Zagrabione święte miejsca

.

.

Zagrabione i najczęściej skatoliczone święte miejsca pogańskich Słowian.

.

Zamieszona poniżej lista dotyczy zniszczonych, a zwłaszcza zagrabionych i przywłaszczonych przez katolicyzm świętych pogańskich miejsc. Tylko nieliczne z nich (Arkona, Radogoszcz) zniszczono nie budując na ich miejscu własnych, jahwistycznych obiektów kultu. Ogromną większość zawładniętych miejsc sprofanowano budując na nich kościoły, kaplice i klasztory.  Święte miejsca pogan najczęściej były niezabudowane. Były to po prostu święte gaje czy święte kręgi na wolnym powietrzu. Poniższa lista będzie uzupełniana.
.

Za:  http://www.swastika.cba.pl/kult.htm

.

MIEJSCA KULTU

.

Pogańskie miejsca kultu możemy śmiało podzielić na dwa rodzaje. Pierwsze to świątynie, drugie to święte miejsca.

.

Różnią się one od siebie tym, że świątynie wyróżnia wśród rodzimych sanktuariów ścisły związek z głównymi ośrodkami osadnictwa. Wszystkie kryte dachem przybytki bogów, których położenie pozwalają nam określić źródła pisane i archeologiczne stały w miastach, grodach, dużych osadach bądź w bezpośrednim sąsiedztwie, tworząc integralną ich część.

Natomiast kręgi i place kultowe, Święte Gaje, kurhany, zbiorniki wody i wzgórza też były związane z głównymi centrami danej ziemi czy okolicy, lecz dzieli je od nich pewien dystans. Krąg w Peryni był odległy o kilka kilometrów od Nowogrodu, gaj Prowe rósł pod Starogardem Wagryjskim, lecz w mieście tym nie zauważono spalenia jego ogrodzenia, Głomacz był położony około siedmiu kilometrów od głównego grodu Dalemińców.

Wśród sanktuariów, niezależnie od ich typu, daje się zauważyć istnienie hierarchii. Istniały zatem ośrodki pełniące role głównego miejsca kultowego danego plemienia, związku plemiennego czy wręcz już państwa. Mogły to być świątynie Arkona, Radogoszcz, Szczecin, lecz także gaje Prowe, przybytki nad wodą Głomacz, święta góra Ślęża i sanktuaria ze stojącymi pod gołym niebem posągami, jak Kijów. W głównych sanktuariach istniała wyrocznia publiczna, rozstrzygająca o sprawach wspólnoty, stosująca we wróżbach hippomancję i rzucanie losów. W głównych przybytkach celebrowano najważniejsze święta, składano ofiary, w tym także z ludzi, ofiary z bydła i rytualnego pieczywa, podczas świąt wylewano u stóp posągów trunki [Informacja o krwawych ofiarach z ludzi i zwierząt jest mało wiarygodna i napisana zapewne na podstawie kronikarzy katolickich, którzy podobne kłamstwa o poganach często wymyślali – przyp. opolczyk].

Istnieją osoby, które kwestionują, jakoby na ziemiach słowiańskich istniały świątynie jako budynki, oprócz Słowian Połabskich. Twierdzą one, że chram i kątnica niekoniecznie muszą oznaczać budynek. Sprawdźmy więc, co te słowa oznaczają. Ruski chram i pomorska kącina. Pierwsza z tych nazw została zapisana w XI, a druga w XII wieku. Obie w sposób całkowicie jednoznaczny określają budynek służący do celów kultu. Chram obok znaczenia świątyni pogańskiej jest często później określeniem kościoła i cerkwi, może to znaczyć dom, chatę i salę, nigdy natomiast nie opisuje przestrzeni otwartej. Słowo to, oprócz staroruskiego i staro-cerkiewno-słowiańskiego potwierdzone jest w bułgarskim (chram = świątynia), słowiańskim (hram = dom, dom boży, pokój), polskim (staropolskie i dialektalne chromina = chata) i dolno-serbołużyckie (chrom = budynek).
Nie budzi też wątpliwości słowo kącina. Wprawdzie odczytanie łacińskiego zapisu contina przez romantyków jako gątyna (budowla kryta gontem) było błędne, to jednak prawidłowa etymologia tego wyrazu, wywodząca kącinę od kąta, prowadzi do wyjaśnienia jego sensu jako określenia krytej dachem budowli. Kąt, miejsce gdzie schodzą się dwie ściany, jest do dziś używanym określeniem domu lub mieszkania. Staropolskie cztery kąty to po prostu dom. Czeska kutina i bułgarska kątina oznaczają zaś chatę. Zatem po postu kącina to budowla o czterech kątach, dom, stanowiący miejsce zebrań i mieszkania bogów.

Nie jest prawdą a kłamstwem i niewiedzą, że to dopiero przyjęcie chrześcijaństwa przez Słowian spowodowało powstawanie świątyń na ich ziemiach, Przed 966 rokiem na ziemiach dzisiejszej Polski istniały świątynie, zwane chramami. Zacznijmy więc od tych najsłynniejszych. Nie wszystkie informacje zostały tu zebrane, jednak dział ten nie będzie już raczej aktualizowany. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by stał się dla kogoś inspiracją do dalszych badań lub działań.


ŚWIĄTYNIE SŁOWIAN ZACHODNICH


(1) Współczesny Świętowit z Arkony. (2) Wał kultowy na Łysej Górze. (3 i 4) Figurki Świętowita z Wolina.


Świątynia w Arkonie.
Arkona była znanym ośrodkiem kultu pogańskiego boga Świętowita. Według Saxo Grammaticusa, świątyni Świętowita (kąciny) strzegła stała załoga licząca 300 wojów, podległych arcykapłanowi. W świątyni znajdował się posąg i skarbiec Świętowita, będący właściwie skarbcem państwa Rugiów. Po splądrowaniu (1067/1068) a następnie zniszczeniu (1125) Radogoszczy, Arkona stała się najważniejszym miejscem kultu religijnego Słowian nadbałtyckich.
Więcej o Świątyni w Arkonie tutaj lub w Wikipedii.


Świątynia w Wolinie.
Słynna świątynia słowiańska znajdowała się też w jednym z największych miast wczesnośredniowiecznej Europy, czyli Wolinie. Wolin był centrum kultu boga Trygława – tu znajdowała się świątynia poświęcona temu bóstwu. Niewielki, zachowany fragment murów miejskich przypomina o minionej świetności miasta. Czytaj więcej.


Świątynia w Radogoszczy.
Dokładne położenie miejscowości nie jest znane; najbardziej wiarygodne jest utożsamienie Radogoszczy z grodem i osadą słowiańską odkrytymi w wyniku badań archeologicznych w miejscowości Gross Raden w Meklemburgii, gdzie odkryto pozostałości świątyni pogańskiej.

Najdokładniejszy opis grodu, a przede wszystkim świątyni, pochodzi z kroniki Thietmara:

“Jest w kraju Redarów pewien gród o trójkątnym kształcie i trzech bramach doń wiodących, zwany Radogoszcz, który otacza zewsząd wielka puszcza, ręką tubylców nie tknięta i jak świętość czczona. Dwie bramy tego grodu stoją otworem dla wszystkich wchodzących, trzecia od strony wschodniej jest najmniejsza i wychodzi na ścieżkę, która prowadzi do położonego obok i strasznie wyglądającego jeziora. W grodzie znajduje się tylko jedna świątynia, zbudowana misternie z drzewa i spoczywająca na fundamencie z rogów dzikich zwierząt. Jej ściany zewnętrzne zdobią różne wizerunki bogów i bogiń – jak można zauważyć, patrząc z bliska – w przedziwny rzeźbione sposób, wewnątrz zaś stoją bogowie zrobieni ludzką ręką w straszliwych hełmach i pancerzach, każdy z wyrytym u spodu imieniem. Pierwszy spośród nich nazywa się Swarożyc i szczególnej doznaje czci u wszystkich pogan. Znajdują się tam również sztandary (stanice), których nigdzie stąd nie zabierają, chyba że są potrzebne na wyprawę wojenną i wówczas niosą je piesi wojownicy. Do strzeżenia tego wszystkiego z należytą pieczołowitością ustanowili tubylcy osobnych kapłanów”.

Opis ten jest o tyle cenny, że zawiera wzmiankę “(…)każdy z wyrytym u spodu imieniem”. Czyżby więc Słowianie Zachodni posługiwali się jakimś pismem…


Świątynia Słońca.
Koło Horyńca Zdrój na Podkarpaciu (3 km od miejscowości Nowiny Horynieckie znajduje się pogańska Świątynia Słońca. Jest to kamienny krąg o średnicy 10 – 12 m, z charakterystycznym głazem w środku. Głaz prócz sporych wymiarów jest dziurawy u szczytu. Nie wiadomo czy dziura został wykonana celowo, czy też w wyniku procesów naturalnych. Ta druga ewentualność bardziej się nasuwa, gdyż wszystkie głazy są z wapienia z pozostałościami żyjątek morskich. Miejsce mocy poświęcone Swarogowi. Jej istnienie wskazywać mają nie tylko legendy, lecz również położenie w eksponowanym miejscu i regularny układ kamieni. Różnej wielkości głazy są ułożone w figurę geometryczną. Dwa tworzą zachowaną do dzisiaj “bramę”.


Świątynia na Łysej Górze.
Łysa Góra stanowiła w okresie wczesnego średniowiecza ośrodek kultu pogańskiego. Jego pozostałością jest wał kultowy, otaczający partię szczytową wzniesienia. Składa się on z dwóch części, mających kształt podkowy. Usypany został prawdopodobnie w IX-X w. z występujących tu licznie bloków kwarcytu. Zachowało się także wejście do wnętrza wału, tuż przy drodze z Nowej Słupi. Prace nad budową wału przerwano po przyjęciu chrześcijaństwa.

„Na jej szczycie znajdować się miała bożnica w bałwochwalstwie żyjących Słowian, gdzie bożkom Lelum i Polelum ofiary czyniono i podług innych czczono tu bożyszcza: Świst, Poświst, Pogoda… ”
kronika Jana Długosza.

Przekazy kronikarzy mówią o trzech bóstwach, które miały być czczone na górze. Interesujące jest, że wybudowanej na tym miejscu świątyni chrześcijańskiej nadano wezwanie Trójcy Świętej. Do dziś istnieją legendy o odbywających się na szczycie góry sabatach czarownic.


Gniezno.
W Gnieźnie na wzgórzu Lecha i Panieńskim czczono Nyję-Nawię, czyli boga zaświatów, gdzie stała poświęcona jej świątynia. Wzmiankę na ten temat odnaleźć można w kronikach Jana Długosza:

“Plutona nazywali Niją, uważając go za boga podziemi i stróża oraz opiekuna dusz, gdy ciała opuszczą. Do niego modlili się o to, aby wprowadzeni byli po śmierci do lepszych siedzib w podziemiach.[Duszom] tym wybudowano w mieście Gnieźnie najważniejszą świątynię, do której pielgrzymowano ze wszystkich stron.”


Świątynia – Góra Dobrzeszowska..
Góra Dobrzeszowska woj.świętokrzyskie), pogańska świątynia, miejsce odprawiania obrzędów. Wykopaliska w latach 70′ dostarczyły dokładniejszy opis jej budowy oraz ciekawe znaleziska (np. ceramika, kamienne ruiny, miejsca palenisk itp.)


Miejsce kultu bogini Mokoszy.
Widełki-Zamczysko woj. świętokrzyskie, na gorze Zamczysko wały ziemne oraz miejsce kultu bogini Mokoszy. Ponoć w Widełkach pod góra miała znajdować się tu osada.


Świątynia na Górce Chełmskiej.
Mimo braku dowodów archeologicznych, zarówno miejscowe legendy jak i historycy polscy i rosyjscy wspominają o kulcie i świątyni pogańskiej na Górce Chełmskiej. Więcej.


Świątynia pogańska we Wrocławiu.
W 1033 roku, w okresie tzw. Reakcji Pogańskiej, źródła informują o budowie świątyni pogańskiej w mieście na Ostrowiu Tumskim. Powstała tam budowla o wymiarach 9 na 4,5 metra. Część budowli była zdobiona od wewnątrz dębowymi zaostrzonymi dranicami, tworzącymi palisadę. Odnaleziono jedną z takich desek ukrytą pod ziemią. Odnaleziona deska ma swoje odpowiedniki w budowlach kultowych Połabszczyzny, Zwłaszcza w Świątyni w Gross Raden, Inne zdobienia ścian wnętrza budynku to tzw. plecionka. Czas powstania budowli datuje się po badaniach dendrochronologicznych na późną jesień 1032 do wczesnej wiosny 1033 roku. W środku Świątyni odkryto również ofiarę zakładzinową pod belką podwalinową, była to złożona w ofierze czaszka końska. Pod belką odkryto również naczynie ceramiczne. Wewnątrz znaleziono liczne fragmenty tkanin takich jak jedwab, len, wełna. Odkryte tkaniny przewyższają swoją jakością jak i liczebnością znaleziska w innych wykopach wrocławskich. Cechą szczególną Świątyni są zwłaszcza jedwab i złotogłów, podobnie jak w Świątyni Świętowita w Arkonie. Niestety nie odnaleziono posągu, dlatego nie wiemy jakiemu Bogu została poświęcona ta Świątynia. Czas funkcjonowania tego ośrodka kultu trał dość długo jak na tamte warunki bo do roku 1057, więc przeszło dwadzieścia lat. Wiadomym jest, że świątynia ta powstała na miejscu zniszczonego przez Wrocławian kościoła katolickiego, który znów powstał na miejscu jeszcze starszej świątyni pogańskiej sprzed przyjęcia przez Mieszka I chrześcijaństwa.


Biały Kościół.
Wieś w Polsce położona w województwie dolnośląskim, w powiecie strzelińskim, w gminie Strzelin. Według tradycji miała się tu znajdować słowiańska świątynia, która podczas wprowadzania chrześcijaństwa za Mieszka I została zamieniona na kaplicę.


Błaszki.
Miasto w woj. łódzkim, w powiecie sieradzkim, Wg. legendy o pochodzeniu miejscowości nieopodal płynącego tu strumienia stała pogańska kątyna, a następnie rósł święty gaj. W nim to pustelnię założył niejaki rycerz Blasko, od imienia którego miejscowość wzięła swą nazwę.


Bugaj.
Wieś w Polsce położona w województwie wielkopolskim, w powiecie wrzesińskim, w gminie Miłosław. Nazwa miejscowości wywodzi się od istniejącego tu dawniej Bożego Gaju, miejsca, w którym ludność szukała schronienia przed obcymi najeźdźcami. Znajdowała się tu również pogańska świątynia. Zabytkiem wsi jest zamek.


Chojnice.
Gmina miejska na Pomorzu, w województwie pomorskim, w powiecie chojnickim. BRAK DANYCH.


Chodzież.
Miasto i gmina w województwie wielkopolskim, w powiecie chodzieskim. BRAK DANYCH.


Chronów – Kobyla Góra.
Wieś w Polsce położona w województwie małopolskim, w powiecie bocheńskim, Wg legend znajdować się miało na Kobylej Górze uroczysko, którego centralne miejsce zajmowała pogańska świątynia słowiańskiego bóstwa niebios i błyskawic – Swaroga.


Ciechanów.
Miasto w województwie mazowieckim, siedziba powiatu ciechanowskiego. Historycy podają, ze w Ciechanowie, w miejscu gdzie dziś stoi kościół farny, w czasach pogańskich stał gród warowny oraz świątynia Swarożyca, a pobliska góra zwana dziś Farską, nosiła wówczas nazwę Góry Swarożyca lub po prostu Swarskiej Góry.

————————————————————————————————————-

Działoszyn.
Miasto w woj. łódzkim, w powiecie pajęczańskim. BRAK DANYCH.


Garbów.
Wieś gminna w województwie lubelskim nad rzeką Kurówką. Okolice Garbowa były zamieszkane już 3000 lat p.n.e., a miedzy VIII a IX wiekiem istniała świątynia pogańska oraz grodzisko otoczone fosa i walami.


Góry Wysokie.
Wieś w Polsce położona w województwie świętokrzyskim, Pierwszy kościół św. Wita drewniany wybudował tutaj Iwo herbu Odrowąż w 1217 r. na miejscu pogańskiej świątyni Świętowita.


Grywałd.
Wieś w Polsce położona w województwie małopolskim, w powiecie nowotarskim, Legenda mówi, ze na miejscu dzisiejszej świątyni znajdować się miała pogańska kontyna.


Jodłowa – Wzgórze Winnica.
Wzgórze znajdujące się w miejscowości Jodłowa, w województwie podkarpackim, w powiecie dębickim, w gminie Jodłowa. Odnośnie wzgórza krąży kilka legend. Jedna z nich wspomina, ze dawno temu znajdowała się w tym miejscu słowiańska świątynia, do której ściągali licznie mieszkańcy regionu.

————————————————————————————————————-

Kędzierzyn – Koźle.
BRAK DANYCH.


Kopaniec – Babia Przełęcz.
Rówień Czarownic – węzeł wielu dróg i ścieżek leśnych na wysokości 646m we wschodniej części Grzbietu Kamienickiego (pomiędzy Wrzosówką a Ciemniakiem). Według podań, obok znajdującego się w pobliżu Jeleniego Źródła, stać miała pogańska świątynia, a sama Babia Przełęcz stanowiła miejsce kultowe.


Koszalin Góra Chełmska.
Jedna ze świętych gór Pomorza, w województwie zachodniopomorskim, w obrębie granic miejskich Koszalina. W epoce brązu i w początkach epoki żelaza Góra Chełmska była miejscem kultu ludów kultury łużyckiej i później pomorskiej. Przez wieki jej zbocza służyły za cmentarz wszystkim tutejszym ludom i kulturom. Z pewnością w starożytności aż do wczesnego średniowiecza była miejscem kultu obrządku pogrzebowego pogańskiego. Według Paula Schulza, pierwszego archeologa prowadzącego prace na Górze Chełmskiej w 1906 r., na jej szczycie miał się znajdować święty gaj, w którym Germanie składać mieli ofiary Wate, Słowianie natomiast wznieśli kątynę (zwaną też chram) i odprawiali obrzędy.


Kraków.
Nad Wisłą obok Wawelu, na niewielkim wzgórzu z jurajskiego białego kamienia, według legendy stała niegdyś świątynia pogańska, na miejscu której zbudowano następnie kościół romański pw. św. Michała Archanioła.


Lednica Górna.
Wieś w Polsce położona w województwie małopolskim, w powiecie wielickim, w gminie Wieliczka. Wg tzw. “ludowej etymologii” nazwa wsi pochodzi od Ledy, bóstwa, które miało tu swą świątynię.


Lekity – Święta Góra.
Święta Góra – zwanej także Piękną Górą lub Pogańską Górą – wzniesienie (179 m) znajdujące się 3 km na zachód od Jezioran, koło miejscowości Lekity (Lekitten). Obok znajdowało się Jezioro Krokowskie, obecnie osuszone. W przewodnikach określane jako miejsce kultu religijnego Prusów, gdzie niegdyś znajdować się miała pogańska świątynia. Wg legend stał tam następnie zamek obronny, który na skutek zepsucia i rozwiązłości jego mieszkańców zapadł się pod ziemię. Na wzniesieniu, z którego roztacza się rozległy widok na okolicę, zachowały się dawne wały i rowy.


Licheń Stary.
Historia osadnictwa na terenie miejscowości sięga epoki kamiennej, z której to przedmioty bytowania człowieka odnaleźli archeolodzy. W czasach rzymskich wiódł tędy szlak handlowy, zwany bursztynowym. Wg legendy na wzgórzu, tuż nad jeziorem, znajdowała się wówczas pogańska świątynia, w której czczono słowiańskie bóstwo zwane Lichem, od którego z kolei wywodzić się miała nazwa miejscowości.


Lublin – Wzgórze Czwartek.
Wzniesienie w obrębie Lublina. Obecnie wznosi się na nim kościół pw. św. Mikołaja, opiekuna kupców. Przypuszcza się, że został wybudowany już w X wieku z fundacji Mieszka I, w miejscu dawnej pogańskiej świątyni.


Łany Wielkie – Żarnowiec.
Wieś w Polsce położona w województwie śląskim, w powiecie zawierciańskim, w gminie Żarnowiec, nad Pilicą Wg podań w Łanach Wielkich (a w ówczesnym Żarnowcu), tam gdzie obecnie znajduje się kościół parafialny, kiedyś istniała pogańska świątynia Świętowita.


Mierzyn.
Wieś w Polsce położona w województwie łódzkim, w powiecie piotrkowskim, w gminie Rozprza. Według podania w miejscowości istniała pogańska świątynia, na miejscu której wybudowano drewniany kościół wzmiankowany już w Kronikach Długosza.


Mikluszowice.
Wieś w Polsce położona w województwie małopolskim, w powiecie bocheńskim, w gminie Drwinia. Wg legendy w Mikluszowicach na Górze obecnie św. Jana (niewielkim wzniesieniu na lewym brzegu rzeki Raby) stać miała w świętym gaju pogańska kątyna poświęcona bóstwu Miklosowi lub też Mikluszowi, od którego wywodzić się miała nazwa miejscowości.


Mileszki – Łódź.
Kościół św. Doroty w Łodzi – Mileszkach, w dzielnicy Widzew, w dekanacie Łódź-Stoki archidiecezji łódzkiej, przy ulicy Pomorskiej 445, najstarszy zachowany zabytek Łodzi. Pierwszy kościół w Mileszkach powstał prawdopodobnie w 1048 roku, na miejscu pogańskiej świątyni.


Modlnica.
Wieś w Polsce położona w województwie małopolskim, w powiecie krakowskim, w gminie Wielka Wie?. Pierwsze ślady osadnictwa na terenie obecnej Modlnicy pochodzą z neolitu, z lat 4500-1650 przed naszą erą. Znajdowała się tu prawdopodobnie pogańska świątynia, według legendy jej pobliżu św. Wojciech dokonywał chrztów.


Mościsko – Wzniesienie Lelek.
Zagadkowe wzniesienie po północno-wschodniej stronie drogi wojewódzkiej 382 pomiędzy Mościskiem a wsią Grodziszcze, w gminie Dzierżoniów w województwie dolnośląskim. Prawdopodobnie była to drewniana konstrukcja postawiona na koronie studni. Badacze nie są zgodni co do przeznaczenia tego obiektu. Mógł on pełnić rolę rycerskiej czatowni lub wieży obronnej z okresu średniowiecza, powstałej prawdopodobnie na miejscu dawnej świątyni pogańskiej – w kilku pozycjach niemieckich obiekt rzeczywiście określany jest pierwotnie jako świątynia pogańska, część innych publikacji wiąże pozostałości tego obiektu z szubienicą.


Motycz.
Wieś w Polsce położona w województwie lubelskim, w powiecie lubelskim, w gminie Konopnica. Pośrodku Motycza wznosi się olbrzymie grodzisko, nazywane przez ludność “Zamkową górą” lub też “Bębnem”. Wg przekazów była tu kiedyś świątynia pogańska, a później zamek warowny.


Mucharz.
Wieś w Polsce położona w województwie małopolskim, w powiecie wadowickim, w gminie Mucharz. Najdawniejsze dzieje Mucharza prawdopodobnie związane są z okresem istnienia Państwa Wiślan. Już w IX w. (co potwierdza to sprawozdanie Komisji Archeologicznej Uniwersytetu Jagiellońskiego z roku 1903, z przeprowadzonych prac badawczych na terenie Mucharza) Mucharz był ośrodkiem pogańskiego kultu religijnego. W roku 880 Wiślanie przyjęli chrześcijaństwo z rąk św. Metodego lub jego uczniów (misjonarzy). Przypuszczać należy, że istniejącą tu świątynię pogańską zamieniono później na chrześcijańską.


Muszaki.
Wieś w Polsce położona w województwie warmińsko-mazurskim, w powiecie nidzickim, w gminie Janowo. Wg miejscowej legendy, niegdyś na wzgórzu, obecnie na niewielkim wzniesienie na dawnym poligonie w Muszakach, stał chram. Inną legendą, są opowieści o niewyjaśnionym zjawisku z 1873 r. nad wspomnianym wzgórzem. Wg relacji miejscowej ludności zjawisko to miało następujący przebieg:

“Ujrzano olbrzymią, wielokolorową łunę. Po kilkunastu minutach tworzące ją koła, wydając dziwne odgłosy, uniosły się w górę po czym zaczęły opadać rozchodząc się po całym terenie. Zjawisko to powtórzyło się po kilku dniach.”

Opis zjawiska został umieszczony na łamach Gazety Olsztyńskiej przez Edwarda Martuszewskiego, nieżyjącego już historyka i publicystę.


Plebańska Góra – Myślenice.
Wzniesienie (508 m n.p.m.) w woj. małopolskim, w powiecie myślenickim, w pobliżu miejscowości Myślenice. W tym uroczysku, jak podaje tradycja, znajdowała się pogańska świątynia gdzie oddawano cześć pogańskim bogom. W monograficznych opracowaniach, powołujących się na tradycję, spotykamy informacje, że na miejscu kątyny powstał pierwszy myślenicki kościół katolicki.


Nowosielce.
Wieś w gminie Przeworsk, w powiecie przeworskim, w województwie podkarpackim); położona jest kilometr na południe od międzynarodowej trasy E40. ślady późno łużyckiego cmentarza ciałopalnego (700-900) i święte Jezioro, gdzie według legendy stała świątynia pogańska, o czym świadczą liczne, metalowe przedmioty, znalezione nad brzegiem jeziora.


Nysa.
BRAK DANYCH.


Odrzykoń.
Wieś w Polsce położona nad Wisłokiem, w województwie podkarpackim, w powiecie krośnieńskim, w gminie Wojaszówka, najludniejsza miejscowość gminy. Wykopaliska poświadczają, że w Odrzykoniu i w okolicach przed 966 rokiem istniało tu grodzisko, w czasach kultury łużyckiej. Gród, i świątynia pogańska, a jeszcze później zamek drewniany, zniszczony przez Tatarów w 1241 i 1259 roku.


Ołobok.
Wieś w Polsce położona w województwie dolnośląskim, w powiecie bolesławieckim, w gminie Osiecznica. Z kronik wynika, że już około 800 n.e. na terenie Ołoboku istniała pogańska świątynia boga, którego zwano Miłogiem. Miejscowość Ołobok była więc przed kilkunastoma wiekami miejscem kultowym Słowian zamieszkujących dzisiejsze okolice Bolesławca.


Poznań.
Pierwsze ślady ludzi na terenie dzisiejszego Poznania pochodzą z okresu około 8900-8000 roku p.n.e. Byli to łowcy reniferów. Względnie stałe osady powstały na przełomie V i IV tysiąclecie p.n.e. Około 2200 p.n.e. na tych ziemiach pojawiła się ludność aryjska, zaś z V wieku pochodzą ślady osadnictwa niezaprzeczalnie słowiańskiego, za? w VIII wieku pojawili się tu Polanie, z tego okresu pochodzi też prawdopodobnie gród na Ostrowie Tumskim, który stał się zaczątkiem dzisiejszego miasta. W X wieku gród znalazł się pod panowaniem Piastów, którzy uczynili go jednym ze stołecznych (obok Gniezna, Giecza i Ostrowa Lednickiego ośrodków w swoim państwie.
Ostrów Tumski – Poznań
Na pobliskim wzgórzu stała tam pogańska świątynia za czasów pierwszego grodu na Ostrowie.
Ostrów Lednicki – Poznań
wczesnośredniowieczne stanowisko archeologiczne położone na wyspie o tej samej nazwie, na Jeziorze Lednickim. Jedno z najważniejszych miejsc dla historii Polski. Za panowania Mieszka I oraz Bolesława Chrobrego Ostrów był jednym z głównych ośrodków obronnych i administracyjnych Polski. W tym historycznym miejscu toczy się akcja powieści Józefa Ignacego Kraszewskiego “Stara baśń” wskrzeszająca zamierzchłe czasy pogańskich Słowian. Na wyspie, w centrum plemienia Polan (tuż obok ważnego, dawnego strategiczno-handlowego traktu lądowego oraz wodnego między Poznaniem a Gnieznem), zachowały się pozostało?ci grodu oraz relikty najstarszego w Polsce zespołu preromańskiej architektury pałacowo-sakralnej (z basenami do chrztu) i wolno stojącego kościoła cmentarnego z grobami w nawie i aneksach. Obydwa obiekty wzniesiono w czasach panowania Mieszka I (tuż przed 966).


Przemyśl – Kopiec Tatarski.
Kopiec położony na wzniesieniu w Przemyślu. Pierwotnie miejsce kultu bogów słowiańskich (szczególnie Swarożyca). Rozmiary kopca, na którym znajdowała się świątynia, wynosiły: 39,83 m długości, 13,3 m szerokości i 10,43 m wysokości licząc od jego podstawy. W późniejszym okresie, w miejscu dawnej świątyni i posągu bóstwa postawiono kaplicę pw. św. Leonarda (jako zadośćuczynienie domniemanym ofiarom składanym z chrześcijan).


Święty Krzyż.
Wzgórze w województwie mazowieckim, w powiecie pułtuskim, w obrębie Pułtuska, które powstało w IX-X wieku na miejscu dawnego grodu. Według przekazów na wzgórzu stała niegdyś pogańska świątynia – wówczas centrum osady.


Pyrzyce – Wzgórze Chramowe.
Wzniesienie znajdujące się w obrębie Pyrzyc w dzielnicy Starego Miasta. Jak podają źródła, w miejscu tym stała niegdyś pogańska świątynia, którą Otto z Bambergu (dokonując chrztu w Pyrzycach w związku z misją chrystianizacyjną na Pomorzu Zachodnim) kazał zburzyć, a na jej miejscu postawić kościół.


Radostowo – Święta Góra.
Położona w województwie warmińsko-mazurskim, w powiecie olsztyńskim, w gminie Jeziorany. Punkt widokowy na wie? Radostowo i okolice. Zachowały się na niej ?lady dawnych wałów i fos – według podań tu miała stać pogańska świątynia Prusów.


Rybnik – Góra Cerkiewicka.
Górka Kościelna – wzniesienie położone w południowo-zachodniej Polsce, w województwie śląskim, na terenie miasta Rybnik przy zbiegu ulic Gliwickiej i Cegielnianej. Na wzniesieniu gdzie wg tradycji znajdowała się niegdyś miała pogańska świątynia zbudowano pierwszy rybnicki kościół – obecnie kościółek akademicki. W wydanym w 1922 r. “Krótkim zarysie historii miasta Rybnika” przy okazji opisu kościoła Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny czytamy: “(…) zbudowany prawdopodobnie (…) na miejscu pogańskiej kontyny, zamienionej podług tradycji na świątynię chrześcijańską przez pierwszego w tych stronach misjonarza Osława, ucznia św. Metodego.


Sierpc.
Już w X w. Sierpc był znaczącym grodem; istnieją wzmianki mówiące o erygowanej w 1003 r. parafii i budowie kościoła w miejscu pogańskiej świątyni.
Alojzy Fridrich – “Jak świadczą miejscowe archiwa, parafialny kościół wzniesiony tu został już w roku 1003, na miejscu dawnej pogańskiej świątyni”.


Starogard Gdański.
Gotycki kościół farny pw. św. Mateusza z XIV w., według starych przekazów wybudowany na miejscu pogańskiej świątyni Swaroga.


Staromieście.
Wieś w Polsce położona w województwie śląskim, w powiecie częstochowskim, w gminie Lelów. Wg kronik w 1080 roku przestała istnieć tu pogańska świątynia.


Stołpie.
Wieś w Polsce położona w województwie lubelskim, w powiecie chełmskim, w gminie Chełm. BRAK DANYCH.


Góra Jarmuta – Szczawnica.
Jarmuta – masyw górski w Pieninach, położony w gminie Szczawnica w województwie małopolskim, w powiecie nowotarskim.
Według przekazów na szczycie Jarmuty stać kiedyś miała świątynia pogańska, a nazwa wzniesienia pochodzić ma od rzekomego imienia dawnego bóstwa.


Szczecin.
W VII-VI wieku p.n.e. istniała na tym terenie osada z okresu kultury łużyckiej. Jest jednak możliwe, że ciągłość udokumentowanej źródłami historii zasiedlenia tego miejsca sięga blisko 1850 lat. W czasach antycznych w okolicach Szczecina istniała miejscowość o nazwie Susudata. W IX wieku zbudowany został przez książąt słowiańskich gród ze świątynią pogańską, otoczony fosą, u którego podnóża rozwinęła się osada handlowo-rybacka.


Świeradów Zdrój – Sępia Góra.
Wzniesienie leżące nad samym Świeradowem. Ostatni na zachodzie Gór Izerskich szczyt Grzbietu Kamienickiego. Na szczycie góry znajduje się Biały Kamień, grupa granitognejsowych skałek z dużą zawartością kwarcu. Ze skał roztacza się widok na Góry Izerskie i Pogórze Izerskie. Wg legend na Sępiej Górze znajdować się miała pogańska świątynia i święty gaj.


Tropie.
Wieś w Polsce położona w województwie małopolskim, w powiecie nowosądeckim, w gminie Gródek nad Dunajcem. Tradycja ludowa przechowała wzmiankę, iż w miejscu lokalizacji obecnego kościoła św. Świerada i Benedykta (jednej z najstarszych budowli sakralnych w Polsce, której budowa przypada na XI w.) oraz pustelni Świerada, znajdowały się kiedyś święty gaj i pogańska świątynia.


Warszawa.
Nad Wisłą od IX/X do XI w. istniał gród Stare Bródno. Prawdopodobnie istniała też tu świątynia słowiańska.

[Także na Służewcu w Warszawie odkryto resztki słowiańskiego miejsca kultowego – opolczyk]


Wieleń Zaobrzański.
Wieś w Polsce położona w województwie wielkopolskim, w powiecie wolsztyńskm, w gminie Przemęt nad Jeziorem Wieleńskim.
Pod koniec XIII wieku sprowadzeni do pobliskiego Kaszczoru cystersi wybudowali w Wieleniu, w miejscu gdzie (jak głosi legenda) znajdowała się kiedyś pogańska świątynia, kościół pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny i przenieśli się do niego w 1300 roku.


Wojcieszów – Góra Połom.
W województwie dolnośląskim, w powiecie złotoryjskim, w Górach Kaczawskich w Sudetach Zachodnich. W X-XII wieku Słowianie zaczęli zasiedlać wzdłuż biegu Kaczawy. Według legendy na pobliskiej Górze Połom znajdowała się święty gaj i pogańska świątynia.


Zawada.
Wieś w Polsce położona w województwie małopolskim, w powiecie tarnowskim, w gminie Tarnów. W miejscowo?ci prowadzone były prace archeologiczne, których efektem było odkrycie pozostało?ci wczesnośredniowiecznego grodziska (IX–XI wiek) i osady przygrodowej z X–XII wieku. Podania ludowe mówią o pogańskiej kątynie, która miała być umiejscowiona w pobliżu grodziska i osady.


Bełchatów.
Pogańska świątynia prawdopodobnie z połowy XI wieku, czyli za czasów już chrześcijańskich, odkryli archeolodzy w okolicach Bełchatowa. Budowla o średnicy ok. 10 metrów powstała na niewielkim pagórku. Zbudowano ją z drewnianych pali wbitych w rów wypełniony ludzkimi szczątkami. Ten fakt świadczy najdobitniej o pogańskim charakterze świątyni. W pobliżu znajduje się około 40 stanowisk ciałopalnych ze szczątkami szkieletów. Byli to prawdopodobnie jeńcy lub drużyna wojów. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że pagórek był kurhanem, jakich wiele na naszej ziemi, a na nim powstała słowiańska świątynia.

[Słowianie nie składali ofiar z ludzi – to bzdura i katolicka propaganda – opolczyk]


INNE MIEJSCA KULTU


(1) Kopiec Kraka. (2) Starożytna figura kultowa na szczycie Ślęży.


Kopiec Kraka.
Kopiec Kraka w Krakowie, czyli kurhan. W czasach pogańskich na jego szczycie znajdował się liczący nawet 300 lat dąb, a miejsce pełniło rolę sakralną.


Góra Ślęza.
Starożytna figura kultowa na szczycie Ślęży, utworzona zapewne przez Celtów, ale obdarzona czcią prawdopodobnie także przez Słowian.


Świętowit ze Zbrucza.
W latach 80. XX wieku niedaleko Zbrucza na górze Bogit (Bohod) archeolodzy znaleźli krąg kultowy z wałem, otoczony ośmioma ogniskami. W środku kręgu odkryto miejsce po kamiennym posagu, dlatego wiec przypuszcza się, że właśnie stąd pochodzi słynna figura Światowida. Badacze odkryli ślady składania ofiar z X-XIII w., co również pasuje do wieku posągu ze Zbrucza.
Czytaj więcej.


Płock.
Płock to najstarsze miasto Mazowsza. Tu również istniał silny kult pogański na Wzgórzu Tumskim. Miejsce to funkcjonowało od VIII wieku aż do XI wieku. Odkryto tu ślady ołtarza pogańskiego z głazów polnych z towarzyszącym mu ogromnym ociosanym słupem i ogniskami zniczów ofiarnych, ślady magicznych praktyk czarów płodności i kultu zmarłych przodków. Stwierdzono też, że czynności, guślarza czarownika i funkcje kapłańskie pełnił kowal, któremu wysokie kwalifikacje w dziedzinie metalurgii zapewniły wysoką pozycje społeczną w środowisku. Badania wykazały, że przed pojawieniem się grodu na Wzgórzu Tumskim czynnikiem wywołującym skupienie osadnicze była właśnie obecność ośrodka kultu pogańskiego.


Święty gaj – Góra Witosławska.
Góra Witosławska woj.świętokrzyskie, za czasów pogańskich na górze znajdował się święty gaj.


Miejsce mocy – Góra Grodowa
Góra Grodowa woj.świętokrzyskie, zidentyfikowano tam wały otaczające szczyt oraz inne charakterystyczne dla takich miejsc zabudowania. Było ono szczególne dla Słowian gdyż występują tam anomalie magnetyczne spowodowane prawdopodobnie przez złoża jednej z rud żelaza – hematytu (tlenek żelaza).


Lipnica Murowana – słup Świętowita.
W Lipnicy Murowanej woj. małopolskie, za głównym ołtarzem kościoła św. Leonarda, znajduje się stary dębowy słup (na nim opiera się ołtarz), ma on około 4,5 m wysokości. Widać na nim wyraźnie cztery oblicza boga Świętowita.


Słup Świętowita i maska Swarożyca.
W Dobczycach woj. małopolskie, są dwa zabytki kultu pogan: na zamku kamienna maska Swarożyca i w skansenie obok pogański słup Świętowita przerobiony na kapliczkę.


Malawa koło Rzeszowa.
W miejscu, gdzie obecnie stoi barokowy kościół, wcześniej było miejsce kultu pogańskiego.


Święty gaj i paleniska w Wilanowie koło Grodziska Wlkp.
Paleniska wystąpiły na przestrzeni zaledwie jednego ara w mocno zagęszczonym układzie. Ich funkcja jako obiektów gospodarczych jest kwestionowana. Z pewnością były wielokrotnie użytkowane. W prawie połowie z nich występowały kości zwierzęce – większość to szczątki zębów bydła. Miejsce to mogło pełnić funkcję tzw. świętego gaju, co w sensie chronologicznym może jak najbardziej odpowiadać ówczesnej – pogańskiej – rzeczywistości. Czytaj więcej.


Święty gaj w Koprzywnicy.
W miejscowości Koprzywnica znajdował się święty gaj lub święty dąb, a tutejsi jego wyznawcy z oporem przyjmowali chrześcijaństwo.


Święty gaj w Opocznie.
Według tradycji ludowej w Opocznie znajdował się święty gaj, gdzie czczono Świętowita oraz Lela i Polela.


Kałdus – Chełmno.
Wiadomo, że pierwotnie czczono tam dwie bliźniacze, niewielkie sadzawki. Potem wyłożono je kamieniami. Na początku XI w. w ramach chrystianizacji wybudowano tuż obok nich fundamenty kaplicy. Jej ukończenie uniemożliwił jednak wybuch reakcji pogańskiej. Kontynuowano tu pogański kult aż do XII wieku, kiedy ponownie podjęto próbę wybudowania kaplicy.
Materiały dostarczają wątpliwych nieco przesłanek dla ustalenia, jakich bogów czczono w tym miejscu. Odkryte strzałki piorunowe oraz toporek perunowy wskazują na kult Peruna. Wybudowany następnie ośrodek hutniczo-kowalski każe się zastanowić nad obecnością kultu Swaroga. Czytaj więcej.


Wały Żmijowe.
Żmijowe Wały (Zmijewe, Zmiejewe Wały) – ziemne wały obronne o średniej wysokości 6-8 m i szerokości 14-16 m, rozmieszczone w stepowej i lasostepowej strefie Ukrainy. Ich łączna długość osiąga 2000 km. Według legendy wały wyorał smok Zmij, napadający na mieszkańców tych ziem. W końcu został pokonany (według jednej wersji przez Kyryłę Kożumjakę, według innej przez kowali Kuźmę i Demiana), i zaprzęgnięty do pługa, spod którego pochodzą wały. Smok dociągnął pług do wody (rzeki, lub według innej wersji – morza), wypił zbyt dużo wody, i zdechł, a wały nazwano Żmijowymi. W okresie ok. X wieku były miejscem kultu dla pobliskich plemion.


Baby pruskie.
Geneza bab pruskich nie jest do końca wyjaśniona. Tworzyli je Prusowie, ludy kultury bałtyjskiej. Jedna z hipotez mówi o czysto pogańskim pochodzeniu. W pruskim folklorze figury tego typu są często utożsamiane z osobami zaklętymi w kamień za jakieś przewinienie. Mogą to być też posągi bohaterów, którzy zginęli na obczyźnie lub po prostu pruskie bożki.

Kolekcję bab pruskich z rejonu Iławy z Bronowa, Gałdowa, Mózgowa, Susza można obejrzeć przed Muzeum Archeologicznym w Gdańsku od strony Motławy, dwie znajdują się w Bartoszycach na skwerku, baba z Barcian przy Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie, posąg z Bratiana na dziedzińcu Ratusza Staromiejskiego w Toruniu, jedna z bab znajduje się też przy kościele w Prątnicy. Pruską babę znaleziono też podczas wykopalisk prowadzonych w Poganowie. Czytaj więcej. a na temat religii Bałtów tutaj.


Kazimierz Dolny nad Wisłą
Będąc w Kazimierzu Dolnym natknąłem się na notatkę na temat miejscowego kościoła farnego i Wzgórza, na którym stoją trzy krzyże. Wg tej notatki, wcześniej na wzgórzu stała figura trójgłowego bóstwa słowiańskiego – Trygława (Trzygłowa).

Za: http://www.swastika.cba.pl/kult.htm

.

*****

Uzupełnienia (2014 rok)

__________________________________________________________________________________________________________

Góra św. Anny

Śląska Góra Chełmska skatoliczona na Górę św. Anny. W czasach pogańskich była miejscem składania ofiar słowiańskim Bogom. Bliższych danych brak.

__________________________________________________________________________________________________________

Częstochowa

Jasna Góra była pogańskim świętym miejscem kultu bogini Łady. Skatoliczona na „Jasną Górę” stała się miejscem kultu żydówki Miriam. Więcej tutaj.

__________________________________________________________________________________________________________

Górka Klasztorna

Górka Klasztorna to pogański Gaj Górecki zwany też Gajem na Górce Łobżenickiej. Skatoliczony przez jahwistów. Na dawnym miejscu mocy i kultu postawiono najstarsze sanktuarium maryjne w Polsce.

__________________________________________________________________________________________________________

Żagań

Istniało tam centrum kultu pogańskiego do dzisiaj nazywane Pogańską Górką. Pogański obiekt kultu skatoliczono kościołem „na Górce” pw. Nawiedzenia NMP. Więcej tutaj.

__________________________________________________________________________________________________________

.

Kolejne uzupełnienia  (8 maja 2017 rok)

.

Ligota Oleska
https://opolczykpl.wordpress.com/2014/03/22/tropem-naszych-przodkow/

————————————————————————————————————–

Święta Góra Polanowska
Prastare miejsce słowiańskiego kultu na Pomorzu. Pierwsze próby jej katoliczenia miały miejsce już za Chrobrego. Skatoliczona za Krzywoustego. Odkatoliczona została w czasach po reformacji, gdy Pomorze było w niemieckich rękach. Ponowne próby katoliczenia Góry Polanowskiej nastąpiło po powrocie Pomorza do Polski po wojnie, choć w czasach PRL szczyt góry szpeciły tylko dwie kolejne rzymskie szubienice. Po upadku PRL Górę Polanowską wściekle skatoliczono – wybudowano na niej franciszkańską „pustelnię”, naturalnie z kościołem, sado-masochistyczną „drogę krzyżową”, skatoliczono pogańskie święte źródełko nadając mu katolicką nazwę,  umieszczono na kamieniu cytat ze zbrodniczej  żydo-biblii, na innym kamieniu wyrzeźbiono napis wychwalający santo subito i utworzono szlak turystyczny jego imienia, a nawet posadzono dąb „poświęcony” przez tego herszta Watykanu.
https://opolczykpl.wordpress.com/2013/11/16/swieta-poganska-gora-w-polanowie-i-wspolczesna-furia-ponownego-jej-katoliczenia/

———————————————————————————————————

Góra Rowokół (Pomorze)
Prastare miejsce kultu słowiańskiego. Skatoliczona za Piastów. Po przejściu w niemieckie ręce, po reformacji, katolicki kościół postawiony w tym świętym pogańskim miejscu uległ zniszczeniu. Ostatnio miała miejsce próba ponownego skatoliczenia Rowokołu:
https://opolczykpl.wordpress.com/2017/02/20/protest-przeciwko-planom-ponownego-katoliczenia-swietej-poganskiej-gory-rowokol/

————————————————————————————————————

Góra Łubianki w Myszkowicach.
Istaniał na niej pogański chram. Niestety nie przetrwały do dzisiaj żadne szczegóły o nim.
http://poszukiwania.pl/lubianki.html

——————————————————————————————————–

Klimont – Piorunowa/Perunowa Górka w Lędzianach.
Było to pogańskie miejsce święte z dwoma posągami bogów. Skatoliczone przez Jaksę z Kopanicy, który po zniszczeniu posągów pogańskich bogów ufundował na ich miejscu na Perunowej Górce drewniany kościółek.
Wg Białczyńskiego ów Jaksa z Kopanicy był „Strażnikiem” wiary Słowian.
http://bialczynski.pl/2014/03/29/luzyccy-i-polabscy-straznicy-wiary-slowian-jaksa-z-kopanicy-1120-1176/

.
Zaiste dziwny to „strażnik” wiary Słowian, który katoliczył pogańskie święte miejsca.
Obecnie stoi tam kolejny już, tym razem murowany, wybudowany u schyłku upadającej szlacheckiej Rzeczypospolitej, kościół „św. Klemensa”. Tenże Klemens był zhellenizowanym Żydem i uważany jest przez kk za IV papieża. Był uczniem Szawła/Pawła, faktycznego twórcy krystowierstwa i pierwszym znanym z imienia pisarzem starokrystowierczym. Już to pokazuje, jak kk w zaraniu istnienia kierowany był przez starszych braci w wierze.
http://nieustanne-wedrowanie.pl/felietony/klimont/

———————————————————————————————————

Góra „św. Doroty” – Grodziec, dzielnica Będzina
Nazwa pogańska góry nie przetrwała, ale pamięć o pogańskim świętym miejscu na niej  już tak. Obecnie szczyt góry skatoliczony jest kościołem „św Doroty”.
http://www.smakizpolski.com.pl/gora-sw-doroty/

———————————————————————————————————-

Wzgórze Laskowiec w Żarkach

O pogańskiej przeszłości niewiele wiadomości przetrwało do dzisiaj, z wyjątkiem tej, że wzgórze było świętym pogańskim miejscem. Na jego pohańbiebie na wzórzu postawiono kościół pod wezwaniem zdrajcy biskupa Stanisława ze Szczepanowa. Cieszy jedynie to, że kościół ten, zbudowany pod koniec XVIII wieku już po kilkudziesięciu latach był ruiną i taką jest od połowy XIX w. Jedynie ponura rzymska szubienica stojąca obok tej ruiny nadal plugawi to pogańskie miejsce.

.
.

———————————————————————————————————-

Góra Palenica, Trzy Kopce i góra Stołów w Beskidzie Śląskim

Były zapewne kolejnymi pogańskimi miejscami kultu. Na szczycie Palenicy odkryto kolisty mur ale bez śladów stałego zamieszkiwania tam ludzi, co sugeruje kultowe jego znaczenie . W pobliżu do dzisiaj znajduje się ok. 100 kamienny kopców.
http://dzikiezycie.pl/archiwum/1997/listopad-1997/z-przeszlosci-czlowieka-w-dolinie-wapienicy
https://swietegory.wordpress.com/2011/10/27/palenica/

————————————————————————————————————

Góry Radunia i Wieżyca w Masywie Ślęży
Są one dużo mniej znane niż samo sanktuarium pogańskie na samej Ślęży, niemniej i one były miejscami pogańskiego kultu.
.
Informacje o pogańskich miejscach świętych na Górze Łubianki w Myszkowicach, Perunowej Górce w Lędzianach, Górze „św. Doroty”, Wzgórzu Laskowiec w Żarkach i o kompleksie Góry Palenica, Trzech Kopcach i Górze Stołów w Beskidzie Śląskim pochodzą ze strony:
http://www.dziennikzachodni.pl/serwisy/historia/a/pieronie-czyli-nasze-swiete-gory-poganskich-bogow,11919339/

opublikowanej przez Przemexa, gdzie je znalazłem:
https://przemex.wordpress.com/2017/05/07/pieronie-czyli-nasze-swiete-gory-poganskich-bogow/

———————————————————————————————————-

Gniew (Pomorze Gdańskie)

Pod posadzką kościoła św Mikołaja odnaleziono drewniane fragmenty świątyni pogańskiej. Niestety informacje o niej samej nie przetrwały do czasów współczesnych. To pogańskie święte miejsce skatoliczyli cystersi w XII wieku.

——————————————————————————————————–

Wieś Parsęcko na Pomorzu

Na nie istniejącym już dzisiaj jeziorze na wyspie wybrukowanej kamieniem i połączonej z lądem drewnianym pomostem istniała pogańska świątynia, której resztki odkryli niedawno archeolodzy. Niestety nie przechowały się o niej żadne informacje z powodu braku ciągłości przekazów. Od 1945 roku mieszka tam polska ludność napływowa, który zastąpiła ludność niemiecką, która także była napływowa i która wyparła wieki wcześniej ludność słowiańską z tych terenów przez wieki niemieckiego panowania na Pomorzu. Podobny problem – brak przekazów w ludowych podaniach o pradawnych pogańskich miejscach kultu spotykamy prawie wszędzie na Ziemiach Odzyskanych. Spowodowany jest brakiem ciągłości zamieszkania tych terenów przez tę samą ludność.

———————————————————————————————————

Wieś Żółte na Pomorzu

Na wyspie jeziora Zarańskiego archeolodzy odkryli pozostałości pogańskiego miejsca kultu:

„Na wyspie pobliskiego jeziora Zarańskie, w 2003 roku archeolodzy pracujący pod kierunkiem dr. Ryszarda Kaźmierczaka odkryli na wyspie miejsce kultu pogańskiego.”
https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BB%C3%B3%C5%82te#Historia

Być morze na pobliskim jeziorze Gągnowo również istniało pogańskie miejsce kultu. Bliższych informacji brak z podobnych przyczyn – brak ciągłości przekazu.

———————————————————————————————————-

Wieś Chodlik – województwo lubelskie
Wprawdzie archeolodzy zaprzeczają temu, istniało i tam pogańskie miejsce kultu. Wszędzie, gdzie było większe grodzisko i gdzie są kurhany, w pobliżu było miejsce kultowe, tyle że lokalne a nie regionalne.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Chodlik

——————————————————————————————————–

Wieś Zgniłka na Pomorzu

Znaleziono w niej trzy trapezoidalne budowle halowe, a wewnątrz nich jamy i paleniska.

——————————————————————————————————–

Wieś Lubomia koło Wodzisław Śląskiego
I w niej odkryto duże grodzisko i budynek typu halowego, będący prawdopodobnie pozostałością pogańskiego chramu.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Lubomia_(grodzisko)

———————————————————————————————————-

.
W Dobromierzu,
w którym kościół „św. Michała Archanioła” zapewne – chciałoby się rzec: tradycyjnie u katolików – stoi na terenie byłego świętego miejsca Słowian.
http://www.polskaniezwykla.pl/web/place/43702,dobromierz-grodzisko-dobromierz.html
.
A stare grodziska – zapewne posiadające miejsca kultu odkryto w Stradowie:
http://hanys1920.blox.pl/2011/01/Tajemnicze-grodzisko.html
.
I w kilkunastu innych miejscach:

– Lewków Grodzisko
– Lisewo Grodzisko
– Lubinia Mała Grodzisko
– Lubiń Grodzisko
– Łagiewniki Kościelne Grodzisko
– Marcinki Grodzisko
– Marunówko Grodzisko
– Miastko Grodzisko
– Mochy Grodzisko
– Myje Grodzisko
– Nowe Grodzisko
– Poznań Grodzisko Krzesinki
– Poznań Grodzisko Spławie
https://www.facebook.com/grodziska.polski/photos/a.1774393276183509.1073741829.1755899618032875/1876350229321146/?type=3

.
Można założyć, że wszędzie tam były miejsca słowiańskiego, pogańskiego kultu. Tyle że albo zostały spalone, zniszczone i zasypane, lub je skatoliczono umieszczając na nich rzymskie szubienice lub budując kapliczki, kościoły czy klasztory.

——————————————————————————-

Lista będzie nadal uzupełniana.

.

.

opolczyk

.

.

.

.

Reklamy

44 thoughts on “Zagrabione święte miejsca

    • Nie jestem piromanem, ale z pełnym zrozumieniem przyjąłem spalenie tego żydłackiego kościoła.

      Kluczowe w moim przekonaniu wypowiedzi Varga Vikernesa to słowa:

      „Chrześcijaństwo jest korzeniem wszystkich problemów we współczesnym świecie”

      „Chrześcijaństwo jest symbolicznym rytuałem morderstwa nie-żydowskiego niewiernego. Zabili niewierne dziecko i dali jemu żydowskie imię, to powinnmo zastąpić pogańską duszę.”

      „Więc jeśli oni nie mają szacunku dla norweskiej kultury, dlaczego Norwegowie mają szanować ich kulturę.”

      Polubienie



  1.  
    WATYKAŃSKIE OGRODY KRAKOWA
    Centrum Krakowa cierpi na brak terenów zielonych.
    Tymczasem za wysokimi murami i płotami w rękach Kościoła znajduje się 15 hektarów parków i ogrodów, o których istnieniu krakowianie często nawet nie mają pojęcia. Czy mieszkańcy będą mogli skorzystać z tej zakazanej dla nich części miasta?
    null
    POLSKA PARAFIALNA – Zieleń za murami
    Mieszkańcy Krakowa są zbulwersowani faktem, że nie mogą korzystać z olbrzymich parków i ogrodów. Zamknięte tereny zielone należą do klasztorów. Te nie chcą ich udostępniać zwiedzającym.

    Za: Tygodnik „Fakty i Mity” – Nr 43/2012


    Czy i co Polak naprawdę potrafi ?

    Polubienie

      • Dyskusja z żydowskim prorokiem prywatyzacji JKM – Ozjaszem Goldbergiem to strata czasu. Jego zadaniem jest wmówienie Goim, że prywatyzacja wszystkiego jest dobra. I ona jest dobra – ale tylko dla żydowskiej sitwy finansowej. Jest elementem jej planów w ramach NWO. Oni chcą nie tylko władzy politycznej nad światem, ale chcą całą planetę wykupić na prywatną własność. My pozostaniemy wywłaszczeni ze wszystkiego. Będziemy zniewolonym zachipowanym ludzkim bydłem roboczym.
        Andrzej Pochylski popełnił kilka błędów. Szabrowników prywatyzatorów nazwał on postkomuną. Gdyby byli oni postkomuną to by bronili państwowej własności gospodarki i lasów – jak to za komuny było. Nie jest też prawdą, że byliśmy biedni gdy padała komuna. Nie było u nas wprawdzie wtedy miliarderów, ale nie było też tylu bezrobotnych i bezdomnych, ponadto byliśmy choćby tylko teoretycznie współwłaścicielami państwowego majątku narodowego, który służył wszystkim – a nie tylko wybrańcom – miliarderom. Nędzarzami staliśmy się dzięki planowi Sorosa-Sachsa nazwanemu tzw. planem Balcerowicza (Buchholtza).
        http://wirtualnapolonia.com/2013/01/08/stanislaw-tyminski-rosja-najwieksza-grabiez-xx-wieku/

        Prywatyzacja lasów państwowych to bandycki plan wywłaszenia nas z kolejnej ogólnospołecznej i ogólnonarodowej własności. Tutaj nie idzie tylko o prawo zbierania grzybów czy jagód w lesie. Bandyci wprowadzą opłaty za samo prawo spacerowania po lesie. Bądź wręcz zakaz wstępu na teren prywatny – las. Większość lasów mogą wyciąć, a ziemię sprzedawać jako działki budowlane po paskarskiej cenie zarabiając miliardy. Lub zrobią sobie pola golfowe dla miliarderów. Albo osiedla dla pobratymców z Izraela. Część lasów zostawią sobie, aby mogli bezkarnie za frico strzelać do zwierzyny – wilków, jeleni czy żubrów.
        Ponadto żydowski prorok prywatyzacji zapomina o tym, że wielu grzybiarzy czy jagodziarzy zbiera grzyby i jagody z powodu nędzy. Oni nie mają pieniędzy na opłaty za zbieranie. A gdy bandyci zabronią jeszcze sprzedaży grzybów i jagód (a i to jeszcze będzie wprowadzone) czy wręcz zabronią zbierania grzybów i jagód – to miliony ludzi pozbawionych zostanie tych sezonowych sposobów na oszukanie głodu i na zapełnienie żołądków.
        Zbieranie grzybów w Belgii i Holandii już jest zabronione, we Francji trzeba za nie płacić, we Włoszech też – w postaci karty grzybiarza i limitem dni na zbieranie grzybów – i to w nadal jeszcze „państwowych” lasach.
        http://natemat.pl/30677,jak-na-grzyby-to-tylko-w-polsce-jestesmy-rajem-dla-grzybiarzy
        http://twojewlochy.pl/wlochy-zbieranie-grzybow/
        Bandyci globaliści kroczek po kroczku wywłaszczają nas, okradają nas i zniewalają nas twierdząc, że jest to dla naszego dobra.
        JKM – jako ich agent naturalnie do ich lasów będzie miał wstęp za darmo.

        Polubione przez 1 osoba

      • Kiedyś mikke uważałem za zwykłego błazna. Ale niedawno zacząłem nim gardzić – przez jego cytaty na temat Słowiańszczyzny:
        „Typowe w Polsce. Słowiańska miękkość, brak zdecydowania – i partykularyzmy.”
        źródło: http://nczas.com/publicystyka/powstanie-partii-gowina-jest-dla-knp-wielka-podpora/
        Nawiasem pisząc: chciałbym przypomnieć mikke, że dzisiejsze partyjniactwo to wypisz wymaluj jak w epoce saskiej (kiedy KATOLICKA szlachta doprowadziła swój kraj do upadku).

        I drugi:
        „Będę szczery: zawsze raziły mnie hasła pansłowiańskie. Kulturę słowiańską uważałem za kulturę niewolniczą, niemęską, opartą o kult Wielkiej Matki Urodzaju – ale fakty są faktami: akurat tylko te ziemie mają szansę zapewnić przetrwanie kulturze europejskiej.”
        źródło: http://nczas.com/publicystyka/korwin-mikke-rasizm-kulturowy-i-wolny-rynek-w-wojnie-o-przetrwanie-europy/

        W jednym zdaniu tyle błędów… kultura europejska to starożytny Rzym, Grecja, Słowiańszczyzna, Germania itp. – a nie chrześcijaństwo.
        Z tym, że kultura słowiańska jest rzekomo „niewolnicza, niemęska” nie będę dyskutować, bo to kopanie leżącego.
        Wrzucę tylko fragmenty modlitwy kato-polaków:
        „Błagam Cię, przyjmij mnie na zawsze za sługę”

        „Oddaję się Tobie, Maryjo, całkowicie w niewolę,
        a jako Twój niewolnik (…) pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku,
        co do mnie należy, według Twego upodobania”

        „Pragnę przez Ciebie, z Tobą, w Tobie i dla Ciebie
        stać się niewolnikiem całkowitym Syna Twojego,
        któremu Ty, o Matko, oddaj mnie w niewolę,
        jak ja Tobie oddałem się w niewolę.”
        źródło: http://adonai.pl/modlitwy/?id=141.


        JKM jest przede wszystkim agentem banksterów – piewcą i prorokiem żydowskiej „prywatyzacji”, która po prostu oznacza WYWŁASZCZENIE Polaków ze wszystkiego.
        opolczyk

        Polubienie

        • Za same obelżywe słowa o Słowiańszczyźnie („kultura niewolnicza”) mikke powinien się już więcej nie pokazywać publicznie.
          Jego poglądy nt. gospodarki wprowadzono w życie w Bośni. Jak to się skończyło – dobrze wiemy.
          Zastanawiam się, czy nie podać mikkolubom tych cytatów. Ale boję się, że większość fanów Ozjasza znienawidziłaby Słowiańszczyznę – korwiniści oni są kompletnymi, odmóżdżonymi fanatykami.

          Nie tylko ten żydowski prorok prywatyzacji powinien zniknąć z przestrzeni publicznej. To samo dotyczy klechów, „historyków” i publicystów żydłackich plujących na Słowian.
          opolczyk

          Polubienie

          • Pełna zgoda.
            Ale co będę pisać o Ozjaszu? On nie ma nic wspólnego z tematem.
            Interesujący artykuł. Najbliżej miejsca mojego zamieszkania była świątynia Świętowita.
            Natomiast w mojej gminie jest kopiec. Sądzę, że to było dawne święte miejsce Słowian. Zwłaszcza, że temu kopcowi nadano nazwę watykańskiego „świętego”.

            Polubienie

  2. „Na pagórku wieńczącym wzgórze rozsiadł się kościół St. Mary – niegdyś stała tu pogańska świątynia, być może także mała warownia. Kiedy nastało chrześcijaństwo, przedstawiciele nowej religii błyskawicznie przechwycili przyczółek na wzgórzu. Szybko powstał kościół, a przy nim parafia, konsekrowana przez św. Anzelma, arcybiskupa Canterbury w 1094 r. Chrześcijaństwo zrosło się z dzielnicą – działają cztery szkoły katolickie i dwie anglikańskie (Harrow to jedna z nich).” Za: Londyńskie spacery – Harrow on the Hill

    Polubienie

  3. Odnośnie Kopańca –

    tuż obok jest jeszcze Wolframowe źródło, gdzie są ruiny przedchrześcijańskiej świątyni.

    Leszek Ostoja-Owsiany:
    Jestem pewien, że podobnych miejsc, zrabowanych, przywłaszczonych i zjahwizowanych jest w Polsce dużo więcej. Oprócz ważnych regionalnych czy ponadregionalnych miejsc kultu nasi praojcowie mieli ich chramy i święte gaje przy każdej wiosce, osiedlu i opolu.
    opolczyk

    Polubienie

  4. Rosjanie mają więcej szczęścia. Matka Ziemia przechowała całkiem piękne dzieła Prasłowian.

    http://merjamaa.ru/news/v_derevne_ivashevo_rostovskogo_rajona_najden_merjanskij_kamen_chashechnik/2011-08-22-322

    http://merjamaa.ru/news/merja_v_arkheologicheskoj_kollekcii_rostova_velikogo/2010-11-23-107

    http://merjamaa.ru/index/arkheologija_merjamaa/0-39

    Przy okazji zostawię link do innej rosyjskiej strony – może komu się przyda – jest tam ciekawy rozdział – Bajki 🙂 :

    http://pravislava.al.ru/obshina.htm

    Polubienie

    • Gracjusz:

      U nas też sporo dzieł i wytworów naszych słowiańskich praprzodków wykopano. Tyle, że tych wykopalisk nie nagłaśnia się.
      Inną sprawą jest to, że nie prowadzi się u nas zakrojonych na szeroką skalę prac archeologicznych nastawionych na szukanie prasłowiańskich pozostałości. Nie zależy na tym ani marionetkom politycznym, ani „historykom” zaprogramowanym przez jahwizm. A na wsparcie żydłackiego kleru tym bardziej nie ma co liczyć. Przecież zgodnie z ich ideologią dzień przed chrztem Mieszka nie było u nas nic. Dopiero żydłactwo rzekomo przyniosło nam cywilizację.

      Polubienie

  5. Tak sobie czytam, i jakos nie pamietam z historii wypraw krzyzowych w kierunku polski.
    Co z tego wynika, nasi przodkowie sami tego chcieli, wiadomo ze chodziło o uwczesna polityke. Ale nie zmienia to faktu ze mieli gdzies swoja wiare i przyjeli nowa, ot tak.

    I jeszcze jedno: poganin z łać. paganus-wiesniak obrażliwe określenie wymyślone w cesarstwie rzymskim. Czyli nazewnictwo “poganska swiatynia” na tej stronie jest troche chybione. Takie obrażanie własnej religi (niestety korzenie chrzescijanstwa sa w nas mocno zakorzenione)

    Polubienie

    • Kiedy żydłactwo rozpoczęło wyprawy krzyżowe, to renegaci Piastowie już byli sami skatoliczeni i pomagali Rzymowi, cesarstwu i krzyżakom w „krucjatach”.

      Nasi przodkowie wcale żydowskiej wiary nie chcieli! Mieszko nikogo o zdanie nie pytał, jak ściągał rzymską szubienicę do jego księstewka.
      https://opolczykpl.wordpress.com/2012/09/05/mieszko-i-budowniczy-panstwa-czy-zdrajca-tradycji-slowianskiej/
      Nasi przodkowie kilkakrotnie robili bunty przeciwko żydo-chrześcijaństwu. Pierwszy większy bunt był za Chrobrego w roku 1022. Następny – największy był za Mieszka II i Bolesława Zapomnianego. W ich czasach nasi przodkowie całkowicie oczyścili kraj z żydłactwa, popalili kościoły i porąbali krzyże.
      Ten ich bunt został krwawo stłumiony wspólnymi siłami żydłackiego cesarstwa, Czech i Rusi. A po nim żydłactwo zaczęło niszczyć i zagrabiać pogańskie święte miejsca.
      https://opolczykpl.wordpress.com/2012/05/17/zapomniani-bohaterowie-slowianscy-maslaw/

      Pejoratywne zabarwienie terminowi „poganin” nadali żydłacy. Ale ja mam to w nosie. Dla mnie poganin to człowiek, który albo nie dał się zniewolić nadjordańskiej dżumie, albo z tego zniewolenia się uwolnił, wracając do przedżydowskiej wiary rodzimej. Jestem poganinem i jestem z tego dumny!
      Za to termin „katolik” czy „chrześcijanin” jest w moich oczach kompromitujący. Bo oznacza osobę, która dała się ogłupić, zaczadzić, zadżumić i zniewolić żydowskim bredniom objawionym. Katolik/chrześcijanin to człowiek, któremu zrabowano tożsamość i uczyniono z niego duchowego żyda, kukłę, manekina, tępego wyznawcę żydowskich bredni i bzdur.

      Polubione przez 1 osoba

    • „Co z tego wynika, nasi przodkowie sami tego chcieli, wiadomo ze chodziło o uwczesna polityke. Ale nie zmienia to faktu ze mieli gdzies swoja wiare i przyjeli nowa, ot tak.”

      O tym że tak było świadczy wiele przysłów

      Swoich bogów macie a szukacie cudzych
      Tu gdzie mieszkasz do tych bogów się módl

      Oto odpowiedź naszych przodków na chrystianizację: „U was, chrześcijan,
      pełno jest łotrów i złodziei;
      u was ucina się ludziom ręce i nogi, wyłupuje oczy, torturuje w więzieniach;
      u nas, pogan, tego wszystkiego nie ma, toteż nie chcemy takiej religii!
      U was księża dziesięciny biorą, nasi kapłani zaś utrzymują się, jak my wszyscy, pracą własnych rąk”
      – to powiedzieli Szczecinianie biskupowi Ottonowi Mistelbachowi z Bambergu
      (można znaleźć w jego kronikach).

      Reakcja Pogańska
      http://slowianin.wordpress.com/2012/08/05/niklot-slowianski-ksiaze-dzielny-wielce/comment-page-1/#comment-254

      Piszesz bzdury.

      Polubienie

  6. A ja wole określenie Rodzimowierca.
    Strasznie duzo jadu wylewane jest tutaj na inne religie w tym przypadku chrzescijanstwo.
    Moze zróbmy wyprawe spalmy ich swiatynie wytępmy ich wymyslonych bozkow. Skąd ja to znam.
    Ciekawe czy w wierze naszych przodków o to właśnie chodzi. Bo czytając kalendarz świąt odnosłem inne wrażenie.

    Polubienie

    • „A ja wole określenie Rodzimowierca.”

      Sprawa gustu. Jeden woli czekoladki, drugi jak mu nogi śmierdzą. Nie każdy w skatoliczonej Polsce wie, co oznacza słowo „rodzimowierca”. Co niektóry bardziej tępy katolik pomyśli, że to katolicyzm – no bo przecież to „nasza” rodzima, polska, patryjotyczna wiara.
      Natomiast każdy wie – co oznacza poganin – to osoba która czci bogów pogańskich.

      „Strasznie duzo jadu wylewane jest tutaj na inne religie”

      Jadu? Od kiedy to nieuszminkowana i nieupudrowana historia jest „jadem”. Zbrodnie nazywam zbrodniami, ludobójstwo ludobójstwem, rzezie rzeziami, ucisk uciskiem a fanatyzm fanatyzmem. A nie „chrystianizacją”, „nawracaniem” czy „umacnianiem” lub „obroną” wiary.

      „w tym przypadku chrzescijanstwo.”

      Zgadza się – jedynie jahwistyczne nadjordańskie, zbrodnicze i fanatyczne brednie objawione. Wiary Celtów, Indian, Murzynów czy Papuasów nigdy nie demaskowałem jako zbrodniczych ideologii. Bo nimi nie są.

      „Moze zróbmy wyprawe spalmy ich swiatynie wytępmy ich wymyslonych bozkow.”

      OK, gdzie i o której zbiórka!
      A na poważne – kiedyś to nastąpi. Nadjordańska dżuma na nic innego nie zasłużyła.

      „Skąd ja to znam.”

      Ja też – z historii żydo-chrześcijaństwa.

      „Ciekawe czy w wierze naszych przodków o to właśnie chodzi. Bo czytając kalendarz świąt odnosłem inne wrażenie.”

      Naturalnie, że nie. Oni ich wiary nie kolportowali krucjatami, rzeziami, ludobójstwem, siłą, ogniem i mieczem. Jednak w stosunkach z jahwizmem nie ma się wyboru – jahwiści nie są gotowi zaakceptować obok siebie „bałwochwalców” i będą do końca świata „nawracać” innych przy pomocy wszelkich akurat dostępnych dla nich metod. Jedynie całkowite wytępienie tej dżumy daje gwarancję, że fanatyzmy religijne przejdą do historii.

      Polubione przez 1 osoba

  7. Jak czyta się te komentarze pełne nienawiści w stosunku Jezusa Chrystusa, który jest Prawdą i Życiem, Panem Wszechświata a Kościół jego święty uniwersalny i dla wszystkich Narodów to zaczynam widzieć, że pogaństwo to nie tylko pradawne kulty, ale także służba diabłu. Opolczyk diabła masz w sercu, dlatego plujesz na Prawdziwą Wiarę. Brak słów na ten cały jad i na te brednie. Życzę Ci żebyś się nawrócił. Nie jest jeszcze za późno. Tylko pewnie będziesz już potrzebował pomocy egzorcysty.

    P.S. Nie rozumiem jak można tyle pisać tyle złego o Żydach i widzieć w chrześcijaństwie żydostwo a z drugiej strony pokazywać jacy to źli są Chrześcijanie bo tępili Żydów.

    P.S.2 Jeszcze nie jest za późno !

    Polubienie

    • strs:

      Jesteś kolejnym jahwistą-żydłakiem-misjonarzem-nawracaczem, który przypałętał się do mojej pogańskiej ostoi!

      Wszędzie widzicie diabła, a sami jesteście zbrodniczą „diabelską” sektą. A ta Twoja „prawdziwa wiara” to żydowskie brednie objawione.

      Gdzie ja oskarżam żydo-chrześcijan o to, że tępili Żydów? Oni odpłacali jedynie starszym/strasznym braciom w wierze pięknym za nadobne. Akurat o tym pisałem w komentarzu pod obcym tekstem:

      „Jedynie ze sprawą przyczyny nienawiści do Żydów podanych przez autora całkowicie nie zgadzam się. Goim – nie tylko chrześcijanie – reagowali tak na pogardę Żydów do wszystkich “nieobrzezanych, nieczystych wieprzy”. Polecam w tej kwestii tekst pt. “Osobliwość żydowska” część I i część II.

      Nawet Żyd Karol Marks nie cierpiał swoich pobratymców za ich pazerność, nienasyconą chciwość i przecherkę.
      „Jaka jest świecka podstawa żydostwa? Praktyczna potrzeba, własna korzyść. Jaki jest świecki kult Żyda? Handel. Jaki jest jego świecki bóg? Pieniądz.[…] Pieniądz jest tym zazdrosnym bogiem Izraela, wobec którego żaden inny bóg ostać się nie może”. “Tak więc za plecami każdego tyrana odnajdujemy Żyda, jak za papieżem jezuitę. Naprawdę marzenia uciskających byłyby bez nadziei, a praktyczna możliwość wojny poza kwestią, gdyby nie było armii jezuitów duszących myśl i garstki Żydów rabujących kieszenie”.
      .
      Kolejną sprawą są mordy rytualne. Otóż:
      “Ariel Toaff urodził się w rodzinie głównego rabina Rzymu. Będąc profesorem religijnego uniwersytetu żydowskiego „Bar-Ilan”,znajdującego się w okolicach Tel Avivu, zyskał sławę dzięki fundamentalnym badaniom średniowiecznej historii Żydów. Trzytomowa praca Toaffa „Miłość, praca i śmierć” (podtytuł „Życie Żydów w średniowiecznej Umbrii”) jest prawdziwą encyklopedią tego stosunkowo wąskiego tematu. Pracując nad książką, uczony odkrył, że średniowieczne gminy Żydów aszkenazyjskich w północnych Włoszech praktykowały szczególnie okrutną formę ofiarowywania ludzi. Czarownicy i ich wspólnicy łapali i zabijali chrześcijańskie dzieci, a krew ich wykorzystywali w magicznych rytuałach, starając się sprowadzić ducha zemsty na znienawidzonych Gojów.”
      .
      Tak więc oskarżanie żydo-chrześcijan o “antysemityzm” jest uprawnione jedynie wtedy, gdy równocześnie pisze się o rasistowskim antygoiźmie Żydów. Którzy ich nienawiść do Goim czerpali z ich “świętych” żydowskich pism:

      “Ziemię do której przybywasz jako przychodzień… dam tobie i twojemu potomstwu na wieczne posiadanie.”
      Rodzaju 17, 8

      “I stawią się obcy, aby paść wasze owce, a cudzodziemcy będą waszymi oraczami i winiarzami, a Wy będziecie nazwani kapłanami Pana, sługami naszego Boga mianować was będą ; zużyjecie bogactwa narodów i w ich sławę odziewać się będziecie.”
      Izajasza 61, 5-6

      “Tak mówi Pan Bóg: “Oto skinę ręką na pogan i między ludami podniosę mój sztandar. I odniosą twych synów na rękach, a córki twoje na barkach przyniosą. I będą królowie twymi żywicielami, a księżniczki ich twoimi mamkami. Twarzą do ziemi pokłon ci będą oddawać i lizać będą kurz z twoich nóg.“
      Izajasza 49, 22-23

      “Przyjdą do Ciebie i będą twoimi; chodzić będą za tobą w kajdanach; na twarz przed tobą będą padać i mówić do ciebie błagalnie.”
      Izajasza 45, 14

      „Wytracisz więc wszystkie narody, które twój Bóg, Jahwe, wyda tobie. Nie będziesz znał litości nad nimi.”
      Powtórzonego prawa 7, 2 (I to mówi miłosierny, dobry i sprawiedliwy “bog”).

      “Ja wzmocnię cię i rozmnożę cię bardzo. Z ciebie wyjdą królowie i będą rządzić wszędzie, gdzie tylko dojdą ludzkie ślady. Twemu potomstwu dam całą ziemię pod niebem i będą rządzić wszystkimi narodami, tak jak bedą tego pragnęli…”
      Jub. 32, 18-19

      Tak więc żydo-chrześcijanie odpłacali jedynie ich starszym braciom w wierze pięknym za nadobne. Inną sprawą jest to, że żydowska biblia jest nie tylko księgą zbrodni, ale i księgą programującą nienawiścią wszystkich, którzy traktują ją jako “pismo święte”. Bez względu na to, czy są to Żydzi “właściwi”, obrzezani “na ciele”, czy tylko “żydzi duchowi” – czyli żydo-chrześcijanie , obrzezani na sercu, duchu ( i umyśle):

      “Bo Żydem nie jest ten, który nim jest na zewnątrz, ani obrzezanie nie jest to, które jest widoczne na ciele, ale prawdziwym Żydem jest ten, kto jest nim wewnątrz, a prawdziwym obrzezaniem jest obrzezanie serca, duchowe, a nie według litery. I taki to otrzymuje pochwałę nie od ludzi, ale od Boga”.
      Rz 2, 28-29

      A już na koniec przypomnę jedynie, że znacznie bardziej niż Żydów tępili i mordowali żydochrześcijanie pogan.
      Dowód?
      Żydzi w zjahwizowanej euro-Judei przetrwali. Pogaństwo natomiast zostało nieomal całkowicie wytępione. Dopiero dzisiaj, gdy żydłactwo utraciło wpływy i potęgę polityczną możliwe jest odradzanie się pogaństwa. Nadal zresztą nienawidzonego, dyskredytowanego i obrzucanego absurdalnymi oskarżeniami i zarzutami przez żydłactwo.”

      https://opolczykpl.wordpress.com/2013/04/05/dzuma-znad-jordanu/

      A wasze egzorcyzmy mam w …głębokim poważaniu…

      Polubienie

  8. Krzyżowanie góry

    Robert Jakubowski, proboszcz parafii w Smołdzinie na Pomorzu, wie, czym zająć mieszkańców gminy posiadającej jeden z najwyższych wskaźników bezrobocia w woj. pomorskim. Nie organizuje jednak robót publicznych, ale misterium męki Jezusa.

    Pleban zapędził do roboty gminne instytucje i zorganizował misteryjną procesję na pobliską górę Rowokół – kiedyś świętą górę pogan. Do udziału w procesji zapędzono kilkuset mieszkańców Smołdzina, którzy z braku innej pracy i wszechogarniającej ich nudy, wzięli udział w księżej fanaberii. Do roli Jezusa proboszcz wyznaczył Marcina Kruka, mieszkańca Domu Pomocy Społecznej w Lubuczewie. Jemu też przyszło dźwigać na 114-metrową górę wielki drewniany krzyż. Żeby się facet zbytnio nie ociągał, poganiali go miejscowi strażacy, którzy w pełnym rynsztunku robili za rzymskich żołnierzy. Kiedy po licznych przystankach obrazujących Drogę krzyżową procesja dotarła na szczyt góry, nastąpiło ukrzyżowanie.

    Ks. Jakubowski myśli o postawieniu na górze krzyża na stałe i dlatego zawładnięcie Rowokołu ma też wymiar symboliczny. We wczesnym średniowieczu znajdowała się tu pogańska świątynia Swarożyca. W XIII wieku zbudowano tam kapliczkę św. Mikołaja, która została zburzona w 1530 r. przez reformatorów. To idealny pretekst, aby Krk mógł ukrzyżować kolejną górę w Polsce. Dziś Rowokół jest co prawda enklawą znajdującego się w pobliżu Słowińskiego Parku Narodowego i budowanie tam czegokolwiek jest praktycznie niemożliwe, jednak nie takie cuda widzieliśmy w Rzeczypospolitej Parafialnej. Jak pleban zechce, to krzyż tam stanie.

    Źródło: Tygodnik „Fakty i Mity” – 2004 r.
    Za: http://10przykazan.wordpress.com/2013/08/16/krzyzowanie-gory/

    Polubienie

  9. Taak, facet mający miliardy na pewno będzie dbał o dobro, jakim jest Puszcza Białowieska. Tak zadbałby, że najpewniej postawiłby jakąś inwestycję, mając sam las głęboko gdzieś. Wystarczy zobaczyć, co robią deweloperzy mieszkaniowi żeby postawić kolejne odizolowane od świata „miasteczko nowoczesne” – nie raz niszczą zabytkową architekturę i/lub przyrodę, i oczywiście nikomu się za to nie obrywa. „Ciekawe” czemu…

    I jeszcze miałbym płacić za wejście do lasu? Kpiny, po prostu kpiny. Nie dziwię się, że JKM jest obiektem drwin w Internecie i ogólnie między ludźmi, choć jego pobratymcy z „Sejmu” nie są wcale lepsi.

    A w ogóle to zgniłem z komentarza brzmiącego: „korrwin mikke ma racje i tylę”.
    MA RACJĘ I TYLE. Ot, argumentacja w stylu fanatyka proroka prywatyzacji wszystkiego, co stanowi jakąkolwiek materię.

    Powyższa wypowiedź jest odpowiedzią na film wrzucony w komentarzu dot. m.in. wątku o Polskich Lasach Państwowych: https://opolczykpl.wordpress.com/zagrabione-swiete-miejsca/#comment-48119

    Admin

    Polubienie

    • @opolczyk – tak, dokładnie 🙂 Po prostu coś od strony technicznej nie wyszło, i komentarz nie pojawił się pod wpisem Słowianina.

      Polubienie

    • Zalew Zegrzyński – Uśmiercenie „Mazowsza”:

      „Film przeze mnie zrobiony na początku lipca 2013 r., pokazuje zrujnowany ośrodek „Mazowsze” nad Zalewem Zegrzyńskim – Nieporęt gmina Białobrzegi. Rozmawiałem o tym z ludźmi tam mieszkającymi. Powiedzieli mi, że ośrodek od gminy wykupił „ktoś?” (prawdopodobnie na słupa) aby na miejscu „starego” wybudować nowy i bardziej nowoczesny. Po likwidacji ośrodka „Mazowsze” nabywca zmienił zdanie wychodząc z ofertą budowy w tym miejscu APARTAMENTOWCÓW – wiadomo dla kogo. – Jak powiedział Henry Kissinger, co osobiście czytałem w internecie, Izrael ma potrwać jeszcze około 20 lat. Gmina podobno się nie zgodziła na budowę apartamentowców i zniszczony ośrodek idzie do sprzedaży za symboliczną złotówkę, którą ktoś wybrany zapłaci. Tak nasz wewnętrzny wróg niszczy nasz narodowy dorobek.
      Ośrodek Mazowsze tętnił życiem, pracę znajdowali tam ludzie miejscowi i nie tylko. Był tam hotel, restauracje, plaża, wypożyczalnia sprzętu pływającego, domki kempingowe – w których wypoczywały całe rodziny z dziećmi, przystań dla statków pasażerskich żeglugi śródlądowej, olbrzymi parking dla samochodów i td…
      Nie zostało z „Mazowsza” nic!!! Naokoło gruz i śmietnisko. I to w tak pięknym, uroczym miejscu blisko Warszawy. Tego by Polak Polakom nie zrobił. Resztę pozostawiam Wam rodacy. Tak się dzieje w całej naszej ojczyźnie.”

      Polubione przez 1 osoba

  10. Swarożyn:
    „Miejscowość leży przy strategicznie ważnej do 1945 magistrali kolejowej Berlin-Królewiec– (Linia Kolejowa Numer 203 – Tczew – Kostrzyn).”

    Okazuje się, że to ważne geograficznie, historycznie (także i dla Słowiańszczyzny) i duchowo (dla nas Rodzimowierców słowiańskich):
    „Ludność zamieszkująca Swarożyn i najbliższe okolice posiada silną przynależność do regionu Kociewia. (…)
    We wsi znajdują się resztki średniowiecznego grodziska, prawdopodobnie miejsca kultu pogańskiego bożka słońca – Swaroga.
    Na dawnym grodzisku mieści się obecnie kościół, dawniej zbór ewangelicki – wybudowany w 1894 roku, tuż po wojnie przekształcony w kościół katolicki.”
    Za: http://swarozyn.freehost.pl/polozenie.html

    ciekawe: „Na tym terenie według badań archeologicznych przeprowadzonych przez Muzeum Archeologiczne w Gdańsku odkryto 537 obiektów, które w większości należały do osady kultury wielbarskiej z okresu wpływów rzymskich.” Za: http://swarozyn.freehost.pl/ciekawe%20miejsca.html

    i piękne miejsce: http://swarozyn.freehost.pl/galeria.html
    (m.in. pomnik przyrody – dąb Bartek i rzeczka Swarożynka)

    Polubienie

    • Swarożyn, Swarożynka – przepiękne świadectwo słowiańskości tych ziem. Aż dziw bierze, że katolactwo tych nazw nie „skasowało”. Być może liczyło na ludzką niewiedzę i niepamięć.

      Polubienie

    • Beata Kolasa:

      Mam nadzieję, że wycieczka na pogańską „Słowiańską górę Ślężę” zaowocuje głębszym zainteresowaniem naszą prastarą kulturą, wiarą/wiedzą i tożsamością zrabowaną milionom Polaków przez obce, nadjordańskie gusła i zabobony.

      „Był to kościół katolicki który wiele płonął i który jak intruz zajmuje przestrzeń tej góry.”

      Ten kościół nie jest „jak intruz”. On jest nachalnym intruzem! Zrabowano i skatoliczono nam najświętszą pogańską górę w obrębie dzisiejszej Polski. Fanatycy rzymskiej szubienicy przywłaszczyli sobie to święte pogańskie miejsce i nie zamierzają go nam oddać. To stara ich praktyka – gdzie raz postawią ich buciora – takie miejsce uznają za „od zawsze ich”. Ale przyjdą czasy, że ze wstydem i z wciągniętymi pod brzuch ogonami odejdą.
      Odbierzemy im, odzyskamy nasze święte słowiańskie miejsca.

      Polubienie

  11. Polecam obejrzeć piękny polski film dokumentalny pt.: „Las pełen wody”:

    „Woda staje się na świecie dobrem coraz bardziej deficytowym. Problem braku wody będzie narastał. Las pełni niezwykle ważną rolę w przywracaniu wody środowisku: chłonie ją, zatrzymuje i oczyszcza. Leśnicy coraz częściej w urządzaniu lasu biorą pod uwagę tę ważną dla całej planety funkcję retencyjną i podejmują działania, by wody w lesie było jak najwięcej. Film krótko omawia obieg wody w przyrodzie oraz pokazuje zabiegi z zakresu małej retencji, realizowane przez leśników.”

    Polubienie

  12. Do powyższej listy dodałbym miejscowość Powidz leżącą nad Jeziorem powidzkim jak podają przewodniki i informacje na stronach internetowych (np.:http://www.powidz.pl/index.php?go=historia) osadnictwo słowiańskie na tych ziemiach miało miejsce dość wcześnie. Ja sam od ponad 30 lat spędzam tam wakacje i słyszałem, choć nie mogę podać dokładnego źródła, o świętym gaju w miejscu dzisiejszego kościoła parafialnego.

    Polubienie

    • sdsdsa:

      Czy wiesz coś więcej na temat Świętej Góry w Polanowie? Każda informacja jest cenna.
      Wiki wspomina o tym, ale b. oględnie:
      „W czasach pogańskich miejscowa ludność zbierała się tu, aby oddawać cześć słowiańskim bogom i czerpać wodę ze świętego źródła. W XII wieku za sprawą św. Ottona z Bambergu na górze powstała drewniana kaplica pod wezwaniem Maryi oraz postawiono krzyż, który był znakiem kultu chrześcijańskiego.”
      http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Awi%C4%99ta_G%C3%B3rka_%28Pojezierze_Bytowskie%29
      Jak zwykle i tę Świętą Górą żydłactwo zagrabiło i skatoliczyło.
      Czy wiesz, jakich Bogów tam czczono?
      Powyższa lista zagrabionych świętych miejsc jest oczywiście daleko niekompletna. Obok znanych i ponadregionalnych jak Ślęża, Łysiec czy Arkona była ogromna ilość lokalnych świętych miejsc. O wielu z nich już chyba nigdy nie dowiemy się niczego.

      Wredne żydłactwo postawiło rzymską szubienicę na szczycie Świętej Góry w Polanowie.
      Ale na głazie na pierwszym planie widać nasz symbol – „Ręce Boga”.

      http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/1/13/Swieta_Gora_summit_nearby_Polanow_2.jpgŚwięta Góra w Polanowie

      Złodziejskie żydłactwo zrobiło sobie tutaj dodatkowo ichnią „drogę krzyżową” i ichni kościół. Ale przyjdzie czas, gdy wypędzimy rzymską szubienicę i odbierzemy jahwistom naszą Świętą Górę w Polanowie.

      Polubienie

  13. Jeśli chodzi o Działoszyn to świątynia znajdowała się w pobliżu dzisiejszego zamku lub na jego miejscu. Dzielnica w której to jest nazywa się „Bugaj” prawdopodobnie istniał tam Święty Gaj. W pobliżu był gród nad rzeką, którego śladów już nie ma gdyż jakiś dureń wykopał stawy na tym miejscu. Miejscowe podania mówią, iż zameczek stanął na miejscu starszej budowli. Mógł to być zamek albo dwór rodu Kobylańskich, ale także pogańska świątynia a może zbór ariański. Jak pisze A. Kosiński w 1855, 20 lat wcześniej pod rezydencją odkryto loch ze starymi urnami i płytami kamiennymi. Także inni XIX-wieczni autorzy wspominają o opowiadaniach ludności, iż pod posadzką głównej komnaty natrafiono na kilkanaście urn słowiańskich.


    Piotr:

    Czy istnieją jakiekolwiek pewne i wiarygodne dane odnośnie owej pogańskiej świątyni?
    Obawiam się, że w jej przypadku jahwistom udało się zniszczyć nieomal wszelką pamięć i ślady po niej.
    opolczyk

    Polubienie

  14. Witam,

    Należy wspomnieć, iż prawdopodobnie w Warszawie w dolinie służewieckiej tam gdzie stoi teraz budynek sekty była Nasza Świątynia.’

    W Łomży (woj.podlaskie) jest grodzisko na górze Królowej Bony, a nie opodal tzw. góra św, Wawrzyńca. Wg. archeologów zlokalizowany jest tam pierwszy kościół Sekty Semickiej datowany na 1000r.
    Mnie osobiście wydaje się to zbyt wcześnie biorąc pod uwagę, iż „chrystianizacji” w 966r uległ książe oraz jego swita, a nie cały naród, który temu procesowi się opierał (bunt pogański a Mazowszu).
    Kościół tam stał na pewno, ale później, znacznie wcześniej była tam ulokowana Nasza świątynia (według domysłów archeologów oraz racjonalnego podejścia duzy prężny gród, a więc i społeczność zlokalizowana wokół niego = potrzebom duchowym, a więc Chram).

    Moim marzeniem jest przeczesanie georadarem okolicy w pobliżu wzniesień oraz samej Narwi. Przypuszczam, że posąg mógł wylądować właśnie w Narwi, rak jak ten ze Zbrucza itp. o ile nie był drewniany. jeżeli był to marny jego los spotkał.

    to tyle.

    Pozdrawiam,

    Polubione przez 1 osoba

    • Wronicz

      O Naszej Świątyni na Służewcu nie słyszałem. O tej w Łomży obiło mi się coś o uszy, ale bez jakichkolwiek konkretów.
      „Info”, że pierwszy kościół Sekty Semickiej datowany (jest) na 1000r to jahwistyczna mitologia. Jahwiści sami gubią się w ich kłamstwach: w „kalendarium” historii Łomży pisze:
      „ok. 1000 – założenie pierwszej parafii na wschodnim Mazowszu przez świętego Brunona z Kwerfurtu na Wzgórzu Świętego Wawrzyńca”
      http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81om%C5%BCa#Historia

      Natomiast w „życiorysie” owego Brunona nie ma wzmianki o tym, że był w Łomży w roku 1000.

      „W 998 w Rzymie porzucił karierę dworską i prawdopodobnie wstąpił do zakonu benedyktynów w klasztorze na Awentynie. Zapewne wówczas otrzymał imię zakonne Bonifacy.

      W 1001 zamieszkał w pustelni św. Romualda w Pereum koło Rawenny w Italii. Na życzenie Bolesława Chrobrego w 1001 grupa misjonarzy z Pereum udała się do Polski. Miał do nich dołączyć Brunon po uzyskaniu pozwolenia na działalność misyjną. Jest wysoce prawdopodobne, że Chrobry chciał, by misjonarze prowadzili ewangelizację wśród Słowian nadodrzańskich, co musiało spotkać się z niepokojem metropolitów niemieckich. Brunon otrzymał pozwolenie na wyświęcenie od Sylwestra II oraz zezwolenie dla misji zakonników z Pereum. Otrzymał również paliusz. Zimą 1002 udał się na dwór cesarza Henryka II, lecz musiał czekać do 1004 na święcenia uzyskane z rąk arcybiskupa Magdeburga. Celem jego działalności misyjnej stały się jednak Węgry, a potem plemiona Pieczyngów (teren nad Dnieprem, na południe od Rusi Kijowskiej), dla których wyświęcił biskupa. Uważa się także, że Brunon wysłał wyświęconego przez siebie biskupa do Szwecji, ostatnio jednak pojawiły się głosy kwestionujące tę hipotezę.”

      Dalej pisze, że dopiero po śmierci tzw. „pięciu męczenników” niby miał udać się do Polski:

      „Po śmierci jego współbraci, Pięciu Braci Męczenników[4], wybrał się do Polski.”

      Tyle, że oni zmarli w roku 1003:

      „W nocy z 10 na 11 listopada 1003 zostali zamordowani w napadzie rabunkowym.”

      http://pl.wikipedia.org/wiki/Pi%C4%99ciu_Braci_M%C4%99czennik%C3%B3w

      Najciekawsze jest to:

      „Według późniejszej Kroniki Spangeberga mnich benedyktyński Bruno ok. 1000 r. założył kościół św. Wawrzyńca w Łomży.”
      http://pl.wikipedia.org/wiki/Bruno_z_Kwerfurtu

      W innym miejscu znalazłem to:

      „Informacje, na których opierają się ci badacze, pochodzą z „Kroniki Spangeberga” z 1590 r.”
      http://tygodnik.onet.pl/historia/zapomniany-polski-swiety/mr5mw

      Czyli z wymyślonej 600 lat później bajki!!!

      W ten sposób jahwiści fabrykują „historię” – powołują się na kroniki pisane 600 lat po wyssanym z palca „fakcie”!

      Jeśli znajdziesz coś ciekawego georadarem – daj znać. Z chęcią opublikuję. A co do drewnianego posągu w Narwii – znałem rzeźbiarza w latach 80-tych. I wiem, że poszukiwał on starych kłód drewnianych wyławionych z wody. Twierdził, że wiele gatunków drzew całkowicie zatopionych w wodzie staje się po wiekach twarde prawie jak kamień. Nie wiem, czy nie zmyślał. Jeśli nie, to i drewniane posągi, jeśli je zatopiono, byłyby do odnalezienia. Choć znając maniakalną piromanię jahwistów podejrzewam, że je po prostu spalono. Posąg ze Zbrucza tylko dlatego utopiono, gdyż się nie palił.

      Pozdrawiam

      Polubienie

  15. Znaleziska w Wolinie: http://fakty.interia.pl/galerie/polskalokalna/niezwykle-znalezisko-w-wolinie-zdjecie,iId,1369743,iSort,5,iTime,1,iAId,109045
    Tacy to Slowianie byli poganie i prymitywni barbarzyńcy.


    Bardzo ciekawy obrazek. Zwrócę uwagę na:
    – Janowice, gdzie jeszcze w XIX w. był posąg slowianskiego boga. Dodam od siebie, ze kościół w tej miejscowości jest mlody (nie ma go na liście zabytków). Akurat chrześcijańskie zabytki pochodzą z XIX lub XX wieku.
    – Kurzelów, gdzie znaleziono laskę z trojgłową postacią. To miejsce mi bliskie. Na bogowiepolscy identyfikują Nyję i Trzygłowa z Welesem. A Kurzelów leży blisko Włoszczowy. Bardzo podobne, co nie? Weles-Wolos, Włoszczowa.
    Skoro ta laska łączy gotyk i rodzimowierstwo, to jakiś XIV wiek. Skoro Długosz pisał, że pod koniec tego wieku większość Polaków WSZYSTKICH STANÓW (prócz nielicznych i księży) olewała chrześcijanstwo, no to nie mam wątpliwości, ze ta laska jest slowiańska i nawiązuje do Welesa.

    Polubienie

  16. Pingback: Buddyści sprofanowali chrześcijańską świątynie | technohumanizm

    • Popatrz – jaka to załgana katolacka propaganda. Organizowany jest w Santiago Japoński Tydzień. Jednym z elementów obchodów są tańce i śpiewy buddyjskie i szintoistyczne. Wykonano je w żydłackiej katedrze. I fanatycy robią wrzask – PROFANACJA!!!
      A ja szukam, czy zniszczono ołtarz, oblano farbą „święte” figurki lub naszczano na podłogę. A tu nic! Wykonano tylko własne tańce i obrzędy.

      „Trwająca przez siedem dni impreza, kierowana przez lokalną organizację turystyczną, zakończyła się pogańskimi ceremoniami w katedrze w Santiago de Compostela. Msza święta była sprawowana wówczas w kaplicy bocznej, w głównej nawie trwały pogańskie rytuały. Japońscy buddyści i kapłani politeistycznej religii szinto wykonali program zatytułowany „Śpiewy i tańce buddyjskich mnichów oraz kapłanów szinto z prefektury Wakayama”.
      http://www.pch24.pl/buddysci-i-szintoisci-w-santiago-de-compostela,22968,i.html#ixzz3259vI2Rb

      Jak robią żydłacy dni judaizmu w kościele – to jest OK. Nie ma profanacji. Ale gdy buddysta wejdzie do żydłackiego kościoła i zatańczy – to od razu żydłactwo bije na alarm – „profanacja”.
      Fanatycy sami mogą w świątyni buddyjskiej z krzyżem w łapie klepać „różaniec” i nikt im słowa nie powie. I wtedy oni buddyjskiej świątyni nie profanują. A jak u nich buddysta zatańczy – to żydłactwo dostaje piany na pyskach.
      Eh… ja bym tych fanatyków natychmiast nad Jordan popędził. Tam jest dla tej dziczy właściwe miejsce..

      Polubione przez 1 osoba

Możliwość komentowania jest wyłączona.