Słowiański zew

.

Moja ulubiona pieśń – apel, zew, alert, pobudka!

Od czasu do czasu koniecznie należy ją posłuchać.

.

.

Słowiańszczyzna budzi się z mrocznego, długiego, koszmarnego snu pełnego „rzymskich szubienic” i obcych idoli jahwizmu znad Jordanu.

opolczyk

.

703 komentarze do “Słowiański zew

  1. Niewiele z tego rozumiem.Osobiście nie wierzę w żadne piekła jakąś duchowość i inne durnoty duchy zjawiska nadprzyrodzone.Ogólnie jestem wielkim fanem Darwina i jego podejścia w te tematy.Jest taki świetny amerykański film chyba z 5 godzin trwa dzieje Ziemi tytuł jakoś tak.Szczególnie polecam.Może Andrzeja może trochę wkurzę ale ja ogólnie cóż może prościej dla mnie Darwin to wielki autorytet i uważam że człowiek pochodzi od małpy.

    Piotr,

    nie wkurzysz mnie, spokojnie. Ale po kolei…
    Mitologie we wszystkich starożytnych cywilizacjach wymyślały kasty próżniaczych kapłanów, chcących wytłumaczyć sobie przy ich pomocy to, czego nie rozumieli.
    Podobnie było u ludów przedcywilizacyjnych, tyle że ich mitologie były prostsze, bardziej „zdroworozsądkowe”, tyle że nie zostały spisane w „świętych księgach”. Judaizm to zerżnięte mitologie obcych cywilizacji(Sumeru, Egiptu, Iranu, Babilonu, Indii, Grecji) z rasistowskim dodatkiem własnym – „wybraństwem” przez pyschopatycznego Jahwe. Chrześcijaństwo zaś zerżnęło z różnych mitologii „cudowne poczęcie”, „zmartwychwstanie” trzeciego dnia oraz „wniebowstąpienie” żydowskiego „zbawiciela” („zbawienie” też jest wymysłem przejętym przez tych żydowierców) . No i piekło i niebo (zerżnięte z zaratusztrianizmu). Nawet mesjanizm żydowski i chrześcijański to przywłaszczenie.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Zaratusztrianizm#%C5%BBycie_po%C5%9Bmiertne

    Darwina uważam za jednego z największych naukowców, choć nie powiedział on, że pochodzimy od małpy. To wymyślili jego chrześcijańscy ortodoksyjni wrogowie. Także tzw. „darwinizm społeczny” to nie jego dzieło, a wymysł piewców złodziejskiego „dzikiego” kapitalizmu. Darwin w pruderyjnej epoce wiktoriańskiej, gdy wszyscy wierzyli w kreacjonizm wg żydo-biblii, stwierdził, że życie nie zostało stworzone w gotowej formie 6 tys. lat temu, jak to głosi żydo-biblia i opisane w niej „stworzenie świata”. Wg Darwina życie podlegało powolnej ewolucji i powstawaniu coraz to innych gatunków. Także człowiek, mający wspólnych przodków z małpami to wytwór ewolucji. Dzisiaj wiemy, że z szympansami bonobo mamy coś ok 98,6 % identycznych genów. Ewolucyjnie są to naprawdę nasi kuzyni i bracia stryjeczni.

    Najtrudniej jest z duchowością. Ona istnieje, ale nie każdy ją od razu dostrzeże. Niekiedy trzeba na to wiele inkarnacji. Ale to też przypadłość typowo ludzka – tak więc tym się Piotrze nie przejmuj.

    A na koniec – jak nazywa się gatunek szympansa naukowo? Oczywiście Pan.
    „Szympans (Pan) – rodzaj dużej, człekokształtnej małpy wąskonosej z rodziny człowiekowatych, obejmujący dwa odrębne gatunki: szympans zwyczajny (Pan troglodytes) i szympans karłowaty (Pan paniscus) zwany również bonobo”
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Szympans

    opolczyk

    Polubienie

  2. Dziękuję Andrzej za odpowiedz jak zawsze pełen profesjonalizm.Mam trochę książek jeszcze zakupione w PRL z ilustracjami jak małpa zmienia się w człowieka i tak mi się to skojarzyło i tak mi podeszło.Rozumiem że ludzie w coś muszą wierzyć natomiast ja przeżywałem męki katorżnicze jak musiałem słuchać w Kościółku tych durnot o wężach itp potem ślub bo musiałem pochodząc z antykomunistycznej skatoliczonej rodziny.Męka była dla mnie straszna ale musiałem nie było wyjścia nawet jak się człowiek usamodzielnił.Mam coś tak Wipszyckiej w temacie Greków mam też mitologię którą czytałem dwa razy ale bardziej żeby docenić ludzką wyobrażnię i poznać wierzenia innych.Jako ciekawostkę bo trzeba to uszanować.

    Opluwa się dziś Gomułkę przedrzeżnia jego sposób mówienia opluwa się go bo był ateistą a jakoś żaden pieprzony katol nie powie że za Gomułki wybudowano i wyświecono najwięcej Kościołów ich domów bożych gdzie odmawiają zdrowaśki.Tak ten podły ateista na to pozwolił na którego dziś plują i śmieją się z jego min dlatego dla mnie katole to podli ludzie chociaż pewnie są wyjątki nie twierdzę że nie ma.Na razie się uspokoję z tym pisaniem bo patrzę dziś a tych moim wpisów od groma .Trzymaj się Andrzej.

    Polubienie

  3. Opolczyku,
    natomiast ja rozumiem, że są pewne rewiry dla wielu jeszcze niedostępne.Ale już chyba prościej się nie da. Nie chcę stać w szeregu istot, dla których jedynie czubek góry lodowej jest wszystkim co istnieje, ponieważ to widzą. Nie mam najmniejszego zamiaru tłumaczyć się przed nikim, o co mi chodzi, bo to nic nie da. Odetnij to wszystko. To nie jest dla mnie miejsce.

    Antyfanko,

    przed nikim z niczego nie musisz się tłumaczyć. Każdy ma prawo do własnego zdania.
    A wszystko zależy od tego, na którym „piętrze” wieży z mojej metafory się stoi:
    https://opolczykpl.wordpress.com/2012/05/19/slowianskie-poganstwo-religia-wiara-czy-cos-znacznie-wiecej/

    opolczyk

    Polubienie

  4. ( – – – )

    Komentarz usunięty. Zawierał emocjonalne stwierdzenia które wywołałby gwałtowną reakcję innej komentatorki.

    Piotrze i Antyfanko – jeśli się zgodzicie, wymienię między wami wasze adresy mailowe i prywatnie możecie kontynuować waszą dyskusję światopoglądową. Na blogu do sprzeczki nie dopuszę.

    opolczyk

    Polubienie

  5. Najtrudniej jest z duchowością. Ona istnieje, ale nie każdy ją od razu dostrzeże. Niekiedy trzeba na to wiele inkarnacji. Ale to też przypadłość typowo ludzka – tak więc tym się Piotrze nie przejmuj.

    Na koniec zacytuję to twoje zdanie bo bardzo ono mądre Andrzej.Pewnie masz rację natomiast nigdy duchowości nie czułem .Dla mnie to obca rzecz matrix.

    ( – – – )

    Piotr,

    to samo co w poprzednim komentarzu. Końcówkę wyciąłem. Nie chcę na blogu pyskówki.

    opolczyk

    Polubienie

  6. Opolczyku
    , nie chcę mieć nic wspólnego ani z tym blogiem ani z ludźmi , którzy się tu udzielają pisemnie. Prosiłam wielokrotnie, usuń moje komentarze. Mój adres mailowy nie ma prawa być nikomu udostępniany. ( – – – ) To koniec.


    Antyfanko,

    nie ja zapraszałem Ciebie do komentowania na moim blogu. I tylko ja decyduję, które komentarze są kasowane, a które zostają.
    Wyluzuj, ochłoń, nie deprecjonuj innych.

    Ogłaszam koniec poniższej dyskusji. Kolejne komentarze nawiązujące do niej będą kasowane bez śladu.

    opolczyk

    Polubienie

  7. Przepraszam też nie chcę pyskówki także już kończę.Zostańmy przy swoich zdaniach trochę mnie poniosło.Po prostu jeżeli ktoś wierzy w duchowość niech w nią wierzy ale niech nie wmawia innym którzy w nią nie wierzą że widzą tylko czubek własnego nosa czy nie dostąpili widzieć czegoś co widzą ci którzy niby mają tą duchowość.Tyle i wybacz Andrzej jak się trochę obruszyłem.Nie było pyskówki ot różnica zdań .Pozdrawiam i trzymaj się.

    Piotr,

    pozdrawiam. Trzymaj się.

    opolczyk

    Polubienie

  8. Panie Opolczyk, zupełnie spokojnie Panu odpowiem, , otóż, powinniśmy być sprawiedliwi.
    Każdy ma prawo do obrony swojego zdania. Pan też nie pozostawia suchej nitki na swoich wrogach, chociażby na tym ostatnim, panu Kosińskim. Nie daje się Pan sponiewierać i słusznie. Wióry lecą na forum publicznym od walki na słowa, co może każdy sobie przeczytać. W tym temacie chciał Pan nawet zaczerpnąć rady od innych, a byli to; Wiesia, Piotr, Mariusz,Heniek , Stach i niestety, ja. Stanęli w Pana obronie.
    Zważywszy na powyższe , nie jest Pan takim zrównoważonym rycerzem.Sięga Pan po broń, ale innym ją Pan wytrąca. Czy ochłonęłam? O, tak!
    ( – – – )

    Napisałam to, żeby moje sumienie zostało oczyszczone z toksyn. Nigdy już tu nie wrócę. Trzeci raz jest jak miecz, który sprawę ucina.
    Ależ, tak, tak ,kosz na śmieci najlepszym miejscem dla tych wykrzykników, łez nie ocieram, ale najpierw Pan to przeczyta.



    Antyfanko,

    W sprawie Kosińskiego nikogo nie prosiłem o „obronę”. Zapytałem tylko grono znajomych, czy powinienem odpowiedzieć na jego zakłamany artykuł na moim blogu. Zrobiłem to rzeczowo i merytorycznie podważając jego „argumenty” i demaskując jego dezinformacje. Zrobiłem to bez deprecjonujących czy wręcz obelżywych epitetów, mających go poniżyć.

    Postąpiłem sprawiedliwie kasując także komentarze Piotra. Nie mam sobie nic do zarzucenia. A na pyskówki na moim blogu nie pozwolę.

    opolczyk

    Polubienie

  9. I to by było świetne podsumowanie kończąc ten wątek a na nerwy najlepsza melisa bo tania 5 złotych od paczki zalewa się wrzątkiem czeka się 10 minut potem się pije.Taka mikstura a ile by zaoszczędziła kłótni w internecie niezależnie czy ktoś jest uduchowiony czy nie. To taka moja porada całkiem darmowa i nie trzeba kupować tej gazety https://www.bild.de/.To tak na koniec aby zakończyć tą dyskusję wszak czym byłby człowiek bez poczucia humoru.Pozdrawiam Andrzej.

    Polubienie

  10. „Czy Oleg Płatonow, przewodniczący „Soboru Słowiańskiego” jest bojownikiem za Słowiańszczyznę?”

    Andrzej,

    Uważam, że działalność Olega Platonowa równie dobrze mogła być zaatakowana dzięki „sprężynce” cerkwi – podobnie jak u nas krk też musi odcinać się od kato-narodowych poglądów, czy innych pomysłów jakiś księży i grup wiernych, bo nie są one „czysto” katolackie. Rzeczywisty Sojusz Słowiański też jest możliwy, w każdym razie dla tych, którzy dobrowolnie tego chcą. Oleg Płatonow ma jednak, jak ja to widzę, inne podejście do tego Słowiańskiego „sojuszu”, bardziej jako tylko ludzi przynależących do grupy ludów słowiańskich i z powodu tymczasowego interesu, z zagrożenia.
    I nie ma się co łudzić, po zażegnaniu kryzysu będą nadal ludzie, którzy nadal będą się kłócić i to konkretnie (nie piszę, że wszyscy), o światopogląd, o swoje racje.
    Tak samo będzie istniał brak chęci dogadania się, zrozumienia się, czy wspólnego przeanalizowania głoszonych założeń – jedna osoba tylko coś „ogłosi” potem druga i koniec na tym (nie mówiąc już o wzajemnym obrażaniu się), inna sprawa, że to jakiś żart a nie żadna dyskusja.
    Wiem, że tak samo jak ja Tobie nie przetłumaczę pewnych rzeczy tak Ty mnie. Ciężkie to może czasem być, ale trzeba się z tym pogodzić 😉
    Wspominałem Ci niejednokrotnie o fanatyzmie i ignorancji, że to są największe zagrożenia. Jest to zgubne nie tylko dla samej Słowiańszczyzny.
    Tak więc moim zdaniem zagrożenia te istnieją, bo istnieją tacy ludzie, ale to nie znaczy, że mamy w związku z tym przestać cokolwiek robić, przecież nie wszyscy ludzie tacy są. Jedni chcą żydogenności a inni nie i walka trwa. Po prostu żyjemy w takich czasach i wśród takich ludzi, co tu gadać. Podobnie jak jedni chcą NWO, bo uważają to za dobre, czy jedyne rozwiązanie, a drudzy tego nie chcą. Może ci od NWO albo inni fanatycy tak właśnie myślą, że nie ma innej rady, jak tylko zmusić ludzi do pokojowego współistnienia, zaczipować a kto się będzie chciał wyłamać do utylizacji… Dla niektórych to może być kuszące.

    Mirek

    Polubienie

  11. andrzej takie pytanie jeszcze mam czy genetycy wykluczają ewolucję i na jakiej podstawie .Może się wypowiesz w paru zdaniach.

    Piotr,

    jest wręcz odwrotnie – to właśnie genetyka i odkrycie nakładających się mutacji genetycznych jest jednym z fundamentalnych filarów ewolucji:
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Ewolucja_molekularna
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Ewolucja_biologiczna

    Gdyby nie mutacje genów, nie mogłyby pojawiać się nowe gatunki.

    opolczyk

    Polubienie

  12. Andrzeju po prostu natrafiłem na kupę materiałów w sieci gdzie są niby wypowiedzi genetyków którzy wyrażnie mówią że nie było ewolucji stąd napisałem do ciebie .Wiesz ja tylko prosty chłop i twoja opinia zawsze cenna .Dziękuje.


    Piotr,

    podrzuć jakiś link z tymi „genetykami” antyewolucjonistami – zobaczymy, co piszą…

    opolczyk

    Polubienie

    • Oj Panowie, co wy tacy niedouczeni… Przecież wiadomo, że żadna ewolucja nie ma miejsca, bo np. pomiędzy dziadkiem a jego wnuczkiem nie ma żadnych form przejściowych (nie ma syna dziadka, który zostaje ojcem wnuczka), wnuczek powstał z dziadka przez podział 😉

      Mirek

      Mirek,

      ściemniasz – ludzie rozmnażają się przez pączkowanie. Lub przez cudowne poczęcie za sprawą archanioła Gabriela. 😉

      opolczyk

      Polubienie

  13. Andrzeju może po kolei tak w punktach .
    1.https://www.youtube.com/watch?v=LQlL_3zBVsY

    2.https://idzpodprad.pl/aktualnosci/niepochodzeodmalpy-genetyka-a-teza-o-ewolucji-czlowieka/

    3.https://creation.com/genetyka-nie-przyjaciel-ewolucji

    Piotr,

    czy zauważyłeś na filmie, że ów „naókowiec” nie dał odpowiedzi na konkretne pytanie (min 4:47): kiedy na Ziemi pojawił się człowiek.
    Kręcił i mataczył, gadał że nie ma dododów na pochodzenie człowieka od prymitywniejszych istot, ale na pytanie nie odpowiedział.
    A jeśli nie było ewolucji to szkielety ludzkie powinny być odkopywane obok szkieletów dinozaurów. I już wtedy powinny być lwy, słonie, żyrafy. A nie ma ich. Skąd się więc wzięły? Pewnie uciekły z żydobiblijnego raju…

    I wśród „uczonych” jest margines kreacjonistów, którzy po to zajmują się biochemią czy genetyką, by udowadniać kreacjonizm. Ale to nieliczący się margines. Jest dokładnie odwrotnie – ewolucja jest niepodważalna. Tyle że postępuje ona tak powoli, że jest prawie niezauważalna. Na wyodrębnienie się nowego gatunku z innego potrzebne są tysiące nawarstwiających się małych genetycznych zmian w izolowanej od reszty małej grupie. Trwa to miliony lat – dotąd, aż różnice genetyczne będą tak duże, że uniemożliwią krzyżowanie się osobników z izolowanej grupy z osobnikami z „gatunku wyjściowego”.
    Dowodami ewolucji są np. wykopaliska. Dlaczego nie odnajduje się szkieletów współczesnych ssaków w warstwach sprzed kilkudziesięciu milionów lat. Odpowiedź jest prosta – wtedy jeszcze ich nie było. Odnajdywane są szkielety innych ssaków, ale nie współczesnych. Skąd więc biorą się współczesne gatunki? Spadły z nieba?
    Znane są szkielety małych ssaków żyjących wspólnie z dinozaurami. Były wielkości dużego szczura. I od nich wywodzą się wszystkie współczesne ssaki. Gdy wyginęły dinozaury, małym ssakom przypadła cała Ziemia. Mogły spokojnie się rozmnażać, zasiedlać coraz to nowe nisze ekologiczne i powoli ewoluować. Pewnie, że wiele gatunków wyginęło bezpowrotnie – jak choćby mamuty. Ale inne, lepiej dopasowane do zmian klimatycznych przetrwały.

    opolczyk

    Polubienie

    • Dziękuję bardzo za odpowiedz Andrzej i poświęcony czas tego mi była trzeba bo nie za bardzo jestem w stanie pewne rzeczy zrozumieć.

      Piotr,

      zawsze możesz liczyć na moją pomoc w sprawach wątpliwych. Cenię tych, którzy szukają odpowiedzi na wątpliwe dla nich sprawy.

      opolczyk

      Polubienie

  14. Dzięki Andrzej i podziękowania dla nyja999 Mirek za super żarcik .Naprawdę ubawiłem się po pachy.Człowiek też potrzebuje trochę żartu.Pozdrawiam panowie.

    Polubienie

    • Piotr,

      Nie ma za co – trzeba świrować żeby nie zwariować.
      A co do nauki, to zapewne zdajesz sobie sprawę, że ona nie zajmuje się bogiem/bogami. Ja nie spotkałem np. podręcznika biologii, w którym byłoby coś na te tematy lub cokolwiek o duchowości – a skoro nauka się tym nie zajmuje to i oficjalnie nie może dowodzić, że to prawda lub fałsz. To jest już subiektywna decyzja ludzi jak postrzegać naukę – jedni w np. Teorii Ewolucji widzą zagrożenie dla ich wiary (i ją atakują) inni zaś wsparcie dla ich niewiary. Ja nie wybieram żadnej z tych dwóch opcji. Pozdrawiam i ja.

      Mirek

      Polubienie

      • Mirek,

        nauka nie może zajmować się bogami czy duchowością z oczywistych względów – są to dziedziny, w których nie można niczego zważyć, zmierzyć, sprawdzić w powtarzalnym doświadczeniu czy opisać wzorem matematycznym. Większość naukowców ma świadomość tych ograniczeń, ale je akceptuje, by nie zrobić z nauki niesprawdzalnej filozofii, metafizyki czy systemu religijnego z dowolnymi niemożliwymi do naukowego potwierdzenia wyobrażeniami. Byli też, i owszem, naukowcy (zwłaszcza w ZSRR) którzy z przyczyn światopoglądowych starali się udowodnić, że boga (głównie tego żydo-biblijnego) nie ma. Ale byli i są też tacy na zachodzie. Jest to zrozumiałe. Przez wieki naukowcy bali się inkwizycji. Pamiętali o losach Galileusza. I dlatego chcą dokopać teraz religii, która przez wieki naukę prześladowała.
        Niemniej zdecydowana większość naukowców wychodzi ze słusznego założenia, że nauka – aby by być nauką – powinna zajmować się tym, co można zbadać, zważyć, zmierzyć, ustalić w doświadczeniach, wykryć przy pomocy różnych detektorów i opisać ilościowo jakimś tam wzorem czy wykresem. I zgodnie z prawdą twierdzą, że w naukowy sposób nie można udowodnić ani tego, że bóg czy bogowie istnieją, ani tego, że go lub ich nie ma. To samo dotyczy duchowości – nauka nie ma „narzędzi” naukowych do jej badania, przez co się nią nie zajmuje.
        Są naukowcy, i jest ich wielu, którzy nieczego nie chcą udowodnić, a jedynie chcą zbadać, zrozumieć, poszerzyć wiedzę. Odzielają wiedzę i naukę od wierzeń czy przekonań. I do takich należał Darwin. Nie zależało mu na obaleniu kreacjonizmu. Był świetnym obserwatorem, który zauważył, że koncepcja stworzenia gatunków w gotowej ostatecznej formie jakieś 6 tys. lat wcześniej (a tak wyliczyli żydo-bibliści datę „stworzenia świata”)  po prostu nie zgadza się z obserwacjami. Przez co wysunął koncepcję ewolucji. I jak do tej pory kreacjonaliści nie potrafili w żaden sensowny sposób jej podważyć. Okopali się w ich żydo-biblijnym kreacjonalizmie i ślepo go bronią. Niemniej zdrowy rozsądek, wykopaliska, a także genetyka i wiedza o mutacjach podpowiadają, że wszystkie obecnie żyjące gatunki powoli zmieniają się, przed milionami lat wyglądały inaczej, a za miliony lat też będą już nieco inne, i że mniejsze odizolowane grupy danego gatunku za sprawą kumulujących się mutacji prędzej czy później staną się gatunkiem nowym, innym, choć podobnym do wyjściowego. I stąd w osadach sprzed miliarda lat nie ma żadnych szkieletów, gdyż wtedy wielokomórkowców, tym bardziej takich ze szkieletami, jeszcze nie było. Na lądzie życie pojawiło się jakieś pół miliarda lat temu, ale nie znaleziono z tamtego okresu żadnych skamielin przypominających współczesne gatunki. Czyli musiały one znacznie później ewolucyjnie się pojawić. Z obecnie żyjących gatunków ssaków ogromna większość to bardzo późne wytwory ewolucji mające kilka, góra kilkanaście milionów lat. I tylko uparci, zaślepieni kreacjonaliści, temu zaprzeczają.

        Tu jeszcze dodam, że są wśród krystowierców i tacy, którzy godzą się na ewolucję, ale „sterowaną” przez boga/bogów.
        Ciekawy opis podobnej „kreacyjnej” ewolucji znaleźć można u Roberta Monroe w rocie o luszu:
        https://astromaria.wordpress.com/lusz/

        Polubienie

        • Andrzej,

          Piotr powyżej zapodał filmik. Jak widzę tego typu dopiski: „Co potwierdzają odkrycia współczesnej biochemii – teorię ewolucji, czy raczej inne poglądy (np. inteligentny projekt)?” – to z reguły zlewam takie filmki, bo Teoria naukowa nie jest żadnym poglądem tylko opisem faktów naukowych.
          Ci, którzy ten filmik opublikowali prawdopodobnie chcieli wykazać, że nawet naukowcy obalają TE. Film opublikowany w już 2010 roku, profesor mówi o badaniach naukowych, gdzie więc te nowe prace naukowe odsyłające Teorię ewolucji do lamusa? Niech podadzą, czy te jego rewelacje przeszły przez recenzję naukową a nie prywatne interpretacje profesora na temat wyników badań, bo tak należałoby to traktować.

          „Okopali się w ich żydo-biblijnym kreacjonalizmie i ślepo go bronią.”

          Dokładnie. Jak wyżej słusznie zauważyłeś, że naukowcy niczego nie chcą udowodnić w kwestii duchowości itp, więc te typki nie mają się co czepiać nauki, która tegoż ich kreacjonizmu również nie potwierdzi więc i ten tzw. „Inteligentny projekt” to absurdalny pomysł.

          „Na lądzie życie pojawiło się jakieś pół miliarda lat temu, ale nie znaleziono z tamtego okresu żadnych skamielin przypominających współczesne gatunki”

          Warto też zauważyć, że Teoria ewolucji to nie jest jakiś dogmat, bo można to obalić, podawany bywa przykład znalezienia „kopalnych szczątków królików z okresu prekambru”. Te 6 tys. lat to kreacjoniści wzięli ze swojego absurdalnego podejścia do żydo-biblii, więc jak słyszą o miliardach lat to muszą temu zaprzeczyć wszelkimi możliwymi sposobami. Oczywiście naukowcy nie przeprowadzili naukowych badań pół miliarda lat temu i teraz zdają nam relację jak to wtedy było, ale to nie znaczy, że te pół miliarda lat to coś nienaukowego.

          Inną koncepcją jest „Mózg w naczyniu”. Czy można w ogóle dojść do tego, co jest źródłem naszych doznań jeśli operujemy tylko na doznaniach.

          Mirek

          „Przecież dinozaury mają co najmniej 65 milionów lat i żadnego 14C w nich być nie może!”

          Bo Giertych tak powiedział?

          „Polacy odkryli naczynia krwionośne sprzed ćwierć miliarda lat (…)
          „To najstarsze takie zidentyfikowane materiały na świecie. We wnętrzu strukturalnie zachowanych naczyń krwionośnych dzięki zastosowaniu najnowocześniejszej aparatury badawczej wykryto aminokwasy i fragmenty białek – w tym kolagen.
          Udowadniamy, że tego typu molekuły mogą zachować się w stanie kopalnym niezależnie od wieku – czy szczątki mają 80, 100 czy 245 mln lat, jak w naszym przypadku. Czas wydaje się nie odgrywać tej głównej roli – kluczowe jest ich utrwalenie zaraz po śmierci – dodał mgr Dawid Surmik z Parku Nauki i Ewolucji Człowieka w Krasiejowie”.

          Mirek,

          z tym C14 to jednak jest prawda. Jest radioaktywny. Powstaje w górnych warstwach atmosfery z azotu pod wpływem tzw. promieniowania kosmicznego. Rozpad połowiczny trwa u niego ok. 5730 lat. Nawet w największych szkieletach czy prehistorycznych uschniętych drzewach po kilkuset tysiącach lat C14 zanika, rozpadając się ponownie w azot. Pozostaje naturalnie C12 – czyli zwykły węgiel – i ten może przetrwać setki milionów lat.

          opolczyk

          Polubienie

          • Dzięki Andrzej,

            no to chyba trochę poplątałem w tej kwestii, pomylić się to nie wstyd.
            Wyszedłem z założenia, że materiał organiczny zawiera przecież węgiel, więc skoro materiał organiczny potrafił się zachować to i…

            Mirek,

            każdemu przydarza się pomylić. Jednym rzadko (np. Tobie), innym na okrągło.Tak więc wszystko jest w porządku.

            opolczyk

            Polubienie

            • Andrzej,

              Dzięki, w takim razie musi być inne naukowe rozwiązanie owej „zagadki” z C14.
              Czyżby kreacjoli w ogóle zastanawiało to dlaczego powszechnie nie występują dobrze zachowane szczątki dinozaurów podobnie jak np. mamutów itp, a nie, przecież są rysunki… 🙂

              Mirek

              Mirek,

              kreacjoniści kości dużych jaszczurów żyjącyc do niedawna lub nawet nadal brali za kości dinozaurów. To gady i to gady. Taką megalanię wymarłą jakieś 30 tys. lat temu lub podobne do niej w Azji czy Ameryce jaszczury łatwo było wziąć za dinozaura.
              https://dinoanimals.pl/zwierzeta/megalania-varanus-priscus-megalania-prisca/
              I stąd ten zamęt z C14.

              opolczyk

              Polubienie

  15. Teoria Ewolucji to tylko teoria oparta na wierze. Napisałeś „Z obecnie żyjących gatunków ssaków ogromna większość to bardzo późne wytwory ewolucji mające kilka, góra kilkanaście milionów lat. I tylko uparci, zaślepieni kreacjonaliści, temu zaprzeczają.”
    Tymaczasem występujące znaleziska ukazują współczesność ludzi i dinozaurów.We wszystkich kulturach świata występuje pamieć o smokach (rysunki, reliefy, teksty).
    Obecnie mamy na to dowody naukowe. Przeprowadzono badania kości dinozaurów metodą izotopową węgla C14 (okres połowicznego rozpadu w trwały izotop C12 wynosi 5700 lat). Po 50 000 latach nie powinno być wcale węgla C14 w tkankach organicznych, a tymczasem izotop ten jest nadal w kościach dinozaurów. Analizy, wykonane dla 23 próbek kości różnych dinozaurów wykopanych w Teksasie, Montanie, Kolorado, Dakocie, na Alasce, w Europie i Azji, przeanalizowanych w różnych laboratoriach, dały wartości od 4 000 do 38 000 lat izotopowych ( Są to analogiczne wartości do uzyskiwanych dla mega-fauny (mamutów itd.).
    Przecież dinozaury mają co najmniej 65 milionów lat i żadnego 14C w nich być nie może!
    Tak oto „twarde dowody” na ewolucję przekreślają wyniki empiryczne, uzyskane w kilku renomowanych laboratoriach.
    Dinozaury to smoki, o których ludzkość pamięta.
    http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=18388&Itemid=48

    Lynn Margulis, Evę Jablonkę, Davida Prescotta i Mae-Won Ho dowiedli eksperymentalnie, że komórki nie tylko wykonują adaptacje o zadziwiającej złożoności w czasie niezwykle krótkim, a nie jak twierdził Darwin, w ciągu wielu milionów lat. Co więcej, wskazano, że procesy te nie są przypadkowe. Organizmy mają cele i aktywnie ewoluują, aby je osiągnąć.

    http://www.pch24.pl/swiecki-dogmat-przelamany–naukowcy-krytykuja-teorie-darwina,58218,i.html#ixzz6D5DFG92H

    Również darwinowską koncepcję doboru naturalnego szlag trafił – DNA ma zdolność samonaprawy.

    Takie tam,

    1) Nie zapominaj, że na Ziemi żyły już po wyginięciu dinozaurów i nadal żyją duże jaszczury – podobne do wymarłych dinozaurów. Ignoranci mogli wziąć kości dużego jaszczura za dinozaura i ogłosili rewelację – kości człowieka obok kości dinozaura. Nie dziwię się, że nie dano im głosu na kongresie naukowym. To tak, jakby dać głos płaskoziemcom na kongresie geograficznym.

    2) Darwin nie zajmował się badaniami jednokomórkowców. Owszem jednokomórkowe organizmy mają zdolność szybkiej adaptacji. Ale u wielokomórkowych organizmów nie ma czegoś takiego. U kogoś niewidomego od urodzenia powieka nie przejmuje funkcji oka. Funkcjonuje tak, jak jest zaprogramowana genetycznie.

    3) Oczywiście, że organizmy mają konkretny cel – przeżyć jak nadłużej i się rozmnożyć przekazując geny potomstwu. Ty też masz ten cel, podobnie inni ludzie (mam na myśli „wymiar” biologicznny a nie duchowy), małpy czy szczury. Z domniemanym obaleniem ewolucji Darwina takie gadanie nie ma nic wspólnego. Wszak i on twierdził, że organizmy dopasowują się do otoczenia i że najlepiej dopasowane mają największą szansę przekazania potomstwu własnych genów.

    4) W czasach, gdy głupota ludzka znajduje naiwniaków wierzących w płaską Ziemię czy w odgrzewany geocentryzm (oraz turbolechię) świry kreacjoniści mogą ogłaszać wiele różnych „sensacji” na posiedzeniach królewskich towarzystw naukowych. Niestety nie mają najmniejszego dowodu – i nigdy go nie przedstawili – że pierwszych dwóch ludzi stworzył Jahwe w raju czy inny „bóg” gdzieś indziej. Wszystkie ich „rewelacje” i „sensacje” są tak samo niewarte funta kłaków.

    5)  Uczciwa, właściwa  i merytoryczna interpretacja ich odkryć, wolna od kreacjonistycznego zaślepienia tak naprawdę potwierdza jedynie ewolucję, także na poziomie komórkowym. Bo ukazuje, że organizmy wciąż pod wpływem różnych czynników potrafią reagować i się zmieniać. Czyli – no właśnie – ewoluować.

    6) DNA ma ograniczoną zdolność samonaprawy. Przez co potomstwo rodziców blisko spokrewnionych, zwłaszcza jeśli jest to kolejne pokolenie rodziców blisko spokrewnionych, ma częste i ciężkie defekty genetyczne, nieuleczalne. A to pokazuje, że DNA nie zawsze się samonaprawia. Zresztą istnienie wielu typów czy „ras” ludzi też temu zaprzecza – gdyby DNA zawsze się samonaprawiała, wszyscy ludzie byliby tej samej rasy, mieli taki sam kolor oczu i włosów – po „pierwszych” rodzicach.

    Musisz przedstawić rzeczywiście niepodważalne dowody na kreacjonizm – najlepiej kości pierwszych rodziców stworzonych w raju. Obok nich musiałby być jeszcze szkielet gadającego węża kusiciela. I ognisty miecz anioła strzegącego bram raju. Wtedy przyznam rację kreacjonistom… 😉

    opolczyk

    PS
    Odnoszę wrażenie, że kreacjonistów agentura wpływu wciąż zagania na fałszywą barykadę obrony ich religijnego wymysłu. Niech walczą o kreację, łatwiej będzie ich zakuć w kajdany ekonomicznego niewolnictwa. Być może nawet tego nie zauważą, broniąc wiary.

    Polubienie

    • Dowód na kreacjonizm –  scena z filmu „Planeta małp”, godzina 1:04:45.

      https://www.cda.pl/video/138659782

      Małpi prokurator w sądzie rozpoczyna przemowę oświadczeniem: Pierwsza prawda wiary mówi, że Wszechmocny stworzył małpę na swoje podobieństwo, dał jej duszę i umysł i odzielił od innych stworzeń, czyniąc ją władcą planety. Ta święta prawda jest oczywista…

      Polubienie

  16. Ośmieszanie nic nie pomoże.
    Prawda przebija się ciężko, zwłaszcza gdy stoją za nią „naukowe autorytety”, ale w końcu zwycięży. Ignaz Semmelweis też był przez współczesnych sobie lekarzy, profesorów medycyny uznanay za szarlatana. Dlaczego? Ponieważ zaugerował by lekarze myli ręce przed porodem.
    „Lekarzom nie podobały się zalecane przez Semmelweisa metody odkażania rąk, a szczególnie jego stwierdzenie, że przenosicielami gorączki połogowej kobiet są lekarze i studenci, którzy bezpośrednio po sekcji zwłok kobiet na nią zmarłych, nie myjąc rąk, przechodzą do odbierania porodów, a także położne przechodzące bezpośrednio od kobiet chorych do zdrowych.”.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Ignaz_Semmelweis

    takietam,

    wiem o Semmelweisie, ale co ma piernik do wiatraka?
    Zresztą przykład Semmelweisa jako odniesienie do kreacjonizmu jest odwrotny. Odpowiednikami stróży odwiecznej prawdy kreacjonistycznej o stworzeniu człowieka w gotowej formie byli lekarze od wieków nie myjący rąk. Semmelweis był medycznym Darwinem – odkrył powiązania gorączki popołogowej z niemytymi rękami – za co go wyśmiewano. Podobne szydrestwa spotykały Darwina.

    Niemniej „dowody” na kreacjonizm są cieniutkie, cieniutkie, by nie powiedzieć – żadne.

    opolczyk

    Polubienie

  17. Andrzeju własnie dyskutuje z jehowcem w temacie ewolucji ależ oni mają sprane móżgi. Pozwolisz aby zamieścić jego wpisy z discord nie chciałbym śmiecić dlatego pytam Andrzeju.

    Zamieść, pośmiejemy się razem…

    opolczyk

    Polubienie

  18. To daję Andrzeju w kolejności.

    1. Najpierw odpowiedz na pytania skąd sie wzięły informacje nauk ścisłych oraz informacje zawarte w dna bo ewolucja ich na pewno nie stworzyła. Poza tym nawet jak ktoś odnalazł czy odnajdzie kości o których piszesz to i tak sie o tym nie dowiesz bo współcześna nauka nie przyjmuje oczywistych faktów. Jak na na przykład łączenie sie fizyki z duchowością jak to jest w przypadku pół morficznych. W których to polach są rzeczy w które dawniej były w sferze religii a dzisiaj potwierdza to fizyka.

    Pawel Peszek, [07.02.20 13:40]
    [
    Piotr to nie jest odwracanie kota ogonem bo przecież jak pierwszy zapytałem cie skąd sie wzieły informacje związane z materią Tak jak na przykład ile dana cząsteczka powinna mieć atomów aby stworzyć określony pierwiastek chemiczny. Czyżbyś nie wiedział że to wszystko musiało być wcześniej obliczone aby powstały wszelkiego rodzaju pierwiastki chemiczne? Lub też skąd nie wzieły informacje zawarte w kodzie genetyczny organizmów które mają powstać z komórki macierzystej? Kto tym wszystki kieruje aby dna wiedziało czy z tejże komórki ma powstać człowiek czy krokodyl na przykład? Piotrze dlaczego do ciebie nie dociera że to wszystko musiało być zaplanowane i potrzebne były obliczenia z takich nauk jak matematyka , chemia i fizyka. Piotrze trudno sie czasami z tobą dyskutuje bo twoje wyobrażnia nie sięga zbyt daleko a tu pewne rzeczy trzeba sobie wyobrazić żeby pojąc jakie są fakty. Na przykład napisze teraz hipotycznie w gwiezdnych wojnach były miecze świetlne dla ciebie pewnie to tylko fantazja ale przecież wiele rzeczy o których ludzie dawniej pisali jako w książkach fantastycznych dzisiaj jest normą. I tak samo dzisiaj to jest w sferze fantazji za jakiś czas bedzie w codziennym użyciu. Ale dla ciebie to jest nie do pojecia że coś co kiedyś wydawało sie niemożliwe dzisiaj jest faktem. Dlatego zastanawiam sie czy ta dyskusja ma sens gdyż nie potrafisz spojrzeć szerzej i z różnych punktów widzenia na to jak poswtał wszechświat.

    pawel peszek, [07.02.20 13:43]
    i jeszcze jedno skoro myślisz tak jak większość dzisiejszych nakowców to dlaczego odrzucacie takie rzeczy potwierdzone badaniami jak bretharianizm czy podróże astralne?

    Pawel peszek [07.02.20 13:48]
    badania na ten są ale nikt nie chce ich opublikować bo są nie zgodne z oficjalnym poglądami jakie wyznaje dzisiejsza nauka. Tak więc widzisz że świat nauki kłamie i oszukuje co hamuje rozwój ludzkości
    Peszek, [07.02.20 14:03]
    i jeszcze na koniec piszesz żeby ci podał dowody wykopaliskowe na istnienie gadająceg węża i miecza świetlnego. To ja ci mówie podaj mi dowody wykopaliskowe na istnienie tego jeziora jednego i jedynego i cudownego w którym pierwiastki chemiczne wiedziały że muszą stać sie żywymi komórkami a komórki marzyły o tym żeby stać sie zwierzętami i to zrealizowały.

    paweł Peszek,
    [07.02.20 14:12]
    nie widze w nich odpowiedzi skąd sie wzieły obliczenia potrzebne do powstania pierwszej komórki oraz takie nauki jak matematyka fizyka i chemia. Ludzie je tylko odkryli bo one istaniały przed stworezniem człowieka. NIe widzę też odpowiedzi na temat jednego i jedynego jezeiora które według twojej teorii postanowiło że w nim powtatnie życie i urodziło małpy, rekiny, dinozaury i inne takie.

    Polubienie

  19. Andrzej,

    „Katolicki fanatyzm, zaślepienie i pogarda dla kultury własnych przodków u „bogobojnych” Kaszubów – na szczęście nie wszystkich…”

    „Bo tylko szatańską intrygą nazwać można to, że ludzie burzą się przeciwko ich własnej prastarej kulturze”

    Niezły punkt (obok wielu innych). Nieraz żydo-wiercy bronią się tym, że to tylko zdarzają się wypaczenia… Jednak ich doktryna jest tak skonstruowana, że poganie i tak zawsze w pewien sposób są be, bo a to np. nie wierzą jak żydo-wiercy itp, co prowadzi do wypaczeń, więc tego typu żydo-wiercze tłumaczenie nie jest załatwieniem sprawy.

    „Są i tacy, którzy domagają się usunięcia wszystkich tych rzeźb na zawsze”

    „Na zawsze” – i to jest to pokojowe żydo-wierstwo? Normalne to nie jest. Dlaczego proboszcz Kozioł nie wytłumaczy im, że to już wypaczenie a nie (niby to „pokojowe”) żydo-wierstwo? No świetna ta jego metoda: „To oni, to nie ja”. Kiedy rugowano Słowiańszczyznę pasterze też grali głupa. Nie mogli nie wiedzieć, że tak się nie godzi.
    Bronią się również „odpowiednimi” interpretacjami – tekst mówi coś innego niż mówi. Jak Joszue (ponoć) straszył piekłem i szatanem to też miał coś innego na myśli? Widać z artykułu, że nie wszyscy są jednak użytecznymi idiotami kk, czyli są dobrzy tak właściwie wbrew „pismu” i doktrynie. Żydo-wiercy z „Centrali” chcieliby żeby ludzie właśnie zapomnieli, pasowałoby im to, bo np. jak jakiś bandyta zamroczony tą doktryną zawłaszcza słowiańską własność i daje ją wiedzącym o tym żydo-wiercom no to wtedy oni są zupełnie „czyści”. Albo np. nie ma (według nich) już Słowiańszczyzny, więc „spójrzcie, nie ma komu co zwracać”. Zaiste szatańskie to intrygi z ich strony.

    Mirek

    Mirek,

    ja jednak mam nadzieję, że władze gminy nie ugną się przed tym klechą i garstką parafian. W sumie ten projekt – „Poczuj kaszubskiego ducha” okazał się dobrym pomysłem, przyciąga turystów, no i finansowany był częściowo przynajmniej ze środków jewrounijnych.
    Nadgorliwego klechę i jego owieczki najwyższy już czas zapędzić do kruchty. Tam se mogą stawiać figury „chrystusów królów”. A nie na terenie publicznym należącym do gminy.

    opolczyk

    Polubienie

  20. Andrzej fajnie by było tylko np u mnie gmina lize dupę katabasowi i wszędzie jest podobnie ale miło czytać takie rzeczy jak powyżej.
    widzę że się nie odniosłeś Andrzej do tych wypocin o ewolucji z żydowiercą fakt szkoda czasu he he .

    Piotr,

    jakakolwiek próba merytorycznej dyskusji z fundamentalistami kreacjonizmu to po prostu strata czasu.
    Ponadto faktycznie jestem zawalony różnymi sprawami. Ale może coś skrobnę w oddzielnym komentarzu o ich „argumentach”.

    Co się tyczy dupolizostwa władz wobec klechów – posłuchaj co mówiła o Staszaku podczas „wojny o posąg Świętowita ze Ślęży (za to miałem proces) ówczesna wojt tamtej gminy (od minuty 11:18 do ok. 19 minuty).

    Przy czym ona sama deklarowała się jako katoliczka. A jednak była całkowicie wolna od jakiegokolwiek fanatyzmu i zacietrzewienia, a nawet nazwała Ślężę pogańską górą, że wszyscy to wiedzą. Tak więc są gminy, których władze nie wciskają się klechom do tyłka.

    opolczyk

    Polubienie

  21. Wszystko rozumiem Andrzej wiem że to strata czasu ale czasami krew mnie zalewa jak się ich czyta i słucha.Dla mnie to zawsze będzie tajemnica skąd u nich taka durnota we łbach i dlaczego są tak odporni na wiedzę .Wydaje mi się że to przez te zydzizmy i ich nie da się sprowadzić na właściwą drogę za cholerę.Trzymaj się Andrzej

    Piotr,

    no właśnie – ślepa wiara w żydzizmy, która obrzezała im umysły. I stąd logika i myślenie są dla nich niedostępne.

    opolczyk

    Polubienie

  22. Dzięki Andrzej za ten film to podbudowuje bo u mnie na tej lubelszczyznie uwierz mi Andrzej ciemnota jest straszna i gminy siedzą w rękach katabasów.Dziękuję za film.Jak oglądałeś Rancho to wiesz o co chodzi albo ten drugi film u pana żydowskiego Boga za piecem albo w ogródku he he .

    Polubienie

  23. Andrzej jeszcze dziś polemizowałem z katolami .Andrzej masz rację na 100% no nie da się szkoda czasu.Kurwa mać sorry wybacz za jeżyk jaka ciemnota no nic do nich nie trafia za jasną cholerę.
    cytat:
    Krzysztof Lepa
    Niemcy np sa spadkobiercami imperium Rzymskiego Tak samo Francuzi kiedy Rzym rzadzil swiatem Rosja to byly jakies plemiona niepismienne

    Nie da się do tych ludzi dotrzeć za diabła .Starożytny Rzym to dla nich cywilizacja Słowianie przed chrztem to małpy latające po drzewach PRL to szatan USA to wzór państwa.
    Kurwa 4 godziny straciłem .Poddaje się .Nic do tej ciemnoty nie trafi ale chociaż próbowałem. Wybacz Andrzej za słowo na K ale krew czasami człowieka zalewa.

    Piotr,

    ja już skończyłem jakiekolwiek dyskusje z fundamentalistami. Szkoda czasu i nerwów. Oni umrą jacy są – ślepi , głusi i głupi.

    opolczyk

    Polubienie

  24. Andrzej ostatnie dwa pytania jak będziesz miał chwile czy znana jest ci osoba pisząca pod nickiem dyżurny psychiatra kraju na WPS1 gdzie coś mi się obiło ale nie pamiętam i drugie czy zmieniłeś zdanie w temacie majora bo widzę że go targają po sądach i powoli robi się gieroj na WPS1.Dziękuję i już głowy nie zawracam.Sorry za ten wcześniejszy nick .Używam go do żartów jako odniesienie do gadającego węża w raju.

    Piotr,

    nie znam tego Tarkowskiego, ale często bredzi jak pobity. Akurat napisałem mu na WPS odpowiedź na jego brednie.
    Co się tyczy Kudlińskiego – nie wiem, za co ma proces, bo zmyśla i łże, chcąc się przedstawić jako prześladowany za obronę Polek.
    Dla mnie Kudliński to osoba niepoczytalna. Obejrzyj to – tu ten świr przypomina mi druida z Asteriksa i Obeliksa:

    A tu:

    nie dość że zapędza oglądaczy do farsy wyborczej, nie dość że propaguje ulicznego drzyjmordę Olszańskiego jako kandydata na prezydęta, to jeszcze w skłdzie „żondu” ma obok kilku poważnych ludzi świrów turbolechitów, szarlatanów, agentów wpływu i gorliwych katolików.

    Abym zmienił o nim zdanie, on sam musi się zmienić i stać się poważnym człowiekiem. Póki co jest megalomanem i mitomanem i po prostu osobą niepoczytalną.

    opolczyk

    Polubienie

  25. Andrzej tego Rękasa w stosunku do niego mam od dawna myśli pełne podejrzliwości natomiast powiem szczerze nie wierzę że Maciak pracuje dla żydów bo już takie głosy na WPS1 są .Ewidentnie człowiek ma jakieś problemy życiowe w dodatku przegrał proces gdzie musi 4, 5 tysiąca zapłacić.Równie dobrze mógłbym pazia o to samo oskarżyć gdy się bratał z pslowski kur… politycznymi aby dostać się do knesejmu .Brak nam rozumku a potem płacz bo żyd tu rządzi.

    Piotr,

    Rękas to oczywisty, choć nie wiem, czy świadomy, prowokator. Przede wszystkim to karierowicz – popatrz w ilu partiach, ugrupowaniach i związkach działał, pchając się do koryta: https://pl.wikipedia.org/wiki/Konrad_R%C4%99kas

    Co do Maciaka – ma dobre audycje i złe audycje. Na pewno nie służy żydom. Tyle, że jest zbyt „politycznie poprawny”, zbyt politycznie naiwny i na dodatek często powołuje się na „wartości chrześcijańskie”. Choć znacznie gorszy od niego pod tym względem jest broniony przez Ziemińskiego Jan Sposób, zagorzały katol, w przeszłości gorliwy wyznawca chrabjego Potockiego. Durny i naiwny, sam pcha się do koryta.
    Maciak też ma ambicje polityczne, jak Ziemiński czy Sposób i potępianie go o to jest niepoważne. A że chce się wypromować kosztem innych – kto z ambicjami politycznymi tego nie robi? Tak więc w konflikt między Ziemińskim a Maciakiem nie mieszam się – nie mój cyrk, nie moje małpy.

    opolczyk

    Polubienie

  26. Andrzej 100% racji to też ani mój cyrk ani moje małpy ale dobrze jest znać twoją opinię którą sobie cenię jak również blog.

    Polubienie

  27. Andrzej jeżeli mogę to pytanie jeszcze w temacie ewolucji .Nie wiem co na to Darwin a może ty Andrzeju wiesz ale czy owłosienie u człowieka jakie mu zostało pod pachami na twarzy na rękach , nogach , plecach na klatce piersiowej czy na jajkach to nie jest jakiś mocny dowód że człowiek może pochodzić od małpy .Mam sąsiada i jak w lecie wychodzi wiadomo skąpo ubrany bo gorąco to jest owłosiony że wygląda jak orangutan z ZOO Gućwińskich .Pytam poważnie czy to nie może wskazywać jakiś trop pochodzenia człowieka od małpy bo mi się ta teoria podoba i co na to Darwin .Dziękuję za odpowiedz.

    Piotr,

    Darwin nigdy nie twierdził, że człowiek pochodzi od małpy. Twierdził, że wszystkie żyjące organizmy (ludzie i zwierzęta) mieli wspólnego przodka. To jego wrogowie kreacjoniści, chcąc go ośmieszyć, wymyślili to, że człowiek wg Darwina pochodzi od małpy. Choć mamy z małpami wspólnych przodków.
    Owłosienie najdalsi praprzodkowie człowieka mieli zapewne takie, jak małpy. Obecnie wszyscy ludzie nadal mają geny stymulujące pełne owłosienie, tyle, że w rozwoju embrionu te geny zostają „wyłączone”. Bardzo rzadko, ale zdarza się, że nie zostają wyłączone, przez co rodzą się ludzie z owłosieniem nieomal jak małpy:
    https://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/choroby-genetyczne/hipertrichoza-czyli-syndrom-wilkolaka-aa-ZK6H-5PyS-wchn.html
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Hipertrichoza

    A tu są zdjęcia dotkniętych tą przypadłością genetyczną:
    https://www.google.com/search?q=Hypertrichose&tbm=isch&ved=2ahUKEwiE2Zn_jsnnAhXqGlAKHSlYBV4Q2-cCegQIABAA&oq=Hypertrichose&gs_l=img.12..0i19l3j0i30i19l7.44102.44102..45617…0.0..0.116.116.0j1……0….1..gws-wiz-img.Zlw0Ft1prlQ&ei=p2pCXsTpDuq1wAKpsJXwBQ&bih=655&biw=1204&client=firefox-b-d

    Inną ewolucyjną pozostałością z okresu przedludzkiego jest u człowieka kość ogonowa, zwana guziczną:
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Ogon_u_cz%C5%82owieka

    Najlepszym dowodem na ewolucję jest rozwój embrionu człowieka. Zaczyna się od jednokomórkowca (jajo w ciele matki). Po zapłodnieniu jajo dzieli się ciągle i zarodek jest wielokomórkowcem, choć początkowo wszystkie komórki są takie same. Następnie pojawia się specyfikacja komórek i tworzenie się różnych organów.

    U ludzkiego zarodka jest okres, gdy posiada skrzela (odpowiada to okresowi ewolucji, gdy życie istniało tylko w wodzie), widać też ogon:

    Tak więc rozwój płodowy człowieka to historia ewolucji człowieka skrócona do 9 miesięcy ciąży:
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Okres_prenatalny

    opolczyk

    Polubienie

  28. Andrzej zacytuje radiomaryjnego z mojej wczorajszej dyskusji z nim na discord gdzie polałem bokserki że śmiechu .Na ten element nie ma już ratunku .
    Andrzej mamy poczucie humoru to wklejam to aby czytelnicy twojego bloga się pośmiali w końcu śmiech to zdrowie.

    Robert
    Po grzechu Adama i Ewy wystąpiły u ludzi różnego rodzaju niedogodności i braki bo owoc zakazany który zjedli dokonał u ludzi zmian genetycznych takich jak na przykład to że ludzie zaczęli umierać i stali się podatni na choroby. Czy nie wiesz o tym że to właśnie w kodzie genetycznym jest zapisane że długości życia ludzkiego jest ograniczona? I tu mam do ciebie pytanie? Skąd według ciebie wziął się zapis w DNA że ludzie muszą umierać po osiągnięciu pewnego wieku? Czy umieściła go tam ewolucja? I jeszcze jedna rzecz Dlaczego według ciebie niektóre drzewa mogą żyć nawet 1000 lat a ludzie raczej nie żyją więcej niż 120 lat?A na przykład niektóre żółwie mogą żyć 300 lat? Jak to według ciebie możliwe skoro człowiek podobno znajduje sie na samym szczycie rozwoju ewolucyjnego? To chyba ewolucja powinna spowodować żeby człowiek żył znacznie dłużej?

    Piotr,

    no i sam widzisz, że z palantami żydowiercami rozsądna dyskusja jest niemożliwa. I patrz – powołują się na żydo-biblię, a i tak jej nie znają.
    Matuzalem (Metuszelach) wg żydobiblii żył 969 lat. Nawet Noe był długowieczny i jurny – spłodził synów mając 500 lat:
    https://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=5

    To że wg żydo-biblii wiek ludzki ograniczony został do 120 lat to sprawka psychopaty Jahwe – który przed potopem (gdy wybił prawie całą ludzkość i prawie wszystkie zwierząta, niczemu niewinne) arbitralnie orzekł – ludzie żyją za długo. Od teraz będą żyć góra 120 lat:
    „3 Wtedy Bóg rzekł: «Nie może pozostawać duch mój w człowieku na zawsze, gdyż człowiek jest istotą cielesną: niechaj więc żyje tylko sto dwadzieścia lat”
    https://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=6

    Tak więc to nie przez zakazany owoc, a przez mściwość Jahwe ludzie żyją „tylko” max 120 lat. Tępy jahwista powinien to wiedzieć.

    opolczyk

    Polubienie

  29. Dziękuję Andrzeju za odpowiedz .No to jest pełna jasność .Trochę odpuszczę bo może cię juz moimi wpisami nieco deprymuje ale zawsze warto pytać mądrych ludzi ot ciekawość moja.

    Piotr,

    nie znam się na wielu rzeczach. Ale w wielu innych sprawach znam się na rzeczy. Tak więc możesz spokojnie pytać, jeśli coś ciebie męczy.

    opolczyk

    Polubienie

  30. Andrzej ty to jesteś na tych krystowierców jednak prawdziwy koński bat jaki ja kiedyś miałem .Wkleiłem mu przed chwilą twoją odpowiedz a krystowierca odpowiedział ” ty wrogu Boga i ludzkości będę się za ciebie modlił” i mnie zbanował w swoim profilu.
    Po drugie co oni mają z tą modlitwą czy ja ich proszę o jakieś szamanizmy koszerne powtarzają to jak mantre przy każdej okazji.
    Tak sobie myślę że w tym USraju trochę tej demokracji jednak jest tyle lat robił tam świętny show nieodżałowany Carlin nie wiem może się myle ale nikt go się tam nie czepiał .U nas w Polin nie miałby szans bo zaraz by poszło oskarżenie o obrazę uczuć religijnych.
    Niby uszaty jest ale nie sadzisz że jest podstawiony do ogłupiania gojów i ma plecy takie na górze że ma zagwarantowaną nietykalnosć czy można go jednak porównać do Carlina .Po tym poście będę tylko czytał blog bo za dużo tych moich pytań.

    Piotr,

    dlatego żaden katolik nie podejmuje ze mną dyskusji. Wszystkim cytatami z żydo-biblii zamykam gęby.
    Carlina pewnie by zasądzili. Za „obrazę uczuć religijnych” proces miałem i ja:
    https://opolczykpl.wordpress.com/2017/11/07/inkwizycja-dziala-mam-juz-akt-oskarzenia-i-wezwanie-na-rozprawe-glowna/

    opolczyk

    Polubienie

  31. Andrzej zamknąłem swoje konto na discord bo rzuciła się na mnie sfora krystowierców ale tak na koniec ostatni głos tego kabaretu.
    michał
    pisałem już o tym że to nie byli prawdziwi chrześcijanie bo zgodnie z tym co pisali apostołowie po ich śmierci na stąpiło wielkie odstępstwo od prawdziwej religii chrześcijańskiej.A skoro uważasz że to żydzi tak naprawdę stworzyli religię chrześcijańską to dlaczego brali udział w mordowaniu i prześladowaniu chrześcijan zaraz po śmierci Jezusa? Przecież sam Paweł też to robił zanim został chrześcijaninem.No i przypomnę jeszcze przypowieść o kąkolu i pszenicy w którym Pan Jezus dokładnie przepowiedział taką sytuacje kilkaset lat przed tym kiedy to się stało.

    Piotr,

    fanatyczni żydzi nie tylko prześladowali krystowierców, ale mordowali się nawzajem. Najgorsi byli zeloci mordujący wszystkich, którzy z nimi nie trzymali.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Zeloci

    Podczas wojny z Rzymem (66-73), gdy trzy legiony (60 tys. legionistów) stało kilka dni od Jerozolimy, wybuchła w niej fanatyczna wojna domowa między żydowskimi frakcjami. Fundamentaliści żydowscy mordowali się nawzajem. Pisze o tym nawet, choć krótko „wiki:

    „W marcu 68 roku Jan z Gishali na czele Żydów z Galillei wkroczył do Jerozolimy i przejął władzę w Judei. Był on zwolennikiem fanatycznych zelotów. W walkach w mieście zginęło 10 tys. Żydów[7]. Jerozolima została rozerwana wewnętrzną wojną domową pomiędzy czterema frakcjami: zeloci jerozolimscy pod wodzą Eleazara Ben-Szymona (2400 ludzi), zeloci galilejscy pod wodzą Jana z Gishali (6000 ludzi), sykariusze pod wodzą Szymona Bar Giora (10 000 ludzi) i Idumejczycy pod wodzą Jakuba Bar-Sosa i Szymona Bar-Katla (5000 ludzi).”
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_%C5%BCydowska_(66%E2%80%9373)#Przebieg_wojny

    W innym miejscu pisze wiki:

    „Armia powstańcza zgromadzona w Jerozolimie podlegała trzem różnym dowódcom. Eleazar, syn Szymona zajmował samą Świątynię i jej wewnętrzne pomieszczenie, Jan z Gischali panował nad dziedzińcami zewnętrznymi, oblegając Eleazara, sam z kolei był oblężony przez Szymona bar Giora, który praktycznie zajmował całe miasto. Poszczególne stronnictwa powstańców odnosiły się do siebie wrogo, żywiąc ciągłą obawę zarówno przed atakiem ze strony pozostałych grup jak i przed Rzymianami.”
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Obl%C4%99%C5%BCenie_Jerozolimy_(70)#Pocz%C4%85tek_obl%C4%99%C5%BCenia

    Tak więc prześladowania żydowskich chrześcijan nie były niczym niezwykłym – fundamentaliści żydowscy przy okazji wszystkich powstań czy wojen mordowali też konkurencyjnych wyznawców judaizmu. Oraz naturalnie nieżydowską ludność Palestyny – bo nie wszyscy mieszkańcy Palestyny byli żydami – wyznawcami judaizmu.

    Zresztą, już wcześniej żydzi mordowali się nawzajem – w krótkim okresie państwa Machabeuszy:

    „Aleksander Jannaj – król Judei i arcykapłan w latach 105 p.n.e.-79 p.n.e. Za jego panowania Żydzi pogrążyli się w wojnie domowej pomiędzy Saduceuszami a Faryzeuszami.
    Jan Hirkan II – król Judei i arcykapłan w 69 p.n.e. Został pokonany w wojnie domowej przez własnego brata.”
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Pa%C5%84stwo_Machabeuszy

    Saduceusze i faryzeusze były to wrogie sobie odłamy judaizmu i jednocześnie stronnictwa polityczne:
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Saduceusze
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Faryzeusze

    Nienawidzili się i zwalczali.

    Natomiast pierwsi chrześcijanie byli w komplecie obrzezanymi żydami i przestrzegali przepisów judaizmu (obrzezanie, szabat, żydowskie święta, podatek świątynny). Dopiero na tzw. „soborze jerozolimskim” żydzi-chrześcijanie jerozolimscy zgodzili się zwolnić z obowiązku obrzezania „nawracanych” pogan. Ale i tak musieli ci „nawracani” przestrzegać kilku innych „ważnych” przykazań judaizmu.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Sob%C3%B3r_jerozolimski

    Już to pokazuje czysto żydowskie korzenie chrześcijaństwa, których tak wypiera się wielu krystowierców.

    opolczyk

    Polubienie

  32. „O święcie Welesa – i o wilkach…”

    „Nie chciał widocznie wymienić imienia słowiańskiego boga Welesa. Nie tylko on tak robił.”

    Jasna sprawa, właśnie tak działali/działają tacy nikczemnicy… I takie też mieli „pojęcie”, że to nieprzyjazne są byty. Oni, na Strzyboga, byli/są przyjaźni z tym swoim usilnym wpajaniem innych do żydogenności i oskarżaniem o demoniczność.
    Ci ze słowiańskiego ludu, którzy zostali pomyślnie wyprani z tożsamości i własnej kultury kierowali się niestety ku żydostwu: do Miriam itd. – np. w czasie burzy, stawiali gromnice w oknach lub obrazy… Oczywiście Perunem nie może zostać ktoś demoniczny, pierwszy lepszy i przypadkiem, ktoś kto nie ma pojęcia o rzeczywistości, czyli np. uważa, że może sobie robić co chce we Wszechświecie tak bez ponoszenia konsekwencji. Widać po prostu jak na ogół żydowiercy starają się umniejszyć i spłycić temat słowiańskiego światopoglądu. A pewien gad zwany „Anonimem” specjalnie jeszcze stwierdził: „Lecz dajmy pokój rozpamiętywaniu dziejów ludzi, których wspomnienie zaginęło w niepamięci wieków … .” – czyli wyrugować to do szczętu, jeśli tylko się da (tak jakby nic pozytywnego w Słowiańszczyźnie nie było). Ale jak dla nich może być coś pozytywnego, skoro nie ma w tym przywiązywania innych do żydogenności.

    Mirek

    Polubienie

  33. „Uwagi do słowa wstępnego książki autora … ”

    „nasza Słowiańska (chrześcijańska)” – w sumie ten autor nie mówi tego jako wolny Słowianin tylko właśnie jako ktoś, dla kogo ta narracja jest prawdą i opowiada się po stronie uzurpatorów. „Miro-Sław Rod-Perun”, czyli ofiara „kultury” chrześcijańskiej i „cywilizacji łacińskiej” dla wielu przedstawicieli tychże tworów nic takiego złego się przecież nie stało. Skoro tak, to gdzie jest dzisiaj równoprawnie i równolegle do niej współistniejąca i rozwijająca się w pełni swobodnie od tamtych czasów Słowiańszczyzna (kultura materialna i duchowa)? Żydowiercy uważają się za lepszych, „wiedzących”, jak to jest naprawdę, bo w przeciwnym razie by nie nauczali ani nie nawracali Słowian, którzy ponoć „tkwili w jakiś błędach”. Tacy ludzie jak ten autor wydają się zapominać o tym szczególe, że to uzurpatorzy twierdzą o „tkwieniu w błędach” – on to od nich bezkrytycznie przyjmuje, czyli od wrogów Słowiańszczyzny, którzy starali się ją zwalczyć zupełnie.

    Mirek

    Mirek

    głównym powodem, dla którego popełniłem ten tekst było właśnie to, że autor przybrał sobie pięknie słowiańsko brzmiący pseudonim Miro-Sław Rod-Perun, ale żydowierstwo (chrześcijaństwo) nazwał „słowiańską kulturą”. Mam na takie coś po prostu alergię, przez co zabrałem w tej sprawie głos.

    opolczyk

    Polubienie

  34. „Uwaga!!! Uwaga!!! Apokalipsa 5G i koronawirusa nadchodzi!!! Ratuj się kto może…”

    Gratuluję Andrzej!
    Wspaniale wiedzieć, że w końcu wyszedłeś z ignorancji.
    No i pan Kornatowicz też ma łebskie pomysły 🙂

    Sława!

    Mirek

    Mirek,

    no cóż – uważałem i nadal uważam, że powinno się przeprowadzić w naukowy sposób, powtarzalne, możliwie najbardziej obiektywne badania odnośnie wpływu mikrofal na ludzi i zwierzęta. Natomiast zdecydowanie odrzucam, jak i wcześniej odrzucałem, brednie panikarzy. A ponieważ nasiliły się, w końcu wystąpiłem zdecydowanie przeciwko nim.
    Tak więc nie jest tak, że twierdzę, iż mikrofale są nieszkodliwe – to należy zbadać. Natomiast idiotyzmom panikarzy o ludobójczej broni powiedziałem zdecydowanie – NIE!

    A Kornatowi obiecałem Nobla w dziedzinie „Ratujta się kto może”.

    Sława!

    opolczyk

    Polubienie

    • Andrzej,

      To było dla mnie jasne od początku, bo nauki przyrodnicze powinny być nauką, na co zwracałem uwagę od dawna.
      Natomiast Twoje zwracanie uwagi na szkodliwość panikarzy jest jak najbardziej słuszne, bo także i moim zdaniem ich działanie jest nie mniej niebezpieczne niż domniemany, czy prawdziwy „wirus”. Nie wspominając już o tym, że już samo istnienie 5G jest według mnie tak potrzebne jak dziura w moście, ale to inny temat.

      Mirek

      Mirek,

      niestety do panikarzy nie dociera to, że strach może być groźnym zabójcą. To są szkodniki i należy ich tępić – najlepiej przez ośmieszanie ich.

      opolczyk

      Polubienie

      • Pamiętam kiedyś nie było srajfonów i innych wynalazków kibel na wsi za domem i nigdy człowiek na nic nie chorował i był szczęśliwy odporny a teraz mam bardzo złe przeczucia.Widuję dzieci jak idą do szkoły na nic nie reagują twarze zajęte srajfonem.Byłem na stypie w poniedziałek nawet i tam ci katolicy nic tylko wyciągają srajfony tematy z powietrza zamiast choćby powspominać zmarłego itp.Idzie do jakiejś tragedii tak czy owak.Powietrze coraz bardziej gęstnieje.Będzie bardzo żle.Nauczyciele na te dzieciaki w szkołach narzekają co jest spowodowane wychowaniem bezstresowym żyda Lewartowa.Będzie bardzo nieciekawie.Uważam że ludzie są tak ogłupieni i tak moralnie zepsuci że nie są w stanie zatrzymać katastrofy a ci którym jeszcze moralności coś zostało są w dużej mniejszości.

        Polubienie

  35. Dzień Dobry! W 21 Ślężańscy Rodzimowiercy obchodzili Święto Jarych Godów! No w tym roku niestety obrzęd się odbył indywidualnie tzn główny obrzęd przeprowadził w pojedynkęnasz Żerca w Trzebiszczu a reszta grupy u siebie gdzieś w swoich miejscach. No taki czas (((( Wszystkich Pozdrawiam i życzę wesołych ,zdrowych Jarych Godów ! Sława !!!

    Arek,

    szkoda, że nie zrobiliście obrzędów wspólnie. Przecież ta pandemia to ściema.

    Zdrowych Jarych Godów!

    Sława!

    opolczyk

    Polubienie

  36. Stokrotka z californi z los angeles witam bardz mnie interesuje pana blog.Prosze o panskie zdanie bo dokladnie nie wiemy tutaj to znaczy polonia w los angeles oraz Chicago I nowy York jak sprawa wyglada co do praw osobistych kazdego obywatela. Bo u nas po malu przykrecaja srobki .Brain washing to the max. Pranie mozgu.Wszystkie stacje tv I jest ich bardzo duzo kazda tak nie ladnie powiem cos piepszy zeby ludziom robic mentlik w glowie.

    Ann Marie

    proszę nie dać się oszukać łże-mediom. Pandemia koronawirusa naprawdę jest zmyślona. W tym oszustwie idzie o narzucenie ludziom totalitaryzmu, poprzez zastraszenie ich „śmiertelną pandemią”. Przy okazji zrujnowana zostanie gospodarka. Bogaci (garstka) staną się jeszcze bogatsi, a biedni, których przybędzą miliony, jeszcze biedniejsi.

    opolczyk

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s