Rodzima Wiara – tysiące lat tradycji

http://www.rodzimawiara.org.pl/

Wyznanie wiary Lechitów

I.Rodzima wiara Lechitów opiera się na dziedzictwie Lechitów, instynkcie, rozsądku, doświadczeniu, rozumie i nauce. Naszym obowiązkiem jest przyczyniać się jak najwięcej do jej rozkwitu.
II. Lechici czczą Bogów jak wszyscy Aryowie, czcząc Słońce i cały Wszech-Świat, Matkę-Ziemię naszą rodzicielkę i całą Przyrodę.
III.W prawach Przyrody stale odkrywamy boskie siły sprawcze Świata. Wszelkie życie dzieje się wedle tych praw. Podporządkowanie się im jest naszą powinnością. Wyznajemy wiarę w życie zgodne z prawami Przyrody.

IV. Słońcu, najbliższym nam ognisku hierarchicznego, nieskończonego, wiecznego i żywego Wszech-Świata, zawdzięczamy wszystko na naszej Ziemi. Wraz z lądami, wodami, roślinami i zwierzętami jesteśmy Jej cząstką. Tylko człowiek jest tego świadom; przez to ciąży na nim ogromna odpowiedzialność.

V. Obyczaje i obrzędy są częścią każdej wspólnoty wyznaniowej, również naszej. Wyznajemy rodzime dziedzictwo Lechitów. Będziemy to dziedzictwo przodków pomnażać i wzbogacać.

VI. Nasze istnienie zawdzięczamy rodzicom i dalszym przodkom. Oddajemy im cześć, a pamięć o nich przekazujemy przyszłym pokoleniom.

VII. Życie jest walką, jak walka jest życiem. Walka to ruch ku doskonalszemu, parcie naprzód, pokonywanie oporu. W walce wspierają nas instynkty. Takie są prawa przyrody, są one niezmienne i odnoszą się do każdego człowieka i do każdego narodu.

VIII. Ciało i duch tworzą nierozerwalną i wzajemnie warunkującą się jedność i całość. To są dwie strony tego samego bytu. Lechici podkreślając równą wartość obojga dążą do ich równomiernego, stałego i równoczesnego doskonalenia,

IX. Postępowanie każdego człowieka i narodu wyznacza ich charakter. Ten jest zaś wytworem dziedzicznych cech oraz otoczenia, nacisku środowiska i wychowania. Miarą wartości ludzi i narodów jest ich dorobek i tylko wedle nich oceniamy je.

X. Pobłądzić i zawinić może każdy z nas; bywa takie zdarzenie losu. Błąd i winę można tylko własnymi czynami naprawić i zmazać. Takie są odwieczne zasady Lechitów i wszystkich Aryów.

XI. Ból i cierpienie ostrzegają nas przed niebezpieczeństwem oraz budzą obronne siły ciała i ducha. Wywołują one nie tylko wstrząs, ale i wspomagają ozdrowienie. Nie są one dobre ani złe. Tak objawiają się prawa Przyrody. Narodziny i śmierć jednostki są konieczne dla stałego rozwoju gatunku i rodzaju. Nie jest ona karą ani nagrodą. Naród jest zaś potencjalnie nieśmiertelny w swej istocie, ciągle odnawiający się.

XII. Nieśmiertelność osiągamy przez potomstwo i twórcze działanie, które daje największą radość życia. Twórczość w narodzie i dla narodu uznajemy za najbardziej podniosłą.

XIII. Lechickie zasady etyczne opierają się na boskich prawach Przyrody. Najwyższymi wartościami są wiedza i siła, rozum i zdrowie, prawość i tężyzna, odpowiedzialność i żywotność, godność i rzetelność, wytrwałość i odwaga, wierność i mocna wola, duma i sprawiedliwość. Pokonujemy w nas nieuctwo i słabość, głupotę i chorobę, potępiamy chwiejność i tchórzostwo, zdradę i uzależnienie, fałszywość i warcholstwo, zwalczamy bojaźń i niemoc, pokorę i bierność. Dążymy do WIELKOŚCI, MOCY, PIĘKNA, PRAWDY I DOBRA.

XIV. Działanie zgodne z prawami Przyrody i włączanie się w wiecznotrwały rozwój Świata daje życiu każdego z nas podniosłe, uświęcające je znaczenie, wykraczając poza byt jednostki.

XV. Lechicki naród polski i jego sąsiedzi należą wraz z pozostałymi Bałto-Sławskimi narodami do wielkiego rodu aryjskich ludów Europy. Pragniemy odnowić zerwaną przed wiekami jedność między nimi oraz jedność między naszym pochodzeniem a wyznaniem, ażeby na niej oprzeć duchowy i materialny byt narodu. POLSKA-LECHIA-BALT-SŁAWIA-ARYA – to nasze posłannictwo – SŁAWA im!

XVI. Wiecznie rozwija się wszechogarniający człowieka jednorodny Bogo-Świat – Sława mu! Zaszczytnym powołaniem człowieka jest czynny udział w tym rozwoju i stałe zwiększanie wartości życia, by go czynić lepszym i piękniejszym, by mu nadać nadrzędne wymiary zgodne z Tworzycielską Wolą Świata.

Niechaj Dobre będzie stale przekazywane w Lepsze, a Wszech-Moc potężnieje w nieskończoność!

Panteon Słowiańskich Bogów.

http://pantheion.pl/?art=pant_slowian

.

slavic3

53 thoughts on “Rodzima Wiara – tysiące lat tradycji

  1. Właśnie otworzyłem pocztę, a tam znalazłem ciekawego maila od MGlo.
    Treść nieco spóźniona w kalendarzu ale niech już zostanie tu w zasobach.
    Na zakończenie poezja Antoniego Kozłowskiego

    (więcej na : http://www.kamienne.org.pl/kamienne/SZTUKA/poezja/Poezja%20Antoniego%20K.htm

    przy okazji polecam punkt widzenia poety:

    http://www.gnosis.art.pl/e_gnosis/punkt_widzenia/kozlowski_boska_dwoistosc.htm )

    NOC ŚWIĘTOJAŃSKA – RODZIME ŚWIĘTO ZAKOCHANYCH

    Dlaczego Polacy obchodzą święto Walentynek? Dlaczego przyswajamy sobie to obce, nie mające nic z naszymi zwyczajami święto?

    Dlaczego Polacy obchodzą święto Walentynek? Dlaczego przyswajamy sobie to obce, nie mające nic z naszymi zwyczajami święto? Dlaczego w tym dniu kupujemy kwiaty, wytworzone przez małe chińskie rączki różne badziewia (kwiaty, serca itd.) skoro nas to święto nie dotyczy? Czemu marzniemy w kolejkach do różnych miejsc, gdzie zaprosiliśmy naszą połówkę skoro to w Polsce zwykły dzień? Nie lepiej obchodzić święto zakochanych we właściwy dla nas dzień? My Polacy możemy być dumni. Noc Świętojańska z 21.06 na 22.06 to otoczona tajemniczością, ciepła i czarująca noc. Doskonała do obchodów święta zakochanych.

    Noc sobótkowa jest również nocą łączenia się samotnych. Dlatego najważniejszych wróżb Nocy Świętojańskiej jest rzucanie wianków na wodę. to wróżba dla samotnych osób, nie posiadających swojej połówki (nie piszę o wódce!) i czekających na miłość.Młode dziewczyny plotły wianki z kwiatów i czarodziejskich ziół, wpinały w nie płonące łuczywo i w zbiorowej obrzędzie ze śpiewem i tańcem powierzały je falom rzek i strumieni. Wianek wrzucało się do rzeki, by płynęły z prądem rzeki, by odpłynęły uczucia do byłych chłopaków. Powinien go wyłowić samotny chłopak. W przeciwnym przypadku panna nie znajdzie miłości przez cały kolejny rok. Podobnie chłopak – jak nie złowi też będzie samotny.

    Drugim obrzędem jest szukanie niebieskiego kwiatu paproci (Kwiatu Perunowego- znaku szczęścia, mądrości oraz zdolności widzenia wszystkich skarbów ukrytych w ziemi. Zakwita on raz w roku i bardzo ciężko go znaleźć. Mogła go odnaleźć tylko osoba bardzo odważna i prawa. Osoba ta na pewno zapewni szczęście, bogactwo oraz możliwość wpływania na uczucia innych.

    Trzecim zwyczajem jest zawieszanie kwiatów na drzwiach z siedmiu czarodziejskich roślin: bylicy, rosiczki, szałwii, łopianu, ruty, dziewanny i dziurawca. Odstraszają one złe duchy, chronią przed chorobą i zapewniają dobre zamążpójście.

    Skakanie przez ogień i tańce, oczyszczały i chroniły przed złymi mocami i chorobami.Palenie na stogach darów, składanych z drobnej zwierzyny i ptactwa oraz ziół, zapewniało urodzaj i płodność zwierząt i ludzi.

    Tego dnia chałupy zabezpieczano ostrymi narzędziami (nie lubiły tego czarownice), kobiety przewiązywały się bylicą, która chroniła przed czarami, urokami i wszelkim złem. Bylicę wieszano także na drzwiach domów, obór i stajen, noszono zaszytą w odzieży, wrzucano w świętojańskie ogniska.

    Źle widziane było opuszczenie sobótki – podejrzewano, że taki osobnik jest wiedźmą lub wiedźminem. Czyżbyśmy wszyscy stali się wiedźmami
    i wiedźminami?

    W tym dniu wierzono, że duchy zmarłych wstępują w ciała młodych ludzi i wzmagają ich gotowość do miłości, płodzenia i rodzenia. Noc Świętojańska przemieniała się w rozpustę: podczas tańców i śpiewów młodzieńcy często porywali w las upatrzone dziewczęta – brak nakazów i zakazów w tym dniu i obyczaj zezwalały na swobodne igraszki miłosne.

    Dziś Noc Świętojańską przyjęto obchodzić z 23 na 24 czerwca, czyli w przeddzień św. Jana. Na Łotwie czy Litwie stała się dniem wolnym od pracy, w Finlandii natomiast jest jednym z najważniejszych świąt. A u nas? Walentynki… Komu zależy by nasze piękne zwyczaje uległy zanikowi?

    Akt IV

    Szept miłości

    Miłość szepcze mi do ucha:
    Kiedyś miałam zielone liście nadziei
    Moje ciało szumiało krwią niczym las
    W mych włosach śpiewały ptaki
    Usta piły łapczywie rosę poranka
    Nogi znały na pamięć drogę do raju
    A lica miały purpurę jabłek
    Ale przyszedł mróz zimy
    Zwarzył liście, wypłoszył ptaki
    Osuszył wargi i zatarł ścieżki
    Teraz modlę się o wiosnę
    Śnię o swej nowej sukni ślubnej
    I słodkiej przepustce do zaistnienia
    Nie wierzę, że zesłano mnie
    Na Syberię nieobecności
    Uznano za wroga martwego ładu
    Wierzę, że jestem nie z tego świata
    I przyszłam tu przez ucho igielne
    Aby umrzeć na krzyżu bezduszności
    I zmartwychwstać w tobie…
    *
    Wrzeszcz, 11. 06. 2004 r. AK

    Przyznam się szczerze, że wiersz „Smoleńska pobudka” odebrałem jako b. obcy zgrzyt! Co elita tzw. III PR pod przywództwem żydowskiego sayana, prezydęta Kalsteina ma wspólnego ze Słowiańszczyzną!
    opolczyk

    Lubię

  2. Pozwoliłem sobie rozszerzyć co nieco Wyznanie Słowiańskiej Wiary, mam nadzieję, że nasuz Bracia z RW nie będą mieli nic przeciwko temu, że się nad ich tekstem co nieco pochyliłem ? jak myślicie, czy takie wyznanie mogłoby wejść w życie nie tylko osobiste?

    Słowiańska Wiara
    to Ziemia, to Matka,
    Prochy Przodków
    i nasza Dziatwa
    Słowiańska Wiara
    to Woda, to Krew,
    to nasze Dziedzictwo,
    Wolności Zew.
    Słowiańska Wiara
    to Ogień, to Siła,
    to Duszy Oczyszczenie
    i krew płynąca w żyłach.
    Słowiańska Wiara
    to Wiatr, to Pamięć,
    to Wieczny Czas
    to żywota zamieć.
    Słowiańska Wiara
    to Cześć Bogom oddana,
    to Trzeba, to Sława
    to żertwa składana.
    Słowiańska Wiara
    to Plon z Płodnej Ziemi,
    to Cykl, to Obrzęd
    to Słowianin wierny.
    Słowiańska Wiara
    to ostatnie Przodków tchnienie,
    to Pierwsze Potomstwa Słowa
    to Rodzime modlitwy brzmienie.
    Słowiańska wiara
    to Dąb i Lipa razem splecione,
    to Rodzina, i Pamięć
    to Szacunek i życie Spełnione.

    Rodzima Wiara
    to Ty, i Ja,
    to Związek i Zadruga
    to Wiara, która wiecznie trwa!

    Lubię

    • Jeśli ilość ludzi uważających to wyznanie wiary za własne i osobiste osiągnie „masę krytyczną” – przestanie być ono tylko sprawą osobistą pojedynczych ludzi. Stanie się ono istotnym aspektem społecznym i państwowym. A być może nawet fundamentem odrodzonego państwa polskiego.

      Lubię

    • „Kto ty jesteś? Polak mały.
      Polak – znaczy człowiek śmiały,
      Śmiały myślą, słowem, czynem,
      Polak – prawym Słowianinem,
      A Słowianin – to poganin!
      Tako uczą mnie rodzice,
      Tako wierzę, tym się szczycę!”

      „Goreją wici

      Goreją wici w czas rokowy
      Dziś znów – jak przed tysiącem lat,
      Posłanie niosą Masławowe,
      I budzi się słowiański świat.

      Słowiańska czestna wiara nasza,
      My z tych co Lech,Siemowit,Krak,
      Nie nam zamorskich znać mesjaszy
      I drogi nam Swaroga znak.

      A człowiek miarą jest wszechrzeczy,
      Nic ponad naszą myśl i dłoń!
      Z klęczeństwa Polak się uleczy,
      Na zaćmę krzyża ma już broń.

      Odzyszcze Naród własną duszę
      I sobą znów zapragnie być,
      Koło historii drgnie – i ruszy,
      Bezdziejów gnuśnych zerwie nić.

      Życie człowieka – to zadanie,
      Spełnia się poprzez trud i znój.
      Dzieło – to twoje powołanie,
      Dzielnym niech będzie żywot twój! „

      Lubię

  3. zgadzam sie z tym….lepiej napisz, czy w tej formie pasowala by jako Wyznanie Wiary ? 😛


    Jaksar:

    Twoja wersja jest jak najbardziej OK!
    Tyle, że u nas tak naprawdę nie ma obowiązkowego i z góry ustalonego Wyznania Wiary. Wyznanie Wiary ma być poezją i porywem serca a nie wykutą na pamięć formułką, jak jahwistyczne credo:

    http://adonai.pl/modlitwy/?id=108
    opolczyk

    Lubię

  4. CO ZA TOTALNY DEBILIZM??!! NAJPIERW SIE BELKOCE ZE TO TOWRZYSTWO JEST POGANSKIE ZA CHWILE ZAS MOWI O ICH ‚BOGACH’ ???!!! TO JAK TO W KONCU JEST SA TE DEBILE POGANAMI CZY NIE ??!! -SAMI SOBIE ZAPRZECZAJA I OSMIESZAJA

    Trzeba być skończonym debilem, aby nie odróżniać pogaństwa od ateizmu.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Poga%C5%84stwo
    Doucz się, a potem pyszcz…
    Zamiast tutaj szukać debili – spójrz do lusterka.
    I przyłącz się do tych:


    opolczyk

    Lubię

  5. Rodzimowierstwo jest za trudne dla ludzi takich jak jehu(owa?) 🙂 tyle lat ciemnoty i zabobonu,życia w nim,skutecznie uśpiło niektórym pionkom(bo już nie ludziom)mózgi.

    Lubię

  6. spokojnie, na tym polega roznica miedzy nami a katolami, ze my mozemy racjonalnie wytlumaczyc na czym polega Poganstwo a oni nie maja pojecia nawet o tym jak wytlumaczyc czym jest chrzescijanstwo.
    jehu, Poganstwo jest bogatym filarem Slowianskiej kultury , wielorakie jak sama Natura. Poganstwo to obrzedy i tradycje a nawet wizja Boga Najwyzszego przejete w pewnym okresie przez kosciol katolicki. Oni wierza w trzytwarzowego Boga w jego potrojnym astralnym bycie, majacym wladze nad trzema swiatami; duchowym (duch swiety) czyli prosto mowiac nad swiatem zmarlych, ludzkim (syn bozy) sfera ludzi zywych i Boskim swiatem (bog ojciec) swiat Bogow. Dla nas i naszych Przodkow nie jest najwazniejsze wyobrazanie sobie czy personifikacja Bogow, lecz sfery zycia nad jakimi oni maja opieke. Poganstwo to przywlaszczone sobie przez krk obrzedy i rytualy dawnych Slowian, skatoliczone i odprawiane dzis w ich kosciolach. Jednym slowem, z Poganska Kultura i Mitologia spotykasz sie codziennie na kazdym kroku, czasami widoczna jest ona w tradycji Ludowej, czasami w Basniach ale najczesciej w obrzedach kosciola katolickiego.
    Wiecej masz w linkach wstawionych przez opolczyka. Niewiem jehu, czy jestes katolikiem czy nie, ale nie wypada obrazac kogokolwiek. Gdzies chyba zaslyszalem jakas krytyke pod adresem ktoregos ze Zwiazkow Wyznaniowych i okreslasz ich debilami bo inaczej nie potrafie sobie wytlumaczyc ten prymitywny ton. Proponuje wiec najpierw poczytasc co nieco zrozumiec i zadawac rozsadne nie ublizajace nikomu odpowiedzi inaczej bedziesz spotykal sie z taka kontra jaka Ciebie teraz tutaj spotkala…. !

    Lubię

    • Jaksar:
      Nie mam wyrzutów sumienia za moją “kontrę”. Tamten przypałętał się i od razu wali z grubej rury – “debile”, “debilizm”… A sam palant nie ma zielonego pojęcia o czym pisze. Choć mógł wygoglować “pogaństwo” i by wiedział.
      Takich namolnych tępaków-pyskaczy po prostu nie znoszę…

      Tzw. “trójcę świętą” wymyślili katoliccy rabini dopiero w IV w. Wcześniej ich plugawy Jahwe miał tylko jedną “twarz”. Przyrównywanie tego plemiennego psychopaty i ludobójcy do pogańskich bogów Natury jest w moim przekonaniu naciąganiem faktów. Bogowie pogańscy byli Bogami Natury. Jahwe zaś to wyssany z palca mściwy i zazdrosny bożek.
      Przypomnę cytat z Tory (księga “powtórzonego prawa”):
      “A jak Pan radował się, wyświadczając wam dobro i rozmnażając was, tak radować się będzie, gubiąc was i tępiąc, i zostaniecie wytępieni z ziemi do której idziesz, aby ją objąć w posiadanie.”
      Czy znasz pogańskiego Boga, który raduje się tępiąc i gubiąc swoich wyznawców?
      Bo ja nie…

      Lubię

      • A sam palant nie ma zielonego pojęcia o czym pisze.”-dokładnie 🙂 ostatnio czytałem krytykę jakiejś tam satanistki która krytykowała Rodzimowierców i czepiała się „ŚwiętowiDa” 😀 nie wie co,nie wie jak ale ciężko krytykuje,nawet napisać poprawnie nie potrafi 🙂
        Pisze jej że Świętowit to bóg,Światowid to posąg a ona na to że nie interesuje jej to 😀 sami sobie matoły wymyślają teorie na czyjś temat i myślą że są tacy mądrzy oh ah 🙂 mają poglądy i myślą że poglądy=prawda 🙂
        Bajkopisarze.Bazyliszek to baza-LOKI-szek a sierp i młot to symbol Saturna i Thora 😀
        Ciemnota i zabobon jeszcze nigdy nie były tak silne jak teraz w dobie internetu ,gdy można zabobonne stado bombardować ciemnotą wyssaną z palca 🙂

        Lubię

  7. Opowieść o „dobrym i miłosiernym” Jahwe…

    Czytanie z księgi powtórzonego prawa:

    “(14) Nie odstąpisz ani w prawo, ani w lewo od żadnego ze słów, które ja wam dzisiaj nakazuję po to, aby pójść za innymi bogami i im służyć.(15) Lecz jeżeli nie usłuchasz głosu Pana, Boga twego, i nie będziesz pilnie spełniał wszystkich jego przykazań i ustaw jego, które ja ci dziś nadaję, to przyjdą na cię te wszystkie przekleństwa i dosięgną cię. (16) Przeklęty będziesz w mieście i przeklęty będziesz na polu. (17) Przeklęty będzie twój kosz i twoja dzieża. (18) Przeklęte będzie twoje potomstwo i plony twojej ziemi, i rozpłód twojego bydła, i przychówek twoich trzód. (19) Przeklęte będzie twoje wejście i twoje wyjście. (20) Rzuci Pan na ciebie klątwę, zamieszanie i niepowodzenie w każdym przedsięwzięciu twoich rąk, które podejmiesz, aż będziesz wytępiony i nagle zginiesz z powodu niegodziwości twoich uczynków, przez które mnie opuściłeś. (21) Spuści Pan na ciebie zarazę, aż wytraci cię z ziemi, do której idziesz, aby ją objąć w posiadanie. (22) Uderzy cię Pan suchotami, zimnicą, gorączką, zapaleniem, posuchą, śniecią i rdzą zbożową i będą cię gnębić, aż zginiesz. (23) Niebo, które jest nad twoją głową, stanie się jak miedź, a ziemia, która jest pod twoimi nogami, jak żelazo. (24) Pan sprawi, że deszczem twojej ziemi będzie proch i pył. Padać będzie na ciebie z nieba, aż zginiesz. (25) Pan sprawi, że będziesz pobity przez twoich nieprzyjaciół. Jedną drogą wyjdziesz naprzeciw nich, a siedmioma drogami będziesz uciekał przed nimi i staniesz się przyczyną odrazy dla wszystkich królestw ziemi. (26) Trup twój będzie żerem dla wszelakiego ptactwa niebieskiego i zwierza polnego. Nikt nie będzie ich płoszył. (27) Dotknie cię Pan wrzodem egipskim, guzami odbytnicy, świerzbem i liszajem, z których nie będziesz mógł się wyleczyć. (28) Porazi cię Pan obłędem i ślepotą, i przytępieniem umysłu, (29) tak że w południe chodzić będziesz po omacku, jak ślepy chodzi po omacku w ciemności, i nie będzie ci się wiodło na twoich drogach, i będziesz tylko uciskany i łupiony po wszystkie dni, a nikt cię nie będzie ratował. (30) Zaręczysz się z kobietą, a inny mężczyzna będzie z nią obcował. Wybudujesz sobie dom, lecz w nim nie zamieszkasz. Zasadzisz winnicę, a nie będziesz jej użytkował. (31) Twój wół na twoich oczach zostanie zarżnięty, ale ty jeść z niego nie będziesz, twój osioł sprzed twego oblicza zostanie ci zrabowany, ale do ciebie nie wróci, twoje owce zostaną oddane twoim wrogom, a nikt ci nie pomoże. (32) Twoi synowie i twoi córki będą wydane innemu ludowi, a twoje oczy codziennie będą ich wyglądać i tęsknić za nimi, ale ty będziesz bezsilny. (33) Plon twojej ziemi i cały twój dorobek spożyje lud, którego nie znałeś, i będziesz tylko uciskany i ciemiężony po wszystkie dni. (34) Oszalejesz na widok tego, co będą oglądać twoje oczy. (35) Pan dotknie cię złośliwymi wrzodami na twoich kolanach i na twoich udach, z których nie będziesz mógł się wyleczyć, od stopy twojej nogi aż do wierzchu twojej głowy. (36) Ciebie i twego króla, którego nad sobą ustanowisz, zaprowadzi Pan do narodu, którego nie znałeś ani ty, ani twoi ojcowie, i tam będziesz służył innym bogom z drewna i z kamienia. (37) Wśród wszystkich ludów, do których zaprowadzi cię Pan, będziesz przedmiotem grozy, szyderczych przypowieści i drwin. (38) Dużo ziarna wyniesiesz na pole, a mało zbierzesz, gdyż zeżre je szarańcza. (39) Zasadzisz i obrobisz winnice, ale ani wina pić nie będziesz, ani winogron zbierać, gdyż pożre je robactwo. (40) Drzewa oliwne będziesz miał we wszystkich twoich granicach, lecz oliwą nie będziesz się nacierał, gdyż oliwki twoje opadną. (41) Synów i córki spłodzisz, ale nie będziesz ich miał, bo pójdą do niewoli. (42) Wszystkie twoje drzewa i plon twojej ziemi obejmie w posiadanie robactwo. (43) Obcy przybysz, który jest pośród ciebie, będzie się wznosił coraz wyżej nad ciebie, a ty będziesz schodził coraz niżej. (44) On będzie tobie pożyczał, a nie ty jemu, on będzie głową, a ty będziesz ogonem. (45) Spadną na ciebie te wszystkie przekleństwa i będą cię ścigały, i dosięgną cię, aż zginiesz, gdyż nie słuchałeś głosu Pana, Boga twego, aby przestrzegać jego przykazań i ustaw, jakie ci nadał. (46) I będą na tobie i na twoim potomstwie jako znak i cudowny dowód na wieki (47) za to, że nie służyłeś Panu, Bogu twemu, w radości i dobroci serca, mając wszystkiego w bród, (48) będziesz służył twoim nieprzyjaciołom, których Pan ześle na ciebie, w głodzie, w pragnieniu, w nagości i w niedostatku wszystkiego i włoży żelazne jarzmo na twój kark, aż cię wytępi. (49) Sprowadzi Pan na ciebie naród z daleka, z krańca ziemi, jakby orlim lotem, naród, którego języka nie słyszałeś, (50) naród o srogim obliczu, który nie okaże względu starcowi i nad pacholęciem się nie zlituje. (51) Ten pożre pogłowie twego bydła i plon twojej ziemi, aż będziesz wytępiony, i nie pozostawi ci ani zboża, ani moszczu, ani oliwy, ani rozpłodu twojego bydła, ani przychówku twojej trzody, aż cię zniszczy. (52) Będzie cię oblegał we wszystkich twoich miastach, aż padną twoje wysokie i warowne mury, w których pokładałeś ufność w całej twojej ziemi. Będzie cię oblegał we wszystkich twoich miastach w całej ziemi, którą dał ci Pan, Bóg twój. (53) Będziesz jadł twoje własne potomstwo, ciała twoich synów i córek, które dał ci Pan, Bóg twój, w czasie oblężenia i ucisku, jakim uciśnie cię twój nieprzyjaciel. (54) Mężczyzna najbardziej między wami wybredny i wypieszczony będzie zazdrościł swemu bratu i umiłowanej swojej żonie, i swoim dzieciom, które jeszcze pozostały, (55) tak iż nie da żadnemu z nich ani kawałka z ciała swoich dzieci, które będzie zjadał, gdyż nic mu nie pozostało w oblężeniu i ucisku, jakim uciśnie cię twój nieprzyjaciel we wszystkich twoich miastach. (56) Kobieta najbardziej między wami wydelikacona i wypieszczona, która nigdy nie próbowała postawić stopy swojej nogi na ziemi, ponieważ była zbyt wypieszczona i wydelikacona, będzie zazdrościć umiłowanemu swemu mężowi i swemu synowi, i córce (57) nawet łożyska, które wychodzi spomiędzy jej nóg, i nawet swoich dzieci, które porodzi, gdyż sama potajemnie zjadać je będzie z braku czegokolwiek innego w czasie oblężenia i ucisku, jakim uciśnie cię twój nieprzyjaciel w twoich miastach. (58) Jeżeli nie będziesz pilnie spełniał wszystkich słów tego zakonu, zapisanych w tej księdze, w bojaźni przed chwalebnym i strasznym imieniem Pana, Boga twego, (59) To Pan niezwykłymi ciosami ugodzi ciebie i twoje potomstwo, ciosami potężnymi i długotrwałymi, chorobami złymi i długotrwałymi, (60) I sprowadzi z powrotem na ciebie wszelkie zarazy egipskie, których się tak bałeś, i one przylgną do ciebie, (61) Także wszelką chorobę i wszelką plagę, która nie jest zapisana w księdze tego zakonu sprowadzi Pan na ciebie, aż będziesz zniszczony, (62) Pozostanie tylko nieliczna garstka z was, którzy byliście liczni jak gwiazdy na niebie, dlatego że nie słuchałeś głosu Pan Boga twego. (63) A jak Pan radował się, wyświadczając wam dobro i rozmnażając was, tak radować się będzie, gubiąc was i tępiąc, i zostaniecie wytępieni z ziemi do której idziesz, aby ją objąć w posiadanie.”
    (Księga Powtórzonego Prawa 28:14-63)

    Oto słowo boże – słowo miłosiernego, sprawiedliwego, dobrego i kochającego swój lud boga znad Jordanu…

    Lubię

  8. Skoro znów pojawił się wątek „pogaństwa”,przypominam artykuł Pana Winicjusza
    http://bialczynski.wordpress.com/2012/01/31/winicjusz-kossakowski-o-znaczeniu-slowa-poganin/

    Poganin to góral/mieszkaniec wioski,to że ktoś mieszka na wsi nie określa w żaden sposób jego duchowości bo Rodzimowiercy to ludzie mieszkający również w miastach i co wtedy?Już poganami nie są 😉 a na wsiach mieszkają rózni ludzie,ateiści też.

    Rodzimowioerca to określenie odnoszące się do konkretnej ścieżki duchowej,etnicznej wiary przodków,Słowian.
    Pogaństwo nie mówi nam nic.Poganin tzn kto?Indianin,Tybetańczyk,Asatryjczyk,Wiccanin?
    Indianie nie mówią o sobie pagan,oni są native i wiadomo o co chodzi,wiadomo że odcinają się od cudzej semickiej ideologii i tradycji.

    http://bialczynski.wordpress.com/2012/07/02/winicjusz-kossakowski-czy-religie-dziela-narod/

    Katolicy/judeochrześcijanie/muzułmanie(czyli jahwiści w trójcy jedyni) to poganie,ich śmieszny synkretyczny kult jest new ageową mieszanką wszystkiego ze wszystkim,termin pogaństwo pasuje do nich idealnie gdyż nie wiadomo o co chodzi,mają trochę tego od tamtych i trochę tamtego od tych i w sumie wszystko by chcieli mieć zachłanni podli ludzie,w tej swojej zachłanności kradną nawet to co wzajemnie się wyklucza z resztą podpatrzoną u innych.

    Ślepi ludzie i ich eklektyczno-synkretyczny kryptopolityczny twór religijny tak właśnie działa na mózg.

    „Prawdą jest że new age i okultyzm są niebezpieczne, ponieważ nie dają żadnego wsparcia dla rozwoju dojrzałości, takich jak rozsądek, praktycyzm, odpowiedzialność, cierpliwość.

    Ale … w dzisiejszym świecie mechanizmy które to dają zanikły/są ośmieszane/są zdegenerowane. Co gorsza, to że new age jest taki, nie oznacza że xiaństwo czy inne fundametalizmy są w jakiś sposób lepsze – najwięcej opętań i egzorcystów nie jest w ośrodkach buddyjskich/hinduistycznych, tylko w Częstochowie (alleluja!). Jedyne co księża robią dobrze, to straszenie, niszczenie splotu słonecznego poczuciem winy, ograniczanie by ludzie nie żyli pełnią życia.
    Wszędzie widzieć diabła, walczyć ze wszystkimi którzy widzą więcej barw niż czerń i biel.Te kody, ten brak pozwolenia na swoją osobistą wielkość są ciężko usuwalne, ludziom to często zostaje nawet kiedy zmieniają religię.”
    http://forum.przebudzenie.net/mistrzowie-nauka/nauka-magii-t4264.html

    Kościółkowa czarna magia i coniedzielne rytuały magii ceremonialnej,powodują że coraz więcej osób staje się opętanymi przez księży i ich diabły .
    Później takie zombi staje się misjonarzem i łazi po świecie przekonany o swej wyższości przekonany o swej nieomylności niczym nadęty buc megaloman 🙂
    Narycyzm to choroba którą się leczy,życze zdrowia owieczkom .

    Czy religie dzielą naród?
    W czasach pogańskich nie było żadnych podziałów religijnych wśród Słowian. Nie było wojen religijnych, nie było „nawracania” na siłę!

    Natomiast żydo-katolicyzm dzieli Polaków na katolików i nie-katolików. Watykaniści chcą mieć monopol na „prawdę objawioną” i na patriotyzm. Spychają na margines społeczny nie-katolików.
    Choć sama ta watykańska sekta jest rozbita i skłócona. Walczy nie tylko z nie-katolikami ale i pomiędzy sobą. Są przed- i posoborowcy, rydzykowcy, natankowcy, dziwiszowcy – i sami pomiędzy sobą spierają się o to, kto z nich jest „prawdziwym katolikiem”.
    Urządzają burdy i zadymy, np tzw. „obrona krzyża smoleńskiego” czy „marsze intronizacyjne” – które dodatkowo skłócają i tak już skłócone społeczeństwo.
    Jedynym ratunkiem i uwolnieniem Polski od tego fanatyzmu byłoby wywalenie katolików na Jordan, do ich „ziemi świętej”. Tam niech się piorą po gębach o monopol na „prawdę objawioną”.
    Dla tych fanatyków ich żydowski zabobon jest ważniejszy od Polski i jej racji stanu.
    opolczyk

    Lubię

  9. Opolczyku, zle mnie zrozumiales, nie porownuje naszych Bogów do tego pokretla w jaki wierza chrzescijanie, staralem sie tylko uswiadomic „koledze debilowi” w jego ograniczony sposob myslenia, inaczej moze by nie dotarlo o czym pisalem, ze slady Poganstwa znajdzie i w religi chrzescijan jako marnej kopii naturalnej Wiary. Ze wlasnie chrzescijanska filozofia wiary to kompletny debilizm!
    Juz na ten temat chyba pisalismy ale powtorze, chrzescijanie dopasowywuja sobie wlasna doktryne jak to im sie podoba i tak sie tez stalo kidy zetkneli sie z Bogami Polnocnej Europy. To nie porownanie tylko zwrocenie uwagi na obrzydliwosc wiary jahvistow, ktora z braku wlasnej logicznej doktryny Wiary, wykrada mysl i naturalna Wiare podbitym narodom przepotwarzajac to co zastali dla swoich potrzeb. Najgorsze to to, ze „ciemny lod” nie jest w stanie tego dojrzec, grzeznie w tym bagnie klamst i falszu wierzac, ze bedzie zbawiony… to chore !
    Zwroccie Uwage na to, że poczatki chrzescijanstwa to calkowicie inna wiara anizeli ta ktora dzisiaj prezentuja nam jahvisci, oczywiscie, ani w procencie nie jest ona lepsza, ale za to obnazajaca prawdziwe oblicze chrzescijanstwa i harakteru zydowskiego. Ich nauki, przekazy , pisma pelne sa zbrodni, przelewanej krwi, „codzolustwa” bigami, zdrady , falszu i co bys nie wymyslil zlego…ta Wiara przemocy i strachu nabrala ciut oglady pod wplywem Wierzen Pogan, obrzedy stały sie mniej krwawe, katechizm, nauki unikaja kontrowersyjnych fragmentow ps, ich przywodcy co chwile w encyklikach prostuja lub na nowo okreslaja filozofie wiary… to cyrk…

    „ślady pogaństwa” w żydo-chrześcijaństwie to 95 % jego zawartości.
    A pozostałe 5 % jest własne, oryginalne, katolicko-jahwistyczne.
    opolczyk

    Lubię

      • Jaksar:
        Ten film to piękny przykład głupoty „prawdziwych” chrześcijan. Od dwóch tysięcy lat jahwiści rozbici na setki sekt kłócą się, kto lepiej rozumie i interpretuje jedynie słuszną „prawdę objawioną”. Dla tych od filmiku wyssane bajki z ST to prawda objawiona: „Stary testament wyraźnie uczy, bla bla bla, że Jahwe jest jedynym bogiem, bla bla, bla.” A tenże Jahwe w dekalogu na początku sam powiedział: nie będziesz miał bogów cudzych przede mną. Czyli cudzy bogowie są, tylko obrzezani czcić ich nie mogą…
        A to, że niby Joszue sam do siebie się nie mógł modlić – to bzdura… Nie on jeden, że sam ze sobą gada…

        A nasz Trygław i tak starszy niż trzysegmenty J-J-Dś. I sympatyczniejszy… I nie wyssany z palca przez katolickich rabinów…

        Lubię

  10. Mezamirze, jeżeli juz to nie bylo zadnego pojecia okreslajacego wlasna Wiare w Bogow…bylo: MY, Nasi, Rod….
    Wszystkie inne okreslenia czy to New-Age czy Poganin itd…sa nazwymi umownymi. Jak wiesz, w Niemczech dla przykladu nie mowi sie Pagan a potocznie uzywa sie okreslen Heiden czy Barbaren.
    Uzywanie okreslenia Poganin, jest jak najbardziej sluszne, jest jak gdyby kontrą dla próby krk z tej nazwy uczynić coś podrzednego, zlego i negatywnego… my pokazujemy, ze bedac Poganami, udawadniamy klamliwe okreslanie wierzacego ludu Rodzimego przez katolikow.
    Okreslajac siebie jako Poganin tak samo odcinam sie od chrzescijan jak to, gdybym nazywal sie wylacznie Rodzimowierca..w tym pomogl nam sam krk….
    Jak zwal tak zwal, obydwa okreslenia sa jak najbardziej prawidlowe..i obydwa maja swoj sens 🙂

    Lubię

  11. Ale Jaskar,jeśli ktoś Cię spyta kim jesteś a Ty powiesz że mieszkańcem wioski lub góralem,to co to ma wspólnego z duchowością?

    Jeśli powiesz że jesteś wiccaninem lub rodzimiowiercą to każdy wie że chodzi o etniczną wiarę i duchowość a mieszkać na wsi moze każdy,nawet ateista.

    Słowo poganin nie określa naszej duchowości,jest to po prostu pogardliwe określenie ludzi z wioski,dzis też sie mówi o ludziach ze są wieśniakami,że robią wiochę itp i to nie ma nic wspólnego z duchowością.

    W Niemczech mówi się na „pogan” heathen z tego co kojarzę 🙂 czyli starowiercy,wyznawcy starej wiary,to jest konkret,to coś znaczy a gdyby mówili że mieszkają na wsi i nie są prymitywami/wieśniakami w sensie nadanym temu słowu przez mieszczuchów,to co?
    Każdy może mieszkać na wsi,mało tego,wielu Rodzimowierców mieszka w mieście i poganami nie są 😉


    Mezamir:
    Wydaje się mi, że niepotrzebnie sięgasz do etymologii terminu „poganin”. Bez względu na jego pierwotne znaczenie termin „poganin” oznacza dzisiaj po prostu religijnego nie-jahwistę – a więc osobę, która pozostała wierna pierwotnym wierzeniom pogańskich przodków, lub która do nich powróciła. Z mieszkańcem wsi nie ma ten termin dzisiaj nic wspólnego, poza zapomnianą etymologią tego terminu.
    Ja jestem poganinem – i jestem z tego dumny!
    I pomyśleś tylko, że w młodości byłem jahwistą i chciałem nawet zostać „misjonarzem”.
    opolczyk

    Lubię

    • A co złego jest bycie wieśniakiem- mieszkańcem wsi? to, że teraz w większości „powiedzeń”, określenie „wieśniak” jest czymś obraźliwym, to skutek propagandy mieszczochów niewieśniackich 😉 Kłamstwo powtarzane dość długo i regularnie, może zostać powszechnie uznawaną prawdą. Tak samo było z jahwistyczną propagandą.
      Ważne, że Poganin oznacza nie jahwistę.

      Lubię

  12. Dobrosiu ;p tylko wiesz co?Niejahwistą są:ateiści,buddyści,szamani wielu różnych kultur,wiccanie,asatryczycy,rodzimowiercy,hinduiści,dżiniści,krisznowcy,indianie,druidzi…wszyscy są niejahwistami/poganami.

    Ja nie jestem poganinem czyli osobą podążającą wszystkimi możliwymi ścieżkami 😀 uważam się za Rodzimowiercę i to jest konkret,Rodzimowierca=dla jahwisty i tak poganin,bo nie katolik 😀

    Po prostu pogaństwo to termin zbyt…obejmujący zbyt wiele niejahwistycznych ścieżek 🙂 a ja idę jedną z nich,nie wszystkimi na raz jak jakiś new ageowiec 😀

    Mezamirze:
    Czy będziemy wiedli spór o definicje?
    Ty jesteś nie-poganinem rodzimowiercą. I to jest OK.
    A ja jestem poganinem rodzimowiercą – OK?
    opolczyk

    Lubię

    • Mezamirze, tak, masz rację. Poganin- definiuje wszystkie te wierzenia- kultury. Ja jestem Poganką Słowianką. Indianie to też Poganie – ze swoimi wierzeniami i tradycjami. itp. itd….. Poza tym, wszystkie pogańskie kultury mają wiele wspólnego. Czyż nie jest to jedno wielkie „Królestwo SIS” ??

      Podajesz idealne definicje Mezamirze. Czy zaprzeczyłbyś temu, że jesteś obywatelem wszachświata będąc na „ścieżce” Ziemia? 😉

      Lubię

  13. Kiedy mówisz że jesteś Rodzimowiercą to wiem jakim jesteś poganinem,a kiedy mówisz że jesteś poganinem to nie mam pojęcia kim jesteś 😀 może wicca,może voodoo,może asatru a może bon?

    Lubię

  14. Mezamir, Mezamir….czepiles sie tego okreslenia nie zastanawiajac sie co my tak wlasciwie pod tym pojeciem rozumiemy. Szukasz wykladow filozoficznych, pierwotnych definicji…a to jest bez sensu. Poganin moze byc jednoczesnie Rodzimowierca i na odwrot. Jak ty to klasyfikujesz to juz Twoj problem 😛 nikt dzisiaj mowiac poganin nie mysli o mieszkancu gor czy wioski, ale wie, ze Poganin to nie chrzescijanin 😉 Co do niemieckiego, heathen to nie z niemieckiego a z angielskiego i dokladnie znaczy HEIDEN ( http://de.wikipedia.org/wiki/Heathen ) moze globalisci uzywaja okreslenia Heathen, niewiem, natomiast te grupy z ktorymi mam kontakt, uzywaja niemieckiego okreslenia Heide 🙂 rowniez w oficjalnym okresleniu o Poganach mowi sie, Heiden lub Barbaren 😉 (zrodlo Wikimedia, wpisz obydwa hasla)

    Zgadza się – po niemiecku poganin to Heide a pogaństwo to Heidentum.
    opolczyk

    Lubię

  15. Wiecie co, podsunę pewien pomysł który mi w głowie od pewnego czasu dojrzewa 😉 Otóż rząd RP ofiarowywuje bezprawnie masę terenów oi własności katolikom, dlaczego by nie wystąpić do władz RP o przyznanie Rodzimowiercom w Polsce odpowiednich terenów dla zabudowy i działalności sakralnej? Trzeba by miec dobrych prawników którzy za friko, z przekonania mogliby tym sie zajasc. Dla takiego biura prawnego o ile nie bało by się jahvistycznych ataków, mogłoby to byc niesamowitą reklamą a dla nas mozliwoscią uzyskania czegoś do czego i tak mamy prawo. Niedawno pisalem na FB o powolaniu Fundacji, ale jak zwykle, duzo gadki bylo a malo konkretow … mimo to trzeba szukac mozliwosci uzyskania takich terenow dla Rodzimowierstwa ze skarbu Panstwa. Jednym z tych miejsc moglyby byc Odry np… jakie jest Wasze zdanie ?

    Lubię

    • Jaksar:

      Sprawa nie jest taka prosta. Oficjalnie żont RP nie ofiarowuje a „zwraca” kk majątki upaństwowione w czasach PRL.
      Prawnie rodzimowiercy nie mają szans cokolwiek „odzyskać”. Chyba, że udowodnimy, iż wszystkie tereny w Polsce zostały zagrabione nam, rodzimowiercom 1000 lat temu. Ale na takie coś nie mamy szans.
      Prawnicy by się nam przydali do różnych spraw. Tylko gdzie takich znaleźć, że za frico będą chcieli coś robić dla sprawy pogańskiej.
      O teren pod działalość kultową i obrzędową musiałyby zabiegać zarejestrowane związki rodzimowiercze. Ale za darmo terenu i tak nie dostaną. Jedyna szansa to po prostu taki teren kupić.
      Odry byłyby dobre – tylko skąd weźmiemy na to pieniądze…

      Lubię

  16. no nie tylko zwrot mienia,. przyklad budowanie tego kolosalnego pomnika jeszua,tylko za to, ze Perun ominal ich wioske i nie zniszczyl budowanego kosciola. Miliony kosztowal ten paranoiczny pomysl, miliony z kieszeni podatnikow i dotacje gmin w to poszly… ziemie pod budowe tez otrzymali za darmo od gminy.. Zgadzam sie z tym, ze o tereny powinny zabiegac Zwiazki Wyznaniowe i dlatego trzeba znalezc jakichs Prawnikow obeznanych w tych sprawach… a pieniadze…na poczatek powinna powstac Fundacja Rodzimowiercza…pisalem o tym jeszcze przed Kupala…

    Lubię

  17. A nie ma Rodzimowierców, którzy posiadają własną ziemię? Aby się modlić do Bogów naszych przodków, przecież nie trzeba budować mega transformerów, jak robią muzułmanie czy chrześcijanie?

    Lubię

  18. Tomasz, na kazda zabudowe czy zmiane strukturalna obiektu potrzebujesz zezwolenia, nie masz tego, mozesz jedynie w swoim pokoju postawic ofiarny kamien. jakis czas temu ktosd probowal prywatnie zrobic kamienny krag i zbudowac Katyne, kamienie ukradli ( po krotkim dochodzeniu odzyskal je) a zezwolenia na budowe do dzis nie ma…a minelo juz chyba ze 3-4 lata 😉
    My nie modlimy sie byle gdzie, miejsce ktorym odbaj sie rualy musi miec wyjtkowa moc, zbudowanie alank wawienie posazki Idoila zalatwia sprawy. Osoiscie moze oddawac ogom czes wszedzie,lesie,wparku…tamgdzijest atura…ale obredy rytualne przprowaaie w miejsca wyatkowych…czsto wzgorzach….

    Czy ktos wie wogole w jaki sposob uzyskuje sie prawo do stawiania obiektow kultowych? dlaczego Ci w habitach stawiaja swoje szubienuice i inne obiekty gdzie tylko chca ? jak to wyglada z punktu widzenia prawa ?

    Lubię

  19. Polska jest sztucznym tworem watykansko zydowskiego buldożera,własciwie chyba lepiej sie uwazac za lachestanczyków. Lachestan ta nazwa prztrwała np w iranie i tak nas nazywają.

    Lubię

    • nader:

      Nadana krainie naszych przodków przez obcych (niekoniecznie przez wrogów) nazwa Lachestan/Lachistan/Lechistan obejmowała ziemie plemion Polan, Mazowszan, Wiślan, Ślężan, Oborzan, Dziadoszan, Bobrzan, Trzebowian, Gołęszyków, Bużan, Lędzian, Pomorzan i in.
      Poprzez „polskość” zanikła w nas tożsamość rodowo-plemienna, staliśmy się „Polakami”, na dodatek oderwanymi od własnych słowiańskich korzeni.

      Myślę, że zmiana nazwy kraju na inny, nie kojarzący się z „Polską” (Tylko pod krzyżem, tylko pod tym znakiem – Polska jest Polską, a Polak Polakiem) to dobry pomysł pod dyskusję. Przy czym ja nie upieram się przy Lachestanie. Osobiście wolałbym nazwę nawiązującą do Słowiańszczyzny (na wzór Słowacji czy Słowenii). Np. Sławia, Rzeczypospolita Słowiańska, Słowianolubia, Kraj Słowian, Wolna Słowiańszczyzna – coś w tym sensie.

      Lubię

  20. Troche popłynąłeś Panie opolczykp z tą zmianą nazwy kraju.
    Nasi przodkowie to nie tylko prasłowianie ale i ci co byli po nich.
    I ja akurat jestem dumny ze jestem Polakiem.
    Nie mozna sie uwsteczniać.
    Kiedys były plemiona ale w ramach postepu wymyslili ze lepiej sie zjednoczyc.
    No i jeszcze migracja, a wiec nazwa powinna brzmiec „Zbieranina kulturowo wyznaniowa na ziemi słowianskiej zwanej Polską” 🙂

    Lubię

    • lordkinerus:

      Napisałem:

      „Myślę, że zmiana nazwy kraju na inny, nie kojarzący się z “Polską” (Tylko pod krzyżem, tylko pod tym znakiem – Polska jest Polską, a Polak Polakiem) to dobry pomysł pod dyskusję.”

      Pod dyskusję!

      Piszesz Pan, lordkinerusie:

      Kiedys były plemiona ale w ramach postepu wymyslili ze lepiej sie zjednoczyc.

      Bzdura! Część ich podbito i całkowicie starto u powierzchni ziemi, część podbito i przymusowo zjednoczono pod sztandarami plugawego Jahwe ludobójcy i pod rzymską szubienicą. Mieszko napadał na słowiańskie mniejsze plemiona, podbijał je siłą i wcielał do jego księstwa.

      Pan to uważasz za „ramy postępu” – ale ja nie jestem postempowcem i pozwalam sobie widzieć to cokolwiek inaczej. Było to niszczenie tożsamości naszych przodków i krok na drodze do globalizacji – wszak rzymska szubienica była kosmopolitycznym prototypem globalizacji – jeden pasterz – jedna owczarnia.

      Dlaczego uważamy, że tworzenie „tożsamości jewropejskiej” jest złe, bo niszczy „tożsamość narodową”, a jednocześnie tę samą „tożsamość narodową”, która zabiła i zniszczyła tożsamość rodowo-plemienną naszych przodków uważamy za coś szlachetnego i godnego obrony?

      Lubię

  21. Indianie są Amerykanami ale każde plemię podkreśla swoją tradycyjną nazwę 🙂

    Mezamir:
    Przed najazdem białych Indianie nigdy nie nazywali samych siebie Amerykanami. Nie mieli zielonego pojęcia o Amerigu Vespuczim – od którego imienia „nowy świat” nazwano „Ameryką”. Podobnie nasi przodkowie nie znali terminów „Polska” czy „Polak”. To obcy i późniejszy wymysł.
    opolczyk

    Lubię

  22. Czyli Mieszko mysłał przyszłosciowo wiedział ze w tej formie plemiennej nie mamy szans na przetrwanie i postanowił zjednoczyc kraj siła czy bez.
    I mozna mu tylko dziekowac ze wpadł na to przed np Germanami

    Lubię

    • Piszesz bzdury i kolportujesz żydłacką propagandę!
      Które wielokrotnie demaskowałem.

      „Nie zgadzam się też do końca z twierdzeniem, iż “Niewątpliwie przyjęcie chrztu było kiedyś dziejową koniecznością…”

      Gdyby podrzutek Mieszko zamiast siłowo podbijać sąsiednie plemiona zawiązał sojusz z nimi, gdyby dodatkowo nawiązał sojusz z Połabianami, takiej słowiańskiej unii jahwiści nie byliby w stanie pokonać. Do dzisiaj bylibyśmy poganami.”

      https://opolczykpl.wordpress.com/2012/09/22/jeszcze-o-tozsamosci-narodowej-polakow/

      „Ziemie Polan nie miały bezpośredniego styku z ziemiami Łużyczan i Słupian. Odgradzały je inne plemiona słowiańskie – podbite wszelako przez Mieszka. Tyle, że Mieszko nie musiał ich podbijać. Mógł się z nimi zjednoczyć w sojuszu przeciwko niemieckiej nawale.

      Zanim więc pojawiło się rzeczywiste zagrożenie ze strony cesarstwa (Wieleci, Obodryci i Ranowie jeszcze dwa wieki po chrzcie Mieszka stawiali Niemcom opór) z nieznanych (?) nam powodów Mieszko i/lub jego bezpośredni poprzednicy złamali dwie niezwykle ważne tradycje związane z Duchem Słowiańszczyzny:

      – rozpoczęli podbój sąsiednich plemion słowiańskich naruszając ich prawo do wolności,

      – złamali zasadę demokracji plemiennej i tradycję wybierania wodza/księcia przez wiec, zastępując ją samowolną i egoistyczną zasadą dziedziczności władzy. Była więc ich władza nie z nadania im jej z woli ludu, a była ona już przywłaszczona i narzucona poddanym siłą.

      Najgorszej zdrady dopuścił się Mieszko przyjmując chrzest.”

      https://opolczykpl.wordpress.com/2012/09/05/mieszko-i-budowniczy-panstwa-czy-zdrajca-tradycji-slowianskiej/

      Coraz mniej podobasz mi się Panie lordkinerus…

      Lubię

  23. Nie mam takiej wiedzy historycznej jak Pan, ale widze ze w jednym sie zgadzamy, plemiona trzeba było zjednoczyc.
    Co do podobania sie no coz trudno.

    lordkinerus:
    Zjednoczyć – tak. Ale pozostając przy autonomii lokalnej i słowiańskiej tożsamości.
    Od dawna to propaguję.
    opolczyk

    Lubię

  24. Widzę, że przekłamywanie historii mocno się wżarło w nasze umysły 🙂 Ciągle powtarza się kłamstwo, że biedny Mieszko ze swoim słabym państewkiem aby ratować się przed niemiecką nawałą przyją chrzest 🙂
    Rzeczywistość była zupełnie inna ani Mieszko nie był biedny, ani słaby nie był też zagrożony przez niemców. W tym czasie istniały przynajmniej trzy potężne księstwa lachickie były to Święty Żwiązek Wieletów, Księstwo Obodrytów i Księtwo Mieszka dysponowały one podobnymi siłami i każde z nich było potężniejsze od Cesarstwa. To nie cesarstwo niemieckie stanowiło zagrożenie dla nich tylko odwrotnie. Sami Wieleci kilkakrotnie zagrozili istnieniu cesarstwa i gdyby postawili sobie taki cel mogliby uczynić niemiecki językiem martwym 🙂 Chrzest zdrajcy Mieszka i jego staniecie po stronie niemieckiej zapewnieło przetrwanie cesarstwa i chrześcijaństwa a nam przyniosło tylko niewolę i zagładę. Dziwię się, ze nie kanonizowano Mieszka jako największego bochatera chrześcijań, obrońcę wiary bo tylko dzięki jego zdradzie – nawróceniu i stanieciu po stronie niemiec chrześcijaństwo przetrwało. Pewnie do dziś papież budzi się zlany potem na myśl jak by wyglądał świat, gdyby Mieszko sprzymierzył się np. z Wieletami przeciwko niemcom 🙂

    Lubię

    • Dobrogost:

      Nie zapominajmy o państwie Ranów, o pogańskich Pomorzanach, o pogańskiej w momencie domniemanego chrztu Mieszka Rusi. Nawet skatoliczenie Czech było powierzchowne – co pokazuje pogański bunt pod wodzą Drogomiry (były i takie słowiańskie kobiety – bohaterki Słowiańszczyzny).
      http://pl.wikipedia.org/wiki/Czeska_rebelia_poga%C5%84ska
      Można było wspomóc czeskich pogan, zawiązać trwały sojusz i rozwalić cesartstwo, oraz spalić Rzym i Konstantynopol. A przynajmniej obronić Słowiańszczyznę (2/3 Europy) przed rzymską szubienicą.
      To właśnie zdrajcy/renegaci/podrzutki typu Mieszko dobili Słowiańszczyznę.
      Chyba trzeba będzie o tym coś napisać…

      Lubię

  25. opolczykpl :

    Można było wspomóc czeskich pogan, zawiązać trwały sojusz i rozwalić cesartstwo, oraz spalić Rzym i Konstantynopol.

    Tak jak piszesz w przypadku sojuszu można to było zrobić z łatwością i cesarstwo doskonale zdawało sobie z tego sprawę i robiło wszystko by do tego nie dopuścić i to na wiele lat przed narodzinami Mieszka. Mieszko w istocie był ostatnią szansą na ocalenie chrześcijaństwa jako, że Słowianom zaczynało świtać czym jest ta zaraza. Jedyną szansą na przetrwanie cesarstwa było poróżnienie między sobą księstw Lechickich i zwrócenie ich przeciwko sobie. Mieszko był sprytnym politykiem, ale bardzo krótkowzrocznym choć pewnie wydawało mu się, że jest geniuszem. Przyjęcie chrztu i związanie się z cesarstwem w jego mniemaniu torowało drogę jego synowi do sięgnięcia po koronę cesarza i w istocie Chrobry w pewnym momencie był bardzo tego bliski, ale nawet gdyby tak się stało dla nas i tak miało by to katastrofalne skutki. Chrobry w istocie był bardziej niemcem niż Słowianinem i dopiero jego Mądry syn Mieszko Lambert pojmując szaleństwo dwu pokoleń swoich przodków próbował uratować sytuację, ale było już za późno.
    Mieszko nie obawiał się cesarstwa obawiał się tylko Wieletów i Obodrytów mogących pokrzyżować jego szaleńcze plany dlatego wydał swoją córkę Świętosławę za Swena Widłobrodego i wspierał go militarnie budując potęgę Dani by ta mogła trzymać w szachu Obodrytów sojusz z cesarstwem miał slużyć temu samemu w stosunku do Wieletów dzięki czemu mógł siłą narzucać w swym księstwie tyranię opartą o terror co osiągnęło apogeum za jego syna kiedy to zapanowało bezprawie powstali możnowładcy, żyjący kosztem reszty dzięki wsparciu króla co zapewniało im bezkarność gnębieniu ludu służyło też umacnianie aparatu kościelnego sankcjonującemu tę zgniliznę. Oczywiście doprowadziło to do powstań, które Chrobry wyjątkowo brutalnie i krwawo tłumił a wojna domowa wyniszczała i osłabiała kraj. W zasadzie to Bolesław zniszczył naszą słowiańską kulturę, spalił świątynie, centra kultury i nauki jak i wszystkie księgi, zniszczył też całą tradycyjną strukturę próbując zastąpić to władzą absolutną wspieraną przez aparat kościelny i uprzywilejowanych możnowładców, podzielił naród na panów i poddanych dzięki czemu za jego wnuka staliśmy się z potęgi nędznym wasalnym księstwem niemiec. Chrobry był skończonym jełobem nie odziedziczył ani grama sprytu po ojcu bo gdyby miał go choć odrobinę zamiast urządzać rzezie w swoim księstwie i jak wściekły pies kąsać wszystkich wokół mógł wykorzystać swoją potęgę, koneksje i sojusze jakie zostawił mu ojciec by sięgnąć po koronę cesarstwa realizując ambicje ojca. Nam by wiele z tego nie przyszło jednak wówczas mądry Mieszko Drugi mógłby pchnąć historię na inne tory zamiast walczyć ze wszystkimi w spuściźnie po tępym ojcu najgorszym władcy w historii, który mając wszystkie atuty spieprzył dokładnie wszystko.
    Mieszko pierwszy był zdrajcą i renegatem zaślepionym przez chorą ambicję jednak gdyby nie miał syna idioty to jego zrodzone ze zwierzęcej przebiegłości plany mogły się ziścić a tak obróciły się zupełnie przeciwko nam doprowadzając nas i w konsekwencji całą Slowiańszczyznę do upadku. Gdyby zaś Mieszko miał choć trochę oleju w głowie to zamiast snuć swoje durne plany jak piszesz powinien sprzymierzyć się ze Słowianami i rozwiązać problem niemiecki raz na zawsze.

    Lubię

  26. Jest jeszcze kwestia taka czy Mieszko aby się ochrzcił a mam co do tego poważne wątpliwości mimo nachalnej propagandy wmawiającej nam że tak 🙂 Za tym iż Mieszko nie ochrzcił się ani nawet nie miał takiego zamiaru przemawia wiele min epitafium na grobie jego syna Bolesława:

    „(…)Choć z ojca pogana, lecz matką twą chrześcijanka
    Krople œświętej wody sprawiły, żeśœ sługą bożym
    Gdy cię postrzyżono, w Rzymie twe włosy złożono
    Odtąd poœśród waœśni tyśœ był Chrystusa zapaśnik
    Zwyciężałeśœ ziemie walk i wojen czyniąc wiele(…)”

    Gdyby Mieszko ochrzcił się na pewno tak by nie napisano bo nazwanie poganinem chrześcijanina była by to największa obelga mogąca paść tylko z ust najzagorzalszych wrogów.
    Mieszko wcale nie przyją chrztu a tylko wziął za żonę chrześcijankę Dobrawę córkę czeskigo Bolesława I Okrutnego ( syna Drahomiry który wraz ze swoją matką wspierajął tradycje pogańskie paląc kościoły ) który pozostawał w sojuszu z Wieletami i ślub ten służył tylko wzmocnieniu mieszka przeciw Wieletom. Zapewne pod wpływem swojej żony Mieszko zgodził się na wpuszczenie księży i budowę aparatu kościelnego (co było tragicznym błędem). Chrześcijaństwu Mieszka przeczą też bliskie stosunki z zięciem Swenem Widłobrodym, który wyganiał biskupów i mimo iż w dzieciństwie ochrzczony był poganinem (Adam Z Bremy). Równiez wiele innych przeslanek dowodzi niezbicie, iż rzekomy chrzest Mieszka to wielka lipa sfabrykowana o wiele później. Pierwszym chrześcijańskim władcą był zatruty przez matkę i zindoktrynizowany na dworze niemieckim syn mieszka Bolesław i to on próbował siłą wprowadzić Chrześcijaństwo do Polski paląc mordując i deprawując swoich poddanych co mu się jednak nie udało dopiero jego niemiecki wnuk Kazimierz Niemicki po zniszczeniu polski i oddania jej w lenno niemiec zaczął skutecznie chrystianizować Polskę – skutecznie o tyle, że odbudował strukturę kościelną i Polska oficjalnie stała się krajem chrześcijańskim choć w praktyce tylko oficjalnie bo według źródeł kościelnych poprzednie religie słowiańskie nadal usilnie zwalczano aż do wieku XVII.

    Lubię

    • Dobrogost:

      Nie gniewaj się, że nie odpowiedziałem na Twój poprzedni komentarz, z którym całkowicie się zgadzam.
      Co do chrztu Mieszka – akurat zaczynam pisać tekst pt: „Demaskowanie katolickiej mitologii – domniemana konieczność chrztu Mieszka !”

      I napisałem (tekst dopiero w „zalążku”) tak:


      „Samo cesarstwo niemiecki powstało zaledwie cztery lata przed domniemanym chrztem Mieszka. Na temat samego chrztu powiem w tym miejscu jedynie tyle, że być może była to historia wymyślona i fikcyjna. Tak ważne dla jahwizmu wydarzenie zostałoby zapewne przez żydłackich kronikarzy dokładnie opisane. A tymczasem nie jest znana ani data, ani miejsce owego rzekomo „wiekopomnego” wydarzenia. Datę chrztu jedynie „zakłada się”, natomiast na temat jego miejsca istnieją jedynie gdybania:

      „Obecnie zakłada się, iż Mieszko I przyjął chrzest na terenie swojego państwa w Poznaniu, na Ostrowie Lednickim lub w Gnieźnie; w dwóch pierwszych miejscach znaleziono bowiem baptysteria datowane na II poł. X wieku. Część historyków sądzi jednak, że mogło się to stać na terenie Niemiec (wielu uczonych wskazywało na Ratyzbonę), Czech bądź też w samym Rzymie.”

      http://pl.wikipedia.org/wiki/Chrzest_Polski#Okoliczno.C5.9Bci_przyj.C4.99cia_chrztu

      Mamy więc sytuację taką, że chrzest Mieszka uwżany jest w historiografii (i to nie tylko katolickiej) za „narodziny państwowości polskiej”, ale nikt nie wie, kiedy i gdzie Mieszko został „ochrzczony”.

      A wiarę słowiańską zwalczano jeszcze i pod koniec XVIII w.
      Nie zapominaj o lustracji biskupiej w Kałdusie w roku 1793:

      “…nieliczni mają zwyczaj uczestniczyć w […] nabożeństwie, cały zaś lud, w tych najwięcej prawowierną religię obrażających czasach, częściowo składa ofiary Bachusowi w dolinie wsi Kałdus, a częściowo Wenerze w sąsiednim gaju. Dlatego z takiego też powodu, jak i zniszczenia niniejszej kaplicy, musiał kult zostać przeniesiony do chełmińskiego kościoła parafialnego.”

      Ten żydłacki biskup albo nie znał, albo nie chciał wymienić imon słowiańskich bogów czczonych w Kałdusie i dlatego podał imiona znanych mu bogów greckich i rzymskich. A katoliczenie Kałdusu zaczęło się już za Chrobrego. Tyle że podczas reakcji pogańskiej spalono budowaną tam akurat katedrę.
      http://pl.wikipedia.org/wiki/Ka%C5%82dus

      Lubię

      • Bardzo się cieszę, że piszesz taki tekst bo jest on bardzo potrzebny. Plugawa propaganda wmawia nam „tysiąclecie chrztu” i do znudzenia bredzi o chrzcie Mieszka i poczatku państwa Polskiego. Jak słusznie wskazujesz „Tak ważne dla jahwizmu wydarzenie zostałoby zapewne przez żydłackich kronikarzy dokładnie opisane.” – więcej dodam nie tylko było by opisane jako „cudowne zwycięstwo wiary nad błędami pogaństwa” powstały by hagiografie Mieszka a on sam niewątpliwie byłby „Mieszkiem Świętym” rocznica jego śmierci byłaby wielkim świętem katolickim podobnie jak „Włodzimierz I Wielki” i o mieszku pisano by i mówiono tak jak o Włodzimierzu „Do tej pory okrutny, wojowniczy i rozpustny (…), zmienił się całkowicie po przyjęciu chrztu i ślubie z Dobrawą. Po nawróceniu zniszczył pogańskie chramy i po przybyciu duchownych kazał przeprowadzić masowy chrzest ludności.”
        Ponieważ nic takiego nie pisano rzekomy chrzest Mieszka jest kosmiczną bzdurą wymyśloną wieki później. Co więcej i Dobrawa nie była zbyt gorliwą chrześcijanką i zerową krzewicielką wiary (zresztą po wnuczce Drahomiry nie można było tego oczekiwać) bo gdyby choć odrobinkę się do tego przyłożyła byłaby wielką świętą kościoła. Przypisywanie Mieszkowi założenia biskupstwa było co najwyżej przejawem pychy bo nie wypadało aby jego żona czyli żona wielkiego króla nie miała biskupa na posyłki dla swojego prestiżu. Gdyby ktokolwiek się nawrocił imiona tych nawróconych byłyby opiewane we wszystkich kronikach a sukcesy nawracaczy opiewane pod niebiosa np. „Po powrocie Mieszka pierwszym który dostrzegł błędy pogaństwa i poszedl za przykładem świętego władcy był …. a kiedy przyją chrzest rozległy się chóry anielskie poruszeni tym poganie masowo zaczęli prosić o chcrezst” 🙂 Tak więc oczywiście żadnego chrztu ani żadnych nawróceń za czasów mieszka nie było, było tylko czyste niczym nie skażone pogaństwo 🙂 Bolesław owszem był chrześcijaninem palił i mordował szerząc zepsucie i niszcząc wszystko, ale i tak nic nie wskórał tylko jak napisano mu „Odtąd pośród waśni tyś był Chrystusa zapaśnik
        Zwyciężałeś ziemie walk i wojen czyniąc wiele”. Gdyby udało mu się narzucić chcrześcijaństwo Polsce napisano by o wiele więcej i uczyniono świętym a tak był tylko „zapaśnikiem Chrystusa walk i wojen czyniący wiele” i nikim wiecej. Nawet jego wnuk zdrajca Kazimierz niemicki nie zchrystianizował kraju zbudowal tylko aparat kościelny zaś aby utrzymać się na tronie musiał ukladać się z poganami a przecież tylko o tron mu chodziło sprzedawczykowi – a chrześcijaństwo miał w dupie 🙂 O Chrystianizacji można mówić dopiero za czasów Bolesław III Krzywoustego zaś o korzepnięciu aparatu kościelnego od Kazimierza Wielkiego jednak nawet po nim pogaństwo kwitło i miało się dobrze a chrystianizacja była bardzo powierzchowna i dotyczyła tylko najwyższych warstw społecznych a i to nie wszystkich dlatego to dopiero żonę Jagiełły Jadwigę chciano kanoznizować bo dopiero po niej można mówić o faktycznej chrystianizacji Polski i doskonale z tego zdawano sobie sprawę mimo wściekłej propagandy jakoby Polska była chrześcijańska. Do końca rządów Jagiełły nie była chrześcijańska (Choć byli w polsce chcrześcijanie) i wszyscy doskonale zdawali sobie z tego sprawę podobnie jak i z tego, że sam Jagiełło był poganinem.

        Lubię

  27. Czy Lech to imię germańskie?
    Bo słowiański Leszek to inne imię niż Lech.
    Rzeka Lech płynie w Schwabii w dolinie Lechtal

    Słowiańszczyzna sięgała po Ren. Stąd być może i nazwa tej rzeki, której Szwabi nie zniemczyli.
    opolczyk

    Lubię

    • Wiecznaziemia

      Dzięki za ten link. O owym znalezisku na cyplu informował u mnie w ub roku BronisławK:

      „Niedaleko mojego miasta może 10 km leży Jezioro łoniewskie i na cyplu owego jeziora znajduje się według archeologów osada Słowianska .Bylem tam niejednokrotnie i według mojej oceny jest to za mały krąg na osadę ale może być to pozostałość po Słowiańskiej świątyni. Spotkałem podczas oględzin pobliskiego rolnika który trochę sytuacje wyjasnił a mianowicie podczas wykopalisk jakiś czas temu odkryto wał kamienny a w srodku w klęsłym miejscu znajdują się wielkie bele dębowe ( byc może ścięte spalone posągi Bogów Słowianskich ? )Wszystko to jest obecnie zasypane.
      Ale najciekawsza wzmianka rolnika jest następujaca . Ten kawałek ziemi 50 metrowy krąg/ cypel należy do pobliskiego zakonu Franciszkanów z Osiecznej.Teraz pytanie dlaczego akurat ten fragment daleko od Osiecznej po drugiej stronie jeziora został przejęty przez kosciół?Myslę że tam znajdują się owe posągi Bogów Słowiańskich i koscioł nie pozwoli nikomu odkopywac lub przeprowadzac badan archeologicznych poniewaz mogą znajdować się tam jeszcze ciekawsze rzeczy, tak jak pisałeś dowody na telepatyczne ponad materialne sposoby komunikowania się naszych przodków?Jeszcze jedno i konczę. Swiete miejsca Słowian znajdowały sie w szczegolnych miejscach o zwiększonej energi na tzw liniach łączących inne święte miejsca lub osady.Pozdrawiam serdecznie.
      ps. link do artykułu na temat osady/świątyni w łoniewie”

      https://opolczykpl.wordpress.com/2013/08/19/ogolnopolski-zjazd-rodzimowierczy-2/#comment-43561

      Zaciekawiła mnie wtedy ta informacja, ale niestety nie miałem czasu zająć się tą sprawą. Niemniej z przyjemnością Twój tekst opublikuję u mnie. Potrzebuję jednak więcej potwierdzonych informacji archeologicznych, choćby z czasów PRL.
      Pozdrawiam.
      Sława!

      PS

      Szukałem w sieci bardziej szczegółowych informacji na temat znalezisk archeologicznych na półwyspie. Niestety niewiele znalazłem:
      http://osieczna.pl/asp/pl_start.asp?typ=14&menu=69&strona=1
      Na stronie miasta i gminy mowa jest tylko o jakichś skorupach. Myślę, że dobrze byłoby popytać w muzeum archeologicznym w Poznaniu. Tam mogą mieć więcej szczegółów o pracach archeologicznych w czasach PRL

      Nie przypuszczam, aby na półwyspie przechowały się posągi słowiańskich bogów. Mściwi jahwiści zawsze je palili. Myślę też, że jeśli doszło tam do masakry, to ślady zbrodni zostały już dawno zatarte. Dokąd klasztor trzyma łapę na półwyspie nie ma możliwości aby prace archeologiczne wznowić. A dokąd nie zostaną one wznowione skazani jesteśmy tylko na domysły.
      Nazwa Grodzisko raczej nie pozostawia wątpliwości co do jej etymologii. Pozostałe nazwy można tłumaczyć na różne sposoby.

      Ciekawa jest sprawa kurhanów wielkopolskich o których jest znacznie więcej informacji i znalezisk archeologicznych. Wiki podaje że „Wszystkie wyroby jakie odnaleziono w grobach prezentowały jak na ówczesne czasy bardzo wysoki poziom wykonania, co może świadczyć o znacznym rozwoju technicznym ludu, który wybudował kurhany.”
      http://pl.wikipedia.org/wiki/Wielkopolskie_piramidy
      Także niemiecki Spiegel pisał o wysokim poziomie rzemiosła Słowian Połabskich:
      https://opolczykpl.wordpress.com/2012/08/09/niemiecki-spiegel-o-slowianach-polabskich/
      A to zadaje kłam propagandzie katolickiej mówiącej że Słowianie przed tzw. „chrztem Polski” (wyssanym z palca) byli prymitywnymi barbarzyńcami żyjącymi w lesie.

      Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s