Pogaduszki

.

https://i1.wp.com/s3.flog.pl/media/foto/2355522_ostra-dyskusja.jpg

.

 

A tutaj można wrzucać linki i komentarze nie związane z tekstami,
i dyskutować na dowolne tematy – z zachowaniem kultury języka i kultury dyskusji.

.

 

opolczyk

.

kolovrat_2_big1

.

precz z jahwizmem

.

Ręce Boga

Reklamy

200 thoughts on “Pogaduszki

  1. witam,

    piszę w tym dziale, ponieważ nie mogłam znaleźć żadnego adresu email ani innego środka łączności z autorem bloga. Jestem studentką Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu, od jakiegoś czasu bardzo interesuje mnie temat wypierania z polskiej świadomości tematyki pogaństwa, wierzeń słowiańskich przed przyjęciem chrztu i innych tego typu zagadnień. Chciałabym to połączyć z projektami, które realizuję na mojej uczelni i poszukuję osób, które dobrze się w tej tematyce orientują. Po zapoznaniu się (na razie pobieżnym, bo materiału jest mnóstwo) z niniejszym blogiem sądzę, że taką osobą jest jego autor. Jeżeli chciałby pan porozmawiać ze mną byłabym wdzięczna, prosiłabym o podanie maila albo ja mogę podać jakiś kontakt do siebie, wtedy łatwiej będzie mi wytłumaczyć o co sprawa się toczy i o co konkretnie chodzi. Z niecierpliwością czekam na odpowiedź,
    Karolina.

    Karolina:

    Wysłałem maila kontaktowego.
    opolczyk

    Polubienie

  2. nie wiecie może kiedy będzie następny zjazd rodzimowierczy ?

    Nie mam pojęcia. Pytaj na stronach tych związków, które brały w zjeździe udział.
    opolczyk

    Polubienie

  3. Chciałbym się spotkać z jakims rodzimowiercą czy porozmawiać na żywo aby umocnić się w wierze bo w swoim regionie tylko ja jestem w temacie (a przynajmniej o innych osobach nie wiem)

    Polubienie

    • Włodek,

      Nie chcę wypowiadać się w imieniu rodzimowierców. Powiem w swoim imieniu – „umacnianie się w wierze” u pogan w moim przekonaniu nie istnieje. A to z tego powodu, że pogaństwo to wiedza a nie ślepa wiara. Z tym że jest to wiedza intuicyjna, indywidualna a nie tylko wiedza „książkowa”.
      https://opolczykpl.wordpress.com/2012/05/19/slowianskie-poganstwo-religia-wiara-czy-cos-znacznie-wiecej/
      Krokami wiodącymi do pogaństwa są:
      – uświadomienie sobie, że tzw. „religie objawione” to oszustwo wymyślone przez ludzi,
      – przekonanie, wiedza (na podstawie posiadanej wiedzy nt. np. parapsychologii, zjawisk paranormalnych itp. + ew. własne doświadczenia w tej materii), że świat fizyczny jest tylko niewielkim wycinkiem Rzeczywistości i że świat niefizyczny, duchowy istnieje rzeczywiście i jest oganiającą także świat fizyczny Wszechogarniającą Rzeczywistością.
      – przekonamie, że tzw. siły przyrody (np. grawitacja) są fizyczną manifestacją Absolutu/Logosu/Boga/Bogów,
      – przekonanie że nie tylko zwierzęta i rośliny, (np. drzewa) ale także Ziemia, Słońce, a nawet kamienie czy atomy posiadają własną świadomość. Inną niż człowiek, ale posiadają. Są posiadającymi własną świadomość bytami. Nawet jeśli sprawiają wrażenie matrwych i bezdusznych przedmiotów.

      I wtedy tej wielowymiarowej Rzeczywistości i siłom Przyrody nadajesz terminologię słowiańską.
      Ziemia przestaje być martwym przedmiotem – jest naszą Matką Ziemią, Boginią Mokoszą.
      Słońce przestaje być zwykłą gazową kulą – jest Bogiem Swarogiem/Swarożycem.
      I tak dalej…
      I wtedy jesteś Słowianinem, poganinem, rodzimowiercą. Który nie wierzy ślepo w wymyślone przez oszustów „prawdy objawione” a po prostu posiada wiedzę, choćby nadal niepełną, o świecie materii, duchów i bogów.

      Pogaństwo to nie „wiara” i pogłębianie jej. Pogaństwo to wiedza i poszerzanie jej.

      Polubione przez 1 osoba

    • http://forum.weneda.net/

      Mezamir, w jakim celu wrzuciłeś Włodkowi w odpowiedzi powyższy link? To na pewno nie jest dobra rekomendacja, np. w temacie: http://forum.weneda.net/viewtopic.php?f=2&t=27 – jest promocja jahwistyczno-propagandowej debaty pt.: „Barbaricum czy Christianitas? O tożsamości współczesnej Europy” z udziałem trzech krypto-Żydów wg nazwisk (prowadzącego, gościa i klechy); poza tym już sama nazwa „Mitologia Staropolska” w opisie tego forum jest podejrzana – a dlaczego nie Słowiańska?

      Admin

      Polubienie

  4. „Forum twórców i pasjonatów sztucznego języka slovianskiego, który w założeniu ma być zrozumiały dla wszystkich Słowian. Nie powinniście mieć problemu ze zrozumieniem dowolnego zamieszczonego tam zdania. Polecam też artykuł na wiki: http://pl.wikipedia.org/wiki/Język_slovianski Za:
    http://www.wykop.pl/link/1765496/forum-na-ktorym-dogada-sie-kazdy-slowianin/

    Zobacz też: https://opolczykpl.wordpress.com/2012/11/12/suwerennosc/#comment-8997

    Polubienie

    • Erilo (Esperanto Rapida Internacia Lingvo) – jest uproszczoną i ulogicznioną odmianą języka esperanto, i jednocześnie najłatwiejszym językiem międzynarodowym, który można opanować w miesiąc czasu intensywnej nauki.
      Zdaniem autora – Waldemara Pastuszki będzie on językiem XXI w.”
      Za: http://polonocentryzm.pl/?page_id=780

      O Erilo (vs Esperanto i inne jęz.) – od 15 min.:


      Zamiast wymyślać jakieś „esperanta” lepsze byłoby utworzenie przez przedstawicieli wszystkich narodów słowiańskich wspólnego języka słowiańskiego. Wymyślanie jednego światowego języka z jednej strony wydaje się pomysłem dobrym, z drugiej pachnie globalizacją mowy. Zresztą, wspólny język nie oznacza jeszcze, że ludzie będą w stanie się porozumiewać i dogadywać – z niejednym Polakiem nie potrafię się dogadać mimo iż mówimy tym samym językiem.
      „Upraszczanie” języka jest niebezpieczne – tylko językami mocno rozbudowanymi posiadającymi dużo synonimów, idiomów, związków frazeologicznych, przenośni, metafor i przeróżnych językowych środków stylistycznych oraz wyrazów bliskoznacznych można oddać przeróżne „niuanse” zjawisk, uczuć i odczuć. „Upraszczanie” języka stanowić może jego prymitywizację.
      „Chodzi mi o to, aby język giętki powiedział wszystko, co pomyśli głowa”.
      Mowa nie powinna być ograniczającym „wędzidłem”.
      „Uproszczonym” językiem wszystkiego się nie wyrazi.
      Znacznie lepszym rozwiązaniem byłaby moim zdaniem ustawowa „dwujęzyczność” – pozostajemy na co dzień przy własnym, „giętkim” języku wprowadzając dodatkowo jeden „język światowy” – np angielski, który już taką funkcję w zasadzie pełni. Nie potrzeba w tym rozwiązaniu wymyślać nowego, sztucznego języka, którego poza jego twórcą nie zna nikt.

      opolczyk

      Polubienie

      • Dlaczego Erilo…?: http://polonocentryzm.pl/?p=792

        Pastuszka, ślepy czciciel wielkiego językoznawcy Stalina prześcignął idola i wymyślił od zera nowy język. Jest więc super-wielkim językoznawcą i językotwórcą. Ciekawe tylko po co to wymyślił, skoro z nim nawet po polsku nie można pogadać. Bo przy każdej wątpliwości wyzywa rozmówców od żydowskich szmat.
        opolczyk

        Polubienie

    • Damian,

      Czy możesz skopiować interesujące Ciebie fragmenty z Fokusa i wrzucić tutaj? Aby pobrać plik trzeba wysłać SMS – a ja nie mam, nie używam „komórki”. Nie mam więc możliwości pobrać tego pliku.

      Polubienie

  5. DLACZEGO NIE DAJĘ OWSIAKOWI – argumenty w punktach:
    http://monitorpolskislowian.iq24.pl/default.asp?grupa=189706&temat=196431

    Onegdaj WOŚP przyczyniła się do zamknięcia bardzo ważnego i ciekawego kanału pt.: „Religioznawstwo” na YouTube
    (prowadzonego przez znaną mi osobę) za zamieszczenie i spopularyzowanie poniższego wideo, którego autorem był użytkownik (u którego ten film później też został usunięty): http://www.youtube.com/user/MagnaVeritasEst

    „14:20 Cywilizacja łacińska to nie kościół katolicki. 11:01 Insynuacje pana Zakrzewskiego dotyczące elektronicznego systemu bazy ubezpieczonych nie różnią się niczym od tych „masońskich”. NWO też ma ten cel – jedną wielką bazę niewolników, zaczipowanych jak bydło. System zdrowia nie powinien wyróżniać ubezpieczonych i nieubezpieczonych, bo każdy z nas ma w rodzinie „składkowicza”, który jest okradany co miesiąc. Caritas jest tak samo zły jak Owsiak. Widać po Afryce jak jej misjonarze pomogli…” – MagnaVeritasEst

    „Poza opowieścią o Jasnej Górze ze wszystkim, co mówi pan Sławomir się zgadzam. KK tak naprawdę kolaboruje z Owsiakopodobnymi grając w tej ” fałszywej alternatywie” rolę dobrego Policjanta. Poza dostrzeżeniem tego niuansu ocena pana Sławomira BARDZO celna. KK tak naprawdę popchnęła nas do UE, ..” – michalxl600

    Powyższe dwa komentarze dot.:

    Zobacz też: http://slowianin.wordpress.com/2012/06/04/stanislaw-szukalski-szczep-rogate-serce-swiete-kolo-czcicieli-swiatowida/#comment-11

    PS Była tam również kopia tego intrygującego filmu (również autorstwa „MagnaVeritasEst”):

    Polubienie

  6. Dwa tysiące lat temu nikt nie dziwił się ludziom, którzy porzucali cywilizację, by w samotności, wśród przyrody zgłębiać naturę umysłu. Dwieście lat temu, kiedy amerykański filozof Henry David Thoreau poszedł ich śladem, uznano go za dziwaka.

    Na naszych oczach umiera powoli ostatnia być może na świecie wielka szkoła praktyki filozoficznej,
    która zakłada, że najłatwiej osiągnąć klarowność umysłu w naturze – Tajska Tradycja Leśna.

    Z Waszym wsparciem pojadę z kamerą do dżungli północno-wschodniej Tajlandii by zarejestrować jej ostanie chwile. Odnajdę starych mistrzów, wysłucham ich opowieści, będę medytował w dżungli według ich wskazówek.

    Tajska Tradycja Leśna powstała pod koniec XIX wieku na pograniczu Tajlandii i Laosu w odpowiedzi na zarzucenie medytacji i wygodę życia mnichów w miastach. Najpierw kilku bezkompromisowych mnichów opuściło klasztory i ruszyło do dżungli, żeby tam uczyć się praw natury i zgłębiać własne umysły. Przedzierali się przez las, medytowali w jaskiniach, na szczytach gór, pod klifami, wśród dzikich zwierząt. Nie zrywając z oficjalnym buddyzmem, wytworzyli własne metody medytacji i analizy doświadczenia.

    Film kończy się stratowaniem chaty Kru przez wściekłego słonia. Pół wieku wcześniej, nie mając nawet chat, w których mogliby schronić się przed deszczem, poszukiwacze nirwany w dżungli, codziennie ryzykowali życiem.

    To jak okrutne było życie w dżungli północno-wschodniej Tajlandii jeszcze niecałe sto lat temu możecie zobaczyć na własne oczy. Film „Czang – dramat w dziczy” z roku 1927 polsko-amerykańskiego pilota i reżysera Mariana Coopera (późniejszego twórcy King-Konga), opowiada o Kru, rolniku skazanym na walkę z pumami, tygrysami i dzikimi stadami słoni by chronić swoją trzodę (fragment znajdziecie tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=2XQBMI0fMko). Film kończy się stratowaniem chaty Kru przez wściekłego słonia. Pół wieku wcześniej, nie mając nawet chat, w których mogliby schronić się przed deszczem, poszukiwacze nirwany w dżungli, codziennie ryzykowali życiem.

    Dzisiaj w dżungli północno-wschodniej Tajlandii jest trzysta małych klasztorów tej tradycji, kolejnych dwadzieścia na Zachodzie – w Wielkiej Brytanii, USA, Włoszech. Dlaczego to jej ostatnie chwile? Leśna tradycja jest zagrożona. Ostatni wielki mistrz – Ajahn Maha Bua, zmarł w roku 2011. Dżungle przetrzebiła nowoczesna gospodarka. Buddyzmem tajlandzkim wstrząsają skandale – finansowe i seksualne i nawet prości ludzie nie są zainteresowani wspieraniem mnichów. A bez tego wsparcia, efektywna długodystansowa medytacja w dżungli jest niemożliwa.

    Chcę pokazać tajską tradycje leśną reportersko. Dotrzeć do ostatnich znanych mistrzów, poutykanych w zakamarkach dżungli, porozmawiać z nimi z pomocą tłumacza, pokazać ich stan umysłu. Dowiedzieć się co odkryli w dżungli o własnym umyśle i czy przeraża ich to, że współczesny świat zabija ich sposób życia, i wyszydza ich sposób myślenia. Ta podróż będzie formalnym kręgosłupem filmu.

    Wylatuję w lutym 2014 by nakręcić 15 minutowy dokument, który zobaczycie na Youtube. Wszyscy, którzy wesprą projekt dostaną też możliwość wglądu w unikalne zdjęcia z wyprawy i w część niewykorzystanego materiału filmowego. W roku 2015 wraz z ekipą fundacji Theravada oraz Fundacji Filmowej Wonderwoods pojedziemy znowu do Tajlandii. Tym razem przywieziemy materiał na pełnometrażowy dokument kinowy.

    Proszę Was o wsparcie filmu, który powstanie teraz, albo nie powstanie nigdy, bo będzie na niego za późno.

    Celem wyprawy, o której wsparcie prosimy, jest zebranie materiału i stworzenie 15-minutowego filmu oraz reportażu prasowego o Tajskiej Tradycji Leśnej. Film będzie dostępny dla każdego na YouTube. Godzinny film dokumentalny zamierzamy nakręcić zimą 2014/2015 lub później, w zależności od tempa zdobywania środków.

    Zbieramy środki przede wszystkim na:
    – opłaty za tłumacza (na okres ok. 2 tygodni)
    – przejazdy w Tajlandii
    – zakup 2 mikroportów

    http://polakpotrafi.pl/projekt/tygrysie-serca

    Polubienie

  7. – ponoć rozpad Ukrainy jest już przesądzony.. Ech, kiedy widzę bratobójczą walkę Słowian ze sobą żal mi duszę ściska. A to wszystko ma przecież swoje korzenie w przyjęciu dwóch odmiennych wersji chrześcijaństwa dawno temu w Polsce i na Rusi.. 😦

    Polubienie

  8. “Wojowniczy bogowie, tzw. pół-bogowie jako odrębna podklasa są w o tyle gorszej sytuacji od swych pobratymców, tzw. „pełnych” bogów,
    że mimo mierzonej ludzką miarą niesamowitej potęgi, to jednak owładnięci niedającą się ugasić ślepą zaborczością tłuką się między sobą
    o ten czy tamten skrawek galaktyki jak dzieci o mniej lub bardziej kolorową zabawkę”.
    Czy to nie brzmi znajomo?Przecież to jest żywcem portret pschologiczny boga żydów i ich braci w wierze chrześcijan oraz islamistów.
    Terroryzm muzułmanów to skąd się bierze?Są natchnieni mocą ducha swego bóstwa.
    Złej i strasznej muzyki metalowej nie słuchają,złej i fałszywej religii nie wyznają,bo to grzech…i prosze jacy zdrowi są 😀
    “Jakby tego było mało to z zawziętością i ambicjami Hitlera lub Stalina nieudolnie próbują wcielać w życie wizję o poszerzeniu swego imperium nawet
    o stojące wyżej w hierarchii światy w pełni boskie – co skazane jest na powtarzaną n-ty raz z uporem maniaka porażkę”.

    (Do tego fragmentu miał być sznurek ale mi wcięło,oto on)

    http://108mohicans.blogspot.com/2012/12/jak-pomoc-umierajacemu-lub-umaremu.html

    Polubienie

  9. !!
    oni już chcą sprywatyzować i rozgrabić nasze lasy :
    http://finanse.wp.pl/kat,1034081,title,Projekt-ws-Lasow-Panstwowych-popra-SLD-TR-i-moze-SP-PiS-przeciw,wid,16402227,wiadomosc.html?ticaid=112315
    jakieś pomysły ?

    http://slowianin.wordpress.com/2013/12/22/historia-sie-nie-powtarza/#comment-27542

    Admin

    O tym okupant już od dawna mówi. A żydowski prorok prywatyzacji JKM bardzo ten pomysł zachwalał. Niestety nie mam pomysłu na uratowanie lasów przed przejęciem ich przez szabrowników. Poza jednym – wyjść wielomilionową rzeszą na ulice i popędzić okupanta i szabrowników z Polski.
    opolczyk

    Polubienie

    • Lasy stanowią trochę ponad 25% powierzchni Polski.
      Prywatyzacja lasów oznacza, że przynajmniej 1/4 naszego kraju będzie w obcych rękach???
      Jeszcze te brednie o „kapitale, który nie ma narodowości”…

      Polubienie

  10. Kujawy – praojczyzna praindoeuropejczyków :
    http://www.tropie.tarnow.opoka.org.pl/polacy1.htm#R1a


    Damian,

    Moim zdaniem bazowanie na szczątkowych danych archeologicznych jest zbyt niebezpieczne. Ujawnione kilka miejsc osadnictwa Słowian z przed ok 7000 tys. lat to tylko czubek góry lodowej. Idę o zakład, że kilka metrów pod ziemią na terenie całej Polski są jeszcze nieodkryte (i nigdy nie zostaną odkryte) setki pozostałości po słowiańskich osadach i obozowiskach (z okresu paleolitu) i że wiele z nich jest jeszcze starszych niż te z Kujaw. Z pisaniem historii sprzed kilku tysięcy lat na podstawie archeologii jest tak, jak z lekturą książki, z której znasz tylko pojedyncze słowa czy sylaby z co dziesiątej kartki. Bo reszta jest zamazana. Na tej podstawie nie jesteś w stanie opowiedzieć, o czym jest książka.
    Niemniej opracowanie powyższe jest o tyle ciekawe, bo mówi o tym, że Słowianie na naszych ziemiach byli od wielu tysięcy lat.
    opolczyk

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.