Panteon i imiona Słowian

 

.

Panteon Słowiański

.

Białobóg – bóstwo dobroci i szczęścia. Nie należy do pierwotnego panteonu, stworzone zostało ok. 12 wieku w wyniku kontrofensywy wiary pogańskiej.

Chors –bóg księżycowej tarczy. Jeden z synów Swaroga

Czarnobóg bóstwo zła i nieszczęścia. Razem z Białobogiem byli odzwierciedleniem dualizmu chrześcijańskiego (Bóg i Szatan).

Dadźbóg – opiekun ognia domowego, rozdawca łask i bogactw, trzyma pieczę nad kopalniami. Syn Swaroga.

Dennica – bogini zorzy porannej, światła dziennego, dnia. Niesie pomoc zbłąkanym ludziom i zwierzętom. Córka Swaroga; według jednych źródeł siostra Boga-Słońca, według innych jego matka.

Dola – bóstwo indywidualnego losu ludzkiego, niewidzialna towarzyszka każdego człowieka. Córka Roda.

Jarowit – uosobienie sił młodości. Bóg wiosny, płodności oraz miłości.

Łada – bogini płodności i wegetacji.

Mokosz – Matka Wilgotna Ziemia. Bogini Ziemi, płodności, aktywności seksualnej, patronka małżeństw. Opiekunka sfery zajęć kobiecych, m.in. macierzyństwa, przędzenia lnu. Silnie związana z wodami.

Nyja – bogini świata podziemnego. Obiecuje ponowne odrodzenie po śmierci, patronka reinkarnacji. Towarzyszka Welesa.

Perepłut – bóg wody, opiekun korzeni drzewa życia. Jest on także patronem piwa, miodu, tańca i libacji.

Perperuna – bogini urodzaju, uosobienie deszczu. Partnerka Peruna.

Perun – bóg błyskawicy, burzy, a także walki. Opiekun warstwy rycerskiej, pilnuje przestrzegania przysiąg. Syn Swaroga.

Pochwist – bóstwo niepogody, wirów powietrznych. Syn Strzyboga.

Podaga – bóstwo pogody, zjawisk atmosferycznych.

Porenut – bóg atmosferyczny. Syn Peruna.

Porewit – bóg siły. Syn Peruna.

Prowe – bóstwo prawości i prawa, strażnik sądów.

Radogost – bóg czczony w świątyni w Radogoszczy na Połabiu; posiada cechy solarne oraz wojenne. Możliwym jest, iż  jego imię związane jest z gościnnością.

Rod – bóg-stwórca, stworzyciel świata, ojciec wszystkich bogów, istot demonicznych a także ludzi. Opiekun losu i przeznaczenia. Pojawia się zawsze z Rodzanicami.

Rodzanice – trzy boginie losu ludzkiego, pojawiające się przy nowo narodzonym dziecku i wyznaczające jego los. Partnerki Roda.

Rujewit – bóg wojny, ran oraz płodności. Syn Peruna.

Simargł – bóg ziemi, zboża i żniw. Opiekun wszystkich roślin i zwierząt należących do sfery gospodarskiej, życia rodzinnego, wegetacji.

Strzybóg – bóg żywiołu powietrza, ojciec wiatrów.

Swarożyc – bóg Słońca na niebie, na ziemi utożsamia ogień. Syn Swaroga.

Swaróg – bóg nieba, boski kowal. Główny bóg rządzący przyrodą i społeczeństwem, stworzył on prawo.

Świętowit – bóg mocy twórczej, siły życia, twórczości przyrody. Ogarnia wszechświat swym spojrzeniem. Zajmuje się obfitością plonów, powodzeniem wypraw wojennych.

Trzygłów – bóg sprawujący pieczę nad trzema światami: niebem, ziemią i podziemiem. Jego siedzibą jest góra wyłoniona z chaosu, zwana Osią Kosmiczną.

Weles – bóg magii, śmierci, przysiąg oraz chorób. Władca Nawii, krainy umarłych i nawek, dusz ludzkich. Także opiekun bydła.

Wiły – trzydzieści sióstr ściśle związanych z Mokoszą. Boginie przyrody (powietrza, wody i gór). Pomagają ludziom i zwierzętom, jeśli uznają to za stosowne, jednak mogą również być niebezpieczne.

Żywia – bogini życia i sił witalnych.

.

Demonologia

.

Czyli co w trawie piszczy.

Atwory opiekuńcze demony przynoszące pieniądze, przybierają postać komet

Barstukopiekuńczy demon mieszkający w bzie

Bazyliszek – potwór o postaci podobnej do koguta, z koroną na głowie, wężowym ogonem i żabimi oczami, którymi zabijał

Bezkosty – upiór pozbawiony kości

Bies – demon przyrody, nieprzychylny ludziom, kryjący się w lesie, na bagnach, itp., strzeże ukrytych skarbów

Błędnica – demon leśny, powodujący błądzenie ludzi w lesie, sprowadzający ich na bezdroża

Boginka – żeński demon przybrzeżny, starucha podmieniająca dzieci ludzi na swoje

Borowy – strażnik i opiekun lasu przeganiający obcych

Chały – smoki powietrzne wywołujące grad i wichury

Chmurnicy – ludzie walczący ze złymi płanetnikami

Chowańce – domowe diaboliczne demony-darmozjady

Cicha – groźny demon zabijający małe dziewczynki

Didki – krasnoludki leśne

Dobrochoczy – pozytywny demon leśny

Domowy (Uboże) – duszek opiekuńczy zajmujący się danym gospodarstwem, może wywodzić się z dusz zmarłych

Drzewice – demony drzew

Dziady – duchy przodków

Dziwożony – porywają dzieci lub dorosłe dziewczęta

Jaroszki – demony o postaci małych zwierząt, ściągające ludzi na bagna

Julki – karzełki sprzyjające podróżnym

Konopielki – opiekunki konopi, lnu i warzyw

Krasnoludki – demony opiekuńcze pomagające w pracach domowych, zapewniają dostatek w zamian za pożywienie

Latawce – demon powietrzny o iskrzącym ogonie, przegania lub sprowadza chmury gradowe

Mamuny – owłosione kobiety podmieniające dzieci

Morana (Marzanna) – personifikacja zimy, choroby i śmierci, ogólnego zła

Morowice – chude kobiety ubrane na biało, rozsiewające zarazę, palące zborze, itp.

Mrzelc – personifikacja mrozu, kudłaty i wąsaty demon „obrośnięty” soplami

Nawki – dusze zmarłych

Nocnice – zmory wywołujące płacz niemowląt

Odyniec – demon zwiastujący wojnę, ukazujący się w świętym jeziorze Swarożyca

Piwosznik – demon zaciągający ludzi do karczm

Plonki – skrzatki zanoszące ludziom różne dobra w zamian za zaprzedanie im duszy

Płanetnik – półdemon-półczłowiek, kieruje chmurami

Południca – żeński demon polny opiekujący się zbożem, wywołuje udar słoneczny

Rachmany – duchy podziemne związane ze światem zmarłych, żywiące się ofiarami ze skorupek jaj

Rusałki – żeńskie demony, które mogą utopić lub „załaskotać” na śmierć młodych mężczyzn (leśne, polne, żytnie, itp.)

Skarbniki – demony żyjące między innymi w kopalniach, odnajdujące skarby lub sprowadzające górników na manowce

Sporysz – demon podobny do chomika, opiekuje się zbożem i zapewnia dobre plony

Starucha Mąk – żeński półdemon, czarownica mieszkająca w lesie i szkodząca ludziom

Strzygi – żeńskie demony nocne duszące ludzi i żywiące się ich krwią

Świcki – duszki bagienne ukazujące się pod postacią płomyków, pomagają przejść przez bagna lub topią i parzą

Upiorydusze samobójców lub czarowników, ożywione po śmierci, straszą ludzi i piją ich krew

Utopce – dusze ludzi zmarłych poprzez utonięcie, topią pływających

Wilkołaki – czarownicy potrafiący zamieniać się podczas pełni księżyca w wilki

Wodnik – demon wodny, władca jeziora lub stawu, żądający jakiejś daniny w zamian za bezpieczeństwo pływających

Zmory – demony duszące ludzi lub zwierzęta podczas snu

Żmije – demony chmur szkodzące ludziom, odbierają moc słońcu, wiążą wody

.

(za: http://welesowy-jar.fm.interia.pl/panteon_slowianski.htm)

.

Żeńskie imiona słowiańskie wraz z datami imienin:

 

Bądzsława
Biedziesława(?), Biecsława, Biecława19 lutego
Biezdziadka
Bogdała7 maja
Bogdana6 lutego, 6 września, 6 listopada
Bogna20 czerwca, 23 lipca
Boguchwała, Bogufała18 marca, 23 września
Bogudać
Bogudarz, Bogodarz
Bogumiła, Bogmiła10 czerwca, 19 grudnia, 20 grudnia
Bogusława13 stycznia, 18 kwietnia, 29 kwietnia, 29 maja, 18 sierpnia
Boguwłość, Bogowłość
Boguwola, Bohuwola28 stycznia, 8 grudnia
Bolemira9 września
Bolesława, Bosława22 lipca, 19 sierpnia
Bożeciecha14 marca
Bożena13 marca, 20 czerwca
Bratumiła, Bratomiła, Bratmiła3 czerwca, 4 grudnia
Bronisława1 września
Budzisława20 października, 2 grudnia

(wróć do indeksu)

C

Chwalimira
Chwalisława30 kwietnia
Ciechosława30 czerwca, 4 grudnia
Ciecirada
Ciesława
Cieszysława
Cirzpisława
Czcibora, Cibora15 maja, 9 września i 14 listopada
Czasława, Czesława12 stycznia
Czębira
Częstobrona3 października
Częstowojna

(wróć do indeksu)

D

Dadzboga29 września
Dalebora29 czerwca
Dalewuja
Damroka
Dąbrówka15 stycznia
Dobiegniewa30 stycznia
Dobiesława, Dobosława14 lutego, 13 maja
Dobrawa15 stycznia
Dobrogniewa30 stycznia
Dobromiła4 października, 11 października
Dobromira31 marca
Dobroniega20 stycznia, 26 sierpnia
Dobrosława, Dobrochna9 kwietnia
Dobrosułka21 kwietnia, 22 grudnia
Dobrowieść28 grudnia
Dobrowoja14 sierpnia
Dobrożyźń20 stycznia
Domaczaja11 października
Domasława7 września
Drogomira18 lipca, 9 września, 17 listopada, 22 grudnia
Drogosława11 marca, 15 października, 15 grudnia
Dziadumiła1 lutego
Dziesława, Dzisława24 marca, 22 grudnia
Dzirżysława, Dziersława, Dzirsława24 marca, 18 czerwca

(wróć do indeksu)

E

(wróć do indeksu)

F

Falisława30 kwietnia

(wróć do indeksu)

G

Gniewosądka8 lutego
Godzimira
Godzisława24 grudnia
Gosława18 kwietnia, 1 grudnia
Gościrada
Gościsława15 października
Grodzisława
Grzymisława, Grzymsława24 grudnia

(wróć do indeksu)

H

Hubysława24 maja

(wróć do indeksu)

I

Imisława25 maja, 12 lipca
Izbygniewa3 kwietnia
(wróć do indeksu)

J

Janczysława
Jarogniewa24 sierpnia
Jaromira24 września
Jarosława, Jerosława21 stycznia

(wróć do indeksu)

K

Kazimiera4 marca, 21 sierpnia
Krzesisława, Krzesława22 maja, 19 grudnia

(wróć do indeksu)

L

Lechosława26 listopada
Lesława28 listopada
Lubomira23 sierpnia
Ludomiła, Ludmiła, Ludzimiła, Ludźmiła20 lutego, 7 maja, 30 lipca, 16 września, 26 października
Ludomira21 marca, 31 lipca
Lutosława26 lutego, 25 marca, 26 października

(wróć do indeksu)

Ł

(wróć do indeksu)

M

Małomira
Mieczysława1 stycznia
Milena24 stycznia, 24 maja, 18 czerwca
Miłosława, Miłochna17 stycznia, 2 lutego
Mirogniewa
Mironiega19 listopada
Mirosława26 lutego, 26 lipca
Modliboga
Mojmira
Morzysława24 września, 6 grudnia
Mszczuja2 czerwca
Mścigniewa15 grudnia
Mścisława9 stycznia, 9 marca, 4 listopada
Myślibora28 września

(wróć do indeksu)

N

Naczęsława22 lipca
Nadzieja15 maja
Nasława10 lipca
Nawoja, Nawojka12 maja
Niedomira, Niedamirz14 lutego
Niegosława1 lipca
Nieluba
Niemiła
Nieradka
Niesiebądka, Niesiebudka
Niestanka7 kwietnia

(wróć do indeksu)

P

Pakosława15 lutego
Pęcisława, Pęcsława, Pęcława, Pęsława25 stycznia, 4 sierpnia, 5 grudnia
Pękosława19 maja
Pężyrka
Przeborka18 czerwca
Przedsława, Przecsława, Przecława, Przesława16 lutego, 21 maja
Przemysława13 kwietnia
Przezprawa
Przybycześć28 kwietnia
Przybysława12 grudnia

(wróć do indeksu)

R

Racisława
Racsława, Racława, Ratsława, Recsława, Recława, Retsława, Rasława5 września
Radomiła11 czerwca, 13 lipca, 13 sierpnia
Radosława, Radsława, Redsława3 lipca, 9 września
Radochna2 czerwca
Radzisława
Rosława17 stycznia, 7 października
Rościsława7 października
Rzepicha

(wróć do indeksu)

S

Samboja13 grudnia
Sędzisława7 lipca
Siabora, Szabora, Szebora21 października
Sieciesława, Siecsława, Siecława, Siesława6 kwietnia
Sięgniewa
Sirosława27 lutego
Sjęgniewa
Skarbimira
Sława8 maja, 6 sierpnia, 14 sierpnia, 13 listopada, 23 grudnia
Sławobora25 marca
Sławomira23 grudnia
Smysława31 stycznia
Sobiesława21 stycznia, 1 grudnia
Stanisława8 maja, 14 sierpnia, 13 listopada
Stojsława, Stoisława22 lipca
Stronisława5 września
Strzeżysława, Strzesława5 lutego
Suligniewa30 maja
Sulisława17 października

(wróć do indeksu)

Ś

Ścibora15 maja, 9 września, 14 listopada
Świebora21 października
Świętomira11 lutego
Świętosława, Święcsława, Święsława3 maja
Świętożyźń12 lipca

(wróć do indeksu)

T

Tolisława25 lutego, 25 czerwca
Tomiła10 października
Tomira24 maja
Tomisława10 lutego, 27 lipca, 21 grudnia
Tosława22 lipca
Trzebiesława, Trzebosława12 lutego
Tworzysława18 sierpnia

(wróć do indeksu)

U

Ubysława24 maja
Uniesława, Unisława3 lutego

(wróć do indeksu)

W

Wacława13 października, 28 września
Wielisława29 stycznia, 9 grudnia
Wieńczysława25 marca
Wiesława22 maja, 9 grudnia
Więcesława, Więcsława, Więcława18 lutego, 28 września
Wirzchosława3 marca, 26 sierpnia
Wisława22 maja, 15 czerwca
Witosława4 lutego
Władysława2 kwietnia, 27 czerwca, 25 września
Włodzimira16 stycznia, 25 kwietnia, 25 września
Włościsława3 stycznia
Wojciecha, Wociecha24 lipca
Wojsława, Wojesława8 października
Wolisława16 grudnia
Wrocisława, Wrocsława23 stycznia
Wszebora21 października
Wszemiła22 listopada
Wyszeniega21 lutego, 4 kwietnia
Wyszesława, Wysława11 lipca

(wróć do indeksu)

Z

Zbigniewa, Zbygniewa17 marca
Zbysława30 listopada
Zdzisława, Zdziesława3 stycznia, 29 stycznia, 28 listopada, 16 grudnia
Zwnisława10 marca

(wróć do indeksu)

Ż

Żelisława29 stycznia, 23 lipca
Żyrborka?
Żyrosława18 sierpnia
Żywia21 marca
.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Żeńskie_imiona_słowiańskie
.

Męskie imiona słowiańskie wraz z datami imienin:
.

(wróć do indeksu)

C

(wróć do indeksu)

D

(wróć do indeksu)

E

(wróć do indeksu)

F

(wróć do indeksu)

G

(wróć do indeksu)

H

(wróć do indeksu)

I

(wróć do indeksu)

J

(wróć do indeksu)

K

(wróć do indeksu)

L

(wróć do indeksu)

Ł

(wróć do indeksu)

M

(wróć do indeksu)

N

(wróć do indeksu)

O

(wróć do indeksu)

P

(wróć do indeksu)

R

(wróć do indeksu)

S

(wróć do indeksu)

Ś

(wróć do indeksu)

T

(wróć do indeksu)

U

(wróć do indeksu)

V

(wróć do indeksu)

W

(wróć do indeksu)

Z

(wróć do indeksu)

Ź

(wróć do indeksu)

Ż

.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Męskie_imiona_słowiańskie
.

perun4

15 thoughts on “Panteon i imiona Słowian

  1. Pingback: Prawdziwe, bandyckie państwo Izrael « Grypa666's Blog

    • Polecam zwrócić się w tej sprawie do Cz. Białczyńskiego.
      http://bialczynski.wordpress.com/
      Jest on w tematyce panteonu, demonologii i ogólnie wierzeń słowiańskich znacznie lepiej zorientowany niż ja. On jest „profesorem” słowiańszczyzny, ekspertem, a ja dopiero uczącym się adeptem.
      W przyszłości poszukam zapewne coś więcej na ten temat. Obecnie nie mam na to po prostu czasu.

      Może Mezamir coś na ten temat powie więcej. On też jest specjalistą, podobnie jak Cz. Białczyński.

      Lubię

  2. “Innym aspektem mitologicznym, na który zwraca uwagę Składankowa, jest interpretacja postaci Baby Jagi, jako istoty boskiej . Badaczka ta identyfikuje tą postać ze słowiańską boginią śmierci [Jaga = Jędza, tj. choroba; por. w języku staro-cerkiewno-słowiańskim jęзa = choroba , postacią smoczą (pożerającą!), ale też z istotą pomagającą w przejściu ze stanu śmierci do ponownego narodzenia. Byłaby więc Baba Jaga swoistą „matką inicjacyjną”, której aspekt groźny i destrukcyjny związany jest z aspektem rytualnej śmierci, natomiast aspekt twórczy, związany jest z faktem ponownych narodzin.”
    http://zalmoxis-mitologiaiantropologia.blogspot.com/2010/08/basn-o-trzech-braciach.html

    „Baba Jaga to potężna postać, zepchnięta na bok w strefę demoniczną ale uważam że to wielka inicjatorka, fascynująca i przerażająca. Z. Krzak pisze wprost że jest Ona reliktem kultów matriarchalnych.”

    On też jest specjalistą”-nie jestem 😀 ale dziekować,za uznanie 😀

    Odnośnie demonów,warto pamiętać o tym że:

    „Przecięcie rozbuchanej fiksacji na ego dokonuje się dzięki zaakceptowaniu tego, co niepożądane, bez względu na trudne okoliczności, dzięki zrozumieniu, że bogowie i demony są naszym umysłem, zaś my sami i inni przebywamy w stanie absolutnej równości. Jeśli nie rozumiemy tego w taki sposób, jeśli podczas praktyki zamglone projekcje podsuwają nam wizje wrogów, jeśli angażujemy się we wstrętne postępki w nadziei zwyciężenia demonów i złych duchów lub zyskania sławy wówczas rzecz taka nazywa się wypaczoną praktyką i błędnymi poglądami”.

    „Demon (stgr. δαίμων daimon – dosłownie ten, który coś rozdziela lub ten, który coś przydziela, także: nadprzyrodzona potęga, dola; łac. daemon) – istoty występujące w wielu wierzeniach ludowych, mitologiach i religiach, które zajmują pozycję pośrednią między bogami a ludźmi, między sferą ziemsko-ludzką, materialną, a sferą boską, czysto duchową; istoty o cechach na wpół ludzkich, na wpół boskich; najczęściej są to nieprzyjazne człowiekowi duchy( duchy są złe dla złych ludzi a dobre dla dobrych-przyp Mezamir), związane pierwotnie z pojęciem nieczystości sakralnej”.-wiki

    „W religii greckiej demon to początkowo nieosobowa moc nadprzyrodzona, którą z czasem zaczęto wyobrażać sobie w postaci różnych duchów podrzędnych bogom. Pierwotnie pojęcie to miało charakter ambiwalentny, stanowiło zarówno pozytywne jak i negatywne określenie nadludzkiej istoty – demony bywały groźne, ale i dobrotliwe (jako takie pełniły na przykład funkcję duchów opiekuńczych – w takim rozumieniu pisali o demonach m.in. Platon, Sokrates, Heraklit). Od czasów Ksenokratesa, wraz z rozwojem koncepcji dualizmu, demony zaczęto utożsamiać przede wszystkim ze złem, bowiem wszelkie uwikłanie w materię uważano za złe (więc również i istoty powiązane z materią choćby częściowo )”.

    Bogowie starej religii stali się diabłami nowej.

    „Daimony (…) są to stworzenia co do swego rodzaju ożywione, co do swej natury rozumne, w swej duszy podatne na namiętności, pod względem cielesnym powietrzne, co do długości życia wieczne. Z tych pięciu cech, które wymieniłem, trzy pierwsze mają wspólne z nami. Czwarta jest tylko im właściwa. Ostatnią dzielą z bogami nieśmiertelnymi”. (Fragment O bogu Sokratesa, XIII).

    Sokrates i Daimon

    „Nawet jak na starożytnego Ateńczyka, żyjącego ponad dwa tysiące lat temu, Skorates był postacią nieprzeciętną. Jest on uważany za ojca filozofii, a także, co bardziej niezwykłe, „ojca dajmona” – wewnętrznego głosu prowadzącego go, zanim Pullman nawet pomyślał o Pantalaimonie i innych istotach z jego rodzaju.

    Niewidzialny towarzysz filozofa nigdy nie otrzymał żadnego imienia, jednak odniesienia dotyczące jego nazywają go demonem, dajmonem lub daimonionem. Najpopularniejszym „imieniem”, pod jakim występował, jest niewątpliwie daimon zważywszy na to, że jest to przekształcone na łacinę słowo δαίμων.

    Sokrates uważał, że jego dajmon jest darem danym mu przez bogów, mający uwidaczniać jego wyjątkowość. Przyszli naukowcy spekulowali jednak, że być może było to jedynie jego sumienie lub rozwaga; nie coś o ponad naturalnym pochodzeniu, ale wewnętrzny głos, który każdy z nas posiada. Z czasem słowo dajmon zaczęło znaczyć „pomocną siłę lub ducha”. Dla Greków daimon był istotą umiejscowioną gdzieś pomiędzy śmiertelnymi a bogami. W swojej pracy pt. Cratylus, Platon, uczeń Sokratesa, używa terminu δαίμονες lub inaczej daimones, pochodzącego od daēmones czyli mądry lub wiedzący. Daimony zostały podzielone na dwa typy: Eudajmony i Kakodajmony, czyli na dobre i złe (na podobnej zasadzie jak w późniejszych epokach Anioły i Demony). W czasach hellenistycznych, a następnie w większości historii starożytnej Grecji, uważano, że daimony były siłą nie mającą początku w samym człowieku, ale czymś zewnętrznym, mogącym inspirować i prowadzić ludzi, „pętały” ich duchem motywacji. To właśnie owo „opętanie” doprowadziło do uznania ich za złe przez większość religii, włączając w to Chrześcijaństwo.

    Gdzie więc brał swój początek Daimon, który objawił się Sokratesowi w jego dzieciństwie, który był także słyszany przez Apoloniusza z Tiany, gdy ten zaczął praktykować Hermetyzm? „Oni są pośrednimi mocami boskiego rozkazu. Tworzą sny, inspirują wróżbitów.” mówił Apulejusz. „Oni są młodszymi nieśmiertelnymi, zwanymi podrzędnymi bogami, umieszczonymi między ziemią a niebem.” mówił Maksymos z Tyru. Platon uważał je za rodzaj duchów, oddzielonych od ludzi, otrzymywanych przez nich w dniu narodzin, podążających za nimi w życiu i po śmierci. Nazywał je „daimonami, do których zostaliśmy przydzieleni”. Antyczna idea daimonów wydaje się analogiczna do aniołów stróży Chrześcijaństwa. Być może daimony nie są niczym innym, tylko wyższą częścią duszy, oddzielną od elementu ludzkiego, zdolną poprzez uniesienie, do zjednoczenia się z uniwersalnym duchem?
    Życie i śmierć filozofa
    Poniżej znajdują się urywki z pracy badawczej Okibi, administratorki The Daemon Page traktującej szczegółowo o Sokratesie i sposobie, w jaki postrzegał on swój „boski podarunek”.

    Intrygującym pojęciem jest, że Sokrates niezamierzenie był inspirowany dajmonem (lub daimonem). Filozof często przemawiał do swojej „wewnętrznej wyroczni”, której nakazów się trzymał. Głos jego przewodnika dawał jedynie negatywne upomnienia (takie jak: „nie rób tego”, czy też „nie mów tego”) i ostrzegał go o akcjach czy wydarzeniach, które mogły prowadzić do katastrofy – stając się elementem synonimicznym z jego sumieniem. Jednakże wyrocznia wyrażała jedynie swoje zdanie, nigdy nie namawiała Sokratesa do podążania za swoimi radami. H. P. Blavatsky napisał, że „Daimonion Sokratesa jest bogiem lub boską istotą, która inspirowała go przez całe jego życie”. Sokrates sam mówił:

    „To u mnie tak już od chłopięcych lat: głos jakiś się odzywa, a ilekroć się zjawia, zawsze mi coś odradza, cokolwiek bym przedsiębrał, a nie doradza mi nigdy.”

    Mówił o swym daimonie jak o dobrym znajomym, żartował na jego temat, ale wciąż był ślepo posłuszny znakom, jakie od niego otrzymywał. Ostatecznie doszło do tego, że nie podejmował żadnego ważniejszego kroku bez konsultowania się ze swym towarzyszem. Jednak daimon miał swoje sympatie, i gdy był nieprzychylny dla zadającego pytanie, utrzymywał całkowitą ciszę. Gdy tak się stawało, Sokrates miał duże trudności z ponownym nakłonieniem go do mówienia.

    Fakt, że daimon miał preferencje, co do przyjaciół Sokratesa i tych, którzy pytali go o radę, świadczy o tym, że jego inteligencja była inna od Sokratesowej. Filozof zawsze jednak wsłuchiwał się w głos, czasem stojąc całe dnie nieruchomo, nie poddając się pogodzie, bacząc na rekomendacje dawane mu przez głos.

    Dajmon zawsze ostrzegał Sokratesa, gdy ten podejmował się czegoś nieodpowiedniego, ale trwał w milczeniu, gdy czynił on poprawnie. Zważywszy na to, należy wspomnieć o tym, że dajmon nie wyrzekł ani słowa w czasie procesu, który doprowadził do śmierci Sokratesa. Filozof przyjął, że jest to znak mówiący, że postępuje on słusznie, a to, co robi, nie jest złem, którego miałby się obawiać, jedynie kolejnym krokiem na drodze życia. Sokrates przemówił do sądu tymi słowami:

    „Bo mnie się, sędziowie — przecież was, jeżeli sędziami nazywam, to nie nadużywam wyrazu — mnie się przydarzyła rzecz dziwna. Ten mój zwyczajny, wieszczy głos zawsze przedtem, i to bardzo często, się u mnie odzywał, a sprzeciwiał mi się w drobnostkach nawet, ilekroć miałem coś zrobić nie jak należy. No, a teraz mi się przydarzyło, widzicie przecież sami, to tutaj, co niejeden uważa może, i naprawdę uważa za ostateczne nieszczęście. A tymczasem mnie, ani kiedym rano z domu wychodził, nie sprzeciwiał się ten znak boga, ani kiedym tu na górę szedł do sądu, ani podczas mowy nigdzie, kiedym cokolwiek miał powiedzieć. A przecież w innych mowach to nieraz mi, bywało, przerwie w środku słowa. Tymczasem teraz nigdzie w tej całej historii ani w postępowaniu moim, ani w mowie nic mi oporu nie stawia. A cóż to, myślę, będzie za przyczyna? Ja wam powiem: zdaje się, że ta przygoda jest właśnie czymś dobrym dla mnie…”

    Carl Jung i dajmony
    Archetypy Carla Junga

    Carl Jung uważał, że Ja składa się tak, jak cebula (lub jak kto woli tort), z warstw. Wchodząc w głąb psychiki możemy odkryć, w której jej części mieści się koncepcja dajmona.
    Persona

    Najbardziej zewnętrzna warstwa psychiki. Jest to kombinacja etykiet i masek, jakie nosimy w społeczeństwie. To jest warstwa, którą na co dzień dostrzegają spotykający nas ludzie.
    Ego

    Nasza świadomość. To jest ta część ciebie, o której myślisz, mówiąc „Ja” lub „Mnie”.
    Cień

    Umiejscowiony jest w naszej podświadomości, to mrok ukryty w nas, nasze podświadome Ja. Często Cień jest utożsamieniem wszystkich cech, jakich w sobie nie lubisz i jakie starasz się tłumić. Carl Jung uważał, że zaakceptowanie tego, że posiada się drugą, mroczniejszą stronę jest zadaniem bardzo trudnym i potrzeba wiele odwagi by tego dokonać (czyn ten nazwał nawet „Pierwszym Aktem Odwagi”). Cień zawiera emocje, które powodują, że podświadomie jesteśmy nieszczęśliwi. Normalnie nie jesteśmy świadomi wpływu jaki na nas wywiera. Zamiast tego, wg. Junga, przenosimy znienawidzone u siebie cechy na inne osoby. Nie czujemy się więc komfortowo w towarzystwie osób, u których podświadomie zauważyliśmy cechy, które w sobie stłumiliśmy. Być może, mimo wszystko poznanie nie musi rodzić zrozumienia?

    Doskonałym przykładem oddziaływań Cienia jest homofobia. Istnieją dowody na to, że osoby, które odczuwają silną homofobię, sami doznają pobudzenia, gdy pokazuje im się homoerotyczne obrazy. (Link do badań na ten temat znaleźć można na dole strony, niestety po angielsku.) Mężczyźni, którzy nie są homofobami nie odczuwają pobudzenia na widok takich obrazów. Homofobiczni mężczyźni zaprzeczali zajścia czegokolwiek, jak gdyby byli nieświadomi reakcji własnych organizmów. To jest klasyczny przykład przenoszenia Cienia na inne osoby. Badane osoby nie godziły się ze swoimi tłumionymi, podświadomymi, homoseksualnymi pociągami, a przez to nienawidziły wszelkich przejawów homoseksualności w swoim otoczeniu, gdyż przypominały im one o ich własnych mrocznych stronach.
    Animus/Anima – vel Dajmon

    Jung uważał, że poznanie swojego animusa lub animy jest pierwszym krokiem na drodze do poznania swojego podświadomego Ja. Nazywał animusa/anime „Obrazem Duszy” danej osoby. Mężczyźni posiadali żeńską animę, a kobiety męskiego animusa. To jest element, który najlepiej odpowiada koncepcji dajmonów. Jest to twoje wewnętrzne, podświadome Ja. Poznając swojego animusa lub animę osiągasz pełnię siebie.

    Nie zawsze to, co mówi ci twój animus lub anima musi ci się podobać. Anima Junga powiedziała mu kiedyś, że jego praca będzie uważana raczej za sztukę, niż za przedmiot ścisły. Zignorował ją. Jednak, jak się później okazało, miała ona dużo racji. Dzisiejsza psychologia koncentruje się głównie na wymiernych aspektach mózgu i zachowań, gdyż nie można udowodnić niczego o podświadomości danej osoby. Jest ona jedyną rzeczą, która pozostaje całkowicie prywatna. Z powodu tego, że w przypadku umysłu wszystko pozostaje niewymierne, zagłębianie się w czyjąś psychikę jest bardziej sztuką niż nauką. Oczywiście, dziedzina ta nie staje się przez to mniej wartościowa. Jednak, jak się okazuje, dzieła sztuki i literatury mogą ujawnić równie wiele informacji o człowieku, który je stworzył, jak eksperyment psychologiczny. Gdy Jung wciąż jest respektowany przez dzisiejszych psychologów, jego prace, oprócz w psychologii, znajdują zastosowanie także w analizach literatury. Jego anima miała więc rację.
    Aktywna Wyobraźnia

    Aktywna Wyobraźnia jest terminem, który Jung zastosował do aktu wykorzystywania wyobraźni i medytacji w celu rozmowy z podświadomością. Przez uspokojenie umysłu i wykorzystywanie wyobraźni jesteśmy zdolni do „rozmowy” z wytworzoną przez nasze umysł postacią – być może kimś, kogo widzieliśmy w snach ostatniej nocy, czy też utożsamionej części nas, która sprawiała nam problemy. Jung uważał, że poprzez umożliwienie podświadomości dostarczania odpowiedzi można nauczyć się poznawania ukrytych części siebie. Uosabiając tę części (jak np. animę) będziesz mógł/mogła rozpocząć dialog, a przez to stać się bardziej kompletną osobą. Jest na to wiele sposobów. Jung używał projekcji, starając się wyobrazić postać, do której adresował swoje wypowiedzi. Inne metody to np. automatyczne pisanie czy też cokolwiek innego, czego wynikiem jest oczyszczenie umysłu np. taniec, malowanie itp.”

    „Ważniejsze jest siedmiodniowe praktykowanie szczodrości poprzez ofiarowanie ciała w nawiedzonym miejscu niż studniowa praktyka wyjątkowej zasługi odbywana w klasztorze. Ważniejsze jest, by medytować z miłością na jedną wrogo nastawioną i gniewną istotę niż medytować z miłością na setkę takich, które myślą o nas dobrze i okazują współczucie.Ważniejsze jest, by poskromić, nawet odrobinę, ducha fiksacji ego niż poskromić setkę złych anonimowych demonów.”

    Lubię

  3. Żmije – demony chmur szkodzące ludziom, odbierają moc słońcu, wiążą wody.

    No właśnie,ostatnio udało mi się ustalić coś co nurtowało mnie od dawna,jak się mają smoki i syrenka do tzw Nagów,istot chtonicznych wężowych.
    Okazało się że Nagowie i smoki to nie to samo,tak jak wąż i jaszczurka nie jest tym samym 🙂 Smoki to właśnie jaszczurki a Nagowie/Syrenka to istoty wężowe,chtoniczne,wodne.

    “Jeszcze ciekawiej zachowuje się to słowo w podświadomości języka arabskiego Bałtyk nazywany jest przez nich Bahr ar-Rus wa’ s-Saqaliba, “morze Rusów – Słowian” albo Bahr Warandż-Bahr Warank łączy się tę nazwę z Waręgami jednak po arabsku Waran to jaszczurka, a Signum Antovie to właśnie pół jaszczurka od pasa w górę kobieta (symbol który zmutował w Warszawską Syrenkę, kobietę z rybim ogonem). Do tej jaszczurczej nazwy nawiązuje też język Angielski, varan-varanus – jaszczurka, a słowo ang. Varan’gin – Wareg.

    Jeszcze inne to związki słów (faktycznie izoglos, czyli węzłów nadjęzyka) których zmianę znaczenia (logiczne, wytłumaczalne przesunięcie znaczenia słowa), zrozumieć można dopiero po odwołaniu się np. do mitologii Indoeuropejskich, więc polskie słowo ‘noga’ (naturalny środek przemieszczania się) oraz indyjskie słowo ‘naga’ (wąż-żmija), a których związek możemy zrozumieć tylko przy pomocy mitów greckich o gigantach, którzy zamiast nóg mieli węże, jeśli na miejsce znaczenia naszej ‘nogi’ w zdaniu ‘chodzimy na nogach’, podstawimy słowo indyjskie ‘naga’ najbliższe w pisowni naszemu słowu ‘noga’ to otrzymamy zdanie ‘chodzimy na nagach, czyli ‘chodzimy na wężach’, geniusz nadjęzyka twierdzi więc, że jak giganci chodzimy na wężach, czyli nadjęzyk twierdzi, że jesteśmy potomkami gigantów, lub inaczej aczkolwiek to samo języki Indii i Polski twierdzą, że giganci-olbrzymi-bharowie-słowianie od tysięcy lat, do tej pory jak chodzili tak chodzą na wężowych nogach”. -Merski

    Meluzyna
    http://ninedin.blox.pl/2010/08/Kraina-Meluzyny.html


    “”Tenzin Wangyal Rinpocze: Garuda jest oświeconym, mistycznym ptakiem, który często jest przedstawiany jako orzeł trzymający węża w dziobie. W tradycji tybetańskiej ten obraz węża w dziobie garudy symbolizuje pokonanie prowokacji płynących od żyjących pod wodą lub pod ziemią duchów, znanych jako nagowie. Z powodu ciągłego niszczenia natury przez człowieka można powiedzieć, że toczy się wojna między krainą ludzi, a krainą nagów. W tej wojnie my, ludzie, zostaliśmy osłabieni, nie potrafimy pokonać tych przeszkadzających sił, co prowadzi do wielu chorób i zakłóceń. Tutaj przydaje się wsparcie praktyki Czerwonego Garudy. Czerwony Garuda oznacza poczucie przekształcenia. Poprzez przekształcenie w tego potężnego uzdrawiającego ptaka potrafimy lepiej pokonywać zakłócenia i tworzyć równowagę, aby uzdrawiać choroby i zapobiegać zakłóceniom energetycznym w środowisku i w nas samych. ”

    „W szamańskich podróżach poza ciałem można spotkać setki różnych istot, tak samo jak nie-ludzkie istoty wkraczając do świata ludzkiego napotykają setki ludzi”

    “Każde miejsce czy obszar (góra, las, jezioro itp.) zawsze związane jest z jakimś niewidzialnym dla ludzi strażnikiem zarządzającym energią danego miejsca. Grecy nazywali takie istoty genius loci, w sanskrycie nazywają się one lokapala, po tybetańsku yulha”.

    (a u nas istnieje jakieś określenia dla takich istot?Np karkonoski Rzepiór to genius loci ale po Grecku,a po Słowiańsku?)

    “Do nich to adresowane są popularne w Tybecie rytuały sang – ofiarowania dymu jałowca czy też oczyszczającego kadzidła w celu zapewnienia pomyślności i oczyszczenia relacji ludzi z miejscem w którym żyją. Ogólnie rzecz biorąc lokapala czują się właścicielami jakiegoś miejsca, niezależnie od tego, co myślą ludzie zamieszkujący dany teren. ”

    “Ograniczeni swoja ignorancja nie zwracamy uwagi na zwierzęta i duchy żyjące na naszej posesji często zakłócając ich wymiar egzystencji naszymi aktywnościami. Nie ma problemu jeśli w zamian za zniszczenie mrowiska pogryzą nas mrówki, ale jeśli zanieczyścimy wodę, zetniemy stare drzewo, wykopiemy studnię lub fundamenty albo zanieczyścimy powietrze paląc śmieci, sprowokujemy odpowiednio: nagów (wężopodobne potężne duchy związane z wodą), nyen (duchy drzew), szidak (duchy ziemi) i mamo (żeńskie gniewne duchy), a to w konsekwencji może skończyć się poważnymi problemami dla nas, a nawet dla naszych potomków. W razie zakłóceń ze strony owych istot odpowiednio szybko wezwany szaman, bonpo lub lama jest w stanie uratować sytuacje wykonując rytuał uspokojenia/uzdrowienia relacji z duchami (ofiarowanie złotego napoju – serkjem, pudży dymu – sang, przekształconego własnego ciała – czie, tormy – rytualnego ciastka itp.), egzorcyzmu (dzięki biegłości w tantrycznej medytacji a szczególnie w “fazie budowania wizualizacji” – kjerim, adept przekształca się w groźnego jidama i komunikuje się z duchem zmuszając go do podporządkowania się) lub wykupu /odzyskania zawładniętej przez ducha duszy lha – energii życiowej i emocjonalnej.”

    “Najistotniejszą praktyką szamańską wykonywaną w Tybecie jest właśnie praktyka przywrócenia duszy. Wykonuje się ją na dwa sposoby: lhalu – wykup duszy i czilhu – wykup energii życiowej zawładniętej przez duchy. Czym jest dusza? – lha jest śladem karmicznym w subtelnej podstawie świadomości zwanej kunszi namszie, sem (myślący umysł) podąża za śladem karmicznym i wytwarza doświadczenie błogości, bólu lub neutralności, które doświadczane są przez jid (umysł). Energia życia jest siłą utrzymująca umysł i ciało razem, a dusza to emocjonalna energia życiowa osoby. ”

    “Szaman bon w swoim rytuale powołuje się na pierwotne ślubowanie posłuszeństwa, jakie złe duchy uczyniły na początku czasu przed mistrzem bonu Sangwa Dipą. On to ujarzmił je przybierając formę groźnego bóstwa Tsochog i zobowiązał do nieszkodzenia wszystkim istotom. Moc tego ślubowania wiąże je do dzisiaj: „Na mocy obietnicy, którą złożyliście Sangwa Dipie nie wolno wam niepokoić moich ludzi, i za to składam wam okup”

    Praktykujący Ningmapa z kolei powołuje się na przyrzeczenie jakie złośliwe duchy złożyły przed Cziemcziog Heruka lub Padmasambhawą, który w VII w. ujarzmił wiele potężnych istot nie-ludzkich w Tybecie czyniąc z nich opiekunów i strażników Dharmy (srung ma).

    Jest to oczywiście podejście szamańskie, dualistyczne. Należy zaznaczyć, że z punktu widzenia najwyższych nauk Dzogczen choroby i problemy stanowią skutek nierównowagi umysłu powodowanej dualistyczną wizją, która pojawia się kiedy osoba nie przebywa w naturalnym stanie umysłu poza koncepcjami. Dzięki konceptualizacji pojawia się napięcie i emocje powodujące zaburzenia nerwowe i energetyczne”.

    Jaksza (tyb.nydzin) – chtoniczne duchy związane z ziemią i drzewami, władcy ukrytych skarbów, kontrolują urodzaj, personifikują siły płodności. Jaksze związane są z rytuałami do bóstwa bogactwa – Dzambali.

    “A oto jak opisuje on 8 klas istot:

    „Kiedy mówimy o prowokacjach negatywnej energii, to nie mamy tylko na myśli zwykłej energii. Istnieją także energie kontrolowane przez pewne rodzaje istot. Możemy to spróbować zrozumieć biorąc za przykład ludzkie istoty – wiemy, że są ludzie o większych i mniejszych możliwościach, potencjałach. Istnieją setki tysięcy, miliony różnych istot. A my nie znamy ich wszystkich rodzajów. Przykładowo, manifestacja Sambhogakaji – Jamantaka ukazuje się istotom klasy Jama. Oznacza to, że istoty klasy Jama mają możność kontaktowania się z manifestacjami Samboghakaji. Istnieje wiele rodzajów tego typu istot. Nie wszystkie są dobrotliwe i pełne współczucia. Są istoty, które potrafią kontrolować energię, a my wiele razy nie mając pojęcia, nie wiedząc co się dzieje, prowokujemy je i sami jesteśmy przez nie prowokowani. Wiele chorób wiąże się z tego typu prowokacjami. Kiedy mówimy “prowokacja”, to odnosi się to głównie do Istot Ośmiu Klas. Tych istot może być osiemset lub osiem milionów, lecz najważniejsze są sklasyfikowane w Osiem Klas, które reprezentują najpotężniejsze i posiadające specyficzne cechy. Wiele manifestacji oświeconych istot przybiera formę z danej klasy i kontroluje ich energię i negatywne prowokacje. Wtedy powołujemy się na zobowiązania (samaja) Istot Ośmiu Klas, które również mają zobowiązania. Tak wiec, kiedy ogólnie mówimy o strażnikach i strażnikach Dharmy (Dharmapala), to nie mamy na myśli tylko jakichś duchów.

    Bardzo ważne jest, abyście nauczyli się podstawowych rzeczy dotyczących Ośmiu Klas, ponieważ gdy wykonujecie praktykę, wymawiacie sylaby, które są nasiennymi sylabami Ośmiu Klas. Kim więc są istoty owych Ośmiu Klas? ”

    http://www.tendrel.za.pl/klasy.htm“

    Lubię

  4. Czarnobóg – bóstwo zła i nieszczęścia. Razem z Białobogiem byli odzwierciedleniem dualizmu chrześcijańskiego (Bóg i Szatan).”-nie tyle odzwierciedleniem jakiegoś dziwacznego „dobra i zła” tylko tworem chrześcijańskich teologów.Dobro i zło to pojęcia względne,są jak ciepło i zimno tworzące Jedną temperaturę.

    Lubię

    • Judeosataniści i inne katoodstępsta szatanem uczyniły węża będącego pojazdem Wishnu. Stwora będącego uosobieniem ŻYCIA, jego przemianą. Nie powinno to dziwić skoro wszelkie sekty wyrosłe na judeosodomiźmie czczą demona śmierci jako BOGA. A ŻYCIE jako forma jest zaprzeczeniem sposobu bytności tamtego monstrum którą jest NIEUMARŁOŚĆ, swoiste zawieszenie między życiem a śmiercią gdyż ani świat zywych ani świat martwych go nie chce jako swojego krajana.

      Lubię

  5. zastanawiam sie nad jednym, we wspolczesnym Rodzimowierstwie uwaza sie, ze Slowianie nie znali piekla i nieba tymczasem w wielu opisach czytam sprzecznosci. Dobrzy ludzie ida do Nawii zli sa pomiedzy zyjacymi lub wedruja do swiata umarlych, krainy Welesa…jak w koncu rozumiec bycie posmiertne? Spotkalem sie ze stwierdzeniami, ze wogole nie ma zycia po smierci dla naszych dusz to skad te demony ? skad odwiedzanie Dziadow? W koncu jedni twierdza, ze po smierci nic nie ma, a ja czytam , ze w Slowianskiej Wierze mowi sie o reinkarnacji…jak w koncu z tym jest ? znacie jakies wiarygodne zrodla?

    Mezamir już odpowiedział. Ja dodam od siebie tyle…
    Nawia jest jedna, ale nie jest jednorodna. Mądrzy i dobrzy przyciągają się nawzajem do siebie. Głupi i źli też. Dlatego w Nawii są miejca różne. Dodatkowa trudność to tzw. „myślokształty”. Chcesz sobie np. „pogalopować na koniu”. Wyobrażasz sobie pięknego rumaka i on się pojawia. Możesz go dosiąść i na nim jeździć. A jak się to znudzi, to rumaka możesz zamienić w auto. Albo go całkiem „skasować”. Niedoświadczony duch będzie miał trudności w odróżnieniu realnych bytów w Nawii od myślokształtów, które też będzie brał za byty realne.
    O reinkarnacji istnieje bogata literatura. Należy się z nią zapoznać i wyrobic sobie własne zdanie. Inaczej będzie się zawsze zdanym na opinie innych.
    opolczyk

    Lubię

  6. zastanawiam sie nad jednym, we wspolczesnym Rodzimowierstwie uwaza sie, ze Slowianie nie znali piekla i nieba tymczasem w wielu opisach czytam sprzecznosci.”-sprzeczności wynikają z tego że o Rodzimowierstwie piszą najwięcej ci którzy nie mają o nim pojęcia,czyli katolicy i róznej maści”rodzimolodzy”.Niedawno czytałem wywody idioty na temat Bazyliszka Imbecyl próbował udowodnić że Bazyliszek to Bazy-LOKI -szek 😀 skąd to wziął?Wymyślił sobie.Cała demonologia jest napisana przez kk,szatany diabły złe demony,zła Baba Jaga itd itp,to są wszystko bzdury,propaganda,urojenia służąca dyskredytowaniu innowierców,szkalowaniu ich,obrzydzaniu(a raczej obŻydzaniu)nam rdzennej tradycji.

    Świat dolny to świat dusz zmarłych,chrześcijanie nazywają to swoim piekłem,Welesa swoim diabłem a rodzimowierców satanistami.Kto im dał prawo obrażać innych?Nie wiadomo,wierzą ze mają obowiązek to robić i robią.

    Dobrzy ludzie ida do Nawii zli sa pomiedzy zyjacymi lub wedruja do swiata umarlych, krainy Welesa…”-sama kwestia dobra i zła wymaga odpowiedniego podejścia.Dobro i zło są jak ciepło i zimno,tworzące Jedna temperaturę.Złe lub dobre mogą być tylko nasze czyny,nie istnieje żaden bóg dobra i zła,żadne dobre i złe demony,duchy/daimony/anioły nie są dobre albo złe,duchy po prostu są.Dla dobrych ludzi są dobre a dla złych złe.Tzn jeśli robisz złe rzeczy,prędzej czy później dostaniesz po łapach.Coś jak karma,sam jesteś przyczyną i źródłem skutków które Cię dotykają.

    „jak w koncu rozumiec bycie posmiertne? „-Stanislav Groff 🙂 Tybetańska Księga Umarłych,szukaj odpowiedzi w nauce i doświadczeniach współczesnych ludzi a nie mitologii,bo mitologia to kody i symbole,trzeba wiedzieć jak je odczytać.

    Spotkalem sie ze stwierdzeniami, ze wogole nie ma zycia po smierci dla naszych dusz to skad te demony ? skad odwiedzanie Dziadow”-doskonały przykład pisania teorii o teoriach bez pojęcia o praktyce 🙂 Bogowie starej religii stali się diabłami nowej,stąd pochodzą demony zła 😉 Ktoś sobie wymyślił że ma swoich „prawdziwych”proroków w przeciwieństwie do cudzych”fałszywych” 😉 wymyślił sobie że wie lepiej,powywracał pogańską symbolikę do góry nogami,zastąpił własną a dziś głosi swą wyjątkowość i wyższość argumentując to tym,że propaguje wartości uniwersalne 😀 czyli nie wynikające z jego wyjątkowości 🙂 a jedynie naśladownictwa i odtwórstwa.

    W koncu jedni twierdza, ze po smierci nic nie ma”-np Biblia
    Po śmierci nie ma żadnej świadomości,psalmista Dawid woła: “Panie, ratuj duszę moją, zbaw mnie przez łaskę swoją! Bo po śmierci nie pamięta się o tobie, a w krainie umarłych któż cię wysławiać będzie?” (Księga Psalmów 6,5-6).

    W Księdze Koheleta 9,10 czytamy: “Na co się natknie twoja ręka, abyś to robił, to zrób według swojej możności, bo w krainie umarłych, do której idziesz, niema ani działania, ani zamysłów, ani poznania, ani mądrości”

    “ponieważ żyjący wiedzą, że umrą, a zmarli niczego zgoła nie wiedzą, zapłaty też więcej już żadnej nie mają, bo pamięć o nich idzie w zapomnienie.”- Księga Kaznodziei Salomona – rozdział 9, werset 5

    “Gdy opuszcza go duch, wraca do prochu swego; W tymże dniu giną wszystkie zamysły jego”- Księga Psalmów – rozdział 146, werset 4

    “W pocie więc oblicza twego będziesz musiał zdobywać pożywienie, póki nie wrócisz do ziemi, z której zostałeś wzięty; bo prochem jesteś i w proch się obrócisz!”- Księga Rodzaju (1 Mojżeszowa) – rozdział 3, werset 19

    ” a ja czytam , ze w Slowianskiej Wierze mowi sie o reinkarnacji…jak w koncu z tym jest ? „-właśnie tak 😀

    znacie jakies wiarygodne zrodla?”-Tybetańska Księga Umarłych.Owszem,to tylko książka…ale nie znajdziesz lepszej opisującej śmierć od strony praktycznej 🙂 czyli na zasadzie doświadczeń a nie fantazji i teorii.

    Kiedyś napisałem coś takiego
    http://bialczynski.wordpress.com/slowianie-tradycje-kultura-dzieje/tradycje/mezamir-snowid-%E2%80%93-poganski-rytual/mezamir-snowid-%E2%80%93-poganski-rytual-ciag-dalszy/mezamir-snowid-poganduszki-o-zyciu-i-smiercio-snacho-smokach-i-naturze-rodzimozofia/

    Dziś napisał bym to inaczej,lepiej ale od strony ideologicznej niczego bym nie zmienił.

    W tym artykule masz duuużo na temat Duszy
    http://bialczynski.wordpress.com/2012/03/20/lekcja-6-narodziny-nowa-wiara-slowianska-i-nowy-narod-na-swieto-swiat-w-wielka-noc-nowego-roku/

    w komentarzach 😉


    Mezamir – świetny tekst, świetne obrazki i fotki.

    http://bialczynski.wordpress.com/slowianie-tradycje-kultura-dzieje/tradycje/mezamir-snowid-%E2%80%93-poganski-rytual/mezamir-snowid-%E2%80%93-poganski-rytual-ciag-dalszy/mezamir-snowid-poganduszki-o-zyciu-i-smiercio-snacho-smokach-i-naturze-rodzimozofia/

    Chyba go „skubnę” i wrzucę u siebie.
    Nie wiem tylko, czy uda się mi skopiować te motylki machające skrzydełkami.
    opolczyk

    Lubię

  7. Dzięki za wspaniala wiedze, aż z przyjemnoscia czytam Wasze wywody. Własnie czegos takiego poszukiwałem i znalazłem. Uprawiam dawne obrzędy w kamiennych kręgach w Węsiorach i Odrach. Pozdrawiam serdecznie Mahakala

    Lubię

    • I ja pozdrawiam serdecznie.
      Powodzenia w kultywacji starych obrzędów.
      Naszych własnych obrzędów!
      Sława!
      Admin

      Lubię

  8. Odnośnie demonologii polecam „Stworze i zdusze” autorstwa Czesława Białczyńskiego. Świetna lektura. Jak podał autor: „Wierzenia odzwierciedlające próby zrozumienia świata”…

    Lubię

  9. dzieki mam co do czytania 🙂 na jednej ze stron gdzies w sieci uzytkownik zacytowal Jasienice ktory w jednym ze swych dziel mial napisac, ze wg. Wierzen Slowianskich dusza po prostu sie rozplywala na wietrze…wierzono, ze pierwszy powiew jaki po smierci byl odczuwany przez domownikow byl to powiew ulatujacej duszy. W innym miejscu czytalem z kolei, ze kazdy ma 3 dusze 😉 zamieszkujace trzy rozne poziomy organizmu, brzuch, Serce i mozg…tylko jedna idzie do Nawii… znowu gdzies czytalem, ze kazdy ma tylko jedna dusze jej wedrowka trwa rok caly dlatego przez rok trwala „zaloba” po roku odprawiano wielka uczte na kopcu i dopiero wtedy mozna bylo powrocic do normalnego bytu. Stad te moje pytania…wiele zrodel wiele odpowiedzi…poczytam zalaczone linki i zobaczyxmy co znajde 🙂

    Przy okazji Mezamirze, moglbys cos napisac nam o Talizmanach i magicznych znakach, symbolach. Dobrze jestes obeznany z Szamanizmem a to Szamanow wlasnie rola bylo tworzenie talizmanow i innych magicznych obiektow !

    Lubię

    • Przy okazji Mezamirze, moglbys cos napisac nam o Talizmanach i magicznych znakach, symbolach. „-hmmm…talizmany i amulety róznią się od siebie tym że:
      Amulet jest bierny,Talizman aktywny.

      Dla przykładu amulety ochronne przeciwko złym urokom na co dzień są np ładną ozdobą, natomiast jeśli ktoś taki urok czy klątwę na nas skieruje amulet uaktywni się odbijajac od nas te energie. Talizman z kolei tworzy wokół nas tarczę ochronną cały czas, bez względu na to czy ktoś nas atakuje czy nie.

      Lubię

  10. Mahakala, niedawno pisalismy o tym jak zabezpieczyc takie miesjca jak Odry przed profanacja przez katoli, mozesz nam powiedziec jak tam teraz wyglada ? podrzucic kilka zdjec ? kto jest wlascicielem tego miejsca ? Myslelismy o tym, by je jakos odzyskac dla Pogan !

    Dobroslawa, mam u siebie Stworze i Dusze… jest to co prawda niezle napisana ksiazeczka ale zbyt rozproszona… zreszta, mi chodzilo w powyzszym pytaniu po prostu o jakies definicje i dowody naukowe…, pewne zrodla napisane zrozumialym jezykiem 😉 Pan Czeslaw pisze swietne ksiazki i wiele dobrego materialu daje Poganom, ale jest tam tez wiele wlysnych wyobrazen, domyslow lub insynuacji….a wiec New-Age material 😉

    Lubię

Możliwość komentowania jest wyłączona.