Jestem poganinem

.

mitologia1

.

Jestem poganinem i mówiąc to odczuwam satysfakcję a nawet coś w rodzaju dumy.

Na moim blogu wielokrotnie miały miejsce dyskusje dotycząca tego określenia. Co dziwne – nawet osoby, które identyfikują się z prastarą słowiańską tożsamością, kulturą a nawet Wiarą/Wiedzą Przyrody naszych praprzodków jakoś dziwnie obawiają się określenia „poganin”. I argumentują, że termin ten ma pejoratywne znaczenie, nadane mu przez odmóżdżonych jahwistów. Wiem o tym doskonale, ale mam to po prostu gdzieś. Nie zamierzam dobierać sobie określenia tak, aby podobało się ono odmóżdżonym wyznawcom nadjordańskiej dżumy.

.
Dla mnie poganin to ktoś kto albo nie dał się duchowo zniewolić nadjordańskim bredniom, lub ktoś, kto swój umysł, świadomość i Ducha uwolnił z kajdan jahwizmu – obojętnie jakiego odprysku.

.

kajdany jahwizmów

.
To ktoś, kto świadomie powrócił do Wiary/Wiedzy Przyrody, kultury i tożsamości naszych praojców.

I gwiżdżę na to, że w ustach jahwistów „poganin” to barbarzyńca, dzikus, prymityw. Dla mnie np. określenia jak „katolik” czy „chrześcijanin” są pejoratywne. Bo katolik czy chrześcijanin  to duchowy niewolnik, ślepo, tępo i bezrefleksyjnie wierzący w żydowskie brednie „objawione” przez oszustów wymyślone.

Jestem poganinem. Odzyskałem własną słowiańską tożsamość – i jest mi z tym dobrze.

Alternatywą dla „poganina” mógłby być termin „rodzimowierca”. Ale w moim odczuciu termin ten jest jakiś taki „miałki”, nijaki i niejednoznaczny. Bo nie jeden zaślepiony katolik powie, że to katolicyzm jest „naszą”, „polską”, „rodzimą” wiarą. Bo Polak to katolik i gdyby nie katolicyzm to Polski by nie było. Natomiast przy terminie „poganin” nie ma żadnych wątpliwości – poganin to człowiek, który nie jest jahwistą, który powrócił do naszej słowiańskiej przedżydowskiej tożsamości. Jahwizm – tożsamość kształtowana przez żydo-biblię i wiarę w żydowskich bożków i idoli – rozplenił się na ogromnych obszarach Ziemi (na różowo – zasięg jahwizmów).

.

religie żydowskie

.

Ale ja nie jestem jahwistą, odrzuciłem żydowskie brednie „objawione”. Przestałem być duchowym żydem przykutym łańcuchami do kruchty.
Jestem poganinem – i mówię to z dziką satysfakcją.
.

.
opolczyk

.

.

precz z jahwizmem.

.

Ręce Boga

One thought on “Jestem poganinem

  1. Witam,
    Nie wiedziałem gdzie mam o tym napisać, więc piszę tutaj. Skoro tyle naszej kultury zostało bezpowrotnie utraconej nie wyłączając miejsc Świętych, może nadszedł czas aby stworzyć nowe Święte Gaje? Sława Bracia i Siostry

    Wojciech

    Całkiem bezpowrotnie nie utracilimy kultury. Nadal jesteśmy – my Słowianie, poganie pamiętający o naszych korzeniach, tożsamości i kulturze A święte miejsca – obecnie skatoliczone – jeszcze odbierzemy. O Świętych Gajach naturalnie można pomyśleć, ale co zrobimy, jak przyjdą drwale i je wytną? Dopiero gdy kultura słowiańska będzie pod ochroną państwa – Święte Gaje będą bezpieczne.
    opolczyk

    Polubione przez 1 osoba

Możliwość komentowania jest wyłączona.