27 thoughts on “Galeria Słowiańska

  1. Nie wiem za bardzo jak zacząć, więc początek będzie może o tym, iż przyglądam się Pańskiemu blogowi od jakiegoś czasu. Uważam go za cenny. Chciałoby się rzec „oby tak dalej”. To jest taka enklawa rodzimych wartości i zaciekłej walki o jej przetrwanie. Sam zrezygnowałem z wiary katolickiej już jakiś czas temu, rozczarowany treściami, jakie wygłasza kler i jakie znajdują się w Biblii (dziele literackim, a jakże!)

    Chciałbym teraz ze swojej strony dać pewien prezent, jaki stworzyłem będąc częściowo zainspirowany Pańskim blogiem:

    http://www.sendspace.pl/file/a8d7dc26777e24084b52c08

    Jest to e-book wydanego niedawno tomiku poetyckiego (link powyżej). Motywem głównym jest słowiańskość, którą spiąłem klamrą ze słowa widniejącego na Pańskiej witrynie.

    Z racji tego, że nie jestem Rodzimowiercą, ale sympatyzuję z tym nurtem – treści nie są zupełnie takie, jakie może sugerowałby tytuł. Jednak w literaturze i grze słów jest więcej miejsca na subtelności i trochę mniej na świętość.

    Jeżeli nie będzie jakimś wielkim faux pass, czy nawet profanacją to, że zbiór posiada taki, a nie inny tytuł, albo to, że treści nie są na wskroś pro-słowiańskie (przykładowo – wiersz „Czciciele”), to zachęcam do przeczytania. Dla przeciwwagi od wątpliwości, jaka kryje się w wyżej wspomnianym utworze, są też wiersze, jakie można już zaliczyć do pro-słowiańskich (np. „Nie tędy droga” czy „Światowid, kwartyl” (błędna nazwa tego bóstwa wybrana celowo, gdyż jest bardziej popularna, w utworze znajduje się za to nazwa właściwa). Komercyjnego sukcesu nie będzie, bacząc na upodobania dzisiejszych Polaków (wolą np. Twardowskiego), ale żadna poezja nie jest komercyjna i taka też nie miała być. Nie wiem też, czy piszę w dobrym dziale, ale chciałem uniknąć bardziej zatłoczonych miejsc.

    Pozdrawiam i życzę wytrwałości w wyznawanych wartościach.

    Lubię

    • Rainel:

      No cóż, jeślim moją pisaniną choć częściowo przyczynił się do Pańskiej inspiracji – cieszy mnie to. Jahwista (hihihi) na moim miejscu powiedziałby, że zasiane ziarno kiełkuje… Ja zaś powiem – budzi się Duch Słowiańszczyzny. I o to właśnie się rozchodzi…

      W wierszu o Światowidzie/Świętowicie wyraźnie widać Słowiańskiego Ducha. I potępienie wyznawców „krwawego Bożyca”.

      Światowid, kwartyl

      PÓŁNOC

      Widzę morze dzikie, zimne, zielonkawe,
      w którym foki, ryby i wodne bałwany:
      toplice, utopce, zmarłe ciała żwawe
      lub ludzkich umysłów nieżwawe omamy.
      Świątynia ma leży przy morzu, w Arkonie,
      to z tego przylądka zapatrzam się w Północ;
      tam – za falą, dalą – ogień jakiś płonie:
      Wikingowie płyną morską, chłodną próżnią.
      I kiedyś dopłyną. Lud, co czci mnie teraz
      może krew przeleje przez to wędrowanie.
      Będą modły wznosić, krzyczeć do mnie „przeraź
      ich swoją potęgą, bo masz w nas oddanie,
      a gdy bój stoczymy i przyjdzie, jak nieraz
      zwyciężyć, hołd wzniesiem, my – mężni poganie”.

      POŁUDNIE

      Na Południu słońce, choć tam nikt go nie czci,
      świeci jaśniej; krewniaczki rusałek bawią
      młodzieńców i faunów, radość od wsi do wsi,
      na łąkach, przy rzeczkach i pod miejską bramą.
      Mędrcy, wojownicy, kapłani – w nich wszystkich
      popęd do wojaczki, do podbojów, rzezi,
      niewolników szuka ten lud, choć niebrzydki,
      ni duchem, ni ciałem. Nie-wielkość ich mierzi.
      „Barbarzyńcy!” Donosi władcy posłaniec,
      Słowianin w niewolę popada, popadnie.
      Przyjmą obcych bogów, przyjmą ich władanie,
      uda się to Grekom i Rzymianom snadnie.
      I będą poganom – wilkami poganie,
      biada mym tradycjom, niepamięć czeka mnie.

      WSCHÓD

      Na Wschodzie też moje, Świętowita dzieci,
      Dadźboga, Swaroga, Peruna i Mokosz.
      Choć inne imiona – my ci sami przecie,
      bogowie, boginie, a żaden z nich młokos.
      Tam tundry i stepy, człek się uchowuje
      wśród chłodu, wśród puszczy z ziemi strawę bierze,
      a Ziemia jest dzika, dziewicza, nie truje
      jej człowiek jeszcze – że Matką – w to wierzy.
      W przyszłości – wołchwowie przeze mnie też wróżą –
      dwa krzyże, choć inne – synów mych podzielą,
      w posoce wzajemnie się razem unużą,
      będą myśleć, czynić – to czernią, to bielą.
      I widzę, że przejdzie przyszłość znakiem: burzą,
      a w wizji się trupy niby kłosy ścielą.

      ZACHÓD

      Zachód to siedziba Germanów złowrogich,
      niemych dla tych ludów, co nad Wisłą żyją,
      na Zachodzie mieszka chrześcijanin srogi,
      tam już biskup z władcą plan swój wykonują.
      Zanim miecz na lemiesz, chram zmienić na kościół,
      dla pokoju rzucić tradycyję dawną.
      Mówię do wyznawcy ostatniego: „chodź tu,
      pożegnaj się ze mną i wiedz, że też masz mą
      zgodę na rozstanie – ja mogę w cień odejść,
      krwi waszej za dużo się porozlewało,
      swych dzieci nie zdradzę, choć zdradziły one,
      lecz dla ludów wszelkich krwi jest ciągle mało.
      Krwawy przyjdzie Bożyc, pod jego obronę
      zwróci się twój naród. To się ciałem stało”.

      Pozdrawiam i życzę trwania w sympatii do Słowiańszczyzny.

      Lubię

  2. Błędna nazwa bóstwa? 😉
    A kto ma prawo decydować o poprawności(lub jej braku)
    epitetu jakiego używasz w stosunku do boga?

    Jak będę chciał to będę mówił ŚwiętowiD
    i oczywiście będę wtedy niepoprawnym rekonstrukcjonistą
    tylko ze ja w ogóle nie jestem rekonstrukcjonistą 😀
    a to oznacza że modlę się tak jak ja chcę
    a nie tak jak zapisali jacyś ‚lodzy’.
    Ja nie jestem logiem tylko wiercą.

    Lubię

  3. Bardzo proszę o podpowiedź,gdzie mogę kupić taką piękną przywieszkę jak na 15-tym zdjęciu od góry…dziękuję serdecznie z góry za odpowiedź….pozdrawiam Ewa

    Lubię

  4. „Dzisiejszy wpis w całości poświęcam sztuce, odnoszącej się do naszej rodzimej kultury. Chciałbym w nim przybliżyć sylwetki najwybitniejszych sławiańskich malarzy oraz ich dzieła, na których autorzy ukazali wyobrażenia naszej sławiańskiej mitologii i historii, a także poprzez które chcieli przekazać nam pewne wartości.
    Pierwsza część artykułu będzie dotyczyć malarzy rosyjskich i ich charakterystycznej twórczości, związanej z militaryzmem i cyklem, który określa się mianem ‚wedyjskiej Rosji’.”
    „Przesłanie twórczości rosyjskich artystów jest również bardzo oczywiste i pokrywające się. Rosjanie poprzez sztukę robią naprawdę wiele, jeśli chodzi o zachowanie i pielęgnowanie nieskażonej Sławiańszczyzny w humanistyce. Kiedy ogląda się obrazy powyższych czy jeszcze innych mniej znanych rosyjskich malarzy czy grafików, w oczy od razu rzuca się kunszt, forma i serce jakie oddają swoim dziełom. Ponadto nie skupiają się jedynie na tym, aby robić obrazy z zakresu mitologii, ale także oprócz tego promują bardzo zdrowy system wartości pokrewny temu z Nowej Sławii, odnosząc się do kultury czy historii. Dlatego Konstantin Wasiljew, Wsiewołod Iwanow, a także Alfons Mucha i Włodzimierz Czerw (o których będzie następny artykuł) zostali wyróżnieni w wybitnych postaciach historycznych i współczesnych.”

    Wstęp i zakończenie za: Przegląd sławiańskiego malarstwa – część 1: http://polonocentryzm.pl/?p=518#comment-82

    Lubię

    • „Kontynuacja wątku dotyczącego sławiańskiej sztuki. Tym razem pod lupę pójdzie dorobek zachodniosławiańskich artystów, którzy w przeciwieństwie do ich rosyjskich odpowiedników, nie poświęcili wiele prac apoteozie Sławiańszczyzny, ale skupili się bardziej na wątkach ideologicznych i politycznych, dotyczących spraw naszego etnosu.”
      „Podsumowując II część (i zarazem ostatnią planową) artykułu o sławianskiej sztuce, coraz bardziej przekonuje mnie to, co kiedyś stwierdził znany filozof, twórca neoplatonizmu – Plotyn. Sztuka była dla niego nie tylko naśladowaniem rzeczywistości, ale urzeczywistnianiem idei. Tę własność szczególnie widać na przykładzie Szukalskiego, który mimo zagubienia, potrafił stworzyć wiele wartościowych prac, pod którymi ukryte są prawdziwie odrodzone sławiańskie wartości. Razem z Czerwem i Muchą, pokazali wielkość, ponadczasowość i mądrość Sławiańszczyzny, a razem z rosyjskimi artystami, o których była poprzednia część artykułu, tworzą bardzo ciekawe wielowymiarowe odniesienie do naszej prawdziwej – etnicznej kultury.”

      Wstęp i zakończenie za: Przegląd sławiańskiej sztuki – część 2:
      http://polonocentryzm.pl/?p=587

      Lubię

      • Mam ogromne wątpliwości co do wyboru piastowskich monarchów przez Szukalskiego (i polonocentryzm):

        „Polski artysta szczególną uwagę w historii poświęcał Piastom np. przed wojną stworzył rzeźbę Bolesława Chrobrego w skali 1:1, która uległa zniszczeniu podczas nalotu niemieckiego Luftwaffe. Zachowała się natomiast w Polsce rzeźba innego wybitnego piastowskiego monarchy – Bolesława Śmiałego.”

        Chrobry stworzył wprawdzie silne państwo, ale to on je skatoliczył uznając je w roku 996 państwem chrześcijańskim. W czasach jego panowania stworzono katolicką infrastrukturę, ściągano niemiecki kler i zakonników, niszczono pogańskie miejsca kultu, budowano żydłackie kościoły i narzucono ludności brutalnie przymusowe posty kościelne. To Chrobry przerobił jego państwo w ideologicznego wasala Watykanu.

        Zamiast Chrobrego powinien być pamiętany pogański wielki Jagiełło. To dzięki niemu powstała potężna unia polsko-litewska.

        Bolesław II Śmiały z kolei powinien nazywać się Bolesław III. Drugim był wspaniały Bolesław „Zapomniany”. Który w przeciwieństwie do Śmiałego chciał Polski niezależnej i od Niemców i od Watykanu.

        Kolejne wątpliwe wątki są w części pierwszej.
        http://polonocentryzm.pl/?p=518

        Uporczywie wspomina się w niej o „Aryjczykach”

        Aryjczycy odeszli, wilki przyszły

        Czyż musimy uprawiać kult aryjskości? Ja czuję się dobrze w skórze Słowianina, bez odwoływania się do „aryjskości”.

        No i umieszczenie w sztuce słowiańskiej gruzińskiego ludobójcy pasuje jak goździk do kożucha.

        Portret Józefa Stalina” – Mimo że Wasiljew tworzył po śmierci Józefa Stalina, a portret Stalina został namalowany w epoce Chruszczowa, gdzie od początku panowała wściekła destalinizacja, to mimo tych niesprzyjających okoliczności, nie bał się umieścić w swojej twórczości prawdziwych bohaterów II wojny światowej i autorów sławiańskiego zwycięstwa.”

        Bohaterami wojny byli ci, którzy ginęli na froncie, a nie zadekowany na tałach Stalin milionami posyłający ludzi na śmierć. Bez obawy o popełnienie pomyłki stwierdzam, że ZSRR wygrał wojnę mimo nieudolności Stalina. Okupił to zwycięstwo ogromnymi ofiarami w ludziach, z których miliony idzie na konto nieudolności, podejrzliwości i zbrodniczości gruzińskiego „słoneczka narodów”.
        Kult Stalina w kontekście sztuki słowiańskiej to szkodliwy idiotyzm.

        Lubię

        • Przy tym pogańskim Jagielle to chyba troche brak logiki??
          Jak pogrzebacza rodzimej wiary na Litwie i jednego z największych obrońców chrześcijaństwa w Europie można nazywać pogańskim?
          A Unia Polsko-Litewska to jest plus dla Słowian?! Przecież szlachta litewska wzmocnila tylko katolicyzm w Polsce, bo ich największym wrogiem byli tak samo jak dla katolików Rusini/Rosjanie – zobaczcie na polityki zagraniczną Jagiellonow! Baltowie przyczynili sie tylko do twrwalego sklocenia nas ;]
          Z dwóch obrońców chrześcijaństwa Chrobry i Jagiełło, to ja juz wole Chrobrego bo on przynajmniej tworzył UNIE SŁOWIAN pod polskim berłem! I I nie szliśmy jak za Jagiellonow na innych Slowian tylko broniliśmy naszych Łużyc i innych ziem zachodnich. To jest wlasnie Chrobry i ta roznica!

          AdamSlowianin:

          Dwója z Historii. I to na szynach.

          „Jak pogrzebacza rodzimej wiary na Litwie i jednego z największych obrońców chrześcijaństwa w Europie można nazywać pogańskim?”

          „W wielkiej bardzo części mego biskupstwa nie ma nikogo, kto by się raz w życiu spowiadał, nikogo, kto by się raz komunikował, nikogo, kto by umiał pacierz lub znak krzyża św., nikogo, kto by miał jakąkolwiek wiadomość o tajemnicach wiary”
          Tak pisał biskup żmudzki, książę Michał Giedroyć w liście do generała jezuitów w roku 1587 – dwa wieki po oficjalnym „chrzcie” Litwy. Gdzie więc tutaj Jagiełło jest „pogrzebaczem” rodzimej wiary Litwy?

          W wojsku dowodzonym pod Grunwaldem przez Jagiełę walczyły oddziały czysto pogańskie – co krzyżactwo zarzucało później Jagielle. A na soborze w Konstancji delegat Jagiełły bronił m.in prawa pogan do pogaństwa i do wolności:

          „Paweł Włodkowic, ówczesny rektor krakowskiej akademii, zaprezentował pogląd, że wszystkie narodowości, nie wyłączając pogańskich, mają prawo do samorządności i życia w pokoju na ziemiach, które są ich własnością.”
          http://pl.wikipedia.org/wiki/Sob%C3%B3r_w_Konstancji#Sob.C3.B3r_w_Konstancji_a_sprawa_polska
          Natomiast polscy rycerze na czele z Zawiszą wdarli się siłą od rezydencji papieża wykazując zerowy szacunek dla herszta Watykanu. Jagiełło odmówił też papieżowi udziału w wojnach husyckich, a na domiar złego w sojuszu z potępianymi przez papiestwo husytami najechał krzyżaków:
          http://pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_polsko-krzy%C5%BCacka_w_latach_1431-1435#Polsko-czeska_wyprawa_odwetowa_w_1433_roku

          Tak więc tylko ktoś niepoważny może twierdzić, że Jagiełło był jednym z największych obrońców chrześcijaństwa.

          „A Unia Polsko-Litewska to jest plus dla Słowian?”

          Oczywiście.

          „Przecież szlachta litewska wzmocnila tylko katolicyzm w Polsce”

          Czyżby? DOWODY i KONKRETY proszę!

          „Baltowie przyczynili sie tylko do twrwalego sklocenia nas”

          A nie żydo-chrześcijaństwo? Rozbite na katolicyzm i prawosławie, później i na protestantyzm.

          „I nie szliśmy jak za Jagiellonow na innych Slowian”

          Częściej za Jagielonów szliśmy jednak na krzyżaków.

          „to ja juz wole Chrobrego bo on przynajmniej tworzył UNIE SŁOWIAN pod polskim berłem!”

          Pod polskim czy pod watykańskim berłem? To Chrobry oficjalnie ogłosił jego państwo chrześcijańskim (996). To za Chrobrego chłopom łamiącam narzucone posty kościelne wybijano zęby. To Chrobry ściągał do polski niemiecki kler i zakonników. To Chrobry uczynił jego kraj Judeo-Galileą. Przybitą do rzymskiej szubienicy
          opolczyk

          Lubię

        • Albo „potężna Unia Polsko-Litewska” I co jeszcze?!
          Ta unia była całkowicie zależna od Watykanu ;] Jagiełło, jego synki, wnuczki i prawnuczki nie prowadzili żadnej polskiej i słowiańskiej polityki. A Jagiełło był największą łajzą z nich wszystkich, opowiadał się przeciwko Rusinom i przeciwko Czechom i zajmował się jakimś Zakonem Smoka, tak jak debil Sobieski – obrońca cudzych interesów, a później Ci którzych broniliśmy z Zachodu byli przeciwko nam.

          Może już lepiej zostańmy przy tym Chrobrym? Albo Zapomnianym o ile istniał i miał jakieś osiągnięcia? ;]

          AdamSlowianin.

          Nie mam czasu polemizować z głupotami. Jak „Słowianin” może zachwalać Chrobrego, który jego państwo przybił do rzymskiej szubienicy.
          Chrobry nie stworzył „unii” Słowian. On podbijał ich siłą.
          A już kompletnie dyskredytujesz siebie samego powątpiewając w istnienie Bolesława II Zapomnianego. Takiś jest „Slowianin”…
          opolczyk

          Liked by 1 osoba

          • Zasluguje na dwoje z historii? Przemilcze to ;]

            Wystarczy ze jak ktoś będzie chciał odpowiedzi na pyt. – Dlaczego Jagiełło jest pogrzebaczem rodzimej wiary na Litwie? To wejdzie w poniższy link
            DlATEGO -> http://pl.wikipedia.org/wiki/Chrzest_Litwy
            To są podstawy. Fragment:
            (Jagiełło rozpoczął niszczenie obiektów dawnego kultu (karczowanie świętych gajów, gaszenie świętego ognia, zabijanie świętych węży). Obyło się jednak bez stosowania przemocy wobec ludności.
            W 1388 r. biskup Andrzej przeprowadzał liczne chrzty zbiorowe. Jagiełło zaś sam przetłumaczył dla swojego ludu na język litewski Modlitwę Pańską i Skład Apostolski.)

            Cytujesz ze za Jagielly wojowie byli pogańscy..
            A za Chrobrego to nie byli?
            Wierzysz ze reakcje poganska robll Boleslaw Zapomniany?
            Mogę Cie wyprowadzić z bledu. Za Chrobrego tez wielu rycerzy i większość chłopstwa była poganska i to oni powodwali reakcje poganska w 1034 roku. Przeczytaj sobie kroniki opisujące te wydarzenia.

            Nastepnie podajesz Wlodkowica, tak jakbys nie wiedział ze Jagiello prowadzil polityke sprzeczna do jego myśli.
            Przeczytaj sobie Edykt Wielunski – dokument od Jagielly, zobacz co on zawieral, bo tam sa konkrety! Tam nie ma nic z wielkości Jagielly tylko korzenie sie przed Watykanem i katolicyzmem.
            Czechow i hustytow to on miał w dupie. Podajesz akcje odwetowa i co to ma być potwierdzene sojuszu slowianskiego? A nie wiesz ze prawnie husyci nie mieli wstępu na terytorium RP??
            „Wyznawanie husytyzmu było odtąd uważane za obrazę majestatu. Starostom i sądom miejskim nakazano ściganie podejrzanych i przekazywanie ich sądom duchownym.” (Wikipedia)
            Dopiero wspólny wrog i naciski szlachty powodowaly ze Jagiello spuscil z tonu.
            A Jagiellonowie nigdy nie byli za innymi Słowianami. BITWA POD GROTNIKAMI to potwierdza i polityka Zygmuntow Starego i Augusta.

            Opolczyk pisze: „Tak więc tylko ktoś niepoważny może twierdzić, że Jagiełło był jednym z największych obrońców chrześcijaństwa.”

            A o Zakonie Smoka to słyszał kiedykolwiek? Bo nie wydaje mi się. Zobacz kto jest tam w panteonie obroncow chrzescijanstwa. Obrona katolicyzmu wytyczyla kierunek polityki JAgiellonow. A to zainicjowal JAGIELLO

            A akt do Unii Horodelskiej czytal?
            Tam to masz dobitne „pogaństwo” Jagielly:
            (chcąc tedy je z wielkiem pożądaniem w nabożeństwie przyjętej wiary na potomne czasy utwierdzić i UGRUNTOWAĆ, aby je nawyższy Pan, za którego łaską a staraniem naszym wzięli oświecenie wiary ku chwale i czci imienia swego i tejże wiary powszechnej oświeceniu, pomazaniem łaski swej utwierdził)

            Albo Przywilej Jedlnensko-krakowski?
            Tam Jagiello dawal przywileje duchowieństwu katolickiemu! Tyle ich nadal razem z synkiem, ze później Olbracht musial czesc kasować!

            „Częściej za Jagielonów szliśmy jednak na krzyżaków.”
            No, ciekawe dlaczego.

            Ja opieram się w znacznej mierze na tekstach zrodlowych, a nie na jakiś wymysłach o „pogaństwie” Jagielly.
            A takie teksty ze ze mnie zaden Slowianin to mozesz sobie darowac.
            Ja przynajmniej nie zachwycam sie skatoliczonym Baltem ;] I pierwszy raz sie spotykam z takim wychwalaniem Jagiellonow na stronie slowianskiej, kiedy znane sa fakty historyczne jawnie mowiace ze slowianska wiarą mieli tyle wspolnego co snieg z latem.


            AdamSlowianin:

            Tekst „chrzest Litwy” z wiki oparty jest o kroniki kościelnych „historyków”, czyli propagandystów-fałszerzy którzy fałszowali historię notorycznie. Szczególnie lubili pokazywać gorliwość nawróconych władców. Dla mnie prywatny list biskupa żmudzkiego do generała jezuitów jest ważniejszy niż oficjalne „kroniki” kościelne.

            Za Chrobrego pogańscy wojowie też byli. Ale delegat Chrobrego nie bronił na soborze czy przed papieżem praw pogan.

            O pierwszych buntach antykościelnych za Chrobrego wiem. I ten gorliwiec je tępił. A Zapomniany sam wypędził klechów i zakonników z całym ich majdanem z jego kraju.

            Włodkowic był poddanym króla i prowadził jego politykę. Inaczej pojechałby do Konstancji ktoś inny.

            Edykt Wieluński wymusił na Jagielle kler. Nawet wiki to przyznaje. Co nie zmienia faktu, że później Jagiełło do spółki z „heretykami” najechał ultrakatolickie, wspierane przez papiestwo krzyżactwo.

            „A Jagiellonowie nigdy nie byli za innymi Słowianami.”

            A Chrobry był? Kiedy? Jak najechał Ruś i chciał zdobyć Kijów? I jak podbijał Pomorze?

            Dlaczego u Ciebie – jak Chrobry prowadził wojny z innymi Słowianami to jest to dobre, a jak robili to Jagielonowie to jest to złe?

            „A o Zakonie Smoka to słyszał kiedykolwiek?”

            Słyszał. I co z tego wynika?

            „A akt do Unii Horodelskiej czytal?”

            Czytał! A wie kto to pisał? Klechy. I pisali po łacinie co im pasowało. A Jagiełło łaciny nie znał.

            „Albo Przywilej Jedlnensko-krakowski?”

            Tak samo jak wyżej – pisany po łacinie przez klechów. Jagiełło nawet nie wiedział co w tym przywileju jest napisane. Myślisz że oszuści klechy powiedzieli mu prawdę?

            To była przez wieki podstępna metoda kleru. Pisali dokumenty na polecenie władców analfabetów przy czym przyznawali sami sobie o wiele więcej nadań i przywilejów, niż władca gotów był im przyznać. A po jego śmierci powoływali się na dokument rzekomo spisany z woli zmarłego. który już nie mógł zaprzeczyć.

            („Częściej za Jagielonów szliśmy jednak na krzyżaków.”)
            „No, ciekawe dlaczego.”

            Jak to dlaczego – dlatego, że krzyżactwo chciało Polskę podbić i zniemczyć. Przeczataj ile było wojen z krzyżakami. Zwłaszcza tych małych, przygranicznych.

            „Ja opieram się w znacznej mierze na tekstach zrodlowych, a nie na jakiś wymysłach o „pogaństwie” Jagielly.”

            Pisanych przez załgany po dziurki w nosie kler. Znasz „Donację Konstantyna”? Ci oszuści fałszowali co się dało. Fałszowanie dokumentów i własnych przywilejów było specjalizacją katolickiego kleru. Pisało o tym wielu historyków niekościelnych.

            Na koniec…

            Porównaj wielkość i trwałość państwa Chrobrego (którego tak reklamujesz, a które 15 lat po śmierci Chrobrego za Kazimierza Odszczepieńca zwanego „odnowicielem” okrojone terytorialnie stało się lennikiem i wasalem Niemiec) z Unią Polsko-Litewską zamieszkałą przez Polaków, Litwinów, Rusinów, Białorusinów. Czyż to nie była większa niż za Chrobrego Unia Słowiańska? Która przez 4 wieki istniała. I pogaństwo miało się w niej nadal dobrze. Dzięki sojuszowi z Litwą Korona nie została podbita/zwasalizowana przez krzyżactwo lub popchnięta w związki z Luksemburczykami, takoż Niemcami. I uniknęła dzięki temu widmo pełzającej germanizacji. Bo w tym kierunku szła wówczas polityka Watykanu i krzyżaków.
            opolczyk

            Lubię

  5. Jak czytam to co napisales, to wychodzi , że to co jest przeciwko twojej wizji Jagielly jest fałszerstwem albo jest nie istotne, a tylko to co sie z nia zgadza jest prawda.
    Raz cytujesz kościelnych i jest ok, a to co ja przytaczam już nie jest.
    OK. Nie bede z tym polemizowac. Ale…

    „Pisanych przez załgany po dziurki w nosie kler. Znasz “Donację Konstantyna”? Ci oszuści fałszowali co się dało. Fałszowanie dokumentów i własnych przywilejów było specjalizacją katolickiego kleru. Pisało o tym wielu historyków niekościelnych.”

    Kim sa Ci historycy niekoscielni?
    Czyli Jagielle musiała wyjątkowo ominąć nauka laciny przed przyjęciem chrztu. I to co pisza, ze tlumaczyl z laciny modlitwy dla Litwinow to nie prawda.
    Jeśli nawet tak było to z tym Jagiella, to tez za dobrze o nim nie swiadczy. Bo swiadczy o tym, ze był jakas marionetka albo pożytecznym idiotą, którego katolictwo i szlachta dymali jak chcieli ;] To by sie zgadzalo z tym co przypuszczałem od początku, a świadomosc tego nie jest zbyt budujaca dla chwaly tej postaci.

    Troche wskazales ciekawych rzeczy, tyko ze na stan dzisiejszy ja nie kupuje i nie kupie Jagielly jako wielkiego obroncy Slowian i pogaństwa. Za dużo faktow jest przeciwko wciąż.
    Zapomniany juz lepiej wyglada.

    Lubię

    • Kościelnych trzeba umieć czytać. I odzielać prawdę od plew i propagandy. Gdy w XIII-wiecznej kronice biskupa Boguchwała II, „przeredagowanej” przez biskupa Janka z Czarnkowa czytamy:

      „Gdy zmarł w roku Pańskim 1033 (Mieszko II), nastąpił po nim pierworodny syn jego Bolesław. Skoro ten został ukoronowany na króla, wyrządził swej matce wiele zniewag. Matka jego pochodząca ze znakomitego rodu, zabrawszy syna swego Kazimierza, wróciła do ziemi ojczystej w Saksonii, do Brunszwiku, i umieściwszy tam syna dla nauki miała wstąpić do jakiegoś klasztoru. Bolesław zaś z powodu srogości i potworności występków, zbrodni okrutnych i nieludzkich, których się dopuszczał, źle skończył swe życie, i choć odznaczony został koroną królewską, nie policzony został nawet w liczbie królów i książąt polskich dla wielkiej nieprawości swojej. Po śmierci jego wielkie zaburzenia i wojny domowe wszczęły się w królestwie”

      to możemy być pewni, że Bolesław II „Zapomniany” rzeczywiście istniał. Choć brednie o jego rzekomej „nieprawości, srogości i potworności występków, zbrodni okrutnych i nieludzkich” to już oczywista kościelna propaganda mająca go spotwarzyć. Jego „występkiem” było wypędzenie jahwistów z Polski. Czego kler nie chciał mu wybaczyć i za co wymazano go nam z historii.

      Albo gdy czytamy brednie Długosza o „nawróceniu”, „chrzcie” i innych „chwalebnych” postępkach Mieszka I, o jakich nie wspominali wcześniejsi kronikarze, to wiemy, że była to jahwistyczna propaganda wyssana z brudnego palucha.

      https://opolczykpl.wordpress.com/2013/10/18/demaskowanie-katolickiej-mitologii-domniemany-chrzest-polski/

      W podobnym tonie Długosz pisał i o Jagielle. A wszystko to po prostu wyssał z palca. To był ten sam typ jahwistycznej propagandy, przedstawiającej zarówno poganina Mieszka jak i poganina Jagiełłę jako gorliwych katolików.

      Fałszowanie dokumentów przez kler było na przestrzeni wielu wieków rutynową metodą zdobywania przywilejów i wpływów w państwie – nie tylko w Polsce.

      „Kim sa Ci historycy niekoscielni?”

      Wielu historyków świeckich, nie związanych z klerem. Wiele fałszerstw wykrywano wiele wieków później (XIX i XX wiek).
      Wspomina o tym tekst:
      https://opolczykpl.wordpress.com/2013/04/06/a-wierz-sobie-nawet-i-w-kozla-byles-mi-dziesiecine-placil/

      Jagiełło był w znacznie gorszej sytuacji niż Chrobry. W czasach Chrobrego nad Polską nie wisiało krzyżactwo. Cesarstwo było słabe i co trochę dostawało baty od Wieletów. Gdyby Chrobry zawiązał z nimi sojusz – roznieśliby cesarstwo na strzępy. Ale Chrobry nie chciał sojuszu z Wieletami – chciał autokratycznej władzy dla samego siebie i dla swego potomstwa.

      Litwa w czasach Jagiełły prowadziła trwające od wieków wojny z Piastami. Co gorsza, nad piastowską Polską i pogańską Litwą wisiał nowotwór krzyżactwa, który jak sęp wykorzystywał polsko-litewskie wojny i sam rósł w siłę, zagrażając i Litwie i Koronie. Jagiełło rozumiał krzyżackie zagrożenie dla Litwy. Zrozumieli też to zagrożenie dla Korony polscy możnowładcy (choć nie wszyscy) i za męża Jadwidze/Hedwig Andegaweńskij wybrali właśnie Jagiełłę. Warunkiem tego aliansu (i unii polsko-litewskiej) był „chrzest” i Jagiełło zgodził się na to z powodów czysto pragmatycznych, a nie dlatego, że się „nawrócił” i był gorliwym katolikiem.

      W bitwie pod Grunwaldem w szeregach jego armii byli obok powierzchownie skatoliczonych polskich rycerzy poganie, „heretycy”z Czech a nawet muzułmanie ze Złotej Ordy. Co pokazuje, że dla niego katolicyzm nic nie znaczył. Interesował go los Litwy i przy okazji złączonej z nią Korony.

      Na tej mapce widać, jak skorzystała na unii Korona, która z czasem przejąła bezpośrednie zwierzchnictwo na Rusią (Ukrainą), a nawet zdominowała Litwę.

      W porównaniu do tego mocarstwa państwo Chrobrego było skromnym państewkiem.

      Kontrkandydatem na męża Jadwigi/Hedwig był Wilhelm Habsburg. Korona dostałaby się w orbitę niemiecką i powoli byłaby odgórnie germanizowana. Dzięki Jagielle do tego nie doszło.

      Jako wytrawny polityk Jagiełło, gdy musiał, uginał się pod naciskiem klechów. Choć papiestwu często stawał okoniem. Chrobry natomiast sam na ochotnika ściągał kler, dawał mu przywileje i katoliczył poddanych, np. narzucając przymusowe posty kościelne, dziesięcinę dla kk i tzw. „świętopietrze”. A wcale tego nie musiał robić.

      Nie zmuszan ciebie do tego, abyś widził sprawy tak jak ja. U mnie nie obowiązuje zadekretowana jednomyślność.

      Niemniej w mojej ocenie Jagiełło w porównaniu do wasala Watykanu Chrobrego jest postacią o wiele pozytywniejszą.

      Lubię

  6. WIELKI SZACUNEK ZA CAŁOKSZTAŁT !!!!!!!!!!!!!!! CHWAŁA SWAROGU !!! SŁAWA PRZODKOM !!! NA POHYBEL V KOLUMNIE SYJONIZMU WATYKAŃSKIM PASOŻYTOM !!!

    Lubię

  7. https://www.google.pl/search?q=age+of+mythology&espv=210&es_sm=122&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=eFgfU9HBOYiA7QbnzICgDw&ved=0CAcQ_AUoAQ&biw=1440&bih=738#q=age%20of%20mythology%20zeus&revid=1583991531&tbm=isch&imgdii=_ gratuluje….. za wstawienie Zeusa z gry….


    Dziękuję. Znalazłem tę fotkę na jakimś portalu pogańskim/słowiańskim i tam był to Perun.
    Grecy zerżnęli zresztą ich panteon od Słowian i gromowładny Zeus to faktycznie słowański Perun.
    opolczyk

    Lubię

  8. Przygotowuję dla mojej córki i jej klasy materiał w postaci krótkiego filmiku, pokazu zdjęć o głównych bogach słowiańskich. Chciałabym by udało się też dorzucić trochę mitologi i obrzędów. W związku z tym proszę o możliwość skorzystania z bogactwa materiałów z Twojej strony. Oczywiście jeśli jesteś zainteresowany, to gotowy produkt chętnie udostępnie.

    Pozdrawiam
    Kasia

    Lubię

    • Kasia

      Naturalnie możesz korzystać z materiałów z mojej strony. W blogrollu znajdziesz adresy wielu innych słowiańskich stron.
      Twój film naturalnie mnie interesuje, ale przez najbliższe miesiące nie będzie mnie w internecie, a komentarze zostaną w poniedziałek zablokowane.
      Gotowy film możesz podrzucić na nowo otwarte forum Słowiańskość, na blog Słowianina, Świętobora (adresy są w blogrollu) czy na stronę Wiedmira (Słowianolubia).
      A gdy wrócę do publicystyki to Twój film wykorzystam u mnie na blogu.
      Pozdrawiam.

      Lubię

Możliwość komentowania jest wyłączona.