Czytelnia

.

Literatura słowiańska

.

Zorian Dołęga Chodakowski – prekursor i piewca Słowiańszczyzny, przez rodaków zapomniany

„O Sławiańszczyźnie przed chrześcijaństwem”

.

Kazimierz Moszyński – etnolog i etnograf słowiański

„Kultura ludowa (materialna i duchowa) Słowian” – monumentalne (trzytomowe) dzieło

.

*****

.

Literatura ogólna

.

Nota o autorze: Izrael Szahak (Israel Shahak; ur. 28 kwietnia 1933 r. w Warszawie, zm. 2 lipca 2001 r. w Jerozolimie) – żydowski publicysta, krytyk judaizmu i szowinizmu żydowskiego, obrońca praw człowieka. Autor wielu książek na ten temat, w tym między innymi „Żydowskie dzieje i religia; Żydzi i goje – XXX wieków historii”. Był profesorem chemii na Uniwersytecie Hebrajskim w Jerozolimie.

.

.

„Pani Izabela Litwin jest współautorką opracowania, które znakomicie wyjaśnia (nawet ekonomicznym analfabetom – jak ja do niedawna) mechanizmy stosowane przez finansjerę do ograbiania maluczkich. Uważam, że każdy szanujący się Słowianin powinien zapoznać się z tym opracowaniem – nie jest długie, a czyta się naprawdę świetnie.” – MrC

.

1 578 komentarzy do “Czytelnia

  1. W Polsce nadal jest źle jeśli idzie o totalitaryzm świrusowy, jednakże ostatnio dzieje się coraz więcej dobrych rzeczy w walce z fałszywą pandemią. Choćby ostatni protest w Katowicach:

    Tam były już nie tysiące, ale dziesiątki tysięcy Polaków. Wiem, bo byłem uczestnikiem tego protestu.
    Innym fajnym i dość ważnym wydarzeniem była debata pomiędzy przedstawicielem rządu, a lekarzem z PSNLiN (Polskie Stowarzyszenie Niezależnych Lekarzy i Naukowców) w sprawie świrusa.

    Po za tym w całej Polsce antysystem jest najprężniej rozwijającym się środowiskiem. Fakt, jest wśród niego wielu dezinformatorów, fałszywych liderów tworzących fałszywe barykady, itp. Jednakże coraz mniej ludzi ufa partią typu POPiS + ich satelity, klony i podróbki. A to już jakiś postęp jak na tak niemądry naród jak Polacy.
    Szprycować też się chce coraz mniej, toteż obecny reżim okupanta posuwa się do płacenia pieniędzy za przyjęcie śmiercionki, a ostatnio nawet zaczął robić akcje ”fałszywej flagi” podczas, których podpalono punkt szczepień, atakowano medyków, itp. Nas antycovidowców zaczynają nazywać otwarcie ”terrorystami”, bo zdają sobie sprawę jakie stanowimy zagrożenie i dlatego próbują nas niszczyć na różne sposoby.
    Tak więc nie ma co upadać na duchu. Walka trwa…, a MY się nie poddamy. Cały czas mam nadzieję na zwycięstwo i nadal w nie wierzę. Mam nawet takie powiedzonko: ”Żywcem mnie nie zaszczepią!!! ” Choć bardziej prawidłowo by było: ”Żywcem mnie nie zaszprycują!!!” , bo to nie jest żadna szczepionka, tylko depopulacyjny koktajl genetyczny.

    Polubienie

  2. Teksas wprowadza kary za wymóg noszenia maski i okazywania szczepień

    Podczas gdy cały świat, w tym niestety Polska, prześciga się w pomysłach na uprzykrzanie życia osobom, które odważyły się nie przyjąć szczepionek na COVID-19, amerykański stan Teksas pokazuje, że można być ponad absurdem i dać ludziom normalnie żyć.

    Według zarządzenia, „żadna jednostka rządowa – w tym hrabstwo, miasto, okręg szkolny i placówki zdrowia – oraz żaden podmiot publiczny lub prywatny otrzymujący publiczne pieniądze, nie może egzekwować nakazu masek lub szczepień”.

    Zatem noszenie maski i szczepienia, to kwestie uznaniowe i dobrowolne. Podobnie jak brak maski i brak szczepień. Nikt nie może tego wymagać.

    Jeżeli komuś umyśli się wprowadzić gdzieś taki nakaz, otrzyma mandat w wysokości do tysiąca dolarów.

    Joe Biden oraz wiele mediów głównego nurtu, nie szczędzi słów krytyki wobec decyzji gubernatora Teksasu Grega Abbotta, nazywając zakaz nakazywania masek i szczepień „najbardziej ekstremalnym” w USA.

    Co ciekawe do „zakazu nakazu” nie ma zamiaru stosować się Houston.

    Nie zmienia to faktu, że decyzja władz stanowych w Teksasie oznacza, że jeszcze nie wszyscy na tej planecie pogłupieli z powodu pandemii.

    Byłoby łatwiej, gdyby takich ludzi jak Greg Abbott, było więcej.

    Źródło: ZmianyNaZiemi.pl

    https://wolnemedia.net/teksas-wprowadza-kary-za-wymog-noszenia-maski-i-okazywania-szczepien/

    Andrzeju,

    podejrzewam, że może być to fake news. Ciekawe, kto takie rzeczy wymyśla.
    W migawce filmowej gubernator Abbott mówi tylko o namordnikach. Ale to sprawa z maja 2021, o czym pisała żydo-Rzepa:
    https://www.rp.pl/Koronawirus-SARS-CoV-2/210519336-Wladze-Teksasu-beda-karac-za-nakazywanie-noszenia-masek.html

    Wtedy, w maju ten gubernator wydał takie zarządzenie, powołując się na małą ilość infekcji i sperawnie idącą operację szprycowania Taksańczyków:
    „Abbott oświadczył, że Teksas robi postępy w walce z COVID-10 dzięki szczepieniom, terapiom z użyciem przeciwciał i dobrowolnemu zachowaniu reżimu sanitarnego, co sprawia, że obowiązek noszenia masek nie jest dłużej potrzebny.”

    Natomiast tu informacja z 5 sierpnia: z posiedzenia komisji okręgu Dallas wyrzucono jednego z uczestników za brak namordnika:
    https://de.nachrichten.yahoo.com/keine-maske-getragen-bezirkspolitiker-texas-060842206.html

    Tu masz to po polsku:
    https://wiadomosci.com/komisarz-dallas-county-wyproszony-z-posiedzenia-za-brak-maseczki-powolal-sie-na-abbota/

    I jeszcze to:
    https://wiadomosci.com/burmistrz-houston-wprowadza-nakaz-maskowania-dla-pracownikow-miasta-wbrew-gubernatorowi-abbotowi/

    Naturalnie będę jeszcze to „info” sprawdzał, ale może to być wpuszczony w sieć „szczur”, by ośmieszać ruch oporu, że wypisują głupoty i dezinformacje.

    opolczyk

    Polubione przez 1 osoba

  3. Nie pozostaje mi nic Andrzeju, jak tylko przeprosić za wstawienie powyższych kłamstw.
    Sygn.: andrzej | 11/08/2021 o 00:58.
    Jeszcze raz przepraszam.
    Ps. Stara prawda mówi, że pośpiech jest dobry, ale podczas łapania much.


    Andrzeju,

    nie musisz przepraszać. Każdemu zdarzają się pomyłki. Ja też dałem się nabrać na „śmierć Zygi” i nawet napisałem z tej okazji pożegnalny tekst. A potem ta szuja za moimi plecami śmiała się ze mnie, że dałem się nabrać.
    Naturalnie masz rację, że pośpiech potrzebny jest przy łapaniu much (hihihi). W publicystyce warto jest sprawdzać kolportowane „informacje”.

    opolczyk

    Polubione przez 1 osoba

  4. W Polsce ostatnio dużo mówi się o zmianie ustawy [„o zapobieganiu i zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi…”]. Chodzi o przygotowanie gruntu do stworzenia prawa, które by pozwalało antycovidowców uznać za psychopatów, trzymać w obozach i szprycować na siłę.
    https://legaartis.pl/blog/2021/08/12/lex-tvn-to-zaslona-dymna-przed-tym-co-planuje-nierzad-w-slynnej-ustawie-z-dnia-05-grudnia-2008-roku-na-jakiej-obecnie-wprowadza-nakazy-i-zakazy/

    Mściwoj,

    podobne ustawy są planowane a nawet przygotowywane na całym banksterskim zachodzie. Na nas, antykowidian, antyszprycowników i antytotalitarystów, obrońców wolności i praworządności, idą ciężkie czasy…

    opolczyk

    Polubione przez 1 osoba

  5. Opolczyku, właśnie jestem po lekturze twojego najnowszego wpisu – „W odpowiedzi adminowi „Wolnych Słowian”…
    Obydwaj od lat zbieramy wiedzę na temat naszych korzeni, trochę się różnimy w ustaleniach, ale ogólnie jesteśmy raczej w jednym froncie przeciwko fałszerzom historii i szurom, takim jak tych od „Wielkiej lechii”, czy z KRK (Kościół). Ja bardziej trzymam się jednak nieskorumpowanym ustaleniom akademickim (z racji wykształcenia), ty to odrzucasz. Ja jestem angielsko-języczny, ty niemiecko-języczny. Ale, co najwazniejsze, każdy z nas, pomimo swoich słabości/uprzedzeń/ograniczeń, jednak chce podążać za prawdą, gdyż uważamy ją za ciekawszą od fantazji.

    Zatem, czy kiedyś próbowałeś sprawdzić tezę, jeśli się z nią spotkałeś, że germańscy Burgundowie założyli Polskę? Wg tej tezy, „Mieszko” był z odłamu dynastii Burgundów, „Nasz” herb z bialym orłem i barwami biało-cerwonymi, jest w istocie germańksim herbem plemiennym Burgundów. Więcej zamiesciłęm tutaj, https://socjologiakrytyczna.wordpress.com/2010/01/20/kto-nas-polakow-ustawil-na-pozycji-wiecznych-przegranych/#comment-4229 i na razie trzymam się tej tezy, chyba, że uda ci się ją jakoś sensownie obaiić 😉
    A skoro jesteś niemieckojęzyczny, to ciekaw jestem, co jest w niemieckiej literaturze, o historii plemienia Burgundów nad Połabiem, czy Wartą i Odrą z czasów VII-X wieku (?).

    Gdyż chyba obaj się zgadzamy, że „Mieszko” nie był z lokalnej, czy słowiańskiej ludności, że to było obce, wrogie tubylcom przywództwo, prawda?

    Demaskatorze,

    cieszę się, że tu zajrzałeś. Przed laty wiele czasu straciłem na szukanie korzeni Mieszka. I ja uważam go i jego przodków za obcych, przybłędów.
    Szukałem i w kręgach „akademickich”, gdyż i w Polsce niejeden historyk zastanawiał się, skąd ten Mieszko się wziął. Niektórzy kojarzyli jego imię z misiem: Mieszko-miszka-miś, inni z sakiewką – mieszkiem. Była koncepcja, że jego przodkowie byli wikingami i najeżdżali ziemie Słowian. któryś z nich z grupką podwładnych osiedlili się w Gieczu, powierzchownie się zeslawizowali, po czym rozpoczęli podbój sąsiednich osad, a potem grodów. Tak powstała dynastia piastowska. Wg innej koncepcji jego przodkowie pochodzili z ukraińskich Polan i nazwę tego plemienia przynieśli ze sobą. Wszak Geograf Bawarski nie zauważył na ziemiach obecnej Wielkopolski Polan, za to pisał o Goplanach. Przodkowie Mieszka pochodzili więc od wschodnich Polan, choć pierwotnie byli osiadłymi tam Waregami – czyli znów wikingami. Czytałem też koncepcje, że pochodził z południa, zza Karpat. A nawet, że był potomkiem Chazarów rozpędzonych przez Światosława.

    Barwy biało-czerwone występują w dziesiątkach flag na całym świecie. A i orłów białych, czarnych i kolorowych także jest wiele w godłach i herbach. Ten ślad ma, jak myślę, zbyt wiele tropów i odnóg.

    Wersji germańsko-burgundzkiej nie znałem. Tzn. może i obiła mi się o uszy, ale ją zignorowałem. Wiem, że są tacy, którzy bronią wizji „wielkiej Germanii” po Wisłę, a nawet dalej na wschód, zajętej następnie przez tych wrednych Słowian, co to nawet porządnego państwa zbudować nie potrafili. Dopiero Germanin z Burgundii (w domyśle – Niemiec) założył im Polskę, bo same Polaczki tego by nie potrafili.

    O pochodzeniu Mieszka nie wiemy tak naprawdę nic. Krążą o tym tylko domysły i wyssane z palca bajki – jak ta o jego rzekomym „chrzcie”.
    Gdyby dał się ochrzcić, musiałby dostać przynajmniej przydomek „wielki” za „zasługi” dla nadjordańskiej dżumy. Zostałby też zapewne kanonizowany w nagrodę za krzest, tak jak „świenty” Stefan węgierski, „świenty” Włodzimierz kijowski, na dodatek „wielki” czy „świenty” Olaf II duński.

    W jednym zgadzamy się – Mieszko był przybłędą…

    opolczyk

    Polubione przez 1 osoba

    • Rozumiem ze moja hipoteza z rejonem Kalisza jako miejscem pochpdzenia dynastii Mieszka „znikad” wam sie nie podoba 🙂.
      Ale to ja wiem na 99% gdzie byla legendarna Wislica stolica Wislan. Mam nadzieje ze wkrotce ktos z uprawnieniami sprobuje tam poszukac dowodow. Nawet znam taka osobe. Moze cos ruszy w tej sprawie.
      No i aby szukac pichodzenia Mieszka wrocmy do Wielkich Moraw oraz Cyryla i Metodego i tego co wyprawiali z naszymi poganskimi przodkami. Moze wlasnie latka handlarzy niewolnikow bronila w nazwaniu Mieszka Wielkim czy Swietym

      Arkaimko,

      ja też wiem na 99%, gdzie była stolica Wiślan. Ale Mieszko nie był Wiślanem.
      Niewolnictwo kwitło w krajach katolickich na całego. Tzw. „Nowy testament” nie tylko akceptował niewolnictwo, ale nakazywał niewolnikom ślepe posłuszeństwo. Nawet papieże oficjalnie kupowali sobie niewolników – jeszcze w XVII wieku.
      https://opolczykpl.wordpress.com/2018/11/19/slowianszczyzna-a-niewolnictwo-brednie-katolickiego-propagandysty-karonia/

      Handel niewolnikami u krystowierców był wtedy powszechny. Węgierski Stefan nie tylko zezwalał na niewolnictwo, ale krewniakowi – konkurentowi do tronu – nakazał wyłupać oczy a do uszu wlać roztopiony ołów. Jego synów wypędził z kraju. A i tak został „świentym”.

      opolczyk

      Polubione przez 1 osoba

      • Tak sie zastanawiam nad slowami opole i pole, opolanie i polanie. Opole to wiadomo co bylo. A slowo pole nie zawsze znaczy to uprawne. W rejonie malopolski pole to znaczy na zewnatrz budynku. Moglo wtedy byc na zewnatrz opola czyli zorganizowanej osady. Polanie mogli byc tacy mieszkancy spoza najwazniejszych opoli. To oni mogli stworzyc szlak transportu niewolnikow slowianskich/poganskich wlasnie dolina Prosny w kierunku na dzisiejsze Gniezno gdzie zbudowali glowna osade do dalszego transportu. Teraz juz wiemy ze to na podstawie praw wprowadzonych przez Cyryla i Metodego zaczal sie handel Slowianami (artykul Ziarislav/Svicky)
        A czemu Mieszko nie swiety? Bo jego przodkowie wspolpracowali z konkurencja z Bizancjum a nie Rzymu.

        Co do Wislicy. Ty mnie nie masz jak podac miejsca poza forum a ja mam obawy czy nie ujawnisz tego „mojego*
        na forum. Rozumiesz chyba ze nie chce tego wystawic na szaber zlodzieji. A ponoc rozne cuda sie teraz dzieja w miejscavh podejrzanych o dawna historie. Zakladam z gory ze mamy na mysli 2 rozne miejsca.

        ( Sam zdecyduj czy opublikujesz komentarz)


        Arkaimko,

        nie ma ani jednego dowodu na to, że przodkowie Mieszka zwąchali się z Bizancjum. Wg Galla Anonima byli wstrętnymi poganami, a nie „odszczepieńcami”. Pisząc o nich napisał i to: „Lecz dajmy pokój rozpamiętywaniu dziejów ludzi, których wspomnienie zaginęło w niepamięci wieków i których skaziły błędy bałwochwalstwa…”.
        Znam wymysły propagandy prawosławnej, twierdzące nawet niekiedy, że sam Mieszko najpierw został okrzczony po bizantyjsku, a dopiero potem po watykańsku. Tyle że jest na to zero dowodów. Poza tym spory jahwistów tych konkurencyjnych odprysków, czcicieli żydowskich idoli, o pierwszeństwo w krzecie Mieszka czy jego przodków są mi absolutnie obojętne. Oficjalnie wersja żydo-katolicka głosi, że Mieszko był poganinem, następnie hajtnął się z Dobrawką, ale warunkiem udzielenia im kościelnego ślubu był jego krzest. I dlatego się okrzcił. Po watykańsku. Tyle że nikt nie wie, kiedy, gdzie i kto był krzestnym. Za to krąży masa domysłów:
        https://opolczykpl.wordpress.com/2013/10/18/demaskowanie-katolickiej-mitologii-domniemany-chrzest-polski/

        opolczyk

        Polubienie

  6. Przecież ucieczka USA z Afganu to kolejna ustawka i cyrk medialny. Ci biedni afgańczycy spadający z samolotów, normalnie można się popłakać. Szkoda że epoce rozdzielczości 4K taka słaba jakość i żadnych ciał. Kolejny cyrk dla głupków oglądających TV. To nawet nie jest już śmieszne, obserwować, jak politykę robi się w telewizji. Jedyne pytanie – po co to zrobiono. Okaże się wkrótce. Może chodzi o Iran, a może o nową falę „terroryzmu”. Zobaczymy. Zostawili tam mnóstwo dobrego sprzętu i on na pewno nie będzie zmarnowany.

    Tomek,

    początkowo też zastanawiałem się, czy to nie ustawka. Zmieniłem jednak zdanie. Jest kilka punktów które uwzględniłem:
    1) Usrael nigdy by nie zainscenizował ustawki ośmieszającej siebie. Jego „ylity” (biały dom, kongres, pentagon) nadal chcą być postrzegane jako supermocarstwo i przywódca zachodu.
    2) W usraelu duża część tzw. „opinii publicznej” od dawna już krytykowała przeciągającą się okupację Afganistanu i domagała się jej zakończenia. Obiecywali ją zakończyć i Obama i Trampek. Tyle że były to tylko obiecanki.
    3) Usrael jest bankrutem dobitym finansowo i gospodarczo nie tylko bandyckim systemem bankowym, wojnami, ale i lockdownem. Dziesiątki milionów usraelitów popadło przez lockdown w nędzę. Jak miał im Bida wytłumaczyć przeciąganie okupacji, skoro sam dużo wcześniej opowiadał się za jej zakończeniem.
    4) Z powyższych powodów Bida nakazał zakończenie okupacji. Tyle że usraelici przeliczyli się z jednym – myśleli że uzbrojone i przeszkolone przez nich siły zbrojne marionetkowych władz Afganistanu będą stawiały zdecydowany opór talibom, przynajmniej przez jakiś czas. A one po prostu „wyparowały”. Część pewnie przyłączyła się do talibów. Dlatego tak błyskawicznie talibowie zajęli cały Afganistan – nim personel okupanta zdążył się „z honorem” i powoli wycofać.
    5) Nowa fala „terroryzmu” może rzeczywiście się pojawić. Ale wiemy, że wszystkie „zamachy terrorystyczne” na zachodzie zwalane na islamistów były operacjami fałszywej flagi. Na to niestety nic nie poradzimy. Ludzie będą więc zastraszani i covidem i terroryzmem. No i nową falą straszenia „katastrofą klimatyczną”, o czym na rok zapomniano, a teraz znów ten straszak wrócił.
    6) A dobry sprzęt mogą talibowie wykorzystać do zbrojenia radykalnych ugrupowań islamskich, by te atakowały wszystkie bazy usraela w rejonie Bliskiego Wschodu i w łonie islamu. Nie jak zbrojone przez CIA i mosad ISIS atakujące wrogów Izraela i usraela. To by mnie nawet ucieszyło – bazy militarne usraela atakowane usraelskim sprzętem. Byłby to kolejny dołek, jaki sobie wykopali.

    opolczyk

    Polubione przez 1 osoba

    • Każde rozumowanie można podważyć, ja kieruję się ewidentnymi sygnałami że to ściema.
      Cała sytuacja ze startem samolotów jest zainscenizowana i specjalnie sfilmowana, ze stabilizacją obrazu, z samochodu. Na samolocie jest „ironiczny” numer 0911 (lub odwrotnie – nie pamiętam). Ludzie biegnący za samolotem dobrze się bawią – nic dziwnego, są dobrze opłaceni. Potem wyrzucono z samolotu jakiś worek, nawet nie dbając, żeby przypominał człowieka kształtem. Zadbano o szczegółowe odtworzenie zdjęć z Sajgonu – taki sam helikopter nad ambasadą itd. Jest to wszystko tak ewidentne, że tylko naiwny oglądacz telewizji który nie pamięta co się działo wczoraj tego nie wyłapie. To jest zrobione jak film dla dzieci, uproszczony scenariusz, żeby dzieci wszystko zrozumiały. Dla amerykanów ich wizerunek jest tylko jednym z narzędzi polityki, tracili twarz wiele razy, najwyraźniej im to nie przeszkadza. Nie zamierzam zgadywać do czego są im potrzebni talibowie, okaże się wkrótce, kwestia 1 – 2 lat i będzie gorąco.

      Tomek,

      każdy ma prawo do własnego zdania.
      Niemniej ucieczka całej rzeszy kolaboranów z Afganistanu to fakt. Przyznał to nawet Morawicek:
      https://www.salon24.pl/newsroom/1158985,ewakuacja-obywateli-afganistanu-do-polski-premier-pokazal-zdjecia-z-lotniska?utm_source=gravitec&utm_medium=push&utm_campaign=

      Na granicy z Białorusią stawiane są zasieki z drutów kolczastych przed uciekinierami z Afganistanu:
      https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,27469298,150-km-drutu-kolczastego-tak-polski-rzad-przygotowuje-sie.html

      Łukaszenka wypycha ich, nie czuje się odpowiedzialny za ich los, gdyż Białoruś nie brała udziału w okupacji Afganistanu. Niech idą do tych, z którymi kolaborowali.
      Tak więc do końca nie są to ustawki na lotniskach. Kolaboranci z całymi rodzinami wieją przed talibami. Choć ich rządy wcale nie muszą być takie złe:
      https://www.rp.pl/Afganistan/210819542-Rosja-Kabul-wydaje-sie-bezpieczniejszy-pod-rzadami-talibow.html
      https://www.rp.pl/Afganistan/210819550-Talibowie-mowia-o-amnestii-zapraszaja-kobiety-do-rzadu.html

      Niemniej kolaboranci i tak trzęsą portkami ze strachu i wieją jak się da i gdzie się da.

      opolczyk

      Polubione przez 1 osoba

      • Wiekszosc uciekajacych z pewnoscia nie boi sie talibow tylko wlasnych sasiadow, ktorym musieli niezle dawac w kość. Pamietam opowiesci starszych o tym co wyczyniali u nas urzednicy przed wrzesniem 1939.
        A zasieki przed Afganczykami sa zadziwiajace. Na Morzu Śródziemnym
        nawet lodzie po nielegalnych imigrantow posylaja a ci nawet przed wojna nie uciekaja. Czyzby afganskie R1a1 im nie pasowalo?

        Arkaimko,

        tu częściowa zgoda: „Wiekszosc uciekajacych z pewnoscia nie boi sie talibow tylko wlasnych sasiadow, ktorym musieli niezle dawac w kość”.
        Myślę, że jednak i talibów też się boją. Bo ci takich jak oni zapewne będą wyłapywać i karać.

        Kolaborantów – gorliwców, którzy pod osłoną okupantów dawali się we znaki sąsiadom należy odróżnić od tych, którzy także „poszli na kolaborację” ale po to, by osłaniać własną ludność przed okupantami. Bo i tacy byli. Ci drudzy nie muszą uciekać. Ci pierwsi – gnidy i kanalie – już tak.
        I jak widzisz, nawet błękitne oczy i R1a1 im nie pomagają przed zasiekami z drutu kolczastego, nawet ładnym dziewuchom…

        opolczyk

        Polubione przez 1 osoba

      • Przede wszystkim zawsze jest ogromna grupa ludzi którzy chcą się przy takiej okazji urządzić, najlepiej w kraju którego jeszcze nie zdążyli zasrać i zrujnować. Dlatego tak chętnie ciągną do Europy. Tu są witani z otwartymi ramionami, ponieważ realizowany jest plan Kalergi, tzn. wymieszanie ras i stworzenie jednej rasy gojów, o niższej inteligencji, która będzie służyła żydom. To wszystko jest inscenizowane a w tle realizuje się inny scenariusz.

        Polubienie

  7. Afganistan (za wikipedia)
    Struktura etniczna (2016)[41]:

    Pasztunowie – 39,8%
    Tadżycy – 24,2%
    Uzbecy – 9,1%
    Hazarowie – 8,6%
    Turkmeni – 5,0%
    Aimakowie – 5,0%
    Persowie – 1,7%
    Beludżowie – 1,2%
    pozostali – 5,4% (w tym: Brahui, Pashayi, Kurdowie)

    Patrzac na te tabele wreszcie zaczynam rozumiec co tam sie dzialo i dzieje. A jesli ci Hazarowie to ci sani Chazarowie co i u nas to rozumiem wszystko. Czyli byla to po prostu wojna etniczna przy wspoludziale obcych ktorzy chcieli rzadzic za pomoca mniejszości. Byc moze nagly wyjazd to proba takiej eskalacji konfliktu wewnetrznego by byl pretekst przesiedlic np Hazarow na europejski socjal. Jest ich ponad 3 miliony wiec wiadomo kto chcialby ich wykorzystac po swojej stronie a dodatkowo zbieznosc genetyczna to rezerwuar czesci zamiennych dla ludzi bez skrupulow. Kosowo pamietamy…
    Trudno sobie inaczej wytlumaczyc wrogosc „naszych” wladz do afganskich uchodzcow koczujacych na granicy gdy np Polska hurtem wpuszcza Czeczencow ba nawet „uchodzcow” z Maroka, Tunezji czy innych krajow gdzie nic sie nie dzieje. Widac status uchodzcy afganskiego jest juz przypisany konkretnym plemionom i nikomu innemu a przerzut m a isc tylko przez konkretne mafie w konkretnych krajach a nie jakas Rosje czy Bialorus.

    Smutne jest to ze teraz polski pidatnik bedzie zmuszony utrzymywac „afganskich uchodzcow” ( jakby sami nie mogli na siebie zapracowac) oraz tysiace bezrobotnych Amerykanow przebrane w zolnierskie mundury. No i nie dziwia plany olbrzymiego socjalu ktory rzad chce wprowadzic. W koncu goscie powinni zyc w luksusie, by podzial spoleczenstwa i wzajemna nienawisc byla jak najwieksza i nikomu nie przyszlo do glowy wspolnie pogonic prawdziwych szkodnikow tego swiata.

    Polubienie

  8. Mieszko również może pochodzić Meźko, czyli ślepy, ślepiec. Nie pamiętam dokładnej etymologii, ale jest ona sprawdzona. To by bardzo pasowało do tego co zrobił Słowianom!

    Tomek,

    nie on jeden był taki. Mojmirowice, Przemyślidzi, Rurykowicze. No i te gnidy Cyryl i Metody. I hordy innych.
    Na szczęście kultura słowiańska nie zaginęła.

    opolczyk

    Polubienie

    • Po slowacku „meskat”(czyt meszkat) znaczy spoznic sie. Meszko moze byc spoznialski. Co z moja teoria ze byl po prostu przewodnikiem karawan z niewolnikami w rejonie Kalisza- Prosny-Gniezna nawet by dawalo sens. Ale oczywiscie to tylko moje spekulacje.

      Arkaimko,

      spóźnił się na własny chrzest.

      opolczyk

      Polubienie

  9. Magnetogenetyka: Białko Magneto kontroluje zachowanie mózgu i odległość ……
    W nowym programie informacyjnym dr Semir Osmanagić ostrzega przed opublikowanymi badaniami naukowymi z 2016 roku (zachowanie białko-wirus-satelity) o potencjalnie potwornych konsekwencjach
    Te TRUTKI mogą być użyte w taki sposób ????????

    Magnetogenetyka
    Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
    Magnetogenetyka odnosi się do techniki biologicznej, która polega na wykorzystaniu pól magnetycznych do zdalnej kontroli aktywności komórek.

    W większości przypadków stymulacja magnetyczna jest przekształcana na siłę (genetyka magnetomechaniczna) lub ciepło (genetyka magnetotermiczna), co zależy od przyłożonego pola magnetycznego. Dlatego komórki są zwykle modyfikowane genetycznie w celu ekspresji kanałów jonowych, które są bramkowane mechanicznie lub termicznie. Jako taka, magnetogenetyka jest metodą modulacji komórkowej, która wykorzystuje kombinację technik z zakresu magnetyzmu i genetyki do kontrolowania aktywności poszczególnych komórek w żywej tkance – nawet w obrębie swobodnie poruszających się zwierząt. Technika ta jest porównywalna do optogenetyki , która polega na manipulowaniu zachowaniem komórek za pomocą światła. W magnetogenetyce zamiast światła stosuje się stymulację magnetyczną, co pozwala na mniej inwazyjną, mniej toksyczną i bezprzewodową modulację aktywności komórek.

    Kontrolę aktywności komórek uzyskuje się za pomocą związków magnetycznych, takich jak ferrytyna lub nanocząstki magnetyczne . Związki te mają na celu łączenie się z kanałami jonowymi, które są genetycznie wyrażane na określonych komórkach. Kontrola aktywności jest zatem ograniczona do genetycznie predefiniowanych komórek i wykonywana w sposób swoisty czasoprzestrzenny przez stymulację magnetyczną.

    Artur,

    pewnie coś w tym jest. Ale nie mam „technicznych” możliwości, by to zweryfikować.

    opolczyk

    Polubienie

  10. Sławianie wielka rodzina

    Artur,

    oczywiście, że Słowianie to jedna wielka rodzina. Nie pojmuję tylko, dlaczego w tytule filmu pisze o „sensacji”. Swastyki były powszechnie znanym symbolem u Słowian od tysiącleci. Owszem, były cztero- i ośmioramienne, prawo- i lewoskrętne. Ale były.
    Oby tylko „antyfaszści” nie zrobili ze Słowian „faszystów”, protoplastów Hitlera…

    opolczyk

    Polubienie

  11. Na stronie Cz. B pojawił się artykuł z Wolne Media
    https://wolnemedia.net/bostwa-chochliki-demony/
    tekst na podstawie pracy doktórskiej Paweł Szczepanik ,, za Granty oczywiście (jak za granty i buk zapłać to się takie badania i teksty pisze , a pożyteczny inaczej z WM je
    kolportuje ) i tak ,,,, W tym kontekście zagadkę dla naukowców stanowi przypuszczalne miejsce przedchrześcijańskiego kultu znajdujące się w Gnieźnie, częściowo pod kościołem św. Jerzego. Archeolodzy odkryli tam kamienny kopiec, w którego sąsiedztwie leżały przepalone kości, węgle, zniszczone naczynia ceramiczne.

    “Z dużym prawdopodobieństwem jest to miejsce ofiarne. Podobne kopce znamy również z opisów wczesnośredniowiecznego Szczecina i czeskiej Pragi” – zauważa naukowiec. bezrefleksyjnie ) i w tymże artykule można przeczytać
    ,,
    Pytanie czyje kości ludzkie ? czy może zwierzaków ?
    Pod kościołem ? wygląda mi to na ofiary tychze budowniczych kościoła na słowiianach
    Co sądzicie ? wygląda na obczernianie i dalsze demonizowanie społeczności przedchrześcijańskiej , a WM je kolportuje bezrefleksyjnie lub świadomie

    Artur

    To że Cz. B kolportuje takie teksty, nie dziwi. To turbolechita. Chwyta się każdego „dowodu” na to, że przed Mieszkiem coś było. Miałem z nim dyskusję w styczniu 2020 – rozłożyłem go na łopatki. Możesz sprawdzić:
    https://bialczynski.pl/2020/01/12/slavia-lechia-tomasz-j-kosinski-turbogermanska-slowianszczyzna-czyli-wspolczesna-krucjata-przeciw-neoslowianskim-ideom/

    Tekst z WM jest pokrętny i naciągany. Pisze w nim też, że Słowianie nie znali pisma, co jest bzdurą – znali pismo runiczne, tyle że nie pisali ksiąg.
    Jest to pisane za granty i ma przedstawić Słowian przed Mieszkiem jako dzicz – barbarzyństwo, ofiary z ludzi, zero kultury.
    Podobnie filmy z mojego ostatniego wpisu zrobione były za granty i miały przedstawić kk w korzystnym świetle – najpierw było barbarzyństwo i handel niewolnikami, a potem przyszedł Mieszko, ochrzcił się i handel niewolnikami ustał, bo krystowierstwo tego rzekomo nie akceptowało. Dla poddanych Mieszka życie stało się rajem na ziemi. No i mieli nadzieję na „zbawienie”.
    Takie filmy czy artykuły mają za zadanie wykazać, że Słowianie byli dziczą i dopiero krystowierstwo przyniosło im kulturę, cywilizację i postęp cywilizacyjny, techniczny i społeczny. Choć było dokładnie na odwrót. Natomiast turbolechici każde taki „odkrycie” wykorzystują do swojej propagandy – wielka Lechia istniała – bo odkryto kopiec z kamieni w Gnieźnie.
    U Słowian przez tysiąclecia faktycznie nie było świątyń. Bogowie ich nie potrzebowali, bo cały świat, cała Przyroda, były ich świątynią. Ręką ludzką nie da się zbudować czegoś większego i wspaniałego. Potrzebowali świątyń kapłani, by podnieść swoje znaczenie i wzmocnić wpływy polityczne. Dopiero u schyłku Słowiańszczyzny zaczęły u Słowian pojawiać się świątynie. Było to przejmowanie obcych wzorców. Niekoniecznie krystowierczych, gdyż ci zmałpowali swoje kościoły z rzymskich i greckich pogańskich świątyń. Faktem natomiast jest, że krystowiercy wszystkie ich kościoły w okresie „krystianizacji” budowali na miejscach pogańskiego kultu – na świętych wzgórzach, w świętych gajach, nad świętymi jeziorami i przy świętych źródłach.

    Kości w Gnieźnie, jeśli nawet byłyby ludzkie, mogły należeć do Słowian wybitych przez Piastów w czasach przed Mieszkiem, gdy zaczęli podbój Goplan-Polan. Na Gniezno też przecież napadli. Propaganda kościelna i prokościelna lubi okrzykiwać  takie znaleziska dowodem na ofiary z ludzi składane przez Słowian, co jest oczywistym propagandowym kłamstwem.

    opolczyk

    Polubione przez 1 osoba

  12. Tak , mazz rację Pięknie opisałeś ,, cała Przyroda, były ich świątynią. Ręką ludzką nie da się zbudować czegoś większego i wspaniałego.,,,
    jestem z tych miłośników Słowiańszczyzny , którzy zachwycają się pięknem cudów natury roślin , zwierzaków , źródeł , skał wzgórz pagórków ,
    Co do pisma , do słowian południowych , gdy przyszli nawracać na dobrą nowinę pustynnego zbawcy to przecież stowrzyli w alfabecie greckim prikazy przełożone na języki słowian . Pytanie więc jest takie czytali i pisali te słowiany z południa , bo daremny byłby przekład na język słowian .

    Artur,

    do dzisiaj nie ma pewności, na czym ichnią głagolicę, a później cyrylicę wzorowali Cyryl i Metody. Dostrzegam w nich wpływy alfabetów greckiego, arabskiego, judejskiego  – i trochę pisma runicznego. Ci handlarze „zbawieniem” nie musieli tworzyć nowego alfabetu dla Słowian, a jednak to zrobili. Podejrzewam dwa motywy:
    – po pierwsze – chcieli odciąć się od pisma runicznego, którym gardzili jako pogańskim i chcieli od niego odciągnąć Słowian,
    – ponieważ byli wysłannikami i agentami Bizancjum, tworząc „alfabet słowiański” chcieli Słowian związać z Bizancjum i oderwać ich od konkurencyjnych łacinników.
    Ich podstęp niestety częściowo się udał, gdyż do dzisiaj cyrylica jest oficjalnym alfabetem w kilku krajach słowiańskich a bizantyjskie prawosławie główną judeogenną religią tych państw.
    Na pewno, choć w sposób niezamierzony, dokonali rozbicia „nawracanych” Słowian na łacinników i cyryliczyków.

    opolczyk

    Polubione przez 1 osoba

    • Czy mogę prosić o więcej informacji na temat tego, jakiego pisma używali Słowianie? Znam ten fragment z kroniki, gdzie mówi się, że ich bogowie maja napisane imiona, chodzi mi o to, jakie to były runy. Takie jak skandynawskie?

      Tomek,

      te runy „skandynawskie” to nic innego, jak powszechne w całej środkowej Europie przed krystowierstwem runy słowiańskie. Niestety ponieważ wg Cezara i Tacyta środkową Europę zamieszkiwali „Germanie”, a nie Słowianie, stąd „naukowo” twierdzi się, że runy były pismem „ludów germańskich”. Wikingowie podczas kupieckich wypraw (nie zawsze napadali) do Słowian przejęli i runy.
      Na ziemiach słowiańskich niestety runy były zawzięcie niszczone – na Połabiu z wściekłości, że tyle wieków stawiali Połabianie opór. Na naszych ziemiach po wszystkich buntach antykościelnych – by zniszczyć wszystko, co wiązało się z pogaństwem. Runy umieszczano u Słowian na posągach bogów, na amuletach i talizmanach, na odzieży – zwłaszcza odświętnej. A także ryto je na ścianach w domach, na trzonkach toporów wojennych i na tarczach. Krzyżowcy niestety wszystko to doszczętnie nieomal zniszczyli. Radogoszcz, w której stały posągi bogów, o których wspomniałeś, zniszczyli do tego stopnia, że do dzisiaj archeolodzy pozostałości  po Radogoszczy nie odnaleźli i nie wiedzą gdzie była.

      Wiem, bo czytałem, że były próby odtworzenia znaczenia słowiańskich run, ale jest to niezwykle trudne. Bo runy niekiedy oznaczały litery, niekiedy sylaby a nawet  symbolicznie pojedyncze słowa. Tak więc jak dotąd znaczenia słowiańskich run nie udało się odszyfrować. Pomijam tu turbolechitów, twierdzących inaczej:
      https://bialczynski.pl/slowianie-tradycje-kultura-dzieje/runy-slowianskie-pismo/winicjusz-kossakowski-polskie-runy-przemowily-wydanie-internetowe-poprawione-czesc-1/

      Przeczytaj pierwszy komentarz pod tym filmem:

      „Ciekawostka z Kroniki Polskiej Prokosza zmarłego w roku 996. Pismo wynalazł, czyli stworzył swoim przemysłem Woien na 2000 lat przed Chrystusem. Zasadę owego pisma odtworzył, dopiero w dwudziestym pierwszym wieku, Winicjusz Kossakowski. Alfabety europejskie są zniekształconą kopią polskiego alfabetu, ale już bez znajomości zasady tworzenia znaków głosek. Tym należy tłumaczyć zniekształcenia a nawet przestawienia znaków pisarskich głosek.”

      Szajba luz – ślepa wiara w fałszywkę „Prokosza”, żydowskiego nieudacznika podrzuconego gojom jako „zbawiciela” tytułuje turbolechicki świr „Chrystusem”, no i jeszcze to, że alfabety europejskie są zniekształconym alfabetem polskim. A u Piastów pierwsze 4 wieki pisano tylko po łacinie, a nie po polsku. Jest to przykład świrniętego turbolecityzmu  sprzężonego z polskim szowinizmem. To mi przypomina wymysły katolickich turboświrów twierdzących, że w zmyślonym raju zmyśleni Adam i Ewa gadali po polsku.

      opolczyk

      Polubione przez 1 osoba

  13. ten link
    https://bialczynski.pl/2020/01/12/slavia-lechia-tomasz-j-kosinski-turbogermanska-slowianszczyzna-czyli-wspolczesna-krucjata-przeciw-neoslowianskim-ideom/

    przyznaje iż wcześniej nie czytałem komentarzy pod artykułem . Skomentuje to prostymi słowami bo jestem prostym człowiekiem i powiedzmy jakimś cudem wrócilibyśmy do wieców ( demokracji wiecowej ) to gwarantuje Tobie i Nam czytelnikom tego bloga , że sekta wzajemnej adoracji Cz.B niedała bynam szansy na wygnanie , wydaje mi się że albo na stosie albo palowani bylibyśmy 😄. Co by jeszcze można dodać , iż z zżydzonego duchowo i mętalnie Krakowa to nic dobrego nie wyszło . W większości sekta wzajemnej adoracji robi intratny biznes na turbosłowiaństwie , podają numery kont , żebrzą , spędy oczywiście że nie zadarmo aby spotkać i chociaż koszulki jednego czy drugiego dotknąc ha ha i szukają i szukają ….. takie słowiany z bloku …. ilu z nich pracuje na ziemi od zasiewu do zbioru ilu z nich dokarmia ziemię, pieli , pewnie częśc to robi dla słitfoci na portale spoĺecznościowe .

    Artur,

    nic dodać nic ująć – fanatyzm, zacietrzewienie, wyzwiska, insynuacje – i trzepanie kasy. Tacy są turbolechici.
    Z samym Krakowem natomiast nie jest tak do końca źle – obchody pogańskiej Rękawki zakazał ostatecznie katolicki zaborca austriacki w roku 1897. Rękawka przetrwała więc w Krakowie 9 wieków katoliczenia. Wznowiono ją 20 lat temu, tyle że ostatnie dwa lata przez świrusa jej nie było:
    https://opolczykpl.wordpress.com/2019/04/22/jutro-rekawka-w-krakowie/

    Jak widziałeś, większość tych turbolechickich kundli ujadających na mnie u Cz.B zignorowałem. On sam czuje do mnie respekt – wie, że mnie na plewy nie weźmie.

    opolczyk

    Polubione przez 1 osoba

  14. Widze ze stales sie slupem reklamowym nastepnego osobnika ktory mnie kiedys oswiadczyl ze ostatni raz zamieszcza link Twojego bloga, bo nie bedzie Ci podbijal ogladalnosci. No rzeczywiscie moj komentarz wtedy zamiescil ostatni raz w zyciu, bo wiecej na jego strone nie weszlam.

    A co do jankeskiego wojska pod rozkazami wapirow, to niestety czas sie szybko konczy. W Afganistanie nie ma drzew, ktore sa teraz najwazniejsze. Az sie boje kogo planuja zaatakowac…

    Polubienie

  15. Dr ZBIGNIEW HAŁAT krytycznie o eksperymentach na dzieciach i obostrzeniach:

    Andrzeju,

    irtytuje mnie mówienie o „eksperamentach” w związku ze szprycami.
    To żaden „eksperyment” a ludobójstwo i zbrodnia przeciwko ludzkości.

    opolczyk

    Polubione przez 1 osoba

    • „Francuzi walczą z covidowym totalitaryzmem…”

      Wspaniale Francuzi, oby tak dalej, a nawet o wiele, wiele liczniej!
      To niezwykle ważne, bo m.in. pokazuje innym narodom, że nie muszą być bierni, kiedy zabierana jest im wolność.

      Sława takim ludziom!

      Mirek

      Mirek,

      Sława takim ludziom!”

      Dokładnie tak!

      opolczyk

      Polubione przez 2 ludzi

  16. A polskie baranki milczą . Potrafią tylko na parchTube mówić i się żalić.
    Baran zawsze będzie baranem
    Sława Bracia

    Marek

    Sława!

    opolczyk

    Polubione przez 2 ludzi

  17. Kilka ciekawostek ktore pozornie odbiegaja od problemu swirusa oraz wprowadzanego nam neofaszyzmu z silnie apartheidowskim zabarwieniem. Ale tylko pozornie nie ma to zwiazku…

    Rezonans Ziemi skoczyl w gore w 2015 (od czerwca 2014 wzrasta)
    https://rubikonwings.com/2020/01/20/rezonans-schumanna-wyjasniony/

    PULS ZIEMI to elektromagnetyczna częstotliwość Ziemi, która przez długi czas uważana była za stałą i wynosiła 7,83 Hz. (7,83 Hz to częstotliwość fal alfa ludzkiego mózgu).
    W 2014 roku w czerwcu, częstotliwość ta zaczęła wzrastać! W 2015, wynosiła już 16,5 Hz. W 2017 momentami dochodziła do 40 Hz.! Ale juz wielokrotnie dochodzil do 100 a znajomy mowil ze najwyzszy zaobserwowal 170..

    Ustalono, że głównym źródłem energii zasilającej rezonans Schumanna są wyładowania elektryczne, powstające w atmosferze ziemskiej.

    A teraz druga ciekawostka

    FALE GRAWITACYJNE (obserwacje)

    14 wrzesnia 2015

    Grudzien 2015

    Styczen 2017

    27.09 2017 ogloszenie 4 obserwacji na spotkaniu  G7 (kiedy doszly nie podano).
    Bardzo ciekawe. Zamiast poinformowac naukowców, media i spoleczenstwo to dyskusja ministrow nauki na G7… Sorry ale ministrami rzadko zostaja chyba osoby z gornej polki naukowego swiata.. O czym wiec dyskutowali???

    No i krotko. Najpierw wyladowania elektryczne w atmosferze, potem skok rezonansu a wkrotce docieraja fale grawitacyjne. Ciekawe…
    Tak prywatnie to moge byc czujnikiem lapania tych fal, bo jedna z moich chorob powoduje ze zawsze wiem kiedy nastapi duzy skok rezonansu, bo czuje sie fatalnie przed nim…
    A wiec do Ziemi dochodza fale z zaginanej przestrzeni, ktora zagina sie przed czym? Co za nia podaza? I dlaczego politycy i swiatowa celebra i naukowcy oszaleli?

    Arkaimko,

    widzę że masz ciekawe zajęcia. Szukaj dalej…

    opolczyk

    Polubienie

    • Nie publikuj
      Widze ze sobie ze mnie znow kpisz 😋

      Arkaimko,

      publikuję 😋 .
      I wierz mi, że z Ciebie nie kpię. To co robisz to dobra metoda na oderwanie się od tego przeklętego covidowego cyrku.
      Co się tyczy ministrów nauki państw G7 – musieli się pochwalić udaną detekcją fal grawitacyjnych. Na budowę i utrzymanie detektorów z publicznych pieniędzy poszły i nadal idą miliardy dolców i euro. Ministerstwa nauki były zaangażowane w asygnatę tych sum.
      Nie raz czytałem w publikacjach i książkach popularnonaukowych właśnie o próbach detekcji fal grawitacyjnych. Mam nawet takie w domu. Kosmologia i astrofizyka należą do moich „koników”.
      Pierwszym uczonym próbującym wyłapać fale grawitacyjne był usraelczyk Joseph Weber. Jego detektorem był walec aluminiowy wagi 1 tona. Gdy zaczynał próby detekcji w latach 60-tych XX wieku , większość uczonych nie wierzyła nawet w istnienie fal grawitacyjnych, a wszyscy pozostali w możliwość ich detekcji. Za Weberem poszli w końcu inni. Stosowali jak on lite walce aluminiowe – nawet do 3 ton. Problemem było to, że przejście fali grawitacyjnej zmieniało długość takiego walca o średnicę jądra atomu – jak taką mimimalną zmianę długości zmierzyć, biorąc pod uwagę fakt, że naturalne wibracje i „szumy” tych walców były tego samego rzędu. Stosowano jako detektory kryształy pizoelektryczne, a walce zaczęto chłodzić ciekłym helem, by wyeliminować wewnętrzne termiczne drgania atomów. Natrudniejszym zadaniem była amortyzacja detektorów. Upadek pudełka zapałek na podłogę w pobliżu walca przy złej amortyzacji dawał skutki zlania się potężnych czarnych dziur w pobliżu Ziemi. Od lat 90-tych XX wieku zaczęto jako detektorów używać interferometrów laserowych w próżni. Był to ogrom problemów technicznych – dwie rury o długości 3 km muszą być idealnie proste, nie mogą od środka rdzewieć, muszą osiągnąć stan jak najlepszej „laboratoryjnej próżni”. Mimo to wiązki laserów i tak mają w nich tendenję do rozpraszania się, przez co w rurach co kawałek muszą być właściwie ustawione soczewki skupiające wiązkę laseru. No i na całej długości 3 kilometrów obie rury muszą być absolutnie odizolowane od jakichkolwiek najlżejszych nawet wstrząsów.
      Astrofizycy i kosmolodzy marzą o detektorze interferencyjnym zawieszonym w przestrzeni kosmicznej w punktach libracyjnych Ziemi.

      Jak widzisz – mnie też interesują przynajmniej fale grawitacyjne…

      opolczyk

      Polubienie

  18. FARMATEIST!
    Główny francuski apostoł wybrany przez boga-BIGPHARMA, prezydent Macron, miał doskonały profil do ewangelizacji: jezuita z wykształcenia, jego dwoje rodzice oraz bracia i siostry należą do duchowieństwa medycznego.
    Przypominam jednocześnie , że ten sprzedawczyk makaron , był na audiencji u naszego judasza , tuż przed wprowadzeniem hipnozy .

    Polubienie

  19. No tak. Za Monachim 1938 gdzie de facto rozebrano Czechoslowacje tez jest „Stalin „winien… Tylko daty i osobniki ktore tego dokonaly cos mialy inne nazwiska i inne kraje reprezentowaly. Zreszta te same ktore nie udzielily Polsce zagwarantowanej jej pomocy we wrzesniu 1939 a 15 wrzesnia nawet podjely decyzje ze jej nie udziela, czyli Hitler dostal pozwolenie na atak na wschodnie czesci Rzeczpispilitej! 15 wrzesnia 1939!!!

    Polubienie

  20. Opolczyku znasz te mape?
    https://www.gmcmap.com
    Ciekawy jest pomiar w rejonie Tarragony na poludnie od Barcelony. O ile sie nie myle to 2 lata temu widzialam tam ponad milion tych jednostek (i w kilku innych miejscach swiata). Ciekawe o co chodzi?
    Jesli nie masz czasu lub Cie to nie interesuje, to nawet nie wklejaj komentarza.

    Arkaimko,

    pal sześć Taragonnę. Nie wiem, kto i kiedy sporządził tę mapę, ale na niej NIC nie pasuje!
    Czernobyl – normalna radiacja, choć nadal jest tam strefa zakazana. Fukushima w Japonii – normalna radiacja, choć jest tam strefa zakazana!
    A pod Krakowem alarm, zaznaczony na czerwono!
    Kilka lat temu oglądałem uaktualnianą na bieżąco mapę radiacji w Polsce. Największa była w okolicach Kluczborka, w moich rodzinnych stronach. Ale to nie dziwi – w lasach w Szumiradzie pod Kluczborkiem była tajna jednostka rakietowa ZSRR. Pewnie mieli tam głowice jądrowe i stąd była tam największa w Polsce radiacja. A teraz Kluczbork jest nagle „czysty”. No i Czarnobyl i Fukushima też. Czyż to nie dziwne?
    Tak więc nie przejmuj się tą mapą i Barceloną – ta mapa to zwykła ściema.

    opolczyk

    Polubienie

    • Ukraincom, Japonczykom i Jankesom po prostu nie wierze. Zreszta mapa radioaktywnosci w Europir najwieksze stezenie pokaxuje w Mozyrzu na Bialorusi, czyli Ukraincy na pewno nie pokazuja prawdy. Jeszcze 2 lata temu slowacki net pisal o chyba 70 awariach w elektrowniach atonowych na Ukrainie (pisal, czyli byly to OFICJALNE DANE) a mapa radioaktywnosci ani drgnela u nich. Potem u nas bylo info o dziwnej chmurze i tez u Ukraincow ani drgnelo choc po Europie troche dane skiczyly w gore. Na wyspach allandzkich gdzie jest sklad odpadow atomowych tez bywa troche wyzej.
      Ten link co podalam chyba przedstawia jednak promieniowanie z kosmosu. Moze neutrina i ja naprawde widzialam tam kiedys w kilku miejscach milionowe odczyty. Ale faktem jest ze teraz moga oszukiwac, bo skoro juz nawet w Tomsku czasami wylaczaja rezonans Schummana to wspolnie cos ukrywaja.
      I jeszcze jedno. Ja sie juz wcale nie przejmuje i niczym. W takich swiecie jaki nam szykuja szalency zyc i tak bym nie chciala.

      Polubienie

  21. No proszę. Dzieki Twojemu blogowi rozwiazalam nastepna (dla mnie) zagadke.
    http://forwhattheywereweare.blogspot.com/2018/10/the-major-guanche-genetic-influence-in.html?utm_source=feedburner&utm_medium=feed&utm_campaign=Feed:+ForWhatTheyWereWeAre+(For+what+they+were…+we+are)&m=1
    Tajemniczy Guanchowie z Wysp Kanaryjskich jednak nie zostali calkowicie wymordowani. Czesc wywieziono na Karaiby i ich slady genetyczne odkrywaja w sobie np mieszkancy Portoryko. Ciekawe czy w kulturze w rejonie Karaibow nie wystepuja symbole znane z jaskin na Wyspach Kanaryjskich? Przypominam ze na Wyspach Kanaryjskich sa tez piramidy. Wprawdzie mniejsze i schodkowe ale jednak piramidy.



    Arkaimko,

    a jednak na coś się Tobie przydałem, choć o Guanchach i Wyspach Kanaryjskich nigdy nie pisałem – hihihi…😋

    opolczyk

    Polubienie

    • Ciekawa jest legenda Guanczow jak to Teide pozarl slonce. Slonca nie bylo 7 lat. Niestety gdzies zgubilam przewodnik turystyczny z ktorego jest ta informacja. Musi wystarczyc ten link
      https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Teide
      Chodzi podobno o erupcje Teide z XIII wieku. Mozna sobie wyobrazic jak fatalny wplyw na klimat miala ta erupcja szczegolnie dla Wysp Kanaryjskich a patrzac na kierunek wiatrow stalych i pradow morskich na Ameryke Srodkowa i tamtejsze cywilizacje… Te rytualne zabojstwa na masowa skale by przeblagac bogow nie wziely sie ot tak z sufitu…
      Zreszta Europa tez musiala dobrze oberwac gdy cieply prad morski Golfsztrom zmienil dosc nagle temperature.

      @Opolczyk
      Twoj blog to „mapa drogowa” do wielu tajemnic przeszlosci i terazniejszosci. Trzeba tylko dobrze szukac. Dziekuje za te znaki 😃. Niedlugo wiecej informacji na temat tego co znalazlam a dla mnie jest to wazniejsze niz odkrycie Atlantydy dla innych.

      Arkaimko,

      naprawdę cieszę się z tego, że mój blog pomaga Tobie w poszukiwaniach.
      Całuski…

      opolczyk

      Polubienie

  22. Po przeczytaniu informacji o Mieszu I, taka refleksja ; czy gdyby nie pojawienie się na słowiańskiej ziemi Piastów dzisiejsza granica Niemiec byłaby nad Bugiem ?, albo jeszcze dalej na wschòd. Jeśli Twoje przypuszczenia Opolczyku są prawdziwe to nasi przodkowie słowiańscy nie dali by rady przeszkodzić Niemcom w ich parciu na wschód. Może to naiwność z mojej strony , ale czy nie zawdzięczamy Piastom w jakimś stopniu tego , że istniejemy jako państwo słowiańskie ( po 89 roku właściwie w pewnym stopniu tylko ) . To tylko gdybanie, być może pojawił by się ktoś ktoś inny , kto scaliłby plemiona słowiańskie …być może.


    Jacek,

    to jest faktycznie gdybanie – co by było gdyby nie pojawili się Piaści. Zapewne nie byłoby dzisiejszej Polski, choć po 89 roku już tylko umownej. Czy Niemcy doszliby do Bugu bez Piastów – też nie wiadomo. Ich na dwa wieki powstrzymało północne Połabie. Gdyby w tym czasie Przemyślidzi zajęli przynajmniej centralne i zachodnie tereny „piastowskie” – a faktycznie parli na te tereny – powstałoby jedno większe i silniejsze państwo słowiańskie, zamiast dwóch nieustannie konkurujących ze sobą i walczących o sporne tereny graniczne (ziemie Ślężan i Wiślan). Niemcy często napuszczali jednych na drugich. Gdyby byli tylko jedni – byliby silniejsi. A my bylibyśmy Słowianami Czechami.
    Ale – jak sam słusznie zauważyłeś – to tylko gdybanie.
    Niemniej myślę, że jedno duże państwo słowiańskie miałoby większe szanse powstrzymać niemiecki drang nach osten niż dwa zwalczające się. Szkoda, że Piaści i Przemyślidzi nie połączyli sił i dynastii – wtedy historia potoczyłaby się na pewno inaczej.

    opolczyk

    Polubienie

  23. Niema się co rozczulać i gdybać Co by było gdyby !!!
    Każdy z tych samozwańczych książąt i krolow byli zaprzańcami , sprzedawczykami samo Zło . Zdradzili idee słowiańszczyzny . Każdy jeden z nich to gnidy sprzedajne za świecidełka , każda samozwańcza i kontrolowana dynastia , to Sługusy , nawet Przybłęda litewska wychwalany jagieło dał się ochrzcić tz obrzezać duchowo . Byli bez honoru godności , łotry sprzedajne !!!!
    reszta to gdybanie i powielanie kocopołów

    Artur,

    tu nie chodzi o rozczulanie się, gdybanie i powielanie kocopołów.
    Historia nazywana bywa nauczycielką życia (magistra vitae) choć szydercy twierdzą, że historia uczy nas, że niczego nie uczy. Bo ciągle powtarzamy stare błędy.
    Dla kultury słowiańskiej Piaści i im podobni byli katastrofą. Czy byli zaprzańcami i sprzedawczykami – raczej nie. Byli obcymi udającymi Słowian. Jeśli już, byli podstępnymi farbowanymi lisami, żądnymi władzy, potęgi i bogactw.
    Pytaniem jest, czy Słowianie byli w stanie pozostając w pogaństwie odeprzeć nawałę krystowierczą ze wszystkich stron. Historia Północnego Połabia mówi, że nie, że prędzej czy później musieli ulec nawale chciwego i militarnie dobrze zorganizowanego i znacznie liczniejszego najeźdźcy, niekoniecznie Niemców. Ranów podbili Duńczycy.
    Co do dzisiaj pozostało z Wieletów i Obodrytów, poza wspomnieniami i resztkami wałów po ich grodach, dobrze opisanymi przez Niemca, Ronny Krügera:
    https://opolczykpl.wordpress.com/2021/02/28/pozostalosci-slowianskich-grodow-w-niemczech-ocalone-od-zapomnienia/

    Niklotowi chociaż w XIX wieku w Schwerinie postawiono wspaniały pomnik w frontowej elewacji zamku, a niemiecka wiki pisze o nim o wiele obszerniej niż polska, „słowiańska”:

    https://de.wikipedia.org/wiki/Niklot
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Niklot

    Ale to już wszystko, co pozostało z pogańskich Obodrytów. Z Wieletów jeszcze mniej. Zniszczonej Radogoszczy-Retry do dzisiaj nie odnaleziono. A w czasach świetności dorównywała Arkonie.
    Pytaniem jest – jak należało wówczas postępować, by nie zginąć i przetrwać. Czy walczyć do końca, czy udać „nawróconego” i po cichu trwać przy swoim.
    Państwo pogańskiego Masława-Miecława przetrwało tylko dekadę:
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Miec%C5%82aw

    Pogańska rebelia Drogomiry w Czechach, spacyfikowana przez Niemców, trwała jakieś 5 lat:
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Czeska_rebelia_poga%C5%84ska

    Antykościelne bunty poddanych, nie tylko u Piastów, były brutalnie pacyfikowane. Aż ustały. I tu widzę zbiorową mądrość ludu. Udawał, gdy była taka konieczność, „nawrócenie”, a po cichu trwał przy starych bogach – i to przez długie wieki. Owszem, ostatecznie i większość ludu dała się skatoliczyć, choć b. późno – podczas zaborów, gdy część kleru, zwłaszcza niższego, udawała obronę polskości wobec zapędów niemczenia i rusyfikacji poddanych. Domagali się np. w niemieckich szkołach w zaborze pruskim lekcji religii po polsku, a nie niemiecku. I pacieży w szkołach po polsku, a nie niemiecku (https://pl.wikipedia.org/wiki/Strajk_dzieci_wrzesi%C5%84skich). Klerykalizacja wsi pogłębiła się w czasach PRL, gdy kk udawał „obrońcę ludu” przed „złymi komuchami”. Niemniej kultura słowiańska, wierzenia, obrzędy i pamięć o naszych bogach przetrwały. I mogą się odrodzić.

    Uzasadnione wydaje mi się pytanie Jacka, co by było, gdyby nie było Piastów z Mieszkiem I. Najprawdopodobniej bylibyśmy w takim przypadku dzisiaj Niemcami, Czechami czy Rosjanami, pogardliwie nazywanymi przez współczesnych polskich „patryjotuf” odpowiednio szwabami, pepikami czy kacapami. Dla zaistnienia Polski jako państwa Piaści byli konieczni. Dla kultury słowiańskiej byli żydogenną, nadjordańską zarazą, choć nie wszystkich zainfekowała całkowicie, co widać choćby po moim blogu.

    Co się tyczy Jagiełły – miał poważny dylemat – na wschodzie rosło w siłę Księstwo Moskiewskie, zagarniające kroczek po kroczku ziemie i ludy ruskie. Na północy istniało państwo inflanckich krzyżaków – kawalerów mieczowych. Na zachodzie potężniało państwo krzyżaków. Szarpaniny i walki z piastowskim książątkami też nie wzmacniały Litwy. Miał więc Jagiełło do wyboru – trwać w pogaństwie i walczyć z wszystkimi krystowierczymi wrogami dookoła, lub dać się ochrzcić, zawiązać sojusz z Polską i dać odpór największemu ówczesnemu zagrożeniu – krzyżakom.

    Ciekawi mnie, jak byś sam postąpił na jego miejscu.

    opolczyk

    Polubienie

  24. kiedy zasiadł na tronie w polinie , niebyło już buntów pogańskich i walczył, jako przywódca państwa chrześcijańskiego , przeciwko innym wyznania pustynnego jagieło to duchowy obrzezaniec wyznawca chrysta , czyli wyznania znad jordanu nawet jego gęba wyżeźbiona w kamieniu to typowy mieszańiec , typowy szabasowy gojek , Nic nie wskazuje na to aby był ukrytym poganinem , wszystko czego dokonał podczas swoich intryg , było inspirowane wiarą chrysta…..

    Artur,

    nie bronię Jagiełły. Opisałem, jak wyglądała jego sytuacja.
    Co się tyczy jego „nawrócenia” – wymysły Długosza, jakoby przed bitwą grunwaldzką Jagiełło brał udział w dwóch „mszach” po kolei to krystowiercza propaganda. I to o rzekomo śpiewanej „Bogurodzicy” przez wojska. W głębi duszy Długosz nienawidził Jagiełły i przedstawiał go np. w kwestii husytów na ile mógł w złym świetle. Pytaniem jest – dlaczego?
    Z różnych zapisków z tamtego czasu wiadome jest, że Jagiełło do końca życia na codzień przestrzegał różnych pogańskich magicznych zabiegów, co krytykował kler na jego dworze. W duchu Jagiełło do końca życia pozostał poganinem. A i Litwy nie katoliczył na siłę. Równo dwa wieki po jego chrzcie, w roku 1587 biskup żmudzki Giedroyć tak się skarżył w liście do generała zakonu jezuitów: „W wielkiej bardzo części mego biskupstwa nie ma nikogo, kto by się raz w życiu spowiadał, nikogo, kto by się raz komunikował, nikogo, kto byumiał pacierz lub znak krzyża św., nikogo, kto by miał jakąkolwiek wiadomość o tajemnicach wiary”.

    Jeszcze raz powtarzam – nie bronię Jagiełły. Ale i nie potępiam. Na jego miejscu szedłbym chyba mniej więcej jego drogą.

    opolczyk

    Polubienie

  25. Andrzej, Artur, Jacek,

    Moim zdaniem istnieją dwie struktury, jakby dwa nurty, jeden stanowi historię Słowiańszczyzny od tysięcy lat aż po dzień dzisiejszy i dalej, bo ta historia nadal trwa wbrew wrażym chęciom degeneratów. Drugi, to historia degeneracji (i degeneratów), o której świadczy na przykład pojawienie się systemów religijnych reprezentowanych choćby przez te tzw. „wielkie” religie. Słowianie starli się według mnie z najgorszymi możliwymi systemami, czyli z tzw. religiami abrahamowymi (judaizm, chrześcijaństwo, islam), gdzie nietolerancja wobec innych systemów religijnych stanowi główną podstawę ideologiczną tychże religii (tak, wiem że oficjalnie głoszą co innego). Tolerancja musiała być wywalczona. Tolerancyjni Słowianie (normalni ludzie nie wyobrażali sobie takiego działania jakie prezentowali owi psychopaci religijni) – w całej swojej masie – musieliby mieć świadomość z czym się tak naprawdę mierzą i co im faktycznie grozi, wówczas po zjednoczeniu, starliby ich albo powstrzymaliby pochód tych opętańców. Uważam, że tego zabrakło i dlatego stało się jak stało. Pisałeś o tym Andrzej i wspominaliśmy o tym na blogu. W takiej, czy innej formie, Słowiańszczyzna trwa, no i oczywiście chciałoby się żeby było tylko lepiej.

    Mirek

    Mirek,

    odnoszę wrażenie, że ówcześni Słowianie nie zdawali sobie sprawy z nieuchronnej zguby, jaka na nich nadciąga w postaci niszczycielskiego buldożera jahwizmu. Wielokrotnie odnosili sukcesy militarne – już od czasów Samona. Połabianie nie raz po klęskach podnosili się i bili najeźdźców. I pewnie myśleli, że tak już będzie zawsze. Niestety ich siły malały, a bildożer jahwizmu potężniał. Doszli do tego ulokowani wśród nich czy to podstępni obcy, czy też renegaci, którzy chcieli wykroić dla siebie władzę i państwo pod szyldem rzymskiej szubienicy. Resztę znamy.
    Na szczęście rzymska szubienica nie była w stanie wytępić doszczętnie kultury słowiańskiej, czego dowodem jesteśmy my.

    opolczyk

    Polubienie

  26. Zloty skarb z Danii sprzed ery Wikingów. Widoczne swastyki i runy…
    https://www.vejlemuseerne.dk/viden-og-forskning/artikler/kaempe-guldskat-fundet-naer-jelling/
    Skarb znalazl archeolog amator…moze dlatego tyle artefaktow…
    Ciekawe czyje to runy? Bo przeciez moga byc i slowianskie


    Arkaimko,

    runy były w pogańskiej przedkrystowierczej Europie powszechnie znane. Także u Słowian. To tylko krystowiercza propaganda wymyśla, że poganie, a zwłaszcza Słowianie to była dzicz, żyjąca nieomal na drzewach i że dopiero „misjonarze” nauczyli ich czytać, pisać i zrobili z nich ludzi.

    opolczyk

    Polubienie

  27. Justyna Walker, aktywistka z Londynu: „Wolność nie jest nam przez nikogo nadana, ona jest nasza”.

    Janek Pospieszalski #WARTO 39,1 tys. subskrybentów

    Polka mieszkająca na Wyspach opowiada o światowym ruchu wolnościowym, który staje się coraz bardziej widoczny w wielu krajach: od Wielkiej Brytanii, poprzez Niemcy po Australię.

    Polubienie

    • zadawał pytania tak , aby uwiarygodnić że jest groźna dla systemu i ponosi konsekwęcję swojej działalności i jej konto na fejsie na siedem dni zablokowali .Chodzenie po ulicach jak na spacerniaku w więźieniu , dotejpory również żadnych rezultatów nieprzyniosło i wychwalanie prawników , którzy są biegli w manipulacjach prawem rzymskim . Gdyby była taka groźna , to by ją przeczołgali , pozamykali , itd. My zwykli ludzie nie chcemy aby prawnicy decydowali jak ma wyglądać nasza przyszłość , ponadto prawnik będzie podtrzymywał ten system ponieważ dobrze im się żyje z obrony i prowadzenia spraw za niby wykroczenia , każdy jeden jest wychowankiem biegłym w manipulacji . Zmienić taktykę na pokazywanie np. policjant , urzędnik , lekarz , sąsiad urwysyn , nauczyciel z mojego bloku , miasteczka , małej miejscowości imię nazwisko , Akcje pod domem zamieszkania danego uja, nie na ulicach spacerki


      artur,

      absolutnie nie popieram akcji pod domami pojedynczych ludzi (policjant, urzędnik, lekarz itd). Jest to napuszczanie jednych na innych, na samym dole. Naszym wrogiem nie są pojedyncze osoby, choćby wysługiwały się okupantowi – a narzucany nam totalitarny system. I to przeciwko niemu jako takiemu należy protestować. Dotychczasowe protesty nic nie dały, bo są zbyt małe i zbyt rzadkie. Jeśli miliony wyjdą na ulicę i będą protestowały dzień w dzień, system padnie.

      opolczyk

      Polubienie

      • mam wrażenie iż twoja taktyka jest pod tytułem ,, Szukaj wiatru w polu ” tz. szukaj międzynarodówki po całym świecie a swoich oprawców nietykaj ……….. 🤫

        Polubienie

  28. Po czym poznać, czy się zaszczepił – kogoś, kto wskutek tego umarł?

    Po tym, że nikt nie mówi, że się zaszczepił.
    To prawdopodobieństwo graniczące ze 100 % pewnością.
    Proste, jak budowa cepa!

    Polubienie

  29. To wielka porażka syjonistycznego okupanta w Polsce!

    ***

    Szczepienia w szkołach. „Zero, jeden, kilku – porażka państwa”

    Niewielu uczniów chce skorzystać ze szczepień przeciw COVID-19 organizowanych przez szkoły. W większości placówek oświatowych nie powstaną mobilne punkty szczepień. – Zero, jeden, kilku – najczęściej takie odpowiedzi słyszę od szefów placówek, gdy pytam o liczbę chętnych do szczepień. To porażka państwa i nas wszystkich – mówi Marek Pleśniar, dyrektor OSKKO.

    .https://wydarzenia.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/polska/news-szczepienia-w-szkolach-zero-jeden-kilku-porazka-panstwa,nId,5481449#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

    Andrzeju,

    jak dalej pójdzie ze szkołami – nie wiemy. Okupant może wzmóc naciski i szantaż wobec dyrektorów szkół.
    Niemniej cieszy ten cichy i bierny opór. Za to ten Pleśniar to wyjątkowa gnida.
    Mam nadzieję, że nadejdą czasy, gdy tacy jak on staną przed trybunałami ludowymi.

    opolczyk

    Polubione przez 1 osoba

  30. Slawa Bogom!
    A wiesz ze juz dawno chcialam zapytac co z tym posagiem? A on nadal istnieje👍.
    Ale ciekawe jak bedziecie ten dywanik pod nim zmieniac?



    Arkaimko,

    uzupełniłem wpis. Spójrz do niego.
    Tamten posąg stał trzy lata. Gdy żona wpadła na pomysł malowania, byłem trochę zły, bo wiedziałem, że posąg muszę rozebrać. Ale ten nowy podoba mi się bardziej niż poprzedni. No i mogę go łatwo przenosić dzięki podwójnym ściankom.

    Sława Bogom!

    opolczyk

    Polubione przez 1 osoba

  31. Ciekawe co to bedzie za gra i czy zdziala wiecej dobrego niz zlego
    https://gry.interia.pl/newsy/news-leshy-powstaje-polska-gra-o-slowianskim-demonie,nId,5481680

    Arkaimko,

    myślę, że ta gra to z jedej strony chęć zarobienia na coraz bardziej popularnej kulturze słowiańskiej, a z drugiej strony bezmyślna lub celowa prowokacja mająca przedstawiać kulturę słowiańską w krzywym zwierciadle i w sposób chory: walka, roboty, zabijanie, rozrywanie wrogów na kawałki, a wszystko w konwencji science fiction. Niech kurde zrobią grę o kościelnej inkwizycji, torturach, wyłupywaniu oczu, o zbrodniczych krucjatach, eksterminacji pogan, czarownic i heretyków. Czemu takiej gry nie zrobią? Byłaby faktycznie „edukacyjna” i oparta na faktach.

    Będę odradzał tę chorą grę, jak tylko się pojawi. Może zresztą o tym wkrótce napiszę na blogu.

    opolczyk

    Polubione przez 1 osoba

  32. Pewne kategorie sportu oraz gier video zostaly wykorzystane do „szkolenia przyszlych zolnierzy” (wszak nie mamy poboru) . Prosze zwrocic uwage jak olbrzymie srodki ida na sport zespolowy szczegolnie te brutalniejsze jego kategorie(ucza wspolpracy i sa brutalne) na rozne sporty walki oraz na gry konputerowe trenujace zrecznosc poslugiwania sie joystikami oraz tresujace brutalnoac bezwzglednosc, agresje, brak szacunku do zycia przeciwnika itd.
    Pewni sportowcy zarabiaja kosmiczne pieniadze by przyciagac miliony dzieci do tych kategorii ( a inne dyscypliny ktore tez moga rozwijac motoryke ale wojskowo malo przydatne sa finansowo marginalizowane), biegla obsluga elektroniki wymagana przy obsludze dronow mordercow stad wymyslono e sport (tez kosmiczne pieniadze by wyszkolic bez szkolenia miliony…) No i propagowanie agresywnych gier by wychowac nieczule bestie gotowe do zabijania bez zastanowienia. Przeciez to wszystko jest robione celowo za przyzwoleniem Parlamentow itd…
    Teraz jeszcze z naszych dawnych slowianskich Bogow robia demony… Tak nazwali Leszego w artykule…

    Arkaimko,

    odnośnie brutalnych sportów i gier służących produkcji ludzkich maszyn do zabijania – pełna zgoda.
    Co do demonów i Leszego – on nie był bogiem w słowiańskim panteonie. Należał do niższych niż bogowie bytów. Jak je ogólnie nazywali nasi praprzodkowie, nie wiemy. Wiele nazw i terminów z ich słownictwa przepadło w mrokach średniowiecza. Niemniej niższe niż bogowie istoty istniały w kosmogonii Słowian i było ich znacznie więcej niż bogów w panteonie. Dzisiaj określa się te istoty często jednym wspólnym terminem właśnie jako demony. Przy czym u Słowian nie wszystkie demony były złe. Były i dobre, życzliwe ludziom. I dopiero pod wpływem krystowierstwa, które wszystko co pogańskie uznawało za dzieło diabła i Szatana, wszystkie słowiańskie demonony przerobiono na „złe”.

    opolczyk

    Polubienie

    • Ten kto jest właścicielem technologii , ten rządzi światem . Wszystko jest pocoś realizowane , a działanie które dzisiaj obserwujemy przyniesie skutki , osiągnie sukces , w przyszłości . Nawet pogrobowcy Grunwaldu nagle stali się Słowianami i ryją berety już dzisiaj . Odprawiają zdrowaśki , pieśni zwodnicze , synkretyzm …..
      za 200 lat , po kolejnej hipnozie , po podstępnej zamianie ludności tubylczej na nowych np. Słowian będą czcić np. Leszego , takiego jak jest przedstawiony w tej grze . Znajdzie się wiedun i powie Tak to właśnie taki był np. Leszy
      Jaką mamy pewność , że taki proces psychomanipulacji został realizowany w średniowieczu , że wizerunki np Leszego są prawdziwe . Wyobrażam sobie pejsatą czy też inną obłudną szubrawą mordę , która zaciera rączki i śmieje się z sukcesu ogłupiania wszystkich , dziękują poprzednikom za wdrożenie planu zwiedzenia ogłupiania , który został zrealizowany np. dzisiaj po kilku stuleciach od pomysłu .

      Polubienie

  33. W tej chwili mamy w całej Rosji około 200 miliarderów tzw. tłustych kotów rosyjskich trzęsących giełdami na świecie. Swój majątek zawdzięczają głównie władzom rosyjskim czytaj Putin, a czym jest oligarcha niczym innym po prostu połączenie złodzieja i władzy. W Rosji podano w mediach, że Putin ma 30 swoich prywatnych luksusowych samochodów.

    Cichy,

    Putin ma 30 luksusowych prywatnych limuzyn, a ponadto 15 luksusowych prywatnych jachtów dalekomorskich, 10 prywatnych ponaddźwiękowych odrzutowców, 50 luksusowych pałaców na całym świecie (Karaiby, Hawaje itp.) i we wszystkich z nich szczerozłote sracze, a ponadto ma prywatną stację satelitarną. No i buduje sobie pałac na Księżycu.
    Zapomniałem o czymś?
    Czemu i o tym nie napisano w „rosyjskich” mediach…

    opolczyk

    Polubienie

  34. Uczmy się też od Indian Hopi.

    Jan Brzoza
    Widzę niesamowitą zbieżność filozofii życia Hopi i naszej słowiańskiej filozofii. Nasi przodkowie uczą tego samego.

    Andrzeju,

    i ja już wielokrotnie wspominałem o tym, że kultury Słowian i Indian żyjących w struktrach plemiennych były w sumie podobne.
    Stąd każdy człowiek mający w sobie coś ze słowiańskiego ducha może czuć się i Indianinem.

    opolczyk

    Polubione przez 1 osoba

  35. zacytuje klasyka ,, Coś Mi Tu Śmierdzi ”
    aktor Olszański i jego kolega …. czy ich misją jest troska o to , aby kulturę Słowian wiązali jego wyznawcy słuchacze , z nadjordańskimi gusłami.

    Artur,

    Olszańskiego od lat nie słucham. Ewidentny aktor, gasnąca „gwiazda betlejemska”…
    Pamiętam jak wył na „urodzinach” radia maryja o „wielkim dziele ojca Tadeusza”.
    Potem dostał po pysku od ultrakatolickich „nacjonalistów” i nagle odkrył kulturę słowiańską, tyle że od żydo-katolicyzmu i nadjordańskich guseł całkiem nie odstąpił. Dozuje jedno i drugie pod adresem aktualnych oglądaczy.

    opolczyk

    Polubione przez 1 osoba

  36. Australia

    Sytuacja rozkręca się, okupant zaczyna panikować:

    Andrzeju,

    akurat dzisiaj znajomy z Australii podesłał mi poniższy film:

    Zadymy poszły o to, że kierownictwo związku zawodowego budowlańców (CFMEU), będące w komplecie agenturą okupanta, poparło zarządzenie władz, że niezaszprycowani podwójnie nie mogą pracować i są odsyłani na przymusowe bezpłatne „urlopy” – do czasu, aż się zaszprycują. Zamiast bronić pracowników, z których składek otrzymują pensje, służą okupantowi. No i ci ludzie po prostu nie mają pieniędzy na życie, nie mówiąc o spłatach kredytów.

    opolczyk

    Polubione przez 1 osoba

  37. Najciekawsze jest to, ze papiez byl rzut beretem od Polski a na beatyfikacje nie przylecial. Polscy notable dostali po nosie. Ciekawe co bylo w tle tej odmowy bo z pewnoscia odmowa byla, skoro termin zbiegl sie z wizytami na Wegrzech i na Slowacji. Kilka godzin na imprezie w Polsce roznicy by nie zrobilo tym bardziej ze mozna by to zorganizowac w Krakowie,


    Arkaimko,

    w sumie dla mnie jest kompletnie obojętne, czy herszt Watykanu był, czy nie był na tej „beatyfikacji”. Za czasów Wojtyły beatyfikacje masowe i taśmowe odbywały się głównie w Watykanie i zawsze pod wodzą „szefa” – santo subito JP nr 2. A tu Wyszyńskiego „beatyfikował” jakiś tam watykański urzędniczyna, a nie sam szef.
    Niemniej ciekawi mnie, czy to Franek olał tę „beatyfikację”, a jeśli tak – z jakiego powodu, czy też PiSraelici ew. „polski kler” (kto konkretnie) był przeciwny „beatyfikacji” przez Franka (ciekawe z jakich powodów), przez co go nawet nie zapraszano do „katolickiej Polski”. Choć faktycznie był o rzut papieskim beretem, czyli biskupią jarmułką.

    opolczyk

    Polubione przez 1 osoba

    • W kościele, podobnie jak w PARTII (bo jest tylko jedna) też są frakcje i nie lubią się. Franek jest „lewy” a polskie wieprzki za bardzo „prawe”. Franek wie, że w Polsce go krytykują, nazywają zdrajcą itd. Wyszyńskiego jako antykomunisty na pewno nie lubi bo sam jest komuchem i masonem. Tam też są mafie w mafii i gryzą się między sobą.

      Stary,

      oczywiściście, że w kościele istnieją różne frakcje i ze sobą konkurują o wpływy i władzę nad całością. Tak było od początku krystowierstwa, tuż po śmierci Joszue, gdy jedna frakcja chciała przyjmować do sekty tylko obrzezanych, a inna, ta od Szawła Pawła, chciała przyjmować i nieobrzezanych gojów.
      Nie wiem, czy Franek jest „lewy”, czy jest komuchem i masonem – i jest to dla mnie absolutnie obojętne! Takie etykietki nie wnoszą absolutnie nic do dyskusji. Jeśli Frankowi coś zarzucam, to to, że:
      – jest hersztem odurniającej żydogennej sekty o światowym zasięgu,
      – nadal ogłupia owieczki propagując ślepą wiarę w żydowskie wymysły zwane „pismem świętyczm”, będącym rzekomo „objawionym słowem bożym”,
      – nadal ogłupia owieczki kultem „świętych” i przede wszystkim kultem żydowskich idoli: Jahwe, Joszue i Miriam,
      – nadal kupczy „zbawieniem” i nadal straszy „wiekuistym potępieniem” i piekłem, gdzie – jak straszył rzekomy „dobry pasterz” Joszue, „będzie płacz i zgrzytanie zębów”,
      – obecnie zaś bierze udział w totalitarnym żydobanksterskim spisku, popiera ślepą wiarę w istnienie „pandemii” i zagania owieczki do ludobójczych szpryc.
      Wsjo

      Przyklejając Frankowi etykietki komucha i masona wspierasz frakcję katolickiego betonu. Współczesna struktura kościoła i wszystkie jego nadjordańskie gusła, wszystkie obrzędy i ceremonie ukształtowane zostały w okresie najgłębszych mroków średniowiecza. I do tamtych czasów pasowały one, jako że wtedy papiestwo było polityczną potęgą. Obecnie te same ceremonie i obrzędy u myślących ludzi budzą jedynie śmiech:

      Gdy widzę tych napuszonych staruchów w ich śmiesznych czapach, mających podkreślić ich znaczenie, z powagą odprawiających te bezmyślne gusła, mogę się jedynie z tego śmiać, gdyż trąci to myszką. Niemniej katolicki beton, także ten w Polsce, broni właśnie tego feudalnego, śmiesznego kk z całą powagą. I zwalcza każdego, kto chce ten stan rzeczy bardziej dopasować do współczesności. No i oni właśnie nazywają Franka komuchem i masonem, co w ich żargonie oznacza „sługę Szatana” chcącego zniszczyć „święty kościół” i „jedyną jedynie prawdziwą wiarę”. Oni pamiętają czasy PRL, gdy kk został wywłaszczony, pozbawiony wpływów politycznych i zapędzony do kruchty. I przez to dla nich komuna była zła, była „dziełem Szatana” walczącego z kościołem. To samo dotyczy masonerii, która przynajmniej początkowo głosiła hasła tolerancji, wolności sumienia i wyznania oraz rozdziału kościoła od państwa. I dlatego masoneria to dla katolickiego betonu „dzieło Szatana”, walczącego z kościołem.
      Przyklejając Frankowi etykietki  ze słownika katolickiego betonu wspierasz jego propagandę. A przecież nam na rękę jest, by cały ten żydo-kościół po prostu zawalił się. Dla nas szkodnikami są wszystkie frakcje żydo-kk, gdyż wszystkie utrzymują kult żydzizmu i wszystkie ogłupiają owieczki – a więc i miliony Polaków.

      opolczyk

      Polubione przez 2 ludzi

  38. Francja, Paryż w dniu 25.09.2021 r.

    Widać, że policjanci idą razem ludźmi:

    Andrzeju,

    policjanci zawsze towarzyszą demonstracjom. Taki mają prkikaz.
    Niestety, gdy dostają rozkaz, by demonstracje zatrzymać i rozpędzić – robią to.

    opolczyk

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s