Czytelnia

.

Literatura słowiańska

.

Zorian Dołęga Chodakowski – prekursor i piewca Słowiańszczyzny, przez rodaków zapomniany

„O Sławiańszczyźnie przed chrześcijaństwem”

.

Kazimierz Moszyński – etnolog i etnograf słowiański

„Kultura ludowa (materialna i duchowa) Słowian” – monumentalne (trzytomowe) dzieło

.

*****

.

Literatura ogólna

.

Nota o autorze: Izrael Szahak (Israel Shahak; ur. 28 kwietnia 1933 r. w Warszawie, zm. 2 lipca 2001 r. w Jerozolimie) – żydowski publicysta, krytyk judaizmu i szowinizmu żydowskiego, obrońca praw człowieka. Autor wielu książek na ten temat, w tym między innymi „Żydowskie dzieje i religia; Żydzi i goje – XXX wieków historii”. Był profesorem chemii na Uniwersytecie Hebrajskim w Jerozolimie.

.

.

„Pani Izabela Litwin jest współautorką opracowania, które znakomicie wyjaśnia (nawet ekonomicznym analfabetom – jak ja do niedawna) mechanizmy stosowane przez finansjerę do ograbiania maluczkich. Uważam, że każdy szanujący się Słowianin powinien zapoznać się z tym opracowaniem – nie jest długie, a czyta się naprawdę świetnie.” – MrC

.

1 005 komentarzy do “Czytelnia

  1. W nawiązaniu do arta odnośnie szczepień… ja również jestem przeciw temu szkodliwemu procederowi, ale nijak nie mogę podpisać petycji, bo… albo wywala mnie z internetu, albo pokazuje się stronka z napisem: „błąd erro 404”

    Margosia,

    niestety taki link otrzymałem mailem i taki wrzuciłem na blog. Ta petycja jest tu:

    http://vaccineappeal.com/?page_id=48

    opolczyk

    Polubienie

    • ( . . . )

      Komentarz usunięty

      Artur,

      jakiekolwiek personalne szydercze uwagi pod adresem innych komentatorów są u mnie niedopuszczalne. Margosia ma prawo robić, co uważa za słuszne. Jest dorosłą i wolną osobą.
      A co się tyczy protestów przeciwko szczepieniom i „kryto watykanistów” – Socha czy Czerniak mają odwagę protestować. Jeśli nikt nie będzie protestował, okupant wprowadzi przymusowe szczepienia. I wtedy może być już po Polsce i Polakach, bo do tych szczepionek bandyci wrzucają różne świństwa i trucizny.
      Masz prawo stać z boku, ale nie czepiaj się tych, którzy protestują. Zagórski to inna para kaloszy – to agent wpływu. Ale nawet jeśli i on nagłaśnia protesty a sam ma szmatę „dziennikarza” i go nie ukarzą – to nie powód by nic nie robić. Tchórze zawsze znajdą sobie „alibi” na ich bezczynność.

      opolczyk

      Polubienie

  2. Ideologia szczepień jest oparta na teorii o pochodzeniu chorób od „zarazków”.

    http://www.thetruthseeker.co.uk/?p=207962

    Wszystkich nas nauczono i przyjęliśmy za naukowy fakt, że zarazki powodują choroby. Na przykład prątki gruźlicy powodują gruźlicę, wirus odry powoduje odrę, a ostatnio COVID-19 powoduje ogólnoświatową pandemię, ale kwarantanna ją powstrzymała.

    Robert Koch (1843–1910) wysunął cztery postulaty, które określą, czy patogen spowodował chorobę:

    1) Można obserwować patogen u osoby z chorobą;
    2) Można wyizolować lub oczyścić patogen, pobierając plwocinę lub próbkę krwi od gospodarza;
    3) Można wywołać tę samą chorobę przez wstrzyknięcie patogenu innemu gospodarzowi;
    4) Można również ponownie wyizolować lub oczyścić patogen z eksperymentalnie zainfekowanego gospodarza.

    Teoria leżąca u podstaw tych postulatów polega na tym, że można obserwować te drobnoustroje w próbce krwi od zainfekowanego gospodarza; można je izolować i hodować w laboratorium; można wstrzyknąć je innemu gospodarzowi i spowodować tę samą chorobę; a następnie można odizolować ten sam drobnoustrój od nowo zainfekowanego gospodarza. Te postulaty miałyby sens, gdyby istniały drobnoustroje chorobotwórcze.

    Jeśli chodzi o bakterie, można je obserwować i oczyszczać, dwa pierwsze postulaty Kocha są spełnione. Nie można jednak komuś wstrzyknąć prątków gruźlicy ani cholery i powodować gruźlicy lub cholery. 7 października 1892 roku Max von Pettenkofer wypił mililitr pałeczek cholery. Nie zachorował na cholerę. Jego asystent powtórzył ten sam eksperyment 17 października 1892 r. Lekko zachorował, ale szybko wyzdrowiał. Nie dostał cholery. Pałeczki cholery nie wywoływały cholery; są obecne, gdy gospodarz cierpi na cholerę w wyniku picia zanieczyszczonej wody przez pewien czas.

    Prątki gruźlicze nie powodują gruźlicy. Podobnie jak obecność strażaków przy ogniu nie oznacza, że spowodowali pożar. Podobnie jak muchy na kupie gnoju nie oznaczają, że spowodowały kupę gnoju. Drobnoustroje są obecne podczas tych chorób, ale nie są ich przyczyną.

    Wierzcie lub nie, nie można nawet wy wirusów, ponieważ one nie istnieją! Nie ma dostępnej pracy naukowej, w której jakikolwiek naukowiec oczyściłby wirusa. Na przykład napisałem zapytanie do NVRL (National Virus Reference Laboratory) na University College Dublin w Irlandii i zadałem im dwa pytania. NVRL z samej swojej nazwy jest laboratorium referencyjnym w Irlandii do identyfikacji wszystkich domniemanych wirusów chorobotwórczych. (…)

    Wiedziałem już, że załączony artykuł „Wykrywanie nowego koronawirusa 2019 (2019-nCoV) przez RT-PCR w czasie rzeczywistym” został wykorzystany przez władze w całej Europie do wykrywania rzekomego nowego koronawirusa. Technika RT-PCR jest pośrednią metodą wykrywania, która w tym przypadku zakłada, że nowy koronawirus ma pewne sekwencje RNA z koronawirusem SARS. Podstawowym problemem jest jednak to, że ani koronawirus SARS, ani 2019-nCoV nigdy nie zostały wyizolowane. Tło tego dokumentu wyraźnie wskazuje, że 2019-nCoV nigdy nie został oczyszczony ani wyizolowany: „Naszym celem było opracowanie i wdrożenie solidnej metodologii diagnostycznej do stosowania w warunkach laboratoryjnych zdrowia publicznego bez dostępności materiału wirusowego”.

    Moje stanowisko jest bardzo jasne: wirusy chorobotwórcze, takie jak na przykład wirus odry i nowy koronawirus, nie istnieją. Nie istnieją, ponieważ nie można ich oczyścić. Możliwe jest oczyszczenie bakteriofagów za pomocą techniki wirowania w gradiencie gęstości. Fagi mają średnicę około 100 nm. Gdyby istniały wirusy chorobotwórcze, takie jak wirus odry lub nowy wirus koronowy, możliwe byłoby ich oczyszczenie. Ich domniemana średnica jest równa średnicy bakteriofagów.

    Nie wystarczy zamknąć kraju po prostu na podstawie błędnej wiary w istnienie patogennych wirusów. Każda opinia naukowa jest tylko tak dobra, jak dowód, na którym została oparta. Opinię naukową można uzasadnić jedynie poprzez badanie dowodów, które ją popierają. Jedynym akceptowalnym dowodem potwierdzającym istnienie nowego koronawirusa byłby dokument przedstawiający sposób jego oczyszczenia, sfotografowania, zmierzenia średnicy i scharakteryzowania profilu biochemicznego.

    NVRL słusznie twierdzą, że „nie istnieje żaden zapis”, w odniesieniu do oczyszczania jakiegokolwiek tak zwanego patogennego wirusa. Powodem, dla którego nie ma danych, jest to, że nie istnieją wirusy chorobotwórcze, takie jak odra i nowy koronawirus.

    Odwołuję się do tej nieodpowiedniej i lekkomyślnie niedbałej odpowiedzi na moją prośbę o informację publiczną. Żyjemy w kwarantannie, a życie milionów Irlandczyków jest lekkomyślnie zagrożone z powodu przekonania o istnieniu patogennych wirusów – przekonania, które nie ma żadnych potwierdzających dowodów naukowych.

    Teoria chorób pochodzących od zarazków jest głównym dogmatem współczesnej medycyny. Teoria zarazków jest błędna, a wirusy chorobotwórcze nie istnieją.

    James McCumiskey
    Autor
    The Ultimate Conspiracy – The Biomedical Paradigm

    Polubienie

  3. nie jestem sam w twierdzeniu aby nie wychodzić z nimi na barykady , wklejam link dr . Ķękusia

    Kękuś jest dla mnie absolutnie niewiarygodny. Sam był członkiem aparatu wyzysku. Już jako młody człowiek był dyrektorem Pionu Usług w ING Banku Śląskim. Zarabiał 35 tys. miesięcznie. Dopiero gdy na fali rozwodu zadarł z ważniejszymi od siebie, wyleciał na bruk. Wcześniej nie walczył z systemem i bieda milionów Polaków go nie obchodziła. Dopiero gdy sam dostał się „pod koła”, nagle stał się antysystemowcem. Dla mnie to farbowany lis.
    Zresztą, za takie wypowiedzi, na jakie on sobie pozwala, przeciętny i podobnie jak on znany Polak dawno by dostał wyrok za „antysemityzm”.

    opolczyk

    Polubienie

  4. Chyba w dawnych czasach było lepiej. Nie było „koron”, nie było fałszywych pandemii, nikt nie zakładał masek. Teraz te świry z (nie)rządów robią te kwarantanny. Dawni Słowianie nie mieli tak. I mam pytanie – czy bycie prawdziwym Słowianinem (czyli interesowanie się kulturą słowiańską, szacunek dla historii Słowian, więź ze Słowiańszczyzną) wyklucza się ze słuchaniem nowoczesnej muzyki („pop”, jak np. różni zachodni piosenkarze)? Bo mam takiego znajomego, który też interesuje się Słowianami, też nie jest jakiś politycznie „zachodni” (popiera Rosję), lecz lubi słuchać tego „popu”.

    Daniel,

    dla mnie nie ulega wątpliwości, że dawniej było lepiej. A będąc Słowianinem można słuchać muzyki pop. Sam to od czasu do czasu robię. Gdyby ponad tysiąc lat temu u Słowian znane były gatunki muzyki jak pop czy rock, zapewne też cieszyłyby się popularnością. Ja np. lubię folk-pagan metal Arkony:

    Albo to (to chyba jest na pograniczu popu i rocka):

    Bardzo też lubię II walc Szostakowicza:

    I myślę, że Słowianom tysiąc lat temu też by się te utwory podobały.

    opolczyk

    Polubienie

    • Cóż, dziękuję za odpowiedź, a „korona” „minie” i będzie spokój, chyba że (nie)rządy coś wykombinują.

      Daniel,

      bandyci już zapowiadają drugą i trzecią „falę” świrusa. Nie będzie lekkko, chyba że ludzie obudzą się i milionami wyjdą na ulice.

      opolczyk

      Polubienie

      • Bardzo przepraszam, że przeszkadzam, ale mam pewne spostrzeżenie. Nie wiem, czy to prawda, ale mi czasem się wydaje, że cały świat jest poprostu wielkim szwindlem i teatrem marionetek, którym steruje grupa wpływowych ludzi. Kto jest władcą? Najbardziej wpływowe rodziny.
        Marionetki:
        – z jednej strony fanatycy religijni i skrajni konserwatyści
        – z drugiej strony postępowcy (np. feministki)
        – niektórzy celebryci
        – i wielu innych
        Co do feminizmu, to chyba nie jest samym problemem – chyba kobiety są po prostu napuszczane na mężczyzn. Mężczyźni mają coraz gorzej, kobiety się panoszą, ale chyba feminizm to tylko marionetkowy ruch – chyba ci najwięksi władcy chcą podzielić ludzkość.

        Daniel,

        skłócenie ludzi na wielu płaszczyznach i frontach nie jest celem samym w sobie. Po prostu skłóconym społeczeństwem łatwiej jest rządzić i manipulować. I daje gwarancję, że skłóceni nie skrzykną się razem przeciwko ciemiężcom.

        opolczyk

        Polubienie

  5. Z braku pomysłu gdzie dodać mój ogólny komentarz, zostawię go tutaj.
    Zdziwił mnie ostry i bardzo krytyczny (w stosunku do chrześcijaństwa i judaizmu) ton tego bloga. Choć sama też mam nieprzyjazny stosunek do kościelnego terroru, to z trudem, ale uczę się dyplomacji, tak niezbędnej w moim przyszłym zawodzie. A jeśli chodzi o samą słowiańszczyznę, to jestem zdania, że nie powinna być traktowana tylko jako i wiara. Bo można być Słowianinem bez duchowego zaangażowania, chociaż straci to nieco głębi.
    Słowianin to ktoś, kto szanuje rodzinę – swoich rodziców i starszych, kto szanuje przyrodę – jako swojego żywiciela i dom, kto szanuje zwierzęta i nie zabija ich dla kaprysu codziennego jedzenia mięska (lub własnej satysfakcji) – jako istoty odczuwające uczucia i emocje oraz dające żywność lub inne produkty czy nawet ochronę albo inną pomoc w życiu codziennym, kto nie osądza innych – zostawiając to w gestii ‚bogów’ czy innej siły wyższej lub losu.
    A jestem również przywiązana do nazwy Słowianie, ponieważ nie lubię określenia poganie. Pomijam tutaj już pejoratywność wynikłą z kościelnej propagandy. Poganin to każdy, kto wierzy w co innego niż chrześcijański pan Bóczek. Ale Słowianin to nie jest każdy. Słowianie mają swoją kulturę, swoje wierzenia, mieszkają w naszych lasach i gajach, nad naszymi rzekami, w naszych górach. Słowianin to nie Grek lub Rzymianin (w starożytnym kontekście), to nie celt ani wiking. Słowianin nie mieszka na wyspach, wśród cyprysów i słonych mórz, przy fiordach czy w północnej tundrze. Słowianin ma swoją odrębność, swoją przynależność, swój język, swój światopogląd.
    Na koniec jeszcze wspomnę, jak smutno patrzeć na nasz naród. Jesteśmy zupełnie oderwani od swoich korzeni, kultywujemy jakieś tradycje, które ponoć mają coś wspólnego z chrześcijaństwem, ale tak właściwie nic. Odcięliśmy się od naszych słowiańskich braci na południe i południowy-wschód. Gonimy ten paskudny, niepotrzebny, amerykański materializm i pragmatyzm. Mówi się, że bez korzeni nie można mieć skrzydeł. Dlatego nie możemy ich dostać, bo żyjemy cudzymi zasadami, obcymi zwyczajami, wychwalamy najeźdźców, zamiast spojrzeć na własne dziedzictwo, które, choć krucho ostałe, dalej można odnaleźć. Nasz kraj dąży do samodestrukcji, bo brak mu fundamentów, które zostały zburzone ogniem i mieczem, niszcząc ich wszystkie ślady. Zamiast solidnej podbudowy wzniesiono nam państwo na cienkich palikach obcej kultury i obcych interesów. Ale jest światełko. Jeszcze Polska nie zginęła – cały czas istnieją głęboko zakorzenione tradycje, przekazywane przez ponad tysiąc lat, tylko z Bóczkiem na ustach zamiast prawdziwym źródłem, tradycje, które były tak trudne do wyplewienia przez kościelnych najeźdźców, że musiały zostać. Choć nie uczy się tego na historii, powstania naszych dzielnych przodków trwały przez stulecia, stosy płonęły jeszcze w XVI czy XVII wieku. Duch polski, słowiański jest silny i niezłomny, dlatego być może przyjdzie niedługo czas w którym odnajdzie swoje korzenie i rozwinie skrzydła.

    Natalia,

    mój blog, jak pokazuje jego nazwa, to nie tylko Słowiańszczyzna. To także Polska i polityka.
    Jestem człowiekiem oddającym pięknym za nadobne. Wysoce agresywnej antypogańskiej i antysłowiańskiej propagandzie odpowiadam ostro i zdecydowanie. Słowianie byli tolerancyjni – to fakt. Ale potrafili i orężem bronić swego, gdy wymagała tego sytuacja. Tam dzie jest walka, miejsca na dyplomację jest mało.
    Przypominam też, że myśliwstwo było jednym z ważniejszych źródeł zdobywania pożywienia u Słowian, a przed rozpowszechnieniem się rolnictwa głównym. Owszem, Słowianie odprawiali obrzędy do duchów zabitych zwierząt, prosząc je, by nie gniewały się za zadaną im śmierć, niemniej polowali, a także zabijali zwierzęta chodowlane. Nie róbmy z nich wegetarian. Można szanować zwierzęta, nawet je zabijając.

    Termin Słowianin niestety zawłaszczony został i przez krystowierców. Herszta Watykanu, santo subito Wojtyłę katolicy nazywają „słowiańskim papieżem”

    https://ank.gov.pl/wystawy/jan-pawel-ii-slowianski-papiez/

    A nadjordańskie gusła Cyryla i Metodego słowiańską liturgią, rytem czy obrządkiem.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Ryt_s%C5%82owia%C5%84ski

    I dlatego ja, by nie było wątpliwości, że nie jestem „słowiańskim” czcicielem rzymskiej szubienicy i nadjordańskich guseł, które przywłaszczyło sobie ponadto polskość (tylko pod krzyżem tylko pod tym znakiem Polska jest Polską a Polak Polakiem) piszę o sobie  poganin, w domyśle naturalnie słowiański.

    Niestety smutny obraz Polaków jako narodu i mnie przygnębia. Miał rację Zorian Dołęga-Chodakowski gdy pisał:

    „Czas przyszły wyjaśni tę prawdę, że od wczesnego polania nas wodą zaczęły się zmywać wszystkie cechy nas znamionujące, osłabiał w wielu naszych stronach duch niepodległy i kształcąc się na wzór obcy, staliśmy się na koniec sobie samym cudzymi.”

    Czy Polacy podniosą się z kolan, uwolnią od ogłupienia, zaślepienia, marazmu, kultu nadjordańskich idoli, zachodniego blichtru i konsumpcjonizmu – nie wiem. Choć nie tracę nadziei – ta umiera ostatnia.

    Dziękuję za cenne uwagi.

    opolczyk

    Polubienie

  6. ….. jeszcze takie małe spojrzenie na te niby strajki . 1. Zastanawia mnie dlaczego oni organizują strajki , spacery , w soboty 2. zawsze dla nich punktem zbornym jest plac zamkowy z kolumną jednego z większych łajdaków 3. Socha spacer w sobotę na 12 godz. chyba na anioł pański 4. w sobotę to cały ten knesejm od piątku na grillu siedzi , więc komu i z kim te postulaty mieliby przedyskutować .itd i tp. pytań co niemiarę .
    Na cepolska ( Jjzus maria , szczęść Boże itp) w wywiadzie mówiła , że jak mają przychodzić i krytykować pis i przez to były zadymy , to ja się pytam o co chodzi . Przecież to obecni w knesejmie doprowadzili do całego tego główna.
    Z twoich zdjęć np. widać , że jest zebranie coś tam się mówi , a z tych polin spacerów, to tylko bieg jak na spacerniaku i wygląda to jakby chodziło tylko i wyłącznie o dotarcie do celu i jaka euforia 😃 kpiny .
    Ciekaw jestem czy ci co 12 czerwca 1168 roku w Arkonie to padli jako lud trzymający swoich zasad 2. czy byli tacy co się uratowali np. poprzez kolaborację z krzyżowcami a później dostali tytuły i byli panami dla swoich ziomków .
    To mój ostatni wpis na tym blogu …..

    Artur,

    każdy z nas ma prawo mieć własne zdanie odnośnie protestów. I tak – ty masz prawo je potępiać, a ja mam prawo je popierać. W Dojczlandii oprócz wieców z przemowami są też protesty w formie spacerów lub medytacji. Nie jest istotna forma protestu – liczy się fakt protestowania.
    Soboty, także w Dojczlandii, to główny dzień protestów dlatego, że to dzień wolny od pracy (w fabrykykach i urzędach ludzie nadal pracują). Protesty nie są po to, by z rządcami dyskutować! Oni zresztą z „bydłem roboczym” i tak nie zamierzają prowadzić dialogu. Protesty są po to, by okazać sprzeciw przeciwko totalitaryzmowi, przymusowym szczepionkom itp.

    Ci z 12 czerwca w Arkonie, po czterotygodniowym oblężeniu, w większości zostali wymordowani przez hordy krzyżowców dowodzonych przez biskupa Absalona. Zwłaszcza mężczyźni – wojownicy. Kobiety i dzieci, które rzeź przeżyły, poszły do niewoli, a gród zrównano z ziemią. Kolaborantów wśród obrońców nie było…

    opolczyk

    Polubienie

  7. Zastanawia mnie jedno – czy rasizm białych wobec czarnych wciąż jest problemem. Kilka dni temu w USA Afroamerykanin George Floyd został zabity przez białego policjanta, przez co od kilku dni są tam duże zamieszki, wiele gangów afroamerykańskich rabowało sklepy i niestety zdewastowano pomnik Tadeusza Kościuszki, który w testamencie przeznaczył część swego spadku na wykupienie czarnych niewolników. Często się mówi, że teraz czarni są bardziej rasistowscy wobec białych niż na odwrót. Jak jest naprawdę? Czy to biali są największymi ofiarami rasizmu, czy mimo wszystko to czarni są bardziej ofiarami, a biali ich krzywdzą?

    Kazimierz,

    trudno jest mi na odległość oceniać to, co się w usraelu dzieje i kto jest gorszym rasistą – biali czy czarni. Choć czytałem, że przeciętnie czarni w usraelskich sądach za takie same przestępstwa dostają wyższe wyroki, a w pracy niższe płace. Jak jest – nie wiem. Czarni, zwłaszcza starsi pamiętają jeszcze czasy Martina Luthra Kinga, który stał na czele ruchu walczącego o równouprawnienie czarnych, gdyż wtedy jeszcze równouprawnienia dla czarnych nie było. Na stosunki białych i czarnych nadal jeszcze rzutuje przeszłość, niewolnictwo i Ku Kux Klan oraz nadal istniejące uprzedzenia.
    Obecne zamieszki na tle rasowym są w mojej ocenie celowo prowokowane. Metro pisał w komentarzu, że w Minneapolis demonstranci złapali policjanta, prowokatora, który zaczął wybijać szyby w sklepach. Obawiam się, że bandyci (banksterzy) dążą do wywołania dużych zamieszek a nawet maskar bronią palną pomiędzy białymi i czarnymi lub demonstrantami a policją, by był pretekst do pacyfikacji siłowej usraelitów, odebrania im broni palnej, a przy okazji i przymusowego zaszczepienia. Chciałbym się mylić.
    Czas pokaże, co z tego wyniknie…

    opolczyk

    Polubienie

    • Pożyjemy, zobaczymy… Z jednej strony czarni według niektórych statystyk częściej popełniają przestępstwa, lecz to nie do końca to, że są jacyś gorsi, to raczej przez nierówności społeczne – podobno Afroamerykanie właśnie mniej zarabiają i żyją w gorszych warunkach. I tu można nawiązać do egalitaryzmu u Słowian, gdzie nie było biednych ludzi zmuszonych do bycia w gangach i zostawania przestępcami. Natomiast w USA, państwie teoretycznie równym, są nierówności społeczne. A Ku Klux Klan jest dzisiaj raczej słaby i podzielony na wiele „klanów” i grup.

      Kazimierz,

      dokładnia tak – u Słowian nie było podziału na lepszych i gorszych, bogatych i biedotę. Ponadto cała wspólnota troszczyła się o wspólne dobro. No i nie było propagandy napędzającej kult konsumpcjonizmu, a i one napędzają przestępczość. Tyle że biedota kradnie drobne rzeczy, a baknsterzy miliarderzy ograbiają wszyskich – budżety państw, „warstwę średnią” i biedotę.

      opolczyk

      Polubienie

      • A co do tych miliarderów to można zauważyć jedną rzecz – chyba wszyscy są biali, czarni nie są takimi grabieżcami, nie mają mentalności dominatorów i grabieżców – to biali kolonizowali Afrykę, nie czarni Europę. A co do białych i czarnych, to mówi się, że czarni są mniej inteligentni, lecz to nie jest powód do rasizmu – w Afryce nie ma dobrego dostępu do wykształcenia i nauki, przez co ludzie są mniej inteligentni i prawdopodobnie przekazują to dalszym pokoleniom. A poza tym teoretycznie można umieścić 5 czarnych i 5 białych w dżungli, a tydzień później okaże się, kto w dżungli sobie lepiej poradzi. Moim zdaniem nawet jeśli Murzyni nie tworzyli wielu cywilizacji i są mniej inteligentni, to i tak raczej nie są miliarderami, którzy okradają świat, ponadto czarni (tak jak Indianie) nie dopuściliby do katastrofy ekologicznej, biali już ją powodują, między innymi zatruwając miasta smogiem, wycinając lasy i szkodząc przyrodzie na wiele innych sposobów.
        Podsumowując – moim czarni nie są tacy dominujący, do przestępczości popycha ich głównie bieda (biali mają raczej wyższe dochody, ponadto wśród najbogatszych i także wśród tych „banksterów” dominują biali) i w pewnym stopniu kult konsumpcjonizmu (żeby konsumować jak bogatsi biali, muszą popełniać przestępstwa, np. kradzieże). „Murzyńska” mentalność jest pod pewnymi względami lepsza – to biali kolonizowali i podbijali, czarni do przybycia „bladych twarzy” żyli raczej spokojnie, jak Indianie przed ich niemal całkowitym wybiciem.
        Przepraszam za długie pisanie, lecz tylko tutaj znalazłem kogoś do dobrej dyskusji.

        Polubienie

        • Kazimierz,

          w pełnym zakresie zgadzam się ze wszystkim, co napisałeś. Od siebie dodam kilka uwag:

          „Inteligancja” białych dostosowana jest tylko do ich sztucznego, wynaturzonego środowiska i stylu życia. Sam o tym wspomniałeś, a i ja pisałem o tym na blogu – biali przeniesieni w dzikie okolice, nawet najbardziej inteligentni wykładowcy akademiccy, pozbawieni cywilizacyjnych gadżetów, zginęliby marnie. Natomiast inteligencja kolorowych, zwłaszcza żyjących „dziko” dopasowana jest do ich warunków. I jest w różnych aspektach lepsza i wyższa od inteligencji białych. I o tym wspominałem nie raz na blogu. Przypomnę tu publikację z Fokusa o mądrości dzikich plemion, którym nie dorastamy do pięt:

          Inteligencja białych dała takie owoce jak bomby atomowe, wodorowe i neutronowe, mogące całą ludzkość wybić kilkaset razy. Dała katastrofy ekologiczne i niszczenie środowiska naturalnego. Wobec czego pytam na serio i poważnie – czy biali faktycznie są inteligentni?

          Na koniec przypomnę wypowiedź kenijskiego prezydenta, który podsumował chciwość i przewrotność białych, oraz ich metody oszukiwania i ograbiania czarnych przy pomocy nadjordańskich wymysłów:

          To też pokazuje, czym była „chrześcijańska miłość bliźniego” i do czego te nadjorańskie wymysły były przez białych wykorzystywane.

          Polubienie

          • Dziękuję za dyskusję. Jeśli będę chciał coś dodać, to tu wrócę, lecz na razie to wszystko. Jeszcze raz dziękuję!

            Cała przyjemność po mojej stronie.

            Pozdrawiam

            opolczyk

            Polubienie

    • Tutaj:

      Pan, co wybrał się na demonstrację w masce przeciwgazowej, z młotkiem i parasolką miał być zidentyfikowany jako policjant Jacob Pederson. Ale policja to zdementowała. Niezależnie od tego, czy jest policjantem czy nie, na pewno jest prowokatorem.

      Polubienie

    • On zaczepiony miał powiedzieć: „I’m civilian”/jestem cywilem

      co jest dość zaskakującą deklaracją w ustach cywila. Poza tym ma mieć na nogach buty, które noszą wojskowi (wysokie trzewiki). No i widać że zachowuje się jak profesjonalista 🙂

      Poniżej porównanie ze zdjęciem Jacoba Pedersona.

      Polubienie

    • Tutaj pan pisze o obecnych protestach w Stanach Zjednoczonych w ten sposób, że policja, która potrafi tam być niezwykle brutalna, teraz daje d#py. Dokładnie to ofiarami demonstrantów są radiowozy, które seryjnie są podpalane czy niszczone w inny sposób. Policja przyjeżdża, po czym zostawia auta tak, że nikt ich nie pilnuje i łobuzy je niszczą.
      Sporo filmików w tekście. Jeden filmik pod hasłem „Protest in Downtown Seattle” pokazuje dwa rozszabrowane radiowozy, z których jeden już się pali, a z opisu wynika że w środku była broń, która znalazła już nowych właścicieli.

      https://www.winterwatch.net/2020/06/widespread-destruction-of-police-cruisers-appears-orchestrated/

      On twierdzi że nieporadność policji wygląda na reżyserowaną. I pewnie bieżące wydarzenia to tylko część scenariusza.

      Polubienie

    • Official George Floyd Memorial Fund – zbiórka dla rodziny pana z Minneapolis, który miał być zamordowany przez policjanta: https://www.gofundme.com/f/georgefloyd

      Nie wiem jak to skomentować, bo wyjaśnień relatywnie wiarygodnych może być mnóstwo, ale z pewnością jest to dziwne.

      W tym całym przedstawieniu chodziło zupełnie o coś innego niż widzieliśmy.

      Ja też tego nie komentuję…

      opolczyk

      Polubienie

  8. Większość miliarderów nie jest biała. Bill Gates z pewnością nie jest biały, na pewno nie w sensie kulturowym. Jest żydem. Oni nie uważają się za białych, choć zbrodnie żydowskie popełnione przez żydów o bladych twarzach, np. handel niewolnikami, obciążać mają białych.

    Albert Pike, założyciel Ku-Klux-Klanu, był żydem i masonem 33 stopnia. Judeoanglosaski rasizm ma swoje źródło w judaizmie. Wielki żydowski filozof Mojżesz Majmonides nauczał (https://www.texemarrs.com/092013/maimonides_a_racist.htm):

    „Niektórzy z Turków (tj. rasa mongolska)… i czarni… ich natura jest jak natura niemych zwierząt… nie są na poziomie ludzi, a ich poziom wśród istniejących stworzeń jest niższy człowieka i ponad małpą, ponieważ są bardziej podobni do człowieka niż małpa.”

    Sądzę że Anglosasi stali się rasistami na skutek przejęcia czy raczej narzucenia im judejskiej ideologii. Ich właściciele stosują politykę tworzenia społeczeństw wieloetnicznych i rozgrywania poszczególnych grup etnicznych/rasowych w ramach starej taktyki: dziel i rządź.
    Ale na szczycie jest judaizm.

    Rasizm (nie tylko) u Judeoanglosasów zanikł jedynie pozornie. To tylko maska politycznej poprawności. (Nie tylko) Czarni w USA są podludźmi od setek lat.

    ===========

    Scenariusz wywołania wojny rasowej nie zawsze jest realizowany z powodu oporu policji. Robi wrażenie:

    Polubienie

    • http://zakonmaltanski.pl/12598-2/
      W dniu 7 grudnia 2018 roku, w siedzibie Zakonu Maltańskiego przy Via Condotti w Rzymie zostanie podpisana deklaracja w sprawie współpracy pomiędzy Ministerstwem Zdrowia Rzeczypospolitej Polskiej a Departamentem Wielkiego Szpitalnika Zakonu Maltańskiego. Stronę polską będzie reprezentował Minister Zdrowia Łukasz Szumowski. Przy podpisaniu deklaracji będzie obecna delegacja członków Zarządu ZPKM w osobach: Prezydent Jerzy Baehr, Wiceprezydenci Jacek Tarnowski i Maxymilian Bylicki, Kanclerz Xawery Konarski oraz Szpitalnik Jan Rościszewski. Delegacja ZPKM zostanie również przyjęta przez Wielkiego Mistrza, Wielkiego Szpitalnika i Wielkiego Kanclerza oraz spotka się z członkami Rady Suwerennej, obradującej tego dnia w Rzymie.

      Jakie „dobrodziejstwo” czeka Polaków :”obrona Wiary i służba ubogim i cierpiącym”

      Wyniki wyszukiwania
      Wyniki wyszukiwania w sieci

      Misja – Suwerenny Rycerski Zakon Maltańskizakonmaltanski.pl › zakon-maltanski › misja
      Zakon Maltański pozostaje wierny swym zasadom, podsumowanymi w haśle Tuitio Fidei et Obsequium Pauperum, obrona Wiary i służba ubogim i cierpiącym.

      Nic – tylko się „podpiąć” pod szczytne hasełka.i kręcić geszefty za państwowe pieniądze.

      Polubienie

  9. Oczywiście trochę pojechałem z tym wrażeniem. To pierwsze wrażenie, które często jest mylące 🙂

    Albert Pike, „Morals and Dogma of The Ancient and Accepted Scottish Rite of Freemasonry” (https://archive.org/details/PikeAlbertMoralsAndDogmaOfFreemasonryEN1871575P./page/n215/mode/2up)

    XX. GRAND MASTER OF ALL SYMBOLIC LODGES.

    \\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\
    (…) The Mason kneels, no longer to present his petition for admittance or to receive the answer, no longer to a man as his superior, who is but his brother, but to his God; to whom he appeals for the rectitude of his intentions, and whose aid he asks to enable him to keep his vows. No one is degraded by bending his knee to God at the altar, or to receive the honor of Knighthood as Bayard and Du Guesclin knelt. To kneel for other purposes, Masonry does not require.
    ==================
    Mason klęka, nie w celu złożenia prośby o przyjęcie lub oczekując na odpowiedź, nie wobec człowieka jako jego przełożonego, który jest tylko bratem, ale przed swoim Bogiem; do którego apeluje o słuszność swoich intencji i o którego pomoc prosi, aby mógł dotrzymać ślubów. Nikt nie jest poniżany przez zginanie kolana przed Bogiem przy ołtarzu lub przyjmowanie honoru Rycerstwa, gdy Bayard i Du Guesclin klęczą. Klękania w innych celach, wolnomularstwo nie wymaga.
    //////////////////////////////////////

    To tylko rytuał.

    Niezależnie od tego czy w Minneapolis ostatecznie ktoś został czy nie został zamordowany, filmy z Georgem Floydem to najprawdopodobniej tylko hiperrealistyczny teledysk. Całą sytuację podobno przewidziano już w 2007 roku w Simpsonach:

    https://pbs.twimg.com/media/EZhMkvmWkAIaCzP?format=png

    Widziałem urywki wypowiedzi burmistrza Minneapolis Jacoba Freya (Wikipedia: Frey dorastał w Oakton w stanie Wirginia na przedmieściach Waszyngtonu. Jego matka urodziła się jako żydówka, a ojciec przeszedł na judaizm. (…) Frey jest żydem reformowanym i uczęszcza do dwóch synagog reformowanych w Minneapolis, Temple Israel i Shir Tikvah, wraz z żoną, która niedawno przeszła na judaizm.)
    Żydzi są teraz wielkimi przyjaciółmi Murzynów, (rzekoma) śmierć Floyda bardzo burmistrza poruszyła i za przyczynę uznał rasizm białych Amerykanów. To wszystko jest szalenie monotonne i przewidywalne, przypomina holyłódzki scenariusz (katastroficznego?) filmu klasy B.

    Cała ta sytuacja z rozruchami to może być przedstawienie typu dobry policjant – zły policjant, które ma umożliwić Trumpowi wprowadzenie stanu wyjątkowego jako ratunku w sytuacji chaosu ogarniającego kraj. Dla nich stan wyjątkowy/wojenny, którego konieczności wprowadzenia nikt będzie kwestionował, to szalenie wygodne rozwiązanie problemu oporu społeczeństwa w walce z „pandemią”.

    A obecną sytuację (podbój świata przez globalistów, katastrofa ekologiczna, manipulacje genetyczne, kontrola ludzi przez komputery wojny na tle rasowym) widać w kreskówce dla dzieci z roku 1982 (niestety nie znalazłem polskojęzycznej wersji):

    opolczyk

    Polubienie

  10. Kanclerzyca Merkel zapewniła naród, że nie będzie obowiązkowych szczepień?

    W Rosji projekt nowego kodeksu wykroczeń wiszący na rządowej stronie przewiduje grzywnę do 7.000 rubli za odmowę poddania się kontroli ciała i przyjęcia szczepienia 🙂

    W języku rosyjskim jest słowo „pindos” (https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9F%D0%B8%D0%BD%D0%B4%D0%BE%D1%81) które pochodzi z Noworosji a teraz oznacza obywatela USA, ale to jest epitet obraźliwy. Pewnie zbliżone do określenia żyda słowem „parch”. Czy u nas jest takie słowo?
    Od „pindosa” pochodzi słowo „podpindosnik”, które oznacza w Rosji tych, którzy – jakby pewnie powiedział Radek Apfelbaum – „robią laskę Amerykanom”. Obrabiają ją bezwarunkowo z najwyższą gorliwością. Pan Apfelbaum, pan Kaczyński, pan Morawitzky to polskie podpindosniki.

    Walery Piakin, o którym wspominałem (https://www.youtube.com/watch?v=awVFj-OdIJM), który pracował u samego generała Konstantina Pawłowicza Pietrowa, wyjaśnia że Putin pracuje w warunkach, w których większość elit urzędniczych Rosji to właśnie podpindosniki. Ich lojalność wobec Rosji jest wybitnie warunkowa, oni „robią laskę Amerykanom”. Stąd mają pochodzić projekty takich aktów prawnych z grzywnami za odmowę nadstawienia ramienia czy pośladka do szczepienia a Putin ma być ciągle czysty jak Dziewica Orleańska.
    Ale są ludzie, którzy wytykają początki Putina i obecną sytuację i twierdzą, że sam Putin jest podpindosnikiem.

    I znów – gdybanie. Jest Putin podpindośnikiem czy nie jest…

    opolczyk

    Polubienie

  11. Ja nie chcę wierzyć w Putina, bo wiara w Putina jest bardzo podobna do wiary w Trumpa czy wiary w Jezusa. WIARA WYŁĄCZA ROZUM.

    Jeżeli Putin jest dobry a dzieje się to co się dzieje dlatego że nic nie może, to teraz dowiadujemy się, jak mało może. I to oczywiście jest ważna wiedza, ale jednocześnie jest to szalenie smutne.

    Generał Leonid Iwaszow nie jest zwykłym trepem. Tutaj biogram: https://de.wikipedia.org/wiki/Leonid_Grigorjewitsch_Iwaschow

    W tym roku wydał książkę pt. „Geopolityka ruskiej cywilizacji”: https://www.litres.ru/leonid-ivashov/geopolitika-russkoy-civilizacii/chitat-onlayn/

    Filmik o tym, kto jest ważniejszym szefem Putina, alternatywa widoczna w 25 sekundzie:

    Generał mówi, że dał się oszukać w sprawie Putina. Tłumaczy to tym, że „my, Ruskie, takie naiwne są” 🙂

    Iwaszow mówi też o Łukaszence, którego zna osobiście. Białoruś to jedyny kraj, w którym nie został rozmontowany radziecki system ochrony zdrowia. Na Białorusi jest zgrubsza tak jak w PRL, wszyscy obywatele mogą skorzystać z bezpłatnej opieki lekarskiej, być może dlatego Łukaszenko nie bał się koronaświrusa. Iwaszow mówi, że ostatnim radzieckim przywódcą, który myślał o narodzie a nie o sobie, był Józef Stalin i porównuje do Stalina właśnie Łukaszenkę.

    Propozycja, jak oni mówią, Sobianina SS (Siergieja Siemionowicza, https://pl.wikipedia.org/wiki/Siergiej_Sobianin), dla mieszkańców Moskwy:

    Imię ojca mera Moskwy Sobianina SS to Siemion, Szymon, שמעון „Jahwe wysłuchał”. W kontekście powyższej ilustracji przypomniała mi się deklaracja santo subito Jerzego Urbana:

    Polubienie

  12. Profesor Andriej Fursow (https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%A4%D1%83%D1%80%D1%81%D0%BE%D0%B2,_%D0%90%D0%BD%D0%B4%D1%80%D0%B5%D0%B9_%D0%98%D0%BB%D1%8C%D0%B8%D1%87) potwierdza, że do baćki Łukaszenki przyjechał przedstawiciel Eurosojuza Josep Borrell i zaoferował 60 milionów za trzy usługi:
    (1) odwołanie Parady Zwycięstwa,
    (2) wprowadzenie dystansu społecznego, oraz
    (3) wprowadzenie samoizolacji.

    6:30

    Nie chce mi się tego tłumaczyć bo on strzela słowami jak kałasznikow nabojami. Ale cała ta wypowiedź Fursowa to właśnie doskonały przykład intelektualnej przepaści pomiędzy polskojęzycznym a rosyjskojęzycznym Internetem.

    W Polsce już dawno nie ma takich naukowców, którzy byliby Słowianami i reprezentowaliby interesy ludu. A w Rosji najwyraźniej są.

    Polubienie

  13. Re: Cywilizacyjny zanik instynktu pragnienia wolności…

    O tym mówi profesor MGIMO Walentin Katasonow:

    Pierwszą z serii wielkich antyutopii ma być książka Jewgienija Zamiatina „My”.

    Opis: https://pl.wikipedia.org/wiki/My_(powie%C5%9B%C4%87)
    Książka: https://utw.uj.edu.pl/documents/6082181/106991531/Zamiatin+Eugeniusz+-+My-AYabUBZG.pdf/f4d78952-e667-4ccd-a358-9585b6003ba8

    Potem dopiero przyszedł „Nowy wspaniały świat”, „Rok 1984” czy „Fahrenheit 451”.

    Katasonow mówi że prekursorem był Fiodor Dostojewski z „Braćmi Karamazow”, a chodzi o monolog Inkwizytora z Jezusem, w trakcie którego mowa jest o ludzkiej wolności jako darze, którego ludzie się boją i nie potrafią z niego korzystać.

    Mechanizm wykorzystywany w budowie cywilizacji to (tak jak w udomowieniu zwierząt) konwersja wolności na komfort i dobre samopoczucie, czyli konwersja wolności na szczęście a szczęście to zaspokajanie potrzeby jedzenia i potrzeby seksu.

    Katasonow mówi że żyjemy w erze postchrześcijanskiej, w czasach słabych ludzi. Słabi ludzie to właśnie tacy co gotowi są zrezygnować z wolności w imię komfortu. W epoce chrześcijańskiej ludzie rozumieli że życie to nieustanna walka, wieczny ból.

    Mi prywatnie się wydaje że tu chodzi nie o postchrześcijaństwo a o postmodernizm. To modernizm wychował słabych ludzi, którzy zostali zauroczeni komfortem oferowanym przez postęp technologiczny. Podobne procesy, które zachodziły w chrześcijańskiej Rosji, również dokonały się w islamskiej Arabii czy ostatnio w Libii, a pewnie także w islamskim Kazachstanie. Ale Katasonow przedstawia chrześcijańską interpretację i Fiodora Dostojewskiego.

    ============
    http://biblioteka.kijowski.pl/dostojewski%20fiodor/bracia%20karamazow.pdf (od 206, tutaj 212)

    Znajdą nas wówczas znowu pod ziemią, w katakumbach, ukrywających się (bo będziemy znowu prześladowani i męczeni), znajdą nas i zawołają do nas: «Dajcie nam jeść, albowiem ci, którzy przyrzekli nam ogień z niebios, nie dali go.» A wówczas dobudujemy do końca ich wieżę, bo buduje ten, kto da jeść, my zaś tylko damy im jeść w imię Twoje, i skłamiemy, że w imię Twoje. O, nigdy, nigdy bez nas nie zdołają zdobyć pożywienia! Żadna nauka nie da im chleba, póki będą wolni. Ale skończy się na tym, że przyniosą nam swoją wolność do naszych nóg i powiedzą: «Weźcie nas raczej w niewolę, ale dajcie nam jeść.» Zrozumieją wreszcie sami, że wolność i chleb ziemski pod dostatkiem dla każdego — nie dadzą się pogodzić, albowiem nigdy, nigdy nie potrafią rozdzielić go między siebie! Przekonają się również, że nie mogą być nigdy wolni, ponieważ są słabi, występni, nędzni i zbuntowani. Przyrzekłeś im chleb niebieski, lecz znowu powtarzam: czy może się on równać w oczach słabego, wiecznie występnego i wiecznie niewdzięcznego rodzaju ludzkiego z chlebem ziemskim? I jeżeli za Tobą, w imię chleba niebieskiego, pójdą tysiące i dziesiątki tysięcy, to cóż się stanie z milionami i dziesiątkami tysięcy milionów istot, które nie będą miały tyle mocy, aby wzgardzić chlebem ziemskim dla niebieskiego?
    ============

    Tu chodzi o konwersję wolności na komfort, zjawisko jest bardziej uniwersalne, bo dotyczy także domestykacji innych zwierząt. To się dzieje ciągle i chyba proces nie ma swojej naturalnej granicy, to jest poddane domestykacji istoty każdą resztkę wolności, która im pozostała, będą gotowe zamienić na więcej komfortu. Do samego końca.

    Polubienie

    • Metro

      odnośnie Katasonowa, chrześcijaństwa i wolności dodam tyle – mało co tak zniewala ludzi, jak religie, zwłaszcza te z „piekłem” i „niebem”. Gorliwie, a raczej ślepo wierzący w doktrynę krystowiercy to doskonały przykład niewolników religii-ideologii, którzy sami siebie czynią strażnikami więziennymi/”klawiszami”. Nawet w życiu prywatnym i osobistym sami siebie kontrolują, by nie „zgrzeszyć”, na kolanach do swoich żydowskich idoli modlą się o „łaskę”, „przebaczenie win” i „zbawienie”, a gdy „zgrzeszą”, pędzą do „spowiedzi”, gdzie na kolanach duszpastuchowi w kiecce donoszą na samych siebie, że zgrzeszyli. I proszą o „rozgrzeszenie” i „pokutę”.

      Okres Oświecenia, gdy następowała powolna laicyzacja na zachodzie, był okresem, gdy wielu ludzi uwalniało się od kajdan religijnych.

      Z wolnością u ludzi jest tak, że – w czasach oficjalnego niewolnictwa – tylko niewolnik wiedział, że jest niewolnikiem. Jego właściciel tego nie wiedział, choć i on był niewolnikiem systemu. I wielokrotnie niewolnicy buntowali się zbiorowo lub pojedynczo, a także uciekali z niewoli. Ale bywały przypadki, że gdy urodzonego w niewoli właściciel „wyzwalał”, wyzwoleniec na kolanach prosił go, by mógł pozostać i służyć mu jako wyzwoleniec. Bo nie wiedział, co zrobić z wolnością.
      Wśród zniewolonego chłopstwa pańszczyźnianego też dochodziło do buntów i ucieczek. A wśród polskiej szlachty podczas rozbiorów do powstań. Fizycznie, „prawnie” zniewoleni wiedzą o tym i niekiedy o wolność walczą. Ale tylko niekiedy i nie wszyscy.

      Obecnie, zwłaszcza na zachodzie, gdzie ludzie wierzą w to, że żyją w „demokracji”, większość nie zdaje sobie sprawy ze stopnia ich zniewolenia. Na codzień, poza sytuacjami wyjątkowymi, jak teraz (panika świrusa), nawet nie zdają sobie sprawy, jak bardzo są zniewoleni przez system, media – i wygodnictwo.

      Martwi mnie to, że w sytuacji obecnej, gdy okupant pokazał swoją koszmarną totalitarną mordę, nadal ogromna większość milczy. A miliony nawet się cieszą, że okupant chroni ich przed „groźnym wirusem”. Zostali przez propagandę zniewoleni dokładnie w tym samym stopniu, jak wcześniej przez religię zniewoleni duchowo byli gorliwi krystowiercy.

      Polubienie

  14. Witam, ostatnio jestesmy swiadkami niezlej burzy g.. ze sie tak wyraze. Najpierw wymyslony koronaswirus, teraz ustawka z martwym murzynem w usa, Moim zdaniem obie te akcje sa powiazane.
    Ale co mna wstrzasnelo najbardziej to temat o ktorym ostatnio tez jest glosnio – Adrenochrom -a raczej tego w jaki sposob i skad jest pozyskiwany i jacy ludzie uczestnicza w tym procederze.

    Witam,

    nie wiem czy sprawa Floyd’a to ustawka, czy prowokacja – ubili go by wywołać zamieszki i odwrócić nimi uwagę ludzi od narzuconego totalitaryzmu i przygotowań do przymusowych szczepień. A przy okazji przy tłumieniu zamieszek rasowych można by było pacyfikować protesty w obronie wolności.
    Natomiast sprawa adrenochromu, nagłaśniana właśnie teraz, to ewidentne odwracanie uwagi od spraw najważniejszych i priorytetowych – totalitaryzmu i nadchodzących szczepień. Tak to widzę i dlatego pierdołami się nie zajmuję. Bo w sumie sprawę domniemanego narkotyku elit uważam za drugorzędne obecnie pierdoły.

    opolczyk

    Polubienie

  15. > Gorliwie, a raczej ślepo wierzący w doktrynę krystowiercy to doskonały przykład niewolników religii-ideologii, którzy sami siebie czynią strażnikami więziennymi

    Tu jest sprawa jawnie postawiona, ze wszystkimi cytatami i źródłami. Czytać zanim zdejmą, kopiować i rozsyłać:

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Przekle%C5%84stwo_Chama#S%C5%82owianie_jako_Kananejczycy_%E2%80%93_niewolnicy_%C5%BByd%C3%B3w

    Stary,

    tzw. „przekleństwo Chama” z duchowym zniewoleniem gorliwych katolików nie ma nic wspólnego – są to dwie całkowicie różne sprawy. W tzw. „przekleństwie” idzie o postrzeganie Słowian przez obcych (Żydów i Niemców) jako niewolników – domniemanych potomków fikcyjnego Chama, oraz o takie postrzeganie chłopstwa przez szlachtę. W duchowym zniewoleniu katolików idzie o to, że ta doktryna-ideologia-religia zniewala ich duchowo, przez co stają się niewolnikami doktryny, kościoła i żydowskich wymysłów biblijnych.

    opolczyk

    Polubienie

    • Przeciwnie, ma wiele wspólnego, bez duchowego zniewolenia nie byłoby „klątwy Chama”. Innymi słowy bezkrytyczne przyjęcie obcej doktryny miało fatalne skutki, bo wraz z nią przyjęto także kilka „podczepionych doktryn”, m. in. „klątwę Chama” co przełożyło się na późniejsze:
      – zniewolenie etnicznych Słowian
      – kilkaset lat eksploatacji „mniej wartościowej ludności tubylczej”
      – rasizm w innych częściach świata, niewolnictwo
      – ostatecznie upadek Rzeczpospolitej, w takiej formie jaką sobie wymyślili „panowie”, bo byli zbyt słabi. Dopiero jak im się ziemia usunęła spod nóg, przyjęli „chamów” do narodu. Nawiasem mówiąc ci ostatni głupio zrobili, powinni wyrżnąć zdrajców w drodze rewanżu.
      Tak że są to naczynia połączone, nie co udawać filozofa i dzielić włosa na czworo.


      Stary,

      nadal nie rozróżniasz dwóch całkiem odrębnych spraw:

      – duchowe zniewolenie katolików ich nadjordańską ideologią oraz doktryną i dogmatami kk dotyczy katolików na całym świecie – w Europie (także w Niemczech), obu Amerykach, Afryce, Azji i Australii. Ponadto dotyczy też  wcześniejszych elit – szlachty, arystokracji a nawet gorliwych katolickich władców – którzy za „potomków Chama” na pewno się nie uważali, ale byli niewolnikami doktryny. Jest to zniewolenie niejako „na własne życzenie”, a nie zniewolenie z zewnątrz przez kogoś na podstawie pogardy, że niby  jesteś potomkiem Chama. Inna sprawa – skatoliczona szlachta gardząca chłopstwem – „chamami” – często była bardziej zniewolona duchowo żydo-katolicyzmem niż pogardzani chłopi, którzy jeszcze w XIX wieku po cichu czcili pogańskich bogów, o czym pisał Zorian Dołęga-Chodakowski.

      – Natomiast tzw. „przekleństwo Chama” to wymyślona doraźnie ideologia pozwalająca jednym z powodów etnicznych, narodowych czy społecznych pogardzać innymi. Przy czym gardzący „chamami” często duchowo byli bardziej zniewoleni niż „chamy”.

      opolczyk

      Polubienie

  16. Opolczyk, nie widzisz prostego faktu, że sprawy te są ze sobą nierozerwalnie związane i nie da się ich oddzielić. Klątwa Chama nie jest doraźnie wymyśloną ideologią. To jest integralna część ideologii którą przyjęto razem z chrześcijaństwem. Tak samo jak „czyńcie sobie ziemię poddaną” itp. Nie można przyjąć chrześcijaństwa odrzucając mity biblijne. Klątwa Chama była wykorzystywana na całym świecie: we wschodniej Europie do zniewolenia Słowian, W Ameryce płn do Murzynów, a w południowej, choć o tym nie ma w Wikipedii, do stworzenia ludzi drugiej kategorii, pracujących na plantacjach, murzynów ale też Indian. To wszystko byłoby niemożliwe bez duchowego zniewolenia chrześcijaństwem. Tak że ci, którzy sami przyjęli zniewolenie chrześcijańskie musieli zniewalać dalej, bo mieli to „wpisane w statut” swojej religii.

    Człowieku, to już zaczyna być naprawdę nudne – nie rozróżniasz zniewolenia duchowego duchowego żydo-katolików przez żydo-katolicyzm, który jest ich panem i poganiaczem. Są żydo-katolicyzmem zniewoleni do tego stopnia, że sami na siebie donoszą klechom, że „zgrzeszyli” i na kolanach żebrają o „zbawienną pokutę”.
    O takim duchowym zniewoleniu pisałem. A nie o zniewalaniu ludzi przez innych ludzi przy wykorzystywaniu bzdurnych wymysłów – wyższości rasowej, czy „klątwy Chama”. Są to całkowicie dwie odrębne sprawy.
    Koniec dyskusji na ten temat.

    opolczyk

    Polubienie

  17. Dzień dobry wszystkim,myślę że warto obejrzeć film na YouTubie o nazwie szach mat dla ludzkości. Ma już 7 lat więc tym bardziej dziwi mnie, że tyle się sprawdziło. Tutaj link jakby komuś nie chciało się szukać :

    Polubienie

  18. Jeśli mowa o szlachcie polskiej i o Wikipedii, to podrzucam inne hasło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Abraham_Prochownik

    To tylko intuicja bo nie robiłem żadnego konkretnego „riserczu”, ale procesy, które rozpoczęli Piastowie na późniejszych polskich ziemiach, czyli bandycki podbój i utworzenie organizacji przestępczej znanej później jako państwo (feudalne), w Europie Zachodniej były przeprowadzane przez Merowingów.
    Katalizatorem procesów państwotwórczych byli żydzi. Podbój, wojna, zawsze są kosztowne, wymagają nakładów. Te pieniądze zwykle trzeba pożyczyć żeby mieć wyposażenie na podbój. Model biznesowy wojny może zakładać jej opłacalność w krótkim terminie, np. pewnie najłatwiej dzięki połowowi niewolników, ale tych niewolników sprzedaje się żydom. Żyd na etapie tworzenia państwa jest czynnikiem koniecznym a podboje Franków były imponujące.

    Wiemy że bandziory Merowingowie żyli w symbiozie z żydami. Karol Wielki „robił im laskę” (jakby pewnie powiedział Radek Apfelbaum) a oni mu się odwzajemnili wymyślając dla niego tytuł cesarza rzymskiego (bezczelna uzurpacja, Cesarstwo Rzymskie istniało i miało stolicę w Konstantynopolu).

    Nie wiem jak odczytać historię o Abrahamie Prochowniku, ale jest ona pewnie świadectwem bliskich związków Piastów z żydami. Rasizm, segregacja, to ważne judejskie memy. Z tym Chamem to na pewno oni wymyślili, zresztą to mem wprost z ich mitologii.

    Jeszcze raz: katalizatorem procesów tworzenia państw feudalnych w wyniku podbicia plemion byli żydzi. To oni prowadzili gospodarkę globalną (żydowskie szlaki handlowe sprzed ~1200 lat):

    oni dostarczali broni, potrafili pożyczyć pieniądze na broń i sprawić że podbój się zwrócił, kupując niewolników. Oni dostarczali usług wywiadowczym, rozgrywając obydwie strony, oni organizowali obrót pieniężny który jest podstawą organizacji podziału pracy w organizmie ponad-plemiennym. Oni dostarczyli ideologii państwotwórczej: chrześcijaństwa. Doskonale wiemy że rzymskie chrześcijaństwo żyło w ścisłym sojuszu z żydami (https://en.wikipedia.org/wiki/Sicut_Judaeis), choć pewnie można mówić wręcz o podległości. Chrześcijaństwo było ideologią narzuconą podległym ludom jako duchowe kajdany.

    Żydzi mają rację mówiąc o wspólnym bytowaniu ze Słowianami na tym terytorium od ponad tysiąca lat. Państwo Mieszka i Chrobrego to był wspólny twór słowiańsko-żydowski, podobnie jak żydowski wkład był bardzo istotny, pewnie kluczowy, w budowę imperium Merowingów i Karola Wielkiego.

    Chrześcijańskie państwo powstało i istnieje nie jako polityczna reprezentacja ludności w celu realizacji ich interesów, ale jako instrument ucisku ludności przez elitę kontrolowaną z zewnątrz (w celu realizacji celu mesjańskiego).

    Metro,

    a wiesz, że spotkałem się z przypuszczeniami, że Piaści byli Chazarami? Uciekli z Chazarii jeszcze przed rozbiciem jej przez Światosława, osiedlili się wśród Polan, udając początkowo asymilację, po czym rozpoczęli ich podbój – gród po grodzie. Po Polanach przyszła kolej na kolejne plemiona.
    Jest to wprawdzie tylko przypuszczenie, ale kto wie…

    opolczyk

    Polubienie

    • //a wiesz, że spotkałem się z przypuszczeniami, że Piaści byli Chazarami?//

      Mit(?) o Abrahamie Prochowniku wskazuje na bliskie związki żydów z Piastami. Wiemy że Piastowie to – z naszego punktu widzenia – byli raczej łobuzy i zbóje, więc to nie powinno dziwić. Piastowie mogli być żydami, realizowali żydowską politykę i dlatego uważamy ich za zbójów.

      Kiedyś słuchałem jakiegoś nowozelandzkiego historyka, który tłumaczył że w brytyjskiej dynastii królewskiej Saxe Coburg und Gotha są takie zwyczaje że kobieta (królowa/księżna) oddaje się konkretnemu Rotszyldowi, jak rodzi się dziecko to jest ono uznawane za dziecko króla/księcia. Taki obyczaj to symbol podległości (prawo pierwszej nocy?). Nie wiem czy tak jest, ale chyba taki zwyczaj oddawałby judejskiego ducha sprawowania władzy. Mogło tak być również przed ponad tysiącem lat.

      Kwestia chazarska – moim zdaniem to wrzuta określonych ośrodków. Chanat chazarski to było jakieś ważne państwo, przyjęto tam judaizm, ale to wszystko wiemy z bardzo prymitywnej, pewnie zakłamanej, interpretacji judeoanglosaskiej. Kiedyś się tylko otarłem o interpretację rosyjską (Lew Gumilow) i ona wydawała się być na sporo wyższym poziomie. Niechętnie wchodzę w te spekulacje bo mam wrażenie że się daję wkręcać.

      Żydzi zawsze migrowali z setki i tysiące kilometrów, jak byli wypędzeni z Konstantynopola, to do Andaluzji czy Maghrebu czy Chazarii, albo do Persji, potem gdzie indziej. Nawet jakby Piastowie byli Chazarami (możliwe jak się przyjmie narzędzia materializmu historycznego) to po prostu oznacza to, że żydzi przejęli władzę nad najwyższymi kręgami władzy w Wielkopolsce, pożyczyli władcy pieniądze na podbój, dostarczyli usługi wywiadowcze, ideologię, know-how w organizacji państwa i broń, a potem odkupili niewolników. I tak powstała Polska. Moim zdaniem to brzmi wiarygodnie.

      Polubienie

  19. Andrzej, nie kupuję Twojej narracji o Putinie.
    Carlin mówi o systemie, który obowiązuje także w Rosji. Widzę że Carlin mówi o ataku na amerykański ZUS, to samo stało się w Rosji, tam też wydłużono wiek emerytalny.
    Kojarzysz pana Jezusa? On podobno mówił: „po owocach ich poznacie”.
    A może rzekomy spór pomiędzy Putinem i Trumpem to tylko rozgrywka dobry policjant – zły policjant? Przedstawienie dla gawiedzi?

    Próbka tego, czym żyje dzisiaj (16 czerwca) Rosja. Fajna miniatura:

    Tytuł: „Ich państwo, nasze rady (sowiety)” a dalej prowadzący towarzysz Artiom i gość zachęcają do samoorganizacji społeczeństwa w celu sprzeciwienia się okupacyjnej władzy. A mówią o tym w kontekście zaproponowanej właśnie przez prezydenta Putina budowie centralnej bazy materiału genetycznego wszystkich obywateli FR. Z niezrozumiałych powodów panowie deklarują nieufność wobec intencji przywódcy partii i państwa 🙂

    W sąsiednim materiale z tego samego dnia: https://www.youtube.com/watch?v=R-1quNhm86Y
    o tytule: „czy będziemy się szczepić?” jest mowa o właśnie dyskutowanym projekcie powszechnego szczepienia. Szczepienia mają być dobrowolne ale dla opornych mają być przewidziane grzywny. To jeszcze projekt więc dużo może się zmienić. To się dzieje w Dumie ale tam ma większość parta Putina.

    W wywiadzie z poprzedniego dnia (15 czerwca) „Eliminacja ludności – technologie zabijania” profesor MGIMO Walentin Katasonow otwarcie mówi że ze szczepionkami to chodzi o program depopulacji, o redukcję zaludnienia Ziemi do przynajmniej 1 miliarda ludzi: https://www.youtube.com/watch?v=9j90upP9tdg
    Katasonow gorąco poleca książkę: https://utw.uj.edu.pl/documents/6082181/106991531/Zamiatin+Eugeniusz+-+My-AYabUBZG.pdf/f4d78952-e667-4ccd-a358-9585b6003ba8

    Budowa cyfrowego feudalizmu jest zaawansowana. W Moskwie już jest tak że inne zasady poruszania się obowiązują dla nowego dworiaństwa a inne dla bydła. Bydło musi mieć bumażkę, kod QR a panowie mogą się poruszać bez żadnych ograniczeń.

    Katasonow mówi że to program „panów pieniądza” (хозяева денег). Mówi ze szczegółami że będą różne szczepionki, jedna dla panów a inne dla bydła. Bill Gates swoich dzieci nie zaszczepił, choć pewnie mógłby je zaszczepić np. solą fizjologiczną.

    To jakaś mała próbka tego czym żyje Rosja 16 czerwca. Dużo wskazuje że Putin nie jest Mesjaszem, że realizuje dokładnie ten sam plan co Trump. Dialektyka. Wszystkie drogi prowadzą do celu mesjańskiego.


    Metro,

    o Putina nie będę się spierał – pożyjom- uwidim. O Trampka już tak – to wyjątkowy ultrasyjonista.

    opolczyk

    Polubienie

  20. Jeśli chodzi o braterskie relacje pomiędzy Białorusią a Rosją to warto sobie postudiować to co stało się w Mińsku 12 czerwca.

    Aresztowano wtedy 15 funkcjonariuszy Biełgazprombanku. Jak nazwa wskazuje, to placówka finansowa rosyjskojęzycznego kapitału na Białorusi. Jeden z funkcjonariuszy banku – Wiktor Babaryko – został wyznaczony przez banksterów na kandydata na prezydenta w nadchodzących wyborach. Babaryko był finansowany właśnie przez bank i prowadził kampanię z rozmachem (nikt nie da tyle ile Babaryko obieca). Prawdopodobnie wiadome bandziory chcą przeprowadzić w tym kraju kolorową rewolucję, co wydaje się całkowicie zrozumiałe/uzasadnione w kontekście dywersji prezydenta Łukaszenki w trakcie „pandemii”.

    Banstrzerzy chcieli przeprowadzić kolorową rewolucję i posłużyli się organizacją znajdującą się pod osłoną reżimu Putina. Dzisiaj Bararyko i jego koledzy chyba siedzą w tiurmie.

    Metro,

    pamiętam wypowiedź Putina w sprawie Białorusi z chyba roku 2005 – czy Białoruś powinna być częścią Rosji, czego domaga się rosyjska mniejszość narodowa na Białorusi oraz rosyjscy szowiniści w Rosji. Putin powiedział wtedy, że decyzja ta należy do narodu bioałoruskiego. I tak chyba nadal to widzi. Działania prorosyjskiej agentury niczego tu nie zmieniają. Są chyba zresztą reakcją na działania prozachodniej, żydowskiej agentury na Białorusi, żądającej wstąpienuia Białorusi do jewrogułagu EU.
    Mów co chcesz – ale ja wolę Białoruś związaną z Rosją, niż widzieć ją jako jeden z jewrobaraków – a taki jej los chce białoruska „demokratyczna opozycja”. I wiem o czym mówię – bo żydowską agentkę Andżelikę Borys z „demokrytycznej opozycji” znam osobiście.

    opolczyk

    Polubienie

    • Ja się nie wypowiadam co ja wolę. Ja relacjonuję atak banksterów na Białoruś. Gazprom to ważny gang w Rosji, firma starszych braci i ważny filar reżimu Putina. Gazprom najprawdopodobniej był zaangażowany w próbę obalenia baćki Łukaszenki.
      To Białoruś a nie Rosja ma zachowała radzieckie zdobycze socjalne. W Rosji zostały one zniszczone. To w Rosji są wielkie oligarchie które rozkradły kraj. Na Białorusi to władza polityczna trzyma potencjalnych złodziei za parszywe mordy. Całkowicie odmienne taktyki przyjęte w trakcie „pandemii” też dają sporo do myślenia. Na dzień dzisiejszy przyłączenie Białorusi do Rosji doprowadzi do regresu społecznego w tym kraju.

      Metro,

      to znów jest gdybanie. Białoruś nadal nie jest częścią FR.

      opolczyk

      Polubienie

      • Metro,

        zacznijmy od tego, że przeciwko Putinowi żydo-opozycja próbowała urządzić także „kolorową rewolucję” – białą. Pamiętasz te „białe marsze” z nawoływaniem do obalenia Putina?
        https://www.polskieradio24.pl/5/3/Artykul/598445,Rosja-policja-zatrzymala-przywodcow-opozycji
        https://wyborcza.pl/1,75248,11087749,Rosja_przeciw_Putinowi__i__Generalowi_Mrozowi__.html
        https://wroclaw.wp.pl/ponad-30-tys-osob-domaga-sie-w-moskwie-odejscia-putina-6031664196080769a?amp=1

        Rosja utraciła zdobycze socjalne w czasach pijanicy Jelcyna – marionetki oligarchów żydowskich z Bieriezowskim na czele. Wtedy cała ropa i gaz były w prywatnych łapskach oligarchów, a Rosjanie marli milionami. Gazprom to koncern państwowy a nie prywatny i generuje zyski dla skarbu państwa. Ponadto Putin dekretem nakazał także Bankowi Rosji odprowadzanie do budżetu 75% zysków:
        https://opolczykpl.wordpress.com/2017/02/17/prezydent-putin-a-bank-centralny-rosji-rzekomo-kontrolowany-przez-klan-rothschildow/

        No i prowadzi Putin powolną nacjonalizację kolejnych żydowskich banków i koncernów.
        https://www.bankier.pl/wiadomosc/Banki-Putina-2207379.html
        https://forsal.pl/artykuly/635657,putin-nacjonalizuje-sektor-paliwowy-szykuje-przejecie-tnk-bp-za-23-mld-dolarow.html
        https://forsal.pl/artykuly/1067835,bershidsky-nacjonalizacja-gospodarki-zbliza-rosje-do-sowieckich-standardow.html

        Ale sam wiesz, że ma Putin wrogów także w aparacie administracyjnym, państwowym, a nawet w generalicji. Jest naciskany z prawa i z lewa – jedni chcą „wolnego rynku” i prywatyzacji, inni pełnej nacjonalizacji.

        Co do Łukaszenki i Wiktar Babaryki – a może ten dyrektor banku po prostu sam z powodów ambicjonalnych postanowił startować w wyborach. Jest Białorusinem, a nie Rosjaninem, gdyż wtedy nie mógłby startować na prezydenta Białorusi. Dziwi mnie reakcja Łukaszenki – jeśli jest pewien zwycięstwa, powinien Babarykę ignorować i pozwolić mu startować w wyborach. Wygląda jednak na to, że obawiał się przegranej. Ale to oznacza, że wcale aż taki popularny na Białorusi nie jest i dlatego zmuszony był uwalić groźnego kontrkandydata.
        Łukaszenka, podobnie jak Putin w Rosji, ma u siebie także wielu przeciwników, Białorusinów, którzy chcieliby odsunąć go od władzy. Mają już po prostu dość 26 lat rządów Batki Łukaszenki.

        Każdy prezydent w każdym kraju musi się z tym liczyć, że nie wszyscy współobywatele go kochają.

        Dlatego nie węszę w wydarzeniach na Białorusi kreciej roboty Putina. Choć faktem jest, że w Rosji są liczne i silne środowiska chcące włączenia Białorusi do Rosji, czego obawia się Łukaszenka i zapewne wielu Białorusinów. I to oni – Białorusini – powinni o tym decydować – czy chcą być samodzielnym państwem, czy częścią Federacji Rosyjskiej.
        A swoją drogą – ciekawi mnie, jaki byłby wynik takiego właśnie referendum, gdyż i na Białorusi są liczne grupy zwolenników włączenia ich kraju do Federacji Rosyjskiej.

        Polubienie

      • 1. Kolorowe rewolucje.
        Piszesz że przeciwko Putinowi były organizowane kolorowe rewolucje, co ma go legitymizować. Ty chyba nie ma automatyki.
        W tej chwili w USA rozgrywa się kolorowa rewolucja przeciwko Trumpowi a ten fakt chyba go nie czyni Mesjaszem (no chyba że wierzymy Hannie Kazahari).
        Parę lat temu przeciwko PiSlamskiemu rządowi w Warszawie również była organizowana kolorowa rewolucja, zdaje się od hasłem KOD, demokracja, sądy, jakiś cyrk, sam nie pamiętam bo to nie miało znaczenia. Kolorowe rewolucje to codzienna praktyka, także przeciwko rządom reżimu.

        2. Białoruś.
        To co piszesz jest bardzo naiwne. Ludzie donoszą że w tym kraju jest organizowana kolorowa rewolucja: https://www.moonofalabama.org/2020/06/belarus-a-us-sponsored-color-revolution-is-underway.html, pierwszy wpis: http://ursa-tm.ru/forum/index.php?/topic/353848-belarus-idet-podgotovlennaya-ssha-tsvetnaya-revolyutsiya-moonofalabama/&tab=comments#comment-7192163
        i Baćko pewnie próbuje z tym walczyć.

        Symbolem tej rewolucji mają być gumowe laczki, pederastki:

        Oczywiście trudno oskarżać o sprawstwo kierownicze reżim Putina. Takie rzeczy robią ludzie z zachodu czy ewentualnie z południa (Tel-Aviv) a nie ze wschodu. Być może Putin tylko przymykał oczy, ale równie dobrze nie musiał o tym wiedzieć. Jeśli nie wiedział, to nie wiem czy to nie jest błąd w nadzorze. Wiemy tylko tyle że użyto organizacji (banku) podczepionej pod reżim Putina.
        W Biełgazprombanku jest teraz zarząd komisaryczny, Putin się wkurzył, zaprosił Łukaszenkę na rozmowę do Moskwy (https://news.tut.by/economics/689155.html). Jest szansa że Baćko tanio skóry nie sprzeda.

        Sputnik mów że to chałupa Babaryko:

        Jest nadzieja że on się tam mieści. Teraz ma trwać tam rewizja. Menda robi z siebie niewinną ofiarę autokratycznego reżimu. Tutaj od 2:20 https://www.youtube.com/watch?v=RGcgA2JqHYM jest mowa o jego pieniądzach, jak to prosił swoich kolegów o przyjęcie swoich „oszczędności” w kwotach – bagatela – każdorazowo 100k EUR czy USD. Razem to ponad 500k w tych walutach. Urzędnicy Łukaszenki mówili także o rachunkach offshore zdaje się w Szwajcarii.

        Tutaj masz doskonały przykład jak bezczelny bankster grozi prezydentowi: https://telegraf.by/politika/babariko-zayavil-chto-v-belarusi-obyazatelno-budet-revoljuciya-ili-mirnaya-ili-chaushesku/
        Bandzior przepowiada Łukaszence los Ceausescu.

        Kolorowe rewolucje zawsze eksploatują prawdziwe, rzeczywiste problemy, których na Ziemi nie brakuje, w celu wywołania protestów przeciwko władzy, dokonania przewrotu i narzucenia rządów gangsterów podczepionych pod Nowy Jork, Londyn i Watykan (w naszych warunkach). Musisz o tym wiedzieć bo w jednej z nich osobiście uczestniczyłeś.
        Na początku mogą wyglądać jak protesty zwykłych ludzi, ot tylko że bardzo dobrze zorganizowane, z nieograniczonym budżetem. Na pewno na Białorusi nie brakuje problemów, które mogą być powodem uzasadnionych protestów, jak w każdym zamieszkanym miejscu na Ziemi.

        Większość kontrkandydatów Łukaszenki to polityczny plankton, ale oprócz Babaryki jest dwóch takich, co ewidentnie pieniądzem śmierdzą, co oczywiście wskazuje na podczepienie pod określone ośrodki.

        Metro,

        pomiędzy „kolorową rewolucją” sterowaną z Faszyngtonu, a ustawką, a tym bardziej faktycznym buntem ludności jest taka różnica, jak między piciem w Szczawnicy a szczaniem w piwnicy.
        W Warszawie nie było żadnej kolorowej rewolucji, ani nawet buntu ludności a ustawka – inscenizacja „walki” POsraela kierującego KOD-em a PiSraelem. Po prostu była to fałszywa barykada odwracająca uwagę Polaków od ważniejszych spraw, utrwalająca rozbicie na wyznawców POsraela i PiSraela.
        W usraelu też nie ma „kolorowej rewolucji”. Tam mamy autentyczny bunt ludności. Obejrzyj ten film – Kalifornia to oficjalnie najbogatszy stan usraela. W usraelu gwałtownie rozpanoszyła się nędza, bezrobocie, bankructwa. Czy dziwisz się, że ludzie się buntują? Bo ja nie.

        Tym bardziej, gdy widzą, jak Trampek w ciągu niecałego miesiąca zwiększył zadłużenie o bilion dolców.
        https://www.bankier.pl/wiadomosc/Dlug-publiczny-USA-przekroczyl-25-000-000-000-000-dolarow-7878661.html

        A spłacać je będą musieli ograbiani usraelici.

        Co się tyczy Białorusi – być może faktycznie Faszyngton chce tam namieszać i zrobić „kolorową rewolucję”. Ale jeśli Łukaszenka jest dobrym gospodarzem i ma poparcie policji, służb i większości mieszkańców – nic mu nie grozi. Aresztowanie kontrkandydata wystawia mu niestety złe świadectwo, gdyż wywołuje to wrażenie, że czuje się zagrożony i boi się, by nie przegrał.
        Zobaczymy jak się upora z tym problemem. Bo pamiętam, jak szydził z Janukowycza, że ten stchórzył i zwiał do Rosji, zamiast walczyć do końca.

        Nie wiem, jakie panują u większości Białorusinów nastroje – ale życzę im jak najlepiej. Mam nadzieję, że wybiorą mądrze.

        opolczyk

        Polubienie

  21. Pan bardzo łopatologicznie tłumaczy o co chodzi z tymi łobuzami od Black Lives Matter:

    BLM to ekspozytura Fundacji Clintonów i George’a Sorosa. Współpracują z Antifą, a to są naprawdę profesjonaliści szkoleni w rozróbach i walkach ulicznych przez MoSSad. Rozróby firmowane przez BLM a wykonywane przez Antifę są relacjonowane przez mass-media, których właściciele kontrolują również czy współpracują z Sorosem i Clintonami. Jedna wielka rodzina.
    Pan jest amerykańskim Murzynem lat 38, mówi że nigdy nie doświadczył rasizmu. Jest w tym kraju rasizm systemowy, ale za jego utworzenie i administrowanie są odpowiedzialni właśnie ludzie w rodzaju Sorosa i Clintonów.

    Bardzo ciekawy jest przypadek „strefy autonomicznej” w Seattle. Jej prezydentem jest Raz Simone, który zdaje się przypominać prezydenta Comacho z filmu „Idiocracy”:

    W Seattle jest strefa do której nie ma wstępu policja a dzieje się to w kraju, który wymordował miliony ludzi w Niemczech, Korei, Wietnamie czy Iraku. Aparat represji nie radzi sobie w domu?
    Ruska gadająca głowa prof. Andriej Fursow mówi że rewolucja może się udać tylko w przypadku sojuszu części starych elit z rewolucjonistami. To ma być uniwersalna zasada. Tak chyba było zawsze bo widać wyraźnie że rewolucjoniści z Seattle cieszą się poparciem bardzo potężnych ośrodków władzy skoro robią to co robią i są bezkarni.

    Polubienie

  22. W Korei Północnej wysadzono ambasadę (lub jej część, nie jestem do końca pewien) Korei Południowej. Ciekawe, czy to kolejny pokaz Korei Północnej. Ponadto coraz większe wpływy zdobywa siostra Kim Dzong Una.
    https://m.telewizjarepublika.pl/korea-polnocna-mlodsza-siostra-kim-dzong-una-zajmie-jego-miejsce,97249.html
    Zastanawia mnie jedno – czy po ewentualnej śmierci Kim Dzong Una, ta siostra mogłaby rządzić KRLD. Ona jest kobietą, więc nie wiadomo, czy zostałaby zaakceptowana przez w dużym stopniu męskie elity, ponadto Kim Dzong Un, jego ojciec i dziadek to mężczyźni, więc Korea Północna od historii po II wojnie światowej do dziś nie miała kobiety u władzy. Ogólnie Korea Północna to totalitarna dyktatura, może i nie jest wasalna wobec USA, może i jest prawdziwie niezależnym państwem, lecz i tak jest totalitarną dyktaturą, gdzie Kim Dzong Un i inne elity mają dobrze, a zwykli obywatele są kontrolowani, ciemiężeni i mają racjonowaną żywność. Prawa człowieka są tam łamane, narkotyki tam są powszechne, opieka zdrowotna jest teoretycznie darmowa, lecz dla zwykłych obywateli bardzo złej jakości, do tego kwitnie korupcja, więc mimo formalnie bezpłatnej opieki zdrowotnej, obywatele muszą płacić łapówki za usługi medyczne. Ale mimo wszystko nie chciałbym interwencji USA, bo to państwo robiło wiele interwencji, które kończyły się źle dla mieszkańców danego kraju.

    Kazimierz,

    nie wiem kto przejmie ew. władzę po Kimie. Ale bez względu na to, kto to będzie, mam nadzieję, że nie ulegnie on naciskom bandyckiego usraela.
    No i zastanawiam się, ile jest prawdy w zachodniej propagandzie o biedzie, złym jedzeniu i totalitarnej dyktaturze w KRLD.
    Jest dla mnie oczywiste, że zachodnie łże-media kłamią we wszystkim i wszystko przedstawiają na opak – tam jest niby totalitaryzm i bieda, tu jest wolność i dobrobyt…

    opolczyk

    Polubienie

  23. Co tam w USA, Rosji, na Białorusi.
    Prezydent Wrocławia w przedszkolu, Wrocław 17.VI.2020.
    To już jest KONIEC nie ma już nic.

    Załączam parę komentarzy spod filmu
    1/Upadek społeczeństwa i wolności. Potraktowanie tych dzieci to najlepszy tego przykład. W pełnym słońcu, w rządku, w maseczkach. Jakby na coś czekały. Czy to nie wygląda jakoś znajomo?
    2/Ale gdyby porozmawiać ze zwykłym człowiekiem na ulicy co ogląda telewizję to nie widzialby nic złego i dziwnego w tym. Tacy ludzie akceptują taki stan rzeczy. Nie przeszkadza im że biskup nazywa Morawieckiego i Szumowskiego ewangelistami. Nikogo to nie rusza. Ludzie mają zryte berety już na maksa. Więc taki filmik może trafić jedynie do bardzo wąskiej liczby odbiorców. Niestety inni tego nie zrozumieją lub nie będzie ich to poruszać. Większość społeczeństwa można już chyba nazwać poliniakami 😱
    3/Dzieci covidian. Smutne ,że maluchy mają chorych rodziców.
    4/Video, które powinien obejrzeć KAŻDY myślący człowiek!!! 2020-06-10 Dr.ZACH
    Szumowski własną niewiedzą i procedurami WHO morduje ludzi ???
    https://www.bitchute.com/video/JfueqhHYtCTD/

    ==================================================================
    Proszę nie mówić, że nie ma co wpadać w depresję…

    Pani Mario,

    widziałem już tę migawkę z przedszkola. Wywołała u mnie gniew, złość, wściekłość. Ale nie depresję.
    Depresja to poddanie się.
    Zna Pani to: lepiej umierać stojąc, niż żyć na kolanach…

    opolczyk

    Polubienie

  24. Bardzo ładny żółto czarny piesek bedzie pilnowal swoich owieczek. Obejrzalem tez inne z tymi boston-dynamic, ciarki po plecach to malo powiedziane, do tego filmy Snowden
    Citizenfour(coraz ciężej znaleźć) a takze jego ksiazka. Orwell by sie usmial jak to pieknie idzie.
    https://www.rt.com/news/488165-robot-dog-social-

    To że w Singapurze władze korzystają z tych robotów-psów w zasadzie nie dziwi. Ale testowała, a nawet korzystała z ich usług usraelska policja w Massachusetts…
    https://innpoland.pl/156469,policja-w-usa-po-cichu-testuje-psy-roboty-na-razie-tylko-strozuja
    https://nt.interia.pl/news-policja-w-massachusetts-testowala-psa-robota,nId,3355919

    W sumie to pomysł i technologia „obrońcy wolnego świata” – bandyckiego usraela…

    opolczyk

    Polubienie

    • Opolczyku, wiedz ze Cie szanuję za wiedzę którą posiadasz i którą się dzielisz, za to że jestes obiektywny i sprawiedliwy i wiele innych rzeczy ktore przwolam za jakis czas.
      Zastanawiałeś sie może nad książką?
      Masz tego bloga z wieloletnią historią ale to ciągle wersja cyfrowa, gdy „ministerstwo prawdy” stwierdzi niezgodnosc z ichnimi wytycznymi, moze byc roznie. Kiedys moj stary znajomy zza Buga powiedzial
      ” co zapiszesz piórom,
      nie wyrąbiesz toporom”
      Jakby co to biore w ciemno.
      Kupilem książki Śp. Albina Siwaka
      Styl jego pisania może i nie mieści sie w ramach ale czyta się bardzo dobrze.
      Moze cos w tym stylu. Twoje tez sie dobrze
      czyta.
      Pomyśl prosze o tym.

      Może i pomyślę…

      opolczyk

      Polubienie

  25. Andrzej, takowygajowy

    Z tą książką to dobry pomysł, skoro bandyci chcą nam Słowianom zabrać pamięć…

    12 czerwca – rocznica upadku Arkony – Dzień Pamięci Słowiańskich Ofiar „chrystianizacji”…

    „Aby upokorzyć Świętowita i Ranów kamień celowo wmurowano na leżąco, co miało symbolizować upadek tego pogańskiego, słowiańskiego boga.”

    W mniemaniu tego typu drani miało. Takie ćwoki nie zdają sobie jednak sprawy, że jest to jedynie symbol ich wiecznej hańby. Przynajmniej pokazuje to kim oni są i co reprezentują…

    Bzdury, wymysły i kłamstwa o Słowianach w wydaniu historyka Kamila Janickiego…

    Janicki na doraźną potrzebę stworzył sobie taką definicję pogaństwa żeby łatwo mu było napleść swoich własnych wymysłów na temat pogaństwa – taki myk w stylu obecnej rzekomej pandemii.

    Janicki: „Tak naprawdę nic nie wiadomo”, co oznacza, że tylko gdyba i samemu to zresztą przyznaje: „to chyba wierzenia”, więc gdybanie nie jest żadnym argumentem.
    Swoim tekstem stworzył on kolejną propagandę o „pokojowym chrześcijaństwie” – tylko jakoś nie ma pogaństwa Słowiańskiego równoprawnie i nieprzerwanie współistniejącego z tą „pokojową” religią. Tylko dziwnym trafem Słowianie przez stulecia musieli walczyć o swoje z tym „pokojowym chrześcijaństwem”. „Dobry” katolik powie np: „tacy są ludzie a nie ta religia”, więc jeśli tak, to dlaczego ci dzisiejsi katole, tak oświeceni, np. nie usuną kamienia świątynnego ze Świętowitem ze ściany przedsionka katolickiego kościoła i godnie go potraktują. Podobnie jest też z wieloma innymi rzeczami. Wygląda na to, że ci dzisiejsi katole też tacy są. Np. Słowianie pomorscy nie bez przyczyny powiedzieli biskupowi Mistelbachowi: „nie chcemy takiej religii”.

    Sława Słowianom i przyjaciołom Słowiańszczyzny!

    Mirek

    ps. Andrzej, dzięki za info o tekstach.
    I zgadzam się z takim poglądem, że tylko masowe protesty społeczeństwa Polskiego mogą zmienić sytuację, choć wiem też jednocześnie, że większość Polaków to nie są świadomi Słowianie. Niestety nie wiem, kiedy znowu się odezwę, ale wciąż pamiętam o Twojej słowiańskiej ostoi.

    Mirek,

    dobrze, że się odezwałeś, bom martwił się o Ciebie.
    Z książką nie miałbym problemu z napisaniem, a z grafikami. Sam nie miałem ołówka w ręku już z 45 lat. Obcych grafik nie chcę, a swoich nie mam. A książka o Słowianach, bez grafik byłaby „kaleką” książką.

    Sława!

    opolczyk

    Polubienie

  26. „…Polacy od 31 lat są ogłupiani, oszukiwani i okradani na wiele różnych sposobów…”
    ___
    To byłoby zbyt piękne by mogło być prawdziwe aby Polacy od 31 lat byli ogłupiani, oszukiwani i okradani na wiele różnych sposobów bo Polacy od dobrych kilku setek lat… są ogłupiani, oszukiwani, manipulowani i napuszczani jedni na drugich !!
    Kiedyś, kiedy byłam dzieckiem byłam dumna, że jestem Polką, dzisiaj widząc głupotę moich Rodaków żal mi serce ściska i tak sobie myślę, że za tego życia nie doczekam by ten naród otworzył nareszcie oczy i ujrzał prawdę taką – jak ona jest…
    Smutno mi na sercu po przeczytaniu, że w tej farsie zwanej „wyborami” brało udział tak wielu moich Rodaków, ale… widzę że jeszcze nie dorośliśmy do tego, aby żyć w wolności i samodzielnie decydować o sobie…, bo żaden świadomy i odpowiedzialny za siebie człowiek nie wybierałby dobrowolnie swojego pasożyta żerującego na jego pracy i osiągnięciach…

    Margosiu,

    masz rację, Polacy są ogłupiani faktycznie od setek lat, ale nigdy ogłupianie nie przybrało takich rozmiarów jak teraz i nigdy wcześniej nie ogłupiono większości Polaków. Bo popatrz – w czasach przedrozbiorowych głównym ogłupiaczem był kk, ale większość prostego ludu do końca po cichu w domach czciła naszych słowiańskich bogów i uparcie trwała przy starych obrzędach. W czasach PRL media były znacznie mniej załgane niż dzisiaj a i tak miliony wiedziały, że tv kłamie. Obecnie tv łże znacznie bardziej, a mimo to większość wierzy w brednie o „wolnej Polsce” i „demokracji”.
    A już to, że tak dużo wzięło udział w ostatniej farsie pokazuje stan totalnego odmóżdżenia – ale i zniewolenia. Obawiam się, że gdy okupant zacznie szczepienia na świrusa, Polacy będą pchali się do nich milionami. Na własną zgubę…

    I to mnie przeraża…

    opolczyk

    Polubienie

    • Czemu tutaj jest propagowane pogaństwo? Ja jestem Królem Polski na uchodźstwie i muszę obronić katolicyzm. Wszystko jest na moim blogu. https://krolkonserwatysta.wordpress.com
      Pogaństwo było prymitywnymi wierzeniami, które zostały porzucone przez Polaków (z wyjątkiem grupki pogan), gdyby nie Kościół i cywilizacja łacińska, żylibyśmy dzisiaj w ziemiankach w plemionach jako dzicz. Mianowałem się Królem, bo w Polsce rząd warszawski jest demokratyczny. Wszystko jest na moim królewskim blogu. Ponadto uważam, że Kresy są polskie i napisałem to na blogu.

      —-

      Widzę, że żydo-katolicyzm całkiem ci odbił, królu Polski na uchodźctwie, bez państwa, korony i dynastii.
      Czemu nie ogłaszasz się cesarzem katolickim?
      Aha – i opublikuj bumagę od żydowskiego „boga”, że rządzisz z jego woli.
      I pamiętaj – my poganie nie uznajemy jednak ani monarchów, zwłaszcza tak świrniętych jak ty – „wasza wysokość”, ani żydowskich bożków…

      opolczyk

      Polubienie

  27. Re: Aj waj – Polska to jednak naprawdę dziwna kraj – i chyba naprawdę panuje w nim epidemia świrusa…

    Andrzej, mam nadzieję że narzekając na wysoką frekwencję masz racjonalne powody by uważać ją za rzeczywistą.

    Bo ja nie wiem. Zdaję sobie sprawę że wszystkie aspekty wyborów, od kandydatów do programów, kampanii i samych wyborów – to wszystko jest nierzeczywiste, udawane, więc do tej samej kategorii zaliczam dane o frekwencji. Dlaczego ma być inaczej?

    Wiemy przecież że w każdym kraju „Imperium Dobra” wybory są fałszowane na różne sposoby, wiadomo że właśnie wprowadzone głosowanie korespondencyjne służy wygodnemu fałszowaniu wyborów a czające się za progiem głosowanie elektroniczne to już czysta szarlataneria.
    Przecież całkiem niedawno w Austrii sprawa fałszowania wyborów została prawie ujawniona ale wszystko zostało zamiecione pod dywan. Powinieneś o tym pamiętać.

    Nawet sprawa wyborów i wyborczej frekwencji ma związek z kabałą (wszystko ma). Prymitywnym wprowadzeniem do kabały jest chyba film „Truman Show”, a znacznie bardziej wyrafinowanym „Rękopis znaleziony w Saragossie” (https://www.cda.pl/video/245537923). Gorąco polecam.
    Rabini mówią że kabałę można studiować dopiero po przekroczeniu 40 roku życia więc pewnie się łapiesz. Teraz rozumiem żydowską pogardę dla złych i występnych gojów, którzy na poważnie biorą wybory, treść ulotek informacyjnych medykamentów, treść podręczników i innych książek, itp. To jest tylko jakaś narracja i tak to należy traktować.

    Narracja a nie rzeczywistość.

    Metro,

    nie wykluczam możliwości zafałszowania wyników ostatniej farsy wyborczej, a także jej frekwencji. Dysponuję jednak relacjami kilkunastu osób z Polski, w których jest mowa o długich kolejkach przed lokalami wyborczymi. Tak więc jest faktem, że wielu Polaków gotowych było stać w kolejkach i brać udział w tej farsie. Czy było ich ponad 60% czy mniej, nie wiem. Ale było ich o wiele za dużo…

    opolczyk

    Polubienie

  28. Z pewnością w Jekaterynburgu prezydent Putin zareagował prawidłowo. Ale sytuacja w Rosji jest bardziej złożona niż to wynika z doniesień żydowskiego Sputnika czy RT, pomijam najniższego sortu ścierwomedia typu „PolskaTheTimes”.

    Jak wiesz albo nie wiesz, w dziedzinie religijności Putin wszedł w buty zostawione w cerkwi przez Mikołaja II Romanowa. Tutaj parę zdjęć: https://yandex.pl/images/search?from=tabbar&text=%D0%BF%D1%80%D0%B5%D0%B7%D0%B8%D0%B4%D0%B5%D0%BD%D1%82%20%D0%BF%D1%83%D1%82%D0%B8%D0%BD%20%D0%B2%20%D1%86%D0%B5%D1%80%D0%BA%D0%B2%D0%B8

    Trudno go nawet potępiać bo imperium bez ideologii państwowej nie przetrwa a w sytuacji krachu komunizmu najłatwiej było się odwołać do starych urojeń religijnych jako racji istnienia państwa. Rosja jako państwo federacyjne nie mogła odwołać się do wielkoruskiego nacjonalizmu, tak jak to zrobiła chociażby UPAdlina czy nieśmiało Białoruś. Rosja musiała wybrać ideologię uwzględniającą wieloetniczny i wieloreligijny charakter kraju a prawosławie funkcjonowało w tym otoczeniu przez stulecia. Putin jako prezydent promuje prawosławie, religię kołtunów i ciemniaków. Oczywiście nie jest to łatwe w kraju, który w międzyczasie doświadczył wysokiej jakości sowieckiej edukacji, czego świadectwem jest taki a nie inny wynik głosowania w Jekaterynburgu.

    Po upadku ZSRR w kraju trwa orgia likwidacji szkół, przychodni i szpitali oraz budowy cerkwi.

    A tutaj ostanie dwudziestolecie Putina: https://avatars.mds.yandex.net/get-zen_doc/1888987/pub_5cde900dea066d00c401b2bb_5cde902a42a0cd00b3459b0c/scale_2400
    Prawda jest taka że okupacyjna żydowska władza w Rosji chętnie promuje chrześcijaństwo, religię niewolników i sytuacja w Jekaterynburgu jest tego doskonałym przykładem.

    Jeśli chodzi o to referendum konstytucyjne, to gwoli ścisłości tam chodziło nie tylko o przedłużenie kadencji Putina. Były inne ważne pytania choć kluczową dla przyszłości kwestię „niezależności” banku centralnego pozostawiono na boku. Natomiast samo referendum jest uważane przez poważnych ludzi za ofensywę surrealizmu. Referendum dotyczyło zmian w konstytucji w sytuacji gdy samoizolacja czy obowiązek noszenia namordników w sposób otwarty narzucane są przez władze wbrew normom konstytucyjnym. Więc część konstytucji traktujemy poważnie na tyle, aby poddać ją pod publiczne głosowanie, a inną część konstytucji otwarcie ignorujemy? Taka jest sytuacja w Rosji.

    Metro,

    oczywiście, że w sprawie Jekaterynburga Putin zareagował prawidłowo. Wiem, że kokietuje cerkiew, ale to przede wszystkim polityka. „Renesans” cerkwi nastąpił już za Jelcyna i od tamtego czasu ta czarna zaraza pcha się wszędzie. W Jekaterynburgu wreszcie została powstrzymana – także za sprawą Putina. W tej sprawie, nie chcąc stracić poparcia „cerkiewnego bydełka” nie ma zresztą Putin pola dużego manewru. Choć na przykład i o interesy muzułmanów żyjących w Rosji też dba:
    https://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/galeria/501281,moskwa-wladimir-putin-otworzyl-meczet-mowil-o-panstwie-islamskim-zdjecia.html

    Tu tylko przypomnę, że 8 lat temu sam potępiłem jego politykę „religijną:
    https://opolczykpl.wordpress.com/2012/10/07/rosja-slowianska-czy-abrahamowa-zydowska/

    Putin działa w warunkach, jakie istnieją w Rosji i z jakimi musi się liczyć.
    A jeśli idzie o likwidację pewnej ilości szkół i szpitali – ci co robią te statystyki przemilczają fakt kryzysu przyrostu naturalnego w Rosji, który zaczął się już za Jelcyna i który kosztował Rosję ok. 5 milionów obywateli. Gdy spadała liczba ludności o 5 milionów, niejedna szkoła czy szpital pustoszały, przez co je zamykano. Innym problemem była i chyba nadal jest migracja ludności (ucieczka młodych) z wsi do miast. Wiele dużych nawet wsi wyludniło się i utrzymywamnie w nich zbiorczych szkół dla kilku sąsiednich wsi czy małych szpitali/lecznic stało się bezsensowne. 
    Krytykować Putina jest łatwo. Rządzić takim krajem jak Rosja – i to przez 20 lat – takie łatwe już nie jest.
    No i nikt chyba nie zaprzeczy, że z upadłego bankruta, rozszabrowanego i wyniszczonego przez żydowskich oligarchów kraju Putin stworzył jednak ponownie potężną Rosję, z którą liczą się wszyscy. Rosjanie to widzą i dlatego stoją w większości za nim.
    Istotne jest to, że w ciągu ostatnich 20 lat byt przeciętnego Rosjanina poprawił się. Natomiast na zachodzie byt przeciętnego usraelity, Dojcza czy Polaka pogorszył się. Wobec tego faktu krytyka Putina jest w moich oczach po prostu nie na miejscu. Nie zapominajmy, że u schyłku Jelcyna Rosjanie marli z głodu i od mrozów w zimie. Teraz to im nie grozi…

    opolczyk

    PS
    A o banku centralnym Rosji pisałem tu:
    https://opolczykpl.wordpress.com/2017/02/17/prezydent-putin-a-bank-centralny-rosji-rzekomo-kontrolowany-przez-klan-rothschildow/

    Polubienie

  29. Czy powinniśmy uważać mieszkańców zachodniego świata za gorszych od nas? Moim zdaniem nie, oczywiście wolałbym, by Polska układała się z Rosją, państwa zachodnie nie są dobrymy sojusznikami, ale osobiście uważam, że mimo potępienia rządów zachodu, nie powinno się stosować zbiorowej odpowiedzialności wobec wszystkich mieszkańców zachodu (nawet Amerykanów, nazywanych na tym blogu usraelitami). Osobiście uważam, że ci ludzie też się liczą, też mają swoje życia, rodziny i są takimi samymi ludźmi, jak my, Polacy, Słowianie, a jedyną różnicą jest ich pochodzenie. Oczywiście cały czas mówię o prostych ludziach, którzy nie odpowiadają za politykę swoich krajów.

    Aleksander,

    akurat jeśli idzie o frekwencję w wyborczych farsach to Polacy są znacznie mądrzejsi od mieszkańców większości krajów zachodu. W takiej np Dojczlandii najniższa frekwencja wyniosła ponad 70 %. A to oznacza, że ponad 70 % nie dostrzega, że „wybory” to okupacyjna farsa. Podobnie jest we Francji, Włoszech czy na wyspach Rotszylda (UK). W Polsce frekwencja oscylowała gdzieś na poziomie ok. 50 %, co oznaczało, że ok. połowa Polaków dostrzegała fikcję tych fars.  Niestety w tej ostatniej farsie frekwencja była faktycznie nadspodziewanie wysoka, jeżeli nie została zafałszowana.
    Jeśli idzie o usraelitów to uważam ich za najdurniejsze społeczeństwo zachodu. Nie nazywam usraela „Ameryką”, bo nią nie jest. Jest tylko jednym z wielu państw amerykańskich. Z tego też powodu nie nazywam usraelitów „Amerykanami”. Przecież mieszkańcami Ameryki – a więc Amerykanami – są też Meksykańczycy, Kanadyjczycy, Brazylijczycy, Argentyńczycy i wszyscy mieszkańcy wszystkich państw obu Ameryk. Nazywanie tak tylko usraelitów jest ich uzurpacją, której nie respektuję.
    Napisałem, że są najdurniejsi. Od dziesięcioleci wybierają na zmianę to „demokratów” to „republikanów”, którzy napadają na obce kraje – przy akceptacji większości wyborców. Tak więc ponoszą oni odpowiedzialność za terroryzm usraela wobec reszty świata. A przy tym są tak uzbrojeni, że gdyby zbuntowali się przeciwko politycznym marionetkom, wystrzelaliby wszystkie, łącznie z broniącymi je policją, służbami i „gwardią narodową”. W rękach prywatnych usraelitów jest setki milionów sztuk broni palnej. Nawet chińska armia tyle broni nie ma. I to durne bydełko wyborcze daje się okradać banksterom i zniewalać marionetkom banksterów z białego domu, choć stanowią naliczniejszą cywilną armię na świecie.
    W moich oczach z tego właśnie powodu zasługują jako całość na pogardę. I zasługują na to, by ich trzymano za pysk, zachipowano i wywłaszczono ze wszystkiego.

    opolczyk

    Polubienie

  30. HIPOTEZA W SPRAWIE DRUGIEJ FALI „PANDEMII” COVID-19

    Wiemy że kolejną falę „pandemii” COVID-19 przewidują ludzie, którzy z niesłychaną trafnością przewidzieli wybuch pierwszej fali tej fikcyjnej globalnej choroby. Trafność ich dotychczasowych przewidywań nakazuje poważne traktowanie dalszych proroctw, najwyraźniej dysponują zdolnością zdumiewająco wyraźnego przewidywania przyszłości.
    Bill & Melinda Gates zapowiadają że druga fala „pandemii” przykuje uwagę:

    Poniżej dwa z hipotetycznych wariantów drugiej fali „pandemii”. Mamy prawo się domyślać, że przygotowywanych jest wiele wariantów równolegle.

    na podstawie: https://www.youtube.com/watch?v=LjXi1D39NvY

    1. „TAJEMNICZA CHOROBA”

    O tym, jak nowa fala nieuchronnie nadchodzącej „pandemii” rzekomej choroby COVID-19 może wyglądać, może dać pojęcie historii „tajemniczej choroby”, która nawiedziła kilka lat temu kilka szkół w Stanach Zjednoczonych. Zapewne taka czy podobna „tajemnicza choroba” zawitała nie tylko do szkół, nie tylko do Stanów Zjednoczonych, ale zachowały się relacje właśnie stamtąd, zresztą te relacje powoli znikają z Internetu.

    Arlington Junior High School, Texas, aglomeracja Dallas
    Około 75% dzieci w szkole pochodzi z rodzin o niskich dochodach, to szkoła dla Murzynów i Latynosów, którzy – jak wiemy – w Stanach Zjednoczonych jedynie formalnie są ludźmi. Zdjęcie uczniów:

    Użytkownicy budynku szkoły zaczęli skarżyć się na dolegliwości o nieznanej przyczynie od września 2016 roku, te dolegliwości związane były z niedomaganiami układu oddechowego, zwykle były to omdlenia, bóle głowy, trudności z oddychaniem, itp.
    Dziennikarka relacjonuje opowieści uczniów (4:20), którzy twierdzili że czują się źle wyłącznie w budynku szkoły, że mogli liczyć na pomoc tylko swojego dyrektora (już został usunięty). Później wypowiadają się nauczyciele, ale z zachowaniem anonimowości. Jedna osoba mówi, że ból głowy występował tylko w budynku szkoły. Matka Keneia Harris (5:40) potwierdza że nauczyciele organizowali zajęcia poza budynkiem szkoły aby uniknąć objawów „tajemniczej choroby”.

    Dziennikarka mówi że po kilku tygodniach od pierwszych skarg na dolegliwości o nieznanej przyczynie zorganizowano spotkanie nauczycieli z przedstawicielami administracji, podczas którego nauczyciele BŁAGALI o poważne potraktowanie sprawy (7:15). Administracja miasta zignorowała problem uznając skarżących się „kilku” nauczycieli za paranoików (7:35). Tymczasem skarżących się na problem nie było „kilku”, również wielu uczniów skarżyło się na problemy z oddychaniem. Kilkoro nauczycieli u których zdiagnozowano uszkodzenia układu oddechowego, otrzymało od lekarzy zalecenie aby nie powracali do szkoły (8:35). Na filmie jedna nauczycielka Z PŁACZEM błaga o opuszczenie budynku i organizację zajęć szkolnych w innych miejscach (10:37).

    Budynek szkoły jest nowoczesny, liczy sobie ~25 lat. Miasto wydało w sumie 28 tys. USD na ekspertyzy, na badanie przyczyn występowania tajemniczej choroby, które koncentrowały się na wykrywaniu nadmiaru dwutlenku węgla i innych toksycznych gazów – bez żadnego rezultatu (9:30).
    W sprawie tajemniczej choroby do sądu wpłynął pozew: https://www.dallasnews.com/news/education/2017/03/23/suit-expected-to-be-filed-over-mystery-illness-at-arlington-junior-high-school/

    Urywek z demonstracji pod szkołą, gdzie domagano się relokacji uczniów: 

    To tylko jedna szkoła, „tajemnicza choroba” dotknęła nie tylko szkołę pod Dallas. Poniżej linki dotyczące podobnej historii z Dewey High School, Dewey, Oklahoma. Ludzie z Oklahomy to niby głównie biali, ale Oklahy, jako wieśniaki, również mają status podludzi. Tam skończyło się nawet na paraliżu.

    https://www.kjrh.com/news/local-news/female-students-allegedly-paralyzed-after-seizures-parents-concerned
    https://www.littlethings.com/mysterious-seizures-high-school/
    https://jeanmariebauhaus.com/2017/11/09/restless-oklahoma-what-is-going-on-in-dewey-public-schools/

    Sparaliżowana uczennica na filmie (21:00).

    Wiemy z całą pewnością że „tajemnicza choroba” choroba już grasuje po świecie, a przynajmniej po Stanach Zjednoczonych. Arlington i Dewey „tajemnicza choroba” przestała nawiedzać w 2017 roku, do dzisiaj nie znamy jej przyczyn.

    2. NIETERMICZNE ODDZIAŁYWANIE FAL ELEKTROMAGNETYCZNYCH

    Autor materiału, Joe Imbriano, nie jest (tylko) aktywistą, legitymuje się wyższym wykształceniem z dziedziny biologii i chemii. Imbriano twierdzi że niektóre częstotliwości, którymi mogą posługiwać się instalacje 5G i WIGig, mogą powodować destrukcyjne skutki zdrowotne u osób narażonych na promieniowanie tymi falami EM. Imbriano mówi o 6GHz, częstotliwości absorpcji jodu, o 60GHz, częstotliwości absorpcji tlenu atmosferycznego czy 1GHz, która ma szkodliwy wpływ na rdzeń kręgowy kręgowców.

    W chwili obecnej szkoły i inne budynki użyteczności publicznej w Stanach Zjednoczonych są zamknięte a instaluje się tam, z narażeniem zdrowia i życia instalatorów („pandemia” COVID-19!) urządzenia nowej sieci telekomunikacji bezprzewodowej 5G oraz WiGig.

    Częstotliwości używane w 5G są podzielone na pasma, niskie to 600 – 700 Mhz, średnie 2.5-3.7 GHz, a wysokie 25 – 39 GHz. Dopiero wysokie pasmo ma zapewniać prędkości transmisji danych na poziomie przewodowego Internetu (https://en.wikipedia.org/wiki/5G). Nowy standard transmisji bezprzewodowej WiGig, który docelowo ma zastąpić WiFi, pracuje w częstotliwości 60GHz (https://en.wikipedia.org/wiki/WiGig).

    Imbriano twierdzi że emisja fal EM w częstotliwościach używanych w 5G oraz WiGig i pokrewnych, z odpowiednim natężeniem i pulsacją, może spowodować wśród osób przebywających w pomieszczeniach, w których te instalacje pracują, skutki zdrowotne takie jak „tajemnicza choroba” w szkołach w Arlington i Dewey.

    Urządzenia telekomunikacyjne emitujące te częstotliwości są sterowane całkowicie zdalnie, z wykorzystaniem technologii cyfrowej. Praca nadajników w destrukcyjnych częstotliwościach może być uruchomiona i zatrzymana w dowolnym czasie, niemalże z dowolnego miejsca na ziemi.
    Korzystając z kwarantanny w amerykańskich budynkach użyteczności publicznej wyposażonych w centralną wentylację/klimatyzację (w tym w szkołach) instaluje się również nowe aparaty do oczyszczania powietrza, które mają mieć funkcję jonizacji dwuatomowych cząsteczek tlenu atmosferycznego O2 w taki sposób, aby utrudnić nam oddychanie. Tlen wiąże się w cząsteczki dwuatomowe w taki sposób, że dwa atomy dzielą cztery elektrony. Fakt ten umożliwia oddychanie, to znaczy przejmowanie tlenu w płucach przez kationy żelaza zawarte w hemoglobinie. Jonizacja powietrza ma utrudniać zadanie hemoglobinie, powodować niedotlenienie wraz z całym szeregiem objawów, które dzisiaj uznaje się za objawy fikcyjnej choroby COVID-19. Oczywiście należy przypuszczać że te jonizatory będą mogły być uruchamiane w technologii cyfrowej, zdalnie, z dowolnego miejsca na ziemi.

    Imbriano spekuluje, że po powrocie dzieci do amerykańskich szkół po pierwszej fali „pandemii” COVID-19, „tajemnicza choroba” może znów zacząć grasować, tym razem na szerszą skalę. Jak wiemy z Arlington i Dewey, „tajemnicza choroba” potrafi być naprawdę destrukcyjna dla zdrowia ludzkiego a wśród narażonych na jej występowanie osób budzi zrozumiały strach i panikę. Jeśli „tajemnicza choroba” zostanie zinterpretowana jako następna fala „pandemii” COVID-19, to pozostaje żywić nadzieję że przemysł farmaceutyczny na czas przygotuje szczepionkę. Reakcja nauczycieli i rodziców z Arlington wskazuje, że – jeśli szczepionki zostaną przedstawione jako zabezpieczenie przed następną falą „pandemii” COVID-19 – to ogromna większość narażonych przyjmie szczepionki bez żadnych zastrzeżeń.

    Jeśli „tajemnicza choroba” z Arlington i Dewey faktycznie była wywoływana falami EM, to oczywiście czekać nas może przyjmowanie wielu szczepionek, przecież wirus może mutować! Wypada żywić nadzieję, że odpowiednie szczepionki pojawią się na czas a liczba ofiar choroby będzie ograniczona. Społeczeństwo przyjmie szczepionki nawet gdy pojawią się powikłania, o ile zastrzyki uchronią przed czynnym uczestnictwem w nowej fali „pandemii” COVID-19 czy może już COVID-20.

    Metro,

    ja już przestałem zajmować się świrusem. Niczego nie zmienię. Co ma być to będzie. Jeśli wystarczająca ilość ludzi się nie obudzi, a nic na to nie wskazje – będzie ciężko…
    Gdy tak patrzę na tych ciężko przerażonych, łażących w namordnikach z gałami wlepionymi w srajtfony to myślę tak: człowiek to brzmi durnie…

    opolczyk

    Polubienie

    • Ja nie twierdzę że to wszystko jest pasjonujące bo większość to rozważania robaków. Ale Imbriano się napracował, on posługuje się metodą naukową a to co przedstawił – moim zdaniem – ma sens. Imbriano nawiązuje do przeprowadzonych już testów więc jego spekulacje mają jakieś oparcie w rzeczywistości. Dużo wskazuje że (między innymi) to się może zdarzyć. Dlatego to wrzuciłem.
      Na dzisiaj widać że COVID-19 to Endlösung (dziwię się że tego nie rozumiesz) a następna fala ma nastąpić we wrześniu-październiku – tak mówią ruskie gadające głowy. Wkrótce przedstawię interpretację tego co się dzieje w szerszym kontekście, jako element „ostatecznej rewolucji”, o której kiedyś wspominał w wywiadzie Aldous Huxley. Będzie tam także o stopniowej degradacji człowieczeństwa, której wszyscy doświadczamy. Ostateczna rewolucja (Ultimate Revolution) Huxleya – to się właśnie dzieje.

      Metro,

      nie pisz, że tego nie rozumiem. Rozumiem – i to bardzo dobrze. Tylko – co mam robić? Płakać, rozdzierać (po żydowsku) szaty? Opisywać – jaka czeka nas „apokalipsa”? Co to da, poza wpędzaniem ludzi w depresje?
      Akurat zbieram się na wycieczkę rowerową – i Tobie też coś podobnego zalecam. Korzystajmy z wolności – póki czas…

      opolczyk

      Polubienie

      • Pisałem kiedyś o tym pesymiźmie , który ze wszystkich stron do nas dociera ( no chyba , że ktoś ogląda i słucha polityków jaka to czeka nas świetlana przyszłość). Ja też rozumiem jak sądzę co pisze Metro, ale wtedy dochodzi do mnie , że jestem całkowicie bezsilny. Obserwując i słuchając otaczających mnie ludzi zadaje sobie pytanie jak można być tak naiwnym ? a z drugiej strony biorąc wszystko na poważnie można w szybkim czasie zasilić szpital psychiatryczny albo nie daj Swiętowicie grono samobójców. Czy może najlepiej żyć dniem dzisiejszym i nie wybiegać zbyt daleko w przyszłość. Cieszyć się , że słońce świeci a ziemia ciągle nas żywi. Podobno najprostsze rozwiązania są najlepsze. Myślę , że jako ludzie przegapiliśmy ten moment , kiedy mogliśmy coś zmienić na skalę globalną więc zmieniajmy coś na mikroskalę a może ziarnko do ziarnka……


        Jacek,

        pełna zgoda! Widzę to dokładnie tak samo, choć o aktualnej sytuacji chyba jeszcze raz napiszę w najbliższym czasie. Z zakończeniem, że każdy z nas musi iść własną drogą.

        opolczyk

        Polubienie

      • Tu nie chodzi o optymizm czy pesymizm.
        Jestem pod wrażeniem rosyjskiej gadającej głowy najwyższego formatu, mianowicie prof. Andrieja Fursowa. On oczywiście stosuje metodę naukową wolną od emocji.
        Facet nie unika „spraw trudnych” czy „kontrowersyjnych”.
        Tutaj o tym kto rządzi światem: https://www.youtube.com/watch?v=zx-d3UPTDcQ
        Tutaj o 11 września 2001: https://www.youtube.com/watch?v=6sZ2pTEwkWc
        Tutaj o 50 rodzinach, które rządzą światem: https://www.youtube.com/watch?v=TPEx1vRgTSI
        Teraz nie pamiętam czy to był Fursow, ale oni mówią że następny atak „światowej zakulisy” nastąpi właśnie we wrześniu/październiku. Bill Gates nie ściemnia 🙂
        Czy to będzie PsyOp czy prawdziwa broń biologiczna czy jakakolwiek inna – tego nie wiemy (pewnie kombinacja wszystkiego).
        Fursow mówi całkowicie otwarcie, że nadchodzą bardzo ciężkie czasy i nie chodzi o głupi COVID-19. To koniec światowego kapitalizmu a COVID to operacja psychologiczna maskująca wojnę globalną. Przeżycie tych czasów będzie sukcesem, zarówno w skali indywidualnej jak i państwowej. Jeśli Rosja przetrwa te czasy to będzie sukces (https://www.youtube.com/watch?v=2BeFKaBFzsM). Teraz chodzi właśnie o przetrwanie. Jeśli przetrwasz, to pewnie będzie to najważniejsze wydarzenie historyczne w Twoim życiu. A jeśli nie przetrwasz – to nikt nie będzie się dziwił że poległeś. Fursow mówi o tym bez emocji. Lepiej chyba wiedzieć co się dzieje, prawda? Jak się wie co się dzieje wokół to łatwiej podjąć racjonalne decyzje, o ile jakakolwiek swoboda decyzyjna pozostała.
        Pan Jezus mówił: poznacie prawdę a prawda was wyzwoli. Nie wiem od czego ma wyzwolić, może chociaż od złudzeń. Przykłady przytoczone przez Joe Imbriano pokazują, że ludzie w Arlington i Dewey reagowali paniką na „tajemniczą chorobę”. Jeśliby znali naturę tej choroby, to potrafiliby zareagować racjonalnie. Lepiej wiedzieć, nawet jeśli wiedza jest bolesna.
        To koniec światowego kapitalizmu, wojna światowa, zapewne początek cyfrowego feudalizmu. Jak koniecznie ma być optymistycznie, to chyba dobrze że bomby nie spadają na łeb, prawda?

        Metro,

        a co Fursow mówi o Putinie – marionetka globalistów czy gracz udający podporządkowanego i czekający na upadek zachodu, by pokazać rzeczywiste oblicze.
        A co do reszty – sam wielokrotnie pisałem, że finalizacji NWO towarzyszyć będzie załamanie gospodarcze i śmierć ogromnych rzesz ludzi.
        Czy upadnie kapitalizm – raczej nie. Przyjmie inną, „wyższą formę” – wszystko będzie prywatną własnością żydowskiej elity – łącznie z ludzkim bydłem roboczym.
        Inną sprawą jest – czy przeżycie będzie rzeczywiście „sukcesem”. Jeśli bandytów nie powstrzyma się, to czy waro przeżyć, by być zaczipowanym niewolnikiem, „numerem”, a nie człowiekiem?

        opolczyk

        Polubienie

  31. To co piszesz Metro utwierdza mnie jeszcze bardziej w przekonaniu, że nie mam wpływu na to co się dzieje i co się wydarzy w przyszłości. To tak jak przy wyborach obecnych , gdy „mądre” głowy wmawiają mi , że to mój patriotyczny obowiązek i że muszę wziąć w tym udział. Na pewno chciałbym przeżyć te ciężkie czasy , które być może przyjdą, ale nie za wszelką cenę. Najbardziej boję się tego , że zrobią że mnie jakieś „zombi” przy pomocy środków chemicznych dodanych do żywności czy wody, ale jak wyżej Nie Mam Na To Wpływu. Ludzie pewnie w kolejkach się ustawią po szczepionkę na covid lub inną „zarazę” więc będą mieć ułatwione zadanie. Tylko czy tak będzie na pewno ?. …jest jeszcze Nadzieja , która jak zawsze umiera ostatnia. I jeszcze jedno jestem prostym człowiekiem i tylko przypadek sprawił , że parę lat temu trafiłem na ten blog. Zacząłem inaczej myśleć ..tak po słowiańsku. Ale większość ludzi ciągle żyje w religijno politycznym matriksie i przekonanie ich do poszukiwania prawdy jest praktycznie niemożliwe.

    Jacek,

    napisałeś – jestem prostym człowiekiem. To świetnie – ja też. Prostota to mądrość. I przez to, że pozostałeś prostym człowiekiem, mądrym człowiekiem, zacząłeś myśleś po słowiańsku.

    opolczyk

    Polubienie

    • Jacek – tracisz ducha.
      Przestań się nad sobą użalać. G#wno prawda że nie masz wpływu. W USA do wody pitnej jest dodawany fluorek sodu, jak w obozach koncentracyjnych ZSRR czy 3Rzeszy. Muszą to pić? Podobno istnieją filtry (odwrócona osmoza) które przechwytują fluor. Do pasty do zębów jest dodawany fluor, ale są pasty bez fluoru, trzeba poszukać.
      Całe żarcie jest zatrute, o czym mówi Marcin Bustowski: https://www.youtube.com/channel/UCS3TLgeM9gEiLEGT1glAK6w
      ale tutaj też pewnie jest jakieś rozwiązanie (nie wiem, mam nadzieję).
      Zawsze jakiś wpływ masz. To co się dzieje to Trzecia wojna światowa. Nie spadają nam na głowy bomby, więc nie ma się co użalać. To gejowska wojna 🙂

      Polubienie

      • Metor, mam wpływ ..na razie. Mieszkam na wsi . Jem zwłaszcza latem warzywa i owoce z własnej ekologicznej jak to tylko możliwe uprawy. Jestem emerytem ” dość młodym , bo mundurowym ” . Czyli żyć nie umierać. Ale odkąd zacząłem interesować się tym czego ani w telewizji ani w prasie się nie dowiem ciągle gdzieś z tyłu głowy siedzą myśli „co będzie dalej „. Nie użalam się nad sobą, po prostu jestem często wku*****y bo nic nie mogę poradzić. Co prawda grodzę się z tym bo muszę ale frustracja czasem dłużej we mnie zostaje. Wtedy najlepiej przestać czytać oglądać ,słuchać zwłaszcza polityków i pójść do sądu albo na siłownię i po prostu normalnie żyć choć przez pewien czas. Pozdrawiam

        Polubienie

  32. Kapitalizm upadnie jak upadnie czy straci znaczenie system finansowy oparty na pieniądzu obciążonym lichwą, którego ilość może rosnąć bez ograniczeń, jak rak. Będzie inny pieniądz. dobry przykład to falstart Deep State – $hitcoin – jego ilość była chyba ograniczona. Tradycyjny system monetarny już spełnił swoje zadanie (Pwt 15:6| Bo Pan, Bóg twój, pobłogosławił ci tak, jak ci to powiedział. Będziesz pożyczał wielu narodom, a sam od nikogo nie będziesz pożyczał; będziesz panował nad wielu narodami, a one nad tobą nie zapanują.)
    Nawet jak tradycyjny pieniądz zostanie, to straci rolę decydującą o dostępie do dóbr, w detalu jak w Polsce w latach 80-tych na rzecz kartek, czy jak teraz w Chinach na rzecz punktów Kredytu Społecznego. Kartki i punkty KS nie rosną bez ograniczeń.
    Wprowadzony ma być system niewolniczy czy feudalny, tam też była własność prywatna. Warto sobie przypomnieć historię East India Company czy Vereenigde Oostindische Compagnie, to były żydowskie monopole rządzące dziesiatkami/setkami milionów ludzi. Teraz to ma być nie tylko Indie i Indonezja a cały świat. Rzekomy ojciec pana Jezusa mówi (Wyj. 19:5): “do Mnie należy cała ziemia”.

    ===================

    Nie mogę powiedzieć co prof. Fursow mówi o Putinie bo nie śledzę go od lat i nie znam rosyjskiego. Mogę powiedzieć co ja wiem o tym, co Fursow mówi, a nie słyszałem by mówił coś otwarcie i zdecydowanie.
    To jest filmik z człowiekiem-legendą, (najprawdopodobniej) zamordowanym w 2009 roku generałem Konstantinem Pawłowiczem Pietrowem, ważny o tyle że jest zamieszczony na jednym z kanałów Fursowa. A Pietrow mówi między innymi (7:16) że Putin ch#ja może…

    Pietrow mówi że Rosjanie żyją w kraju okupowanym a Putina oligarchowie wzięli jako kwiatek dla ozdoby. Cały aparat urzędniczy pochodzi z czasów Jelcyna.
    Przy okazji, to kolejny filmik z kanału Fursowa: https://www.youtube.com/watch?v=lR6-YhHAsFs
    Fursow jest historykiem, a z tego co słyszałem od niego, to historykiem światowego formatu.

    Nie słyszałem Fursowa otwarcie atakującego Putina tak jak to robi inna ekstremalnie mądra gadająca głowa, emerytowany profesor MGIMO Walentin Katasonow.
    Tutaj „szczepienia, chytry plan Putina”: https://www.youtube.com/watch?v=t3McIX6ZWdE
    Tutaj „chytry Putin nas sprzedał”: https://www.youtube.com/watch?v=4vbDt62Eiw0
    Tutaj „Putin dawno nas sprzedał”: https://www.youtube.com/watch?v=JGINXNaP2k8

    Tylko tytuły są sensacyjne. Katasonow wyjaśnia przyczyny wasalizacji Rosji.
    Jest artykuł 75 w ichniej konstytucji: http://libr.sejm.gov.pl/tek01/txt/konst/rosja.html
    Ten artykuł mówi że bank centralny jest w pełni niezależny od innych władz. A władze są: ustawodawcza, wykonawcza, sądownicza i ….. finansowa. Która jest najważniejsza?
    Katasonow mówi że najważniejsza władza Rosji jest narzucana z zewnątrz. Bank centralny (o tym mówi już ustawa o banku centralnym) może inwestować swoje aktywa tylko w rezerwy walutowe, a więc wspierać obce (i wrogie) waluty. Nie może inwestować w kredyty dla rządu czy przedsiębiorstw. Dlatego aby zwiększyć ilość pieniądza w Rosji trzeba zwiększać eksport. A co eksportuje Rosja? Ropę naftową, gaz, nikiel, itp. Przemysłu nie można odbudować z powodu wysokiej stopy lichwy utrzymywanej przez bank centralny. System monetarny to fundament utrzymywania Rosji jako surowcowej kolonii Zachodu.
    Oczywiście w czasie ostatniego referendum konstytucyjnego nie było mowy o zmianie art. 75 więc Katasonow mówił że referendum było bez znaczenia.
    Jedynym krajem, w którym od 1944 roku (Bretton Woods) bank centralny może inwestować w kredyty rządowe bez ograniczeń w „wolnym świecie” (Stalin i Blok Wschodni nie przystąpiły do Bretton Woods) są Stany Zjednoczone i korzystają z tego prawa bez ograniczeń. Ten wykres kończy się na 23 ale teraz jest to już 26 bilionów dolarów:

    Od 1944 roku dolar USA ma status taki jak poprzednio miało złoto monetarne. A więc nowojorscy żydzi z Wall Street tworzą złoto z papieru czy z impulsów elektronicznych. Taka magia…
    Bank centralny USA „inwestuje” w obligacje rządu federalnego USA bez żadnych ograniczeń a bank centralny Rosji – dla odmiany – „inwestuje” w obligacje rządu federalnego USA i nie może „inwestować” w obligacje rządu Federacji Rosyjskiej.
    To mówi prof. Katasonow. Notabene jego uwagi dotyczą również 3RP (art. 220.2 czy 227 Konstytucji).

    Fursow i Katasonow to dwaj ludzie, którzy zapewne kochają swój naród (wieloetniczny naród rosyjski), mają ogromną wiedzę, raczej nie są skorumpowani czy uwikłani, a w sprawie oceny Putina mocno się różnią. Tam trwa dyskusja, z tym że to nie jest pyskówka (w każdym razie oni nie uczestniczą w pyskówkach) i używane są naprawdę rzeczowe argumenty. Inna kultura intelektualna, inny świat.

    Metro,

    no właśnie – w sprawie Putina mocno się różnią. Czyli nadal nic nie wiemy pewnego.
    Ale nic to – spadam oglądać kometę Neowise. Z mojego domu nie widać północnego widnokręgu. Czeka mnie godzinny nocny spacer. Pierwsze pół godziny – pod górę.

    opolczyk

    Polubienie

  33. Ubocznym skutkiem noszenia maseczek może być spadek zachorowań na sezonową grypę, która przenosi się drogą kropelkową, zwłaszcza tam, gdzie są duże skupiska ludzi – w supermarketach, w komunikacji miejskiej, w urzędach itd. Jeśli połączymy to z faktem, że śmiertelność „dzięki” tej epidemii spadła, bo ludzie nie chodzą do lekarzy i ogólnie wykonują mniej ryzykownych zajęć, to bilans epidemii może być zaskakująco na plus. Tzn. dzięki epidemii będzie umierało mniej ludzi niż dotychczas 🙂

    Eustachy,

    ubocznym skutkiem noszenia namordników, zwłaszcza gdy jest ciepło i grypy już dawno nie ma, jest wdychanie własnego dwutlenku wągla, co na dłuższą metę bardziej szkodzi niż grypa. I przede wszystkim jest to poddawanie się totalitarnej tresurze. Obecny spadek śmiertelności „zrównoważy” wzrost samobójstw, a także zgonów z powodu odroczonych obecnie operacji, co dopiero się zacznie.

    opolczyk

    Polubienie

  34. Re: Od kiedy jesteśmy Polakami…

    Oczywiście manipulacją jest mapka, którą w szkole widział każdy bachur, „Polska” Mieszka I czy Chrobrego, która zgrubsza odzwierciedla dzisiejsze granice (pomijając Prusy). To była raczej fikcja, takie granice to tylko interpretacja skomplikowanej rzeczywistości politycznej (lenna), trwały parę lat a zmieniały się ciągle. Mapa Polski za Kazimierza Odnowiciela, kiedy to niemieccy rycerze wiarę w dobrego pana Jezusa narzucili przymusowo w drodze ludobójstwa, a kraj stał się lennem cesarzy, już tak nie eksponują. Wtedy „Polska” była już prowincją Cesarstwa.

    Państwo sprzed tysiąca lat to monarchia wojenna. Mieszko czy Chrobry miał bandę zbójów, którzy napadali na sąsiednie plemiona i narzucali swoje zwierzchnictwo, a wysokie koszty wojen spłacali żydom zwykle w drodze połowu i sprzedaży niewolników – mieszkańców podbitych terenów. Zdarzenia z przeszłości zakłamani historycy każą nam interpretować w kontekście forsowanej tezy o „tysiącletnim państwie polskim”. To nieprawda, bo państewko zbójów od Mieszka I i Chrobrego zaraz się rozpadło.
    Ówczesne państwo to „joint venture” z żydami. Oni wybrali księcia, któremu powierzyli zadanie centralizacji władzy, oni pożyczyli mu pieniądze na wojnę, zapewne również dostarczyli usługi wywiadowcze i pokrewne potrzebne do prowadzenia wojny. O czym mówi legenda o Abrahamie Prochowniku (https://pl.wikipedia.org/wiki/Abraham_Prochownik)? Może o tym że Piastowe byli żydami?
    Znamy piastowskie monety z napisami alfabetem hebrajskim: https://pl.wikipedia.org/wiki/Polskie_wczesno%C5%9Bredniowieczne_emisje_monetarne#Mieszko_Stary

    Wątpię aby ktokolwiek pięćset lat temu identyfikował się jako Polak. Na pewno nie włościanie. Wtedy identyfikacja to było raczej „tutejszy” i poddany pana i króla.
    Całą historię mamy zakłamaną właśnie w kontekście promowanej tezy. Nie było żadnych „polskich powstań” w XIX wieku. Były szlacheckie bunty. Włościanie walczyli u Kościuszki bo im naobiecywał zniesienie pańszczyzny, oczywiście ich okłamał i pamiętali o tym długo. W XIX wieku walczyła tylko głupia szlachta sprowokowana przez żydów.

    Państwo narodowe jako idealna forma organizacji politycznej to oczywiście tylko efekt propagandy, propagandy upowszechnianej przez żydów pewnie od czasów Bonapartego, który ten mit eksploatował niszcząc Europę. O nadziejach związanych z powstaniem państwa polskiego pod koniec I wojny światowej pisał Jan Słomka („Pamiętniki włościanina: od pańszczyzny do dni dzisiejszych”). 2RP te nadzieje w dość widowiskowy sposób utopiła w błocie. Sanacyjne wojsko chłopskie protesty wynikające z nieudolności państwa topiło we krwi włościan takich jak Jan Słomka, tylko że młodszych.

    Osobiście po doświadczeniach 3RP nie jestem zwolennikiem istnienia suwerennego państwa polskiego. Polska jest zbyt małym państwem aby zdobyć się na suwerenność, zawsze będzie należeć do jakiegoś imperium – takie prawa rządzą od tysiącleci.
    Poza tym w Polsce tylko doły społeczne są Polakami, Słowianami, reszta to żydzi bądź osoby zjudaizowane. Oni traktują Polaków tylko jak niewolników czy tanie mięso armatnie. Dlatego lepiej aby Polska przynależała w jakiś sposób do imperium rosyjskiego, jakkolwiek by się ono nie nazywało. Tylko wtedy może zaistnieć sytuacja, gdy wśród elit państwowych znajdą się Słowianie.

    W ostatnich latach karierę zrobiło określenie „Deep State”, głębokie państwo, jako określenie nieformalnej grupy determinującej politykę w państwie. Prof. Andriej Fursow mówi że określenie jest błędne bo państwo to jest organizacja formalna. Powinna to być raczej „głęboka władza”. To jest coś w rodzaju tajnego stowarzyszenia. Ta prawdziwa „głęboka władza” jest związana z judeochrześcijaństwem. Nie jest przypadkiem że państwo polskie powstało w wyniku zaprowadzenia chrześcijaństwa, a wcześniej pojawili się tu żydzi handlujący niewolnikami. „Głęboka władza” narzuciła religię która ułatwiła narzucenie organizacji państwowej należącej do pewnej sieci o ambicjach globalnych, pod formalnym przewodnictwem biskupa Rzymu, wypromowała Piastów pożyczając im broń do zniewolenia sąsiednich plemion i … poszło z górki (przynajmniej z dzisiejszej perspektywy).
    Ale państwo to jest narzucona nam wroga organizacja administrowana przez tajne stowarzyszenie. Tak zostało do dzisiaj.

    Jestem wielbicielem talentu emerytowanego profesora MGIMO Walentina Katasonowa. W wideo z wczorajszą datą on przywołuje prawo rzymskie i Imperium Rzymskie. Mamy prawo rzymskie bo to prawo było formalistyczne, nie rozpoznawało Dobra i Zła (w szariacie jest inaczej) oraz prawo to uznawało niewolnictwo za fundament ustroju społecznego.
    Profesor Katasonow porównuje człowieka w dzisiejszym świecie to jednorazowej serwetki. Wziął-wysmarkał się-wyrzucił. Tak są traktowani ludzie. To ma być porównanie z antyutopii Bradburego 451 stopni Fahrenheita, https://www.cda.pl/video/2338686b5).
    Parę dekad temu roboty/maszyny wykonywały proste prace fizyczne, zastępowały robotników. Teraz podobno roboty potrafią być dziennikarzami, Katasonow mówi że widział już artykuły napisane przez roboty.

    Najgorsze jest jednak zniewolenie duchowe. Dla Katasonowa to koniec człowieczeństwa. Taka ewolucja to nie jest przypadek tylko efekt konsekwentnie wprowadzanego planu.

    Polubienie

  35. Cytuję Pańską wypowiedź: „Mamy prawo rzymskie bo to prawo było formalistyczne, nie rozpoznawało Dobra i Zła (w szariacie jest inaczej) oraz prawo to uznawało niewolnictwo za fundament ustroju społecznego.”
    Co to znaczy wg. Pana „w szariacie jest inaczej” ? Chciałabym się dowiedzieć.

    Co do kwestii szkodliwości/nieszkodliwości 5 G znalazłam taką wypowiedź : https://www.youtube.com/watch?v=KbFBRgC6vDc&feature=emb_logo

    badania o szkodliwości promieniowania elektromagnetycznego
    12 317 wyświetleń•8 mar 2020

    Polubienie

    • W szariacie bada się to co w prawie rzymskim nazywa się „causa”. Czy jest ona zgodna z wolą Boga.
      Przykładowo wniosek o egzekucję raty kredytowej jest bezskuteczny bo rata zawiera lichwę, a lichwa to grzech śmiertelny.
      Oczywiście szariat też zawiera instytucję niewolnictwa i też można go skorumpować. Niemniej fakt że „reptilianie” jako narzędzie zniewolenia świata użyli prawa rzymskiego nie jest przypadkiem, co podnosił prof. Katasonow.

      Polubienie

      • cyt. „nie rozpoznawało Dobra i Zła (w szariacie jest inaczej)”
        Z kontekstu ja odczytałam, że w szariacie jest inaczej, tzn. jest rozpoznawanie „Dobra i Zła”. Czy tak ?

        Polubienie

  36. Czy odejście od węgla i przejście na energię odnawialną byłoby lepsze niż energia węglowa? W Europie kilka krajów już tego dokonała,w tym roku zrobiła to Szwecja.

    Hubert,

    węgiel i tak się kiedyś skończy i trzeba będzie od niego odejść. Czy zaś przy obecnym zapotrzebowaniu na prąd baterie słoneczne i wiatraki w zimie wystarczą w Europie – wątpię. Podczas mrozów i długich wieczorów Europa skazana tylko na baterie słoneczne i wiatraki będzie siedziała po ciemku i w zimnie.

    opolczyk

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s