Biblia – księga zbrodni

.
Biblijny Jahwe jest bogiem chrześcijańskim. Wprawdzie sporo katolików temu zaprzecza, twierdząc że ich bóg “w trójcy jedyny” jest kimś innym, niemniej fakty mówią coś innego. Sam Joszue/Jezus, obrzezany cieśla, wypędzając kupców ze świątyni w Jerozolimie zarzucał im, że czynią z “domu jego ojca” jaskinię zbójów. A świątynia w Jerozolimie była – jak wiemy –  świątynią Jahwe. Dodatkowo podczas tzw. “przemienienia pańskiego” na górze Tabor objawił się trzem wybranym uczniom w towarzystwie Mojżesza i Eliasza – starotestamentowych proroków Jahwe – zapewne po to, aby oni uwiarygodnili w oczach uczniów jego własną “misję”. Do tegoż Jahwe Joszue nakazał  modlić się tymi słowami: “Ojcze nasz…”. Jest tam też taki zwrot: “…i nie wódź nas na pokuszenie”. Joszue wiedział – co mówi. Wiedział, że to Jahwe wodzi jego wyznawców na pokuszenie, a tych, co pokusie ulegną, surowo każe. W kilku miejscach straszy Joszue uczniów karami w piekle (a tam będzie płacz i zgrzytanie zębów).

Kuszenie i karanie skuszonych to był taki trick biblijnego Jahwe – ale nie ma się jemu co dziwić. Sam w dekalogu zaznaczył: Ja jestem Pan, Bóg twój, mocny, zawistny
Pewnym defektem stworzenia było to, że człowiek, choć stworzony zgodnie z biblią na obraz boga początkowo nie znał różnicy pomiędzy dobrem a złem (czyżby tą właśnie cechą był obrazem boga?). Dopiero po spożyciu zakazanego owocu znajomości dobra i zła otwarły się jemu oczy i poznał je – dobro i zło. Za karę jednak, ponieważ stał się mądry, wygnany został z raju. Miłosierny Jahwe wypędzając Adama i Ewę z raju do niewiasty powiedział: “Obarczę cię niezmiernie wielkim trudem twej brzemienności, w bólu będziesz rodziła dzieci, ku twemu mężowi będziesz kierowała swe pragnienia, on zaś będzie panował nad tobą”.
A Adamowi rzekł: “Ponieważ posłuchałeś swej żony i zjadłeś z drzewa, co do którego dałem ci rozkaz w słowach: Nie będziesz z niego jeść – przeklęta niech będzie ziemia z twego powodu: w trudzie będziesz zdobywał od niej pożywienie dla siebie po wszystkie dni twego życia. Cierń i oset będzie ci ona rodziła, a przecież pokarmem twym są płody roli. W pocie więc oblicza twego będziesz musiał zdobywać pożywienie, póki nie wrócisz do ziemi, z której zostałeś wzięty; bo prochem jesteś.”
A wszystko to z powodu głupiego owocu…

Wyłapanie wszystkich podobnie chwalebnych czynów Jahwe opisanych w biblii jest rzeczą żmudną. Jest ich zbyt wiele. Dziwi jedno… Gdy Jahwe stwarzał świat, wszystko było “dobre” (A Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre), a chwilę potem okazało się jednak niedobre. No i należało zacząć sypać kary, śmierć i zniszczenie. Zniszczenie Sodomy i Gomory (łącznie z niemowlakami – pewnie też były “grzeszne”) czy potop  – łącznie ze zwierzętami (pewnie też były złe) są znane. Ale inne chwalebne czyny Jahwe, pokazujące jego moc są mniej znane.

Jeszcze jedna uwaga wstępna: Jak podaje biblia, Jahwe był stworzycielem wszystkich ludzi. Wszyscy są jego dziećmi.
Jeśli jakiś ojciec mający więcej dzieci wybierze sobie jedno ulubione i pomaga mu w okradaniu i mordowaniu rodzeństwa, uznamy takiego człowieka za zwyrodnialca. Ta sama cecha u biblijnego Jahwe uchodzi za mądrość i wspaniałomyślność. Wszak Jahwe wielokrotnie pomagał swojemu rzekomo przez niego wybranemu ludowi w okradaniu i mordowaniu Goim. Ale przecież Goim to też były jego dzieci. Tyle, że nielubiane…

Inna sprawa to fakt, że i jego własny “naród wybrany” też Jahwe nie oszczędzał. Za byle przewinienie, nawet niechcące, karał bezlitośnie.

Pamiętajmy jedynie, że to wszystko jest na szczęście literacką fikcją. Jahwe to wymysł żydowskich kapłanów.

A ci celowo wymyślili boga tak surowego. Straszenie karami i gniewem bożym było świetną psychomanipulacją – utrzymywało lud w bojaźni i strachu (podobną manipulację zastosował chrześcijański kler). Wszelkie nieszczęścia spadające na plemiona Hebrajczyków można było objaśnić jako “karę za grzechy Izraela”. Dodatkowo wymyślono ofiary na przebłaganie gniewu Jahwe, oraz ofiary składane przy obrzędach “oczyszczania” – zasilały one skarbiec świątyni i czyniły życie kapłanów sytym i wygodnym.

Kolejna uwaga – judaizm nie był monoteistyczny. W dekalogu stoi jak byk – Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną.
Oznacza to, że sam Jahwe nie zaprzecza istnieniu cudzych bogów, zabrania jedynie czczenia ich swoim wyznawcom. Monoteizm judaistyczny polegał na tym, że Izraelitom wolno było czcić jedynie Jahwe, który ich rzekomo sobie wybrał. W rzeczywistości wybrali-wymyślili go sobie kapłani jako straszak mający służyć podporządkowaniu sobie ludu. Na koniec wymyślili (rzekomo jako wola Jahwe) dziedziczność kapłaństwa, zapewniając własnemu potomstwu dziedziczenie władzy kapłańskiej – czytaj – wpływów i dochodów.

Jahwe na kartach ST wielokrotnie pomagał Izraelitom w okradaniu i mordowaniu Goim.
Jeszcze przed “wyjściem z Egiptu” Jahwe celowo “zatwardził” serce faraona, aby Egipcjan pognębić. Nękał ich plagami i śmiercią. Na koniec Jahwe sprawił, że Egipcjanie pożyczyli Izraelitom złoto, srebro i kosztowności. I w tym momencie Izraelici czmychnęli z Egiptu. (Pan wzbudził życzliwość Egipcjan dla Izraelitów, i pożyczyli im. I w ten sposób [Izraelici] złupili Egipcjan).
Ścigające złodziejaszków wojsko egipskie zatopił Jahwe w morzu.

Jahwe w ogóle wykazywał pazerność na złoto, kruszce i świecidełka. Pomógł np. Izraelitom w cudowny sposób zdobyć Jerycho gdzie wymordowano ostrzem miecza wszystko, co było w mieście: mężczyzn i kobiety, młodzieńców i starców, woły, owce i osły (czyż nie jest zastanawiające, że w tym jednym zdaniu wymienieni są Goim i zwierzęta obok siebie?). Jedynie nierządnicę Rachab i jej rodzinę oszczędzono za jej wcześniejsze ukrycie przez nią izraelickich szpicli. Choć nierząd obłożony był karą śmierci.
Za wydatną pomoc w wydanie Jerycha na rzeź Jahwe zażyczył sobie całego złota, srebra, miedzi i żelaza, wówczas rzadkiego i drogiego (Całe zaś srebro i złoto, sprzęty z brązu i z żelaza są poświęcone dla Pana i pójdą do skarbca Pańskiego).
Przy okazji rzezi Jerycha zdarzył się pewien incydent. Akan skubnął sobie w Jerychu trochę zdobyczy (piękny płaszcz z Szinearu, dwieście syklów srebra i pręt złoty wagi pięćdziesięciu syklów). Na co zapłonął gniew Pana przeciw synom Izraela.
Ze złości zesłał Jahwe na Izraelitów porażkę pod Aj. Mieszkańcy Aj zabili z nich około trzydziestu sześciu ludzi ścigając ich od bramy aż do Szebarim i bijąc ich na stoku góry. Przeraziło się serce ludu i stało się jak woda.
Po tej klęsce zrozpaczony Jozue poinformowany został przez Jahwe, że w Jerychu go okradziono. Jozue przeprowadził śledztwo, w wyniku którego wykryto kradzież Akana. Kosztowności przez niego skubnięte w Jerychu powędrowały do kapłańskiego skarbca. Po czym wyprowadzono poza obóz Akana, jego synów i córki, jego woły, osły i owce, jego namiot i wszystko, co do niego należało. Wszyscy Izraelici im towarzyszyli. I wywiedli ich w dolinę Akor. Jozue powiedział: “Jak nas wprowadziłeś w nieszczęście, tak niech dziś Pan ciebie w nieszczęście wprowadzi”. I wszyscy Izraelici go ukamienowali, a ich spalili i obrzucili kamieniami.
Wtedy udobruchany Jahwe podpowiedział osobiście Jozuemu, jak ma zdobyć przy pomocy zasadzki Aj. I tak zrobiono:
Gdy Izraelici pobili mieszkańców Aj na otwartym polu, na pastwisku, po którym ich ścigano, i gdy wszyscy oni aż do ostatniego polegli od miecza, cały Izrael zwrócił się przeciw Aj i poraził je ostrzem miecza. Ogółem poległych tego dnia, mężczyzn i kobiet, było dwanaście tysięcy, czyli wszyscy mieszkańcy Aj.

Ale pomoc Jahwe w mordowaniu Goim na tym się nie kończy.

Jeden tylko krótki fragment drugiej księgi Machabeusza podaje kolejne przykłady:

[Juda] zaś napadł również na pewne miasto, które się nazywało Kaspin, obwarowane, otoczone murami, a zamieszkane przez rozmaite narody. 14 Ci, którzy byli wewnątrz, ufając mocy murów i zapasom żywności, odnosili się do żołnierzy Judy w sposób jak najbardziej bezczelny, szydzili, a ponadto bluźnili i mówili, czego się nie godzi. 15 Żołnierze zaś Judy wezwali wielkiego Władcę świata, który bez taranów i oblężniczych machin wywrócił Jerycho za czasów Jozuego, a potem zajadle natarli na mur. 16 Z woli Bożej  opanowali miasto i urządzili nieopisaną rzeź do tego stopnia, że leżące obok jezioro, szerokie na dwa stadia, wydawało się pełne krwi, która tam spłynęła.

Dozyteusz i Sozypater, dowódcy wojska Machabeusza, wyruszyli i wycięli więcej niż dziesięć tysięcy żołnierzy pozostawionych przez Tymoteusza w twierdzy.

Gdy ukazała się pierwsza kohorta Judy, przerażenie i strach opanowały nieprzyjaciół, gdyż objawił się Ten, który wszystko widzi. Rzucili się do ucieczki, każdy w inną stronę, a wielu przez własnych żołnierzy było poranionych i przebitych ostrzami mieczów. Juda urządził gwałtowny pościg. Pozabijał złoczyńców i zgładził około trzydziestu tysięcy ludzi.

Stamtąd [Juda] wyruszył przeciwko Karnion i przeciwko świątyni bogini Atargatis, gdzie zabił dwadzieścia pięć tysięcy ludzi. Po ich zwyciężeniu i całkowitym zniszczeniu wyprowadził swoje wojsko przeciw umocnionemu miastu Efron, w którym rezydował Lizjasz i mieszkało wielu ludzi z różnych narodów. Stali tam przed murami mocni młodzi ludzie i odważnie bronili dostępu, a wewnątrz było wiele machin i balist do wyrzucania pocisków. Oni jednak wezwali Władcę, Tego, który z mocą łamie siły nieprzyjaciół, opanowali miasto i położyli trupem z tych, którzy byli wewnątrz, około dwudziestu pięciu tysięcy.

Tak więc Jahwe wielokrotnie pomagał Izraelitom w mordowaniu Goim. Choć i oni byli przecież jego “stworzeniem bożym”.
Nawet dzieciom przy tym nie przepuszczał. Ciekawy przykład podaje druga księga królewska. Oto Elizeusz, następca Eliasza stamtąd poszedł do Betel. Kiedy zaś postępował drogą, mali chłopcy wybiegli z miasta i naśmiewali się z niego wzgardliwie, mówiąc do niego: “Przyjdź no, łysku! Przyjdź no, łysku!” On zaś odwrócił się, spojrzał na nich i przeklął ich w imię Pańskie. Wówczas wypadły z lasu dwa niedźwiedzie i rozszarpały spośród nich czterdzieści dwoje dzieci. Stamtąd Elizeusz poszedł na górę Karmel, skąd udał się do Samarii.

Ciekawy fragment znajdziemy o Jahwe w księdze rodzaju:
Noe zbudował ołtarz dla Pana i wziąwszy ze wszystkich zwierząt czystych i z ptaków czystych złożył je w ofierze całopalnej na tym ołtarzu. Gdy Pan poczuł miłą woń, rzekł do siebie: “Nie będę już więcej złorzeczył ziemi ze względu na ludzi, bo usposobienie człowieka jest złe już od młodości.

Jahwe lubi jak widać zapach palonego mięsa, zapowiada wprawdzie koniec złorzeczenia ziemi – ale wcześniej jednak to robił – złorzeczył ziemi. A za złe usposobienie człowieka już od młodości sam ponosi odpowiedzialność – wszak człowiek jest jego stworzeniem. Odwalił fuchę, a potem złorzeczy, bo mu coś nie tak wyszło.

Jego “lud wybrany” traktował Jahwe zawsze surowo. Widać to już na pustyni. Gdy Mojżesz siedział na szczycie góry i gadał z Jawhe, Izraelici z nudów uczynili sobie złotego cielca (widzieli ten kult w Egipcie) i tańczyli wokół niego.
Po powrocie z góry Mojżesz na ten widok rzekł do nich: “Tak mówi Pan, Bóg Izraela: “Każdy z was niech przypasze miecz do boku. Przejdźcie tam i z powrotem od jednej bramy w obozie do drugiej i zabijajcie: kto swego brata, kto swego przyjaciela, kto swego krewnego””. Synowie Lewiego uczynili według rozkazu Mojżesza, i zabito w tym dniu około trzech tysięcy mężów. Mojżesz powiedział wówczas do nich: “Poświęciliście ręce dla Pana, ponieważ każdy z was był przeciw swojemu synowi, przeciw swemu bratu. Oby Pan użyczył wam dzisiaj błogosławieństwa!”

Pamiętać jednak powinniśmy o tym, że czyniąc złotego cielca Izraelici nie znali jeszcze dekalogu. Mojżesz dopiero go na górze do spółki z Jahwe pisał. Ukarał Jahwe więc Izraelitów za złamanie prawa, którego w tym momencie oni jeszcze nie znali.
Drobne kary – ukamienowanie starca na osobiste żądanie Jahwe za zbieranie chrustu w szabat, czy spalenie synów Aarona za pomyłkowe użycie niewłaściwego kadzidła (Nadab i Abihu, synowie Aarona, wzięli każdy swoją kadzielnicę, nabrali do niej ognia, włożyli na niego kadzidło i ofiarowali przed Panem ogień inny, niż był im nakazany. Wtedy ogień wyszedł od Pana i pochłonął ich. Umarli przed Panem) nadmieniam jedynie w tym miejscu na marginesie.

Bardzo ciekawie mentalność Jahwe przedstawia  fragment księgi powtórzonego prawa:

“(15) Lecz jeżeli nie usłuchasz głosu Pana, Boga twego, i nie będziesz pilnie spełniał wszystkich jego przykazań i ustaw jego, które ja ci dziś nadaję, to przyjdą na cię te wszystkie przekleństwa i dosięgną cię. (16) Przeklęty będziesz w mieście i przeklęty będziesz na polu. (17) Przeklęty będzie twój kosz i twoja dzieża. (18) Przeklęte będzie twoje potomstwo i plony twojej ziemi, i rozpłód twojego bydła, i przychówek twoich trzód. (19) Przeklęte będzie twoje wejście i twoje wyjście. (20) Rzuci Pan na ciebie klątwę, zamieszanie i niepowodzenie w każdym przedsięwzięciu twoich rąk, które podejmiesz, aż będziesz wytępiony i nagle zginiesz z powodu niegodziwości twoich uczynków, przez które mnie opuściłeś. (21) Spuści Pan na ciebie zarazę, aż wytraci cię z ziemi, do której idziesz, aby ją objąć w posiadanie. (22) Uderzy cię Pan suchotami, zimnicą, gorączką, zapaleniem, posuchą, śniecią i rdzą zbożową i będą cię gnębić, aż zginiesz. (23) Niebo, które jest nad twoją głową, stanie się jak miedź, a ziemia, która jest pod twoimi nogami, jak żelazo. (24) Pan sprawi, że deszczem twojej ziemi będzie proch i pył. Padać będzie na ciebie z nieba, aż zginiesz. (25) Pan sprawi, że będziesz pobity przez twoich nieprzyjaciół. Jedną drogą wyjdziesz naprzeciw nich, a siedmioma drogami będziesz uciekał przed nimi i staniesz się przyczyną odrazy dla wszystkich królestw ziemi. (26) Trup twój będzie żerem dla wszelakiego ptactwa niebieskiego i zwierza polnego. Nikt nie będzie ich płoszył. (27) Dotknie cię Pan wrzodem egipskim, guzami odbytnicy, świerzbem i liszajem, z których nie będziesz mógł się wyleczyć. (28) Porazi cię Pan obłędem i ślepotą, i przytępieniem umysłu, (29) tak że w południe chodzić będziesz po omacku, jak ślepy chodzi po omacku w ciemności, i nie będzie ci się wiodło na twoich drogach, i będziesz tylko uciskany i łupiony po wszystkie dni, a nikt cię nie będzie ratował. (30) Zaręczysz się z kobietą, a inny mężczyzna będzie z nią obcował. Wybudujesz sobie dom, lecz w nim nie zamieszkasz. Zasadzisz winnicę, a nie będziesz jej użytkował. (31) Twój wół na twoich oczach zostanie zarżnięty, ale ty jeść z niego nie będziesz, twój osioł sprzed twego oblicza zostanie ci zrabowany, ale do ciebie nie wróci, twoje owce zostaną oddane twoim wrogom, a nikt ci nie pomoże. (32) Twoi synowie i twoi córki będą wydane innemu ludowi, a twoje oczy codziennie będą ich wyglądać i tęsknić za nimi, ale ty będziesz bezsilny. (33) Plon twojej ziemi i cały twój dorobek spożyje lud, którego nie znałeś, i będziesz tylko uciskany i ciemiężony po wszystkie dni. (34) Oszalejesz na widok tego, co będą oglądać twoje oczy. (35) Pan dotknie cię złośliwymi wrzodami na twoich kolanach i na twoich udach, z których nie będziesz mógł się wyleczyć, od stopy twojej nogi aż do wierzchu twojej głowy. (36) Ciebie i twego króla, którego nad sobą ustanowisz, zaprowadzi Pan do narodu, którego nie znałeś ani ty, ani twoi ojcowie, i tam będziesz służył innym bogom z drewna i z kamienia. (37) Wśród wszystkich ludów, do których zaprowadzi cię Pan, będziesz przedmiotem grozy, szyderczych przypowieści i drwin. (38) Dużo ziarna wyniesiesz na pole, a mało zbierzesz, gdyż zeżre je szarańcza. (39) Zasadzisz i obrobisz winnice, ale ani wina pić nie będziesz, ani winogron zbierać, gdyż pożre je robactwo. (40) Drzewa oliwne będziesz miał we wszystkich twoich granicach, lecz oliwą nie będziesz się nacierał, gdyż oliwki twoje opadną. (41) Synów i córki spłodzisz, ale nie będziesz ich miał, bo pójdą do niewoli. (42) Wszystkie twoje drzewa i plon twojej ziemi obejmie w posiadanie robactwo. (43) Obcy przybysz, który jest pośród ciebie, będzie się wznosił coraz wyżej nad ciebie, a ty będziesz schodził coraz niżej. (44) On będzie tobie pożyczał, a nie ty jemu, on będzie głową, a ty będziesz ogonem. (45) Spadną na ciebie te wszystkie przekleństwa i będą cię ścigały, i dosięgną cię, aż zginiesz, gdyż nie słuchałeś głosu Pana, Boga twego, aby przestrzegać jego przykazań i ustaw, jakie ci nadał. (46) I będą na tobie i na twoim potomstwie jako znak i cudowny dowód na wieki (47) za to, że nie służyłeś Panu, Bogu twemu, w radości i dobroci serca, mając wszystkiego w bród, (48) będziesz służył twoim nieprzyjaciołom, których Pan ześle na ciebie, w głodzie, w pragnieniu, w nagości i w niedostatku wszystkiego i włoży żelazne jarzmo na twój kark, aż cię wytępi. (49) Sprowadzi Pan na ciebie naród z daleka, z krańca ziemi, jakby orlim lotem, naród, którego języka nie słyszałeś, (50) naród o srogim obliczu, który nie okaże względu starcowi i nad pacholęciem się nie zlituje. (51) Ten pożre pogłowie twego bydła i plon twojej ziemi, aż będziesz wytępiony, i nie pozostawi ci ani zboża, ani moszczu, ani oliwy, ani rozpłodu twojego bydła, ani przychówku twojej trzody, aż cię zniszczy. (52) Będzie cię oblegał we wszystkich twoich miastach, aż padną twoje wysokie i warowne mury, w których pokładałeś ufność w całej twojej ziemi. Będzie cię oblegał we wszystkich twoich miastach w całej ziemi, którą dał ci Pan, Bóg twój. (53) Będziesz jadł twoje własne potomstwo, ciała twoich synów i córek, które dał ci Pan, Bóg twój, w czasie oblężenia i ucisku, jakim uciśnie cię twój nieprzyjaciel. (54) Mężczyzna najbardziej między wami wybredny i wypieszczony będzie zazdrościł swemu bratu i umiłowanej swojej żonie, i swoim dzieciom, które jeszcze pozostały, (55) tak iż nie da żadnemu z nich ani kawałka z ciała swoich dzieci, które będzie zjadał, gdyż nic mu nie pozostało w oblężeniu i ucisku, jakim uciśnie cię twój nieprzyjaciel we wszystkich twoich miastach. (56) Kobieta najbardziej między wami wydelikacona i wypieszczona, która nigdy nie próbowała postawić stopy swojej nogi na ziemi, ponieważ była zbyt wypieszczona i wydelikacona, będzie zazdrościć umiłowanemu swemu mężowi i swemu synowi, i córce (57) nawet łożyska, które wychodzi spomiędzy jej nóg, i nawet swoich dzieci, które porodzi, gdyż sama potajemnie zjadać je będzie z braku czegokolwiek innego w czasie oblężenia i ucisku, jakim uciśnie cię twój nieprzyjaciel w twoich miastach. (58) Jeżeli nie będziesz pilnie spełniał wszystkich słów tego zakonu, zapisanych w tej księdze, w bojaźni przed chwalebnym i strasznym imieniem Pana, Boga twego. (Księga Powtórzonego Prawa 28:15-58)”

Jeszcze ciekawiej charakteryzuje go inny cytat z tej samej księgi:

A jak Pan radował się, wyświadczając wam dobro i rozmnażając was, tak radować się będzie, gubiąc was i tępiąc”

No cóż, karanie za zło, przestępstwa i zbrodnie jest rzeczą nieuniknioną. Tylko dlaczego nieskończenie miłosierny, zamiast ubolewać nad tym, że musi karać, raduje się z tego, że może gubić i tępić nieposłuszny “naród wybrany”.
Wszak tylko zwyrodnialcy, psychopaci i sadyści odczuwają satysfakcję i zadowolenie, zadając cierpienia.

I takiego to boga ojca nakazywał Joszue/Jezus kochać i być mu posłusznym.
Joszue powszechnie też uznawany jest za głosiciela miłości. Nieprawdaż? Wszak powiedział on (a raczej – tak napisał jewangelista, że rzekomo on tak powiedział):

Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują.

Ale tenże sam głosiciel miłości nieprzyjaciół powiedział też:
“Jeśli kto przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nadto siebie samego, nie może być moim uczniem.”
Wynika z tego, że wrogów mamy kochać, swoich nienawidzić – i wtedy idziemy do nieba.

Nie za bardzo lubił też obrzezany cieśla Goim. Gdy wysyłał z misją uczniów, nakazał im: “Nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego! Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela” A gdy niewiasta kananejska przyszła do niego z prośbą o pomoc dla jej córki przekazał jej: “Przecież zostałem posłany tylko do owiec, które zginęły z domu Izraela”.

Mimo to tego żydowskiego nacjonalistę udało się Szawłowi/Pawłowi przerobić na “chrystusa”, “mesjasza” i “zbawiciela” Goim. Dorobiono mu w jewangeliach cudowne narodzenie, żywcem zerżnięte z legend dotyczących narodzin Kryszny i Buddy. Przy czym do dzisiaj nawet przybliżona data urodzin Joszue jest nieznana. Według jewangelii Mateusza urodzić miał się Joszue jeszcze za życia Heroda Wielkiego, choć ten zmarł 4 lata przed “Chrystusem”. Czyli “Chrystus” urodził się co najmniej cztery lata przed samym sobą. Według Łukasza zaś urodzić miał się obrzezany cieśla podczas spisu ludności. W rzeczonym okresie spis taki miał miejsce na przełomie 6 i 7 roku po “Chrystusie”. W tym wypadku “Chrystus” urodził się już po “Chrystusie” czyli po swoim przyjściu na świat.
A mimo to dla wyznawców żydowskich bajek jewangelie mają wartość niepodważalnych dokumentów.

Pomysł Sanhedrynu i Szawła/Pawła – czyli doprowadzenie do “demoralizacji” Rzymu podrzuconym mu żydo-chrześcijaństwem nie do końca się udał. Pacyfistyczne treści żydo-chrześcijaństwa nie uczyniły rzymskich legionistów pacyfistami. Wręcz przeciwnie. W III wieku Rzym był wstrząsany permanentną wojną domową w czasach cesarzy-legionistów:
Armia poczęła się uważać za reprezentanta ludu rzymskiego i źródło wszelkiej władzy. Między 235 a 284 wojsko powołało około 20 cesarzy, którym udało się zająć Rzym, i 30, którym to się nie udało. Tylko jeden z tych cesarzy zmarł śmiercią naturalną.

Dochodziły do tego bunty w wielu zniewolonych prowincjach. Imperium zbudowane w drodze podbojów, bazujące na ucisku, zniewalaniu i niewolnictwie upadało i musiało upaść. Wprowadzenie przez Konstantyna chrześcijaństwo, mające scalić i uratować imperium jedynie przedłużyło jego agonię.

Inną sprawą jest to, że pacyfizm pierwotny żydo-chrześcijaństwo szybko odrzuciło. Z pacyfistycznego samo stało się pacyfikatorskim. Przymus, przemoc, prześladowania i rzezie stały się podstawą “nawracania” i “chrystianizacji”.

W ten sposób wypełniła się też zapowiedź obrzezanego cieśli:

“Nie myślcie, że przybyłem, aby przynieść pokój na ziemi: Nie przynoszę pokoju, ale miecz. Gdyż przybywam, aby poróżnić człowieka z jego ojcem i córkę ze swą matką oraz synową ze swą teściową i wrogiem człowieka będą ci z jego najbliższego otoczenia.”

Niemniej podstęp Szawła/Pawła sprawił, że Rzym, który zburzył świątynię w Jerozolimie w roku 70 sam stał się wyznawcą plemiennego Jahwe. Ale – czego Izraelici wcale nie planowali – podrzucone Rzymowi chrześcijaństwo za sprawą Bizancjum dotarło w IV wieku do Palestyny. Zaczęto też wtedy, ku wściekłości Izraelitów budować tam żydo-chrześcijańskie kościoły. Ponadto  chrześcijaństwo (heretyckie i bluźniercze w oczach judaistów) rozprzestrzeniać zaczęło się na bliskim wschodzie (dzisiejsze Irak, Iran, Syria, Egipt). Aby temu przeciwdziałać podszepnięto Mahometowi Koran. Powstała w ten sposób konkurencyjna wobec chrześcijaństwa kolejna religia abrahamowa. Wojny islamu z chrześcijaństwem stały się ważnym czynnikiem historii powszechnej. A gdzie dwóch się bije (krzyż i półksiężyc) tam zazwyczaj trzeci korzysta (gwiazda Dawida).

Chaos na świecie dodatkowo wzmacniały zwalczające się wrogie sobie odłamy znane zarówno w chrześcijaństwie jak i w islamie. One dodatkowo skłócały  żydo-chrześcijan i żydo-muzułmanów pomiędzy sobą. Co też było korzystne dla owego “trzeciego”.

I tak jest do dzisiaj.
Stopień nasycenia świata religiami abrahamicznymi, będącymi kolporterami i komiwojażerami żydowskiej mitologii, ideologii i tradycji pokazuje poniższa mapka (kolor różowy to tereny z dominującym jahwizmem wszelkich możliwych odprysków).

.

religie żydowskie

.

Sukces Szawła/Pawła potwierdza biograf Rothschildów Markus Eli Ravage:

“Ale my nie pozostawiliśmy was samych. Wzięliśmy was w swoje ręce i obaliliśmy piękny i wzniosły gmach, któryście zbudowali. Zmieniliśmy cały przebieg waszych dziejów. Nałożyliśmy wam swoje jarzmo tak dobrze, że żadna z waszych potęg nie ujarzmiła nigdy Afryki lub Azji w podobnym stopniu.”…
“Zrobiliśmy z was powolnych, nieświadomych nosicieli naszego posłannictwa po całym świecie, wśród dzikich ludów ziemi i niezliczonych jeszcze nienarodzonych pokoleń. Bez pełnego zrozumienia tego, cośmy z was uczynili, staliście się głównymi pośrednikami tradycji naszej rasy, nieśliście naszą ewangelię w nieodkryte dotąd części świata”.
“Nasze obyczaje plemienne stały się trzonem waszego prawa obyczajowego. Nasze prawa plemienne dostarczyły materiału pod fundamenty wszystkich waszych wzniosłych konstytucji i systemów prawnych. Nasze legendy i podania ludowe stały się świętymi opowieściami, o których tajemniczym głosem szepczecie waszym, uważnie słuchającym dziadkom. Wasze śpiewniki i modlitewniki są przepełnione tworami naszych poetów. Nasze narodowe dzieje stały się niezbędną częścią nauki, której udzielają wam wasi pasterze, księża i nauczyciele. Nasi królowie, nasi prorocy i nasi wojownicy są waszymi postaciami bohaterskimi. Nasz dawniejszy kraik stał się waszą ziemią świętą. Nasza narodowa literatura jest waszym pismem świętym. Przedmiot myśli i propagandy naszego narodu został nierozerwalnie sprzęgnięty z waszą mową i tradycją tak, że żaden z was nie może uchodzić za wykształconego, jeżeli nie jest obeznany z naszym narodowym dziedzictwem”.

“Żydowscy rzemieślnicy i rybacy są waszymi nauczycielami i świętymi, których wyobrażenia zostały uwiecznione w niezliczonych wizerunkach i ku pamięci których wzniesiono niezliczone katedry. Żydowska dziewczyna jest waszym ideałem macierzyństwa i dziewictwa. Żydowski prorok – buntownik jest centralnym punktem waszego kultu. Obaliliśmy wasze bożyszcza, zepchnęliśmy w kąt wasze rasowe dziedzictwo, a na to miejsce podrzuciliśmy naszego boga i naszą tradycję. Żadna zdobycz w dziejach nie da się choćby z grubsza porównać z tym całym dziełem, którego dokonaliśmy poddając was pod swoje panowanie”.

Jedynie odrzucenie żydowskiej religii i powrót do przed-żydo-chrześcijańskiej tożsamości może uratować Polskę i świat.
Jahwizm odesłać należy nad Jordan. Zgodnie z zaleceniem samego Ravage: “For this mess thanks to you, to your prophets and to your Bible.”
A razem z jahwizmem odesłać należy nad Jordan zarówno żydo-kapitalizm jak i żydo-globalizm.

Powróćmy do starego, przedżydowskiego porządku świata.

.

opolczyk

.

PS

https://opolczykpl.wordpress.com/2012/07/17/slowo-boze/

https://opolczykpl.wordpress.com/2012/04/23/plecy-plemiennego-biblijnego-jahwe/

https://opolczykpl.wordpress.com/2013/01/15/zbrodnicza-natura-katolicyzmu/

https://opolczykpl.wordpress.com/2012/04/13/niszczycielski-buldozer-wyznawcow-boga-jawhe/

.

precz z jahwizmem

.

Ręce Boga

57 thoughts on “Biblia – księga zbrodni

  1. Zadziwia mnie twoja znajomość Bibli i umiejętność załważenia w niej zła, a jest to cecha którą niewielu Żydo-Chrześcijan może się poszczycić.

    Z pewnością załważyłeś też że niektóre biblijne nauki mają swoje dobre strony – mądrości, i że można się z nich wiele nauczyć.

    Czy myślisz że byłbyś w stanie odseparować w Biblii te dobre nauki od złych?
    Czy byłbyś w stanie odseparować w Biblii Prawdziwego Boga, jak nauczał Słowianin Sokrates, stwożyciela tylko rzeczy dobrych, od fałszywego boga o którym mówił Chrystus zwracając się do Żydów którzy w niego uwierzyli:

    NOWY TESTAMENT
    Ewangelia wg św. Jana 8
    http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=347

    „43 Dlaczego nie rozumiecie mowy mojej? Bo nie możecie słuchać mojej nauki.

    44 Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca. Od początku był on zabójcą i w prawdzie nie wytrwał, bo prawdy w nim nie ma. Kiedy mówi kłamstwo, od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa.”

    Napewno czytałeś najstarszą księgę Biblii, przed-Judaistyczną Księgę Hioba. Czy zastanawiałeś się może nad tym kim był szatan? Czy nie widzisz w nim oblicza Żydowskiego boga – Jahwe?

    STARY TESTAMENT
    Księga Hioba

    http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=431&werset=1#W1

    Pierwsza rozmowa szatana z Bogiem

    „6 Zdarzyło się pewnego dnia, gdy synowie Boży udawali się, by stanąć przed Panem, że i szatan też poszedł z nimi.

    7 I rzekł Bóg do szatana: «Skąd przychodzisz?» Szatan odrzekł Panu: «Przemierzałem ziemię i wędrowałem po niej».

    8 Mówi Pan do szatana: «A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba? Bo nie ma na całej ziemi drugiego, kto by tak był prawy, sprawiedliwy, bogobojny i unikający grzechu jak on».

    9 Szatan na to do Pana: «Czyż za darmo Hiob czci Boga?
    10 Czyż Ty nie ogrodziłeś zewsząd jego samego, jego domu i całej majętności? Pracy jego rąk pobłogosławiłeś, jego dobytek na ziemi się mnoży.
    11 Wyciągnij, proszę, rękę i dotknij jego majątku! Na pewno Ci w twarz będzie złorzeczył».

    12 Rzekł Pan do szatana: «Oto cały majątek jego w twej mocy. Tylko na niego samego nie wyciągaj ręki». I odszedł szatan sprzed oblicza Pańskiego.”

    Lubię to

    • edom2012:

      Według mojej oceny ani jeden żydo-chrześcijanin nie dostrzega w biblii całego zawartego w niej zła. Dlatego jest żydo-chrześcijaninem. A widoczne gołym okiem zbrodnie w biblii tłumaczy często tym, że plugawy Jahwe jako dawca życia może życia pozbawiać. I pomimo wszystkich jego zbrodni i jego mściwości nadal jest on dla żydłactwa nieskończenie sprawiedliwym i nieskończenie miłosiernym. Przede wszystkim odmóżdżonemu żydłactwu nie wytłumaczy się, że biblia jest w 99% wyssana z palca (jewangelie też). Jest ideologią mającą dawać Żydom alibi do podbojów, ograbiania Goim i traktowania ich jak zwierząta.

      Dalej…
      Zapewne są w żydo-biblii rzeczy („nauki”), które można uważać za „dobre strony” (w pismach Stalina czy Hitlera pojedyncze zdania wyrwane z kontekstu też można uważać za „dobre i mądre”). Pierwszorzędnym i najważniejszym jednak w tej sprawie jest to: dlaczego ja, Słowianin, poganin, Polak mam się zajmować wyszukiwaniem ewentualnych „dobrych nauk” w żydowskich bredniach objawionych?

      Dalej…
      Obawiam się, że nadal nie pojmujesz czym jest żydo-biblia w rzeczywistości i po co ją wymyślono. Tzw. stary testament jest pisany przez żydów (wyznawców judaizmu) dla żydów. Służył skupieniu władzy w rękach kapłanów jako pośredników pomiędzy Jawhe a wyznawcami. Ponadto dawał żydom alibi do podbojów i grabieży rzekomo z woli samego Jahwe. Cała reszta to bajki i haggady.
      Przyznał to nawet XI wieczny rabin Rszi który pisał:
      “Czyż nie można było zacząć Pisma od słów “Ten miesiąc” [mieiąc w którym Jahwe wydaje nakaz świętowania Paschy] – skoro jest to pierwszy nakaz, jaki otrzymali synowie Izraela?” Chodziło jednak o to, pisze on dalej, by “jeśliby powiedziały kiedy narody świata: “Rabusiami jesteście, którzy przywłaszczyli sobie ziemię należną innemu ludowi“, móc im odrzec: “Cała ziemia należy do Wiekuistego, który ją stworzył i dał, komu za stosowne uważał. Ze swej woli dał ją wam i ze swej woli odjął, dał zaś nam“.

      Zauważ przy tym, że są to słowa żyda, rabina – a nie moje.

      A czym jest tzw. „nowy testament„? Pisany przez żydów dla „duchowych żydów”. Jest wykreowaniem na „zbawiciela” i „mesjasza” obrzezanego cieśli i wmawianie żydo-chrześcijanom przez Szawła, że są duchowymi żydami.

      „Bo Żydem nie jest ten, który nim jest na zewnątrz, ani obrzezanie nie jest to, które jest widoczne na ciele, ale prawdziwym Żydem jest ten, kto jest nim wewnątrz, a prawdziwym obrzezaniem jest obrzezanie serca, duchowe, a nie według litery. I taki to otrzymuje pochwałę nie od ludzi, ale od Boga”
      Rz 2, 28-29

      No i dzisiaj, dwa tysiące lat później Polacy mówią o sobie – jestem Żydem (duchowym)
      https://opolczykpl.wordpress.com/2013/02/08/polak-katolik-czyli-zyd/

      Istotne jest w tym wszystkim to, że Szaweł był oszustem, patriotą Izraela, a żydo-chrześcijaństwo podrzucone przez niego Rzymowi było bronią ideologiczną. Pisał o tym szyderczo Marcus Ravage. Tutaj jest wersja angielska
      http://members.tripod.com/alabasters_archive/real_case.html
      tutaj niemiecka
      http://www.uploadarea.de/files/x6gwc62t4iluhqolxq72n1xiz.pdf
      a tutaj
      https://opolczykpl.wordpress.com/2012/05/10/chrzescijanstwo-widziane-oczami-biografa-rothschildow/
      i tutaj
      http://toporzel.pl/teksty/swiatof.html
      obszerne fragmenty przetłumaczone na polski.

      Dla pełności obrazu należy spojrzeć na mapkę świata i zobaczyć, na jakie obszary żydo-chrześcijaństwo rozkolportowało po całym świecie nadjordańską dżumę.

      Największy teren zażydziło żydo-chrześcijaństwo. Nadal trwa „Nieustający triumf mitologii żydowskiej”.
      https://opolczykpl.wordpress.com/2012/08/22/nieustajacy-triumf-mitologii-zydowskiej/

      A ty chcesz, abym ja zajmował się szperaniem w żydowskich bredniach objawionych i doszukiwał się w nich „dobrych nauk”. No więc powiem tak – nawet jeśli tam takowe są, to są one dla żydów, a nie dla mnie! Ja jestem Słowianinem, poganinem, Polakiem. I żydowskie brednie objawione jako zażydzające naszego Ducha, kulturę, tożsamość, język demaskuję i zwalczam. W komplecie i w całości odrzucam wszystkie żydowskie „święte księgi starego i nowego testamentu” jako żydowskie brednie objawione i jako żydowską broń ideologiczną.

      Sokrates nie nauczał Słowian. Był Grekiem i jego uczniami byli Grecy. Słowianie nie zajmowali się filozofowaniem (przelewaniem z pustego w próżne). Mieli Przyrodzoną Wiarę Przyrody.

      Poruszyłeś jeden ciekawy problem – relacje plugawego Jahwe i szatana-Lucyfera.
      Lucyfer był w żydłackiej mitologii przeciwieństwem Jahwe. Był „niosącym światło”. Zbuntował się przeciwko Jahwe, gdyż tego psychopatę i zbrodniarza rozszyfrował – i nie chciał mu służyć. I w tym miejscu żydłactwo dokonało intelektualnego oszustwa – przestawiło znaki wartości. Zbrodniczego zwyrodnialca okrzyczało nieskończenie miłosiernym i nieskończenie dobrym, a szlachetnego, mądrego i dobrego Lucyfera księciem ciemności i synonimem zła. Jest to w sumie zrozumiałe, bo skoro dla odmóżdżonych Jahwe jest „dobrem”, to jego przeciwnik z konieczności jest „złem”.
      Jahwe nie jest „szatański”. Jahwe jest jahwistyczny – plugawy, zbrodniczy, mściwy, zazdrosny.A na drugim biegunie mamy szatana-Lucyfera, walczącego z plugawą dżumą.

      Polubione przez 1 osoba

  2. Oryginał.

    Zdarzyło się to nieopodal miejscowości Bodh Gaja , pod drzewem pipal owym (ficus religiosa ) po siedmiu tygodniach medytacji i po spożyciu potrawy z ryżu, który przyniosła mu Sudżata , córka rolnika z pobliskiej wsi Sananigana. Zanim jednak osiągnął przebudzenie, musiał odeprzeć ataki demona śmierci Mary , który nasyłał na niego oddziały pięknych dziewczyn, kuszących Siddharthę swymi wdziękami i nagością. Gdy pierwsze ataki Mary załamały się, zażądał on od Gautamy , aby udowodnił swe zasługi i cnoty (paramita ) osiągnięte w poprzednich żywotach. Wtedy Budda dotknął ziemi i wezwał ją na świadka i tak ostatni atak Mary został odparty, a droga do oświecenia stanęła otworem.

    Pokonawszy Marę Siddharta kontynuował medytację, uzyskując w początkowym stadium wiedzę o swych poprzednich wcieleniach; w drugim zaś moc nadprzyrodzoną zwaną „boskim okiem” (diwjaczaksur ), umożliwiającą mu widzenie koła narodzin i śmierci i poznanie prawa zależnego powstawania ; w trzecim etapie skierował swój umysł na wiedzę dotyczącą zniszczenia zła i uzyskał poznanie czterech szlachetnych prawd . Stało się to, gdy Budda miał trzydzieści pięć lat podczas pełni księżyca, w miesiącu wesak (maj) w miejscu zwanym Bodh Gaja. Potem nastąpił jeszcze jeden atak Mary, który zażądał, aby Oświecony natychmiast osiągnął nirwanę i nie ogłaszał odkrytej prawdy ludziom.

    Przez dalszych siedem tygodni, siedząc pod drzewem zastanawia się czy ogłosić swą naukę ludziom, lecz wreszcie rozstrzyga tę kwestię i udaje się do Jeleniego Parku w Isipatana , gdzie wygłasza swe pierwsze kazanie, czyli puszcza w ruch koło praw (dharmaczakraprawartana ). Słuchaczami tego kazania byli jego dawni towarzysze asceci, którzy go opuścili, gdy złamał ścisły post. W kazaniu tym przekazał naukę o czterech szlachetnych prawdach i środkowej drodze wiodącej do wyzwolenia.

    http://bhawa.fm.interia.pl/znaki4.htm

    Lubię to

    • Może w moim stwierdzeniu będzie dużo nienawiści… Ale powiem to wprost: ŻYDOM ŚMIERĆ!
      Gwiazda Dawida, półksiężyc i krzyż to znaki nienawiści do świata i ludzi. Znaki nienawiści należy niszczyć, podobnie jak tych, co je niosą.


      prv_contractor71:

      Proszę nie używać w komentarzach stwierdzeń: „ŻYDOM ŚMIERĆ”. Może to zostać zakwalifikowane jako nawoływanie do zabijania z powodu nienawiści rasoewj/etnicznej i wywołać działanie „prawne” przeciwko mojemu blogowi.
      opolczyk

      Lubię to

  3. Cudowne narodziny. W niebie Tuszita , gdzie przebywał Budda jako bodhisattwa, postanowiono, że urodzi się on na ziemi w plemieniu Śiakjów, w rodzie Gautama z ojca Siuddhodany .

    Gdy nadszedł czas, poprzedziły go cudowne znaki, zwiastujące narodziny czakrawartina : ucichły ryki zwierząt, drapieżniki przestały polować, głusi odzyskali wzrok, niemi zaczęli mówić, ślepi przejrzeli, kaleki wyzdrowiały, ptaki pokryły wszystkie dachy w Kapilawastu , lotosy rozkwitły wszędzie, kajdany więźniów opadły i świat oświetlony został oślepiającą światłością. ani żadna chmura nie skalała nieba, wody rzek stały się przeźroczyste, a ognie piekielne wygasły.

    Lubię to

  4. Opolczyku:

    Poleciłaś więc przeczytałem text Raveg’a o Chrześcijaństwie, po angielsku, po niemiecku i polskie tłumaczenie. Osobiście widzę w tym robotę typowego Żyda, który miesza prawdę z kłamstwem tak jak mu to tylko pasuje, licząc na to że nikt jego bredni nie będzie analizował z faktami historycznymi, czy opisami biblijnymi.

    W polskim tłumaczeniu ominięte są bardzo istotne fakty historyczne naświetlające zbrodniczą historię żydostwa, więc też nie wiem czy to nie robota Żydów.

    Jeśli naprawdę jesteś zainteresowany historią zbrodni żydowskich i żydo-chrześcijańskich, to możemy ten artykół wspólnie przeanalizować, poznasz historię i wtedy nikt cię nie będzie wodził za nos.

    Lubię to

    • Edom2012:

      Mnie nikt nie wodzi za nos.
      To ciebie wodzą za nos – bo zajmujesz się wyszukiwaniem w żydo-biblii „dobrych nauk”. A nawet mnie do tego zachęcasz.
      Sugerujesz możliwość analizy „bredni” Ravage i porównania ich z faktami historycznymi, czy opisami biblijnymi.
      Ale…
      Faktów historycznych z życia obrzezanego cieśli nigdzie nie znajdziesz. Rzymskich historyków on kompletnie nie interesował. Inni o nim też nie pisali. Pozostają jedynie „źródła” żydowskie a zwłaszcza jewangelie – które są kompletnie prawie wyssane z palca. U Ravade prawie wszystko jest prawdą. W jewangeliach prawie wszystko jest kłamstwem, bajkami, haggadami i wymysłami.

      U Ravage nie dostrzegam zbyt wiele kłamstw. Są pewne uproszczenia – ale nie kłamstwa.

      Historę znam. Zapewne nie gorzej niż ty. Różni nas to, że ty wciąż wierzysz w obrzezanego cieślę (tytułujesz go „Chrystusem”) i w „dobre” żydowskie nauki. A ja wszystko co związane jest z żydowską ideologią całkowicie odrzucam.

      Niemniej mam propozycję. Dokonaj pełnego przetłumaczenia wyznania Ravage (możesz wykorzystać te już przetłumaczone obszerne fragmenty) i uzupełnij to twoimi uwagami. A ja dodam mój komentarz i wrzucę całość na bloga. Warunkiem jest jednak pełne tłumaczenie tekstu Ravage.

      Lubię to

  5. Opolczyku,

    Zanim podejmę się tłumaczenia bredni Ravege’a, muszę wiedzieć że rozmawiamy tym samym językiem – że zgadzamy się ze znaczeniem podstawowych wyrazów użytych w jego tekstach, np. kim byli:

    Izraelici
    Żydzi
    Idumejczycy
    Amalekici
    Herod i jego Dynastia
    Jezus
    Szaweł
    Nazarejczycy
    Ebionici
    Esseńczycy
    Faryzeusze
    Sadyceusze
    itp.

    Gdzie znajdowały się kraje czy prowincje takie jak:
    Idumea
    Judea
    Samaria
    Galilea
    itd.

    Jeśli nie zrozumiesz prawdziwego znaczenia tych określeń, to będziesz łykał kłamstwa jak wodę, i nigdy nie poznasz ani prawdy, ani swoich nieprzyjaciół.

    Dobrze by też było stworzyć kronikę historycznych tych wydarzeń, co dało by ci możliwość poznania twojego wroga, jeśli Żydzi to naprawdę twoi wrogowie, bo prawdę mówiąc to może nieświadomie, ale robisz im ogromną przysługę.

    Temat twojego bloga to – Biblia Księga Zbrodni, więc pisząc chronologię wydarzeń z życia Izraela możesz udowodnić nam że jest to prawda.

    Lubię to

    • edom2012

      Przede wszystkim…!
      Tematem mojego blogu są „Polska, Słowiańszczyzna, polityka„.
      Głównym celem mojego blogu jest promowanie Słowiańszczyzny i pogaństwa. Obok tego dużo czasu poświęcam na demaskowanie jahwizmu-żydzizmu-katolicyzmu i ogólniej całego żydo-chrześcijaństwa. Przez to, że zniszczyło ono słowiański świat, a ze Słowian uczyniło wyznawców żydowskich bożków i idoli. Demaskuję zbrodniczość i funkcje żydochrześcijaństwa – dla której tę dżumę podrzucono Goim. Poruszam ponadto sprawy polityki i globalizmu.

      Zaznaczam, że nie zamierzam zabawiać się w „talmudystę” dzielącego włos na czworo. Takie właśnie podejście powoduje niepotrzebne zamieszanie.

      Krótko o twoich wątpliwościach.
      Izraelici to określenie używane przez Żydów wobec samych siebie i oznaczało potomków Jakuba/Izraela – tego, który „walczył z bogiem”. Jakub/Izrael to postać fikcyjna, niemniej Żydzi w jego istnienie wierzyli. Sam jewangeliczny Joszue mówił, że posłany został tylko do zagubionych owiec z domu Izraela.
      Żydzi to najogólniej członkowie „narodu wybranego” będący (przynajmniej w przeszłości) żydami czyli wyznawcami judaizmu. Judaizm czyli wiara w Jahwe była przez długie wieki wspólnym mianownikiem Żydów.
      To że byli oni w starożytności rozbici na różne frakcje polityczne i religijne nie zmienia faktu, że wszyscy wyznawcy Jahwe byli żydami/Żydami.
      Starożytną Palestyneę zamieszkiwało więcej grupek, plemion czy „narodów” semickich. Nie wszystkim im świątynia narzuciła jej dominację. Wymyślono więc mitologię, zgodnie z którą wiele z nich „odpadło” z domu Izraela. Dotyczy to np. Samarytan.

      Nie próbuj mnie przekonywać, że Joszue nie był Żydem, a „bogiem” czy Galilejczykiem. Ci ostatni – mieszkańcy prowincji Galilea jako wyznawcy Jahwe byli też Żydami. Jewangelie pokazują obrzezanego cieślę parokrotnie w świątyni jerozolimskiej. Pielgrzymował do niej z rodzicami z Galilei. Nawet w niej nauczał. A nie-żydom był tam wstęp wzbroniony. Także w synagodze go widzimy – czyta nawet zwoje „pism proroka”. Nie-żydom wstęp do synagog i czytanie Tanach w nich było wzbronione.

      Nie próbuj mnie zaganiać do „studiowania” historii starożytnego Izraela.

      – odtworzenie jej jest niemożliwe. Żydzi stworzyli zbyt wiele mitów i bajek. Odzielenie ich od faktów jest po prostu niemożliwe.
      – ona mnie po prostu kompletnie nie interesuje.

      Dla mnie faktem oczywistym jest, że kiedyś, w starożytności nad Jordanem wymyślono rasistowską, zbrodniczą dżumę zwaną judaizmem. Z plugawym Jahwe w roli głównej. Który pomaga swojemu „narodowi wybranemu” mordować i ograbiać nie-Żydów. I który obiecuje im panowanie nad całą Ziemią.
      Kolejnym faktem oczywistym jest, że za sprawą Szawła dżumę w wersji dla nieobrzezanych podrzucono Rzymowi. Dżuma niestety zainfekowała Rzym, początkowo głównie biedotę i niewolników. Bo obiecywała „nagrodę w niebie” po życiu pełnym znoju, biedy i upokorzeń. Później żydłactwo rozkolportowało dżumę najpierw po Europie, następnie po świecie. I w ten sposów miliardy ludzi przerobiono na „duchowych żydów” – wyznawców Jahwe, obrzezanego cieśli i zbrodniczej „biblii”.
      Nawet tzw. prawdziwi chrześcijanie, a nawet najprawdziwsi z najprawdziwszych chrześcijan, odrzucający Jahwe i stary testament, a uwielbiający tylko obrzezanego cieślę wykreowanego na chrystusa też są żydłakami – czcicielami galilejskiego żyda znad Jordanu.

      Ja w komplecie i w całości odrzucam wszystkie brednie objawione wymyślone w tamtym regionie. Z Jahwe i Joszue-„chrystusem” na czele. Nie będę kłaniał się żydowi! Jestem poganinem, Słowianinem, Polakiem i żydowskie brednie objawione odrzucam! Wszystkie!

      Jak widzę poddajesz się tendencji – co już napisałem rozdrabniania, spekulowania i dzielenia włosa na czworo. Ja nie mam ochoty na to. Idę najprostszą drogą do celu. Żydzi w starożytności byli to wyznawcy plugawego Jahwe Ludobójcy uważający ich wyssaną z palca Tanach za pismo święte. Współcześnie to ci, którzy za Żydów się uważają i którzy służą państwu Izrael. Choć nie wszyscy to robią – bo niektóre ultraortodoksyjne sekty judaizmu państwa Izrael nie uznają – co wywołuje jedynie zamęt pojęciowy. Oddzielną kategorię stanowią zakonspirowani Żydzi udający np. Polaków, Niemców, Amerykanów itd. Jeśli służą przede wszystkim interesom Izraela – są Żydami. Niekiedy trudno takich odróżnić od usłużnych szabas-gojów.
      Żydzi wymyślili gigantyczny mętlik pojęciowy. Do niego należą te wszystkie nazwy i określenia, które wymieniłeś. Zrobili to po to, aby mieszać Goim w łepetynkach i robić ich w bambuko. A ty to kupiłeś dając tym samym wpuścić się żydowm w maliny.
      Beze mnie!

      Lubię to

  6. Opolczyku,

    Żydzi i Żydo-Chrześcijańska religia to najwięksi wrogowie Słowian i Słowiańskiego zamiłowania do wolności i pokoju, po angielsku do „freEdom” (freedom).
    FreEdom to pewna gra słów o ogromnym znaczeniu.

    Kiedyś, jeszcze jako dzieciak, zbuntowałem się i powiedziałem mojemu nauczycielowi od rosyjskiego że tego języka uczyć się nie będę, bo komuniści to moi wrogowie. Dał mi on wtedy dobrą radę mówiąc że aby wroga zwalczyć trzeba go najpierw poznać.

    Tak że jeśli chcesz Żydów i Żydo-chrześcijaństwo zwalczyć to musisz ich najpierw poznać, a z tego co piszesz to jeszcze daleka droga.

    Dlaczego nie zaczniesz od początku, poznając korzenie Izraela, nie takie jake wszyscy znają z żydowskich opowiadań, ale takie jak zapisane są w Biblii w Księdze Rodzaju.

    Jak sam wcześniej załważyłeś, ta księga nie jest wcale żydowską, ale spisaną z tekstów Sumeryjskich Księgą mówiącą o pochodzeniu narodów. Da ci to pełny obraz pochodzenia Semitów, Hebrajczyków, Idumejczyków, Izraelitów, Żydów i Słowian.

    Opolczyku, Słowianie to nie poganie, chyba nie zaprzeczysz że Aleksander Wielki był Słowianinem. Znamy go jako Macedończyka, a Macedończycy to naród Słowiański. Wierzył on w Boga, ale jego Bóg nie miał nic wspólnego z bogiem Izraela.
    Był on z rodu Temanitów, a korzenie Temanitów, omijając żydostwo i Izrael, sięgają potomków Abrahama; Żydzi o tym wiedzą, ale Mezamir ci tego nie powie.

    Jeśli zainteresował byś się Słowiańskim Bogiem Alexandra Macedończyka czy Sokratesa, to wiedział byś że ich Bóg to nie bóg Izraela, mściwy, zazdrosny, zbrodniczy bóg, ale Bóg sprawiedliwy.

    A jeśli chciałbyś tego Słowiańskiego Boga lepiej poznać, to polecam najstarszą książkę świata, napisaną pismem alfabetycznym.

    Była ona napisana nie po żydowsku, nie przez Żyda, i nie jest to książka o żydzie.

    W rzeczywistości, antyczna literatua żydowska, Księga Jaszera, posądza człowieka o którym jest ta książka, o to, że w czasie gdy Izraelici byli w niewoli w Egipcie, doradzał on faraonowi aby dla zapewnienia trwałego pokoju na świecie, nie dopuścił do rozmnażania się Izraelitów.

    Jest to książka pisana poezją, o której Viktor Hugo powiedział:
    „Jeśli jutro wszystkie książki świata miały by być zniszczone, i zależało by odemnie zachować tylko jedną z nich, to zatrzymał bym księgę Hioba”.

    Tak, jest to Księgą Hioba, którego antyczny grecki Septuagint LXX, identyfikuje jako drugiego króla Edomu, a jego przyjaciół, jako Elifaza króla Temanitów, pierworodnego syna Ezawa/Edomu, i Zophara, króla Minojczyków / Nazarejczyków.

    Bibliści nie bardzo wiedzą dlaczego ta księga znalazła się pośród żydowskich ksiąg Starego Testamentu, ponieważ nie mówi nam ona nic o bogu Izraela, ale poznajemy w niej Boga Edomitów, których Izraelici i żydzi tak bardzo nienawidzili.

    Genealogię Edomitów znajdziesz w Księdze Rodzaju 36, a historię narodzenia ich praojca w Księdze Rodzaju 25 gdzie czytamy:

    STARY TESTAMENT
    Księga Rodzaju 25

    http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=25

    Narodziny Ezawa i Jakuba

    „19 Oto dzieje potomków Izaaka, syna Abrahama.

    Abraham był ojcem Izaaka.
    20 Izaak miał czterdzieści lat, gdy wziął sobie za żonę Rebekę, córkę Betuela, Aramejczyka z Paddan-Aram, siostrę Labana Aramejczyka.

    21 Izaak modlił się do Pana za swą żonę, gdyż była ona niepłodna. Pan wysłuchał go, i Rebeka, żona Izaaka, stała się brzemienna.

    22 A gdy walczyły z sobą dzieci w jej łonie, pomyślała: «Jeśli tak bywa, to czemu mnie się to przytrafia?» Poszła więc zapytać o to Pana,

    23 a Pan jej powiedział:

    «Dwa narody są w twym łonie,
    dwa odrębne ludy
    wyjdą z twych wnętrzności;

    jeden będzie silniejszy od drugiego,
    starszy będzie służył młodszemu».

    24 Kiedy nadszedł czas porodu, okazało się, że w łonie jej były bliźnięta. 25 I wyszedł pierwszy syn czerwony, cały pokryty owłosieniem, jakby płaszczem; nazwano go więc Ezaw.

    26 Zaraz potem ukazał się brat jego, trzymający Ezawa za piętę; dano mu przeto imię Jakub.

    – Izaak miał lat sześćdziesiąt, gdy mu się oni urodzili.

    27 A gdy chłopcy urośli, Ezaw stał się zręcznym myśliwym (i rolnikiem pracującym w polu).

    Jakub zaś był człowiekiem spokojnym, mieszkającym w namiocie.

    28 Izaak miłował Ezawa, bo ten przyrządzał mu ulubione potrawy z upolowanej zwierzyny; Rebeka natomiast kochała Jakuba.”

    Ezaw / Edom, pierworodny syn i spadkobierca Izaaka, to ojciec Elifaza króla Temanitów, i dziadek Zophara króla Minejczyków / Nazarejczyków, z których pochodził historyczny Chrystus. Ezaw był też pra-pradziadkiem Hioba, drugiego króla Edomu.

    Żydzi dobrze wiedzą że Ezaw to praojciec Gentiles – Gojów jak to nas Żydzi nazywają. Pisał też o tym Tertullian w swojej książce ODPOWIEŹ DLA ŻYDÓW (napisanej w 198 roku) – AN ANSWER TO THE JEWS

    http://mb-soft.com/believe/txv/tertulla.htm

    Tertullian (Quintus Septimius Florens Tertullianus), urodzony w Kartagenie ok. roku 155, był synem Rzymskiego centuriona. Był on wyszkolony na prawnika i miał swoją praktykę w Rzymie.

    Tertulian napisał wiele prac z których 31do dziś się zachowało.
    Pisma Tertuliana świadczą o jego doskonałej znajomości greckiej i łacińskiej literatury, zarówno religijnej jak i świeckiej.

    Właśnie w tej książce, Odpowiedź dla Żydów, napisanej jeszcze przed rokiem dwusetnym, Tertullian mówi nam że Izraelici pochodzą od Jakóba, a Gentiles / Gojowie od Ezawa.

    Napisane było w Księdze Rodzaju 25, że starszy „będzie służył młodszemu”, a ten który jest zobowiązany do służenia, po angielsku nazywa się slave.

    Slav to też angielskie tłumaczenie Słowianina, ale wiemy że Marek Aureliusz Antonina, cesarz rzymski uznany za władcę sprawiedliwego, uważał stanowisko władcy za rodzaj służby publicznej.

    Czyli że Słowianie powinni służyć Żydom, lecz nie przez usługiwanie im, ale przez zarządzanie nimi.

    Lubię to

    • edom2012

      Nie odpowiadam na wszystkie kwestie – bo szkoda czasu. Z głupotami czy wręcz bredniami nie dyskutuje się!

      „Tak że jeśli chcesz Żydów i Żydo-chrześcijaństwo zwalczyć to musisz ich najpierw poznać, a z tego co piszesz to jeszcze daleka droga.”

      Ja ich znam. Natomiast dla ciebie droga daleka. Tym bardziej, że idziesz fałszywą drogą.

      „ale takie jak zapisane są w Biblii w Księdze Rodzaju.”

      Toż tam nie ma ani jednego słowa prawdy. Wymysły i bzdury, które ty uważasz za „korzenie”. Aby ich poznać należy obserwować postępowanie władz Izraela wobec Palestyńczyków, postępowanie banksterskiej sitwy czy postępowanie szumowin żydowskich szczujących na Polskę o rzekomy współudział Polaków w „zagładzie” Żydów. A nie ślęczyć nad żydowskimi bredniami objawionymi.

      „Opolczyku, Słowianie to nie poganie”

      Bzdura! Słowianie to jak najbardziej poganie!


      „Był on z rodu Temanitów, a korzenie Temanitów, omijając żydostwo i Izrael, sięgają potomków Abrahama; Żydzi o tym wiedzą, ale Mezamir ci tego nie powie”

      Człowieku – Abraham to wymysł żydowski. On nie istniał!

      „że w czasie gdy Izraelici byli w niewoli w Egipcie, doradzał on faraonowi aby dla zapewnienia trwałego pokoju na świecie, nie dopuścił do rozmnażania się Izraelitów.”

      Brednie. Niewola egipska to wymysł i fikcja!

      Księgę Hioba to takie same brednie i fikcja!

      „ale poznajemy w niej Boga Edomitów”

      A co mnie obchodzą prawdziwi czy fikcyjni Edomici i ich bóg? Ja jestem Słowianinem a nie Edomitą. Ich „księga” mnie nie interesuje. A skoro jest ona w żydowskiej biblii – to jest żydowskim wymysłem i bredniami godnymi reszty bredni objawionych.

      „Genealogię Edomitów znajdziesz w Księdze Rodzaju 36, a historię narodzenia ich praojca w Księdze Rodzaju 25 gdzie czytamy:”

      Człowieku – dostaniesz szlaban! Księga rodzaju to żydowskie oszustwo, okraszone elementami mitologii sumeryjskiej. Ale 99% to żydowskie bajki, bzdury i brednie. Spal tę żydowską „biblię”, bo tracisz czas. Tylko osoba kompletnie niepoważna bierze cokolwiek z tego na serio!

      Jak będziesz wrzucał komentarze, przekonując że w żydowskich bredniach objawionych jest prawda o czymkolwiek, o czyichkolwiek „korzeniach” – dostaniesz szlaban! Księga rodzaju to wstęp do żydowskiej księgi zbrodni i rasizmu. Tylko tyle i aż tyle!

      I jeszcze jedno – jeśli dopatrujesz się prawdy w żydowskiej ksiądze rodzaju czy Hioba – to jesteś duchowym żydem. Dałeś się im zainfekować wiarą w ich brednie w księgach objawionye, oraz szukasz w nich prawdy, zrozumienia i natchnienia. Masz pejsy choć ich nie dostrzegasz.

      Lubię to

      • edom2012:

        ps.

        Księga Hioba jest jedną z najbardziej żydowskich i najbardziej indoktrynacyjnych ksiąg judaiumu (i żydo-chrześcijaństwa).

        Hiob to prototyp kapitalisty-bankstera:

        „Majętność jego stanowiło siedem tysięcy owiec, trzy tysiące wielbłądów, pięćset jarzm wołów, pięćset oślic oraz wielka liczba służby.”

        Jego najważniejszą cechą było to, że był „bogobojny”.

        „Był to mąż sprawiedliwy, prawy, bogobojny i unikający zła”

        Zastanawiam się po co sprawiedliwemu, prawemu i unikającemu zła tysięczne stada zwierząt i wielka liczba służby (które miał jako nagrodę za „bogobojność”)?

        Potem pojawia się szatan w pogawędce z Jahwe. Jahwe jest chwalipiętą (co bogu nie przystoi):

        „A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba? Bo nie ma na całej ziemi drugiego, kto by tak był prawy, sprawiedliwy, bogobojny i unikający grzechu jak on”

        Ponadto pozwala wystawić Hioba na „próbę” – typowo jajhwistyczna cecha. Abrahama też wystawił na próbą nakazując mu zabicie syna w ofierze.

        Hiob traci wszystko – stada, służbę, dzieci, a sam zapada na trąd. Ale mimo namów znajomych, aby złorzeczył bogu, który tak go doświadcza (mimo iż był sprawiedliwy, prawy, bogobojny i unikający zła) Hiob pozostaje „bogobojny”. Nadal uważa żydowskiego bożka za nieskończenie sprawiedliwego i dobrego.

        Na koniec bóg zwraca mu majątek w dwójnasób:

        „A teraz Pan błogosławił Hiobowi, tak że miał czternaście tysięcy owiec, sześć tysięcy wielbłądów, tysiąc jarzm wołów i tysiąc oślic.”

        Morał z księgi Hioba – jeśli będziesz ślepo bogobojny, nawet gdy spotykają ciebie nieszczęścia – bo bóg wystawia twoją bogobojność na próbę – na koniec bóg wynagrodzi ciebie w dwójnasób. Jedyny waruek – ślepa bogobojność i wiara w „sprawiedliwość ” i dobro plugawego Jahwe bez względu na to co ciebie w życiu spotyka..

        Ta księga dodawała żydom przez długie wieki otuchy. Gdy byli za ich pogardę wobec Goim, za ich chciwość i lichwę wypędzania czy zabijani – czytywali chętnie księgę Hioba, a to co ich spotykało traktowali jako wystawianie na próbą ich bogobojności. I czekali, aż Jahwe wynagrodzi im wszystko w (conajmniej) dwójnasób.

        Dla żydo-chrześcijan te brednie też są ważne – „wyjaśniają” – skąd na ziemi tyle zła, pomimo iż ich plugawy starotestamentoeey bożek rzekomo jest nieskończenie sprawiedliwy. Otóż „doświadcza” on owieczki sprawdzając, czy wystarczająco głęboko są bogobojne. W tym celu wspaniałomyślnie pozwala szatanowi czynić zło i nękać ludzi.
        W ten sposób za zgodą Jahwe ludzie stają się królikami doświadczalnymi.

        Ta wyssana z palca historia pokazuje też, że najważniejymi cechami promowanymi przez jahwizm są bogobojność i ślepa wiara w Jahwe. A nie to, aby być po ludzku uczciwym , sprawiedliwym i dobrym. Gdyby Hiob był po ludzku sprawiedliwy i dobry, rozdałby swoje stada pomiędzy dzieci i służbę, z której by zresztą zrezygnował. Wszak wszyscy ludzie są sobie równi. Z natury nie pa panów i służących. Za to w judaiźmie bogobojność plugawy Jahwe nagradza majątkiem i wielką liczbą służby.

        Polubione przez 2 ludzi

        • Otóż “doświadcza” on owieczki sprawdzając, czy wystarczająco głęboko są bogobojne.

          To właśnie jest absurd 🙂
          skoro bóg żydopodobnych chrześcijan jest wszechwiedzący
          to nie musi niczego sprawdzać bo i tak wie
          jaki los czeka człowieka.

          Skoro wie jak będzie,tzn że tworzy grzeszników tylko po to
          aby ich ukarać.

          Nie ważna jest ich wolna wola
          bo on i tak wie jakiego wyboru dokonają.
          Wiedział o tym jak skończą zanim ich stworzył.

          Lubię to

        • ( – – – )

          Komentarz usunąłem.

          edom2012:

          Moja cierpliwość się wyczerpała, a ty uparcie nadal nadużywasz mojej gościnności. Parokrotnie wyraźnie pisałem ci, że jestem poganinem i że żydowskie brednie objawione mnie interesują jedynie o tyle, że je tępię i demaskuję bo robią z Polaków żydłaków – duchowych żydów. A ty chcesz moj pogański blog przerobić na żydłackie towarzystwo biblijne doszukujące się „mondrości” i „dobrych naók” w żydowskiej księdze zbrodni i rasizmu. Wrzuciłeś właśnie tasiemcowy komentarz na 5 kartek a4 „udowadniający” mondrość żydowskiej księgi Hioba. Zakończyłeś go ale o tym innym razem.

          Nie będzie innego razu!

          Poszukaj sobie dyskutanta wśród duchowych żydłaków, którzy jak ty w tych bredniach doszukują się prawdy i mądrości. U mnie takich dyskusji nie toleruję!
          Widzisz – różnimy się zasadniczo. Ty jesteś zafascynowany żydowskimi bredniami objawionymi, a ja je tępię. Ty czytając żydo-biblię wierzysz w te brednie i doszukujesz się w nich mondrości, a ja zastanawiam się – jaki cel mieli oszuści to czy tamto piszący.

          Masz szlaban! Ostrzegałem parokrotnie, ale ty nadal z uporem maniaka bijesz pianę o mondrościach i prawdzie w żydo-biblii. Dłużej tego nie będę tolerował!

          opolczyk

          Lubię to

          • Z CAŁYM SZACUNKIEM DLA CIEBIE I TEGO CO ROBISZ ,CHCIAŁBYM JEDNAK ZWRÓCIĆ UWAGĘ IŻ „CENZURA I USUWANIE ” NIE JEST NAJLEPSZĄ BRONIĄ PRZECIW „DOBRO-GOJSKIEJ „PROPAGANDZIE .NIE TA ,TO INNA GNIDA BĘDZIE PRÓBOWAŁA MIESZAĆ ,OGŁUPIAĆ ,INDOKTRYNOWAĆ . MOIM ZDANIEM LEPIEJ WŁAŚNIE OBNAŻAĆ ZAKŁAMANIE ,FAŁSZ I NISZCZYĆ JE , ALE POZOSTAWIAĆ JAK GŁOWY WROGÓW NA PALU DLA PRZESTROGI INNYCH „ŻYDOWSKICH BOLKÓW MOTORÓWEK ” MÓWIĄCE -” TE WASZE ZAWSZONE BZDURY ,WSADŹCIE W BUTY SWOIM MOCODAWCOM ,BĘDĄ MIELI JESZCZE WYŻSZĄ STOPĘ ŻYCIOWĄ ”

            Nie zamierzam zmieniać polityki moderowania blogu. Do tej pory sprawdzała się i tak pozostanie. Nie potrzebuję świrów ewangelizatorów u mnie. Mają tysiące innych blogów i niech tam się produkują.
            opolczyk

            Lubię to

          • TWÓJ BLOG ,TWOJE ZASADY .;)

            TAK CZY INACZEJ RAZ JESZCZE POZDRAWIAM I WIELKI SZACUNEK DLA TWOJEJ DZIAŁALNOŚCI

            Lubię to

            • Widzisz – teraz mam już dużo większy spokój ze strony świrów jewangelizatorów – ale tylko dzięki temu, że to bractwo od początku zdecydowanie trzymałem „za pysk”. Były momenty na początku, że grupowo walili tutaj i chcieli uprawiać ichnią agitację. Tyle że najczęściej albo wcale ich komentarzy nie przepuszczałem, albo przepuszczałem jeden komentarz, demaskowałem jego bzdury a żydłaka banowałem. Tej metody nie zamierzam zmieniać bo się sprawdziła. Dzięki temu mam spokój bo żydłactwo wie, co je czeka i dlatego już tak często tutaj się nie pcha.

              Lubię to

    • Wszystko w co wierzą „semici duchowi”(wyznawcy jednej z wielu semickich religii)
      to są ich wewnętrzne sprawy i niech sobie z nimi radzą jak potrafią
      a jeżeli nie potrafią to nie nasz problem.
      *************************************************

      „Bo Żydem nie jest ten, który nim jest na zewnątrz, ani obrzezanie nie jest to, które jest widoczne na ciele, ale prawdziwym Żydem jest ten, kto jest nim wewnątrz, a prawdziwym obrzezaniem jest obrzezanie serca, duchowe, a nie według litery. I taki to otrzymuje pochwałę nie od ludzi, ale od Boga.” Rz 2; 28-29

      ************************************************

      ICH dogmaty,sprzeczności w hebrajskiej Biblii itd itp,aby te kwestie rozwiązywać
      trzeba doskonale znać żydowski język,kulturę,tradycję,obyczaj,religię,etc.
      Kto zna to wszystko doskonale?
      Żydzi

      W takim razie niech sobie „żydzi duchowi” sami rozwiązują swoje sprawy
      czemu my goje mamy się w to angażować?
      Strata czasu.
      Wolę medytować nad własną filozofią,przynajmniej coś z tego wynika dla mnie
      a z rozważania żydowskiej religii nie wynika dla mnie nic.
      Oni wiedzą najlepiej jak odpowiedzieć na swoje pytania.
      My nie mamy nic do roboty w ich sprawie.
      Niech sobie radzą sami z własnymi wewnętrznymi kwestiami.

      Słowianie mają własne słowiańskie kwestie do rozwiązania
      nie będą odwalać roboty za kogoś.
      Dlaczego my się mamy troszczyć o ich filozofię?Sami nie potrafią?

      Lubię to

    • z TY HIOBEM TO COŚ CI SIĘ POKIEŁBASIŁO ,ALBO CELOWO BZDURY PISESZ ,W KSIĘDZE HIOBA OD POCZĄTKU DO KOŃCA SĄ BZDURY NA TEMAT TEGO ŻE MIMO WSZELKICH NIESZCZĘŚĆ TRZEBA SIĘ KŁANIAĆ ZAWSZONEMU PUSTYNNEMU DŻINOWI JAHWE”

      …Slav to też angielskie tłumaczenie Słowianina…”
      http://pl.wikipedia.org/wiki/S%C5%82owianie…………….”…Wywód od „słowa” zdecydowanie odrzucił Aleksander Brückner twierdząc, że źródłem są gr. sklavenoi i łac. sclavus…”

      Aleksander Brückner -PARSZYWY JEWROSZKOPSKI KUNDEL ;i wszystko jasne

      CHWAŁA SWAROGU !!! SŁAWA PRZODKOM !!! NA POHYBEL V KOLUMNIE SYJONIZMU WATYKAŃSKIM DEWIANTOM !!!

      Lubię to

  7. Garab Dorje nie urodził się w zwykły sposób. Urzeczywistniona
    istota może sobie wybrać sposób, czas i miejsce swoich narodzin, co wydaje się
    być niemożliwe z ograniczonego punktu widzenia na sposób dualistyczny. Matka
    Garab Dorje, Sudharma, była córką króla Urgyan i mniszką. Dziecko, które urodziła
    zostało poczęte w wyniku medytacyjnej wizji. Było to wydarzenie, które ją
    ucieszyło, ale i zmieszało. Była zawstydzona i obawiała się, że ludzie będą o niej
    źle myśleć lub też uwierzą, że dziecko jest fantomem, ponieważ urodziła go
    dziewica, Dlatego też ukryła je w dole wypełnionym żużlem. Kiedy żałując swego
    czynu powróciła w kilka dni później, zobaczyła, że dziecko promienieje zdrowiem i
    bawi się popiołami. Wtedy przyjęła do wiadomości fakt, że jej dziecko było w
    cudowny sposób narodzoną inkarnacją wielkiego nauczyciela. Zaniosła je do
    pałacu królewskiego. W naturalny i spontaniczny sposób, jak gdyby z pamięci, z
    wielkiej jasności umysłu, zaczęło ono recytować podstawowe tantry, Król uradował
    się jego towarzystwem, nadając mu imię Prabarśa Vajra, co w podobnym do
    sanskrytu języku Urgyan oznacza Radosna Wadżra”.

    Lubię to

  8. Trafiłem tu przez Edoma, akurat też mnie zirytował, na forum historycy.org tam ten fragment dyskusji wycięto, ale tu poglądy Edoma są jaśniejsze.

    http://www.historycy.org/index.php?showtopic=102271

    …coś tam ta biblia „księga zbrodni” mówi też o nas;)

    „Oto sprowadzam na was, domu Izraela,

    naród z oddali – wyrocznia Jahwe.

    Naród to niezwyciężony,

    naród to odwieczny,

    naród którego języka nie znasz,

    i nie rozumiesz co mówi.”

    Lubię to

    • Karwasz:

      Edom to niepoważny jahwista doszukujący się w żydo-biblii „dobrych” treści i prawd.

      W żydo-biblii nie ma nic o nas. Wszystko w niej to wyssane z palca wymysły, które można dowolnie interpretować. Ponadto twierdząc – że to o nas – zakładamy, że oszuści piszący księgę zbrodni byli mądrzy i wiedzieli, że istniejemy. A to jest bzdurą.

      Ponadto ten cytat nie jest o nas.

      Póki co – nadal nas nie „sprowadzono na dom Izraela„. To dom Izraela przyszwendał się i zwalił na nasz dom.
      I tacy niezwyciężeni też nie jesteśmy…
      Ostatnio w ogóle nie – kraj pod obcą zakamuflowaną okupacją. I my podlegamy obcym.

      Lubię to

      • Ten cytat jest o Scytach którzy są uznawani przez wielu za naszych przodków, przynajmniej częściowo. Ja z biblii akurat uznaję ten fragment, za prawdziwy, zresztą okupacja bliskiego wschodu w VII w p.n.e przez Scytów to fakt historyczny. Faraon Egiptu za olbrzymi okup uchronił Egipt od ich najazdu, było to płacone gdzieś na granicy Egiptu i Palestyny.

        Jedno z przykazań Apollyona brzmi nie w NIE PORZUCAJ CHWAŁY. & PRZYNOŚ CHWAŁĘ PRZODKOM (2gie można zinterpretować broń chwały przodków)

        „Hekatajos z Miletu umiejscowił na swojej mapie świata, pod koniec VI wieku p.n.e., Hiperboreę na północ od Tracji, za Górami Ryfejskimi.”

        „Góry Ryfejskie – dawna nazwa Sudetów, funkcjonująca w Polsce jako nazwa zamienna wobec czeskiego Montes Bohemiae.”

        „Do Hiperborejczyków Apollo odlatywał na zimę w wozie zaprzężonym w łabędzie (jak wóz nocnego Słońca). Rybakow utożsamia Hiperborejczyków z przodkami Słowian.”

        Justyniusz „Scytia leży na Wschodzie. Z jednego boku zamyka ją Morze Czarne, z drugiego Góry Ryfejskie” Czyli musi leżeć na północ od nich. & „Egipcjanie ulegli sile tych argumentów i odtąd zawsze Scytów uważano za naród bardziej starożytny niż Egipcjanie.”

        Edom których uważa Ezawa(Edoma) za przodka chrześcijan napisał: „Dwa narody są w łonie twoim i dwa ludy wywiodą się z żywota twego.
        Jeden naród będzie miał przewagę nad drugim, starszy będzie służył młodszemu.

        (24) A gdy nadszedł czas porodu, okazało się, że w jej łonie były bliźnięta. (25) I wyszedł pierwszy, rudy, cały jak płaszcz włochaty; i nazwano go Ezaw.
        (26) Następnie wyszedł brat jego, a ręką swą trzymał za piętę Ezawa; i nazwano go Jakub” koniec cytatu z Edoma.

        Ja polemizowałem tak:
        Poważnie rudy starszy(naród) ma służyć żydom (semitom), czy to jakieś biblijne podwaliny, pod rasistowski antysemityzm? Czy może żydzi, pisząc biblię jaja sobie robili?

        Jak jesteś taki obeznany z religiami to może wyjaśnisz mi, o co chodzi z tym Abaddonem-Apollyonem, czy on jako bóg „rudych” ma coś do powiedzenia w˙tej sprawie? Czy Tertulian coś o tym wiedział? I czy Abaddon-Apollyon biblijny, jest bliższy Apollyonowi Hiperborejczyków, czy może ten grecki jest mu bliższy, bo ten biblijny to trochę taki bóg zmarłych.

        Są tacy co uważają Hiperborejczyków, za przodków Słowian, którzy „wszyscy byli rudawi”.

        ps. Każdy ma tam jakąś wizję przeszłości Słowian ja lubię też tę historyczną Masudiego.

        „Otóż między nimi jest jeden(naród), przy którym z dawna od samego początku była władza; jego król nazywał się Madżak. Naród ten zwie się Walinjana*; i temu narodowi zwykły się podporządkowywać pozostałe plemiona słowiańskie, ponieważ przy nim była władza i inni ich królowie jej ulegali (…) Lud ten jest wśród plemion słowiańskich najczystszej krwi; był on czczony pośród ich narodów i mógł się między nimi powołać na stare zasługi”

        arabskie *Al-Walij-Obrońca, (Obrowie Obrona) ja nie wierzę w katolicko-ostforchungowskie brednie o Hunach i Awarach, panujących nad Słowianami.

        Lubię to

        • Karwasz:

          Aby nie było niedomówień – mój blog jest blogiem pogańskim!
          Wobec powyższego dyskusje o obłędnych poglądach Edoma, a także cytaty z żydo-biblii dot. bajek o Ezawie czy Jakubie nikogo tutaj nie obchodzą. Przede wszystkim mnie nie obchodzą. Pamiętaj o tym i takich bzdurnych cytatów nie wrzucaj u mnie na blogu.
          Taka postawa – cytaty z żydo-biblii i spory o ich „prawdziwość” jest symptomem choroby, która dotyka milionów Polaków – szukanie „mondrości” i natchnienia w żydowskich bredniach objawionych. Ale czy my musimy czytać te żydowskie brednie? Podrzucone Rzymowi jako broń ideologiczna?
          Edom to żydłak i szuka w księdze zbrodni natchnienia i prawdy. Ja tę księgę zbrodni w całości odrzucam. Przez to, że jest księgą zbrodni, księgą rasistowskiej ideologii – i dlatego że wgłębianie się w nią w poszukiwaniu prawdy czyni każdego takiego czytacza duchowym żydem.

          Skoro są cytaty o Scytach u Greków czy Rzymian – to proszą je cytować. A nie te z żydowskiej biblii.

          Nie wiem też o kogo pytasz. Nie słyszałem o Abaddonie-Apollyonie. Abaddon to żydowski anioł śmierci. Hiperborejczycy nie znali Apollyona a Apollina. Mitologia grecka nie jest w moim centrum zainteresowania. Zbyt wiele ma odmiennych czy wręcz sprzecznych wersji. Mitologia judaizmu interesuje mnie o tyle, że zwalczając zażydzenie naszej tożsamości z konieczności muszę się nią zajmować. Ale prawdy w niej nie szukam. Demaskuję jej odmóżdżający wpływ na wierzących w nią czytaczy. A zamiast szukać mitycznych korzeni u Hiperborejczyków wolę zajmować się tym – o czym jest wiadome – nasi przodkowie mieszkali na naszych ziemiach od tysiącleci. Wobec powyższego nie potrzebuję doszukiwania się naszych korzeni w mitycztnej krainie Hiperborejczyków.

          Natomiast ten cytat: „Lud ten jest wśród plemion słowiańskich najczystszej krwi; był on czczony pośród ich narodów i mógł się między nimi powołać na stare zasługi” pachnie mi „aryjskim” zboczeniem. Nie cierpię zwrotu „czystość krwi”. Bo z troską o „czystość krwi” zbyt często szły w parze czystki etniczne.
          Słowiańszczyzna to Duch a nie „czysta krew.”

          Lubię to

          • Dobra tylko tytułem wyjaśnienia szyita Masudi pisał w pierwszej połowie X wieku, kiedy trwała jeszcze Biała Chorwacja, tu nie chodzi o czystość rasową, tylko raczej o pierwszeństwo pochodzenia, miejsce narodu po jakiejś pradawnej etnogenezie, z którego Słowianie dokonali ekspansji, a ta ekspansja była już dokładniej znana.

            Co do Apollyona to był on pierwotnie bogiem śmierci (gwałtownej) „Pierwotnie, androgyniczny (śladem tego bliźniacza para Apollo-Artemida), bóg gwałtownej śmierci – Grecy wywodzili jego imię od ἀπόλλυμι (apóllymi) „niszczę, zabijam”, mitologia żydowska jest synkretyczna tak jak wiele innych np., żona Jhw., Aszera, potem ją sztucznie przerabiano/przepisywano w kierunku monoteizmu, ale nie ma w niej żadnej wyjątkowości.

            U nas Apollo-Artemida to są owi Alkowie( a nie Kastor(koster-ognisko) i Polokus (popiół)), bliźniaczy obrońcy ojczyzny, Słowianki na równi z mężczyznami nosiły broń walczyły czy dowodziły wojskami.

            cytat za WracisławCzarny

            „Oto fragment Gesta Danorum autorstwa Saxo Grammaticusa. Nasze gesta opisuja historie dziejące się od VII do XIIw włącznie, ale poniższy fragment dotyczy walk z VIIIw w Skandynawii.
            Za Wisiną, kobietą nieugiętą i wielce doświadczoną w sprawach militarnych ciągnęło wojsko Słowian (…).Pozostali ze słowiańskiego zastępu, mając korpus osłonięty tarczą, wyposażeni byli w długie miecze i we wspomniane małe tarcze koloru nieba. Te w czasie walki albo przesuwali na plecy, albo oddawali swoim pachołkom i – odrzuciwszy wszystkie osłony torsu, wystawiając ciała na wszelkie niebezpieczeństwa – z wyciągniętymi mieczami szli do walki.”

            Na razie

            Lubię to

  9. Polecam książkę Najdalsza Podróż Stanisłąwa Grofa.
    Wiele mitów,np indiańskich,jest w nich mowa o bliźniakach i zbawicielach poświęcających swe życie dla innych 🙂

    Jeśli kogoś ciekawi życie po życiu oraz oryginały na podstawie których tworzono żydopodobne neojudaizmy to książkę Grofa powinien mieć na półce.

    Lubię to

  10. Witam serdecznie, ciekawy tekst. Chciałabym zwrócić uwagę, że cytowana na początku modlitwa „Ojcze nasz” pochodzi z katechizmu katolickiego, który przekłamuje wiele nauk biblijnych. W oryginale biblii nie ma słów ” Nie wódz nas na pokuszenie”. Od dziecka uczono Nas „złej modlitwy”. Polecam sprawdzić nowy testament ewangelia mateusza, rozdział 6, od wersetu 9. 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    • Ola:

      Witam serdecznie i ja.

      „pochodzi z katechizmu katolickiego, który przekłamuje wiele nauk biblijnych.”

      O jaki „przekłamane nauki biblijne” się rozchodzi, skoro one wszystkie są zakłamane i wyssane z żydowskiego palca?

      Czy to też są „nauki biblijne”:

      “Ziemię do której przybywasz jako przychodzień… dam tobie i twojemu potomstwu na wieczne posiadanie.”


      „Wytracisz więc wszystkie narody, które twój Bóg, Jahwe, wyda tobie. Nie będziesz znał litości nad nimi.”

      “I stawią się obcy, aby paść wasze owce, a cudzodziemcy będą waszymi oraczami i winiarzami, a Wy będziecie nazwani kapłanami Pana, sługami naszego Boga mianować was będą ; zużyjecie bogactwa narodów i w ich sławę odziewać się będziecie.”

      “Tak mówi Pan Bóg: “Oto skinę ręką na pogan i między ludami podniosę mój sztandar. I odniosą twych synów na rękach, a córki twoje na barkach przyniosą. I będą królowie twymi żywicielami, a księżniczki ich twoimi mamkami. Twarzą do ziemi pokłon ci będą oddawać i lizać będą kurz z twoich nóg.“

      “Przyjdą do Ciebie i będą twoimi; chodzić będą za tobą w kajdanach; na twarz przed tobą będą padać i mówić do ciebie błagalnie.”

      “Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni.”

      “Nie myślcie, że przybyłem, aby przynieść pokój na ziemi: Nie przynoszę pokoju, ale miecz. Gdyż przybywam, aby poróżnić człowieka z jego ojcem i córkę ze swą matką oraz synową ze swą teśiową i wrogiem człowieka będą ci z jego najbliższego otoczenia.”

      “Jeśli kto przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nadto siebie samego, nie może być moim uczniem.”

      “Nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego! Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela”

      “Przecież zostałem posłany tylko do owiec, które zginęły z domu Izraela”.

      Czy my – Polacy – potrzebujemy jako „nauk” wyssane z palca żydowskie bzdury i brednie?

      Lubię to

    • Jeśli poczęstowaliśmy się jakimś daniem
      nie możemy oczekiwać że cały świat przestanie to jeść
      tylko dlatego ponieważ nam to nie smakuje.
      Każdy powinien żywić się takim pokarmem
      jaki zapewnia najlepsze funkcjonowanie jego organizmu.

      Niektórzy ludzie znajdują się na takim etapie duchowego rozwoju
      że nie są w stanie żyć zdrowo bez swojego Pana jako jego niewolnicy.

      Bycie służącym jest proste,nie trzeba myśleć wystarczy słuchać
      Pan żyje za nas a to zwalnia nas z konieczności brania odpowiedzialności za własne życie.
      Nie każdy jest zdolny wziąć odpowiedzialność za życie własne
      i dlatego że sam jest niewolnikiem,próbuje zniewalać i żyć życiem innych
      zbawiać świat na swoich misjach.

      Judeochrześcijańskie kościoły budujące swoją pozycję na tysiącach odłamów
      żydopodobnego chrześcijaństwa,rzeczywiście wypaczają nauki osoby
      którą nazywają bogiem(a która sama negowała swoją boskość wielokrotnie)

      Kościół uczy bycia sługą i niewolnikiem,uczy wiary w pana oraz wiary w to że niewolnictwo i poddaństwo jest cnotą,podczas gdy:

      „Jeszua nie przyszedł, aby mu służono, lecz aby służyć…” (Mt 20:28).

      Jeśli wyznawcy żydopodobnego chrześcijaństwa chcą żyć za innych
      mówić im jak żyć ,co robić a czego nie robić
      niech również umierają za innych 🙂

      Lubię to

  11. Znalazłem taki tekst na portalu racjonalista.pl, fragmenty dzieła „Prawdziwe Słowo” autorstwa Celsusa(II w.n.e.), ponoć najbardziej znanego starożytnego krytyka chrześcijaństwa
    http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,1067

    Damian:

    Krytyków podobnych do Celsusa było znacznie więcej. Demaskowali bzdury i głupoty żydo-biblii, judaizmu i żydo-chrześcijaństwa. Niestety, gdy jahwiści doszli mimo to do włady, te krytyczne pisma spalili i rozpoczęli odmóżdżanie ludzi na niespotykaną w historii skalę. Czego skutki obserwujemy do dzisiaj. Podstęp Szawła/Pawła udał się. Zrobił z Goim duchowych żydów.
    opolczyk

    Lubię to

  12. jeżeli ktoś nie odróznia dobra od zła w normalnym zyciu z książek normalnych ludzi a chce się uczyc na blblijnych bredniach bo chyba nikt nie powie ze to madrosci ze naród wybrany to zydzi a w innym miejscu napisali ze wszyscy się potopili wiec my tez musimy pochodzić od noego , albo ze raj jest tam gdzies a w biblii napisali ze kain zbudował miasto na wschód od raju to gdzie na marsie jest tam wiele takich bredni ale polecam tez przeczytać talmud tam uczą zydów madrosci zyiowych sprawdzcie hitler zyd to mniejszy faszysta niż ci co talmud napisali

    Lubię to

  13. Witam dopiero teraz miałem okazję przeczytać twój artykuł i jak czytałem przypomniała mi się książka którą kilka lat temu przeczytałem i ma na swoich kartach racjonalne przedstawione skąd i jak pojawiła się moda na mesjanizm u żydów.

    Tak książka to: Marvin Harris „Krowy, świnie, wojny i czarownice: zagadki kultury”

    Wiem że pisałeś że biblię czytasz tylko z przymusu, ale też poruszę temat historii, co sądzisz o zapisach w księdze sędziów r. 15 i pisali księgę zwaną biblię, co chcieli powiedzieć lub kogo nazwać przez słowa Lechia? Sądzisz że napisali o naszych praprzodkach, przodkach Polaków?

    Lubię to

    • Tomassus

      Gdybyś sam się odrobinę zastanowił dałbyś sobie samemu odpowiedź.

      W ramach podpowiedzi…

      – W języku hebrajskim nie było samogłosek Stąd nie wiemy czy zapis „L ch” w żydo-biblii oznaczal „Lechię”. Pobaw się sam w lingwinistę i wstawiaj w „L ch” różne samogłoski z przodu, w środku i z tyłu. Wychodzą różne słowa: np olcha, licho czy elch (niem. łoś).

      – Nawet jeśli „L ch” oznaczać miałoby Lechię – nie wiemy, jaki teren tym mianem nazywali autorzy żydo-biblii. Niekoniecznie chodzić musiało im o nasze obecne tereny.

      – Przede wszystkim zaś – legenda o Lechu, Czechu i Rusie powstała w średniowieczu. Wcześniej nie była znana i stąd i nazwy „Lechici” czy „Lechia” w odniesieniu do praprzodków Polaków i naszych ziem po prostu jeszcze nie istniały. A starsze księgi żydo-biblii pisane były gdzieś ok v wieku p.n.e. czyli półtora tysiąca lat zanim powstała legenda o Lechu. Czyli żydowscy oszuści piszący księgę zbrodni i rasizmu nie mogli znać termimu Lechia odnoszącego się do krainy Słowian – bo go po prostu jeszcze nie było.

      Co do żydowskiego „mesjanizmu” to nie była to „moda” a kompensacja kompleksu niższości. Nigdy nie istniało „wielkie” królestwo Izraela Dawida czy Salomona. To są zwykłe żydowskie bajki i chore wymysły
      https://opolczykpl.wordpress.com/2013/12/29/biblia-zydowska-ksiega-zbrodni-wyssana-z-palca/
      Prawda jest taka, że tereny starożytnej Palestyny nieomal na okrągło znajdowały się pod wpływami zewnętrznych imperiów (Egipcjan, Husytów, Mezopotamii, później Grecji i Rzymu). Nad żydami ciągle nieomal panowali obcy. No i dlatego elita żydowska, ciągle siedząca pod obcym panowaniem, wymyśliła sobie bajkę o „mesjaszu” którego ześle im plugawy Jahwe ludobójca i który zbuduje wielkie królestwo Izraela. To jest w sumie zrozumiałe i logiczne. W związku z żydowskim „mesjanizmem” martwi mnie jedynie to, że brednie o żydowskim „mesjaszu” – „odkupicielu” – „zbawicielu” udało się żydom podrzucić nieobrzezanym Goim. I że miliardy nieobrzezanych Goim w te żydowskie brednie wierzą. I wyznają żydowskiego „mesjasza”.

      Lubię to

  14. Co do mesjanizmu, to właśnie wtedy to była moda, bo nie tylko Jezus był mesjaszem, ale wielu innych przed i po tym gościu. Ale to się zgadza z Pana odpowiedzią: kompleks niższości, ciągłe zabory i w końcu jakiś lider wymyślił zamiast samemu brudzić sobie ręce, można zrobić aby to inni brudzili sobie ręce za niego.

    Co do legendy, gdzie jest powiedziane że powstała w średniowieczu? Tak jak mitologia grecka, takie historie mogły być przekazywane ustnie od wielu setek lat i pierwszy Lech i jego bracia od którego powstały nazwa plemion mogli urodzić się równie dobrze w 3-4k lat temu.
    Sama nazwa Lechia pojawia się także wśród perskich ksiąg, które są spisane przez wyznawców Zoroastra (więc z religia abrahamowa nie mogła na nich wpłynąć).

    Ogólnie nie da się tego potwierdzić, bo nikt nie zajmuje się badaniem prehistorii Polaków, a przecież Słowianie to równie stary naród jak Egipcjanie czy Chińczycy.

    Co do mesjanizmu – to nie była „moda” tylko potrzeba chwili. Z powodu zniewolenia co chwilę pojawiał się u żydów jakiś buntownik, prowodyr, który ogłaszał sam siebie „mesjaszem”. Flawiusz naliczył ich ok 10. Gdyby w Palestynie rządzili żydzi – nie byłoby samozwańczych „mesjaszy”.
    Obrzezany cieśla nie był mesjaszem. To oszust Szaweł/Pawel i jewangeliści wykreowali go na „mesjasza”.

    W okresie plemiennym Słowianom nie była potrzebna legenda „państwowotwórcza”, opisująca powstawanie odrębnych słowiańskich państw. Rozbicie „środkowej” Słowiańszczyzny na odrębne państwa Czechów, Polan/Lechitów i Rusów/Rusinów to X wiek. Legenda powstała już po utworzeniu państwa Piastów, Rusi Kijowskiej i Czech/Moraw – i miała ich powstanie „wytłumaczyć”. Wcześniej nie miałaby ona sensu.
    Nie wiemy do kogo odnosiło się określenie „Lechia” u Persów.
    Nie ma „prehistorii” Polaków, jest prehistoria Słowian. Polacy jako „naród” to twór znacznie późniejszy i powstały w czasach historycznych. Nazywanie naszych przodków z okresu przedpaństwowego „Polakami” to historyczny absurd i anachronizm.
    Słowianie nie byli „narodem” w dzisiejszym tego słowa znaczeniu. Były to po prostu plemiona, ludy słowiańskie – ale jeszcze nie „naród”. „Wiekiem” ludy słowiańskie co najmniej dorównują Egipcjanom czy Chińczykom. Słowiańszczyzna to wiele tysiącleci słowiańskich wspólnot plemiennych.
    Okres plemienny, „przedpaństwowy” w historii Słowian cenię sobie znacznie bardziej, niż okres historyczny, związany z skatoliczonymi władcami i żydo-katolicyzmem. To właśnie wtedy, przed skatoliczeniem Przemyślidów, Piastów czy Rurykowiczów Słowiańszczyzna wspięła się na wyżyny słowiańskiej cywilizacji Przyrody tworząc jej niepowtarzalną kulturę. Zniszczoną przez barbarzyńców z krzyżem/rzymską szubienicą w jednej a mieczem w drugiej bandyckiej łapie.
    opolczyk

    Lubię to

    • „Najciekawsze jest ich przywiązanie do historyczności cieśli. Stawiają te tezę jako rzecz oczywistą, bo w NT jest tak napisane.
      Zauważyliście jak omijają pytanie o historyczność cieśli? Ten szczegół jest dla nich bardzo śliski. Ileż to walki o autentyczność całunu turyńskiego?
      Zatem biorąc historyczność cieśli za oczywistą, można sobie ględzić o jego naukach. [„Nie ma czegoś takiego jak nauki Jezusa. To co się dziś nazywa ‚naukami Jezusa’, można znaleźć w Sutrach i Wedach.” Mezamir – przyp.]
      Tak jak świadkowie Jehowy w dyskusji zawsze skręcają na apokalipsę, tak zaczadzeni polakatole kierują na nauki cieśli.
      Jakiego cieśli? Wymyślonego żyda, którego życie poskładano z historii wielu ludzi i dodano mitologię starożytnych plemion, niekoniecznie hebrajskich.
      Szukajcie sobie, szukajcie, ale nam kitu nie wciskajcie.”
      – Adam Smoliński

      Lubię to

      • „No dobrze, a czy przedstawianie Jezusa jako ciemnego blondyna z niebieskimi oczami miało zwiększyć jego popularność wśród Europejek? Przecież wpatrzone w taki obraz niewiasty mogły się w nim po prostu zakochać jak nastolatki w zdjęciach swoich idoli. Może także przedstawianie go jako kawalera miało ten sam cel.
        Dzisiaj np. członkowie boysbandów mają zakaz pokazywania się publicznie z dziewczynami, bo to by mogło osłabić ich popularność i uwielbienie fanek a co za tym idzie, zmniejszyć zyski.”
        – AKJ

        „Myślę, że jest to właściwy kierunek myślenia. Kobiety najszybciej ulegają takim wybrykom religijnym. Nie jestem szowinistą – zastrzegam. Macie Panie, po prostu więcej pokładów współczucia dla biednego cieśli rozciągniętego na szubienicy. Tak mu współczujecie, że aż zakochujecie się w tym współczuciu.
        Zresztą, jest to jeden ze sposobów poderwania kobiety, tzw. “na fajtłapę”. Niektóre się nabierają. Kościółek wiedział o tym od dawna. Dla normalnych facetów, cieśla jest “akrobatą, któremu się nie udało”.
        Jednak zamysł propagandowy może być jeszcze szerszy. Od wieków, hebrajczycy źle się kojarzyli ludom Europy. Przedstawienie cieśli, jako niebieskookiego blondyna miało sprawić uczucie jego swojskości dla Germanów, a następnie Słowian. Nawet dzisiaj, u wielu zaczadziałych polakatoli, panuje pogląd, że cieśla był Polakiem.
        Każda sztuczka propagandowa jest dobra, jeżeli przyciągnie chociaż jednego bezmózgowca. Nawet najgłupsza. Czy nie produkuje się szopek betlejemskich z leżącym śniegiem? Śnieg w Betlejem jest wybrykiem pogodowym, ale ciemnemu katolowi można wszystko wcisnąć. Dałby się pokroić za ten śnieg, ale w szkołę kamieniami rzucał, klecha powiedział mu lepiej.”
        – Adam Smoliński


        Słowianin

        Smoliński walczy o „twarz” rodzimowiercy, Słowianina. Ale zdradził się przy okazji kultu zdrajcy i renegata Kuklińskiego:

        „Wieczna Sława Tobie Panie Pułkowniku Kukliński!!!
        Na pohybel Twoim przeciwnikom i wrogom!!!”

        https://opolczykpl.wordpress.com/2014/02/18/czy-ryszard-kuklinski-moze-byc-wzorem-do-nasladowania-dla-slowianina-i-polaka/

        No i teraz musi wykazać się jako „Słowianin”. Wprawdzie jego negatywny stosunek do obrzezanego cieśli i żydo-katolicyzmu może być autentyczny i na taki wygląda – ale co to za „Słowianin” czczący zdrajcę, współpracującego ze zbrodniczą CIA – tajną służbą żydo-banksterów.
        http://www.larsschall.com/2011/09/29/wall-street-und-cia/
        opolczyk

        Lubię to

        • panie Opolczyku, wybacz mu i innym mu podobnym, dlaczego? Żyjemy w świecie przesiąkniętym religiami abrahamowymi i nie każdy zobaczy niegodny czyn innych ludzi. Ale co ja tam wiem.

          Lubię to

    • Ja się zgadzam i uważam tak samo. Słowo moda tutaj jest nieadekwatne, ale u żydów mesjaszem był nim także nie jaki Dawid Król Żydów.
      Różnica między kulturami które opanowały Europę czyli głównie nasi przodkowie Słowianie, a tymi z Bliskiego Wschodu, łącznie z Egiptem, to tzw. kult cargo. Wiara i kultura Słowian nie dba o gromadzenie coraz większej ilości rzeczy. Gromadzenie mnóstwa zbędnych rzeczy to domena Żydów, którzy żyli w ciągłym strachu że ktoś im je zabierze.

      Niejaki „Dawid” nigdy nie istniał – to mityczna postać biblijna
      (nawet jej nazwa nie jest „żydowskiego” pochodzenia) !

      Admin

      Lubię to

    • Witaj, czytam dzis po raz pierwszy Twoja strone i cieszy mnie to co czytam.
      Jednak co do tego co piszesz na Youtube jest ktoś kto tłumaczy skad Lechia u Persów i o co chodzi. Nie wiem czy już miałeś kontakt z jego filmami: jesli tak to wypowiedz się, jeśli nie to obejrzyj i też napisz co myslisz. https://www.youtube.com/watch?v=SKoeIOfISu8&list=UUpdXoN2J3Irki8-9AWqtEsA ten film na początek. Pozdrawiam.


      Oglądałem już parę filmów owego nawiedzonego oszołoma i kwituję je jednym zdaniem – żydłacki bełkot. Ten oszołom ślepo wierzy w bajki, mity czy oczywiste brednie choćby z żydo-biblii: wieża Babel i pomieszanie języków czy historyczność Jafeta. A przecież Babel i Jafet to wyssane z palca bajki.
      https://opolczykpl.wordpress.com/2013/12/29/biblia-zydowska-ksiega-zbrodni-wyssana-z-palca/
      Obrzezanego cieślę żydłak tytułuje „chrystusem”, a w następnym odcinku bredzi, że Słowianie przez 3 tys lat wyznawali aryjsko-wedyjskie chrześcijaństwo.


      Ten człowiek powinien zostać wysłany na obserwację. Zalecałbym elektrowstrząsy. Choć nie wiem czy mu to cokolwiek pomoże.
      opolczyk

      Lubię to

      • Coś tam wie, ale za bardzo odleciał, gościu jest bardzo opryskliwy, ale ma ciekawe spostrzeżenia, powtarzam spostrzeżenia-teorie, które powinny być zbadane przez historyków.

        Ale co do Lechitów w biblii cóż.. brednia, tam pisze Lehi a nie Lehii/Lechii oznacza to zupełnie co innego, nic powiązanego ze Słowianami.

        Lubię to

  15. Prawdziwa i jedyna wiara jest Wiara W Boga I Jezusa Chrystusa koniec krpoka mozecie krytykowac nie wiem smiac sie ale nie da sie odciac od tozsamosci.

    Łukasz!
    Otrzymujesz ostre ostrzeżenie!
    Moj blog jest pogański, słowiański. Propagowanie żydowskich bredni „objawionych”, wyssanych z palca przez oszustów jest u mnie zakazane. Chcesz być żydłakiem, duchowym żydem, żydo-chrześcijaninem – twoja sprawa. Ale nie u mnie!
    Kolejny podobny komentarz ląduje w „ściekach” a ty dostajesz szlaban.
    Nie ma u mnie miejsca dla bzdurnej propagandy nadjordańskiej dżumy!
    opolczyk

    Lubię to

    • Chłopak chyba nie czytał niczego co jest tutaj na blogu albo nic nie zrozumiał z przekazu.

      A jak mógł zrozumieć, skoro go zaprogramowano tak, aby tępo i bezrefleksyjnie wierzył, że żydo-biblia to „słowo boże” i „prawda objawiona” a obrzezany cieśla to „chrystus”. I że żydzizm/jahwizm/żydo-chrześcijaństwo to jedyna prawdziwa wiara.
      Owieczki mają ślepo wierzyć, a nie myśleć. Samodzielne myślenie było u żydłactwa zbrodnią. A inkwizycja tylko na takich czekała.
      Ze stosikami…

      opolczyk

      Lubię to

  16. Polemika i komentarze ,nie wiedziec dlaczego przypominaja mi dzieci w piaskownicy ,ktore sie sprzeczaja czyj tatus najwazniejszy.ja probujac to ogarnac,otrzymalem inny obraz, Kazda religie uwazam za pozyteczna.Od zarania czasow religie powstaja nowe a stare „odchodza”.Kazda religia,sluzy rozwojowi czlowieka i jest madroscia etapu.Uczy „moralnosci” z danego etapu rozwoju, Kazdy czlowiek poznawszy jej sens istnienia, opuszcza jak ojca i matke, by wraz z rozwojem wymyslec cos co ulatwi ludziom zycie, a nawet czyniac bogobojnymi, da wiecej bezpieczenstwa,tak dlugo ,az zadna religia czlowiekowi potrzbna nie bedzie, bo i bez niej bedzie rozumial, i postapowal zgodnie z zaleceniem „boga”,Roznica polega dzis na tym ,ze ktos wierzacy naprawde nie kradnie bo sie boi piekla,a w przyszlosci nie bedzie kradl bo zrozumie,ze lepiej na swiecie sie zyje jak sie nie kradnie.Ludzkosc jest na etapie wczesnej fazy rozwoju dlatego jeszcze religie sa konieczne, Zniknelo jakies nie wiedziec dlaczego istanlo balwochwalstwo , teraz kolej na znikniecie najbardziej niemoralenj juz na dzisiejsze czasy
    choc na owe czasy bylo wielkim postepem, Jest Judaizm, ktory zezwala na wiele niecnych uczynkow niemilych swiatu, Pozniej przyjdzie kolej na nastepne zgodnie z ich prymitywizmem
    juz dzis dla wielu ktorzy swoim zachowaniem i moralnoscia przewyzszaja tan uczone sprawy.
    I mowie o religiach, jako rodzaju ideologii,a nie o „wykladowcach” bo z racji mojej malopopularnej logiki, Slepi glusi i ulomni,powinni zawsze stac o wiele blizej „swiatla” niz
    ludzi ktorzy sa od nich „zdrowsi na umysle i na ciele”.Jezeli ktos juz pojal sens zycia lepiej od innych i stosuje sie do wlasnych idealow, nie powinien „wysmiewac sie”, z tych ktorzy jeszcze tak daleko w rozwoju nie sa i na ich etapie ich religia, swietnie do nich pasuje.Wszlkie pozycje
    ukazujace braki w Ideologiach i dogmatach religijnych, jest w moich oczach jak osmioklasista
    uwaza pieroszoklasistow za durnow bo nie rozumieja tego co On.Ja zgadzam sie z kazdym zdaniem kiedy czlowiek o wielkiej madrosci ,przemawia do „mniejszych” ale nie uwazam za sluszne poniozanie calkiem prymitywnych ludzi i ich pocztakow rozwoju.Nie obawiam sie o ludzi ktorzy zaglebiaja sie bardzo w te sprawy ,na zadnym etapie ich rozwoju,,bardziej matrwia mnie ci co chca nalezec do grupy, a nawet stanac na czele, nie zaglebiajac sie w te sprawy ktore skupily ludzi wokol siebie.z racji pragnienia poznawania parawdy.Kazdy czlowiek ktory dokladnie przczyta ze zrozumieniem cala ksiazkie opisujaca istote sprawy , przjedzie do nastepnej, Ludzie nie przchodza dalej tak dlugo zanim nie zaglebia sie i nie zrozumieja o co tak naprawde chodzi.w tej z ktorej wlasnie czerpia wiedze.
    Dla jednych jest jeden Bog,czyli energia zycia wraz z jej prawami natury na Ziemii i moze na innych planetach,a dla innych sa przybysze z kosmosu wraz ich naukami,,technologiami i umiejentnosciami „czynienia cudow”,tylko z racji innego poziomu rozwoju duchowego.
    I co za tym idzie lepszej znojomosci prawa natury..Klutnie i wojny w imie roznych przybyszow
    z kosmosow, sa dzialaniem bandy idiotow,,przciw innej bandzie idotow,O ile nasz rozwoj nastapi
    wszyscy bedziemy Jezusami,Buddami,Mahometami ,Tylko rozwoj nam to umozliwi.Wszlkie walki
    nic nie daja ,tylko ten rozwoj duchowy opozniaja.Kazdy ma swoje poglady w zaleznosci od poziomu wlasniego rozwoju, I wszystkie sa sluszne, w oczach tych ktorzy je wyglaszaja,
    A tam gdzie komu blizej,tam idzie,Najwiekszym przstepca jest ten, ,ktory rozwoj uniemozliwia.
    Nie ten ktory morduje.


    Zlotousty

    W piaskownicy to ty siedzisz, w krótkich porciętach na szelkach.

    „Kazda religie uwazam za pozyteczna”.

    Zbrodnicza rasistowska idoelogia „narodu wybranego” udrapowana w „religię” nadal jest zbrodniczą i rasistowską ideologią. Udającą religię.

    „Kazda religia,sluzy rozwojowi czlowieka i jest madroscia etapu.”

    Religie abrahamowe – „objawione” – zniewalają duchowo, odmóżdżają. Są podstępem kasty kapłanów/ideologów rządnych władzy a nie „madrością etapu”.

    „Uczy „moralnosci” z danego etapu rozwoju”

    Czy rasistowskie przekonanie o własnym wybraństwie, rzezie, czystki etniczne, ludobójstwo i uzurpowanie sobie prawa do ograbiania z majątku i ziem „niewybranych” czy pogan to „moralność”. Jeśli tak, to zwiewaj nad Jordan z taką „moralnością”.

    „Najwiekszym przstepca jest ten, ,ktory rozwoj uniemozliwia.
    Nie ten ktory morduje.”

    Jahwizm, judaizm, żydo-chrześcijaństwo uniemożliwiały indywidualny rozwój duchowy prześladując a nawet mordując każdego kto odważył się myśleć samodzielnie i chciał iść własną drogą. Mordowały – i to masowo.
    Próbujesz mordowanie relatywizować – jak typowy jahwista.

    Więcej twojego bełkotu nie będę ani zamieszczał, ani komentował. Jesteś niepoczytalny. Masz szlaban u mnie. Dla takich „mondrości” nie ma u mnie miejsca.
    opolczyk

    Lubię to

  17. Na początek napiszę, że nie jestem żadnym poganinem a jedynie osobą wierzącą w Świętowita
    Po przeczytaniu tego wszystkiego powyżej zastanawia mnie skąd u opolczyka tyle jadu i nienawiści.
    Co i rusz używa epitetów. Choćby z ostatniego komentarza: „jesteś niepoczytalny”
    Najbardziej zagorzali w zwalczaniu czegoś są neofici lub prowokatorzy.
    Być może ST i NT są wyssanymi z palca bzdurami i niech sobie będą. Jeśli coś jest wmawiane ludziom przez 1000 lat to żeby uświadomić im ten fałsz i wiarę w fałszywego boga to nie koniecznie najlepsze są metody siłowe. Wystarczy przekonać jednego a ten przekona następnego itd. fala ruszy.

    Osoba wierząca w Świętowita i nie-poganin. Jakaś nowa sekta?
    Proszę pokazać – gdzie ja stosuję „metody siłowe”?
    A „przekonywanie” zaczadzonych i odmóżdżonych owieczek to strata czasu.
    opolczyk

    Lubię to

    • Żadna sekta. Tak jestem osoba wierzącą i wierzę w swojego Boga tak jak oni wierzą w swojego.
      Ot, po prostu nie życzę sobie określania mnie mianem poganina i zawsze to prostuję. Określenie poganin i pogaństwo to wymysł tak przez Ciebie znienawidzonych chrześcijan na wszystkich innowierzących. Dlatego dziwię się kiedy z jednej strony mówisz o swojej wierze a z drugiej strony sam wpasowywujesz się w ich szufladki. Przez używanie takich określeń dajesz im tylko narzędzia i moc słowa.
      Co do metod siłowych to wymyślanie innym choćby byli nie wiadomo jak wyprani to również taka forma. Przecież im bardziej się irytujesz na bzdury to tym bardziej to podkręca przeciwnika.
      Nie pamiętam dokładnie ale jest takie przysłowie „pokorne ciele dwie matki ssie” czy jakoś tak.
      Co do przekonywania to jest też inne powiedzonko „kropla drąży skałę” Ta metoda naprawdę się sprawdza. Muszę się przyznać, że jak do tej pory parę osób udało mi się przywrócić na łono Matki Natury 🙂 a u paru innych zaczął się proces przywracania połączeń w szarych komórkach i zaczęli już myśleć. Po prostu nie można z taką zaciekłością atakować drugiej strony.

      turysta

      „Ot, po prostu nie życzę sobie określania mnie mianem poganina”

      A czy ja nazwałem Ciebie poganinem?

      „Określenie poganin i pogaństwo to wymysł tak przez Ciebie znienawidzonych chrześcijan na wszystkich innowierzących”

      Nieprawda – każdy odprysk jahwizmu określa wszystkich innych jahwistów najczęściej mianem „heretycy”. Poganie dla nich to w zasadzie tylko my – politeiści – „bałwochwalcy”. Jestem poganinem – czyli człowiekiem który odrzuca wszelkie formy jahwizmu a czci Matkę Naturę i Bogów Przyrody. A „moc ich słowa” mam w nosie. Jestem poganinem – a ja się Tobie to słowo nie podoba – droga wolna! Nikt Ciebie nie zmusza tutaj zaglądać. Używanie dosadnych określeń to nie „metody siłowe” a dosadne nazywanie rzeczy po imieniu.

      Jeśli chcesz być pokornym cielęciem – masz prawo. Ja nie mam takiego zamiaru.

      Mnie udało się obudzić słowiańskiego Ducha już u wielu osób. Także sporo błądzących jahwistów wybudzilem z zaczadzenia. I nie zamierzam zmieniać swojego postępowania na „cielęce”. Jak się to Tobie nie podoba – poszukaj sobie innej strony w sieci. „Cielęcych” znajdziesz jak przypuszczam sporo.
      opolczyk

      Lubię to

      • hm, faktycznie tak będę musiał zrobić i poszukać sobie innej normalnej strony. Bo z Tobą nie da się rozmawiać. Akceptujesz tylko tych, którzy trąbią w tą samą trąbę a każdy inaczej myślący to wróg i należy go zmieszać z błotem. Zachowujesz się tak jakby ktoś Ci wsadził elektrycznego pastucha w … Skąd w Tobie tyle nienawiści i jadu? Myślę, że po prostu nie lubisz ludzi. Może najwyższa pora udać się do Białowieży, wykopać sobie ziemiankę i oddać się medytacjom. Być może spłynie na Ciebie objawienie i zrozumiesz tak na prawdę na czym polega wiara w Naturę.
        Jeśli poganie to w zasadzie Słowianie to jakich określeń używali jahwiści na określenie Indian północnych, południowych czy też Maorysów?
        Nie powiedziałem, że jestem pokornym cielęciem tylko uważam, że spokojną i rzeczową rozmową więcej się osiągnie niż napastliwością i agresją.
        Na zakończenie: nie musisz publikować mojej wypowiedzi ani też na nią odpowiadać.
        Żegnam i nie pozdrawiam.


        Turysto – czy zmieszałem Ciebie z błotem? Choć się ze mną nie zgadzasz. W tej chwili to Ty zachowujesz się jak człowiek z elektrycznym pastuchem w odbytnicy. To ty mnie atakujesz – a nie ja Ciebie. Nie cierpię fanatyków – to fakt. Natomiast nienawiść jest mi obca. To jahwiści nienawidzą „innowierców”, „heretyków” i pogan.
        Indianie czy Maorysi byli takimi samymi poganami jak Słowianie. Skąd przyszło Ci do głowy, że poganie to tylko Słowianie? Każdy wyznawca Bogów Przyrody był i jest dla jahwistów poganinem.

        „tylko uważam, że spokojną i rzeczową rozmową więcej się osiągnie niż napastliwością i agresją”

        Jakoś za wiele spokoju i rzeczowości u Ciebie nie zauważyłem. Już od pierwszego komentarza były to zarzuty i oskarżenia pod moim adresem.

        „Żegnam i nie pozdrawiam”

        A ja nie będą taki złośliwy i obrażalski – i dlatego żegnam, pozdrawiam i życzę pomyślności.
        opolczyk

        Lubię to

      • @turysta
        Ja postępuje tak jak pan czyli mniej agresywnym słownictwem, co się sprawdza, ale nie zawsze, nie które osoby naprawdę trzeba mocno uderzyć w pysk aby się ocknęli, a słownictwo Opolczyka jest wg mnie odpowiednie w stosunku do innowierców. Dla nich także „poganin”, „pogaństwo” jest najlepszym słowem aby poznawali wiarę praojców.

        Sam osobiście nie lubię jak rodzimowiercy nazywają siebie samych poganami, ale zrozumiałem że to jedyne słowo które w przestrzeni publicznej jest zrozumiane przez osoby postronne. Ci którzy są umocnieni w wierze w Bogów i przywracają kulturę dawnych Słowian spokojnie dyskutują na grupach tj. Rodzimowiercy.

        Tomassus

        Naprawdę trudno jest mi zrozumieć uprzedzenia do terminu „poganin”. Mam w nosie, że u żydłactfa słowo poganin ma zabarwienie pejoratywne. Mam to po prostu w nosie. I odczuwam dziką rozkosz widząc, jak żydłactfo pieni się na dźwięk tego słowa. Termin „rodzimowierca” przez odmóżdżonych fanatyków katodebili może być rozumiany jako katolicyzm. Wszak w ich obrzezanychch rozumkach katolicyzm to jest „nasza”, „polska”, „rodzima” wiara. No bo Polak to katolik a bez katolicyzmu nie byłoby Polski. No nie? To tępactwo w to naprawdę wierzy. W języku polskim nie ma dobrego odpowienika angielskiego native – co jednoznaczne oznacza – tubylcze, rodzime, miejscowe, ale i naturalne. Jeśli w USA mowa jest o wierzeniach native – to wiadomo, że idzie o Indian i ich pogaństwo – a nie o jahwizm kolonizatorów.

        Termin „neopogaństwo” także mnie wkurza. Nie jestem żadnym „neo” – jestem po prostu poganinem.

        Co do pisania – w zasadzie nie zamierzałem tak szybko odwieszać blogu, ale dałem wciągnąć się w dyskusję pełną bzdur i demagogii, w której pcha się Rosję do interwencji na Ukrainie. Sytuacja jest tam dramatyczna i w tej sytuacji po prostu nie mogłem milczeć. Niemniej pisać będę obecnie na b. mocno zwolnionych obrotach. Kto wie czy nie napiszę coś o tej książce (linki podrzucił mi Słowianin):
        http://werewolf-rain.blogspot.de/2013/10/samotnosc-bogow-dorota-terakowska.html
        http://recenzje-by-kamcia.blogspot.de/2011/09/dorota-terakowska-samotnosc-bogow.html?showComment=1341777242658#c2855624247518438632

        Ten antysłowiański (rzekome ofiary z ludzi u Słowian) żydłacki bełkot (żydowski biblijny ludobójca to „bóg miłości”) jest jak wynika z komentarzy lekturą szkolną. I czymś takim odmóżdża się polską młodzież w ramach „oświaty” i „szkolnictfa”.

        opolczyk

        Lubię to

        • @opolczyk
          W podobny sposób różnicę między rodzimowiercą a poganinem wytłumaczył mi jeden z żerców – po czym zrobiłem mały eksperyment i podszedłem do pierwszego lepszego człowieka i zapytałem co rozumie przez rodzimowierstwo. Odpowiedzi nie muszę pisać.

          Lubię to

            • Wszyscy chrześcijanie którzy nie spotkali się wcześniej z określeniem na poganów – rodzimowierca mówili że to rodzima wiara, czyli wiara rodziców, dziadków… więc mówili że to katolicyzm. A jak im się wytłumaczyło czym to jest to albo określali mnie poganinem (ale z negatywnymi emocjami), albo stwierdzali że to jednak jakaś sekta (np. moja matka).
              Nieliczni wyrazili zaciekawienie, a jeszcze mniej z którymi rozmawiałem wiedzę czym to jest.

              Jednakże ten pierwszy człowiek którego zapytałem, stwierdził że to synonim katolicyzmu.


              No i dlatego nie nie lubię tego określenia – miałkie, nijakie a dla katolików oznaczające żydzizm w wersji watykańskiej.
              opolczyk

              Lubię to

  18. ( – – – )

    Komentarz usunięty.

    Ten blog to nie trolowisko.
    Poprzedni komentrz został całkowicie skasowany.
    Jeśli żydo-biblia dla ciebie jest mądrą księgą – to pomyliłeś blogi.
    opolczyk

    Lubię to

Możliwość komentowania jest wyłączona.