Świat Słowian a świat krystowierców…

.
.

W cieniu świętych dębów…

.
.
i w cieniu rzymskiej szubienicy…
.
.
.
W cieniu świętych dębów dominującą cechą kultury była afirmacja życia. Wszystkim słowiańskim świętom towarzyszyły śpiewy, tańce, uczty, radość…
.

.
W cieniu rzymskiej szubienicy panował kult katowskiego narzędzia – rzymskiej szubinicy. Jedną z dominujących cech krystowierczej antykultury było cierpiętnictwo i umartwianie się żydowskim bożkom ku upodobaniu. Szajba ta przybierała w średniowieczu rozmiary zbiorowej histerii i psychozy – ludzie rezygnowali nawet z mycia się, aby takim śmierdzącym „umartwianiem się” zasłużyć na „grzechów opuszczenie” i „zbawienie”. Wielokrotnie też przez wieki pojawiali się różni biczownicy, którzy w strachu przed piekłem i gniewem bożym odmawiali sobie wszystkiego, pościli, chodzili całymi tłumami i biczowali się.

.
.
.
Ta masochistyczna szajba praktykowana jest wśród krystowierców do dzisiaj tu i tam na świecie – np. na Filipinach, gdzie nadal krystowiercy biczują się do krwi, aby u nieskończenie miłosiernych Jahwe i Joszue wyżebrać sobie miłosierdzie i grzechów odpuszczenie…
.
.
Wprawdzie podczas najważniejszych świąt krystowierczych, przywłaszczonych od pogan (tzw. „Boże narodzenie” i tzw. „Wielkanoc”) także i krystowiercy ucztowali i ucztują nadal prawdziwie po pogańsku, ale wcześniej musieli/muszą pościć i umartwiać się. Podczas tzw. „adwentu” (cztery tygodnie) i tzw. „wielkiego postu” (prawie 6 tygodni) zabawy i tańce były i są zakazane. Zwłaszcza tzw. „wielki post” był/jest ponury. Zaczyna się posypywaniem głów (a raczej pustych łepetyn) popiołem, urządzane były/są w nim makabryczne, sado-masochistyczne tzw. „drogi krzyżowe”, podczas których zastraszanym piekłem owieczkom wmawiane jest poczucie winy za cierpienia ich idola (Któryś za nas cierpiał rany Jezu kryste zmiłuj się nad nami”). Dochodziły posty piątkowe, tzw. „sakrament pokuty”, a ideałem krystowiercy był i jest ktoś, kto dobrowolnie narzuca sobie wyrzeczenia i umartwianie się. Takich nazywa się głęboko wierzącymi, pobożnymi oraz – uwagabogobojnymi! Bogobojnymi czyli bojącymi się ich żydowskiego „boga” (a raczej dwóch bogów – Jahwe i Joszue). Bo prawda jest taka, że biblijny Jahwe wzbudza strach, a nie miłość u jego wyznawców, mimo przykazania: będziesz miłował pana, boga twojego, z całego swego serca, z całej duszy swojej, ze wszystkich swych sił” (Pwt 6, 5). Ale dwa zdania wcześniej jest: „Będziesz się bał pana, boga swego…” (Pwt 6, 2). Nie można kochać kogoś, przed kim odczuwa się paniczny strach – bo a nuż ukaże mnie jakimś swoim dopustem. Milionom ślepo bogobojnym krystowiercom właśnie strach przed gniewem bożym (hehehe – nieskończenie miłosiernego) i przed piekłem rzeczywiście rabował i nadal rabuje radość życia. Gotowi byli/są umartwiać się na wszelkie sposoby, byleby tylko nie wylądować w „piekle” i zasłużyć „bogobojnym” życiem na „zbawienie” – którego nie ma. Bo do Nawii po śmierci idą wszyscy. Tyle że źli (chciwi, złośliwi, zaślepieni) lądują na niższych jej poziomach.
.
W cieniu świętych dębów Słowianie czcili i kochali swoich bogów. Składali im w podzięce dary i na ich cześć tańczyli i śpiewali. Nie dziwi to, gdyż większość bogów i bóstw słowiańskich byli ludziom życzliwi. Wprawdzie byli też bogowie i bóstwa mniej życzliwe, a nawet potencjalnie groźne (od uderzenia gromem Peruna można było zginąć), ale i ich można było darami udobruchać, bądź przynajmniej zaklęciami i talizmanami zabezpieczyć się przed skutkami ich działań.
.
W cieniu rzymskiej szubienicy dominującym uczuciem był obezwładniający strach przed nieskończenie miłosiernym Jahwe i jego domniemanym synalkiem. Nie na darmo w „piśmie świętym” nowego żydowskiego testamentu pisze: „Strach wielki ogarnął cały Kościół i wszystkich, którzy o tym słyszeli” (Dz 5, 11). To właśnie strach przed nieskończenie miłosiernym jest fundamentem krystowierstwa i krystowierczej wiary. Wiernych od kołyski straszono i nadal straszy się piekłem – wiekuistym potępieniem i ogniem piekielnym, gdzie będzie płacz i zgrzytanie zębów – oraz karami, gniewem i dopustami nieskończenie miłosiernego. Którego, mimo że jest nieskończenie miłosierny, od urodzenia do śmierci trzeba błagać na kolanach o litość i miłosierdzie:
.
Kyrie eleison, Chryste eleison, Kyrie eleison.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata Boże, zmiłuj się nad nami.
Duchu święty Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.

.
Podczas każdych guseł zwanych „mszą św.” także obowiązkowe jest żebranie o litość u nieskończenie litościwych (D – duszpastuch; O – owieczki):
.
D. Panie, zmiłuj się nad nami.
O. Panie, zmiłuj się nad nami.
D. Chryste, zmiłuj się nad nami.
O. Chryste, zmiłuj się nad nami.
D. Panie, zmiłuj się nad nami.
O. Panie, zmiłuj się nad nami.
.
I tu:
.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.
.

I to mnie zastanawia. Bo gdyby krystowierczy dwaj „bogowie” – Jahwe i Joszue, byli miłosierni, a tym bardziej nieskończenie miłosierni, to nikt nie musiałby u nich żebrać na okrągło o zmiłowanie. A tymczasem u krystowierców jest to na porządku dziennym. Co pokazuje, jacy to miłosierni ci nieskończenie miłosierni są naprawdę – bez ciągłego żebrania na kolanach o zmiłowanie nie ma u nich zmiłuj się
.
Tu jeszcze jedna uwaga – skoro rzekomo zbawiciel na krzyżu grzechy ludzkie odkupił, to dlaczego nadal grzesznicy idą do piekła? Przecież ich grzechy zostały przez zbawiciela, grzechów odkupiciela na krzyżu już odkupione!!! Ale jeśli grzesznicy nadal idą to piekła, a tak uczy kk – to czyje i jakie grzechy zbawiciel odkupił na rzymskiej szubienicy?
.
Ej ludzie ludzie, zbawiciel jest rzeczywiście zbawicielem – tyle że zbawia ludzi nie od grzechów a z rozumu

.
W cieniu świętych dębów panowała tolerancja. Słowianie początkowo pozwalali nawet krystowiercom osiedlać się w pobliżu i budować ich kościoły. Nigdy nie nawracali siłowo innych. Nikomu nie narzucali własnego panteonu i wiary w swoich bogów. Nigdy nie prowadzili wojen religijnych i krucjat poza wojnami w obronie swej wolności i tożsamości przed zakusami rzymskich szubieniczników. Nie prześladowali nigdy inaczej wierzących.
.
W cieniu rzymskiej szubienicy panował fanatyzm i nietolerancja. Od kiedy krystowiercy dorwali się do władzy, zaczęły się prześladowania pogan, innowierców, „heretyków” i „bezbożników”. Na masową skalę prześladowania te zaczęły się w roku 380 edyktem tesalońskim Teodozjusza I i następującym po nim edyktom anty-pogańskim i anty-„heretyckim”. Nawet mające ponad 1100 lat tradycji igrzyska olimpijskie w Grecji, jako pogańskie zostały w roku 393 dekretem zakazane. Ale jeszcze przed rokiem 380 krystowierczy motłoch atakował pogan i „heretyków”. Jeszcze gorszym jednak okresem dla pogaństwa, „heretyków” i „bezbożników” był okres „świetności” i wielkości papiestwa. Przez całe wieki kk uprawiał terror, dochodziło do masowych rzezi, podbojów pod płaszczykiem „nawracania”, samo „nawracanie” uprawiano siłą, ogniem i mieczem.
Od listy krucjat/wypraw krzyżowych aż w głowie się może zakręcić – samych tylko krucjat przeciwko muzułmanom było prawie dwadzieścia (choć ponumerowanych jako krucjaty jest oficjalnie tylko siedem):
.
Ponadto były krucjaty przeciwko poganom, także przeciwko Słowianom, przeciwko „heretykom” a nawet przeciwko katolikom. Wiki nie wymienia wszystkich fanatycznych krucjat – wszak najazd wojsk Rzeczypospolitej na Rosję w roku 1609 był oficjalnie przez papiestwo uznany krucjatą przeciwko prawosławnej Rosji, a celem owej krucjaty było jej skatoliczenie. Ile milionów ofiar kosztowały te wszystkie krucjaty, nikt nie policzył. I zbyt mało mówi się o barbarzyństwie  krytowierców podczas nich uprawianym. Pomijam już rzeź ludności cywilnej Jerozolimy, złupienie Konstantynopola czy rzeź 20 000 katarów w Béziers:
.
Nigdzie nie znalazłem nawet szacunkowej ilości ofiar tego fanatycznego, trwającego 20 lat zbrodniczego antykatarskiego amoku, w czasie którego mordowano mieszkańców całych miast, łącznie z kobietami i dziećmi, także kobiety wciąży (a dzisiaj hipokryci katolicy walczą o życie nienarodzone). Ponadto wiele tysięcy pojmanych katarów spalono żywcem na stosach. Łączna liczba ofiar tylko tego religijnego amoku sięga zapewne wielu setek tysięcy. Nie mniejszym i prawie zapomniamym barbarzyństwem w jego trakcie był wyczyn dowódcy tej krucjaty z ramienia papiestwa – Szymona z Montfort: w roku 1210 zdobył małe miasteczko Bram, po czym stu katarom nakazał wydłubać oczy, obciąć nosy i górne wargi (prawdopodobnie także uszy), po czym kolumnę okaleczonych ślepców pognał w stronę odległego o 30 kilometrów Lastours, aby broniący się tam katarzy zobaczyli, co ich czeka, jeśli pokornie nie wrócą na łono Matki Kościoła. Tylko – która Matka tak okalecza i morduje dzieci, nawet te nieposłuszne?
.
Jest taka „Matka” – Święty Kościół Rzymsko-Katolicki
.
Nie mniejszym barbarzyństwem były krucjaty przeciwko Słowianom, Prusom, Litwinom i innym ludom północnych pogan. Największą hańbą dla Polaków jest to, że w krucjatach przeciwko Słowianom Połabskim uczestniczyli piastowscy renegaci, wyznawcy rzymskiej szubienicy. Wspierali oni i inne fanatyczne krucjaty – przeciwko Prusom, a nawet przeciwko muzułmanom. Jednego z takich słowiańskich renegatów, krystowierczego fanatyka, uczestnika wyprawy krzyżowej do Palestyny, Jaksę z Kopanicy, Białczyński przerobił na „strażnika wiary Słowian” i „bohatera narodowego” (https://bialczynski.pl/slowianie-w-dziejach-mitologia-slowian-i-wiara-przyrody/straznicy-wiary-slowianskiej-wiary-przyrodzoney/polabscy-i-luzyccy-straznicy-wiary-slowian-oraz-bohaterowie-narodowi-ksiaze-obodrytow-niklot-1090-1160/jaksa-z-kopanicy-1120-1176/).
.
Przypomnę jeszcze, jak papieże nawoływali władców do ludobójstwa husytów (list Marcina V, bękarta kardynała Colonny do Władysława Jagiełły):
.
„Wiedz, że interesy Stolicy Apostolskiej, a także twojej korony czynią obowiązkiem eksterminację Husytów. Pamiętaj, że ci bezbożni ludzie ośmielają się głosić zasadę równości; twierdzą, że wszyscy chrześcijanie są braćmi, i że Bóg nie dał ludziom uprzywilejowanym prawa władania narodami; utrzymują, że Chrystus przyszedł na świat aby znieść niewolnictwo [Watykan do XIX w. akceptował niewolnictwo]; wzywają ludzi do wolności, to znaczy do unicestwienia królów i kapłanów.
Teraz, kiedy jeszcze jest czas, zwróć swoje siły przeciwko Czechom, pal, zabijaj i czyń wszędzie pustynię, gdyż nic nie jest bardziej miłe Bogu, ani bardziej pożyteczne dla sprawy królów, niż eksterminacja Husytów.
.
Nasilenie się fanatyzmu i barbarzyństwa krystowierców nastąpiło po reformacji. Przez wiele krajów Europy przetoczyły się wojny religijne katolicko-protestanckie. Miały też miejsca barbarzyńskie rzezie, jak ta we Francji, kiedy to jednej nocy katolicy wymordowali kilka tysięcy hugenotów.
.
.
Kulminacją tego krystowierczego amoku była Wojna Trzydziestoletnia. Obie walczące strony modliły się do tych samych nieskończenie miłosiernych Jahwe i Joszue słowami: „…I odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom”. A zaraz potem łapali za broń i mordowali się zawzięcie i bezlitości. Wojna ta kosztowała życie ok 1/3 mieszkańców państw niemieckich. Głoszący jewangeliczną miłość bliźniego posłali do piachu 8-10 milionów innych głosicieli miłości bliźniego. Całe szczęście, że nie było wtedy jeszcze głowic atomowych. Gdyby były, nas by już nie było. O zaciekłości i fanatyzmie zwalczających się wtedy katolików i protestantów najlepiej świadczy fakt, że mimo toczącej się na śmierć i życie wojny, w tym samym czasie nadal uprawiano po obu stronach polowania na czarownice. W jednym tylko Bambergu w latach 1616 – 1631 śmierć poniosło blisko 900 osób oskarżonych o czary. Wojna Trzydziestoletnia wybuchła w roku 16 18, a więc dwa lata po rozpooczęciu masowych polowań na czarownice w Bambergu i ich nie przerwała. Głównym odpowiedzialnym za polowania na czarownice w Bambergu w latach 1616 – 1631 był biskupi Johann Gottfried I. von Aschhausen. Naturalnie palono tam czarownice już wcześniej, a także i później, już po 1631 roku. Ale kulminacja tego zbrodniczego amoku zbiegła się właśnie z fanatyczną katolicko-protestancką wojną religijną.
.
Ale na tym nie kończą się wyczyny krystowierczych fanatyków. Podam bardziej współczesne przykłady. W Meksyku, już w XX wieku, fanatycy doprowadzili do krwawej wojny domowej zwanej Powstaniem Cristeros. Fundamentaliści rzymskiej szubienicy nie godzili się na laicyzację życia społecznego wdrażaną przez rząd Meksyku. Wywołali krwawą wojnę domową w wyniku której do piachu poszło 90 tys. ludzi. Tragizmem tej wojny było to, że cztery wieki wcześniej przodkowie tubylczych cristeros równie zażarcie bronili indiańskiej pogańskiej kultury przed białymi hordami cristeros z Europy. W ciągu kilku wieków do tego stopnia ich ogłupiono nadjordańskimi gusłami, że wywołali wojnę domową w ich obronie. Zapomnieli o mordowanych przez europejskich cristeros ich własnych przodkach. Tak ta nadjordańska dżuma ludzi zaślepia i ogłupia.
.
Indian mordowali biali krystowiercy przez kilka wieków. Także indiańskie dzieci.
.
„Jak „cywilizowano” Indian
.
Udokumentowano śmierć 50 tys. indiańskich dzieci w szkołach z internatem prowadzonych przez katolickich duchownych i zakonnice w Kanadzie (…)”
https://www.tygodnikprzeglad.pl/jak-cywilizowano-indian/
.
Ale nie tylko indiańskie dzieci były ofiarami miłości bliźniego katolickich zakonnic. W Szkocji znaleziono…
.
„415 ciał dzieci w grobie katolickiego sierocińca
.
„Analiza zapisów pokazuje, że jedna trzecia zmarłych miała 5 lub mniej lat. Dwadzieścia cztery osoby, które zmarły, miały więcej niż 15 lat, a większość zgonów miała miejsce w latach 1870-1930” – dziennikarze śledczy BBC.”
https://wolnemedia.net/415-cial-dzieci-w-grobie-katolickiego-sierocinca/
.
A w ultrakatolickiej Irlandii znaleziono…
.
„Ciała setek dzieci w masowym grobie. Komisja potwierdza
.
W 2014 roku w irlandzkim mieście Tuam dokonano makabrycznego odkrycia. W masowym grobie przy domu dla niezamężnych matek z dziećmi znaleziono ciałka dzieci w różnym wieku: od 35-tygodniowych płodów do 3-letnich dzieci. Placówkę w latach 1925–1961 prowadziły zakonnice. Teraz specjalna komisja śledcza potwierdziła istnienie grobu.
(…)
Poza Tuam rządowa komisja śledcza objęła dochodzeniem 17 innych tego rodzaju kościelnych instytucji w kraju.
http://www.fakt.pl/wydarzenia/swiat/irlandia-ciala-setek-dzieci-w-masowym-grobie-komisja-potwierdza/vyknv17
.
Trudno jest skomentowaś takie barbarzyństwo i to w wykonaniu kobiet, a tym bardziej bogobojnych zakonnic. Cynicznie można by rzec, że zbyt dosłownie pojęły jewangeliczną naukę ich idola: „Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie, nie przeszkadzajcie im; do takich bowiem należy królestwo Boże”. I zakonnice odesłały tyle dzieci do królestwa Bożego.
.
Przypomnę jeszcze dwa wyczyny krystowierców – ludobójstwo ultrakatolickich ustaszy podczas II wojny dokonane głównie na prawosławnych Serbach:
.
Na marginesie dodam, że dowódcy ustaszowskich zbrodniarzy Pavelićiowi po wojnie ukrywać się pomagało papiestwo:
.
Nadmienię jeszcze, że wikariusza zbrodniczych ustaszy, kardynała Alojzije Stepinaca, mimo wzburzenia i masowych protestów Serbów, beatyfikował Wojtyła. Kanonizację jego wstrzymał natomiast Bergoglio:
https://opinie.wp.pl/kardynal-alojzije-stepinac-czy-aby-na-pewno-swiety-6126039889507969a
.
Kolejną mega krystowierczą zbrodnią i ludobójstwem była rzeź miliona ludzi w Rwandzie/Ruandzie:
.
„Międzynarodowy Trybunał Karny dla Rwandy skazał także za zbrodnie ludobójstwa przedstawicieli duchowieństwa katolickiego w Rwandzie. Ojciec Athanase Seromba został oskarżony o zamordowanie 2,5 tysiąca swoich wiernych i skazany na karę 15 lat więzienia[14]. Wielebny Wenceslas Munyeshayka skazany został na dożywocie zaocznie (Trybunał nie był w stanie stawić go przed sądem)[15]. Zakonnice benedyktynki Consolata Mukangango (siostra Gertruda) i Julienne Mukabutera (siostra Maria Kisito) zostały skazane przez sąd belgijski na karę 12 i 15 lat więzienia za współudział w zabójstwie ok. 7 tys. Tutsi.”
.
A na naszym podwórku fanatyzm katolickiej mniejszości w przedrozbiorowej Rzeczypospolitej doprowadził ostatecznie ją do upadku. Katolicy lubią chwalić się panującą rzekomo wtedy w Rzeczypospolitej tolerancją. Ignorują jednak to, że o tolerancję i o rónouprawnienie religijne zabiegali przede wszystkim spychani na margines społeczny protestanci i prawosławni. Fundamentaliści katoliccy nigdy na tolerancję i równouprawnienie religijne nie godzili się. Konstytucję warszawską (tę o tolerancji z 1573 roku) katolickie duszpastuchy obłożyły klątwą. Kraj szarpany był tumultami religijnymi, a uchwalenie prawa przeciwko tumultom zablokowali z podpuszczenia jezuitów (w tym pierwszego wichrzyciela Rzeczypospolitej Piotra Skargi) pany biskupy – senatorowie Rzeczypospolitej. A już szczytem katolickiej tolerancji był giga tumult religijny nazwany konfederacją barską. Wywołali go fanatycy fundamentaliści katoliccy w proteście przeciwko wprowadzeniu przez Sejm równouprawnienia religijnego dla protestantów i prawosławnych. Ten giga tumult wyniszczył kraj, wylano w jego trakcie rzeki krwi, a na jego koniec dokonano na osłabionej nim Rzeczypospolitej pierwszego rozbioru. Tak wygłądała tolerancja katolicka w przedrozbiorowej Rzeczypospolitej.
.
O kościelnej inkwizycji nie wspominam w tym miejscu. Jej zbrodnie to kropla w morzu zbrodni krystowierstwa. Znacznie więcej miały ich na sumieniu władze świeckie katolickich państw, będące przez wieki usłużnym świeckim ramieniem kościoła. To na nie duszpastuchy zwalały dokonywanie większości masakr i egzekucji na „heretykach” (ale i na poganach i „bezbożnikach”). Zgodnie z tym o czym pisał świenty dochtór kościoła, Tomasz z Akwinu:
.
„…po tym zaś skoro heretyk nadal trwa w uporze, straciwszy nadzieję w jego nawrócenie, mając na uwadze zbawienie innych, Kościół karą klątwy wyklucza go z swojego łona i następnie zostawia go sądownictwu świeckiemu, by przezeń był usunięty ze świata karą śmierci.”
.
Jeśli doliczymy do tego dziesiątki (a może setki) milionów ofiar krystianizacji obu Ameryk, Afryki, Australii i Oceanii oraz Azji i zniszczenie setek pogańskich kultur to będziemy mieli jako tako pełny obraz tolerancji tej żydogennej religii miłości i pokoju.
.
W cieniu świętych dębów panował egalitaryzm, brak biedy obok bogactwa, brak poddanych obok panów, nie znane było niewolnictwo. Potwierdzają to zarówno wykopaliska (egalitarne grody typu biskupińskiego), jak i kroniki:
.
„…nie znaleźć u nich kiedykolwiek żebraka albo kogoś w niedostatku”
.
„… te plemiona, Sklawinowie [plemiona naddunajskie] i Antowie [plemiona osiadłe między Dniestrem a Dnieprem], nie podlegają władzy jednego człowieka, lecz od dawna żyją w ludowładztwie i dlatego zawsze wszystkie pomyślne i niepomyślne sprawy załatwiane bywają na ogólnym zgromadzeniu.” [Podobnie było u wszystkich Słowian – opolczyk]
.
„Plemiona Słowiańskie i Antów podobne sposobem życia i zwyczajami, i miłością ku wolności; żadnym sposobem nie można skłonić do niewolnictwa względnie podległości w swoim kraju. […]  Znajdujących się u nich w niewoli nie trzymają w niewolnictwie jak inne plemiona przez czas nieograniczony, lecz ograniczają czas terminem, dają im wybór, albo za umowny wykup wrócą do swoich lub pozostaną jako wolni i przyjaciele” [Podobnie było u wszystkich Słowian – opolczyk].
.
W cieniu rzymskiej szubienicy panowały skrajna nierówność społeczna i majątkowa, ucisk i wyzysk ogromnej większości ludności przez znikomą, żądną władzy i bogactw mniejszość. W wyzysku i ucisku ludności niezwykle aktywny udział miał kościół katolicki (na Wschodzie prawosławny).
.
Przez długie wieki uprzywilejowana garstka możnowładców oraz kler utrzymywały w poddaństwie i nędzy ogromną większość mieszkańców krystowierczego świata. Obok niewyobrażalnych bogactw istniała niewyobrażalna nędza. Krystowierstwu towarzyszyły w okresie jego politycznej  dominacji nie tylko rzesze żebraków, ale i wielomilionowe rzesze pozbawionego praw ludu przerobionego w pańskie i kościelne ludzkie bydło robocze. Co wywoływało krwawo tłumione bunty wyzyskiwanych chłopów. W średniowiecznych miastach nie było lepiej – więcej w nich było żebraków niż bogatych patrycjuszy.
.
W cieniu świętych dębów czczono Siły Natury i wytwory Sił Natury, takie jak Matkę Ziemię, Słońce, święte gaje, góry, jeziora, źródła.
.
W cieniu rzymskiej szubienicy czczono wyssanego z palca przez żydowskich oszustów psychopatycznego Jahwe…
.
oraz galilejskiego nieudacznika Joszue wykreowanego na użytek gojów na zbawiciela. W miejsce Matki Ziemi wprowadzono żydowską „matkę boską”, a w miejsce pomniejszych słowiańskich bóstw wprowadzono kult „świętych”, wśród których obok masochistów i psychotyków znajdziemy niejednego zbrodniarza. A kult świętych gajów, gór i źródeł, a nawet głazów zastąpiono kultem kołtuńskich „relikwii” – różnych szmat (chusta z Manoppello, całun turyński), kości „świętych” krojonych na kawałki jak baleron, ale i domniemanych gwoździ, którymi rzekomo przybito Joszue do rzymskiej szubienicy (wystarczyłoby ich na ukrzyżowanie batalionu zbawicieli), kolców z korony cierniowej, czy drzazg z drzewa „krzyża”. Owe ostatnie „relikwie” była to prawdziwa kopalnia złota dla oszustów i naciągaczy, produkujących taśmowo owe zardzewiałe gwoździe, kolce cierniowe i drzazgi krzyża. A durnie za to wszystko płacili złotem. Jeszcze bardziej absurdalne relikwie to domniemane pióra anielskie, czy kopytka osiołka, na którym Joszue rzekomo wjeżdżał do Jerozolimy. Ale najbardziej oszukańcze i kołtuńskie były dwie inne relikwie: – domniemane mleko żydowki Miriam – „matki boskiej” pochodzące rzekomo z cycka kamiennej jej rzeźby:
.
.
Oraz, a raczej – przede wszystkim – cudownie rozmnożone domniemane napletki obrzezanego cieśli:
.
Ostatni z owych domniemanych świętych napletków zniknął w roku 1983 z kościoła w miejscowości Calcata (Włochy). Wcześniej, w 1584 roku, papież Sykstus V ogłosił odpust zupełny dla każdego pielgrzyma udającego się do Calcaty, aby oddać boską cześć świętemu napletkowi. Widoczna  na poniższym zdjęciu ciemna plamka umieszczona w przezroczystym krysztale (zaznaczyłem ją strzałką) to właśnie ów domniemany święty napletek:
.
.
Widać go również w poniższym fimie pomiędzy minutą 30:24 a minutą 31:00.
.

.
Aż żal bierze, że Spilberg nie nakręcił piątej części Indiana Jonesa – „W poszukiwaniu Przenajświętszego Napletka”. Tu przypomnę jeszcze, że przez wieki trwał spór między teologami i uczonymi w katolickim piśmie o to, czy Joszue podczas jego domniemanego „wniebowstąpienia” zabrał ze sobą do nieba napletek czy nie. Wielu sądziło, że tak, inni byli odmiennego zdania.
Takimi między innymi problemami zajmowała się średniowieczna teologia.
.
W cieniu świętych dębów Słowianie są sobą – Słowianami.
.
W cieniu rzymskiej szubienicy Polacy będący katolikami, nawet jeśli wielu tego się wypiera, są duchowymi Żydami.
.
Czy wolisz żyć w cieniu świętych dębów czy w cieniu rzymskiej szubienicy?  Ten wybór ma każdy z nas.
.
Ja już wybrałem – moje miejsce jest pod świętymi dębami…
.
.
.
opolczyk
.
.
.
.
Reklamy

Propaganda sukcesu – apostoł Morawiecki to zbawca, drugi Piłsudzki/Selman, a może nawet i Mojżesz…

.

.

Ledwo rozgłośnia tv Trwam nadprymasa rebe Rydzyka wydała okrzyk „niech żyje król” (w tym wypadku premier), a już ruszyła machina propagandowa budująca apostołowi Morawieckiemu legendę. Jako przykład przedstawiam jeden artykuł:
.
Europa w szoku. Morawiecki ujawnił fakty o Polsce, które zatajano latami!
.
NewsWeb 11 grudnia 2017
.
Mateusz Morawiecki zostanie dziś 15. premierem III RP. Jest następcą Beaty Szydło, która rządowi stworzonemu przez Prawo i Sprawiedliwość szefowała całe dwa lata. Nowy premier nie przebiera w słowach i składa odważne deklaracje.
.
Przedwczoraj Morawiecki zszokował wszystkich deklaracją o chęci rechrystianizacji Europy. Już to było niepokojącym sygnałem dla wrogich Polsce polityków.
.
Ponadto prezes PiS Jarosław Kaczyński, który bez wątpienia podjął decyzję o awansie Morawieckiego, mówi dziś o walce z wrogami Polski. To jasna deklaracja: Polska nie da sobą sterować.
.
Z kolei Mateusz Morawiecki powiedział wprost o naprawdę szokujących rzeczach. Dotąd mówili o tym tylko zwykli obywatele, gdzieś w mediach społecznościowych. Dziś polski rząd przyznaje to oficjalnie. – Jesteśmy w sytuacji w pewnym sensie nie do odwrócenia, ponieważ jesteśmy „krajem posiadanym przez kogoś z zagranicy” – powiedział Morawiecki cytując jednego z komentatorów Bloomberga. Ponadto wyjaśnił, skąd tak słaba kondycja naszej rodzimej gospodarki podczas wieloletnich rządów lewicy i neoliberałów.
.
– Szereg przedsiębiorstw przeszło w sposób grabieżczy w ręce prywatne, które też nie potrafiły wielu firm rozwinąć i one zostawały w stadium upadku w bankructwie, a często też powodowały, że było to zwykłe przejęcie udziału w rynku przez firmy zagraniczne. […] Wpadliśmy w sidła neoliberalne konsensusu waszyngtońskiego, w sidła nomenklatury, postkomuny i różnego rodzaju łobuzów budujących niekorzystny system dla polskiego społeczeństwa – przekazał premier.
.
Nowy premier jest jednak przekonany, że krok po kroku, nasz kraj może odzyskać podmiotowość. To jest właśnie główne zadanie Morawieckiego. – Przed nami 20 lat odkręcania błędów z przeszłości – dodał premier Morawiecki.
.
Taka wypowiedź Mateusza Morawieckiego to ewenement, bowiem żaden z poprzednich premierów III RP czy państw sąsiednich, nie mówił tak bezpośrednio o zewnętrznych wpływach na funkcjonowanie państwa.”
http://polskaracja.com/mateusz-morawiecki-europa-szok/?utm_source=5rhbj&utm_content=tflbw127wp.
.
Co można na to odpowiedzieć?.

Europa w szoku
.

Bzdura. Np. w niemieckim jewrobaraku o wystąpieniu apostoła Morawieckiego u rebe Rydzyka nikt nic nie mówi. Niemcy pasjonują się pertraktacjami koalicyjnymi CDU z SPD.

.
Morawiecki ujawnił fakty o Polsce, które zatajano latami!
.
Bzdura. Nie ujawnił żadnych „faktów”.
.
Nowy premier nie przebiera w słowach i składa odważne deklaracje.
.
Hehehe  – odważne deklaracje… Rekrystianizacja Jewropy.
.
Przedwczoraj Morawiecki zszokował wszystkich deklaracją o chęci rechrystianizacji Europy. Już to było niepokojącym sygnałem dla wrogich Polsce polityków.
.
Kompletny kretyn krystowierca to pisał. Premier ma być politykiem a nie apostołem. Ma kierować rządem a nie rekrystianizować. Polsce szkodzi właśnie nadmiar kk i krystowierstwa, a nie jego brak.
.
Ponadto prezes PiS Jarosław Kaczyński, który bez wątpienia podjął decyzję o awansie Morawieckiego, mówi dziś o walce z wrogami Polski. To jasna deklaracja: Polska nie da sobą sterować.
.
Ciekawe kogo Kalkstein miał na myśli – pewnie mityczne braunowo-michalkiewiczowskie kondominium rosyjsko-niemieckie. A może bilderbergowską Brukselę? Ale o rzeczywistych wrogach Polski – Izraelu, Faszyngtonie i żydo-globalistach na pewno nie mówił.
.

Jesteśmy w sytuacji w pewnym sensie nie do odwrócenia, ponieważ jesteśmy „krajem posiadanym przez kogoś z zagranicy” – powiedział Morawiecki cytując jednego z komentatorów Bloomberga.
.

Niech powie wyraźnie – kogo do jasnej cholery ma na myśli! Prawda jest taka, że Polska jest w posiadaniu Izraela i żydo-banków, ale im Morawiecki służy, więc nie ich miał na myśli. A więc kogo? Gadać bez konkretów, że ktoś nas posiada, bez wymienienia kto – to nie jest ujawnianie faktów.

.
Ponadto wyjaśnił, skąd tak słaba kondycja naszej rodzimej gospodarki podczas wieloletnich rządów lewicy i neoliberałów.
.
Jedynie co do neoliberałów ma rację. Natomiast owa „lewica” to były żydowskie wtyki udające „lewicę” a uprawiające „prawicowy” żydo-.kapitalizm. Tu mamy dalszy ciąg pisraelskiej ideologii „dekomunizacji”. Komuny nie ma od 1989 roku, a oni nadal na nią zwalają winę za powszechne zło.
.
Szereg przedsiębiorstw przeszło w sposób grabieżczy w ręce prywatne, które też nie potrafiły wielu firm rozwinąć i one zostawały w stadium upadku w bankructwie, a często też powodowały, że było to zwykłe przejęcie udziału w rynku przez firmy zagraniczne. […] Wpadliśmy w sidła neoliberalne konsensusu waszyngtońskiego,
.
W tym miejscu gadał prawdę I tylko w tym miejscu. Ale przy okazji zwalił winę na poprzednie ekipy okupanta. Zapomniał tylko dodać, że Kalksteiny w kilku poprzednich żondach brali udział – jako PC w żondzie Olszewskiego/Oksnera i żondzie  AWS i jako PiS w latach 2005-2007. I też w tym niszczeniu gospodarki brali udział.
.
w sidła nomenklatury, postkomuny
.
Jak zwykle – wszystkiemu winna zła „postkomuna”. Szkoda, że nie dodał, że była to żydowska frakcja PZPR, która zasadę społecznej własności środków produkcji wyrzuciła podczas „transformacji” na śmietnik i wprowadziła żydowski kapitalizm.
.
i różnego rodzaju łobuzów budujących niekorzystny system dla polskiego społeczeństwa – przekazał premier.
.
Patrzcie jak on nagle troszczy się o polskie społeczeństwo. Tyle, że nawet jego ojciec nazywa go banksterem, a w ograbianiu polskiego społeczeństwa sam brał udział.
.
Majątek Mateusza Morawieckiego (ten ujawniony – o którym wiemy)!
.
Mateusz Morawiecki, zanim wszedł do polityki, był prezesem Banku Zachodniego WBK. Przez ten czas zarobił blisko 15 mln zł prezesowskiej pensji. Zgromadził też akcje i gotówkę. Do majątku przyszłego premiera należą też nieruchomości. Nie znajdziemy w nim za to samochodu.

 

Mateusz Morawiecki ostatnie oświadczenie majątkowe złożył wiosną br. Opisuje ono jego  majątek na koniec 2016 roku.

Z dokumentu wynika, że Mateusz Morawiecki jest właścicielem dwóch domów o powierzchni około 150 mkw.wraz z działką zajmującą 0,46 ha i drugiego o powierzchni 100 mkw. Jest też współwłaścicielem połowy szeregówki o powierzchni 180 mkw.

Posiada także mieszkanie na kredyt o powierzchni ponad 72 mkw. z miejscem garażowym. Wartość lokalu to ponad 546 tys. zł.

 

Miliony złotych w gotówce i w akcjach

Na koniec ubiegłego roku Morawiecki dysponował 2,95 mln zł w gotówce i akcjami wycenianymi na kwotę 4,333 mln zł brutto, według kursu z 30 grudnia 2016 r. Jedna akcja BZ WBK była wówczas warta 316 zł. Morawiecki posiadał na koniec roku 13711 akcji Banku Zachodniego WBK.

Obecnie kurs akcji banku wzrósł do 367,50 zł. To oznacza, że wartość tej samej liczby akcji BZ WBK 8 grudnia 2017 r. wynosi o ponad 700 tys. zł więcej.

.
Nowy premier jest jednak przekonany, że krok po kroku, nasz kraj może odzyskać podmiotowość
.
No to on sam musiałby Danielsa wypędzić z Polski, a nie biesiadować u niego w jarmułce.
.
.
I żydo-banki też by musiał wyprosić. Albo upaństwowić.
.
To jest właśnie główne zadanie Morawieckiego. – Przed nami 20 lat odkręcania błędów z przeszłości – dodał premier Morawiecki.
.
Hehehe – „błędów”! Zgnojenia i rozszabrowania Polski! Fajne mi „błędy”. Za Jaruzelskiego też mówiono o żydo-komunie – „okres błędów i wypaczeń”!  I jak chce Morawiecki „odkręcać” te „błędy”? Aby je rzeczywiście „odkręcić” musiałby wszystko ponownie znacjonalizować. A on chce wyemitować obligacje za 2 biliony, chce reindustrializować za nie Judeopolonię – ale dla Ukraińców. Na koniec gdy przyjdzie spłacać obligacje – wysprzeda się majątek narodowy do końca i Polacy zostaną puszczeni z torbami.  Taki jest plan apostoła Morawieckiego – nowego Mojżesza…
.
Taka wypowiedź Mateusza Morawieckiego to ewenement, bowiem żaden z poprzednich premierów III RP czy państw sąsiednich, nie mówił tak bezpośrednio o zewnętrznych wpływach na funkcjonowanie państwa
.
Szkoda, że nie powiedział, kto tak naprawdę te zewnętrzne wpływy w Judeopolonii posiada. Izraela zapewne nie miał na myśli.

W sumie dużo bicia piany, żadnych konkretów – ale wyszedł apostoł rekrystianizator na patryjotę chcącego niepodległej (ciekawe od kogo) Polski i dobra społeczeństwa. No drugi Piłsudski/Selman. A nawet Mojżesz wyprowadzający Polskę z niewoli. Aż boję się myśleć, jak wyglądać będzie stacja końcowa planu Morawieckiego – ziemia przez niego obiecana. Tyle że nie Polakom. I jeśli on taki prospołeczny – ciekawe, czy z biedakami podzieli się jego milionami. I czy da jego chałupy i były bank znacjonalizować? No bo przecież odkręcamy co złe – nieprawdaż Mojżeszu apostole Morawiecki?
.
.

opolczyk

.

PS

Przy okazji Morawieckiego i goszczącej go rozgłośni rebe Rydzyka kolejny raz gołym okiem można zobaczyć, w jaki sposób okupant instrumentalnie wykorzystuje krystowierstwo – zapędza Polaków do nadjordańskich wymysłów, do obrony nadjordańskiej wiary. I gdy durne katoliki się cieszą, że będą rekrystianizować Jewropę, poszcza się ich w kanał i wywłaszcza do końca.

.

.

.

.

Nowy Apostoł Europy ojciec rebe Mateusz Morawiecki…

.

Apostoł premier Morawiecki i lobbysta Daniels

.

Aż dziw bierze, jak szybko nadprymas rebe Rydzyk zrozumiał, skąd wieje nowy polityczny wiatr i natychmiast złapał go w swoje żagle. Zamiast rozpaczać po uwalonej przez nadpremiera Prawdziwej Polce Szydło, kreowanej wcześniej przez RM i tv Trwam nieomal na katolicką Matkę Polkę, natychmiast zaprosił do swojej telawiwzorni Prawdziwego Polaka „Ojca Mateusza”. Naturalnie Morawieckiego a nie tego z serialu. Mateusza – nowego apostoła czy ewangelizatora Europy. Ok 20 minuty u rebe Rydzyka…

.

.
…apostoł Morawiecki mówi o tym właśnie – jego marzeniem jest ponowna rekrystianizacja Europy, czy raczej Jewropy. I to aby kościoły nie były puste i przerabiane na muzea. Ciekawi mnie tylko, czy marzenia rekrystianizacji Jewropy u apostoła Mateusza obejmują także uczestnictwo w chanukowych biesiadach w jarmułkach,
.

.
oraz spotkania z rabinem lubawiczerem.
.

.

No i dobre kontakty z żydowskimi lobbystami jak Daniels. Niedawno zapytałem, czy Prawdziwa Polka jest autentyczna gdy klęczy w kościele, czy gdy bierzmowana jest przez rabina. O to samo należałoby zapytać apostoła Morawieckiego – czy jest autentyczny w jarmułce u Danielsa, czy głoszący misję rekrystianizacji Jewropy u rebe Rydzyka? A i w sprawie samego rebe Rydzyka należałoby zapytać, czy jest on autentyczny na wizji głosząc żydo-katolicyzm, czy w kuluarach, w których pozwala na odprawianie rabinicznych błogosławieństw „polskich” marionetek politycznych.

.
Pytaniem, które zaprząta umysły wielu Polaków jest to – dlaczego prezes Kalkstein w miejsce zdymisjonowanej Szydło powołał Morawieckiego, a nie kogoś innego. Nie przekonuje mnie teza, że apostoł Jewropy Morawiecki został premierem ze względu na realizowany przez niego „plan Morawieckiego”. Z pełnieniem funkcji premiera związynych jest wiele obowiązków reprezentycyjnych, uniemożliwiających skupienie się na realizowanym „planie”. Więcej czasu na jego realizację miałby Morawiecki będąc „tylko” ministrem i wicepremierem. Ponadto Morawiecki wcale sam tego planu nie realizuje, a jedynie sygnuje go swoim nazwiskiem. Realizują go różni podkomendni urzędnicy ministerstw i urzędów. Morawiecki co najwyżej koordynuje ich działania. Tyle, że więcej czasu na to miałby będąc wice a nie pełnym premierem.
Dla mnie nie ulega wątpliwości, że Szydło wyleciała, gdyż postrzegana była przez Kalksteina jako narastające zagrożenie dla jego niepodważalnej pozycji wodza PiSraela. Wiesia napisała do mnie tak:
.
Nie widziałam wcześniej tego zdjęcia
.
.
… na tym zdjęciu wyraźnie widać ( nawet bez 3-go oka), że aury tych dwojga odpychają się …
i można się domyślać, że Beatka  była już karcona nie jeden raz ….
wymykała się” tatusiowi” spod kontroli ….
i widać, że narastał w niej od dłuższego czasu gniew…
a „tata” dobrze już wiedział, że sobie z nią nie poradzi …
na moje oko, dziewczyna do czegoś dorosła, pewnikiem sporo zrozumiała ….
 i być może stała się już dla kogoś groźna ….
a zbuntowana dziewczyna może dużo popsuć …
.
No i właśnie – zbuntowana dziewczynka może dużo popsuć. I dlatego została zesłana na zieloną trawkę. A na apostoła Morawieckiego ma kaczor solidnego bata – to koleś ludzi z PO, zamieszany w aferę taśmową:
http://www.newsweek.pl/polska/co-wicepremier-morawiecki-mowil-na-tasmach-kelnerow-newsweek,artykuly,378726,1.html
.
No i były członek rady doradczej Tuska:
„W 2010 powołano go w skład Rady Gospodarczej przy premierze Donaldzie Tusku[10].”
https://pl.wikipedia.org/wiki/Mateusz_Morawiecki#Kariera_polityczna
.
Kaczor ma więc czym go trzymać w ryzach i stawiać do pionu, a i miru wśród „weteranów” PiSraela właśnie za jego przeszłość apostoł Morawiecki nie ma i mieć nie będzie. Tak więc nigdy nie zagrozi pozycji prezesa PiSraela jako niepodważalnego wodza. I przez to idealnie nadawał się  na premiera.
.
I tak wyjaśniliśmy sobie błyskotliwy awans apostoła Morawieckiego – został premierem, gdyż nie zagrozi pozycji Kalksteina w PiSraelu.
.

Na koniec jeszcze o „marzeniach” apostoła Morawieckiego odnośnie rekrystianizacji Jewropy. Wygłosił je u rebe Rydzyka apostoł Morawiecki zapewne po to, aby wkupić się w łaski katolickiej „rodziny RM”. Tyle, że najpierw rekrystianizować musiałby Polskę. Wbrew katolickiej propagandzie, Polska nie jest już krajem czysto katolickim. Już ok. 15 % mieszkańców Polski jest nieokrzczonych, a krzty niemowląt wychodzą z mody.
https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1623415,1,coraz-wiecej-nieochrzczonych-dzieci-w-polsce-skad-ten-trend.read
.
Ponadto systematycznie w niedzielę do kościołów na nadjordańskie gusła chodzi już tylko ok 1/4 Polaków. Wielu z nich wyłącznie pod presją otoczenia lub z przyzwyczajenia.
http://swieckapolska.pl/statystyczne-klamstwa-kosciola/
http://uuniv.blogspot.de/2016/01/wyniki-liczenia-wiernych-2014.html

.
No i coraz częściej kościoły w Polsce przypominają domy starców i coraz bardziej pustoszeją.
.
.
.
.
.
Co mnie niezmiernie cieszy. I coraz mniej ludzi na świecie bierze krystowierstwo na poważne i prześmiewki sobie z niego urządza:
.

.

.
Co jeszcze ważniejsze – w „katolickiej” rzekomo Polsce nadjordańskie gusła masowo trafiły już do kabaretu:
.

.

.

.

.

.

.
Frekwencja w tych kabaretach często wielokrotnie przekracza frekwencję w kościołach. Oglądalność w internecie także jest, jak na „katolicki” kraj, ogromna. I ilość łapek w górę wielokrotnie wyższa jest od łapek w dół w ocenie internautów. Ale nie tylko to jest tu ważne – ważne jest, że dla tylu ludzi kabaret jest najbardziej odpowiednim miejscem do parodiowania nadjordańskich wymysłów. Dla rosnącej liczby Polaków żydo-katolicka wiara warta jest już tylko śmiechu i podśmiechujek z niej. To jest już rzeczywiście dla nadjordańskich żydogennych wymysłów i guseł początek końca…
.
Tak więc apostoł Morawiecki rekrystianizację Jewropy musi zacząć od Polski. I niech jeszcze wyjaśni, czy uczty chanukowe w jarmułkach to także element rekrystianizacji…
.
.
opolczyk
.
.
.
.

Dlaczego Prawdziwą Polkę Szydło Prawdziwy Polak Kalkstein zesłał na zieloną trawkę…

.

.

Nie milknie płacz po zesłanej przez Kalksteina na zieloną trawkę Prawdziwej Polce. Opłakuje ją np. uliczny drzyj-morda Olszański, który zapowiedział, że oddałby na nią głos w II turze następnej farsy wyborczej na prezydęta Judeopolonii.
.
https://gloria.tv/video/62wK81sV6aVpBo4tnjpYiLpSH
.
Z czego wynika, że uważa on, iż Prawdziwa Polka na drugą turę na pewno się załapie. Także inny patryjota z obozu narodofcuf tego samego sortu, były czy niedoszły duszpastuch Międlar wystawił Prawdziwej Polce dobre świadectwo już na wstępie jego żydo-katolickiego, pseudonarodowego bełkotu.
.

.
Dwa lata urzędowania Szydły na fotelu premiera (urzędowania a nie rządzenia – bo premier nie rządzi a wykonuje polecenia mocodawców) nazwał Międlar w sumie dobrymi. Ciekawe dla kogo dobrymi?
Jej rząd a raczej żont zabiegał o ratyfikowanie wyjątkowo szkodliwej dla Polski umowy TTIP.
.
.
https://opolczykpl.wordpress.com/2016/01/31/no-i-wyszlo-szydlo-z-worka/
.
Jej żont ratyfikował CETA i ściągnął us-bandytów do Judeopolonii.
https://opolczykpl.wordpress.com/2017/01/08/us-bandyci-poszli-won/
.
Nie zlikwidował ustawy 1066 uchwalonej za żonduf POsraela, zezwalającej na pacyfikację Polaków obcymi służbami mundurowymi, nie zadbał o prawne zabezpieczenie majątku narodowego przed roszczeniami niemieckich „wypędzonych”, nie zaprotestował wobec roszczeń żydowskich, zarówno finansowych (64 miliardy) jak i roszczeń restytucji żydowskiego mienia.
http://biztok.money.pl/biznes/artykul/the-jerusalem-post-izraelski-naukowiec,206,0,2194894.html
.
Jej żont (poprzez ratyfikacę CETA) otwarł drzwi dla GMO, promował przymusowe szczepienia i rabunkową wycinkę lasów. Ona sama z ważnymi ministrami latała na dywanik do Izraela…
.
.
…posłusznie popierała wszystkie wymysły Netanjahu w Budapeszcie na zlocie tzw. Grupy Wyszechradzkiej (ciekawe co tam robił izraelski suweren, wszak Izrael do tej grupy nie należy).
.
.
http://niezalezna.pl/102548-grupa-wyszehradzka-i-izrael-razem-przeciwko-terroryzmowi-wazna-decyzja
.

I to za jej premierowania miało miejsce bandyckie bezprawie tzw. „wymiaru sprawiedliwości” wobec trzymanego bezprawnie i bezpodstawnie od ponad 1,5 roku w areszcie Mateusza Piskorskiego.
.
Ale nie ma się czemu dziwić – wszak ministrem (bez teki) do spraw koordynacji służb w jej żondzie był wybitny specjalista od fabrykowania afer i preparowania dowodów, ułaskawiony przestępca Kamiński.
https://opolczykpl.wordpress.com/2015/11/22/doda-obluda-czyli-praworzadnosc-i-sprawiedliwosc-po-pisowsku/
.

W sumie dla Polski, Polaków i polskiej racji stanu Szydło nie zrobiła kompletnie nic. Dlaczego więc patryjoci narodofcy Olszański i Międlar tak jej żałują? Odpowiedź jest prosta – są najwyraźniej zauroczeni jej – w ich przekonaniu patryjotycznym – żydo-katolicyzmem.
.


.
Ale nie tylko oni tak po zesłanej na zieloną trawkę Prawdziwej Polce płaczą. Ubolewają – z tego co słyszałem – wielbiciele jej i rebe Rydzyka wydzwaniają do RM i tv Trwam z płaczem i żalami. Pewnie – żydo-katolikom bogobojna Szydło podobała się. W czasie jej urzędowania nastąpiła intronizacja galilejskiego „zbawiciela” (zbawiającego z rozumu).
https://opolczykpl.wordpress.com/2016/11/20/katodebilna-hucpa-po-polsku-czyli-galijejski-nieboszczyk-zyd-joszue-krolem-iii-a-moze-juz-iv-rzydopospolitej/
.
Niezwykle hucznie świętowano 1050 rocznicę krztu, którego nie było:
https://opolczykpl.wordpress.com/2013/10/18/demaskowanie-katolickiej-mitologii-domniemany-chrzest-polski/
.

Nadal nachalnie katoliczona była pogańska Ślęża. Ponownie za sprawą podległego jej ministra Szyszki ma zostać skatoliczony Rowokół.
https://opolczykpl.wordpress.com/2017/02/20/protest-przeciwko-planom-ponownego-katoliczenia-swietej-poganskiej-gory-rowokol/
.

Dyskutowało się za jej kadencji publicznie i na poważnie o zaostrzeniu prawa o aborcji i kar za obrazę uczuć religijnych żydo-katolików. Był to więc okres wyjątkowo korzystny dla kk, nadjordańskiej dżumy i jej wyznawców, przez co nie dziwi mnie, że katolactfo tak za nią płacze.

Wyznawcy rzymskiej szubienicy odprysku watykańskiego odnosili zapewne wrażenie, że dzięki niej Polska staje się krajem bardziej katolickim. Choć jest to nieprawda – za parawanem katoliczenie kraju trwała jego zmasowana judaizacja. A wprowadzany wcześniej przez POsrael, a obecnie PiSrael prawny totalitaryzm korzystny jest przede wszystkim dla mocodawców PO/PiSraela. Bo dzięki temu będzie miał w łapskach Polskę i Polaków. Durnych katolików też…
.
Ale wracam do sprawy wywalonej na zieloną trawkę Prawdziwej Polki. Jest ona, a przynajmniej udaje, gorliwą katoliczkę. A ponieważ Kalkstein także jest, a przynajmniej udaje gorliwego katolika – dlaczego więc wywalił on katoliczkę, Prawdziwą Polkę, siostrę w nadjordańskiej wierze z urzędu?
.
.
Na pewno nie dlatego, że bierzmował ją żydowski rabin. Harce z nimi Kalkstein sam popiera.
.

No więc dlaczego ją wywalił ??? I tu przytoczę wymianę e-listów z moją przyjaciółką z Kanady. Napisała do mnie tak:
.
„Andrzej … pozamieniali pionki… 

a ja tak dumam sobie … co nowego szykują ludziom pod świąteczną choinkę …???
bo tu będzie pewnikiem coś grubszego niż podwyżka ceny na masło ….
a wiadomo, że nowa miotła zawsze lepiej zamiata ….
i lepiej upora się z bałaganem jaki z tego może wyniknąć.”
.
Odpisałem jej:
.
Wiesia, być może coś faktycznie szykują. Ale do tego nie trzeba było zmiany pionka.

Szydłowa wykonałaby każde polecenie. Tak jak wykonywała je przez dwa lata.

Czy wymyślą jakieś świństwo na same święta – trudno powiedzieć. Muszą udawać gorliwych katoli i to im wiąże łapska.
Chyba że najpierw zainscenizują jakąś prowokację.

A zresztą – pażyjom, uwidim. Mnie w każdym bądź razie niczym nie zaskoczą, bo wiem do czego dążą.”
.

Na co ona napisała:

.

„Ja myślę, że Szydło wyszło aby narobić zamieszania w głowach ludzi, aby odwrócić od czegoś uwagę ….

większość ludzi zajętych płaczem po Szydło pewnie nie zauważy innych rzeczy ….
z tego co widzę i słyszę wielu Polakom ona się b. podobała i nie mogą jej przeboleć …
a w międzyczasie kto inny już macha pałeczką i dyryguje dalej tą samą orkiestrą.
Ja bym tam bardziej zwróciła uwagę na tego nowego dyrygenta, trza mu bardziej uważnie patrzeć na ręce.
Ale to moja opinia … i nie musi być prawdziwa …”
.
Odpisałem jej co następuje:
.

„No i widzisz Wiesiu – kręcisz się wokół sedna sprawy czy prawdy, ale jej nie dostrzegasz.

Masz rację pisząc: z tego co widzę i słyszę wielu Polakom ona się b. podobała. I że ludzie płaczą po niej. Nawet niby wrogowie PiSraela jak Międlar czy drzyj-morda Olszański po niej płaczą.

Ale wie o tym i kurdupel prezes PiSraela. I bojąc się wzrostu jej politycznego znaczenia, co osłabiałoby jego pozycję jedynego wodza, odesłał Prawdziwą Polkę bierzmowaną przez żydowskiego rabina na zieloną trawkę. Wsjo…”

.
I tak mi cała ta zadyma wygląda – zakompleksiony kurduplowatą posturą nadpremier obawiał się lubianej przez katolactfo Szydły jako ewentualnej konkurentki i dlatego zesłał ją na zieloną trawkę.
.
.
Termin też dobrze dobrał – akurat zbliżają się żydo-katolickie, ważne, przywłaszczone od pogan święta. Ludzie zajęci będą zakupami, sprzątaniem, gotowaniem. A zaraz potem balami sylwestrowymi. I sprawa zsyłki Szydły zejdzie na drugi plan. Po czym owieczki o niej zapomną…
.
.
opolczyk
.

PS

Zamieszczam jeszcze przesłany mi e-pocztą list Michała Jarzyńskiego:

.

„Znalazlem na FB tekst do analizy :

Ewa Choręziak

8 godz. ·

Czyżby ostatni etap unicestwienia RP i naszego narodu ? 

czy kogoś to interesuje ???!!!!
czy raczej ponad 90% narodu ma to w d….?!
—————————————————————————

Wojtek Sosnowski
4 godz. ·

O co tu chodzi?

Otóż Morawiecki zaproponował inwestorom umowę:

70% dużych Polskich firm wyemituje obligacje.
Spółki Skarbu Państwa wyemitują obligacje, kontrolowane przez państwowe TFI spółki giełdowe wyemitują obligacje, wszyscy się zadłużą.

Polska zostanie dosłownie zalana pieniędzmi. Pożyczy dwa biliony złotych i je szybko wyda.

Od kogo pożyczy? Od zapraszanego do Polski Goldmana, JP Morgana, Santandera… Te banki dostały już zaliczkę, od zeszłego roku emitują w imieniu Skarbu Państwa obligacje skarbowe.

Na co wyda? Na cokolwiek. Na elektromobilność, polsko-ukraiński helikopter, megalotnisko w każdym powiecie, startupy… Miś… Ważne, że wyda.

Jakaś część z tych inwestycji może się nawet okazać trafiona. Większość nie, bo efektywność inwestycji nie będzie celem. Celem będzie szybkie wydanie ogromnych pieniędzy. Pieniędzy dwa razy większych niż nasz obecny dług publiczny.

Pieniądze te trafią częściowo do Niemiec, częściowo do Chin, częściowo do USA. Sporo zostanie w Polsce.
Do realizacji mega inwestycji potrzebne będzie jakieś 5 milionów pracowników z Ukrainy.
Wzrost PKB będzie szalony. Jak za Gierka. Przez 5 lat. Później będzie jak w Grecji.

Dlaczego za rządów PO nagrany u Sowy minister mówi, że Fogelman twierdzi że Morawiecki ma zostać Ministrem Skarbu?
Bo kancelaria Fogelmana pośredniczy w praktycznie wszystkich emisjach obligacji Polskich firm. I chwali się tym na własnej stronie. Można to łatwo sprawdzić.

Dlaczego po wygranych przez PiS wyborach Morawiecki wygryza Szałamachę i Szydło?
Bo Szałamacha likwidując Ministerstwo Skarbu, rozproszył nadzór nad spółkami i teraz tylko premier może zebrać w ręku całość.

Polska została podana banksterom na srebrnej tacy z głębokim ukłonem i pocałowaniem w rękę.

Może właśnie wdrażany jest mityczny plan Friedmana?”

.

Jest  b. prawdopodobne, że taki plan PiSrael aktualnie realizuje. Ale do tego nie potrzebna była dymisja Szydły i awans Morawieckiego. Gdy u zarania III Rzydopospolitej wcielano ograbiający Polaków  tzw. „plan Balcerowicza” (plan Sachsa), nie był Balcerowich/Bucholtz premierem a ministrem finansów i wicepremierem – jak wcześniej Morawiecki. Zresztą, ponieważ i ten plan (Friedmana) jest PiSraelowi narzucony przez żydo-banksterów, byłoby więc obojętne, czy wcielać go będzie Morawiecki jako „premier” czy jako minister skarbu i wicepremier. A premierem mogłaby być dalej Szydło, czy którakolwiek inna marionetka.

Martwi mnie inna rzecz – jeśli te obligacje faktycznie są emitowane i przyjdzie do ich spłacania, wszystkie emitujące je  firmy zostaną zlicytowane i za grosze odsprzedane właścicielom obligacji. I to będzie faktyczny i ostateczny koniec resztek tego co nazywamy Polską. Będzie to kraj całkowicie w rękach żydowskich banków, a Polakom pozostaną tylko do utrzymania duszpastuchy i ich kościoły, rzymskie szubienice na każdej górze i skrzyżowaniu ulic i dwóch żydowskich monarchów – Miriam i Joszue.

.
.
.
.

PiSraelska karuzela stanowisk, czyli wszystko pozostaje po staremu…

.

.

W sieci aż huczy od spekulacji dotyczących dymisji Prawdziwej Polki Szydło i nominacji Prawdziwego Polaka Morawieckiego (przez lata służącego żydowskiemu systemowi bankowemu). Tyle, że mnie kompletnie nie obchodzi, dlaczego Kalkstein tę roszadę zarządził. Może miał taki kaprys, może wstał lewą nogą, może kot naszczał mu na pościel. A może po prostu chciał pokazać – kto tu rządzi. Zwłaszcza po tym, gdy tylu ważnych ministrów z gabinetu Szydły było na spędzie u nadprymasa rebe Rydzyka. Może też doszedł do wniosku, że stary „garnitur” już się zużył, wytarł – i że lepiej zastąpić go nowym.
.
W tym miejscu żartobliwie mógłbym powiedzieć – ledwo opublikowałem zdjęcia Prawdziwej Polki bierzmowanej przez izraelskiego rabina w kuluarach u rebe Rydzyka i bidula poleciała przez to ze stołka. W rzeczywistości jedną pupilkę rabinów zastępuje inny ich pupilek. Tu widzimy Morawieckiego w przyjacielskiej pogawędce z rabinem z sekty lubawiczerów.
.

.
Nazywa się Shmuley Boteach. Towarzyszy im lobbysta Daniels, u którego gościł Morawiecki (w jarmułce, na górnym zdjęciu). Tak więc dla Polski zmiana marionetek na fotelu premiera niczego nie zmieniła. Nadal realizowana będzie judaizacja kraju, zasłaniana parawanem jego katoliczenia. Bo i do tego wykorzystywany jest obecnie żydo-katolicyzm – służy jako parawan zmasowanej judaizacji Polski. Widać to najlepiej właśnie na przykładzie nadprymasa rebe Rydzyka i zdymisjonowanej Prawdziwej Polki – na wizji dla zaczadzonych nadjordańskimi gusłami owieczek w rebe-rydzykowej  tv Trwam a to „Różaniec”, a to „Anioł Pański”, a to „Apel Jasnogórski”. A na zapleczu dla wtajemniczonych żydowskie bierzmowanie…
.


.
Tak więc Katolandia/Judeopolonia ma nową marionetkę na fotelu premiera. Ale poza tym wszystko pozostaje po staremu.
.
.
opolczyk

.

.

.

.

Ultrasyjonista Trampek podpala lont bliskowschodniej beczki z prochem…

.

.

Jednym z najważniejszych znamion Trampka jest to, że złamał prawie wszystkie obietnice składane w przedwyborczej farsie. Do wyjątków należą te złożone jego żydowskim przyjaciołom. A chyba najważniejszą z nich jest uznanie Jerozolimy stolicą Izraela.
https://pl.sputniknews.com/opinie/201712066866845-jerozolima-stolica-izraela-usa-sputnik/
.
Sytuację Jerozolimy komplikuje to, że zarówno Izrael jak i Palestyńczycy uważają ją za swoją stolicę. ONZ nie uznał samowolnego ogłoszenia Jerozolimy stolicą Izraela.
.
„Organizacja Narodów Zjednoczonych i większość państw nie uznają Jerozolimy jako stolicy Izraela, pozostawiając tę kwestię sporną do wyjaśnienia podczas przyszłych negocjacji izraelsko-palestyńskich.”
https://pl.wikipedia.org/wiki/Jerozolima
.
Dodatkowo, a raczej – a zwłaszcza – sytuację komplikuje fakt, że Jerozolima jest miastem świętym trzech abrahamowych, fanatycznych religii: judaizmu i dwóch jego bękartów – krystowierstwa i mahometanizmu. Których fundamentaliści kochają się jak biblijny Kain Abla. Najgroźniejszym zaś punktem zapalnym jest tzw. „Wzgórze świątynne”, na którym od wieków stoją meczet Al Aksa i Kopuła na Skale – świętości islamu.

.

.

Tyle że judaistyczni fundamentaliści chcą na tymże wzgórzu wybudować ich tzw. „Trzecią świątynię”:
http://www.uwazamrze.pl/artykul/1050342/powrot-na-wzgorze-moria
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/zydzi-buduja-nowa-swiatynie-jerozolimska,111479.html
.

Tyle, że najpierw musieliby wyburzyć świętości mahometan – meczet i kopułę. Ale wtedy miliard mahometan ruszyłoby na Izrael. Jest to więc sytuacja w najwyższym stopniu nierozwiązywalna, totalny pat, przy czym wiadome jest, że żadna strona tego konfliktu nie ustąpi. Pisałem o tym obszernie tu:
https://opolczykpl.wordpress.com/2016/02/24/wojna-w-syrii-a-wielki-izrael-swiatynia-jerozolimska-i-ostateczne-rozwiazanie-kwestii-muzulmanskiej/
.
Bliski Wschód od czasu powstania Izraela jest beczką prochu. A decyzja Trampka ultrasyjonisty może być oceniana jako podpalenie jej lontu. A przynajmniej jako dolanie benzyny do ognia. W każdym bądź razie jest krokiem dającym alibi Izraelowi do dalszego przejmowania całkowitej kontroli nad Jerozolimą, także nad jej arabskimi dzielnicami, z których Palestyńczycy systematycznie są wypychani i rugowani. Ta decyzja jest naprawdę kompletnie nieodpowiedzialna. I może doprowadzić do katastrofy.
.
Nienawiść między Izraelem a wieloma krajami arabskimi, między Żydami a Arabami, między judaistami a mahometanami jest znana. Nie ma sensu o niej pisać. Do czego ta nienawiść może doprowadzić, nietrudno sobie wyobrazić oglądając bijatyki w „ziemi świętej”, w bazylikach, podczas świąt pomiędzy fanatycznymi krystowiercami:
.

.

.

.
Nie zapominajmy przy tym,  że uczestników tych bijatyk obowiązują przykazania miłości bliźniego, nadstawiania drugiego policzka i odpuszczania win. Judaistów i mahometan te przykazania nie obowiązują. U judaistów nadal obowiązuje tzw. „prawo mojżeszowe” – oko za oko, ząb za ząb. A mahometanie mają prawo, a nawet obowiązek do świętej wojny w obronie islamu, jeśli zostanie on zaatakowany. Tak więc perspektywa pokoju dla Bliskiego Wschodu, dokąd istnieją judaizm i mahometanizm, jest absolutnie wykluczona i niemożliwa.
.
Jakim to szczęśliwym zdarzeniem losu dla Ziemi i ludzkości byłoby uderzenie w świątynne wzgórze w Jerozolimie meteorytu o średnicy powiedzmy 50 metrów. Powstałby krater jak ten w Arizonie, o średnicy 1200 i głębokości 170 metrów.
.


.
Całkowitemu unicestwieniu uległoby źródło fanatycznego zabobonu, grożącego ludzkości katastrofalną wojną. A jeszcze lepiej byłoby, gdyby podobne meteoryty walnęły w Tel Awiw, Mekkę, Medynę, Watykan, Faszyngton, Manhatan (ściślej mówiąc w Wall Street), Langley (siedziba CIA), City of London i Brukselę (siedziby NATO i komisji jewrounijnej). Pewnie, że szkoda byłoby milionów ofiar tych katastrof naturalnych. Ale świat uwolniony zostałby od katastrofy grożącej całej ludzkości, której praźródło znajduje się w żydowskiej biblii.
https://opolczykpl.wordpress.com/biblijne-korzenie-globalizmu-nwo/
https://opolczykpl.wordpress.com/2012/03/03/historia-naturalna-religii-monoteistycznych/
.
Póki co, ludzkość zmierza w stronę zagłady z powodu fanatyzmu religii abrahamowych i przekonania wpływowych środowisk żydowskich o ich „wybraństwie” i prawie do „ziemi obiecanej”. Choć i „wybraństwo”  i „ziemia obiecana” są wyssane z palca przez oszustów – autorów żydo-biblii.
https://opolczykpl.wordpress.com/2013/12/29/biblia-zydowska-ksiega-zbrodni-wyssana-z-palca/
.
Religie abrahamowe (wszystkie – łącznie z krystowierstwem) są faktycznie zakałą i zagrożeniem dla ludzkości.
.
.
opolczyk

.

.

.

.