Picdemiczne absurdy…

.

 

Gdy bezprawie staje się prawem, opór staje się obowiązkiem, a posłuszeństwo przestępstwem

.
Antytotalitarne i antyszprycowe protesty na całym świecie nasilają się. O marszu pamięci ofiar szpryc pisałem ostatnio:
.

.

W australijskim Perth podczas masowej demonstracji strażacy, lekarze i pielęgniarki przed – jak przypuszczam siedzibą władz –  ułożyli ubrania służbowe na ziemi:
.

.

.
W Szwajcarii na ulicę wyszli rodzice z dziećmi w proteście przeciw przymusowi namordników w szkołach:
.

.
W Austrii zapowiadane i już organizowane są strajki ostrzegawcze (Warnstreik):
.

.

.
W Dojczlandii, zwłaszcza na terenach byłej NRD, mimo wprowadzonych tam lockdownów i zakazu opuszczania mieszkań poza „ważnymi” powodami (praca, zakupy, wizyta u lekarza) ludzie wychodzą na ulice. Niestety ciężko jest w sieci znaleźć informacje o tych protestach, a jeszcze trudniej migawki z nich. Rządząca mafia politycznych marionetek stara się jak najbardziej ukrywać przed opinią publiczną informacje o zasięgu tych protestów.  Niemniej znalazłem króciutką migawkę z Greiz, miasteczka liczącego 20 tys. mieszkańców, pokazującą setki demonstrantów skandujących „pokój, wolność, żadnej dyktatury”:
.

.
A na twitterze znalazłem także króciutką migawkę z liczącego 40 tys. mieszkańców Freibergu w Saksonii – tam protestowało ok. 1000 osób:

.
Rosyjska stacja RT w niemieckojęzycznej wersji dosyć obszernie opisała protesty w kilku wschodnioniemieckich miastach w Saksonii i Turyngi:
https://de.rt.com/inland/127803-demonstration-gegen-corona-massnahmen-in-chemnitz/
.
Owe demonstracje mają najczęściej formę „spaceru” i są w myśl nielegalnych przepisów covidowych podwójnie nielegalne: nie dość że demonstranci łamią lockdown i wychodzą na ulice bez „ważnego” powodu, dodatkowo nie zgłaszają swoich demonstracji władzom. A ten sprzeczny z konstytucją nakaz – zgłaszanie demonstracji władzom – został także narzucony wraz z fałszywą picdemią. RT cytuje marionetkę polityczną z CDU, Marco Wanderwitza, który ubolewa, że w Saksonii w czasach trudnej sytuacji pandemii corony pomyleńcy i prawicowi radykałowie najwyraźniej skutecznie publicznymi zgromadzeniami ośmierszają państwo prawa, co powoduje ciężkie szkody. I kończy stwierdzeniem, a raczej nakazem, że to musi zostać powstrzymane: .
.
„Dass in Sachsen in dieser Corona-Lage Gestörte und Rechtsradikale offenbar ‚erfolgreich’ Tag für Tag den Rechtsstaat mit öffentlichen Zusammenkünften vorführen, macht schweren Schaden. Das muss unterbunden werden!”
.
Ta gnida panujące bezprawie nazywa „państwem prawa” – Rechtsstaat. I domaga się zwalczania demonstracji. Na szczęście przynajmniej rzeczniczka policji w Chemnitz wykazała znacznie więcej rozsądku oświadczając, że rozpędzanie siłą pokojowych zgromadzeń jest nieproporcjonalne: „Eine friedliche Versammlung gewaltsam aufzulösen, ist nicht verhältnismäßig.” Inna rzecz, że w Saksonii policja stoi na krawędzi załamania. Na ok. 14 tys. policjantów w tym Landzie 400 jest chorych na grypę, nazywaną covidem, 600 ma kwarantannę, a dodatkowo 1500 policjantów cierpi na niezdefiniowane bliżej długotrwałe choroby („Zu den Corona-Fällen kämen noch 1.500 Langzeiterkrankte”):
https://de.rt.com/inland/127431-corona-welle-in-sachsischer-polizei/
.
Przy czym ponad 80 % chorych na „covida” policjantów to szczepany zaszprycowane śmiercionkami. W tej sytuacji domaganie się zwiększenia szpryc w policji jest w sumie idiotyzmem ze strony przewodniczącej związku zawodowego poilcjantów w Saksonii – Cathleen Martin , która domaga się dostarczenie policji w Saksonii jak najszybciej jak najwięcej szpryc. Jak tak dalej pójdzie, to okupant „uziemni” szprycami swoich pretorianów. Ciekawe – kto wtedy będzie bronił ich władzy? Tu jeszcze wspomnę o pewnym absurdzie dotyczącym grupek tzw. „antyfaszystów” w Dojczlandii. RT wspomniał o rozbiciu przez policję małej kontrdemonstracji w Chemnitz – ok. 30 ludzi, którzy demonstrowali pod hasłem: „Chemnitz wolne od nazistów” („Chemnitz Nazifrei”). Owymi „nazistami” mają być ludzie protestujący przeciwko ultra-turbo-faszystowskiej dyktaturze covidowej.
.

Tu krótka dygresja – nie jestem specjalistą od faszyzmu, ale pamiętam wiele rozmów z Włochami, z którymi na przestrzeni wielu lat pracowałem – zachwalali oni przedwojenne rządy Mussoliniego. Mówili tak: przeciwników politycznych zwalczał Mussolini brutalnymi metodami – to fakt, ale dla zwykłych mieszkańców zrobił wiele dobrego: postawił gospodarkę na nogi i zdecydowanie poprawił poziom życia Włochów. Tak więc bazując na ocenach samych Włochów mogę postawić stwierdzenie, że przynajmniej dla włoskich faszystów własny naród nie był wrogiem, a wręcz przeciwnie – dbali o to, by uczciwie pracujący Włosi żyli materialnie lepiej. Brutalnie ich nie zwalczali i nie zniewalali. Metody siłowe stosowali wyłącznie wobec politycznych przeciwników i wrogów. Tymczasem obecnie władze na prawie całym świecie brutalnie zwalczają własne społeczeństwa, własne narody, niszczą gospodarkę i narzucają pod przymusem siłą zniewalające, totalitarne absurdalne nakazy i zakazy. A co najgorsze, przymuszają coraz ostrzejszymi restrykcjami obywateli do ludobójczych, depopulacyjnych szpryc. Stosują więc wobec całych społeczeństw, całych narodów metody, jakie faszyści stosowali tylko wobec wrogów politycznych. Wygląda więc na to, że dla marionetek politycznych na żołdzie światowej lichwy ich własne narody (o ile faktycznie są ich częścią) są wrogiem nr 1, przez co chcą je zniewolić i zdepopulować. Wobec tego uważam, że można i należy marionetki polityczne nazywać ultra-turbo-faszystami.

.
Tu wracam do owych dojczlandzkich (także austriackich i szwajcarskich) „antyfaszystów” z tzw. „Antifiy”. To jest ich logo:
.


.
Antifa we Francji jest po właściwej stronie barykady i często jej flagi widać na czele wolnościowych, anty-totalitarnych demonstracji. Widać to w poniższym filmie:
.

.
Natomiast dojczlandzka „Antifa” w wielu większych miastach urządzała i nadal urządza kontr-demonstracje. Od czasu wprowadzenia ludobójczych szpryc hasłem dojczlandzkiej „antify” pod adresem anty-picdemicznych demonstrantów jest „zaszprycujemy („zaszczepimy”) was wszystkich” (wir impfen euch alle):
.


.
Albo hasło: namordnik (maskę) nałożyć, nazistów wyrzucić:
.


.
Albo te nalepki naklejane gdzie się da: na górze pisze: zaszprycujemy was wszystkich ; na czerwonej fladze „wiecznie wierni”;. na dole: „w czasie pandemii pozostajemy rządowi wierni”:
.


.
Kolejny absurd – kupowanie szczepanów:
https://www.o2.pl/informacje/2000-zl-za-szczepienie-seniorzy-dostana-specjalne-bony-6711060246796896a
.
Jak to jest, żeby w czasach rzekomo tak przerażającej „pandemii” zmuszać ludzi do szpryc nie tylko wykluczaniem ich z życia publicznego („tylko dla zaszprycowanych”), a nawet zawodowego (są firmy, gdzie zaszprycowanych wyrzuca się na przymusowe bezterminowe „urlopy bezpłatne”), ale zachęca się ich do zaszprycowania się łapówkami. Tym bardziej obrzydliwymi, gdyż marionetki polityczne Słowacji pieniądze na te łapówki pożyczą w żydo-bankach, a spłacać to będą – z lichwiarskimi odsetkami – głównie antyszprycownicy, gdyż szczepany pójdą do piachu.
.
Ileż to jest absurdów w czasach tej picdemii:
– Musisz zrobić lipny test absolutnie nie nadający się do diagnostyki, by się dowiedzieć, że rzekomo masz świrusa.
– Musisz czytać gazety lub oglądać tv, by się dowiedzieć, że panuje straszna pandemia. Normalnie, gołym okiem, na co dzień jej nie widać.
– Jeśli dasz się zaszprycować rzekomo przeciwko świrusowi , to i tak musisz uważać, by anty-szczepany ciebie nie zaraziły.
– Jeśli umiera ktoś w wieku powiedzmy 80+, cierpiący na szereg obłożnych chorób, to i tak zostanie zaliczony do ofiar świrusa.
– Jeśli umierają zaszprycowani ludzie w młodym i średnim wieku, wcześniej zdrowi – to umierają „nagle”, ale nigdy nie od szpryc.
.
A pętla globalistów coraz bardziej zaciska się nam na szyi…
.
Czy milcząca nadal większość otrząśnie się z tej hipnozy, z tego amoku, z zastraszenia i wyjdzie na ulice…?
.


.
opolczyk

.

1 komentarz do “Picdemiczne absurdy…

  1. Pingback: Genetyka, genocyd i kulturocyd Słowian + Słaszowana historia? + W. Lechia krok w przód, dwa wstecz – Grypa666

Możliwość komentowania jest wyłączona.