Jak rzekomo szpryce chronią przed świrusem…

Zamieszczam film –  30-sekundową migawkę z jednego ze szpitali w Antwerpii.
.

.
Narrator na początku migawki mówi tak: Jeśli ktoś wierzy, że oddziały intensywnej terapii pełne są niezaszprycowanych pacjentów, myli się. Następnie lekarz wyjaśnia: u nas w tym momencie mamy dużą większość tzw. przełamanych infekcji – „Durchbruch-Infektionen” (w covidowej nowomowie Durchbruch-Infektionen wyjaśnia się tak: szpryce chronią w jakichś 90% – nawet podwójnie i potrójnie zaszprycowanych. Niestety pozostaje margines niepewności, nieskuteczności – jakieś 10 %, co oznacza, że szpryce jednak nie uchronią wszystkich przed świrusem. I właśnie rzekomo te 10 %  nieskuteczności szpryc to owe przypadki „Durchbruch-Infektionen”). Następnie mówi lekarz:  teraz jest inaczej, niż przed paroma tygodniami, gdy faktycznie większość pacjentów na intensywnej terapii była niezaszprycowana. Obecnie sytuacja się zmieniła – pacjenci, którzy tu w szpitalu GZA leżą na intensywnej terapii – wczoraj to jeszcze sprawdzałem – w zasadzie wszyscy są ZASZPRYCOWANI („zaszczepieni” – „geimpft”).
.
Tak chronią szpryce przed świrusem – zapychają oddziały intensywnej terapii. Ale nie ma się czemu dziwić – przy wielu innych szkodliwych i wręcz zabójczych działaniach, szpryce paraliżują system immunologiczny. A że mamy sezon grypowy, szczepany przez każdego byle wirusa będą lądować na intensywnej terapii.
.
opolczyk

 

1 komentarz do “Jak rzekomo szpryce chronią przed świrusem…

  1. Pingback: Genetyka, genocyd i kulturocyd Słowian + Słaszowana historia? + W. Lechia krok w przód, dwa wstecz – Grypa666

Możliwość komentowania jest wyłączona.