Igrzyska śmierci…

Dla niejednego zaskoczeniem może być decyzja wprowadzenia na Białorusi przymusu noszenia namordników i utrzymywania dystansu w miejscach publicznych:

„Ministerstwo zdrowia poinformowało w piątek, że od 9 października na Białorusi obowiązywać będzie noszenie masek i zachowanie bezpiecznego dystansu w miejscach publicznych, między innymi w sklepach, urzędach, transporcie.”
https://www.wnp.pl/rynki-zagraniczne/bialorus-od-9-pazdziernika-obowiazkowe-noszenie-masek-w-miejscach-publicznych,498241.html

Także w listopadzie ub. roku wprowadzono na Białorusi podobne restrykcje:

„Od dziś we wszystkich regionach maseczki są wymagane w miejscach publicznych. W ciągu ostatniej doby w kraju wykryto oficjalnie 1309 nowych przypadków zakażenia Covid-19.”
https://belsat.eu/pl/news/bialorus-obowiazek-noszenia-maseczek-w-calym-kraju/
.
Białoruś postrzegana jest jako oaza wolności i normalności na tle światowego kowidowego obozu koncentracyjnego. A tu takie coś…
Nie wiem, czy Łukaszenka uległ naciskom wrogich mu sił wewnętrznych i zewnętrznych, czy dał się zastraszyć lub kupić. Martwi mnie to tym bardziej, że antytotalitarne i antyszprycowe protesty na wszystkich kontynentach narastają. Białoruś wolna od kowidowego terroru mogłaby być wzorcem dla protestujących na całym świecie. A tu nagle wprowadzono w niej kowidowy zamordyzm.

Ucieszyło mnie, że wreszcie i w usraelu pojawiły się masowe protesty. Tu króciutka migawka z NY:

A tu dwie migawki ze Słowenii – z końca września i początku października 2021. Widać na nich, jak „demokratyczna” władza boi się własnej ludności i odgradza od niej zmasowanymi siłami policyjnymi:

Tak wygląda współczesna cywilizowana zachodnia demokracja: na świadomych obywateli władze – marionetki polityczne światowej lichwy – napuszczają zbirów w mundurach.

Znalazłem jeszcze migawkę załganej rządowej telawiwzorni dojczlandzkiej, pokazującej demonstrację w Szwajcarii:

Komentatarz  pełen jest pomyj, insynuacji i kłamstw pod adresem demonstrantów i służy napuszczaniu na nich zastraszonych kowidian i zaszprycowanych szczepanów.

W sieci pojawił się film z wystąpieniem Ernsta Wolfa, mówiącego o zakulisowych finansowych i gospodarczych celach fikcyjnej pandemii:

Niestety nie demaskuje on oszustwa pandemii, nie demaskuje oszustwa złodziejskiego systemu bankowego, nie wspomina nic o depopulacyjnych celach operacji szprycowania ludzkości, niemniej dobrze wyjaśnia finansowe i gospodarcze aspekty fikcyjnej pandemii: doprowadzenie do inflacji, biedy, głodu, bankructwa całej warstwy średniej i zamieszek, a następnie jako „ratunek” wprowadzenie pieniądza wirtualnego podlegającego totalnej kontroli światowej lichwy.
Ernst Wolf nie wspomniał i o tym, że jednym z celów światowej lichwy jest przejęcie przez nią na prywatną własność całej planety z wszystkimi jej zasobami – i to za generowane obecnie gigantyczne „długi”. Pieniądze są dla światowej lichwy wszak jedynie narzędziem, a nie celem samym w sobie – przy ich pomocy chcą posiąść całą Ziemię, wraz z „inwentarzem żywym”. Są wszak też narzędziem do zdobycia całkowitej, niekontrolowanej przez nikogo, władzy nad ludzkością. Naturalnie zdepopulowaną. Łatwiej jest kontrolować 500 milionów niewolników, niż 8 miliardów – a do tej liczby powoli się zbliżamy.
Skąd wziąłem 500 milionów ludzi? Ano, z tzw. „monumentu w Georgii”:

 

„Utrzymajcie ludzkość poniżej 500.000.000, w nieustannej równowadze z naturą (…).”
https://www.tygodnikpolonijny.com/kamienny-monument-z-georgii/

Wiele z punktów owego „dekalogu” wydaje się słusznych. Są jednak jedynie „przykrywką” do rzeczywistego celu – depopulacji i totalnej kontroli nad ludzkością.

Znajdujemy się w trakcie największego kryzysu ludzkości, spreparowanego zresztą celowo przez garstkę psychopatów, żądnych władzy nad ludzkością i żądnych posiadania całej planety Ziemi na prywatną własność. O to toczy się ta batalia.

Jest taki film pt: „Igrzyska śmierci” (https://pl.wikipedia.org/wiki/Igrzyska_%C5%9Bmierci_(film)). Po dwóch losowo wybranych reprezentantów z wszystkich 12 dystryktów rok w rok walczy pomiędzy sobą, ale i z ukrytymi pułapkami, o zwycięstwo. Nagrodą jest przeżycie. To z czym mamy obecnie do czynienia to właśnie takie ogólnoświatowe igrzyska śmierci – i to w realu, a nie na ekranie. I do udziału w nich zapędzono nas wszystkich. To już nie jest tylko wyścig szczurów sprzed fałszywej picdemii. To są już prawdziwe igrzyska śmierci – wszak wytoczono przeciwko nam „armaty” ludobójczych szpryc. Narzucono nam zamordyzm. Niszczy się gospodarkę, by biedą i głodem rzucić nas na kolana.
Niestety miliardy same pchają się pod ludobójcze szpryce, a ogromna większość ludzi biernie godzi się z narzuconymi totalitarnymi restrykcjami.  Czy uda się finansowej psychopatycznej elicie jej zbrodnicze plany sfinalizować?
.
Nie wiem. Na razie nadal sprawują władzę za pośrednictwem politycznych marionetek, łże-mediów i resortów siłowych, zwłaszcza policji.
.
Ernst Wolf jest przekonany, że plan globalnej sitwy jest skazany ostatecznie na porażkę i że upadnie. Oby się nie mylił. I oby globalistyczny NWO padając nie przysypał gruzami nas wszystkich.
W sumie czeka nas jeszcze długi, długi marsz do wolności.
.
.
opolczyk
.
PS
.
Na jakiś czas zwalniam z publicystyką. Wyjątkiem będą naprawdę ważne, przełomowe wydarzenia…
.

1 komentarz do “Igrzyska śmierci…

  1. Pingback: Wzorcowa nieduża manifa z wydźwiękiem – Grypa666

Możliwość komentowania jest wyłączona.