Krótka migawka z poniedziałkowego antytotalitarnego protestu w Pforzheimie…

Wczoraj, tradycyjnie już, miała miejsce poniedziałkowa antytotalitarna i antycovidowa demonstracja w Pforzheimie. Roland, po dłuższej nieobecności był tym razem, choć się spóźnił i na jego kanale wrzucił 3 krótkie migawki z tego protestu:

 

 

Nie jest to protest „stacjonarny”, podczas którego stoimy w miejscu, a przemarsz dookoła centrum miasta. Z tym, że nie chodzimy nigdy zwartą grupą, a wyciągamy się w „węża”. Wczorajszy miał długość kilkaset metrów. Były dwa megafony, 5 bębnów, gwizdki, no i plakaty z różnymi antytotalitarnymi i antyszprycowymi hasłami.

Protesty antycovidowe zaczęły się w Pforzheimie w kwietniu 2020. Organizowane były w soboty na rynku.  W październiku 2020 do sobotnich demonstracji doszły poniedziałkowe i środowe. Te dodatkowe protesty miały inną formę – nie zbieraliśmy się na rynku, a pod jednym z gimnazjów w Pforzheimie, naprzeciwko wejścia do siedziby lokalnej gadzinówki – szmatławca Pforzheimer Zeitung (widać tę siedzibę w końcówce trzeciej migawki), po czym maszerowaliśmy dookoła centrum miasta wracając na miejsce startu. Przemarsze trwają zazwyczaj ok. 1,5 godziny.
W czerwcu br zawieszone zostały demonstracje sobotnie i środowe. Jedynie poniedziałkowe, których zgłaszanie w Ordnungsamcie i kierowanie nimi przejąłem w kwietniu br trwały i trwają nadal bez przerwy – już prawie rok. Choć były momenty, gdy bałem się, że nawet ostatni „niezłomi” przestaną przychodzić.
Poniedziałkowe protesty nigdy nie cieszyły się dużą frekwencją. Zazwyczaj przychodziło kilkanaście do dwudziestu osób. Rzadko przychodziło więcej. W zimie dwa razy było nas tylko cztery osoby – ze mną. Pięć tygodni temu, mimo lata, zaledwie sześć osób. A wczoraj ponad 10 razy więcej. Zaskoczeni frekwencją byli przede wszystkim policjanci, przyzwyczajeni do garstki demonstrantów. Gdy już ruszyliśmy w drogę, ściągnęli do pomocy drugi radiowóz. Miałem z nimi tym razem po drodze małe problemy, gdyż kilkakrotnie czepiali się mnie o różne sprawy, które im nie pasowały. Jeden z takich momentów uchwycił Roland w trzeciej migawce (min. 2:40). Ale ostatecznie nie rozwiązali naszej demonstracji i doprowadziliśmy ją do końca. W trzeciej migawce słychać mnie (min. 7: 31), gdy ogłaszam zakończenie demonstracji.

Walka o wolność trwa!

 

opolczyk

 

1 komentarz do “Krótka migawka z poniedziałkowego antytotalitarnego protestu w Pforzheimie…

  1. Pingback: Wzorcowa nieduża manifa z wydźwiękiem – Grypa666

Możliwość komentowania jest wyłączona.