Francuzi walczą  z covidowym totalitaryzmem…

Już od tygodni Francuzi setkami tysięcy protestują przeciwko narzuconym im zaostrzonym restrykcjom w związku z fałszywą pandemią. Marionetki polityczne wprowadziły zakaz wstępu nawet do sklepów spożywczych bez paszportów szprycowych lub świeżych testów. Jest to faktyczna segregacja „sanitarna” zmuszająca ludzi do szpryc, ewentualnie do poddania się lipnym, a nieprzyjemnym testom.
Zamieszczam dwie krótkie najświeższe migawki z protestów z Paryża i Marsylii:

Podobne protesty mają miejsce we Francji w setkach miast. A zachodnie łże media prawie, że milczą o tym. Ich zadaniem jest wpajanie oglądaczom i czytaczom matrixu powszechnej zgody na totalitarny zamordyzm.

Francuzi – jestem z Wami! Walka z covidowym totalitaryzmem trwa!
opolczyk