Pandemia kłamstw, strachu i głupoty…

„Jesteśmy na krawędzi globalnej transformacji. Wszystko, czego teraz potrzebujemy to odpowiednio wielki kryzys, a wtedy narody zaakceptują Nowy Porządek Świata”
David Rockefeller 1994 rok


Nikomu rozsądnemu nie trzeba tłumaczyć, że „pandemii świrusa” nie było i nie ma. Wyssano ją z palca po to, by sfinalizować planowany od dawna totalitarny nowy porządek świata, o jakim marzył Rockefeller i reszta banksterskiej sitwy. Tyle, że ów odpowiednio wielki kryzys nie nadchodził, a i narody nie chciały za bardzo nowego porządku świata, przez co ów kryzys sztucznie sfabrykowano i wywołano lockdownem, a totalitarny nowy porządek świata, nazywany ostatnio „nową normalnością”, narzucono przy pomocy gigantycznych kłamstw i wywołanego przez nie strachu przed fałszywą pandemią.


Pandemia kłamstw

Kłamstwem jest to, że mamy światową pandemię koronawirusa. Nie było i nie ma żadnej pandemii.

Kłamstwem są przytaczane wiele razy dziennie przez łże-media, marionetki polityczne i usłużnych sprzedajnych medyków liczby dotyczące rzekomych infekcji i zgonów rzekomo wywołanych świrusem o egzotycznie brzmiącej nazwie COVID-19. Nawet go jeszcze nie wyizolowano. A testy PCR, o czym mówił ich wynalazca/twórca, i o czym informowali ich producenci, absolutnie nie nadają się do diagnozowania jakichkolwiek chorób zakaźnych.

Nawet jeśli taki test wypada pozytywnie, nie oznacza to, że osoba testowana jest zainfekowana, chora i że może zarażać inne osoby. Wartość diagnostyczna pozytywnych wyników testów PCR równa jest ZERO. Ale dlatego właśnie testy te są stosowane, gdyż umożliwiają marionetkom politycznym na usługach światowej lichwy na dowolne żonglowanie ilością domniemanych infekcji i zgonów.

Kłamstwem i to piętrowym są przytaczane liczby rzekomych zgonów spowodowanych świrusem. Po pierwsze – bez przeprowadzenia dokładnej obdukcji zwłok nie jest możliwe podanie przyczyny zgonu, a w przypadkach rzekomego świrusa obdukcji zwłok nie przeprowadza się. Po drugie – jak już zaznaczyłem – testy PCR nie nadają się absolutnie do diagnozowania chorób zakaźnych. A to właśnie za sprawą tych lipnych testów propaganda orzeka, że ten czy tamten zmarł na świrusa. Kolportowane dane o domniemanej ilości infekcji i zgonów służą jednemu celowi – sparaliżowaniu społeczeństw/narodów strachem.

Pandemia strachu

Globalna lichwa wie doskonale, że zastraszonymi ludźmi można nieomal dowolnie manipulować i narzucać im najbardziej absurdalne nakazy i zakazy. Wie, że strach blokuje szare komórki, uniemożliwiając logiczne, krytyczne i samodzielne myślenie.

Ponadto długotrwały strach sam w sobie jest groźnym zabójcą, co w planach depopulacji ma także duże znaczenie. Władcy pieniądza rządzący zza kulis wiedzą, że zastraszeni ludzie gotowi są podporządkować się prawie wszystkiemu, byleby czuć się „bezpiecznymi”. Zgodzą się na namordniki, na zamknięte sklepy, kina, kawiarnie, na zakaz spotykania się z innymi ludźmi, nawet z najbliższą rodziną, będą wręcz na ochotnika denuncjować łamiących narzucone totalitarne przepisy. I sami będą takich atakować o ich nieprzestrzeganie – czego nie raz już doświadczyłem na własnej skórze.


Pandemia głupoty podszytej strachem

Noszenie namordników, o czym mówi tysiące lekarzy i wirusologów, w żaden sposób nie chroni przed wirusami. A jednak zastraszeni ludzie noszą je, co świadczy nie tylko o poziomie ich zastraszenia, ale i o ich głupocie i bezmyślności. Tu podam kilka konkretnych przykładów:

– Jakiś czas temu z balkonu, gdy paliłem papierosa, zauważyłem na balkonie naprzeciwko kobietę. Wyszła na własny balkon z własnego mieszkania, na balkonie była sama, w pobliżu nie było innych osób. A mimo to miała nałożony namordnik. Czyż można być durniejszym – i bardziej zastraszonym?

– Na chodniku w mało ruchliwym miejscu spotkałem niedawno młodego człowieka (20-25 lat) z małym pieskiem na spacerze. Piesek był bez kagańca, natomiast młodzieniec w namordniku. W promieniu 100 metrów oprócz nas nie było innych osób. Mijając go spytałem grzecznie: zamieniłeś się rolami z psem? Po jego oczach poznałem, że mnie nie zrozumiał. Tacy jak on mają mózgownice całkowicie wyłączone.

– Często grzecznie zaczepiam przechodniów w namrodnikach informując ich, że nie ma obowiązku noszenia namordników na ulicy. Niekiedy z wahaniem ten i ów zdejmuje szmatę z gęby. Nastolatkowie najczęściej odpowiadają mi, że boją się dostać mandat. Nie rozumieją, gdy tłumaczę im, że mandatu nie dostaną, gdyż nie łamią żadnego przepisu. Poza samym centrum miasta nie ma tu przymusu noszenia namordników na ulicy. A oni noszą je wszędzie, nawet tam, gdzie nakazu nie ma. Najwięcej jednak zagadniętych odwraca ode mnie wzrok, przyspiesza kroku i omija mnie dużym łukiem. Niekiedy ten i ów wykrzyknie pod moim adresem jakieś wyzwisko. Tym ludziom strach całkowicie sparaliżował rozum. Można wręcz stwierdzić co następuje: fałszywa pandemia jest testem na inteligencję:

Cele tego giga-oszustwa są różne. Najkrócej mówiąc władcy pieniądza, tworzący zakulisowy światowy rząd, postanowili sfinalizować ich dawno temu powstały pomysł, zwany nowym porządkiem świata, w ramach którego chcą osiągnąć co następuje:


– Narzucenie ludzkości totalitarnego systemu kontroli i inwigilacji.

– Wywłaszczenie gojów ze wszystkiego i przejęcie planety na prywatną własność.

– Wpędzenie ludzkości w finansową biedę i totalną finansową zależność ich dobrej woli – posłuszni otrzymywać będą wyższą „jałmużnę”, niepokorni dużo mniej – lub wcale. Elementem tej finansowej zależności jak i kontroli ma być likwidacja gotówki i pozostawienie wyłącznie pieniądza wirtualnego. W ten sposób zdobędą totalną kontrolę nad przepływem wirtualnego pieniądza. Opornym bez trudu będzie można blokować konto.


– Depopulacja ludzkości o jakieś 90%, w czym koktajl big pharmy zwany „szczepionką” odegra kluczową rolę. Wprawdzie już teraz wiadome jest, iż ów koktajl wywołuje masowo powikłania zwane „poszczepiennymi” i że rośnie liczba śmiertelnych ofiar tego koktajlu. Prawdziwej liczby zgonów nie znamy, gdyż dane te są ukrywane, a zgony „poszczepienne” zwalane są na „choroby towarzyszące”. Niemniej o wiele bardziej katastrofalne będą skutki długofalowe, a które pojawią się dopiero po wielu miesiącach a nawet latach. Czy można wierzyć tym, którzy od dawna gadają o konieczności zmniejszenia liczby mieszkańców Ziemi, że nagle teraz tak troszczą się o nasze zdrowie i życie?
Ważnym elementem depopulacji będzie też niedożywienie i głód spowodowane drożyzną, która powoli nadciąga, oraz załamaniem gospodarki wywołanym lockdownami. Duże znaczenie depopulacyjne odegra też szkodliwa, preparowana chemicznie śmieciowa tzw. „żywność”. W sumie stwierdzić należy, że depopulacja idzie obecnie pełną parą, ale jej skutki będą widoczne dopiero za kilka, kilkanaście lat. Niestety ogromna większość z nas tego nie doczeka – jeśli tych psychopatycznych zbrodniarzy nie powstrzymamy.


Plany ich znane są od dawna. Opisuje je np. hebrajska biblia – krystowierczy „Stary Testament”:

„…wywyższy cię Pan, Bóg twój, ponad wszystkie narody ziemi
Pwt 28, 1

„Cudzoziemcy odbudują twoje mury, a ich królowie będą ci służyć, gdyż w moim gniewie cię uderzyłem, lecz w mojej łaskawości nad tobą się zlituję.
I twoje bramy będą stale otwarte, ni w dzień, ni w nocy nie będą zamykane, aby można było sprowadzić do ciebie skarby narodów pod wodzą ich królów.
Bo naród i królestwo, które tobie nie będą służyć, zginą, i takie narody będą doszczętnie wytępione.”

Iz 60, 10-12

“I stawią się obcy, aby paść wasze owce, a cudzodziemcy będą waszymi oraczami i winiarzami, a Wy będziecie nazwani kapłanami Pana, sługami naszego Boga mianować was będą ; zużyjecie bogactwa narodów i w ich sławę odziewać się będziecie.”
Iz 61, 5-6

“Tak mówi Pan Bóg: “Oto skinę ręką na pogan i między ludami podniosę mój sztandar. I odniosą twych synów na rękach, a córki twoje na barkach przyniosą I będą królowie twymi żywicielami, a księżniczki ich twoimi mamkami. Twarzą do ziemi pokłon ci będą oddawać i lizać będą kurz z twoich nóg.
Iz 49, 22-23

“Przyjdą do Ciebie i będą twoimi; chodzić będą za tobą w kajdanach; na twarz przed tobą będą padać i mówić do ciebie błagalnie.”
Iz 45, 14

“Ja wzmocnię cię i rozmnożę cię bardzo. Z ciebie wyjdą królowie i będą rządzić wszędzie, gdzie tylko dojdą ludzkie ślady. Twemu potomstwu dam całą ziemię pod niebem i będą rządzić wszystkimi narodami, tak jak bedą tego pragnęli…”
Jub 32, 18-19

Czas szybko nam ucieka. Jeśli miliony nie wyjdą na ulice, za kilka, kilkanaście lat świat będzie obozem koncentracyjnym, w którym garstka psychopatów będzie totalitarnie rządziła góra miliardem niedobitków depopulacji, przerobionych na bezmyślne ludzkie bydło robocze.

Walka o wolność trwa…

opolczyk

PS

Zamieszczam jeszcze migawkę z Indii pokazującą niewolniczą pracę dzieci pakujących lipne testy PCR na świrusa:

Oficjalnie praca dzieci jest na zachodzie potępiana i zwalczana. A tymczasem zmuszane są w Indiach do pracy na rzecz banksterskiej big pharmy. Warunki „higieniczne”, w jakich owe lipne testy są pakowane, pokazują dobitnie fikcję pandemii. I w takim załganym matrixie żyjemy…