Protesty w Dojczlandii przeciwko totalitaryzmowi fałszywej „pandemii”…

.


.
Największa masowa demonstracja przeciwko totalitarnym zakazom i nakazom miała dzisiaj, w sobotę 2 maja, miejsce w Stuttgarcie (ok. 40 km ode mnie). Wzięło w niej udział ok. 5 tysięcy osób.
.


.
https://www.stuttgarter-zeitung.de/inhalt.demo-gegen-corona-regeln-in-stuttgart-teilnehmer-fordern-raschere-lockerung.de703224-66cd-44a9-aa46-eb3c2a1fc6cf.html
https://www.n-tv.de/politik/Tausende-protestieren-gegen-Corona-Regeln-article21754832.html
.
Były także demonstracje w Berlinie. Według telawiwzorni NTV protestowało tam ok. 300 osób. Tu tylko zaznaczę, że tydzień temu policja zatrzymała/aresztowała podczas protestów na Placu Róży Luksemburg ponad stu demonstrantów z ogólnej liczby ok. tysiąca protestujących:

.


.
Über 100 Festnahmen bei Berliner Demonstration gegen Corona-Maßnahmen
https://www.welt.de/politik/deutschland/article207509655/Berlin-100-Festnahmen-bei-Hygiene-Demo-gegen-Corona-Massnahmen.html
.
O tamtych protestach w Berlinie informowałem u mnie na blogu:
https://opolczykpl.wordpress.com/2020/04/18/protesty-w-warszawie-i-berlinie-przeciwko-totalitaryzmowi/
.

Także w Pforzheimie miał miejsce dzisiaj ponownie protest przed ratuszem. Wzięło w nim udział ok. 250-300 osób. Tym razem wraz z żoną więliśmy w nim udział. Na razie lokalna gadzinówka nie wspomniała o tym proteście. Trwał on ponad pół godziny. Organizatorzy i mówcy na zmianę czytali różne paragrafy konstytucji (ustawy zasadniczej) wykazując, ile praw konstytucyjnych jest obecnie łamanych. Wielokrotnie uczestnicy protestu skandowali:
.
Wir sind hier
Wir sind laut
Weil man unsere Freiheit klaut
.
Jesteśmy tu
Jesteśmy głośni
Ponieważ kradnie się nam wolność
.
Nie mam jeszcze zdjęć z sieci ani z lokalnej gadzinówki, ale zamieszczam kilka fotek zrobionych przez moją żonę.
Na poniższym zdjęciu stoję wśród innych uczetników z niewielkim plakatem (większego kawałka brystolu nie znalazłem):
.
.
A tu powiększenie z poprzedniej fotki:
.
.
Następnie przeniosłem się w pobliże organizatorów i mówców (zaznaczyłem ich białymi krzyżykami):
.
.
A tu z bliska napisy z mojego plakatu – dwa różne po obu jego stronach. Krótszy w tłumaczeniu na j. polski mówi: Gdzie bezprawie staje się prawem, opór staje się obowiązkiem:
.
.
.
Drugi napis to sentencja Marka Twaina: Niekiedy pytam sam siebie czy ten świat rządzony jest przez mądrych, którzy chcą zrobić z nas durniów, czy przez durniów którzy to (to co robią) biorą na serio:
.
.
.
Tym razem policjantów w Pforzheimie było mniej niż tydzień temu i – przynajmniej na moich oczach – nikogo nie powalili na ziemię i nie skuli kajdankami. Może powoli mięknie im rura???
.
.
opolczyk
.
.
PS
.
Znalazłem właśnie info o naszym proteście w gadzinówce „Pforzheimer Kurier”. Jest to mniejsza niż „Pforzheimer Zeitung”  i podrzędna miejscowa gadzinówka. Informuje, że uczestników było ok 200 zaznaczając, że byli wśród nich skrajni prawicowcy i wyznawcy „teorii spiskowych”. Zamieszczem kilka fotek z tej gadzinówki:
.
.
.
.
.
.
.
.
.