Katolicki podwójny korona-świrus…

.

.

.

Wygląda na to, że w Polsce pojawiła się nowa mutacja korona-świrusa. Wywołuje on u zainfekowanych religijny amok, co objawia się masowymi modlitwami do Jahwe, Joszue i Miriam o ratunek przed korona-świrusem.
https://kielce.wyborcza.pl/kielce/7,47262,25779701,koronawirus-kosciol-zacheca-do-specjalnej-modlitwy.html
https://polskieradio24.pl/5/1222/Artykul/2479616,W-poludnie-dzwony-beda-wzywac-do-modlitwy-Episkopat-odpowiada-na-prosbe-papieza-ws-koronawirusa
https://gniezno.naszemiasto.pl/koronawirus-gniezno-modlitwa-w-intencji-ustania-epidemii/ar/c1-7618015
https://www.dziennikwschodni.pl/kraj-swiat/zabrzmia-dzwony-duchowni-i-wierni-beda-modlic-sie-min-o-ustanie-epidemii-koronawirusa-tekst-modlitwy,n,1000263128.html
.
Głośno było też o modlitwie Dódy Obłudy w Częstochowie:
.

https://i.iplsc.com/modlitwa-prezydenta-na-jasnej-gorze/0009YUGCUATAYY16-C123-F4.webp
.
https://www.rmf24.pl/raporty/raport-koronawirus-z-chin/polska/news-prezydent-modlil-sie-na-jasnej-gorze-nie-przestrzega-rozporz,nId,4404607
.
I tu rodzi się szereg wątpliwości…
.
Na przykład od dawna urządzane są modlitwy o pokój na świecie.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Mi%C4%99dzynarodowy_Dzie%C5%84_Modlitwy_o_Pok%C3%B3j
.
I jakoś najwyższy personel niebiański z Jahwe na czele nie reaguje – wojny nadal są na Ziemi na porządku dziennym. Czy więc jest sens nadal modlić się do Jahwe, Joszue i Miriam o pokój, skoro albo nie chcą, albo nie mogą oni pokoju zagwarantować? Albo weźmy rzeczywiste pandemie z przeszłości – choćby tą z VIX wieku, nazwaną „czarną śmiercią”:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Czarna_%C5%9Bmier%C4%87
.
W samej tylko Europie wybiła on kilkadziesiąt milionów ludzi przy zaludnieniu o wiele mniejszym niż obecnie. Był to też okres religijnego fanatyzmu i dominacji kleru w życiu społecznym i politycznym. Modlono się ciągle do Jahwe, Joszue i Miriam o zakończenie tej plagi, poszczono, umartwiano się, urządzano procesje. A mimo to Nieskończenie Miłosierny niemiłosiernie przetrzebił swoich wyznawców, utrzymując tę plagę kilka lat, a później jeszcze wielokrotnie ją powtarzał. Mimo gorliwych modlitw wyznawców…
.
Sprawą zasadniczą jest to, że według doktryny i „nauk” kk nic nie dzieje się bez „woli bożej” i że Jahwe ma swój plan wobec ludzkości i świata – i ten plan po prostu realizuje. Czyli, że wszystko co się dzieje, jest planem Jahwe i dzieje się z jego woli. Katolicy jednak nie wiedzą, czy obecnie w planie Jahwe jest wybicie, powiedzmy 10 % lub 20 % populacji. A jeśli tak, to modlitwy kierowane do niego (i do Joszue oraz Miriam) są stratą czasu i próbą zakłócenia realizacji jego planu. A to może spowodować, że ześle on dodatkowe „dopusty boże” i kary dla tych, którzy zamiast pokornie pogodzić się z „wolą bożą”, próbują zakłócić mu realizację planu.
.
Nie wiedzą też katolicy, czy obecnie nie zaczyna się opisana w ostatniej księdza żydo-biblii apokalipsa:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Apokalipsa_%C5%9Bw._Jana
.
Mówi ona, że przed ponownym przyjściem Joszue na Ziemię nastąpią ogromne plagi i znieszczenie prawie całej planety. Katolicy sami modlą się o ponowne przyjście Joszue:
https://urbietorbi-apokalipsa.net/pl/pdf/kr/powtorne_przyjscie.pdf
.
I jeśli teraz właśnie Jahwe rękami banksterów pod zasłoną dymną paniki korona-świrusa wdraża apokalipsę, to musi nastąpić zniszczenie Ziemi i wygubienie miliardów nadprogramowych gojów. Inaczej Joszue ponownie nie przyjdzie. W tym przypadku zamiast więc modlić się o ustanie fikcyjnej pandemii koronawirusa, powinni katolicy się cieszyć – idzie śmierć i zniszczenie, ale po nich przyjdzie ich „Pan” i wprowadzi ich do Nowego Jeruzalem. Zamiast więc trząść pośladkami ze strachu i próbować zakłócać realizację boskiego planu, powinni się katolicy cieszyć – nadchodzi ponownie Pan, alleluja
.
Co śmieszniejsze – modląc się o ponowne przyjście „Pana” katolicy sami ściągają mającą wcześniej nastąpić apokalipsę. Ale gdy tylko się ona zaczyna, wpadają w panikę. Powinni się więc zdecydować – chcą ponownego przyjścia Joszue, czy nie. I niech nie wpieprzają się do boskiego planu.
.
Jeśli chcą katolicy, by Jahwe wysłuchał ich modlitw, niech modlą się o to, czym „umila” on życie ludziom od zawsze i do czego nie musi zmieniać własnych planów: niech modlą się o kataklizmy, trzęsienia ziemi, wybuchy wulkanów, powodzie, wichury, wojny, zarazy, nieszczęścia, choroby, wypadki. Te prośby i modlitwy zostaną na pewno wysłuchane. Na mur beton!
.
A tak na serio – organizowane przez kler masowe modlitwy są wyjątkowo arcy-szkodliwe. Sugerują bowiem owieczkom, że istnieje faktycznie straszliwa pandemia i tylko interwencja niebios może ludzi uchronić od zagłady. W ten sposób kk wybitnie wzmacnia psychozę zagrożenia i wspomaga oficjalne łże-media w zastraszaniu ludzi.

.

Znajomy, Łukasz, przysłał mi maila:
.
Cześć, wpadłem dziś na artykuł https://natemat.pl/303867,slawomir-swierzynski-naklania-do-lamania-kwarantanny-idzmy-do-kosciola
.
Może przyda Ci się na wpis na bloga, bo mimo że na temat koronawirusa mam odmienne zdanie, to ogólnie zgadzam się z innymi wpisami. A już takie głupie zachowanie katotalibanu należałoby skomentować dosadnie – TO NIE DZIAŁA. Modlitwy do żyda cieśli nie działały i działać nie mogą, może nad Jordanem ale wirus raczej i tam zajrzał. Czemu oni nie mogą zrozumieć tej prostej rzeczy że żadne modlitwy nie pomagają. Miliony umarły na polskich drogach a modlitwy do św. Krzysztofa słyszało pewnie niejedno auto. Nie mówiąc o tym że niedawno na koronawirusa zmarł jeden ksiądz – przecież to farsa i gwałt na zdrowym, logicznym umyśle dla każdego rozumnego człowieka.
To tyle, nie wiem czy zechcesz o tym napisać czy masz ciekawsze materiały, ot tak informuje bo bloga regularnie podczytuje. Zdrowia życzę i pozdrawiam. Sława!
Łukasz
.
Oczywiście Łukasz ma rację – modlitwy do żydowskich idoli nic nie dadzą. Niemniej sama idea łamania nakazów kwarantanny w pomysle Świerzyńskiego jest słuszna. Choć naturalnie nie po to, by łazić do kościołów i modlić się.
.
Tylko masowy opór i masowe protesty ludzi może zmusić globalną sitwę do zawieszenia realizacji NWO pod przykrywką „pandemii koronawirusa”.
.
Zamieszczem jeszcze podesłany mi ciekawy tekst z neonu24. Są to wypowiedzi kilku fachowców od medycyny:
.
.
wypowiedzi osób na temat o którym głośno – Pandemia Coronavirus
.
Dr Frank Ulrich Montgomery
.
– Prezes Niemieckiego Stowarzyszenia Medycznego
– Prezydent Światowej Federacji Lekarzy
– Twierdzi, że środki blokujące zastosowane we Włoszech, są „nieuzasadnione” i „przynoszą efekt przeciwny do zamierzonego” i należy je cofnąć.
.
„Nie jestem fanem blokady [całego kraju]. Każdy, kto narzuca coś takiego, musi również powiedzieć, kiedy i w jakich okolicznościach ją odwołać. Ponieważ musimy założyć, że wirus będzie z nami przez długi czas, zastanawiam się, kiedy powrócimy do normy? Nie możesz utrzymywać szkół i przedszkoli zamkniętych do końca roku. Ponieważ trzeba liczyć, że minie tyle czasu, zanim będziemy mieli szczepionkę. We Włoszech wprowadzono blokadę i mają odwrotny skutek. Szybko osiągnęli swoje limity pojemności [w służbie zdrowia], ale nie spowolnili rozprzestrzeniania się wirusa w ramach blokady. Blokada jest miarą politycznej rozpaczy, ponieważ środki przymusu oznaczają, że możesz posunąć się dalej niż podpowiada rozsądek? – Interview mit Weltärztepräsident Montgomery: „Pandemie ist Chaos“
.
Dr Pietro Vernazza
.
Główny lekarz chorób zakaźnych w szpitalu kantonalnym St. Gallen stwierdził, że około 85% (82–90%) wszystkich infekcji miało miejsce bez zauważenia infekcji.
„Nowe ustalenia pokazują, że wiele środków może nawet przynieść efekt przeciwny do zamierzonego… Mamy wiarygodne dane z Włoch i pracę epidemiologów, która została opublikowana w renomowanym czasopiśmie naukowym Science, w której badano rozprzestrzenianie się wirusa w Chinach. Dane wykazują, że około 85 procent wszystkich infekcji przebiegło bezobjawowo. 90 procent zmarłych pacjentów miało ponad 70 lat, a 50 procent było w wieku 80 lat…. We Włoszech jedna na dziesięć zdiagnozowanych osób umiera, zgodnie z ustaleniami publikacji Science, statystycznie jedna na 1000 zarażonych osób. Każdy pojedynczy przypadek jest tragiczny, ale często – podobnie jak w przypadku grypy – dotyka ludzi, którzy są u końca swoich dni…. Jeśli zamkniemy szkoły, zapobiegniemy szybkiemu uodpornieniu się dzieci… Powinniśmy lepiej zacząć używać faktów naukowych podczas podejmowania decyzji politycznych.” – Ostschweizer Infektiologe Pietro Vernazza: «Die Zahlen zu den jungen Corona-Virus-Erkrankten sind irreführend»
.
Dr Sucharit Bhakdi
.
Specjalista w dziedzinie mikrobiologii. Był profesorem na Uniwersytecie Johannesa Gutenberga w Moguncji oraz szefem Instytutu Mikrobiologii i Higieny Medycznej, a także jednym z najczęściej cytowanych naukowców w historii Niemiec.
„Obawiamy się, że 1 milion infekcji nowym wirusem doprowadzi do 30 zgonów dziennie w ciągu następnych 100 dni. Ale nie zdajemy sobie sprawy, że 20, 30, 40 lub 100 pacjentów pozytywnych na normalne koronawirusy już umiera każdego dnia.
.
[Rządowe środki przeciwdziałające COVID19] są groteskowe, absurdalne i bardzo niebezpieczne […] Oczekiwana długość życia milionów ludzi ulega skróceniu. Przerażający wpływ na światową gospodarkę zagraża istnieniu niezliczonej ilości ludzi. Konsekwencje dla opieki medycznej są ogromne. Już teraz usługi dla potrzebujących pacjentów są ograniczone, operacje anulowane, gabinety puste, zmniejsza się ilość personelu szpitalnego. Wszystko to wywrze głęboki wpływ na całe nasze społeczeństwo.
Wszystkie te środki prowadzą do samozagłady i zbiorowego samobójstwa opartego wyłącznie na strachu.”
.
Dr Wolfgang Wodarg
.
Niemiecki lekarz specjalizujący się w pulmonologii, polityk i były przewodniczący Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. W 2009 roku wezwał do przeprowadzenia dochodzenia w sprawie domniemanego konfliktu interesów związanego z reakcją UE na pandemię świńskiej grypy.
.
„Politycy są kokietowani przez naukowców… naukowców, którzy chcą być ważni, aby zdobyć pieniądze dla swoich instytucji. Naukowców, którzy po prostu „pływają” w głównym nurcie i chcą zgarnąć coś dla siebie […] A to, czego obecnie brakuje, to racjonalny sposób patrzenia na to co się dzieje.
Powinniśmy zadawać pytania typu „Jak dowiedziałeś się, że ten wirus jest niebezpieczny?”, „Jak to wyglądało wcześniej?”, „Czy nie mieliśmy podobnej sytuacji w zeszłym roku?”, „Czy to w ogóle coś nowego?”
Tego brakuje.”
.
Dr Joel Kettner
.
Profesor nauk o Zdrowiu i Chirurgii Środowiskowej na Uniwersytecie Manitoba, były dyrektor ds. Zdrowia Publicznego w prowincji Manitoba i dyrektor medyczny Międzynarodowego Centrum Chorób Zakaźnych.
„Nigdy nie widziałem podobnej sytuacji, niczego takiego co by było choć trochę podobne do tego co ma miejsce obecnie. Nie mówię o pandemii, ponieważ widziałem ich 30, jedną każdego roku. Nazywa się grypą. I innymi wirusami powodującymi choroby układu oddechowego, o których nie zawsze wiemy czym są. Ale nigdy nie widziałem takiej reakcji i staram się zrozumieć, dlaczego…
.
Martwię się o przekaz jaki jest kierowany do społeczeństwa, strach przed kontaktem z innymi ludźmi, przed przebywaniem w tej samej przestrzeni co inni ludzie, przed uściskiem dłoni, przed spotkaniami z innymi ludźmi. Martwię się o wiele, wiele konsekwencji z tym związanych…
.
W Hubei, w prowincji Hubei, gdzie do tej pory było najwięcej przypadków i zgonów, aktualna liczba zgłoszonych przypadków wynosi 1 na 1000 osób, a faktyczny wskaźnik zgonów wynosi 1 na 20 000. Może to pomogłoby spojrzeć na to co się dzieje z innej perspektywy.”
.
– CBC Radio – Cross Country Checkup, March 15 2020 – Dr Joel Kettner
.
Dr John Ioannidis
.
Profesor Medycyny, Badań i Polityki Zdrowotnej oraz Nauk Biomedycznych na Stanford University School of Medicine oraz profesor statystyki na Stanford University School of Humanities and Sciences. Jest dyrektorem Centrum Badań Zapobiegawczych Stanforda i współ dyrektorem Meta-Research Innovation Center w Stanford (METRICS). Jest także redaktorem naczelnym European Journal of Clinical Investigation. Był przewodniczącym Wydziału Higieny i Epidemiologii Uniwersytetu Medycznego w Ioannina w Grecji, a także adiunktem w Tufts University School of Medicine w Boston w stanie Massachusetts.
.
Jako lekarz, naukowiec i autor przyczynił się do medycyny opartej na dowodach, epidemiologii, analizy danych i badań klinicznych. Ponadto był pionierem w dziedzinie meta-badań. Wykazał, że wiele opublikowanych prac naukowych nie spełnia kryteriów rzetelnych standardów naukowych dowodów.
.
„Pacjenci badani pod kątem SARS-CoV-2 to w przeważającej mierze i nieproporcjonalnie ci z poważnymi objawami i złymi wynikami. Ponieważ większość systemów opieki zdrowotnej ma ograniczone możliwości testowania, tendencja selekcyjna [błąd doboru próby] może pogorszyć się jeszcze bardziej w najbliższej przyszłości….
Jedyną sytuacją, w której przetestowano całą zamkniętą populację, był statek wycieczkowy Diamond Princess i pasażerowie poddani na nim kwarantannie. Wskaźnik śmiertelności przypadków wyniósł 1,0%, ale była to w dużej mierze starsza populacja, w której śmiertelność z powodu Covid-19 jest znacznie wyższa…
Czy wskaźnik śmiertelności w powodu choroby Covid-19 może być tak niski? Niektórzy twierdzą, że nie, wskazując na wysoki odsetek osób starszych. Jednak nawet niektóre tzw. łagodne koronawirusy odpowiedzialne za  przeziębienia, które są znane od dziesięcioleci, mogą mieć śmiertelność aż do 8%, kiedy zarażają osoby starsze w domach opieki…
Gdybyśmy nie wiedzieli o nowym wirusie i nie sprawdzili ludzi za pomocą testów PCR [Reakcja łańcuchowa polimerazy], liczba całkowitych zgonów z powodu „choroby podobnej do grypy” nie wydawałaby się w tym roku nietypowa. Co najwyżej moglibyśmy od niechcenia zauważyć, że grypa w tym sezonie wydaje się nieco gorsza niż zwykle.” –
A fiasco in the making? As the coronavirus pandemic takes hold, we are making decisions without reliable data
.
Dr Yoram Lass
Izraelski lekarz, polityk i były dyrektor generalny Ministerstwa Zdrowia. Pracował również jako prodziekan na Uniwersytecie Medycznym w Tel Awiwie, w latach 80. Prezentował naukowy program telewizyjny Tatzpit.
.
„Włochy są znane z ogromnej zachorowalności w powodu problemów z oddychaniem, ponad trzykrotnie bardziej niż jakimkolwiek inny kraj europejski. W USA około 40.000 osób umiera w zwykłym sezonie grypowym, a jak dotąd 40-50 osób zmarło na koronawirusa, większość z nich w domu opieki w Kirkland w stanie Waszyngton…
W każdym kraju więcej osób umiera na zwykłą grypę w porównaniu z tymi którzy umierają z powodu koronawirusa….
…Istnieje bardzo dobry przykład, o którym wszyscy zapominamy: świńska grypa w 2009 roku. Był to wirus, który rozplenił się po świecie wychodząc z Meksyku i do dziś nie ma przeciwko niemu szczepionki. Ale co? W tamtym czasie nie było Facebooka, a może był, tylko jeszcze w powijakach. Natomiast koronawirus jest wirusem z public relations….
.
Kto myśli, że rządy zwalczają wirusy, jest w błędzie.” – Former Health Ministry chief Prof. Yoram Lass says governments can’t halt viruses and the lockdown will kill more people from depression than the virus.
.
Za: http://dolby.neon24.pl/post/154143,wypowiedzi-osob
.

Od siebie skomentuję jedynie ten fragment wypowiedzi dra Johna Ioannidisa, gdyż niezorientowanych może wprowadzić w błąd.:
.
„Jedyną sytuacją, w której przetestowano całą zamkniętą populację, był statek wycieczkowy Diamond Princess i pasażerowie poddani na nim kwarantannie. Wskaźnik śmiertelności przypadków wyniósł 1,0%, ale była to w dużej mierze starsza populacja, w której śmiertelność z powodu Covid-19 jest znacznie wyższa…”
.
Otóż wskaźnik śmiertelności 1,0% odnosił się nie do całej „populacji” uwięzionych w areszcie okrętowym ludzi, a jedynie do zainfekowanych. Dwutygodniowym aresztem okrętowym objętych było prawie 3700 osób – pasażerów i członków załogi statku. Spośród nich infekcję stwierdzono u nieco ponad 600 osób. A zmarło ich sześć, choć niekoniecznie na koronawirusa, gdyż były to osoby w podeszłym wieku i chorujące na różne inne przewlekłe choroby. W stosunku do całej uwięzionej na statku populacji – 3700 osób – wskaźnik śmiertelności wyniósł ciut ponad 1,5 promila – a więc 1,5 zgonów na tysiąc ludzi. Przy czym:
.
„Dwutygodniowa kwarantanna na statku wycieczkowym „Diamond Princess” dała w rezultacie więcej zachorowań niż byłoby ich w przypadku natychmiastowego wysadzenia pasażerów na ląd – informuje „Journal of Travel Medicine”.
.
Przypadek „Diamond Princess” przeanalizowali naukowcy ze szwedzkiego uniwersytetu w Umea. Jedna z podróżujących tym statkiem osób zeszła na ląd w Hongkongu i przeprowadzony 1 lutego test na koronawirusa dał u niej pozytywny wynik. Zaniepokojone tym japońskie władze zabroniły 3700 pasażerom opuszczania statku, gdy 4 lutego dotarł on do Jokohamy. Kwarantanna miała trwać do 19 lutego. Osoby, które wykazywały oznaki choroby zostały w miarę możliwości oddzielone od innych pasażerów na pokładzie, inni mieli pozostawać w swoich kajutach (tańsze z nich pozbawione są okien) lub wychodzić na pokład tylko o określonej porze (w maseczkach).
.
Kiedy pasażerowie mogli w końcu opuścić statek, zainfekowanych było już 619 osób, co daje wskaźnik zakażeń około czterokrotnie wyższy niż na lądzie na najbardziej dotkniętych koronawirusem obszarach Chin. Sześć osób, które uległy zakażeniu na statku, zmarło (cztery z nich miały powyżej 80 lat).
.
Zdaniem głównego autora badań, prof. Joacima Rocklöva prawdopodobną przyczyną tak wielu zakażeń jest to, że na pokładzie statku ludzie przebywają blisko siebie. „Gdyby statek został ewakuowany natychmiast po przybyciu do Jokohamy, a pasażerowie, którzy uzyskali wynik pozytywny na obecność koronawirusa oraz inni w strefie ryzyka, zostali objęci opieką, scenariusz wyglądałby zupełnie inaczej. Nasze obliczenia wskazują, że zakażonych zostałoby tylko około 70 pasażerów – to znacznie mniej niż ponad 600 pasażerów zakażonych w wyniku kwarantanny. Środek zapobiegawczy polegający na poddaniu całego statku kwarantannie był zrozumiały, ale ze względu na wysokie ryzyko przeniesienia zakażenia na statku decyzja ta jest teraz podawana w wątpliwość” – powiedział Rocklöv.
.
Z analizy i symulacji wynika również, że gdyby nie zastosowano środków zapobiegawczych oraz izolowania potencjalnych nosicieli na pokładzie, zakażeniu uległoby kolejnych 2300 osób [niemniej gdyby nie urządzono tej kwarantanny i nie uwięziono 3700 ludzi na statku, infekcji byłoby 70 a nie 600 – przyp. opolczyk].
.
„Kwarantanna nie była uzasadniona i naruszyła indywidualne prawa pasażerów, pozwalając wirusowi dosłownie wybierać jednego po drugim” – napisał w e-mailu do „Business Insider” dr Amesh Adalja, który pracuje w Johns Hopkins Center for Health Security.
.
Adalja i inni eksperci skrytykowali decyzję o zatrzymaniu pasażerów i załogi na statku. Ich zdaniem brak odpowiedniej higieny pomógł rozprzestrzenić wirusa. „Chciałbym być dyplomatyczny, ale się nie da – powiedział „USA Today” Anthony Fauci, dyrektor National Institute of Allergy and Infectious Diseases. – Ludzie zakażali się na tym statku. Coś poszło nie tak”.
.
„Z punktu widzenia wirusologa statek wycieczkowy z dużą liczbą osób na pokładzie jest raczej inkubatorem dla wirusów niż dobrym miejscem do kwarantanny” – powiedziała „Montreal Gazette” Anne Gazignol z McGill University.
(…).
Za: https://www.mp.pl/covid19/covid19-aktualnosci/228012,kwarantanna-na-diamond-princess-okazala-sie-wylegarnia-koronawirusa
.
Powyższy przykład pokazuje, że kwarantanny, zamiast ograniczać infekcje, wzmagają je. Zresztą, jak pisałem w poprzednim wpisie, izolacja (kwarantanna) powinna obejmować jedynie grupę najwyższego zagrożenia – osoby w podeszłym wieku i cierpiące na inne obłożne choroby. Dla reszty ewentualna infekcja jest niegroźna i zakończyć się może dla kilkunastu procent zainfekowanych co najwyżej jak zwykła grypa – gorączką i kaszlem (bo to jest zwykła coroczna grypa – a nie katastrofalna „pandemia”). A na to najlepszym lekarstwem jest tydzień w łóżku. A nie paraliżowanie całych państw. Tu przypomnę fragmen jednej z opublikowanych powyżej wypowiedzi:

.

„Główny lekarz chorób zakaźnych w szpitalu kantonalnym St. Gallen stwierdził, że około 85% (82–90%) wszystkich infekcji miało miejsce bez zauważenia infekcji.
„Nowe ustalenia pokazują, że wiele środków może nawet przynieść efekt przeciwny do zamierzonego… Mamy wiarygodne dane z Włoch i pracę epidemiologów, która została opublikowana w renomowanym czasopiśmie naukowym Science, w której badano rozprzestrzenianie się wirusa w Chinach. Dane wykazują, że około 85 procent wszystkich infekcji przebiegło bezobjawowo.”

A nas straszy się groźną, śmiertelną pandemią…
.
Jedynie masowy opór i masowe protesty mogą jeszcze powstrzymać narzucane nam niewolnictwo w ramach NWO…
.
.
opolczyk
.
.
PS

Znającym j. niemiecki polecam poniższy film:
.

.
Zatytułowany jest Corona-Hochverrat. Hochverrat to zdrada stanu. Autor jest znanym w Dojczlandii niezależnym publicystą i aktywistą politycznym w ruchu antysystemowym:
https://de.wikipedia.org/wiki/Christoph_H%C3%B6rstel
.
Hörstel mówi o fałszowaniu danych dotyczących zachorowań i zgonów, o usuwaniu z yt filmów lekarzy demaskujących panikę koronawirusa. Jednym z nich jest dr. Bodo Schiffmann, który rozwalił panikę publikując oficjalne dane instytucji zdrowotnych, także instytutu Roberta Kocha, przyrównując je do innych infekcji, w tym grypy. Trzy jego filmy pt. „Keine Panik” (Bez paniki) zostały z yt usunięte, o czym informuje krótko w kolejnym filmie:
.

.
Mówi też Hörstel o dochodach big-pharmy na samych tylko testach, o bankach które zarabiają na panice biliony (sam Trampek pobrał 2,2 biliony dolców kredytu na program pomocy dla dotkniętych recesją spowodowaną paniką koronawirusa). I mówi o świadomym ataku na gospodarkę światową, w tym oczywiście i niemiecką. Wspomina naturalnie i o NWO.

.

.

 

.

.

.