Uwaga!!! Uwaga!!!  Apokalipsa 5G i koronawirusa nadchodzi!!! Ratuj się kto może…

.
.
Apel do Polaków i do całej ludzkości…
.
Ostatniej nocy nastąpił ogromny przełom w moim życiu. Poświęciłem wiele godzin na przestudiowanie problemu zagrożenia ludzkości zbrodniczymi działaniami reptilian.
Gdy trafiłem na wypowiedzi Dany Ashlie, że 5G w częstotliwości 60 Ghz to nic innego jak objawy koronawirusa, wpadłem w przerażenie:
.

.
Od siebie dodam – koronawirus istnieje naprawdę. Tyle, że ludzie nim zainfekowani, znajdujący się w zasięgu pola elektromagnetycznego 5G  o częstotliwości 60 Ghz są zgubieni – następuje u nich rezonas fal i koronawirusa, co kończy się ZAWSZE śmiercią. Jeszcze bardziej przeraziło mnie to, co usłyszałem od Ewy Paweli, że koronawirusa można przesyłać  (teleportować) pocztą mailową lub srajtfonem.
.

.
Sam wprawdzie od 2004 roku nie mam i nie używam „komórek” a tym bardziej srajtfonów, ale w moim otoczeniu jestem wyjątkiem. Cała reszta rodziny, sąsiadów i znajomych od sześciu lat wzwyż ma srajtfony, przez co mogą zostać zainfekowani i mnie zarazić. Ponadto sam nadal korzystam z poczty mailowej, przez co ryzyko infekcji teteportowanym wirusem istnieje u mnie bezpośrednio. Nie mam też wątpliwości, jak Ewa Pawela, że koronawirus jest to broń etniczna:
.

.
Działa ludobójczo tylko na rasy skazane na zagładę, także na Ariosłowian-Lechitów-Scytów-Sarmatów. Gdy tylko zagrożenie zniknie, sam zgłoszę Ewę Pawelę do nagrody SuperNobla w dziedzinach biologii i fizyki – za uświadominie ludzkości faktu, że biologiczne mikroorganizmy można teleporować wirtualnie na srajtfony lub w plikach pocztą elektroniczną – czym uratowała ludzkość od zagłady. Otrzyma też pokojowego Nobla.
.
Tu jeszcze uwaga: środki zaradcze proponowane przez różnych specjalistów i fachowców – jak picie ziółek, nie wychodzenie na dwór i gromadzenie żywności – są niewystarczające! Mikrofale wszak przenikają ściany domów, a wirusy mogą być teleportowane mailami i srajtfonami.
.
Gdy uświadomiłem sobie grozę sytuacji, popędziłem do najbliższej apteki. U mnie, w Pforzheimie, nie było dotąd zakażenia koronawirusem i liczyłem na brak paniki. Niestety już z daleka zauważyłem wywieszkę na drzwiach, informującą, że masek ochronnych nie ma. Popędziłem do drugiej apteki, ale i tam wisiała na drzwiach taka sama wywieszka. Wobec czego pobiegłem do najbliższej dużej drogerii – DM. Na drzwiach wejściowych nie było żadnych wywieszek, na co zareagowałem okrzykiem radości. Niestety w środku natychmiast zauważyłem wywieszki przy każdej kasie: „Masek ochronnych nie ma. Proszę nie pytać o nie pracowników obsługujących kasy. Kierownictwo sieci DM zabiega o nowe ich dostawy”. W pierwszej chwili wpadłem w rozpacz. Ale nie należę do ludzi poddających się bez walki. Dzięki temu wpadłem na świetny pomysł: popędziłem do najbiższego supermarketu i kupiłem kilka siatek bio-cytryn i bio-pomarańcz. W domu natychmiast zrobiłem z jednej z pomarańcz maskę ochronną (fotka poniżej):
.
.
Maska ma tę zaletę, że przystosowana jest dla wielu alergików, gdyż jest wolna od laktozy i glutyn, jest też w pełni ekologiczna, wegetariańska i zawiera witaminę C. W tym miejscu zalecam też nakrycia głowy chroniące nasze mózgi przed falami 5G. Można je wykonać samemu z folii aluminiowej czy „złotek” z czekolad:
.
.
Lepszym jednak rozwiązaniem są czapki anty-5G wynalezione przez Polaka:
.
.
.
Polecam też bieliznę i ubrania ochronne przed tym zabójczym promieniowaniem:
.
Tu prezentuję majtki 5G, zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn, chroniące przed bezpłodością wywoływaną mikrofalami:
.
.
Niemniej wszystkie podane poważej zabezpieczenia są tylko środkami doraźnymi. By przeżyć atak reptilian, musimy przed nimi się ukryć. Powołałem więc jednoosobowy stab kryzysowy, który zaleca budowę schronów – takich jak te na poniższych fotkach:
.
.
.
.

Pamiętać należy, że schrony im głębiej pod ziemią, tym są lepsze. Sufity, ściany i podłogi schronów należy zabezpieczyć metalową siatką, co uczyni je klatkami Faradaya, chroniącymi przed wszelkimi falami elektromagnetycznymi. W nich ludobójcze 5G nikogo nie dopadnie. Powinny też mieć kilka wyjść awaryjnych, starannie zamaskowanych – np. umieszonymi na przesuwanych klapach wyjściowych mrowiskami:

.
.
Schrony powinny posiadać kanały wentylacyjne z filtrami. Wyloty kanałów muszą być zamaskowane, by reptilianie nie wrzucili nam do nich pyłu radioaktywnego czy zarazków koronawirusa, hiva, sarsy, eboli, dżumy, czarnej ospy i innych.
Dobrze jest zadbać o własne, niezależne źródło wody. W tym celu można wykopać w schronie studnię. A na wypadek, gdyby reptilianie odcięli nas od prądu, w schronach powinny być rowery treningowe podłączone pod prądnice.
.
.
Obok zgromadzenia dużych zapasów żywności zaleca się też budowę maszyny do produkcji manny. Jej opis jest dostępny w tej książce:
.
.
.

Schrony należy opuszczać tylko w ostateczności i zawsze w ochronnym ubraniu i masce ekologicznej. I przede wszystkim od NATYCHMIAST obowiązuje zakaz otwierania poczty mailowej (elektronicznej) oraz nakaz wyrzucenia wszystkich srajtfonów – narzędzi wymyślonych przez reptilian, by nas wybić.

.
Polacy, rodacy, Lechici, Ariosłowianie, ludzie na całym świecie – obudźcie się. Nadeszła godzina próby. Reptiliańskie 5G i wirusy to zagłada ludzkości. Tylko zdecydowane działania – to jest budowa opisanych przeze mnie schronów – może ludzkości zapewnić przetrwanie. Tylko w dobrze zbudowanych schronach można przetrwać. Powiem więcej – można w nich żyć bezpiecznie, zdrowo i szczęśliwie – czego wszystkim życzę. W imieniu sztabu kryzysowego – Polak, Ario-Słowianin, patriota, Lechita. Mój wygląd świadczy o mnie:
.
.
Pokonamy reptilian! Nie upadajmy na duchu.
.
Dla podniesienia własnego morale powtarzajmy wzniosłe hasła, nućmy wszelkie pieśni i recytujmy różne wiersze podnoszące na duchu: Jeszcze Polska nie zginęła, nie oddamy nawet guzika, niech żyją wolni ludzie, ludu mój ludu, cóżem ci uczynił, na barykady ludu roboczy, żeby Polska była Polską, póki my żyjemy, Maryjo królowo Polski, niech żyje Wielka Lechia, my pierwsza brygada, oto dziś dzień krwi i chwały, nie rzucim ziemi, nigdy z królami nie będziem w aliansach, bagnet na broń, Boże coś Polskę, są w ojczyźnie rachunki krwi, hosanna na wysokości, dziś niczym jutro wszystkim my, alleluja, my pierwsza brygada, kyrie eleyson, śmiało podnieśmy sztandar nasz w górę!
.
Szalom, aj waj, amen…
.
.
opolczyk
.
.
PS
Ponieważ właśnie otrzymałem maila od osoby, która powyższy szyderczy tekst wzięła na serio, aby nie było wątpliwości, oświadczam – powyższy tekst jest oczywiście prześmiewczy. Moje stanowisko w sprawie 5G i koronawirusa przedstawiłem tu:
.
.
PPS
Otrzymałem maila od znajomego – oto on:
.
Panie Andrzeju, niestety, ale muszę Pana podać do sądu, jeszcze nie wiem o co, ale przez Pana mało nie zszedłem śmiertelnie z tego świata ze śmiechu, szczególnie, jak zobaczyłem Pańska ekomaskę antykoronawirusową 😂😂😂
Jako człowiek rozumny muszę pochwalić się własnym wkładem w ratowanie durnowatej ludzkości. Otóż rozwiązałem problem braku masek ochronnych jaki występuje w wielu krajach w tym w Niemczech. Poniżej dwa prototypy. Liczę, że zgłosi Pan moją osobę do Nagrody Nobla w dziedzinie „Ratujta Się Kto Żyw”
Maska nr 1 – dostępność około 5 miliardów sztuk, w różnych kolorach i rozmiarach, również tanie, a nawet darmowe, te używane (nieco pożółkłe) od matek, sióstr
Maska nr dwa – łatwa do zrobienia na zajęciach szkolnych z praktyki
 

Maska nr 3 – szczególnie polecana przeciwko 5G
Krzysztof Kornatowicz
Obrońca Praw Człowieka w Polsce
.
.
.