Mokosz – Święta Matka Ziemia…

.


.
Matko Ziemio, Bogini nasza
Od Ciebie otrzymujemy każdy atom naszych ciał
Dajesz nam pokarm i jesteś dla nas domem
Tylko wyrodne dzieci mogą Ciebie nie czcić…

.
Dzięki Boliwii i jej prezydentowi,  Evo Moralesowi Aymie ONZ ogłosił dzień 22 kwietnia Międzynarodowym Dniem Matki Ziemi.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Mi%C4%99dzynarodowy_Dzie%C5%84_Matki_Ziemi
.
O Boliwii i jej prezydencie napisałem kiedyś obszerny tekst:
https://opolczykpl.wordpress.com/2014/05/18/zrobmy-u-nas-slowianska-druga-boliwie/
.
Słowianie, jak wiemy, też czcili Matkę Ziemię. Jej uosobieniem jest bogini Mokosz.
.

.


.
I wprawdzie w kalendarzu, który jest u mnie na blogu, nie ma zaznaczonego w sierpniu święta Mokoszy…
https://opolczykpl.wordpress.com/kalendarz-slowian/
.
…wtedy właśnie, w okresie pełnego lata, Słowianie ochodzili  jej święto –  Święto Matki Ziemi. Było to w sumie logiczne i w pełni uzasadnione – w tym właśnie czasie na ziemiach słowiańskich występowała największa obfitość jedzenia. A ono wszak jest darem Mokoszy. Gdyż to ona, płodna Matka, jest naszą karmicielką.
.
Nie wiemy, kiedy dokładnie Słowianie obchodzili to święto. Nie było u nich kalendarza typu juliańskiego czy gregoriańskiego. Jedynie terminy czterech podstawowych świąt solarnych były niezmienne. Inne święta obchodzono wg faz księżyca, najczęściej pełni – pierwszej, drugiej lub trzeciej po ostatnim przesileniu (letnim lub zimowym) bądź po równonocy (wiosennej lub jesiennej). W odniesieniu do kalendarza współczesnego święto Mokoszy wypadało gdzieś w sierpniu. Na kilku stronach znalazlem w związku z świętem Mokoszy datę 15 sierpnia:
https://mojaslowianskafilozofia.blogspot.com/2012/08/15-sierpien-swieto-matki-ziemi.html
https://www.facebook.com/1449706188618670/posts/1467929700129652/
https://wiaraprzyrodzona.wordpress.com/2017/08/11/15-sierpnia-swieto-matki-ziemi-swieta-slowianskie/
https://www.facebook.com/KociolekWiedzmy/photos/%C5%9Bwi%C4%99to-matki-ziemi-15-sierpniawszystkiego-jest-pod-dostatkiem-wszystko-wok%C3%B3%C5%82-doj/731100310411148/

.
Myślę, że ta data jest dobra. I nie jest to podszywanie się pod katolickie święto „wniebowzięcia” Miriam, zwanej tego dnia „zielną”. Galilejska Miriam nie miała nic wspólnego z ziołami, kwiatami, roślinami. To były dary Mokoszy i są one jej „atrybutami” a nie Miriam/Maryi. Ten atrybut – („matki boskiej”) zielnej – katolicy sobie przywłaszyli. To Boska Matka Ziemia – Mokosz – jest dawczynią zieleni, ziół, jest Boską Matką Zielną, naszą Słowiańską Mokoszą

Dużo więcej o Mokoszy można przeczytać tu:
https://lalitamohan-himawanti.blogspot.com/2015/08/mokosza-bogini-slowian.html
.
Zamieszczem jeszcze znaleziony w sieci wiersz do Mokoszy (nie znam niestety jego autora).
.
Mokoszy błogosławiona
Brzemieniem ziaren i jagód
Z Twojego wyszliśmy łona
Zapłodnił je złoty Swaróg
.
Mokoszy Matko łaskawa
Dajesz nam pokarm i życie
Od Ciebie powszednia strawa
A w tobie nasze ukrycie
.
Mokoszy Matko łagodna
Wybaczasz nam nasze winy
Potężna, wieczna i płodna
Zielonooka bogini
.
Mokoszy Matko zraniona
Hojne Ci dary złożymy
Wyszliśmy z Twojego łona

I tam po śmierci wrócimy
.
.
opolczyk
.
.
.
Reklamy