12 czerwca, rocznica upadku Arkony – Dzień Pamięci o Obrońcach Wolnej Słowiańszczyzny…

.

.

Rekonstrukcja grodziska Arkony

.

12 czerwca 1168 roku po czterotygodniowej zażartej obronie padła Arkona – ostatni bastion wolnej, pogańskiej Słowiańszczyzny.
Dzielność jej obrońców napełnia nas dumą. Jej zniszczenie żalem i gniewem.
.


.
Arkona ma dla Słowian, pogan i słowianofili wymiar symboliczny. Symbolizuje właśnie zaciekłą obronę własnej wolności, kultury i tożsamości przed hordami niszczycieli, narzucającymi światu nadjordańską judeogenną sztampę.
.
Pamięć o Arkonie i jej obrońcach przetrwała do dzisiaj. W malarstwie, poezji i w pieśniach. Oby spełniły się słowa ostatniej zwrotki utworu – Upadek Arkony:
.
I każdy bór, i każdy gaj
Święty się stanie jak przed wieki.
Upadnie Krysta złudny raj,
Zahuczą gromko wszystkie rzeki,
Bo stare Bogi wrócą na tron,
Zyszcze Arkona sługi nowe,
Zabrzmi ponownie potężny dzwon,
Wzniesie Słowianin dumnie głowę.
.

.
W poezji śpiewanej u Msteka przebija ból i gniew:
.
Spadających ludzi słyszę znów,
Spadających wilków bratni ród,
Na Arkońskiej białej kredzie krwisty powstał znak,
Oni wciąż spadają stamtąd w moich snach…
.
A Wittowskie morze szumi pieśń,
Uderzając o skalisty brzeg,
O tych których przygarnęło dając błogą śmierć,
O tych których wzięło tam w objęcia swe…
.
Waldemarze z krzyża zdjęty psie,
Przelewałeś tam niewinną krew,
Twych potomków zeżre skaza, Twój morderczy ród,
Byś nie czynił światu więcej żadnych szkód!
.
Gromem Cię dosięgnie Bogów gniew,
Gromem Cię ubije rudy psie,
Boś na Ród Żmijowy rękę swoją podnieść śmiał,
Boś rycerzy na Lechicki wysłał kraj…
.

.
W wierszu Masława znad Warty jest mieszanina gniewu i bólu, ale i nadziei:
.
ARKONA
.
Wieki mijają, lecz w pamięci stale
Wśród naszych ludów żywa jest Arkona
Stojąca dumnie nad morzem, na skale
Rozkładająca na Sławię ramiona…
To ją nasi ojcowie wytrwale
Krwią własną bronili, gdy była palona
Życia nie szczędzili, nie czekali cudu
Lecz w czerwcowy ranek bronić jęli ludu.
.
Kiedy to z krzyżem jahwistów potęga
Atakowała, kruszyła grodu ramiona
Rozniosło się echem, co do niebios sięga
Ogień! Płonie! Płonie Arkona!
Krzyczano, że pogan bóg wzrokiem dosięga
By z historii zmazać ich podłe imiona…
Lud i gród z swego miejsca zmazał
Swoje podłe lico  światu ukazał.
.
Gród z jego ludem bezpowrotnie spłonął
Matki z dziećmi spychane ze skał
Kto się nie roztrzaskał, ten w morzu utonął
Do Nawii dusze poniósł wzburzony morski wał.
Wróg popatrzył chytrze, hen ku nieboskłonom
Wyrzekł podle słowa: “bóg tak chciał”…
W promieniach słońca krzepła krwi rzeka czerwona
Krew swą wypłakała potężna Arkona.
.
Wieki mijają… dziś znów na morskim wale
Wzbiera się piana, w koło słychać szum
Słyszycie? Ja słyszę słowa doskonale!
Słowa z przed wieków i bębny bum..bum..
Lękajcie się! Ja nie ulęknę się wcale
Mi nie zagraża duszy przodków tłum
To nie ja wtedy spadłem na nich jak lawina
Bijcie się w piersi… wybiła sądu godzina!
.
Wracają gniewni, potężni Ranowie
Z mgły zapomnienia przetarli swe oczy
Z nimi wracają pradawni bogowie
Miliony szeregów, krok za krokiem, kroczy
Czas, by tak skończyli już nasi wrogowie
Gdyż wielka historia kołem się zatoczy
I teraz jahwistów naród wybrany
Stanie na urwisku, na skałach Rany
.
Dni uciekają…Kiedyś jahwiści przyszli do Arkony
Teraz Ranowie z dumą wrócą tam
Wygnają tego, co w umysłach stworzony
Odniosą go na mieczu do spiżowych bram.
I zniszczą Jahwe – symbol urojony
By już przenigdy nie zagrażał nam…!
By nie wróciło Jahwe zdrady godło
Co ze skał Rany ludzi na śmierć wiodło.
.
Za wasze czyny to przysięgniem wam
Bliska już przyszłość rychło was osądzi
Za wszystkie zbrodnie wasze przeciw nam
Wymierzy sprawiedliwość, która już nie zbłądzi…
Za Ranę, za lud słowiański, za Arkony Chram
Za Bogów! Najbliższy czas przesądzi…
I wróci Słońce z świetlistą osłoną
Rozpromienioną nad wieczną ARKONĄ!
.
Masław znad Warty.
.
Imię Arkony rozsławił w Rosji zespół muzyczny noszący to imię:

.


.
Na zachodzie Arkona, pod nazwą Jaromarsburg też jest znana.
.

.
A tu jeszcze migawka filmowo-muzyczna z Arkony z 2010 roku:
.

.
Tu natomiast mamy migawkę z wyprawy na Arkonę, o której Pavel Janda pisze (pod filmem), że jedzie w podróż do chramu Svantewita (Świętowita) nad morzem na północy Niemiec ze słowiańską melodią.
.

.
Na film nałożona jest piosenka ze Słowacji pt. „Pogański duch”. Kończy się słowami:
.
Gniew bogów obudził się w ciemności
poczujesz moc magii.
Moc ognia, wody, gleby, ziemi
pogański duch ożyje w naszych sercach!
.
Oby…
.

Arkona żyje w pamięci Słowian. I nadal wzbudza silne emocje. Myślę, że właśnie z tego względu dzień jej upadku powinien być Dniem Pamięci o Obrońcach Wolnej Słowiańszczyzny
.
.
opolczyk
.
.
.
Reklamy

1 komentarz do “12 czerwca, rocznica upadku Arkony – Dzień Pamięci o Obrońcach Wolnej Słowiańszczyzny…

  1. Pingback: 12. czerwca – Dzień Pamięci Polskiej Tożsamości | Biologiczno-Historyczna Socjologia Krytyczna

Możliwość komentowania jest wyłączona.