Trylogia filmowa o moralności sług bożych…

.

.

Zgodnie z jego własną propagandą święty rzymsko-katolicki kościół jest ostoją moralności i obyczajności. Rzeczywistość jest jednak ciut inna.
Oto w Watykanie dominuje homoseksualizm, a sam Watykan jest po prostu gniazdem sodomitów (określenie własne religii abrahamowych w odniesieniu do homoseksualizmu):
.

.
Poza Watykanem gejostwo także jest wśród kleru znane, często w połączeniu z pedofilią i objawia się molestowaniem i seksualnym wykorzystywaniem nieletnich chłopców. Ale i nieletnie dziewczynki są ofiarami lubieżników w długich kieckach:
.

.
Najbardziej „naturalne” – niewynaturzone – choć także łamiące prawo karne, cywilne i kościelne to przypadki gwałtów dokonywanych przez sługi boże na służebnicach pańskich – zakonnicach. Tu zamieszczam o tym zwiastun:
.

.
.
Niestety nie ma ani filmu, ani dokumentacji dotyczącej „duchownych” mających kochanki-utrzymanki (często „gosposie” pracujące na plebaniach). Jeśli taki konkubinat funkcjonuje na zasadzie dobrowolności obu stron, w zasadzie nie można by temu nic zarzucić, poza hipokryzją sług bożych, którzy obnoszą się z ich  celibatem, „wyrzeczeniem” się seksualizmu i życiem w „czystości”, cnocie i pobożności.
.
Gdyby ujawnione pełne, niezafałszowane statystyki o życiu seksualnym kleru, niewielu chyba znalazłoby się takich, którzy nigdy z nikim nie uprawiali takiego czy innego seksu. Na uznanie i podziw zasługują ci słudzy boży, którzy zadawalają się wyłącznie uprawianą w samotności masturacją, nie wciągając we własne samotnicze masturbacyjne życie seksualne osób postronnych.
.
Na zewnątrz kk nadal próbuje utrzymać fikcjną fasadę własnej moralności, obyczajności i tego, że kler – słudzy boży – są tejże moralności i obyczajności ostoją.
.
Na naszych oczach za załgana fasada sypie się. Czasy, gdy kler sprawował rzeczywisty rząd dusz, dobiegają końca…
.

„Wierni” różnie reagują na informacje o pedofilach w sutannach (i o zachłanności kleru). Na poniższym zdjęciu widzimy, jak przeciwko m.in. pedofilii duszpastuchów protestują „mężczyźni” (Danuta Rinn pytała w piosence – Gdzie ci mężczyźni… Gdzie te chłopy, orły sokoły herosy…).

No właśnie – gdzie?
No i właśnie – te orły sokoły herosy to duchowi niewolnicy. Nie wszyscy, ale jednak…
Tu mamy te orły, sokoły, herosy… Na klęczkach…
.
grafik.png
.
.
W obozie internowanych śpiewaliśmy m.in. taką piosenkę:
.
A jeśli ktoś nasz Polski Dom podpali
to każdy z nas gotowy musi być
bo lepiej byśmy stojąc umierali
niż mieli klęcząc na kolanach żyć
.
Ci na zdjęciu wybrali życie na klęcząco, na kolanach
.
Duchowi niewolnicy…
.
Tymczasem w Niemczech stowarzyszenie katoliczek niemieckich zorganizowało tygodniowy strajk kościelny.
Polega on na tym, że:
– przez tydzień uczestniczki nie chodzą do kościołów,
– urządzają sobie „msze polowe” ale bez męskiego personelu (bez klechów),
– przez tydzień nie wykonują dotychczasowych dobrowolnych i nieodpłatnych – na zasadzie wolontariatu – czynności na rzecz kościoła (prace w kancelariach, sprzątanie, rozdzielanie darów itp).
.
Ponadto Panie/Baby napisały petycję do p. papieża. Domagają się likwidacji celibatu, będącego główną przyczyną zwyrodnień seksualnych kleru, oraz ujawniania i karania wszystkich kościelnych seksualnych przestępców. Ponadto domagają się zniesienia absolutnej supremacji samców w kościelnej hierarchii poprzez dopuszczenie ich – bab – do „stanu duchownego”.
.
.
Trzymam za te Panie – Baby – kciuki. Mają jaja!!! Nie jak te duchowe eunuchy na fotce z Warszawy.

.

Niemniej, jak widzimy, sypie się fasada judeogennego, abrahamowego, świętego, powszechnego kościoła rzymsko-katolickiego jako ostoi moralności i strażnika obyczajności.
I niech się rozpadnie w gruzy. I on sam też…
.
.
opolczyk
.
.
.
Reklamy