Kolejne, czwarte posiedzenie inkwizycji…

.

.

Wczoraj (24.05.18) odbyło się kolejne, czwarte już posiedzenie wrocławskiej inkwizycji przeciwko mnie. Trwało dosłownie kilka minut. Najpierw sędzina mówiła coś o konieczności zmiany sali rozpraw, po chwili zmieniła zdanie, zakończyła posiedzenie inkwizycji i ogłosiła termin kolejnego posiedzenia – 19 lipca.
Tak jak samo ślectfo sulistrowickie było farsą…
.
..tak i proces karny/inkwizycyjny przybiera jej wyraźne znamiona. Wyszedłbym jedynie na durnia, gdybym jeździł na wszystkie posiedzenia inkwizycji. Z Pforzheimu do Wrocławia mam 800 kilometrów. I jechałbym tylko po to, aby usłyszeć, że kolejna rozprawa odbędzie się za prawie dwa miesiące.
.
Beze mnie – w takich farsach poważny człowiek nie bierze udziału…
.
opolczyk
.
Reklamy