Aby 2018 nie był dużo gorszy…

.

.

Przyznam się szczerze, że już od lat nie świętuję kalendarzowego „nowego roku”. Jedyną jego zaletą jest to, że jest dniem wolnym od pracy. Dla mnie zresztą nowy rok zaczyna się w pierwszy dzień po zimowym przesileniu, a nie pierwszego stycznia, daty arbitralnie ustalonej w starożytnym Rzymie za Juliusza Cezara. Wtedy zresztą i długość trwania miesiąca w rocznym kalendarzu arbitralnie ustalono tak, aby na rok wchodziło dokładnie 12 sztucznych miesięcy. Ani jeden z tych miesięcy nie odpowiada faktycznej długości miesiąca – ok. 29,5 dnia. Rzeczywisty miesiąc trwa od pełni do pełni lub od nowiu do nowiu. A nie od pierwszego do trzydziestego lub trzydziestego pierwszego tego a tego miesiąca (w przypadku lutego do dwudziestego ósmego lub dziewiątego). Choć przyznać należy Cezarowi, że stworzony z jego inspiracji kalendarz ułatwiał zapisywanie konkretnych dat, gdyż każdy dzień w nim miał własną „sygnaturę” – konkretny rok (liczony Ab Urbe Condita) miesiąc i dzień miesiąca. W ten sposób każdej dacie odpowiadało kilka cyfr różnych od cyfr dotyczących innych dat.

.

Nie lubię też kalendarzowego nowego roku, gdyż wszyscy składają sobie naiwnie radosne życzenia szczęścia, powodzenia, zdrowia itp. A tymczasem, od kiedy zrozumiałem, że cały zachód jest w łapskach banksterskiej sitwy, która systematycznie ograbia całe państwa i narody, jedynym rozsądnym w moim przekonaniu życzeniem jest to, aby kolejny rok okupacji zachodu nie był dla zwykłych jego mieszkańców dużo gorszy. Bo że będzie gorszy jest pewne. Jedyną niepewnością jest, o ile 2018 będzie gorszy od 2017. O ile więcej bilionów ograbią nasze państwa banksterzy? O ile bilionów więcej zadłużą budżety państw, przedsiębiorstwa i osoby prywatne? I o ile więcej bilionów wydzadzą na bandyckie wojny, zbrojenia i infiltrację własnych obywateli (przy czym pieniądze na te „wydatki” wyciągane są z kieszeni zniewalanych mieszkańców – oni za to wszystko muszą płacić). I jakie nowe trucizny (obok dotychczasowych) zwane żywnością i lekami zaserwuje nam okupant w nowym 2018 roku? I jakie nowe bandyckie zakazy i nakazy nam zaserwuje?

.

Czego mógłbym więc życzyć rodakom?

.

– Aby jeszcze więcej rodaków odrzuciło nadjordańskie gusła i powróciło do kultury i tożsamości słowiańskiej.
– Aby jeszcze więcej rodaków zrozumiało, że Polska jest zniewolona i rozszabrowana. I że nadal ją dzień w dzień okrada bandycki system bankowy.
– Aby jeszcze więcej rodaków zrozumiało, że PiSrael i POsrael to dwie strony tego samego medalu – obie te polityczne mafie (i ich odpryski i klony) służą okupantowi. I Izraelowi znajdującemu się po opieką okupanta zachodu jako przyszła stolica świata.
– Aby jeszcze więcej rodaków zrozumiało, że tzw. „wolny rynek”, prywatyzacja i kapitalizm służą wywłaszczeniu kroczek po kroczku gojów, przejęciu przez żydo-banksterów i ich pociotów i podkomendnych na prywatną własność całej planety oraz zrobieniu z gojów (którzy przeżyją depopulację)  – z NAS – wywłaszczonego ludzkiego bydła roboczego. Zgodnie z „proroctwami” żydowskiej biblii.

“Ziemię do której przybywasz jako przychodzień… dam tobie i twojemu potomstwu na wieczne posiadanie.
Rodzaju 17, 8

Wytracisz więc wszystkie narody, które twój Bóg, Jahwe, wyda tobie. Nie będziesz znał litości nad nimi.
Powtórzonego prawa 7, 2

“I stawią się obcy, aby paść wasze owce, a cudzodziemcy będą waszymi oraczami i winiarzami, a Wy będziecie nazwani kapłanami Pana, sługami naszego Boga mianować was będą ; zużyjecie bogactwa narodów i w ich sławę odziewać się będziecie.”

Izajasza 61, 5-6

“Tak mówi Pan Bóg: “Oto skinę ręką na pogan i między ludami podniosę mój sztandar. I odniosą twych synów na rękach, a córki twoje na barkach przyniosą I będą królowie twymi żywicielami, a księżniczki ich twoimi mamkami. Twarzą do ziemi pokłon ci będą oddawać i lizać będą kurz z twoich nóg.
Izajasza 49, 22-23

“Przyjdą do Ciebie i będą twoimi; chodzić będą za tobą w kajdanach; na twarz przed tobą będą padać i mówić do ciebie błagalnie.”
Izajasza 45, 14

“Ja wzmocnię cię i rozmnożę cię bardzo. Z ciebie wyjdą królowie i będą rządzić wszędzie, gdzie tylko dojdą ludzkie ślady. Twemu potomstwu dam całą ziemię pod niebem i będą rządzić wszystkimi narodami, tak jak bedą tego pragnęli…”
Jub. 32, 18-19

https://opolczykpl.wordpress.com/biblijne-korzenie-globalizmu-nwo/

.
– Aby wreszcie milionami Polacy wyszli na ulice miast i protestowali do skutku – do upadku okupacyjnego systemu i likwidacji bandyckiego systemu bankowego ograbiającego nas wszystkich.
– Aby jeszcze więcej rodaków zaczęło myśleć, zamiast ślepo wierzyć – obojętnie czy w żydo-katolicyzm, czy w poprawność polityczną – tego samego chowu.
– Aby Polska była Polską a nie nadwiślańską Judeą/Galileą, Judeopolonią, III Rzydopospolitą – a także równocześnie jewrounijnym barakiem i wasalem bandyckiego NATO.

.

Tego życzę rodakom. I sobie…

.

Na koniec jeszcze dwie uwagi o tym, co słychać nad Łabą i Renem. Te sprawy dotyczą przynajmniej pośrednio także i Polski. Wszak niemiecki jewrobarak uważany jest za bogaty. W 2016 roku liczba bezdomnych w Niemczech wynosiła 860 000. Słownie – osiemset sześćdziesiąt tysięcy osób.

http://www.zeit.de/gesellschaft/zeitgeschehen/2017-11/wohnungslosigkeit-obdachlose-fluechtlinge-armut

.

Jeszcze w 2014 była o ponad połowę niższa. A na koniec 2018 roku może wynieść milion dwieście tysięcy osób. I pomyśleć, że gdy 30 lat temu przyjechałem do Niemiec (1987 rok), a było to jeszcze przed zmasowaną prywatyzacją (energetyka, poczta, koleje i inne gałęzie gospodarki były wtedy państwowe) liczba bezdomnych wynosiła niecałe 50 tysięcy. I już wtedy nazywano to hańbą dla państwa socjalnego, za jakie Niemcy się wtedy uważały. Prywatyzacja nie tylko przyniosła Niemcom ogromny wzrost bezdomności, ale i masowe bezrobocie oraz niewypłacalne zadłużenie:

.

.

8 bilionów euro w roku 2014, obecnie pewnie z 10 bilionów. A 30 lat temu wynosiło ledwo jeden bilion.

Ponadto, rzekomo w związku z zagrożeniem terroryzmem, niemieckie ministerstwo spraw wewnętrznych planuje zmasowaną rozbudowę monitoringu:

https://netzpolitik.org/2017/de-maiziere-plant-flaechendeckende-gesichtserkennung-trotz-hoher-fehlerquoten-am-suedkreuz/

Od dawna pisaem o tym, że operacje obcej flagi, inscenizowane przez zachodnie służby i zwalane na „islamistów” służą m. in. zmasowanej inwigilacji zachodnich społeczeństw, rzekomo dla ich dobra. Orwell w grobie się przewraca. A wielki brat czuwa…

.

I jak tu składać życzenia Dosiego roku, skoro wiadome jest, że dobry będzie dla banksterów i jego szabasgojów. Dla nas nie.

.

Oby nie był dużo gorszy, ten 2018…
.

.
opolczyk

.

.

.

.

Reklamy

1 komentarz do “Aby 2018 nie był dużo gorszy…

  1. Pingback: Zbrodnie mafii dintoryjno-rządowej Polin na dzieciach polskich « Grypa666's Blog

Możliwość komentowania jest wyłączona.