Żałosny „niepodległościowy” kabaret Grudniewskiego i Olszańskiego firmowany przez Sendeckiego…

.

.

Słyszałem kiedyś taką smętną w sumie piosenkę: „kabaret, kabaret, lecz śmiechu w nim mało, bo życie przerosło kabaret”. Niestety zbyt często jest to prawdą. Zamieszczam filmik pokazujący składanie kwiatów 11 listopada pod pomnikiem Dmowskiego przez żałosne „dowuctfo drórzyn polskih szczelcuf” oraz ulicznego drzyj mordę Olszańskiego i paru drugoplanowych patałachów, który mogłby być rzeczywiście kabaretowym skeczem, ale niestety nie jest to skecz ani kabaret. Jest to traktowana przez uczestników na poważnie ceremonia składania kwiatów pod pomnikiem Dmowskiego kilka dni temu. Pokazuje, jaki poziom prezentują niektórzy polscy narodofcy.
.

.
Zamieszczam jeszcze garść komentarzy spod filmu:
.
Brakowalo tylko naczelnego redaktora Bienki, jedynego legalnego prezydenta hrabiego Potockiego, jedynego Krola Rzeczypospolitej Leszczynskiego oraz naczelnego wodza slowian Pana Adolfa
.
,,Generał” trzyma szablę w ręku w pochwie, no kur … co za idiota.
.
Ale czuby, żal patrzeć
.
Przebierańcy, samozwańcy, ambicjonerzy z przerośniętym ego won od Dmowskiego ! Zostawcie Go w spokoju ! Żaden z was nie jest i nie był nigdy narodowcem. Jesteście marnym i żałosnym kabaretem !
.
Pacjenci z Tworek? Bo jeżeli tak to brakuje mi Napoleona
.
Czy to się dzieje naprawdę? Czy oni nagrywają jakiś skecz komediowy?Gdzie to będzie pokazywane?
.
Pan Bóg, jak chce kogoś ukarać, to mu rozum odbiera. I to widać na tym filmiku.Żal.
.
Najbardziej oburza mnie to, że gnidy jak pseudogenerał Grudniewski, turbo-żydo-katolik Sendecki i turbo-żydo-katolik uliczny drzyj morda Olszański wciągają w ich groteskowy „patriotyczny” kabaret Sławomira Ziembińskiego. Przed laty miał on ciężki wypadek połączony z poważnym urazem głowy, po który nigdy nie odzyskał pełni władz umysłowych (pisał mi o tym znajomy z Gdańska, który Ziembińskiego zna osobiście od lat). Jest on człowiekiem dobrym, choć potrafi być nieświadomie agresywny. I niestety nie całkiem wie, na jakim świecie żyje. W Gdańsku nie ma dobrej opinii:
.
Znany jest jako czerwony korsarz:
.
.
.
.
Rok temu, takoż na 11 listopada i takoż pod pomnikiem Dmowskiego pseudo-generał (sam siebie awansował na „generała”) Grudniewski, komendant a raczej komediant „polskich drużyn strzeleckich” (nawiązujących do „tradycji” litewskiego przybłędy Selmana vel Piłsudskiego), polityczny oszołom od ćwieć wieku zabiegający o wejście do knessejmu (marzy mu się pewnie poselska emerytura – https://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Grudniewski) pasował nie do końca poczytalnego Sławomira Ziembińskiego na „kontradmirała korsarskiej floty”.
.

.
Owa pseudopatriotyczna i bogojczyźniana (w duchu żydo-katolickim) farsa była o tyle żałosna, że owa korsarska flota owego kontradmirała to pewnie dwa dmuchane materace, a okręt flagowy to nadmuchana stara dętka samochodowa. Tego, że Ziembiński wziął jego nominację na serio, można było się spodziewać. On naprawdę jest zagubiony.
.
.
Ale że tamte gnidy widząc, że nie jest on do końca poczytalny, wykorzystują go to takich żałosnych pseudopatriotycznych fars jest po prostu obrzydliwe.
.
Tu jeszcze garść uwag – filmik z tym kabaretowym skeczem na serio zamieścił ultra-turbo-żydo-katolik Sendecki. Jego kanał nazywa on „telewizją narodową”, ale jest to w rzeczywistości „telewizja” przedstawiciela nowego narodu wybranego czyli żydo-katolickiego. Proszę więc nie dać się zmylić owemu „narodofcowi – to ultra-turbo-żydo-katolik. Znany z tego, że od lat co rok w W-wie bierze udział w stawianiu drewnianej repliki rzymskiej szubienicy z Giewontu. Tu jest jego relacja z roku 2011:
.

.
A tu z tego roku – 2017:
.

.
Te turbo-żydo-katolickie hucpy współorganizuje i filmuje właśnie Sendecki. Przy czym w tym roku wsparł go uliczny drzyj-morda Olszański, który kolejny raz pokazał, jakim to narodofcem jest rzeczywiście – jest żydo-katolikiem, przedstawicielem katolickiego nowego narodu wybranego. Z polskością żydo-katolicki nowy naród wybrany nie ma oczywiście nic wspólnego.
.
.
.
Wracam do przedwczesnej szopki noworocznej spod pomnika Dmowskiego. Jak widzieliśmy na filmie, 11 listopada 2017 roku Olszański, aktor i reżyser, wystąpił w reżyserowanej przez pseudogenerała Grudniewskiego żałosnej, kabaretowej,  pseudopatriotycznej farsie przypominającej szopkę noworoczną. Powoli się stacza. Choć przynajmniej tym razem milczał i nie darł mordy.
W pogoni za popularnością pokazuje się (występuje) co trochę z kimkolwiek tylko się da (Żebrowski, Michalkiewicz, Potocki i inni). Tyle, że w tym podpinaniu się pod innych zjeżdża powoli do religijno-politycznego kabaretu a raczej szamba.
.
I tam jest jego miejsce…
.
.
opolczyk
.
.
.
.
Reklamy