Skandaliczna prowokacja neobanderowców – plugawienie dobrego imienia Peruna oraz pogan i rodzimowierców w wykonaniu pułku Azow – prawdopodobnie z popami za kulisami…

.

Pseudopoganie neobanderowcy

.

W sieci na różnych wściekle katolickich stronach zaczyna wrzeć. Błyskawicznie rozchodzi się wieść o skandalicznej prowokacji neobanderowskiej swołoczy z pułku Azow, która postawiła w bazie swego zbrodniczego pułku posąg Peruna.
.
https://kresy.pl/wydarzenia/ukraina-czlonkowie-pulku-azow-wzniesli-posag-peruna-wznosili-niego-modly-foto/
.
https://www.pch24.pl/ukraina–neonazisci-z-pulku-azow-czcza-poganskiego-bozka–pod-posagiem-peruna-chca-swiecic-bron,52813,i.html
.
„Ukraina: Azow „modli się” do bałwanów”
http://xportal.pl/?p=29767
.
Tylko mniej skatoliczone strony nie piszą o „pogańskich bożkach” czy „bawanach” a o pogańskim bogu Perunie:
.
https://reporters.pl/8499/ukrainski-pulk-azow-wznosi-modly-do-poganskiego-boga-peruna-foto/
.
Co zmieniło się na Ukrainie od czasów, gdy w Kijowie dwukrotnie zniszczono posąg Peruna (w 2012 i 2013 roku)?
.
Tyle pozostało z posągu Peruna w 2012 roku w Kijowie
.

https://opolczykpl.wordpress.com/2012/11/05/drewniany-posag-peruna-sprofanowany-i-sciety-na-ukrainie/
.
http://rodzimawiara.org.pl/aktualnosci/230-ukraina-posag-peruna-ponownie-zburzony.html
.
Nadal dominuje tam żydogenne prawosławie – zgodnie z sondażem z 2015 roku wyznawcy różnych odprysków prawosławia stanowią zdecydowaną większość mieszkańców Ukrainy: Ukraiński Kościół Prawosławny Patriarchatu Kijowskiego 44,2%; Ukraiński Kościół Prawosławny Patriarchatu Moskiewskiego 20,8%; Ukraiński Autokefaliczny Kościół Prawosławny 2,4%; Kościół katolicki obrządku bizantyjsko-ukraińskiego (grekokatolicy) 11%, Kościół rzymskokatolicki 1%; protestanci i Świadkowie Jehowy 2,5%; judaizm 0,1%, ateiści 9,5 % (sondaż nie objął Krymu i Ługańskiej Republiki Ludowej). Do pogaństwa nie przyznawał się nikt. A tu mamy nagle cud prawdziwy – jak w jewangelicznej Kanie Galilejskiej. Tyle tylko, że nie woda zmieniła się w wino a prawosławni krystowiercy neobanderowcy nagle całym pułkiem zamienili się w „pogan”. Choć oczywiste jest, że statystycznie rzecz biorąc zdecydowana większość owego bandyckiego pułku powinna być prawosławna.
.
W tym mijscu przypomnę, że nie jest to pierwszy przypadek podszywania się banderowskiej swołoczy pod pogaństwo. Wcześniej już miały miejsce podobne przypadki:
https://opolczykpl.wordpress.com/2014/07/25/wloski-jewrosrajdaniarski-najemnik-banderowiec-plugawi-swieta-slowianska-poganska-swarozyce/
.
Tyle, że były to przypadki jednostkowe, a nie – jak teraz – udawanie „pogan” przez cały neobanderowski pułk.  Podobne zboczenie – udawanie pogan przez nazioli, nacjonalistów i szowinistów znane jest także w Rosji i w Polsce. Tu mamy np. rosyjskiego naziola udającego poganina.

.
.
Salutuje po hitlerowsku na tle bandery wojennej hitlerowskiej Kriegsmarine. Wspominałem kiedyś o nim tutaj:
.
https://opolczykpl.wordpress.com/2015/03/02/uwaga-na-pseudoslowianskiego-nadjordanczyka-bialczynskiego-ktory-broni-i-gloryfikuje-rosyjskich-nazioli-szczujac-przy-kazdej-okazji-na-prezydenta-wladimira-putina/
.
Czy takiego debila naziola można nazwać Rosjaninem lub poganinem? Nie! To zwykły debil i naziol, mający problemy z określeniem własnej tożsamości. I dlatego miesza hitlerowski nazizm, rosyjskość i pogaństwo w jedną debilną całość. A u nas duchowi naziole, szowiniści z wrocławskiej NS Zadrugi, takoż udający Słowian głosili poglądy mówiące:
.
„Zatem obowiązkiem każdego Lechity jest strzec genetycznego dziedzictwa Słowiańszczyzny i będziemy go strzec za wszelką cenę”
.
Za wszelką cenę!
.
Ciekawe co zrobią z liczącą 40-45% populacją Polaków bez słowiańskiego genu? Co wybiorą – przymusowe sterylizacje, deportacje czy czystki etniczne? I co zrobią z milionami Polaków, genetycznych Słowian, ale duchowych Żydów:
https://opolczykpl.wordpress.com/2013/02/08/polak-katolik-czyli-zyd/
.
Czy ich oszczędzą i zafundują im przymusowe ośrodki reedukacyjne, czy też odeślą ich nad Jordan?
.
Polscy szowinistyczni nacjonaliści są przykładem skrajnego obłędu, do jakiego prowadzić może właśnie ich szowinizm. Jedni, jak NS „Zadruga” odrzucają żydowierstwo i odwołują się do przedkrystowierczej kultury Słowian, a inni jak ONR (obóz narodowo-radykalny) zdecydowanie zwalczają kulturę Słowian  i tożsamość słowiańską i chcą „nacjonalizmu” żydogennego – katolickiego:
.
„Nikt z nas zaprzeczyć nie może, że wierzenia pogańskie na ziemiach polskich były, że były pogańskie obrzędy, święta i obyczaje, których cząstka do dnia dzisiejszego została zachowana. Czym innym jest jednak pamiętać i obiektywnie oceniać tamte zjawiska, a czym innym popadać w niezdrowe uwielbienie słowiańskich bogów, która najczęściej prowadzi do błędnych interpretacji chrześcijaństwa, do lewackich mitów na temat katolicyzmu i często wrogiej postawy do rzekomo „obcej” religii – jaką miałby być właśnie rzymski katolicyzm.”
https://opolczykpl.wordpress.com/2013/03/27/negacja-slowianskich-korzeni-patriotyzmem/
.
Może by wreszcie wszyscy ci polskojęzyczni radykalni nacjonaliści-szowiniści zebrali się razem do kupy i dogadali się, czy ich nacjonalizm ma być słowiański czy żydo-katolicki. Bo kto może na poważnie ich traktować, jeśli prezentują wykluczające się nawzajem koncepcje? Czy nacjonalizmem ma być wierność żydogennym gusłom czy ich odrzucenie? I co w ogóle sądzić można o nacjonalizmie, jeśli prowadzi do tak przeciwstawnych i wykluczających się koncepcji. Przecież to istny szowinistyczny dom wariatów…
.
Wracam do nacjonalistów pseudopogańskich. Wszyscy ci zboczeni polscy, rosyjscy i ukraińscy pseudo-Słowianie mają rzeczywiście problem z określeniem własnej tożsamości. Odrzucają krystowierstwo – i dobrze że to robią. Ale zapominają, że Słowianom obcy był rasizm, szowinizm i nacjonalizm. Zresztą nacjonalizm to późny wytwór nowożytności, rozkwitły gdzieś w XIX wieku. Wcześniej był nieznany – także Słowianom w czasach pogańskich. Wykorzystywanie kultury naszch przodków jako ozdoby ich chorego szowinistycznego bełkotu jest plugawieniem Słowiańszczyzny, kultury Słowian – i nie ma z nią absolutnie nic wspólnego. Jedyne co osiągają ci szowiniści podszywając się pod słowiańskość to dostarczanie antysłowiańskiej „amunicji” propagandzie krystowierców, co słusznie zauważył Przemex, także odcinający się od owych szowinistów:
.
„Problem w tym, że to już zdaje się nie pierwsza taka akcja. Może tak być że to prowokacja, choć niektóre szowinistyczne i rasistowskie środowiska uważające się za nacjonalistyczne, systematycznie zasłaniają się poganstwem i go plugawia. Przykladem są choćby niektóre środowiska etnonacjonalistow rosyjskich, bo to się dzieje nie tylko na Ukrainie. Ja się od tego odcinam, slowianskosc nie ma nic wspólnego ze skrajnym nacjonalizmem, szowinizmem, rasizmem a wykorzystywanie jej przez bojowkarzy zbrodniczych organizacji uważam za szczyt bezczelności i chamstwa. Natomiast wykorzystywanie tego faktu przez bogobojnych krystowiercow do siania nienawiści wobec pogan, rozpowszechniania kłamstw na temat poganstwa i tym samym obrony swoich interesów uważam za jeszcze większe chamstwo i manipulację.”
https://przemex.wordpress.com/2017/07/01/slowianie-a-krystowiercy-wiedza-a-slepa-wiara/comment-page-1/#comment-2499
.
A teraz wracam do sprawy bandyckiego, neobanderowskiego pułku Azow. Jak to się stało, że nagle okazał się on w całości „pogański”? Cała ta sprawa śmierdzi zwykłą prowokacją. Statystyczne rzecz biorąc zdecydowana większość bandytów z tego pułku powinna być krystowiercza.  A tu nagle wszyscy okazują się być „poganami”. Tylko dlaczego tak późno odkryli ich „pogaństwo”? Dlaczego nie czcili Peruna i rozbicia przez Światosława I państwa zjudaizowanych Chazarów od początku istnienia tej bandyckiej formacji? Do niedawna czcili przede wszystkim zbrodniarzy ludobójców z OUN/UPA. I na ich cześć ryczeli „chwała bohaterom”. A teraz nagle czczą Peruna i Światosława za rozbicie żydowskiego kaganatu chazarskiego (zjudaizowani Chazarzy poprzez konwersję na judaizm stali się żydami – wyznawcami judaizmu, a przez to i Żydami – członkami wymyślonego przez szowinistycznych oszustów „narodu wybranego”).
.
„Członkowie „Azowa” oficjalnie informują o tym, że z okazji rocznicy wielkiego zwycięstwa księcia Rusi Kijowskiej Światosława I nad Chazarami w 965 roku, w bazach pułku odbyły się uroczystości. Podkreślając, że to wydarzenie „jest nadzwyczaj ważne dla nas w tym bohaterskim czasie”.
.
– To wielkie zwycięstwo nad państwem żydowskim jest jednym z najbardziej znaczących wydarzeń słowiańskiej i światowej historii – powiedział „Mosze”, dowódca pułku Azow. – Niezwyciężony duch i broń potomków Peruna zniszczyły pasożytniczy system. Możemy przedstawić wiele podobieństw to dzisiejszych wydarzeń – dodał, podkreślając konieczność pamięci o „wielkich zwycięstwach naszych przodków”, żeby „budować przyszłość”.
https://kresy.pl/wydarzenia/ukraina-czlonkowie-pulku-azow-wzniesli-posag-peruna-wznosili-niego-modly-foto/
.
Gdzie ten bandyta (z pseudonimem będącym żydowskim imieniem) widzi podobieństwa do dzisiejszych wydarzeń? Niby ci neobanderowscy bandyci czczą rzekomo Światosława za rozbicie żydowskiego kaganatu chazarskiego, a sami są finansowani przez żydowskiego oligarchę Kołomyjskiego i mordują w Donbasie Rosjan ku uciesze żydo-oligarchów, żydo-banksterów oraz bandyckich Pentagonu i Faszyngtonu służącach interesom żydo-banksterów i Izraela. I noszą żydowskie pseudonimy. Światosław ponadto walczył z wrogami Słowian, a nie ze Słowianami. A oni mordują Słowian za pieniądze otrzymywane od żydowskiej oligarchii rządzącej UPAiną, bandyckiego Faszyngtonu i PiSraela (ten ostatni wspiera finasowo banderowską swołocz z pieniędzy „państwowych” – czyli polskiego podatnika). Gdyby ci banderowcy chcieli rzeczywiście naśladować Światosława, powinni uderzyć na klikę Patroszenki-Waltzmana służącego interesom wrogiemu Słowianom bandyckiemu żydo-zachodowi. A nie na Rosjan w Donbasie.
.
Dodatkowo, gdyby owa neobanderowska swołocz była rzeczywiście pogańska i kultywowała tradycje słowiańskich przodków, nie mordowaliby kobiet i dzieci. Słowianie nigdy tego nie robili. A oni i ich idole z OUN/UPA mordowali właśnie z upodobaniem i kobiety, i dzieci. Im bardziej słabe i bezbronne były ich ofiary, tym bardziej nad nimi się pastwili. Przy czym, co należy podkreślić, wiele masowych mordów dokonanych przez ukraińskich szowinistów podczas wojny miało miejsce zaraz po zakończeniu nadjordańskich guseł i po wyjściu zbrodniarzy z cerkwi czy ichniego kościoła. Gdzie niejeden ukraiński duszpastuch sam podżegał zbrodniarzy do mordów na obcej ludności cywilnej. Głównie polskiej, ale i białoruskiej czy rosyjskiej. Wtedy, podczas wojny zbrodniarze ukraińscy nie kryli ich związków z cerkwią czy kościołem grecko-katolickim. Na poniższym zdjęciu widzimy tzw. „mszę polową” ukraińskich formacji SS Galizien.
.
.
Także duszpastuchy prawosławne i grecko-katolickie nie kryły wtedy swoich powiązań z SS Galizien oraz OUN-em i UPA. A dzisiaj nagle duchowi potomkowie tamtych zbrodniarzy, czczący ich nadal, nagle i niespodziewanie okrzyknęli się „poganami”. I czczą rzekomo Peruna. Szkoda, że fotograf pstrykający zdjęcie podczas tej prowokacji nie pstryknął jeszcze kilka innych – godzinę później. Gdy owi „poganie” w cerkwi czy kościele modlili się do żydowskich bałwanów. Bo tak najprawdopodobniej zakończyła się ta inscenizacja. Dla mediów odegrali z udziałem fotografa pierwszą jej część, a potem, już bez niego, w cerkwi lub kościele przystąpili do żydowskiego „stołu pańskiego”.
.
Podejrzewam, że za kulisami tej prowokacji kryją się duszpastuchy prawosławne i grecko-katolickie, którzy nie chcą być kojarzeni z owymi neobanderowcami. Wszak gołym okiem widzą oni ogromną zmianę stosunku bandyckiego zachodu do junty kijowskiej. Na początku usraelski sekretarz stanu poleciał ekstra do Kijowa.
.

.
http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1067211,Kijow-Kerry-w-miejscu-starc-protestujacych-z-milicja
.
Na Ukrainę latały też jak ze sraczką „ważne” marionetki jewrounijne. A dzisiaj Patroszenki nie zaproszono na obrady „Trójmorza” do Warszawki:
http://www.rp.pl/Polityka/170709681-Ukraina-Media-o-niezaproszeniu-Poroszenki-na-szczyt-Trojmorza.html#ap-1
.
Na tę zmianę stanowiska bandyckiego zachodu wobec bandyckiej junty kijowskiej wpływ miało wiele czynników:
– W planach Faszyngtonu i jego mocodawców Ukraina miała być drugim Afganistanem. Chciano Rosję u jej granic wciągnąć w wojnę z Ukrainą, aby ją osłabić oraz związać jej tą wojną ręce. Aby nie mogła np. wspierać militarnie Syrii.
– Sankcje nałożone w Rosję, choć do wojny nie dała się wciągnąć, zamiast Rosję osłabić wzmocniły ją. Wzmocniły także, zamiast osłabić, pozycję i popularność prezydenta Putina w samej Rosji.
– Utrzymywać padającą gospodarczo UPAinę/Ukrainę (która sama zniszczyła gospodarcze serce Ukrainy – Donbas) niewypłacalnie zadłużony zachód nie jest w stanie.
– Mimo kłamstw lub milczenia mediów głównego ścieku wiedza o zbrodniach neobanderowskich  – od masakry w Kijowie dokonanej przez snajperów prawego sektora (a nie Berkut), poprzez Odessę, Mariumpol, po zestrzelenie malezyjskiego samolotu  i tysiące ofiar cywilnych w Donbasie w niezależnych mediach zachodu jest szeroko nagłaśniana.
– Nagłaśniany jest też przez media niezależne uprawiany przez juntę kijowską i neobanderowskie formacje kult ludobójców z OUN/UPA.
.
I wszystko to razem wzięte sprawiło, że choć początkowo bandytów  jewrosrajdaniarzy nieomal noszono na rękach i zachwalano ich rzekomą  walkę o wolną Ukrainę i demokrację, to obecnie na zachodzie o juncie kijowskiej nikt dbający o własną reputację  nie chce rozmawiać ani z jej przedstawicielami się spotykać. Junta wpadła w potrzask. Podpuszczona obiecankami cacankami wdała się w wojnę z Donbasem, ale gdy rachuby bandyckiego Faszyngtonu chybiły i Rosja nie przyszła Donbasowi z odsieczą, juntę pozostawiono samą sobie. Gdyby nie oddziały jak Azow, już by ją obalono. Obecnie jedynie terroryzując Ukraińców junta jeszcze się trzyma. Tylko jak długo?
.

I w takiej właśnie sytuacji wyćwiczone od wieków w manipulacjach duszpastuchy ukraińskie zastanawiają się – a co potem? Gdy junta padnie, prędzej czy później dojdą do włady ludzie rozsądniejsi. Nie będą wściekle antyrosyjscy (bo jest to nieopłacalne) ani ślepo prousraelscy (bo jest to jeszcze bardziej nieopłacane). Konieczne będzie wtedy na Ukrainie rozliczenie się z okresu jewromajdanu i kijowskiej oligarchiczno-banderowskiej junty. Z którą cerkiew i kościół grecko-katolicki kolaborują. Kolaborację jakoś zatuszują i wyłgają się z niej. A winę za katastrofę Ukrainy zwalą na kilku oligarchów i być może na wspierający ich początkowo zachód. Natomiast  tysiące trupów zwalonych zostanie – no właśnie – na rzekomych „pogan”! Duszpastuchy ukraińskie będą mieli czyste ręce. A na dodatek będą mieli świetny pretekst do zwalczania rzeczywistych ukraińskich pogan i rodzimowierców, których ciągle przybywa. Wszak są to bandyci mordujący cywili – jak ci z pułku Azow.
.

Tak więc wydaje mi się, że inscenizację z Perunem czczonym przez Azow wymyśliła klika wpływowych ukraińskich duszpastuchów, aby po upadku junty mieć i czyste ręce, i świetny pretekst do zwalczania rzeczywistych pogan. Podpuścili następnie „wiernych” z Azowa, obiecali im „odpust” i inscenizację odegrano. Dzięki czemu całą winę za zbrodnie na Rosjanach zwali się na rzekomych „pogan”. Nie obciążą konta fanatycznego krystowierstwa.
.

I jeszcze jedna uwaga końcowa. Gorliwie krystowiercze strony jak pch24 czy Xportal o Perunie wyrażały się pogardliwie per „pogański bożek” czy „bałwan”. Tymczasem ich admini sami czczą żydowskie bałwany i bożki –  jak choćby Jahwe, Joszue, Miriam. Ale czczą i dwie zbite deski, obrazy i figury „świętych” oraz różne makabryczne czy kołtuńskie  „relikwie”  – porąbane na kawałki kości „świętych”, stare szmaty czy zardzewiałe gwoździe – rzekomo z Golgoty. Albo np. kropelki krwi np. JP nr 2 – kolesia globalisty Brzezińskiego.
.

Jest to przykład skrajnej kulturowej renegacji, zdrady i zaprzaństwa – obraża się pradawnego słowiańskiego naszego boga a czci jakieś żydowskie atrapy.
.
.

opolczyk

.

.

.

.