Sprawa Mateusza Piskorskiego, „prywatnego” więźnia politycznego PiS szyderstwem z praworządności, prawa i sprawiedliwości…

.

M. Piskorski

.

dintojra

.

W sierpniu 2016 grupka pięciu osób skierowała do prokuratury krajowej ds. zwalczania przestępczości zorganizowanej wniosek o wszczęcie postępowania przeciwko zorganizowanej grupie przestępczej winnej bezprawnego aresztowania lidera partii Zmiana dra Mateusza Piskorskiego:
https://opolczykpl.wordpress.com/2016/08/17/wniosek-o-wszczecie-postepowania-przygotowawczego-przeciwko-zorganizowanej-grupie-przestepczej-winnej-bezprawnego-uwiezienia-mateusza-piskorskiego/
.

Byłem jednym z sygnatariuszy tego wniosku. Naturalnie nie liczyłem się z tym, że tzw. „wymiar sprawiedliwości” natychmiast uwolni aresztowanego M. Piskorskiego, ale ciekawiło mnie, co zrobi z naszym wnioskiem prokuratura. Wszak był to skierowany do niej oficjalny wniosek o wszczęcie postępowania w konkretnej sprawie z podanym uzasadnieniem.

Na pierwszą reakcję prokuratury czekałem ponad miesiąc. Wreszcze 22 września otrzymałem pocztą mailową powiadomienie z działu wizytacji regionalnej prokuratury poznańskiej. Wynikało z niego, że Alicja Woźniak, prokurator prokuratury regionalnej w Poznaniu przesyła prokuraturze okręgowej w Poznaniu nasz wniosek w sprawie Mateusza Piskorskiego. Dlaczego prokuratura krajowa przekazała wniosek regionalnej prokuraturze poznańskiej, a ta przesłała go do prokuratury okręgowej, pozostaje  tajemnicą Poliszynela tejże prokuratury.

Mijały miesiące i wreszcie 4 stycznia 2017 roku otrzymałem pocztą elektroniczną kolejnego maila (identycznego otrzymał współsygnatariusz Andrzej Dziąba) z działu wizytacji regionalnej prokuratury poznańskiej. Przez chwilę pomyślałem, że coś ruszyło w sprawie, że jest to być może nawet wezwanie mnie w charakterze świadka oskarżenia w postępowaniu przygotowawczym przeciwko grupie przestępczej, wdrożonym już przez prokuraturę. Myliłem się. Otrzymany właśnie mail dotyczył wniosku Ruchu Społecznego Nowa Polska o dopuszczenie jego przedstawicieli do postępowania przeciwko Mateuszowi Piskorskiemu.

.

rp-iii-dsn-31.

Co robiła prokuratura przez minione prawie 5 miesięcy w związku z naszym wcześniejszym wnioskiem o wszczęcie postępowania przeciwko przestępcom, dlaczego aktywność regionalnej prokuratury poznańskiej ogranicza się jedynie do przesyłania kolejnych wniosków okręgowej prokuraturze poznańskiej i dlaczego adresatka tych wniosków – poznańska prokuratura okręgowa milczy – to także pozostaje tajemnicą Poliszynela poznańskiej prokuratury. Gdyby z taką samą energią i szybkością prokuratura postępowała wobec Mateusza Piskorskiego przed jego aresztowaniem, byłby on nadal na wolności. Wtedy jednak prokuratura działała błyskawicznie. Natomiast w stosunku do przestępców winnych jego aresztowania ma nieskończenie wiele czasu. Zajęta jest jedynie przesyłaniem z okienka do okienka naszych kolejnych wniosków. I wciąż nie wiadomo, czy jest to koniec ich odysei. Być może poznańska prokuratura okręgowa zacznie w podobnym tempie przesyłać najważniejszy nasz wniosek – ten o ściganie przestępców – do innego odziału prokuratury. I w ten sposób organ konstytucyjnie zobowiązany do ścigania przestępców zmieni się w sprawie wniosku o ściganie przestępców winnych uwięzienia Mateusza Piskorskiego w firmę przesyłkową – przesyłać będzie maile z jednej jednostki organizacyjnej do innej. I na tym skończy się jego aktywność w tej sprawie. Jest to oczywiście gra na zwłokę. Gra skandaliczna! I lekceważenie jakiegokolwiek poczucia praworządności i sprawiedliwości. I przyzwoitości.

.

Cała ta historia jest tym bardziej skandaliczna, jeśliby prawdą okazała się informacja, jaką zamieścił portal „Zmiany”:
.
„Wieść jednak niesie, że w wydanym postanowieniu Sąd Apelacyjny zalecił prokuraturze zakończenie śledztwa do lutego 2017 i niewnioskowanie o przedłużenie aresztu.”
http://partia-zmiana.pl/2016/12/15/skarga-na-postanowienie-sadu-o-przedluzeniu-tymczasowego-aresztowania-mateusza-piskorskiego/
.

To lakoniczne postanowienie apelacyjnej dintojry jednoznacznie wskazuje na to, że prokuratura nie dysponuje żadnym, ale to żadnym dowodem na popełnienie przez Mateusza Piskorskiego przestępstwa. I dlatego ma zakończyć farsę „ślectfa” i nie występować o przedłużenie aresztu. Ale to postanowienie jest także potwierdzeniem naszych zarzutów z wniosku o ściganie grupy przestępczej, że prokuratura wystąpiła o areszt wobec Mateusza Piskorskiego nie posiadając kompletnie żadnych dowodów na złamanie przez niego prawa, przez co musiała wymyśla bzdurne pseudo-zarzuty. I na podstawie bzdurnych pseudo-zarzutów wnioskowała o jego aresztowanie. A dintojra udawała, że nie dostrzega idiotyczności pseudo-zarzutów i orzekła areszt, oraz dwukrotnie go przedłużyła. A już oburzające w postanowieniu dintojry apelacyjnej z grudnia jest to, że widząc, iż prokuraturta nie ma żadnych dowodów popełnienia przestępstwa przez M. Piskorskiego (dlatego nakazała zakończyć prokuraturze śledztwo i nie występować o przedłużenie aresztu), także przedłużyła mu areszt do lutego, zamiast natychmiast aresztowanego wypuścić do domu, aby tam mógł spokojnie czekać na zakończenie farsy prokuratorskiego „ślectfa” przeciwko niemu.
.

Jaki będzie dalszy los naszego wniosku o ściganie grupy przestępczej? Jeśli Mateusz Piskorski zostanie zwolniony w lutym, to pewnie gdzieś w marcu lub kwietniu otrzymamy powiadomienie, że w związku ze zwolnieniem go z aresztu prokuratura umorzyła… dalsze przesyłanie naszego wniosku z jednego okienka do drugiego. Jeśli nie zostanie zwolniony, to nasz wniosek nadal będzie skąś dokąś przesyłany. Zabawa w głuchy prokuratoski telefon będzie kontynuowana.
.

W związku z postanowieniem dintojry apelacyjnej nasuwa się jednak na serio pytanie – czy Mateusz Piskorski wyjdzie w lutym 2017 na wolność? Być może tak. Być może polityczny czynnik (ważniak z PiS), inspirator aresztowania lidera Zmiany, doszedł do wniosku, że 9 miesięcy aresztu będzie na razie wystarczającą dla niego „nauczką”. I dlatego dintojra apelacyjna na jego zlecenie już praktycznie zapowiedziała zwolnienie Mateusza Piskorskiego z aresztu w lutym br. Niemniej nie można wykluczyć, że ktoś jeszcze ważniejszy (ważniejszy ważniak z PiS) zmienić jeszcze może tę decyzję i nakaże skazać Piskorskiego na kilka lat więzienia na podstawie jakichkolwiek spreparowanych „dowodów”. Do tego potrzebne byłoby jednak rzeczywiście jakieś spreparowane „dowody” popełnienia przez M. Piskorskiego przestępstwa. Ale z tym akurat ekipa PiS nie będzie miał problemów – wszak ministrem do spraw koordynacji służb w „żondzie” B. Szydły jest wybitny specjalista od fabrykowania afer i preparowania dowodów, ułaskawiony przestępca Kamiński.
https://opolczykpl.wordpress.com/2015/11/22/doda-obluda-czyli-praworzadnosc-i-sprawiedliwosc-po-pisowsku/

.
Czas pokaże, jak potoczą się dalej losy bezprawnie więzionego Mateusza Piskorskiego. Ale gdyby nawet, czego z całego serca mu życzę, wyszedł z aresztu w lutym br., wszystkich winnych jego bezprawnego trzymania przez tyle miesięcy w areszcie powinno postawić się przed sądem:
– za bezprawne pozbawienie wolności niewinnego człowieka,
– i za bezczelne łamanie prawa, naginanie i wykorzystywanie go do prześladowań politycznych wyłącznie z powodu widzimisię jakiegoś ważniaka z PiS.
.
.
opolczyk
.
.
precz z jahwizmem
.
.
Ręce Boga

2 thoughts on “Sprawa Mateusza Piskorskiego, „prywatnego” więźnia politycznego PiS szyderstwem z praworządności, prawa i sprawiedliwości…

  1. Pingback: Sprawa Mateusza Piskorskiego; od miesiąca bumagi krążą wewnątrz tej samej Prokuratury! | Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

  2. Pingback: Sprawa Mateusza Piskorskiego, “prywatnego” więźnia politycznego PiS szyderstwem z praworządności, prawa i sprawiedliwości… — blog polski | Pekok Antylichwiarz

Możliwość komentowania jest wyłączona.