Kolejny rok z głowy…

.

rok-temu-nowy-rok

.

niezatapialny-titanic

.

Dla Polski był to rok zły. Kolejny pod okupacją ludożerców. W sumie Polska istnieje tak naprawdę tylko w sercach Polaków i na mapie. Państwo a raczej jewrounijny barak udające Polskę to III Rzydopospolita – kraj, w którym Polacy są tanią (coraz tańszą) siłą roboczą. Ich głos się nie liczy, nie jest brany pod uwagę. III Rzydopospolita realizuje antypolskie cele.
.
III Rzydopospolta jest niewypłacalnym bankrutem – majątek narodowy rozszabrowany, w obcych łapskach, a zadłużenie budżetu rośnie coraz szybciej. Najszybciej rośnie obecnie – pod rządami PiS-u:
http://biznes.onet.pl/wiadomosci/kraj/dlug-publiczny-rekordowy-za-rzadow-pis/9s66h5
.
A tak bardzo Kalkstein & spółka obiecywali poprawę. Przy czym rzeczywiste zadłużenie III Rzydopospolitej jest ponad 4-krotnie większe – już w ubiegłym roku wynosiło 4 biliony złotych:
http://amerbroker.pl/?go=content&action=show&id=350
.
Czyli pi razy okobilion dolarów. Tysiąc miliardów dolców. I pomyśleś, że kiedyś nas przerażało zadłużenie Polski za Gierka  – głupich kilkanaście miliardów dolców. A teraz tysiąc miliardów. I żadnen KOR, KPN,  Solidarność, Radio Wolna Europa czy Głos Usraela z Faszyngtonu nie krzyczą, że system jest zły i niewydolny. A wtedy ryczeli tak wszyscy.
.
Wraz z niewypłacalnym zadłużeniem budżetu III Rzydopospolitej wzrosło zadłużenie województw, miast, gmin i „samorządów”.
Wzrosła liczba zadłużonych Polaków oraz wzrósł ich sumaryczny dług.
Wzrosła liczba Polaków nie mających już żadnych oszczędności.
Wzrosła liczba Polaków mieszkających poniżej minimum socjalnego.
.
Wzrosła liczba Polaków mieszkających poniżej minimum biologicznego.
.
Wzrosła liczba Polaków pracujących za głodowe pensje.
Jedynie liczba bezrobotnych wg oficjalnych stytystyk nieco spadła.
http://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/rynek-pracy/bezrobocie-rejestrowane/stopa-bezrobocia-w-latach-1990-2016,4,1.html
.
Ale z największym prawdopodobieństwem dlatego, że wzrosła emigracja zarobkowa i niejeden bezrobotny zniknął ze statystyk, gdyż nie ma go w kraju.
http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,145400,20050161,przygnebiajacy-raport-ok-4-mln-polakow-rozwaza-emigracje-za.html
.
Wzrosła liczba bezdomnych. Nikt nie wie (bo kogo to obchodzi?) – ilu jest ich w rzeczywistości. Szacunki sięgają od (skrajnie zaniżonej) liczby 18 tys. (dane z 2013 roku) do (znacznie bardziej prawdopodobnej) 500 tysięcy bezdomnych Polaków:
.
„Według raportu NIK w naszym kraju jest 18 tys. ludzi bezdomnych. Większa liczbę – 24 tysięcy – podaje GUS. Ze wspólnego raportu sporządzonego przez wszystkie województwa (powstał w nocy z 7 na 8 lutego 2013 r.) wynika, że w Polsce jest 30 tys. bezdomnych.  Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej szacuje, że problem bezdomności dotyka od 40 do 80 tys. ludzi. Badania wykonane przez poznańską Akademię Ekonomiczną wykazały, że w Polsce jest 35-40 tys. bezdomnych. Rada Naczelna Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej przytacza liczbę około 59 tys. ludzi. To jednak najbardziej „optymistyczne” dane.
.
W kolejnych statystykach ta liczba drastycznie rośnie. Ze spisu Rządowego Centrum Informatycznego PESEL w Polsce wynika, że ludzi bezdomnych jest 173,5 tys., według Monaru – 250 tys., natomiast Instytut Socjologii Uniwersytetu Wrocławskiego wskazuje, że być może już 500 tys. ludzi pozbawionych jest dachu nad głową.”
http://www.magazyngmina.pl/index.php?option=com_k2&view=item&id=535:milosierdzie-gminy-czyli-pomoc-bezdomnym
.
Wzrosła liczba Polaków przewlekle i nieuleczalnie chorych.
Wzrosła liczba Polaków czekających od lat na konsultacje u lekarzy specjalistów i na różne operacje.
Wzrosła liczba Polaków, którym odmawia się koniecznej pomocy medycznej mimo zapisu w „konstytucji”, który gwarantuje pełną opiekę medyczną wszystkim obywatelom RP (w tej sprawie na końcu jako załącznik zamieszczam pismo Krzysztofa Kornatowicza).
.
Wzrosła też liczba Ukraińców uciekających z wygłodzonej znacznie bardziej niż III Rzydopospolita Ukrainy pod rządami junty Patroszenki. W ubiegłym roku było ich leganie w Polsce już co najmniej milion. Liczby ukraińskich nielegałów nikt nawet nie próbuje oszacować. Wśród nich jest duży odsetek miłośników OUN/UPA popularnie zwanych banderowcami.
W tym miejscu pewna refleksja – pamiętam masowe wręcz protesty patryjotuf, zwłaszcza żydo-katolików, przeciwko garstce w sumie imigrantów muzułmańskich, których bilderbergowsko-rothschildowska Bruxela chciała ulokować w Polsce. No i spotkało się to z wrzaskliwą kampanią pytryjotuf przeciwko domniemanej „islamizacji” Polski. Tymczasem ci sami patryjoci kompletnie nie protestują przeciwko mającej faktycznie miejsce banderyzacji Polski. Jakiś dziwnie wybiórczy jest ten patryjotyzm patryjotuf spod znaku rzymskiej szubienicy. Tym bardziej dziwi to, ponieważ z rąk banderowców Polacy ginęli podczas ostatniej wojny dziesiątkami (jeśli nie setkami) tysięcy. O masowym mordowaniu Polaków przez „islamistów” natomiast nie słyszałem. A Polaków uchodzących z ZSRR z armią Andersa podczas wojny  „islamiści” perscy przyjęli niezwykle gościnnie.
.
1436881263_8igpps_600
.

Nadal rośnie liczba samobójców, ofiar pijanych kierowców, ofiar chorób cywilizacyjnych, a przede wszystkim ofiar biedy.
.
Coraz więcej Polaków odpada więc z wyścigu szczurów, do jakiego Polaków, po bezpieczeństwie socjalnym PRL, na fali „transformacji” (czytaj – wprowadzania ludożerczej okupacji) zapędzono. Być może tej rosnącej biedy na codzień tak mocno nie widać. Bierze się to stąd, że większość biednych ukrywa się ze wstydu z ich biedą. Wielu nie chce przyznać, że w wolnej demokratycznej III Rzydopospolitej jest im znacznie gorzej niż w PRL. Na ulicach zaś widać głównie tych, którzy jeszcze w wyścigu szczurów jakoś się trzymają, harują, spłacają jedne kredyty zaciągając kolejne, którzy nie wpadli jeszcze pod koła miażdżącego Polskę buldożeru cywilizacyjnego postępu w wersji banksterskiego NWO.
.
W polityce III Rzydopospolitej wszystko leci po staremu. Partyjny kibuc PO zastąpił bliźniaczy partyjny kibuc PiS. Ich walka to inscenizacja. Wystarczy pamiętać kilka faktów:
.
– Wspólne obrady w Jerozolimie rządu Izraela, najpierw z żondem PO (2011), następnie z żondem PiS (2016):
.

nr6_6_2011_tusk_natanyahu_opis_850px_1-e1479987151302
.
pis-w-ojczyznie
.
https://wiernipolsce1.wordpress.com/2016/11/24/wspolne-obrady-bandyckich-rzadow-iiirp-i-izraela/
.
Na uwagę zasługuje fakt, że PO doszła do władzy w 2007 roku. Do suwerena poleciała na dywanik dopiero w 2011 roku. Tak długo kazała na siebie czekać (a na Kremlu na wspólnym posiedzeniu rządów nie była wcale, mimo że niby była ruską agenturą – jak bredzą dezinformatorzy). PiS natomiast mniej więcej rok po przejęciu władzy poleciał na dywanik pod ścianą płaczu.
.
– Braterskie głosowanie PO i PiS ogromną większością członków knessejmu tych kibuców za wprowadzeniem bandyckiego CETA (PiS – na 224 głosujących – 213 „za”, PO – na 116 głosujących – 111 „za”).
http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/agent.xsp?symbol=glosowania&NrKadencji=8&NrPosiedzenia=27&NrGlosowania=27
.
– W sprawie wcielenia w życie całkowitego zakazu pasz GMO PiS robi dokładnie to samo, co robiła PO:
.
„PiS wprowadza GMO tylnymi drzwiami i proponuje przesunięcie terminu wejścia w życie zakazu stosowania pasz GMO o kolejne 4 lata!
Zakaz stosowania pasz GMO został wprowadzony ustawą w 2006 r. i miał wejść w życie po upływie 2 lat od dnia jej ogłoszenia, tj. od dnia 12 sierpnia 2008 r. Termin wejścia w życie ww. zakazu został jednak ponownie przesunięty na dzień 1 stycznia 2013 r., a później na dzień 1 stycznia 2017 r. …CO BYŁO MOCNO KRYTYKOWANE PRZEZ POSŁÓW PiS.
UWAGA! Obecny projekt ustawy o paszach, autorstwa Ministra Rolnictwa (PiS), przesuwa termin wejścia w życie ww. zakazu na dzień 1 stycznia 2021 r., czyli o kolejne 4 lata!”
http://www.icppc.pl/antygmo/2016/07/szokujaca-zmiana-polityki-wobec-gmo-w-polsce/
.
Niepoważny jest tytuł powyższego artykułu – tylko kompletny naiwniak może być zaszokowany tym, co robi jerozolimski PiS.
.
– Oba kibuce są wściekle antyrosyjskie, wściekle pro-NATO-wskie i pro-banderokijowskie. Oba wspierały Patroszenkę i zgraję jego zbirów-morderców.
.
Oczywiście, istnieją i różnice pomiędzy PO i PiSem. Dla niepoznaki. Są to różnice w sumie kosmetyczne, drugo-, a nawet trzeciorzędne, tyle że medialnie nagłaśniane właśnie po to, aby ukryć fakt że PO i PiS to bliźniacze kibuce służące temu samemu mocodawcy.
.
Na scenie politycznej III Rzydopospolirej, a raczej na ulicach pojawił się KOD. Tego samego chowu co niegdysiejszy KOR. KOD to pospolite ruszenie PO, która skompromitowana różnymi aferami, w tym taśmową (chujem, dupą i kamieni kupą) wstydliwie chowa się pod nowym szyldem. Cel jest ten sam – zapędzać Polaków na fałszywą barykadę. Tym razem w obronie – heheheh – demokracji, której jak wiemy od 1989 roku nie ma, bo ustrój panujący w III Rzydoopospolitej to parlamentarna dyktatura agenturalnych partii służących okupantowi. Obojętnie czy rządzi PO czy PiS, czy inny SLD – jest to dyktatura agentury okupanta zakamuflowana „parlamentaryzmem” i „demokracją”. Okupant boi się, że, Polakom otworzą się oczy i że przejrzą ustawkę „walką” PO i PiS-u.
Z tego powodu musi podgrzewać atmosferę, musi wzbudzać silne emocje, gdyż ogarnięty nimi człowiek nie potrafi logicznie myśleć. I po to jest KOD – w zastępstwie (i w imieniu) PO zapędza Polaków na fałszywą barykadę.
.
W tym miejscu pozwolę sobie na smutną refleksję – ostatnie zorganizowane przez KOD antyPiSowskie manifestacje z 13 grudnia wyciągnęły na ulice dziesiątki tysięcy Polaków w kilkudziesięciu miastach Polski. Jak to jest, że agentura okupanta potrafi tylu Polaków wyciągnąć na ulice pod fałszywymi hasłami, a my nie? Tylko pseudopatriotyczne, głównie żydo-katolicko-pseudonarodowe manifestacje przeciwko „islamizacji” mogły się frekwencją i zasięgiem równać z manifestacjami KOD. Ale i tamte inspirowane były przez agenturę okupanta. Przez to miały taki zasięg. A już protesty w obronie polskiej ziemi przeszły prawie bez echa, a frekwencją nawet do pięt nie sięgały protestom inspirowanym przez agenturę okupanta.
Ten stan rzeczy nie napawa optymizmem.
.
Ważnym w moim przekonaniu wydarzeniem roku było aresztowanie Mateusza Piskorskiego i bezprawne oraz bezpodstawne przetrzymywanie go w areszcie już od ponad 7 miesięcy. Wygląda na to, że okupant wyciągnął nauczkę z historii Samoobrony i Andrzeja Leppera i nie czeka już, aż nieagenturalna partia stanie się dla jego interesów realnym zagrożeniem. I dlatego w Zmianę uderzył okupant za wczasu, z wyprzedzeniem.
.
W internecie i na ulicach pojawiali się w ostatnim roku  i pojawiają się ciągle nowe twarze nawołujące do konsolidacji, samoorganizacji i do walki o Polskę. Problem jest w tym, że każdy z tych nowych nawołuje ciut inaczej niż inni, przez co zamiast osiągać konsolidację pogłębia rozbicie, rozczłonkowanie i dezorientację w szeregach – nazwijmy to tak – opozycji pozaknessejmowej. A taka istnieje i wcale nie jest aż tak mała. Tyle że jest niewyobrażalnie rozbita i zdezorientowana. Rok temu żulik Kukiz potrafił ściągnąć pod swój fałszywy sztandar liczącą się już rzeszę owej opozycji pozaknessejmowej. Tyle, że jego czar już pryska i stąd należy założyć, że Kukiz zniknie ze sceny politycznej tak jak zniknął z niej Palikot. Za dwa lata najpóźniej okupant zacznie gorączkowe poszukiwania następcy Kukiza – kolejnego zwodziciela do skanalizowania ruchu rozgoryczonych.
.
Jeśli nowy nawoływacz  popiera kapitalizm i wolny rynek to jest ślepcem, głupcem albo wtyką.
Jeśli popiera Usrael i NATO to jest ślepcem, głupcem albo wtyką.
Jeśli popiera kijowską juntę Patroszenki to jest ślepcem, głupcem albo wtyką.
Jeśli szczuje na Rosję to jest ślepcem, głupcem albo wtyką.
Jeśli głosi hasło „bóg, honor i Ojczyzna” to jest ślepcem, głupcem albo wtyką. Bo co to za patryjota, dla którego Ojczyzna jest na końcu, a jakiś nadjordański pustynny demon nazywany „bogiem” na pierwszym miejscu. Co zaś się honoru tyczy – minister Beck krótko przed II wojną w sanacyjnym knessejmie jego słynne przemówienie zakończył słowami: „Jest tylko jedna rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenną. Tą rzeczą jest honor.” Powiedział to 5 maja 1939 roku. A już 17 września 1939 roku z pełnym honorem zdezerterował za granicę. W kraju zaś Polaków wychowywanych przez takich jak on w honorze mordował okupant hitlerowski milionami.
.
Długotrwałą i zaciekłą wojnę na słowa (łącznie z knessejmem) toczono w III Rzydopospolitej w ostatnim roku z podpuszczenia fundamentalistów katolickich. Szło o całkowity zakaz aborcji. A więc obowiązujący nawet wtedy, gdy 10-12-letnia dziewczynka zostanie brutalnie zgwałcona przez pijaka/narkomana, zajdzie w ciążę, płód będzie nieuleczalnie uszkodzony, a ciąża będzie zagrażała jej życiu. Była to kolejna fałszywa katolicka barykada. Jeszcze większą katolicką fałszywą barykadą a raczej debilną hucpą była „intronizacja” żydowskiego umarlaka na „króla” Polski. Tym durniejsza, bo za sprawą jego mamuśki, takoż żydowskiego umarlaka, Polska już jest w mniemaniu katolików królestwem religijnym niekonstytucyjnym z nieżyjącą żydówką jako „królową”. A teraz do tej nieboszczki na tronie dołożono drugi tron – takoż z nieboszczykiem. Para żydowskich nieboszczyków jest więc parą monarszą polskojęzycznego Katolandu.
.
Czy można Polskę jeszcze bardziej ośmieszyć?
.
Za sprawą PiS znacznie pogorszyły się, już wcześniej złe, stosunki z Rosją. PiS na chama chce ściągnąć do kraju usraelską soldateskę. Zablokował też mały ruch graniczny z Obwodem Kaliningradzkim. To, że uderzyło to w wiele polskich rodzin żyjących z handlu granicznego, Kalkstein i jego przydupasy mają w nosie. Co tam los polskich rodzin – ważne jest aby „dokopać” Ruskim.
.
A teraz krótko o Jewrounii (a potem o świecie)…
.
Junta kijowska coraz bardziej jest ignorowana przez niegdysiejszych jej piewców.
https://opolczykpl.wordpress.com/2016/11/22/poczatek-konca-kijowskiej-bandyckiej-banderowskiej-junty/
.
Mimo brexitu banksterzy nadal podtrzymują sztucznie przy życiu ich twór – zdychającą jewrounię. Nim się rozpadnie chcą jeszcze narzucić jej konspiracyjnie pertraktowany TTIP.
Rothschild i City of London nic nie stracą przez brexit. Będąc współwłaścicielami ponadnarodowych korporacji za pomocą TTIP nadal będą zdzierać z kontynentalnej już tylko jewrounii daniny. A przy okazji spróbują wkręcić się w strefę juana. Zapewnie marzą o przejęciu nad nią kontroli. Miejmy nadzieję, że Chińczyk nie jest w ciemię bity.
Zadłużenie jewrounii i wszystkich jej poszczególnych baraków (z niemieckim jewrobarakiem włącznie) nadal rośnie. Tego długu nikt już nie spłaci. Ku ucierzy wierzycieli – bo za długi przejmą wszystko na prywatną własność. Chyba, że dojdzie do ogólnoeuropejskiej skutecznej i zwyciąskiej „Wiosny Ludów”. Oby!!!
Dla odwrócenia uwagi jewrounijnego ludzkiego bydła roboczego od spraw fundamentalnych inscenizowane są różne fałszywe barykady, jak np. walka z „islamizacją”. Nasilają się też mające jewropejczyków trzymać w strachu (i w nienawiści do muzułmanów) operacje fałszywych flag zwalane na isłamistów. Przy czym służby wypracowały nową i niezawodną metodę – policja zwala winę na konkretnego, wytypowanego  na zasadzie rzuć monetą muzułmanina. Zostaje on następnie zabity w obławie policyjnej, na miejscu zamachu policja znajduje jego odciski palców (lub „zgubiony niechcąco” paszport czy coś podobnego) i sprawa jest wyjaśniona – ten właśnie islamista był (bo już nie żyje) zamachowcem-terrorystą. A sam zainteresowany „zamachowiec-terrorysta” zaprzeczyć niczemu nie może, bo już nie żyje. Mam jeszcze jedno ciekawe spostrzeżenie w związku z operacjami obcych flag w jewrounii – towarzyszą im niekiedy etatowi świadkowie owych rzekomych islamskich „zamachów terrorystycznych”. Ten sam świadek (powiązany z Mosadem) sfilmował np. „atak terrorystyczny” w Niecei i króciutko później „atak terrorystyczny” na centrum handlowe w Monachium. Przypadek?
.
Na świecie najważniejsze wydarzenia i procesy to:
.
– rosnąca potęga sojuszu rosyjsko-chińskiego:
https://przemex.wordpress.com/2016/05/23/potega-sojuszu-rosyjsko-chinskiego/
.
Ten sojusz jest największą klęską faszyngtonu i jego mocodawców. I gwoździem do trumny Usraela,  NATO i NWO.
.
– Narastające nastroje antyusraelskie. Z łańcucha faszyngtonu zrywają się kolejne kraje – jak choćby Filipiny. Nawet do niedawna wierny i posłuszny wasal NATO, Turcja, tuż po brexicie zamerdała ogonem w stronę Rosji, choć wcześniej Erdogan zarzekał się, że Rosji za Chiny nie przeprosi za zestrzelony bombowiec.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Turcja-przeprasza-Rosje-za-zestrzelenie-Su-24-Wladimir-Putin-dostal-list,wid,18398559,wiadomosc.html?ticaid=1185b7
.
Wściekła nagonka na Rosję nie cichnie. Tyle, że teraz już nie za Krym, a za uratowanie legalnego rządu Syrii. I uratowanie samej Syrii przed rozbiciem, chaosem i wręcz unicestwieniem jej na wzór Iraku czy Libii. A wszystko  to zrobiono wbrew Usraelowi i bez jego pomocy.
https://pl.sputniknews.com/opinie/201612304540040-rozejm-w-syrii-usa-wykluczone-z-procesu/
.
Pokrzyżowało to plany Izraela i jego ochroniarza – Usraela – wobec terenów syryjskich
https://opolczykpl.wordpress.com/2016/02/24/wojna-w-syrii-a-wielki-izrael-swiatynia-jerozolimska-i-ostateczne-rozwiazanie-kwestii-muzulmanskiej/
.
Usrael słabnie, traci wpływy w kolejnych krajach i powoli zdycha pod ciężarem długu. Ogromne wydatki na zbrojenia jego kondycji finansowej nie łagodzą. Ciekawe, co pocznie nowowybrany na lokatora białego domu ultrasyjonista Trampek?
https://opolczykpl.wordpress.com/2016/11/07/donald-trump-patriota-usraelski-nadzieja-dla-wolnego-od-lichwy-usraela-i-swiata-czy-syjonistyczny-trampek/
.
Nie wykluczam, że Trampek odpuści Ukrainę, zrobi przynajmniej częściowy reset stosunków z Rosją. Bo kontynuowanie polityki bandytów Busha i Obamy to droga do przyspieszonego samozniszczenia Usraela. Niemniej jego prezydętura mimo możliwego pokoju w Syrii nie zapowiada niczego dobrego dla Bliskiego Wschodu. Trampek już zapowiedział syjonistom z AIPAC, że sprowadzi Iran do pionu, że uzna wbrew ONZ Jerozolimę stolicą Izraela, i że przeniesie tam usraelską ambasadę.
Jeśli Tramek będzie się tych obietnic trzymał, to będzie to dolewaniem benzyny do ognia.
Końcówka roku przyniosła jeszcze rezolucję ONZ zabraniającą Izraelowi budowy kolejnych osiedli na terenach palestyńskich. Izrael już ją odrzucił:
https://pl.sputniknews.com/swiat/201612244495225-Izrael-rezolucja-RB-ONZ-osiedla-Palestyna/
.
Co ciekawe, rezolucji tej nie zawetował nawet ambasador Usraela w Radzie Bezpieczeństwa. Dociekliwi uważają to za zemstę na odchodnym Obamy, nazywanego przez wodzów Izraela „czarnuchem”. Inni uważają, że to kamień rzucony pod nogi Trampkowi. Ale dzięki temu Trampek będzie mógł wykazać się jeszcze większą gorliwością w służbie izraelskim interesom.
.
I taki był ten mijający wg juliańsko/gregoriańskiego kalendarza rok 2016. Osobiście żegnam go bez żalu. Witałem go zresztą bez odrobiny radości. Mimo kolportowanych proroctw o wielkiej zmianie, jaka miała w nim rzekomo nastąpić. W idiotyczne wymysły owych proroków, a wśród nich nadjordańczyka Białczyńskiego (on wierzył w PiS jak Arab w Mahometa), o wielkiej zmianie nie wierzyłem ani sekundę.
http://bialczynski.pl/2015/12/13/wielka-zmiana-slowo-staje-sie-cialem/
.
Dałem temu wyraz tu:
.
„Na koniec jeszcze jedna sprawa związana pośrednio z TTIP, dotycząca pseudosłowiańskiego Czesława Białczyńskiego. Już w 2014 roku proklamował on rok 2015 jako rok „Wielkiej Zmiany”. Pisał o niej wielokrotnie, a zwycięstwa w farsach wyborczych najpierw Dódy Obłudy a potem żydo-PiSu każdorazowo okrzykiwał tą właśnie „Wielką Zmianą”.
https://bialczynski.wordpress.com/2015/10/26/26-10-2015-pelnia-i-wielka-zmiana-w-polsce/
.
Z ust mu nie schodzi od ponad roku nie tylko owa domniemana „Wielka Zmiana”. Ciągle gloryfikuje on od czasów jewromajdanu bandycką juntę kijowską i banderowców mordujących Rosjan w Donbasie. Zwie ich „Wolnymi Ludźmi”. No i wściekle szczuje na Rosję. Jeśli Polacy się nie ockną i okupant za pomocą żydoPiSu narzuci nam TTIP, owa białczyńska „Wielka Zmiana” okaże się Wielkim Oszustwem i zakończy Wielkim Skowytem „Wolnego Człowieka” Białczyńskiego – małpy uwięzionej w klatce TTIP. I już bez bananów.
Szkoda mi tylko czytaczy tego piewcy „Wielkiej Zmiany” i nadjordańskiej pseudo-„Słowiańszczyzny”, dezinformatora, demagoga i zwykłego publicystycznego oszusta. Naiwnych ludzi prowadzi na manowce.”
https://opolczykpl.wordpress.com/2016/03/06/ttip-trojanski-kon-banksterow/
.
Nie lubię „Nowego Roku” i nie lubię (od czasu, gdy zrozumiałem, że każdy następny rok będzie gorszy od poprzedniego) składać w związku z nim życzeń. Jeśli już to mogę życzyć tylko jednego – aby ten „nowy” rok nie był dużo gorszy od akurat się kończącego. Bo gorszy będzie; tylko ktoś naiwny może się łudzić, że na żydo-banksterskim zachodzie będzie lepiej.
.
Na początku wpisu umieściłem nie bez powodu rycinę pokazującą tonący Titanic. Jest to metafora sytuacji zachodu (w tym i Polski) po zderzeniu z górą lodową banksterskiego systemu bankowego, prywatyzacji majątku narodowego i banksterskiego wolnego rynku. Titanic nabiera wody i powoli tonie. Czy pójdzie pod wodę już w nadchodzącym roku 2017 – nie wiem. Nie jestem jasnowidzem ani prorokiem.
Tym, którzy myślą, że są tak zabezpieczeni finansowo, że im nic nie grozi, przypominam, że gdy Titanic zatonął, na dno poszły także luksusowe kajuty, a nie tylko pokłady z kabinami klasy III i IV.
.
Gdyby już w nadchodzącym roku miało dojść do zatonięcia Titanica, życzę wszystkim, aby mieli pod ręką sprawne kapoki, aby woda była ciepła, morze spokojne i bez rekinów a do brzegu niedaleko.
.
A tymczasem niech żyje sylwestrowy bal, niech orkiestra gra, niech strzelają korki szampana. Bawmy się – jak na tonącym Titanicu.
.
Na koniec poruszę jeszcze sprawę Krzysztofa Kornatowicza, którego znam od kilku lat z korenspondencji mailowej. Jego historia pokazuje, jak działa okupant Polski. Krzysztofa, przedsiębiorcę, wpędzono praktycznie w bankructwo. Do tego stopnia, że nie był w stanie uiścić grzywny w wysokości 320 złotych. Wyrokiem sądu rozłożono mu ją na 7 rat:
.
„Jeszcze raz – ja nie jestem winny zarzucanemu mi uporczywemu nieuiszczaniu danin publicznych . Moje dochody są niewystarczające do obsługi mojej egzystencji , co potwierdzają moje deklaracje podatkowe , badania licznych windykatorów , oraz ocena Sądu Rejonowego w Gdańsku , w wydanej decyzji zamykającej ubiegłoroczny spor prawny o te same uchybienia , z powództwa III Urzędu Skarbowego , w której dnia 12.06.2015 roku przyzwolił , na mój wniosek , rozłożyć mi spłatę grzywny w wysokości 320 zł ( słownie trzystu dwudziestu złotych ) na 7 rat , uzasadniając swoją decyzję , że WYKAZAŁEM , IŻ NIE JESTEM W STANIE TEJ MARNEJ KWOTY UIŚCIĆ JEDNORAZOWO , A NIEZWŁOCZNE JEJ ŚCIĄGNIĘCIE POCIĄGNĘŁOBY DLA MNIE ZBYT CIĘŻKIE SKUTKI . I to uzasadnienie Sądu Rejonowego jest kolejnym dowodem mojej niewinności . Ile zatem potrzeba mnie nękać , aby zrozumieć , że nie mam pieniędzy na nic więcej , poza moją minimalną egzystencją ? Przecież to wynika z dostępnych Urzędowi Skarbowemu moich deklaracji podatkowych , z których przy zastosowaniu matematyki na poziomie szkoły podstawowej łatwo można to logicznie wywieść .”
https://piotrbein.wordpress.com/2016/03/21/krzysztof-kornatowicz-bez-mechanizmow-okreslajacych-minimum-egzystencji-dzialania-skarbowki-bezpodstawne/

Ale że nieszczęścia chodzą często parami, Krzysztof Kornatowicz zachorował na raka. Po wcześniejszym chirurgicznym usunięciu go szpital odmówił mu przeprowadzenia badań kontrolnych. W międzyczasie bowiem Krzysztof nie był w stanie płacić składek ubezpieczeniowych w ZUS.  Tyle, że konstytucja gwarantuje w trybie bezwarunkowym prawo do ochrony zdrowia FINANSOWANE ZE ŚRODKÓW PUBLICZNYCH.
.
Publikuję w tym miejscu jego pismo z żądaniem zadośćuczynienia skierowane do dyrekcji szpitala:
.

„Krzysztof  Kornatowicz                                                                                             Gdańsk 28.12.2016
80-529 Gdańsk
ul. Szklana Huta 6a/4
kornatk@gmail.com

UNIWERSYTECKIE CENTRUM KLINICZNE w GDAŃSKU
Biuro Dyrektora Naczelnego

W związku ze świadomym złamaniem przez dyrekcję Waszego szpitala najwyższego z obowiązujących Was przepisów prawnych, zawartych w punkcie 1 i 2 art. 68 Konstytucji Polski, w wyniku którego odmówiono mi dostępu do ochrony mojego zdrowia i skorzystania ze świadczeń opieki zdrowotnej, narażony zostałem na niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia, za co żądam zadośćuczynienia finansowego w kwocie 400 000 zł (słownie czterysta tysięcy złotych).

Zlekceważenie mojego roszczenia spowoduje automatyczne skierowanie sprawy na drogę sądową, celem jego wyegzekwowania, które rozszerzę o żądanie przykładnego ukarania dyrekcji szpitala, oraz jednostek nadzorczych, odpowiedzialnych za przestrzeganie działalności placówek medycznych w Polsce, zgodności z prawem je obowiązującym.


Uzasadnienie żądania
Dnia 25.05.2016 udałem się do Waszego szpitala, na wyznaczony mi po okresie półrocznego oczekiwania w  kolejce, termin kontrolnej wizyty lekarskiej, związanej z moim wcześniejszym zabiegiem chirurgicznym usunięcia raka struny głosowej. W wyznaczonym czasie i miejscu odmówiono mi udzielenia tego świadczenia, zasłaniając się brakiem ubezpieczenia społecznego mojej osoby. Po tej odmowie ze strony osoby rejestrującej pacjentów udałem się natychmiast do dyrekcji Waszego szpitala, celem otrzymania konkretnych wyjaśnień, którymi motywowano to negatywne działanie, albowiem w polskim prawie KAŻDY obywatel, NIEZALEŻNIE  OD JEGO SYTUACJI MATERIALNEJ  ma zagwarantowane konstytucyjne prawo do ochrony zdrowia FINANSOWANE Z ŚRODKÓW PUBLICZNYCH.

W wyniku rozmowy z dyrektorem szpitala zrozumiałem, że nie jest on zaznajomiony z obowiązującymi go przepisami prawnymi, zawartymi w art. 68 Konstytucji Polski , gwarantującymi  przez władze publiczne każdemu obywatelowi równy dostęp do zabezpieczenia zdrowotnego. Żadne próby oświecenia dyrekcji szpitala w tej zdumiewającej nieznajomości najważniejszego obowiązku, jakie ciążą na placówkach medycznych, nie były w stanie zainteresować pewnego swoich racji dyrektora.  W tych okolicznościach zażądałem wyjaśnień tej odmowy na piśmie, które uzyskałem, ale dopiero po dwóch miesiącach wielokrotnych, coraz bardziej kategorycznych żądaniach ich przedstawienia.

Z satysfakcją przeczytałem w pierwszych zdaniach owych wyjaśnień potwierdzenie moich obywatelskich, konstytucyjnych praw, zawartych w formie przytoczonego przez odpowiadających cytatu art. 68 punkt 1 i 2 Konstytucji Polski, co demaskuje dyrekcję szpitala, że dobrze zna ona obowiązujące ją przepisy prawne . Niestety, ten prosty, czytelny, zapisany w TRYBIE BEZWARUNKOWYM akt prawny, nakładający na państwowe placówki medyczne obowiązek świadczenia usług medycznych, nie był zrozumiały dla zarządu szpitala, a do swojej odmowy konstytucyjnych praw obywatelskich dyrekcja posłużyła się zapisami ustaw wykonawczych, które stoją w sprzeczności z ustawą zasadniczą, tworząc do niej  tryb warunkowy, zamiast BEZWARUNKOWO SPEŁNIAĆ JĄ W PRKTYCE . Tymczasem jeśli akty wykonawcze do zapisów zasadniczych konstytucji stoją z nimi w sprzeczności, to takie akty wykonawcze są NIEZGODNE Z KONSTYTUCJĄ, NIEKONSTYTUCYJNE, BEZPRAWNE, A WIEC NIEOBOWIĄZUJĄCE i nie mogą być używane jako tłumaczenie ze strony dyrekcji żadnej placówki medycznej, w tym i Waszego szpitala,  do odmowy zagwarantowanych konstytucją praw obywatelskich.

Ta wyraźna sprzeczność zawarta w ustawach wykonawczych, którą posłużyliście się do usprawiedliwienia odmowy dostępu do świadczeń lekarskich, nie wzbudziła wątpliwości w umysłach dyrekcji Waszego szpitala, który jest największym szpitalem w naszym regionie kraju i ma prawie 100-letnie tradycje . Wykorzystaliście wygodne dla Was, niezgodne z prawem zapisy, aby nie udzielić Konstytucją Polski nadanych obywatelom świadczeń medycznych.

Oto okazuje się, że DYREKTORZY SZPITALI W POLSCE REALIZUJĄ W PRAKTYCE NIEZGODNE Z PRAWEM ZALECENIA SWOICH PRZEŁOŻONYCH , O KTÓRYCH NIEZGODNOŚCI DOBRZE WIEDZĄ, a nawet jak nie wiedzą, to nieznajomość przepisów, szczególnie w tak ważnych instytucjach dobra publicznego, nie tylko nie zwalnia ich z winy, ale tą winę im bezpośrednio przypisuje, jako współsprawców zła!

Dyrekcja Szpitala Wojewódzkiego nie próbowała się nawet tłumaczyć , że jest przymuszana przez zwierzchników szpitala do odmowy obywatelskich praw konstytucyjnych. Zawarła w pierwszych zdaniach swojej odpowiedzi cytat z Konstytucji Polski, z narzuconymi jej BEZWARUNKOWYMI OBOWIĄZKAMI . Nie ma zatem najmniejszego usprawiedliwienia za narażanie życia i zdrowia pacjentów, z których zapewne wielu doprowadzono w ten sposób do śmierci. Skala tego procederu powinna zainteresować odpowiednie organa państwa, oraz ciało społeczne, ALBOWIEM NIEDOPUSZCZALNYM JEST NARAŻANIE ŻYCIA LUDZKIEGO, W IMIĘ POKORNEGO, BEZMYŚLNEGO, NIEZGODNEGO Z PRAWEM WIDZI MU SIĘ NASZYCH PRZEŁOŻONYCH!

Nawet gdyby rozliczać to przestępstwo złamania Konstytucji Polski oczami dyrekcji Waszego szpitala , ja – Krzysztof Kornatowicz , kiedy rejestrowałem się do kolejki na badanie w Waszym szpitalu, w chwili rejestracji byłem ubezpieczony, jednak kompromitujące państwo polskie wielomiesięczne , w niektórych przypadkach wieloletnie okresy oczekiwania w kolejce na świadczenia medyczne w państwowych instytucjach zdrowia publicznego spowodowały , że kiedy doczekałem wreszcie ich spełnienia, utraciłem tamten okres ubezpieczenia . Kto zatem ponosi odpowiedzialność za tą karykaturalną zwłokę w udzielaniu świadczeń medycznych – obywatel, czy państwo?

Na służbie medycznej ciąży również przysięga Hipokratesa, którą składa uroczyście każdy, kto zajmuje się świadczeniem usług medycznych. I tą przysięgę również złamała dyrekcja Waszego  szpitala, ponieważ nie sprawdzono, czy stan mojego zdrowia nie zagraża mojemu życiu. Nie sprawdzono, czy oby nie wymagam natychmiastowej hospitalizacji? Nikt się mną nie zainteresował, o nic nie spytał, nie zbadał mojego stanu zdrowia. Łaskawość dla swoich nadzorców postawili dyrektorzy Waszego państwowego przecież szpitala ponad dobro swoich pacjentów.

Art.8. Konstytucji Polski , punkt 1. stanowi cyt. KONSTYTUCJA JEST NAJWYŻSZYM PRAWEM W RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ . Konstytucja, a nie inne przepisy, czy ustawy, albowiem wszystkie inne przepisy muszą być zgodne z zapisami zasadniczymi (tworzącymi zasadę) Konstytucji Polski, których nie mogą naruszać, ani stać z nią w sprzeczności, czyniąc własne widzi mi się ustawodawcy sprzeczne z najwyższym prawem! Zadaniem konstytucyjnych ustaw wykonawczych  jest wypełnienie zapisów zasadniczych (czyniących zasadę) Konstytucji Polski w praktyce i nic poza tym.
Ja jestem POLAKIEM i swoje obywatelskie prawa dobrze znam! Ja nie muszę być ubezpieczony , nie muszę spełniać niekonstytucyjnych, niezgodnych z prawem ustaw, nie muszę spełniać wprowadzonych przez różne szuje polityczne niekonstytucyjnych nakazów, zakazów, spełniać bezprawnego, bo niekonstytucyjnego systemu e-WUŚ, bo jam jest obywatel państwa, które ma swoją Konstytucję i ja nie zawaham się jej użyć, kiedy ktoś blokuje mi skorzystanie z obywatelskich, zapisanych w niej praw!

Z tekstu Konstytucji Polski jasno i czytelnie dla każdego umiejącego czytać tekst ze zrozumieniem wynika, że każdy obywatel, bezwarunkowo,  niezależnie czy jest, czy nie jest ubezpieczony, KAŻDY obywatel ma prawo do skorzystania ze świadczeń medycznych, opłacanych z funduszu zdrowia. Tak jakoś się składa, że każdy to również obywatel bez nogi, brzydki, durny, dyrektor szpitala, a nawet nieubezpieczony KRZYSZTOF KORNATOWICZ, bo każdy, to każdy – czy to komu się podoba, czy nie!

Tak też Konstytucja, a nie ustawy konstytucyjne, KONSTYTUCJA POLSKI JEST W POLSCE NAJWYŻSZYM PRAWEM i do tego konstytucyjnego, najwyższego prawa i obowiązku  musi odnosić się postępowanie szpitala, a nie do ustaw stojących do Konstytucji Polski w sprzeczności.

Złamaliście Państwo najwyższe prawo,  prawo bardzo ważne dla zdrowia i życia obywateli. Do tego nie poczuwacie się w ogóle do błędu, nie znacie swoich obowiązków i przepisów prawnych, pomimo piastowania tak ważnych funkcji, związanych z zabezpieczeniem medycznym obywateli, co jest szczególnie zatrważające!

W związku z decyzją Waszej administracji blokującej mi możliwość dostępu do ochrony zdrowia, naraziliście mnie na bezpośrednie zagrożenie mojego zdrowia i życia. Z tego powodu domagam się konkretnego zadośćuczynienia, które ze względu na lekceważenie obywateli naszego państwa przez władze publiczne, muszę zaniżyć do kwoty 400 000 złotych, co w pryzmacie odszkodowań dla obywateli państw Europy Zachodniej, do których to państw aspirujemy cywilizacyjnie i już nawet zrównaliśmy się kosztami życia, a nawet je prześcignęliśmy i pędzimy dalej,  kwota odszkodowania o jakie występuję jest żenująco niska, bo stanowi zaledwie 100 tyś euro, co jest ułamkiem tego, o co w podobnych przypadkach występują obywatele cywilizowanego świata.

Żądaną kwotę odszkodowania w całości przeznaczę na zabezpieczenie ochrony zdrowia w komercyjnych ośrodkach leczniczych, bez poniżającego wystawania w wielomiesięcznych, czasami kilkuletnich kolejkach, do jakich zmusza się obywateli Polski, do których, i to ze złamaniem prawa, zablokowano mi drogę. Odszkodowanie posłuży mi do uniknięcia upokarzającej, państwowej łaski, niekompetencji, lekceważenia i bezprawia.

Odszkodowanie zapewne zrefunduje szpitalowi Narodowy Fundusz Zdrowia – współodpowiedzialny za ten proceder łamania Konstytucji Polski. Żyjecie bowiem Państwo – dyrektorzy szpitala w symbiozie interesów z Narodowym Funduszem Ochrony Zdrowia – dyrekcja szpitala pokornie spełnia narzucone jej bezprawne działania, z których niezgodności z prawem zdajecie sobie przecież sprawę (udowadnia to przecież Wasza odpowiedź pisemna, w której przytaczacie na samym wstępie ciążące na Was konstytucyjne obowiązki), w zamian piastujecie wysoko płatne funkcje w zarządzie potężnej placówki medycznej.

Na reakcję na moje żądania oczekuje do 2 tygodni, po których to upublicznię tą zbrodnię we wszystkich możliwych kanałach telewizji niezależnej, Facebook-u, udostępnię to przestępstwo tysiącom działaczy społecznych, walczących z sobiepaństwem w sprawowaniu rządów w Polsce, niezależnych mediach polonijnych na obu półkulach, oraz wszelkich niezależnych wydawnictwach tak aby zrobić z niej sprawę publiczną najwyższej wagi, bo i sprawa jest bardzo poważna, tycząca zdrowia i życia wielu istnień ludzkich. Na dzień dzisiejszy dzięki wciąż jeszcze niezależnemu internetowi, bezpośrednie oddziaływanie niezależnego przekazu medialnego w Polsce dociera już i to w ciągu zaledwie kilku sekund do miliona obywateli.

Mam nadzieję, że dyrekcja Waszego szpitala zrozumie powagę sytuacji, lecz złudzeń nie mam – zrobicie jak zwykle, co będziecie chcieli, czując się absolutnie bezkarnymi w swoim wybiórczym stosowaniu prawa .


Krzysztof Kornatowicz

do wiadomości ;
–  Kancelaria Prezydenta Polski
–  Kancelaria Premiera Polski
–  Kancelaria Ministerstwa Zdrowia
–  Kancelaria Rzecznika Praw Obywatelskich
.
.
.

Czytając to pismo powinniśmy pamiętać, że podobna sytuacja – odmowa przeprowadzenia badań po operacji na raka – może spotkać (prawie) każdego z nas. A zwłaszcza tych, którzy odpadli z wyścigu szczurów i nie stać ich na składką w ZUS-ie.

.
Czy to nie pachnie po prostu świadomą depopulacją Polaków prowadzoną przez okupanta?
.
Szczęśliwego nowego roku. Tym, którzy dożyją…
.
.

opolczyk

.
.
precz z jahwizmem
.
.
Ręce Boga
Reklamy

One thought on “Kolejny rok z głowy…

  1. Pingback: Polak chory na raka rości 400 tys. zł od szpitala za złamanie Konstytucji « Grypa666's Blog

Możliwość komentowania jest wyłączona.