Szczodrych Godów

.

szczodre_kartka

.

rodos-141-2

.
Wszystkim, którzy zaglądają na blog polski, składam życzenia pogodnych, spokojnych Szczodrych Godów.
.
opolczyk
.
PS
.
Szczodre Gody to prastare, przez wiele tysięcy lat obchodzone przez naszych przodków oraz przez praktycznie wszystkich pogan północnej strefy umiarkowanej święto „narodzin” Słońca. Obchody święta trwały kilka dni. Zaczynały się wieczorem najkrótszego dnia w roku. Cieszono się z tego, że od teraz dnia i światła będzie przybywać, a nocy i ciemności ubywać. Wiele słowiańskich zwyczajów związanych ze Szczodrymi Godami przywłaszczyło sobie krystowierstwo – wieczerza godowa, 12 potraw, pusty talerzyk dla Dziadów, siano pod obrusem, przybrane odświętnie gałęzie drzew iglastych, kolęda. Ogromna większość krystowierców nawet nie ma pojęcia o tym, że ich żydowiercze święto świętują po pogańsku. Nawet w nazewnictwie tego święta u krystowierców w niektórych regionach Polski, m.in. na Śląsku, pobrzmiewa prastara nazwa – Gody. Bo tak nazywane są te święta tu i tam jeszcze obecnie – nie „bożenarodzenie” a „Gody”.
.
Szczodre Gody były początkiem nowego solarnego roku. O mądrości naszych przodków i ich zdolności czytania w Księdze Natury świadczy fakt, że bez przyrządów optycznych i zegarków elektronicznych potrafili wyznaczyć najkrótszy dzień i najdłuższą noc w roku. Człowiek współczesny, cywilizowany i wykształcony, pozbawiony kalendarza ściennego, teleskopów i zegarka tego już by nie potrafił.
Kalendarz Słowian był kalendarzem solarno-lunarnym. Obok świąt solarnych wiele obrzędów związanych było z nowiem i pełnią Księżyca. Jednakże Słowianie nie liczyli czasu od jakiegoś oznaczonego momentu w przeszłości. Kolportowany w internecie „kalendarz słowiański” wg którego obecnie mamy rok 7525 jest kalendarzem żydowierczym a nie słowiańskim. Wymyślił go w III w. Sekstus Juliusz Afrykański, rzymski krystowierca urodzony w Jerozolimie. Bazował on na kalendarzu juliańskim z 12 sztucznymi miesiącami, w którym jedynie luty w roku przestępnym długością przypominał rzeczywisty miesiąc – upływ czasu od nowiu do nowiu. Sekstus bazując na kalendarzu juliańskim wyliczył  w oparciu o żydowską biblię Tanach datę domniemanego biblijnego „stworzenia świata”, od której był liczony w jego kalendarzu czas. Z małymi poprawkami kalendarz ten oficjalnie obowiązywał w Bizancjum od VII wieku do upadku Konstantynopola. Przejęły go żydogenne prawosławne cerkwie spoza Bizancjum. W Rosjii obowiązywał do czasów Piotra I. Kalendarz ten nadal jest używany przez małe lokalne cerkwie prawosławne. Ze Słowianami ten pseudosłowiański kalendarz nie ma nic wspólnego.
.
Chociaż większość zwyczajów „bożonarodzeniowych” polskojęzyczni krystowiercy przywłaszczyli sobie od Słowian, pomiędzy Szczodrymi Godami a „bożym narodzeniem” jest ogromna różnica. Najprościej wykazać jest ją przy pomocy kolęd. Prezentuję dwie. Pierwsza z nich jest słowiańska:
.
Hej w czas przesilenia
Swarożyca chwalmy,
Jedzmy, pijmy miodu,
Dziadom ognie palmy!
Wesoło śpiewajmy,
Bogom chwałę dajmy.
Hej kolęda, kolęda!
.
Druga jest moją przeróbką krystowierczej kolędy „Dzisiaj w Betlejem”.
.
Gdzieś nad Jordanem
chociaż nie w grudniu
wieść ta nie jest miła
panna bez męża
panna bez męża
syna urodziła
.
Czy się urodził
mnie nie obchodzi
cuda zmyślają
bzdury gadają
a wierzący łkają
przed Żydem klękają
i o litość go błagają

.

.

precz z jahwizmem.

.

Ręce Boga

Advertisements