13 grudnia – kolejna, 35 rocznica stanu wojennego…

.

gen. Jaruzelski

.

Nie zamierzałem o stanie wojennym pisać, ale ta rocznica nadal wywołuje wiele emocji i jest źródłem wielu nieporozumień. a nawet idiotycznych manifestacji:
https://wiernipolsce1.wordpress.com/2016/12/13/13-grudnia-2016-zydowskie-happeningi/
.
Dlatego trudno jest milczeć. Wtedy, 35 lat temu przeklinałem Jaruzelskiego, WRON-ę i komunę, a dzisiaj dziękuję gen. Jaruzelskiemu (pośmiertnie) za stan wojenny.
.
Dlaczego?
.
Piszę w telegraficznym skrócie. Powstanie Solidarności/Solidurności w 1980 roku wywołało u milionów Polaków euforię. Niestety prawie nikt nie dostrzegał wtedy, że był to żydowsko-watykański koń trojański, mający zburzyć PRL. Już w grudniu 1980 ZSRR był o krok od zbrojnej interwencji w Polsce (potwierdzał to sam Brzeziński w jego wspomnieniach – „Cztery lata w białyym Domu”). Na szczęście do niej nie doszło. Ale Kreml ostro naciskał na władze PRL, aby zrobiły z „S” porządek. Sam zresztą też był naciskany, zwłaszcza przez władze NRD i Czechosłowacji, do przeprowadzenia zbrojnej interwencji Układu Warszawskiego w Polsce (wiemy o tym z wielu ujawnionych po rozpadzie ZSRR dokumentów).
.
W Polsce w roku 1981 sytuacja zaogniała się. Kraj paraliżowały lokalne i regionalne, a od jesieni ogólnokrajowe gotowości strajkowe, strajki ostrzegawcze i okupacyjne. Zdarzały się okupacje budynków publicznych (np okupacja szkoły oficerskiej straży pożarnej w Warszawie – spacyfikowana przez oddziały specjalne milicji).
http://www.polskieradio.pl/39/156/Artykul/486102,Pacyfikacja-strajku-w-Szkole-Pozarnictwa
.
O ile ogromną większość członków Solidarności stanowili Polacy, o tyle jej kierownictwo było w rękach żydowskich i realizowało żydowskie cele. Głównym zaś celem było doprowadzenie do konfrontacji z władzami PRL. Pokazały to jednoznacznie obrady Komisji Krajowej „S” na początku grudnia 1981 w Radomiu. Ponadto w dużych zakładach pracy (zwłaszcza w stoczniach, hutach i kopalniach) aktyw „S” zaczął organizować tzw. „straż robotniczą” zbrojoną w łomy i łańcuchy. Zapowiedziane były też ogromne manifestacje na wybrzeżu z okazji rocznicy grudnia 70. W podgrzewaniu nastrojów brały wtedy też udział różne KPN-y, ROPCIe i inne naszpikowane żydowską agenturą organizacje opozycyjne. Polska była wtedy – w grudniu 1981 – beczką prochu. Wystarczyłaby jedna iskra rzucona przez prowokatora, aby doszło do masakry znacznie gorszej, niż ta w 1970 roku. I to masakry nie tylko na wybrzerzu…
.
Stan wojenny był operacją przeprowadzoną z hirurgiczną precyzją. Praktycznie w ciągu jednej nocy „obcięto” związkowi jego głównie żydowską głowę. Gdyby nie ślepy upór górników na „Wujku” nawet tych niepotrzebnych ofiar by nie było. Opozycja zeszła do podziemia i kontynuowała walkę, (wspierana setkami milionów dolarów płynących z Watykanu i CIA), ale kraju nie szarpały już strajki. Gdyby nie sankcje żydo-zachodu, gospodarka PRL znacznie szybciej stanęłaby na nogi.
.
Wtedy, w grudniu 1981 roku Jaruzelski uratował prawdopodobnie Polskę od masowych krwawych zamieszek, do których parli prowokatorzy kierujący opozycją, w tym Solidurnością. Stan wojenny zakończył także naciski władz NRD i Czechosłowacji na Kreml w sprawie interewncji zbrojnej w Polsce.
.
Jednym z mitów kolportowanych w sieci związanych ze stanem wojennym jest ten, że Jaruzelski wypędził jakoby po rozbiciu „S” ponad milion jej członków na emgrację. Jest to kosmiczna bzdura.
.
” W latach 1982-1988 w ramach tej akcji wystąpiło o zezwolenie na wyjazd 9500 osób, zgody uzyskało 6800, a ostatecznie wyjechało 4300. Wśród emigrantów znalazło się 2200 (byłych) internowanych i 4000 członków ich rodzin, 815 działaczy opozycji i 1215 członków ich rodzin oraz 410 kryminalistów i 510 członków ich rodzin. Olbrzymia większość wniosków została złożona w czasie stanu wojennego: 7500 osób złożyło wnioski, a około 3000 wyjechało w latach 1982-1983.”
http://www.videofact.com/polska/nowa_emigracja.htm
.

Przy czym – dodam od siebie – część owych politycznych emigrantów wróciła do kraju po 1989 roku. Wielu z tych wracających służyło potem okupantowi (znam takich osobiście).
.

Najwięcej zarzutów w środowiskach narodowych stawia się Jaruzelskiemu za Magdalenkę, okrongły stuł i oddanie władzy żydowskim przebierańcom na fali tzw. „transformacji”. Przytaczane jest przy tej okazji to, że we wrześniu 1985 spotkał się on w NY z Rockefellerem (podczas oficjalnej wizyty generała w ONZ). Tym samym sugeruje się, że był jego – Rockefellera – wtyką.To spotkanie jest oczywiście faktem, ale… Wcześniej, latem tegoż 1985 roku Jaruzelski podczas „zwyczajowego” urlopu na Krymie spotkał się z Gorbaczowem i wtedy to Gorbi poinformował go o wprowadzaniu przez niego pieriestrojki i głasnosti. A jeszcze wcześniej, bo w marcu 1985 na Kremlu gościli Rockefeller i Kissinger. I to wtedy zaproponowali oni Gorbiemu doprowadzenie do „liberalizacji” w Polsce i oddania w sejmie 1/3 miejsc dla opozycji. Późniejsze „uzgodnienia” okrongłego stołó nie przypadkowo przyznały opozycji prawo o ubieganie się właśnie o 1/3 miejsc. Była to realizacja propozycji Rockefellera zaakceptowana przez Gorbaczowa i zlecona do realizacji Jaruzelskiemu.
.

Jak oceniam dzisiaj generała?
.

Gdy miał na Kremlu poparcie w sprawie wzięcia opozycji twardą ręką za pysk (widząc, że zanosi się na krwawe zamieszki) – zrobił to. Choć miał wtedy przeciwko sobie co najmniej połowę społeczeństwa, Solidurność, KOR-y KPN-y i resztę tego barachła, kk, Watykan, cały żydo-zachód i żydowskie wtyki w PZPR, SB i kadrze oficerskiej LWP. Gdy z Kremla powiały inne wiatry sytuacja Jaruzelskiego zmieniła się diametralnie – nadal miał przeciwko sobie gdzieś z połowę społeczeństwa, zdelegalizowaną Solidurność, KOR-y KPN-y i resztę tego barachła, kk, Watykan, cały żydo-zachód i żydowskie wtyki w PZPR, SB i kadrze oficerskiej LWP (przy czym pod wpływem nowych wiatrów te właśnie wtyki zaktywizowały się i zaczęły brać zdecydowanie górę nad polityką powoli upadającej PRL). Ale od tego momentu miałby przeciwko sobie i Kreml, gdyby sprzeciwił się polityce Gorbaczowa.

.
Czy Jaruzelski miał w nowej sytuacji możliwość przeciwstawić się Kremlowi? Miał, ale mogłoby to skończyć się wojną domową. Do otwartego rozłamu mogło by dojść nawet w LWP. Część społeczeństwa, PZPR, milicji, SB i wojska, oraz Honecker i Husak staliby za Jaruzelskim, pozostała część społeczeństwa stałaby za „reformatorami” wspieranymi przez Kreml, zdelegalizowaną Solidurność, KOR-y KPN-y i resztę tego barachła, kk, Watykan, cały żydo-zachód i żydowskie wtyki w PZPR, SB i kadrze oficerskiej LWP.
.
Jaruzelski był jak i cała Polska ofiarą pułapki zastawionej przez żydo-banksterów i Watykan przy pomocy żydowsko-watykańskiego konia trojańskiego – Solidurności. To Solidurność popchnęła Polskę na równię pochyłą, na końcu której była „transformacja” – czyli żydowska okupacja.
.
Na koniec jeszcze przytoczę opinię Albina Siwaka o generale Jaruzelskim:
.
„Wracając do Jaruzelskiego, to jestem pewien, że on miotał się pomiędzy Moskwą, gdzie przecież zdobył zaufanie, a Zachodem, dla którego trzymał Rakowskiego, a którego zadaniem było utrzymanie łączności i wiarygodności. Potwierdzeniem tego może być fakt, że również w swoim otoczeniu miał dwie grupy, jedną promoskiewską i drugą prozachodnią. W głębi duszy marzył o Polsce lewicowej i socjaldemokratycznej, związanej z Moskwą ze względu na granicę zachodnią. Przy tym pragnął też Polski, w dużym stopniu niepodległej. Często, między wierszami, takie snuł marzenia i myślę, że był czas, że w nie wierzył i liczył, że to on stanie na, czele tych przemian. Te marzenia znajdowały też potwierdzenie w innych źródłach, ale okazało się, że przeszkody okazały się zbyt duże i okazały, się nie do pokonania (…).”
.
I pod tą opinią podpisuję się obiema rękami.
.
.
opolczyk
.
.
PS
Wklejam w tym miejscu jedną z moich „pamiątek” ze stanu wojennego – jest to zdjęcie z  obozu internowanych w Nysie.
.
01
.
Na stojąco: Bogdan Żurek (Gdańsk). Na górze siedzą od prawej: Andrzej Morze (Opole), Krzysiek Stachowski (Opole) i ja.
Eh… Jaki byłem wtedy durny, naiwny i zaślepiony…

.

.

precz z jahwizmem

.

.

Ręce Boga

Reklamy

One thought on “13 grudnia – kolejna, 35 rocznica stanu wojennego…

  1. Pingback: REWELACJA Polak z mocami leczenia walczy z sitwą ż-medyczną, która mu zabiła rodzinę i jego prawie też « Grypa666's Blog

Możliwość komentowania jest wyłączona.