Uwaga na pisowską operację nagłaśniania afery z podpaleniem budki strażniczej pod ambasadą Rosji 11.11.2013 roku

.

ambasada_ogien_pap_600

.

Przyznam się szczerze, że nie zaskoczyło mnie ujawnienie akurat teraz rozmowy szefa CBA Wojtyniuka z obecną komisarzycą jewrounijną Bieńkowską.
.

.
Zbliża się II tura farsy wyborczej na lokatora Belwederu, tytularnego nadzorcy polskiego jewrobaraku i pisowcy robią co mogą, aby skompromitować kandydata PO chrabjego Bula Komorowskiego i wypromować Obłudę Dudę, uczestnika posiedzenia knessetu w Krakowie.
.

.
Innym uczestnikiem tej żydowskiej imprezy był były minister obrony Klich z PO. Jak widać obie agenturalne, na codzień niby walczące ze sobą partie, gdy idzie o interesy Izraela, są ze sobą zgodne jak członkowie tego samego kibucu.
Walka o Belweder pomiędzy PO i PiS-em (Bulem i Obłudą) to walka fikcyjna. Okupantowi jest obojętne, czy w Belwederze rezydować będzie marionetka z PO czy PiS. Obie te agenturalne partie służą interesom Izaela, USraela i żydo-banksterów. A walczą ze sobą na pokaz, aby skłócić i wykołować Polaków.
.
Podejrzenie budzie we mnie w związku z tą aferą kilka spraw:
.
– dlaczego to nagranie ujawniane jest teraz – w trakcie „ostrej walki” o Belweder pomiędzy Bulem a Obłudą? Jest oczywiste, że skompromitowanie POpierdoleńców jest na rękę PiSdzielcom.
.
– Dlaczego robi to Cezary Gmyz – żydowska wtyka, który kolportował pomysł zajęcia Obwodu Kialiningradzkiego, co oznaczałoby wojnę z Rosją:
.
„Cezary Gmyz, publicysta i dziennikarz m.in. tygodnika „Do Rzeczy”, uważa, że Polska powinna w dłużej perspektywie zająć rosyjski obwód kaliningradzki. Gmyz motywuje konieczność podjęcia tego kroku względami bezpieczeństwa.”
.
http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz%2Fpolski-dziennikarz-powinnismy-zajac-obwod-kaliningradzki#
.
Ta gnida chce nas popchnąć do wojny z Rosją. Bezczelność tej prowokacji polega na tym, że jako przykład podaje on aneksję Synaju przez Żydów. Mamy więc naśladować bandyckie poczynania Izraela.
.
Operacja ataku na ambasadę Rosji była starannie przygotowana już wcześniej. Nie było to tak, że Sienkiewicz w ostatniej chwili zadzwonił do kogoś i powiedział „podpalajcie”. Agentura okupanta kierująca tzw. „ruchem narodowym” w uzgodnieniu z MSW (polskojęzycznej przybudówce Mosadu i CIA) wszystko staranie wspólnie zaplanowała: organizatorzy marszu celowo wybrali trasę prowadzącą obok ambasady Federacji Rosyjskiej, aby łatwiej było ją podpalić. Władze Warszawy nakłaniały organizatorów do zmiany trasy przemarszu, ale oni uparli się i nie chcieli trasy przemarszu zmienić. Bo wiedzieli, że będzie atak na ambasadę. I to oni upierali się przy tej trasie a nie Sienkiewicz. Ponoszą więc taką samą współodpowiedzialność jak tamten. Wcześniej jeszcze przy pomocy służb i policji ochrona marszu przećwiczyła wpuszczanie zadymiarzy do środka kolumny. Opanowali to do perfekcji – jak widać w poniższym filmiku nagranym rok później.
.

.

Być może Sienkiewicz tego dnia rzeczywiście gdzieś dzwonił, ale podpalenie szczegółowo zaplanowano na długo przed marszem, przećwiczono wszystko, zadbano o trasę przemarszu, o indolencję policji i o niewykrycie sprawców podpalenia. Incydent ten mógł rzeczywiście wywołać poważny kryzys na linii Warszawa – Moskwa – i to na dziesięć dni przed początkiem sterowanego z Waszyngtonu jewromajdanu (tak, tak – jewromajdan zaczął się 10 dni później – 21 listopada). Chodziło zapewne o podgrzanie atmosfery rusofobii. Bul Komorowski naturalnie musiał władze Rosji za ten haniebny wyczyn przeprosić, ale rzeczywistego sprawcy nie złapano i prokuratura na smyczy okupanta umorzyła ślectfo.

Ja ze swej strony też przeprosiłem Rosjan. I to szczerze, a nie jak Bul Komorowski z konmieczności.

Zastanawiające jest to, że aferę nagłaśniają najbardziej pseudopatriotyczne media gorliwie pro-pisowskie, katolickie i ślepo rusofobiczne  („niezależna”, rebe rydzykowe RM itp.).
http://www.radiomaryja.pl/informacje/budka-przed-ambasada-rosji-podpalona-na-rozkaz-sienkiewicza/
http://niezalezna.pl/67135-szok-gmyz-dotarl-do-nagrania-i-ujawnia-podpalenie-przy-ambasadzie-rosji-moglo-byc-prowokacja-s
http://gloria.tv/media/9i3iGmoAjyh
http://telewizjarepublika.pl/spalenie-budki-przed-rosyjska-ambasada-bylo-zaplanowana-akcja-msw-ruch-narodowy-zapowiada-zlozenie-zawiadomienia-do-prokuratury,20040.html
http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/przedstawiciele-ruchu-narodowego-w-prokuraturze-sienkiewicz-mogl-popelnic-przestepstwo-foto

Normalnie to one chcące mnieć monopol na antyrosyjski „patryjotyzm” powinny o tym milczeć. I to z kilku powodów. Przede wszystkim nagłaśniając współudział ministra z PO w podpaleniu budki wartowniczej demaskują własną propagandę, zgodnie z którą PO to „ruska agentura”. A tu nagle okazuje się, że to ta właśnie „ruska agentura” jest zamieszana w atak na rosyjską ambasadę. Ponadto pisdzielcy, dla których rusofobia jest najwyższym przejawem patryjotyzmu nie mając podobnego „wyczynu” wypadają w porównaniu z PO cieniutko. Oni tylko grożą pięścią Rosji, a PO zrobiła atak na rosyjską ambasadę. Przez co PO zgodnie z kryteriami „patryjotyzmu” PiS jest bardziej „patryjotyczna”.

Przy okazji nagłaśniania tej afery i zwalenia całej winy na marionetkę Sienkiewicza (on musiał zgodę na tę operację otrzymać od przełożonych z Mosadu i CIA, bo sam takich kompetencji nie posiadał) pisdzielcy oczyszczają ze współwiny gorliwie katolicki i gorliwie rusofobiczny tzw. „ruch narodowy”. Który jest tak samo współwinny tej prowokacji jak MSW i Sienkiewicz. Marsz tzw. „RN” był po prostu zasłoną dymną i osłoną dla zadymiarzy, którzy dokonali ataku na ambasadę. Nie wykluczam, że zadymiarze w kominiarkach, którzy ambasadę podpalili byli funkcjonariuszami ubranymi po cywilnemu i wmieszanymi w kolumnę uczestników marszu.
.

Nagłaśnianie tej afery akurat teraz służy najprawdopodobniej przede wszystkim mobilizacji bydełka wyborczego do udziału w II turze wyścigu do Belwederu. Okupant boi się, że frekwencja może być katastrofalnie niska. Taka afera jak ta może frekwencję podnieść. Tyle, że nagłaśnianie tej afery przez pisdzielców może przynieść skutek odwrotny od zamierzonego. Bo może się okazać, że ten czy inny zaślepiony rusofob pod wpływem tej afery pójdzie do ur(y)ny i zagłosuje na Bula. Bo dojdzie do wniosku, że pisowcy tylko szczekają na Rosję, a PO podpala jej ambasadę. Czyli jest bardziej antyrosyjska, a więc bardziej „patryjotyczna”.
.

Co do samej II tury farsy wyborczej – z polskiego punktu widzenia jest obojętne, czy w Belwederze będzie urzędował Bul Komorowski czy Obłuda Duda. Oboje służą okupantowi.  Zresztą, prezydęt III Rzydopospolitej to figurant, tytularny nadzorca polskiego jewrobaraku. Jest głównie od przyjmowania gości i wręczania orderów. Może wprawdzie blokować ustawy knessejmu, ale tych najważniejszych dla okupanta nigdy żaden prezydęt nie blokował. Nawet więc, gdyby przypadkowo do Belwederu trafił nieagenturalny prezydent, niewiele by zdziałał. Gdyby za bardzo się stawiał, zlikwidowano by go jak A. Leppera czy D. Ratajczaka. Bandyci na oczach całego świata ubili w 1963 roku JFK, przy lecących kamerach. Po czym winę zwalili na ofiarę losu Oswalda. Likwidacja nieagenturalnego prezydenta urzędującego w Belwederze byłaby dla nich pestką. Wypadek, zawał, zamach, a nawet „samobójstwo” – repertuar mają duży.

.

Tak więc nie ma się czym epatować. Ta afera to głównie pisdzielska operacja na rzecz uatrakcyjnienia inscenizowanej walki o Belweder i zwrócenia uwagi na swojego kandydata Obłudy Dudy. Wiemy jednak z wypowiedzi byłego rezydenta Belwederu Kalksteina, że obojętnie kto wybory wygra, polityka proizraelska będzie kontynuowana.
.

.
.

opolczyk

.

.

precz z jahwizmem

.

.

Ręce Boga

Advertisements

One thought on “Uwaga na pisowską operację nagłaśniania afery z podpaleniem budki strażniczej pod ambasadą Rosji 11.11.2013 roku

  1. Pingback: Andrzej Szubert: Uwaga na pisowskie nagłaśnianie podpalenia budki pod ambasadą Rosji | Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

Możliwość komentowania jest wyłączona.