Dzika Przyroda w ujarzmionym cywilizacją świecie (2)

.

P1010951

.

Tym razem prezentuję zdjęcia z kolejnej wycieczki. Trasa przypomina poprzednią (https://opolczykpl.wordpress.com/2015/04/19/dzika-przyroda-w-ujarzmionym-cywilizacja-swiecie/) ale są też pewne różnice. Ruch samochodowy po drugiej stronie rzeczki jest mniejszy. No i nie ma szlaku kolejowego. Ponadto tylko początkowy odcinek ścieżki rowerowej (kilka kilometrów) jest zaasfaltowany. Później  asfalt przechodzi w bity leśny trakt.

.

P1010961

.

W kilku miejscach można zjechać z niego i poruszać się zwykłą leśną ścieżką.

.

P1010935.

P1010943.

P1010990.

P1010992.

Miejscami jest ona rzeczywiście dosyć „dzika”.

.

P1010979

.

Trasa wiedzie wzdłuż małej rzeczki Würm, która w Pforzheimie wpływa do Nagoldu.
.

P1010993

.
Po jednej stronie trasy rowerowej cały czas jest rzeczka.

.

P1010971

.

Po drugiej zarośnięte zbocze.

.

P1010974

.

Miejscami pełne jest porośniętych mchem głazów.
.

P1010973.

P1010975

.
Raz jest się na poziomie rzeczki.

.

P1010946

.
A raz dosyć wysoko nad nią.

.

P1010977.

P1010953

.

W jednym miejscu udało mi się sfotorgafować krążącego nad doliną jastrzębia. Jest ich tutaj sporo.

.

P1010959

.

Ciekawostką tej trasy jest znajdujące się przy niej źródełko wypływające ze skał. Obecnie jest ono „ucywilizowane” i zabudowane kamieniami.
.

P1010986.

P1010989.
Obok niego na głazie wyryta jest jego historia.
.

P1010934

.
Od ok. 1400 roku z tego źródełka doprowadzano wodę wodociągiem do Brötzingen (obecnie dzielnica Pforzheimu). Wodociąg musiał przeciąć trzy rzeki (Würm, Nagold, Enz). Funkcjonował kilka wieków. Zniszczyła go wielka powódź w październiku 1824. Po niej wodociągu już nie odbudowano. Dzisiaj można nabierać sobie wodę na miejscu.
Kiedyś, ponad 20 lat temu jakiś czas jeździłem do tego źródełka po wodę. Potem niestety rozleniwienie i wygodnictwo sprawiło, że o źródełku zapomniałem. Obecnie od paru tygodni dowożę z niego ponownie wodę pitną. W domu nie pijemy już innej wody. Najbardziej smakuje ona jednak na miejscu, przy źródełku. Jest zimna, krystalicznie czysta i wolna od wszelkich cywilizacyjnych domieszek (chlor, fluor itp.). Dzisiaj też byłem tam po wodę…
Jadąc nad Würm mijam jeden z miejskich parków. Jest w nim pomnik Bismarcka.

.

P1010981.

Niedaleko niego rośnie zaatakowane figą dusicielką drzewo. Ktoś poprzecinał jej pędy.

.

P1010982.

Jest w tym parku jeszcze przepiękny platan.

.

P1010984

.

Akurat gdy wracałem z tamtej wycieczki w mieście trwał festyn uliczny.

.

P1010994.

P1010995.

P1010996

.

Jak to różnie można spędzać wolny czas. Jedni wolą zatłoczone ulice, inni las, szum rzeczki i śpiewy ptaków.
.

.
opolczyk

.

.

precz z jahwizmem.

.

Ręce Boga

Advertisements