Durnota usraelskich naókofcuf i załganie zachodnich żydo-mediów

.

światowy terrorysta nr 1.

Najpierw o usraelskich naókofcach…
Otóż kilku z nich z „renomowanego” óniwersytetu Princeton przeprowadziło badania i doszło do wniosku, że USrael nie jest już państwem demokratycznym.
.
„USA nie mogą już dłużej uważać się za ideał demokracji dla całego świata, ponieważ same nie są już państwem demokratycznym. Do takiego nieoczekiwanego wniosku doszli naukowcy z amerykańskiego uniwersytetu.
.
USA nie są już demokracją, ponieważ decyzje polityczne, podejmowane przez państwo, służą nie potrzebom obywateli, ale interesom niewielkiej grupy ludzi stanowiących tzw. elitę gospodarczą. Ten wniosek naukowców z Uniwersytetu Princeton niemiecka gazeta branżowa Deutsche Wirtschafts Nachrichten nazywa „szokującym”
http://pl.sputniknews.com/opinie/20150426/302248.html#ixzz3ZCw98G6P
.
Gdy przeczytałem tę „rewelację” o mało nie spadłem z krzesła! Ze śmiechu! „Amerykę odkryli” – krzyknąłem rechocząc na cały głos. Od wielu lat każdy jako tako rozgarnięty człowiek, choćby i półanalfabeta widzi, że USrael to folwark żydo-banksterów realizujący wytyczne płynące z gabinetów Rockefellera i Rothschilda, najczęściej via Grupa Bilderberg, Komisja Trójstronna czy Rada Stosunków Międzynarodowych (założona przez Rockefellera i Warburga już w 1921 roku). Po II wojnie jedynie JFK postawił się im i za to go ukatrupili.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Rozporz%C4%85dzenie_wykonawcze_11110
Ostatnie ćwierćwiecze, a zwłaszcza rozboje i bandyckie agresje USraela po zainscenizowanym przez CIA i Pentagon 11 września pokazały prawdziwą bandycką mordę tego narzędzia banksterów do podboju i zniewolenia świata. Od dziesięcioleci gołym okiem widać, że Biały Dom realizuje politykę żydowskiej elity finansowej szkodliwą dla mieszkańców USraela. Ten banksterski folwark nie tylko jest przez to niewypłacalnym bankrutem, nie tylko narasta tam bieda (prawie 50 milionów mieszkańców skazanych jest na talony żywnościowe), to jeszcze przepisy wprowadzone po 11 września (np. prawo dożywotniego więzienia bez sądów, wyroków i przedstawienia dowodów winy każdego mieszkańca, prawo do torturowania podejrzanych o „terroryzm”) konstytucję USraela czynią zwykłym papierem toaletowym. Duża część mieszkańców USraela ogłupiana mediami nie dostrzega, że ichnia „demokracja parlamentarna” to  nieudolnie zamaskowana dyktatura władców pieniądza – banksterów, którym służą dwie agenturalne partie – „demokraci” i „republikanie”. Które całkowicie zabetonowały scenę polityczną USraela. Jest to rzeczywista scena polityczna, na której występują jako główni aktorzy liderzy obu partii, kongresu i senatu. Tyle, że są to zwykłe arlekiny pociągane zza kulis sznureczkami przez animatorów. No i ważnym elementem fasadowej „demokracji” są żydo-media.
Słówko o nich…
Już pod koniec XIX wieku ówczesny dziennikarz NY Times John Swinton na bankiecie ku czci wolnej prasy powiedział:
.
„Każdy z obecnych tutaj wie, że niezależna prasa nie istnieje. Wy to wiecie i ja to wiem: żaden z was nie ośmieliłby się ogłosić na łamach gazety własnych opinii; a gdyby nawet się ośmielił, zdajecie sobie sprawę z tego, że nie zostałyby one nigdy wydrukowane. Dostaję ileś dolarów tygodniowo za to, żebym powstrzymywał się od wyrażania własnych poglądów i opinii w gazecie, w której pracuję. Wielu tu obecnych otrzymuje podobną zapłatę na identycznych zasadach. Gdyby ktoś z was był na tyle szalony, by uczciwie opisać sprawy, znalazłby się natychmiast na bruku. Gdybym dopuścił, by moje prawdziwe opinie zostały opublikowane w którymkolwiek numerze gazety, straciłbym pracę w niecałe 24 godziny. Praca dziennikarza polega na niszczeniu prawdy, łganiu na potęgę, deprawowaniu, zohydzaniu, czołganiu się u stóp mamony, sprzedawaniu siebie, sprzedawaniu swojego kraju i swojego narodu w zamian za chleb swój powszedni, czy też – co się sprowadza do tego samego – za swoją pensję. Wiecie to wy i wiem to ja. Cóż to więc za szaleństwo wznosić toast za niezależną prasę! My, dziennikarze, jesteśmy wasalami, instrumentami w rękach bogaczy, którzy potajemnie spiskują i kierują wszystkim zza kulis! My jesteśmy ich marionetkami! To oni pociągają za sznurki, a my tańczymy! Nasz czas, nasz potencjał i nasze talenty są w rękach tych ludzi. Jesteśmy intelektualnymi prostytutkami!”
http://www.wprost.pl/ar/405185/Jestesmy-intelektualnymi-prostytutkami/
.
Owe sprostytuowanie intelektualne dotyczy obecnie oczywiście także dziennikarzy radiowych i telewizyjnych wszystkich ważnych i wpływowych rozgłośni i kanałów na całym zachodzie. Podobnymi sprzedajnymi prostytutkami – tyle że politycznymi – są marionetki polityczne. Te Obamy, Merkele, Camerony, Tuski, Komorowskie, Kalksteiny, Palikoty i inne. Są one kreowane przez załgane żydo-media na „polityków” dotąd, dokąd wiernie służą. Ci którzy nie chcą gorliwie służyć spadają w otchłań politycznego i medialnego niebytu.
Dobrze funkcjonowanie USraela i jego fasadowej „demokracji” opisał mój ulubiony satyryk George Carlin. Tutaj jest jedna z wielu jego wypowiedzi:
.

.
A tymczasem naókofcy „renomowanego” óniwersytetu w USraelu potrzebowali przeprowadzenia badań nad tym, co nawet półanalfabeci nie ogłupieni mediami widzą gołym okiem od dawna – USrael – ów „chorąży demokracji i wolności” jest państwem rządzonym przez małą klikę bogaczy. A 300 milionów zwykłych mieszkańców ma gów… do powiedzenia. Marionetki polityczne służą żydo-banksterom na szkodę całej reszty. I na nieszczęście dla świata.
.
Takiej durnoty i ślepoty spodziewać się można właśnie po naókofcach z USraela. Muszą badać to, co jest oczywiste i znane od dawna.
.
A teraz o załganych mediach. Nie wiem jak w USraelu, ale w Polsce i Niemczech ogromna ich większość albo milczy o owej „rewelacji”, albo ją przeinaczają czy wręcz jej zaprzeczają. Polskojęzyczny TOKfm pisze:
.
„Nie lamentujmy nad demokracją. Nigdy nie działała tak, jak powinna”
http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,139265,15849588,Ameryka_jest_oligarchia__Zaskakujace_wyniki_badania_.html
.
Jest to oczywista brednia. W Usraelu nie ma ani odrobiny demokracji, choćby źle funkcjonującej.  Tam jest zwykła dyktatura żydowskiej lichwy. Lamentować należy właśnie nad tą dyktaturą i bandytyzmem USraela. A nie na „demokracją” której po prostu nie ma.
No i łże TOKfm o „zaskakujących” wynikach. Jakie zaskakujące? Są to rzeczy jak najbardziej oczywiste dla każdego jako tako rozgarniętego człowieka. Ale to jeszcze nic…
.
Na niemieckojęzycznej stronie Zeit Online intelektualne prostytutki próbują przekonać czytaczy, że w XIX wieku było jeszcze gorzej!!!

.https://opolczykpl.wordpress.com/wp-admin/post-new.php

„Nehmen wir nur die zweite Hälfte des 19. Jahrhunderts, das sogenannte Gilded Age. Da waren Superreiche noch echte Superreiche. Man sagt, Rockefellers Vermögen belief sich auf sage und schreibe zwei Prozent des gesamten Bruttoinlandsprodukts. Damit kann auch ein Bill Gates nicht mithalten. Die Industriebarone von damals hatten Washington so tief in der Tasche, dass die politische Korruption von einst heute noch legendär ist. Wenn jemals eine Oligarchie in Amerika möglich war, dann im Gilded Age.”

(Weźmy II połowę XIX wieku, tak zwany złoty (pozłacany) wiek. Wtedy superbogaci byli jeszcze naprawdę superbogaci. Mówią, że majątek Rockefellerów wynosił wtedy niewyobrażalne dwa procenty PKB (USraela). Nawet Bil Gates temu  obecnie nie dorównuje. Baronowie przemysłowi mieli wtedy Kongres w kieszeni, a korupcja tamntych czasów do dzisiaj jest legendarna. Jeśli kiedykolwiek oligarchia była możliwa w USraelu – to wtedytłumaczenie moje).
http://www.zeit.de/politik/ausland/2014-06/usa-oligarchie-kapital/seite-2
.
Mamy tutaj stek kłamstw i bzdur. I jeszcze więcej przemilczeń.Rockefellerowie wtedy (XIX wiek) nie mieli jeszcze żydowskiego FED-u i nie sprawowali nieograniczonej kontroli nad całym sektorem bankowym USraela. Ponadto nikt nie wie, jakim majątkiem dysponują obecnie. Te podawane oficjalnie kilka miliardów doców to są ich kieszonkowe. Oni mają pod sobą wszystkie banki, mają udziały (akcje) w setkach koncernów i korporacji na całym świecie i sami najprawdopodobniej nie wiedzą, ile bilionów dolców liczy ich majątek. Ale mają coś jeszcze ważniejszego – na usługach mają media, Biały Dom, Pentagon i NATO (do spółki z Rothschildami). No i CFR, Grupę Bilderberg i Komisję Trójstronną. I MFW, Bank Światowy, giełdy i inne międzynarodowe instytucje służące ich interesom. Bil Gates przy nich to zwykły chudopachołek i drobny dorobkiewicz.

Ponadto:

.
– w II połowie XIX wieku zniewalanie systemu bankowego, mediów, polityków i społeczeństwa dopiero się rozkręcało. Nie wszystko jeszcze było wtedy pod totalną żydo-banksterską kontrolą.
– w XIX wieku USrael nie miał baz wojskowych poza własnym terytorium. Obecnie ma je na całym świecie.  Wtedy, jeśli napadał, to na najbliższych sąsiadów (np. Meksyk). A nie jak w ostatnich dziesięcioleciach na kraje na wszystkich kontynentach. I nie prowadził wojen na kredyt, na krechę, dobijających budżet. A dzisiaj już tak. Przy czym na tych bandyckich wojnach zarabiają żydowskie banki i korporacje, a katastrofalne zadłużenie spada na barki oszukiwanych 300 milionów USraelitów. Oni na tych wojnach nie zarabiają nic. Oni harują coraz więcej i zarabiają coraz mniej. I jeszcze będą spłacali to zadłużenie.
.
Jak widzimy skurwione pismaki, intelektualne prostytutki niemieckojęzyczne żyły z siebie wypruwają, aby oczywistości naókofcuf usraelskich przedstawiane jako „rewelacje” dezawuować.
.
W tym miejscu pozwolę sobie jeszcze na pewne porównanie. Otóż prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin cieszy się obecnie (od grubo ponad roku) poparciem w granicach 85 %. Oznacza to, że realizuje on politykę zgodną z wolą 85 % mieszkańców Federacji Rosyjskiej. Zgodnie z definicją demokracji mamy z nią do czynienia wtedy, gdy władza realizuje politykę zgodną z wolą większości mieszkańców. I to mamy właśnie w przypadku prezydenta Putina i Rosji. A mimo to prostytutki medialne i polityczne żydo-zachodu ryczą, że prezydent Putin jest tyranem i dyktatorem. I że w Rosji nie ma demokracji. Natomiast dyktatury całego żydo-zachodu, udrapowane w fasadowe „demokracje parlamentarne”, wszystkie w komplecie charakteryzują się tym, że rządzące nimi agentury/marionetki żydo-banksterów mają poparcie dla ich polityki wewnętrznej (np. dociskanie pasa) i zagranicznej (np. w sprawie sankcji przeciwko Rosji) znacznie poniżej 50 %. Tak jest w USraelu, Kanadzie, Francji, Niemczech, Wlk. Brytanii i na całym żydo-zachodzie. A mimo to przedstawiane są one przez żydo-media  jako rządy i kraje „demokratyczne”.
.
I na takim załganym, skurwionym żydo-zachodnim, w takim gnojowisku, burelu politycznym, medialnym i finansowym przyszło nam żyć.
.
A już całkiem na koniec – tego oto życzę bandyckiemu USraelowi…
.
Game over
.
.
opolczyk
.
.
precz z jahwizmem
.
.
Ręce Boga
Reklamy

One thought on “Durnota usraelskich naókofcuf i załganie zachodnich żydo-mediów

  1. Pingback: Durnota usraelskich naókofcuf i załganie zachodnich żydo-mediów | Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

Możliwość komentowania jest wyłączona.