Zmierzch chciwego banksterskiego żydo-kapitalizmu i cywilizacji zachodu – czyli niech się święci 1 maja

.

Globalist-Jewish-Elite1) Lord Jacob de Rothschild. 2) His son Nathaniel. 3) Baron John de Rothschild 4) Sir Evelyn de Rothschild 5) David Rockefeller 6) Nathan Warburg 7) Henry Kissinger 8) George Soros 9) Paul Volcker 10) Larry Summers 11) Lloyd Blankfein 12) Ben Bernanke

.

statua-wolnoc59bci2.

nato

.

Na wstępie publikuję ciekawy tekst:
.
Alain de Benoist: Punkt zwrotny
.
Stulecia nigdy od razu nie nabierają charakteru wyznaczającego ich właściwe miejsce w historii. XX wiek nie rozpoczął się naprawdę aż do roku 1914. Czy wiek XXI będzie nazwany „stuleciem roku 2015”? Bez pretensji do przepowiadania przyszłości, która z definicji pozostaje dla nas nieznana, możemy spojrzeć na dzisiejsze wypadki, które pomogą nam nakreślić ogólną siatkę przyszłych wydarzeń. Jedno pozostaje pewne: nigdy wcześniej świat nie był tak niepewny, nigdy nie widzieliśmy takich wstrząsów na światowej szachownicy. W każdym ręku karty są przetasowywane w tę i z powrotem. Gdy nikną stare konflikty, nowe wciąż pojawiają się na horyzoncie. Jakie są ich główne siły napędowe?

Tło jest znane chyba wszystkim. Wśród głównych problemów nadchodzących dekad, co najmniej cztery okażą się kluczowe: nieuniknione wyczerpanie zasobów naturalnych; przyszłość międzynarodowych migracji i relacji międzyetnicznych; rozwój nowych typów pola walki (wojna o ropę i wojna o wodę, wojna w przestrzeni kosmicznej i wojna w przestrzeni cybernetycznej), planowane połączenie organizmów żywych i elektroniki. Co z resztą?

Czy XXI wiek będzie stuleciem Eurazji? Stany Zjednoczone obsesyjnie lękają się perspektywy sojuszu chińsko-rosyjskiego, jako preludium do ukonstytuowania się większego bloku kontynentalnego. Będąc zaangażowanymi w serię agresywnych geopolitycznych wojen, zrobią wszystko aby okrążyć Chiny i Rosję oraz wprowadzić Trans-Atlantycki „Wolny Handel” – porozumienie zaprojektowane by odciąć Europę od Rosji, by manipulować sztucznie cenami ropy. Uczynią to ze swoją zwyczajną brutalnością opartą na zasadzie „jeśli nie jesteś naszym wasalem, jesteś przeciwko nam”. Wydarzenia na Ukrainie, kraju będącym realnym geostrategicznym sworzniem Europy, już pomogły w reaktywacji Zimnej Wojny – która zresztą nigdy się, tak naprawdę, nie skończyła. Rewolucja Majdanu była od początku bardziej anty-rosyjska niż pro-europejska, ale to Amerykanie byli tymi, którzy ciągną z niej korzyści. USA są przygotowane na absolutnie wszystko w celu utrzymania swego statusu „niezbędnego mocarstwa”.

„De-Amerykanizacja Świata”

Rosja ze swojej strony usiłuje stworzyć nową geopolityczną oś z Pekinem i Teheranem, czynnik w wielobiegunowym balansie sił przeciwny dla atlantyckich posunięć. Chiny po długiej prokrastynacji nie kryją się dłużej z pragnieniem „de-amerykanizacji świata”. Jednak przyszłość Rosji, wielkiej choć wciąż kruchej potęgi, podobnie jak Chin, z ich własnymi sprzecznościami wewnętrznymi, pozostaje niepewna. Kraje Europy Wschodniej wciąż są niezdecydowane odnośnie drogi, którą mogą obrać – podobnie jak Niemcy usiłują zastąpić byłe ZSRR jako federacyjny czynnik w Europie Wschodniej i Środkowej.

Jesteśmy świadkami restrukturyzacji form dominacji światowej. USA ze swoimi giełdami, siłami zbrojnymi, językiem i przemysłem oraz kapitałem kulturowym pozostają wiodącą potęgą światową. Jednak ich wpływ ekonomiczny powoli się zmniejsza (udział w światowej produkcji przemysłowej zmalał od 45% w 1945 do 17,5% obecnie), z dolarem odpowiadającym dziś jedynie za jedną trzecią światowego handlu, w porównaniu z ponad połową w 2000 r. Proces „de-dolaryzacji” już się zaczął, jednocześnie na froncie monetarnym i w handlu surowcami energetycznymi. Rosja z Chinami, naśladowane przez kraje Trzeciego Świata, używają co raz większych ilości swoich narodowych walut do handlu oraz inwestycji. Projekt wymiany handlowej energią i surowcami bez użycia dolara jako środka wymiany, nabiera kształtu. Ponadto zakupy złota nabierają rozpędu. Nadejście nowej międzynarodowej waluty, mającej zastąpić dolara, wydaje się nieuniknione.

Całkowity dług publiczny USA osiągnął teraz oszałamiającą kwotę 60 trylionów dolarów (400% PKB, a więc sumy długu publicznego, długów prywatnych, korporacyjnych i domowych), która ze wszystkich powodów nie jest dłużej spłacalna. Inne państwa schwytane w otchłań długów, także balansują na krawędzi bankructwa. Europa jako wiodąca figura grupy wzrostu – jakkolwiek bez perspektyw na wzrost – wydaje się być bliska krachu. Kryzys 2008 r. był jedynie próbą generalną. Bańka rządowych obligacji wszystkich krajów OECD (Organizacji dla Współpracy Ekonomicznej i Rozwoju) puchnie. Dzisiaj jest to ponad 100 trylionów dolarów długu oraz ponad 555 trylionów dolarów pochodnych. Co się stanie gdy ta bańka pęknie?

Samozniszczenie kapitalizmu

Sednem sprawy jest to, że kapitalizm stał się niezdolny do kontynuowania dalszego „rozwoju swojej logiki w ramach, które, jak na ironię, ukształtowała logika jego rozwoju” (F.Cousin). Aby utrzymać swój obniżający się poziom funkcjonowania, kapitalizm musi nieustannie zwiększać swoje zyski, to jest cały czas rozszerzać możliwości handlu. Jednak, aby zapewnić swobodny przepływ dóbr i towarów musi podnieść poziom produkcji co oznacza w konsekwencji obniżenie ilości pracujących ustanowionej poprzez system płac. Stąd wzrost ilości „ludzi zbędnych” – bezrobotnych. Jak sprzedać jeszcze więcej konsumentom którzy zarabiają coraz mniej? Jak postąpić wobec zerowych kosztów dodatkowych cyfrowych dóbr i usług? Kapitalizm stoi przed fundamentalnym problemem dewaluacji wartości kapitału. Ucieczka w system pożyczek i obniżenie jakości dóbr oraz pęd ku spekulacji finansowej i „derywaty” ma swoje ograniczenia. Model konsumpcji na kredyt zbliża się do końca. Po zniszczeniu wszystkiego, kapitalizm, niczym skorpion, zniszczy sam siebie.

Nasycenie rynku, eksplozja długu, tendencja spadkowa zysków, upadek Europy, rozprzestrzenianie się fałszywej świadomości, uruchomienie na poły chaotycznego procesu odejścia od cywilizacji – świat zdaje się zmierzać ku implozji i etapowi końcowemu. Czy oprócz wojny mamy inne wyjście?

Nie jest rzeczą bezsensowną myśleć, że wojna się zbliża i będzie to nowa wojna światowa. To nie będzie „zderzenie cywilizacji” (bowiem do tego potrzeba istnienia jakichś cywilizacji) czy wojna pomiędzy „Islamem” a „Zachodem”. Znowu będzie to wojna pomiędzy Wschodem a Zachodem. Ostatnia bitwa pomiędzy siłami Ziemi a siłami Morza, pomiędzy mocami kontynentalnymi a talassokratycznymi, pomiędzy systemem finansowym a zasadą realizmu. NATO, które stało się ofensywnym sojuszem wojskowym, służącym amerykańskim wojnom, pozostaje koalicją najbardziej zagrażającą światowemu pokojowi. Znak pojawił się, gdy Władymir Putin został nazwany przez Amerykanów głównym wrogiem. 4 grudnia 2014 r. Izba Reprezentantów przegłosowała rezolucję zmierzającą do deklaracji wojny przeciwko Rosji. Alternatywą jest wojna.

Źródło: 4pt.su
Tłumaczenie: Redakcja Xportal.pl

Za: http://xportal.pl/?p=20517
.

.
————————————
.
.

Powyższy tekst mimo krytycznej wymowy napisany jest przy zachowaniu wielu wymogów poprawności politycznej. Nie informuje on o decydującej roli żydo-banksterów i ich agend (Grupa Bilderberg, Komisja Trójstronna i inne) w zniewoleniu zachodu. Autor pisze o polityce usraelskiej („amerykańskiej”) przemilaczając fakt, że USrael jest de facto folwarkiem żydowskiej finansowej sitwy i realizuje jej cele. Los mieszkańców USraela w realizacji tych planów kompletnie się nie liczy – a wręcz przeciwnie. Oni w planach żydo-banksterów po podbiciu całego świata też mają zostać zdepopulowani, wywłaszczeni i pozbawieni wszelkich praw.
.
Wiek XXI zaczął się 11 września 2001 inscenizacją obcej flagi – zniszczeniem trzech wież WTC i częściowo Pentagonu. Była to operacja CIA i Pentagonu kierowana przez Biały Dom, a zwalona na islamskich „terrorystów”. Był to też początek bandyckich agresji pod pretekstem „wojny z terrorem”. Był to również początek przyspieszonego ubezwłasnowalniania mieszkańców USraela i żydo-zachodu pod pretekstem troski o nasze bezpieczeństwo w obliczu „zagrożenia terroryzmem”.
.
Opis (w tekście) katastrofalnego, niewypłacalnego zadłużenia zniewolonego finansowo i politycznie przez żydo-banksterów zachodu (USraela z przyległościami, jewrounii i Australii) jest wynikiem przede wszystkim funkcjonowania bandyckiego systemu bankowego, w którym pieniądz produkowany jest z powietrza i puszczany w obieg jako dług (tzw. kredyty przyznawane przez banki). Bez zniszczenia tego bandyckiego systemu i unieważnienia wszelkich „długów” i „kredytów” w żydowskich bankach żydo-zachód oczekuje wyprzedaż banksterskiej sitwie wszystkiego w ramach” spłaty” owych „kredytów”. I to jest jeden z celów żydo-kapitalizmu bazującego na bandyckim systemie bankowym. Grabieżcy chcą przejąć na prywatną własność całą planetę. To trzeba koniecznie zmienić, gdyż inaczej zostaniemy niewolnikami właścicieli banków.
Nie jestem i nie byłem nigdy marksistą, komunistą czy socjalistą. Jestem realistą. Banki należy upaństwowić, banksterom należy odebrać monopol na kreację i kontrolę podaży pieniądza. Należy zlikwidować złodziejskie giełdy manipulowane zza kulis przez giga-oszustów. Należy upaństwowić wszyskie obce firmy i koncerny. Zyski z produkcji mają lądować w budżetach państw i być dzielone na całe społeczeństwa. Zasadne byłoby ustalenie maksymalnego stanu posiadania (np. stukrotna średniej krajowej). Wszystko powyżej niej powinno być upaństwowione. Chodzi o to, aby nie było garstki miliarderów i milionów biedaków. Ziemia potrafi zaspokoić potrzeby wszystkich ludzi. Ale nie jest w stanie zaspokoić ludzkiej chciwości. Ją należy piętnować, tępić i leczyć.
.
Niestety istnieje realne zagrożenie wojną. Zdychający pod ciężarem długów żydo-zachód czeka upadek. Będą mu towarzyszyć masowe bunty i protesty szybko biedniejących społeczeństw zachodnich. W tej sytuacji władcy żydo-zachodu – ci prawdziwi, ukryci za kulisami – będą w stanie wywołać dużą wojnę, aby na nią zwalić winę za narastającą biedę. I aby wprowadzić prawodawstwo wojenne w zniewolonych krajach zachodu. Są jeszcze i inne korzyści z wywołania przez nich wojny. Tak więc jest to rzeczywiście realne niebezpieczeństwo.
.

.
Rosja wojny nie potrzebuje ! USrael tak ! No i żydo-banksterzy. Bo załamanie się finansowe i gospodarcze żydo-zachodu przed podbiciem i zniewoleniem całego świata byłoby dla nich i ich NWO klęską.
Od nas samych zależy, czy damy się zapędzić jako mięso armatnie do tej wojny. Możemy po prostu odmówić w niej udziału. Niech żydo-banksterska swołocz i jej usłużni szabas-goje sami idą na front.
.
Przyznam się w tym miejscu, że katastrofalne zadłużenie żydo-zachodu wcale nie napawa mnie przerażeniem. Wręcz przeciwnie – im szybciej ta żydowska finansowa bańka pęknie, tym prędzej uwolnimy się z kajdan, w jakie nas żydowska lichwa zakuła. I może wtedy setki milionów durniów biorących udział w wyścigu szczurów i w wyborczych farsach zrozumie, jak zostali oszukani.

.
wyścig szczurów
.
1 maja od dawna jest świętem pracy. W wiekach XVIII, XIX a nawet XX robotnicy długo walczyli o prawa pracownicze, o godziwe wynagrodzenie i warunki pracy. Od co najmniej ćwierćwiecza w związku z masową prywatyzacją czego się tylko da na całym żydo-zachodzie poziom życia i bezpieczeństwa socjalnego dramatycznie się pogarsza. Nawet w krajach „najbogatszych”. Tam też narastające zadłużenie budżetów powoduje cięcie świadczeń socjalnych. Ale pauperyzacja żydo-zachodu nie dotyka wszystkich. Garsta wybrańców z dnia na dzień, z roku na rok jest coraz bogatsza. I z dnia na dzień, z roku na rok przybywa biednych, bezdomnych, pracującach za głodowe pensje. Tak nie musi być. Tak nie może być! Odbierzmy grabieżcom, co nagrabili.  Nie pozwalajmy nadal sią ograbiać.
.

Myślę, że z powodu narastającej biedy rozsądnie byłoby odkurzyć XIX-wieczne hasła robotników walczących o godne życie. Myślę też, że walka o nie nas nie ominie. Chodzi o to, aby ludzie uczciwie i rzetelnie pracujący żyli w poczuciu bezpieczeństwa socjalnego. I aby dla wszystkich starczyło miejsc pracy gwarantujących godziwe życie. Bez rolników i ludzi pracy zginiemy. Bez banksterów, oszustów giełdowych i menadżerów wielkich koropracji (zarabiających tyle co tysiące wykwalifikowanych rzemieślników) nie tylko damy sobie radę, ale wszystkim nam będzie żyło się o wiele lepiej i bezpieczniej Bo to ta garstka grabieżców krwiopijców przywłaszcza sobie owoce naszej pracy zostawiając nam ochłapy i resztki.
.

Na koniec polecam jeszcze krótki film – niestety tylko po angielsku (głos) i niemiecku (napisy) Podnieśmy się – powstańmy!
.

.

Niech się święci 1 maja – dzień pracy i walki o lepsze jutro.
.
.

opolczyk

.

.

precz z jahwizmem

.

.

Ręce Boga

Reklamy

One thought on “Zmierzch chciwego banksterskiego żydo-kapitalizmu i cywilizacji zachodu – czyli niech się święci 1 maja

  1. Pingback: Zmierzch chciwego banksterskiego żydo-kapitalizmu i cywilizacji zachodu – czyli niech się święci 1 maja | Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

Możliwość komentowania jest wyłączona.