Dzień Pamięci Ofiar chrystianizacji Słowian. A katodebilne owieczki podnoszą ich durne łby i beczą wniebogłosy…

.

miłość bliźniego po chrześcijańsku.

jako i my odpuszczamy naszym winowajcom.

jahwizm

.

Nie wiem kto jest inicjatorem pomysłu obchodów Dnia Pamięci Ofiar chrystianizacji Słowian. Osobiście uważam to za jak najbardziej słuszny i dobry pomysł. I już wywołał on wściekłą reakcję katodebilnych owieczek. Otóż żydłacka strona „Polonia christiana” z oburzeniem pisze o tym pomyśle:
.
„Pogańska hydra [prawdziwą hydrą było i jest ludobójcze żydo-chrześcijaństwo https://opolczykpl.wordpress.com/2013/05/30/chrzescijanskie-wartosci-ludobojstwo-i-hipokryzja/] podnosi łeb [zakute łby i obrzezane mózgownice mają katodebile]. Kilka tysięcy ludzi obchodzi „dzień pamięci ofiar chrystianizacji Słowian” [świetnie]
.
Od czasu do czasu spotykamy się w Polsce z przejawami powrotu do pogańskiego kultu słowiańskich bożków [sami czczą żydowskich bożków, bałwany i idoli – my mamy Bogów Przyrody z Mokoszą – Matką Ziemią i Słońcem – Swarożycem na czele] – cóż, nuda ma swoje efekty [nie nuda a odzyskiwanie własnej tożsamości. Ponadto nuda to jest na katolickich gusłach, zwłaszcza „kazaniach”. U nas pogan nudy nie ma. My tańczymy, śpiewamy, cieszymy się]. Jednak zjawisko neo-pogaństwa w naszym kraju nasila się [nie „neo” a po prostu poogaństwa. „Neo” to jest katolicyzm: neo-judaizm. I dobrze, że coraz więcej ludzi zrywa się z łańcucha rzymskiej szubienicy i wraca do słowiańskiej tradycji i tożsamości]. Obłędny „dzień pamięci ofiar chrystianizacji Słowian” chce obchodzić ponad sześć tysięcy osób [dlaczego obłędny – czyżby katodebile wstydzili się morza krwi wylanej w ramach tzw. „chrystianizacji”?].

.
„Pierwszego maja Dzień pamięci ofiar chrystianizacji Słowian. Proponuje aby zapalić świeczkę ewentualnie zmówić modlitwę jeśli ktoś potrafi, za ofiary spowodowane ekspansją kościoła katolickiego. Pomódlmy się za ludzi skazanych i spalonych na stosach [a ja bym dodał – za Słowian mordowanych podczas „krucjaty połabskiej” http://pl.wikipedia.org/wiki/Krucjata_po%C5%82abska, za obrońców Retry/Radogoszczy, obrońców Arkony, Słowian mordowanych w czasie tłumienia tzw. „reakcji pogańskich” http://pl.wikipedia.org/wiki/Reakcja_poga%C5%84ska, mordowanych żerców, szamanów, wiedźmy, ofiary przymusowych postów, brudu i wyzysku chciwego kleru] tylko dlatego by zaspokoić lęki przed wyimaginowanym piekłem” – pisze na facebookowej stronie reklamującej to wydarzenie jeden z polskich pogan.

Udział w wydarzeniu zadeklarowało 6,4 tysiąca osób [na początek dobre i tyle]. Na Facebooku wymieniają się „informacjami” o rzekomych zbrodniach Kościoła wobec Słowian [wcale nie rzekomych. Katolactfo ma łapska ubabrane we krwi po pachy]. Utrzymują, że Chrztu Polski w 966 roku nie było [oczywiście że nie było https://opolczykpl.wordpress.com/2013/10/18/demaskowanie-katolickiej-mitologii-domniemany-chrzest-polski/] i kpią z Pana Jezusa [jakiego „Pana”  – to był zwykły włóczykij galilejski, obrzezany cieśla i idol katodebili]. Pod obrazkiem „Męczeństwo świętego Stanisława” napisali: „Czyż nie jest wymownym fakt, że dla watykańskich sługusów, głównym patronem Polski jest zdrajca?” [a co – nie był zdrajcą? Pierwszy „prymas” Polski też był zdrajcą. http://pl.wikipedia.org/wiki/Miko%C5%82aj_Tr%C4%85ba. Cały kler służy interesom Watykanu i kk a dobro Polski ma w dupie. „Cóżby ci przyszło z wolnej ojczyzny, gdyby Kościół miał na tym stracić „ – ks. Kazimierz Lutosławski].

.
Część znawców lub wyznawców pogaństwa uważa termin „pogaństwo”, „neopogaństwo” i „neopoganizm” za określenia deprecjonujące [neopogaństwo jest faktycznie deprecjonujące. Pogaństwo już nie – jestem dumnym poganinem. Nie wierzę w żydowskie brednie „objawione”. Nie jestem duchowym żydem – jestem Słowianinem, poganinem]. Sami siebie nazywają „rodzimowiercami” [mnie ten termin nie za bardzo pasuje. Jakiś on taki miałki, bez ikry. Zresztą gorliwe katodebile myślą że rodzimowierca to katolik. Bo w ich obrzezanych łepetynach żydo-katolicyzm to jest „rodzima wiara” katolactfa czyli katoliko-polactfa].

Za: http://www.pch24.pl/poganska-hydra-podnosi-leb–kilka-tysiecy-ludzi-obchodzi-dzien-pamieci-ofiar-chrystianizacji-slowian-newsletter-80,35316,i.html#ixzz3YY3GAgqy
.
.

Co mogę jeszcze dodać od siebie. Sam pomysł takich obchodów jest rzeczywiście dobry. Mam jedynie zastrzeżenie co do daty – 1 maja to przede wszystkim święto pracy. Wiem, że obecnie często uważa się to święto za „złe” bo „komunistyczne”, ale prawda jest taka, że robotnicy w XVIII i XIX wieku długo walczyli o swoje prawa, o związki zawodowe, o poprawę warunków (i bezpieczeństwo) pracy, o godziwe zarobki, ubezpieczenia, prawo do urlopu. Prawdą też jest, że ich strajki były często brutalnie, a nawet krwawo tłumione. Tak więc niech 1 maja pozostanie świętem pracy.
.
Znacznie lepszą datą do obchodów Dnia Pamięci Ofiar chrystianizacji Słowian byłby albo 3 maja (narzucenie Rzeczypospolitej nielegalnie w warunkach zamachu stanu katolickiej konstytucji czyniącej Rzeczypospolitą państwem konstytucyjnie żydo-katolickim), albo 12 czerwca – dzień upadku Arkony – ostatniego bastionu wolnej, pogańskiej, zachodniej Słowiańszczyzny. Jeśli miałoby to być święto ogólno-słowiańskie bardziej pasowałby właśnie 12 czerwca. Jeśli natomiast miałoby to być święto tylko polskich pogan/rodzimowierców pasowałaby raczej data 3 maja – dzień skatoliczenia konstytucji. Która na szczęście upadła.
https://opolczykpl.wordpress.com/2012/05/03/co-nam-dala-konstytucja-3-maja/
https://opolczykpl.wordpress.com/2013/05/03/3-maja-swieto-dla-katolikow-niemcow-i-zydow/
.

W każdym bądź razie pomysł obchodzenia Dnia Pamięci Ofiar chrystianizacji Słowian jest jak najbardziej słuszny i uzasadniony.
.
Na pohybel mściwej, ludobójczej, fanatycznej, zachłannej, odmóżdżającej, ogłupiającej i zniewalającej owieczki oraz czyniącej ze Słowian duchowych żydów rzymskiej szubienicy. Na pohybel nadjordańskim bredniom „objawionym” przez oszustów wymyślonym. I nadjordańskim bożkom, bałwanom i idolom.
.
Na koniec jeszcze przypomnę katodebilom, że gdyby odrzucili wszystkie pogańskie święta i wszystkie pogańskie tradycje, jakie kk sobie przywłaszczył i skatoliczył, to niewiele by im tego ich katolicyzmu zostało. Chyba tylko symboliczny kanibalizm nazywany „komunią św.”, posty, drogi krzyżowe i posypywanie łepetyn popiołem. No i „na klęczkach „spowiadanie się” facetom w kieckach. I żebranie do usranej śmierci na klęczkach o miłosierdzie u nieskończenie miłosiernego…
.
.
opolczyk
.
.
PS dziękuję Tomassusowi za podrzucenie linku o Dniu Pamięci Ofiar chrystianizacji Słowian.
.
.
precz z jahwizmem
.
.
Ręce Boga
Reklamy

One thought on “Dzień Pamięci Ofiar chrystianizacji Słowian. A katodebilne owieczki podnoszą ich durne łby i beczą wniebogłosy…

  1. Pingback: Dzień Pamięci Ofiar chrystianizacji Słowian | Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

Możliwość komentowania jest wyłączona.