Obława, obława, na młode (i stare) wilki, obława…

.

temida

.

W Białymstoku dintojra wydała skandaliczny wyrok na Andrzeja Pochylskiego za „mowę nienawiści”.
http://gloria.tv/media/iWMANfehEUB
http://niezaleznemediapodlasia.pl/proces-andrzeja-pochylskiego-czyli-szukanie-antysemityzmu-na-sile/
.
(Od wielu treści jahwistycznych i politycznych – ślepy antykomunizm – na powyższych stronach całkowicie odcinam się)
.
Polegała ona na rozdawaniu przez Pochylskiego ulotek młodzieży szkolnej w Białymstoku. Treść tych ulotek jest w wielu miejscach infantylna, naiwna (zwłaszcza w sprawie żydo-chrześcijaństwa), przebija z niej typowy dla Pochylskiego nawiedzony antykomunizm (o pozytywach PRL milczy), podane są przez niego zawyżone liczby ofiar polskich – na Sybir po 17 września  nie wywieziono 1,5 miliona Polaków, żydokomuna po wojnie nie wymordowała 200 tys. Polaków. Niemniej Pochylski w znacznie mniejszym stopniu wypacza historię niż robią to żydowskie szumowiny propagandowe jak Tomasz Gros i jemu podobni. I jakoś tych szumowin przed sądem nikt nie stawia. Oni mogą opluwać Polaków, mogą zakłamywać i przeinaczać historię robiąc z katów ofiary a z ofiar katów.
.
Łagodny wyrok Pochylski zawdzięcza tylko temu, że prokuratura strała się przerobić go na świra, osobę niepoczytalną. W akcie oskarżenia było właśnie o tym, że gdy rozdawał ulotki miał  w znacznym stopniu ograniczoną zdolność rozpoznania własnego czynu.
.

.
To jest celowo tak robione, aby „wykazać”, że tylko niepoczytalni są „antysemitami” (bzdurny termin biorąc po uwagę fakt, że większość Żydów ma korzenie niesemickie).
.
Polska jest krajem, w któym żydowskie szumowiny propagandowe mogą siać „mowę nienawiści” przeciwko Polakom. Ale gdy Polacy się bronią – lądują przed obliczem dintojry. Za „mowę nienawiści”. Przy czym wyrok jest po prostu absurdalny – Pochylskiego skazano za domniemanie popełnienia przez niego przestępstwa – dintojra nie wykazała, które fragmenty jego ulotki rzekomo nawoływały do nienawiści.
.
W tym miejscu zapewniam jednak czytelników, że takie naginanie tzw. „prawa” to nie tylko specjalność polskojęzycznej dintojry. Łamanie prawa w USraelu (prawo do tortur i bezterminowego więzienia bez procesów) pomijam w tym miejscu. Zobaczmy jak to wygląda w najsilniejszym gospodarczo jewrounijnym baraku. Kilka lat temu głośna była historia pewnego orzeczenia trybunału konstytucyjnego w niemieckim jewrobaraku. Sprawa była w sumie błacha – kibicowi sądownie zakazano na bodajże rok wstępu na stadiony. Za to, że jego koledzy po meczu urządzili bijatykę z kibolami przeciwnej drużyny. Tenże kibic nie brał jednak w bójce udziału, co przed sądem potwierdziła nawet policja. Mimo to i on otrzymał sądowy zakaz wstępu na stadiony. Kibic odwoływał się od tego bzudurnego wyroku do instancji wyższych i ostatecznie sprawa trafiła do trybunału konstytucyjnego. A ten podtrzymał wyrok instancji niższych uzasadniając to tak – wprawdzie rzeczony kibic w rzeczonej bójce nie brał udziału, ale nie można wykluczyć, że w przyszłości włączy się do kolejnej bójki. I dlatego wyrok zakazujący mu wstęp na stadiony jest prawomocny.
Kierując się taką logiką trybunału konstytucyjnego niemieckiego jewrobaraku można by każdego faceta wsadzić do pudła. Bo przecież mógłby w przyszłości zgwałcić jakąś kobietę.
.
Jeszcze większym sądowym skandalem była sprawa z adwokatką Sylwią Stolz. Jej klientem był oskarżony o „negowanie holokaustu” Ernst Zündel. Gdy obrończyni zaczęła przedstawiać dowody potwierdzające zdanie jej klienta sąd próbował odebrać jej prawo głosu. Ona jednak nie zrażona tym nadal kontynuowała przedstawianie dowodów zaprzeczających oficjalnej wersji „holokaustu” Żydów. Zakończyło się wszystko tym, że policja za ręce i nogi wyniosła ją z sali rozpraw, po czym Sylwia Stolz sama wylądowała przed sądem – za „negowanie „holokaustu”. Podczas jej własnego procesu ponownie odebrano jej prawo przedstawiania dowodów na obronę własnego zdania. Samo przedstawianie takich dowodów przed sądem traktowane jest bowiem przez dintojrę w Niemczech jako czyn karalny. Stolz dostała 3 lata i 3 miesiące więzienia. Wyrok odsiedziała od dechy do dechy. Na koniec odebrano jej jeszcze licencję adwokata.
http://de.wikipedia.org/wiki/Sylvia_Stolz
.
Znającym język niemiecki polecam jej wystąpienie w Szwajcarii (Anti-Zensur-Koalition) zatytuowane „Zakaz odzywania się – zakaz przedstawiania dowodów – zakaz prawa do obrony”.
(Sprechverbot – Beweisverbot – Verteidigungsverbot).
.

.

Tak więc dintojra nie tylko w polskim jewrobaraku – Judeopolonii  – pozwala sobie na co ma ochotę, jawnie i bezczelnie łamiąc prawo. To samo dzieje się w całej jewrounii.
.
I jeszcze dwie inne informacje.
.
1. Na stronie WPS w komentarzu Piotr Marek napisał:
.
„Dziś rano byłem przesłuchiwany w domu przez ABW z uwagi na poglądy na sytuację na Ukrainie, uwagę zwróciły moje filmy z YouTube. Zaświadczyłem, że nikt z Rosji mnie nie finansuje, i że nie mam żadnych kontaktów ani nie znam osobiście nikogo ze wschodu, co jest prawdą. Pytali mnie również o związki z „Falangą”, znajomość ludzi walczących po stronie separatystów oraz o kontakty z B.Bekierem.”
https://wiernipolsce1.wordpress.com/2015/04/07/zla-rosja-ratuje-polakow-w-jemenie/comment-page-1/#comment-1789
.
W kolejnym komentarzu dodał:
.
„Filmy zdjąłem z sieci, są niedostępne. Nikt nie może obejrzeć poza mną. Chcę mieć spokój.”
.

Bezpieka bezprawnie nachodzi ludzi i zastrasza ich. Niestety tym razem odniosła sukces. Im więcej ludzi da się zastraszyć, tym gorzej dla nas wszystkich. Także dla tych zastraszonych.
.

2. Zespół petycji avaaz usunął petycją komandosa Michała Jarzyńskiego.

.
Droga/Drogi Michał – Piszemy by powiadomić cię, że twoja petycja została przeniesiona offline:
.
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Bronisław Komorowski: Protest Antwojenny
Każda petycja na stronie Obywatelskich Petycji Avaaz musi odpowiadać wytycznym Społeczności Avaaz.
Avaaz wspiera tylko te kampanie, które są zgodne z naszymi wytycznymi. Te które łamią podstawowe zasady są usuwane ze strony.
By zareagować na usunięcie petycji, wyślij wiadomość na moderator@avaaz.org. Dziękujemy.

Z poważaniem,
Zespół Petycji Obywatelskich Avaaz”
.

Jest to bezczelna cenzura internetowa. Nie dość, że avaaz początkowo celowo manipulacyjnie zaniżał ilość podpisów pod petycją, to na koniec całkiem ją usunął. Gdyby domagano się w niej popierania banderowskiej swołoczy, czy wręcz wysłania „polskich” wojsk do Donbasu, zapewne avaaz nie uznałby tego za „niezgodne z wytycznymi” i „łamiące podstawowe zasady”. Podżeganie do wojny (przeciwko Rosji)  jest jak najbardziej OK. Protestowanie przeciwko niej jest czymś złym! Ten załgany zespół petycji służy wyłącznie interesom jednej strony – żydo-banksterskiej. Petycje wymierzone w te interesy są usuwane.
Od siebie dodam w tym miejscu – i tak uważam, że takie petycje kompletnie nic nie zmienią. W sumie pisanie ich to strata czasu. Niemniej taką bezczelną cenzurę należy piętnować. A na przyszłość pamiętajmy – omijajmy avaaz szerokim łukiem.
(A będąc już przy petycji  w sprawie protestu antywojennego i chrabjego do bulu Komorowskiego – akurat wczoraj w Kijowie ta marionetka ponownie machała w imieniu Polaków szabelką po stronie Ukrów bandytów uzurpatorów.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,59154,title,Bronislaw-Komorowski-Polska-nie-uchylalaby-sie-od-udzialu-w-operacji-pokojowej-na-Ukrainie,wid,17432988,wiadomosc.html
Wprawdzie miałaby to być „misja pokojowa”, ale wiemy jak takie „misje” wyglądały w Serbii, Afganistanie, Iraku czy Libii. Zachodnie „misje pokojowe” to tysiące trupów, zniszczenia, zbombardowane miasta; rosyjska „aneksja” natomiast to ani jedna zrzucona bomba, ani jeden wystrzał czołgu, ani jeden zniszczony budynek czy most. I żadnych trupów. Przy okazji chrabja gramatyk pokazał jak zna się na historii i geografii. Na Ukrainie powinien on upamiętnić ludobójstwo dokonane na Polakach na Wołyniu, a nie Katyń. Tyle, że chrabja boi się dostać od Ukrów jajkami, jak to kilka lat temu się już jemu przydarzyło, gdy wspomniał na Ukrainie o zbrodniach OUN/UPA na Polakach).
.
I tak wygląda rzeczywistość w „wolnej” i „demokratycznej” III Rzydopospolitej. Polowanie na wilki – młode i stare – trwa nadal.
.
O bracia wilcy brońcie się nim wszyscy nie zginiecie.
.
Zaślepiony „bard” Solidarności Kaczmarski nawet nie wyobrażał sobie, jak bardzo jego piosenka będzie na czasie po „obaleniu” komuny w „wolnej” Polsce.
.

.
.
opolczyk
.
.
precz z jahwizmem
.
.
Ręce Boga
Reklamy