Santo subito JP nr 2 – pupilek CIA

.

Wojtyla-Brzezinski

.

Bolek-i-Lolek

.

Nie zamierzam rozpisywać się wiele o herszcie Watykanu JP nr 2. Pomijam ukrywane i haniebne wątki jego życia i pontyfikatu. Wprawdzie mówi się, że o zmarłych nie powinno się mówić źle, ale kłamać też się nie powinno. Sami katolicy powtarzają – prawda zwycięży!
Pomijam więc fakty „wynoszenia na ołtarze” przez niego ewidentnych zbrodniarzy. Przez co wierzący modlą się do „błogosławionych” lub „świętych” zbrodniczych kreatur. Pomijam jego gloryfikację zbrodniczej ludobójczej „chrystianizacji” obu Ameryk. Pomijam jego wysiłki na rzecz ukrywania pedofilii wśród kleru. Pomijam wątki osobiste (jego niejasne związki z Kinaszewską). Interesują mnie tym razem jego bliskie związki z CIA i Brzezińskim, oraz kto i dlaczego wypromował go na herszta Watykanu. Na marginesie przypomnę, że nie tylko JP nr 2 miał bliskie kontakty z żydo-banksterską sitwą. Jego następca B XVI globalistę Kissingera wybrał sobie na doradcę do spraw międzynarodowych.
.
„Henry Kissinger doradcą Benedykta XVI”
http://www.zw.com.pl/artykul/189138.html
.
W powyższym artykule zwracam uwagę na niby żartobliwą wypowiedź JP nr 2 (wytłuszczenie moje):
.
„W dziedzinie polityki zagranicznej – pisze „La Stampa”- „słynna i bardzo dyskutowana była przyjaźń między Janem Pawłem II a Zbigniewem Brzezińskim, doradcą prezydenta Cartera do spraw bezpieczeństwa narodowego”. „
.
Łączyło ich wspólne polskie pochodzenie, przez co KGB zaczęło podejrzewać, że wybór Karola Wojtyły był rezultatem spisku Centralnej Agencji Wywiadowczej i amerykańskiego kardynała z Filadelfii Jana Króla w celu wywołania zamętu za żelazną kurtyną” – stwierdza włoski dziennik. Zauważa, że obaj bohaterowie tych pogłosek, zarówno Brzeziński, jak i kardynał Król, śmiali się z nich. Gazeta przytacza żartobliwe słowa Brzezińskiego, który powiedział po śmierci polskiego papieża: Kiedy spotykałem się z Janem Pawłem II on zawsze mnie surowo karcił. Mówił : +ponieważ to ty uczyniłeś ze mnie papieża, mógłbyś częściej mnie odwiedzać
.
No i właśnie – jak to było z jego wyborem na herszta Watykanu…
.
Wyolbrzymianie postaci JP nr 2 służy wielu celom. Jednym z nich jest zepchnięcie w niepamięć jego poprzednika Lucianiego (JP nr 1), którego pontyfikat trwał 34 dni. Nagła śmierć Lucianiego nie była przypadkiem. Po południu 28 września 1978 roku Luciani wręczył ówczesnemu watykańskiemu sekretarzowi stanu kardynałowi Jeanowi Villotowi listę nominacji, przeniesień na „emeryturę” oraz na mniej ważne stanowiska kardynałów, biskupów i prałatów w „rzymskiej kurii”. Wszyscy odsunięci od ważnych stanowisk „duchowni” byli członkami tajnej loży P 2.
W tym miejscu należy zaznaczyć, że P 2 nie była lożą masońską (co często jest mylnie podawane).
http://pl.wikipedia.org/wiki/Propaganda_Due
.
Miała ona praktycznie jeden podstawowy cel – walkę z wpływami Komunistycznej Partii Włoch. Miała bliskie powiązania z CIA i z włoską tajną armią NATO – Gladio:
.
„Gladio miała przeciwdziałać dojściu komunistów do władzy – co było realne w latach 70., gdy elektorat Włoskiej Partii Komunistycznej znacząco wzrósł. Przygotowaniom do prewencyjnego uderzenia w komunistów miała służyć opracowana przez amerykański wywiad „strategia potęgowania napięcia” (ang. strategy of tension) przy pomocy zorganizowanych rzekomo przez europejską skrajną lewicę zamachów terrorystycznych i morderstw, faktycznie dokonywanych przez grupy skrajnie prawicowe. Gladio była też częścią struktury Stay-behind działającej w wielu krajach NATO[2]. We Włoszech miała powiązania z tajną lożą P2, która pod wodzą bankiera i faszysty Licio Gelliego skupiała magnatów władzy ekonomicznej, politycznej i wojskowej. „
http://pl.wikipedia.org/wiki/Operacja_Gladio
.
Sama Gladio jak wiemy była pod ścisłym nadzorem CIA! A sama CIA to tajna policja Wall Street dla niepoznaki finansowana przez podatników w USraelu.
http://www.larsschall.com/2011/09/29/wall-street-und-cia/
.
Loża P 2 zdobyła ogromne wpływy w Watykanie (poza tym w polityce, parlamencie, wojsku, gospodarce i finansach Włoch). Za pontyfikatu Lucianiego cała wierchuszka Watykanu poza nim samym była w tej loży:
.
„Sekretarz stanu, kardynał Villot, występujący w loży pod imieniem Jeanni, numer członkowski 041/3, przyjęty do Loży Zuryskiej 6 sierpnia 1966 r. Minister spraw zagranicznych Watykanu, kardynał Agostino Casaroli, kardynał Ugo Poletti, wikariusz Rzymu. Kardynał Baggio. Biskup Paul Marcinkus i monsignore Donato de Bonis z Banku Watykańskiego.”
http://semperfidelisetparatus.blogspot.de/2012/12/co-najmniej-121-masonow-w-watykanie.html
.
W sumie w Watykanie urzędowało wówczas ok. 120 członków loży. W ogromnej większości byli to „duchowni” , w tym najważniejsi kardynałowie. I z ich wpływami zamierzał Luciani się rozprawić. Opisał to David Yallop w książce „W imię Boga?”. Jest ona dostępna w sieci.
http://www.kickproxy.com/david-yallop-w-imieniu-boga-%C5%9Bledztwo-w-sprawie-zamordowania-jana-paw%C5%82a-i-pdf-epub-pl-t7082531.html
.
Wręczona przez Lucianiego Villotowi lista nominacji, przeniesień na „emeryturę” i na mniej ważne stanowiska nie doczekała się realizacji. Następnego ranka Luciani już nie żył. Zmarł w nocy z 28 na 29 września. Wszyscy członkowie loży P 2 zachowali ich stanowiska i funkcje.
.
P 2 w ostatniej chwili udaremniła osłabienie jej wpływów w Watykanie. Po śmierci JP nr 1 największy wysiłek „Stolicy Apostolskiej” skoncentrowany był na zatarciu faktu zamordowania Lucianiego. Nietrudno jest się domyślić, że zarówno sama P2 jak i CIA po „incydencie” z Lucianim zainteresowane były w tym, aby do podobnej sytuacji w przyszłości nie dopuścić. Z tego powodu loża (i jej patron CIA)  ogłosiły cichą pełną mobilizację. Chodziło o to, aby wybór następcy Lucianiego nie pozostawić przypadkowi. To właśnie CIA za pośrednictwem watykańskiej P2 wskazała na pożądanego następcę – kolesia Brzezińskiego – Wojtyłę. No i go wybrano. Pod natchnieniem „ducha świętego” z rezydencją w Langley. Tak to właśnie za sprawą CIA i P 2 infiltrującej Watykan kardynałowie z tajnej loży przeforsowali Wojtyłę na herszta Watykanu. Jednym z ważniejszych tego celów było wzmocnienie katolickiej opozycji w Polsce (idącej wtedy ręka w rękę z żydowską opozycją walczącą z PRL), pozycji kk w Polsce,  doprowadzenie do upadku systemu i wydania Polski w łapska zachodu. W tym wypadku interesy Watykanu i „polskiego” kk  ściśle pokrywały się z interesami żydo-banksterów, choć z różnych powodów. KK walczył z „bezbożnym” komunizmem, a żydo-banksterzy z systemem własności państwowej i z całym blokiem wschodnim. Wiadome było, że upadek systemu w PRL osłabi Blok Wschodni stojący żydo-banksterom na drodze do podboju świata i może doprowadzić do jego upadku. Co niestety stało się, po czym Polska została rozszabrowana („sprywatyzowana”) i zniewolona przez banksterską, bilderbergowską jewrounię i NATO. Na szczęście w międzyczasie Rosja odbudowała swoją potęgę i stoi żydo-banksterom, jak poprzednio ZSRR,  na drodze do panowania nad światem.
.
Santo subito nie pozostał dłużny patronom z CIA. Po wyborze na papieski stolec sam zapędzał polskojęzyczny (i nie tylko) kler do współpracy z CIA.
https://ptto.wordpress.com/2014/03/23/sekrety-watykanu-jak-papiez-polak-jan-pawel-ii-zaprzagl-polskich-ksiezy-do-wspolpracy-z-cia-przeciw-prl/
.
Z Watykanu i od CIA płynęły do Polski setki milionów dolarów na wspieranie katolicko-żydowskiej opozycji. Z jej liderami JP nr 2 nawet się fotografował. Po czym widać, dla kogo biło jego serduszko.
.
z5451301x1989-roku-prof-geremek-na-prywatnej-audiencji-u-papieza
.Ale ma on jeszcze fotki z Brzezińskim, Reaganem a nawet z żydowską lożą B’nai B’rith.
.
wojtyla_bnai
.
Po tym widać jego priorytety…
.
Zamordowanie Lucianiego to nie jedyna zbrodnia CIA we Włoszech. Większość (jeśli nie wszystkie) zamachy terrorystyczne przypisywane czerwonym brygadom były operacjami Gladio – czyli CIA. Nawet zabójstwo Aldo Moro to robota CIA. Bzdurą jest to, co wypisuje w tej sprawie polskojęzyczna wiki, sugerując, że to była robota KGB.
.
„Wątpliwości te powróciły po oskarżeniu Prodiego o współpracę z KGB w latach dziewięćdziesiątych XX wieku i ponownie w 2005 roku”
http://pl.wikipedia.org/wiki/Aldo_Moro
.
Rzeczywiste powody zamordowania Moro znajdziemy np. w niemieckojęzycznej wiki. Chciał on wystąpienia Włoch z bandyckiego NATO oraz sojuszu chadeków z włoską partią komunistyczną:
.
„In den 1970er Jahren war Moro einer der größten Befürworter des „Historischen Kompromisses“. Darin ging es um einen vom Chef der Kommunistischen Partei Italiens (PCI) Enrico Berlinguer vorgeschlagenen Solidaritätspakt zwischen der kommunistischen PCI und der christdemokratischen Democrazia Cristiana, um das Problem der Wirtschaftskrise zu lösen. Ebenfalls setzte er sich für einen NATO-Austritt Italiens ein.”
http://de.wikipedia.org/wiki/Aldo_Moro
.
I dlatego go „zlikwidowano”. Tylko – dlaczego KGB miałaby likwidować polityka, który chciał wyprowadzić Włochy z NATO i zawrzeć sojusz z komunistami?
.
Na koniec jeszcze krótko o „zamachu” na JP nr 2…
.
Była to w całości inscenizacja made in CIA. Ali Agca był członkiem tureckiego odprysku „Gladio” – Counter-Guerilla.  Wspomina o tym niemieckojęzyczna wiki:
.
„Ein weiteres Mitglied der türkischen Counter-Guerilla war der Papst-Attentäter Mehmet Ali Ağca.”
http://de.wikipedia.org/wiki/Stay-behind-Organisation#T.C3.BCrkei
.

Był więc – świadomym tego czy nie – narzędziem CIA. Jego wyjazd do Bułgarii przed „zamachem” miał po prostu sfabrykować wątek KGB w „zamachu” na JP nr 2. O czym on sam nie wiedział – tuż przed „zamachem” podmieniono mu kule na gumowe. Mógł więc Wojtyłę zabić jedynie niechcący i przypadkowo. Wszelkie informacje naocznych świadków o tym, że jedna z kul odbiła się od ramienia JP nr 2 były skrzętnie kasowane i wyciszane. A przecież normalne kule nie odbijają się od ciała. CIA chciała z JP nr 2 (którego sama wypromowała do tiary) zrobić antykomunistyczną „ikonę”, która przeżyła domniemany zamach „KGB”. Przez co jego autorytet ogromnie wzrósł.
.

Inscenizację tę aktor Wojtyła odegrał znakomicie. Zasłużył na Oskara. A CIA na Oskara za scenariusz.
.

Rola JP nr 2 w „upadku komunizmu” nie podlega wątpliwości. Działał ręka w rękę z Brzezińskim, Reaganem i CIA. Podczas pierwszej „pielgrzymki” do Polski padły jego znane słowa: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi”.

I niestety dziewięć lat później ten „duch” zstąpił, objawił się w Magdalence i przy tzw. „okrągłym stole”. I „odnowił” oblicze tej ziemi. Tyle że nie z korzyścią dla Polaków. Oni stali się wywłaszczoną tanią siłą roboczą we własnym kraju. Polska dostała się pod podstępną żydowską okupację. W dużej mierze dzięki santo subito…
.
.
opolczyk

.
.
precz z jahwizmem
.
.
Ręce Boga
Advertisements

One thought on “Santo subito JP nr 2 – pupilek CIA

  1. Pingback: Santo subito JP nr 2 – pupilek CIA | Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

Możliwość komentowania jest wyłączona.