Brawo Grecja – tak trzymać. To jest prawdziwa antyglobalistyczna rewolucja

flaga-grecja.

akropol_b

.
Po ostatnich wyborach w Grecji i zwycięstwie socjaliststycznej Syrizy banksterski żydo-zachód pogrążył się w niepokoju.
http://biznes.onet.pl/waluty/wiadomosci/zaniepokojenie-kol-finansowych-po-wyborach-w-grecji/74bxx
http://www.bankier.pl/wiadomosc/SYRIZA-wygrywa-wybory-w-Grecji-3276824.html

Zwycięską koalicję radykalnej lewicy wyzywa się w żydo-mediach od „populistów”. Ciekawe, co takiego „populistycznego” jest w programie Syrizy, że wywołało to takie rozdrażnienie zachodniej złodziejskiej żydo-finansjery?
Ano zobaczmy sami:

1. Audyt długu publicznego, renegocjacje wielkości należnych odsetek oraz zawieszenie ich płatności aż do odrodzenia się gospodarki kraju, oraz do czasu kiedy zatrudnienie powróci do rozsądnego poziomu.
2. Żądanie od Unii Europejskiej zmiany paradygmatu funkcjonowania Europejskiego Banku Centralnego tak, żeby finansował projekty publiczne oraz publiczne inwestycje.
3. Wprowadzenie 75% stawki podatkowej dla dochodów powyżej 500.000 EUR.
4. Zmiana systemu wyborczego z większościowego na proporcjonalny.
5. Zwiększenie opodatkowania korporacji co najmniej do przeciętnego poziomu dla UE.
6. Ustanowienie podatku od transakcji finansowych oraz specjalnego podatku od dóbr luksusowych.
7. Delegalizacja spekulacji na finansowych instrumentach pochodnych.
8. Likwidacja przywilejów finansowych Kościoła Prawosławnego oraz armatorów żeglugowych.
9. Walka o zniesienie tajemnicy bankowej oraz z nielegalnym transferem kapitału za granicę.
10. Radykalne zmniejszenie nakładów na cele militarne.
11. Wzrost płacy minimalnej do poziomu sprzed cięć socjalnych – 750 EUR/miesiąc.
12. Wykorzystanie pustostanów należących do skarbu państwa, banków oraz kościoła dla celów publicznych.
13. Uruchomienie bezpłatnych stołówek w szkołach publicznych.
14. Całkowicie bezpłatna służba zdrowia w pełnym zakresie dla wszystkich, w tym bezrobotnych, bezdomnych oraz osób o bardzo niskich dochodach.
15. Dopłata w wysokości co najmniej 30% do rat kredytów hipotecznych dla rodzin bez dochodów oraz o bardzo niskich dochodach mających problemy ze spłatą kredytu.
16. Zwiększenie zasiłków dla bezrobotnych oraz zasiłków na cele socjalne w tym dla samotnych rodziców, osób starszych i niepełnosprawnych oraz rodzin pozbawionych dochodów.
17. Zmniejszenie opodatkowania podstawowych dóbr konsumpcyjnych.
18. Nacjonalizacja banków.
19. Renacjonalizacjasprywatyzowanych przedsiębiorstw podstawowej użyteczności publicznej oraz branż strategicznych dla rozwoju kraju: zakładów, elektrowni, wodociągów i kanalizacji, kolei, lotnisk, poczty.
20. Preferencje dla inwestycji w energię odnawialną oraz programy ochrony środowiska.
21. Zrównanie płac kobiet i mężczyzn.
22. Redukcja elastycznych forma zatrudnienia na rzecz umów na czas nieokreślony.
23. Objęcie ochroną państwa pracowników oraz poziomu wynagrodzeń dla pracowników czasowo zatrudnionych.
24. Odnowienie zbiorowych układów pracy.
25. Zwiększenie kontroli i inspekcji warunków pracy oraz ustanowienie specjalnych warunków dla firm świadczących usługi na rzecz sektora publicznego.
26. Reforma konstytucji na rzecz rozdziału kościoła od państwa oraz na rzecz konstytucyjnych gwarancji bezpłatnej edukacji i opieki zdrowotnej oraz ochrony środowiska naturalnego.
27. Referenda w sprawie traktatów europejskich oraz innych istotnych umów w ramach EU.
28. Zniesienie immunitetu poselskiego. Zniesienie specjalnej ochrony prawnej oraz ustanowienie odpowiedzialności karnej wobec członków rządu.
29. Demilitaryzacja straży przybrzeżnej oraz specjalnych oddziałów policji do pacyfikowania demonstracji. Zakaz używania przez policję masek oraz karabinów maszynowych podczas demonstracji. Zmiana sposobu szkolenia policjantów w kierunku obrony praw społecznych, imigrantów oraz społecznej polityki walki z narkotykami.
30. Zagwarantowanie praw człowieka w ośrodkach dla emigrantów.
31. Ułatwienia dla łączenia rodzin emigrantów.
32. Depenalizacja konsumpcji narkotyków na rzecz walki z ich handlem. Wzrost nakładów na centra rehabilitacji dla uzależnionych od narkotyków.
33. Uregulowanie ustawowe prawa do odmowy służby wojskowej ze względu na przekonania.
34. Wzrost nakładów na społeczną służbę zdrowia z obecnych 3% do średniej 6% w EU.
35. Likwidacja opłat za usługi w ramach społecznego systemu zdrowia.
36. Nacjonalizacja prywatnych szpitali. Zakaz partycypacji prywatnych podmiotów w publicznym systemie zdrowia.
37. Repatriacja greckich wojsk z Afganistanu i Bałkanów w ramach programu „żadnych greckich wojsk poza granicami kraju”.
38. Zakończenie współpracy militarnej z Izraelem . Wsparcie dla powstania państwa Palestyny w granicach z 1967r.
39. Wynegocjowanie trwałego układu o dobrym sąsiedztwie z Turcją.
40. Likwidacja obcych baz na terytorium Grecji oraz wycofanie kraju ze struktur NATO.

Powyższy program socjalistów greckich godny jest pochwały.
Choć jak na mój smak brakuje w nim  jeszcze trzech punktów:

41. Wyjście Grecji z jewrounii.
42. Odrzucenie jewropejskiej waluty euro i powrót do drachmy.
43. Likwidacja złodziejskiej giełgy.

Dopiero wtedy Grecja będzie rzeczywiściwe wolnym, suwerennym państwem. Choć i tak program socjalistów jest ambitny.

Obawiam się jednak, że żydo-banksterscy bandyci zrobią wszystko aby socjalistów greckich odtrącić od władzy. Ciekawe, jaki scenariusz wybiorą? Być może Syrizę będą bandyci próbowali rozbić od środka prowokując kłótnie mające doprowadzić Syrizę do rozłamu. Rząd Grecji spotka się zapewne z izolacją polityczną ze strony żydo-zachodu. Grecję mogą dotknąć sankcje gospodarcze a nawet embargo. Być może bandyci wywołają konflikt turecko-grecki, który doprowadzić miałby do całkowitego załamania gospodarczego i upadku socjalistów. Jewromajdanu zapewne nie zrobią. Jewromajdan w Grecji popularności nie zdobędzie. Większość Greków ma już dość dyktatu jewrounii, żydo-zachodu i żydowskich banków. Niewykluczone też, że bandyci wykorzystają prawosławie do zrobienia przewrotu. Socjaliści – i słusznie – chcą cerkiew zepchnąć na margines polityki i odebrać jej przywileje. Agentura podburzać będzie więc prawosławnych do „obrony wiary” przeciwko rządzącym „bezbożnikom” i „komuchom”. Niewykluczona jest kombinacja wielu z tych (i innych jeszcze) kroków na uwalenie społecznej rewolucji w Grecji.

Cieszy rzeczywisty bunt Greków przeciwko globalistycznej żydo-banksterskiej sitwie. Piszę rzeczywisty, gdyż np. domniemany „antyglobalistyczny” kurs Orbana na Węgrzech to oczywista zmyła. Dał się na nią nabrać nawet „Racjonalista” pisząc:

„Można śmiało powiedzieć, że mamy obecnie w Europie dwa bardzo ciekawe eksperymenty antyglobalistyczne: jeden prawicowy na Węgrzech, drugi lewicowy — w Grecji.”
http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,9791

Węgierski „antyglobalizm” to oszustwo. Orban, stypendysta fundacji globalisty Sorosa to farbowany lis. Udaje patriotę, Węgra, karmi Węgrów patriotyczną i religijną retoryką wpędzając ich równocześnie w nędzę.
http://www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/makroekonomia/na-wegrzech-narasta-nie-notowana-bieda/

Winę za nią ponosi przede wszystkich system podatkowy narzucony przez Orbana – niski podatek dochodowy korzystny dla bogaczy i wysoki VAT okradający biedotę. Nie tylko ja jestem tego zdania:

„Istnieje tu pewien problem. Na Węgrzech będziemy mieć do czynienia z sytuacją, w której podatek dochodowy będzie rekordowo niski, natomiast podatek VAT –  bardzo wysoki.  Pomimo retoryki, że Fidesz sięga do głębokich kieszeni, trzeba jednak pamiętać, że podatek VAT jest podatkiem pobieranym przede wszystkim od ludzi biednych. Jeżeli jest on bardzo wysoki, uderza po kieszeni przede wszystkim ubogich. Jeżeli VAT wynosi bisko 30% – a tak jest na Węgrzech – a biedny człowiek wydaje cały swój dochód na bieżące potrzeby i nie starcza mu pieniędzy na robienie oszczędności, wtedy tak wysoka stawka VAT jest dla niego poważnym obciążeniem. Człowiek bogaty natomiast wydaje na życie mniej więcej 1/3 swoich dochodów, resztę odkłada oszczędności na konto bądź inwestuje. Płaci wtedy VAT tylko z trzeciej części swoich dochodów. Efektywna stawka VATu od całości dochodu stanowi u niego zaledwie 10%. U człowieka ubogiego natomiast – aż 30%. Pamiętajmy, że VAT to podatek uderzający w biednych ludzi i im wyższy podatek VAT, a niższy podatek dochodowy, tym bardziej taka sytuacja uderza po kieszeni ubogich, sprzyjając jednocześnie bogatym. Wydaje mi się, że ten kierunek podatkowania, będzie coraz bardziej uderzał w biednych ludzi.”

http://www.stefczyk.info/publicystyka/opinie/prof-rybinski-obnizki-podatkow-na-wegrzech-korzystne,-ale-tymczasowe,9397835479#ixzz3QQJNDWpu

Orban rozbudził też węgierski nacjonalizm, także u węgierskich miejszości narodowych w Słowacji,  Rumunii, Serbii i na Ukrainie. A to wywołało już zgrzyty i napięcia – na razie pomiędzy Węgrami i Słowacją. Konflikt z Ukrainą o węgierską mniejszość narodową na Ukrainie także jest w zasadzie pewny. O co w tym wszystkim biega? Mamy tutaj do czynienia z ewidentną metodą dziel i rządź – Węgrzy żrą się z sąsiadami zamiast razem z nimi wystąpić przeciwko wspólnemu wrogowi. Jak widać bandyci banksterzy nawet zwalczane przez nich u nieżydów nacjonalizmy (poza Izraelem są złe, u Żydów to cnota) potrafią agenturalnie wykorzystywać do własnych celów.

W Polsce Orban ma rzesze zwolenników. Zwłaszcza na kato-prawicy. Ci ślepcy i głupcy popierają tego agenta Izraela i wykrzykują gromko Polak Węgier dwa bratanki
Niestety w pewnym szczególnym i niekorzystnym sencie jesteśmy z Węgrami rzeczywiście „bratankami”…

Co mam na myśli?
Otóż prezydent Izraela Peres publicznie kiedyś przyznał, że Węgry podobnie jak Polska (oraz Manhattan i Rumunia) są przez  Żydów wykupowane:

„Dla naszego małego kraju jak nasz, to jest naprawdę zadziwiające. Widzę, że wykupujemy Manhattan i wykupujemy Węgry i wykupujemy Rumunię i wykupujemy Polskę. To co widzę [pokazuje], że nie mamy z tym problemów. Dzięki naszemu talentowi, naszym kontaktom i naszemu dynamizmowi, [mamy] własności prawie wszędzie.”
http://www.kosciol.pl/article.php/20071215185252659

Powie ktoś – Peres powiedział to w roku 2006 – przed Orbanem. Ale Orban był już wcześniej premierem – w latach 1998 – 2002. I to on wprowadzał Węgry do bandyckiego NATO i negocjował wejście Węgier do jewrounii. A dzisiaj rżnie wielkiego patryjotę. I niby „walczy” z Brukselą. W rzeczywistości walczy  z państwem socjalnym wpędzając jego reformami Węgrów w nędzę.

Kolejne podobieństwo „bratanków” Polski i Węgier…

W Polsce obradował niedawno knesset, a wcześniej żydowski „parlament jewropejski”:
http://www.pch24.pl/kneset-w-krakowie–zydzi-z-optymizmem-patrza-na-polske,20371,i.html
http://www.krakow.pl/odwiedz_krakow/informacje/24244,46,komunikat,europejski_parlament_zydowski_obradowal_w_krakowie.html

W Budapeszcie natomiast obradował Światowy Kongres Żydów. Widać mają oni pełne zaufanie do pobratymca Orbana.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Premier-Viktor-Orban-zadnej-tolerancji-dla-antysemityzmu,wid,15544440,wiadomosc.html?ticaid=114427

A jeszcze przed tym kongresem Orban udzielił wywiadu żydowskiej gazecie. Oto kilka jego głównych myśli z tego wywiadu:

„- jakakolwiek koalicja mojej partii Fidesz z antysemicką partią Jobbik jest wykluczona,
– moja polityka w stosunku do antysemityzmu to „zero tolerancji”,
– uważam, że Izraelczycy, którzy wywodzą się z Węgier, są nadal częścią narodu węgierskiego,
– kiedy pierwszy raz zostałem premierem, to wprowadziłem obowiązkowe nauczanie o Holokauście do szkół,
– Europa jest w kryzysie i szuka sobie kozłów ofiarnych,
– Węgry to jedyny kraj w Europie Środkowej, w którym mieszka sporo Żydów, którzy przeżyli Holokaust, ale także węgierscy potomkowie hitlerowskich kolaborantów.”

http://izrael.org.il/news/3437-wiatowy-kongres-ydow-w-budapeszcie.html

I po tym właśnie najlepiej widać dla kogo bije orbanowe serduszko. Dziwne bowiem, że nacjonalista węgierski „Izraelczyków” uważa za „część narodu węgierskiego”. I że nie wspomniał o żydowskich kolaborantach służących III Rzeszy. A tacy też byli. Żydzi, jak wiemy, chcą uchodzić wyłącznie za „ofiary”, a nigdy nie za sprawców. Władze Węgier rzeczywiście były sojusznikiem Hitlera. W ten sposób prawdopodobnie uchroniły Węgrów od losu, jaki spotkał Polaków, a zwłaszcza polską inteligencję masowo mordowaną już od września 1939. Zarzucanie Węgrom „kolaboracji” z III Rzeszą jest niepoważne. Dzięki temu Węgrów ominęły prawdopodobnie prześladowania i represje, jakich doświadczyli np. Polacy. Obowiązkiem władz Węgier była troska o biologiczny byt własnego narodu w obliczu straszliwej zawieruchy wojennej. I z tego się wywiązały.

Różnica pomiędzy Węgrami a Grecją widoczna jest gołym okiem – na Węgrzech bogaci się garstka, a większość biednieje. W Grecji rząd zamierza troszczyć się o biedną większość a nie o garstkę bogaczy.

Wracam do greckiej rewolucji socjalnej. Program socjalistów pokazuje, że jest to rzeczywiście prospołeczne ugrupowanie. A nie pseudolewica jak np. niby „lewicowy” SLD w Polsce, która kocha żydo-kapitalizm i nie marzy o nacjonalizacji banków i kluczowych gałęzi gospodarki.

Program rządzących od kilku dni socjalistów w Grecji nie jest jednak najbardziej radykalny. Ugrupowanie Xekinima domaga się – i ma rację – m.in. odmowy spłaty długów bankom.
http://wladzarobotnicza.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=3227:grecja-zwycistwo-wyborcze-syrizy&catid=77:grecja&Itemid=93
Ci złodzieje grabieżcy już wystarczająco dużo nagrabili w postaci odsetek od „kredytów” – czyli pieniędzy tworzonych z powietrza. Bo banki dając „kredyty” nie pożyczają swoich pieniędzy. Przyznając „kredyt” tworzą tą manipulacją nowy pieniądz z niczego. I jeszcze złodzieje każą sobie spłacać lichwiarskie odsetki od tych tworzonych z powietrza „kredytów”.

To co się wydarzyło w Grecji jest ciosem w plany żydo-banksterów. Jest też pierwszą tego rodzaju i wagi ich porażką w jewrounii. Bo to nie jest to co chwilowy zryw w Islandii, w której znacjonalizowane chwilowo banki szybko ponownie sprywatyzowano. W Grecji rządy przejęli wrogowie żydo-kapitalizmu. Banksterzy utracili przez to polityczną władzę nad jednym z unijnych baraków, który był w ich przekonaniu na zawsze już przykuty łańcuchem do ich rydwanu miażdżącego finansowo cały żydo-zachód. To pierwszy choć mały krok do tyłu w historii jewrounijnego żydo-banksteryzmu.

Grecja ma szansę na trwałe zerwać się z żydo-banksterskiego łańcucha. Należy życzyć jej powodzenia.

Grecjo – trzymamy za Ciebie kciuki!

I czekamy na kolejne zniewolone jewrounijne baraki rzucające globalnemu żydo-banksteryzmowi rzeczywiste wyzwanie!
.

.
opolczyk

.

.

precz z jahwizmem

.

.

Ręce Boga

Reklamy