Moja słowiańska wolność – Kaz Dziamka

.

kaz001kaz002kaz032kaz003kaz004kaz005kaz006kaz007kaz008kaz009kaz010kaz011kaz012kaz013kaz014kaz015kaz016kaz017kaz018kaz019kaz020kaz021kaz022kaz023kaz025kaz026kaz027kaz028kaz029 kaz030kaz031.

.

———————-

Opublikowałem kilka wybranych przeze mnie tekstów z książki Kaza Dziamki „Moja słowiańska wolność”. Kilka dni temu otrzymałem ją za pośrednictwem poczty od autora. Przesyłka zawierała jeszcze inną książkę Kaza pt. „Adventures in Freedom”, a także koszulkę z napisem NEW MEXICO z dużym pogańskim indiańskim symbolem Słońca.
.

new mexico
.
Jako ciekawostkę podam, że ten indiański symbol Słońca jest umieszczony na fladze Nowego Meksyku.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Nowy_Meksyk

Zaciekawiło mnie to. Napisałem do Kaza:
Aż się dziwię, że jahwiści w NM na takie godło się zgodzili. To trochę tak, jakby w Polsce godłem była Swarożyca albo Ręce Boga.

Odpisał z humorem:
„Jahwisici sie zgodzili” bo moze ta holota nie zdazyla sie jeszcze zorientowac jaki to jest symbol. Ale nawet gdyby sie zorientowala, to na szczescie, Indianie Pueblo, ktory ten znak juz od wiekow uzywaja, maja w dupie to co jahwisci mysla czy uwazaja.”

Książka „Moja słowiańska wolność” to zbiór artykułów, felietonów i wierszy Kaza Dziamki. Dominują w niej trzy tematy – demaskowanie żydochrześcijaństwa, demaskowanie bandyckiej mordy USraela oraz krytyka różnych mediów i stron oraz portali internetowych, które z małymi wyjątkami prowadzą chamską cenzurę i uprawiają załganą dezinformcję. I wprawdzie Kaz napisał do mnie:

„Wybierz to z mojej ksiazki co uwazasz za szczegolnie stosowne do Twojego blogu. Wiadomo, niektore teksty stracily troche na aktualnosci, a niektore sa po prostu gorsze. Wiec zrob probke reprezentatywna wedlug Twojego uznania”

to ja uważam, że te główne zagadnienia z jego książki nie straciły nic na aktualności, mimo iż większość tekstów ma po kilkanaście lat – żydochrześcijaństwo to nadal oszukańcza żydowska ideologia nowego narodu wybranego, zażydzająca, odmóżdżająca ludzi i kalecząca ich psychikę strachem przed piekłem i żydowskim psychopatą Jahwe; USrael nadal jest światowym bandytą i terrorystą, a media nadal są załgane (a taki. np. groteskowy antyklerykalizm Faktów i Mitów to podstępna propaganda, którą można streścić tak: chrześcijaństwo jest cacy a tylko kler je be – co jest oczywistym kłamstwem).

Część tekstów Kaza z książki „Moja słowiańska wolność” dostępna jest w internecie. Podaję na niektóre z nich namiary:

Ciekawą i niezwykłą rzeczą jest stosunek Kaza Dziamki do USraela. Ogromna część polskiej emigracji z lat 80-tych XX wieku osiadłej w USraelu jest ślepo zakochana w tym światowym bandycie i terroryście, uważając go za chorążego wolności i demokracji. Kaz należy do absolutnych wyjątków i bezbłędnie rozszyfrował bandycką mordę USraela jak i fikcję jego domniemanej demokracji.

Pozostawiam teksty Kaza bez komentarza. Chciałbym jedynie odnieść się do przytoczonych przez niego w Posłowiu danych o ilości katolików w Polsce (ok. 65% w 1931 i 54% w 1791 roku). Dane te (Kaz przytoczył je z obcych źródeł) są w oczywisty sposób nieprawdziwe. Historycy z nieznanych mi powodów (najprawdopodobniej pod wpływem katolickiej propagandy) uważali/uważają etnicznie polską ludność w II RP, oraz mieszkańców Korony i Litwy (poza jawnymi protestantami) – z chłopstwem włącznie – w Rzeczypospolitej przedrozbiorowej za katolików. A to jest oczywista nieprawda. Prekursor badań Słowiańszczyzny Adam Czarnocki (Zorian Dołęga-Chodakowski) odnalazł na polskiej wsi żywe i powszechne pogaństwo jeszcze w XIX wieku:

„Trzeba pójść i zniżyć się pod strzechę wieśniaka w różnych odległych stronach, trzeba śpieszyć na jego uczty, zabawy i różne przygody. Tam, w dymie wznoszącym się nad głowami, snują się jeszcze stare obrzędy, nucą się dawne śpiewy i wśród pląsów prostoty odzywają się imiona Bogów zapomnianych.”

Jego relacje potwierdza nieco wcześniejsza lustracja biskupia z roku 1793 w Kałdusie (ważnym ośrodku politycznym wczesnych Piastów), w raporcie z której czytamy:

…nieliczni mają zwyczaj uczestniczyć w […] nabożeństwie, cały zaś lud, w tych najwięcej prawowierną religię obrażających czasach, częściowo składa ofiary Bachusowi w dolinie wsi Kałdus, a częściowo Wenerze w sąsiednim gaju. Dlatego z takiego też powodu, jak i zniszczenia niniejszej kaplicy, musiał kult zostać przeniesiony do chełmińskiego kościoła parafialnego.”

Imiona bogów z greckiego i rzymskiego panteonu w tej relacji to oczywista bzdura. Jak widać żydokatolicki biskup albo nie znał, albo też nie chciał wymieniać imion bogów słowiańskich czczonych przez pogańskich mieszkańców Kałdusu. Polska wieś była wtedy odległa jeszcze o lata świetlne od skatoliczenia. W notatkach pewnego księdza jest taki zapis z roku 1720:

“…nastawszy do kościoła godzieskiego (koło Kalisza) zastałem ludzi tak bezbożnych jak w Sodomie i Gomorze (ledwo) się tak wieś z nimi nie zapadła. Nie spowiadali się po lat dziesięciu, dwudziestu. O pacierzu trudno było pytać i o przykazaniu boskim, bo go nie umieli”.

Ale nie tylko na wsi nadal trwało wtedy pogaństwo. Nie zostało ono do końca spacyfikowane nawet w miastach. Pogańską Rękawkę w Krakowie spacyfikował dopiero arcykatolicki austriacki zaborca zakazując obchodów Rękawki w roku 1897.
https://opolczykpl.wordpress.com/2012/04/18/swieto-rekawki-przy-kopcu-krakusa-w-krakowie/

Tak więc od 54 % katolików w roku 1791 śmiało możemy odliczyć 70% pogańskiej wsi, która uparcie trwała przy słowiańskich bogach i własnej kulturze. W II RP na wsiach nadal roiło się od „babek”, znachorek odczyniających choroby, od szeptunów a nawet płanetników. I ludność – choć niby powierzchownie skatoliczona nadal korzystała chętnie z ich rad i pomocy. Obchodzone nadal były prastare słowiańskie obrzędy. Paweł Jasienica znalazł dowody tego, że na Śląsku jeszcze w 1936 roku miały miejsce czysto pogańskie obchody Kupalnocki. Najbardziej skatoliczona była Polska w czasach PRL. Powodem tego była niechęć, nieufność a nawet wrogość dużej części społeczeństwa do władz. Przez nich kościół był postrzegany jako „obrońca”. Dotyczyło to i chłopów straszonych widmem kolektywizacji. Niestety zapomnieli oni o wielowiekowym ucisku i wyzysku chłopstwa przez kościół, który traktował chłopów przez długie wieki jak bydło robocze. A w II RP przciwstawiał się reformie rolnej. Ale i w PRL były milionowe rzesze niewierzących, ateistów i agnostyków (choć wielu z nich, być może nawet większość była „ochrzczona”). Obecnie zaś w okupowanej, zgnojonej i rozszabrowanej Polsce do kościołów chodzi systematycznie niecałe 30 % Polaków. Jedynie media są obecnie totalnie skatoliczone.

Kończąc chcę jeszcze odnieść się do dedykacji Kaza. Słowiańszczyznę odkryłem zanim natknąłem się w internecie na treść jego posłowia z książki „Moja słowiańska wolność”. Także katolicyzm (i ogólniej chrześcijaństwo) wcześniej już demaskowałem i tępiłem. Niemniej wtedy jeszcze pisząc o katolicyzmie nie pisałem, że zażydził on Polskę – choć to widziałem. Używałem wtedy łagodniejszego słownictwa i różnych eufemizmów. Po lekturze posłowia z książki Kaza (wtedy oczywiście jeszcze go nie znałem) pomyślałem sobie – skoro autor wali katolikom prosto w ślepia prawdę o tym, że katolicyzm to zażydzanie Polski, to co ja się tak z nimi cackam. I pod wpływem posłowia Kaza zacząłem i ja pisać o zażydzeniu nadjordańską dżumą Ducha, świadomości i tożsamości Polaków, Słowian i miliardów ludzi na świecie. A w międzyczasie zrozumiałem, że nie tylko zażydza ona świat, ale i kaleczy psychiki ludzi, czyni z nich niewolników duchowych trzęsących się ze strachu przed wizją „wiekuistego potępienia” i „kary bożej”. Jest to wysoce szkodliwe i wręcz kryminalne działanie żydo-chrześcijaństwa przeciwko „owieczkom”. I dlatego żydo-chrześcijaństwo tak zdecydowanie demaskuję i tępię.

A już na koniec za Kazem Dziamką powtórzę: Wynocha z naszych gajów dębowych!
I od siebie dodam – wynoście się nad Jordan. Tam jest wasza „ziemia święta”.
Przestańcie plugawić waszymi żydowskimi gusłami naszą Świętą Słowiańską Ziemię.
.
.
opolczyk
.
.
precz z jahwizmem
.
.
Ręce Boga
Reklamy

29 thoughts on “Moja słowiańska wolność – Kaz Dziamka

  1. Juz dlugi czas czytam wpisy na tej stronie.Bardzo duzo rozmyslam!!!Jest jednak cos co mnie niepokoi,
    wrecz boje sie!To prawda,chrzescijanstwo przyszlo z nad Jordanu.Dzisiaj nalezy zastanawiac sie jacy
    to zydzi czynili zapisy w Talmudzie ktore sa wytycznymi dla nich a dla nas oznaczaja zaglade.
    Ja tutaj nie spotykam dociekan o chazarach a to z nimi mamy do czynienia.Malo kto zdaje sobie sprawe
    jak bardzo jest to zbrodnicze,azjatyckie plemie.Chazarzy kaza siebie nazywac askenazejczykami.A w
    zachodniej Europie mamy druga grupe-sefaredyczykow(ludzie nauki nie potrafia okreslic skad sie wzieli).
    W Ameryce i w swiecie mamy tych i tych.To oni w duzej mierze wymordowali tych z nad Jordanu,Sami zgrywaja
    sie na Jordanczykow i tym wymordowanym funduja tyle muzeow w swiecie!Prosze patrzec jaka jest ich
    beszczelnosc!!!Prosty czlowiek tej beszczelnosci nie jest wstanie pojac!Do nich trzeba docierac bo w pojedynke,
    nawet geniusze,nic sie nie zrobi.Faktycznie,wyglada na to ze wiara katolicka byla (i jest)narzedziem do
    podboju swiata.Chce powiedziec ze zyjemy w czasach arcytrudnych!Jak przekonac masy o tym podstepnym
    omotaniu chyba wiecej jak polowe swiata?!Dodam tylko ze ~ 20 lat temu zydowski profesor z Izraela Pollok
    pisal ze tam na 10 zydow 8 jest chazarami i dlatego jest jak jast (chodzi o ogrom zbrodni dokonanych na
    Palestynczykach)).

    W wielu tekstach i komentarzach wspominałem wielokrotnie o tym, że większość współczesnych Żydów ma korzenie chazarskie a nie semickie.
    Co do Talmudu – pisali je starożytni semiccy Żydzi na długo przed judaizacją Chazarów. Przy czym rasizm Talmudu ma korzenie w żydowskiej biblii Tanach (chrześcijańskim „Starym Testamencie”).
    https://opolczykpl.wordpress.com/2014/10/12/biblijne-korzenie-zydowskiego-rasizmu/
    Wytyczne dla Żydów przejęte przez zjudaizowanych Chazarów, którzy przez przyjęcie judaizmu stali się żydami – wyznawcami judaizmu jak i Żydami – członkami (wyssanego z palca przez oszustów) biblijnego „narodu wybranego” są w biblii:

    “Ziemię do której przybywasz jako przychodzień… dam tobie i twojemu potomstwu na wieczne posiadanie.”
    Rodzaju 17, 8

    „Wytracisz więc wszystkie narody, które twój Bóg, Jahwe, wyda tobie. Nie będziesz znał litości nad nimi.”
    Powtórzonego prawa 7, 2

    “I stawią się obcy, aby paść wasze owce, a cudzodziemcy będą waszymi oraczami i winiarzami, a Wy będziecie nazwani kapłanami Pana, sługami naszego Boga mianować was będą ; zużyjecie bogactwa narodów i w ich sławę odziewać się będziecie.”

    Izajasza 61, 5-6

    “Tak mówi Pan Bóg: “Oto skinę ręką na pogan i między ludami podniosę mój sztandar. I odniosą twych synów na rękach, a córki twoje na barkach przyniosą. I będą królowie twymi żywicielami, a księżniczki ich twoimi mamkami. Twarzą do ziemi pokłon ci będą oddawać i lizać będą kurz z twoich nóg.“
    Izajasza 49, 22-23

    “Przyjdą do Ciebie i będą twoimi; chodzić będą za tobą w kajdanach; na twarz przed tobą będą padać i mówić do ciebie błagalnie.”
    Izajasza 45, 14

    “Ja wzmocnię cię i rozmnożę cię bardzo. Z ciebie wyjdą królowie i będą rządzić wszędzie, gdzie tylko dojdą ludzkie ślady. Twemu potomstwu dam całą ziemię pod niebem i będą rządzić wszystkimi narodami, tak jak bedą tego pragnęli…”
    Jub. 32, 18-19i

    Dociekania o Chazarach nie interesują mnie specjalnie, bo ci po przyjęciu judaizmu stali się żydami/Żydami i przejęli ideologię narodu wybranego mającego prawo mordować i ograbiać Gojów – nie żydów.
    https://opolczykpl.wordpress.com/2013/09/29/biblia-ksiega-zbrodni-2/
    Proszę sprawdzić w powyższym tekście jakie masowe czystki etniczne, eksterminację całych narodów i grabieże opisane są w żydo-biblii pisanej przez semickich oszustów.
    To nie Chazarzy wymyślili żydowski rasizm a tylko go przejęli z żydowskiej biblii. A że mordowali semickich Żydów – mieli kompleks pochodzenia. Czuli się od tamtych gorsi. Podobny kompleks, tyle że „czystości rasy” miał mieszaniec Hitler.
    Dla mnie nie ma specjalnego znaczenia, czy współcześni Żydzi mają korzenie semickie czy chazarskie. Ich rasizm i pogarda wobec nas są biblijne. A spory o to, jakie pochodzenie mają współcześni Żydzi służy tylko spychaniu na drugi plan rasizmu żydowskiej ideologii narodu wybranego wywodzącego się z semickiej/żydowskiej biblii.
    opolczyk

    Tak jak to w dziejach ludów bywało: dana mniejszość etniczna (w tym wypadku sefardyjska „elita”) zarządza/kontroluje [notabene zwykle podbitą (przemocą); tu początkowo duchowo (podstępem?), później także fizycznie) inną, większościową grupą etniczną [czyli np. chazarską, w dodatku (dawniej) niespokrewnioną].

    Admin

    Lubię to

  2. Niestety wydaje mi się, że o odradzającym się Duchu Słowiańszczyzny, czy Prusów nie może być mowy, dopóki w przełomowych momentach życia – narodziny ,wejście w dorosłość ,ślub, pochówek- z marszu zwraca się do księdza. Osoby, które uczestniczą w obrzędach pogańskich, które interesują się historią, duchowością Słowian, czy Prusów biorą ślub, chrzczą dzieci w kościele. Wymówka- teściowa, mama nalegała. Myślę ,że o tych decyzjach decyduje też wygoda-kościół jest na każdym rogu, dokumenty na miejscu . W moim przypadku musiałabym szukać kontaktów na Litwie. Może warto poruszyć ten temat. . Bardzo interesowałyby mnie doświadczenia i rady Państwa w tej kwestii.

    Lubię to

    • Jeżeli chodzi o śluby, to nie jest konieczne pójście z tym do księdza, bo zawsze można zawrzeć związek małżeński w Urzędzie Stanu Cywilnego a wesele urządzić tak jak dawni Słowianie, tylko trzeba wiedzieć jak to się robi. Oczywiście oboje narzeczeni muszą też tego chcieć i muszą być przygotowani na reakcję rodziny a to może być trudne

      Lubię to

    • Ja mam w swoim otoczeniu ludzi którzy uważają się za niewierzących, może nawet ateistów a też łażą do kościoła, chrzczą dzieci, biorą śluby w kościele czy pogrzeby to już jest taka mentalność, oni nie w pełni wyleczyli się z wpływu na nich ideologii „nowego narodu wybranego”. Choć z drugiej strony staram się rozumieć też niektórych ludzi i podejmowane przez nich decyzje, bowiem czasami nie mają wyboru, bywa że są otoczeni ze wszystkich stron przez fundamentalistów katolickich, którzy bezustannie naciskają, wręcz czasami grożą, zastraszają, niszczą człowieka na wszelkie możliwe sposoby, w skrajnych przypadkach używają przemocy, byleby tylko osiągnąć swój cel, a tego niewielu jest w stanie wytrzymać i niewielu udaje się oprzeć takiemu perfidnemu traktowaniu i bezpardonowemu deptaniu praw ludzkich, więc ludzie po prostu lecą do kościoła dla świętego spokoju aby wojny domowej nie było i nie wylądowali pod mostem, a najgorsze jest kiedy się jest uzależniony finansowo, materialnie od katopolaków, prawdziwa masakra, mają twoją wolę w dupie, musisz się ich słuchać bo jak nie to masz wybór pomiędzy intensywnym piekłem w domu a mieszkaniem w rynsztoku i zbieraniem żarcia ze śmietnika jeśli nie masz pracy i własnego dachu nad głową…

      Lubię to

    • Z tego co wiem, to w polskich środowiskach rodzimowierczych urządzane są słowiańskie śluby czy postrzyżyny/zapleciny u kilkuletnich dzieci.
      http://www.zw.com.pl/artykul/2,319829_Slawa_mlodej_parze__czyli_slub_w_lesie.html

      Szkoda tylko, że zbyt rzadko jest to filmowane i popularyzowane w sieci. Nie wiem, jak jest z pogrzebami, ale sądzę, że niekoniecznie zapraszany jest na nie klecha. Nacisk skatoliczonego otoczenia jest naturalnie silny, ale znam młodziutką dziewczynę, pogankę, której rodzice – fanatyczni katolicy – urządzili prawdziwe piekło na ziemi aby zmusić ją do ślubu kościelnego. A ona postawiła na swoim i kościelnego ślubu nie wzięła.
      Lepiej wygląda to w Rosji i na Litwie. Widziałem w sieci słowiańskie-pogańskie śluby w Rosji. Na Litwie poganie są prężni, mają nawet posłów w parlamencie.
      https://opolczykpl.wordpress.com/2013/03/21/szykanowanie-pogan-rodzimowiercow-na-litwie/

      W dużych miastach u nas narasta liczba małżeństw cywilnych, zdarzają się dzieci niechrzczone, oraz rodzice odmawiające posyłania dzieci na tzw. „lekcje religii”. I to narasta.

      Wydaje mi się, że jesteśmy w momencie przełomowym, w którym powoli narasta opór przeciwko skatoliczeniu życia społecznego i wzrasta ilość ludzi świadomych swojej słowiańskiej tożsamości. Prędzej czy później ilość świadomych Słowian (niekoniecznie czczących słowiańskich bogów) osiągnie „masę krytyczną” – i wtedy nastąpi reakcja łańcuchowa, która zmiecie katolicyzm na margines, gdzie będzie on dogorywał aż umrze śmiercią naturalną.

      Lubię to

      • Czy nie wydaje wam się że te obrzędy słowiańskie są trochę nieaktualne, wydobyte ze średniowiecza , przestarzałe? wszyscy poprzebierani za pseudorycerzy a kobiety za jakieś nimfy w wiankach. Słowianie już dawno zakopali topory i dzidy a takie wyobrażenie Słowianina to raczej zakrawa na śmiech a nie przykład jak nie być żydokatochrześcijaninem. Pewne subkultury próbują odtworzyć te zwyczaje od momentu ich utracenia w okresie średniowiecza jednak dla ogółu nigdy nie będzie to wzorcem. Sam zaczynam polemizować z bliskimi i znajomymi o ekspansji żydostwa na świat pod różnymi przykrywkami i te osoby zdają się widzieć problem z tym ze żadnej alternatywy czy wzorca nie mamy jak żyć inaczej, bez kościoła i obrzędów. Obecnie jesteśmy w fazie początkowej odrodzenia Polski niekatoliciej, im więcej o tym będziemy mówić tym prędzej ludzie uświadomią sobie o co tu chodzi a kiedy wyjdą z kościoła to życie samo dopisze scenariusz jak żyć po Polsku. Co do znaczenia bóstw słowiańskich nie mam pojęcia czy maja jakieś znaczenie i czy jest sens wzywać kogoś z zaświatów do pomocy czy jest jak z tym jahwe który nie każe się wzywać do czczych rzeczy.

        Dlaczego obrzędy słowiańskie mają być nieaktualne? Jest to po prostu powrót do bliskich związków z Naturą. Dziewczęta z wiankami podobają mi się bardziej niż z białymi welonami czy współczesnymi fryzurami. Ubiory chłopaków na tym filmie wygodniejsze są niż garnitury i krawaty. Wszystko to przypomina nam po prostu naszą słowiańską tożsamość. Dla mnie jest to takie swojskie, słowiańskie. Nie miałbym nawet nic przeciwko temu, aby takie ubiory powróciły na stałe – zamiast współczesnej wynaturzonej „mody”.
        Co do bogów słowiańskich – poganie nigdy nikomu nie narzucali swoich bogów. Nikt nie musi w nich wierzyć. Niemniej są oni naszym kulturowym dziedzictwem, byli wyznacznikiem tożsamości naszych przodków i jako takie właśnie dziedzictwo i wyznacznik naszej tożsamości powinni być szanowani a nie wyśmiewani.
        Przede wszystkim zaś powrót tradycji słowiańskiej jak i bogów słowiańskich będą świadectwem uwolnienia Polski z jarzma żydo-katolicyzmu i cywilizacji.
        https://opolczykpl.wordpress.com/2014/10/01/w-holdzie-dzikim-ludziom-tomasz-zielinski/
        opolczyk

        Lubię to

        • Książka, którą każdy powinien przeczytać. Załóżmy, że wiemy co dzieje się na świecie i w Polsce. Ale jak przejść do działania? Autor sam stwierdza, że kandydaci spoza układu korporacji w ogóle się nie liczą. Jak zbudować lub przywrócić dawny ład? Czy w obecnej sytuacji kulturowej i cywilizacyjnej ktokolwiek wróci do czczenia lub choćby poszanowania przyrody? Wyobrażacie sobie, że nagle polakatoliki idą do świątyni Słońca? Autor słusznie zwraca uwagę, że po śmierci dżumy pozostają nam 2 drogi: powrót do dawnych wierzeń (systemy społecznego, który skądś musi czerpać zasoby i zużywać je plus bomby demograficzne) lub nauka. Do mnie przemawia nauka. Ale nie tylko jej techniczna strona, to wreszcie droga żeby ludzie osiągnęli wspólne zrozumienie i połączyli się na nowo z przyrodą. Odtwarzanie dawnego bytowania jest pouczające i w pewnym sensie hołdem dla tych odważnych ludzi. Powrót jednak jest niemożliwy z uwagi na zróżnicowanie cywilizacji na Ziemi oraz pewien stan bytu ludzkiego (dostęp do wody, żywności, samochody prawie za darmo, podróże, dostęp do wiedzy z której mało kto korzysta).
          Wydaje mi się, żeby pokonać takie elity jak amerykańska czy watykańska muszą być rozsadzone konfliktami od środka. A rewolucję należałoby wywołać na amerykańskiej ziemi. Cały aparat USA jest na to przygotowany a nauka na ich usługach ma posłuch wśród elit. Także przeciwnik jest niesłychanie trudny i potężny jak żadna w historii świata elita dotąd. Pozostaje mieć nadzieje, że wzrastające elity Rosji, Chin, Indii wezmą się za łby z nimi i wytną się do nogi.
          Idea Słowiańszczyzny jest piękna i przywraca nam tożsamość. W świecie gdzie produkuje się ludzi pozbawionych tożsamości.

          Lubię to

        • No cóż, drzewa też są przestarzałe, ktoby tam chodził po lesie, niedosyć, że ubrudzić się można to jeszcze pełno kleszczy i innego robactwa… Jeśli się zastanawiasz czy Bogowie Słowian mają znaczenie, to powiem Ci, że tak – mają znaczenie, co ważniejsze oni żyją, są i jeszcze nam pomagają, dotrzymują danego naszym przodkom słowa, że Słowianie na swojej ziemi są niepokonani (problem w tym, że są niepokonani przez innych, ale sami wzajemnie mogą się wymordować i o to w tym wszystkim chodzi). Nasi Bogowie byli przed nami i będą po nas, tak długo dopóki będzie istniała ziemia, będą ostatnimi żywymi istotami na tej Ziemi, a my wraz z nimi, ponieważ każdy z nas jest ich cząstką czasowo przebywającą w tej postaci na Ziemi. Nawet jeśli nas nie będzie, dopóki cokolwiek na tej Ziemi będzie żyło, będą nasi Bogowie i nasz duch Słowiański. Niech się nikomu nie wydaje, że jak się pozbędzie Słowian, to sobie zajmie tą ziemię, niech wie, że nie zaśnie spokojnie, będzie żył w strachu od narodzin do śmierci, a nawet po niej nie zazna spokoju, bo duch Słowiański nie pozwoli by taka zbrodnia uszła na sucho nawet potężnemu demonowi. Im więcej Słowian w Prawii tym silniejsi są nasi Bogowie.
          Wiem, wymieramy – w moim mieście co godzinę ubywa jednego mieszkańca (bez względu na to w co wierzył), w tym tempie za 15 lat nie będzie mojego miasta, ale ja tu będę zawsze, tak jak zawsze byłem i moi bracia Słowianie i nasi Bogowie.

          Dzięki Darosław! Widać, żeś Słowianin!
          opolczyk

          Lubię to

          • „co ważniejsze oni ( Bogowie Slowian ) żyją, są i jeszcze nam pomagają, dotrzymują danego naszym przodkom słowa, że Słowianie na swojej ziemi są niepokonani (problem w tym, że są niepokonani przez innych, ale sami wzajemnie mogą się wymordować i o to w tym wszystkim chodzi).

            Daroslaw, wyraziles jedna z NAJWAZNIEJSZYCH PRAWD !!! …i jedna z NAJWAZNIEJSZYCH TAJEMNIC SLOWIANSKIEGO DUCHA .

            Jedna z najwiekszych perwersji w Dziejach to „napuszczanie” Slowian jednych na drugich, co i teraz sie dzieje !!!

            Slawianie na swojej Ziemi sa NIEPOKONANI,co nam obiecali nasi PRZODKOWIE – BOGOWIE, to dlatego probuje sie Slowian „wypychac” gdzie sie da roznymi sposobami, to dlatego „ktos” wysmiewa i ironizuje takie pojecia jak : PATRIOTYZM, DUMA RODOWA, Kontynuowanie Tradycji itp.
            To dlatego wypycha sie kobiety do ZLUDNYCH karier, by sie mniej dzieci rodzilo na SLOWIANSKICH ZIEMIACH i by byly te Dzieci jak najkrocej w DOMU RODZINNYM. Wiadomo, ze osobowosc ksztaltuje sie w pierwszych latach zycia.”Czym skorupka za mlodu nasiaknie, .”
            Nadszedl Czas, gdy SILNY ZEW wzywa ludzi do POWROTU DO OJCZYZNY…wiele osob za granica sie waha, bo „jaka opieka zdrowotna , bo podatki, bo …” A to przeciez mozna zmienic i jak najszybciej wprowadzic programy ulatwiajace POWROTY;
            Kazdy Slowianin, kazdy POLAK, ktory wroci do Ojczyzny, to DODATKOWA ENERGIA DUCHOWA, doswiadczenie, mniejsze lub wieksze dobra materialne, praca dla innych Rodakow, itd;
            RODACY W OJCZYZNIE PRZYGOTUJCIE TEREN, RODACY za GRANICA, WRACAJCIE! ❤
            (…o. Czeslaw( wybral to prastare SLOWIANSKIE IMIE swiadomie,Rodzice dali Mu imie Andrzej) Klimuszko – wielki wizjoner zapowiadal, ze Polacy na swojej ziemi beda bezpieczni.

            Nie uprawiaj propagandy gloryfikującej jahwistę. U Klimuszki cenię jedynie jego ziołolecznictwo. Wizjonerem był kiepskim. Niektóre jego „wizje” zalatują kompletnym odlotem i szowinizmem:

            “Polska będzie źródłem nowego prawa na świecie, a kraj ten zostanie tak uhonorowany wysoko, jak żaden w Europie. Będzie jakaś wojna w Europie, ale to nie przejdzie przez teren Polski. Czechosłowacja połączy swój byt narodowy z Niemcami w ramach tej samej państwowej federacji, a Rosja sowiecka rozpadnie się. Na wschodniej granicy będzie silne państwo ukraińskie. (…) Polsce będą się kłaniać narody Europy. Widzę mapę Europy, widzę orła polskiego w koronie. Polska jaśnieje jak słońce i blask ten pada naokoło. Do nas będą przyjeżdżać inni, aby żyć tutaj i szczycić się tym”.

            A jego kult Wojtyły dyskwalifikuje go całkowicie:

            „Będzie jednym z największych papieży. Od niego nastanie nowa era Kościoła. Cały świat zadziwi. Od niego będzie się liczyć nowa epoka Kościoła i Polski. Imię Polski rozsławi po wszystkich krajach ziemi. Inne narody będą się uczyć naszej historii i języka. Dla Kościoła jego panowanie będzie bardzo pomyślne”.”

            Wojtyła był katastrofą dla Polski. Koleś globalisty Brzezińskiego. Wzmocnił pozycję kk, na chama pchał Polskę w łapska jewrounii. Taka to jest owa „nowa epoka kościoła i Polski”.
            opolczyk

            Lubię to

            • Z calego komentarza akurat to zauwazyles, …a znow pominales NAJWAZNIEJSZE!
              „Slawianie na swojej Ziemi sa NIEPOKONANI,co nam obiecali nasi PRZODKOWIE – BOGOWIE, to dlatego probuje sie Slowian „wypychac” gdzie sie da roznymi sposobami, to dlatego „ktos” wysmiewa i ironizuje takie pojecia jak : PATRIOTYZM, DUMA RODOWA, Kontynuowanie Tradycji itp.
              Nadszedl Czas, gdy SILNY ZEW wzywa ludzi do POWROTU DO OJCZYZNY.”
              Cz. Klimuszko tez to tak czy siak zauwazyl, a imie tez wybral SLOWIANSKIE…a przeciez mogl inne;) To sa FAKTY i dziwie sie , ze co sie tylko da , zaraz nazywasz propaganda.
              Wypôwiedz Klimuszki byla podana , bo wielu POLAKOW go zna i zbiega sie ona z DUCHEM CZASU…
              Chodzi o przekazanie energii i DUCHA CZASU,..
              „RODACY W OJCZYZNIE PRZYGOTUJCIE TEREN, RODACY za GRANICA, WRACAJCIE”
              …i niech sie w POLSKICH DOMACH ZDROWE I MADRE DZIECI RODZA<3
              CHWALA

              Nie lubię takich jak Ty. Twoje demagogiczne hasła to zwykły trolling.
              Słowian na ich Ziemi wielokrotnie pokonano. Patrz ile krajów słowiańskich jest zniewolonych przez jewrounię i NATO, ilu Słowian jest niewolnikami żydo-chrześcijaństwa. Nawet Rosjan zniewoliło prawosławie, carat, żydobolszewizm. Politycznie Rosja i Białoruś są niepodległe, ale nadal są w kajdanach jahwizmu.
              Nasi przodkowie nie byli bogami. Kolportujesz brednie.
              Imię jeszcze o niczym nie świadczy. A tym bardziej w połączeniu – Czesław – zakonnik – jahwista franciszkanin. W zasadzie idąc do zakonu pohańbił to słowiańskie imię. Tak jak słowiańskie imię Lech pohańbili „Bolek” i Kalkstein.
              Ciągle o coś apelujesz, prowadzisz krucjaty. Przecież to jest niepoważne. I nie narzucaj ludzim, gdzie mają mieszkać. Kim jesteś, że rościsz sobie prawo nawoływania do powrotu do Polski? Jesteś przywódcą narodu? Naczelnikiem? Prorokiem? I co za demagogia: „RODACY W OJCZYZNIE PRZYGOTUJCIE TEREN, RODACY za GRANICA, WRACAJCIE”.
              Póki co w Polsce jest pół miliona bezdomnych, Polacy nie mają nic do powiedzenia, biednieją, są okradani. Nie mają wpływu na nic. To jak mają przygotowywać teren?
              Jesteś zwykłym demagogiem i trollem. Jeśli nie skończysz z tą demagogią, apelami, krucjatami – dostaniesz szlaban.
              opolczyk

              Lubię to

        • „Słowianie już dawno zakopali topory i dzidy…”

          Zależy kto… Topora nie mam, bo wzorce średniowieczne są niepraktyczne, ale ze cztery różnej wielkości i przeznaczenia siekiery się znajdą. Mnie też takie powtórko – przebieranki z przeszłości rażą, zalatuje mi to lekkim amiszlandem i nic na to nie poradzę.
          Szacunek do przyrody jak najbardziej tak, ale otoczka retro ma swoje granice.

          Żeby Słowiańszczyzna podniosła głowę, to najpierw musi odrobić lekcję z przyrody o nazwie „zdolność mimikry”. Do tego czasu, będzie tylko ofiarą mediów szukających sensacji w reportażach i wiadomościach ukazujących dziwaków.


          Takie „przebieranki” są w dużej mierze wyrazem tęsknoty za przeszłością. Rażą mnie u tych rodzimowierców, którzy przebierają się za Słowian „od święta”, a na codzień kochają kapitalizm, technikę, „postęp”, pracują w biurach, w przemyśle, mają własne firmy i nie chcą tego zmieniać.

          Jeśli natomiast rodzimowiercy budują własną słowiańską wieś – to powinni być adekwatnie ubrani. W dżinsach czy garniturach wyglądaliby groteskowo.

          No i czy musimy upodabniać się do otoczenia? Ja myślę, że nie. Będźmy sobą a nie mimikrą.
          opolczyk

          Lubię to

          • Jak dla mnie sprawa ubioru to sprawa prywatna, niech każdy decyduje sam jak się ubrać i niech innym pozwoli na to samo, dla mnie nie ma większego znaczenia czy ktoś chodzi na co dzień w dżinsach, garniaku czy nawet średniowiecznej zbroi czy jakimś innym starożytnym ubranku, zbytnio nie zwracam na to uwagi. 🙂

            Lubię to

        • Słowa Arnolda Toynbee precyzyjnie ujmują obecną sytuację, w której się znajdujemy.

          Chorobliwe cierpienie płynące z odejścia od duchowego celu życia.

          Pieniądze rodzą żądze i cierpienie, jeśli używamy ich w zapomnieniu o prawdziwej naturze nas samych oraz celu naszego życia.

          Zapominając, oddajemy się nieznanemu tańcowi na fali krzykliwych i śpiesznych wirów, kołyszących nas i rzucających na coraz to głębsze wody, odmęty pół rzeczywistości,
          ciemności i wyczerpania w bezdechu rozczarowania i ogłupienia.

          Lubię to

          • http://naturaity.pl/zdrowy-styl-zycia/domowe-spa/item/207-rozmowy-z-drzewami.html

            http://www.taraka.pl/moc_ziemi_pod_naszymi

            Rewolucja źdźbła słomy.Naturalne metody upraw- Masanobu Fukuoka

            Jedynie kilka książek napisanych w naszych czasach ma siłę zmieniania świadomości sposobu życia. Do nich właśnie należy „Rewolucja źdźbła trawy” Masanobu Fukuoki.

            Poruszony sposobem, w jaki współczesne rolnictwo i jego metody zniszczyły ziemię uprawną, Fukuoka porzucił swoją karierę naukową (stanowisko agrobiologa) i powrócił na gospodarstwo ojca. Odtworzył tradycyjne metody upraw i przekształcił je tak, że wymagają mniej pracy i minimalnie ingerują w naturę. Zastosowanie jego „naturalnych” technik zaowocowało takim samym poziomem plonów, a nawet wyższym niż te na polach sąsiadów, uprawianych za pomocą maszyn i obfitego stosowania nawozów sztucznych i pestycydów.

            Droga, jaką przyjął, kompletnie zmieniła jego życie, a także zainspirowała i inspiruje do dziś tysiące ludzi, którzy chcą iść w jego ślady.

            Fukuoka porzucił zasady współczesnego rolnictwa w momencie jego kryzysu. Komentuje ON i demonstruje, w jaki sposób traktujemy rolnictwo i jak głęboko jest ono powiązane z naszymi poglądami na zdrowie, szkolnictwo, naturę, odżywianie, duchowość i sens życia.

            Książka ta, jakże aktualna w naszych czasach, jest apelem do nas wszystkich, abyśmy odeszli od współczesnego rolnictwa i jego destrukcyjnych metod, przestali zatruwać środowisko i powrócili do naszego o wiele bogatszego, naturalnego przeznaczenia, pracując prościej, bliżej Ziemi.

            Spis treści:

            Wprowadzenie do indyjskiego wydania
            Wstęp
            Wstęp do indyjskiego wydania książki

            1.1 Spójrz na to zboże
            1.2 Zupełnie nic
            1.3 Powrót na wieś
            1.4 Kultywacja upraw przez „nierobienie”
            1.5 Wracając do źródła
            1.6 Zasadniczy powód, dla którego naturalne rolnictwo się nie rozwinęło
            1.7 Ludzkość nie zna Natury

            2.1 Cztery podstawowe zasady naturalnych upraw
            2.2 Nie obawiaj się chwastów
            2.3 Gospodarowanie słomą
            2.4 Uprawa ryżu na suchym polu
            2.5 Sady owocowe
            2.6 Ogrody Ziemi
            2.7 Półdzika uprawa warzyw
            2.8 Dlaczego powinniśmy przestać używać środków chemicznych?
            2.9 Ograniczenia metody naukowej

            3.1 Głos jednego rolnika
            3.2 Skromne rozwiązanie trudnego problemu
            3.3 Owoc ciężkich czasów
            3.4 Rynek naturalnej żywności
            3.5 Rolnictwo przemysłowe musi upaść
            3.6 Komu to wszystko służy?
            3.7 Co jest pożywieniem dla ludzi?
            3.8 Łaskawy koniec dla jęczmienia
            3.9 Po prostu służ Naturze, a wszystko będzie dobrze
            3.10 Różne szkoły naturalnego rolnictwa

            4.1 Nieporozumienie dotyczące odżywiania
            4.2 Mandala naturalnego pożywienia
            4.3 Kultura odżywiania się
            4.4 Nie samym chlebem człowiek żyje
            4.5 Podsumowanie diety
            4.6 Żywność i uprawy

            5.1 Głupota często stroi mądre miny
            5.2 Kto jest szalony?
            5.3 Moim przeznaczeniem była szkoła pielęgniarska
            5.4 Płynące obłoki i iluzja nauki
            5.5 Teoria względności
            5.6 Wioska poza wojną i pokojem
            5.7 Rewolucja źdźbła trawy

            http://www.czarymary.pl/p_845746_rewolucja_zdzbla_slomy_naturalne_metody_upraw_masanobu_fukuoka

            „Jakiś czas temu zakupiliśmy wyżej prezentowaną książkę. Powiem szczerze, zrobiła na mnie pozytywne wrażenie i dodała kolejną cegiełkę do ogromnej wiedzy jaką udało mi się zebrać w ostatnim czasie na temat pięknego, spokojnego i beztroskiego życia w naturze.

            Natura nie każe sobie płacić za leki, jedzenie, wodę, energię czy też inne jej dobrodziejstwa. Jest darmowa, samowystarczalna, naturalna, przyjazna dla człowieka i zawsze oddaje więcej niż sama potrzebuje. Fascynujące, prawdziwe tak blisko nas, a jednak świat OŚLEPŁ i nie dostrzega tego ogromnego organizmu jakim jest MATKA ZIEMIA.

            Trochę „dziwne” stało się obecne życie(egzystencja) na naszej planecie. Wszyscy gonią za nic nie wartymi przedmiotami, papierkami, gadżetami, nowościami itd. Ciągle w biegu, ciągle w stresie, jedzą ci ludzie te chemiczne produkty, zasypując to garścią sztucznych tabletek – które ktoś bezczelnie śmie nazywać lekarstwami.

            Chorują na różne choroby, giną na ulicach pod kolami samochodów, często pod wpływem alkoholu giną w własnej metalowej klatce. Ci niewolnicy systemu pracy, oddają swój cenny czas za siedzenie przed TELEWIZOREM podziwiając wykreowane życie przedstawiające głównie ZŁO i NĘDZE.

            W efekcie takiego życia w biegu, czyli swoistego „wyścigu szczurów”, nasza cywilizacja zbliża się do punktu w którym trzeba podjąć PRAWIDŁOWĄ DECYZJĘ. Nasze przyszłe pokolenia, albo dostaną ŚMIETNISKO, albo RAJSKIE OGRODY pełne jedzenia, ziół(lekarstw), czystej wody i Świerzego powietrza.

            Jeśli wydaje się tobie, że już wszystko wiesz o życiu tutaj na ziemi.
            To bądź PEWNY tego, że jesteś w OGROMNYM BŁĘDZIE, i w gruncie rzeczy nie wiesz NIC.
            Szczęścia, zdrowia, wolności i radości za pieniądze kupić nie można, są dostępne tylko iluzje tych skarbów w dodatku kosztują bardzo wiele.

            Poniżej prezentuję dwa cytaty z książki „Rewolucja Źdźbła trawy” losowo prze zemnie wybrane:

            2.6. Ogrody Ziemi

            Zacznijmy od tego, że sztuczna uprawa gruntu wcale nie jest podstawowym warunkiem założenia ogrodu. Rzeczywiście, jeżeli użyjesz sztucznych nawozów, drzewa będą rosły większe, ale z roku na roku gleba będzie jałowieć. Nawóz chemiczny pozbawia ziemię witalności. Jeśli nawet jest stosowany przez jedną generację, gleba znacznie ucierpi. Nie ma mądrzejszej postawy w uprawach, jak naturalna.

            3.9 Po prostu służ Naturze, a wszystko będzie dobrze

            Ekstrawaganckie pragnienia są fundamentalną przyczyną obecnego światowego kryzysu. „Róbmy wszystko szybciej i produkujmy więcej” – te hasła „rozwoju” przyczyniły się
            do rozbicia struktur społecznych. Służą jedynie odseparowaniu człowieka od Natury.
            Ludzkość powinna zastąpić pragnienia materialnego posiadania i osobistych korzyści rozwojem świadomości duchowej.
            Rolnictwo powinno wycofać się z mechanicznej produkcji na wielką skalę, w kierunku małych, samowystarczalnych farm.
            Zaspokojenie potrzeb materialnych i właściwa dieta mogłyby powrócić do niezbędnej prostoty. Jeśli tak by się stało, praca byłaby przyjemnością, a także otworzyłaby się dla każdego możliwość duchowego rozwoju.

            http://zb.eco.pl/bzb/27/wies.htm

            http://zb.eco.pl/bzb/27/rytualy1.htm

            Lubię to

  3. Pozwolę sobie na dwa cytaty, które wg mnie ilustrują dlaczego Słowian nienawidzili tak władcy jak i hierarchia kościelna:
    Prokopiusz VI w.n.e. – „Sklawinowie i Antowie nie podlegają władzy jednego człowieka, lecz od dawna żyją w ludowładztwie i dlatego zawsze wszelkie pomyślne i niepomyślne sprawy załatwiane bywają na ogólnym zgromadzeniu.”
    Pseudo-Maurycy (bizantyjski autor podręcznika taktyki z VII w.n.e. – nie ma pewności datowania) – „[…](plemiona słowiańskie – co wynika z tekstu wcześniejszego) nawykłe do wolności nie pozwalaja się w żaden sposób ujarzmić ani opanować, a zwłaszcza na własnej ziemi. Są bardzo liczni i wytrwali, znoszą łatwo upał, zimno i słotę, niedostatek odzienia i środków do życia. Dla przybywających do nich są życzliwi i chętnie ich odprowadzają z miejsca na miejsce, użyczając im, czego potrzebują.”

    Lubię to

    • Daroslaw, otoz to:

      „plemiona słowiańskie – co wynika z tekstu wcześniejszego) nawykłe do wolności nie pozwalaja się w żaden sposób ujarzmić ani opanować, a zwłaszcza na własnej ziemi.”

      To dlatego SLOWIAN „ktos” WYPYCHA i naszych RODOWYCH ZIEM na rozne tam „obczyzny”.

      Na emigracji SILA SLOWIANINA SLABNIE…w drugim, trzecim pokoleniu za granica tylko wyjatkowe jednostki i Ci chronieni przez PRZODKOW HARTUJA SIE…oczywiscie najlepiej ABY WSZYSCY SLOWIANIE WROCILI DO OJCZYZNY, DO SIEBIE ❤
      Perun zapowiedzial, ze nikt obcy nie pokona Jego Potomstwa na Rodowych Ziemiach.

      „Na koniec życzę Ci, aby Twoje marzenia odnośnie przyszłości dzieci i twojej rodziny się spełniły (sam sobie tego też życzę, bo nie da się być szczęśliwym w pojedynkę, patrzenie na szczęście innych to też szczęście).
      Sława!”
      …ja tez…nie da sie byc szczesliwym w pojedynke 😉

      Lubię to

  4. [Mówi Celsusowy Żyd:] Jakże to, wywodzicie swoje pochodzenie z naszych świętych Pism, a skoro tylko poczyniliście postępy, pogardzacie nimi, choć poza naszym Prawem nie potraficie wskazać żadnego innego źródła swej nauki? (Piękny nokaut-Mez)

    Praktyki

    Chrześcijanie wykonują swe praktyki i nauczają potajemnie. Mają słuszne powody, żeby tak właśnie postępować, bo tylko w ten sposób mogą uniknąć grożącej im kary śmierci.

    Czczą aniołów i trudnią się czarnoksięstwem, którego ich nauczył Mojżesz.
    Łatwowierność chrześcijan

    W przyjmowaniu teorii naukowych należy kierować się rozumem jako przewodnikiem, ponieważ nie może uniknąć błędu ten, kto nieostrożnie akceptuje jakieś poglądy. Ci co wierzą bez dowodów, porównać można do żebrzących kapłanów Kybeli i wieszczków, do mitraistów, wyznawców Sabazjosa oraz ludzi wierzących w jakieś widma — Hekatę czy innego demona albo demony. Przewrotni ludzie wykorzystując ich łatwowierność i głupotę robią z nimi, co chcą, a to samo dzieje się również wśród chrześcijan. Mądrość, według nich, jest złem w świecie, a dobrem głupota.

    Zestawienie wypowiedzi Celsusa zostało opracowane na podstawie apologetycznego dzieła chrześcijańskiego apologety Orygenesa pt. Przeciw Celsusowi (wyd.: Akademia Teologii Katolickiej, Warszawa 1977; t.1-2; s.681). Tylko bowiem dzięki temu, że Orygenes, polemizując z rzymskim filozofem, przytaczał jego wypowiedzi (ale czy wszystkie?), możemy poznać jedno z pierwszych dzieł krytycznych wymierzonych w chrześcijaństwo. Kiedy chrześcijaństwo zdobyło sobie wpływy w państwie podjęto bezwzględną akcję niszczenia wszelkiej literatury, która w jakiś sposób nie zgadzała się z chrześcijańskim poglądem na świat. Rozmiar tej niszczycielskiej akcji najlepiej oddaje uwaga Montaigne’a: „Pewne jest, iż w owych pierwszych czasach, kiedy religia nasza zaczynała sobie zdobywać powagę dzięki wydawanym na jej korzyść prawom, gorliwość wielu ludzi podniosła się przeciw wszelakiego rodzaju pogańskim księgom, przez co piśmiennictwo całego świata doznało nadzwyczajnej straty; rozumiem, iż te wybryki więcej wyrządziły szkody naukom niż wszystkie ognie barbarzyńców. Korneliusz Tacyt jest tego dobrym przykładem: mimo iż cesarz Tacyt, jego krewny, zapełnił nim mocą umyślnych rozporządzeń wszystkie biblioteki świata, ani jeden całkowity egzemplarz nie zdołał ujść pościgowi tych, którzy pragnęli go zniszczyć dla jakichś kilku błahych ustępów sprzecznych naszej wierze”.

    http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,1067

    Najbardziej znanym krytykiem chrześcijaństwa był jednak Celsus, żyjący w II w. Jego publikacja Prawdziwe Słowo (ok. 178) również się nie zachowała i jest znana (znaczna jego część) tylko z odpowiedzi chrześcijanina Orygenesa (Przeciw Celsusowi, ok. 250 r.). Praca Celsusa jest pierwszym pisemnym wystąpieniem antychrześcijańskim. Celsus był filozofem grecko-rzymskim, wyznawcą stoicyzmu i platonizmu (choć Orygenes z wielką pewnością mówi o nim: epikurejczyk, nie jest to jednak prawdą). Celsus był powiernikiem cesarza-filozofa Marka Aureliusza. Uważany jest za jednego z najbardziej niebezpiecznych wrogów chrześcijaństwa. Przez wiele stuleci żaden z krytyków chrześcijaństwa nie przeprowadził tak gruntownej analizy krytycznej tej religii. Niestety historia (chrześcijańska!) zatarła nam niemalże wszystko o tym ciekawym pogańskim myślicielu. Ze słów jakie kieruje pod jego adresem Lukian z Samosaty można jednak wnioskować, że Celsus cieszył się znacznym autorytetem. W dialogu Aleksander, czyli fałszywy prorok tak o nim pisze: „…gromadząc materiały do niniejszej rozprawy, pragnąłbym wywdzięczyć się i wyświadczyć przyjemność przyjacielowi i towarzyszowi, którego najbardziej ze wszystkich wielbię, zarówno za jego mądrość, umiłowanie prawdy i łagodny sposób bycia, jak też za spokojne, umiarkowane życie i umiejętność postępowania z ludźmi”. [ 1 ]
    Orygenes skomponował odpowiedź chrześcijan na zarzuty Celsusa (znamienne, że dopiero po 70 latach chrześcijanie zdobyli się na to, należy o tym pamiętać, gdyż w czasach Orygenesa znacznie zmieniły się realia życia chrześcijan, toteż nie mogą kontrargumenty Orygenesa mieć takiej wartości jak miałaby polemika napisana przez chrześcijan w II w.). Warto zaznaczyć, że Orygenes, od razu zdyskredytował swego przeciwnika, przyrównując go do największych głupców, uznając go za marnego filozofa, kiepskiego znawcę pism chrześcijańskich. Już samo jednak monumentalne dzieło, które opracował przeciwko argumentom tego „nieuka” (jak go nazwał!) zdaje się krzyczeć, że Orygenes mówił nieprawdę.
    Dziś, każdy uczciwy badacz przyzna, że Orygenes się pomylił. Już na podstawie tych fragmentów Celsusa, które zawarte są u Orygenesa, katoliccy teologowie przyznają: „Autor tego pisma jest nieprzeciętnym erudytą, oczytanym wspaniale w literaturze filozoficznej, zwłaszcza platońskiej, posiada ścisły, wnikliwy i krytyczny umysł, jest przy tym błyskotliwym polemistą, dobrze przygotowanym do pracy, której się podjął: zna nieźle Stary Testament, przede wszystkim księgi Rodzaju, Wyjścia, Powtórzonego Prawa, Psalmów, Jonasza, Daniela, Izajasza; czytał bez wątpienia Ewangelie, Dzieje Apostolskie i Listy św. Pawła …” [ 2 ], dalej wymieniane są jeszcze inne teksty, które musiał znać Celsus. Najciekawsze jest jednak to, iż przy porównywaniu wartości polemicznej obu autorów to Orygenes jest wymieniany jako ten, który dorównuje świetnemu Celsusowi, a nie na odwrót! Tego, jak go określili teologowie Akademii Teologii Katolickiej z Warszawy, „niezwykle groźnego przeciwnika chrześcijan”, Orygenes nazwał „błaznem”.
    W obecnej wersji Prawdziwego słowa,jak zatytułowana była praca Celsusa, zebrane zostały jego wypowiedzi jedynie z pierwszego tomu książki Orygenesa. Tom drugi czeka na opracowanie.
    wstęp i opracowanie Mariusz Agnosiewicz

    Prawdziwe Słowo

    Celsus

    Tajne związki

    Chrześcijanie zawierają zakazane przez prawo, tajne związki. Jedne są jawne, i te istnieją zgodnie z prawem, inne zaś tajne – zawierane wbrew ustawom.

    Antyczni krytycy Chrześcijaństwa

    http://kritikos.pl/Antyczni-krytycy-Chrzescijanstwa

    Lubię to

  5. Judedo-chrześcijaństwo i islam to doktryny religijne w których
    bohatersko pokonuje się problemy nieznane w żadnej innej tradycji 🙂

    „Poganie czczą demony,wszyscy są fałszywi
    liczba opętań rośnie,fałszywi bogowie”etc – religie „objawione”.

    „Nikt nie widzi w świecie niczego ponad to co znajduje w sobie samym” A.W.Snerg
    „Nie możesz postrzegać rzeczywistości w wibracji w której sam nie przebywasz” BASHAR

    „Ludzie są głupi: po­daj im od­po­wied­nie wytłumacze­nie, a niemal we wszys­tko uwierzą.
    Są głupi, więc uwierzą w kłam­stwo, bo chcą, żeby to była praw­da, lub dla­tego, że się oba­wiają, iż to może być praw­da. Mają w głowach mnóstwo wiado­mości, faktów, prze­konań — prze­ważnie fałszywych, ale uważają, że to wszys­tko praw­da.
    Ludzie są głupi. Rzad­ko widzą różnicę między kłam­stwem a prawdą, lecz wierzą, że zaw­sze odróżniają jed­no od dru­giego, więc tym łat­wiej ich oszu­kać. ” – Terry Goodkind

    Lubię to

  6. ( – – – )

    Komentarz usunięty.

    Już jedną bitwę alkoholową wywołałeś. Wystarczy.
    opolczyk

    Lubię to

    • Ehhhhhhhhh… czy naprawde opolczyku nie rozumiesz ???

      Bracia Rosjanie stworzyli PROGRAM : TRZEZWA ROSJA.
      A tutaj osoby, ktore informuja Rodakow o perwersyjnym dzialaniu handlarzy alkoholem sie banuje.
      Czyzby nie interesowalo nikogo tutaj, ze wiecej jest ofiar przez alkohol niz niejedne wojny?
      Zadna „bitwa alkoholowa”nie byla wywolana. jak ktos nie umie uczciwie popatrzec na problemy, to inna sprawa.
      Czy tutaj NAPRAWDE ZALEZY NA TYM, aby RODACY ZYLI LEPIEJ w OJCZYZNIE? ABY DO NIEJ WRACALI ???
      ILE JEST ROZWODOW przez alkohol!!!

      Ilosc ROZBITYCH RODZIN!!!
      Jak myslisz Gospodarzu Bloga POMAGAC RODAKOM???

      Kazdy uratowany POLAK to ZWYCIESTWO!!!
      Niech kazdy z pisazacych tutaj URATUJE OD ALKOHOLU JEDNA OSOBE, a zrobicie dla OJCZYZNY wiecej niz godziny gadania i pisania na blogu.
      LUDZIE CIERPIA , POLACY CIERPIA,,;
      A jak myslicie POMOC RODAKOM KONKRETNIE?

      Banuję namolnego misjonarza. Nie cierpię krucjat jakiegokolwiek chowu. Apele, nawet wzniosłe, praktycznie na nikogo nie działają. Zamiast nich poszukaj dobry link z filmem lub tekstem o szkodliwości alkoholizmu i wrzuć go a nie baw się w misjonarza. Nie traktuj mnie i czytelników jak małe dzieci, które nie potrafią samodzielnie myśleć.
      Już raz wywołałeś krucjatą antyalkoholową zadymę u mnie i na takie działania reaguję banem.
      Przypominasz rzeczywiście namolnego misjonarza przejętego misją ratowania świata Słowian przed alkoholową zagładą. Pisz i postępuj racjonalnie a nie emocjonalnie. I zainstaluj sobie program z polskimi literami.
      opolczyk

      Lubię to

      • …nawet sie nie obrazam… 😉

        Liczy sie wlasnie dzialanie praktyczne; Na kpine SLOWIANIN jest ODPORNY 😉

        Filmy byly podane, i to wiele. OTO prosze nastepny z doskonalego kanalu treborok !

        Historia jednego kłamstwa PL HD (1-2)

        i prosze ten!
        Historia jednego kłamstwa PL HD (2-2)

        Dziekuje Trebor i Bracia Rosjanie za te filmy ❤

        …a program…my jestesmy jak liscie na wietrze…nie kazdy ma komfortowe miejsce…

        Slowianska wolnosc

        …trafil sie ten film:
        Hymn Batalionu „Wschód” (Napisy PL) (Batalion „Wostok”)

        Lubię to

        • Kilka ciekawych przemyslen…

          Gabor Maté – Jak leczyć uzależnienia (napisy PL)

          Cytuje jeden z komentarzy:
          ” według mnie najważniejszą rzeczą jaką tutaj powiedział jest to,że „bez miłości nie da się żyć” :)”

          Lubię to

  7. Zderzenie cywilizacji. Etnocentryzm Cortesa w rozmowie z Montezumą. Ten pierwszy zarzuca bogom Azteckim, i ich krwawym kultom, demoniczność i diabelską naturę. Monezuma odpowiada: Panie Malinche, gdybym był wiedział, że tak znieważycie moich bogów, nie byłbym wam ich pokazał. Ich czcimy jako dobrych, oni dają nam zdrowie i wodę, i dobre zasiewy, i pogodę, i zwycięstw, ile chcemy. Powinniśmy im cześć i ofiary. Dlatego proszę was, zaniechajcie innych słów ku ich obrazie. Dyskurs Cortesa jest represywny, pre – kolonialny, etnocentryczny, zaściankowy. Dyskurs Montezumy jest otwarty, pluralny; postmodernistyczny, gdyż dostrzega relatywność wierzeń. Monoteizm przeciwko politeizmowi. Ten pierwszy zawsze jest opresywny, i represywny. Nie znosi sprzeciwu. Ten drugi, jest zawsze bardziej inkluzywny. Vide: starożytny Rzym i jego religijna pojemność!

    Marc Augé we wstępie do swojej książki Duch pogaństwa pisze: A zatem pogaństwo jest całkowitym zaprzeczeniem chrześcijaństwa; w tym tkwi jego zakłócająca spokój siła, być może też jego trwałość. Nie ma nigdy dualistycznego charakteru i nie przeciwstawia ani ducha ciału, ani wiary rozumowi. Nie tworzy w zasadzie zewnętrznej moralności wobec stosunków siły i zmysłów, będących wyrazem niepewności indywidualnego i społecznego życia. Zakłada ciągłość między porządkiem biologicznym a porządkiem społecznym, która z jednej strony relatywizuje opozycję między życiem jednostki a zbiorowością, do której należy jednostka, a z drugiej z każdego problemu indywidualnego lub społecznego usiłuje uczynić problem lektury: pogaństwo zakłada, że wszystkie zdarzenia są znakiem i że wszystkie znaki mają sens. Zbawienie, transcendencja i tajemnica są mu zasadniczo obce. W związku z tym z ciekawością i tolerancją akceptuje nowości; będąc zawsze skłonne do wydłużania listy bgów, dopuszcza dodawanie, zmianę, ale nie syntezę. Na tym polega niewątpliwie najbardziej zasadnicza i najtrwalsza przyczyna niezrozumienia chrześcijańskiego prozelityzmu; pogaństwo nigdy nie miało praktyki misjonarskiej.

    Chrześcijaństwo vs pogaństwo. Przypomina się polityka władców wczesnośredniowiecznego Wolina, która tolerowała różne wyznania i narodowości, zakazywała jednak praktyk misjonarskich! W tym właśnie sensie pogaństwo jest inkluzywne. To również różnica psychologii poganina i reprezentanta religii monoteistycznej!

    http://zalmoxis-mitologiaiantropologia.blogspot.com/2013/05/duch-poganstwa.html

    Lubię to

  8. „Wielki cesarz Jung Czing (1723-1735), dwukrotnie zamierzał wygnać z Chin misjonarzy chrześcijańskich, ale poprzestał tylko na wypędzeniu jezuitów. Ten bodajże najmędrszy i najbardziej wielkoduszny ze wszystkich cesarzy chińskich, wypędził jezuitów, ale stało się to nie dlatego, iżby był nietolerancyjny. Wręcz odwrotnie, stało się to dlatego, że nietolerancyjni byli jezuici. (…) Wystarczyło mu to, że dowiedział się o nieprzystojnych waśniach jezuitów, dominikanów, kapucynów i duchownych świeckich — wysłanych z krańców świata do jego państwa; przybyli głosić prawdę, a wzajemnie rzucali na siebie klątwy. Cesarz więc tyle tylko uczynił, że odesłał obcych wichrzycieli. (…)


    Abraham Lincoln, który został zamordowany przez jezuitów, napisał w osobistym liście do Charlesa Chiniquy: „[b]Ta wojna nigdy nie byłaby możliwa bez złowrogiego wpływu jezuitów[/b]. Zawdzięczamy ją papiestwu, że widzimy teraz nasz kraj czerwieniący się od krwi, pochodzącej od jej najszlachetniejszych synów.”

    „Gdziekolwiek podążają Jezuici, rewolucja podąża za nimi”.
    Behold A Pale Horse, Chpt.2,pg.92,William Cooper

    „Jeśli prześledzisz masonerię, poprzez jej wszystkie odłamy, i dojdziesz do jej samego szczytu, do głównej głowy (szefa) masonerii światowej, odkryjesz że owa głowa oraz szef Zakonu Jezuitów(zwany Czarnym Papieżem, generałem zakonu…) to jedna i ta sama osoba.”
    James Parton (American historian)

    „Fuehrer(Hitler) doszedł do władzy dzięki głosom Katolickiego Centrum(partii rządzonej przez jezuitę Ludwiga Kaasa) zaledwie pięć lat wcześniej (1933) ale większość celów cynicznie wyjawionych w Mein Kampf było już zrealizowanych. Ta książka, została napisana przez jezuitę Ojca Staempfle, a podpisana przez Hitlera. Bo to Zakon Jezuitów udoskonalił słynny pan-germański program opisany w tej książce, a Hitler się pod nim podpisał.”

    Edmond Paris, 1965 French Historian The Secret History of the Jesuits.

    „Rzymskokatolicki kler i braterstwo Jezuitów, dwie wyróżniające się polityczne organizacje, zjednoczone w swoich celach, które używają religii jako przykrywki pod ich polityczne cele, jak to zresztą zawsze robiły przez stulecia we wszystkich krajach.”

    J. Wayne Laurens, 1855 American Historian & Patriot The Crisis:
    Or, the Enemies of America Unmasked

    „Rothschildowie byli jezuitami którzy wykorzystali swoje żydowskie pochodzenie jako przykrywka ich ponurych czynności. Jezuici, rękami Rothschildów i finansisty Nicholasa Biddle, dążyli do przejęcia kontroli nad systemem bankowym Stanów Zjednoczonych.”

    Bill Hughes, „The Secret Terrorists and The Enemy Unmasked

    Hierarchia Jezuitow jest czysto monarchiczna, a general jest jej absolutnym królem. Jezuita powinien cenic siebie indywidualnie jako nic, a Zakon jako wszystko.
    I tak mocno jest ta zasada posluszenstwa wdrozona, ze Jezuita wykonujac rozkazy Genrała, nie moze miec skrupułów sprzeciwiając sie Bogu. Glosy sumienia sa oznaka slabosci, obawa przed wiecznym potepieniem jest usunieta z mysli jako przesądne bzdury; i najwieksze zbrodnie, jesli polenione z rozkazu Genrała, sa uwazane [b]za promowanie chwały i za wielbienie Boga[/b].

    G. B. Nicolini of Rome, 1889
    Protestant Italian Patriot
    Exiled to England
    History of the Jesuits

    „Kastowa pycha i zarozumiałość potomstwa Lojoli doszła z biegiem czas do bezkresu niedorzeczności. W jednym wypadku uzyskali rozkaz uwięzienia księdza za to, że dał im przezwisko — „mnichów”. Tworzyli oni rzeczywiście nad — rząd, narzucając się w każdej społeczno — politycznej dziedzinie na kierowników, pretendujących na wyłączność władzy i kultu. Niesłychana była pogarda, jaką żywili do uniwersytetów, do których nie należeli, dla ksiąg, których nie napisali, dla księży i ludzi bez wybitnego stanowiska. Od czasów ks. jezuity Garassea (XVI. i XVII. wiek) pisma polemiczne Jezuitów mogą służyć za wzór maniacznej ciasnoty i zarozumienia. [b]Mieli oni szczególny, wyjątkowy dar jątrzenia[/b] ludzi absolutną arbitralnością swoich sądów. Popadali przytem coraz częściej w śmieszność, gdy wysokości ich tonu przestało odpowiadać realne stanowisko wychowawców i nauczycieli. Z narodzinami nowych kierunków poczęły się im wymykać z pod ręki co ważniejsze placówki. Świat przebacza wszystko — krom pychy. Dlatego to parlamenty, których członkowie należeli przeważnie do ich uczniów, skorzystał z pierwszej sposobności, by ich zdruzgotać ku prawdziwej radości całej myślącej Europy. ” (Wolter, Słownik filozoficzny)

    Nasz ojciec Generał, jak wszyscy wiedzą, okupuje Rzym oraz papiestwo. Tworzymy wojny dla naszej przyjemnosci pomiedzy jednym Ksieciem a drugim, pomiedzy Ksieciem a jego podwladnymi, uzurpujemy wladze nad miastami i panstwami, nie obawiajac sie wykrycia naszych czynow. Odkad robimy interesy z Wielkimi ludzmi, znamy kazdy publiczny sekret, i mozemy w kazdy sposob zabic heretykow i wrogow Rzymu
    F. Doza, 1667
    Spanish Jesuit (hiszpański jezuita)
    The Fiery Jesuits

    Deklaruję, ze nie mamy szans na osiagniecie sukcesu, bez znajmości, silnie powiązanych, które będą miały swoich własnych szefów, swój własny język, aktywną i dobrze zorganizowaną korespondencję i roznego rodzaju pokrętną literaturę (Oświecone Wolnomularstwo). Dla naszych celów niewystarczający są utalentowani ludzie czynu których mamy, musimy mieć złoto które przyspieszy ich pracę. Daj mi złoto, mnóstwo złota- wtedy z tak zdolnymi osobami i z takimi zasobami będę czynił jak kościół nakazuję, będę dążył nie tylko do władzy nad światem, lecz także do zrekonstruowania go w całości

    Assistant to the Jesuit General, 1824
    Secret Conference at Chieri
    asystent Genreała Jezuitów, tajna konferencja w Chieri
    The Jesuit Conspiracy: The Secret Plan of the Order, p. 134.

    Dostarczyłem opinii publicznej tylko mała liczbę Jezuitów. Nadal pozostało trzystu członków których nie ujawniłem, lecz zrobię to w przyszłości. Ony byli wpływowi, bo taka była wola Królów, Jezuici mordowali księciów, i niepokoili mocarstwa. To że Jezuici byli oprawcami narodów, władcami świata, otwarcie przyznaję
    Marcel de la Roche Arnauld, 1827
    French Roman Catholic Priest,
    „The Modern Jesuits”

    Pomimo tego że Jezuici pierwotnie, (podobnie jak inne Zakony Kościoła Rzymskiego), byli poddanymi Papieża, zapewnili sobie, zgodnie z listem datowanym na październik 1836, że papież Grzgorz XVI praktycznie oddał siebie i cały kościół pod ich kontrolę. Konsekwencją tego że dla nich łatwiej było rządzić jednym człowiekiem niż wieloma niezależnymi biskupami, było utrzymywanie w ich interesie nieomylności jednego człowieka, Papieża
    John McDonald, 1894
    Scottish Reformed Pastor
    „Romanism Analyzed”

    „Report on the Constitutions of the Jesuits”
    A Glimpse of the Great Secret Society, pp. 95, 96; citing the Report on the Constitutions of the Jesuits, M.
    Louis Rene De Caraduc De La Chalotais, Procureur-General of King Louis XV to Parliament, 22
    December 1761.

    „Przeczytajmy historie wszystkich konspiracji, ktore kiedykowiek mialy miejsce na Ziemi. Rozwaz kwalifikacje(cechy), jakie sa potrzebne do osiagniecia sukcesu w takich przedsięwzięciach, ich szefów, ktorzy podejmuja sie takich zadań; niebezpieczenstwa ktorym muszxa stawic czoła; wydatki ktore musza poniesc. Rozwaz to jak te niebezpieczne konspiracje powstawaly, jak sie konczyly. Nie znajdziesz zadnej konspiracji, której mózg bylby w stanie zorganizwoac swoje sily przy tak malym niebezpieczenstwie i z taka przewaga, jak General Jezuitów w 24 godziny”

    Gordon Liddy to znany agent FBI, absolwent jezuickiego Fordham University

    „Jakkolwiek mocno podziwiałem niemieckich benedyktynów, jezuitów podziwiałem jeszcze bardziej. Zakon Jezuitów to coś specjalnego; brygady szokowe Kościoła Katolickiego. Ta organizacja była tak efektywna, że Heinrich Himmler użył jej jako model dla swoich szeregów nadludzi, Schutzstaffel (SS), których starannie wybrani członkowie składali specjalną przysięge lojalności Fuehrerowi, tak samo jak najwyżsi rangą Jezuci (czwarta przysięga) papieżowi. Ci ludzie rządzili światem, i było oczywiste że dobrze się bawili.”

    „The Black Pope”, M. F. Cusack, (London: Marshall, Russell & Co., 1896) pp. 13, 201.

    „W kręgach rzymskokatolickich dobrze znany jest termin Czarny Papież, który opisuje Generała Zakonu Jezuitów. Papież zawsze ubrany jest na biało, generał na czarno, kontrast jest oczywisty. Lecz ci romaniści którzy niekoniecznie kochają jezuitów, ich liczba nie jest ograniczona, używają tego terminu wskazując na fakt że Czarny Papież dowodzi Białym Papieżem, nawet gdy ten pierwszy zobligowany jest przynajmniej do okazywania posluszenstwa temu drugiemu”

    Michaelangelo Tamburini
    14 generał jezuitów, 1706-1730
    „The Engineer Corps of Hell; Or Rome’s Sappers and Miners, p. 33”

    „Widzi pan, z tej komnaty zarządzam nie tylko Paryżem, a także Chinami, lecz nie tylko Chinami, lecz całym światem, i nikt nie wie w jaki sposób to robię”

    Frederick Tupper Saussy, znany amerykański muzyk i historyk, 2001 – jego kuzyn jest Jezuitą
    „Rulers of Evil, Frederick Tupper Saussy, (New York: Harper Collins Publishers, Inc., 2001) p. 6, 86, 93.”

    „… Następnie stworzę hipotezę, która na pewno jest kontrowersyjna: fakt że Czarny Papież rządzi z boskiego nakazu, dla ostatecznego dobra ludzkości”

    Eric Jon Phelps „Vatican Assassins III” s. 159

    „Generał Jezuitów, mający na celu ustanowienie uniwersalnego papiestwa kontrolującego narody i „księciów” poprzez edukację (indoktrynację) i dyplomację, jest bez wątpienia najbardziej wpływową osobą na świecie. Jest przełożonym Jezuitów a jego prowincjałowie są mistrzami papieskich kardynałów, którzy z kolei są jawnymi bądź niejawnymi politycznymi mistrzami każdego rządu każdego narodu”

    M.F. Cusack „The Black Pope”, pp. 118, 119.

    Nowicjusz jezuicki… może któregoś dnia mieć u swoich stóp klęczących królów i księciów, i mieć władzę by kierować losami narodów. Może regulować politykę i ramy prawne narodów które nawet nie są wyznawcami jego własnej wiary, poprzez członków kościoła którzy zajmują wysokie stanowiska w protestanckich krajach. Jeśli proces „tworzenia jezuity” jest trudny, przypomina mu się że aspiruje do bycia członkiem jedynego na świecie kolektywu który może się pochwalić światową niemal dominacją


    zdjecie ostatniego generala zakonu Jezuitow Kolvenbacha rzucajacego masonskie gesty.

    Occult Theocrasy, Lady Queenborough, (South Pasadena, California: Emissary Publications, 1980;
    originally published in 1933) p. 311.

    „Generał zakonu zwykł stać obok papieża niczym wszechmocny właściciel feudalny w sredniowieczu stał obok słabego lorda, a rzymska ludność od dawna rozpoznawała ten fakt tytułując te dwie persony „białym” i „czarnym” papieżem. Prawda jest taka, ze zakon jezuitów nigdy, od początku, nie był posłuszny papieżowi, jesli kiedykolwiek ich wola i wola papieża nie była zbieżna ze sobą”

    The Black Pope, pp. 118, 119.

    „Prawdą jest, że jezuita ma wojego generała, któremu jest posłuszny niczym niewolnik, lecz jezuita wierzy w to, ze jego generał jest niczym Bóg, więc jeśli martwe słowo Boga, w Piśmie Św, konfliktuje z żywym słowem Boga które przechodzi przez generała, autorytet żywego słowa bierze górę”

    Kopalnia cytatów, tematyka Watykan i Jezuici.

    http://www.remnantofgod.org/beastword.htm
    http://www.conspiracy-forums.com/religious/44-jesuit-quotes.html

    http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,1471

    Uwaga! Opolczyk wielokrotnie (i bezskutecznie) prostował na blogu przytaczane przez Mezamira dezinformacje (zapewne nieświadomie, ale niestety uparcie) nt. tzw. jezuitów, ot choćby tu: https://opolczykpl.wordpress.com/2012/05/19/slowianskie-poganstwo-religia-wiara-czy-cos-znacznie-wiecej/#comment-1458 https://opolczykpl.wordpress.com/2012/10/01/czestochowa-demaskowanie-katolickiej-mitologii/#comment-4352 https://opolczykpl.wordpress.com/2013/03/16/zydzi-zagrozenie-dla-polski-slowianszczyzny-i-swiata/#comment-24535 https://opolczykpl.wordpress.com/2013/04/25/globalna-sitwa-w-akcji/#comment-32218
    PS Od siebie tylko dodam, że np. taki E.J. Phelps to ewidentny dezinfo-agent (zawsze pomija żydo-banksterów) !

    Admin

    Lubię to

  9. A propos jezuitów, chyba ten pajac papieżak franca pierwyj jest jezuitą,ta ich przysięga o niszczeniu wrogów i rozpruwaniu kobiet wrogów katolactwa oddaje naturę katolicyzmu.Nie dziwię się że w Nigerii muzułmanie wzięli się za te niby pokojowe (jak sami siebie nazywają) katolactwo.To my możemy założyć przykładowo zakon Opolczyków żeby zniszczyć skompromitowanych wolaków jezuitów benedyktynów i resztę ścierwa opus dei i walikoniów kapucynów.My w przeciwieństwie do tego katolacko jezuickiego ścierwa mamy honor i nie będziemy rozpruwać kobiet jezuickich i katolackich faszystowskich świń. A mein kampf panadolfa czytałem, byłem zafascynowany karierą jak Adolf opłakujący na pogrzebie komunistę w parę lat stał się antykomunistą i to po trzydziestce,i doszedłem do wniosku że sam Adolf był tylko chorągiewką na wietrze.Mein kampf to bełkot,adolf był geniuszem za pieniądze ojca pierwszego prezydenta busha,nie ma żadnych walk ras, są walki między inteligencją a chołotą i to jest niezależne od rasy

    Ja Konstanty tutaj popieram Filipa, alkohol jest zarazą niszczącą Słowian,ale nie zamierzam robić krucjaty antyalkoholowej,bo ja sam piję ale tylko browary w weekendy, a tej dziwki wódki już od ponad roku nie tykam.A ten kto uważa ludzi nie pijących alkoholu za maminsynków sam zapewne jest maminsynkiem,i sam ciągnie od mamusi kasę na swe alkoholowe wojaże,i ma kompleksy bo abstynenci mieli kiedyś z niego bekę że żeby pokazać że on jednak coś znaczy zaczął chlać wódę.Dla mnie abstynenci są wzorem,ja kiedyś tykałem mocniejsze rzeczy niż dziwka wódka,np proch,i uważam że świat na trzeźwo jest piękniejszy od świata na fazie.Mam szacunek do abstynentów,i niedługo ja sam będę abstynentem,a maminsynki niech dalej ciągną siano od mamuś na alkoholowe wojaże, za moich rządów alkoholicy nie dostaliby żadnych rent socjalnych ze względu na alkoholizm jak to tera je w Polszy.Pij na własną odpowiedzialność,jak w przypowiedni o Thorze i jego trzech synach,kto myśli ten wyciągnie wnioski.

    Świat na trzeźwo jest do przyjęcia,Boguś Linda pewnie to wie,a tamten dialog to tylko kwestia z Psów.Jak to niektórzy mi mówili, czasem trzeba przejść przez piekło,żeby zrozumieć że nasze życie na Matuszce Ziemi jest piękne i ma sens.Jednak dobrze że w oderwaniu od rzeczywistości nie zawędrowałem dalej jak heroiniści,mialem ten fart że byłem otoczony w miarę rozumnymi ludźmi jak to mówią prochowcami, mieliśmy pogardę dla kablarzy hery.A alkoholik prochu nie wymyśli,świat na kacu jest nie do przyjęcia,dlatego popieram antyalkoholizm,a 4 czy 5 browarów w sobotę nikomu nie zaszkodzi.A propos, nie jestem maminsynkiem tak jak część alkoholików, jestem sam na swoim utrzymaniu.

    Ludzi nigdy nie oceniało się przez pryzmat picia alkoholu lub jarania gandzi brania prochów,ci co abstynentów uważają za maminsynków są idiotami.Wiadome że ilość wypitego alkoholu lub wyćpanego prochu nie czyni człowieka bardziej niezależnym. Narkotyki i alkohol zostały wymyślone przez fanatyków religii księgi,mi zwisa to czy ty alkoholiku zdechniesz czy wylądujesz na odwyku,a jak nie chcesz być uważanym za maminsynka to może zaczniesz ćpać klej lub farby (niedawno malowałem na chacie, została mi farba,mogę udostępnić).Ja nie przejmuję się tym co ludzie o mnie myślą bo jak wiadomo ludzie myślą bardzo rzadko.A często to jednostki porywały tłumy,a nie tłum jednostki,więc alkoholiku płyń z prądem w rzece wódki,za te obrażanie abstynentów bym ci powiedział „ch ci w d”,ale mógłbyś to uznać za komplement, bo płyniesz z duchem czasu,a teraz trendi jest bycie gejem,więc przybij pionę z Biedroniem w jarmułce kiwającym się w sejmie,nie nakryj się pejsami bo my nie lubimy homoseksualnej agitacji

    Lubię to

  10. Teraz Opolczyku i reszta Słowiańskich Pogan musimy pilnować nasze dusze, moja matka jak wróciła z kościółka katoholskiego mówiła mi że proboszczyk sukienkowy czarny pajac prosił o modlitwę za tych którzy olali ciepłym moczem katoholizm żeby się nawrócili.Ja powiedzialem że się nawracam na wiarę naszych przodków,jak wiadomo my Pogańscy Słowianie jesteśmy nawróceni. Ale musimy pilnować nasze dusze,no bo katolacka pasożytnicza mafia zaczęła modlitewną ofensywę w celu naszego „nawrócenia” na wiarę w święty napletek jeszu,na wiarę w dziewicę rodzącą kilkoro dzieci, na wiarę w miłosiernego bożka jahwe.Ja wiem że katolackie modły obrócą się w katolackie gówno.

    Lubię to

Możliwość komentowania jest wyłączona.