W co gra prezydent Łukaszenka…

.

RUSSIA-SECURITY-PUTIN-LUKASHENKO

.

Ostatnia konferencja prasowa prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenki wywołała u zaślepionych rusofobów tak wielką radość, że aż zawyli z zachwytu: „Łukszenka sypie Putina, wali się domek z kart moskiewskiej propagandy!”
http://bialczynski.wordpress.com/aktualnosci/02-08-2013-ruszyl-slovianski-sklepik-gdzie-mozna-nabyc-ksiege-ruty/jeszcze-polska-nie-zginela-na-blogu-wspaniala-rzeczpospolita/22-10-lukszenka-sypie-putina-wali-sie-domek-z-kart-moskiewskiej-propagandy/
Przy czym ten wrzask jest całkowicie bezpodstawny. Łukaszenka nikogo nie sypie, a przedstawia jego własną ocenę stosunków z Rosją i jego ocenę sytuacji na Ukrainie. Wiele z tych ocen może nas dziwić, warto więc uświadomić sobie, co wpływa na takie a nie inne wypowiedzi prezydenta Łukaszenki.
Po raz pierwszy samodzielna Białoruś na krótko zaistniała tuż po I wojnie światowej. Niestety szybko została podzielona pomiędzy ZSRR i II RP. W ramach ZSRR istniała dalej jako niesuwerenna Białoruska Socjalistyczna Republika Radziecka.
Od 1991 roku Białoruś jest państwem suwerennym i niezwykle drażliwym na punkcie własnej suwerenności. W stosunkach pomiędzy Białorusią a Rosją po roku 1991 często dochodziło do napięć. Zwłaszcza na linii Łukaszenka – Miedwiediew i Łukaszenka – Putin. Przyczyną tych napięć był m.in. stosunek Rosjan do suwerenności Białorusi. W Rosji istnieją środowiska uważające Białoruś za część Rosji i domagające się przyłączenia Białorusi do Rosji. Eufemistycznie nazywane bywa to „integracją” Białorusi z Rosją. Zapytany o to kiedyś prezydent Putin odpowiedział, że jest za taką integracją, przy czym wyraźnie zaznaczył, że jest ona uzależniona od woli narodu białoruskiego. Jednak są w Rosji środowiska domagające się takiej „integracji” nie pytając o zgodę Białorusinów. Jednym z takich „jastrzębi” jest Aleksander Dugin.
Do poprawy stosunków białorusko-rosyjskich przyczyniła się wściekła nagonka jewrounii i USraela na władze Białorusi. Bandycki zachód chciał wymusić na Łukaszence zwrot ku żydo-banksterskiej jewrounii i wydanie Białorusi w łapska jewrounijnych komisarzy. Bandycki zachód finansował i podjudzał do antypaństwowych działań agenturalną „białoruską” opozycję, nękał Białoruś sankcjami i manipulacjami giełdowymi mającymi załamać białoruską gospodarkę. Przez długi czas sprawa Białorusi i Łukaszenki zajmowała pierwsze strony zachodnich gazet.  Wobec zagrożeń ze strony żydo-zachodu Łukaszenka podpisał umowę o wspólnej ochronie zewnętrznej granicy powietrznej Związku Białorusi i Rosji.
https://opolczykpl.wordpress.com/2012/02/14/strategiczne-posuniecie-bialorusi/
I zaraz potem wywalił na zbity pysk z Białorusi ambasadora Polski i jewrounii.
https://opolczykpl.wordpress.com/2012/02/28/brawo-bialorus-brawo-prezydent-lukaszenka/
Krótko potem o Białorusi zrobiło się cicho. Na czołówki gazet wdarły się Syria, potem Ukraina czy ISIS. Białoruś jest przez żydo-zachód politycznie izolowana, a izolacja ta dotyczy zwłaszcza prezydenta Łukaszenki. Dopiero niedawno Białoruś ponownie zagościła na czołówkach gazet – w związku z negocjacjami w sprawie rozejmu na wschodniej Ukrainie odbywającymi się w Mińsku. Niestety załgane żydo-media zachodu przedstawiały często w relacjach z tychże negocjacji prezydenta Łukaszenkę jako „człowieka Kremla”, polityka niesamodzielnego i podległego Putinowi. A to nie mogło się Łukaszence podobać. I stąd zapewne w przytoczonej na początku konferencji prasowej Łukaszenka za wszelką cenę chciał pokazać, że nie jest „człowiekiem Kremla”. Niestety w jego podkreślaniu własnej niezależności zdecydowanie przeszarżował.
– Roszczenia terytorialne mogą wywołać ostrą reakcję „jastrzębi” w Rosji.
– Odmowa mieszkańcom Krymu czy republik Donieckiej i Ługańskiej prawa do samostanowienia stawia pod znakiem zapytania prawo do samostanowienia Białorusinów.
– Rosja nie wszystkich Ukraińców nazywa „faszystami”. W stosunku do „prawego sektora” czcącego pamięć o SS Galizien nazwa ta jest uzasadniona (pomijam to, że włoski faszyzm różnił się od hitlerowskiego). Dla Rosjan ukraińscy faszyści to ci, co kultywują i gloryfikują pamięć o ukraińskich kolaborantach III Rzeszy.
– Owszem – miłośnicy niemieckiego faszyzmu są i w Rosji (a także na Białorusi czy w Polsce). Tyle że w Rosji nie zajmują oni stanowisk ministerialnych w uzurpatorskim rządzie i nie mordują ludności cywilnej jako „gwardia narodowa”.
– Wspaniałych Ukraińców na zachodniej Ukrainie zapewne znajdzie się. Ale nie tylko. Bo to tam znajduje się matecznik bandytów ludobójców z „prawego sektora”.
– A co do broni atomowej – całe szczęście, że odesłano ją do Rosji. Aż boję się myśleć co by się działo na Ukrainie (i nie tylko), gdyby w łapska pijanej z nienawiści do Rosjan banderowskiej swołoczy wpadły głowice nuklearne.

Rozumiem rozdrażnienie prezydenta Łukaszenki. Poważny i niezależny polityk nie lubi aby przedstawiano go jako marionetkę potężnego sąsiada. Niemniej poważny polityk nie powinien tak bardzo dawać ponosić się emocjom. Bo to szkodzi jemu samemu, szkodzi wizerunkowi Białorusi, szkodzi stosunkom białorusko-rosyjskim. Szkodzi przede wszystkim sprawie sojuszu słowiańskich państw nadal jeszcze wolnych od dominacji żydo-banksterów. Poważny polityk ma w nosie to, co zachodnie żydo-media o nim piszą.
I jeszcze o jednym powinien prezydent Łukaszenka pamiętać – jeśli zabraknie suwerennej Rosji, godziny suwerennej Białorusi będą policzone.

Mimo powyższej krytyki nadal jestem sympatykiem prezydenta Republiki Białorusi Aleksandra Łukaszenki i cieszę się, że na czele narodu białoruskiego stoi taki prezydent jak on. Gdyż jest on gwarantem – w sojuszu z Rosją – wolności Białorusi.

Na koniec przyznam, że moja wizja przyszłej Wspólnoty Słowiańskiej zakłada, że Tożsamość Słowiańska zdominuje tożsamości narodowe mieszkańców słowiańskich krajów tworzących wspólnotę. Będziemy czuli się przede wszystkim Słowianami, a dopiero w drugiej kolejności Polakami, Rosjanami, Białorusinami czy Ukraińcami. Nacjonalizmy dzielą, a nie łączą Słowian,  co tak boleśnie widać w Donbasie. Granice państw słowiańskich będą jedynie granicami administracyjnymi Wspólnoty Słowiańskiej.

A my będziemy po prostu Słowianami.
.

.

opolczyk

.

.

precz z jahwizmem

.

.

Ręce Boga

Advertisements

17 thoughts on “W co gra prezydent Łukaszenka…

  1. Witam Pana :)) JAK NIE JA ! to KTO ???? -tą maksymą kieruję od dawna . Dlatego zapraszam Pana do publikowania na neon24 . Pustka nie znosi próżni , i dlatego zapełniana jest przez JUDEOCHRZEŚCIJAN .Żydzi utworzyli naród w Narodzie.
    Proponuję na tej samej zasadzie utworzyć PAŃSTWO SŁOWIAŃSKIE w judeochrześcijańskim .
    —————-JAK NIE Pan !!! to kto ???

    Witam Panią.
    Do publikowania na neonie24 zapraszało mnie wielokrotnie wiele osób, nawet jego założyciel. Nie zamierzam jednak publikować gdziekolwiek poza moim blogiem – z dwóch głównych powodów:
    – prowadzenie samodzielnego blogu jest wystarczająco czasochłonne,
    – u siebie mam możliwość pełnej moderacji dyskusji. Na neonie24 takiej możliwości nie mam. A jako że neon24 okupowany jest przez całą armię katodebli, hasbary, troli, dezinformatorów i użytecznych idiotów rozwalających każdą sensowną dyskusję nie mam zamiaru tam publikować. Nie mam czasu ani ochoty na szarpaninę z tym elementem.

    „JAK NIE Pan !!! to kto ???”

    Na przykład Pani !!!
    opolczyk

    Lubię

  2. Pingback: Bezczynny wobec ludobójstwa na Wsch. Ukrainie, żydo-banksterski zachód wspiera prawosieków « Grypa666's Blog

  3. „Na koniec przyznam, że moja wizja przyszłej Wspólnoty Słowiańskiej zakłada, że Tożsamość Słowiańska zdominuje tożsamości narodowe mieszkańców słowiańskich krajów tworzących wspólnotę.” Dokładnie tak musi być, bo bez tego nie da się wyeliminować konfliktów na tle różnych „interesów narodowych”. To jest praca na kilka pokoleń zapewne, z tego co pamiętam to na przykładzie Jugosławii, narodowość jugosłowiańską deklarowało chyba tylko 1% ludności, ciekawe jakby to było gdyby Jugosławia istniała do dzisiaj, ile byłoby już tych „jugosłowiańskich dzieci” 😉 Pozdrawiam.

    Wiem że to praca na pokolenia. Ale inaczej nie nada…
    Pozdrawiam.
    opolczyk

    Lubię

  4. Dlaczego dochodzi do napięć pomiędzy Łukaszenką a Putinem? Bo obaj politycy są niezależnymi od nikogo przywódcami suwerennych państw potrafiącymi jasno określić co jest dla ich krajów interesem narodowym a co nie, z tym że nie koniecznie interesy te muszą być takie same, w pewnych kwestiach mogą się różnić, rzecz polega na tym aby te interesy umiejętnie ze sobą godzić tym samym nie dając pretekstu wrogom do siania niezgody pomiędzy sobą oraz dalszej eskalacji konfliktu i destabilizacji regionu szkodliwej dla obu stron.

    Lubię

  5. Dodam jeszcze że przyłączenie Krymu do Rosji oraz wojna w Donbasie gdzie giną setki Rosjan, to spowodowało wzrost nastrojów nacjonalistycznych i wzmożoną aktywność Rosjan nie tylko w Rosji ale również za granicą(szczególnie w byłych republikach radzieckich) coraz bardziej demonstrujących swoją rosyjskość w odpowiedzi na działania żydo-zachodu wobec Rosji co władze tych krajów mogą odbierać jako zagrożenie. Więc Rosja oraz jej sojusznicy na terenie byłego ZSRR jak najprędzej muszą rozwiązać problem mniejszości rosyjskich na swoich terytoriach, wyhamować nastroje nacjonalistyczne w swoich krajach i emocje związane z konfliktem na Ukrainie w przeciwnym razie problem rosyjskich mniejszości może stać się czynnikiem mocno destabilizującym region i uniemożliwiającym dalszą współpracę pomiedzy krajami byłego ZSRR co od razu wykorzystają banksterzy przeciwko Rosji.

    Lubię

  6. Spokojna głowa, Aleksander wie co robi 🙂
    Z jednej strony nagle zaczyna się Białoruś na zachodzie dostrzegać jako całkiem niezłe państwo (u nas jeszcze o tym nie przebąkują), co właśnie wymagało pewnych pijarowskich zabiegów. Z drugiej zaś strony, Białoruś nie wypnie się ani na FR ani na Bricsa, bo to ich jedyna łajba ratunkowa, jeśli chcą być gospodarzami na swoim i to jeszcze w miarę niezależnymi. Reasumując, swoimi wypowiedziami Łukaszenka Zachód wprawił w zdumienie i naciągnął im czapkę na oczy, a na wschodzie jak było tak jest, tylko trochę bardziej białoruskim na wierzchu 😉
    Patrząc na polityków słowiańskiego świata, to w moim prywatnym rankingu Łukaszenka jest na pierwszym miejscu.


    Wiślanin – Łukaszenkę nadal cenię i szanuję. Jednak na pierwszym miejscu w rankingu u mnie nadal jest Władimir Władimirowicz. Nie tylko dlatego, że to przede wszystkim on jest celem wściekłej nagonki. I nie dlatego że w polityce globalnej jest człowiekiem nr 1 stojącym żydo-banksterom na drodze.
    Widzisz – nie wypada mi inaczej. Okrzyczany zostałem przez wielu „ruskim agentem” czy wyznawcą „Psa z Łubianki”. A Michalkiewic nazwał mnie oficerem GRU. I to właśnie zobowiązuje mnie do „wierności” Putinowi!
    opolczyk

    Lubię

    • „Białoruś nie wypnie się ani na FR ani na Bricsa, bo to ich jedyna łajba ratunkowa” – należy do tego dodać że Białoruś niedawno dostała kredyt od FR w wysokości 10mld dolarów na budowę elektrowni atomowej, takiej pomocy od zachodu Białoruś nie dostanie, a jeżeli już to na warunkach nie do spełnienia przy czym zachód wydoił by Białoruś do ostatniej kropli krwi odsetkami od kredytu i tym samym doprowadził do ruiny.

      Lubię

    • A jak dla mnie to każdy przywódca stawiający opór banksterom jest najważniejszy, jest wręcz na wagę złota… bo dziś prawdziwych i niezależnych przywódców zostało niewielu…

      Lubię

    • No toś epitetów nazbierał, nie ma co… W mojej systematyce takiego rozróżnienia nie ma, jej poszczególne stopnie to:
      – putinofob,
      – putinosceptyk,
      – putinolub
      Jestem co do Władka putinosceptykiem, niemniej w obecnej sytuacji (i bliskiej przyszłości też) nie ma dla FR lepszego przywództwa i z tym się zgadzam.

      Odnośnie głupot rusko – agenturalnych, czytałem dobry tekst Engelgarda, który Ci polecam: http://prawica.net/39700

      Lubię

  7. I to jest kolejny cytat, to Żydzi mieszkający we Francji, Roger G. Dommergue Pollaco de Menasce, który pojawił się w jego 1989 eseju „Auschwitz, Milczenie Heideggera lub małe szczegóły” napisał również:

    „…że narodowy socjalizm był ostatnią szansą ludzi, ostatnia próba odrodzenia tradycyjnego społeczeństwa, zgodnie z prawami natury…”
    (strona 28)

    Przeczytaj i podziwiać to, co Żyd ma do powiedzenia na temat Hitlera, nazizm, ale szczególnie o Żydach.
    http://weforweb.pf-control.de/uploads/pdf/Das-Schweigen-Heideggers.pdf



    …że narodowy socjalizm był ostatnią szansą ludzi, ostatnia próba odrodzenia tradycyjnego społeczeństwa, zgodnie z prawami natury…”

    Kompletna bzdura. Hitler, SS, NSDAP i „prawa natury”…
    Hitleryzm i narodowy socjalizm były równie wynaturzone jak judaizm czy żydo-chrześcijaństwo. Hitler był wytworem zachodniej cywilizacji, której fundamentem była żydo-biblia.
    opolczyk

    Lubię

    • Cytaty:

      „Niewybaczalną zbrodnią Niemiec przed II wojną światową była próba wyodrębnić swoją siłę gospodarczą z systemu handlu światowego i stworzyć swój własny system wymiany, w którym świat finansów nie mógł już zarobić.”
      Churchill do Pana Roberta Boothby’ego, cytowany. w: Sidney Rogersona, Propaganda w następnej wojnie, Przedmowa do drugiego wydania 2001 roku, pierwotnie opublikowany w 1938 roku.

      „Nie nauki polityczne Hitlera pogrążyła nas w wojnę. Okazją był sukces jego wzrostu do budowy nowej gospodarki. Korzenie wojny była zazdrość, chciwość i strach.”
      Generał J.F.C. Fuller, historyk, Anglia (zob. „Druga wojna światowa”, Wiedeń 1950)

      „Nasze interesy żydowskie domagają się ostatecznego zniszczenia Niemiec”
      Żabotyński, założyciel „Irgun Zwai Leumi”, styczeń 1934 (patrz rys. Walendy, „fakty historyczne”, wydanie 15, str 40)

      „Polska chce wojny z Niemcami i Niemcy nie będą w stanie go uniknąć, nawet gdyby chciała.”
      Rydz-Śmigły, Generalny Inspektor Armii Polskiej w wykładzie publicznym przed polskich oficerów, lato 1939 roku (zob. Dr rer. Nat. Heinz podzielić Gerber „, ignorancja czy hańba?” Opublikowany przez „Śląska”, Recklinghausen, P. 7)

      http://germancross.com/zitate-richtigstellungen/

      Lubię

      • Piotr – po co wrzucasz Hitlera pod tekstem o Łukaszence?
        Jest u mnie wątek o hitleryzmie:
        https://opolczykpl.wordpress.com/2014/01/05/katolicyzm-i-hitleryzm-co-je-laczy/
        Tam możesz to wrzucać.

        Nie mam czasu na szczegółową analizę przytoczonych cytatów.
        Wojny chcieli żydo-banksterzy, chciał jej i Hitler (jego marzenie o Lebensraumie po Ural dla rasy panów).
        Hitler był psycholem, psychopatą, mieszańcem z kompleksem czystości rasy. Nienawidził żydo-bolszewizmu, ale jeszcze gorszy bo bardziej podstępny żydo-kapitalizm mu nie przeszkadzał – żydowskich koncernów jak IG Farben nigdy nie znacjonalizował. Jego rasizm był identyczny z rasizmem żydowskim: rasa panów i podludzie (w tym Słowianie), naród wybrany i goje (których można ograbiać, oszukiwać i eksterminować: https://opolczykpl.wordpress.com/2014/10/12/biblijne-korzenie-zydowskiego-rasizmu/).

        Nie wrzucaj w tym wątku więcej komentarzy nie na temat. Bo będę je kasował. U mnie nie ma tak, że wrzuca się dowolne tematy gdzie się komu podoba!

        Lubię

      • Dziękuję Piotr. Wiele z waszych komentarzy przypomniał mi, co mój ojciec powiedział mi, że widział to sam. Oni nie tylko kłamał i używane nas Polaków. Pozostałe kraje okłamał i używane.

        Helena (a może Hajka?).
        Co to za „polszczyzna”? Gdzie uczyłaś się j. polskiego? W Tel Awiwie?
        Mam wrażenie, że ktoś chce mnie wrobić w przyzwalanie na moim blogu gloryfikacji Hitlera i jego zbrodniczego rasistowskiego nazizmu:

        „…że narodowy socjalizm był ostatnią szansą ludzi, ostatnia próba odrodzenia tradycyjnego społeczeństwa, zgodnie z prawami natury…”

        Masz szlaban.
        opolczyk

        Lubię

        • Całkowita racja.Cymbały chwalą pionka Ameryki Hitlera a czy trzeba im mówić, że jeszcze 2-4 lata okupacji i Germańskie ścierwo wszystkich Polaków by zamordowali? I tylko dzięki Rosji Polska istnieje?

          Lubię

          • Może nie wszystkich bo służący, dziwki i robotnicy ciągle byliby wielkim panom potrzebni ale na pewno nie istniałoby państwo i naród polski czy rosyjski. Germańskie ścierwo to też chyba nie jest dobre określenie bo jak zostało ustalone prawdziwi oryginalni Germanie to krewni Lachów czy też Lechitów, w każdym razie ta sama rodzina żyjąca na terenie historycznej słowiańskiej krainy. Niemieckie ścierwo brzmiałoby lepiej ale jeszcze lepiej: „zachodni sługusi żydo-banksterskiego kapitalizmu posługujący się niemieckim językiem i mordujący dzięki angielskim, francuskim i amerykańskim pieniądzom”…

            Liked by 1 osoba

Możliwość komentowania jest wyłączona.