Co dalej z Ukrainą/Noworosją – Słowiańsk padł – ale wojna o wolność wschodniej Ukrainy/Noworosji nadal trwa…

.

535ea45e55538aa320041033b450ac3d

.

bFiblgBqth8.

Wojna obronna w republikach donieckiej i ługańskiej trwa. Padły m.in Słowiańsk i Krematorsk, ale nie przesądza to ostatecznie losów tej wojny. Można by rzec, że wycofywanie się przed ostateczną zwycięską kampanią to nieomal „tradycja” Rosji. Gdy Napoleon ruszył na wschód rosyjskie wojska wycofały się nawet z Moskwy oddając ją w ręce Korsykanina. Ale już w zimie pognano go na zachód i z wielkiej armii Napoleona tylko coś ok. 10 % żołnierzy wróciło z wyprawy na Rosję. Wehrmacht doszedł pod samą Moskwę, a na południu aż nad Wołgę. Armia Czerwona długo się cofała. Ale potem ruszyła – i doszła do Berlina i nad Łabę.
.

Dlaczego Rosja nie przychodzi walczącym powstańcom z odsieczą militarną?

.

Spotkałem się z wieloma opiniami ostro krytykującymi powściągliwość Rosji. Krytykanci ignorują po prostu realia i nie wyciągają nauczki z historii. Władze Rosji pamiętają np. wojnę w Afganistanie z lat 1979 -1988. Uczestniczyła w niej ponad stutysięczna armia ZSRR wspierana lojalną proradzieckiemu rządowi afgańskiemu czterdziestotysięczną armią Afganistanu. Po dziewięciu latach wojny upokorzona Armia Czerwona wróciła z niczym do domu. Straty wojenne wojsk ZSRR były dotkliwe. Straty wśród mudżahedinów i ludności Afganistanu były ogromne. Armię Czerwoną powstrzymała i zmusiła do odwrotu partyzantka mudżahedinów zbrojonych i szkolonych głównie przez CIA na terenie Pakistanu. Podobnie wygląda obecna bandycka NATOwska okupacja Afganistanu trwająca od końca 2001 roku. Jeszcze więcej ofiar zwłaszcza wśród ludności cywilnej przyniosła bandycka NATOwska agresja na Irak. Armię  Saddama Husajna pokonano szybko. Wojna z partyzantką iracką nie zakończyła się nigdy – trwała przez całą okupację Iraku. Cierpiała na tym przede wszystkim ludność cywilna. Rosja pamięta też dwie ostatnie wojny czeczeńskie i wie ile koszowały ją one wysiłku i za jaką cenę osiągnięto zwycięstwo (straty własne, straty wśród szkolonych, zbrojonych i finansowanych przez CIA czeczeńskich fundamentalistów i straty wśród ludności cywilnej). Władze Rosji wiedzą, że żydo-banksterzy i ich podkomendni – bandyci z NATO – za wszelką cenę chcą ją sprowokować do interwencji na Ukrainie. Mimo iż oficjalnie – w celach propagandowych – żądają od Rosji, aby ta od Ukrainy trzymała się z daleka. Władze Rosji wiedzą, że wtedy za miliardy żydo-FED-owskich dolarów zbrojono by i szkolono (także na terytorium Polski) do walk z wojskami rosyjskimi bojówki banderowców oraz ściągniętych z całego świata band najemników, terrorystów, zamachowców, dywersantów i sabotażystów. Ukraina pogrążyłaby się na lata w krwawej wojnie, której skutki mogłyby być tragiczne nie tylko dla samej Ukrainy ale i dla całego regionu – z Polską i Rosją włącznie.
Wojny współczesne ekonomicznie korzystne są głównie dla prywatnych firm zbrojeniowych i dla banków finansujących walczące strony. Państwa prowadzące wojnę zawsze na niej tracą. Widać to po gigantycznym zadłużeniu „Stanach”, które niewypłacalnym bankrutem stały się „dzięki” wojnom w Afganistanie, Iraku i Libii. Zyskały na tych wojnach prywatne kartele zbrojeniowe, naftowe (przejęcie irackiej i libijskiej ropy), firmy budowlane i banki.

.

Uważam, że Rosja za żadne skarby nie powinna dać się sprowokować do interwencji na Ukrainie. Mimo iż wypisywane są pod jej adresem obelgi czy wjeżdżanie jej na ambicję mające na celu wymuszenie na niej wysłanie wojsk na Ukrainę. Skutki takiej interwencji mogłyby być katastrofalne. Władze Rosji powinny ignorować wszelkie próby nakłaniania jej przez kogokolwiek do interwencji zbrojnej. Bo może okazać się ona niedźwiedzią przysługą z setkami tysięcy czy wręcz milionami ofiar.

.

Tymczasem pod adresem prezydenta Putina padają ostro formułowane oskarżenia, że zdradził Noworosję. Także władze powstańcze oskarżają Rosję o to samo.
.

Widzę to całkowicie inaczej – to powstańcy „wyrwali się z szeregu” podejmując działania na własną rękę i ignorując jednoznaczne sygnały płynące z Moskwy. Przypominam, że tuż po włączeniu Krymu do Rosji, gdy w wielu miastach wschodniej Ukrainy zaczęły się okupacje różnych urzędów Moskwa parokrotnie oficjalnie nawoływała ludność Noworosji do zaprzestania okupacji budynków, do deeskalacji napięcia i do podjęcia rozmów z lokalnymi władzami podlegającymi pod Kijów. A prezydent Putin osobiście wyraźnie głośno i otwarcie prosił aby nie robiono referendów na wschodniej Ukrainie. Zalecał je odwołać.

.

Dlaczego?
.

Dobry wódz wybiera nie tylko sprzyjające jego planom pole bitwy – ale i właściwy jej czas. Najlepiej jest zaatakować wtedy, gdy przeciwnik nie jest na atak przygotowany bądź zajęty jest walką na innym froncie.

.

Dla jako tako uważnych obserwatorów nie jest tajemnicą, że jewrosrajdan nie był homogeniczny, a plany banderowców dotyczące losów Ukrainy  nie zawsze są zgodne z planami jewrosrajdaniarskiej agentury zachodu, w tym i oligarchów. Prawy sektor łączy z projewrounijną żydo-agenturą tylko i wyłącznie nienawiść do Rosji. Ale banderowcy chcą Ukrainy niezależnej całkowicie, także od jewrounii i Brukseli. Agentura żydo-banksterów natomiast chce Ukrainę przerobić na kolejny bilderbergowski barak unijny i wasala żydo-NATO. Ta diametralna sprzeczność interesów banderowców i żydo-banksterskiej agentury mogłaby być świetnie wykorzystana w interesie Rosji i Noworosji. Z powstaniem należało po prostu odczekać kilka miesięcy.

.

W moim przekonaniu scenariusz Rosji był taki – po przyłączeniu Krymu do Rosji należało na wschodniej Ukrainie wyciszyć emocje, zakończyć okupacje budynków i czekać, aż banderowcy i żydo-banksterska agentura z okazji wyborów prezydęckich wezmą się za łby. Szansa na to była duża, wystarczyło ją umiejętnie wykorzystać i antyjewropejskie nastroje u banderowców odpowiednio podgrzać. Niestety działanie powstańców na wschodzie Ukrainy i widmo utraty obwodów donieckiego i ługańskiego – nie do przyjęcia zarówno przez banderowców jak i żydo-banksterską agenturę – sprawiły, że te dwie strony mające diametralnie odmienną wizję Ukrainy ponownie – jak wcześniej na jewrosrajdanie – zawarły tymczasowy sojusz do walki przeciwko wspólnemu wrogowi  – Rosjanom z Noworosji.

.

Gdyby referenda odwołano oraz zaprzestano okupacji budynków i prorosyjskich demonstracji, zgodnie jak się wydaje z planami Moskwy, posunięcia żydo-oligarchii (merdanie ogonem w stronę Brukseli i umowy z jewrounią) byłyby wystarczającym powodem do podjęcia działań banderowców przeciwko uzurpatorskiej juncie – w obronie niezależności – także od jewrounii – Ukrainy. Rozgrywając to mądrze można byłoby doprowadzić do otwartej wojny pomiędzy banderowcami i prozachodnią agenturą żydo-banksterów. Gdyby dodatkowo udało się wykorzystać ogromne niezadowolenie ludności cywilnej na całej Ukrainie (jewrosrajdan pogorszył i tak złą sytuację materialną ludności) do coraz powszechniejszych protestów przeciwko uzurpatorskim bandytom – byłaby to o wiele lepsza sytuacja do rozpoczęcia powstania w Noworosji. Ale nawet bez tego powstania zaistniałaby wtedy szansa na wypędzenie jewrosrajdaniarzy i na federalizację Ukrainy z opcją secesji dla samodzielnych republik. Sami banderowcy, bez sojuszu z żydo-oligarchami i bez błogosławieństwa Poroszenki, który ich zbroi, nic przeciwko Noworosji by nie zdziałali – sami byliby tępieni przez ludność – za jewrosrajdan, który zrujnował Ukrainę.

.

To nie Putin zdradził Noworosję – to powstańcy ignorowali głosy z Kremla i na własną rękę rozpoczęli kampanię w niewłaściwym momencie – o kilka co najmniej miesięcy za wcześnie. I to oni ponoszą odpowiedzialność za to, co się teraz w Noworosji dzieje. Mieli słuchać instrukcji z Moskwy i czekać na właściwy moment – gdy banderowcy zaczną walczyć z żydo-agenturą a ludność masowo zaprotestuje przeciwko uzurpatorom. Do takich protestów już dochodzi. W migawce BBC widzimy (od 2:10 min), jak ludność ukraińska  „kocha” jewrosrajdaniarskiego gubernatora.
.

.

Sytuacja gospodarcza Ukrainy jest katastrofalna. Obecnie niszczone jest przemysłowe jej serce – zagłębie Donbasu. To dobije Ukrainę gospodarczo i finansowo. Bunty zubożonej ludności są po prostu nieuniknione.
.
Jakkolwiek powiedziałem, że powstańcy Noworosji zignorowali głosy płynące z Moskwy nie potępiam ich i całym sercem jestem z walczącymi braćmi Rosjanami z Republiki Donieckiej i Republiki Ługańskiej. Gdybym był na ich miejscu, gdybym mieszkał w Doniecku czy Słowiańsku sam bym wraz z nimi protestował, okupował budynki a potem walczył. Są w moim życiu takie okoliczności, kiedy chłodna kalkulacja idzie na bok i kieruję się emocjami.
.

A Słowiańsk odbijemy! I w rynku postawimy pomnik upamiętniający walczących o wolność powstańców. Junta bandytów jewrosrajdaniarzy uzurpatorów ma przed sobą już tylko tygodnie.

.

Na koniec jeszcze z innej beczki – ekonomiczno-gospodarczo-finansowej.

.

Putin uderzył żydo-banksterów tam, gdzie ich to najbardziej zaboli – w finansową dominację żydo-banksterskiego terrorystycznego folwarku USA ugruntowaną przez pozycję żydo-amerykańskiego FEDowskiego dolara jako waluty światowej. W odpowiedzi na amerykańskie (śmieszne i nieszkodliwe) sankcje gospodarcze jeszcze w kwietniu br „dojcze wirtschafts nachrichten” informowały, że Gazprom przechodzi na rozliczenia z krajami jewrounii w euro zamiast w dolarach.
http://deutsche-wirtschafts-nachrichten.de/2014/04/08/gazprom-macht-sich-unabhaengig-vom-petro-dollar/
Ale już w maju br. tenże Gazprom (z Putinem jako nad-dyrektorem, nad-menadżerem – po prostu Szefem) ogłosił, że w przyszłości klienci z jewrounii będą płacić za gaz i ropę tylko rublami.
http://deutsche-wirtschafts-nachrichten.de/2014/05/14/gazprom-eu-staaten-muessen-kuenftig-in-rubel-zahlen/

.

Co to oznacza? Ano wszystkie jewrounijne baraki aby kupować gaz i ropę będą musiały posiadać rezerwy rublowe. Polska też. Wydatnie spadnie wtedy zapotrzebowanie na rezerwy dolarowe. Niepotrzebne „zielone” całymi kontenerami będą odsyłane do USA.
Gdy Gazprom ogłosił tę nowinę nie było wiadomo jeszcze tyko – od kiedy Gazprom rzeczywiście odrzuci dolara.
No i właśnie – w nieomal przemilczanym przez żydomedia wystąpieniu szefa finansowego Gazpromu kilka dni temu świat dowiedział się, że najnowszy kontrakt pomiędzy Rosją a Chinami (szacowany na 400 – 450 miliardów dolców) Gazprom jest już teraz – od zaraz –  gotów realizować w rublach lub yuanach – ale nie w dolarach.
http://lupocattivoblog.com/2014/06/28/ohne-dollar-gazprom-will-vertrage-mit-china-in-yuan-oder-rubel-abschliesen/
Dla Dużego USraela – gwaranta dominacji żydo-banksterów i syjonizmu nad światem odrzucenie dolca jako światowej waluty będzie miało prestiżowo i politycznie dramatyczne skutki. Ale i finansowo i gospodarczo prawdopodobnie też.
http://qpress.de/2014/04/06/rubel-attackiert-dollar-russlands-planspiele-fuer-eine-wirtschaft-ohne-dollar/

.

Cała ta sprawa wygląda z punktu widzenia USA na tragifarsę – USrael nakłada na Rosję sankcje gospodarcze w odwecie za Krym. Sankcje mają osłabić rosyjską gospodarkę i finanse. Ale riposta Putina na sankcje USA – odrzucenie dolara jako waluty światowej wydatnie wzmocni pozycję rubla (kto będzie chciał kupić ropę w Rosji – musi mieć ruble, na które gwałtownie wzrośnie popyt) i obali dominację dolara. Który stanie się tym czym jest – bezwartościowym papierkiem drukowanym przez żydowski FED.

.

Przy okazji pogłębiającej się na dużą skalę współpracy gospodarczej Rosji i Chin dodam jeszcze i to: jak wiemy żydo-banksterzy przez dziesięciolecia (od lat 70-tych ub. wieku) prowadzili politykę mającą niedopuścić do zbliżenia pomiędzy Rosją/ZSRR a Chinami. Podpisana ponad miesięc temu (już w trakcie „kryzysu” ukraińskiego) rosyjsko-chińska umowa gospodarczo-handlowa o ogromnych rozmiarach jest totalną porażką żydo-banksterów. A odejście Rosji i Chin od żydo-banksterskiego dolara jest dla usraelskiego prestiżu i dominacji KATASTROFALNYM WYDARZENIEM. Dobiega końca dominacja dolca jako waluty światowej jak i pozycja USA jako światowego bandyty, terrorysty – żandarma. Saddam Husajn chciał odejść od dolara i bandyta USA z wasalami najechali Irak. Kaddafi chciał odejść od dolara – bandyci najechali Libię. Ciekawe, czy teraz zafajdane gnojki napadną na Rosję i Chiny – bo i one odrzucają dolara.
No USA – pokaż odwagę. Na małe kraje, w kilkunastu to napadałeś bandyto światowy terrorysto, folwarku żydo-banksterów. Podskocz teraz Rosji i Chinom !
.
.
.
opolczyk
.
.
PS
.
Informacje bieżące o sytuacji w Noworosji i na Ukrainie podaje grypa666
http://grypa666.wordpress.com/
oraz blog Piotra Beina.
http://piotrbein.wordpress.com/
.
PS II
.
Na stronie Wierni Polsce (nie mylić ze stroną Wierni Polsce Suwerennej) admin T. Dylak publikował część (nie wszystkie – czyżby cenzura?) maili z dyskusji mailowej w gronie ok. 20 osób. Głównymi adwersarzami byłem ja i Marek Głogoczowski. Ten ostatni w komentarzu na WP i w zbiorczym mailu napisał m.in tak:
.
„Przy okazji. Słowiańsk padł w zaledwie dzień po „proroctwie” Igora Strielkova, że w ciągu tygodnia upadnie. Kilkuset „opłotczykom” udało się z niego nocą czmychnąć przez pola do Kramatorska w kolumnie kilkudziesięciu ciężarówek, BTRów a nawet i dwóch czołgów. W poprzednio 120 tysięcznym mieście pozostało jeszcze 30-40 tysięcy mieszkańców. Obecnie artyleria ukraińska ostrzeliwuje rosyjskie posterunki graniczne na granicy z Donbasem.To tytułem komentarza dla pana Andrzeja Szuberta, „Opolczyka” z Bawarii (https://opolczykpl.wordpress.com/ ), oraz dla anonima El Comandante „pracującego” na portalu http://www.prawda2.info. Obaj systematycznie się popisują publicznie swoim pro-Putinowskim „filosłowiańskim kretynizmem” (…).”

 

Pisanie komentarzy w towarzystwie „psich” adminów, Gutków czy 401autobahnów na „Wierni Polsce” nie wchodzi dla mnie w rachubę w związku z czym tutaj publikuję moją odpowiedź Markowi Głogoczowskiemu (wysłałem ją wcześniej na zbiorczy adres mailowy):

Kolega Marek raczył był napisać na WP:
.
„To tytułem komentarza dla pana Andrzeja Szuberta, „Opolczyka” z Bawarii (https://opolczykpl.wordpress.com/ ), oraz dla anonima El Comandante „pracującego” na portalu http://www.prawda2.info. Obaj systematycznie się popisują publicznie swoim pro-Putinowskim „filosłowiańskim kretynizmem”http://wiernipolsce.wordpress.com/2014/07/05/ze-skrzynki-e-mailowej/#comment-62762

Kolega Marek nie zauważa że kretynizmy sam wypisywał (aha – Schwarzwald nie leży w Bawarii – mam do jej granic 150 km):


– kolportował bzdurne pretensje Iwaszowa o to że Putin wycofał wojska z Kosowa – bo widocznie nie chciał aby Rosja brała udział w NATOwskiej okupacji.

 

– napisał: „Idęą przecież przewodnią Putina – putany jest aby w Rosji było „tak jak na Zachodzie”…”co jest kretynizmem.

 

– napisał: „Putin to przecież odpowiednio „podmalowana na euro-konserwatyzm” kontynuacja linii politycznej Gorbaczowa i Jelcyna.” co jest kretynizmem. Gorbi rozwalił ZSRR a Jelcyn pozwolił rozgrabić Rosję i wpędził ją w hańbę i bankructwo. Putin jest „antytezą” Jelcyna i Gorbiego.
Obecnie pisze kol. Marek o PLANISTACH NATO. Oni planowali bombardowanie Iranu – i guzik z tego wyszło. Planowali agresję NATO na Syrię – i guzik z tego wyszło. Planowali przejąć wraz z Ukrainą Krym chcąc wypowiedzieć dzierżawę bazy morskiej Rosji – aby pozbawić ją dostępu do Morza Czarnego – i GUZIK Z TEGO WYSZŁO.

Kol. Marek zapomina, że wycofywanie się to „niejako” tradycja Rosjan. Przed Napoleonem wycofali się nawet z Moskwy. A potem pognali go pod Waterloo. Przed III Rzeszą wycofywali się aż pod Moskwę i nad Wołgę. A potem pognali Wehrmacht do Berlina i Łaby. Leningrad był w kotle  1000 dni. A potem padł Berlin – a nie Leningrad.

Jeśli żydo-banderowska swołocz zniszczy zagłębie donbaskie to i tak już teraz biedna Ukraina stanie się nędzarzem – bez pieniędzy na pensje dla nauczycieli, lekarzy i urzędników. A wtedy ludzie sami popędzą gdzie pieprz rośnie tę uzurpatporską bandę morderców z doradcami CIA i PLANISTAMI NATO .

A mieszkańcy Noworosji prędzej czy później zrozumieją, że Rosja nie interweniowała dlatego, aby lokalna „wojna domowa” nie zmieniła się w znacznie większą międzynarodową wojnę z niewyobrażalnymi skutkami. Nie tylko dla Noworosji, Ukrainy i samej Rosji. Także dla Polski.

Wciąż nie pojmuję, dlaczego Marek Głogoczowski tak dąży do tego, aby Rosja dała wciągnąć się w wojnę blisko naszej wschodniej granicy – której skutki mogą być i dla Polski tragiczne i katastrofalne.
 

as

Dodam jeszcze że ceniłem Marka Głogoczowskiego za wiele świetnych artykułów.  Ale kompletnego zaniku u niego logiki i rozsądku oraz kolportowania przez niego takich kretynizmów nie jestem w stanie sobie wytłumaczyć. Czyżby był to wpływ chemioterapii, jakiej poddał się w ub. roku?
.
.
.
.
precz z jahwizmem
.
.
Ręce Boga

 

Reklamy

114 thoughts on “Co dalej z Ukrainą/Noworosją – Słowiańsk padł – ale wojna o wolność wschodniej Ukrainy/Noworosji nadal trwa…

  1. Ten sam film co parę komentarzy wyżej, tylko po polsku.


    Dzięki Bartłomiej!

    Sława!

    opolczyk

    Lubię to

  2. Znany rosyjski politolog Władymir Zaznobin wiceprezydent Fundacji Konceptualnych Technologii twierdzi, iż na terenie Ukrainy toczy się wojna korporacyjnych armii: amerykańskiej i rosyjskiej. Nie do końca bym się z tym zgodził. Następnie twierdzi, iż Amerykanie zajęci Irakiem odpuszczą sobie Ukrainę . Z tym się całkowicie nie zgadzam. Ostatecznie wieszczy, iż na Ukrainie nastanie pokój i do władzy powróci były prezydent Janukowicz. Według mnie to polityczne mrzonki.

    Do czego jest zdolna syjonistyczna władza kijowskiej junty na Ukrainie ?

    Nie dość, iż kijowska junta sprowadziła na swoje terytorium amerykańskie prywatne kampanie wojenne, którym płaci grube pieniądze z kredytów pobranych z Unii Europejskiej /przyp. własna które nigdy nie zostaną zwrócone i za które zapłacimy my wszyscy/ to dodatkowo kijowska junta toleruje organizowane przez te kampanie, na terenie Ukrainy, dla różnych zboczeńców ze świata „Safari” ze strzeleniem do żywych ludzi, za które ci zboczeńcy płacą tym kampaniom.

    Zwyrodnienie do n-tej potęgi za wiedzą , zgodą i przyzwoleniem kijowskiej junty.

    Lubię to

    • Panie Michale

      Ten „politolog” Zaznobin żyje chyba na innej niż my planecie.
      Na Ukrainie toczy się wojna żydo-banksterskiego zachodu przeciwko Rosji. A nie wojna korporacyjnych armii.
      Ukraina to obecnie dla żydo-banksterów najważniejszy front. Nie Irak, nie Afganistan, nie Syria. A właśnie Ukraina.
      Natomiast uważam za niewykluczone, że po upadku jewrosrajdaniarskiej junty Janukowycz być może powróci, choćby tymczasowo, do czasu przeprowadzenia nowych wyborów na funkcję tymczasowego/przejściowego prezydenta Ukrainy.

      A zwyrodnialcy zapłacą za ich zbrodnie. Nie za bardzo wierzę, że zachód udzieli im azylu politycznego. Banderowców do siebie raczej nie wpuszczą.

      Uwaga – nie dla ludzi o słabych nerwach:

      Lubię to

      • „A zwyrodnialcy zapłacą za ich zbrodnie. Nie za bardzo wierzę, że zachód udzieli im azylu politycznego. Banderowców do siebie raczej nie wpuszczą.” – oczywiście że banderowców nie wpuszczą, tak samo nie wpuszczą najemników i bandytów z ISIL czy Al-Kaidy czy innej dowolnej organizacji terrorystycznej kontrolowanej przez banksterską mafię, ponieważ nie mają zamiaru tych bandytów utrzymywać, ani ich pilnować bo ci potrafią jedynie zabijać. Jeżeli kogoś wpuszczą to co najwyżej wierchuszkę junty i to tylko tych którzy jeszcze będą do czegoś przydatni a którzy będą za dużo wiedzieć i mogli by coś sypnąć w trakcie przesłuchań czy procesów sądowych a resztę zostawią na pastwę wściekłej ludności ukraińskiej.oraz ekipy rządzącej która przejmie schedę po juncie a która będzie sprzątać Ukrainę z jewromajdaniarskiego syfu.

        Lubię to

  3. Oni chcą do Europy, a syjonistyczna Europa, w tym „nasze” syjonistyczne marionetki im przyklaskują.

    Faszyści –banderowcy na oczach jego żony mordują jej męża naczelnika milicji w Doniecku.

    http://antifashist.com/latest-news/24155-fashistybanderovcy-na-glazah-zheny-ubivajut-byvshego-nachalnika-milicii-d

    Barbarzyństwo do n-tej potęgi, gorsze niżeli u Talibów też z syjonistycznego wychowu.

    Przerażające bestialstwo, degeneracja, skurwysyństwo.
    Po prostu brak słów!
    opolczyk

    Lubię to

  4. Rozwiązanie energetycznych problemów Ukrainy z pomocą USA. Tak wygląda w praktyce jak na plakacie.

    Witaj Ukraino !

    Ja przyjechałem po to ,by zabrać twój energetyczny system transportu gazu, organizować wydobycie gazu łupkowego na Ukrainie oraz go sprzedawać tobie i Europie

    PS. Wiceprezydent USA Joe Biden ma osobisty, rodzinny interes, by forsować na terenie wschodniej Ukrainy wyniszczającą i ludobójczą wojnę , ponieważ jego syn Hunter Biden jest członkiem Rady Nadzorczej jednego z amerykańskich konsorcjów, a mianowicie Burisma Holdings czekającego na możliwość rozpoczęcia wydobywania na terenie Ukrainy gazu łupkowego.

    http://3rm.info/48644-olga-chetverikovadonbass-grandioznaya-etnicheskaya-chistka-russkogo-i-russkoyazychnogo-naseleniya.html

    Lubię to

  5. http://polish.ruvr.ru/2014_07_14/Gospodarka-Ukrainy-na-drodze-do-calkowitego-upadku-2274/
    Eksperci są zgodni. Nie istnieje realna perspektywa dla ukraińskiej gospodarki w najbliższej przyszłości. Obserwujemy spadek we wszystkich sferach bez wyjątku. Przedsiębiorstwa w Doniecku nie działają. Właściwie cała produkcja w południowo-wschodniej części Ukrainy faktycznie stanęła.

    Od początku 2014 roku więdnąca gospodarka kraju mocno uderzyła po zyskach przedsiębiorstw. Na tym tle w znaczący sposób zmniejszyły się inwestycje, zarówno krajowe, jak i zagraniczne.

    Gospodarka Ukrainy przeżywa trudny okres. Stan ogólny – kryzys. Eksperci nie wyodrębniają już nawet oddzielnych gałęzi przemysłu. Ponadto kurs, który obrał Kijów – zminimalizowanie stosunków gospodarczych z Rosją – jest dla Ukrainy katastrofalny. Jednocześnie orientowanie się na partnerów europejskich jest procesem bolesnym i długotrwałym, powiedział kierownik Katedry Stosunków Państwo-Kościół Rosyjskiej Akademii Gospodarki Narodowej i Administracji Publicznej przy prezydencie Rosji Władimir Sztol:

    Najważniejsze jest to, że ukraiński przemysł będzie bardzo podporządkowany zachodnim partnerom. I mało prawdopodobne, że będzie on potrzebny. Jednocześnie Ukraina przekształca się, jak reklamują to Europa i Ameryka, w ogromny rynek zbytu dla zachodnich produktów.

    Na Ukrainie już teraz nastąpił gwałtowny spadek poziomu życia. Dochody ludności spadły, świadczenia socjalne zostały, w rzeczywistości, zamrożone. Dotyczy to szczególnie usług komunalnych i emerytur, dodaje Władimir Sztol:

    Odczuwa to już całe społeczeństwo, a zwłaszcza ta jego część, która nie pracuje i utrzymuje się z zasiłków. Jedyna rzecz, którą można się posiłkować, to udzielane przez Zachód pożyczki, a wcześniej również i przez Rosję. Prawdopodobnie, środki te są najzwyczajniej „przejadane”.

    Zdaniem ekspertów, obecne władze jak na razie źle wypełniają swoje obowiązki. Zaciągnięto dług, ale jak go spłacić – nie pojawiły się żadne realne propozycje. Ponadto kraj ten znajduje się w stanie obywatelskiego nieposłuszeństwa. Konflikt objął te obszary, które występowały tradycyjnie w roli lokomotywy gospodarczej: Donieck i Ługańsk. Wszytko to uprawnia do snucia pesymistycznych wizji. Eksperci twierdzą, że Ukraina stoi w obliczu katastrofalnego załamania w gospodarce. Oczywiście Stany Zjednoczone i Unia Europejska zapewniają pomoc finansową dla Kijowa. Ale, jak na razie, wsparcie to nie daje żadnych wymiernych rezultatów, zwraca uwagę analityczka firmy „Alpari” Anna Kokoriewa:

    Pomoc, jaką udzielają Międzynarodowy Fundusz Walutowy i Stany Zjednoczone, jest niewielka. Wystarcza jej zaledwie na spłatę dotychczasowego długu. Na nic więcej. Oznacza to, że pieniędzy nie wystarcza na jakieś poważniejsze potrzeby infrastrukturalne czy na odbudowę gospodarki. Na chwilę obecną ukraiński rząd wydaje pieniądze, w głównej mierze, na zbrojenie. Nie można wykluczyć, że są to właśnie pieniądze, które przekazały Międzynarodowy Fundusz Walutowy i Stany Zjednoczone.

    Zamorscy politycy przekazują tylko tyle pieniędzy, aby wystarczyły one na pokrycie minimalnych potrzeb. Wspierają finansowo Ukrainę tylko po to, aby Kijów wypełniał wolę Brukseli i Waszyngtonu, czyli na określonych warunkach, pod konkretne działania.

    Lubię to

  6. Sympatyk banderowców dostał szansę zrealizowania swoich pogróżek 🙂

    uwaga na komentarze, ostatnio roi się od trolo-agentów, np.brooklynboy, ten skończony kretyn i śmieć…

    Nydhos

    U mnie dezinformacja nie przejdzie. Mam nosa na troli, agentów wpływu i użytecznych idiotów.
    opolczyk

    Lubię to

    • Dlatego tak lubię to miejsce, bo jest właściwa selekcja na bramce i nikt nie przyniesie niczego śmierdzącego na swoich żydowskich butach a nawet jeśli to zaraz wyfrunie 🙂

      Lubię to

  7. http://xportal.pl/?p=15180
    Ukraina: Plan wyprzedaży majątku

    Rząd w Kijowie ogłosił plan wyprzedaży majątku państwowego. W ramach „największego planu prywatyzacyjnego w historii Ukrainy” (określenie premiera Jaceniuka) w całości sprywatyzowana zostanie firma Ukrspirit – największy producent alkoholu na Ukrainie, port w Odessie, część kopalń a także połowa udziałów w spółkach Ukrneft (państwowa firma naftowa) i 75% udziałów Turboatomu (producent turbin wodnych i parowych dla elektrowni). Władze zakładają, że prywatyzacja przyniesie wpływy rzędu 29 mln. hrywien (2,5 mld dolarów).

    (na podst. marxist.com, ITAR-TASS)

    Na masowej prywatyzacji Ukraina daleko nie zajedzie, ale to nawet i dobrze bo ostatecznie dobije to ukraińską gosdpodarkę i tym samym juntę.

    Lubię to

  8. http://xportal.pl/?p=15175
    Noworosja: Zamknięto kocioł

    Siły noworosyjskiej samoobrony poinformowały po południu w środę 16 lipca o zajęciu wsi Marinowka pod Snieżnym i tym samym zamknięciu ukraińskiej ekspedycji karnej w okrążeniu przy granicy z Federacją Rosyjską. Siły ukraińskie które znalazły się w kotle miały za zadanie odciąć powstańców od granicy z Rosją. W wyniku sprawnych działań bojowych sił samoobrony, udało im się zająć jedynie wąski pas w którym od wielu dni pozbawieni byli zaopatrzenia i bezustannie ostrzeliwani z pobliskich wzgórz, w tym strategicznie położonego Saur-Mogiła.

    Jak poinformowały służby prasowe Donieckiej Republiki Ludowej, aby uniknąć całkowitego zniszczenia siły ekspedycji karnej Kijowa mogą albo poddać się powstańcom, albo szukać azylu w Rosji. Jednak w obu przypadkach dowódcy będą musieli odpowiedzieć za zbrodnie popełnione na ludności cywilnej, w tym ostrzał rosyjskiej miejscowości.

    Od kilku dni siły ukraińskie zdecydowanie ustępują pola oddziałom samoobrony. Pomimo propagandy Kijowa, bezmyślnie powtarzanej przez zachodnie i polskie media, część prawdy na temat rzeczywistej sytuacji na froncie przebija się do ukraińskiej opinii publicznej. Do programu nadawanego na żywo w ukraińskiej telewizji dodzwonił się jeden z żołnierzy sił „operacji antyterrorystycznej” znajdujących się w okrążeniu przy granicy z Rosją. Jak poinformował, zostało nas 400 a było 800. Jesteśmy bezustannie ostrzeliwani z wyrzutni GRAD i moździerzy. (…) Nie mamy już czym odpowiadać. Mnóstwo zabitych i rannych. Żadnych uzupełnień, żadnego jedzenia, dziennie wypada jeden litr wody na osobę. (…) Nasze media mówią, że nacieramy podczas gdy wycofujemy się czwarty dzień. Nie widzimy nawet, z kim walczymy.

    Te i podobne informacje odniosły już skutek: na zachodzie Ukrainy ludność cywilna blokuje transporty z poborowymi mającymi jechać na front.

    Na podst. ITAR-TASS, https://www.youtube.com/watch?v=D1xdTMADOjA, inf. własne

    http://xportal.pl/?p=15158
    Noworosja: Odwrót wojsk Kijowa

    Wczoraj władze kijowskie ogłosiły wycofanie się z szeregu pozycji zajętych podczas ofensywy skierowanej na Ługańsk w ciągu ostatnich kilku dni . Obejmują one wsie: Aleksandrówka, Roskosznoje i Juwilejnoje. Odwrót miał mieć miejsce także z miejscowości Sczaste. Półoficjalną (podaną przez euromajdan na portalu społecznościowym twitter*) przyczyną tego posunięcia miała być groźba wysadzenia przez separatystów dzielnicy Ługańska razem z mieszkańcami (sic!).

    Najprawdopodobniej zatem cały atak zakończył się niepowodzeniem a siły biorące w nim udział poniosły znaczne straty, co pokrywa się z informacjami przekazywanymi przez stronę noworosyjską, informującą o dziesiątkach zniszczonych pojazdów opancerzonych przeciwników. Oddziały ukraińskie na ługańskim lotnisku, pomimo prób odblokowania, nadal pozostają więc w okrążeniu.

    Na podstawie: rusvesna.su, itar-tass.com, militaryphotos.net, twitter.com/euromaidan oprac. WD

    * Jak wiadomo portale społecznościowe pełnią ważną funkcję w kanałach komunikacyjnych rządu kijowskiego, lubiącego informować o wydarzeniach tą drogą, a zwłaszcza aktach łaski/niełaski wobec podległych urzędników (z usunięciem ze znajomych jako widocznym przejawem tej drugiej – sic!)

    http://polish.ruvr.ru/news/2014_07_16/W-Doniecku-wprowadzono-stan-wojenny-i-godzine-policyjna-8776/
    W celu ochrony życia i zdrowia ludności cywilnej w Doniecku wprowadzono stan wojenny i godzinę policyjną od 23:00 do 06:00 rano.

    Taki rozkaz wydał dowódca sił samoobrony proklamowanej w trybie jednostronnym Donieckiej Republiki Ludowej, Igor Striełkow.

    Wcześniej oświadczył on, że kierownictwo DRL zamierza wprowadzić stan wojenny w rejonach sąsiadujących z miejscami lokalizacji kijowskich sił zbrojnych, a w Doniecku i kontrolowanych przez siły samoobrony terytoriach zostaną utworzone komendantury.

    http://polish.ruvr.ru/news/2014_07_16/DRL-i-LRL-oglosily-granice-regionow-granicami-suwerennych-panstw-1303/
    Związek proklamowanych w trybie jednostronnym Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej ogłosił granice swoich regionów granicami suwerennych państw. Odpowiedni dokument został zamieszczony na mikroblogu DRL na Twitterze.

    Ponadto parlament Związku proklamowanych w trybie jednostronnym ludowych republik DRL i ŁRL dał Radzie Najwyższej Ukrainy dobę na przerwanie zbrojnej inwazji na region. Po tym czasie wszystkie nielegalne formacje „zostaną zakwalifikowane jako terroryści i będą wobec nich podjęte odpowiednie środki”. Ukraińskim żołnierzom, którzy znajdują się w DRL i ŁRL również dano dobę na złożenie przysięgi na wierność republikom lub zwolnienie.

    Lubię to

  9. http://xportal.pl/?p=15184
    RN: Donbascy powstańcy to komuniści

    Zasiadający w kierownictwie „ruchu narodowego” celebryta Krzysztof Bosak zaprotestował przeciw porównywaniu bojowników Donbasu do polskich „żołnierzy wyklętych”. Sam porównał ich do partyzanckich oddziałów GL-AL z okresu II wojny światowej.

    Bosak odniósł się w ten sposób do słów Janusza Korwin-Mikkego, który napisał: „Żołnierzom walczącym o rosyjskość Doniecka i Ługańska można współczuć – i należy podziwiać. Tak samo, jak podziwiamy naszych Żołnierzy Wyklętych. Wiedzieli oni, że nie pomoże im Zachód, że mają przeciwko sobie Sowiety – dokładnie tak samo, jak bohaterscy żołnierze Doniecka mają przeciwko sobie Zachód i wiedzą, że nie pomoże im Rosja. Choć i jedni, i drudzy w taką pomoc do ostatniej chwili w głębi serca wierzyli – i wierzą. Na próżno.”

    W wywiadzie udzielonym portalowi Onet Bosak mówił:

    – To porównanie jest niedorzeczne. Nie ma żadnej analogii między partyzantami, którzy bohatersko walczyli w obronie swojej ojczyzny a separatystami bijącymi się w Rosji [sic!]. Jeśli już musimy robić jakieś analogie, to odpowiedniejsze byłoby porównanie do partyzantki komunistycznej z czasów II wojny światowej. Sęk w tym, że tamta partyzantka tworzyła grunt pod wprowadzenie u nas systemu komunistycznego. No cóż, nie mówimy o nich jako o bohaterach, nie podziwiamy ich, tylko nazywamy komunistycznymi zdrajcami.

    Źródło: onet.pl

    Komentarz Redakcji: Jak łatwo się przekonać, choćby dzięki ogólnodostępnym materiałom fotograficznym, żołnierzom Noworosji wszędzie towarzyszą takie powszechnie znane symbole komunizmu, jak prawosławne krzyże i ikony (zwłaszcza z Matką Boską Hodigitrią), bizantyjskie orły i wstążki św. Jerzego. Bez zaskoczenia stwierdzamy więc, że „inteligencka twarz ruchu narodowego” gada tak samo głupio, jak jego nie-inteligencka cała reszta. Choć faktycznie lepiej nie dokonywać porównań obrońców Donbasu i „żołnierzy wyklętych”, bo wypadają one wyraźnie na niekorzyść tych drugich. Akcja „żołnierzy wyklętych” była w gruncie rzeczy bezładna i chaotyczna, gdy żołnierze Noworosji są jednolicie zorganizowani i dowodzeni, wykazując wszelkie cechy „strony wojującej” w rozumieniu współczesnego prawa międzynarodowego. Walka „żołnierzy wyklętych” była z góry skazana na niepowodzenie, co każe zastanowić się nad moralną odpowiedzialnością za wszczynanie krwawej i wyniszczającej kraj wojny domowej, z góry skazanej na niepowodzenie dla wszczynających; tymczasem donbascy bojownicy odnoszą sukcesy taktyczne, o jakich „wyklęci” nie mogli marzyć. (A.D.)

    Ten Bosak to co najmniej użyteczny idiota, jeśli nie pospolity świadomy dezinformator.
    Taki jest niestety „polski” tzw. „ruch narodowy” kierowany przez żydowską agenturę, żerującą na wpajanej nam od wieków rusofobii i kulcie samobójczych działań „żołnierzy wyklętych”.
    Co do wypowiedzi JKM – ten żydowski prorok prywatyzacji, pełniący obowiązki Polaka także bredzi. Powstańcy Donbasu bez pomocy Rosji nie byliby w stanie zadawać agresorom banderowcom tak dotkliwych strat. Rosja im pomaga, tyle że oficjalnie nie bierze udziału w tej wojnie. Powstanie w Donbasie nie było z góry skazane na klęskę. A tak było z „żołnierzami wyklętymi”.
    opolczyk

    Lubię to

  10. http://xportal.pl/?p=15211

    Ukraina: Plan niszczenia górnictwa

    Rząd w Kijowie zapowiedział zrestrukturyzowanie górnictwa. Ukraińska minister pracy i polityki społecznej zapowiedziała, że do 2017 r. w obwodach donieckim i Ługańskim zamkniętych zostanie 46 kopalń węgla. Jeśli Kijów zrealizuje swoje plany, pracę straci 22 tysiące górników.

    (na podst. novorossinform.org, Interfax-Ukraina)

    Kijowska junta czuje się pewnie, snuje plany na przyszłość jak porządnie rozgrabić i zniszczyć Donbas oraz całą Ukrainę, do tych patałachów chyba nie dotarło że Donbas już właściwie stracili, a nie pewny jest los reszty Ukrainy kiedy rozpoczną się masowe zamieszki.

    Lubię to

  11. Ludobójczy akt junty banderowskiej, zapewne zaplanowany, przez usraelskie żydłactwo zainstalowane w Kijowie jako „doradcy”
    http://fakty.interia.pl/swiat/news-katastrofa-malezyjskiego-samolotu-pasazerskiego-na-ukrainie,nId,1470284
    http://fakty.interia.pl/pokaz-komentarz,pId,77443393,dId,2469378#pst77443393

    P.S. Smutne i przerażające są komentarze pod tą wiadomością

    CIA i Mossad oraz hasbara działają – niestety są w tym skuteczni (inaczej).
    https://opolczykpl.wordpress.com/2014/07/17/solidarni-z-palestynczykami/#comment-81559

    „…jak docenili Amerykanie życie swoich marynarzy z USS Liberty, gdy zbombardowało ich lotnictwo izraelskie, mimo, że widziało- flagę i co to za okręt? – kazali marynarzom milczeć na ten temat i sprawę wyciszono!
    A kto zbroi i podpłaca międzynarodową zbieraninę terrorystów nasłanych na Syrię?”
    – ulebyk

    Admin

    Lubię to

    • Forged

      Po mojemu to jest tak – najpierw zapytajmy: cui bono – komu zestrzelenie obcego samolotu pasażerskiego było bardziej na rękę.

      W ostatnich dniach siły junty były w odwrocie i ponosiły ciężkie straty. Powstańcy przejęli inicjatywę i byli w natarciu. Jewrosrajdaniarze nie proponowali nawet powstańcom rozejmu, bo wiedzieli, że zwyciężający na froncie powstańcy na rozejm nie zgodzą się. Junta potrzebowała więc czegokolwiek, aby powstrzymać parcie powstańców i zmusić ich do zaprzestania działań wojennych.

      Zestrzelenie obcego samolotu pasażerskiego wywołało ogromne zainteresowanie na świecie. Wszystkie żydo-me(n)dia ryczą o tym i coraz głośniej mówią o konieczności wysłania do Donbasu międzynarodowej komisji mającej zbadać miejsce katastrofy. Jeśli do wysłania takiej komisji dojdzie – powstańcy będą zmuszeni zaprzestać działań zbrojnych.

      I o to właśnie bandziorom jewrosrajdaniarzom chodziło. Bo wtedy będą mieli czas na lizanie ran, dozbrojenie sił, kolejną mobilizację i okopanie się na jeszcze zajmowanych terenach zbuntowanych republik.

      Lubię to

      • Pierwsza rzecz to kto inteligentny kieruje samolot pasażerski z prawie 300 cywilami na pokładzie nad strefę działań wojennych? Chyba jakiś kretyn, takie działanie powinno być zabronione, przecież samolot może dostać rakietą nawet przypadkowo w wyniku wymiany ognia pomiędzy walczącymi stronami, albo w wyniku zwykłej pomyłki. Inna sprawa to ponoć junta kijowska wprowadziła zakaz lotów cywilnych nad Donbasem, jakim cudem więc samolot pasażerski malezyjskich linii lotniczych(a czemu takich a nie innych?) się tam znalazł? Kto go tam skierował? Jeżeli rzeczywiście była to operacja pod fałszywą flagą to najpewniej decyzja nie zapadła w sztabie junty kijowskiej a raczej na wysokich szczeblach władzy banksterskiej, zostało to zrobione najpewniej w celu dyskredytacji powstańców, pokazania że są mordercami, terrorystami, zbrodniarzami z którymi nie wolno negocjować ani się liczyć tylko należy ich zgnieść jak robactwo. Mogło to być zrobione w celu sparaliżowania działań powstańców aby dać czas juncie na dozbrojenie, ściągnięcie posiłków, przegrupowanie, okopanie się na zajmowanych pozycjach i ewentualnie przystąpienie do kontrofensywy. Możliwe że to zostało zrobione w celu odwrócenia uwagi świata od zbrodni junty popełnianych na Ukrainie i skupienia uwagi na katastrofie i śledztwie z tym związanym. W każdym bądz razie prawda moim zdaniem wyjdzie na jaw pomimo propagandowego wycia żydo-mediów i zwalania winy na Rosję i powstańców. Ta katastrofa może być ostatnim gwozdziem do trumny junty, bo żeby mordować 300 cywilów nie związanych z konfliktem to junta i jej poplecznicy muszą być naprawdę zdesperowani że posuwają się do takich czynów i zdają sobie sprawę ze swojego katastrofalnego położenia.

        Jest to oczywista operacja pod obcą flagą. Przy sztabie dowództwa sił junty okupujących zbuntowane republiki siedzą zapewne „doradcy” wojskowi USA i CIA. Jest b. prawdopodobne że to oni podsunęli ten pomysł bandziorom jewrosrajdaniarzom i to oni łapskami banderowców zrobili operację obcej flagi. Nie tylko da to rozejm potrzebny bandytom atakującym Donbas, ale jest przyczynkiem do kolejnego wściekłego ataku propagandowego na Rosję, Putina i powstańców. Do takich prowokacji i operacji obcej flagi zdolni są obok Izraela i Mossadu zwłaszcza żydo-banksterzy i ich narzędzia – USA, CIA, Pentagon.
        opolczyk

        Lubię to

  12. http://polish.ruvr.ru/news/2014_07_17/Celem-ukrainskiej-rakiety-mogl-byc-samolot-Wladimira-Putina-9028/
    Prawdopodobnym celem ukraińskiej rakiety ziemia-powietrze lub wystrzelonej z samolotu wojskowego, która trafiła w Boeinga 777 linii lotniczych Malaysia Airlines, mógł być samolot prezydenta Rosji Władimira Putina – poinformowało źródło w Federalnej Agencji Transportu Lotniczego.

    Samolot prezydenta minął się z malezyjskim samolotem w tym samym miejscu i na tej samej wysokości. Miało to miejsce niedaleko Warszawy na 330 poziomie lotu, na wysokości 10100 metrów. Samolot prezydenta był tam o godzinie 16:21 czasu moskiewskiego, a Boeing – o 15:44 czasu moskiewskiego.

    Zgodnie ze słowami źródła, samoloty mają podobne kontury i rozmiary. Na odległość barwy obu maszyn są w zasadzie identyczne.

    Gdzie Warszawa, a gdzie Donbas?
    Samolot prezydenta Rosji nie leciał nad Ukrainą (z Warszawy, gdzie krzyżowały się drogi samolotów do Moskwy leci się nad Białorusią). Ponadto załoga samolotu prezydenckiego Putina nigdy nie leciałaby nad terenem działań banderowców – nawet gdyby tamtędy było najbliżej do Moskwy. Takich idiotów w załodze prezydenckiego samolotu władz Rosji nie ma.
    opolczyk

    „Dlaczego samolot leciał nad Ukrainą nadrabiając znacznie drogę?” – „Adm” (Dylak)

    „Kto dopuszcza do przelotów samolotów pasażerskich nad terytorium objętym konfliktem zbrojnym ?!!! Widać, że ‚nowy rząd Ukrainy’ jest bezmyślny !” – kruk

    „Tylko z kolei po co Putin miałby lecieć z Ameryki Południowej do Moskwy przez rejon powietrzny nad Donieckiem?” – „Adm” (Dylak)

    Roman Kafel: http://wiernipolsce.wordpress.com/2014/07/17/czy-to-nie-jest-usracka-hiper-prowokacja-malezyjski-boeing-777-rozbil-sie-kolo-doniecka-z-295-osobami-na-pokladzie-tearz-sie-zacznie#comment-64488

    Admin

    Lubię to

    • „„Dlaczego samolot leciał nad Ukrainą nadrabiając znacznie drogę?” – „Adm” (Dylak)”

      Ponieważ była to najkrótsza droga (sprawdziłem na globusie łącząc nitką miejsce startu i niedoszłego celu samolotu.)
      Samolot nie nadrabiał drogi, bo leciał po linii zwanej:

      Ortodroma (st.gr. ὀρθόs, orthos = prosty, prawidłowy; δρόμος, dromos = droga, przebieg) – najkrótsza droga pomiędzy dwoma punktami na powierzchni kuli biegnąca po jej powierzchni. Stanowi ona zawsze fragment koła wielkiego. Linię ortodromy otrzymuje się przez przecięcie kuli płaszczyzną przechodzącą przez punkty A, B na powierzchni tej kuli oraz przez środek kuli.

      Na mapie Merkatora (dokładniej na mapie w rzucie Merkatora) ortodroma jest linią krzywą wygiętą w kierunku bliższego bieguna ziemskiego, w przeciwieństwie do loksodromy, która przecina wszystkie południki pod tym samym kątem, a na mapie Merkatora jest linią prostą.

      Ręczne wyznaczanie ortodromy jest jedną z trudniejszych, a jednocześnie ważniejszych rzeczy w nauczaniu nawigacji, gdyż linią ortodromy powinny poruszać się na dłuższych odległościach wszystkie statki wodne i powietrzne. Trudność w wyznaczaniu kursów na mapach polega na tym, że jedynie droga po równiku oraz południkach pokrywa się z ortodromą, natomiast we wszystkich pozostałych przypadkach wyznaczenie ortodromy na mapach jest związane z szeregiem skomplikowanych obliczeń.

      Lubię to

      • Samoloty /śmigłowce/ już od dawna wyposażone są w taki system. Używają go jednak jedynie w sytuacjach awaryjnych. W swoim czasie , pod koniec lat 70-tych, lecąc śmigłowcem Mi-2 pobłądziliśmy w kotlinie Kłodzkiej , przekroczyliśmy nawet granicę z Czechosłowacją i tym samym straciliśmy dużo paliwa na powrót. Niemniej wylądowaliśmy u celu podroży w m. Zieleniec. Wracając istniała groźba , iż nie starczy nam paliwa do wojskowego lotniska we Wrocławiu, gdzie mieliśmy międzylądowanie i tankowanie. W tej sytuacji nasz pilot wzbił się na większą wysokość i po przyrządach przyjął kierunek, po prostej linii na lotnisko we Wrocławiu . Udało się. Dolecieliśmy na resztkach paliwa.

        Lubię to

  13. http://xportal.pl/?p=15232

    Ukraina: Taśmy SBU fałszywe?

    Wczoraj wieczorem poważne zamieszanie uczyniły taśmy opublikowane przez Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy. Mają one przedstawiać rzekome nagranie rozmów radiowych pomiędzy separatystami (oraz oficerem rosyjskiego wywiadu wojskowego), potwierdzających zestrzelenie przez nich malezyjskiego Boeinga 777. Ich autentyczność jednak jest nader wątpliwa. Sam sposób wyrażania się dowódców jest nader mało konkretny, pełen informacji kompletnie bezwartościowych jak wzmianki o papierze toaletowym, indonezyjskim studencie uniwersytetu Thompsona (sic!). Ponadto pojawiły się dane odnośnie samego nagrania zamieszczonego w sieci, wskazujące na jego nagranie przed dojściem do katastrofy, której powód wciąż jest niewyjaśniony.

    (na podst. militaryphotos.net , informacje własne)

    SBU robi co może i rozpaczliwie kleci „dowody” na winę „separatystów” na kolanie byle tylko nie wyszło na jaw kto to zrobił rzeczywiście, bo wtedy junta miała by przesrane.

    Lubię to

  14. http://xportal.pl/?p=15322
    Ukraina: Żydzi do walki z Noworosją

    Mieszkający w Odessie Maksym Nejman uzyskaniu zezwolenie władz na sformowanie ochotniczego oddziału do walki z siłami Noworosji, złożonego z ukraińskich Żydów.

    – Mam 25 lat. Służyłem w CAHAL [armii Izraela], dosłużyłem się stopnia samara [starszego sierżanta]. Razem z innymi zapaleńcami żydowskiego pochodzenia zdecydowaliśmy, że utworzymy własny batalion ochotników i pojedziemy na wschód. Naszą inicjatywę podjęło prawie 250 osób. 70 z nich już na dniach wyjeżdża do obozu treningowego, gdzie przez 2-4 tygodnie będą ćwiczyli, jak walczyć z wrogiem na polu bitwy. – opowiada Nejman.

    Każdy z ochotników musi spełnić szereg warunków: legitymować się służbą odbytą w wojsku izraelskim lub ukraińskim (wielu ukraińskich Żydów ma podwójne obywatelstwo), czuć się patriotą Ukrainy oraz przejść przez komisję lekarską.

    Źródło: kresy.pl

    Komentarz Redakcji: Szowinistyczne tłuki z Prawego Sektora już wkrótce zyskają godnych towarzyszy broni, a nad pozycjami oddziałów Kijowa ostrzeliwujących miasta Donbasu załopocą obok siebie flagi z trójzębem, wilczym hakiem i gwiazdą Dawida lub menorą. W Polsce jednak wciąż trzeba powtarzać rzeczy oczywiste: walka między Kijowem a Noworosją toczy się o wciągnięcie Ukrainy do bloku zachodniego, zarówno pod względem politycznym, jak gospodarczym i militarnym. Każdy, kto staje po stronie Kijowa, jest w najlepszym wypadku pożytecznym idiotą Zachodu, choćby mówił co innego i obwiesił się od stóp do głów skinowskimi symbolami. (A.D.)

    http://xportal.pl/?p=15319
    Noworosja: „Jowan Szewicz” rośnie w siłę

    Dzięki napływowi ochotników w ostatnich tygodniach, złożony głównie z Serbów oddział „Jowan Szewicz” stał się jedną z najliczniejszych liczebnie jednostek obrońców Noworosji. Stan osobowy oddziału wzrósł z 45 do 250 ochotników. Oprócz serbskich czetników w oddziale służą ochotnicy z innych krajów słowiańskich, w tym również Chorwaci.

    (na podst. novorossinform.org)

    Lubię to

  15. http://xportal.pl/?p=15361
    Noworosja: Raport z walk 24 lipca

    Dzisiaj w nocy i wczesnym rankiem ukraińskie siły zbrojne ostrzeliwały z artylerii miasto Gorłowka na wschodzie Ukrainy – poinformowali powstańcy proklamowanej w trybie jednostronnym Donieckiej Republiki Ludowej.

    Gorłowka, położona 40 km na północny wschód od Doniecka, jest jednym z największych miast Donbasu o ludności 360 tys. osób. W ostatnich dniach siły zbrojne próbują ją zająć.

    Według doniesień świadków, w mieście odnotowano liczne zniszczenia, są ofiary. Został uszkodzony kościół, domy mieszkalne i miejscowa fabryka. Poza tym, uszkodzono linie energetyczne, a stacja paliwa została odcięta od prądu.

    W ciągu ostatniego tygodnia powstańcy zestrzelili 4 ukraińskie samoloty szturmowe SU-25.

    Poniżej tekst sprawozdania z walk autorstwa głównodowodzącego noworosyjską obroną Igora Striełkowa:

    „Pod Marinowką i Dubrowką do tej pory trwają walki. Nasza artyleria ostrzeliwuje technikę i żywą siłę wroga. W rejonie terminala Marinowka płonie transport i broń Ukraińców. Wrogi ogień artyleryjski praktycznie stłumiony.

    Nasze straty za 23 lipca w walkach pod Marinowką-Kożewną-Dubrowką to 50 ludzi (w tym ranni), dwa czołgi, dwa BMP, jeden BTR. Ranny w rękę został głównodowodzący w ataku na Kożewnię komendant „Opłota”, zastępca ministra spraw wewnętrznych A. Zacharczenki. (Dziś został majorem).

    Straty przeciwnika przewyższają nasze wielokrotnie. Szczególnie w żywej sile. Ciężkie straty poniósł nowo przybyły batalion „Azow”. Przeciwnik jest mocno zdemoralizowany, ale uczepił się „korytarza”, chociaż ten momentami zwęził sie do 1 kilometra.

    Między Konstantinowką i Michajłowką (na pd.-zach. od wsi Marinka, na przedmieściach Doniecka) grupa dywersyjno-rozpoznawcza „Ptica” z 2. Słowiańskiego batalionu piechoty wysadziła na minach dwa Kamazy z piechotą przeciwnika. Ta sama grupa zniszczyła również w tym rejonie wczoraj baterię GRAD.

    Trwają boje o Błagodatnoje ( na pn. od Amwrosijewki). Przeciwnik ponownie atakował wieś przy pomocy 4 czołgów i 4 BTRów. W czasie walki żołnierze ze składu 4. roty 3. Siemienowskiego batalionu piechoty zniszczyli 1 BTR. Doświadczony komendant roty („Kozyr”) posłużył się taktyką, która nakazuje nie bronić blokpostów i rejonów umocnionych, ale prowadzić walkę manewrową w zabudowaniach, albo terenach leśnych, przywiązując największą uwagę do niszczenia siły żywej. Najczęściej przeciwnik skrajnie nerwowo reaguje na taka taktykę i odstępuje. Jak będzie dziś – pokaże noc.

    Ani w Gorłowce, ani w Debalcewie, pomimo ataków przeciwnikowi nie udało się zdobyć terenu. Dzięki wycofanie się na czas sił A. Mozgowego z Lisiczanska przeciwnik nie dał rady z marszu zająć aglomeracji Pierwomajsk-Stachanow-Malczewsk, gdzie stacjonowały skrajnie niewielkie siły. W związku z tym nacgwardia będzie musiała o te tereny toczyć ciężkie walki. Mozgowy zrobił najważniejsze -zajął do tej pory praktycznie „gołą” część frontu. Przy czym muszę z pełną odpowiedzialnością powiedzieć: rozkaz wyjścia z Lisiczańska dostał bezpośrednio ode mnie i wypełnił go, pomimo wyrażanych wątpliwości.

    Z drugiej strony, chciałbym odnotować męstwo komendanta „Leszego” i jego bojowników, którzy bronią Lisiczańsk już prawie dwie doby niewielkimi siłami, wygrywając czas dla organizacji obrony na nowych rubieżach. Mam nadzieję, że dadzą radę w swoim czasie przerwać się przez linie przeciwnika.”

    W osobnej notce Striełkow poinformował: „Bateria <> [moździerze samobieżne – Red.] artyleryjskiej grupy słowiańskiej przy udziale pododdziału 2. Słowiańskiego batalionu, zniszczyła 1 BTR, 1 BRDM oraz działo samobieżne ostrzeliwujące Iłowajsk. Miały też miejsce dwie detonacje amunicji.”

    Jak donosi w histerycznym tonie ukraiński deputowany Oleg Lyashko, oddział „Donbas” gwardii narodowej złożony z członków „Prawego Sektora”, został otoczony na zachodnich rubieżach Doniecka i „pilnie potrzebuje pomocy”. Według niepotwierdzonych informacji, wśród nacgwardzistów otoczonych przez siły noworosyjskie jest lider „Prawego Sektora”, Dmytro Jarosz.

    Na podst. Głos Rosji, Narodowe Republiki Doniecka i Ługańska

    Jeżeli to prawda że w okrążonym pod Donieckiem banderowskim batalionie „Donbas” znajduje się Jarosz, to ciekawi mnie co zrobią mu powstańcy kiedy go dorwą? A podejrzewam że rozwalą na miejscu.

    Lubię to

    • Forged

      Ten film pokazuje prawdziwą bandycką mordę banderowskich zwyrodnialców. Jedynie tytuł jest dezinformacyjny – w rzeczywistości mamy do czynienia z żydo-banksterskim puczem z wykorzystaniem jako użytecznych idiotów i mięsa armatniego w wojnie przeciwko Rosji szowinistów ukraińskich kochających symbolikę III Rzeszy.

      Lubię to

  16. http://xportal.pl/?p=15407
    Noworosja: „Batalion Donbas” rozbity

    Według sił samoobrony „Batalion Donbas” – złożona z nacjonalistów ukraińskich jednostka Gwardii Narodowej” poniósł duże straty w walkach o wieś Karłowka. Jak podają lokalne źródła „ciała trzeba wywozić ciężarówkami. Jednostka w praktyce przestała istnieć.” W walkach wyeliminowano także cztery czołgi i dwa moździerze sił kijowskich.

    (na podst. novorossinform.org)

    Banderowski batalion „Donbas”, zbieranina złodziei i żebraków dostał solidny wpierdol!!!

    Lubię to

  17. http://adnovum.neon24.pl/post/111441,ukraina-wojna-domowa-27-07-2014r
    Z okrążonej w kotle południowym 72 i 79 brygady zmechanizowanej nie zostało już właściwie nic. Ukraińska ofensywa właściwie straciła już impet, wojska ukrów ponoszą coraz większe straty w ludziach i sprzęcie a w akcie zemsty ostrzeliwują masowo miasta artylerią i rakietami niszcząc jedynie zabudowania mieszkalne, zakłady pracy, infrastrukturę i powodując liczne ofiary w ludności cywilnej. Podobno siły zbrojne Noworosji na kilka tygodni będą gotowe do przeprowadzenia ofensywy która ma na celu wyparcie sił ukraińskich z Noworosji, być może właśnie dlatego junta podjęła zabójczą dla finansów oraz sytuacji materialnej i społecznej w kraju decyzję o mobilizacji, chyba boją się że powstańcy wkroczą do Kijowa i zrobią z juntą porządek raz na zawsze. Osobiście wątpię aby Noworosja miała na tyle dużo sił aby przeprowadzić taką ofensywę, ale może zadać kijowskim siłom ekspedycyjnym tak duże straty w sile żywej i sprzęcie że ludność z zachodniej i centralnej Ukrainy rozniesie juntę na strzępy. 🙂

    Lubię to

    • „…wojska ukrów ponoszą coraz większe straty w ludziach i sprzęcie a w akcie zemsty ostrzeliwują masowo miasta artylerią i rakietami niszcząc jedynie zabudowania mieszkalne, zakłady pracy, infrastrukturę i powodując liczne ofiary w ludności cywilnej.”

      Lubię to

        • Życzę im aby skończyli jak banderowcy z batalionu „Donbas” albo banderowcy okrążeni na lotniskach w Ługańsku i Doniecku czy w kotle południowym przy granicy z Rosją czyli poszli do piachu i to jak najszybciej, to ich może nauczy rozumu, że nie wolno wpierdalać się w nieswoje sprawy a już tym bardziej w sprawy wewnętrzne innych państw.

          Lubię to

    • Nie mam potwierdzenia tego info a jednak podaję je:
      „Ukraiński pilot przyznaje się/potwierdza zestrzelenie MH 17”
      http://wahrheitfuerdeutschland.de/?p=3622

      Ukraiński pilot samolotu Su-25 przyznał się do ostrzelania Boeninga z pokładowego działka co doprowadziło do katastrofy (czyniąc samolot malezyjski niezdolnym do latania – flugunfähig).

      Lubię to

  18. http://xportal.pl/?p=15567
    Henryk Wroński: Na wszystkich frontach świata

    Wietnam 2014

    „Dzisiejszym zadaniem jest utworzyć drugi, trzeci, wiele Wietnamów” pisał Ernesto Che Guevara w liście wysłanym z boliwijskiej dżungli do Organizacji Solidarności z Ludami Azji, Afryki i Ameryki Łacińskiej w 1967 r. Jeśli spojrzymy na część konfliktów zbrojnych rozgrywających się obecnie na świecie, możemy stwierdzić, że zadanie to zostało wykonane. W Syrii armia narodowa i jej sojusznicy odzyskują kraj, ulica po ulicy, dom po domu, metr po metrze. W Iraku wobec słabości wojska i sukcesów wahabitów na północy kraju, sunnici i szyici zjednoczyli się i masowo ruszyli do walki o ojczyznę – jedną i dla wszystkich. W Strefie Gazy, mimo ogromnych zniszczeń i strat wśród ludności cywilnej wszystkie frakcje palestyńskiego ruchu oporu – Hamas, Islamski Dżihad, LFWP, Palestyńskie Komitety Ludowe i inni – mimo różnic ideologicznych prowadzą walkę i każdego dnia zadają straty syjonistycznemu najeźdźcy. Wreszcie w Noworosji, w Doniecku i Ługańsku lokalna ludność powstała przeciwko wielkiej koalicji złożonej z oligarchów, szowinistów ukraińskich i zainstalowanych przez USA władz.

    W każdy z tych konfliktów zaangażowany jest światowy hegemon – Stany Zjednoczone Ameryki. Uczestniczą w nich one poprzez podległe im rządy w Kijowie, Rijadzie, Tel Awiwie, Ammanie. Sojusznicy USA realizują ich interesy bezpośrednio – jak w Noworosji i Palestynie, bądź poprzez wspierane przez siebie militarnie i finansowo grupy terrorystyczne w rodzaju Islamskiego Państwa Iraku i Lewantu z samozwańczym „kalifem” na czele.

    Wróćmy do Che i jego przywołanego na początku listu, który okazuje się niezwykle aktualny także dziś. „Musimy pamiętać, że imperializm jest systemem światowym, ostatnią fazą kapitalizmu i musi zostać pokonany w globalnej konfrontacji. Strategicznym celem tej walki jest eliminacja imperializmu. Naszym zadaniem, odpowiedzialnością spoczywającą na wyzyskiwanych i słabo rozwiniętych krajach świata jest eliminacja fundamentów imperializmu. […] Walka ta nie będzie walką uliczną, rzucaniem kamieni i gazu łzawiącego, ani pokojowym strajkiem powszechnym, nie będzie też wystąpieniem doprowadzonego do furii ludu, który w dwa lub trzy dni zmiecie rządzącą oligarchię. Będzie to długi i ciężki bój. […] Początki nie będą łatwe, przeciwnie będą niezwykle trudne. Cała potęga oligarchów, cała ich brutalność i demagogia zostaną użyte w służbie ich sprawy. Naszym zadaniem w pierwszej godzinie jest przetrwać. Potem – iść odwieczną drogą bojownika dającego przykład, wykonującego zbrojną propagandę. Wielki przykład niezłomności bojownika zakorzeni się pośród nieposiadających niczego mas. Wzmocni ducha narodowego, pozwoli przygotować się na trudniejsze zadania, przetrwać nawet najokrutniejsze represje. […] Zginąć pod sztandarem Syrii, Palestyny, Noworosji, Iraku (1) — by wymienić tylko kilka miejsc dzisiejszej walki, jest jednakowo chwalebne dla mieszkańca Ameryki, Azji, Afryki, a także Europy. Każda kropla krwi, w każdym kraju, który nie jest naszym krajem rodzinnym, to doświadczenie przekazane tym, którzy przetrwają. Doświadczenie, które zostanie dodane do walki o wyzwolenie jego kraju. Każdy wyzwolony kraj, jest zwycięstwem w walce o wyzwolenia naszego. Każdy nasz czyn jest okrzykiem bojowym wzniesionym przeciwko imperializmowi i hymnem bitewnym narodów zjednoczonych w walce z wielkim wrogiem ludzkości: Stanami Zjednoczonymi Ameryki. Gdziekolwiek zaskoczy nas śmierć, powitajmy ją z radością, jeśli tylko sprawi, że nasz okrzyk dosięgnie uważnych uszu i kolejna ręka wyciągnie się by podnieść naszą broń i znajdą się ludzie gotowi zaintonować żałobną pieśń karabinów maszynowych i wznieść nowe okrzyki walki i zwycięstwa”.

    Murzyni domowi na kolanach

    Przesłanie Che i jego aktualność zrozumie każdy kto, zamiast reagować na poziomie emocjonalnym zdolny jest do odrobiny refleksji o świecie. Także Polska znajduje się dziś w sytuacji zbliżonej do krajów postkolonialnych – zdominowanych gospodarczo, kulturowo i militarnie przez Stany Zjednoczone, główne źródło liberalnej trucizny niszczącej kraje, narody i kultury w imię swoich interesów. Posiadamy także charakterystyczne dla licznych krajów (post)kolonialnych elity władzy, częściej realizujące interesy światowego systemu opartego na filarach Pentagonu i Wall Street niż własnego kraju.

    Niezwykle trafne było określenia takiej postawy jako „murzyńskości”, które znalazło się w wypowiedzi szefa MSZ ujawnionej przy okazji niedawnej „afery taśmowej”. Nikt oczywiście nie wierzy w oficjalne tłumaczenie odsyłające do nurtu w literaturze francuskiej. Nie była to też „murzyńskość” inspirujących postaci walczących z opisanym powyżej zjawiskiem – Marcusa Garveya, Patrice’a Lumumby, Thomasa Sankary, Juliusa Nyerere i wielu innych wielkich synów Afryki chcących przywrócić jej godność i samodzielność po latach kolonialnego wyzysku. To raczej postawa „domowego murzyna” (house Negro), znana z wypowiedzi Malcolma X. Murzyn domowy jest niewolnikiem, tak samo, jak ten który w pocie czoła pracuje na plantacji. Jest jednak traktowany lepiej – mieszka na poddaszu domu swojego pana, nosi jego stare ubrania, je resztki z pańskiego stołu. Dzięki temu akceptuje niewolę i utożsamia się ze swoim właścicielem. Gardzi „gorszym” niewolnikiem pracującym na polu, a kiedy w majątku jego pana wybuchnie pożar, zrobi więcej niż właściciel, poświęci nawet własne życie, by ocalić własność swojego pana.

    We wspomnianych ujawnionych nagraniach pojawia się też inna metafora stosunków polsko-amerykańskich, dosadna, lecz niestety prawdziwa. Jak ostatni frajerzy „robimy laskę” Wujowi Samowi, w dodatku nie umiejąc uzyskać nic w zamian. Nie dotyczy to tylko kacyków naszej kolonii. W kolejce już ustawia się opozycja, gotowa paść na kolana i zastąpić obecny rząd. Nie będzie jej stać na takie cyniczne uwagi, gdyż kierują nią nie interesy, a szczera miłość do amerykańskiego systemu operującego pustymi hasłami wolności i demokracji. Wciąż mają w pamięci jak cudowni byli poprzedni włodarze Białego Domu w rodzaju Reagana, który z niewielką pomocą swoich przyjaciół „obalił komunę” i George’a W. Busha, który zaniósł światło wolności i demokracji aż do Afganistanu i Iraku. Razem z nimi idą polskie i katolickie kopie amerykańskich teleewangelistów, którzy zapewniają, że obowiązkiem chrześcijanina jest zagwarantowanie przetrwania tworu syjonistycznego, wyrażają oburzenie zdewastowaniem meczetu i cmentarza polskich Tatarów nie dostrzegając jednocześnie związku między nim a sączoną przez siebie prymitywną, islamofobiczną propagandą w duchu neokonserwatyzmu dla ubogich.

    Na wszystkich frontach świata

    W kolejce ustawiają się też wszyscy, którzy wbrew cytowanemu listowi Che myślą, że możliwe jest jednoczesne popieranie sił antyimperializmu (antyliberalizmu, antyamerykanizmu) w jednym miejscu i ich wroga w innym. Nie można sprzeciwiać się Islamskiemu Państwu Iraku i Lewantu w Syrii i jednocześnie deklarować ostrożnej sympatii do jego poczynań w Iraku. W obu miejscach popełnia ono te same zbrodnie i finansowane jest przez tych samych lokajów Ameryki. Nie ma znaczenia fakt, że w Iraku zawarło ono sojusz z sierotami po Saddamie. Zastąpienie analizy rzeczywistości fetyszyzmem czyniącym bohatera z każdego, kto nazywa się nacjonalistą (jak podwładni Izata ad-Duriego) jest powtórzeniem błędu Juliusa Evoli, który uznawał rządy fundamentalistów islamskich w Egipcie za lepsze od naserowskiego nacjonalizmu (2). Tak samo nie można popierać walki Palestyńczyków nie popierając Noworosji. Krew dzieci zabitych w ostrzale Gazy i Ługańska czy Doniecka plami ręce tych samych ludzi. Waszyngtonu i jego popleczników – syjonistów, ukraińskiej oligarchii i walczących po jej stronie fantastów, którym wydaje się, że po zniszczeniu Noworosji pozwoli się im na zachwianie Ukrainą, a nawet Unią Europejską. Tą krwią upaja się Wielka Nierządnica odziana w gwiaździsty sztandar i dosiadająca złotego cielca. Ta, która upijała się krwią naszych męczenników, naszych świętych i naszych proroków.

    Pamiętajcie o tym, kiedy z radością wywołaną przez nadchodzące poniżenie klękniecie przez „Wielkim Białym Ojcem” z Waszyngtonu (czy to nie ironia, że obecnie piastujący to stanowisko ma ciemną skórę?), kiedy pochwali was, mówiąc „Nie jesteście tacy jak inni, jak te sprzedajne dziwki. Jesteście czyści. To tacy jak wy, są przyszłością tego kraju”.

    Walka przeciwko jednemu globalnemu wrogowi toczy się dziś na wszystkich frontach – w Syrii, Iraku, Noworosji, Palestynie. Są dwie możliwości – poprzeć ją w każdym z nich albo przestać pokrzykiwać przeciwko USA, liberalizmowi i jego poplecznikom. Oni mają dla waszych ust inne zastosowania.

    Henryk Wroński

    1. W oryginale „Wietnamu, Wenezueli, Gwatemali, Laosu, Gwinei, Kolumbii, Boliwii, Brazylii”

    2. Wypada dodać, że tradycjonalizm, evoliański czy inny, najczęściej jest subiektywną wizją Tradycji podkreślającą jej wybrane elementy.

    Lubię to

  19. http://polish.ruvr.ru/news/2014_12_23/Wydobycie-wegla-na-Ukrainie-spadlo-do-poziomu-1944-roku-1981/
    Jeszcze parę miesięcy a Ukraina stanie się wypaloną dziurą w Europie z milionami bezrobotnych, nędzarzy, uciekinierów/emigrantów, których ktoś będzie musiał utrzymać i wyżywić bo jeśli nie to dojdzie do całego szeregu niepokojów społecznych, rozruchów, aktów przemocy destabilizujących Ukrainę i sąsiednie państwa w tym Polskę a nawet Europę zachodnią do której będą uciekać rozczarowani, wściekli i biedni Ukraińcy. Oczywiście Polska jako kraj tranzytowy z władzami sprzyjającymi rządom obecnego reżimu w Kijowie będzie miała najgorzej. Słowem szykujcie jakąś broń, pozamykajcie okna i drzwi, nie poniewierajcie się po ulicach bo wraz ze zwykłymi pozbawionymi przyszłości Ukraińcami do Polski przyjadą masy wkurwionych banderowców chcących się na kimś zemścić za swoje nie powodzenia….

    Gospodarka Rosji, mimo sankcji żydo-zachodu trzyma się. Na jewrosrajdaniarskiej żydo-banksterskiej Ukrainie mimo finasowego „wsparcia” żydowskiego MFW, jewrounii i NATO jest katastrofa gospodarcza. Już po tym widać – z kim lepiej trzymać.
    opolczyk

    Lubię to

Możliwość komentowania jest wyłączona.