Blog polski zostaje tymczasowo zawieszony

.

mitologia1

.

Ta decyzja nie przyszła mi łatwo. Blog był i jest moją wielką pasją. Zastanawiałem się w ostatnich dniach w szpitalu, jak pożegnać się (choćby tylko tymczasowo) z czytelnikami, znajomymi i przyjaciółmi zaglądającymi tutaj. Zdawkowo, bez podania przyczyny tego kroku, czy też wyjaśnić przyczynę zawieszenia blogu. I doszedłem do wniosku, że Wam –  czytelnikom, znajomym i przyjaciołom należą się wyjaśnienia.

Po prostu na to zasługujecie.

Wybrałem to wyjście także i dlatego, że nie mam sił pocztą elektroniczną pisać oddzielnie maile do wielu moich znajomych i przyjaciół.

Dla sporej grupki czytelników zawieszenie blogu będzie jak przypuszczam przykrym zaskoczeniem. Ostatnio np. na początku maja br. od nieznanego mi wcześniej Sławomira Słowianina na pocztę YT otrzymałem takiego oto maila:

Na kanwie ostatnich wydarzen

Pomijajac juz to, ze sledze uwaznie Twoja www od dluuuugiego czasu, zgadzajacy sie praktycznie w 100% z gloszonymi przez Ciebie pogladami, ale nadal szukajacy swojego miejsca i ludzi, ktorzy dziela podobny tok myslenia – mam pytanie..
Jako, ze sam jestem rozczarowany zachowaniem ‚polskich’ ugrupowan rodzimowiercow, o Czeslawie nie wspominajac, czy nie myslales kiedykolwiek o zalozeniu odrebnego stowarzyszenia ?
Stowarzyszenia prawdziwych Slowian, stowarzyszenia ludzi myslacych podobnie, nie bojacych sie prawdy i pragnacych zjednoczenia ze wszystkimi slowianami bez wzgledu na narodowosc czy pochodzenie. Zjednoczenia mniejszej lub wiekszej grupy ludzi, ktora moglaby wspolnie uczestniczyc w slowianskich swietach i obrzedkach. Wspolnie dzielic swa radosc z zawierania malzenstw wg obrzadkow naszych praojcow, witania noworodkow, zegnania zmarlych itp.

Wiem, czuje to, ze z Toba na czele mogloby sie to udac. Stowarzyszenie utrzymujace ciagly kontakt z naszymi bracmi w innych slowianskich krajach.
Sam zyje poza granicami naszej Ojczyzny, z wyboru, jako prawdziwy patriota nie godzacy sie na codzienne okradanie przez polskojezyczne ‚elity’ rzadzace. Z wyboru ja sam i moja nablizsza rodzina pozostaje w wierze praojcow, wyznajaca i kultywujaca nasze rodzime zwyczaje. Byloby czyms nadzwyczajnym dla nas dzielic to wszystko z innymi bracmi i siostrami.
Zdaje sobie sprawe, ze mozesz nie chciec, z roznorakich powodow, aby sie tego podjac, ale gdybys sie zdecydowal, sporo ludzi czeka aby przystapic do takiego stowarzyszenia.

Zignoruj prosze tego maila jesli myslisz inaczej, traktujac to jako swoiste wolanie na puszczy. Jesli jest jednak inaczej o jakas odpowiedz laskawie sie dopominam,

Slawomir Slowianin

.
Odpowiedziałem tak:

.

Sławomirze,

Tak się składa, ża na skrzynkę Jew Tube zaglądam sporadycznie (ostatni raz jakiś miesiąc temu). Dzisiaj coś mnie tknęło, zajrzałem tam – i znalazłem Twojego maila do mnie. Byłoby lepiej – abyś napisał to u mnie na blogu. Tam zaglądam codziennie.
Myślałem już wielokrotnie o jakiejś wspólnocie słowiańskiej, ale jest to sprawa trudna – natychmiast zostanie zaatakowana z zewnątrz jako „oszołomska”, wewnątrz może dojść do tarć ambicjonalnych i programowych.
Ja sam osobiście nie mam aspiracji bycia naczelnikiem, przywódcą, liderem czy wodzem. Ponadto rozrzuceni jesteśmy po całym świecie i spotykać się nie będzie wcale łatwo.
Póki co robię to – co potrafię – piszę, propaguję Słowiańszczyznę, demaskuję jej wrogów i agenturę jak CB.

Pozdrawiam

Sława!

Sławomir Słowianin przysłał mi kolejny post:
.
Andrzeju,

Ja również niezbyt często tu zaglądam (permanentny brak czasu) więc dopiero teraz odpowiadam na Twoją wiadomość.
Na bloga nie chcialem tego wrzucać, miało to być skierowane wyłącznie dla Ciebie, byś mógł spokojnie sprawę przemyśleć. Podpuszczając Cię z lekka: a wrzuć to na blog, niech się ludzie wypowiedzą 😉
Oczywiście, jak najbardziej szanuję Twoją decyzję i Bogowie brońcie, zmieniać jej nie zamierzam. Po prostu zniesmaczony (delikatnie rzecz ujmując) ostatnimi wydarzeniami i reakcją na nie, zdawałoby się prawdziwych, polskich środowisk Słowiańskich, pomyślałem, iż musi powstać jakaś alternatywa dla obecnie istniejących mdłych, bez cojones, z wdrukowaną rusofobią stowarzyszeń i pomyślałem o Tobie. Nawet CB tylko czeka na ostateczną decyzję w sprawie rejestracji jego Zrzeszenia Słowian i zacznie rejestrację członków. Z braku alternatywy zbierze całkiem spore grono swoich ‚wyznawców’ i dopiero zacznie sączyć jadem. Oczywiście u niego też będą (i są) tarcia, są atakowani przez inne środowiska, ale to przecież normalne i trzeba wynieść się ponad to wszystko.
Znam tutaj w IE parę duszyczek, które udało mi się przekonać do naszej Świętej Wiary. Bardzo, bardzo chcą gdzieś należeć, poczuć jedność z naszymi braćmi i siostrami. Na chwilę obecną pozostają im skompromitowane grupy rodzimowiercze i pan CB.

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za bloga, który niejednokrotnie podtrzymywał mnie samego jak i moją rodzinę na duchu. Z dala od Ojczyzny, daleko od naszej Świętej Ziemi, Twoje artykuły dodawały nam sił i energię do dalszego bytu.
Miejmy tylko nadzieję, iż Bogowie pozwolą nam wszystkim spotkać się w końcu na Polskiej Ziemi. Ziemi wolnej od obcych naleciałości, Ziemi, do której będzie się chciało wrócić. Póki co, pozostaje tęsknić.

Sławomir

P.S. Jak najbardziej, jeśli zajdzie taka potrzeba, proszę to zamieścić na swoim blogu. W sprawach mniej osobistych zacznę udzielać się tam osobiście, na ile czas pozwoli 😉

Nie jest łatwo zamknąć/zawiesić blog mając takich sojuszników. Ale niestety muszę to zrobić…
.
Na początku ubiegłego tygodnia miałem zawał serca. Było to dla mnie duże zaskoczenie. Nigdy wcześniej nie miałem problemów z „pompą”; pracowała bez zarzutu, bezboleśnie i sprawnie. A tu nagle zawał…
Sytuacje nie jest tragiczna. ale całkiem dobrze też nie jest. Spora część mięśnia sercowego pozostaje „wyłączona” i po prostu nie pracuje.
.
Kolejną, równie ważną przyczyną zawieszenia blogu są sprawy rodzinne. Od kilku lat po prostu zaniedbuję życie rodzinne. Najbliższa rodzina, żona, dzieci wielokrotnie o tym mi mówiły. Niestety ignorowałem ich głosy nadal z całym zaangażowaniem prowadząc blog. Taki po prostu jestem – nie potrafię czegoś dla mnie ważnego robić „z doskoku”, „na pół gwizdka”. Albo na całego, albo wcale…
.
Ale w szpitalu uświadomiłem sobie, jak bardzo człowiekowi potrzebna jest rodzina, najbliżsi…
.
Jak wspomniałem na początku – blog był i jest moją wielką pasją. W szpitalu miałem problemy ze snem i otrzymywałem wieczorem środki nasenne. Mimo to budziłem się każdej nocy kilkakrotnie – zawsze w fazie marzeń sennych. I każdorazowo śniłem o blogu. Sny były niezwykle wyraziste i realistyczne. Zawierały np. obszerne teksty lub komentarze ze zdjęciami, filmami i dołączonymi linkami-odnośnikami. Rozgrywały się w nich zażarte dyskusje i polemiki na blogu. Jeden raz przyśnił się mi obszerny poemat o Słowiańszczyźnie (był autorstwa anonimowego komentatora). Wrzuciłem ten poemat na blog. Po obudzeniu się pamiętałem nawet całe długie fragmenty tego poematu i miałem przed oczami dołączone do niego piękne ilustracje o Słowianach, Słowiańszczyźnie i Matce Naturze. A ostatniej nocy we śnie razem z Piotrkiem Beinem redagowaliśmy obszerną odpowiedź na pewien podstępny, pełen manipulacji i przekłamań tekst.
Z dużym zażenowaniem stwierdziłem natomiast, że ani razu nie przyśniła mi się rodzina, żona, dzieci. A tylko mój blog, który stał się dla mnie nałogiem.

Wszystko powyższe razem wzięte skłoniło mnie do podjęcia decyzji o bezterminowym zawieszeniu bloga.

W tym miejscu serdecznie dziękuję Słowianinowi za długotrwałą wydatną pomoc w sprawach „technicznych” i przy moderacji dyskusji jako Admin. Dziękuję Wiedmirowi za to, że przyjął moje zaproszenie i umieścił na blogu kilka jego tekstów.  Dziękuję sporej grupce czytelników, znajomych i przyjaciół zaangażowanych w dyskusjach na blogu. Dziękuję tym wszyskim, którzy przedrukowywali lub reblogowali moje wpisy. Dziękuję tym, którzy podrzucali mi ich własne teksty czy poezję, a które umieszczałem na blogu.
.
Serdecznie dziękuję Wam wszystkim.
.
Od poniedziałku 2 czerwca zostanie  zablokowana możliwość pisania komentarzy. Proszę nie mieć o to do mnie pretensji. Po prostu, tak być musi. Blog pozostanie naturalnie dostępny do czytania.
.
Serdecznie pozdrawiam Was – Czytelnicy, Znajomi, Przyjaciele.
.
Sława!

.

.

opolczyk

.

.

precz z jahwizmem

.

.

Ręce Boga

 

Reklamy

76 thoughts on “Blog polski zostaje tymczasowo zawieszony

  1. Panie Michale ! Na ponizszym przykladzie juz jednej z „firm”, zarejestrowanej jako Ministerstwo Zdrowia widac jak na dloni, ze nie ma co sie po niej spodziewac tego, co nam wszystkim klamliwie wmowila o ochronie zdrowia i zycia za skladki ubezpieczeniowe , bo jak wszedzie widac, to odwrotnosc jest niestety prawda , a szukanie sprawiedliwosci w jaskini zbojow przysparza im tylko usmieszkow samozadowolenia z ich bezkarnego jeszcze „uprawomocnionego” „leczenia” wraz z „gospodarzeniem” :

    UPIK® Datensatz – L
    L Eingetragener Firmenname MINISTERSTWO ZDROWIA
    Nicht eingetragene Bezeichnung oder Unternehmensteil
    L D-U-N-S® Nummer 367462863
    L Geschäftssitz Ul. Miodowa 15
    L Postleitzahl 00 952
    L Postalische Stadt Warszawa
    Land Poland
    W Länder-Code 616
    Postfachnummer
    Postfach Stadt
    L Telefon Nummer 226349440
    W Fax Nummer 226352487
    W Name Hauptverantwortlicher Arlukowicz Bartosz
    W Tätigkeit (SIC) 9431

    Lubię to

  2. Panie Andrzeju, tak czytam o tym zawale co był zaskoczeniem i mam takie dziwne przeczucie..
    Słyszał Pan kiedykolwiek o projekcie „Pokój”? Projekt ten opisuje twórca szkoły Deir Wladimir Wereszczagin. Projekt polegał na specjalnym treningu supersensów zebranych w kilkuosobowe grupy. Grupy te specjalizowały się w wywoływaniu „zaskakujących” zawałów serca na odległość…
    Chętnie podzielę się z Panem całą wiedzą, którą dysponuję w tym temacie, jeśli byłby Pan zainteresowany

    Arete

    Słyszałem o podobnych programach – nie tylko prowadzących do zawałów. Niemniej nie chcę spekulować, jak to u mnie z zawałem było – naturalny czy wywołany z zewnątrz. W chwili obecnej nie ma to większego znaczenia. Jedyne co mogę zrobić – zakładając sztuczne wyołanie u mnie zawału – to stworzyć wokół siebie mentalną osłonę odbijającą przesyłane mi negatywne energie.
    opolczyk

    Lubię to

  3. Po bokserze Witaliju Kliczko kolejna ukraińska sportsmenka biatlonistka Pidrusznaja Elena Michajłowna jako celebrytka na usługach międzynarodowej mafii zła.

    Istnieje uzasadnione podejrzenie, iż słynna olimpijka, ukraińska biatlonistka Pidrusznaja Elena Michaiłowna to kobieta snajper między innymi biorąca udział w masowym ostrzale
    ludzi w Slawiańsku. Prywatnie Pidrusznaja jest żoną Aleksjeja Kajdy jednego z ważniejszych członków partii Swoboda i Prawego Sektora. W dniu 25 marca Pidrusznaja została mianowana przez Jacyniuka na zastępcę ministra sportu i młodzieży na Ukrainie. W dniu 31 maja udzielając wywiadu prasowego wypowiedziała ona / nie mówiąc co prawda bezpośrednio o sobie / następującą frazę cytuję : „Najlepsi snajperzy – to biatloniści dlatego nas mogą wezwać w dowolny moment”. Co znamienne te słowa były wypowiedziane w czasowym zbiegu z ostrzałem cywilnej ludności Sławieńska z góry Karaczun.

    http://worldru.ru/index.php?nma=news&fla=stat&nums=33090

    O kobietach snajperach również w tym materiale na 2:52

    Lubię to

  4. Na jednym z portali komandosów ukazała się lakoniczna informacja, iż żona generała Wojciecha Jaruzelskiego była córką podoficera Wehrmachtu . Uzupełniłem ją swoim komentarzem :

    Jedynym świadkiem ,który o tym wiedział był kolega z plutonu Jaruzelskiego z podchorążówki z Riazania , a mianowicie późniejszy generał Leon Dubicki. Generał Jaruzelski, by pozbyć się niewygodnego świadka –swojego kolegi – za pośrednictwem WSW w Łodzi i pozostającego na ich kontakcie Naczelnego Psychiatry LWP profesora Zdzisława Rydzyńskiego występującego pod pseudonimem „Szczerbiec” z Instytutu Higieny Psychicznej WAM w Łodzi spowodował, iż u generała rozpoznano psychopatię /nieprawidłową osobowość/ uzyskując za jednym zamachem dwie korzyści . Poprzez zrobienie z generała Leona Dębickiego wariata po pierwsze podważono jego wiarygodność ; po drugie tą drogą pod pozorem choroby psychicznej zwolniono go z wojska. Pisał o tym w swoim czasie redaktor, reżyser Jerzy Morawski w tygodniku „Życie” w artykule, w dwóch częściach pt. „Tajemnice generała Leona Dubickiego”. W artykule tym nie ma jednak jeszcze wzmianki o teściu Jaruzelskiego –żołnierzu Wehrmachtu. Wiem o tym bezpośrednio od redaktora Morawskiego, który mi o tym jako koledze w zaufaniu powiedział.

    Naczelny Psychiatra LWP profesor Zdzisław Rydzyński przyjmując do swojej kliniki generała Leona Dubickiego oszukał go W czasie jego tam pobytu , udając przed nim oddanego pracy lekarza, jednocześnie za jego plecami o wszystkim co się dzieje z generałem Dubickim i o prowadzonych z nim rozmowach raportował do WSW. Przy opuszczaniu kliniki przez generała Dubickiego profesor Rydzyński czule się z nim żegnał , jednocześnie poza jego plecami przesłał do MON , a konkretnie do Wojskowej Komisji Lekarskiej w Warszawie na niego wyrok , w postaci orzeczenia psychiatrycznego robiący z niego wariata, co dyskwalifikowało go z wojska. O wszystkim na bieżąco wiedział generał Jaruzelski. Zresztą całe przedsięwzięcie związane z generałem Dubickim było realizowane przez Naczelnego Psychiatrę LWP Zdzisława Rydzyńskiego za pośrednictwem WSW, które nim tajnie kierowało jako agentem o pseudonimie „Szczerbiec”.

    Po podstępnym zwolnieniu go z wojska generał Leon Dubicki poddał się niezależnemu badaniu u znanego psychologa od badań nad osobowością człowieka., profesora Janusza Rejkowskiego, który nie stwierdził u niego psychopatii rozpoznanej przez agenta „Szczerbiec”, lecz to niczego nie zmieniło . Nie przywrócono go do służby w wojsku . Zdesperowany generał Leon Dubicki w stanie wojennym wyjechał do Niemiec. Po wyjeździe w stanie wojennym do Niemiec generał Dubicki został zamordowany poprzez swoją kochankę podstawioną mu tam przez służby specjalne.

    Generał Wojciech Jaruzelski poza przekazaniem nas w 1989 r w łapska międzynarodowej lichwy, czego opłakane skutki widzimy z każdym następnym dniem coraz to gorsze ma –jak widać- jeszcze wiele innych spraw na swoim sumieniu, w tym bardzo ważną i dotąd nie wyjaśnioną przez system sprawiedliwości , a wręcz przez ten system kamuflowaną i ukrywaną kwestię łamania praw człowieka w Polsce poprzez wykorzystania psychiatrii wojskowej w Polsce do celów pozaprawnych, pozamedycznych z krzywdą dla wielu osób. Wśród poszkodowanych poza wspomnianym wyżej generałem Leonem Dubickim jest wiele jeszcze innych osób jak na przykład ppłk. pilot, adwokat z Warszawy Zdzisław Konarzewski i ja.

    https://opolczykpl.wordpress.com/2014/05/29/blog-polski-zostaje-tymczasowo-zawieszony/#comment-80832

    Admin

    Lubię to

    • „4 czerwca 1989 r. to święto międzynarodowych syjonistów i odmóżdżonych idiotów z Polski, którzy im, mniej lub bardziej świadomie, służą. Dla prawdziwego Polaka ten dzień, to dzień klęski i hańby narodowej.

      – Detektyw Jarzyński

      „Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że ‚okrągły stół’ to dzieło tych samych ludzi z międzynarodówki syjonistycznej, którzy podrzucili nam ‚konia trojańskiego’ w postaci ‚Solidarności’, który miał zniszczyć Polskę i Polaków, a docelowo cały Układ Warszawski, w tym przede wszystkim ZSRR. Trzeba przyznać, iż to przedsięwzięcie się syjonistom udało, jednak nie do końca. (…)
      Obalenie ‚okrągłego stołu’ tj. wszystkich uczestników bandy czworga: PO, PIS, SLD, PSL i ich klonów w postaci Ruchu Palikota, Solidarność Polska i innych – to za mało, by coś zmienić w Polsce, zwłaszcza, że centrum decyzyjne jest poza Polską. Zmianie musi ulec cały międzynarodowy układ społeczny na nowy, co się już zresztą dzieje na naszych oczach, chociażby odejście wielu krajów, w tym Rosji od handlu międzynarodowego w dolarach. Trzeba powiedzieć, iż jest to potężny cios dla syjonistów. W kontekście tego musimy sobie zdać sprawę z tego, że my tutaj w Polsce nie jesteśmy w stanie sami niczego zrobić. Niestety musimy czekać na rozwój wydarzeń na świecie, a póki co w ramach społecznego niezadowolenia i nieposłuszeństwa przyjmować, wobec obecnej okupacyjnej władzy w Polsce i wojny na Ukrainie, postawy potępiające syjonizm i ich działania destabilizujące świat i stanowiące zagrożenie dla międzynarodowego pokoju.
      Przy okazji tego ostrego międzynarodowego konfliktu, który rozgrywa się na Ukrainie stało się już jasne to, co dotąd tylko niektórzy przypuszczali, a mianowicie to, że za faszyzmem, komunizmem, banderyzmem i innymi szowinizmami stał od samego początku i zresztą do dzisiaj stoi ten sam ośrodek decyzyjny syjonizm, który te wszystkie ‚izmy’ tworzył i inspirował na całym świecie, rozgrywając je z korzyścią dla siebie w celu własnego umocnienia i docelowo podporządkowania sobie świata.”
      – czyt. więcej: http://wiernipolsce.wordpress.com/2014/06/06/izraelska-brygada-alija-wsparla-obroncow-slowenska/#comment-56660

      Lubię to

  5. Panie Andrzeju życzę Panu szybkiego powrotu do zdrowia i dlugiego odpoczynku, naładowania swoich baterii na łonie Matki Natury. Mam nadzieję że wróci Pan do prowadzenia bloga który jest piękna skarbnica prawdziwej pozbawionej klamstw wiedzy. Jak dla mnie jest Pan bohaterem który otworzył jak i mi tak i zapewne wielu innym osoba oczy. Jeszcze raz życzę zdrówka i niechaj Bogi zawsze Panu sprzyjają. Sława!

    Lubię to

  6. Drogi Panie Andrzeju,

    Strasznie mi przykro z powodu Panskiej choroby, bo akurat niedawno odkrylam ten wspanialy blog i zamierzam go studiowac dalej, do ostatniego postu i komentarza. Serducho, to jednak nie zarty i mam nadzieje, ze wydobrzeje Pan calkowicie i szybko ( jest to mozliwe przy odpowiedniej diecie i wypoczynku), zeby mogl Pan kontynuowac dzielo, w ktorym jest tyle serca i tyle prawdy!

    Z najcieplejszymi pozdrowieniami od Polki-emerytki w Kanadzie!

    Nina

    Don’t argue with idiots. They drag you down to their own level and beat you with experience. G.King

    Date: Thu, 29 May 2014 06:20:06 +0000

    Lubię to

Możliwość komentowania jest wyłączona.