Wychowanie słowiańskie…

.

slowianie_dzieci

.
Na świecie dzieje się wiele ważnych rzeczy. O tym, że bandyci globaliści urządzają kolejne rozróby i zamieszki w kolejnych krajach, że powiększają chaos panujący na świecie, oraz że wpędzają świat w coraz większą biedę i zamęt można by pisać bez końca. Myślę jednak, że wszyscy bardziej rozgarnięci i świadomi współtwórcy tego blogu – bo mądre i odpowiedzialne komentowanie jest współtworzeniem na tym blogu rzetelnego obrazu otaczającej nas duchowej, politycznej i gospodarczej rzeczywistości – nie potrzebują na okrągło wyjaśnień. Każdy kto zna cele banksterów-globalistów, kto wie, jakimi metodami je realizują – w lot i bez pomocy innych zrozumie i rozszyfruje każdą kolejną „rewolucję”, każdą zadymę, każdą kolejną wojnę –  zwłaszcza w krajch które jeszcze nie są wcale, lub są tylko częściowo pod kontrolą banksterów i ich agentury.
Nie wiemy, kiedy i jakim wynikiem zakończy się walka bandytów globalistów z krajami, które stoją im na drodze do totalitarnej dyktatury i panowania nad całym światem. Myślę jednak, że skupianie się tylko na aktualnej polityce jest błędem. Już teraz powinniśmy zastanawiać się, jaki świat chcielibyśmy mieć gdy nastąpi upadek żydo-banksterskiego globalizmu. Dla mnie np. nie ulega wątpliwości, że w tym przyszłym świecie wolnym od okupanta musimy zmienić praktycznie wszystko. Problemem jest to, że zmian tych muszą dokonać ludzie. A dokąd są oni okaleczeni anty-wychowaniem i dokąd nadal młode pokolenia okalecza się psychicznie i duchowo anty-wychowaniem – dotąd tworzony przez nich świat, nawet wolny od banksterów, nadal będzie chory i zły.
Ciekawy film wrzucił w komentarzu DG:

Jest to dwuczęściowy film o wychowaniu dzieci w słowiańskiej rodzinie:

.

.

.

Z góry zaznaczam, że nie ze wszystkim, co jest w filmie mówione zgadzam się bez zastrzerzeń. Np. nie zgadzam się ze stwierdzeniem (początek części drugiej), że rzekomo dominująca rola mężczyzn u Słowian brała się stąd, że mężczyzna realizował się duchowo,  kobieta mu w tym pomagała i w ten sposób sama się duchowo doskonaliła.
Kobiety „z natury” są doskonalsze duchowo od mężczyzn. A to z tego powodu, że mają być matkami,  że jako te, które już jako matki noszą najpierw w łonie jeszcze nienarodzone dziecko, wydają je potem na świat, karmią piersią – samym tylko swoim macierzyństwem są – najczęściej nieświadome tego – na ścieżce Karmajogi. Kochają one własne dziecko bezinteresownie – i to je udoskonala duchowo. Prawdą jest, że kobieta (pod warunkiem, że sama nie jest zepsuta anty-wychowaniem) pomaga mężczyznie rozwijać się duchowo – jeśli potrafi mądrze mężczyzną kierować. On jest wprawdzie głową, ale głowa spoczywa na szyi, która głową obraca. Mądra żona, będąc w tej metaforze szyją potrafi mądrze pokierować głową. Może ją wyleczyć np. z egoizmu, z woli dominacji itp.
Jeśli rola mężczyzn u Słowian była dominująca (nie we wszystkich aspektach – nie zapominajmy o kapłankach i wiedźmach, mądrych kobietach do których po pomoc i poradę przychodzili także mężczyźni) – to powody tego były prozaiczne – silniejsi na ogół fizycznie mężczyźni odpowiedzialni byli za byt biologiczny wspólnoty. I nie rozchodzi się tylko o np. obronę wsi/wspólnoty/plemienia przed najazdem wroga. Ciężka praca fizyczna na polu, ochrona pól przed dzikami, obrona zwierząt domowych przed drapieżnikami, polowania urządzane nawet przez typowo rolnicze wspólnoty, zwłaszcza w zimie i na przednówku, gdy zapasy żywności kurczyły się – to wszystko sprawiało, że pozycja mężczyzn była taka a nie inna. Tam gdzie sprawa dotyczyła biologicznego trwania i bezpieczeństwa wspólnoty rola mężczyzn była dominująca i powinna być dominująca. Ale już np. w przygotowaniu młodzieży (w wieku 12-16 lat) dominującą rolę odgrywały kobiety. Bo są w tym akurat po prostu lepsze od mężczyzn. I lepiej od nich (ode mnie naturalnie też) posługują się prawą półkulą mózgową. Tą odpowiedzialną za intuicję i dostęp do wiedzy pozazmysłowej (dlatego były wspaniałymi wiedźmami).

Jak by nie było, upadek żydo-banksterskiego globalizmu – jeśli to nastąpi – nie będzie automatycznie oznaczać jeszcze, że świat wolny od tej zakały ludzkości będzie lepszy. Mądre i prawidłowe wychowanie dzieci  – wszystkich następnych pokoleń – może zaowocować tym, że podobna zakała więcej Ziemi nie zagrozi.
.
.

opolczyk

.

.

precz z jahwizmem

.

.

Ręce Boga

Reklamy

14 thoughts on “Wychowanie słowiańskie…

  1. myślę że warto przypomnieć o obrzędach zaplecin i postrzyżyn. Chętnie dowiedziałabym się więcej o tych naszych pięknych słowiańskich obrzędach zamienionych przez żydłaków w komunię.
    Mam wielką nadzieję na szybki upadek tego monstrum banksterskiego glogalizmu trudno jednak określić za jaką cenę,a może być wysoka.

    A tak swoją drogą dobrze, że teraz skończyła się sprawa z policją i oby nie było takich więcej tyle, że trudno w to uwierzyć

    Polubienie

    • Baszka,

      świetny pomysł, z tymi zaplecinami i postrzyżynami. Tylko widzisz – ja na prawdę nie wyrabiam z czasem. I mam taką propozycję – poszperaj w sieci. Dzień, dwa, trzy. Masz czas, nie musisz się spieszyć. Pozbieraj wszystko co znajdziesz – napisz jakieś opracowanie, dołącz wszystkie linki, ew. fotki, ryciny – słowem wszystko co uznasz za ważne i ciekawe. I podrzucisz to mi tutaj na blogu lub mailem (wyślę Ci zaraz maila kontaktowego). A ja to wrzucę na bloga jako Twój tekst, dodam jedynie własne uwagi na końcu. Byłby to Twój wymierny wkład w promowanie naszej kultury i tożsamości.

      Polubienie

  2. Zalezy skad wyjdzie owa zmiana. Z wnetrza kazdej jednostki czy zostanie narzucona z zewnatrz – jezeli zbiorowy organizm przyjmie tę druga opcje, wowczas nawer jesli beda jej towarzyszyc szczytne cele i idee, to bedzie tylko przejscie z jednych wiezow w kolejne. Czlowiek musi byc wewnetrznie gotowy na wyzwolenie, inaczej iskra szybko sie wypali i po calym pomysle przwjdzie mór besilnosci. Jak dlugo czlowiek bedzie chcial nosic kajdany, tak zawsze znajdzie sie ktos, kto mu je zalozy, a tym wykonawca nie bedzie czlowiek wolny, bowiem ten nie scierpi nigdy czyjejs niewoli. Tak tez ten banksterski swiatek jest odpowiedzia na nieme wolania mas, ktore chetnie przyzwalaja na wiezy prowadzenie.

    Ps. Ogladalem kiedys program, ktory przedstawil dziecinstwo chlopczyka, ktory byl wychowywany przez dziadkow, bo rodzice nie mieli czasu – praca – ludzie „sukcesu”. Dziadkowie nie narzucali chlopcu swojej woli. Gdy szedl do piaskownicy nie podpowiadali mu, aby szedl bawic sie z innymi dziecmi. Pelna swawola. Chlopiec w wieku 9 lat potrafil rozwiazac trudne rownania z fizyki kosmosu. Nie potrafil odpowiedziec naukowcom, gdy ci pytali go o to, co widzi, gdy przyglada sie mrowkom – tak rozne bylo jego postrzeganie.

    Moim zdaniem wychowanie powinno miec charakter przygotowania, a mianowicie stworzenia warunkow do wzrostu skrzydel, nie zas nadawania im kierunku, czasu, mozlowosci itd.

    Polubienie

  3. Lepiej niż lewą posługuję się prawą półkulą mózgową.
    To oznacza, że gdybym miał dzieci, tobym je lepiej wychowywał?


    Dziecko potrzebuje matki i ojca. W największym uproszczeniu – ojciec uczy je rozumieć świat, a matka kochać. Dziecko, aby prawidłowo rozwijało się duchowo musi mieć matkę. Współcześnie problem z matkami jest taki, że są one indoktrynowane i zbyt często postępują z własnymi dziećmi kierując się nie miłością i intuicją, a „wiedzą”. Same zresztą odbierają „wykształcenie” w szkołach zrobionych „po męsku”. I przez to świat staje się coraz bardziej psychopatyczny. Mamy świetnych technokratów i naukowców „rozumiących” świat, posługujących się lewą półkulą. Brakuje natomiast światu bezinteresownej miłości. Nie gadania i bajdurzenia o miłości, jak to czyni żydłactwo, a rzeczywistej miłości.
    opolczyk

    Polubienie

  4. Wszystko fajnie, ale żeby do jakichkolwiek przemian doszło to musiałoby zostać zmarginalizowane znaczenie pieniądza. Ten zaś masowo pompuje egoizm jednostek i jest jak jest. Masy chcą mieć więcej, więcej niż sąsiad, lepiej niż kolega z pracy itd. Z tym wszystkim rośnie w najlepsze góra śmieci, bo nie opłaca się naprawiać/oddać/przyjąć czegoś tam materialnego bo jest to często nieopłacalne dla każdej ze stron. Paranoja.

    Edukacja to rzecz bardzo ważna, ale żeby cokolwiek ruszyło to niestety musi być bezwzględnie surowa gospodarka odpadami i wszelkimi produktami mogącymi się odpadami stać.

    Kolejna kwestia, wychowanie i edukacja sobie, a mass media sobie. I nawet nie chodzi mi tu o serwisy informacyjne, ale o fałszerstwa w hollywoodzkim stylu. Mam tu zarówno na myśli zachodnie produkcje zakłamujące mitologię grecką czy historię starożytną, jak i wszelkie produkcje fałszujące współczesny obraz Świata – tutaj i nasza i zachodnia kinematografia. „300-tu” (na podstawie komiksu), to porywające wizualnie widowisko, ale bzdura kompletna. „Gniew tytanów” czy inne tego typu produkcje dla osób czytających w dzieciństwie „Mitologię” Parandowskiego to jakiś absurd. Do tego dołóżmy „Pokłosie” i „Jack’a Stronga” Pasikowskiego i mamy dramat w postaci spaczonych umysłów młodego pokolenia. Swoją drogą, aby brać dzieci/młodzież do kina na coś takiego to nauczyciel musi sam być zdrowo spaczony umysłowo. No chyba, że wcześniej prowadzi lekcję wprowadzającą typu: „Drogie dzieci – idziemy na bzdurę do kina, to co zobaczycie to lipa, bo tak naprawdę było inaczej. A było tak…”.

    Polubienie

    • Ja się nawet nie uśmiechnąłem. Nie żebym nie posiadał poczucia humory ale ten człowiek jest już żałosny a nie śmieszny. A i pozwolenia na broń nie dostanie bo nie przejdzie testów psychologicznych 🙂 pewnie założy sektę i się podpalą w imię boże.

      Polubienie

  5. Andrzej przesłał mi w nocy ten materiał i prosił o moja opinię … obejrzałam te filmiki, bardzo proste w przekazie i bardzo owocne w życiu … przypominają mi moje życie, byłam hodowana nie tylko przez rodziców ale i przez dziadków, którzy byli w moim życiu kim ważnym ….
    na co ja zwróciłam w tym filmiku uwagę, co uważam za bardzo ważne i sama często o tym piszę – ochrona naszych wyższych ciał, nie tylko ciała fizycznego, ale emocjonalnego, mentalnego i duchowego. Poznając ta wiedzę tylko wówczas można poznać duszę człowieka, i jak nam dziewczyna mówi, tego należy uczyć już dzieci, dopiero wówczas człowiek może poznać sam siebie, skąd się wywodzi i czym tak naprawdę jest – gdzie zmierza ….. a my obecnie jesteśmy z tych ciał obdarci, ileż to ludzi nie rozumie kwestii aury człowieka, istoty czakr i wyższych energii, jakie są połączone z naszym fizycznym ciałem … jesteśmy jednym ciałem ale złożonym jak długopis … i kiedy ten się rozpadnie nie sposób nim pisać. Tak dziś w większości wygląda większość ludzi, takie rozlatujące się długopisy, które szwankują na zdrowiu, na mentalu, mają krzywe emocje i mało zrozumienia w życiu … to ci dają się prowadzić jak owce na rzeż, wygodniej im przyjmować te gotowce propagandy, jakimi się ich karmi, stają się niewolnikami …. ale jest już grupa ludzi, która się naprawdę budzi i widzi prawdziwą rzeczywistość… zaczynają odkurzać i stare niezniszczalne prawdy i walczą z obłudą na tym świecie. A to jest już wielka wojna, bo najbardziej trudno jest pokonać świadomość człowieka! I wiedzą o tym ci, którzy trzymają naród we własnych dybach.

    Nasze babcie opowiadają legendy, opowiadania (bynajmniej moja tak czyniła), a te jej bajeczki były często potężną lekcją historii, jakiej nie uczono nas w szkole, po raz pierwszy usłyszałam o Katyniu od mojego dziadka, i to prawdziwą historię … to babcia opowiadała prawdziwe zdarzenia z pierwszej wojny św, i tej drugiej ….. lekcje nie zakłamane, które często były niczym więcej tylko ich życiem…. a miały wartości większe niż lekcje historii.

    To moja babcia z mamą szkoliły mnie w ziołolecznictwie, ja z tą wiedzą weszłam w dorosłe życie nie czytając na ten temat ani jednej książki …. do dzisiaj kocham ukwiecone łąki, na których się wychowywała nawet urodziłam się w domku wśród łąk i na tych łąkach stawiałam pierwsze kroki … ( i moja wizja już po 2000 roku, kiedy widzę siebie jako kilkuletnią białowłosą dziewczynkę hasającą wśród polnych kwiatów ….zbierałam na nich zioła i już jako małe dziecko wiedziałam do czego one służą, …
    Już w roku może 2001-2(?) wzięłam któregoś dnia do ręki książkę O. Klimuszki … i na co od razu zwróciłam uwagę …. recepturę mojej babci … a przecie tych dwoje nigdy się nie spotkało na tym świecie, ani babcia starsza wiekiem nie czytała Klimuszki ani Klimuszko nie znał jej …. skąd więc miał wiedzę mojej babci? Wygląda na to, że jego też wychowywały mądre babcie a on już sam w późniejszym wieku zebrał tą starą wiedzę i przekazał światu!

    Zgadzam się z Andrzejem w kwestii, że jakoby to mężczyzna dominuje duchowo nad kobietą …. niestety panowie … to kobiety niosą ten element życia, są do niego naturalnie przystosowane i się go na ziemskim gruncie, to one były kapłankami, westalkami, pytiami, to przed nimi stawali mężczyźni na baczność i z pokorą od nich oczekiwali odpowiedzi na własne ważne decyzje, to od tych kobiet nie jeden raz zależały losy nawet całego kraju ….
    Andrzej wspomina o dominacji prawej półkuli mózgowej u kobiet … napiszę tu parę słów o sobie … kto mądry niech myśli a nie próbuje mnie atakować (!!!) …. w roku 2000 przeżyłam swój wielki życiowy przewrót, który zaczął się od potężnych bóli prawej strony głowy, miałam wrażenie, że mi ktoś wyrywa mózg garściami, i trudno tu w kilku zdaniach opisać to co tam się działo. Trwało to parę m-cy, lekarze byli bezsilni, bo w ciele poza wysokim ciśnieniem krwi nie było żadnych fizycznych zmian … a ja szczególnie nocami przeżywałam horror, nie spałam długie tygodnie … po pewnej burzliwej nocy, kiedy już nawet została moja dusza oddzielona od ciała, i kiedy ponownie powróciłam do niego, wszystko się uspokoiło a w mojej głowie pojawiła się nieziemska i cudowna muzyka, która gra do tej pory non-stop …. kiedy zapytałam lekarza, co to jest (już parę m-cy po zdarzeniu, a muszę tu napisać, trafiłam na gramotnego w tych sprawach), odpowiedział mi tylko, zostałaś przyłączona do Universum, a kiedy zapytałam , jak mam to rozumieć, uśmiechnął się tylko i rzekł, możesz rozumieć jak chcesz, ale ty to wiesz i nie muszę ci tego tłumaczyć ….od tej dziwnej nocy rozpoczęłam nowe życie i doświadczenia mistyczne…. i rzeczywiście już mi dużo świtało w głowie. W ciągu kilku tygodni zauważyłam, że zaczynam mieć jakąś wiedzę, której się nigdy w tym życiu nie uczyłam a nawet się z tą wiedzą nie zetknęłam, niezwykle mnie to intrygowało, ruszyłam na poszukiwania do biblioteki …. a tam ta wiedza już od dawna była spisana w starych dziełach … to było nic nowego dla świata, to już od dawna stało w Vedach …. jeszcze trochę musiałam pożyć aby to wszystko sobie jakoś w głowie poukładać, zrobić remanent , wyrzucić rzeczy niepotrzebne na śmietnik i zaakceptować to nowe …. które jakże często było dla mnie dziwne i nie do przyjęcia … a jednak z biegiem czasu stwierdziłam, że to jest ta prawdziwa wartość życia a nie to czego mnie do tej pory uczono … toteż narodził się we mnie bunt, do szkoły, do kościoła …. czułam się oszukana …. i pytanie: skąd się to we mnie wzięło?
    A może to jest w każdym z nas, tylko przysypane piachem i kurzem …. ale kiedy się z tego mocniej otrzepiemy, wszyscy będziemy mieć takie samo przebudzenie??? I nowe życie!

    Andrzej z tą czarownica – to oczywiście taka przenośnia, bo wielu ludzi na tym świecie, chce ze mnie taką zrobić, i czasami jest to bolesne, bo to są Polacy, jakoś na tej ziemi mnie za taką nie uważają …. ale autentycznie moje korzenie wywodzą się spod Łysej Góry … kiedy stawałam w oknie mojego rodzinnego domu w Polsce, widziałam ta górę dokładnie na własne oczy. To jest kraina moich dziadów …. niestety ja urodziłam się na Żuławach, (ojciec szukał schronienia dla rodziny przed nową władzą) ale mieszkałam tam tylko 2 lata. Ponownie wróciłam na stare śmieci… i mieszkałam tam dopóki nie wyjechałam z Polski.
    Przepraszam za ten długi wywód … i wszystkich

    Pozdrawiam

    Polubienie

  6. A ja gdybym miał wychować pociechę to nie zrobiłbym tego w sposób religijny.
    Nie zrozumcie mnie źle ale nawet nie w wierzeniach słowiańskich. Uczyłbym, żeby dziecko wierzyło w drugiego człowieka, bo na człowieku może się zawieść ale i może na niego liczyć. A bóg? Który? Nawet nie wiemy czy byli słowiańscy bogowie bogami czy tylko upostaciowieniem jakichś mocy przyrody czy zjawisk, żywiołów. Więc nie można liczyć na kogoś kto prawdopodobnie istnieje tylko w głowach wierzących. Uczyłbym dziecko moralności, uczyłbym na sobie jakim się opłaca być człowiekiem, tak opłaca i nie zrozumcie mnie źle, że piszę np. o materializmie. Kultura słowiańska owszem, myślenie słowiańskie, owszem. A wierzy samo w co chce. Myślę, że dawanie dobrego przykładu i wolnej woli w tej kwestii sprawi, że dziecko nie pójdzie drogą jahwe/lichwe/mamone 🙂 tylko będzie bazować na własnych doświadczeniach a nie spisanych w formie „instrukcji” jakimi są księgi religijne. Nawet słowiańskie. Ale chwila chwila, chyba nie da się mówić o religii słowian, a raczej o wierzeniach. No ale to o tym wyżej.
    Pozdrawiam!

    Tylko, żebym nie wyszedł teraz na antysłowianina 😉

    Polubienie

    • W zamierzchłych czasach nie każdy z naszych przodków też wiedział wszystko o strefie „sacrum” i podejrzewam że byli też porządni Słowianie wierzący bardziej w swój miecz i swoich bliskich niż w bogów ,od tych spraw byli zresztą kapłani 😉 Zresztą Słowiaństwo to coś więcej niż tylko słowiańska ” mitologia ” o ile się nie mylę .Istotne jest też to czy szanuje się kulturę swojego narodu która tak czy inaczej przejawiała i pewnie przejawia się nadal również w tzw.duchowości i słowiańskich wierzeniach .

      CHWAŁA SWAROGU !!! SŁAWA PRZODKOM !!!


      CHRZ@Ń 5Y5T3M,

      W zamierzchłych czasach każdy z naszych przodków, naturalnie w zależności od indywidualnego stopnia rozwoju duchowego miał mniejszą lub większą wiedzę o bogach i duchach – czyli o Prawii i Nawii.
      Słowianie nie „wierzyli” w miecze – nie byli prymitywnymi typami kochającymi rozlew krwi. Najszczęśliwsi byli, gdy miecze nie były im potrzebne, gdy mogli żyć w harmonii z Przyrodą i sąsiadami.
      Ten komentarz biorę na karb Twojej niewiedzy a nie na chęć oczerniania Słowian.
      opolczyk

      Polubienie

  7. Po prostu nie należy wbijać dzieciom dogmatów, świętych, objawionych i rzekomo nienaruszalnych prawd, różnej maści doktryn i innego badziewia, bo wiem po sobie jak różne dogmy potrafią być wyniszczające i trudno się ich pozbyć. Dziecko przynajmniej moim zdaniem powinno mieć prawo samo wybrać w co chce wierzyć albo nie wierzyć, zero narzucania czegokolwiek na siłę jak to robią na przykład katolicy, którzy już od urodzenia indoktrynują dzieci, nie dając im praktycznie żadnego wyboru i przy okazji okaleczając ich psychikę bajaniami o mściwym bóstwie jahwe i jego rzekomym synu który rzekomo umarł za nasze rzekome grzechy. Takie ogłupione dzieci z wypaczonym myśleniem potem wchodzą w dorosłe życie no i dziwimy się że jest tylu odmóżdżeńców wokół nas.

    Polubienie

    • przemex, przybijam Ci piątkę, lub ściskam Ci dłoń, lub podaję kufel miodu pitnego, lub pierwszorzędnego piwa. Lub sam sobie wybierz w jaki sposób się z Tobą zgadzam.

      Polubienie

    • Joanno,

      dziękuję przede wszystkim za ciekawy link. Na dniach wrzucę go u mnie na blogu. Jest rzeczywiście interesujący.

      W sprawie run nie jestem w stanie pomóc, osobiście nie miałem i nadal nie mam czasu, aby runami zająć się na serio. To wymaga dużo czasu, a tego po prostu nie mam. Nie wiem też kto rzeczywiście mógłby znać pismo runiczne. Bo są tacy, co twierdzą że znają. Ale to że oni twierdzą, że znają nie znaczy, że rzeczywiście znają. Zapytaj Dobrogosta. On zagląda do mnie ale możesz napisać u niego.
      http://dragontn.blog.pl/
      Zresztą nawet „Ktoś” jest w tej sprawie lepiej oblatany ode mnie, bo siedzi w temacie dłużej. Nawet kiedyś napisał obszerny tekst o piśmie słowiańskim.

      Jeśli zaś idzie o pozycję kobiet u Słowian – od kiedy zajmuję się tą tamatyką zawsze intuicyjnie czułem/wiedziałem, że była ona wyższa niż pisze o tym nawet wielu „badaczy” Słowiańszczyzny. Kobiety były kapłankami ogniska domowego, dawały życie – i stąd były tak ważne i wręcz czczone. Nie były „służebnicami pańskimi” panów mężów.

      PS

      Z satysfakcją znalazłem na stronie „Wolna ludzkość” mój tekst:
      http://wolnaludzkosc.pl/pl/ekoswiat-natura/item/49522-stary-s%C5%82owia%C5%84ski-porz%C4%85dek%C2%A0%C5%9Bwiata

      Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.