Słowiański Porządek Świata

.

Przyroda natura

.

https://opolczykpl.files.wordpress.com/2012/08/mitologia1.jpg?w=595

.

Widoczne gołym okiem wzrastające zainteresowanie Słowiańszczyzną, kulturą słowiańską, wiarą/wiedzą Przyrody Słowian ma wiele przyczyn. Bez względu na nie samo to wzrastające zainteresowanie Słowianami i ich kulturą po prostu cieszy każdego, kto sam jest miłośnikiem Słowiańszczyzny. Przy czym nie wszyscy zainteresowani zamierzają być poganami. Jest to zrozumiałe – nie każdy postrzega świat fizyczny panteistycznie. I nie każdy jest w stanie dostrzec boskość w Przyrodzie. Niemniej można szanować Przyrodę bez uznawania ją za Boginię, a jedynie wychodząc ze słusznego założenia, że Przyroda bez nas da sobie radę, my bez niej natomiast zginiemy.

Słowiańszczyzna to jednak nie tylko wiara Przyrody. I nie tylko rodzimi Bogowie. Słowiańszczyzna to całkiem odmienna od współczesnej „nowoczesnej” dziczy kultura, mentalność, wartości, styl i „filozofia” życia. To po prostu niepowtarzalny Duch Słowiańszczyzny łączący wszystkie aspekty życia i kultury Słowian. A nie tylko Swarożyc, Świętowit, Perun, Weles i święte gaje.

Pięknie opisuje Ducha Słowiańszczyzny wrzucony przez Mezamira wiersz/utwór/poemacik znaleziony w internecie:

Dawni Słowianie

System plemienny
jakże niż teraz odmienny
starszyzna rodowa
ciesząca się szacunkiem zawsze do pomocy gotowa
nie było żadnego rozwarstwienia
ani niewolników czynienia
nikt nie był uprzywilejowany
tylko do mądrej samodzielności przygotowany
bogacz i biedak pojęcie nieznane
a żebractwo niespotykane
złodziej a któż to taki
więzienie to jakieś majaki
wspólnota rodowa wzajemnie się wspiera
jeśli ktoś niezadowolony to banicję wybiera
życia afirmowanie
uczty tańce śmiech i śpiewanie
dzieciaki chętnie się bawią
oczy i uszy na spontaniczność nastawią
nie ma mowy o umartwianiu
nie jest to Bogom ku upodobaniu
Słowianie na innych nie napadają
i innych na swoją modłę nie przestawiają
nic nikomu nie narzucają
tolerancję uprawiają
poczucia godności wpajanie
o wspólne dobro dbanie
dzieciom od maleńkości wpajanie
zaufanie zaufanie
od kłamstwa i hipokryzji wolni
do wielkich czynów zdolni
blagi i kłamstwa wyczuwanie
i takich ludzi odrzucanie
nie byli chciwi
tylko życzliwi
władzy i bogactwa nie pragnęli
tylko żyli jak najlepiej umieli
Nawię Prawię i Jawię znali
naturę i przyrodę obserwowali
przed śmiercią strachu nie czuli
kuli życie jak żelazo kuli
o duchowym dalszym życiu wiedzieli
i tylko właściwych Bogów mieli
znali swoje miejsce na Ziemi
wiedzieli że są między swymi
bez pośredników kontakt z Bogami
i nikt ich nie omami
nie trzeba było ślepo wierzyć
tylko samemu z życiem się zmierzyć
do korzeni wrócić byś chciał
jeśli naprawdę chcesz będziesz to miał.

Teresa Pulsatilla

Jest to zaiste piękna i zwięzła kwintesencja Słowiańszczyzny – czy jak ja to nazywam – jej Ducha. Pisałem o tym wielokrotnie i nie zamierzam ponownie nad tym  długo się rozwodzić.
Słowianie żyli w solidarnych wspólnotach rodowo-plemiennych. Posiadali starszyznę rodową, na którą składali się cieszący się szacunkiem i uznaniem członkowie wspólnoty. Gbur czy egoista troszczący się tylko o siebie nigdy nie cieszył się u Słowian szacunkiem. Troska o dobro całej wspólnoty była podstawą wychowania. Istotne jest też to, że każda lokalna wspólnota, wioska czy osada sama decydowała o własnym codziennym życiu. Nikt z zewnątrz nie narzucał jej w tej sprawie autorytarnie swojej woli. Wśród Słowian panowała wolność, równość oraz wspólnota majątkowa. Dzięli temu nie było żebraków obok bogaczy ani nie było panów i służących. Słowianie wolni byli od chciwości, fanatyzmu i woli narzucania innym własnego porządku. Brało się to z ich filozofii życia w harmonii z Przyrodą. Samych siebie postrzegali jako część Przyrody. I tak samo postrzegali inne wspólnoty i ludy. Z nimi chcieli żyć także w harmonii. Ekspansjonizm, podboje i zniewalanie innych ludów było im z gruntu obce. Bajki i mity o słowiańskich podbojach aż w Azji czy nawet Afryce to oczywiste brednie.

Zainteresowanych Słowiańszczyzną można podzielić na kilka kategorii:

– Ciekawscy, którzy chcą coś wiedzieć o Słowianach bez własnego angażowania się w jej promocję czy wręcz restytucję. Są oni narażeni na całą masą dezinformacji kolportowanych przez „naókofcóf”, przez przeróżnej maści nawiedzonych, biorących dosłownie starożytne mity i legendy, czy przez ideologów wykorzystujących Słowiańszczyznę instrumentalnie do własnych, niekiedy rasistowskich obsesji (czystość białej rasy czy  białej krwi).

– Jahwiści podzieleni na dwie grupy. Niektórzy z nich bredzą o „Słowianach-katolikach” a raczej o „katolikach-Słowianach”. W ich przekonaniu nadjordańska dżuma jest ukoronowaniem i pełnią słowiańskiej tożsamości. Większość jahwistów , którzy nagle zainteresowali się Słowiańszczyzną zwalczają ją widząc w niej zagrożenie – bredzą o Słowianach jako o dziczy żyjącej w lesie, bez kultury, jak zwierzęta,  których dopiero nadjordańska dżuma uczyniła „cywilizowanymi” ludźmi.

– Badacze i publicyści zajmujący się przeróżnymi aspektami cywilizacji i kultury słowiańskiej, np. wierzeniami, panteonem, pismem słowiańskim (runami), czy historią – bez próby zrozumienia Słowiańszczyzny jako niepowtarzalnej samodzielnej i pojmowanej holistycznie formacji cywilizacyjnej i kulturowej we wszystkich jej istotnych aspektach.

– Pseudo-Słowianie skażeni polskim szowinizmem odmawiający bratnim Słowianom prawa do ich nie-polskiej tożsamości, czy szczujący na inne słowiańskie kraje.

– Poganie/rodzimowiercy – ludzie, którzy powrócili do wiary/wiedzy Przyrody i Bogów naszych przodków. W tej grupie zachodzi niebezpieczeństwo sprowadzenia Słowiańszczyzny do funkcji odtwórstwa, czy „religijnego folkloru” słowiańskiego bez woli odbudowy cywilizacji słowiańskiej we wszystkich jej aspektach. Są wśród „rodzimowierców” np. gorliwi miłośnicy kapitalizmu. Nie dostrzegają oni, że kapitalizm jest dokładnym przeciwieństwem Słowiańszczyzny. Rozbudza chciwość, promuje egoizm i konkurencję w walce o indywidualny sukces.

Na temat gromadzenia tzw. „dóbr materialnych” powiem w tym miejscu tylko tyle – ma to oczywisty związek z brakiem poczucia własnej wartości. Samochód, dom, pieniądze, „pozycja” społeczna czy zawodowa są dla takich ludzi „protezą” czy też substytutem własnej wartości i własnego „ja” – mam droższe/lepsze auto – jestem więcej wart. Utrata ważnego stanowiska, pozycji społecznej czy tzw. „dóbr materialnych” stanowi dla nich prawdziwą tragedię – tracą oni wszak w takim przypadku w ich odczuciu własną „wartość”.

Współczesna anty-żydo-cywilizacja szybkimi krokami zmierza do samozagłady. Jest nie do uratowania. Należy żywić tylko nadzieję, że waląc się nie zniszczy całkowicie życia na Ziemi. Jeśli po jej upadku ci którzy przeżyją będą ślepo podążali tą samą drogą – historia powtórzy się. A takie niebezpieczeństwo, że ślepcy zapragną odbudowywać tę właśnie chorą anty-cywilizację istnieje. Widać to po odmóżdżonych kato-polakach – nie dociera do nich za żadne skarby fakt, że to katolicki fanatyzm dobił Rzeczypospolitą i usilnie starają się nadal przybić Polskę do rzymskiej szubienicy wypatrując w nadjordańskiej dżumie ratunku dla Polski. A nie jej ponownej zagłady.

Jedynie odbudowa Słowiańskiego Porządku Świata we wszystkich jego aspektach – bez pogardy wobec Przyrody, bez żydo-kapitalizmu, bez ideologii narodów wybranych obrzezanych fizycznie czy też umysłowo i duchowo daje gwarancję, że Ziemia stanie się miejscem, gdzie pogarda wobec Matki Ziemi i Przyrody, fanatyzm, wyzysk, chciwość, egoizm,  zaślepienie, rasizm – w tym i religijny – będą nieznane. Gdzie Ziemia będzie dla wszystkich ludzi wspólnym Domem, Ojczyzną, Matką, Żywicielką, Boginią.

Czego sobie i wszystkim przyjaciołom, sympatykom, czytelnikom, krytykom, przeciwnikom i wrogom życzę.

Z całego słowiańskiego serca!

Sława!

.

opolczyk

.

precz z jahwizmem

.

Ręce Boga

Advertisements

146 thoughts on “Słowiański Porządek Świata

  1. “ludzkość MUSI NAJPIERW UZNAĆ ISTNIENIE SZATANA”“Godzina szatana” o. Livio Fanzaga, Diego Manetti

    Skąd się biorą sataniści?
    Całą satanistyczna teologia jest w Biblii.
    Żaden judeochrześcijanin w istnienie Szatana nie wątpi
    a każdy kto wierzy w istnienie Szatana ten jest…chrześcijaninem/satanistą.
    Proste.

    Nekromancję już przerabiali czy jeszcze?

    Księga Ezechiela – Ożywienie wysuszonych kości

    1 Potem spoczęła na mnie ręka Pana, i wyprowadził mnie On w duchu na zewnątrz, i postawił mnie pośród doliny.
    Była ona pełna kości. 2 I polecił mi, abym przeszedł dokoła nich, i oto było ich na obszarze doliny bardzo wiele. Były one zupełnie wyschłe. 3 I rzekł do mnie: “Synu człowieczy, czy kości te powrócą znowu do życia?” Odpowiedziałem: “Panie Boże, Ty to wiesz”. 4 Wtedy rzekł On do mnie: “Prorokuj nad tymi kośćmi i mów do nich: “Wyschłe kości, słuchajcie słowa Pana!”
    5 Tak mówi Pan Bóg: Oto Ja wam daję ducha po to, abyście się stały żywe. 6 Chcę was otoczyć ścięgnami i sprawić, byście obrosły ciałem, i przybrać was w skórę, i dać wam ducha po to, abyście ożyły i poznały, że Ja jestem Pan”.
    7 I prorokowałem, jak mi było polecone, a gdym prorokował, oto powstał szum i trzask, i kości jedna po drugiej zbliżały się do siebie. 8 I patrzyłem, a oto powróciły ścięgna i wyrosło ciało, a skóra pokryła je z wierzchu, ale jeszcze nie było w nich ducha.
    9 I powiedział On do mnie: “Prorokuj do ducha, prorokuj, o synu człowieczy, i mów do ducha: Tak powiada Pan Bóg:
    Z czterech wiatrów przybądź, duchu, i powiej po tych pobitych, aby ożyli”.

    10 Wtedy prorokowałem tak, jak mi nakazał, i duch wstąpił w nich, a ożyli i stanęli na nogach – wojsko bardzo, bardzo wielkie. 11 I rzekł do mnie: “Synu człowieczy, kości te to cały dom Izraela.
    Oto mówią oni: “Wyschły kości nasze, minęła nadzieja nasza, już po nas”.

    12 Dlatego prorokuj i mów do nich:
    Tak mówi Pan Bóg: Oto otwieram wasze groby i wydobywam was z grobów, ludu mój, i wiodę was do kraju Izraela

    Biblia zawiera szczegółowe zapisy dotyczące ofiar wotywnych
    z ludzi, zwierząt, domów i ziemi, przeznaczanych dla kasty kapłańskiej,
    oraz cennik osobowy ludzkich dusz.

    “…Dalej Pan powiedział do Mojżesza: Mów do Izraelitów i powiedz im: Jeżeli kto chce się uiścić ze ślubu, według twojej oceny dotyczącego jakiejś osoby wobec Pana, tak będziesz oceniał: jeżeli chodzi o mężczyznę w wieku od dwudziestu do sześćdziesięciu lat, to będzie on oceniony na pięćdziesiąt syklów srebra według wagi przybytku. Jeżeli chodzi o kobietę, to będzie ona oceniona na trzydzieści syklów. Jeżeli chodzi o młodzież w wieku od pięciu do dwudziestu lat, to chłopiec będzie oceniony na dwadzieścia syklów, a dziewczyna na dziesięć syklów. Jeżeli chodzi o dzieci w wieku od jednego miesiąca do pięciu lat, to chłopiec będzie oceniony na pięć syklów srebra, a dziewczynka na trzy sykle srebra. Jeżeli chodzi o ludzi starszych w wieku od sześćdziesięciu lat wzwyż, to mężczyzna będzie oceniony na piętnaście syklów, a kobieta na dziesięć syklów. Jeżeli jednak ktoś jest tak ubogi, że nie może spłacić według twego oszacowania, to postawi osobę ślubowaną przed kapłanem, a ten ją oszacuje. Według możności tego, który ślubował, kapłan ją oszacuje…..Kapłańska 27.1-8″

    “Jeżeli kto poświęci co ze swej własności dla Pana jako cherem: człowieka, bydlę albo część gruntu dziedzicznego – to ta rzecz nie będzie sprzedana ani wykupiona. Każde cherem jest rzeczą najświętszą dla Pana. Żaden człowiek, który jest poświęcony dla Pana jako cherem, nie może być wykupiony. Musi on być zabity…… Kapłańska 27.28-29″

    “Pan tak powiedział do Mojżesza: Poświęćcie Mi wszystko pierworodne. U synów Izraela do Mnie należeć będą pierwociny łona matczynego – zarówno człowiek, jak i zwierzę …[…]… I będzie u ciebie; co jest rodzaju męskiego, należy do Pana. Lecz pierworodny płód osła wykupisz jagnięciem, a jeślibyś nie chciał wykupić, to musisz mu złamać kark. Pierworodnych ludzi z synów twych wykupisz. Gdy cię syn zapyta w przyszłości: Co to oznacza? odpowiesz mu: Pan ręką mocną wywiódł nas z Egiptu, z domu niewoli. Gdy faraon wzbraniał się nas uwolnić, Pan wybił wszystko, co pierworodne w ziemi egipskiej, zarówno pierworodne z ludzi, jak i z bydła, dlatego ofiaruję dla Pana męskie pierwociny łona matki i wykupuję pierworodnego mego syna. Będzie to dla ciebie znakiem na ręce i ozdobą między oczami przypominając, że Pan potężną ręką wywiódł nas z Egiptu. Wyjścia 13.1-2, 12-16″

    “Nie będziesz się ociągał z ofiarą z obfitości zbiorów i soku wyciskanego w tłoczni. I oddasz Mi twego pierworodnego syna. To samo uczynisz z pierworodnym z bydła i trzody. Przez siedem dni będzie przy matce swojej, a dnia ósmego oddasz je Mnie….. Wyjścia 22.28-29″

    “A po tych wydarzeniach Bóg wystawił Abrahama na próbę. Rzekł do niego: Abrahamie! A gdy on odpowiedział: Oto jestem – powiedział: weź twego syna jedynego, którego miłujesz, Izaaka, idź do kraju Moria i tam złóż go w ofierze na jednym z pagórków, jakie ci wskażę….. Rodzaju 22.1-2″

    “poświęcenie”, tudzież „całkowite poświęcenie” (hebr. cherem), tłumaczone jest niekiedy w Biblii jako „klątwa” i oznacza nie tylko oddanie na własność, ale uświęcenie poprzez całkowite zniszczenie. Jest to oczywiście uświęcenie, dedykowanie, ale głównie osiągane poprzez zamordowanie, zaszlachtowanie, eksterminację.

    “Obłożyliśmy je klątwą, podobnie jak uczyniliśmy z Sychonem, królem Cheszbonu, wykonując klątwę (herem) nad każdym miastem, mężczyznami, kobietami i dziećmi….. Księga Powtórzonego Prawa 3,6 BW”

    “mieszkańców tego miasta wybijesz ostrzem miecza, a samo miasto razem ze zwierzętami obłożysz klątwą (herem). Cały swój łup zgromadzisz na środku placu i spalisz ogniem – miasto i cały łup jako ofiarę ku czci Pana, Boga twego. Zostanie ono wiecznym zwaliskiem, już go nie odbudujesz….. Powtórzonego Prawa 13. 16-17′

    “I na mocy klątwy (cherem) przeznaczyli na zabicie ostrzem miecza wszystko, co było w mieście: mężczyzn i kobiety, młodzieńców i starców, woły, owce i osły….. Jozuego 6.21″

    Przy normalnej ofierze dla Boga stosowane jest zazwyczaj słowo ‘zebach’. Natomiast herem oznacza zawsze eksterminację, mordowanie i rzeź, tak jak w V Mojż 3:6 i wielu innych wersetach opisujących mordy wojsk izraelskich. Oczywiście tłumacze stosują tutaj różne pobożne sztuczki i zamiast „wymordować” piszą o „bożym sądzie” „świętej destrukcji” czy „klątwie”. I chociaż gdzie nie gdzie napisane jest wprost o całkowitym ofiarnym zniszczeniu to jednak wiele przekładów używa słów “poddać pod boski sąd”. Rzecz jasna tego typu wyrażenia wprowadzają pewną dezinformację.

    “Nie zachowasz przy życiu żadnej żywej istoty. Zamiast tego wymordujesz [wyrżniesz, złożysz w ofierze] wszystkich Hyttytów, Amorytów, Kananejczyków, Peryzzytów, Hywytów i Jebuzytów – tak jak ci rozkazał JHWH Elohim…. Księga Powtórzonego Prawa 20.16-17″

    Tekst ten przykuł moją uwagę nie dla tego, że w polskich przekładach mowa jest oczywiście o „nałożeniu klątwy”, ale ze względu na przekład Świadków Jehowy, gdzie o dziwo oddano go jeszcze najbliżej prawdzie:”bezwarunkowo masz ich przeznaczyć na zagładę”.

    “Potem tak mówił Pan do Mojżesza: Policz wraz z kapłanem Eleazarem i głowami rodów społeczności to, co z ludzi i bydła zostało przyprowadzone jako zdobycz. Podziel zdobycz na połowę pomiędzy tych, którzy brali udział w wyprawie, i pomiędzy całą społeczność. Winieneś jednak od wojowników, którzy wyruszyli na wyprawę, wziąć jako dar dla Pana jedną sztukę na pięćset – zarówno z ludzi, jak też z wołów, osłów i owiec. Z połowy należącej do nich weźmiesz, a dasz kapłanowi Eleazarowi jako ofiarę dla Pana. Z połowy [należnej reszcie] Izraelitów weźmiesz pięćdziesiątą część, tak ludzi, jak też wołów, osłów i owiec, słowem ze wszystkiego bydła, i dasz to lewitom, którzy pełnią służbę w przybytku Pana…[…]… Wreszcie szesnaście tysięcy osób, z czego oddali Panu trzydzieści dwie osoby. I oddał Mojżesz kapłanowi Eleazarowi dary przeznaczone na ofiarę dla Pana, stosownie do rozkazu, jaki Pan dał Mojżeszowi….. Liczb 31:25-30, 40-41

    “Duch Pana był nad Jeftem, który przebiegał dzielnice Gileadu i Manassesa, przeszedł przez Mispa w Gileadzie, z Mispa w Gileadzie ruszył przeciwko Ammonitom. Jefte złożył też ślub Panu: Jeżeli sprawisz, że Ammonici wpadną w moje ręce, wówczas ten, kto (pierwszy) wyjdzie od drzwi mego domu, gdy w pokoju będę wracał z pola walki z Ammonitami, będzie należał do Pana i złożę z niego ofiarę całopalną …[…]… Gdy potem wracał Jefte do Mispa, do swego domu, oto córka jego wyszła na spotkanie, tańcząc przy dźwiękach bębenków, a było to dziecko jedyne; nie miał bowiem prócz niej ani syna, ani córki. Ujrzawszy ją rozdarł swe szaty mówiąc: Ach, córko moja! Wielki ból mi sprawiasz! Tyś też wśród tych, co mnie martwią! Oto bowiem nierozważnie złożyłem Panu ślub, którego nie będę mógł odmienić! Odpowiedziała mu ona: Ojcze mój! Skoro ślubowałeś Panu, uczyń ze mną zgodnie z tym, co wyrzekłeś własnymi ustami, skoro Pan pozwolił ci dokonać pomsty na twoich wrogach, Ammonitach! Nadto rzekła do swego ojca: Pozwól mi uczynić tylko to jedno: puść mnie na dwa miesiące, a ja udam się na góry z towarzyszkami moimi, aby opłakać moje dziewictwo. Idź! – rzekł do niej. I pozwolił jej oddalić się na dwa miesiące. Poszła więc ona i towarzyszki jej i na górach opłakiwała swoje dziewictwo. Minęły dwa miesiące i wróciła do swego ojca, który wypełnił na niej swój ślub i tak nie poznała pożycia z mężem. Weszło to następnie w zwyczaj w Izraelu, że każdego roku schodziły się na cztery dni córki izraelskie, aby opłakiwać córkę Jeftego Gileadczyka…… Sędziów 11. 29-31, 34-40″

    Lubię to

  2. Mitologia arabska, w porównaniu z innymi mitologiami świata, ma niewiele do zaoferowania pod względem inspiracji dla twórców tekstów kultury. Czasy przedislamskie okrywa niepamięć z powodu niechęci Arabów do własnych wierzeń pogańskich. Wszelkie dostępne źródła zostały „przefiltrowane” przez islam. Czasy przedislamskie określa się mianem Dżahiliji, czyli czasu ciemnoty, okresu, którego należy się wstydzić, a nie włączać go do swego kulturowego dziedzictwa.
    http://szuflada.net/horror-i-mitologia-i-arabskie-inspiracje-horroru/

    U nas chcieli zrobić to samo ale im nie wyszło 😀 i teraz są w szoku,bidoki.

    Lubię to

  3. >
    Mów do dupy to Cię osra < pierwszy raz słyszę te powiedzonko .Za to znam inne
    "mów do słupa ,a słup dupa" .Zresztą powiedzonek ,przysłów,"mądrości ludowych" wymyślono
    od groma i ciut ,ciut. kwestia jednak jest taka że nie każde z nich jest mądre ani słuszne .Nie każde też jest adekwatne do wszystkich sytuacji .

    mówi się -"dają to bierz ,biją to uciekaj " czy to jest mądre bądź słuszne ? pewnie opinie na ten temat byłyby podzielone ,ja osobiście mówię "dają to oddaj podwójnie ,biją to bij dwa razy mocniej " .Czy moja wersja jest lepsza? Moim zdaniem tak .ale pewnie wielu woli tylko brać i tylko uciekać .

    Lubię to

  4. Smutne ale prawdziwe…

    bywam tam i tak jest co roku, (nie mogę powiedzieć jak było na IX odsłonie, bo akurat w poprzednim roku mnie nie było).

    Lubię to

  5. Słowiańska wiara
    to Bogi to mara
    słowiańska wiara
    wypita natury czara
    słowiańska wiara
    plonu z pradawnej ziemi miara
    słowiańska wiara
    jara Cię wieczny czas jara
    słowiańska wiara
    woda wiatr i gitara
    słowiańska wiara
    oj stara ona stara
    słowiańska wiara
    nikt Cię nie ukara
    słowiańska wiara
    i jest co włożyć do gara
    słowiańska wiara
    rodzina związek świętość prastara
    słowiańska wiara
    cykl obrzęd z natury ofiara
    słowiańska wiara
    Ziemia Matka o potomstwo się stara
    słowiańska wiara
    ogniem duszy oczyszczania miara
    słowiańska wiara
    dąb i lipa splecione razem ot para
    słowiańska wiara
    od naszego dziedzictwa wara

    wiara słowiańska ostatnie tchnienie przodków pierwsze potomków słowa
    i większość jest gotowa
    na piękne życie z naturą
    cudownie brzmiącą uwerturą
    jesteśmy Polakami Słowianami
    i nic i nikt już nas nie omami.

    Lubię to

Możliwość komentowania jest wyłączona.