Sojusz i wspólnota wszystkich Słowian czy rozbijackie „międzymorze”?

świątynia3

Zapytany ostatnio o moją wizję Słowiańszczyzny odpowiedziałem tak:

„Moja wizja polityczna Słowiańszczyzny bazuje na solidarnych i maksymalnie “autonomicznych” wspólnotach lokalnych w sprawach dotyczących codziennego życia ich mieszkańców. Chodzi po prostu o to, aby nie były one zalewane narzucaną przez rząd czy sejm lawiną ustaw i przepisów regulujących wiele spraw, o których ludzie na dole powinni sami decydować. Kolejne szczeble władzy regionalnej czy centralnej powinny działać na zasadzie subsydiarności – mogłyby decydować tylko o sprawach, których skuteczne realizowanie przekracza możliwość wspólnot lokalnych. Przy czym w mojej wizji wszystkie kraje słowiańskie na najwyższym szczeblu posiadają wspólną reprezentację realizującą te interesy żywiołu słowiańskiego, które przekraczają możliwości poszczególnych państw słowiańskich. Tyle że ta wspólna reprezentacja w niczym nie przypominałaby komisji jewropejskiej, która autokratycznie i dyktatorsko narzuca jej wolę brutalnie ingerując w życie codzienne mieszkańców unii. W słowiańskim modelu najwyższa reprezentacja szanowałaby prawo wspólnot lokalnych do decydowania o sobie wszędzie tam, gdzie jest to możliwe i nie szkodzi interesom całej wspólnoty słowiańskiej.”

Jest to wizja dalekosiężna. Na drodze do jej realizacji są dwie główne przeszkody:

– zniewolenie większości krajów słowiańskich przez bilderbergowską unię jewropejską i bandyckie banksterskie NATO będące kastetem do bicia niepokornych narodów.

– wybujały nacjonalizm widoczny we wszystkich państwach słowiańskich. Powoduje on to, że Słowianie zatracili tożsamość przede wszystkim słowiańską a identyfikują się z dosyć późno wytworzoną tożsamością narodową. Zaowocowało to podziałami na „narody” i kierowanie się egoizmem narodowym zamiast słowiańską solidarnością wspólnotową.

Konkurencyjną i propagowaną przez przeróżne osoby i środowiska wizją jest tzw. „międzymorze”, którego owocem ma być twór konkurencyjny wobec Rosji. Fundamentem bowiem tego pomysłu jest rusofobia ideologów „międzymorza”. Ponadto cechuje ich zazwyczaj megalomania, szowinizm i głęboko wżarty w ich świadomość kompleks niższości wobec Rosji. Nie trudno zgadnąć skąd się on bierze – wystarczy spojrzeć na współczesną mapę polityczną i porównać wielkość Polski i Federacji Rosyjskiej. A także potencjał gospodarczy i militarny tych dwóch państw.
Jednym z gorliwych propagatorów „międzymorza” jest szowinista polski udający Słowianina, zaślepiony rusofob – Czesław Białczyński. Zżera go nienawiść do Rosji za to, że jest ona obecnie tak potężna, a Polska tak mała i niewiele znacząca. Kojąco wpływa na jego kompleks zanurzanie się w historii sprzed 400 lat, gdy Rzeczypospolita Obojga Narodów z podpuszczenia papiestwa i jezuitów wdała się w ich haniebną intrygę połączoną z okupacją Moskwy i próbą narzucenia Rosji własnego monarchy – Szweda Władysława IV.

W tym miejscu polecam zapoznanie się z dwoma tekstami opisującymi tamte wydarzenia – tekstem racjonalisty Mariusza Agnosiewicza:
https://opolczykpl.wordpress.com/2013/02/07/papiestwo-i-narodziny-nienawisci-polsko-rosyjskiej/

i tekstem polskiego szowinisty Białczyńskiego:
http://bialczynski.wordpress.com/2010/07/14/polska-rosja-dwie-polprawdy-a-wiec-cala-nieprawda-o-bitwie-pod-kluszynem-i-panowaniu-polakow-w-moskwie/

Już w samym tytule Białczyński „onanizuje” się poczuciem wyższości szowinistycznego Polaka nad Rosją – „Rosja w polskiej niewoli…”. Jakiż to miód na duszę zżeraną kompleksem niższości. Nic to, że Polska dzisiaj jest karłem, zgnojonym unijnym barakiem, wasalem NATO, kraikiem maleńkim (w porównaniu z Rosją) pod żydowską okupacją. Ale wtedy byliśmy górą. I nic to, że Rosja nie była w „polskiej niewoli”. Bo nie było wtedy Polski. Była Rzeczypospolita Obojga Narodów (w rzeczywistości Wielu Narodów) rządzona przez Szweda, który z podpuszczenia papiestwa i agentów Watykanu – jezuitów – napadł siłami polsko-litewsko-ruskimi/ukraińskimi osłabionego wojną domową sąsiada.

Tamten epizod historii zaważył niekorzystnie na stosunku Rosjan do Rzeczypospolitej i do zdobywającej w niej dominację Polaków (polskiej katoliczonej szlachty) na długie wieki. Zwłaszcza barbarzyńskie postępowanie okupacyjnych wojsk utkwiło Rosjanom w pamięci. Szczególnie wyróżnili się wtedy barbarzyństwem grabieżcy/bandyci lisowczycy, którzy zapuścili się daleko w głąb Rosji siejąc przerażenie i pozostawiając za sobą zgliszcza i trupy.

„Ich szlaki znaczyły ruiny i zgliszcza miast, rabunki, gwałty, mordy i setki trupów. Lisowczycy nie znali litości. Mordowali swoich informatorów, potrafili nawet zabić swych rannych towarzyszy, aby nie opóźniali pochodu. Takie działania dość szybko spowodowały, że przylgnęły do nich najokrutniejsze określenia. Lisowczycy budzili popłoch, strach, przerażanie, a mieszkańcy wsi i miast dowiadując się o nadchodzących oddziałach lisowczyków, porzucali swój dobytek, ratując swe życie, bowiem zdawali sobie sprawę, że polskie oddziały sieją śmierć i zniszczenie. Takie działania skutkowały jednak z drugiej strony wspaniałymi zwycięstwami nad wojskami rosyjskimi, które były bezradne wobec polskiej jazdy.”

http://mojhistorycznyblog.blog.pl/2013/10/07/ich-pojawienie-sie-budzilo-strach-w-calej-europie-lisowczycy/

Nie może więc nas dziwić, że Rosjanie tak zapamiętali wojsko Rzeczypospolitej z okresu tamtej haniebnej „krucjaty”:

”Rozwiązły żołnierz wasz nie miał miary w obelgach i zbytkach; zabrawszy wszystko, co tylko dom zawierał, złota, srebra, drogich zapasów mękami wymuszał. Niestety! Patrzyli mężowie na gwałty lubych żon, matki na bezwstyd córek nieszczęsnych. Rozpust i wyuzdań waszych zachowujemy pamięć. Jątrzyliście serca nasze najobraźliwszą pogardą, nigdy rodak nasz nie był przez was nazywany inaczej, jak psem Moskalem, złodziejem, zmiennikiem. Od świątyń nawet Boskich nie umieliście waszych rąk powściągnąć. W popiół obrócona stolica, skarby nasze przez carów zbierane, rozszarpane są przez was, państwo całe ogniem i mieczem okropnie zniszczone.”

Białczyński gloryfikuje ten haniebny epizod historii Rzeczypospolitej, w którym szwedzki jej monarcha okazał się posłusznym kundlem Watykanu. Gloryfikuje go pisząc namolnie „polskie wojska”, „Polska”, „polski monarcha” itp. choć jest to ewidentnie ahistoryczne. A pisze tak tylko i wyłączenie dlatego, aby nasycić swoją zakompleksioną duszę poczuciem górowania „Polski” (w rzeczywistości wielonarodowej Rzeczypospolitej) nad Rosją 400 lat temu.

Jego koncepcja „międzymorza” jest niczym innym niż chęcią odtworzenie Rzeczypospolitej z okresu Jagiellonów nazywaną często przez polskich szowinistów „Polską” Jagiellonów. Nazwa o tyle bzdurna, jeśli pamiętamy, że Jagiełło był Litwinem a nie Polakiem.
http://bialczynski.wordpress.com/slowianie-tradycje-kultura-dzieje/wielka-zmiana-w-polsce-i-na-swiecie/nowa-wiara-slowianska-i-nowy-narod-panstwo-i-struktury-plemienne/przyszlosc-polski-silne-miedzymorze-czyli-jak-uniknac-dominacji-2012-2050/

Wyrasta ta koncepcja z jednej strony właśnie z poczucia kompleksu niższości wobec Rosji, z drugiej z megalomanii i szowinizmu polskiego – pokłosia pseudo-sarmackiej, skatoliczonej i zapijaczonej polskiej szlachty, która z czasem zdominowała Rzeczpospolitą Obojga Narodów doprowadzając ją swoim katolickim fanatyzmem i polskim szowinizmem do upadku.
Koncepcja ta ma sporo sympatyków, ale ma i krytyków:

http://www.mysl24.pl/polecamy/1146-piotr-zych-na-manowcach-miedzymorza-w-polityce-narodowej.html

http://www.krytykapolityczna.pl/artykuly/historia/20130929/szczerek-probujemy-zmusic-swiat-nas-pokochal

Dla mnie osobiście najpoważniejszym argumentem przeciwko realnej szansy realizacji owego „międzymorza” jest to, że wśród narodów, które polscy szowiniści,  ideolodzy „międzymorza” chcą w to wciągnąć nie znajdziemy zapaleńców chcących tego samego.
Tutaj jedna uwaga na marginesie – w mojej wizji Słowiańszczyzny pisałem o tym, że nacjonalizmy stoją na drodze do sojuszu słowiańskiego. Tak rzeczywiście to widzę. Ale dokąd wśród Polaków poczucie tożsamości narodowej jest dominujące, dotąd takie samo prawo przysługuje innym narodom słowiańskim. Ukraińcy czy Białorusini mają takie samo prawo do ich tożsamości narodowej jak Polacy. Nie możemy oczekiwać od nich, że wyrzekną się jej, a my nie.
Nie jest zapewne trudne do zrozumienia, dlaczego Ukraińcy, Białorusini czy Litwini mogą mieć ogromne obawy przed łączeniem się w jeden twór z Polakami. Szowinizm narodowy i zachłanność polskiej skatoliczonej szlachty poznali i odczuli oni na własnej skórze w przeszłości. Podam tutaj konkretne przykłady. Takie Wilno np. przez wielu polskich szowinistów nazywane jest polskim miastem, „polskim” Wilnem. A przecież, gdy powstawała unia personalna Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego Wilno leżało daleko od granic Królestwa Polskiego i było historyczną stolicą Litwy. Kilka wieków później było już spolszczone i zawłaszczone przez Polaków. Tego ekspansjonizmu polskich szowinistów do dzisiaj Litwini boją się co najmniej tak samo jak imperializmu rosyjskiego. To samo dotyczy Rusi/Ukrainy. Ruś Kijowska powstała w tym samym czasie co państwo Piastów. I podobnie jak ono doznała rozbicia dzielnicowego. Na jej nieszczęście, zanim pojawił się u Rusinów ich odpowiednik  naszego Łokietka poszczególne dzielnice rozbitej Rusi dostały się pod panowanie Litwy, a następnie poprzez unię polsko-litewską stały się częścią Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Na mocy unii lubelskiej Korona przejęła Ruś na własność odbierając ją Litwie i nazywając ją Ukrainą – prowincją Korony leżącą u jej skraju. Nasiliło się wtedy też zmasowane polszczenie i katoliczenie Rusi, co wywołało szereg powstań kozackich. Nie powinien dziwić nikogo fakt, że np. w „ugodzie zborowskiej” Rusini/Ukraińcy domagali się, aby w ruskich województwach (kijowskim, bracławskim i czernihowskim) urzędy państwowe pełnili prawosławni Rusini. A nie Polacy.
Jednym z istotnych procesów historycznych Rzeczypospolitej de facto Wielu Narodów był ekspansjonizm aroganckiej, zarozumiałej, megalomańskiej  i szowinistycznej polskiej skatoliczonej szlachty, która z biegiem czasu uważać zaczęła całą Rzeczpospolitą jako swoją wyłączną polską własność. Szczytem tego szowinizmu była konstytucja 3 maja, która zlikwidowała Rzeczpospolitą Obojga Narodów ustanawiając w jej miejsce Królestwo Polskie. W ten sposób uczyniono z innych narodów obywateli polskich. A już wcześniej do urzędów państwowych dopuszczano jedynie spolszczonych Litwinów i Rusinów. Niespolszczeni nie-Polacy spychani byli na margines życia politycznego i traktowano ich jako obywateli drugiej kategorii.
Ideolodzy „międzymorza” ignorują te oczywiste fakty historyczne łudząc się, że spotkają się z entuzjastycznym poparciem ich poronionego pomysłu ze strony Ukraińców, Białorusinów czy Litwinów. A jest to rachuba chora i pomylona.

W tym miejscu odniosę się jeszcze do tekstu szowinisty Białczyńskiego pt: „Niesłowiańska rusofobia Białczyńskiego a niemądra rusofilia niektórych Narodowców”.
http://bialczynski.wordpress.com/2013/12/14/nieslowianska-rusofobia-bialczynskiego-a-niemadra-rusofilia-roznych-narodowcow/

Otóż już w tytule znajduje się oczywista dezinformacja – Białczyński zalicza mnie najwyraźniej do „narodowców”, choć ja narodowcem nie jestem. I to z dwóch oczywistych powodów:

– przede wszystkim jestem Słowianinem i w mojej wizji Słowiańszczyzny nacjonalizmy jako zjawisko szkodliwe dla idei wspólnoty słowiańskiej powinny zostać zastąpione tożsamością słowiańską w miejsce narodowej.

– dzisiejsi „narodowcy” w Polsce to środowisko totalnie zdominowane przez żydo-katolików. Z takim środowiskiem i z takimi „narodofcami” nie mam nic, ale to nic wspólnego. Za to Białczyński bardzo wiele – jak choćby jego ślepą rusofobię dominującą w środowisku katolackich „narodofcuf”.

W tekście Białczyński przywołuje wypowiedzi oszołoma Dugina – i to wypowiedzi z okresu panowania na Kremlu Jelcyna, a raczej  Bieriezowskiego – Jelcyn zbyt często był zbyt pijany, aby rządzić Rosją. Był marionetką żydowskich oligarchów. Szowinista rusofob Białczyński doszukuje się uparcie wpływów Dugina na politykę prezydenta Putina, co jest tylko i wyłącznie jego wymysłem. Zapyta mnie w tym miejscu być może niejeden –  skąd się to u Białczyńskiego bierze?

Sprawa ta jest niezwykle prosta do wytłumaczenia…
W jednym z publicznych wystąpień Białczyński mówił m.in o „wdrukach” kształtujących naszą świadomość i osobowość:

W tej akurat sprawie Białczyński ma rację. Takie „wdruki” są faktem i one wpływają na świadomość każdego z nas. U Białczyńskiego np. dominujące są dwa wdruki wykoślawiające jego percepcję rzeczywistości – jego nienawiść do komuny i jeszcze większa jego nienawiść do Rosji.

Zacznę od pierwszego jego „wdruku”.
Zarówno  w analizowanym przeze mnie tekście i komentarzach Białczyńskiego pod nim jak i w powyższym filmie widać jego zaślepioną nienawiść do komuny. Taka nienawiść jest celowo propagowana przez banksterską i żydowską agenturę wpływu. Celem tej propagandy jest po prostu to, abyśmy woleli bandycki i złodziejski żydo-kapitalizm niż „komunę”. W propagandzie tej uwypukla się jedynie negatywne rzeczy i zjawiska w okresie PRL ignorując inne – pozytywne i dobre. Jak choćby bezpieczeństwo socjalne, którego nigdy w oficjalnej tysiącletniej historii państwowości polskiej zwykły szary Polak nie posiadał ani wcześniej, ani później. Nie było w tym czasie masowego bezrobocia, bankrutujących firm i zakładów przemysłowych, masowej bezdomności i wyrzucania całych rodzin na bruk przez prywatnych kamieniczników. Nie bankrutowały szpitale, lecznictwo i oświata były bezpłatne, a miliony dzieci z robotniczych rodzin jeździło podczas wakacji na kolonie i obozy dla dzieci. Dzisiaj o tym można tylko marzyć.

Dalej…
Białczyński ogłupiony propagandą ludzi typu Michalkiewicz czy Macierewicz/Singer bredzi o WSI, rzekomo podległej ruskiej razwiedce. A przecież nawet analfabeta, a nie tylko ćwierćinteligent, jeśli tylko posiada odrobinę rozumu wiedzieć powinien, że NATO nigdy nie wciągnęłoby do swojej struktury kraju, którego wojskowe służby zdominowane są przez wywiad Rosji. Oczyszczanie wojska i WSI z rosyjskich agentów i wojskowych o orientacji pro-radzieckiej/pro-rosyjskiej zaczęło się już na początku lat 90-tych; prowadzone było po cichu ale konsekwentnie i w momencie gdy Polska została członkiem/wasalem NATO wojsko i wojskowe służby były już totalnie kontrolowane przez amerykańskie i izraelskie służby. Tylko kompletny ignorant i zaślepieniec może bredzić o WSI jako rosyjskiej razwiedce. Podobnie bzdurnie Białczyński nazywa III RP (Rzydopospolitą) PRL-bis. W rzeczywistość PRL był pod każdym względem przeciwstawieństwem obecnej III Rzydopospolitej. Wtedy dominowała własność państwowa i gospodarka planowa, dzisiaj króluje złodziejski, banksterski żydo-kapitalizm. Wtedy byliśmy związani z blokiem wschodnim, dzisiaj jesteśmy zgnojonym barakiem unijnym i podlegamy pod agenturę zachodniej banksterskiej sitwy. Wtedy przynajmniej po 1956 Polacy mieli przewagę we władzach PRL, dzisiaj polska jest pod żydowską okupacją. Wtedy była przeciwnikiem banksterów, dzisiaj jest ich własnością. Białczyński bredzi o rzekomo nadal dominującym dzisiaj w Polsce marksizmie: „W Polsce, która wciąż jest opanowana przez “intelektualistów” i “naukę” marksistowską, materialistyczną, płaską jak płaska była w średniowieczu Ziemia”. Tymczasem marksizm odrzucony został przez okupantów Polski już w 1989 roku i zalana została ona prymitywnym „amerykanizmem”. W ekonomii, kulturze, sztuce.

Podobne brednie wypisuje Białczyński na temat Putina i KGB. O tym, że KGB było nieporównywalnie mniej zbrodnicze niż np. CIA pisałem niedawno i nie będę się powtarzał.
https://opolczykpl.wordpress.com/2013/11/30/rusofobia-barnim-regalica-konserwatyzm-pl-i-przyleglosci/

Białczyński bredzi o „żydowskiej” KGB ignorując fakt, że po śmierci Stalina i likwidacji Berii rosyjskie wojsko rozwaliło dwa garnizony żydowskiej NKWD, a powołane na jej miejsce KGB zostało zdecydowanie odżydzone. Znacznie bardziej zażydzona niż KGB była na przestrzeni całego jej istnienia CIA, która nie tylko była personalnie zażydzona, ale przede wszystkim była tajną prywatną policją banksterów służącą interesom banksterskiej sitwy i Izraela. Jedynie dla kamuflażu podlega CIA oficjalnie pod władze USA. W rzeczywistości podlega pod Wall Street i Tel Awiw.

W jego zaślepieniu Białczyński bredzi o realizowaniu przez „żydowską KGB” i Putina żydowskich planów. Choć Albin Siwak podał konkretne przykłady tego, jak Putin i Rosja ograniczają wpływy żydowskie w Rosji, co wywołuje wściekłość światowego żydostwa i nasyłanie na Putina w obronie wpływów żydowskich agentki banksterów Merkel.

Skąd bierze się ta ślepota szowinisty rusofoba Białczyńskiego? Ano – jest to wpływem „wdruku” w jego świadomości – Rosja jest zła. Będąc pod jego wpływem Białczyński odrzuca wszystko, co jest z tym wdrukiem sprzeczne, a wszystkie inne fakty naciąga i przeinacza, aby tylko wykazać, że jego wdruk jest słuszny – a więc, że Rosja jest zła. I że jest zagrożeniem dla Polski. Większym i gorszym niż żydowski globalizm, zbrodnicze NATO, bandycki żydo-kapitalizm i bilderbergowska, banksterska unia jewropejska.

W jego zaślepieniu rusofobią Białczyński – polski szowinista udający Słowianina – pisze:

“RUCH WOLNEJ POLSKI JEST z UKRAIŃCAMI z MAJDANU!!!”

A więc z żydowską opozycją, agentami banksterów i biedakami, którzy popierają żydowską rewolucją, gdyż obiecano im za to „judaszowskie srebrniki”. Przy czym zaślepienie Białczyńskiego osiągnęło poziom obłędu – z jednej strony popiera on Ukraińców z majdanu (ignorując fakt, że jest to żydowska rewolucja) a z drugiej strony odmawia tymże Ukraińcom prawa do ich własnej tożsamości pisząc „…Ukraina nie jest żadnym tam sobie sąsiadem Polski, a jest (nie tak dawną) Częścią Organizmu Politycznego Polski…” Co bardzo mądrze i słusznie zauważył Zbigniew 1108 odpowiadając Białczyńskiemu, że „Z takim poglądem, Panie Czesławie: „…Ukraina nie jest żadnym tam sobie sąsiadem Polski, a jest (nie tak dawną) Częścią Organizmu Politycznego Polski…” nie wiem, czy wróciłby Pan żywy z Majdanu…”.
http://bialczynski.wordpress.com/2013/12/14/nieslowianska-rusofobia-bialczynskiego-a-niemadra-rusofilia-roznych-narodowcow/#comment-51717

Trzeba być rzeczywiście w obłędzie, aby popierać Ukraińców z Majdanu i jednocześnie odmawiań im prawa do własnej tożsamości. Ale za to odpowiada szowinizm Białczyńskiego, który jest –  jak już wcześniej napisałem – pokłosiem postawy szowinistycznej i skatoliczonej szlachty.

Postępowaniem takim Białczyński nie tylko szczuje Polaków na Rosję, ale dodatkowo zagraża koniecznej normalizacji i nawiązaniu przyjacielskich czy wręcz braterskich stosunków z Ukraińcami. Jak będą oni postrzegać Polaków w świetle stanowiska szowinistów jak Białczyński uważających Ukrainę za „część organizmu politycznego Polski”. W ten sposób szowinista Białczyński strojący się w piórka Słowianina szkodzi w ewidentny sposób sprawie słowiańskiej szczując Polaków na Rosję i prowokując negatywną  reakcję Ukraińców na jego polski szowinizm.

W tym miejscu podam jeszcze przykład konkretnej celowej dezinformacji uprawianej przez Białczyńskiego. W dyskusji pod jego tekstem przytacza on informację z niemieckiego „Bildu” o rozmieszczeniu przez Rosję baterii rakiet z głowicami nuklearnymi w rejonie Kaliningradu.

“…Według doniesień niemieckiej gazety Bild, Władimir Putin rozmieścił kilkanaście baterii rakiet typu Iskander-M. Niemcy zauważają, że ich zasięg to około 500 km, więc nie tylko są w stanie razić cele na całym obszarze Polski, ale byłyby w stanie dolecieć nawet do Berlina…”

Z załączonego pokrętnego komentarza własnego w wykonaniu Białczyńskiego odnośnie tej niepełnej informacji wynika, że jest to działanie wymierzone w Polskę i w Polaków. Białczyński przemilczał jednak niezwykle istotną rzecz – rakiety te są rosyjską odpowiedzią na planowaną (i realizowaną) nadal na terenie Polski „Tarczą” wymierzoną w Rosję:

„Jak pisze niemiecki tabloid, rakiety, określane przez NATO jako SS-26 Stone, są odpowiedzią prezydenta Rosji na plany europejskiej budowy tarczy antyrakietowej.”
http://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-putin-umiescil-rakiety-przy-polskiej-granicy,nId,1074947

Nie są to więc rakiety wymierzone w Polaków, a w antyrosyjską tarczę. I gdybyśmy byli gospodarzami naszego kraju i wypędzili z niego NATO i natowskie instalacje wymierzone w Rosję Putin nie musiałby na naszej granicy stawiać tamtej baterii rakiet.
O stosunku Putina do Polaków świadczyć może jego wypowiedź dotycząca dokumentacji katyńskiej. Putin wypowiedział się publicznie kiedyś w tej sprawie mówiąc, że Polakom oddałby z chęcią całą dokumentację katyńską. Ale nie polskim władzom. Z czego widać, że Putin jednoznacznie odróżnia Polaków od agenturalnych wobec banksterów władz naszego unijnego baraku.

Kolejny przykład zaślepienia Białczyńskiego, tym razem wobec komuny widać w załączonym powyżej w tym tekście jego filmowym wystąpieniu pt. „Słowiańszczyzna a Wielka Zmiana”.

Ok. 11 minuty mówi on o PRL że „…to był system skrajnie niewolniczy…”
Skomentowałem to już kiedyś i w tym miejscu przytoczę tę wypowiedź ponownie:


„Wygląda na to, że żyliśmy w całkiem innych PRL-ach. Bo ja przeżyłem w PRL blisko 30 lat (1958-1987) i nigdy nie czułem się skrajnym niewolnikiem systemu. Owszem, były w nim przeróżne “niedogodności” spowodowane naporem agentury i propagandy żydo-zachodu. Przypominam, że od 1954 roku zaczęła na zachodzie spotykać się na dorocznych spędach banksterska agenda – Grupa Bilderberg. Jej plan podboju i zniewolenia całego świata był ukrywany przed mieszkańcami zachodu, którzy żyli w iluzorycznej “wolności”, “praworządności” i fasadowej “demokracji” ustawionej tak, że do władzy dochodziły tam tylko i wyłącznie partie agenturalne wobec banksterskiej sitwy. Od lat 50 w krajach Europy zachodniej istniały tajne armie NATO – w ramach operacji “Gladio” – a od lat 60-tych przeprowadzały zamachy terrorystyczne, które żydo-propaganda zachodu najczęściej przedstawiała jako zamachy z inspiracji KGB.
http://en.wikipedia.org/wiki/Operation_Gladio
CIA od lat 50-tych zamieszana była w dziesiątki puczów, zamachów stanu i prawicowych rewolt, które kosztowały życie milionów ludzi. O ludobójstwie Wietnamczyków przez “żołnierzy Chrystusa” (tak nazwał wojska USA w Wietnamie Nixon) też pamiętajmy. A o wielu zbrodniach CIA, takich jak wymordowanie blisko 1000 członków wspólnoty “Świątyni narodów” propagandowo zakłamane jako “masowe samobójstwo” nadal niewiele wiemy.
http://wiernipolsce.wordpress.com/2010/11/29/sobor-slowianski-i-jego-wrog-zaprzysiezony-za-oceanem/
Wiedząc, jakie są plany banksterów – totalitarna władza narzucona całemu światu, przejęcie planety na prywatną własność przez elitę “narodu wybranego” oraz depopulacja 90 % ludzkości, a na koniec zaczipowanie niedobitków depopulacji jako ludzkiego bydła roboczego – niedogodności życia w PRL uważam za mało istotne. PRL chroniła nas przed zakusami zbrodniarzy spod znaku NWO.

Historię PRL należy dzielić na dwa okresy – okres zbrodniczej żydo-komuny do 1956 roku i okres realnego socjalizmu 1956-89. Funkcjonowałby on zapewne lepiej, gdyby nie był sabotowany przez pełniących obowiązki Polaków koczowników. Pisał o tym A. Siwak:

“(…) 4 stycznia 1972 roku w Warszawie zebrał się Centralny Komitet Żydów w Polsce. Mam wykaz nazwisk i tematy tam omawiane. Chodzi o to, żeby polską gospodarkę uzależnić i firm i finansjery żydowskiej w taki sposób, by po kilku latach Żydzi mieli decydujący wpływ na to, co się dzieje w Polsce. Wtedy, gdy otrzymałem te materiały nie byłem jeszcze politykiem ogarniającym swą wiedzą tę dziedzinę życia i polityki i dlatego nie zwróciłem większej uwagi na te sprawy. Jeśli poruszano temat Żydów, uważałem, że to Polacy “przeginają” niepotrzebnie temat
(…)

W czasie obrad tego żydowskiego prezydium padły tam słowa: “Trzeba potrząsnąć drzewem, żeby spadły zepsute owoce”. Tymi “zepsutymi owocami”, które chciano strząsnąć z drzewa mieli być Gierek i Jaroszewicz.

Wytypowane zostały zakłady, w których dojdzie do rozruchów, a więc będzie to “Ursus” i radomski “Walter” oraz “Naftoremont”. Oszołomiony tą informacją z początku nie mogłem uwierzyć, że możliwe jest takie manipulowanie załogami robotniczymi. Jednak po dwóch dniach słyszę w Sejmie jak Premier Jaroszewicz mówi: Mięso i jego przetwory zdrożeją o 69%, a drób o 300%, oraz, że towarzysz Pierwszy Sekretarz Edward Gierek popiera te podwyżki.”
http://www.bibula.com/?p=19583

Pamiętać należy też i o tym, że opozycja polityczna od 1956 roku infiltrowana, a często inicjowana była przez innych pełniących obowiązki Polaków koczowników. Zamierzali oni polskimi rękami obalić system, który uniemożliwiał im przejęcie przez banksterską sitwę na prywatną własność polskiego majątku narodowego. Ich głównymi sloganami były “demokracja” i “wolność słowa”. Jako przykład wolności słowa i demokracji podawano zachód. Na którym do dzisiaj mass-media nie informują o dorocznych zlotach Grupy Bilderberg. Ani o wielu zbrodniach tajnych służb zachodu, czy o zbrodniach Izraela, NATO a zwłaszcza USA. Lub zbrodnie te przedstawiają jako “obronę wolności i demokracji”.

W okresie 33 lat realnego socjalizmu (1956-1989) zginęło z rąk bezpieki i wojska mniej obywateli, niż w ciągu 13 lat sanacji (1926-1939). Większość tych ofiar idzie zresztą na konto prowokatorów, którzy z polecenia koczowników wyprowadzali Polaków na ulice – przeciwko czołgom. Tenże sam okres 33 lat był dla zwykłego Polaka najlepszy w okresie całego ostatniego tysiąclecia. Nigdy wcześniej i nigdy później przeciętny, zwykły, szary mieszkaniec Polski nie posiadał takiego bezpieczeństwa socjalnego. Nie groziło mu bezrobocie, bezdomność. Poziom życia powoli się podnosił, miejsc pracy nie brakowało, a miliony dzieci z robotniczych rodzin jeździło na kolonie letnie i obozy harcerskie. Szpitale nie bankrutowały. Fabryki, osiedla, szkoły przedszkola, szpitale budowano.

W tym “skrajnie niewolniczym” systemie CB pozwolił sobie na bunt hippisowski i na trawkę. Uczył się, ukończył studia i pisał w skrajnie niewolniczym Młodym Techniku. Skrajnie niewolniczy system wydawał jego książki. A w roku 1985 reżim tego skrajnie niewolniczego systemu zafundował mu nawet stypendium ministerstwa kultury i sztuki.
W tym samym 1985 roku bezpieka wdrożyła przeciwko mnie SOR (sprawę operacyjnego rozpracowania) krypt. “Idealista”. I deptała mi po piętach, nasyłając na mnie szpicli.

A jednak nie uważam PRL z tamtego okresu za system skrajnie niewolniczy. Młodość w PRL wspominam z dużym sentymentem, dostrzegając – jak już napomknąłem – przeróżne “niedogodności” tamtego okresu. Choć gdy je przyrównuję do życia mieszkańców okupowanego Afganistanu lub Iraku, czy do życia mieszkańców bombardowanych Serbii czy Libii, lub więźniów Guantanamo – to myślę, że żyliśmy prawie jak Bogowie.”
https://opolczykpl.wordpress.com/pogaduszki/#comment-39607

W związku przede wszystkim z jego  ślepą rusofobią i szowinizmem okazywanym wobec Ukrainy  odcinam się całkowicie od działalności publicystycznej Czesława Białczyńskiego.

A ponieważ uznałem że jego obecna publicystyka polityczna jest o wiele bardziej szkodliwa dla sprawy słowiańskiej niż jego zasługi dla niej usunąłem z blogrollu link jego blogu oraz usunąłem z górnego panelu tekst propagujący jego „Mitologię Słowiańską”. Nie zamierzam w jakikolwiek sposób promować tego rozbijackiego rozłamowca, kolportera żydowskiej propagandy antyrosyjskiej, wspierającego żydowską rewolucję na Ukrainie, który kierowany zaślepioną rusofobią i polskim szowinizmem szkodzi sprawie Solidarnej Wspólnoty Słowian.

opolczyk

precz z jahwizmem

Ręce Boga

Reklamy

45 komentarzy do “Sojusz i wspólnota wszystkich Słowian czy rozbijackie „międzymorze”?

  1. Interesujący artykuł i przepiękna rzeźba z drewna na dołączonym zdjęciu 🙂

    Rzeźba przedstawia czterech Bogów Słowiańskich w moskiewskim parku. Została zniszczona przez fanatyczną dzicz w roku 2006.
    https://opolczykpl.wordpress.com/2013/11/25/rosja-i-ukraina-niechciane-i-zwalczane-poganstwo/
    W powyższym tekście wkleiłem ją, gdyż stojące tuż obok siebie posągi Bogów symbolizują dla mnie także wymarzoną przeze mnie bliską współpracę i wspieranie się nawzajem przez słowiańskie wspólnoty/ludy.
    opolczyk

    Polubienie

  2. „Niepodległość Białorusi polską racją stanu.” – jak myślicie: o „niepodległość”… czyjej racji stanu, ich mocodawcom – tak naprawdę chodzi?

    „Międzymorze – obecność idei w myśli politycznej polskiej opozycji 1976-1989 – zwróćcie uwagę na fałszywe określenie narodowościowe owej „opozycji” oraz ważniejszy w tym okres lat: w ’76 powołano tzw. KOR a w ’89 był tzw. okrągły stół – ciekawe, co nie?

    „Spotkanie odbędzie się (…) w restauracji ‚Gruzińskie Chaczapuri'” – a to ci dopiero intrygująca koincydencja! 😉

    No i ten (autor) „diabeł” – był (polityk) Rokita, jest i (socjolog) Boruta – obaj (ponoć) z Krakowa… 🙂

    Na koniec, jeden z komentarzy Mezamira pod tym newsem: „Mieszkam obok kobiety która pamięta wojnę i opowiadała mi jak żydzi przebierali się w niemieckie i rosyjskie mundury a potem strzelali do Polaków, właśnie po to by Polacy nienawidzili Niemców i Rosjan.” – co Wy na to?

    Przytoczone przeze mnie fragm. cyt. (wytłuszczenia i komentarze moje) za: http://bialczynski.wordpress.com/2013/03/06/6-marca-krakow-godz-17-00-miedzymorze-czyli-jak-uniknac-dominacji/

    PS Podaję jeszcze link do komentarza „Ktosia” – dot. m.in. kwestii tzw. „Międzymorza”: https://opolczykpl.wordpress.com/2013/03/18/iii-rp-alias-rzydolandia-nr-3-unijnym-barakiem-pracy-niewolniczej/#comment-24939

    Polubienie

  3. http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBydzi_chazarscy
    http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/chazarowie-%E2%80%93-korzenie-wspolczesnego-zydostwa-film/kontrowersyjna-historia-chazarow/
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Lew_Trocki
    LUD ROSJI TAK TO NASI BRACIA ,ALE WŁADZA W ROSJI ZAWSZE BYŁA TAK SAMO PARCHATA JAK I GDZIE INDZIEJ ,NIE MÓWIĄC O „PRAWOSŁAWNYM JEHOWIŹMIE KTÓREMU OBECNIE ZNOWU HOŁDUJĄ „TOWARZYSZE CAROWIE”

    ZNALAZŁEM TEŻ COŚ TAKIEGO –
    Kolejnym elementem układanki jest to że Adolf Hitler był nie tylko Żydem, ale także prawnukiem Rotszylda. { http://ligaswiata.pinger.pl/m/11509650 }

    CZYM JEST I BYŁA ” ZIMNA WOJNA „??? WOJNĄ MIĘDZY SYJONISTAMI ZACHODU A SYJONISTAMI WSCHODU ??? KIM JESTEŚMY MY POMIĘDZY TYMI SIŁAMI ??? CZY TYLKO OKRUCHEM KTÓRY PRZYPADKIEM WDARŁ SIĘ MIĘDZY TRYBY DWÓCH MASZYN TWORZĄCYCH W SUMIE JEDEN SYSTEM ??? {nawet jeśli tylko okruchem ,to okruchem którym zadławi się „wielki syjon ” nie ważne biały ,czarny ,czy czerwony }

    CHWAŁA SWAROGU !!! SŁAWA PRZODKOM !!!
    PRECZ Z wielkim syjonem !!! NA POHYBEL JEHOWITOM WSZYSTKICH RAS !!!


    Bez przesady…
    „Syjoniści Wschodu” w czasach ZSRR w konflikcie izraelsko-arabskim stali po stonie Arabów zrywając okresowo stosunki dyplomatyczne z Izraelem. To jacy z nich byli „syjoniści”? Władimir Putin także sekuje żydowskie wpływy w Rosji. Więc nieprawdą jest, że władza w Rosji zawsze była „parchata”. A że nie tępi cerkwi… No cóż, bez poparcia prostych ludzi, prawosławnych, nie byłby prezydentem. W sytuacji wyższej konieczności polityczny kompromis z cerkwią jest w tym wypadku konieczny.
    opolczyk

    Polubienie

  4. Karl Heinrich Marx (ur. 5 maja 1818 w Trewirze, zm. 14 marca 1883 w Londynie) – niemiecki filozof, ekonomista i działacz rewolucyjny. Twórca socjalizmu naukowego, współzałożyciel I Międzynarodówki….Pochodził ze zasymilowanej rodziny rabinów żydowskich pochodzenia aszkenazyjskiego.{wikipedia}
    ——————
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Dokument_Schechtera
    http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBydzi_aszkenazyjscy

    Aby pisać o Marksie należałoby przeczytać to co pisał. Marks nie ukrywał swojego pochodzenia, ale nie ukrywał też jego niechęci do pobratymców, których chciwość i przecherkę często krytykował. Podał też genialnie prosty sposób na uwolnienie świata spod jarzma żydowskich banksterów – nacjonalizacja banków, gospodarki i likwidacja wielkiego kapitału. Nie wiem więc po co i w jakim celu wrzucasz tutaj nic nie znaczącą wzmiankę o Marksie.
    https://www.marxists.org/polski/marks-engels/1843/w_kwestii_zydowskiej.htm
    opolczyk

    Polubienie

    • „…ale nie ukrywał też jego niechęci do pobratymców, których chciwość i przecherkę często krytykował…”
      CZYLI TAKI SAM PATENT JAK Z CHRZEŚCIJAŃSTWEM ,JEZUS TEZ NIBY GANIŁ SWOICH „Z DOMU OJCA MEGO UCZYNILIŚCIE JASKINIE ZBÓJCÓW”,”GROBY POBIELANE” ,”PRĘDZEJ WIELBŁĄD PRZEJDZIE PRZEZ UCHO IGIELNE NIŻ BOGACZ PRZEZ BRAMY RAJU ” HEHE POPULIZM W NAJWESELSZYM WYDANIU

      ..TAKA STARA SZTUCZKA ,A ZAWSZE SIĘ SPRAWDZAŁA


      Odebranie banksterom banków i wielkiego kapitału w czasach PRL to nie populizm. To fakt. I dlatego blok wschoni był tak zwalczany przez banksterski zachód.
      opolczyk

      Polubienie

      • I W CZYJE RĘCE PRZESZEDŁ TEN KAPITAŁ ? W RĘCE LUDU ? ……………………………………JEST TAKIE FAJNE POWIEDZONKO „PINIENDZY TO ZUO ” HEHE

        Jaki kapitał? Polska była po wojnie kupą gruzów. Bez kapitału. Odbudowano ją, nie było bezrobocia. A dzisiaj mamy garstkę miliarderów i miliony biedaków. I gospodarkę w obcych łapskach.
        opolczyk

        Polubienie

        • ROZMAWIALIŚMY O POLSCE ; CZY O KAPITALE KTÓRY CHCIAŁ ODBIERAĆ MARKS ?

          Chciał, ale w Niemczech czy USA nie miał szans. W Polsce to zrobiono.
          opolczyk

          Polubienie

          • BO MY POLACY TO NAWET Z G…NA {za przeproszeniem 😉 } BICZ UKRĘCIMY . DOBRA POWAGA TO WSZYSTKO TO I TAK JEST TYLKO TAKA MOJA TEORIA
            CHWAŁA SWAROGU !!! SŁAWA PRZODKOM !!!

            Polubienie

  5. MOŻE ZBYT ŁATWO WIETRZE SPISKI ALE NIE WIERZĘ NICZEMU CO MA ŻYDOWSKIE KORZENIE .CO DO „PROSTEGO SPOSOBU „MARKSA ,NAJPROŚCIEJ SKUSIĆ MASY MÓWIĄC O ROZDAWANIU KASY BOGATYCH DLA BIEDNYCH ,STARA JEWREJSKA SZTUCZKA .BIORĄC ZAŚ POD UWAGĘ ŻYDOWSKIE KORZENIE ZARÓWNO MARKSA JAK I HITLERA KTÓREGO PODOBNO DA SIĘ POWIĄZAĆ Z ROTSHILDAMI ORAZ
    ŻYDOWSTWO W USA SKŁANIA MNIE TO DO PRZYPUSZCZEŃ IŻ DWIE FRAKCJE WSCHODNIA I ZACHODNIA KONKURUJĄ {zimna wojna } O PALME PIERWSZEŃSTWA W STWORZENIU „wIELKIEGO sYJONU” KRAJ RAD=III RZESZA =UE TO WSZYSTKO JEST ZBYT PODOBNE I WSZĘDZIE SĄ ŚLADY iCKÓW .SZAWEŁ .MARKS.HITLER „RASA PANÓW”,NARÓD WYBRANY” jakoś dziwnie mi się to wszystko wiąże po prostu 😉

    Polubienie

  6. Świetny artykul, az milo sie czyta takie rzeczy.
    Co do tak zwanych Narodowcow blednie sa nazywani Polskimi, to sa narodowcy watykanscy przedkladajacy obce inetersa nad dobro panstwa.
    Zastanowmy sie tez dlaczego panstwa slowianskie zostaly podzielone na dwa obozy chrzescijanskie-katolicyzm ,prawoslawie. Bo boja sie nas Slowian zjednoczonych, pod jednym sztandarem i uwazam ze tym sztandarem powinno byc poganstwo,powrot do naszej prawdziwej wiary.
    Co do Prl przezylem w nim1970-89 i nigdy nie bylem zniewolony, chyba tylko na lekcjach religii katolickiej na ktora chodzilem do 12 roku zycia i musialem sluchac glupot na temat zycia jakichs zydow. (Szczescie ze mialem rodzicow normalnych i mnie nie zmuszali) wtedy czulem sie wlasnie jak niewolnik.
    Pozdrawiam serdecznie i dziekuje za pana blog panie Opolczyk

    Polubienie

    • Svatopluk,

      Do dzisiaj szczególnie nie zastanawiałem się nad podziałem Słowiańszczyzny podczas jej jahwizowania na prawosławie i katolicyzm. Kto wie, może było to faktycznie celowe? Jedno jest dla mnie pewne – nawet mimo tej różnicy Słowianie powinni trzymać się razem. A jeśli ten zbiorowy instynkt samozachowawczy u nas zafunkcjonuje to i jahwizmy stracą ich siłę. A wtedy odeślemy je nad Jordan – do domu.
      Pozdrawiam i ja.

      Polubienie

  7. Unia Wielecka i jej potencjalne rozszerzenie na wszystkie plemiona slowianskie to powinno sie bylo wydarzyc ponad 1000 lat temu.Do tego pokojowe współistnienie z poganskimi nie slowianskimi plemionami oraz za wszelka cene jednosc wszystkich slowian bez wzgledu na róznice zdan i kłótnie.Taka powinna byc nasza tozsamosc.

    Polubienie

    • Związek Wielecki był ważną lekcją historii Słowian – połączone kilka plemion były w stanie tłuc cesarstwo jak kukłę. Niestety Związek ten rozsypał się. Obecnie sojusz państw słowiańskich byłby w stanie rozwalić żydowski globalizm. A potem przyszłaby kolej na jahwizmy w sojuszu ze wszystkimi poganami.
      O sojuszu wszystkich pogan, nie tylko Słowian kiedyś wspominałem:
      https://opolczykpl.wordpress.com/2012/09/17/solidarnosc-pogan/

      Mamy niestety problem i w tym że wśród nas są świadomi lub nieświadomi agenci banksterskiego spisku przeciwko ludzkości. Np. udający Słowianina Białczyński nadal z uporem w obłędzie bredzi i ślepo popiera żydowską rewolucję na Ukrainie:

      „Sedno w tym, że nikt Ukrainy i Ukraińców nie przekona do czegoś czego nie chcą, ani nie odwiedzie ich od czegoś czego chcą. Każdy ma swoją drogę do przejścia. Jednakże każde WSPARCIE IDEI WOLNOŚCI CZŁOWIEKA czyni WOLNYCH LUDZI w danym miejscu na Ziemi i WSPIERA WOLNOŚĆ. Trzeba przejść przez piekło żeby być wolnym – tam gdzie to niezbędne.

      ZAWSZE POPIERAJCIE TYCH KTÓRZY MAJĄ SZCZERE PRAGNIENIE BYCIA WOLNYMI LUDŹMI. Także wtedy kiedy błądzą. Zrozumieją swoje błędy z nowej perspektywy i zrzucą kolejne pęta i jarzma. Pozostając NIEWOLNYMI nigdy nie osiągną wolności.

      Polska Dla Wolnych Ludzi!”

      http://bialczynski.wordpress.com/2013/12/14/nieslowianska-rusofobia-bialczynskiego-a-niemadra-rusofilia-roznych-narodowcow/#comment-51806

      A przecież ci z Majdanu nie chcą wolnej Ukrainy, a Ukrainy pod okupacją banksterów. I większość z nich podpuszczona i kupiona przez żydowską agenturę manifestuje za pieniądze. CB bredzi o „niewolnych” ludziach, a sam nim jest.

      Wciąż nie pojmuję jak Białczyński, rzekomo piewca Słowiańszczyzny może być tak ślepy i głupi i jak może szczuć na Rosję – głównego przeciwnika bandytów spod znaku NWO – i pchać Ukrainę w łapska banksterówi żydowskiej agentury. To przypadek nieuleczalny.

      Albo jeszcze coś gorszego…

      O planach banksterów wobec Ukrainy mówił podkomendny Rockefellera – Zbig Brzeziński:

      Ukraina, nowe, ważne pole na szachownicy eurazjatyckiej, jest sworzniem geopolitycznym, ponieważ samo istnienie niepodległego państwa ukraińskiego pomaga przekształcać Rosję.( /heh!/) Bez Ukrainy Rosja przestaje być imperium eurazjatyckim: może wciąż próbować zdobyć status imperialny, lecz byłaby wówczas imperium głównie azjatyckim, stale wciąganym w rujnujące konflikty z od niedawna suwerennymi narodami Azji Środkowej, które nie pogodziłyby się z utratą niepodległości i byłyby wspierane przez bramie kraje islamskie na południu. Chiny także sprzeciwiałyby się restytucji rosyjskiej dominacji w Azji Środkowej, gdyż są coraz bardziej zainteresowane nowymi niepodległymi państwami położonymi na tym obszarze. Jeżeli jednak Moskwa ponownie zdobędzie władzę nad Ukrainą, wraz z pięćdziesięcioma dwoma milionami jej obywateli, ogromnymi bogactwami naturalnymi oraz dostępem do Morza Czarnego, automatycznie odzyska możliwość stania się potężnym imperium spinającym Europę i Azję. Utrata niepodległości przez Ukrainę miałaby natychmiastowe konsekwencje dla Europy Środkowej, przekształcając Polskę w sworzeń geopolityczny na wschodniej granicy zjednoczonej Europy.”
      http://wiernipolsce.wordpress.com/2013/12/13/ukraina-nie-podpisze-umowy-z-ue-fiasko-okraglego-stolu/#comment-43178

      Przy wynurzeniach Brzezińskiego pamiętać należy o tym, że to co on nazywa „niepodległą” (od Rosji) Ukrainą ma być zgnojonym unijnym ukraińskim barakiem, a nie „niepodległą” Ukrainą. W sojuszu z Rosją bądzie ona o wiele bardziej suwerenna i wolna, niż pod butem i w łapskach banksterskiej sitwy.

      Białczyński sam siebie robi użytecznym idiotą Brzezińskiego.

      Polubienie

  8. Pingback: Alex Jones coraz skuteczniejszy « Grypa666's Blog

  9. http://www.prisonplanet.pl/polityka/w_syrii_usa_przenosi,p1120974822 – wojny w syrii ciąg dalszy, montują nowy front przeciwko syrii po tym wolna syryjska armia się skompromitowała, skubańce nieodpuszczą.

    Banksterzy nie zmienią ich planów – chcą podbić całą Ziemię. Syrię postanowili dobić i będą to kontynuować. Obecną rozróbę na Ukrainie robią i po to, aby Rosja miała problemy na kilku „frontach” – Syria i Ukraina + opozycja żydowska w Rosji. Obawiam się, że agentura na Białorusi też się zaktywizuje.
    opolczyk

    Polubienie

  10. Niestety, blog Wierni Polsce Suwerennej na WordPressie został zawieszony!

    Ostatni ciekawy, opublikowany tam komentarz:
    „Tak to opisał “Wielki Gracz” autor Wielkiej Szachownicy” /Zbig B./ : “Ukraina, nowe, ważne pole na szachownicy eurazjatyckiej, jest sworzniem geopolitycznym, ponieważ samo istnienie niepodległego państwa ukraińskiego pomaga przekształcać Rosję.( /heh!/) Bez Ukrainy Rosja przestaje być imperium eurazjatyckim: może wciąż próbować zdobyć status imperialny, lecz byłaby wówczas imperium głównie azjatyckim, stale wciąganym w rujnujące konflikty z od niedawna suwerennymi narodami Azji Środkowej, które nie pogodziłyby się z utratą niepodległości i byłyby wspierane przez bramie kraje islamskie na południu. Chiny także sprzeciwiałyby się restytucji rosyjskiej dominacji w Azji Środkowej, gdyż są coraz bardziej zainteresowane nowymi niepodległymi państwami położonymi na tym obszarze. Jeżeli jednak Moskwa ponownie zdobędzie władzę nad Ukrainą, wraz z pięćdziesięcioma dwoma milionami jej obywateli, ogromnymi bogactwami naturalnymi oraz dostępem do Morza Czarnego, automatycznie odzyska możliwość stania się potężnym imperium spinającym Europę i Azję. Utrata niepodległości przez Ukrainę miałaby natychmiastowe konsekwencje dla Europy Środkowej, przekształcając Polskę w sworzeń geopolityczny na wschodniej granicy zjednoczonej Europy.” – Autor: koala / Za: http://wiernipolsce.wordpress.com/2013/12/13/ukraina-nie-podpisze-umowy-z-ue-fiasko-okraglego-stolu/#comment-43178

    PS Okazało się, że podawane i przytaczane tam informacje czy fakty (także w komentarzach) – ostatnio głównie nt. Ukrainy – były dla unych niewygodne!

    Polubienie

  11. W tym co się dzieje na bliskim wschodzie chodzi oprócz kontroli nad zasobami naturalnymi i strategicznymi obszarami, głównie o to aby zdobyć kontrole nad Rosją, czyli centralną częścią euroazji, ponieważ na tym kontynencie jest większość zasobów świata, zdobycie nad nim kontroli gwarantuje władze nad światem. Co do bliskiego wschodu chodzi o to aby przejąć kontrole nad wszystkimi państwami tam leżącymi, rozbić je na mniejsze państewka uzależnione od anglo – amerykańskiego establishmentu, zbyt słabe politycznie, gospodarczo, militarnie aby mogły się sprzeciwić banksterom, zdestabilizować wewnętrznie poprzez kontrolowane przez USA i spółkę siatki terrorystyczne walczące wzajemnie między sobą. A poprzez destabilizacje krajów islamskich zdestabilizować południowe granice Rosji oraz republiki środkowoazjatyckie zamieszkałe głównie przez muzułmanów a będące sojusznikami Rosji, do tego rewolta na Ukrainie, Białorusi z jednoczesną aktywizacją żydoopozycji w Rosji, no i to daje kompletnie zdestabilizowaną wewnętrznie Rosję. W pewnym sensie sojusznikiem banksterów jest duża powierzchnia samej Rosji nad którą ciężko będzie rosyjskiej armii zapanować jeżeli dojdzie do masowych demonstracji, zamieszek, rebelii,rozruchów połączonych z całą masą zamachów terrorystycznych inicjowanych przez zachód. Tak jest zresztą w Syrii gdzie rebelianci walczą nawet między sobą a Assad pomimo tego że Syria nie jest zbyt dużym krajem nie może nad nim zapanować.

    Polubienie

  12. Co do miedzymorza sam kiedyś byłem zwolennikiem tej koncepcji, w sumie jest to tosamo co to tzw. przedmurze chrześcijaństwa które doprowadziło Rzeczpospolitą Obojga Narodów do upadku. Tyle że w tamtych czasach RON miało służyć jako papieski kastet do bicia Rosji, Turcji i paru innych krajów oraz innnowierców wewnątrz RONu. Dzisiaj miedzymorze w myśl jego propagatorów służyc ma jako antyrosyjska przybudówka NATO. Zresztą podobną koncepcje lansował bodajże litewski przybłęda Piłsudski co skłoniło go do tzw. wyprawy kijowskiej która to skolei zprowokowała atak bolszewików na Polske, także lansowanie tej koncepcji nam się nieprzysłużyło. Co do dymitriad ta sprawa być może by się udała gdyby odsunięto od jej realizacji jezuitów, papieża, skatoliczoną część szlachty oraz gdyby polacy zrezygnowali z chorego zamiaru rekatolicyzacji i polonizacji Rosji i gdyby Władysław IV zgodził się przejść na prawosławie, wtedy można było połączyć RON i Rosję unią personalna albo realną i stworzyć rzeczpospolitą trojga narodów. To skolei prawdopodobnie odwróciło by bieg historii i niebyło by prawdopodobnie takich wydarzeń jak rozbiory Polski, powstania, niebyłoby takich ludzi u władzy jak Katarzyna II i Piotr III czy Piotr I Wielki prawdopodobnie niedoszło by do takich tragedii jak I wojna światowa czy rewolucja bolszewicka i wojna domowa Rosji, prawdopodobnie niebyłoby Stalina, łagrów, itd. Dodatkowo przy pomocy takiego sojuszu można było odzyskać te kraje słowiańskie będące pod kontrolą habsburgów, czy można było odzyskać kontrolę nad połabiem albowiem połączonej sile militarnej, politycznej, gospodarczej wszystkich państw słowiańskich nie sprostał by nikt

    Polubienie

  13. „Do dzisiaj szczególnie nie zastanawiałem się nad podziałem Słowiańszczyzny podczas jej jahwizowania na prawosławie i katolicyzm. Kto wie, może było to faktycznie celowe” – wystarczy popatrzeć na kraje byłej jugosławii żeby się przekonać o tym że podział był celowy, Chorwaci – katolicy, Bośniacy – muzułmanie, Serbowie – prawosławni ten podział zaowocował choćby zbrodniami ustaszy podczas II wojny światowej z podpuszczenia Watykanu, czy zbrodniami popełnionymi przez Chorwatów na Serbach podczas ostatniej wojny w jugosławii z podpuszczenia NATO. Dzisiaj porozumienie Słowian ponad podziałami w byłej jugosławii jest już chyba niemożliwe.

    Polubienie

    • „Ta żydowska szuja kolejny raz mówiąc o zbrodniarzach NKWD sugerowała, że to byli Rosjanie. I przeciwstawiała im „dobrych” Rosjan.”

      Polubienie

  14. Przemex,

    Wszystkie Twoje ostatnie ostatnie komentarze są niezwykle cenne, przemyślane i oddają faktyczny stan rzeczy.
    Pomijam przeszłość i ewentualną wówczas unię Rzeczypospolitej z Rosją, której na przeszkodzie stanął przede wszystkim fanatyzm jahwistów. Istotna jest sytuacja teraźniejsza i faktyczne osaczanie, osłabianie i niszczenie Rosji jako największej przeszkody stojącej bandzie żydowskich lichwiarzy do panowania nad światem. Zarówno Syria jak i Ukraina stoją na liście „do odstrzału”. Przy destabilizacji krajów muzułmańskich na południu Rosji nie zapominajmy o Czeczenii, gdzie fanatycznych muzułmanów zbroiła CIA a wszystkim kierował Brzeziński. Był to atak na „miękkie podbrzusze” Rosji, obliczony na jej osłabienie.
    Nam – Słowianom – nie pozostaje nic innego, jak stać u boku Rosji. Bez niej nie mamy szans na uratowanie nas przed depopulacją, totalnym zniewoleniem jej niedobitków i los zaczipowanego bydła roboczego właścicieli świata – żydowskich banksterów.

    Polubienie

    • „Nam – Słowianom – nie pozostaje nic innego, jak stać u boku Rosji. Bez niej nie mamy szans na uratowanie nas przed depopulacją, totalnym zniewoleniem jej niedobitków i los zaczipowanego bydła roboczego właścicieli świata – żydowskich banksterów.”

      A właśnie teraz na czasie w Rosji są dowody/paszporty biometryczne i laserowe znamię na ramię. Więc u takiego ramienia Rosji mamy się trzymać?


      Svoerg,

      Jeśliś przyszedł tutaj, aby szczuć na Rosję, to pomyliłeś adresy. Jest tysiące stron, na których możesz agitować przeciwko niej. Ale nie u mnie.
      Nie wiem, czy to prawda z tymi paszportami i znamionami na ramieniu czy nie. A nawet jeśli – Rosja ma powody, aby się zabezpieczać przed infiltracją z zewnątrz, zwłaszcza z Izraela. Ile dziesiątek tysięcy Żydów opuściło ZSRR i Rosję? No i Mossad i CIA wyrabiają im fałszywe papiery, przyjeżdżają do Rosji, język znają perfekt, teren też – i udają Rosjan. I mącą!
      opolczyk

      Polubienie

      • „Svoerg,

        Jeśliś przyszedł tutaj, aby szczuć na Rosję, to pomyliłeś adresy. Jest tysiące stron, na których możesz agitować przeciwko niej. Ale nie u mnie.
        Nie wiem, czy to prawda z tymi paszportami i znamionami na ramieniu czy nie. A nawet jeśli – Rosja ma powody, aby się zabezpieczać przed infiltracją z zewnątrz, zwłaszcza z Izraela. Ile dziesiątek tysięcy Żydów opuściło ZSRR i Rosję? No i Mossad i CIA wyrabiają im fałszywe papiery, przyjeżdżają do Rosji, język znają perfekt, teren też – i udają Rosjan. I mącą!
        opolczyk”

        Spokojnie, na nikogo nie szczuję, a już na pewno nie na słowiańskich braci (narodowość mi obojętna) ale po to są pytania by je zadawać prawda? Po to są wątpliwości by rozwiewać prawda?
        Sława!

        Svoerg,

        No więc spokojnie…
        Nagonka na Rosję, a zwłaszcza na Putina jest faktem. Wrzucano mi teksty mówiące, że Putin jest najbardziej pro-żydowskim przywódcą w historii Rosji/ZSRR, co jest oczywistą brednią:

        „4. Lazar called Putin the most pro-Jewish leader in Russian history, referring to his deep admiration for Israel and the Mossad, his trip to a kibbutz, and his cooperation with the Jewish community.”
        https://opolczykpl.wordpress.com/2013/04/25/globalna-sitwa-w-akcji/#comment-32889

        Ty zaś napisałeś – cytuję: „A właśnie teraz na czasie w Rosji są dowody/paszporty biometryczne i laserowe znamię na ramię. Więc u takiego ramienia Rosji mamy się trzymać?”

        Być może reaguję nieco nadpobudliwie, ale nie mam zamiaru przyłączać się do nagonki na Putina wbrew znanym mi faktom. Pisząc to co napisałeś powinieneś najpierw sprawdzić – najlepiej na rosyjskojęzycznych stronach – czy jest to prawda; a jeśli tak – jakie były powody tych domniemanych działań. A nie wrzucać w komentarzu znalezione gdzieś w dżungli internetu „informacje” z których 99,999% jest wyssanych z palca w jednym celu – kompromitować Putina przedstawiając go w podejrzanym, złym świetle.
        Ja sam krytykowałem np. objęcie surową prawną ochroną jahwizmów w Rosji, z pominięciem ochrony odradzającego się tam pogaństwa.
        https://opolczykpl.wordpress.com/2012/10/07/rosja-slowianska-czy-abrahamowa-zydowska/
        Krytyka – nie tylko Rosji ale i mnie – byleby oparta na faktach i uzasadniona – jest jak najbardziej dopuszczalna a nawet wskazana i nie mam nic przeciwko niej. Ale ma być uzasadniona i oparta o fakty.
        Sława!

        Polubienie

        • Wszystko dobrze tylko jak Ty wyciągnąłeś z mojego krótkiego wpisu takie informacje jak nagonka na Putina? Chyba za głęboko zabrnąłeś w czytanie między wierszami. Nic takiego nie chciałem tam przekazać…
          mam nadzieje, że zrozumiemy się bez waśni.

          Polubienie

          • Svoerg,

            Jestem jak najdalej od szukania waśni. Wolę zgodę i zrozumienie. Jeśli niewłaściwie odebrałem Twój komentarz, to moją reakcję nań wycofuję i za nią przepraszam.
            Stwierdzenie: “A właśnie teraz na czasie w Rosji są dowody/paszporty biometryczne i laserowe znamię na ramię. Więc u takiego ramienia Rosji mamy się trzymać?” odczytałem tak – Rosja jest podejrzana, a nawet zła bo wprowadza podejrzane rzeczy (biometryczne dowody/paszporty i laserowe znamię na ramieniu). Nosiło to w moim odczuciu znamiona negatywnej opinii o Rosji i nazwałem to „szczuciem” na nią. Być może było to stwierdzenie na wyrost, ale Twój komentarz jednak zawierał „między wierszami” negatywną ocenę Rosji. Ponadto brakowało w Twoim komentarzu potwierdzenia tych „informacji” jakimkolwiek jako tako wiarygodnym źródłem. I to złożene razem wywołało taką a nie inną moją reakcję.
            Swoją drogą, ciekawi mnie, gdzie natknąłeś się na te informacje? I czy sprawdzałeś – czy są one wiarygodne? A jeśli tak, co spowodowało takie postępowanie władz Rosji. Natomiest jeśli są te informacje niewiarygodne być może udałoby się odszukać źródła je kolportujące. Wiedzielibyśmy wtedy, kto wymyśla takie fałszywki (jeśli są to faktycznie fałszywki).

            Ja osobiście, oceniając np. Rosję czy USA sprawdzam najpierw podawane informacje, a następnie staram się ustalić przyczyny takich właśnie działań władz tych krajów. I jeśli USA wprowadza drakońskie, wręcz bandyckie ustawy antyterrorystyczne (dające władzom prawo bezterminowego więzienia osób oskarżanych o terroryzm, a nawet prawo do stosowania wobec nich tortur – bez wyroków sądowych, a nawet bez przedstawiania więzionym jakichkolwiek dowodów na takową działalność), to w powiązaniu z wiedzą o tym, że WTC był dziełem władz USA, Pentagonu i CIA mogę wysnuć właściwy wniosek co do bandyckich przepisów antyterrorystycznych – służą one do więzienia wszystkich ew. przeciwników bandyckich posunięć wasalskich wobec banksterów władz USA.
            W podobny sposób postępuję wobec władz Rosji. Najpierw upewniam się, czy podawane fakty są autentyczne, a potem szukam wyjaśnienie przyczyn, dla których władze Rosji postępują tak a nie inaczej.
            Myślę, że jest to właściwa postawa i metoda postępowania.

            Polubienie

  15. Dobrze że znalazł się wkońcu ktoś kto rozumie co mówię bo u mnie w domu kiedy mówię o takich rzeczach to wytrzeszczają na mnie oczy jak na debila, a nawet reagują agresywnie tak zostali odmóżdżeni. U mnie w domu rusofobia to norma. Sam kiedyś taki byłem ale teraz nadrabiam straty, przez co dla otoczenia wyglądam na głupka.


    Osobiście byłem zaślepionym, wściekłym rusofobem dziesiątki lat. Przy mnie to nawet Białczyński byłby wówczas nieomal rusofilem. Ale po prostu uruchomiłem w głowie funkcję „aktualizuj”. I pod wpływem faktów, głębszej wiedzy i zrozumienia wielu spraw i procesów, których wcześniej nie pojmowałem wyleczyłem się z tego.
    opolczyk

    Polubienie

  16. „Przy destabilizacji krajów muzułmańskich na południu Rosji nie zapominajmy o Czeczenii, gdzie fanatycznych muzułmanów zbroiła CIA a wszystkim kierował Brzeziński. Był to atak na “miękkie podbrzusze” Rosji, obliczony na jej osłabienie.” – O tym wiem, niedawno spracowało mi to gdy poczytałem sobie między innymi wynurzenia Brzezińskiego na temat Rosji. CIA nie tylko dozbrajała czeczeńców ale także to ona stała za zamachami terrorystycznymi miedzy innymi w Biesłanie i Moskwie obliczonymi na to że Putin ugnie się pod presją terrorystów oraz rodzin zakładników, ale zdecydowana reakcja władz Rosji uratowała w przypadku tych zamachów oraz w Czeczenii sytuacje zanim rozwinęłoby się to w coś większego. Dało to do zrozumienia zachodowi że Putin i Rosja są twardzi, nie dadzą się zastraszyć byle przebierańcom i ostudziło to trochę zapał zachodu do „demokratyzowania” Rosji. Niemniej taktyka Brzezińskiego wobec Rosji jest dalej realizowana tylko ostrożniej.
    W przypadku bliskiego wschodu warto przypomnieć że jego podbój jest realizowany przez anglo – saski establishment wspomagany przez banksterów już od mniej więcej XIX wieku i wydaje mi się że ten podbój był wymierzony między innymi przeciwko Rosji. Od czasu kiedy odkryto tam ropę i gaz (XIX wiek) znaczenie tego rejonu znacznie wzrosło. Zbiegło się to mniej więcej w czasie kiedy carska Rosja prowadziła ekspansję głównie na południe (Bałkany, Kaukaz, Azja Środkowa), carowie rozumieli jak ważny jest to strategicznie rejon. Zachód wiedział że gdy Rosja jako pierwsza opanuje bliski wschód a co za tym idzie strategicznie położone obszary, cieśniny takie jak Bosfor i Dardanele, półwysep Synaj, zatokę perską, Bałkany oraz zdobędzie kontrolę nad tamtejszymi zasobami naturalnymi Rosja będzie hegemonem albowiem kto panuje nad kontynentem euroazjatyckim panuje nad całym światem, a państwa zachodnie będą odgrywały rolę najwyżej mocarstw lokalnych. Dlatego zachód dążył do podboju tego rejonu i wyparcia stamtąd wpływów rosyjskich. Anglo – saskiemu establishmentowi prawie się tego udało dokonać przy pomocy imperiów kolonialnych Wlk. Brytanii i Francji, dwóch wówczas najważniejszych folwarków banksterów. Nie udało im się tylko podbić Afganistanu pomimo trzech wojen angielsko – afgańskich, Iran częściowo zwasalizowano, a ostatnim finalnym aktem było przystąpienie osłabionego już Imperium Osmańskiego do sojuszu z państwami centralnymi, wciągnięcie go do wojny, zrujnowanie go a następnie jego rozbiór i likwidacja co umożliwiło przejęcie kontroli przez mocarstwa zachodnie nad Irakiem, Syrią, Libanem, Jordanią i Palestyną. Podejrzewam że z wciągnięciem do wojny i rozbiorem Imperium Osmańskiego to była celowa robota albowiem od dawna planowano budowę państwa Izrael na bliskim wschodzie a pod kontrolą turecką nie było by to możliwe. Plany ostatecznego podboju bliskiego wschodu przez banksterów przeszkodziła w pewnym sensie II wojna światowa którą paradoksalnie banksterzy wywołali finansując Hitlera i rozkręcając gospodarkę III Rzeszy niemniej Hitler wydostał się im w pewnym momencie spod kontroli i oprócz ataku na Anglię i Francję, dwa najważniejsze folwarki banksterów skierował swoją uwagę również na bliski wschód i północną afrykę, wywołał anty brytyjską rebelię w Iraku, próbował podbić Egipt i Palestynę, wciągnąć do sojuszu z Rzeszą Turcję i Iran, Syria i Liban były wtedy pod kontrolą marionetkowego wobec Niemiec rządu Vichy to z kolei
    umożliwiłoby kontrole pól naftowych i otwarcie drugiego frontu przeciw ZSRR na kaukazie i odciążenie wojsk niemieckich idących na Moskwę i Stalingrad. Na szczęście Hitlerowi się nie udało. Niemniej II wojna światowa doprowadziła do osłabienia, bankructwa i upadku imperia kolonialne, większa część państw bliskiego wschodu odzyskała niepodległość a niektóre z nich dostały się pod orbitę wpływów ZSRR, głównego wroga banksterów po 1945r. Banksterzy musieli rozpocząć ponowny podbój bliskiego wschodu przy pomocy nowo wypromowanego baraku i folwarku USA osadzając tam na przykład marionetkowych dyktatorów ze zmiennym szczęściem. Jednak prawdziwą tragedią dla bliskiego wschodu moim zdaniem był upadek ZSRR, ponieważ pozbawiło to wiele krajów arabskich politycznego, militarnego i ekonomicznego wsparcia zostając po prostu łatwym łupem dla mocarstw zachodnich kontrolowanych przez banksterów oraz powstanie państwa Izrael (przy którego powstaniu maczał palce nawet Hitler i III Rzesza ), przyczółka amerykańskiego ekspansjonizmu, imperializmu, neokolonializmu na bliskim wschodzie, tego wypierdka banksterów. Obecnie na bliskim wschodzie jest coraz mniej niezależnych od banksterów krajów co stanowi bezpośrednie zagrożenie dla Rosji.
    Trochę w tym komentarzu namieszałem i jest nieco przydługawy ale się chyba nie obrazisz. Przedstawiona w nim ocena wydarzeń jest tylko moim zdaniem, niekoniecznie prawdziwym i nikt nie musi się z tym zgadzać.

    Polubienie

    • Przemex,

      Zarówno ten jak i inne Twoje komentarze czytam tak, jakbym czytał we własnych myślach. Gdybyś zechciał napisać obszerny tekst o geopolityce z uwypukleniem wojny banksterów przeciwko ZSRR a obecnie Rosji z chęcią bym to opublikował.
      Pozwolę sobie na garść uzupełnień.

      Sprawa czeczeńskich terrorystów…

      Oczywiście, że zdecydowana postawa Putina po ich ataku na teatr w Dubrowce i na szkołę w Biesłanie zaskoczyła banksterów. Putin nie pertraktował, gotów był poświęcić życie cywili – aby nie być szantażowanym przez terrorystów. Pracowałem wtedy z Rosjaninem, który zdecydowanie popierał twardą postawę Putina. Mówił, że z terrorystami nie pertraktuje się.
      Inna sprawa – zapewne wiesz, że w innych zamachach, tych wcześniejszych na bloki mieszkalne terrorystom czeczeńskim pomagała żydowska V kolumna w FSB. Udział agentów FSB w tych zamachach nagłaśniały „rosyjskie” media będącę w rękach żydowskich oligarchów, przemilczając to, że terrorystów wspierali żydowscy funkcjonariusze FSB. Zamiarem inicjatorów tej operacji medialnej było skompromitowanie całej FSB i jej likwidacja. Dlatego, że jej trzon stanowili Rosjanie. Prowokacja nie udała się, a po dojściu Putina do władzy FSB sukcesywnie „zderatyzowano”.

      Sprawa Hitlera…

      Pisałem o tym kilakrotnie (choćby tutaj – https://opolczykpl.wordpress.com/2013/09/01/losy-polski-slowianskiej/) – wypromowali go banksterzy, znając jego biologiczną nienawiść do żydo-bolszewickiej ZSRR. W ich planach Hitler miał zaatakować ZSRR, pokonać ją i zlikwidować Stalina. Przy tej okazji Wehrmacht sam by się wykrwawił na stepach nad Wołgą, pod Kaukazem i pod Uralem. A wtedy od zachodu ruszyłyby USA, UK i Francja zajmując Niemcy i ZSRR. Hitler jednak okazał się „niesterowalny”. Zauważ przy tym błyskawiczną zmianę wcześniejszych planów banksterów pod wpływem wydarzeń, których nie przewidzieli. Po tym, jak Hitler podbił Francję i zaatakował Wyspy Rothschilda banksterzy natychmiast uznali go za większe zagrożenie niż ZSRR. I gdy Hitler ruszył na Moskwę (którą w pierwotnych planach banksterów miał pokonać) ci natychmiast uznali ZSRR za sojusznika i wspierali Stalina konwojami do Murmańska i Archangielska, aby tylko Hitler tej wojny nie wygrał. Likwidację ZSRR odłożyli na później.

      Sprawa Bliskiego Wschodu…

      Rywalizacja o ten teren między Rosją/ZSRR a banksterami i ich folwarkami (Francja, UK, obecnie USA) jest oczywista. Upadek ZSRR był dla kilku z tych państw dramatem i klęską (Irak, Libia). Obecne bandyckie mieszanie w Syrii jest próbą likwidacji ostatniego już chyba prorosyjskiego państwa w tym regionionie. Jest to dla banksterów tym istotniejsze, że Rosja posiada w Syrii bazę marynarki wojennej i dzięki temu jest non stop obecna na Morzu Śródziemnym bez konieczności przepychania się z Morza Czarnego przez Dardanele.
      Co jeszcze w tej sprawie…
      Podejrzewam, że wojna iracko-irańska w dużej mierze wywołana była zakulisowymi intrygani banksterów. Nie tylko osłabiła oba te kraje (Irak antyamerykański i proradziecki, a Iran po wypędzeniu wspieranego przez CIA Pahlaviego wściekle antyamerykański). Zaostrzyła też konflikt wewnątrzislamski (szyitów i sunnitów), a przy okazji banksterzy zarobili zaopatrując w broń Iran. Oraz zbrojące się pod wpływem tej wojny inne kraje regionu.
      Zapewne wiesz, że jednym z najistotniejszych zadań CIA to zabezpieczanie interesu bankstrów na bliskim wschodzie.
      http://www.larsschall.com/2011/09/29/wall-street-und-cia/

      Na jedną tylko rzecz patrzę z innej perspektywy: Izrael w moich oczach nie jest „przyczółkiem” amerykańskiego ekspansjonizmu, imperializmu i neokolonializmu na bliskim wschodzie. To USA jest „przyczółkiem” banksterskiego i syjonistycznego ekspansjonizmu, imperializmu i neokolonializmu – tyle, że w skali globalnej. USA nie podbija dla siebie kolejnych państw. Robi to dla banksterów i izraela.

      Polubienie

  17. Dla mnie bycie Słowianinem, Rodzimowiercą – to wolność. Żadne z systemów, czy to komunizm czy obecny socjal-kapitalizm w Polsce nie jest dobry. Nie rozumiem skąd to uwielbienie komunizmu tutaj, kiedyś socjalizm był Słowianom potrzebny jedynie do przetrwania a nie rządzenia światem w jotę imperalizmu. Wszystko ma swoje zalety i wady. Bynajmniej, jeśli ktokolwiek lub cokolwiek morduje miliony istnień nie jest dla mnie wzorem do naśladowania (Hameryka, ZSRR, Niemcy, Izrael, Watykan etc.). Jeśli mam wybierać mniejsze lub większe zło wolę nie wybierać wcale. Bratanie się z Rosją byłoby dobrym rozwiązaniem, tylko z „jaką” Rosją mamy się bratać? Z Putinem, który nie postrzega nas jako partnera a kolonię? Wtedy słowo „bratanie” nie miało by sensu. Z Rosją prawosławną, która de facto jest największym tworem wspierającym Putina?


    twardekino,

    Mylisz wspólnotę majątkową Słowian sprzed najazdu buldożera jahwizmu z ideologią komunizmu, którego nigdy nie propagowałem. A w walce z globalizmem gotów jestem na współpracę nawet z jahwistami. Gdyż globalizm stanowi dla nas wszystkich zagrożenie biologiczne i egzystencjonalne. Gdy się z nim uporamy – przyjdzie kolej na likwidację jahwizmu.
    Czytaj uważnie i nie pisz głupot ani nie wmawiaj mi rzeczy, których ja nie propaguję. Siejesz dezinformacje i tyle…
    opolczyk

    Polubienie

  18. Polecam relację wideo z okazji obchodów Święta Peruna na Chorwacji:

    „Nawet u ultrakatolików Chorwatów, którzy podczas wojny mordowali wszystkich nie-katolików, zwłaszcza Serbów, także widać pogańskie odrodzenie i powrót do słowiańskiej tożsamości.”

    Kolejny przykład słowiańskiego renesansu w skatoliczonej Chorwacji.

    opolczyk

    Polubienie

  19. Bardzo dobry wpis i mądre odpowiedzi w komentarzach – tak trzymać Opolczyku!
    Gratuluję wyleczenia się z rusofobii i odwagi w przyznaniu się do tego. Bez „aktualizacji” naszego „narodowego oprogramowania” nigdy nie przestaniemy płaszczyć się przed zachodem i Watykanem. Rosjanie już to zrozumieli, Polacy jakoś nie potrafią powstać z kolan, choćby mentalnie.
    Wszystkiego najlepszego w Nowym Słowiańskim Roku, który zaczął się tydzień temu odrodzeniem Swarożyca!

    Polubienie

    • Wiedmir,

      Wszyscy bez wyjątku w dzieciństwie i młodości jesteśmy „programowani” przez otoczenie (rodzice, przedszkole, szkoła, kk telewizja, młodzieżowa klika itp). Ważne jest, aby w pewnym momencie zacząć to „oprogramowanie” świadomie kontrolować i usuwać „wirusy” tam ulokowane. Takim wirusem u mnie była rusofobia. Udało się mi z niej wyleczyć, choć stosunkowo niedawno. Ale pokazuje to, że nawet w wieku ok. 50 lat człowiek nadal może się uczyć i świadomie zmieniać własne „oprogramowanie”.

      Wszystkiego najlepszego w Nowym Słowiańskim Roku!

      Sława!

      Polubienie

  20. Sprawa Hitlera

    Podejrzewam że Hitler już od urodzenia był przygotowywany do roli którą miał odegrać w losach świata. Niemcy już od końca I wojny światowej były wpychane w kolejny konflikt między innymi poprzez zbyt restrykcyjne postanowienia traktatu wersalskiego, które były obliczone na to aby wywołać u Niemców chęć rewanżu a także po to aby powstały ruchy rewizjonistyczne w Niemczech nad którymi można było by przejąć kontrolę, finansować je, dopuścić do władzy po to aby rozpętały wojnę. Takim ruchem było NSDAP. Jeśli chodzi o plany banksterów to podejrzewam że oni musieli mieć świadomość tego że Hitler obróci się przeciwko nim, podejrzewam że wiedzieli że ma ogromny apetyt. Dlatego między innymi Francja wybudowała pas umocnień na granicy z Niemcami zwany linią Maginota a także Niemcy wybudowały linię Zygfryda na swojej zachodniej granicy, tak dla jaj by tego nie budowali. Podejrzewam że musieli sobie wzajemnie nie ufać. Atak Hitlera na państwa zachodnie był wpisany w ryzyko. Hitler nie mógł zaatakować ZSRR bez zabezpieczenia własnych tyłów, szlaków komunikacyjnych, bez opanowania strategicznych obszarów. Jeśli chodzi o plany ataku na ZSRR trzeba pamiętać że do sojuszu z III Rzeszą, Japonią, Włochami planowano wciągnąć także Polskę ale się nie udało więc zachód ją poświęcił. Hitler przestał być marionetką w momencie ataku na państwa zachodnie w 1940r. ale nie przestał być pożytecznym idiotą. Gdyby faktycznie chciał przestać być pożytecznym idiotą to zwyczajnie zakończył by tą wojnę po zdobyciu kontroli nad państwami europy zachodniej i gdyby powiedział światu kto tak naprawdę to wszystko zaplanował, opłacił i w jakim celu to zrobiono, oczywiście banksterzy próbowali by go wtedy zlikwidować ale przekaz poszedłby w świat. A tak klęska Niemiec w tej wojnie paradoksalnie wzmocniła ZSRR wbrew planom banksterów. Następna sprawa to elity III Rzeszy a mianowicie to że po wojnie w Norymberdze osądzono tylko płotki, kilka niewiele znaczących marionetek, niektórym zbrodniarzom dano dziwnie niskie wyroki a po paru latach odsiadki ich wypuszczono i przywrócono na stanowiska a ogromna większość pozostała nieosądzona a nawet służby specjalne państw zachodnich wraz z Watykanem pomagały w ucieczce licznym aparatczykom III Rzeszy, pozwolili dożyć póznej starości w Argentynie nawet Hitlerowi(nie wierze w oficjalną wersję śmierci Hitlera) co jak na taką niesubordynację wobec banksterów jest dość zaskakujące. Widać że ci ludzie byli zbyt ważni żeby można się było ich pozbyć. Inną rzeczą jest że wielu z tych zbrodniarzy było w bliskich stosunkach z zachodnimi bankierami i przemysłowcami głównie żydowskiego pochodzenia, może się bali że zaczną sypać jak ich nie uratują. Wielu naukowców niemieckich wykorzystywano zresztą w różnych tajnych projektach prowadzonych przez wojsko i korporacje zachodnie. Co do II wojny światowej trzeba pamiętać że wywołano ją nie tylko dlatego żeby zniszczyć ZSRR ale też po to by na niej zwyczajnie zarobić dostarczając broń, amunicję, surowce i środki finansowe obu walczącym stronom, powodem był także plan budowy państwa Izrael na bliskim wschodzie, plan budowy ONZ – u, zalążka rządu globalnego. Albowiem banksterzy zawsze pieką wiele pieczeni na jednym ogniu.

    Polubienie

    • Przemex,

      Nie wiem, czy od urodzenia, ale napewno od początku lat 20-tych Hitler był prowadzony na „wodza”.
      Traktat Wersalski był celowym prowokowaniem Niemiec do kolejnej wojny.
      Aby zachęcić Hitlera do ataku na ZSRR bez uderzania na zachód Francja i UK złamały postanowienia traktatowe z Polską i nie przyszły nam z pomocą. Był to sygnał dla Hitlera – dokąd idziesz na wschód – palcem nie ruszymy.
      Hitler jednak podejrzewał, że gdy Wehmacht będzie wykrwawiał się pod Uralem Niemcy dostaną w plecy. i stąd atak na Francję i próba inwazji na wyspy.
      Hitler ostatecznie okazał się użytecznym idiotą, bo ułatwił banksterom realizację kilku założeń wojennych:
      – likwidację sporej części zawszonej i bezużytecznej dla syjonistów biedoty chazarskiej Europy wschodniej co dało…
      – pretekst do utworzenia Izraela,
      – wykreowanie USA na supermocarstwo i przyszłego światowego żandarma,
      – utworzenie unii jewropejskiej rzekomo, aby w Europie nie doszło do kolejnej wojny jak dwie ostatnie,
      – umocnienie na zachodzie żydo-kapitalizmu,
      – Utworzenie ONZ, choć niekiedy nie spełnia ona oczekiwań banksterów i nie zawsze jest sterowalna. Niemniej postrzegana jest jako namiastka światowego rządu i takie było jej propagandowe znaczenie.

      Także mam wątpliwości co do samobójstwa Hitlera.
      Udział wielu dygnitarzy III Rzeszy w polityce, gospodarce i służbach zachodu mimo oficjalnej denazyfikacji jest faktem. W Niemczech byli hitlerowcy służący banksterskiej USA objęci byli „nietykalnością” karną. Nie można było ich karać – a wręcz przeciwnie – robili kariery. Do dzisiaj dezinformatorzy piszą, że unia jewropejska jest tworem hitlerowskim, ignorując fakt, że byli hitlerowcy przewerbowali się i służą żydo-banksterom.

      Polubienie

  21. Jeśli chodzi o II wojnę światową warto pamiętać że były także inne ciekawe plany, jak na przykład próby likwidacji Hitlera i jego najbliższych współpracowników, zawarcie separatystycznego pokoju z aliantami, przerzucenie wszystkich wojsk III Rzeszy z frontu zachodniego i południowego na wschód, dozbrojenie i w ten sposób zatrzymanie pochodu Armii Czerwonej na Wiśle a nawet odrzucenie jej za Bug i wzajemne wykrwawienie się. Innym planem było utworzenie frontu na Bałkanach tak aby wojska alianckie przemaszerowały przez Grecję, Jugosławie, Węgry, Słowację do Polski aby obszar między Bugiem a Łabą nie dostał się w ręce ZSRR. Alianci rozważali również pod koniec wojny ponowne uzbrojenie wojsk niemieckich, ponoć były wydane już odpowiednie rozkazy, aby w razie gdyby Armia Czerwona nie zatrzymała się i przekroczyła linię Łaby to niemieckie armie dotąd walczące z aliantami miały być dozbrojone i skierowane przeciwko Amii Czerwonej jako że Niemcy byli wprawieni w bojach z Rosjanami. Tak bardzo pragnęli zlikwidować ZSRR. Także II wojna światowa to temat wieloaspektowy, trudny, zawiły, dość skomplikowany przez to trudny do rozszyfrowania dla zwykłego śmiertelnika i zapewne jeszcze wiele nie wiemy. Na przykład takie akta dotyczące śmierci Himmlera zostały utajnione ponoć na 100 lat i poco, chyba po to aby ludzie nie dowiedzieli się że koleś nie popełnił samobójstwa przy przesłuchaniu, że ten co popełnił samobójstwo to najprawdopodobniej był sobowtór, a prawdziwy Himmler uciekł albo go chroniono bo był zbyt cennym żródłem wiedzy, miał pod sobą cały aparat bezpieczeństwa.

    Polubienie

    • Najgorszym i najbardziej tragicznym, aczkolwiek realnym senariuszem dla Polski byłby udany zamach na Hitlera w momencie, gdy front wschodni znajdował się na naszych terenach. Mogłoby wyglądać to tak:
      – Niemcy zawierają separatystyczny rozejm z zachodem.
      – „Alianci” przestają bombardować Niemcy.
      – Całe niemieckie siły zbrojne walczą tylko na froncie wschodnim.
      – „Alianci” po cichu lub jawnie wspierają nowego sojusznika – Niemcy.
      – Front wschodni przeobraża się na kilka lat w niemiecko-radziecką wojnę pozycyjną na terenie Polski z niewielkimi przesunięciami w jedną i drugą stronę.
      – Polska staje się wojenną pustynią.
      – Wojna pozycyjna wielokrotnie zwiększa straty, jakie ponosi polska ludność cywilna.
      – Po kilku latach dochodzi do rozejmu i utworzenia dwóch „państw” polskich – w strefie sowieckiej i niemiecko-jewropejskiej (coś jak powojenne Niemcy).
      – Polacy z obu stref szczuci są na siebie nawzajem.

      Polubienie

  22. Co do zamierzeń Himmlera i Hitlera polecam ciekawy blog
    http://moje-riese.blogspot.com/
    Czasami autor zapędza się na manowce, ale ogólnie daje do myślenia, nie pozostawiając wątpliwości co do losów Słowian gdyby Rosji nie udałoby się wygrać wojny.
    Zachód nie kiwnąłby palcem w naszej obronie.

    Polubienie

  23. Hitler wspierany przez żydowski syjonizm miał za zadanie zniszczyć, wymordować, zniewolić wszystkich Słowian aby zainstalować jako Panów tzw Naród wybrany i naiwnych Niemców jako zarządzających Słowiańskimi ziemiami . To Rosja i TYLKO Rosja z J.Stalinem na czele zwyciężyła nad syjonizmem ukrytym pod Hitlerowskimi sztandarami w 45 roku ! Niestety w roku 1989 ogłupieni bajdami Wojtyły i zaślepieni zachodnimi świecidełkami miliony Polaków jak te debile poddali się bez oddania strzału , sprzedali swój kraj i z radością wpuścili do naszego kraju syjonistyczne pijawki .

    Polubienie

  24. Pingback: ALTERNEWS - Słowiańszczyzna, globalizm, banksterzy i Rosja

Możliwość komentowania jest wyłączona.