Biblia – księga zbrodni (2)

.

żydo-biblia

.

stworzenie Adama

.

Nieskończenie miłosierny, nieskończenie sprawiedliwy, nieskończenie dobry…
.
Czyżby?
.
Prawdziwe oblicze starotestamentowego psychopaty i ludobójcy Jahwe.

Dawno przykładałem się do tego tekstu. Mam zamiar wyliczyć kilkadziesiąt wyczynów biblijnego psychopaty Jahwe. Dużą część zbrodni opisanych  w żydowskiej biblii Tanach – i w żydo-chrześcijańskim Starym Testamencie stanowią rasistowskie czystki etniczne. Ale są i “kary boże” wywierane na “narodzie wybranym”. Starotestamentowy Jahwe był mściwym, zazdrosnym, bezwzględnym satrapą. Najdrobniejsze przewinienia karał z bezlitosną surowością. Choć niekiedy bywał nadzwyczaj łaskawy. Np. podczas rzezi Jerycha, dokonanej przy jego wydatnej pomocy nakazał oszczędzić nierządnicę Rachab (i jej rodzinę) za jej wcześniejszą pomoc izraelickim szpiclom. Choć nierząd nakazał wcześniej w prawie rzekomo przekazanym Mojżeszowi na Synaju karać śmiercią. Niemniej za przysługę oddaną przez Rachab Izraelitom nierządnicy Jahwe nie nakazał ukamieniować.

A więc udajemy się szlakiem starotestamentowych zbrodniczych wyczynów Jahwe i “narodu wybranego”.

“Pan wejrzał na Abla i na jego ofiarę; na Kaina zaś i na jego ofiarę nie chciał patrzeć. (…) A gdy byli na polu, Kain rzucił się na swego brata Abla i zabił go”.

Rdz 4, 4-8
http://www.nonpossumus.pl/ps/Rdz/4.php

Gdyby Jahwe przyjął ofiarę i od Kaina, ten by nie zabił brata.

“Wszystkie istoty poruszające się na ziemi z ptactwa, bydła i innych zwierząt i z wszelkich jestestw, których było wielkie mnóstwo na ziemi, wyginęły wraz ze wszystkimi ludźmi. Wszystkie istoty, w których nozdrzach było ożywiające tchnienie życia, wszystkie, które żyły na lądzie, zginęły. I tak Bóg wygubił doszczętnie wszystko, co istniało na ziemi, od człowieka do bydła, zwierząt pełzających i ptactwa powietrznego; wszystko zostało doszczętnie wytępione z ziemi. Pozostał tylko Noe i to, co z nim było w arce”.

Rdz 7, 21-23
http://www.nonpossumus.pl/ps/Rdz/7.php

W potopie nie tylko dokonał Jahwe nieomal doszczętnej depopulacji ludzkości, ale wybił prawie wszystką zwierzynę – choć ta przecież nie “grzeszyła”. A mógł wybić tylko “grzesznych” ludzi nie gubiąc zwierząt.

“A wtedy Pan spuścił na Sodomę i Gomorę deszcz siarki i ognia od Pana <z nieba>. I tak zniszczył te miasta oraz całą okolicę wraz ze wszystkimi mieszkańcami miast, a także roślinność. Żona Lota, która szła za nim, obejrzała się i stała się słupem soli.”

Rdz 19, 24-26
http://www.nonpossumus.pl/ps/Rdz/19.php

Nie wszyscy mieszkańcy Sodomy i Gomory byli “sodomitami”. A jednak nieskończenie miłosierny w akcie miłosiernej kary zbiorowej ukarał wszystkich, łącznie z dziećmi, niemowlakami i kobietami w ciąży. W myśl zasady – lepiej zgładzić dziesięciu niewinnych, niż pominąć jednego winnego. Zabicie zaś żony Lota było całkiem bezsensowne. Nie zamieniona w słup soli mogłaby głosić potęgę nieskończenie miłosiernego.

“Ponieważ Er, pierworodny syn Judy, był w oczach Pana zły, Pan zesłał na niego śmierć. (…) Onan wiedząc, że potomstwo nie będzie jego, ilekroć zbliżał się do żony swego brata, unikał zapłodnienia, aby nie dać potomstwa swemu bratu. Złe było w oczach Pana to, co on czynił, i dlatego także zesłał na niego śmierć.”

Rdz 38, 7-10
http://www.nonpossumus.pl/ps/Rdz/38.php

Niebezpiecznie było jak widać, będąc nawet członkiem “narodu wybranego”, być “w oczach pana” złym.

“Tak mówi Pan: O północy przejdę przez Egipt. I pomrą wszyscy pierworodni w ziemi egipskiej od pierworodnego syna faraona, który siedzi na swym tronie, aż do pierworodnego niewolnicy, która jest zajęta przy żarnach, i wszelkie pierworodne bydła. Wtedy w całej ziemi egipskiej będzie wielkie narzekanie, jakiego nie było nigdy i jakiego już nie będzie. U Izraelitów nawet pies nie zaszczeka ani na ludzi, ani na bydło, abyście poznali, że Pan uczynił różnicę między Egipcjanami a Izraelitami.”

Wj, 11 4-7
http://www.nonpossumus.pl/ps/Wj/11.php

Tutaj nieskończenie miłosierny w dziesiątej pladze morduje pierworodnych we wszystkich egipskich rodzinach (ileż setek tysięcy ofiar jego nieskończonej miłości to było?). W jego nieskończonym miłosierdziu zabił też pierworodne zwierzęta. Przy czym poprzednie plagi egipskie też spowodowały ofiary wśród ludzi i zwierząt. Nadmienić należy, że plagi nie byłyby konieczne, gdyby nieskończenie sprawiedliwy celowo nie “zatwardził” serca faraona, gotowego wypuścić Izraelitów jeszcze przed plagami. Nieskończenie dobry celowo “zatwardził” serce faraona, aby mógł potem wyżywać się plagami na Egipcie (Egipcjanie mieli pecha – nie byli “narodem wybranym”).

“A Pan rzekł do Mojżesza: “Wyciągnij rękę nad morze, aby wody zalały Egipcjan, ich rydwany i jeźdźców”. Wyciągnął Mojżesz rękę nad morze, które o brzasku dnia wróciło na swoje miejsce. Egipcjanie uciekając biegli naprzeciw falom, i pogrążył ich Pan w środku morza. Powracające fale zatopiły rydwany i jeźdźców całego wojska faraona, którzy weszli w morze, ścigając tamtych, nie ocalał z nich ani jeden.”

Wj 14, 26-28
http://www.nonpossumus.pl/ps/Wj/14.php

Przy tym cudzie nieskończenie sprawiedliwego nie zapominajmy, że wojsko egipskie było ekspedycją karną ścigającą pospolitych oszustów i złodziejaszków. Tuż przed “wyjściem” z Egiptu na polecenie nieskończenie sprawiedliwego Izraelici pożyczyli u Egipcjan (których nieskończenie dobry celowo “cudownie” życzliwie usposobił do żydów) złoto, srebro i inne kosztowności. No i “wybrańcy” z tymi skarbami czmychnęli.

“Synowie Izraela uczynili według tego, jak im nakazał Mojżesz, i wypożyczali od Egipcjan przedmioty srebrne i złote oraz szaty. Pan wzbudził życzliwość Egipcjan dla Izraelitów, i pożyczyli im. I w ten sposób [Izraelici] złupili Egipcjan.”

Wj 12, 35-36
http://www.nonpossumus.pl/ps/Wj/12.php

Można więc rzec, że nieskończenie sprawiedliwy to patron złodziei.

“I rzekł do nich: «Tak mówi Pan, Bóg Izraela: “Każdy z was niech przypasze miecz do boku. Przejdźcie tam i z powrotem od jednej bramy w obozie do drugiej i zabijajcie: kto swego brata, kto swego przyjaciela, kto swego krewnego”. Synowie Lewiego uczynili według rozkazu Mojżesza, i zabito w tym dniu około trzech tysięcy mężów”.

Wj 32, 27-28
http://www.nonpossumus.pl/ps/Wj/32.php

Tych wybrańców ukarał nieskończenie miłosierny za to, że znudzeni czekaniem na Mojżesza, który na górze Synaj siedział 40 dni i ucinał sobie pogaduszki z nieskończenie dobrym, uczynili sobie posąg cielca i tańczyli dookoła niego oddając mu pokłony. Należy zaznaczyć, że w tym momencie nie znali oni jeszcze dekalogu. Ukarani zostali za złamanie dwóch przykazań, których jeszcze nie znali.

“Nadab i Abihu, synowie Aarona, wzięli każdy swoją kadzielnicę, nabrali do niej ognia, włożyli na niego kadzidło i ofiarowali przed Panem ogień inny, niż był im nakazany. Wtedy ogień wyszedł od Pana i pochłonął ich.”

Kpł 10, 1-3
http://www.nonpossumus.pl/ps/Kpl/10.php

Nawet przypadkowa, niechcąca i niezamierzona pomyłka nie chroniła przed karą nieskończenie miłosiernego.

“Potem Mojżesz kazał Izraelitom wyprowadzić bluźniercę poza obóz i ukamienować. Synowie Izraela uczynili to, co Pan rozkazał Mojżeszowi.”

Kpł 24, 23
http://www.nonpossumus.pl/ps/Kpl/24.php

Jak widać, z nieskończenie dobrym nie ma żartów.

“Ludzie ci, których Mojżesz posłał na zbadanie kraju i którzy po powrocie pobudzili zgromadzenie do szemrania, podając fałszywe wiadomości o kraju,  ci ludzie, którzy złośliwie podali fałszywe dane o kraju, pomarli nagłą śmiercią przed Panem.”

Lb 14, 36-37
http://www.nonpossumus.pl/ps/Lb/14.php

Za sianie defetyzmu dziesięciu zwiadowców po powrocie ze zwiadu w Kanaanie poznało dobroć nieskończenie miłosiernego.

“Gdy Izraelici przebywali na pustyni, spotkali człowieka zbierającego drwa w dzień szabatu. Wtedy przyprowadzili go ci, którzy go spotkali przy zbieraniu drew, do Mojżesza, Aarona i całego zgromadzenia. Zatrzymali go pod strażą, bo jeszcze nie zapadło postanowienie, co z nim należy uczynić. Pan zaś rzekł do Mojżesza: “Człowiek ten musi umrzeć – cała społeczność ma go poza obozem ukamienować”. Wyprowadziło go więc całe zgromadzenie poza obóz i ukamienowało według rozkazu, jaki wydał Pan Mojżeszowi.”

Lb 15, 32-36
http://www.nonpossumus.pl/ps/Lb/15.php

Z nieskończenie miłosiernym nie ma żartów. Za złamanie szabatu od razu była “czapa” (kara śmierci).

“Gdy kończył mówić te słowa, rozstąpiła się ziemia pod nimi. Ziemia otworzyła swoją paszczę i pochłonęła ich razem z ich rodzinami, jak również ludzi, którzy połączyli się z Korachem, wraz z całym ich majątkiem. Wpadli razem ze wszystkim, co do nich należało, żywcem do szeolu, a ziemia zamknęła się nad nimi. Tak zniknęli spośród społeczności. Wszyscy zaś Izraelici, którzy stali wokoło, uciekli na ich krzyk, mówiąc: “By też i nas ziemia nie połknęła!” Wtedy wypadł ogień od Pana i pochłonął dwustu pięćdziesięciu mężów, którzy ofiarowali kadzidło.”

Lb 16, 31-35
http://www.nonpossumus.pl/ps/Lb/16.php

Jakiekolwiek podważanie autorytetu i władzy Mojżesza nie było zbyt dobrym pomysłem. Nieskończenie miłosierny w takich przypadkach reagował natychmiast i zdecydowanie z chrześcijańską miłością bliźniego.

“A nazajutrz szemrała cała społeczność Izraelitów przeciw Mojżeszowi i Aaronowi mówiąc: “Wyście wytracili lud Pana”. Gdy się całe zgromadzenie zebrało przeciw Mojżeszowi i Aaronowi, oni skierowali się ku Namiotowi Spotkania. Wtedy obłok okrył Namiot, i ujrzeli chwałę Pana. Mojżesz zaś i Aaron przyszli przed Namiot Spotkania. Rzekł Pan do Mojżesza: “Oddalcie się od tej społeczności, bo chcę ich wytracić w jednej chwili”. Oni zaś upadli na twarze. I rzekł Mojżesz do Aarona: “Weź kadzielnicę, włóż do niej ognia z ołtarza i rzuć kadzidła, a idź prędko do ludu, by dokonać nad nimi przebłagania, bo Pan rozgniewał się i już się zaczyna plaga”. Wziął więc Aaron kadzielnicę, jak mu przykazał Mojżesz, i pobiegł między lud, gdzie już się rozpoczęła plaga. Nałożył kadzidło i dokonał obrzędu przebłagania nad ludem. Stanął następnie pomiędzy umarłymi i żywymi – a plaga ustała. A tych, którzy zginęli, było czternaście tysięcy siedmiuset, oprócz zmarłych z powodu Koracha.”

Lb 17, 6-14
http://www.nonpossumus.pl/ps/Lb/17.php

Wyrażanie niezadowolenia nie było przez nieskończenie miłosiernego mile widziane.

“Rozkazał więc Mojżesz sędziom Izraela: “Zabijajcie każdego z waszych ludzi, którzy się przyłączyli do Baal-Peora”. I oto przybył jeden z Izraelitów i przyprowadził Madianitkę do swoich braci przed oczami Mojżesza i całego zgromadzenia Izraelitów, którzy lamentowali u wejścia do Namiotu Spotkania. Ujrzawszy to kapłan Pinchas, syn Eleazara, syna Aarona, chwycił w rękę włócznię, opuścił zgromadzenie, poszedł za Izraelitą do komory namiotu i przebił ich obydwoje, mężczyznę Izraelitę i kobietę – przez jej łono. I ustała plaga wśród Izraelitów. Zginęło ich wtedy dwadzieścia cztery tysiące.”

Lb 25, 5-9
http://www.nonpossumus.pl/ps/Lb/25.php

Za kłanianie się obcym bogom u nieskończenie miłosiernego nie było “zmiłuj się”.

“Według rozkazu, jaki otrzymał Mojżesz od Pana, wyruszyli przeciw Madianitom i pozabijali wszystkich mężczyzn. Zabili również królów madianickich. Oprócz tych, którzy zginęli [w walce]: Ewi, Rekem, Sur, Chur i Reba – razem pięciu królów madianickich. Mieczem zabili również Balaama, syna Beora. Następnie uprowadzili w niewolę kobiety i dzieci madianickie oraz zagarnęli jako łup wszystko ich bydło, stada i cały majątek. Spalili wszystkie miasta, które tamci zamieszkiwali, i wszystkie obozowiska namiotów. Zabrawszy następnie całą zdobycz, cały łup złożony z ludzi i zwierząt, przyprowadzili jeńców, zdobycz i łup do Mojżesza, kapłana Eleazara i całej społeczności Izraelitów, do obozu, który się znajdował na równinach Moabu, położonych nad Jordanem naprzeciw Jerycha. Mojżesz, kapłan Eleazar i wszyscy książęta społeczności wyszli z obozu naprzeciw nich. I rozgniewał się Mojżesz na dowódców wojska, na tysiączników i setników, którzy wracali z wyprawy wojennej. Rzekł do nich: “Jakże mogliście zostawić przy życiu wszystkie kobiety? One to za radą Balaama spowodowały, że Izraelici ze względu na Peora dopuścili się niewierności wobec Pana. Sprowadziło to plagę na społeczność Pana. Zabijecie więc spośród dzieci wszystkich chłopców, a spośród kobiet te, które już obcowały z mężczyzną. Jedynie wszystkie dziewczęta, które jeszcze nie obcowały z mężczyzną, zostawicie dla siebie przy życiu.”

Lb 31, 7-18
http://www.nonpossumus.pl/ps/Lb/31.php

Tutaj widzimy trening przed przyszłymi czystkami etnicznymi. Przeżyły go jedynie młode dziewczęta z przeznaczeniem na służące i seksualne niewolnice zwycięzców.

“Lecz Sichon, król Cheszbonu, nie zgodził się na nasze przejście obok niego, gdyż Pan, twój Bóg, uczynił nieustępliwym jego ducha i twardym jego serce, aby go oddać w twe ręce, jak to jest dzisiaj. Wtedy tak rzekł mi Pan: “Patrz, zacząłem oddawać na twój łup Sichona i jego ziemię. Zacznij zajmować, bierz w posiadanie jego kraj!” I wyszedł przeciw nam Sichon i cały naród jego na wojnę do Jahsy. Pan, Bóg nasz, wydał go nam i pobiliśmy jego samego, synów jego i cały jego lud. W tym czasie zdobyliśmy wszystkie jego miasta i klątwą obłożyliśmy każde miasto, mężczyzn, kobiety i dzieci, nie oszczędzając niczego oprócz zwierząt, któreśmy sobie pobrali, i łupu z miast przez nas zajętych.”

Pwt 2, 30-35
http://www.nonpossumus.pl/ps/Pwt/2.php

A tutaj  jest już klasyczna rasistowska czystka etniczna połączona z grabieżą i zaborem ziemi. Z pomocą nieskończenie miłosiernego i sprawiedliwego.

“Wtedy rzekł do mnie Pan: “Nie lękaj się go, gdyż dałem w twoje ręce jego samego, cały jego lud i ziemię. Postąpisz z nim jak z Sichonem, królem Amorytów, który mieszka w Cheszbonie”. I Pan, Bóg nasz, dał nam w ręce również Oga, króla Baszanu, i cały jego lud. I wytępiliśmy go tak, że nikt nie ocalał. W tym czasie zdobyliśmy wszystkie jego miasta, nie było grodu nie zajętego: sześćdziesiąt miast i cały obszar Argob, królestwo Oga w Baszanie. To wszystko są miasta obwarowane wysokimi murami, potężnymi bramami i zaworami, nie licząc wielu miast otwartych. Obłożyliśmy je klątwą, jak uczyniliśmy Sichonowi, królowi Cheszbonu; klątwie podlegało miasto, mężczyźni, kobiety i dzieci. A wszystkie zwierzęta i łup z miasta zostawiliśmy dla siebie.”

Pwt 3, 2-7
http://www.nonpossumus.pl/ps/Pwt/3.php

Kolejna czystka etniczna, grabież i zabór ziemi. Z pomocą nieskończenie miłosiernego i sprawiedliwego.

“Miasto będzie obłożone klątwą dla Pana, ono samo i wszystko, co w nim jest. Tylko nierządnica Rachab zostanie przy życiu – ona sama i wszyscy, którzy są wraz z nią w domu, albowiem ukryła wywiadowców, których wysłaliśmy. Ale wy strzeżcie się rzeczy obłożonych klątwą, aby was chęć nie ogarnęła wziąć coś z dobra obłożonego klątwą, bo wtedy uczynilibyście przeklętym sam obóz izraelski i sprowadzilibyście na niego nieszczęście. Całe zaś srebro i złoto, sprzęty z brązu i z żelaza są poświęcone dla Pana i pójdą do skarbca Pańskiego”. Lud wzniósł okrzyk wojenny i zagrano na trąbach. Skoro tylko usłyszał lud dźwięk trąb, wzniósł gromki okrzyk wojenny i mury rozpadły się na miejscu. A lud wpadł do miasta, każdy wprost przed siebie, i tak zajęli miasto. I na mocy klątwy przeznaczyli na [zabicie] ostrzem miecza wszystko, co było w mieście: mężczyzn i kobiety, młodzieńców i starców, woły, owce i osły.
(…)
Nierządnicę Rachab, dom jej ojca i wszystkich, którzy do niej należeli, pozostawił Jozue przy życiu. Zamieszkała ona wśród Izraela aż po dzień dzisiejszy, ponieważ ukryła wywiadowców, których wysłał Jozue, by wybadali Jerycho”.

Joz 6, 17-21
http://www.nonpossumus.pl/ps/Joz/6.php

Klasyka czystki etnicznej – zdobycie i zniszczenie Jerycha. Przy wydatnej pomocy nieskończenie sprawiedliwego. Mieszkańcy pod nóż, wszystkie świecidełka do skarbca. Jedynie nierządnica Rachab z rodziną w nagrodę za zdradę swoich i służenie Izraelitom ocalała. Ta metoda stosowana jest do dzisiaj. Kto zdradza swoich i służy im, ten biedy nie zazna.

“Izraelici dopuścili się przestępstwa na rzeczach obłożonych klątwą. Akan, syn Karmiego, syna Zabdiego, syna Zeracha z pokolenia Judy, przywłaszczył sobie coś z dobra obłożonego klątwą, dlatego zapłonął gniew Pana przeciw synom Izraela.
Jozue wysłał mężów z Jerycha do Aj, które leży obok Bet-Awen, na wschód od Betel, i rzekł im: “Idźcie w góry i wybadajcie tę okolicę”. Ludzie ci poszli i przypatrzyli się miastu Aj, a wróciwszy do Jozuego, donieśli mu: “Niech nie wyrusza cały lud. Około dwóch lub trzech tysięcy ludzi niech pójdzie, a zdobędą Aj. Nie trudź całego ludu, bo ich tam jest niewielu”.
Wyruszyło więc z ludu około trzech tysięcy mężczyzn, musieli jednak uciec przed mieszkańcami Aj. Mieszkańcy Aj zabili z nich około trzydziestu sześciu ludzi ścigając ich od bramy aż do Szebarim i bijąc ich na stoku góry. Przeraziło się serce ludu i stało się jak woda.”

Joz 7 1-5
http://www.nonpossumus.pl/ps/Joz/7.php

Kolejna specyficzna cecha nieskońcenie sprawiedliwego. Za “grzechy” jednego  z gniewu i zemsty karze on innych śmiercią.

“Wziął więc Jozue Akana, syna Zeracha, srebro, płaszcz i pręt złoty, jego synów i córki, jego woły, osły i owce, jego namiot i wszystko, co do niego należało. Wszyscy Izraelici im towarzyszyli. I wywiedli ich w dolinę Akor. Jozue powiedział: “Jak nas wprowadziłeś w nieszczęście, tak niech dziś Pan ciebie w nieszczęście wprowadzi”. I wszyscy Izraelici go ukamienowali, a ich spalili i obrzucili kamieniami.”

Joz 7, 24-25
http://www.nonpossumus.pl/ps/Joz/7.php

I znów kolejna cecha nieskończonej dobroci i sprawiedliwości nieskończenie miłosiernego – kara zbiorowa. Akan “skubnął” sobie podczas rzezi Jerycha “płaszcz z szinearu, dwieście syklów srebra i pręt złoty wagi pięćdziesięciu syklów”. Rodzina jego o tym nie wiedziała. A jednak w swej nieskończonej miłości, dobroci i sprawiedliwości najwyższy nakazał ukatrupić całą rodzinę.

“Wtedy rzekł Pan do Jozuego: “Podnieś oszczep, który trzymasz w ręce, przeciw Aj, gdyż daję je w twoje ręce”. I podniósł Jozue oszczep, który trzymał w ręce, przeciw miastu. I zaledwie rękę wyciągnął, ludzie, którzy byli w zasadzce, pośpiesznie wyszli z ukrycia, przybiegli do miasta, zajęli je i jak najszybciej podpalili.
Gdy zaś obejrzeli się ludzie z Aj, spostrzegli, jak dym podnosi się z miasta ku niebu. Nie było można uciekać w tę lub tamtą stronę, a tymczasem lud, który uciekał na pustynię, zwrócił się przeciw ścigającym. Skoro Jozue i cały Izrael ujrzeli, że ludzie z zasadzki zajęli miasto i że dym z miasta wznosi się w górę, odwrócili się i uderzyli na ludzi z Aj. Drudzy wyszli z miasta naprzeciw nich i [ludzie z Aj] znaleźli się w środku Izraelitów, mając ich po jednej i po drugiej stronie: tak zostali pobici, że nikt z nich nie został przy życiu ani nie uciekł. Króla Aj schwytano żywcem i przyprowadzono do Jozuego. Gdy Izraelici pobili mieszkańców Aj na otwartym polu, na pastwisku, po którym ich ścigano, i gdy wszyscy oni aż do ostatniego polegli od miecza, cały Izrael zwrócił się przeciw Aj i poraził je ostrzem miecza. Ogółem poległych tego dnia, mężczyzn i kobiet, było dwanaście tysięcy, czyli wszyscy mieszkańcy Aj.”

Joz 8, 18-25
http://www.nonpossumus.pl/ps/Joz/8.php

Kolejna czystka etniczna plus grabież perfekcyjnie i bezwzględnie przeprowadzona. Z wydatną pomocą nieskończenie sprawiedliwego.

“I rzekł Pan do Jozuego: “Nie bój się ich, albowiem oddałem ich w twoje ręce, żaden z nich nie oprze się tobie”. I natarł na nich Jozue niespodziewanie po całonocnym marszu z Gilgal.
A Pan napełnił ich strachem na sam widok Izraela i zadał im wielką klęskę pod Gibeonem. ścigano ich w stronę wzgórza Bet-Choron i bito aż do Azeki i Makkedy. Gdy w czasie ucieczki przed Izraelem byli na zboczu pod Bet-Choron, Pan zrzucał na nich z nieba ogromne kamienie aż do Azeki, tak że wyginęli. I więcej ich zmarło wskutek kamieni gradowych, niż ich zginęło od miecza Izraelitów.

(…)
Pięciu owych królów uciekło i ukryło się w jaskini obok Makkedy. I powiadomiono Jozuego słowami: “Pięciu królów znaleziono ukrytych w jaskini Makkedy”. Jozue odpowiedział: “Wtoczcie wielkie kamienie w otwór jaskini i postawcie przy niej ludzi, aby ich strzegli. Wy zaś nie stójcie bezczynnie, ścigajcie waszych wrogów, zabijajcie schwytanych i nie pozwalajcie im wejść do ich miast, ponieważ Pan, Bóg wasz, wydał ich w wasze ręce”.
Jozue i Izraelici zadali im straszliwą klęskę, aż do całkowitego ich wyniszczenia, tak że tylko niektórzy uciekli żywi i skryli się w miastach warownych. Wrócił więc cały lud zdrów i cały do obozu Jozuego w Makkedzie, a nikt nie odważył się nawet językiem napastować Izraelitów.
Wówczas rzekł Jozue: “Otwórzcie wejście do jaskini i wyprowadźcie z niej do mnie tych pięciu królów”. Uczyniono tak i wyprowadzono do niego z jaskini owych pięciu królów: króla Jerozolimy, króla Hebronu, króla Jarmutu, króla Lakisz i króla Eglonu. Skoro przyprowadzono owych królów do Jozuego, Jozue wezwał wszystkich mężów izraelskich i rzekł do dowódców wojennych, którzy mu towarzyszyli: “Zbliżcie się i postawcie wasze nogi na karkach tych królów”. Zbliżyli się i postawili swe nogi na ich karkach. Wtedy Jozue rzekł do nich: “Odrzućcie bojaźń i strach, bądźcie mężni i mocni, gdyż tak uczyni Pan wszystkim wrogom waszym, z którymi walczyć będziecie”.
A potem Jozue wymierzył im cios śmiertelny i kazał powiesić ich na pięciu drzewach, na których wisieli aż do wieczora. A o zachodzie słońca na rozkaz Jozuego zdjęto ich z drzew i wrzucono do jaskini, w której się ukrywali. Wejście do jaskini zasypano wielkimi kamieniami, które leżą tam aż do dnia dzisiejszego”.

Joz 10 8-27
http://www.nonpossumus.pl/ps/Joz/10.php

Kolejna czystka etniczna. Ciekawostką jest “osobisty” udział w niej nieskończenie sprawiedliwego. Końcówka tej czystki to upokarzanie pokonanych królów przed ich zabiciem, a nawet i po nim.

“Tego samego dnia Jozue zdobył Makkedę i pobił ją ostrzem miecza, króla zaś jej i wszystkich żywych w mieście obłożył klątwą, tak że nikt nie ocalał. A z królem Makkedy postąpił tak, jak z królem Jerycha. Następnie Jozue z całym Izraelem udał się z Makkedy do Libny i natarł na Libnę. I wydał ją Pan w ręce Izraela wraz z jej królem; zdobyli ją ostrzem miecza i zabili wszystkich żyjących, tak że nikt nie ocalał; a z królem jej postąpił tak, jak postąpił z królem Jerycha. Jozue z całym Izraelem udał się następnie z Libny do Lakisz, obległ je i natarł na nie. I wydał Pan również Lakisz w ręce Izraela, który na drugi dzień zdobył je i zabił ostrzem miecza wszystkich żyjących w nim, zupełnie tak, jak uczynił z Libną. Wówczas Horan, król Gezer, przybył, aby wspomóc Lakisz, lecz Jozue zadał mu taką klęskę, iż z jego ludu nikt nie ocalał. Później Jozue, a z nim cały Izrael udali się z Lakisz do Eglonu, oblegli go i natarli na niego. Zdobyli go tego samego dnia i pobili ostrzem miecza. Wszystko, co w nim żyło, tegoż dnia zostało obłożone klątwą, zupełnie tak, jak w Lakisz. Z Eglonu udał się Jozue, a z nim cały Izrael do Hebronu i natarł na niego. I zdobyli go, i porazili ostrzem miecza jego króla i wszystkich mieszkańców przyległych jego miast, nie pozostawiając nikogo przy życiu, jak uczynił [Jozue] z Eglonem. Miasto i wszystko, co w nim żyło, zostało również obłożone klątwą. Jozue wraz z całym Izraelem wrócił do Debiru i natarł na niego. I zdobył go wraz z jego królem i wszystkimi przyległymi doń miastami: pobili go ostrzem miecza i obłożyli klątwą wszystko, co w nim żyło, nie oszczędzając nikogo. Jak postąpił z Hebronem, tak uczynił z Debirem i jego królem, jak przedtem uczynił z Libną i jej królem”.

Joz 10 28-39
http://www.nonpossumus.pl/ps/Joz/10.php

Kolejne czystki etniczne z wymordowaniem wszystki mieszkańców kolejnych miast. Naturalnie z pomocą nieskończenie sprawiedliwego i miłosiernego.

”Wszyscy ci królowie umówiwszy się przybyli i zajęli stanowiska nad wodami Merom, aby walczyć z Izraelem. I rzekł Pan do Jozuego: “Nie bój się ich, albowiem jutro o tej porze sprawię, że oni wszyscy padną zabici przed Izraelem. Konie ich okulawisz, a rydwany ich spalisz”. Jozue wraz z całym swym zbrojnym ludem przybył niespodzianie nad wody Meromu i rzucił się na nich. Pan wydał ich w ręce Izraela. Rozbili ich i ścigali aż do Sydonu Wielkiego i aż do Misrefot-Maim i do doliny Mispa na wschodzie. Rozgromiono ich całkowicie, tak że nikt nie ocalał. Jozue postąpił z nimi, jak Pan mu rozkazał: konie ich okulawił, a rydwany spalił.

W tym samym czasie Jozue cofnął się i zdobył Chasor, a króla jego zabił mieczem; Chasor było niegdyś stolicą wszystkich tych królestw. Ostrzem miecza pobili wszystko co żywe, obłożywszy klątwą. Nie pozostawiono żadnej żywej duszy, a Chasor spalono. Wszystkie miasta tych królów i samych ich królów zwyciężył Jozue i zdobył ostrzem miecza, obłożywszy ich klątwą, jak rozkazał Mojżesz, sługa Pana.

Wszystkie jednak miasta, położone na wzgórzach, nie zostały przez Izraelitów spalone, z wyjątkiem Chasoru, spalonego przez Jozuego. Całą zdobycz tych miast i bydło podzielili Izraelici pomiędzy siebie, lecz wszystkich ludzi zgładzili ostrzem miecza doszczętnie, nie zostawiając żadnej żywej duszy.”

Joz 11, 5-15
http://www.nonpossumus.pl/ps/Joz/11.php

Czystek etnicznych, rzezi i grabieży ciąg dalszy… Jak zawsze z pomocą nieskończenie sprawiedliwego.

“Wystąpił więc Juda do walki i Pan wydał Kananejczyków i Peryzzytów w ich ręce. A w Bezek zabili dziesięć tysięcy mężczyzn. (…)  Synowie Judy uderzyli na Jerozolimę, zdobyli ją, lud wycięli ostrzem miecza, a miasto spalili>. Potem zeszli potomkowie Judy, aby uderzyć na Kananejczyków, którzy zamieszkiwali góry, Negeb i Szefelę. Następnie wyruszył Juda przeciw Kananejczykom, którzy zajmowali Hebron – nazwa Hebronu brzmiała niegdyś Kiriat-Arba – i pobił Szeszaja, Achimana i Talmaja. Stamtąd wyruszył przeciwko mieszkańcom Debiru – nazwa Debiru brzmiała przedtem Kiriat-Sefer. (…) Potem ruszył Juda z Symeonem, bratem swoim, na podbój Kananejczyków zamieszkujących Sefat, które obłożyli klątwą, i stąd nadano temu miastu nazwę Chorma. Zdobył też Juda Gazę i jej okolice, Aszkelon i jego okolice oraz Ekron i jego okolice.
(…)
Z kolei i pokolenie Józefa udało się ku Betel, a Pan był z nim. Pokolenie Józefa posłało najpierw wywiadowców do Betel – a nazwa tego miasta brzmiała niegdyś Luz. I spotkali wywiadowcy człowieka wychodzącego z miasta. “Wskaż nam wejście do miasta – powiedzieli do niego – a okażemy ci łaskę”. Ten wskazał im wejście do miasta, a oni wycięli ostrzem miecza miasto, tego zaś człowieka wraz z całą jego rodziną wypuścili na wolność.
(…)
Jednakże kiedy Izrael się wzmocnił, poddał wprawdzie Kananejczyków robotom przymusowym, ale ich nie wypędził. (…) Amoryci trzymali się więc w Har-Cheres, Ajjalonie i w Szaalbin, lecz kiedy zaciążyła ręka pokolenia Józefa, wykonywali roboty przymusowe.”

Sdz 1, 4-35

http://www.nonpossumus.pl/ps/Sdz/1.php

Po śmierci Jozue czystki etniczne i rzezie trwały dalej. Tyle że już nie zawsze tak gruntownie przeprowadzane. Część mieszkańców pozostawiano przy życiu jako ludzkie bydło robocze. Naturalnie z aprobatą nieskończenie sprawiedliwego.

“Gdy zaś wdał się w bitwę, Pan wydał w jego ręce Kuszan-Riszeataima, króla Aramu, tak iż jego ręka nad nim zaciążyła”
(…)
Wtenczas Ehud sięgnął lewą ręką po sztylet, który schował na prawym biodrze, i utopił go w jego brzuchu. Rękojeść wraz z ostrzem weszła do wnętrzności i utkwiła w jego tłuszczu, gdyż [Ehud] nie wydobył sztyletu z brzucha i <wyszedł…> (…) “Pójdźcie ze mną! – rzekł do nich – albowiem Pan wydał waszych wrogów, Moabitów, w wasze ręce”. Poszli za nim, odcięli Moabitom bród na Jordanie i nie pozwalali nikomu przejść. W tym czasie pobili około dziesięciu tysięcy Moabitów, wszystkich co silniejszych i waleczniejszych, tak że nikt nie uszedł.”

Sdz 3, 10-29

http://www.nonpossumus.pl/ps/Sdz/3.php

Kolejne rzezie plus pojedyncze zabójstwo z pomocą nieskończenie miłosiernego.

“Pan rzekł do Gedeona: “Zbyt liczny jest lud przy tobie, abym w jego ręce wydał Madianitów, gdyż Izrael mógłby przywłaszczyć sobie chwałę z pominięciem Mnie i mówić: “Moja ręka wybawiła mnie”.
(…)
Wówczas Gedeon rozdzielił owych trzystu mężów na trzy hufce, dał każdemu z nich do ręki rogi i puste dzbany, a w nich pochodnie.(…) Podczas gdy owych trzystu mężów trąbiło na rogach, Pan sprawił, że w całym obozie jeden przeciw drugiemu skierował miecz. “

Sdz 7, 2-22
http://www.nonpossumus.pl/ps/Sdz/7.php

Zazdrosny o to, aby “wybrańcy” nie przypisali sobie samym zwycięstwa nieskończenie miłosierny posyła 300 Izraelitów na ogromną armię wywołując w jej szeregach panikę, w wyniku której zaatakowani zabiljali siebie nawzajem.

“Następnie Bóg zesłał ducha niezgody między Abimelekiem a możnymi z Sychem, i możni z Sychem zbuntowali się przeciwko Abimelekowi po to, by pomszczona została zbrodnia dokonana na siedemdziesięciu synach Jerubbaala i aby [odpowiedzialność za] krew ich spadła na Abimeleka, ich brata, który ich wymordował, i na możnych z Sychem, którzy mu pomagali w zabiciu jego braci.
(…)
Następnie spalili ogniem podziemie i w ten sposób zginęli tam wszyscy mieszkańcy Migdal-Sychem, mężczyźni i kobiety w liczbie około tysiąca.
(…)
Abimelek podszedł pod samą twierdzę i począł ją zdobywać. Kiedy Abimelek zbliżył się do bram twierdzy chcąc podłożyć pod nią ogień, pewna kobieta zrzuciła na głowę Abimeleka kamień od żaren i rozbiła mu czaszkę. Natychmiast przywołał on swego giermka i rzekł: “Dobądź miecza i zabij mnie, aby nie mówiono o mnie: “Kobieta go zabiła””. Przebił go więc giermek mieczem, tak iż umarł. “

Sdz 9, 2-54
http://www.nonpossumus.pl/ps/Sdz/9.php

Aby ukarać Abimeleka i możnych z Sychem nieskończenie miłosierny sprawił wyduszenie ogniem tysiąca ludzi.

“Jefte złożył też ślub Panu: “Jeżeli sprawisz, że Ammonici wpadną w moje ręce, wówczas ten, kto [pierwszy] wyjdzie od drzwi mego domu, gdy w pokoju będę wracał z pola walki z Ammonitami, będzie należał do Pana i złożę z niego ofiarę całopalną” Wyruszył więc Jefte przeciw Ammonitom zmuszając ich do walki i Pan wydał ich w jego ręce. Rozgromił ich na przestrzeni od Aroeru aż do okolic Minnit, co stanowi dwadzieścia miast, i dalej aż do Abel-Keramim. Była to klęska straszna. Ammonici zostali poniżeni przez Izraela”.

Sdz 11, 30-33
http://www.nonpossumus.pl/ps/Sdz/11.php

Udobruchany obietnicą ludzkiej ofiary całopalnej nieskończenie miłosierny pomaga Jefte w rozgromieniu Ammonitów. Z obiecanej ofiary całopalnej nieskończenie kochający nie zrezygnował. Jefte zmuszony był zabić i złożyć w całopalnej oferze nieskończenie miłosiernemu jedyną córkę.

“Filistyni przygotowali szyki bojowe przeciw Izraelitom i rozgorzała walka. Izraelici zostali pokonani przez Filistynów, tak że poległo na pobojowisku, na równinie około czterech tysięcy ludzi.
(…)
Filistyni stoczyli bitwę i zwyciężyli Izraelitów, tak że uciekł każdy do swego namiotu. Klęska to była bardzo wielka. Zginęło bowiem trzydzieści tysięcy piechoty izraelskiej. Arka Boża została zabrana, a dwaj synowie Helego, Chofni i Pinchas, polegli.”

1 Sm 4, 2-11
http://www.nonpossumus.pl/ps/1_Sm/4.php

Tę klęskę zapowiedział swoim wybrańcom nieskończenie miłosierny:

“Powiedział Pan do Samuela: “Oto Ja uczynię taką rzecz Izraelowi, że wszystkim, którzy o niej usłyszą, zadzwoni w obydwu uszach”.

1 SM 3, 11
http://www.nonpossumus.pl/ps/1_Sm/3.php

“Po tych wydarzeniach Dawid pobił Filistynów i zmusił ich do uległości. Odebrał też z rąk Filistynów Gat. Potem pobił Moabitów i zmierzył ich sznurem, rozkazawszy im położyć się na ziemi. Wymierzył dwa sznury tych, co mieli być zabici, a długość jednego sznura dla tych, którzy mieli pozostać przy życiu. Tak Moabici stali się niewolnikami Dawida płacącymi daninę. Dawid pobił też Hadazera, syna Rechoba, króla Soby, kiedy ten wyprawił się, aby przywrócić swą władzę nad Rzeką. Wziął mu też Dawid tysiąc siedemset konnicy i dwadzieścia tysięcy piechoty. Poprzecinał ścięgna skokowe wszystkich koni zaprzęgowych, zostawiając z nich tylko sto zaprzęgów. Kiedy Aramejczycy z Damaszku przybyli na odsiecz królowi Soby, Hadadezerowi, Dawid pobił dwadzieścia dwa tysiące ludzi spośród Aramejczyków. Potem umieścił Dawid załogi w Aramie damasceńskim, Aramejczycy zaś stali się niewolnikami Dawida, płacącymi daninę. Tak Pan udzielał Dawidowi pomocy we wszystkim, co ten zamierzył.
Dawid zabrał też złote uzbrojenie, jakie mieli słudzy Hadadezera, i przeniósł je do Jerozolimy. A z miast Hadadezera, Tebach i Berotaj, zabrał król Dawid również wielką ilość brązu.
Gdy usłyszał Tou, król Chamat, że Dawid rozbił całe wojsko Hadadezera, posłał syna swego Hadorama do króla Dawida, aby go pozdrowić i powinszować mu, że walcząc z Hadadezerem, pokonał go, bo Hadadezer był w wojnie z Tou. Hadoram przywiózł też przedmioty ze srebra, ze złota i brązu. Król Dawid poświęcił je również Panu wraz ze srebrem i złotem, które pobrał ze wszystkich podbitych narodów: z Edomu, Moabu, od Ammonitów, Filistynów, Amalekitów, wraz z łupami pochodzącymi od Hadadezera, syna Rechoba, króla Soby.
Imię Dawida stało się sławne. Powracając zaś pobił osiemnaście tysięcy Edomitów w Dolinie Soli. I w Edomie pozostawił załogi. Wszyscy więc Edomici stali się niewolnikami Dawida: Pan udzielał Dawidowi pomocy we wszystkim, co ten zamierzył”.

2 SM 8, 1-13
http://www.nonpossumus.pl/ps/2_Sm/8.php
.
Powyższe zwycięstwa i zniewalanie sąsiadów to tylko niewielka część militarnych sukcesów Dawida z pomocą nieskończenie sprawiedliwego. Było ich znacznie więcej. Dawid był ulubieńcem nieskończenie miłosiernego. Nawet, gdy uwiódł on zamężną Batszebę i zmajstrował jej dziecko, a jej męża wysłał na śmierć na pole bitwy, nieskończenie miłosierny ukarał śmiercią bękarta Dawida, jakiego urodziła mu uwiedziona Batszeba.
http://www.nonpossumus.pl/ps/2_Sm/11.php

“W czasach Dawida nastał głód, trwający przez trzy lata z rzędu. Dawid więc radził się Pana. A Pan dał mu taką odpowiedź: “Krew pozostaje na Saulu i jego domu: bo wymordował Gibeonitów” (…).
Król wziął dwóch synów Rispy, córki Ajji, których zrodziła dla Saula: Armoniego, Meribbaala, pięciu synów Merab, córki Saula, których zrodziła dla Adriela, syna Barzillaja z Mecholi. Oddał ich w ręce Gibeonitów. Powiesili ich oni na wzgórzu wobec Pana. Razem zginęło ich siedmiu. Zostali straceni w pierwsze dni żniw: był to początek żniw jęczmienia
(…). Pogrzebano kości Saula i jego syna Jonatana <jak również kości powieszonych> w krainie Beniamina w Selam, w grobie jego ojca – Kisza. Zrobiono wszystko tak, jak król zarządził. Potem dopiero Bóg okazał się dla kraju łaskawy.”

2 Sm 21, 1-15
http://www.nonpossumus.pl/ps/2_Sm/21.php

Nieznanymi ścieżkami chadza miłosierdzie nieskończenie miłosiernego. Za “grzechy” Saula już po jego śmierci nieskończenie sprawiedliwy zsyła głód, który ustaje dopiero po powieszeniu siedmiu synów Saula. Nieskończone jest miłosierdzie pańskie.

“Jeszcze raz Pan zapłonął gniewem przeciw Izraelitom. Pobudził przeciw nim Dawida słowami: “Idź i policz Izraela i Judę” (…). Rozkaz królewski przemógł Joaba i przywódców wojska. Joab oddalił się wraz z dowódcami od króla, aby zliczyć ludność Izraela.
(…)
Gdy Dawid wstał nazajutrz rano, słowo Pańskie następującej treści zostało skierowane do proroka Gada, “Widzącego” Dawidowego: “Idź i oświadcz Dawidowi: To mówi Pan: Przedstawiam ci trzy możliwości. Wybierz sobie jedną z nich, a Ja ci to uczynię”. Gad udał się do Dawida i przekazał mu następujące oświadczenie: “Czy chcesz, by w tej ziemi nastało siedem lat głodu, czy wolisz przez trzy miesiące uciekać przed wrogiem, który cię będzie ścigał, czy też przyjść ma na twój kraj zaraza trwając trzy dni? Pomyśl i rozpatrz, co mam odpowiedzieć Temu, który mię posłał”. Dawid odpowiedział Gadowi: “Jestem w wielkiej rozterce. Wpadnijmy raczej w ręce Pana, bo wielkie jest Jego miłosierdzie, ale w ręce człowieka niech nie wpadnę!” Zesłał więc Pan na Izraela zarazę od rana do ustalonego czasu. Umarło wtedy z narodu od Dan do Beer-Szeby siedemdziesiąt tysięcy ludzi. Anioł wyciągnął już rękę nad Jerozolimą, by ją wyniszczyć, wtedy Pan ulitował się nad nieszczęściem i rzekł do Anioła, niszczyciela ludności: “Wystarczy! Cofnij rękę!” Anioł Pański znajdował się obok klepiska Arauny Jebusyty.
(…)
Następnie zbudował tam ołtarz Panu i złożył całopalenia i ofiary biesiadne. Pan okazał miłosierdzie krajowi i plaga przestała się srożyć w Izraelu.”

2 Sm 24, 1-25
http://www.nonpossumus.pl/ps/2_Sm/24.php

Czegoż tutaj nie mamy? Gniew nieskończenie miłosiernego, nakaz przeprowadzenia spisu ludności, co było przez tegoż nieskończenie sprawiedliwego wcześniej zakazane. Po wypełnieniu polecenia przez Dawida widzimy Anioła niszczyciela ludności nasłanego przez nieskończenie miłosiernego karzącego za zrobienie spisu, który nieskończenie miłosierny sam nakazał przeprowadzić. Jak nie kijem to pałką. Dopiero ofiara całopalna udobruchała nieskończenie miłosiernego.

“Wtedy zbliżył się do króla izraelskiego mąż Boży i rzekł: “Tak mówi Pan: Ponieważ Aramejczycy powiedzieli: “Pan, Bóg Izraela, jest Bogiem gór, a nie jest On Bogiem równin”, dam całe to wielkie mnóstwo w twoje ręce, abyście wiedzieli, że Ja jestem Panem”. Siedem dni obozowali jedni naprzeciw drugich. Dopiero siódmego dnia doszło do bitwy, a wówczas Izraelici pobili jednego dnia sto tysięcy pieszych Aramejczyków. Kiedy pozostali uciekli do Afek, do miasta, wtedy zwalił się mur na dwadzieścia siedem tysięcy pozostałych ludzi. Ben-Hadad też uciekł i w mieście chodził z ukrycia w ukrycie”.

1 Krl 20, 28-30
http://www.nonpossumus.pl/ps/1_Krl/20.php

Nieskończenie miłosierny nie znał żartów, jeśli ktokolwiek powątpiewał w jego kompetencje i zasięg władzy.

“Tejże samej nocy wyszedł Anioł Pański i pobił w obozie Asyryjczyków sto osiemdziesiąt pięć tysięcy ludzi. Rano, kiedy wstali, oto ci wszyscy byli martwymi ciałam.”

2 Krl 19, 35
http://www.nonpossumus.pl/ps/2_Krl/19.php

Bez woli nieskończenie sprawiedliwego zagrażanie Izraelitom było niebezpieczne. Jedynie, gdyby sam nieskończenie sprawiedliwy chciał im przetrzepać skórę i pokazać własną moc Asyryjczycy mieliby szansę na przeżycie i na zwycięstwo.

“Uciekli potem Izraelici przed Judą, a Bóg oddał ich w ręce Judy. Pobili ich wtedy Abiasz i jego lud oraz zadali wielką klęskę, tak że padło wówczas z Izraela śmiertelnie rannych pięćset tysięcy wyborowych mężczyzn”.

2 Krn 13, 16-17
http://www.nonpossumus.pl/ps/2_Krn/13.php

W wojnie domowej pomiędzy królestwem Judy i królestwem Izraela nieskończenie miłosierny miłosiernie posłał do piachu pięćset tysięcy wyborowych mężczyzn. Ale nie był to największy jednostkowy wyczyn nieskończenie miłosiernego.

“Powstał przeciw nim Zerach Kuszyta w sile miliona żołnierzy i trzystu rydwanów i doszedł aż do Mareszy. Przeciwko niemu wystąpił Asa. Stanęli do walki w Dolinie Sefaty w pobliżu Mareszy. Wtedy to wezwał Asa Pana, Boga swego, i rzekł: “Panie, nie ma Tobie równego, by przyjść z pomocą [w walce] między potężnym a pozbawionym siły. Wesprzyj nas, Panie, Boże nasz, bo Tobie ufamy i w Twoim imieniu wystąpiliśmy przeciwko temu mnóstwu. Panie, Ty jesteś naszym Bogiem. Nie daj się zwyciężyć nikomu!” Pobił więc Pan Kuszytów wobec Asy i wobec Judy, wskutek czego Kuszyci uciekli. Asa zaś i lud, który z nim był, ścigali ich aż do Geraru. Kuszytów padło wtedy tylu, że nie ostał się nikt przy życiu, albowiem zostali starci przed Panem i Jego wojskiem. Zdobyto bardzo wielki łup. Zdobyli też wszystkie miasta, otaczające Gerar, ogarnął bowiem ich [mieszkańców] bardzo wielki strach, tak iż mogli złupić je wszystkie. A łup w nich był wielki. Uderzyli także na zagrody bydła, uprowadzając mnóstwo owiec i wielbłądów, a potem wrócili do Jerozolimy.”

2 Krn 14, 8-14
http://www.nonpossumus.pl/ps/2_Krn/14.php

Tym razem nieskończenie miłosierny posłał do piachu całą milionową armię. Ponadto pomógł złupić bezbronną ludność wroga.
A swoją drogą – autorom tych bredni fantazji nie brakowało. Zgodnie z żydowską mitologią Asa żył w IX-X wieku p.n. e. Kto wtedy widział milionową armię? Wielka Armia Napoleona idąca na Rosję prawie trzy tysiące lat później liczyła 600 tys. żołnierzy. I była wówczas największą armią w historii. Rzym mając armię 200 – 250 tys. podbił ogromne tereny. Ale właśnie dzięki ogromnemu terytorium miał taką armię. Natomiast w czasach domniemanego króla Asy armie liczące 20 tys. były już ogromne. Skąd więc mitomani piszący żydowską biblię wytrzasnęli milionową armię, wie jedynie nieskończenie sprawiedliwy.

“Ledwie zaczęło świtać, rzucili się jedni na drugich: jedni szli mając, jako zadatek powodzenia i zwycięstwa, wraz z męstwem ufność położoną w Panu, drudzy zaś – wybrawszy sobie gniew za przywódcę w walce. Gdy rozgorzała zażarta walka, przeciwnikom ukazało się z nieba pięciu wspaniałych mężów, na koniach ze złotymi uzdami, którzy stanęli na czele Żydów. Oni to wzięli Machabeusza pomiędzy siebie, osłonili własną bronią i tak strzegli go od ran, na przeciwników zaś rzucali pociski i pioruny, a ci porażeni ślepotą rozbiegli się w największym zamieszaniu. Poległo zaś dwadzieścia tysięcy pięciuset, a z konnicy sześciuset [żołnierzy]. Sam Tymoteusz uciekł do bardzo dobrze umocowanej twierdzy, zwanej Gazara, gdzie dowódcą był Chajreas. Żołnierze Machabeusza przez cztery dni oblegali twierdzę pełni radosnego zapału. Ci, którzy byli wewnątrz, ufni, że miejsce było umocnione, niebywale bluźnili i wypowiadali bezbożne wyrazy. Kiedy jednak zaświtał piąty dzień, młodzieńcy z otoczenia Machabeusza w liczbie dwudziestu, którzy zapałali gniewem na te bluźnierstwa, mężnie rzucili się na mury i z dziką zajadłością zabijali każdego, kto im wpadł w ręce. Podobnie inni natarli z drugiej strony na tych, którzy byli wewnątrz, rzucili ogień na wieżę oraz podłożyli ogień i w ten sposób żywcem spalili bluźnierców. Inni jeszcze wyważyli bramy, a wypuściwszy resztę oddziałów zdobyli miasto. Tymoteusza, który się skrył w jakiejś cysternie, zabili, również jego brata Chajreasa i Apollofanesa. Kiedy zaś tego dokonali, hymnami i pieśniami dziękczynnymi wychwalali Pana za to, że tak mocno wspomógł Izraela i że dał im zwycięstwo.”

2 Mch 10, 28-38
http://www.nonpossumus.pl/ps/2_Mch/10.php

W porównaniu do wybicia milionowej armii to zwycięstwo było bardzo skromniutkie – ledwo dwadzieścia parę tysięcy trupów. Jednak zasługuje na uwagę ze wzglądu na osobistą interwencję nieskończenie miłosiernego, który z nieba posłał pięciu wspaniałych jeźdźców. Kolejną ciekawostką było spalenie żywcem bluźnierców w obleganej twierdzy. Tę metodę przejęli od Żydów ich młodsi bracia w wierze takoż żywcem paląc bluźnierców czy czarownice.

“Mieszkańcy Jafy popełnili taką oto zbrodnię: poprosili, aby Żydzi, którzy wśród nich mieszkali, weszli razem ze swoimi żonami i dziećmi do przygotowanych przez nich wcześniej łodzi, jak gdyby nie mieli względem nich żadnych wrogich zamiarów, lecz tak, jakby działali zgodnie z ogólną uchwałą miasta. [Żydzi] przyjęli to również jako ci, którzy chcą pokoju, a niczego złego nie podejrzewają. Kiedy jednak byli daleko od brzegu, [tamci] wrzucili ich w głębinę, topiąc co najmniej dwieście osób.Kiedy Juda dowiedział się o okrucieństwie popełnionym względem jego rodaków, rozgłosił tę wiadomość wśród ludzi, którzy z nim byli, a wzywając Boga jako sprawiedliwego sędziego, wyruszył przeciwko zabójcom swoich braci, w nocy podpalił port, spalił łodzie i wymordował tych, którzy tam się schronili. Ponieważ obszar był zamknięty, wycofał się, aby ponownie powrócić i wytępić wszystkich obywateli Jafy. Dowiedziawszy się zaś, że mieszkańcy Jamnii chcieli w ten sam sposób uczynić z Żydami, którzy wśród nich mieszkali, również na mieszkańców Jamnii napadł w nocy, podpalił port razem z flotą, tak że łunę pożaru było widać aż w Jerozolimie – na odległość dwustu czterdziestu stadiów.”

2 Mch 12, 3-9
http://www.nonpossumus.pl/ps/2_Mch/12.php

Za utopienie ok. 200 Żydów wybito z pomocą nieskończenie miłosiernego całe miasto. Drugie miasto wybito tylko za taki zamiar. Widzimy tutaj przejaw nazywany obecnie “antysemityzmem” – mieszkańcy Jafy nie lubili Żydów i chcieli się ich pozbyć. Ciekawe dlaczego?
Odpowiedź znajdziemy w wypowiedzi przypisywanej Żydowi Bernardowi Lazare:

„Gdyby nienawiść i wstręt okazywał tylko jeden naród, byłoby to zrozumiałe. Jednakże Żydzi na tę nienawiść narażani byli zawsze i od wszystkich narodów, wśród których żyli. Ponieważ wrogowie Żydów należeli do najróżniejszych narodów, narody te żyły w krajach bardzo od siebie odległych, wyznawały religie inne, miały inną kulturę i inne prawa, przeto przyczyny antysemityzmu tkwią w Żydach a nie w narodach, wśród których żyją.
http://dylewski.com.pl/menu-boczne/iluzja-pieniadza/osobliwosc-zydowska-czesc-1/

Podstęp mieszkańców Jafy wywołał krwawą ekspedycję karną:

“Juda] zaś napadł również na pewne miasto, które się nazywało Kaspin, obwarowane, otoczone murami, a zamieszkane przez rozmaite narody.
(…). Żołnierze zaś Judy wezwali wielkiego Władcę świata, który bez taranów i oblężniczych machin wywrócił Jerycho za czasów Jozuego, a potem zajadle natarli na mur. Z woli Bożej opanowali miasto i urządzili nieopisaną rzeź do tego stopnia, że leżące obok jezioro, szerokie na dwa stadia, wydawało się pełne krwi, która tam spłynęła.
(…) Dozyteusz i Sozypater, dowódcy wojska Machabeusza, wyruszyli i wycięli więcej niż dziesięć tysięcy żołnierzy pozostawionych przez Tymoteusza w twierdzy (…). Gdy ukazała się pierwsza kohorta Judy, przerażenie i strach opanowały nieprzyjaciół, gdyż objawił się Ten, który wszystko widzi. Rzucili się do ucieczki, każdy w inną stronę, a wielu przez własnych żołnierzy było poranionych i przebitych ostrzami mieczów. Juda urządził gwałtowny pościg. Pozabijał złoczyńców i zgładził około trzydziestu tysięcy ludzi (…).
Stamtąd [Juda] wyruszył przeciwko Karnion i przeciwko świątyni bogini Atargatis, gdzie zabił dwadzieścia pięć tysięcy ludzi. Po ich zwyciężeniu i całkowitym zniszczeniu wyprowadził swoje wojsko przeciw umocnionemu miastu Efron, w którym rezydował Lizjasz i mieszkało wielu ludzi z różnych narodów. Stali tam przed murami mocni młodzi ludzie i odważnie bronili dostępu, a wewnątrz było wiele machin i balist do wyrzucania pocisków. Oni jednak wezwali Władcę, Tego, który z mocą łamie siły nieprzyjaciół, opanowali miasto i położyli trupem z tych, którzy byli wewnątrz, około dwudziestu pięciu tysięcy.”

2 Mch 12, 13-28
http://www.nonpossumus.pl/ps/2_Mch/12.php

Jak widać za utopienie 200 swoich wymordowali Żydzi wiele dziesiątek tysięcy Goim. Naturalnie z pomocą nieskończenie miłosiernego i sprawiedliwego.

Na tym właściwie można by zakończyć tę dalece niekompletną wyliczankę ludobójczych wyczynów nieskończenie miłosiernego i jego rzekomego narodu wybranego opisanych w “piśmie świętym” – księdze zbrodni i rasistowskiech czystek etnicznych. Niemniej podam jeszcze dwa ciekawe przykłady.

“Stamtąd poszedł do Betel. Kiedy zaś postępował drogą, mali chłopcy wybiegli z miasta i naśmiewali się z niego wzgardliwie, mówiąc do niego: “Przyjdź no, łysku! Przyjdź no, łysku!” On zaś odwrócił się, spojrzał na nich i przeklął ich w imię Pańskie. Wówczas wypadły z lasu dwa niedźwiedzie i rozszarpały spośród nich czterdzieści dwoje dzieci.”

2 Krl 2, 23-24
http://www.nonpossumus.pl/ps/2_Krl/2.php

Tutaj widzimy, jak nieskończenie miłosierny postępuje z ojcowską miłością z małymi dziećm, które – jak to dzieci – naśmiewały się z łysego człowieka nie wiedząc, że to prorok. W jego miłosierdziu nieskończenie miłosierny sprawił, że tylko czterdzierdzieści dwoje dzieci zostało rozszarpanych przez niedźwiedzie. Pozostałe dzieci przeżyły, by głosić chwałę nieskończenie sprawiedliwego.

Ostatni cytat pochodzi z tzw. “Nowego Testamentu”. W którym okazuje się, że “ojciec w niebiesiech” nadal – już po rzekomym “odkupieniu win” przez jego synalka – od czasu do czasu tracił cierpliwość nad grzesznikami.

”Ale pewien człowiek, imieniem Ananiasz, z żoną swoją Safirą, sprzedał posiadłość i za wiedzą żony odłożył sobie część zapłaty, a pewną część przyniósł i złożył u stóp Apostołów. “Ananiaszu – powiedział Piotr – dlaczego szatan zawładnął twym sercem, że skłamałeś Duchowi Świętemu i odłożyłeś sobie część zapłaty za ziemię? Czy przed sprzedażą nie była twoją własnością, a po sprzedaniu czyż nie mogłeś rozporządzić tym, coś za nią otrzymał? Jakże mogłeś dopuścić myśl o takim uczynku? Nie ludziom skłamałeś, lecz Bogu”. Słysząc te słowa Ananiasz padł martwy. A wszystkich, którzy tego słuchali, ogarnął wielki strach. Młodsi mężczyźni wstali, owinęli go, wynieśli i pogrzebali.
Około trzech godzin później weszła także jego żona, nie wiedząc, co się stało. “Powiedz mi – zapytał ją Piotr – czy za tyle sprzedaliście ziemię?” “Tak, za tyle” – odpowiedziała. A Piotr do niej: “Dlaczego umówiliście się, aby wystawiać na próbę Ducha Pańskiego? Oto stoją w progu ci, którzy pochowali twego męża. Wyniosą też ciebie”. A ona upadła natychmiast u jego stóp i skonała. Gdy młodzieńcy weszli, znaleźli ją martwą. Wynieśli ją więc i pochowali obok męża. Strach wielki ogarnął cały Kościół i wszystkich, którzy o tym słyszeli.”

Dz 5, 1-11
http://www.nonpossumus.pl/ps/Dz/5.php

Strach wielki ogarnął cały Kościół i wszystkich, którzy o tym słyszeli…

Fundamentem żydo-chrześcijaństwa, wbrew propagandzie jahwizmu nie jest miłość. Jego fundamentem jest paniczny strach przed gniewem nieskończenie miłosiernego. Który nawet własnego syna nie oszczędził
Rz 8, 32
http://www.nonpossumus.pl/ps/Rz/8.php
.
Czytając biblię – żydowską księgę zbrodni i rasistowskich czystek etnicznych – pamiętać powinniśmy o tym, że większość opisanych w niej zbrodni, rzezi, czystek etnicznych i grabieży miała miejsce już po domniemanym wręczeniu wymyślonemu Mojżeszowi dekalogu z m.in. tymi przykazaniami:

“Nie będziesz zabijał.
Nie będziesz kradł.
Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego. Nie będziesz pożądał żony bliźniego twego, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego.”

Wj 20, 13-17
http://www.nonpossumus.pl/ps/Wj/20.php

Przykazania te powtórzone są w księdze powtórzonego prawa:

“Nie będziesz zabijał.
Nie będziesz kradł.
Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego. Nie będziesz pożądał żony bliźniego twego, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego.”

Pwt 5, 17-21
http://www.nonpossumus.pl/ps/Pwt/5.php

.

rembrandt_dekalog-jpg
.
Mimo tych przykazań żydowska biblia Tanach i żydo-chrześcijański Stary Testament począwszy od piątej księgi mojżeszowej to jedno wielkie pasmo mordów, rzezi, ludobójstwa, grabieży, zaboru domów, miast, ziemi, majątków, inwentarza – a wszystko to na polecenie i z pomocą nieskończenie miłosiernego.
Wyznawcy wszystkich jahwizmów twierdzą, że wraz z Torą pojawiła się na Ziemi etyka, której u pogan rzekomo nie było. Powołują się właśnie na dekalog zabraniający m.in zabijania czy kradzieży. A przecież prawie cała Tanach i prawie cały Stary Testament już po dekalogu to jedno pasmo rzezi, mordów i grabieży dokonywanych na polecenie i z pomocą nieskończenie miłosiernego, który  wcześniej zabijania i kradzieży niby w dekalogu zabronił. A potem sam do mordów i grabieży na ogromną skalę zapędzał swoich wyznawców.
Taka to jest „etyka” w wydaniu żydowskiej biblii.
Największym osiągnięciem propagandowym żydo-chrześcijaństwa było przerobienie mściwego, zazdrosnego, gniewnego, ludobójczego starotestamentowego psychopatycznego demona śmierci w nieskończenie miłosiernego, sprawiedliwego, dobrego i kochającego boga. A najbardziej zadziwia to, że ogromne rzesze Goim w to oszustwo wierzy.
Ideologia „narodu wybranego” jest de facto ideologią rasistowską. Biblia opisuje rasistowskie czystki etniczne wychwalając za pomoc w nich rasistowskiego zwyrodnialca Jahwe. Musiał być on rzeczywiście zwyrodnialcem, aby ze wszystkich jego dziedzi wybrać sobie jednych i pomagać im w mordowaniu i ograbianiu innych jego dzieci. A przecież zgodnie z żydowską biblią wszyscy ludzie byli jego stworzeniem, jego „dziećmi”. A mimo to jednych sobie wybrał i upodobał i pomagał im w mordowaniu i ograbianu innych. Co pokazuje go jako zwyrodniałego „stworzyciela” i zwyrodniałego „ojca” wszystkich ludzi.  I ten zwyrodnialec dla żydo-chrześcijan jest nieskończenie sprawiedliwy, miłosierny i dobry. No i kochający wszystkich ludzi. Także miliony ograbiane i posyłane do piachu w Starym Testamencie.
Pogardliwy, rasistowskie wręcz stosunek części Żydów do Goim ma korzenie nie w Talmudzie jak bredzi wielu żydo-chrześcijan, a w Torze i w rasistowskiej ideologii narodu wybranego. Wybranego, czyli lepszego od pozostałych.
Pozostaje jeszcze pytanie, dlaczego autorzy żydowskiej biblii wymyślili boga tak mściwego i zbrodniczego? Odpowiedź jest prosta – wiedzieli, że rozsiewanym strachem przed „gniewem bożym” najłatwiej jest panować nad ludem i sprawować rząd dusz. Gdyby starotestamentowy Jahwe nie karał mściwie i niemiłosiernie za najdrobniejsze przewinienia – któż by słuchał kapłanów? Tę samą psychomanipulację wykorzystało żydo-chrześcijaństwo. Niby mówi o boskim miłosierdziu, o dobroci i miłości bożej, ale od kołyski dzieci straszone są piekłem, wiekuistym potępieniem i gniewem bożym oraz karą boską. I w ten sposób strachem przykuwa się ludzi do nadjordańskiej dżumy duchowej.
.
opolczyk
.
precz z jahwizmem
.
Ręce Boga

74 thoughts on “Biblia – księga zbrodni (2)

  1. Nie nie nie Jahwe tylko Jehowa tak się przedstawił po trzecim wykrętnym pytaniu Mojżesza Bóg Żydowski .” Kiedy Mojżesz zapytał Boga, co ma odpowiedzieć ludowi, jeśli go zagadnie: „jakie imię jego”, Bóg waha się i odpowiada aż trzy razy. Pierwszy raz daje odpowiedź wymijającą: „Będę, który będę” (2 Mojż. III, 14; dosłownie po hebrajsku: „eje aszer eje”). Drugi raz powiada już wyraźniej: „Tak powiedz Synom Izraela: Wieczny (eheihi) posyła mnie do was.” Dopiero trzecim razem stawia rzecz całkiem jasno i mówi: „Tak powiedz Synom Izraela: Jehowa, Bóg ojców waszych, Bóg Abrahama, Bóg Izaaka i Bóg Jakóba posłał mnie do was. Oto imię moje” (2 Mojż. III, 15). Mamy więc tu najwyraźniejszy z wyraźnych dowodów, że imię naszego Boga katolickiego brzmi: Jehowa. Kościół katolicki opiera się bowiem na objawieniu Mojżeszowem. Ale tu musimy zaznaczyć, że wszystkie przekłady Biblji, używane w różnych kościołach, zarówno katolickich jak niekatolickich, są nieścisłe i tendencyjne. Tłómaczę katoliccy i protestanccy zamiast pisać „Jehowa” (uczeni obecnie czytają ten wyraz „Jahwe”), piszą „Pan” a żydowscy piszą „Wiekuisty”, albowiem „Jahwe” znaczy „Będący”. Podobnież i polskie imiona własne oraz nazwiska mają pewną treść, jak np. „Bożydar”, „Władysław”, „Zofja” (mądrość, mądra), „Grochowski”, „Świętochowski”, „Chmielowski” i t. p. „Cytat z Andrzej Niemojewski „O pochodzeniu naszego Boga ”

    Pimpuś:

    Przede wszystkim – skąd na Swarożyca wziąłeś: „imię naszego Boga katolickiego brzmi”
    Od kiedy żydowski pustynny demon śmierci jest „naszym bogiem”? i czyżbyś był katolikiem? Bo piszesz „naszego katolickiego”…

    Sporu o imię żydowskiego psychopaty prowadzić nie będę. W oryginale zapis brzmiał JHWH. Jak wiesz, żydowski alfabet nie znał samogłosek. Reszta (dodane takie czy ine samogłoski) to tylko interpretacje różnych odprysków jahwizmu. Niech się one pomiędzy sobą żrą o Jahwe/Jehowę, co robią zresztą od dwóch tysięcy lat. Ja nie zamierzam w tym brać udziału. Używam i nadal używać będę powszechniej stosowanej formy – Jahwe.
    Przecież nie jesteśmy jahwistami/jehowitami – aby spierać się o takie pierdoły. A forma Jahwe, jahwizm jest powszechnie znana. I u mnie ona pozostanie w użyciu.
    opolczyk

    Lubię

  2. Nie wiem co powiedzieć !! po prostu mnie powaliłeś swoją nieznajomością Chrześcijaństwa, po z pewnością jakiejś INDOKTRYNACKII w Polsce ! Nazwa „Boga” Chrześcijańskiego jest FUNDAMENTALNA dla ludzi którzy uważają się za Katolików ale na temat swojej wiary wiedzą mniej niż na temat budowy cepa ! Dla Polskiego Chrześcijanina Katolika najwyższym jest „BÓG” a nie jakiś tam Jahwe czy Jehowa !! Dla katolika Jehowa to oszołom ubrany w garnitur i biegający z gazetkami od domu do domu w niedzielę , natomiast Jahwe to Żydowski Bożek pejsatych Żydków modlących się pod ścianą płaczu w Jerozolimie ! ALE Z PEWNOŚCIĄ NIE JEST BOGIEM RZYMSKO-KATOLICKIM !!! Zapytaj się jakiegoś katolika Jakie jest imię jego Boga ?? odpowie Ci Bóg !! Odcinając się od sporu na temat nazwy demona pustynnego odcinasz dyskusje na temat pochodzenia Boga Rzymsko-Katolickiego i jego udział w mordowaniu setek milionów ludzi i jednocześnie uśmierzasz winę i rozgrzeszasz katolików za współudział w tych zbrodniach !! No to strzeliłeś sobie w kolano Panie Opolczyk !!
    Ps.
    Niemojewski Andrzej to napisał „O pochodzeniu naszego Boga ” nie Ja !

    Lubię

    • Pimpuś:

      Wielki znawca żydo-chrześcijaństwa się znalazł. Dlaczego „chrześcijaństwo” piszesz z dużej litery? Ta zbrodnicza nadjordańska dżuma na to nie zasługuje.
      Bóg to rzeczownik pospolity a nie imię żydo-chrześcijańskiego staro- i nowotestamentowego boga. Tyle że żydłactwo zawłaszczyło sobie ten rzeczownik pospolity jako „imię” ich boga. Jest to u żydłactwa tym bardziej zrozumiałe, gdyż w ich ortodoksji jest to jedyny bóg (choć druga „osoba boska” – obrzezany cieśla nie ma na imię „bóg” a Joszue). Ale „Bóg” to nie imię boga, a tylko rzeczownik pospolity oznaczający istotę nadprzyrodzoną.
      http://pl.wikipedia.org/wiki/B%C3%B3g
      Odcinam się od sporu na temat imienia żydowskiego i żydokatolickiego bożka, gdyż jest to zadanie dla odmóżdżonego żydłactwa. Ja opisuję oszustwa i zbrodnie jahwizmu bez wnikania, czy ludobójczy staro- i nowotestamentowy demon nazywa się Jahwe, Jehowa czy „Bóg” (bóg ojciec w trójcy jedyny – tak go nazywa żydłactwo).
      I tylko ktoś niepoważny może mi imputować, że „odcinam” dyskusję o mordowaniu przez żydłactwo setek milionów ludzi. I że „rozgrzeszam” katolików za te zbrodnie.
      Jesteś kompletnie niepoważny.
      https://opolczykpl.wordpress.com/2013/02/20/koszmarna-morda-katolicyzmu-2/
      https://opolczykpl.wordpress.com/2013/05/30/chrzescijanskie-wartosci-ludobojstwo-i-hipokryzja/
      https://opolczykpl.wordpress.com/2012/07/11/katolicyzm-cywilizacja-lacinska-globalizm-dzumy-ludzkosci/
      Podobnych tekstów napisałem dziesiątki. Uwypuklając zbrodniczość żydo-chrześcijaństwa i żydo-katolicyzmu.
      Jeśli chcesz, to pisz o zbrodniach żydłactwa. Jeżeli dalej będziesz bił pianę o imię żydo-katolickiego bożka – dostaniesz szlaban!
      Mój blog jest zbyt poważny, aby bawić się w talmudyczno-teologiczne, typowo żydłackie spory o pierdoły!!!

      Lubię

    • Skoro Opolczyk strzelił sobie w kolano to ty już przystawiłeś lufę do skroni.
      „Dla Polskiego Chrześcijanina Katolika…” Co to za tekst? Od kiedy chrześcijaństwo i katolicyzm to jedno? Poczytaj sobie, co jest kluczową różnicą pomiędzy nimi i nie pisz bzdur!
      Poza tym „Ostatni chrześcijanin umarł na krzyżu”

      Lubię

  3. Zapytaj się jakiegoś katolika Jakie jest imię jego Boga ?? odpowie Ci Bóg

    😀 Odpowie Bóg bo nie wypada odpowiedzieć Jehowa.
    Pan,Adonai,Ojciec,Bóg=1.

    Bogiem wyznawców judaizmu,islamu oraz neojudaizmów
    (katolicyzm,protestantyzm,anglikanizm itp)
    Jest ten sam Jehowa,bóg Izraela.
    Co z tego że w różnych językach wyraz oznaczający tego boga pisze się inaczej?

    W takim razie rower i bike to dwie różne rzeczy.

    Neojudaiści/katolicy,protestanci itp, to ignoranci
    Nie wiedzą że Jahwe jest imieniem wedyjskiego boga.

    Skoro ojcem Jeszuy jest Jehowa a Ojcec i Syn są tym samym
    to znaczy że neojudaiści zaklinają rzeczywistość i okłamują samych siebie.
    Modlą się do Jehowy,służą bożkowi Izraela i wmawiają sobie że jest inaczej
    żeby uspokoić sumienie.

    Lubię

  4. Zeus natomiast widząc śmierć Hektora, głównego wroga Greków pod Troją, ale i wielkiego wojownika: „Biada Mi! męża, którego miłuję, widzą me oczy, jak go w krąg murów ścigają, i serce me boleść przenika!”
    Wykonanie listy zbrodni bożka bliskowschodnich pasterzy to znakomity pomysł, podziwiam chęci (jak widać jest to dość obszerna lista) i wykonanie!

    PaganBlog.net:

    Długo zmuszałem się do tego tekstu bo była to żmudna robota. Ale nie żałuję jej.
    Cytatów z żydowskiej księgi zbrodni wrzuciłem sporo, ale takich zbrodni w tej księdze jest znacznie więcej. Ja wybrałem tylko część z nich. Choć i te przykłady wystarczą, aby widzieć – z jaką zbrodniczą ideologią mamy w przypadku żydowskiego „pisma świętego” do czynienia.
    opolczyk

    Lubię

  5. Przecież to się w głowie nie mieści…Normalny człowiek po przeczytaniu tej księgi powinien ją spalić i raz na zawsze odciąć się od takiej „wiary”. Problem w tym, że większość po przejściu za młodu propagandy miłości chrześcijańskiej do tej lektury nigdy nawet nie zajrzy, będąc święcie przekonanym, że to samo dobro 😦

    Lubię

  6. Graffiti z ulicy Goulston to nazwa nadana napisowi na ścianie kamienicy, mogącemu być dowodem w sprawie Kuby Rozpruwacza.

    Long odczytał napis jako
    „Żydzi są ludźmi, którzy nie będą obwiniani o nic” (The Juwes are the men that will not be blamed for nothing).

    Przybyły chwilę później policjant Daniel Halse zinterpretował go jako
    „Żydzi nie są ludźmi, którzy nie będą obwiniani o nic” (The Juwes are not the men who will be blamed for nothing)

    zaś rzeczoznawca budowlany Frederick William Foster
    „Żydzi nie są ludźmi, których oskarża się o nic”
    (The Juws are not the men To be blamed for nothing)

    Kopię napisu zgodną z wersją Longa komisarz miejskiej policji Charles Warren przesłał w swoim raporcie brytyjskiemu Ministerstwu Spraw Wewnętrznych
    Po śmierci Mary Ann Nichols – pierwszej „kanonicznej” ofiary Kuby Rozpruwacza – pojawiły się pogłoski, że za zbrodnie odpowiada Żyd zwany „Skórzanym Fartuchem”, co wywołało antysemickie demonstracje. John Pizer – Żyd noszący ten pseudonim i pracujący jako szewc, znany ze stosowania przemocy wobec prostytutek – został aresztowany, jednak po przedstawieniu mocnego alibi zwolniono go

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Graffiti_z_ulicy_Goulston

    Izraelski historyk pochodzenia włoskiego reaktywował sprawę „rytualnych mordów” w badaniu historycznym, mającym trafić na półki księgarskie w czwartek. Ariel Toaff, syn rzymskiego rabina Elio Toaffa, twierdzi, że jest pewna prawda historyczna w oskarżeniu, które przez wieki było powodem pogromów przeciwko Żydom na terenie całej Europy.
    http://wiadomosci.monasterujkowice.pl/?p=7965

    Lubię

  7. Powinnismy sie wszyscy polscy poganie zlozyc finansowo i nie tylko poganie ale tez wszyscy co sa pozytywnie zorientowani na poganstwo aby zbudowac w pl choc jedna poganska swiatynie.Niech to bedzie swiatynia wielkosci malego przecietnego kosciola wiejskiego [koszty]ale jednak nasza prawdziwa polska,nie za duza ale przepiekna nasza prawdziwa własna.kurde caly kraj jest usiany katolickimi kosciolami a gdzie sa nasze swiatynie?w naszych sercach praktycznie tylko,nie moge sie pogodzic ze ten walec z bliskiego wschodu nie pozostawił nam choc jednej dawnej swiatyni.Jakze wartosiowym zabytkiem byla by swiatynia z Radogoszczy czy z Arkony.Gdzie sie nie pojedzie to tylko te koscioły katolickie a gdzie sa nasze rodzimowiercze?Czy to kiedys wruci aby w pl byla piekna swiatynia poganska.
    Gdyby kazdy poganin i wszyscy pozytywnie zorientowani na poganstwo przekazali choc po 100-200zł to jesli bylo by to kilka tysiecy osób to na mała swiatynie by starczyło ,,jednak malutką”.idea jest dobra ale potrzeba nas wiecej nisz 2 czy 3 czy 4 tys osób bo kto by dał wiecej niż te 100 czy 200zł?

    Lubię

    • nader:

      Pomysł w rzeczy samej jest dobry, ale obawiam się, że obecnie nie do zrealizowania. I to nie z powodów finansowych.
      Co zrobimy z lokalizacją? Wszak pogańskie prastare święte miejsca są praktycznie wszystkie skatoliczone i okupowane przez żydłactwo. A stawianie chramu tuż obok żydłckich kościołów dla mnie nie wchodzi w rachubę.
      Dalej…
      Gdyby zaczęła się na ten temat poważniejsza dyskusja nie wszyscy zgodzą się np. na Ślężę. Pojawią się głosy, aby taki chram/gontynę postawić gdzieś w centralnej Polsce. Tak aby z regionów przygranicznych wszyscy mieli tak samo „daleko”.
      Kolejna sprawa – pozwolenie władz. W Polsce obecnie nawet szopy na własnym podwórku nie można sobie bez pozwolenia postawić. Kto ma wystąpić o pozwolenie?
      Dalej…
      Sprawa „własności” gruntu pod chram/gontynę – na państwowym nie postawimy, bo nie pozwolą, albo pozwolą ale za rok zrobią bandyci plan budowy nowej drogi i gontynę rozwalą. Trzeba więc teren wykupić. Tylko – na kogo? Związki rodzimowiercze są nadal niekoniecznie solidarne ze sobą. Będą przepychanki – kto ma być oficjalnym „właścicielem” gruntu. Ale i będą spory o to, kto ma być oficjalnym „właścicielem” chramu/gontyny.
      No i wreszcie dojdzie do sporu, jakiego boga ma być ta gontyna. Jedni będą chcieli Świętowita, inni Trygława, Roda czy Peruna. A ja Swarożyca. No chyba, że będą tam posągi wszystkich naszych bogów. Tyle, że nie wiadomo, czy wszyscy się na to zgodzą.
      No i jeśli zbudujemy wreszcie pogański chram – to trzeba będzie go na okrągło pilnować, bo żydłackich fanatyków gotowych go spalić znajdzie się sporo.
      Tak więc sprawa wcale nie jest aż taka prosta.
      Choć pomysł uważam za warty przemyślenia.
      Ja – póki co – noszę świątynię Swarożyca w sercu i umyśle. Tam jest ona bezpieczna.

      Lubię

      • Opolczyku jak sam widzisz jak mamy byc silni skoro w srodowisku poganskim sa podziały i to o ,,głupoty”.Jak mozesz to podtrzymuj ta idee o której pisalem aby wybudowac w pl poganska swiatynie mimo ze to praktycznie niemozliwe.Kłutnia którego Boga czcic…tak by było zapewne a gdyby byla swiatynia ogólnoswiatowa wszystkich pogan z calego swiata to dopiero był by problem.Ja uwazam ze mozna czcic nawet jednego najwyzszego Boga w postaci bezimiennej i to wcale nie oznacza ze jest to bóg zydochrzecijanski,kazdy w swoim sercu sam sie modli wtedy w takiej swiatyni do Boga którego uwaza za najwyzszego albo sie modli do wielu Bogów.Najwazniejsza jest piekna swiatynia ale jak domyslamy sie nie moze byc poswiecona Bogu i Bogom znanym z imienia bo to jest totalny podział wsród srodowiska poganskiego,tam kazdy poganin by sie modlił do tego Boga czy Bogów do których by sie chciał modlic.Takie podejscie by jednoczylo zamiast dzielic.Sprawa gruntu….tu mamy problem bo jestesmy podzieleni zamiast byc jedna wielka siłą.
        Na razie swiatynie mamy w swoich sercach.

        Lubię

      • Ale czy koniecznie musimy coś budować? Dla naszych przodków Przyroda była najważniejsza. Gromadzili się oni w Świętych Gajach czyli w w wybranych miejscach w lasach. Wciąż możemy to robić a nawet złożyć się i posiąść na własność kawałek lasu. Jeśli właścicieli będzie kilku czy kilkudziesięciu to taki obszar jest właściwie nie do ruszenia, bo na każdą zmianę będą musieli wyrazić zgodę wszyscy co jest raczej mało prawdopodobne. Chętni na współudział w kosztach na pewno się znajdą. Pozostaje tylko kwestia znalezienia miejsca z odpowiednią energetyką Ziemi. Tak ja to widzę.

        Lubię

        • nie popieram wracania do swietych gaji a to z obawy ze zbyt kocham drzewa i lasy aby je wystawiac na spalenie jesli nie wyciecie przez wiadomo kogo.

          Lubię

          • Myśl pozytywnie. Jesli będziesz twierdził, że nie da się czegoś zrobić to na pewno tak będzie. Kreujmy wspólnie pozytywną przyszłość.

            Lubię

          • Właśnie należy wracać do Świętych miejsc a zwłaszcza gaji by nie zapomnieć kim się jest. „Wiadomo kto” po wędrówce znad Jordanu nad Wisłę (niech mu będzie szakal 🙂 ) zmęczył się, osłabł. Wzrok i słuch nie ten… sierść wypada razem z zębami, kąsa coraz słabiej a z wypadnięciem ostatniego kła z głodu padnie.Jego własny krzyż boli go coraz bardziej i umysł nawala gdyż zagubił się w kłamstwach swej księgi.

            Lubię

          • Popieram roztaczanie opieki nad świętymi gajami. Rozrastają się miasta. Jak nowotwory wyrastają z nich osiedla domów jednorodzinnych budowanych za trzydziestoletnie pożyczki. Zabierają łąki, lasy, bagna a nawet dawne pola uprawne, które kiedyś były na wyciągnięcie ręki. Szło się za miasto i miało się przyrodę. Jeżeli nie odnajdziemy i nie zaopiekujemy się świętymi miejscami w naszej okolicy to podzielą los tych łąk kiedyś pachnących odurzającą mieszanką ziół a dziś podzielonych na małe ogródki pachnące pieczoną kiełbasą w chrystianistyczne i państwowe święta. Tak się składa, że blisko mojego miasta znajduje się dosyć duża łąka a na niej kilkanaście dębów w okolicach 500 lat. Właśnie tam rośnie najstarszy dąb w powiecie. Byłoby to dobre miejsce na gaik. Ziemia należy do pewnej osoby mieszkającej chyba nadal w pobliżu. Tylko, że wszystko to znajduje się na ziemi pruskiej, która ciągle płacze za swoimi dziećmi. Trzeba być delikatnym.

            Lubię

  8. Księga Powtórzonego Prawa 13:7-11

    „Jeśli cię będzie pobudzał skrycie twój brat, syn twojej matki, twój syn lub córka albo żona, co na łonie twym spoczywa albo przyjaciel tak ci miły, jak ty sam, mówiąc: «Chodźmy, służmy bogom obcym», bogom, których nie znałeś ani ty, ani przodkowie twoi

    jakiemuś spośród bóstw okolicznych narodów, czy też dalekich od jednego krańca ziemi do drugiego –

    nie usłuchasz go, nie ulegniesz mu, nie spojrzysz na niego z litością, nie będziesz miał miłosierdzia, nie będziesz taił jego przestępstwa.

    Winieneś go zabić, pierwszy podniesiesz rękę, aby go zgładzić, a potem cały lud.

    Ukamienujesz go na śmierć, ponieważ usiłował cię odwieść od Pana, Boga twojego, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli.”

    Bóg narodu wybranego jest dla nas obcym bożkiem.
    Nasi bogowie są obcy dla żydów.
    Judeochrześcijanie służą żydowskiemu obcemu bożkowi, plując na własnych.

    Lubię

  9. Reblogged this on czasnazmiany and commented:
    Ogromny szacunek dla opolczyka za jego przeogromny wkład w przypominaniu Polakom o Słowiańskich korzeniach i obnażaniu hipokryzji judeochrześcijaństwa. Sława.

    Lubię

  10. W nawiązaniu do powyższej dyskusji:

    http://www.gadu-gadu.pl/rydzyk-pokazal-swoje-dzielo-zloto-widac-z-daleka

    „Ludzie kiedyś kupowali cegiełki od Rydzyka, przesyłali świadectwa udziałowe (600 tys. świadectw), wpłacali na konto bankowe Radia Maryja na ratunek Stoczni Gdańskiej.
    Zakonnicy z RM wzięli kredyt bankowy na kwotę 4 mln zł, ale nie na ratunek SG.
    Wszystkie pieniądze Rydzyk z swoim kolegami lokowali w akcje Espebepe (24,43 proc. w kapitale akcyjnym Espebepe) na giełdzie, kupowali za ceny od 2 zł do 9 zł, trzymali je aż spadała do 1 grosza. Firma zbankrutowała.
    Sprawią zajmowała Prokuratura, ale jakoś to załatwili, sprawa ucichła a stocznia nie dostała żadnych pieniędzy.
    A co głównie o co chodziło?
    Do spółki należały atrakcyjne grunty (warte grubo ponad 30 mln zł), które najprawdopodobniej chcieli przejąć Redemptoryści.” – Poganin

    http://www.wprost.pl/ar/418811/Polak-buduje-arke-Znajda-sie-tu-relikwie-swietych/

    http://bialczynski.wordpress.com/2013/09/30/kult-drzew-w-rosji-nadeslala-marta-czasnojc/

    Polecam komentarz: http://bialczynski.wordpress.com/towarzystwo-ochrony-najstarszych-drzew-w-polsce/warszawska-masakra-2013/4-07-obroncy-drzew-w-turcji-zwyciezyli-a-co-w-polsce-zielona-moc-pod-reke-z-gazeta-wyborcza-drepcze-w-miejscu-spacyfikowani-zieloni/#comment-46751

    Lubię

  11. I pomyśleć, że ta obrzydliwa księga jest nazywana świętą i nawet rozdawana za darmo na ulicach, jest w prawie każdym polskim domu, a np. takie Mein Kampf jest zakazane w niektórych krajach… Porównajmy obie te książki – w Mein Kampf nic strasznego nie ma, a biblia ocieka krwią na co drugiej stronie.
    Porównajmy jeszcze żydo-chrześcijańską biblie z biblią satanistyczną LaVeya – w tej drugiej nie ma żadnych opisów zbrodni czy wezwań do nich, jest tylko pochwała egoizmu i hedonizmu, zwyczajna książka filozoficzna.
    Zresztą porównajmy mitycznego Jahwe z mitycznym Szatanem. Ten pierwszy to ludobójca, sadysta i rasista, a cóż takiego ma na sumieniu Szatan?


    Antyjahwe:

    Mein Kamp trochę przypomina żydo-biblię. W tej książce napisanej najprawdopodobniej przez zakonnika Stempfle
    http://de.wikipedia.org/wiki/Bernhard_Stempfle#Stempfle_und_.E2.80.9EMein_Kampf.E2.80.9C
    W planach „Hitlera” też jest o podbijach, o „Lebensraumie” dla „rasy panów” i o zniewalaniu „nie-aryjczyków”. Tak więc tak całkiem niewinny i wolny od rasizmu Mein Kampf nie jest. Choć naturalnie zbrodniczymi opisami biblii nie dorównuje. Ponadto w nim są „tylko” plany podbojów. Biblia takie podboje, rzezie i czystki etniczne opisuje. I podaje je jako „chwałę bożą”
    opolczyk

    Lubię

  12. pimpuś to katolicka pluskwa, jakich są setki na blogach,na stronach na facebooku,wszędzie gdzie ktoś stara się ruszyć owczarnie do myślenia tam niczym kiedyś jezuici unas,pojawiają się katolickie szpicle, w każdym zdaniu pimpusia, widać miłość do katolicyzmu,biedaczysko,musiał przełykać slinę i ścierać swoje zęby siląc się na polemikę ,która w kego wykonaniu wyszła żałośnie,pewnie jakaś klecha z syndromem dominikany…

    Lubię

    • Posłuchaj WAZELINIARZU !!widzę ,że twój aparat umysłowy jest zbyt mało skomplikowany byś mógł zrozumieć tekst który napisałem. Więc Ci wyjaśnię tacy ludzie jak Niemojewski, Świętochowski, Kosidowski, Koneczny, Ratajczak, Szcześniak i wielu innych światłych Polaków dokładnie opisali Żydów i ich pobyt na ziemiach środkowej europy.Powielanie tych informacji jest zwykłym biciem piany, ALE JEST NIEZWYKLE POTRZEBNE !! Żydzi są ŚWIADOMI tego , że Ich Jehowa jest Bogiem Chrześcijaństwa i bez skrupułów wykorzystują ten fakt w manipulowaniu wszystkimi społecznościami chrześcijańskimi na całym świecie czego efektem jest ich bardzo mocna pozycja w środowisku międzynarodowym.Trzymają za mordę obydwie Ameryki,Europę i część Afryki. Dzieje się to między innymi dla tego iż Kler jest świadomy tej relacji, zależności natomiast zwykły człowiek który był wychowywany w kulturze np. Polskiej Chrześcijańskiej NIE !! jest tych relacji ŚWIADOMY !! i chodzi jak głupie bydle na pasku zakłamanej ideologi Judeo Chrześcijańskiej. Nazwa „Boga” jest bardzo ważna dla tych ludzi bo pozwala ściągnąć bielmo z oczu i zidentyfikować demona pustynnego. Zwykli ludzie nie wiążą Boga Żydów „Jehowa” z Bogiem Chrześcijaństwa „Bogiem” i to jest problem w ich emancypacji !! Zaczynam się zastanawiać w jakim celu Opolczyk prowadzi ten blog dla „towarzystwa wspólnej adoracji ” czy dla ” uświadamiania ludzi o śmiertelnym zagrożeniu Judeo-Chrześcijaństwa dla Słowiańszczyzny i wpływu wartości wynikających z chrześcijaństwa na życie zwykłych śmiertelników” Jak nie widzisz CHŁOPCZE horyzontu to kup sobie lornetkę ! Pa
      Ps. Riposty w stosunku do Opolczyka nie było bo nie dyskutuje z kimś kto się zachowuje jak PRL-owski cenzor strasząc „szlabanem” ale opluwać się nie dam takim umysłowym miernotom jak TY !!

      Pimpuś:

      Za „wazeliniarza” i „umysłową miernotę” otrzymujesz ostrzeżenie!
      Za pisanie „chrześcijaństwa” z dużej litery też – zbyt cenisz tę nadjordańską dżumę.
      Przeciętny Polak był wychowywany w anty-żydo-kulturze żydłackiego chrześcijaństwa. Dlatego Polska tak skarlała.

      O „PRL-owskiego” cenzora nie gniewam się. Obecna cenzura, jak i wielowiekowa cenzura watykańska były gorsze.
      A na szlaban coraz bardziej sobie zasługujesz. Nie dlatego, że jestem cenzorem, a dlatego że jesteś podejrzanie pro-żydłacki.
      opolczyk

      Lubię

  13. „Dookoła Rodzimowierstwa robi się gęsto, mnożą się ataki skrajnego katolicyzmu – np. na Ślężę, którą usiłuje zawłaszczyć proboszcz z Sulistrowic organizując nagonki i używając do tego urzędu gminy. Świętowit na Ślęży może być zagrożony. Katolicka lista symboli magicznych rozrasta się już nie o kolejne swastyki, ale o prawie każdy symbol, jaki istnieje na świecie poza krzyżem. Otwarcie piszą i straszą ludzi szkodliwością jogi! Ciemnogród w wielkim natarciu – to chyba świadczy o ich upadku, nie chyba ale na pewno. Księża-Ultrasi pienią się na YouTube, a Gazeta Codzienna pełna jest egzorcystów, czarowników katolickich z Afryki i nawróconych na katolicyzm czarownic poganek, tekstów hunwejbina katolickiego pana Terlikowskiego – o zagrożeniu wróżkami i magią, i innych zabobonów watykańskich.
    Na blogu mieliśmy już bardzo wiele katolickich ataków, a nawet wieloletnią (3 lata) działalność ich agenta podobnego do Stoigniewa.”
    Czesław Białczyński

    http://bialczynski.wordpress.com/aktualnosci/25-10-atak-katolickiego-kleru-na-swietowita-na-slezy-usunieto-rzezbe/#comment-48038

    Admin

    Lubię

  14. Przytaczam treść (poprawionego przeze mnie) ciekawego (z linkami) komentarza „Zprowokowanego” z blogu CB:

    „Proszę poczytać sobie dyskusję na temat fałszerstw dokonanych w tzw. Biblii.
    Wiem, że to na ‚historycy.org’, ale bez przesady z tą podejrzliwością. Tam nie rozmawiają o Słowianach, tylko kłócą się o to, kto i kiedy dokonywał zmian celowych lub przypadkowych w tekstach różnych tzw. Biblii, Tory, itd. Pouczające.
    http://www.historycy.org/index.php?showtopic=96673&view=findpost&p=1134840
    http://www.historycy.org/index.php?showtopic=96673&view=findpost&p=1163203

    http://www.historycy.org/index.php?showtopic=38130&view=findpost&p=411810
    http://www.historycy.org/index.php?showtopic=16446&view=findpost&p=335146
    PS Pada tam nazwisko Bart D. Erhman: http://en.wikipedia.org/wiki/Bart_D._Ehrman, którego czytałem i polecam. Można go znaleźć w internecie (pdfy przetłum. na jęz. polski i filmy na YouTube). Chętnie pociągnę wątek fałszerstw dalej. Może jakiś odważny historyk się znajdzie, żeby podjąć rękawicę. Zapraszam serdecznie, bo wątek fałszerstw mnie bardzo zainteresował.”

    Lubię

    • Może „Zprowokowany” jest również jak ten Erhman – „natchniony słowem bożym”- i dlatego wypisuje bzdety. Jak ma czas i zamiłowanie na zajmowanie się jahwizmem, to po jakiego grzyba przesiaduje na pogańskich blogach 🙂

      Lubię

      • Dobrosławo:

        Twój komentarz został automatycznie zablokowany, bo nick „Zprowokowany” jest u mnie na czarnej liście.

        Masz rację – grzebanie w jahwizmie, a zwłaszcza w jewangeliach to strata czasu. Tym bardziej, że najstarsze zachowane do dzisiaj egzemplarze jewangelii pochodzą z IV wieku. A pisane były jewangelie już pod koniec I wieku. Czyli cały II i III wiek żydłactwo miało czas na wielokrotne „poprawianie” i „korygowanie” wymysłów jewangelistów. Po czym wszystkie wcześniejsze wersje palono. Tak więc największych oszustw i fałszerstw w jewangeliach i tak się nie ustali, gdyż dowody rzeczowe – wcześniejsze wersje jewangelii – żydłactwo zniszczyło.

        Lubię

        • Aha 🙂 Wiesz Opolczyku, ja mam taki swój „tester” – jeśli jakiegoś ludka nie potrafię zrozumieć, nie potrafię ocenić, dotrzeć do jego ideologii – to znak, że coś jest nie tak, że taki człowiek coś próbuje przemycić do mojego umysłu wbrew mojej woli, i wtedy zapala mi się czerwone światło ;)) tak samo jest z prowokującym 😉

          Lubię

          • Wiesz co Dobrosławo? A ja mam nadzieję, że nie należę do owych ludków, których nie potrafisz urozumieć! 🙂
            A tak na poważnie – podejrzewam, że imć zprowokowany sam siebie nie do końca rozumie. Tyle że czerwona lampka u niego jest przepalona, albo nigdy jej nie miał.
            O czym wcześniej zapomniałem…
            Największe oszustwo z tropieniem tzw. „fałszerstw” w biblii jest zwykłą psychomanipulacją. A to z tego powodu, że cała żydo-biblia to jedno wielkie fałszerstwo wyssane z palca. Ale jeśli się oficjalnie szuka „fałszerstw” w biblii, to jednocześnie oznacza to, że wcześniej w żydo-biblii była prawda, prawda i tylko prawda. Jedyna, prawdziwie prawdziwa i objawiona. I tylko jakieś podstępne typy, wrogowie „prawdziwego chrześcijaństwa”, tacy jak Dobrosława i Opolczyk, wkęcili się do wyznawców jedynie prawdziwej wiary i zafałszowali jedynie prawdziwą prawdę w żydo-biblii objawioną – aby żydo-chrześcijaństwo niszczyć od środka.
            Tylko ktoś niepoważny tropi „fałszerstwa” w piśmienidłach od początku do końca fałszywych.

            Lubię

          • Opolczyku, mamy takie same poglądy (tak mi się wydaje) na świat, więc dlatego rozgościłam się tu u Ciebie na dobre – bez czerwonego światła 😉 Nie za bardzo mam też czas na podróże po sieci a tu u Ciebie mam całą kwintesencję…. To trochę egoistyczne, ale cóż, praca:)
            Dokładnie! biblii nie da się „rozfałszować”, bo jest kłamstwem i manipulacją od samego początku, tak jak cała ta ichna religia.

            Lubię

    • Dwa ważne felietony inż. Waldemara Pastuszki nt.
      tzw. Biblii i „Świadków Jehowy„:

      Na drugim wideo, recenzuje też poniższy film pt.:
      „Więźniowie Konsumpcji”:

      O ile film „Więźniowie konsumpcji” jest ciekawy, o tyle felietony Pastuszki coraz mniej. Słucham ich z narastającym niesmakiem, momentami ze wstrętem. Są dla mnie coraz mniej merytoryczne i coraz bardziej wulgarne czy wręcz prymitywne. U Pastuszki wychodzi na wierzch brak kultury. Razi mnie jego samochwalstwo, wręcz chełpliwość. Podsumowałbym je tak – narastający wulgaryzm sfrustrowanego „Stefka Burczymuchy”. Nie uważam za stosowne dalsze jego promowanie.
      opolczyk

      Odczyt listu widza – odnośnie cyt. z Biblii (od ok. 16 min.):

      Admin

      Lubię

  15. Witaj Drogi Opolczyku! Ja z taką prośbą… Mógłbyś napisać albo pełny wpis na blogu, albo podać informacje tutaj w komentarzu, które Ty posiadasz… A może znasz Kogoś kto ma takie informacje. Informacje o powstaniu islamu. Nie mogę znaleźć takowych w posiadanych przeze Mnie tekstach źródłowych. Oczywiście chodzi Mi o prawdziwe informacje, o fakty.

    I prośba do Innych wiedzących: Niech też napiszą do Mnie, a może i dla Pozostałych, jeśli wiedzą i oczywiście, jeśli mogą, Opolczyku. Przepraszam, że proszę o babranie się w tych neo-judaizmach, ale to ważne dla Mnie. Chcę Sobie poukładać. Co się stało z Semitami, CO i KTO Ich tak wynaturzyło. Więc jeżeli możecie Drodzy Wiedzący to napiszcie.

    Lubię

    • Oskar:

      O islamie pisałem kilkakrotnie, np tutaj:

      „Ale parę wieków później, ku zgrozie potomków Gameliela i Pawła chrześcijaństwo podrzucone Gojom bumerangiem wróciło jako okupant do samej Palestyny.
      Stało się to już po tym, gdy poganin Konstantyn zgonił do Nicei biskupów nowej wiary rozkazując im demokratyczne przegłosowanie dogmatu o boskości Joszue. Co biskupi potulnie uczynili. Po przeniesieniu stolicy imperium do Konstantynopola Palestyna stała się – o zgrozo – prowincją chrześcijańskiego imperium bizantyjskiego. Na świętej ziemi Izraelitów zaczęto stawiać bałwochwalcze świątynie Joszue.
      Nowa wiara podsunięta rzymskim Gojom wyrwała się Izraelitom kompletnie spod kontroli. Zaczęła podbijać coraz większe tereny. Okazała się ona bezwzględna i brutalna nawet dla nieortodoksyjnych jej wyznawców, których po prostu mordowano jako heretyków. Mały światek Izraelitów utonął w potopie wymyślonego przez nich dla Gojów chrześcijaństwa. Zaczęło ono podbijać świat semickich plemion arabskich. Aby ograniczyć rozprzestrzenianie się tej wrogiej wobec Izraelitów wiary analfabecie Mahometowi podpowiedziano utworzenie konkurencyjnego wobec chrześcijaństwa islamu. Złośliwi twierdzą nawet, że sury napisane rzekomo własnoręcznie przez proroka islamu napisali mu w rzeczywistości rabini. Islam nie był początkowo popularny a arabskiego proroka wyśmiewano. Za srebrniki Sanhedrynu zrobiona kampania popularyzacji Mahometa sprawę uratowała. Jahwistyczny islam stał się religią potomków Ismaela – Arabów.”

      https://opolczykpl.wordpress.com/2012/03/03/historia-naturalna-religii-monoteistycznych/

      Historia powstania islamu okryta jest mgłą tajemnicy. W mitologii islamu Koran został objawiony Mahometowi przez archanioła Gabriela – tego samego żydowskiego archanioła, posłańca ludobójcy Jahwe, który rzekomo zwiastował żydówce Miriam „cudowne” poczęcie obrzezanego cieśli. Ale ponieważ ów archanioł jest żydowskim wymysłem, rozprzestrzenianie się żydo-chrześcijaństwa faktem, i takim samym faktem są dobre stosunki handlowe Mahometa z żydowskimi kupcami, można wnioskować, że to poprzez nich podsunięto „prorokowi” Koran. A nawet go napisano jemu, bo był prawdopodobnie analfabetą.

      Co do sprawy Semitów…
      Ich wynaturzyła ich własna rasistowska ideologia „narodu wybranego”.
      A co stało się z Semitami?
      Polecam Ci tekst profesora Szlomo Sanda.
      http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/poznaj-zyda/narod-zydowski-zostal-wymyslony/
      On dokładnie opisał na podstawie badań, że potomkami biblijnych Żydów, po wiekach panowania islamu w Palestynie są w międzyczasie zislamizowani Palestyńczycy. Natomiast współcześni Żydzi to potomkowie niesemickich konwertytów na judaizm, głównie Chazarów.

      Lubię

    • Islam stworzył Mahomet i była to ideologia równości skierowana przeciwko owczesnym wyzyskiwaczom. Głosił, że wszyscy ludzi są rowni wobec Allacha, że życie jest karawaną zmierzającą na tamten świat wszyscy w takiej samej sytuacji i powinniśmy sobie nawzajem pomagać, ulatwiać życie, a jesli udalo nam się zgromadzić bogactwa, część z nich oddawać winniśmy biednym. Nikt nie może wynosić się ponad innych, a podstawowym prawem jest braterstwo. Niewolnikow nalezy obdarzyć wolnością, bo to także ludzie dzieci jedynego Allacha. Żeby zostać wowczas muzułmaninem nie trzeba było nic studiować ani znać zadnych przepisów, wystarczyło oświadczenie iż wierzy się w Allaha i jego wyslannika Mahometa i przestrzegania reguł będacych filarami Islamu:
      1. Modlitwa kilka razy dziennie.
      2. Obowiązek dawania biednym 1/10 swoich dochodów.
      3. Post w miesiacu ramadan
      4. Po śmierci Mahometa wprowadzono jeszcze obowiącek pielgrzymki do Mekki
      Aby żyć pobożnie nie mów źle o nikim, uczcij pamięc rodziców dajac pić kazdmu spragnionemu. Nakazywał też kochać bliźnich i zwierzęta, pomocników czyniących życie człowieka lżejszym.
      Idee te przemawiały do arabów i krąg jego zwolenników powiększał się już za jego życia stali się potęgą a w kilka stuleci imperium Arabskie stało się ogromne od Hiszpani niemal do Indii.
      Arabowie stworzyli wspaniałą cywilizację jak nie istniałą przedtem kochali naukę, sztukę i piękno. Bagdad w czasach swej świetności, za czasów Haruna ar Raszyda stal się cudem świata, stolicą nauki, poezji i nowoczesności. Po tygrysie kursowaly statki bazary, pralnie, kawiarnie, salony fryzjerskie itp. Ludność Bagdadu liczyła 1,5 mln mężczyzn bo dzieci i kobiet nie zliczano bylo to miasto niespotykanego nigdzie przepychu i bogactwa najwyżej zaś ceniono poezję a poeci stawali się bogaczami. W mieście było kilkaset księgarni cieszących się niezwykłym powodzeniem, w mieście była ogromna ilość artystów, nauczycieli i mistrzow rzemiosla. Najgorzej powodziło się robotnikom z tego powodu często organizowali strajki domagając się podwyżek.
      Drugim kalifatem była Kordoba w Hiszpani była ona mniejsza, ale jeszcze wspanialsza od Bagdadu posiadała jeszcze wspanialsze od Bagdadu łaźnie szpitale i biblioteki ulice Kordoby już w IXw były brukowane i oświetlone latarniami, rozwijał się tam przemysł, zwlaszcza metalurgiczny. W 910 powstał trzeci kalifat oprócz Sunnickiego i Szyickego w Egipcie. Oczywiście te trzy Kalifaty spierały się z sobą. Kalifowie Bagdadu stopniowo przekazywali coraz większe uprawnienia emiorom, wodzom arabskim tak iż w końcu sami czuli się przez nich zagrożeni. Zagrożony Kalif Al Kaima zgodził się przyjac pomoc wodza Turków Seluzyckich Tughril Beka w 1055 r uczynił go pierwszym Sulatanem i to był koniec pięknego Islamu i imperium Arabów. Turcy zupelnie zmienili oblicze Islamu, przestał on być przyjazną ludziom religią, potem nastąpiły wojny krzyżowe a w 1219 r Czyngis Han rozpoczął swój niszcycielski najazd by ukarać wladcę Horzemu – Turcy i Arabowie okazali się bezsilni. W 1256 wnuk Czyngis Hana zdobył Bagdad i Kalifat Bagdadzki przestał istnieć. Przez 200 lat Tatarzy zagrażali Islamowi dopóki paleczki nie przejęli Turcy Osmańscy a Islam stał się totalitarną religią Otomańskich władców imperium Tureckiego, ktore już znamy z naszej historii. Potem rozpoczął się okres kolonialny, ktory rownież niekorzystnie odcisnał się na Islamie tak, ze dzisiejszy Islam nie ma nic wspólnego z tym z okresu imperium Arabskiego a przy tym nie jest jednolity. Islam przedstawia się jako fanatyczną religię oszołomów religijnych i w wielu przypadkach tak wlaśnie jest, ale Islam nie jest jednolity np. Islam Saudów czy Pakistański jest inny niż np. Syryjski, czy Islam naszych tatarów a żaden nie przypomina w najmnijszym stopniu bardzo otwartego Islamu Malezyjskiego, dlatego dziś mówienie o Islami jako całości jest zupelnie pozbawione sensu.

      Dobrogost:

      „Islam stworzył Mahomet i była to ideologia równości skierowana przeciwko owczesnym wyzyskiwaczom. Głosił, że wszyscy ludzi są rowni wobec Allacha, że życie jest karawaną:..”

      No bez przesady. Teoria teorią a praktyka praktyką.
      W okresie medyńskim Mahomet napadał na karawany, rabował każdego kogo się dało, aby mieć pieniądze na dalsze podboje. Bezwzględnie zwalczał pogaństwo:
      „Mimo próśb Sakifitów Mahomet nie zgodził się na to by w Taifie nadal sprawowano kult bogini Al-Lat i nakazał zniszczenie jej sanktuarium.”
      http://pl.wikipedia.org/wiki/Mahomet#Okres_medy.C5.84ski_622-632
      W islamie byli od początku „równi” i „równiejsi” a ekspansja tego odprysku jahwizmu dokonywana była militarnie. Wielokrotnie obcy przyjmowali islam pod groźbą najazdu i siłowego ich „nawrócenia”. Wprawdzie islam nie wytworzył typowej kasty kapłanów, ale ma wpływowych imamów czy ajatollahów narzucających owieczkom jak należy interpretować Koran.

      „Nakazywał też kochać bliźnich i zwierzęta…”

      Bliźnich napadał i rabował. I wprowadził ubój rytualny:

      „Uboju halal (podobnie jak koszer) dokonuje się na zwierzęciu przytomnym (niedopuszczalne jest jego ogłuszenie). Z tego powodu uważa się go, głównie w Europie, za niehumanitarny.”
      http://pl.wikipedia.org/wiki/Halal#Ub.C3.B3j_halal

      Z zatrutych korzeni judaizmu dobry owoc nie urośnie.
      opolczyk

      Lubię

      • „W okresie medyńskim Mahomet napadał na karawany, rabował każdego kogo się dało, aby mieć pieniądze na dalsze podboje.”
        ————————–
        A miał inne wyjście? To nie on zaczął tę wojnę jak kazdego rewolucjonistę tempiono go i jego zwolenników. Bogaci nie oddają dobrowolnie wladzy, zrobił rewolucję i wygrał a w porównaniu do innych rewolucji ta przebiegła wyjątkowo łagodnie.
        Po powrocie do Mekki Machomet zniszczył wszystkie posągi Bogów oraz posągi Abrahama I Mojrzesza strącając je z postumentów i krusząc oszczędził jedynie starożytną swiątynię Kaby ze świętym kamieniem, ktora od tego momentu stala się centrum islamu.
        Najazdy Arabskie nie nawracały siłą tylko nakladano wysokie podatki na tych co nie byli muzułmanami. Kiedy imperium się umocniło królowala wszędzie nauka i sztuka a sami arabowie nie tylko nie byli ortodoksami, ale dość luźno traktowali islam. Gdyby islam arabów choć w minimalnym stopniu przypominał fanatyzm katolicki Kalifowie do dziś władali by z woli Allaha ogromnym imperium.
        Tu podstawowa rzecz po śmierci Mahometa jego następcami zostali Kalifowie i gdyby współczesny Islam miał cokolwiek wspólnego z pierwotnym Islamem to jedynym i głownym obowiązkiem kazdego Muzułmanina było by ślepe posłuszeństwo wobec Kalifa (lub po rozpadzie zależnie od orientacji jednemu z trzech Kalifów) jako wladzy świeckiej pochodzącej od Allaha i Jego proroka. Islam nie dopuszczał też żadnych pośredników – nie uznawał duchowieństwa a co teraz mamy?
        Współczesny Islam stworzyli Turcy Osmańscy i w niczym nie przypomina on dawnego islamu Arabskiego.
        Teologia i autorytatywne interpretacje koranu powstały 300 lat po smierci Mahometa. O ile można mówić o jakimkolwiek sensownym nawiązaniu do pierwotnego Islamu to tylko w przypaddku Szyitów:
        „Prawowitymi następcami Mahometa dla szyitów są jedynie potomkowie Alego i córki proroka, Fatimy, to jest Alidzi. Szyici w większości dogmatów wiary jak i praktyk religijnych nie różnią się od sunnitów, jednak (z wyjątkiem zajdytów) uważają że pełni objawienia można dostąpić jedynie za pośrednictwem imama z rodu Alidów, który na końcu świata objawi się jako mahdi.

        Pierwotnie szyizm był wyznawany głównie przez muzułmanów pochodzenia arabskiego, ale za panowania dynastii Safawidów (1501-1773) doszło do nieomal całkowitej szyizacji Iranu. W chwili obecnej wpływy szyizmu utrzymują się głównie na terytorium dawnej Persji (90-96%), Azerbejdżanu (85%[1]), w Iraku (56-61%) i Libanie (ok. 30%). Z szyizmu wywodzą się takie nurty religijne jak druzyzm, alewizm, alawizm (nusajryzm), babizm, bahaizm i jazydyzm.”

        Czy nie jest dziwne, że to właśnie kraje szyickie o świeckim charakterze są celem ataku i niszczenie przez Bangsterów?

        Nie chodzi mi o obronę wspólczesnego Islamu bo jest mi on zupełnie obojętny aczkolwiek nagonka jaką na zachodzie robi się przeciw Islamowi sklania do zastanowienia. Dlaczego jahwiści tak nienawidzą Islamu szyicklego? Dlaczego robią nań totalną nagonkę wszak to właśnie wrogi mu Sunnizm a szczególnie skrajnie żydowsko fanatyczny agresywny Wahhabizm powstały w XVIII wieku reprezentuje najgorsze cechy współczesnego islamu a to właśnie on wspierany jest przez żydów, bangsterów i usreal – stanowi on też antytezę pierwotnego arabskiego Islamu będąc bratem bliźniakiem fanataycznego średniowiecznego katolicyzmu, ktorego celme jest nawrócenie i zabicie niewiernych i zabranie ich majątków by garstka bogaczy mogla żyć kosztem reszty nędzarzy. To jest stuprocentowy, czysty Jahwizm praktycznie uważający inne odlamy Islamu za niewiernych, których trzeba nawrócić lub zabić i jest on faktycznie zdominowany przez żydów i bangsterów to oni tworzą bractwo muzułamańskie i wszelkie zbrodnicze organizacje wspierane przez Saudów, żydów i świat zachodni zwane fałszywie Alkaidą majacą zmylić ludzi wmawiajac im iż to jakaś pozapaństwow niezalezna organizacja złych 🙂 W rzeczywsitości wszystkie te bandy finansowane i wspierane są przez zachód i rządy Saudów i im podobnych a wymierzone są w szyitów. Cia i inne służby organizują na zachodzie zamahy pod fałszywą flagą zwalając to na nie istniejącą Alkaidę by budzić nienawiść do isalmu, ale co ciekawe Szyickiego 🙂 Totalna paranoja i bazowanie na głupocie i lenistwie zachodnich spoleczeństw, którym nawet nie chce się spojrzeć na to tylko dają się podpuszczać i krzyczeć precz z Islamem Syryjskim czy Irańskim 🙂 Totalna paranoja!

        Lubię

        • Dobrogost:

          „A miał inne wyjście?”

          Miał!!!

          „To nie on zaczął tę wojnę jak kazdego rewolucjonistę tempiono go i jego zwolenników. Bogaci nie oddają dobrowolnie wladzy, zrobił rewolucję i wygrał a w porównaniu do innych rewolucji ta przebiegła wyjątkowo łagodnie.”

          Jak to nie on? Początkowo w Mekce nie przeszkadzano mu. Powoli zdobywał wyznawców, nawet wśród arystokratów. Ale nagle sam zaczął wściekłe ataki przeciwko „pogańskim” praktykom w Mekce. Sam więc własnym fanatyzmem sprowokował pogańską arystokrację Mekki.
          A inne wyjście rzeczywiście miał. Otóż, jak wiesz nie jestem miłośnikiem żydo-chrześcijaństwa, ale powiem tak: Mahomet mógł pójść początkową drogą nadjordańskiej dżumy. Sam wiesz, że przez pierwsze trzy wieki jahwiści byli jak potulne owieczki. Nie posiadali wojska, nie napadali na pogan czy na karawany. Za sprawą mistrza propagandy Szawła Pawła pierwotne żydo-chrześcijaństwo rozszerzało się powoli i bez stosowania przemocy. Stosowali perswazję i żydowskie bajki o niebie dla czcicieli obrzezanego cieśli w nagrodę za życie pełne pokory i wyrzeczeń. Dopiero gdy wpuszczono tę dzicz na pałace i dano jej władzę pokazała jej prawdziwe, ludobójcze oblicze.
          No i Mahomet mógł zrobić to samo. Mógł postawić na perswazję. A on wybrał napady na karawany i wojny.
          Wiesz jak ja nazywam wszelkiej maści rewolucjonistów, którzy głoszą piękne idee a stosują przemoc? Bandytami głoszącymi szlachetne idee.

          Mahomet głosił równość, walczył z bogatą arystokracją pogańską, ale sam tolerował bogatą arystokrację muzułmańską. Nakazał jedynie „zakat” czyli podatek na biednych. Wynosił on 2,5 % od posiadanego majątku rocznie. Czyli wysoki nie był i bogaczom żyło się nadal dobrze. A biedoty nigdy w islamie nie zlikwidowano.
          A tam gdzie są bogacze i biedota głoszona równość i braterstwo są tylko sloganami.

          Nie piszę tego, aby atakować islam. W bankstersko-izraelskiej wojnie przeciwko islamowi, Palestyńczykom, Syrii i Iranowi jestem po stronie atakowanych muzułmanów.
          Niemniej uważam islam za kolejną nadjordańską dżumę, choć mniej odrażającą niż rasistowski judaizm czy ludobójcze żydo-chrześcijaństwo.

          Lubię

    • Dobrogost:

      No i mamy kolejny „klasyczny” przykład tego, jak wyglądają w praktyce tzw. „chrześcijańskie wartości” – fanatyzm, skrajna durnota, zaślepienie, barbarzyństwo, dręczenie bliźnich – a wszystko to w imię „miłości bliźniego”.

      Obrzezany cieśla może być zadowolony. Wszystko idzie zgodnie z jego „nauką”:

      “Nie myślcie, że przybyłem, aby przynieść pokój na ziemi: Nie przynoszę pokoju, ale miecz. Gdyż przybywam, aby poróżnić człowieka z jego ojcem i córkę ze swą matką oraz synową ze swą teśiową i wrogiem człowieka będą ci z jego najbliższego otoczenia.”

      Lubię

  16. Bardzo dziękuję za informacje i gratuluję dużej wiedzy, Opolczyku oraz Dobrogo(ście,ściu?) [przepraszam, nie wiem jak to odmieniać]

    Sprawa Chazarów jest ciekawa… Widzi Mi się, iż ich potomkowie (większość europejskich żydów i Żydów) mszczą się na Słowianach od wieków za rozbicie ich protoplastów w 965 roku, po wielu wyniszczających wojnach, niszczących *obie strony… Dlatego też tak Nas nienawidzą. *Jeśli można mówić o Słowianach jako jednym narodzie, jeszcze w VIII wieku. Ale powiedzmy, tak potocznie.* Myślę, że trzeba szukać powodów „żydzizacji” Słowian w tamtych wydarzeniach…

    Lubię

    • Oskar:

      Likwidacja państwa Chazarów była fatalnym błędem. Należało je pokonać, zwasalizować, ale nie likwidować. Po jego likwidacji ta szarańcza rozlazła się wszędzie. Tak więc “żydzizację” Słowiańszczyzny zafundował nam Światosław. Inna sprawa, że Ducha Słowiańszczyzny zżydziło przede wszystkim żydo-chrześcijaństwo. No i nie zapominajmy o „przechrztach”, z których w Rzeczypospolitej wielu jedynie udawało katolikopolaków (czy np. w Rosji – prawosławnych „Rosjan”).

      Lubię

  17. „Buddyści prześladują inne religie
    Przynajmniej w sześciu krajach Azji buddyści współpracują przy prześladowaniu przedstawicieli innych religii, w tym również i chrześcijan. Taki wniosek ukazuje dokument na rok 2004 wydany przez stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

    Na Zachodzie wielu ludzi myśli, że buddyzm to religia pokoju, opanowania, braterstwa, ekumenizmu, itd. Tymczasem nie zawsze jest właśnie tak. Według ostatnich informacji dostarczonych przez Pomoc Kościołowi w Potrzebie na temat wolności religijnej w świecie uwidaczniają się dane, które mówią zupełnie coś innego: prawie we wszystkich krajach Azji, gdzie buddyzm jest religią większości mieszkańców, stosuje się prześladowania religijne wobec wszystkich niebuddyjskich religii.

    Najbardziej dramatyczna jest sytuacja w Myanmar, dawnej Birmie. W czerwcowym numerze amerykańskiego miesięcznika „Kryzys” Benedict Rogers wyjaśnia, że prześladowania wobec chrześcijan i muzułmanów są tam tak silne, że wielu jest zmuszonych do przejścia na buddyzm.
    W lipcu 2003 r. w Kambodży grupa ponad stu mnichów buddyjskich napadła na kościół w Kok Pring w południowo-zachodniej części kraju, kiedy odbywało się tam niedzielne nabożeństwo.

    W Laosie, rządząca od 1975 r. partia komunistyczna wyraźnie stwierdziła, że zniszczy chrześcijaństwo w kraju, gdyż jest ono uważane za „religię zagraniczną i imperialistyczną”, popieraną przez polityczne interesy zachodnie i amerykańskie. Chrześcijanie są uznawani za wywrotowców i wrogów państwa. Buddyzm nie jest w Laosie religią państwową, ale jest większościową i rząd traktuje ją w sposób uprzywilejowany.

    W Mongolii konstytucja gwarantuje wolność religijną i zazwyczaj rząd ją szanuje, ale utrudnia otrzymanie pozwolenia na odprawianie publicznych religijnych celebracji. Buddyzm nie jest religią państwową, ale jest uznawany jako część integrująca życie narodu i posiada przewagę i różnego typu przywileje w porównaniu z innymi religiami.

    Nawet w Myanmarze buddyzm nie jest religią państwową, ale jest praktykowany przez większość społeczeństwa. Jest kontrolowany przez rząd, który daje mu różnego typu przywileje, jednocześnie prześladując mniejszości chrześcijańskie i muzułmańską. Chrześcijańskie szkoły są konfiskowane przez państwo a chrześcijanie są odsunięci od życia publicznego. Wielu z nich schroniło się już w Tajlandii i w Indiach, gdzie żyją w obozach uchodźców.

    W regionie Chin, gdzie kiedyś żyło bardzo wielu chrześcijan, zniszczono krzyże, które kiedyś stały na górach, a w ich miejsce pobudowano buddyjskie pagody. Chrześcijanie są zmuszani do płacenia corocznego podatku w celu wspomożenia religii buddyjskiej, a ci, którzy nawracają się na buddyzm otrzymują różnego typu przywileje. Posiadanie Biblii jest zabronione, a niedzielne nabożeństwa są często celem ataków buddystów. Poza tym, wiele chrześcijańskich dzieci jest odbieranych siłą swoim rodzicom i posyłanych daleko, do buddyjskich klasztorów.

    W Sri Lance, gdzie prawie 70 procent ludności to buddyści, według organizacji: „Pomoc Kościołowi w Potrzebie” – „chrześcijaństwo jest postrzegane jako coś narzuconego przez kolonializm i z każdym dniem sytuacja chrześcijan ulega ciągłemu pogorszeniu”. Jest bardzo utrudnione otrzymanie pozwolenia dla przybycia nowych duchownych lub misjonarzy spoza kraju. Ciągle dochodzi do antychrześcijańskich wystąpień, na których czele stoją buddyjascy mnisi. W sierpniu 2003 r. Najwyższy Sąd Sri Lanki zabronił prozelityzmu.

    W Wietnamie rząd stosuje twarde prześladowanie religijne aresztując członków i niszcząc kościoły i świątynie. Chrześcijańska mniejszość (mniej niż 8 procent ludności) jest bardzo prześladowana, chociaż buddyzm również cierpi tam z powodu prześladowań, gdyż buddyjski przywódca w Wietnamie, Thick Huyen Quang od 1982 r. znajduje się w areszcie domowym. ”
    http://www.ekumenizm.pl/content/article/20040815101945435.htm
    —————————-
    Bardzo zabawne 🙂 Jahwiści skarżą się, że ich mądre narody nie chcą zbrodniarzy 🙂

    Lubię

  18. „We współczesnym dialogu ekumenicznym termin prozelityzm to działalności chrześcijan, mającej na celu pozyskanie wyznawców poprzez przekupstwo, zastraszenie czy zewnętrzny przymus.”
    To nie do pomyślenia, że Najwyższy Sąd Sri Lanki zabronił prozelityzmu. Najwyraźniej ci diabelscy Buddyści bezprawnie i zbrodniczo walczą z kościołem 🙂

    Lubię

    • „W Laosie, rządząca od 1975 r. partia komunistyczna wyraźnie stwierdziła, że zniszczy chrześcijaństwo w kraju, gdyż jest ono uważane za „religię zagraniczną i imperialistyczną”, popieraną przez polityczne interesy zachodnie i amerykańskie. Chrześcijanie są uznawani za wywrotowców i wrogów państwa.”

      Władze Laosu nie mylą się – żydo-chrześcijaństwo jest zagraniczne i imperialistyczne, a żydłactwo to wywrotowcy i wrogowie państwa.
      Dobrze, że choć w kilku krajach na świecie ta dżuma jest tępiona na każdym kroku. Przy okazji widać hipokryzję żydłactwa – kolportowane jest ono w krajach wolnych od dominacji jahwizmu „prozelityzycznie” czyli poprzez pozyskanie wyznawców przy pomocy przekupstwa, zastraszenia czy zewnętrznego przymusu. I to jest w oczach żydłactwa OK! A gdy niezżydzone dżumą kraje bronią się przed taką bandycką „chrystianizacją” to żydłactwo rozdziera po żydowsku szaty i ryczy, że jest prześladowane.
      W tym miejscu przypomnę, że gdy katolicy i protestanci w Rwandzie przez trzy miesiące nawzajem się mordowali i wymordowali milion ludzi, to ani jeden żydłak nie powiedział na głos, że to było ludobójstwo chrześcijańskie dokonane głównie przez katolików na protestantach – „braciach w chrystusie” (obrzezanym cieśli). I nikt nie krzyczał, że chrześcijanie wymordowali milion innych chrześcijan. A gdy buddyści bronią się przed tą francowatą, ludobójczą, odmóżdżającą, kosmopolityczną, nadjordańską dżumą – to żydłactwo robi wrzask o „prześladowania”.

      Lubię

  19. ale się uśmiałem czytając wasze wypociny
    1. Biblii nie umiecie odczytać
    pomieszały wam się wątki historyczne z przekazem starożytnej uniwersalnej wiedzy i mądrości
    2. radzę puknąć się mocno w głowę i uświadomić sobie że czasy wspólnoty pierwotnej dawno minęły i nie da się jej odtworzyć, a judeżydłactwo wzory brało z wcześniejszych „cywilizacji” których postępu już nie dało by się zatrzymać ponieważ było skutkiem rozrostu ludzkiej populacji

    3. każdy myślący czytając owe plujące jadem wypociny dojdzie do wniosku że jesteście podobnymi gadzinami które napuszczając pożytecznych idiotów mordowały i wszczynały wojny w imię Bogów i religii.


    ali:

    A ja uśmiałem się z twojej głupoty.

    1. Ważniejsze niż „umiejętność czytania” żydo-biblii jest zdolność rozumienia tego, co w niej pisze. A są to obłędne, rasistowskie, ociekające krwią i pogardą do nie-żydów wypociny. Czego ty nie potrafisz pojąć. Bo dla ciebie jest to „objawione słowo boże”. Ja osobiście w tym bełkocie i bzdurnych haggadach o obrzezanym cieśli nie znalazłem ani odrobiny „starożytnej uniwersalnej wiedzy i mądrości”. Znalazłem same tylko żydowskie brednie „objawione” przez oszustów wymyślone.

    2. W łepetynę puknij samego siebie. Owa słowiańska „wspólnota pierwotna” nie znała rzesz biedaków i żebraków obok garstki bogaczy chorych z chciwości. Na sprawiedliwość i równość ludzi nigdy nie jest za późno. Rasistowską ideologię narodu wybranego „judeżydłactwo” od nikogo nie wzięło. Samo ją wymyśliło.

    3. Każdy myślący, znający zbrodniczą historię kk, zgodzi się z określeniami mściwy, zbrodniczy, fanatyczny żydo-katolicyzm.
    Sami jesteście gadzinami. A gdy demaskujemy waszą gadzinowatą naturę to się oburzacie i udajecie świętoszków.
    My nigdy nie prowadziliśmy wojen w imię Bogów i religii. To jest akurat specyficzna cecha wszystkich religii abrahamowych. Szczególnie zaś żydo-chrześcijaństwa.
    opolczyk

    Lubię

    • 1. nie doczytałeś co tam też stoi napisane
      „Bóg Izraela nie jest Bogiem Abrahama”
      dlatego nie potrafisz oddzielić fałszywej historii krwiożerczego żydłactwa i ich osobowego boga od reszty.
      Jeden z przykładów:
      Mojżesz dał im prawo i dekalog w którym stało „nie morduj” co więc zrobili?
      odczekali aż Mojżesz zejdzie i ruszyli na podbój wyżynając wszystkich a wmówili pożytecznym idiotom że ową ziemią Bóg im obiecał.
      2. skoro w słowiańszczyźnie objawili się już kniazie, upadek wspólnoty pierwotnej i równości był już tylko kwestią czasu,
      sprawiedliwość i równość próbowano już wprowadzać ino bez Boga/dekalogu i skutki tego już znamy ,
      los jaki też spotkał „państwo jezuickie” które kultywowało wspólnotę pierwotną Indian w Południowej Ameryce też o czymś świadczy.
      3. Słowiaństwo odsunięte się od cywilizacji i zaszyte w bezludnym terenie mogło kultywować wspólnotę pierwotną, ale tylko do czasu. Chrześcijaństwo pierwotne też wojen nie prowadziło i nie podżegało,
      to połączenie tronu z ołtarzem wszędzie skutkowało mordem.


      ali:

      1. „Mojżesz dał im prawo i dekalog w którym stało “nie morduj”

      A to (już po daniu prawa i dekalogu) znasz:

      „Zatrzymał się Mojżesz w bramie obozu i zawołał: „Kto jest za Panem, do mnie!” A wówczas przyłączyli się do niego wszyscy synowie Lewiego. I rzekł do nich: „Tak mówi Pan, Bóg Izraela: „Każdy z was niech przypasze miecz do boku. Przejdźcie tam i z powrotem od jednej bramy w obozie do drugiej i zabijajcie: kto swego brata, kto swego przyjaciela, kto swego krewnego””. Synowie Lewiego uczynili według rozkazu Mojżesza, i zabito w tym dniu około trzech tysięcy mężów. Mojżesz powiedział wówczas do nich: „Poświęciliście ręce dla Pana, ponieważ każdy z was był przeciw swojemu synowi, przeciw swemu bratu. Oby Pan użyczył wam dzisiaj błogosławieństwa!”

      Wj 32, 26-29

      2. Kniazie byli u Słowian przez wieki. Wybierani przez wiec. Byli raczej opiekunami i strażnikami tradycji niż „władcami”. Jeśli nadużywali zaufania wiec obierał innego kniazia.

      3. Słowiaństwo było cywilizacją zajmującą 2/3 Europy. Tereny poza Słowiaństwem były dziczą a nie cywilizacją (Rzym z niewolnictwem, podbojami, walkami gladiatorów itp). Jak można bredzić o „bezludnym terenie” 2/3 Europy pełnym słowiańskich plemion? Żydo-chrześcijaństwo pierwotne nie posiadało władzy więc nie prowadziło wojen. A podżegało owieczki przeciwko poganom już od II i III wieku. Słowiańszczyzna na naszych ziemiach trwała tysiąclecia. Miała na własnym terenie władzę polityczną. I nie prowadziła wojen zaborczych, nie podżegała. Nie „nawracała” na siłę.
      opolczyk

      Lubię

        • zważ też , że Słowianie zakładali grody obronne, w głębi swych terenów,więc nie musiało tam być tak sielsko i anielsko między nimi.

          Lubię

          • ali:

            Tereny Słowian były obiektem prób ekspansji obcych ludów. Pchali się tutaj już Celtowie, rozbici ostatecznie coś ok. 300 p.n.e. Później był „przemarsz” Gotów ze Skandynawii w stronę Bałkanów. Ten przemarsz był raczej pokojowy, ale na wsjakij słuczaj grody obronne były potrzebne. Hunowie zahaczyli o południowe tereny słowiańskie, a wikingowie ich łodziami zapuszczali się Wisłą, Odrą i Łabą w głąb naszych terenów. Grody obronne były więc koniecznością.

            ps. mała korekta – Odrą i łabą wikingowie chcieli się zapuszczać w głąb lądu – ale nie dali rady- Słowianie byli na tych terenach zbyt silni i zbyt dobrze sami żeglowali.

            Lubię

          • w międzyczasie były też przemarsze Słowian z południa na północ, zachodnich na wschód przez nasz teren którzy genów tu nie pozostawili, co oznacza że nie byli to przyjaciele.
            ps.
            skoro musieli się bronić, to i żołdactwo musieli stworzyć a stąd prosta droga wiedzie do likwidacji wspólnoty pierwotnej


            ali:

            Dość tych dezinformacji. Od tej pory twoje komentarze podlegają moderacji. A jak jeszcze raz obrazisz Słowian (żołdactwo) – dostaniesz szlaban!
            Słowianie przyszli na nasze tereny za cofającam się lodowcem ok 12 tys. lat temu. Zajęli bez poodbojów prawie bezludne tereny po Łabę (częściowo nawet po Ren) na zachodzie i po linię Dunaju na południu. Nie stosowali eksterminacji małych grupek pierwotnych zamieszkujących te tereny. Zostały one wchłonięte w słowiański żywioł. Przez tysiąclecia u Słowian nie było wojowników jako „zawodu”. Na co dzień byli rolnikami i myśliwymi. Gdy groził im najazd – chwytali za broń i byli wojownikami. Ale nie”żołdakami”. Nie służyli za pieniądze – bronili własych ziem i własnych rodzin. Choć potrafili urządzać ekspedycje karne przeciwko najeżdżającym ich ziemie wrogom. O mało nie zniszczyli np. Konstantynopola. I tak było do czasów historycznych. Doopieru u schyłku wolnej Słowiańszczyzny pod naporem buldożera jahwizmu pojawili się w jej łonie żądni dynastycznej władzy (na wzór władców żydłackich) renegaci. Potrzebowali „zawodowych” wojowników do utrwalenia własnej władzy. I to był rozłożony na wieki X-XII koniec wolnej solidarnej wspólnoty słowiańskiej.
            opolczyk

            Lubię

      • nie potrafisz oddzielić fałszywej historii krwiożerczego żydłactwa i ich osobowego boga od reszty.” – Ważne że Ty potrafisz i bardzo dobrze,tak Czy tak Twoja wiara i bogowie nie są naszymi.

        Lubię

        • tak czy owak owe żydłactwo naśladujesz,
          oni też wrócili do korzeni po 20 wiekach jako aszkenazi wywodzący się z konwertytów chazarskich

          Lubię

          • Zgadza się,żydłactwo wie jak dbać o własne tradycje.
            Dbają tak dobrze że nawet goje zaczynają wyznawać to co im starsi bracia w wierze podstawiają pod nos.

            Lubię

          • nieświadomie propagujesz żydłackie kłamstwo
            judaizm współczesny nie jest tym biblijnym
            oparty jest na talmudzie który powstał w celu zwalczania chrześcijaństwa znacznie później

            Lubię

            • ali:

              To ty nieświadomie propagujesz żydłackie kłamstwa i propagandowe brednie żydo-katolików.
              Judaizm współczesny nadal jest biblijny. Nadal żydzi uważają siebie za biblijny – a nie talmudyczny – „naród wybrany”. W synagogach nadal czytana jest Tora i „prorocy” z Tanach
              http://pl.wikipedia.org/wiki/Tanach
              która jest zarówno żydowską biblią jak i żydo-chrześcijańskim „Starym Testamentem”. Talmud nie ma statusu „pisma świętego” i jest odpowiednikiem żydo-katolickiej „nauki kościoła”. Są to komentarze do żydowskiej Tanach jak i zalecenia – w oparciu o żydowską biblię – jak postępować w sytuacji, gdy świątyni jerozolimskiej nie ma (oczyszenia, ofiary składane Jahwe ludobójcy itp). Sporą część Talmudu stanowią zalecenia postępwania wobec Goim – na podstawie „prawa” i rasizmu z Tanach/Starego testamentu. Rozbudowane w stosunku do Tanach, ale na niej bazujące są „nauki” o zachowaniu szabatu, czystości itp.
              Obecnie islam jest zdecydowanie bardziej zwalczany przez żydostwo niż żydo-chrześcijaństwo. A durni żydo-chrześcijanie w ramach NATO na obstalunek Gwiazdy Dawida napadają, okupują i bombardują kraje islamu. I bredzą przy tym, że to oni są zwalczani.

              Lubię

          • judaizm współczesny nie jest tym biblijnym” – a niech sobie będzie nawet beżowy,co nas to obchodzi?

            Lubię

  20. „Biblii nie umiecie odczytać”-Możliwe ,w końcu nie jesteśmy żydami,oni wiedzą najlepiej jak należy czytać ich księgi poprawnie 🙂

    Wszystko w co wierzą „semici duchowi”(wyznawcy jednej z wielu semickich religii)
    to są ich wewnętrzne sprawy i niech sobie z nimi radzą jak potrafią a jeżeli nie potrafią to nie nasz problem.

    ICH dogmaty,sprzeczności w hebrajskiej Biblii itd itp,aby te kwestie rozwiązywać
    trzeba doskonale znać żydowski język,kulturę,tradycję,obyczaj,religię,etc.
    Kto zna to wszystko doskonale?
    Żydzi 🙂

    W takim razie niech sobie „żydzi duchowi” sami rozwiązują swoje sprawy
    czemu my goje mamy się w to angażować?
    Strata czasu.
    Wolę medytować nad własną filozofią,przynajmniej coś z tego wynika dla mnie
    a z rozważania żydowskiej wiary nie wynika dla nas nic.
    Żydzi wiedzą najlepiej jak odpowiedzieć na swoje pytania i jak czytać Biblię.

    Lubię

  21. zawracanie kijem Wisły
    – Miszna stała się obok Pisma Świętego głównym źródłem życia duchowego Żydów. Z czasem wyparła Pismo i zdobyła sobie władzę niepodzielną-
    poczytaj – http://www.izrael.badacz.org/kultura/judaizm_prace_talmudu.html


    ali:

    Piszesz głupoty. Miszna jest „katechizmem” wyznawców judaizmu. Naczelną rolę nadal odgrywa w judaiźmie Tora, w której wymyślono „wybraństwo” żydów. Na codzień czytają Misznę (jak pobożni katolicy katechizm), a w synagogach i podczas świąt czytają Tanach – żydochrześcijański „Stary Testament” – księgę zbrodni i rasizmu.

    Najważniejsze święta judaizmu są związane z wymyślonymi wydarzeniami opisanymi w żydowskiej biblii – a nie w Misznie.

    „Sześć biblijnych świąt Izraela to:
    1. Pesach (Święto Paschy)
    2. Chag Hamacot (Święto Przaśników)
    3. Szawuot (Święto Tygodni)
    4. Rosz Haszana (Święto Trąbienia)
    5. Jom Kippur (Dzień Pojednania)
    6. Sukkot (Święto Szałasów)”

    http://www.izrael.badacz.org/kultura/kalendarz.html

    Więc nie bredź, że żydowska biblia w judaiźmie nie ma znaczenia!
    opolczyk

    Lubię

  22. Najpierw muszę skończyć czytanie Kultury Duchowej Słowian.
    Gdy starczy czasu na judaizm to wtedy może poczytam.

    Lubię

  23. Po co Wielki Kongres Prawicy?
    Tomasz Sommer

    Po 25 latach od upadku systemu komunistycznego, co doprowadziło do utraty władzy przez monopartię PZPR, Polska znajduje się zupełnie gdzie indziej niż powszechnie sądzono, że się znajdzie. Zamiast być niezależnym i silnym europejskim krajem z wolną gospodarką i rosnącą liczbą ludności – straciła suwerenność, została przemieniona w peryferyjne zaplecze produkcyjne i demograficzne dla silniejszych gospodarek zachodnich.

    Narzucony Polsce unijny system, przyjęty w najgorszej z możliwych, skrajnie socjalistycznej wersji, która zapewniła przewagę konkurencyjną rządzącej kleptokracji, w efekcie doprowadził do ucieczki za granicę milionów obywateli, a pozostałych uczynił zakładnikami rosnącego z dnia na dzień państwowego zadłużenia, konsumowanego przez przedstawicieli władzy.

    W dodatku przez ostatnie 25 lat system propagandy komunistycznej został zastąpiony przez lewackie ośrodki propagandy demoliberalnej, które niekiedy są nastawione silniej antypolsko od swoich poprzedników. Te ośrodki, z koncernem Agora na czele, żyjąc w symbiozie z coraz bardziej totalitarną uniobiurokracją, doprowadziły do zachwiania w naszym kraju wolności słowa – wartości, która przed ćwierćwieczem wydawała się zapewniona na długie lata.

    Co więcej – starają się one podważyć powszechny wśród Polaków ład moralny poprzez eksport najbardziej ordynarnych lewackich trendów, takich jak genderyzm, filosemityzm, antyklerykalizm i ojkofobia.

    Oczywiście przez ostatnie 25 lat zaistniało szereg prób przeciwstawiania się tym trendom. Jednak czy to z powodu braku woli, czy z powodu zamieszania pojęciowego, w jakim żyli ich organizatorzy (klasycznym przykładem jest tu śp. Lech Kaczyński, który uzurpując sobie pozycję „propatriotyczną”, zapewnił utrwalenie kłamstwa jedwabieńskiego, a w dodatku doprowadził do wybudowania świątyni holokaustu w Warszawie), żadna z nich nie dała spodziewanego rezultatu.

    Mimo tych niepowodzeń nie wolno jednak ustawać w próbach tamowania barbarii, która ogarnia nasz kraj. Wielki Kongres Prawicy będzie kolejną z takich prób. Chcemy podczas tego spotkania w Sali Kongresowej warszawskiego Pałacu Kultury skonkretyzować diagnozę naszej obecnej sytuacji. Przedstawić propozycję działań, które mogą doprowadzić do jej radykalnej zmiany. Chcemy wreszcie doprowadzić do spotkania ludzi i środowisk, które nie poddają się coraz bardziej powszechnemu marazmowi, a jednocześnie nie dają się oszukiwać tym, którzy pozorując opozycję wobec gniotącego Polskę systemu, tak naprawdę z nim współpracują.

    Jeśli więc chcesz nowej, silnej Polski w wolnej Europie, a nie socjalistycznej Unii, to jesteś zaproszony na to wielkie spotkanie 23 marca w Warszawie.

    rafał,

    Dlaczego tutaj piszesz jako „rafał” a pocztą mailową podsyłasz mi tę samą żydowską propagandę Sommera jako „Karol J”?

    Owa propagowana przez żydowskiego proroka prywatyzacji JKM i jego podkomendnego Sommera „wolna gospodarka” to całkowite rozszabrowanie majątku narodowego. Sommer bredzi o „silniejszych gospodarkach zachodnich”. Cała jewrounia jest bankrutem a jej zdychająca gospodarka nabija kieszenie garstce żydowskich oligarchów gospodarczych. Natomiast na dole coraz większa jest bieda i bezrobocie – nawet w „najbogatszych” zachodnich unijnych barakach. JKM udaje wroga unii, ale jego program gospodarczy oznacza totalne wywłaszczenie Polaków z wszystkiego.
    Sommer wypisuje też głupoty o „systemie komunistycznym”. Wtedy nie było kilku milionów bezrobotnych, pół miliona bezdomnych, kilku milionów pracujących na umowach śmieciowych, szpitale nie bankrutowały a miliony dzieci jeździło co rok na wakacjach na państwowe kolonie i obozy.
    Sommer bredzi o skrajnie socjalistycznej wersji jewrounii – ale od kiedy to dziki żydo-kapitalizm jest „socjalizmem”?
    Sommer bredzi o „lewackich ośrodkach propagandy demoliberalnej” – ale są to żydo-kapitalistyczne i banksterskie, antyspołeczne i aspołeczne ośrodki propagandy propagujące kult maksymalizacji zysku za wszelką cenę; zysku – dodajmy – lądującego w kieszeniach garstki uprzywilejowanych pochodzeniem oszustów i złodziei, pociotów i pobratymców banksterów.
    Sommer bredzi o zachwianiu „wolności słowa”. A jego idolowi JKM telawiwzornia jest dostępna. A takim jak ja – demaskującym banksterski spisek już nie. Niech więc Sommer nie bredzi o zachwianiu wolności słowa, bo to my jesteśmy kneblowani i zwalczani – a nie oni – agentura banksterów nawołująca Polaków do całkowitego wywłaszczenia się z wszystkiego – za psi, żydowski grosz.
    Genderyzm i filosemityzm to nie lewackie a banksterskie trendy. Antyklerykalizm zaś to piętnowanie pasożytniczego kleru i jest jak najbardziej OK. Tyle, że ja tępię nie sam kler, a całą instytucję żydo-chrześcijaństwa jako ordynarne żydowskie oszustwo.
    Jedynie zgadzam się z zasługami Kaczyńskiego/Kalksteina dla jego żydowskich pobratymców.
    Na koniec bredzi Sommer o „silnej Polsce” w wolnej Europie? Tylko czy może być silny kraj, którego system bankowy jest w łapskach żydowskich, w którym banksterzy mają monopol na emisję pieniądza i kontrolę jego podaży (co czyni „wolny rynek” fikcją), którego walutą manipulują żydowscy mega-spekulanci na oszukańczej giełdzie i którego mieszkańców garstka obcych wywłaszczyła z wszystkiego. To będzie karykatura państwa rządzona przez żydowską plutokrację, a Polacy będą w nim wywłaszczonym bydłem roboczym.
    Masz „rafał” szlaban. Mój blog nie jest miejscem dla żydowskiej propagandy „liberalizmu” i „wolnej gospodarki”.
    opolczyk

    Lubię

  24. Pingback: ALTERNEWS - Antysłowiański i antypogański żydłacki bełkot lekturą szkolną dla młodzieży

Możliwość komentowania jest wyłączona.