Bitwa pod Przecławą – chwała i klęska…

.

Perun

.

Zastanawiałem się, czy przypomnieć rocznicę zwycięstwa Związku Wieleckiego nad wojskami saskimi w wielkiej bitwie pod Przecławą.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_Przec%C5%82aw%C4%85

Wspomnienie tej bitwy wywołuje we mnie mieszaninę złości, żalu i smutku. Nie znam drugiej podobnej bitwy w historii, gdzie chwalebne zwycięstwo tak szybko i bezmyślnie zaprzepaszczono.

Bliższych informacji o samej bitwie praktycznie nie ma. Kronikarze jahwistyczni bardzo niechętnie, zwięźle i zdawkowo o niej wspominali:

„Barbarzyńcy, których zwą Lutykami, zadali wielką klęskę chrześcija­nom [Niemcom], z których jedni polegli od miecza, inni w ucieczce potonęli. Między nimi zginął Wilhelm, margrabia Marchii Północnej, w pobliżu grodu, który zwą Przecława, położonego nad brzegiem Łaby w miejscu, gdzie wpada do niej rzeka Hawela (Hobola)…” {Annales Sax. r. 1056).

Nie wiemy, kto dowodził wojownikami Związku Wieletów. Nie wiemy, jak liczną wystawili armię. Znalazłem jedynie, choć nie wiem na ile wiarygodną, liczebność totalnie rozgromionej armii saskiej – ok. 34 000 ludzi. Czyli więcej, niż liczyła armia krzyżacka pod Grunwaldem.

„der größte teil des gesamten sächsischen heers wurde mit etwa 34.000 soldaten aufgerieben und mit selber  nachricht  verstarb heinrich der II an herzversagen.”

http://dussak.de.tl/-Geschichte-,-Urspr.ue.nge,-Vorfahren–von-mir–.–.–.–.–.–.–.-.htm

 

Wiemy też, że żydłacki cesarz niemiecki Heinrich III na wieść o rozmiarach klęski zmarł, prawdopodobnie na serce. Podobnie jak zmarł wcześniej inny żydłacki cesarz niemiecki, Otto II na wieść o powstaniu Słowian.

Zwycięstwo pod Przecławą nie było jedynym sukcesem militarnym Wieletów i ogólniej Słowian nad watykańsko-niemieckim żydo-katolicyzmem. Tych było znacznie więcej. Już podczas powstania Słowian Połabskich (983) z wydatnym udziałem Wieletów Słowianie pokazali, co potrafią. Spalili trzy biskupstwa, przekroczyli nawet Łabę, spalili Hamburg. Na blisko dwa stulecia powstrzymali marsz mściwego i zachłannego żydo-chrześcijaństwa na Połabiu. Bitwa pod Przecławą ze względu na rozmiar klęski armii jahwistów mogła być momentem przełomowym w historii Słowiańszczyzny. Całkowite unicestwienie armii saskiej można byłoby wykorzystać do unicestwienia samego cesarstwa i wyparcia nadjordańskiej dżumy na zawsze ze słowiańskich ziem. Gdyby po tym zwycięstwie do przystąpienia do Związku nakłoniono inne nadal pogańskie plemiona Słowian, byłaby szansa na odkatoliczenie pozostałych słowiańskich ziem. W Polsce w momencie bitwy pod Przecławą nadal panował powszechnie znienawidzony wasal cesarstwa, Kazimierz odszczepieniec nazwany przez żydłackicką propagandę „Odnowicielem”. Jego poddani nie zapomnieli temu zdrajcy, jak dowodząc 500 osobowym oddziałem ciężkozbrojnych Niemców pacyfikował ostatnie miejsca oporu przeciwko żydochrześcijaństwu po śmierci Bolesława II.

„Kazimierz, przebywający dotychczas na Węgrzech, udał się do Niemiec, gdzie w 1039 nowy cesarz, Henryk III, udzielił mu militarnego (hufiec ok. 500 ciężkozbrojnych rycerzy niemieckich) i finansowego wsparcia.”
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kazimierz_I_Odnowiciel

Także w Czechach żydo-chrześcijaństwo nadal tylko powierzchownie było zakorzenione. Dowodem tego było odrzucenie tego żydowskiego zabobonu przez księżną Drogomirę/Drahomirę. Jedynie dzięki interwencji militarnej niemieckich władców (Arnulfa, księcia Bawarii oraz króla Heinricha I Ptasznika) żydo-chrześcijaństwo zdołało powrócić do władzy w Czechach.
https://opolczykpl.wordpress.com/2013/04/15/zapomniana-bohaterka-slowianszczyzny-drahomiradrogomira-ksiezna-czech/
A na Rusi po jej skatoliczeniu (zdrada Włodzimierza I nastąpiła przez wielką schizmą wschodnią) jeszcze długo po tzw. „chrystianizacji Rusi” wybuchały tam powstania kierowane przez wołchwów. I tak np. podczas buntu przeciwko nadjordańskiej dżumie w Nowogrodzie w 1071 po stronie żydo-chrześcijaństwa opowiedział się tylko żydłak zdrajca książę Gleb z drużyną, natomiast mieszkańcy w komplecie stanęli po stronie wołchwa.
We wszystkich tych państwach można było z łatwością wypędzić garstkę żydłactwa przywracając na słowiańskich ziemiach słowiański porządek.

Niestety tę szansę zaprzepaszczono. Zamiast po rozgromieniu żydłackiej armii tym bardziej dążyć do jedności dającej Słowianom siłę, w Związku Wieleckim pojawiły się spory o własne zasługi w odniesionym zwycięstwie, nastąpił rozłam Związku, a na koniec zażarta bratobójcza wojna.
http://ftp.fpr.nazwa.pl/www.vineta/saga%202003/historia/wieleci.htm
Potężny Związek sam siebie unicestwił i osłabił do tego stopnia, że potężna Retra/Radogoszcz 12 lat po świetnym zwycięstwie Wieletów pod Przecławą została zniszczona przez kolejną żydłacką armię pod wodzą niemieckiego biskupa Burcharda.

Naszym przodkom jak widać zabrakło po prostu wyobraźni. A także dogłębnej znajomości natury mściwego i zachłannego żydo-chrześcijaństwa w okresie jego wielowiekowej ekspansji. Ta nadjordańska dżuma jest jak stugłowa hydra. W miejsce odrąbanego jednego łba pojawiają się dwa, trzy nowe. Aby tę dżumę wyplenić należało postępować z nią metodą Heraklesa – miejsce odrąbanego łba należało wypalić ogniem, aby nie odradzały się nowe łby. A główny łeb, a raczej łby – Rzym i Konstantynopol należało spalić i zasypać ziemią. Co połączone siły wszystkich Słowian byłyby w stanie dokonać. W ten sposób nie tylko Słowiańszczyzna, ale cały świat uwolniony zostałby od nadjordańskiej fanatycznej i odmóżdżającej dżumy. Która z miliardów ludzi uczyniła duchowych żydów, wierzących w żydowskie brednie objawione przez oszustów wymyślone.

Bitwę pod Przecławą nazywa się niekiedy słowiańskim czy wieleckim Grunwaldem. Myślę, że to raczej Grunwald powinno nazywać się polsko-litewską Przecławą. Tyle że w przeciwieństwie do Przecławy Grunwald został mądrze przez Jagiełłę wykorzystany. Tutaj jestem całkowicie odmiennego zdania od wielu historyków. Zarzucają oni Jagielle, że nie wykorzystał on Grunwaldu do całkowitego unicestwienia katolickiej krzyżackiej zmory. Ja uważam natomiast, że Jagiełło celowo ślamazarnie pociągnął po Grunwaldzie pod Malbork i jeszcze bardziej ślamazarnie go oblegał, a na koniec oblężenia zaniechał. Jagiełło zdawał sobie sprawę z tego, że jeśli całkowicie unicestwi zakon, to polskim możnowładcom litewski monarcha na polskim tronie nie będzie dłużej potrzebny. Przetrwanie osłabionego zakonu czyniło dalsze utrzymywanie unii polsko-litweskiej – i dynastii jagielońskiej – koniecznością.
Dzięki temu posunięciu Jagiełły przez dwa wieki tron Rzeczypospolitej Obojga Narodów był w rękach tolerancyjnej na ogół dynastii litewskiej. Unia polsko-litewska stworzyła potężne państwo wielonarodowe i wielowyznaniowe. Było to państwo tylko powierzchownie skatoliczone. Dwór królewski i dwory możnowładców były oficjalnie katolickie, kleru było mało a lud nieomal w komplecie nadal był pogański. Nawet rodząca się z rycerstwa szlachta gorliwie katolicką nie była. Płytkość zakorzenienia u szlachty żydo-katolicyzmu obrazuje nieomal masowe przechodzenie szlachty (a nawet i magnaterii) na luteranizm czy kalwinizm na fali reformacji. Gdyby byli oni zgodnie z żydłacką propagandą gorliwymi katolikami, watykańskiego odprysku nadjordańskiej dżumy tak szybko i masowo by nie porzucali.
Niestety rozbudzony przez jezuitów na fali kontrreformacji fanatyzm u skatoliczonej części szlachty w ciągu dwóch wieków dobił wielką Rzeczypospolitą Obojga Narodów. Fanatyczni żydo-katolicy za wszelką cenę chcieli spolszczyć i skatoliczyć całą Rz’plitą. Udało się im to w konstytucji 3 maja, która zlikwidowała unię polsko-litewską ustanawiając w jej miejsce unitarną Rzeczpospolitą Polską (Litwini i Rusini stali się bez ich zgody „Polakami”), będącą konstytucyjnie państwem katolickim. Kilka lat później konstytucyjnie skatoliczona Polska przestała istnieć.
Jak widać, dla Słowiańszczyzny i dla Polski żydo-katolicyzm zawsze był śmiertelnym wrogiem.
Ale takim samym wrogiem był brak jedności i solidarności wśród samych Słowian. Zwycięstwo pod Przecławą było świetnym zadatkiem na potężną pogańską Słowiańszczyznę. Niestety zabrakło u Wieletów jedności i solidarności w tym tak ważnym momencie naszej słowiańskiej historii.
Czy uda nam się wyciągnąć  z ich błędów właściwe wnioski?
.

opolczyk
.

ps. Jako ciekawostkę wklejam znaleziony przeze mnie w kosmosie internetu link dotyczący słowiańskich grodów na terenie dzisiejszych Niemiec Wschodnich. To nieomal monumentalne opracowanie wymienia z nazwy 690 obronnych grodów słowiańskich. Opisane są one krótkimi zwięzłymi notkami, choć niektóre opisane są obszernie. Praca zawiera dużą ilość fotografii, rycin, szkiców i rekonstrukcji wielu z tych słowiańskich grodów lub ich pozostałości oraz ich dokładne położenie geograficzne plus zdjęcia satelitarne.
Praca ta dokumentuje niezaprzeczalną słowiańskość tych ziem. Bliskich memu sercu z tego powodu, że moi przodkowie po mieczu stąd właśnie się wywodzą.

http://vanaland.wordpress.com/antike-geschichte/die-slawenburgen-in-deutschland/#Garsedow

.

precz z jahwizmem

.

Ręce Boga

Reklamy

9 thoughts on “Bitwa pod Przecławą – chwała i klęska…

  1. Z uwagi iż naczelny imam talibsanu białczyński ogłosił właśnie fatwe tyczącą się blogów na jakich czasem zamieszczam komentarze wszelkie posty pisane przez nicki wymienione w fatwie jego błyskotliwej słoneczności białczyńskiego a mające intencjonalnie wywoływać pyskówki są pisane przez dyzurne bojówki mudżahedinów jakie zostały nasłane by prawdziwi Rodzimowiercy nigdy nie zaszkodzili w budowaniu ukochanej, w pewnych rodzimopodobnych a związanych towarzysko z imamem białczyńskim środowskach, Judeopolonii

    Treśc fatwy.

    „” bialczynski said, on 27 Lipiec 2013 at 0:09

    Posłuchajcie Kochani. Może to brzmiało jak pojedynek dwóch niespełna rozumu, ale to była jak najbardziej racjonalna rozgrywka. Każdemu który od tej godziny 00.01 – dnia śmierci, 27 lipca 2013 ,udzieli gościny dla wypocin KTOSIA pod jakimkolwiek jego nickiem Małego Buddy albo Imć Twardochlebowa albo innym, oświadczam że jest ZDRAJCĄ RODZIMOWIERSTWA i SŁOWIANSZCZYZNY I EKO-EKUMENY. Na POHYBEL ZDRAJCOM POLSKI, takim jak KTOŚ i wszystkim jego kolporterom!!! Będziecie od twej chwili bezwzględnie tępieni jako szkodniki którymi jesteście!!! I Polegniecie jak ten szczur oszczerca! Przepraszam wszystkie szczury za to uwłaczające im porównanie.”

    (http://bialczynski.wordpress.com/2013/07/22/manifest-lipcowy-czyli-scenariusze-dla-polski-na-lata-2013-2015/#comments)

    Wyzwisk tyczacych się pewnych osób jakie się osmieliły stanąć w mojej obronie w powyższym wątku pozwole sobie nie przytaczać.

    Przepraszam za kłopoty z powyższa fatwą imama białczyńskiego związane ale z tym imamen nie da się normalnie dyskutować bo wszelkie posty demaskujące jego chęć wywołania wojny domowej w jakiej intencjonalnie ma się dać wymordować środowisko Rodzimowierców są kasowane wraz z oszczerczym i zawierającym kalumnie komentarzem od którego nawet sam gebbels mógł by ulepszac swój warsztat.

    Ktosiu…

    Dopiero co napisałem:

    „Niestety zabrakło u Wieletów jedności i solidarności w tym tak ważnym momencie naszej słowiańskiej historii.
    Czy uda nam się wyciągnąć z ich błędów właściwe wnioski?”

    A ty nadal prowadzisz tę niepotrzebną wojnę „domową”. Burzysz zamiast budować.
    Opanuj się…

    opolczyk

    Polubienie

    • Jak ktoś nie ma wyrobionego zdania o co biega w tej nieco nerwowej reakci imama białczyńskiego na wykazanie jego fałszywych zamierzeń co do Rodzimowierczego ruchu niech skorzysta ze wspomnień prawdziwych załozycieli Solidarności jacy przy pomocy agentów SB zostali odsunięci od władzy we związku na rzecz osobnika zwanego TW Bolek którego nawet wojskową motorówką „podsadzono przez płot stoczni” byle tylko przejął ruch i skanalizował go w odpowiadający władzy żydokomuny kierunek. Tu jest prowadzona dokłanie tego samego kalibru akcja z kreowaniem nowego Bolka- Zbawiciela tym razem skierowana przeciwko całemu ruchowi wielbicieli Słowiańskosci który ma intencjonalnie pomóc banderowcom po ich trupach w dojściu do władzy.

      I o to rozszyfrowanie i wyjawienie tego spisku jest naprawdę ta pyskówka i rozsyłanie po forach fałszywych postów produkowanych jakoby przeze mnie. Plus ulubione w tej sekcie ataki przy pomocy kabały – tej „energi przodków” z jakimi imam białczyński chwali się w swoich newsach kontaktem.

      Polubienie

      • err

        „całemu ruchowi wielbicieli Słowiańskosci który ma intencjonalnie pomóc banderowcom po ich trupach ”

        – po „ich” czyli „swoich” słowiańskich, tak jak w Powstaniu Warszawskim gdzie z premedytacja wysłano kilkadziesiąt tysięcy NIEUZBROJONEJ a patriotycznej młodzieźy na hitlerowskie czołgi byle tylko po wojnie zydostwo z UB miało mniej roboty w zaprowadzaniu nowego terroru władzy semickiej.

        Polubienie

    • Od tamtego czasu zupelnie tam nie pisuje poza 1 postem do MPSynaka.

      Dla mnie imam bialczyński wystarczająco wiele razy pokazał swoją prawdziwą antysłowiańską twarz i przestał w związku z tym istniec jako Rodzimowierca tak jak „zarząd Niklota” kumający się dla stołków z okupantem.

      Ale oni z Ktosiem mają jeszcze jeden problem – i to problem związany z przepowiedniami jakie Ktoś realizuje niszcząc im plan wywołania 3 Wojny Światowej wyzwoliwszy w styczniu „Iskrę z Polski”. A miało być tak fajnie z okazaniem antychrysta tfu powracającego „swarożyca” bo tak chcieli oszukać niedobitki rodzimowierców po wojnie z peło czy ruskimi o rzeczoną Judeopolonie czy własciwiej Rodzimopolonie jakiej rasistowski program odpisany od talibów tu już linkowałem.

      Polubienie

  2. Uważam ,że bardzo dobrze , że przypominasz tę bitwę i polityczne okoliczności…

    „…..Niestety tę szansę zaprzepaszczono. Zamiast po rozgromieniu żydłackiej armii tym bardziej dążyć do jedności dającej Słowianom siłę, w Związku Wieleckim pojawiły się spory o własne zasługi w odniesionym zwycięstwie, nastąpił rozłam Związku, a na koniec zażarta bratobójcza wojna….”

    To jest właśnie, moim zdaniem, śmiertelny wróg słowiańszczyzny—-brak dążenia do jedności.
    Międzynarodowa Korporacja Katolicka wchodzi na tereny podatne na ich inwestycje:
    -Władza pochodzi od Jej Boga,-
    -zbawiamy i odpuszczamu grzechy władców,
    – pomagamy w eksploatacji podatkowej podanych….

    Wisząc szkodliwość towarów i usług MKK nie powinniśmy lekceważyć słowiańskich chorób wewnętrznych, które, jeżeli nawet nie są śmiertelne, to są osłabiające zdolności odpornościowe…

    A Polska , jako państwo wymyślone i zaakceptowane przez 36 milionów ludzi , rośnie i rośnie w świadomości coraz większej rzeszy rodaków. Pytanie czy jedność w dużym przeważy
    nad próżnością w małym?

    Polskość ściera się z łacińskością …i wcale nie jest to starcie przegrane.
    O tym w http://zbigniewjacniacki-zyciemojeinasze.blogspot.com/2013/09/czy-naprawde-wiemy-czego-chcemy.html

    Pozdrawiam i dziękuję za ważne przypomnienia

    Polubienie

    • zbigniew1108:

      Nie przez przypadek historia nazywana jest maristrą vitae. Zalewami jesteśmy na codzień potopem informacji, wielokrotnie większym potopem dezinformacji i jeszcze większym potopem bzdur.
      A ja lubię często zatrzymać się w biegu, przestać dorzucać do tego potopu kolejne kropelki, a zamiast tego wolę powrócić do przeszłości by wyciągnąć nauczkę z historii.

      Twoje rozważania
      http://zbigniewjacniacki-zyciemojeinasze.blogspot.de/2013/09/czy-naprawde-wiemy-czego-chcemy.html

      są niezwykle trafne. Brałem udział w wielu dyskusjach „mailowych” i z przerażeniem stwierdziłem że:
      – przeważająca większość dyskutantów nie posiada spójnej wizji Polski, o której marzy.
      – niewielka grupka ma taką wizję, ale tak się rozdrobniła w szczegółach, że nie wiadomo za bardzo o co im chodzi.
      – całkiem spora grupka to żydo-katolicy, którzy chcą Polski katolickej. Do nich nie dociera bolesna nauczka z historii – mieliśmy w przeszłości już raz Polskę katolicką – katolik monarcha, czysto katolicki sejm i senat, wszystkie urzędy państwowe obsadzane przez katolików, biskupi z urzędu w sejmie i kara śmierci za odstępstwo od watykańskiego odprysku nadjordańskiej dżumy. I w momencie gdy żydo-katolicy zdobyli całkowitą supremację nad państwem – Polska upadła.
      Mimo tej gorzkiej lekcji z przeszłości fanatyczne żydłactwo chce powtórki z historii.

      Pozdrawiam i ja.

      Polubienie

      • A ja mimo potwarzy i pomówień zamierzam doprowadzić do odrodzenia Słowiańszczyzny. Nie takiej skundlonej, skansenowej jaka jest odtwarzana przez niektóre „związki”. Nie takiej banderowsko-kabalistycznej jaka jest promowana przez białczyńskiego. Ale takiej prawdziwej jak z jej najlepszych lat świetlności kiedy była od Oceanu do Oceanu. I bardzo mi przykro iż mam „NOSA DO ZDRAJCÓW”.

        Polubienie

  3. Widzę że masz ambicje aby zostać kolejnym męczennikiem.

    bardzo mi przykro iż mam “NOSA DO ZDRAJCÓW”.

    Heh 🙂 nam też jest przykro,skądś już to znamy.

    Ale choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba zwiastował wam ewangelię odmienną od tej, którą myśmy wam zwiastowali, niech będzie przeklęty! „List do Galicjan 1:8

    No,tak więc Ktoś czuje misję uczynienia Rodzimowierstwa prawdziwym
    „Ale takiej prawdziwej jak z jej najlepszych lat świetlności kiedy była od Oceanu do Oceanu”.

    a ponieważ jest bardziej papieski od papieża…zresztą.
    Sami sobie poczytajcie
    http://nnka.wordpress.com/2013/08/29/tadeusz-owsianko-i-44-wyklad-z-cyklu-oblicza-duchowosci-i-krysztalowe-misy-camila-vatral/#comment-20524

    Bóg powrócił.
    Nie ma twarzy ani imienia ani nazwiska ale jest bogiem
    i każdy kto pozostaje obojętny na jego boskość,ten jest… zdrajcą.
    Jehowa 2 is back.

    „Nie takiej banderowsko-kabalistycznej jaka jest promowana przez białczyńskiego.”
    Kabała to żydowska wersja Wedanty ale bogowie o tym jeszcze nie wiedzą niestety.

    Ktoś i Mezamir:

    Tylko bez pyskówki i wyzwisk. Bo Was zablokuję!
    opolczyk

    Polubienie

  4. „Wbrew pozorom, festiwal zdał się bardziej jako jarmark i cepeliada.
    Kulturę słowiańską widać było jedynie w wyrobach ustawionych na kramach.
    Śpiewów i gędźby niewiele. Pokazu zwyczajów i obrządku słowiańskiego, wcale. Głównie postawiono na prostotę słowiańskości. Atrakcją były pojedynki wojów wikingskich i słowiańskich, ale to dla gawiedzi muzyka.”

    Powyższy, wybrany przeze mnie fragment – za komentarzem (w wątku): http://bialczynski.wordpress.com/2013/09/17/jeszcze-o-niesamowitej-slowianszczyznie-tajemnicy-i-mistyfikacji/#comment-45760

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.