Matka Ziemia a wojna cywilizacji

.

gaia__mother_earth_by_blazingelysium-d3dsf5x

.

Na wstępie przypomnę przepiękny utwór, który już zamieszczałem na blogu. Jest to „Modlitwa Słowiańska”. Modlitwa do Matki Ziemi.
.

.

Ziemio ma Ziemio
Matko wszelkiego stworzenia
Odkryj przed nami
Historię swego istnienia
Nieś ją wietrze nieś wszystkim ludziom
Niech ich serca wreszcie się zbudzą
Nieś ją wietrze nieś wszystkim ludziom
Niech ich serca wreszcie się zbudzą

Ziemio ma Ziemio
Praojcowie nasi tu żyli
W zgodzie z Przyrodą
Rytmen Słońca i Księżyca żyli
W gwiezdne noce z ogniem tańczyli
Mądrość Bogów Słowian dzierżyli
W gwiezdne noce z ogniem tańczyli
Mądrość Bogów Słowian dzierżyli

Ziemio ma Ziemio
Krew moja z Twoją się splata
Płynie wciąż płynie
Od źródła po krańce świata
Nieś mnie Ziemio nieś poprzez życie
Znacz mi drogę serca swego biciem
Nieś mnie Ziemio nieś poprzez życie
Znacz mi drogę serca swego biciem
Nieś mnie Ziemio nieś poprzez życie
Znacz mi drogę serca swego biciem
Nieś mnie Ziemio nieś poprzez życie
Znacz mi drogę serca swego biciem

Ziemio ma Ziemio
Matko wszelkiego stworzenia

.

mother-earth

.

Ziemia jest naszą Matką. Jest naszym Domem. Jest naszą Żywicielką. Wiedziały o tym wszystkie cywilizacje i kultury pierwotne. Dlatego kult Boskiej Matki Ziemi powszechny był przez tysiąclecia lat na całej planecie. Matkę Ziemię czczono i szanowano. Dzisiaj wiemy już „naukowo”, że wszystkie atomy naszego ciała otrzymujemy za pośrednictwem naszej matki ludzkiej od Matki Ziemi. Wiemy też, że kiedyś wszystkie one do niej powrócą.

.

Mother_Earth_by_digitumdei

.

Jest sprawą oczywistą, że Natura, Przyroda, obok ich życiodajnych aspektów mają też aspekty niszczycielskie – trzęsienia ziemi, erupcje wulkanów, powodzie, naturalne pożary, niszczycielskie burze, pioruny, tsunami, a nawet uderzenia meteorytów i asteroidów. W Naturze trwa nieustająca walka o przeżycie. A życiu towarzyszy nieustanna śmierć. Tylko, gdyby śmierć nie została zaplanowana – nie byłoby dla nas miejsca na naszej Matce Ziemi. Nieśmiertelne bakterie, algi i dinozaury nie pozostawiłyby dla nas centymetra wolnego miejsca. Istotne jest dla nas to, że każda śmierć otwiera drogę nowemu życiu.

Podejście pełne czci do Matki Ziemi zostało stłamszone i zastąpione za sprawą żydowskiej ideologii. A konkretniej mówiąc za sprawą „nakazu” ludobójczego Jahwe z  żydowskiej księgi zbrodni – „uczynili ziemię sobie poddaną”. Wypływająca z arogancji, megalomanii i chciwości posiadania ziemi na własność oraz podporządkowania jej własnym wynaturzonym i chorym potrzebom ideologia ta za sprawą żydo-chrześcijaństwa i żydo-islamu rozkolportowana została na prawie cały świat.

Poniższa mapka pokazuje zasięg żydowskich religii abrahamiowych zaznaczony kolorem różowym.
.

Abraham_Dharma
.

A na niezjahwizowane religijnie obszary to samo podejście – traktowanie Matki Ziemi przedmiotowo – niesie obecnie ze sobą żydo-kapitalizm. Ta anty-żydo-cywilizacja chciwości niszczy i dewastuje Ziemię na różne sposoby. Rozbebesza Matkę Ziemię w poszukiwaniu surowców, często pozostawiając po sobie „strefę śmierci” na pokolenia skażoną odpadami „cywilizacyjnymi”. Betonuje i asfaltuje coraz więcej Matkę Ziemię. Zatruwa jej atmosferę. Zatruwa jej wody. I przeobraża ją powoli w jedno gigantyczne „cywilizacyjne” wysypisko świeci.

Oto jak ludzie anty-żydo-cywilizacji czynią ziemię sobie poddaną…
.

3

05.04.-martwe-ryby-ccc

 

08_Chile_420

8b0e4c1978891219006c9397bc27a8c6

68e25e606ec221ed9ee07a00b615a63a296d0e08

 

508d05461802e_o

11761-xl

53477

106924_dym_kominy_fabryka

327340-Czasem-nad-kominami-trojmiejskich-zakladow-widac-dym-jednak-dotad-nie-bylo-to

bh110512_18

bh110512_20

cywilizacja dymu

Dzikie_wysypiska_smieci_1603243

f731918042ac6d9egen

garzweiler

image019

image14019

kopalnia-odkrywkowa

martwa-ryba

mustafa_neciti_okul_asfalt (1)

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

raychem_01

road_repair_060613_2

Gulf Oil Spill

segregowanie-odpadow-ekologia-recykling

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

szary-dym-unoszacy-sie-z-kominow-fabryki

US-BLAST-OIL-ENERGY-SINKS

tujestbrudno_16502198

uid_8a02cb511efac9b1578e8f237c28623e1276583948504_width_700_play_0_pos_3_gs_0

uid_dc8827eacda7baa1ac68c4f9667340411275627775296_width_700_play_0_pos_3_gs_0

wysypisko_450_jup

wysypisko_smieci_jup_600

DLOKI

dlokr

DLOLO

zdjecie0305

zdjecie,600,86806,20100304,kopalnia-odkrywkowa-wegla-brunatnego
.

Na szczęście prastara, pogańska cywilizacja czci wobec Matki Ziemi i Bogów Przyrody nie wyginęła doszczętnie. I to nie tylko dlatego, że w wielu krajach odradza się pogaństwo na terenach wcześniej zjahwizowanych. Nadal żyją na Ziemi ludzie należący do tej pierwotnej, przedżydowskiej, pogańskiej cywilizacji. Przykładem może być Indianka z plemienia Mapuczy, która w czasach współczesnych z prostotą i ogromną mądrością mówi (50 minuta filmu o zapomnianym mundialu):

„…bo stanowimy element patagońskiej Ziemi”.

Nie mówi ona, że Mapucze są  właścicielami tej Ziemi, że jest ona ich własnością – a jedynie, że Mapucze stanowią jej element, że są jej częścią.

W podobnym duchu mówi indiański mędrzec z wielkich prerii:
.

.
No dobrze, ale co ma wspólnego Matka Ziemia z „wojną cywilizacji”? Bo ciągle spotykamy się z tym określeniem.
A więc zajmiemy się teraz problemem „wojny cywilizacji”…
Jedni, ślepi na zbrodnicze wojny i okupacje USA i NATO widzą tę wojnę jako wojnę Rosji z „wartościami cywilizacji jewropejskiej”.
http://cogito.salon24.pl/371191,wojna-cywilizacji
No cóż… Ostatnio widzieliśmy te „wartości cywilizacji jewropejskiej” w masakrowanej przez NATO nalotami Serbii, w Iraku, Afganistanie czy Libii. Wcześniej widzieliśmy je podczas wojen światowych toczonych w dużej części w Europie. A jeszcze wcześniej widziliśmy je w wojnach religijnych, rzeziach „heretyków”, krucjatach, paleniu czarownic, inkwizycji i cenzurze kościelnej. Oraz w wielowiekowym terrorze religijnym i ucisku pozbawionego praw chłopstwa.
Tylko kompletny ślepiec, idiota lub agent wpływu może pisać takie brednie.

Dla większości publicystów wojna cywilizacji to wojna chrześcijaństwa z islamem, wojna rzymskiej szubienicy z półksiężycem.
http://www.deon.pl/religia/religie-swiata/art,19,chrzescijanstwo-i-islam-wojna-cywilizacji.html
http://prawica.net/node/6366
http://www.przewodnik-katolicki.pl/nr/spoleczenstwo/zachod_islam_i_chrzescijanie.html
http://www.pch24.pl/nowa-wojna-przeciwko-chrzescijanom,14771,i.html

W rzeczy samej i gwoli ścisłości należy mówić o wojnie żydo-chrześcijaństwa z żydo-islamem. Bo obie te religie abrahamowe są wytworem judaizmu czyli żydowskiej rasistowskiej religii/ideologii „narodu wybranego”. Wojna ta obecnie w rzeczywistości polega na zapędzeniu na barykadę krzyża przeciwko półksiężycowi. A gwiazda Dawida zaciera jej kosmate łapska. Bo gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta. I to sterowana przez banksterów propaganda, podłapywana przez użytecznych idiotów nagłaśnia ową „wojnę cywilizacji” i zapędza do niej wyznawców różnych odprysków jahwizmu.

Sam ów  termin nazywający walkę rzymskiej szubienicy z półksiężycem „wojną cywilizacji” to kosmiczna bzdura. Zarówno chrześcijaństwo jak i islam to pochodne jahwizmu-judaizmu. Należą do tej samej żydo-anty-cywilizacji abrahamowej czyli żydowskiej. Są jej integralnymi częściami. Tak więc jest to co najwyżej wojna domowa w łonie żydowskich religii. Do której dwóch młodszych braci w wierze zapędzają ich starsi bracia w wierze.
Pamiętajmy przy tym, że zarówno żydo-chrześcijanie jak i żydo-muzułmanie czczą tego samego starotestamentowego psychopatę ludobójcę Jahwe.
https://opolczykpl.wordpress.com/2012/12/11/ksiega-zbrodni/
Chrześcijaństwo było podstępem i bronią ideologiczną podrzuconą Rzymowi przez Szwała/Pawła.
http://members.tripod.com/alabasters_archive/real_case.html
Gdy zaczęło zbyt szybko rozprzestrzeniać się na bliskim wschodzie, a Bizancjum rozpoczęło stawianie na terenie Palestyny bluźnierczych z punktu widzenia Żydów kościołów chrześcijańskich, podsunęli/podpowiedzieli Żydzi Mahometowi Koran. Rzekomo objawiony prorokowi przez archanioła Gabriela. Tego samego, który patronował „narodzinom” żydo-chrześcijaństwa – wszak to on zgodnie z mitologią wyssaną z palca przez jewangelistów w celu zżydzenia Rzymu objawił żydówce Miriam poczęcie „mesjasza”. A 6 wieków później zgodnie z mitologią wyssaną z palca w celu zżydzenia Arabów podsunął Mahometowi Koran.
Był to oczywisty kolejny żydowski podstęp. Islam, a raczej żydo-islam miał stanowić konkurencję dla szybko rozprzestrzeniającego się żydo-chrześcijaństwa. W Koranie znajdziemy biblijny raj, Adama i Ewę, Abrahama, Mojżesza i innych starotestamentowych żydowskich patriarchów i „proroków”. A nawet Joszuę – obrzezanego ciślę. Tylko nie jako żydo-chrześcijańskiego „syna bożego” i boga nr 2, a jako żydowskiego proroka.

Obecnie oba te twory, bękarty judaizmu, napuszczane są na siebie. Przy czym znacznie bardziej szczuci na islam są żydo-chrześcijanie. I to żydo-chrześcijańskie NATO bombarduje, okupuje i napada na kraje islamu – a nie odwrotnie.
Rzekome, domniemane i propagandowo nagłaśniane zagrożenie ze strony islamu, czy tzw. „islamizacja” Jewropy to są zwykłe propagandowe brednie. Zresztą, gdyby „islamizacja” Jewropy była groźbą realną – czyż nie jest w sumie obojętne to, czy Jewropa zżydzona byłaby żydowską mitologią Biblii – w 100 % żydowskiej, czy Koranem – w 100% arabską wersją Tanach czyli biblii żydowskiej. Ja sam mając do wyboru rzymską szubienicę lub półksiężyc wolałbym to drugie. Raz, że świat arabski stworzył system bankowy BEZ LICHWY, dwa – złodziejom w islamie obcina się ręce. No i trzy – mógłbym mieć cztery baby… Legalnie… (Punkt trzy to naturalnie żart – jedna żona w zupełności mi wystarcza).
Ale islamski system bankowy bez lichwy to fakt:
http://www.aferyprawa.eu/Afery/Libia-Kadafiego-CZEGO-MOZEMY-NAUCZYC-SIE-OD-ARABOW

Pytaniem jest – dlaczego gwiazda Dawiada szczuje rzymską szubienicę na półksiężyc?

Ano dlatego, że co niektórzy fanatyczni Żydzi chcą zbudować III świątynię w Jerozolimie. Jej replikę już postawili i szkolą w niej personel świątynny.
http://pl.wikinews.org/wiki/2009-10-10:_%C5%BBydzi_buduj%C4%85_replik%C4%99_%C5%9Awi%C4%85tyni_Jerozolimskiej_na_obszarze_Autonomii_Palesty%C5%84skiej
Aby był gotowy, gdy ich świątynia stanie na właściwym miejscu.
Wiemy też, że Rockefeller już obiecał sfinansowanie budowy III świątyni w Jerozolimie.
http://konservat.pl/?sp=art&art=0471&path=arty2010

Jest tylko jeden problem. A raczej dwa: na wzgórzu świątynnym stoją obecnie święte dla islamu meczet Al Aksa i Kopuła na Skale.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Al-Aksa
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kopu%C5%82a_na_Skale

Żydzi wiedzą, że jak wjadą buldożerami na wzgórze, aby zburzyć Al Aksę i Kopułę, to miliard muzułmanów ruszy na Izrael.
Dlatego muszą teraz znaleźć i przeprowadzić ostateczne rozwiązanie kwestii muzułmańskiej.

Wywołanie „wojny domowej” w której Goim żydo-chrześcijanie mordują się z Goim żydo-muzułmanami to właśnie ich plan. W dużej mierze skutecznie realizowany. Wielu popularnych publicystów u nas nawołuje np. do tego, aby Polska w konflicie izraelsko arabskim poparła Izrael. A to m.in. dlatego, że islam nam rzekomo zagraża.

Niemniej wojna cywilizacyjna jest faktem i toczy się naprawdę. Stronami w tej wojnie są przedżydowska pogańska cywilizacja kultu Matki Ziemi i żydowska anty-cywilizacja czyniąca Ziemię sobie poddaną. Ta druga jest naszym wrogiem i wrogiem Matki Ziemi, wrogiem we wszystkich jej odmianach. A więc wszystkie formy i odpryski jahwizmu, żydo-kapitalizm, poprawność polityczna, kult pieniądza, kult zysku, kult własności prywatnej. Ten ostatni uświęcono jako „fundamentalną wartość” wyłącznie po to, aby elita „narodu wybranego” mogła przejąć na prywatną własność całą planetę.

Gwoli uczciwości należy w tym miejscu zaznaczyć, że i wśród cywilizacji pierwotnych, pogańskich, zdarzały się wynaturzenia. Taki Rzym, chociaż pogański, bazował na imperialiźmie, podbojach, zniewalaniu i niewolnictwie. Podbił, zniewolił i ekonomicznie wyzyskiwał dziesiątki ludów i krain. Z niego przykładu brać nie powinniśmy. Ale mieliśmy naszą własną słowiańską cywilizację i kulturę. I to do nich musimy powrócić.
https://opolczykpl.wordpress.com/2013/01/24/cywilizacja-slowianska/
https://opolczykpl.wordpress.com/2013/01/29/kultura-slowian-i-zydo-chrzescijan/

Plany i zamiary wrogów Matki Ziemi znajdziemy w żydowskich „pismach świętych”:

“Ziemię do której przybywasz jako przychodzień… dam tobie i twojemu potomstwu na wieczne posiadanie.
Rodzaju 17, 8

Wytracisz więc wszystkie narody, które twój Bóg, Jahwe, wyda tobie. Nie będziesz znał litości nad nimi.
Powtórzonego prawa 7, 2

“I stawią się obcy, aby paść wasze owce, a cudzodziemcy będą waszymi oraczami i winiarzami, a Wy będziecie nazwani kapłanami Pana, sługami naszego Boga mianować was będą ; zużyjecie bogactwa narodów i w ich sławę odziewać się będziecie.”

Izajasza 61, 5-6

 

“Tak mówi Pan Bóg: “Oto skinę ręką na pogan i między ludami podniosę mój sztandar. I odniosą twych synów na rękach, a córki twoje na barkach przyniosą I będą królowie twymi żywicielami, a księżniczki ich twoimi mamkami. Twarzą do ziemi pokłon ci będą oddawać i lizać będą kurz z twoich nóg.
Izajasza 49, 22-23

 

“Przyjdą do Ciebie i będą twoimi; chodzić będą za tobą w kajdanach; na twarz przed tobą będą padać i mówić do ciebie błagalnie.”
Izajasza 45, 14

 

“Ja wzmocnię cię i rozmnożę cię bardzo. Z ciebie wyjdą królowie i będą rządzić wszędzie, gdzie tylko dojdą ludzkie ślady. Twemu potomstwu dam całą ziemię pod niebem i będą rządzić wszystkimi narodami, tak jak bedą tego pragnęli…”
Jub. 32, 18-19

Ta wojna cywilizacyjna toczona jest na śmierć i życie. Jeśli przegramy, większość z nas pójdzie do piachu. Reszta – niedobitki depopulacji – będzie zachipowanym ludzkim bydłem roboczym i własnością elity „narodu wybranego”.

Dlatego nie mamy alternatywy – wojnę z anty-cywilizacją żydowską, bazującą na żydowskim „piśmie świętym” i na żydowskich „wartościach” musimy wygrać. Ziemia nie może stać się prywatną własnością garstki chciwych szaleńców ani globalnym koncentracyjnym obozem pracy przymusowej dla zaczipowanych Goim.

Matka Ziemia, Matka Natura, wyjdzie z tej wojny zwycięsko!

.

earth-mother_441x550

600full

a-hogue-mother-earth-laid-bare

mother-earth-in-the-heart
.

opolczyk

.

ps. Na jakiś czas robię urlop. Blog pozostaje dostępny do czytania.

.

precz z jahwizmem

.

Ręce Boga

48 thoughts on “Matka Ziemia a wojna cywilizacji

    • Dobrze, że nie wszyscy poganie czy „Słowianie” wyznają taki anarcho-prymitywizm jak wy, jesteście w sojuszu z chrześcijanami w wojnie z nauką, ale nic wam to nie da…
      Co do ostatniego linku, to przeciwko takim rozwiązaniom mogą protestować jedynie ludzie zdrowi fizycznie…

      ManiekKotlina

      „Dobrze, że nie wszyscy poganie czy „Słowianie” wyznają taki anarcho-prymitywizm jak wy…”

      „Nas” jest jeden. Piszę tylko i wyłącznie we własnym imieniu.
      I proszę mi wskazać w którym miejscu jestem „w sojuszu z chrześcijanami w wojnie z nauką”?
      Oraz gdzie jest u mnie „anarcho-prymitywizm” (i co to w ogóle oznacza w nowomowie u politycznie poprawnych odmóżdżeńców).
      W przeciwnym wypadku dostajesz pan szlaban.
      opolczyk

      Lubię to

      • http://pl.wikipedia.org/wiki/Anarchoprymitywizm – może nie mam do końca racji, ale czytając tego bloga, takie tendencje zauważam. Ja to rozumiem: pan jest tak zakochany w przedchrześcijańskich Słowianach, że poddaje się pan złudzeniu, że prawdziwszy poganin powinien również żyć na takim poziomie i w ten sam sposób jak oni, choć to ułuda: gdyby w Europie nigdy nie było chrześcijaństwa, to i tak byłby i kapitalizm, urbanizacja itd, spójrzmy na Japonię. Czytał pan Stachniuka? Wie pan co to wspakultura?
        Chrześcijanie wierzą, że świat jest dziełem Boga i wszelkie ingerowanie, poprawianie go ( in vitro, inż. genetyczna) to grzech i przejaw ludzkiej pychy. Czy pan nie jest też przeciwko np. in vitro?

        Lubię to

      • „Uderz w stół, a nożyce się odezwą” – wystarczyło, że do przedostatniego postu przytoczyłem w swoim komentarzu: https://opolczykpl.wordpress.com/2013/07/07/rekonkwista-po-polsku-anno-vaticano-2013/#comment-39449 kilka fragm. cytatów z linków nt. Islamu (ukazujących jego prawdziwe oblicze, głównie w odniesieniu do Żydów i judaizmu – zgodnie z faktami historycznymi), następnie „Opolczyk” napisał tekst dotykający m.in. w dużej mierze kwestii Islamu czy kapitalizmu, a w nim na samym końcu umieścił takie oto zdanie: „ps. Na jakiś czas robię urlop. Blog pozostaje dostępny do czytania.”, ja zaś, w tym ostatnim – po raz pierwszy publicznie (na blogu „Opolczyka”) podałem m.in. zaledwie dwa linki do informacji obnażających i demaskujących tzw. metodę zapładniania „in vitro” – i od razu znalazł się jakiś dyżurny. „ManiekKotlina” to jest bardzo dziwna i podejrzana hybryda: tylko „czasem uznający się za poganina” – zaślepiony wróg islamu (czyżby krypto-żyd lub jakiś inny krypto?), niedoinformowany i powtarzający za jedynie słusznymi, przeważnie „lewackimi” polityczno-ideologicznymi postulatami – bezkrytyczny obrońca eugeniki oraz zwolennik współczesnego skompromitowanego, patologicznego i skorumpowanego tzw. „kapitalizmu” (ze złodziejskim „wolnym rynkiem”) – w jednym…

        Fragm. wypowiedzi dra Piotra Beina:
        „Koncentrowałem się na prewencji, ale fakty wskazują, że należy powziąć i inne środki, vide wzrost przypadków autyzmu z 1/dziesiątki tys. do 1/50, czy lawinowy wzrost liczby przypadków raka.
        Skoro niszczenie/uszkadzanie biologiczne ludzkości i depopulacja rozmaitymi metodami są udowodnionym już celem ludobójczym elit, mamy obowiązek się bronić. Proste zalecenie rozmnażajcie się nie ma już sensu, bo propagujemy uszkodzone DNA — dokładnie to, co chcą uny.
        Kwestię trzeba koniecznie podać uwadze publicznej i poddać debacie. Indywidualne decyzje są nie do przyjęcia, bo chodzi o sprawę niezwykle doniosłą dla przeżycia ludzkości i zachowania gatunku we względnie nieuszkodzonym stanie, wobec fundamentalnych względów etyczno-religijnych.”
        „Warto więc to im podać do przemyślenia – zresztą problem jest ogólnoludzki, wobec eskalacji eugeniki.
        Wrażenie rozgardiaszu na forach sprawiają podstawieni trolle, agenciury, pojeby i użyteczni idioci, wbrew woli adminów. Z tego powodu zamknąłem forum Grypy666, a MonitorPolski ma problem do dziś, bo nie potrafi utrzymać dyscypliny. Najważniejsze decyzje robi się poza forami i po cichu (jeśli zachowały się jakieś patriotyczne skuteczne struktury), a głos ludziofcuf i pojebów nic w nich nie znaczy.”
        Za: http://piotrbein.wordpress.com/2013/07/03/doniosle-pytanie-co-zrobic-z-chorymi-plodami/

        Poniżej zamieszczam jeszcze wybrane przeze mnie fragm. wywiadu z prof. Stanisławem Cebratem nt. „in vitro” (do którego link wrzuciłem w poprzednim komentarzu): http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/626099,prof-cebrat-in-vitro-to-wielki-biznes-a-nie-nauka,id,t.html
        Mnóstwo jest ideologii, emocji, a z wiedzą krucho w tych dyskusjach.
        – Zawsze się mówi o problemach natury religijnej, politycznej, jeśli o społecznej to zwykle omija się zasadnicze problemy. Kończy się na tym, że ktoś będzie musiał do tego dopłacać. Nikt nie mówi natomiast o tym, jakie wady genetyczne mogą mieć dzieci, które przyjdą na świat dzięki in vitro. I o tym, kto je będzie utrzymywał.
        Przede wszystkim jednak proszę mi wyjaśnić wątpliwość – mówi się, że in vitro to metoda leczenia niepłodności…
        – To wielki absurd.

        – Jeśli się mówi o takiej metodzie, gdzie mamy parę bezpłodną, pierwsze pytanie, jakie należy zadać, brzmi: „Dlaczego oni są bezpłodni?” To znaczy, że jest naturalna bariera, która nie dopuszcza do zapłodnienia…
        … czyli natura sama zabezpiecza się przed kłopotami?
        – Natura hamuje rozwój gamet, czyli komórek jajowych i plemników, w takich przypadkach, gdy doszło do przestawienia fragmentu genomu z jednego miejsca w inne. Nazywa się to translokacją, czyli swego rodzaju mutacją.

        Sam organizm eliminuje gamety z defektem?
        – Ogranicza ich produkcję. Można jednak przełamać tę barierę, zrobić biopsję jąder, znaleźć plemnik i wstrzyknąć go do komórki jajowej, ryzykując przeniesienie ciężkiego defektu. Natura właśnie ogranicza takie przypadki.
        „Czyli czasami warto zaufać naturze.
        – W tych przypadkach z całą pewnością. Natura zwykle nie tworzy organizmów, których prawdopodobieństwo dożycia wieku rozrodczego jest bardzo małe.”

        Z tego, co Pan mówi, ludzie poczęci metodą in vitro są narażeni na więcej kłopotów ze zdrowiem. Nikt tego nie śledzi, nie mówi o tym? Dlaczego?
        – Bo in vitro to nie nauka, to wielki biznes. Nauką nazwałbym terapię genową. Niekorzystnych danych się nie publikuje.

        Natura podnosi poprzeczkę?
        – Nie, natura unika kłopotów. Przecież gdyby nie było opieki medycznej na takim poziomie, takiej trudnej ciąży też by nie było. Żeby takie dziecko mogło się urodzić, należy się liczyć z dodatkowymi kosztami.

        Wyobraźmy sobie, że trafia do Pana zasmucona para i pyta, czy powinna skorzystać z in vitro. Co by Pan doradził?
        – Żeby tego nie robili. Z punktu widzenia biologicznego in vitro powinno być zabronione.
        Teraz i Pan, i ja zostaniemy okrzyknięci ciemnogrodzianami, talibami pisowskimi itd.
        – To bez sensu – nie chcę być kojarzony z jakąkolwiek partią. To nie jest problem polityczny, czy religijny, a tylko biologiczny! Ta metoda niesie tak wielkie ryzyko, że nie powinna być stosowana, ba, moim zdaniem trzeba zabronić jej stosowania!

        Przy Pańskiej wiedzy genetycznej, która – mówiąc delikatnie – jest ponadprzeciętna, są rzeczy związane z genetyką, których Pan się boi szczególnie?
        Boję się dyskryminacji. Podobno z historii nikt się dotąd niczego nie nauczył. Przyjrzyjmy się ruchom eugenicznym, a więc „szukajmy metody, która ulepszy ludzi”. Zaczęło się to wieki temu, ale 150 lat temu zostało ubrane w naukowe łaszki. Zawsze grupa uczonych dostarczała argumentów, że „my już wiemy, jak to zrobić, jakie cechy są dobre”. W okresie międzywojennym tak mówili nawet niektórzy nobliści. A później nadworny lekarz Hitlera powiedział w czasie procesu norymberskiego: „Przecież my nie robiliśmy niczego innego, niż powiedzieli Amerykanie. I zacytował lekarza Alexisa Carella, noblistę z fizjologii i medycyny, który był Francuzem, ale żył w USA. On też twierdził, że człowiek może wziąć losy ludzkości w swoje ręce i sprawić, że ta stanie się lepsza. On nawet mówił, co trzeba zrobić, żeby się pozbyć tych gorszych – komory gazowe były jego zdaniem całkiem dobrym rozwiązaniem, nie mówiąc o sterylizacji, której w Stanach Zjednoczonych w okresie międzywojennym poddano dziesiątki tysięcy ludzi. Żeby ulepszyć rasę. W Szwecji do 1976 roku sterylizowano ludzi, np. epileptyków.

        Czy Pana zdaniem gwałtowny rozwój nauki oznacza schyłek naszej cywilizacji?
        – Jeżeli to będziemy eksperymentować na ludziach, to jest to realne zagrożenie. Cały czas ruchy eugeniczne cieszyły się poparciem naukowców. Potem następował upadek. I znowu mamy to samo – uczeni mówią, że wiedzą „jak to zrobić”. Moim zdaniem wcale nie wiemy. Pokazują to ciekawe badania na myszach. Myszy są podobne do nas. Około dwa procent ich genomu koduje białka. Do niedawna sądziliśmy, że tylko te dwa procent jest ważne, a cała reszta to śmieci. Później zaczęliśmy zauważać, że to wcale nie śmieci… Teraz stwierdzono, że u myszy co najmniej 15 razy więcej DNA jest odpowiedzialne za pilnowanie tych dwóch procent, która kodują białka.
        Będziemy kiedyś mieli taką wiedzę, żeby nie obawiać się tego, przed czym Pan przestrzega?
        – Nie sądzę, żebyśmy byli gotowi do podjęcia takiego ryzyka przyjmując, że za 20-30 lat damy sobie radę z mutacjami, które sami naprodukujemy. Nie powinniśmy robić żadnych ruchów, które by nas zmuszały do manipulowania genomem człowieka.

        To ciekawe, zwłaszcza że codziennie niemal dostaję na dziennikarską pocztę wiadomości dotyczące szkodliwości GMO, czyli organizmów genetycznie modyfikowanych. O in vitro nic podobnego nie dostałem nigdy…
        – Bo GMO jest pilnowane. Gdyby pan sięgnął do polskiej ustawy o GMO, tam jest taki zapis „za wyjątkiem człowieka”. Czyli ktoś zauważył, że gdyby tego zapisu nie wprowadzić, to ludzie po in vitro zostaliby uznani za organizmy GMO. Dlatego że GMO to organizm, który nie może powstać drogą naturalną. A in vitro? Tak samo. Ale to, jak już wspominałem, wielki biznes. W USA wykonuje się rocznie ponad 100 tysięcy zabiegów. To są setki miliardów dolarów zysku.
        A gdyby, tu popuśćmy wodze fantazji, jednak zgłosił się do Pana polityk, prosząc o podzielenie się wiedzą o in vitro, porozmawiałby Pan z nim?
        – Oczywiście, i to bez względu na to, jaką partię by reprezentował. Uważam, że tę dyskusję trzeba całkiem oddzielić od polityki i religii. Katolicy nie akceptują metody in vitro z innych powodów, ale to nie wyklucza dyskusji merytorycznej.
        Bo w dyskusji merytorycznej nie ma sensownych argumentów politycznych, ani religijnych. Tu pojawia się jeden argument natury etycznej: odpowiedzialność. Z tego, co pamiętam, tę kategorię do etyki wprowadził Budda. Żeby postępować odpowiedzialnie, człowiek powinien wiedzieć, jakie będą konsekwencje tego, co robi. Jeśli nie ma się pewności, a jednak to coś się robi, to już nie można postępować odpowiedzialnie. A jeśli się jest pewnym, że się zaszkodzi, to już jest karygodne.

        Lubię to

  1. W stosunku do islamu wypisuje pan głupoty aż się słabo robi 1.Europa juz dawno nie jest kontynentem chrześcijańskim jeśli chodzi o ustawodawstwo, panuje tutaj wolność religijna i dlatego poganie w Europie mogą odprawiać sobie swoje obrzędy, a pan może wypisywać na blogu te bzdury. Natomiast gdyby w Europie zapanował islam, to od razu ucięliby panu i panu podobnym łeb… Poza tym zaprzecza pan sobie raz narzekając na świętość własności prywatnej w kapitalizmie, a potem chwaląc ucinanie rąk za kradzież w islamie.



    ManiekKotlina:

    „panuje tutaj wolność religijna” polegająca na zmasowanym opluwaniu pogaństwa. A wiele agenturalnych partii powołuje się na „wartości chrześcijńskie”, jak choćby chadecja rządząca z łaski banksterów w niemieckim baraku żydo-Unii. A w polskim baraku mamy takie PiS, PO i parę innych.
    Muzułmanie są po prostu konsekwentni – skoro uznali świętość prawa własności – to złodziejom obcinają ręce. Gdyby w Polsce to robiono – gospodarka i majątek narodowy nie zostałby tak rozszabrowany.
    opolczyk

    Lubię to

    • ( – – – )

      Komentarz usunięty.

      ManiekKotlina:

      Postawił pan bzdurne zarzuty i oskarżenia. Nie odpowiedział pan na moje pytania. Ma pan szlaban.
      opolczyk

      Lubię to

  2. Pingback: Zniszczyć pamięć o Słowianach « Grypa666's Blog

  3. baszka:

    “Nieś ją wietrze nieś wszystkim ludziom
    Niech ich serca wreszcie się zbudzą ..” chyba nic więcej nie można dodać…”

    Dokładnie tak! Niech ich serca wreszcie się zbudzą


    Słowianin
    :

    “Uderz w stół, a nożyce się odezwą” – wystarczyło, że do przedostatniego postu przytoczyłem w swoim komentarzu: https://opolczykpl.wordpress.com/2013/07/07/rekonkwista-po-polsku-anno-vaticano-2013/#comment-39449 kilka fragm. cytatów z linków nt. Islamu (ukazujących jego prawdziwe oblicze, głównie w odniesieniu do Żydów i judaizmu – zgodnie z faktami historycznymi), następnie “Opolczyk” napisał tekst dotykający m.in. w dużej mierze kwestii Islamu czy kapitalizmu, a w nim na samym końcu umieścił takie oto zdanie: “ps. Na jakiś czas robię urlop. Blog pozostaje dostępny do czytania.”, ja zaś, w tym ostatnim – po raz pierwszy publicznie (na blogu “Opolczyka”) podałem m.in. zaledwie dwa linki do informacji obnażających i demaskujących tzw. metodę zapładniania “in vitro” – i od razu znalazł się jakiś dyżurny. “ManiekKotlina” to jest bardzo dziwna i podejrzana hybryda: tylko “czasem uznający się za poganina” – zaślepiony wróg islamu (czyżby krypto-żyd lub jakiś inny krypto?), niedoinformowany i powtarzający za jedynie słusznymi, przeważnie “lewackimi” polityczno-ideologicznymi postulatami – bezkrytyczny obrońca eugeniki oraz zwolennik współczesnego skompromitowanego, patologicznego i skorumpowanego tzw. “kapitalizmu” (ze złodziejskim “wolnym rynkiem”) – w jednym…”

    Dokładnie tak samo oceniam „ManiekKotlinę”.

    Fragm. wypowiedzi dra Piotra Beina:
    “Koncentrowałem się na prewencji, ale fakty wskazują, że należy powziąć i inne środki, vide wzrost przypadków autyzmu z 1/dziesiątki tys. do 1/50, czy lawinowy wzrost liczby przypadków raka.
    Skoro niszczenie/uszkadzanie biologiczne ludzkości i depopulacja rozmaitymi metodami są udowodnionym już celem ludobójczym elit, mamy obowiązek się bronić. Proste zalecenie rozmnażajcie się nie ma już sensu, bo propagujemy uszkodzone DNA — dokładnie to, co chcą uny.
    Kwestię trzeba koniecznie podać uwadze publicznej i poddać debacie. Indywidualne decyzje są nie do przyjęcia, bo chodzi o sprawę niezwykle doniosłą dla przeżycia ludzkości i zachowania gatunku we względnie nieuszkodzonym stanie, wobec fundamentalnych względów etyczno-religijnych.”
    “Warto więc to im podać do przemyślenia – zresztą problem jest ogólnoludzki, wobec eskalacji eugeniki.
    Wrażenie rozgardiaszu na forach sprawiają podstawieni trolle, agenciury, pojeby i użyteczni idioci, wbrew woli adminów. Z tego powodu zamknąłem forum Grypy666, a MonitorPolski ma problem do dziś, bo nie potrafi utrzymać dyscypliny. Najważniejsze decyzje robi się poza forami i po cichu (jeśli zachowały się jakieś patriotyczne skuteczne struktury), a głos ludziofcuf i pojebów nic w nich nie znaczy.” za: http://piotrbein.wordpress.com/2013/07/03/doniosle-pytanie-co-zrobic-z-chorymi-plodami/

    Zbrodniarze spod znaku NWO zgotowali nam problem nie znany naszym przodkom. Niewielką ilość upośledzonych dzieci zdrowe i normalne społeczeństwo jest w stanie otoczyć opieką. Niestety ilość upośledzonych dzieci za sprawą zbrodniczych działań prowadzonych z rozkazu bandytów banksterów dramatycznie wzrasta, a społeczeństwo zostało obrabowane, wywłaszczone i wpędzone w nędzę. No i co teraz mamy z tym problemem zrobić? Tym bardziej. że upośledzonych będzie przybywać, a my będziemy biednieć.
    Wrzaski żydo-katolików, że życie poczęte jest pod ochroną z woli ich żydowskiego boga to żydłacki bzdurny bełkot. Przez wiele wieków katolicy mordowali także i dzieci, kobiety, a nawet kobiety w ciąży. W ichniej księdze zbrodni też są opisy rzezi dokonywanych z polecenia plugawego Jahwe ludobójcy, w których mordowano całą ludność miast – w tym i kobiety w ciąży. Zresztą sam ludobójca Jahwe potopem czy ogniem i siarką mordował kogo popadło – kobiety w ciąży też. A tutaj żydłactwo powołuje się na tego ludobójcę w obronie każdego życia poczętego.


    Kultura
    :

    „Ogólnie robi to wrażenie…”

    Taki był też mój zamysł. Bo dopiero takie właśnie przedstawienie problemu – pieśń do Matki Ziemi oraz te okropne zdjęcia wyczynów „cywilizacyjnych” wyraziściej dociera do ludzi. Nawet do tych z „uśpionymi sercami”.


    ManiekKotlina
    :

    Wyznawcy polit-poprawności krytykują żydochrześcijan za ich opór wobec in vitro czy inż. genetyczną, nazywając to „ciemnogrodem”. Choć akurat w tych sprawach bliżej jest mi do katoli niż do postempowców. Choć potępiam eugenikę z całkiem innej pozycji. Bez powoływania się na żydowską biblię – księgę zbrodni – i na ludobójcę Jahwe. Także zachwyt nad kapitalizmem jest typowy dla polit-poprawności. która wmawia ludziom, że żydo-kapitalizm to świetlana przyszłość.

    Poganinem albo się jest, albo nie. A nie czasem tak a czasem nie. Poganie czy rodzimowiercy którzy są zwolennikami kapitalizmu dają świadectwo tego, że są kompletnie nieświadomi, czym żydo-kapitalizm jest i komu oraz czemu służy. A ja wielokrotnie o tym pisałem. Choćby tutaj:
    https://opolczykpl.wordpress.com/2013/01/22/najwieksze-oszustwa-w-historii-ludzkosci/
    Nie można być rodzimowiercą i zwolennikiem kapitalizmu równocześnie. Jest to postawa schizofreniczna. Rodzimowierstwo to kult Natury i Matki Ziemi. Które kapitalizm traktuje instrumentalnie jako obiekty, na których można zarobić.

    Lubię to

  4. „Skrótowa wersja historii i ‚wartości’
    anty-żydo-cywilizacji zachodu i Jewropy”

    Najpierw byli rzymianie „poganie”: podboje głównie dla pozyskania niewolników, surowców, łupów; później ze względów politycznych (poprzedzonych intrygami judaistycznych sekt żydowskich) przekształcili się w tzw. chrześcijan (i bizantyńczyków): podboje dla pozyskania j.w. + kult władzy (w tym zmiana tytułu cesarza na papieża), dżumy duchowej i rząd „dusz”; następnie reformacja i kontrreformacja: wyłonili się protestanci (podboje dla pozyskania j.w. + zdobycze terytorialne, feudalizm, zamiana „Boga” na „Mammona” czyli kult pieniądza (na banknocie 1 $ znajdują się „masońskie”symbole) i katolicy (wśród których najgorszymi w historii byli jezuici); obecnie (ale i dawniej jak np. luteranie, kalwiniści i ich naśladowcy purytanie, którzy m.in. przyczynili się do zagłady Indian Północnoamerykańskich celem zagarnięcia ich ziem) niektóre odłamy ewangelickie są tak samo destruktywne, obłudne i konserwatywne: mają świra na punkcie „czystości” tzw. Biblii (choć nawet w jej współcześnie okrojonej wersji – pozostaje ona nadal źle i niedokładnie przetłumaczona, bo np. to „Bogowie stworzyli człowieka na ich obraz…” a nie „‚Bóg’ go stworzył…”), obrońcy bzdurnej teorii kreacjonizmu, de facto są „białymi” rasistami (w końcu przejęli od Żydów ideologię „narodu wybranego”), itd. albo nawet jeszcze bardziej niebezpieczne od ich skrajnych odpowiedników rzymskokatolickich czy krypto-syjonistycznego neokatechumenatu, tzw. „Odnowy w Duchu Św.” lub tradycyjnie katolickich (jak np. będący ostatnio w niełasce Watykanu lefebryści czy „odszczepieńcy” sedewakantyści).
    Dla nas „pogan” i Słowian w kontekście przyszłości o wiele większym zagrożeniem są protestanci a zwłaszcza tzw. biblijni chrześcijanie (oraz inne pseudo-chrześcijańskie sekty często krypto-syjonistyczne jak np. „Świadkowie Jehowy” od Żydów z Brooklynu) – tak gorliwie i zaciekle zwalczający katolicyzm szczególnie ze względu na jego „pogańskie” korzenie, 100% duchowi żydzi, jahwiści-kapitaliści, którzy świadomie, bądź nie – idą ręka w rękę z banksterami, korporacjonistami, neokonami, syjonistami, chasydami Lubawiczami i ortodoksyjnymi Żydami, itp. ku chwale „wielkiego (USA)Izraela”.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Chrze%C5%9Bcija%C5%84ski_fundamentalizm
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Fundamentalizm_biblijny
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Ruch_%22Tylko_Król_Jakub%22

    Żydowskie korzenie protestantyzmu:
    http://monitorpolskislowian.iq24.pl/default.asp?grupa=215311&temat=210684
    http://www.jesuswasnotajew.com/

    Lubię to

    • Słowianin:

      Ta “Skrótowa wersja historii i ‘wartości’ anty-żydo-cywilizacji zachodu i Jewropy” jest rzeczywiście świetna.
      Przy czym pamiętajmy, że w ludobójstwie Indian Ameryki łacińskiej głównym ludobójcą był żydo-katolicyzm watykański. A i przed reformacją wymordowali watykaniści już miliony ludzi.
      Globalnie w kontekście przyszłości rzeczywiście wspierający banksterów, neokonów, syjonistów i Lubawiczerów amerykańscy fundamentaliści protestanccy stanowią dla nas większe zagrożenie. Wszak to oni tak bardzo dążą do wywołania do spółki z judaistami apokalipsy. Bo wierzą, że po niej przyjdzie na świat „ponownie” obrzezany cieśla i zbuduje „nowe Jeruzalem” – w którym oni mają nadzieję być elitą. Choć odmóżdżeni głupcy nie wiedzą, że „obrzezanie duchowe” nie wystarczy. Aby trafić do nowego Jeruzalem, trzeba być obrzezanym fizycznie.
      Niemniej dla odbudowy słowiańskiej tożsamości Polski większym zagrożeniem jest nadal żydo-katolicyzm uzurpujący sobie monopol na „polskość” i „patriotyzm”. Drugim takim niebezpieczeństwem jest polityczna poprawność produkująca rodzimowierców – miłośników kapitalizmu w jego żydowskiej wersji.

      http://niewiarygodne.pl/kat,1031981,title,Rzez-niewiniatek-w-Amazonii-Makabryczna-zbrodnia-na-Indianach,wid,14888409,wiadomosc.html

      Admin

      Lubię to

  5. „ich twórcy są 100% poganami, ale żadnej niechęci do kapitalizmu u nich nie dostrzegam”

    To właśnie najlepiej świadczy o pogańskości Panteionu i jego twórców.
    Pogani(acz)e niewolników z Panteonu.

    Lubię to

  6. Opolczyku, jak zawsze trafiasz w sedno, a wybór zdjęć tak wali po oczach, że je sobie od Ciebie pożyczę (przyjmuję domyślnie, że się zgodzisz). Mnie się już nawet nie chce pisać, bo powszechna głupota lemingów tak mnie osłabiła, że ręce i nogi mi opadły i nie mogę dojść do siebie. Najbardziej osłabiły mnie zmasowane ataki na islam, których dopuszczali się na Facebooku ludzie, których (chyba w nieprzemyślany sposób) przyjęłam do grona znajomych. Jeśli ludzie, wydawałoby się myślący i zorientowani w „teoriach” spiskowych (bo tylko takich przyjmuję do znajomych) nie widzą, że jest to grubymi nićmi szyta intryga syjonistów, to ja nie wiem, co można zrobić, żeby się przebudzili. Zmęczyło mnie tłumaczenie każdemu jak krowie na rowie oczywistych kwestii i na razie się urlopuję. Nie wiem, czy odzyskam chęć pisania, ale będę się starać (zażywam magnez i witaminy z grupy B, na wzmocnienie nadwyrężonego systemu nerwowego).

    Ziemia jest kochającą matką, ale i ona może stracić cierpliwość. Maltretowana i zagrożona śmiercią Matka ma prawo się bronić. W obronie własnej można nawet zabić – nie wszystkie obecne kataklizmy są dziełem HAARPów i innych szatańskich wynalazków naukowych.

    A co do tego Mańka – nie trać na niego czasu, to jest troll. Jego malowniczy styl pisarski jest mi znany. Facet używa różnych nicków, ale i tak jest rozpoznawalny, jakby zostawiał odciski palców.

    Lubię to

    • Maria:

      Znasz mnie od kilku lat. Wiesz, że mam do Ciebie pełne zaufanie. Możesz sobie „pożyczać” ode mnie wszystko, co uważasz za ważne.
      Galeria zdjęć rzeczywiście „wali po oczach”.
      Co do hasbarskich ataków na islam – należymy do nielicznych, którzy tę banksterską oszukańczą grę przejrzeli. Dobrze że choć garstka takich jak my demaskuje to oszustwo.
      Wiem, ża Matka Ziemia potrafi bronić się sama. I mam nadzieję, że zrobi to SKUTECZNIE. Przelicytuje ich HAARP-y i zmiecie ich z powierzchni Ziemi.
      A „Maniek” to bardziej etatowy dezinformator, na żołdzie, niż głupi troll. On wie co pisze. Tak go przeszkolili.

      Lubię to

      • ( – – – )

        Komentarz usunięty.

        ManiekKotlina:

        Masz szlaban.
        Wszystkie poprzednie (i wszystkie ew. następne) twoje komentarze lądują w „ściekach”.
        opolczyk

        Lubię to

      • Dzięki, no to teraz mam motywację, żeby przerwać lenistwo i coś nareszcie napisać. Od dawna chodzi mi po głowie pomysł, żeby wyjaśnić co się obecnie dzieje.

        Lubię to

  7. Ciołki, które zachwycają się kapitalizmem i wolnym rynkiem nie znają podstaw ekonomi i zupełnie nie kumają o co w tym chodzi bredząc od rzeczy. Jako iż tak się składa iż jestem ekonomistą z wykształcenia pozwolę sobie spróbować wyjaśnić w kilku słowach o co w tym wszystkim chodzi.
    Zacznę od tego iż zupełni ignoranci majaczą coś o ekonomi socjalistycznej i kapitalistycznej jakby coś takiego istniało 🙂 Otóż nigdy nie istniało i nie istnieje ekonomia jest jedna. Różnica miedzy tzw ekonomią kapitalizmu i socjalizmu jest tylko i wyłącznie ideologiczna i opiera się na jednym aksjomacie, tym aksjomatem jest
    – „Celem produkcji jest zaspokajanie potrzeb konsumentów” – dla tzw ekonomi socjalistyczne.
    – „Celem produkcji jest zysk” – dla tzw ekonomi kapitalizmu.
    Komuś kto nie rozumie wydaje się to bez znaczenia, ale w rzeczywistości to decyduje absolutnie o wszystkim i ten zbrodniczy aksjomat kapitalizmu jest przyczyną tragedii naszej planety i nas samych.
    Co oznacza iż celem produkcji jest zaspokajanie potrzeb?
    Otóż oznacza to tyle iż wszystko co produkujemy, produkujemy tylko po to aby zaspokoić potrzeby konsumentów. Te potrzeby są ograniczone i łatwo je zaspokoić. Np. ludzie potrzebują światła więc produkuję dla nich żarówkę, która będzie świeciła tysiąc lat i potrzeba zaspokojona 🙂 Tak więc przy małym nakładzie energii i materiałów a co za tym idzie niewielkim zużyciu zasobów matki ziemi mogę szybko zaspokoić potrzeby konsumentów, nie muszę dużo produkować i mam dużo czasu na cieszenie się życiem 🙂
    Co oznacza iż celem produkcji jest zysk?
    Przede wszystkim oznacza to iż mam w d…..e konsumentów, dla mnie to tylko bydło, które muszę wydoić, nie interesują mnie ich potrzeby tylko ile i w jaki sposób najlepiej z nich wszystko wycisnąć i jeśli jestem „dobrym” biznesmenem nie mogę uznawać żadnych zasad bogiem jest tylko i wyłącznie zysk i sukces po trupach bydła które wykorzystuję. Oczywiście będę łgał i nie cofnę się przed niczym, aby te bydlątka wydoić.
    Im większa produkcja tym większy zysk, więc ciągle muszę zwiększać produkcję (na użytek owieczek mówi się o wzroście PKB np.)
    Oczywiście potrzeby konsumentów są ograniczone więc gdybym na tym chciał bazować byłbym idiotą i nieudacznikiem skazanym na porażkę. Oczywiście mogę robić żarówki, które będą się psuły po kilku dniach więc motłoch będzie musiał je kupować co parę dni a ja rozwinę produkcję i zysk, ale to beznadziejna strategia niezgodna z prawdziwym duchem kapitalizmu. Ja nie będę zaspokajał potrzeb, ja muszę je tworzyć i przekonać motłoch, ze potrzebuję moich produktów – to jest prawdziwy kapitalizm. Muszę przekonywać motłoch, że potrzebuje coraz to nowych produktów, dzięki czemu mogę produkować cokolwiek i bez ograniczeń zwiększać produkcję i zysk – to jest właśnie kwintesencja kapitalizmu.
    Na zajęciach opisuje się taką historyjkę aby studenci jasno zrozumieli jak trzeba działać:
    „Na wyspie jest grupa niezamożnych, ale przedsiębiorczych i mądrych ludzi, którzy chcą się rozwijać, zarabiać. Gdyby to były głupki i nieudacznicy, szukali by jakiejś pracy, ale na wyspie nie ma pracy. To są jednak mądrzy, przedsiębiorczy ludzie więc biorą sprawy w swoje ręce. Zaczynają produkować moskitiery. Reszta wyspy śmieje się z nich ponieważ na wyspie nie ma moskitów. Kiedy jednak produkcja rusza pełną parą, przedsiębiorczy ludzie sprowadzają na wyspę moskity i ich produkt staje się niezbędny, wszyscy go kupują i nasi przedsiębiorcy stają się bogatymi ludźmi”
    Wspaniałe – prawda? Pokazuje kwintesencję kapitalizmu i wolnego rynku i uczy jak w niej funkcjonować.
    Ja bym dopisał dalszą część historii tych wspaniałych ludzi, przecież nie zatrzymają się na starcie 🙂
    Rozpoczynają produkcję chininy i znów głupki się z nich śmieją bo przecież nie ma tam malarii. Jednak młodzi przedsiębiorczy ludzie zarażają komary malarią i produkcja idzie pełną parą 🙂 Budują apteki i zatrudniają lekarzy, a wszyscy się śmieją – jednak młodzi przedsiębiorczy ludzie sprowadzają tysiące zarazków i znów sukces i wzrost PKB 🙂 Budują systemy dystrybucji wody na wyspie choć wody tu w bród, ale ci wspaniali ludzie wycinają lasy na moskitiery i lekarstwa, a do strumyków wypuszczają ścieki dzięki temu wspaniałemu pomysłowi mają monopol na czystą wodę i wszyscy muszą od nich kupować znów ludzie sukcesu. Ludziom na wyspie w końcu zaczyna brakować pieniędzy na zakup tych wszystkich niezbędnych produktów, które produkują ci przedsiębiorczy ludzie, ale to nie problem, bo robi się banki gdzie pod zastaw wszystkiego co mają pożycza im się pieniądze na życie. Dzięki swojemu geniuszowi ci przedsiębiorczy ludzie szybko stają się właścicielami wszystkiego na wyspie – ostateczny sukces.
    A co z dawnymi szczęśliwymi wyspiarzami? Teraz to bydło mieszkające w slamsach, schorowane, zadłużone, pracujący niewolniczo u przedsiębiorczych ludzi 24g na dobę by spłacać długi – ostateczny triumf kapitalizmu. Bydło się okrada, morduje i trzeba przeprowadzić depopulację 🙂
    Jest tylko jeden haczyk w tej pięknej kapitalistycznej wizji sukcesu i wolnego rynku 🙂 Ci cudowni przedsiębiorczy ludzie sukcesu, dający pracę motłochowi i rozwijający wyspę też żyją na skażonej umierającej wyspie, kąsani przez moskity, schorowani tak samo skazani na zagładę jak ich ofiary, tyle iż tego nie dostrzegają upojeni swoim sukcesem, władzą i bogactwem balują na Tytaniku. To jest właśnie cudowny kapitalizm z jego wspaniała ekonomią i nieograniczonymi możliwościami. Dlatego każdy kto nie jest debilem i samobójcą powinien rozbić wszystko by zniszczyć i zakazać tego systemu a jeśli ktoś jest samobójcą to zamiast go popierać niech się spokojnie powiesi i innych w to nie miesza 🙂

    https://opolczykpl.wordpress.com/2013/01/22/najwieksze-oszustwa-w-historii-ludzkosci/#comment-16784
    https://opolczykpl.wordpress.com/2013/01/22/najwieksze-oszustwa-w-historii-ludzkosci/#comment-16897

    „9/11 i Smoleńsk 10/kwiecień to tylko kolejne ‚epizody’.

    W tym filmie na temat Titanica na końcu są dodatkowe okienka w których jest zawarta duża dodatkowa wiedza w związku z Titanikiem o której nie miała i nie ma wiedzieć gawiedź futbolowa i gawiedź piłki nożnej. W jednym z okienek jest coś na temat tego, że w Titanicu zginęli najsilniejsi, którzy przeciwstawiali się tworzeniu Federal Reserve.”

    Za: http://forum.suwerennosc.com/viewtopic.php?p=11765#p11765

    Admin

    Lubię to

    • Dobrogost:

      Przytoczona przez Ciebie opowiastka o wyspie, jej mieszkańcach i kapitaliźmie jest wyśmienita i świetnie obrazuje działanie tego złodziejskiego wynalazku. Brakuje w niej jednak systemu bankowo-finasowego towarzyszącego kapitalizmowi. A on jest decydujący w tym oszustwie i w tej samej konwencji wygląda to tak:

      KAPITALIZM

      Była sobie szczęśliwa Wyspa. Dla ułatwienia przekazu załóżmy, że żyło na niej tysiąc tubylców. Wiedli spokojne życie. Uprawiali własną rolę i pracowali w warsztatach, manufakturach i sklepach będących własnością ich mądrego prezydenta i rządu Wyspy. Mieli nawet własną walutę. Były to złote grosze. W sumie na całej Wyspie było ich równo milion – milion złotych groszy.
      Mądry prezydent i rząd płacili za pracę w ich warsztatach, manufakturach i sklepach tak, aby na głowę mieszkańca przypadało ok. 1000 złotych groszy. Ważniejsze dla spokojnego życia mieszkańców Wyspy było jednak to, że uczono ich solidarnej wspólnoty i pomagania sobie nawzajem.

      Pewnego razu na wyspę przypłynął bankier. Odbył szereg rozmów z prezydentem i rządem przekonując ich do wyrażenia zezwolenia na założenie na wyspie prywatnego banku. Przekonał też prezydenta i rząd, że korzystne będzie przyznanie bankowi prawa emisji pieniądza.
      Będziecie mieli panowie za każdym razem, gdy tylko tego zapragniecie otwarty kredyt na niezbyt wysoki procent. Dzięki mojemu bankowi będziecie mogli przeprowadzić szereg inwestycji, które uczynią wyspę bogatą i szczęśliwą – przekonywał Wyspiarzy bankier.
      No i tak zrobiono. Następnego dnia po założeniu banku rząd Wyspy za zgodą prezydenta poprosił o kredyt w wysokości miliona złotych groszy. Myślał, że dzięki temu dobrobyt wyspy się podwoi. Bankier błyskawicznie dodrukował milion złotych groszy w banknotach i wręczył je rządowi jako kredyt obłożony odsetkami, które wynieść miały 10%. Rząd zobowiązał się spłacić kredyt w ciągu roku.
      Z początku wszystko wyglądało bajecznie. Dzięki nowym pieniądzom ruszyły inwestycje. Wyspiarze zakupili też na sąsiednich wyspach nowsze maszyny, które miały ułatwić pracę tubylcom. Jednak po roku bajkowe życie skończyło się. Rząd spłacił kredyt – zwrócił bankowi dodrukowane przez bankiera milion złotych groszy oraz uiścił należne odsetki czyli sto tysięcy złotych groszy. Jednakże banknotów na spłacenie odsetek bankier nie dodrukował. Rząd musiał więc bankierowi wpłacić owe sto tysięcy z pieniędzy własnych, jakie posiadała Wyspa przed przybyciem bankiera.Po spłacie odsetek w budżecie Wyspy zostało tylko 900 tysięcy złotych groszy, zamiast wcześniejszego miliona.
      W tej nieoczekiwanej sytuacji rząd zmuszony został do cięć finansowych obniżając wszystkim mieszkańcom dochody o 10 %. To wywołało naturalnie niezadowolenie mieszkańców Wyspy. Aby sytuację ratować, rząd zaciągnął kolejny kredyt w wysokości miliona złotych groszy. Bankier kolejny raz dodrukował kolejny milion (poprzedni spłacony milion plus odsetki „zaiwestował” na innej wyspie) i wręczył pieniądze rządowi. Sytuacja powtórzyła się – Wyspa przeżyła kolejny krótkotrwały „dobrobyt” i boom gospodarczy. Jednak po roku po spłacie nowego kredytu znów należało spłacić odsetki. A banknotów na nie bankier znów nie dodrukował. Rząd spłacić musiał je więc ze starych własnych wyspiarskich pieniędzy. W budżecie Wyspy pozostało po spłacie kolejnych odsetek 800 000 złotych groszy. Na wyspie wybuchło niezadowolenie społeczne spowodowane zagrożeniem kolejnego obniżenia wynagrodzenia, tym razem do poziomu 800 zamiast 1000 złotych groszy na głowę mieszkańca sprzed okresu bankowego. W tym dramatycznym momencie bankier podsunął prezydentowi i rządowi Wyspy taką oto propozycję:
      Mam siostrzeńca, który zainteresowany jest kupnem kilku sklepów. A kuzyn mój nabyłby kilka manufaktur. Jeśli je sprzedacie – dostaniecie brakujące wam 200 tys złotych groszy.
      Nie było innego wyjścia i rodzinie bankiera sprzedano kilka sklepów i manufaktur. Uzyskanymi pieniędzmi na chwilę załatano budżet wyspy. Ale pieniądze te szybko się rozeszły i wtedy systuacja jeszcze bardziej się pogorszyła. Dotychczas bowiem utarg ze sklepów i zyski z produkcji manufaktur lądowały w budżecie Wyspy. Obecnie lądowały one w kieszeniach rodzinki bakiera. Przez co w budżenie Wyspy było jeszcze mniej pieniędzy. Wobec wybuchu niepokojów społecznych rząd kolejny raz zaciągnął kredyt u bankiera. Przy czym, zanim go całkowicie spłacił wraz z odsetkami, których bankier ponownie nie doddrukował, rząd sprzedał kilka kolejnych sklepów, manufaktur i warsztatów oraz kilka zagonów ziemi kolejnym kuzynom i siostrzeńcom bankiera. Sytuacja ta powtórzyła się jeszcze kilkakrotnie – do czasu, aż rodzina bankiera wykupiła za długi rządowe całą wyspę.

      W tym miejscu należy wrzucić lekko zmodyfikowaną opowiastkę Dobrogosta:

      “Na wyspie jest grupa niezamożnych, ale przedsiębiorczych i mądrych ludzi [w międzyczasie tutaj osiadłych, będących rodzinami siostrzeńców i kuzynów bankiera – przyp. opolczyk], którzy chcą się rozwijać, zarabiać. Gdyby to były głupki i nieudacznicy, szukali by jakiejś pracy, ale na wyspie nie ma pracy. To są jednak mądrzy, przedsiębiorczy ludzie więc biorą sprawy w swoje ręce. Zaczynają produkować moskitiery. Reszta wyspy śmieje się z nich ponieważ na wyspie nie ma moskitów. Kiedy jednak produkcja rusza pełną parą, przedsiębiorczy ludzie sprowadzają na wyspę moskity i ich produkt staje się niezbędny, wszyscy go kupują i nasi przedsiębiorcy stają się bogatymi ludźmi”
      Wspaniałe – prawda? Pokazuje kwintesencję kapitalizmu i wolnego rynku i uczy jak w niej funkcjonować.
      Ja bym dopisał dalszą część historii tych wspaniałych ludzi, przecież nie zatrzymają się na starcie 🙂
      Rozpoczynają produkcję chininy i znów głupki się z nich śmieją bo przecież nie ma tam malarii. Jednak młodzi przedsiębiorczy ludzie zarażają komary malarią i produkcja idzie pełną parą 🙂 Budują apteki i zatrudniają lekarzy, a wszyscy się śmieją – jednak młodzi przedsiębiorczy ludzie sprowadzają tysiące zarazków i znów sukces i wzrost PKB 🙂 Budują systemy dystrybucji wody na wyspie choć wody tu w bród, ale ci wspaniali ludzie wycinają lasy na moskitiery i lekarstwa, a do strumyków wypuszczają ścieki dzięki temu wspaniałemu pomysłowi mają monopol na czystą wodę i wszyscy muszą od nich kupować znów ludzie sukcesu. Ludziom na wyspie w końcu zaczyna brakować pieniędzy na zakup tych wszystkich niezbędnych produktów, które produkują ci przedsiębiorczy ludzie, ale to nie problem, bo robi się banki gdzie pod zastaw wszystkiego co mają pożycza im się pieniądze na życie. Dzięki swojemu geniuszowi ci przedsiębiorczy ludzie szybko stają się właścicielami wszystkiego na wyspie – ostateczny sukces.
      A co z dawnymi szczęśliwymi wyspiarzami? Teraz to bydło mieszkające w slamsach, schorowane, zadłużone, pracujący niewolniczo u przedsiębiorczych ludzi 24g na dobę by spłacać długi – ostateczny triumf kapitalizmu. Bydło się okrada, morduje i trzeba przeprowadzić depopulację”

      Epilog.

      Gwoli ścisłości należy zaznaczyć, że prezydent i rząd Wyspy zostali już na początku tej opowiastki przekupieni przez bankiera i służyli jego interesom. Bankier oferował im wycieczki na obce wyspy, pozakładał im tam przeróżne konta oraz udzielił im gwarancji bezpieczeństwa – jeśli zaczną się na waszej Wyspie rozruchy, ewakuuję was na dalekie wyspy, gdzie będziecie bezpieczni i bogaci. Część członków rządu pożeniła się nawet z córkami rodzin siostrzeńców i kuzynów bankiera. A złośliwi gadają, że niektórzy z nich należeli od dawna do jego klanu i przywędrowali na Wyspę w zamierzchłych czasach, udając jedynie obecnie rodowitych Wyspiarzy.

      Lubię to

  8. http://fakty.interia.pl/news-zamieszczajacy-antysemickie-wpisy-moga-zaczac-sie-bac,nId,996323

    A propos – kilka dni temu w „naszej” Telawiwzorrni podejmowany był ten sam temat. Moderatorom bardzo nie podobało się, że sąd nie ukarał niejakiego Ktosia za „antysemickie” wypowiedzi. I tak sobie potem myślałam, czy to nie aby nasz znajomy „Ktoś” miał swoje me(n)dialne pięć minut 🙂

    Malwa:

    Zwróć uwagę, że amerykańskie, francuskie, polskie czy niemieckie me(n)dia i tzw. „wymiary sprawiedliwości” walczą z antysemityzmem. Kto i jak i dlaczego im to narzzucił?
    I dlaczego nie zwalczają one w pierwszym rzędzie – w tej samej kolejności – antyamerykanizmu, antyfrancuskości, antypolskości czy antyniemieckości? Na Polaków żydowskie szumowiny propagandowe plują ile chcą – i nic! „Polskie” me(ndia) ani sądy ich nie ścigają. A jak coś na żyda powiesz – to od razu jesteś tępiona, szykanowana i ścigana.
    opolczyk

    Lubię to

    • To smęcenie w „telewizorni” było przed czy po dacie publikacji tego rasistowskiego, kreowanego na słowiański manifestu?

      http://bialczynski.wordpress.com/2013/06/30/grzegorz-leonczuk-polska-i-inne-kraje-propozycja-drogi-na-przyszlosc/

      Jeśli po, no cóż. Najciemniej zawsze jest pod latarnia a wy w szeregach Słowian macie zwyczajnego, wywrotowego, pozującego na zaangażowanego Rodzimowierce, kreta.

      Tego „artykułu” nawet nie ma co komentować (oryginalne komentarze szybko uleciały w niebyt). Równie dobrze po zmianie tytułu może robić jako uzupełnienie Main Kampf czy Odezw Bolszewików. Jest równie „prosłowiański” jak cysterskie odpusty. Jeśli pamiętacie „kto” nawoływał do krucjat (symnpatie polityczne) to będziecie wiedzieć więcej niż napisano. I kto w „marszu na moskwe i władzę” bardzo liczy na słowiańskie głosy.

      Lubię to

      • „Tego “artykułu” nawet nie ma co komentować (oryginalne komentarze szybko uleciały w niebyt). ”

        – oryginalne komentarze które cytowały ten stworzony przez zyduff z pisu dla polactwa (rodzimowierczych gojów) program wraz z komentarzami określającymi dany „punkt” jako – bolszewizm, nazizm, populizm, czy utopia. Powyższy komentarz jak widać bardzo się nie podoba polskojęzycznym kretom planujacym użyć po raz kolejny patriotyczne masy (tym razem Rodzimowierców) do Wojny Domowej w Polsce co widać po zaangażowaniu banderowców pisowskich zarówno w manipulowanie zjazdami Narodowców jak i ruchami Rodzimowierczymi.

        A sam właściciel portalu tak mocno „odżegnuje” się od rasistowskich tez z tego manifestu, tak mocno jest zbulwersowany zdruzgotaniem tej wspaniałej „Mapy Drogowej” po której Polska zamieniła by się w wyczekiwaną Judeopolonie (domy im cichcem już budują, wyżywienie (ustawa o uboju rytualnym) własnie upadło w Sejmie co też jest powodem jęczenia żyduff „zatroskanych” o „budźet kraju” czy „prace dla gojów”) iż jego prawdziwa motywacja w połączeniu z lojalką jaką można wyluskać na blogu powinna w Rodzimowiercach zapalić mocne Czerwone Światło czy nie są zwyczajnie jak bydło po raz kolejny wykorzystywani do zakulisowej walki żyduff o władze w Polsce. Bo jazgot o „antysemityźmie w TV” powstał po wypunktowaniu powyższego manifestu jako równoważnego ideologicznym dokonaniom żydowskich myślicieli i polityków z XIX i XX wieku z czego jak widać nadal są bardzo dumni (IZMy jakie zalały wtedy świat wojnami i okrucieństwem).

        Lubię to

  9. Masław:

    „W ostatnich latach lawinowo rośnie liczba zwolenników „kultów pogańskich” na Ukrainie, Białorusi i w Rosji”

    Jeszcze bardziej lawinowo rosną ataki żydo-me(n)diów i żydo-katolactwa na „zwolenników kultów pogańskich”. Związane jest to prawdopodobnie tym, że „zaraza pogańska” dotarła do młodych, wykształconych ludzi z dużych miast. Tego nie da się już więcej zbywać jako „ludowego folkloru” i dlatego lawinowo jesteśmy zwalczani, opluskwiani, opluwani i pomawiani o najgorsze rzeczy.

    ktoś:

    „To smęcenie w “telewizorni” było przed czy po dacie publikacji tego rasistowskiego, kreowanego na słowiański manifestu?”

    Sam propagowałeś u mnie rasistowskie teorie – biała rasa stworzona przez białych bogów, a reszta ludzi to czarnuchy. Dostałeś parokrotnie ostrzeżenie za rasizm i dlatego twoje komentarze podlegają moderacji.

    Inna sprawa – rzeczony tekst to rzeczywiście szkodlwa propaganda – mieszanina mądrych spostrzerzeń (np. o tym że robotników w czasach PRL wystrychnięto na dudka i oszukano pchając ich do walki z realnym socjalizmem) i zwykłej demagogii. Tej drugiej domieszki jest więcej. Szkoda czasu na polemikę z takim tasiemcowym gniotem, który bardziej szkodzi niż przynosi korzyści.
    Co do „właściciela” tamtego portalu – wyraziłem moją opinię tutaj:
    https://opolczykpl.wordpress.com/2013/06/24/zydowska-perfidia/#comment-38860

    Lubię to

        • Nie zapomniał, wyraźnie opisał niewidoczne z zewnątrz kalectwo.
          „Wojna na śmierć i życie przeciw kalectwu, kalectwem jest chrześcijaństwo”
          Fryderyk Nietzsche „Antychryst”, 1888

          Lubię to

    • Stworzona albo pochodząca od nich. O ile wiem pisze o tym drugim i dla mnie to kwestia OBOWIĄZKU wobec innych niż władzy czy zgody na pastwienie.

      A samo „stworzona” jak dla mnie pachnie wypocinami Sitchina. Zwłaszcza w tym usilnie promowanym „stworzona by za kosmitów kopać dla nich złoto”. To wraz z gorączką złota jaka dręczy rasu „semickie” pachnie świadomym celowym przekłamywaniem tłumów jak te katolickie „zegnij karku (przed najeźdźcą) boś w grzechu pierowrodnym poczetyś”.

      Ktoś:

      Nie wykręcaj się sianem. „Stworzona czy pochodząca od nich” – jak różnica? Istotne jest, że pisałeś, że jest szlachetna, lepsza, i że ma panować nad światem. A reszta to czarnuchy…
      opolczyk

      Lubię to

  10. a tak wracając do Matki Ziemi zauważyłam w tym roku gęste i dość duże łany dzikich zbóż.Są dość niskie,młode kłosy o pięknej soczytej zieleni przypominają żyto, dojrzałe natomiast jęczmień. Zastanawiam się czy jest to celowe działanie, czy też ziemia sama próbuje radzić sobie z wszechobecnymi truciznami.Pojawiły się te zboża dopiero w tym na pasach przydrożnej zieleni i osiedlowych łączkach. Nigdy wcześniej ich nie widziałam, a mijam te miejsca regularnie od kilku lat, no nie ma siły żeby nie wpadły mi w oko jeśli by byływ latach poprzednich .Pamiętam czasy kiedy żyto jesienią wysiewane było jako poplon

    Lubię to

  11. Life On Jeung Island

    Dokumentalna wyprawa na koreańską wyspę Jeung, która uniknęła skażenia przez cywilizację. Teren Jeung objęty jest zakazem palenia papierosów, używania środków chemicznych. Po wyspie nie wolno poruszać się samochodami. W nocy obowiązuje zakaz palenia świateł. Mieszkańcy tego nietypowego skrawka ziemi (zaledwie 900 osób) to przede wszystkim rybacy i rolnicy. Cenią sobie spokój i otaczającą ich, niezwykle bogatą, przyrodę. Wyspa nie jest odcięta od świata. Co roku odwiedza ją 250 tys. turystów, ale ich przepływ jest starannie kontrolowany przez władze, dbające o to, by nie straciła swego unikatowego charakteru.

    Lubię to

  12. a jak mozna kogos nazwac ,kto bardzo kocha BOGA,wie ,ze wszystko na ziemi jest przez niego stworzone,rowniez ziemia,modli sie do niego,i nigdy nikt mu tej wiary nie odbieze,nie lubi zadnych systemow,wie ,ze rzady sa zle ,lekarze,sady ,policja,poniewarz nie sa po to ,zeby nam ,pomagac,wie o wszystkim co sie dzieje ,na tym swiecie ,jak jestesmy pomalu wybijani,ale z drugiej strony ,kocha ziemie ,bardzo ja szanuje ,wie ze dzieki niej zyjemy,ze daje nam wszystko ,co do zycia potrzebne,zywnosc ,leki ,czuje sie z nia bardzo zlaczony i czuje jej bol,jest bezradny ,ze nie moze nic zrobic,..jak bys nazwal takiego czlowieka,chrzescijaninem ,poganem ,czy moze kim innym,kim on jest?

    Lubię to

    • eva:

      Poruszyłaś kilka ważnych kwestii.

      O jakim BOGU piszesz? Bogu w ujęciu politeistycznym, panteistycznym, panenteistycznym, deistycznym, teistycznym czy jeszcze innym?

      Ciekawi mnie, w jaki sposób można bardzo kochać Boga, choć się go nie widziało.
      Ja czczę naszych Bogów i szanuję ich, kocham natomiast np. żonę i dzieci. Bardzo mocne kochanie boga jest dla mnie abstrakcją. A żydowski, mściwy, zawistny i ludobójczy bóg, a raczej bożek starotestamentowy (Jahwe) nawet nie chce, aby go kochać. Pragnie przede wszystkim tego, aby się go i jego gniewu bać. I aby mu było się ślepo posłusznym.

      Ziemia nie tyle jest „stworzona” przez Boga/Bogów ile jest jego/ich fizyczną emanacją. Ziemia to istota żywa, posiadająca własną świadomość.
      Szacunek i miłość do Ziemi to nastawienie bardzo pozytywne i dobre. Istotne jest jednak, czy Ziemię postrzegasz jako przedmiot, rzecz, martwą i nieożywioną bryłę materii, na powierzchni której toczy się życie, czy jako istotę żywą, czującą i posiadającą własną świadomość. Wprawdzie inną świadomość niż nasza ludzka, ale jednak świadomość. W pogańskim ujęciu Ziemia nie jest przedmiotem. Jest żywą istotą posiadającą własną świadomość i własnego Ducha.
      Można kochać przyrodę, ale samą Ziemię jako całość uważać za martwą bryłę materii. Tak jest np. u większości ruchów ekologicznych. Troska o środowisko naturalne typowa dla nich jest krokiem we właściwym kierunku. Ale i dla nich sama Ziemia jako całość to nadal tylko rzecz. Oni troszczą się o toczące się na jej powierzchni życie. Samej Ziemi nie postrzegają jako żywej istoty.

      Sama powinnaś się „samookreślić”.
      Co uważasz za ważniejsze – abstrakcyjnego Boga, w którego wierzysz – ale tylko wierzysz – czy „namacalnych” Bogów pogańskich – takich jak Mokosz – Matka Ziemia czy Swarożyc – Boski Ogień, także ten na niebie – Słońce.

      Wiara, przez żydłackich teologów i kler wyniesiona do rangi najwyższej wartości, otrzymywanej „z łaski boga” (tak tak, on robi nam „łaskę” obdzielając nas rzekomo darem wiary w niego) jest cechą ludzi bojących się myśleć na własny rachunek i na własną odpowiedzialność. Boją się błądzenia, szukania – i dlatego wolą ślepo wierzyć w podsuwaną im przez oszustów doktrynę i „teologię”. Dla mnie osoba mówiąca – jestem wierzący/wierząca jest przerażająco zagubiona i manipulowana.
      Ja nie jestem wierzący. Ja wiem. Dlatego nie muszę ślepo wierzyć. I dlatego jestem poganinem czczącym naszych pogańskich Bogów.

      Lubię to

  13. Monoteistycznym poganinem

    „modli sie do niego”-Jak się modli?Żebra na kolanach?
    Wtedy taki poganin monoteista ma duszę skażoną neojudaizmem.

    Lubię to

    • A jeśli monoteista poganin,wierzy w tzw anioły i świętych
      tzn że wyznaje cały panteon bóstw i jest krypto politeistą

      Lubię to

  14. szokiem jest dla mnie jak pomyslalem o ,,mięsie”to w radiu zaczęło leciec to nagranie!!!
    generalnie jestem w okresie własnowierczego postu.

    Lubię to

  15. Pingback: Historia się nie powtarza : od komputerów do neolitu ( i z powrotem ) / Czy wierzysz w cuda ( gospodarcze ) ? / Czajniki , mikroprocesory , gadżety / Człowiek i Małpa / Niebezpieczne związki / Biologia : Teoria Ewolucji / Teoria samorództwa / Komen

Możliwość komentowania jest wyłączona.