Bzdurna, szkodliwa propaganda opakowana w „patriotyzm” i niezależne myślenie…

.

pan i wasal.

Benjamin Netanyahu , Donald Tusk.

Tusk-Bibi-2-e1371025570222.

Donald Tusk i Benjamin Netanyahu

.

Plagiator Einstein który nie wymyślił teorii względności, a ją sobie przywłaszczył (czytaj – splagiatował), oprócz tego, że kradł cudze pomysły był jeszcze socjopatą nie interesującym się kompetnie losem kilku spośród spłodzonych przez niego dzieci. Ale jeden raz widoczny był u niego przebłysk geniuszu – wtedy gdy powiedział: „Tyl­ko dwie rzeczy są nies­kończo­ne: wszechświat oraz ludzka głupo­ta, choć nie jes­tem pe­wien co do tej pierwszej.”

Z przykładami nieskończonej ludzkiej głupoty mamy do czynienia na codzień. Niezwykle niebezpieczna jest ona zwłaszcza wtedy, gdy głupcy biorą się za pisanie a ich nieskończona głupota opakowana jest w patriotyzm i „niezależne myślenie”. Jednym z wyjątkowo ewidentnych przykładów takiej właśnie głupoty, nieskończonej głupoty ludzkiej, jest tekst z „Aferprawa”. Wygrzebał go z blogu CB Mezamir i wrzucił u mnie:
https://opolczykpl.wordpress.com/pogaduszki/#comment-38036

Oryginalny tekst jest na portalu Aferprawa:
http://www.aferyprawa.eu/Afery/PSYCHIATRYK-ZA-KRYTYKOWANIE-STALINIATEK-WYMIAR-JEST-SPRAWIEDLIWOSCI-NIE-ZNALEZIONO

W tym miejscu oświadczam w pierwszej kolejności, że w pełni solidaryzuję się z represjonowanym przez tzw. „wymiar sprawiedliwości” Zdzisławem Raczkowskim i otwarcie i głośno protestuję przeciwko bandyckim, banksterskim, koczowniczym metodom sądowniczego gnojenia i szykanowania ludzi.

Niemniej równie otwarcie i głośno oskarżam autora wyjątkowo bzdurnego i załganego ideologicznie tekstu o bzdurną odmóżdżającą demagogię i dezinformacje, jakimi naszpikował on jego tekst dotyczący represjonowania Zdzisława Raczkowskiego. Czytając go zastanawiałem się, czy można być jeszce durniejszym i zaślepionym, czy to jest już szczyt durnoty i zaślepienia.. Nieskończonych jak głupota z cytatu Einsteina.

Od razu na wstępie stwierdzam, że przymusowe psychuszki to nie wymysł „bolszewickich sądów” czy „czerwonej władzy„. W Niemczech przymusowe zamykanie ludzi w psychuszkach stosowane jest od dawna i na coraz większą skalę:
http://www.zwangspsychiatrie.de/2012/11/zdf-entmuendigt-und-ausgenutzt-menschen-in-der-betreuungsfalle/
http://www.b-n-d.net/bnd-aktikel/gesundheit-a-genesung/139-endstation-psychiatrie-zwangseinweisungen-nehmen-zuwider-willen
I dzieje się tak nie tylko w Niemczech, a na całym żydo-banksterskim zachodzie. Wbrew bzdurnej propagandzie bolszewizm nie wymyślił wykorzystywania psychuszek do zamykania w nich niewygodnych ludzi. Bolszewizm, a raczej żydo-bolszewizm (proszę nie mylić żydo-bolszewizmu  z marksizmem czy socjalizmem, bo to banksterska dezinformacja) metodę tę jedynie przejął z „kultury” żydo-chrześcijańskiego zachodu i na dużą skalę praktykował. Ale praktykowano to i nadal praktykuje się na całym banksterskim zachodzie.
Przypomnę w tym miejscu historię Josepha Moshe. Kilka miesięcy przed dziwną epidemią związaną z tzw. „świńską grypą” na Ukrainie w roku 2009 zadzwonił on do jednej z amerykańskich rozgłośni radiowych  informując opinię publiczną o szykowanym na Ukrainę ataku biologiczym. Atak ten rzeczywiście nastąpił (ciekawe skąd Moshe o tym wiedział miesiące wcześniej). Wcześniej jednak Moshe spektakularnie aresztowano

po czym uwięziono go w amerykańskiej psychuszcze – Patton State Mental Hospital.
Przypomnę też, że już na przełomie lat 40 i 50-tych XX w. w ramach zbrodniczej operacji MKULTRA prowadzonej przez CIA testowano – także na pacjentach psychuszek – m.in. działanie narkotyków, trucizn, chemikaliów, elektrowstrząsów czy celowo infekowanych zarazek chorobotwórczych. Do celów owych „eksperymentów” ponadto porywano ludzi z ulicy, poddawano im nawet DZIECI, a pomagali agentom CIA w tym wszystkim lekarze z niemieckich obozów koncentracyjnych – np. Kurt Blome i Walter Paul Schreiber.
http://de.wikipedia.org/wiki/MKULTRA#Beteiligung_ehemaliger_KZ-.C3.84rzte

Prawie całą dokumentację dotyczącą tej zbrodniczej operacji CIA zniszczyła w roku 1972 zacierając ślady własnej zbrodniczości.
Podobnie zniszyła dokumentację dotyczącą rzekomych terrorystów z NSU podkomendna banksterskiej CIA niemiecka bezpieka (Urząd Ochrony Konstytucji)
http://de.wikipedia.org/wiki/NSU-Morde#Akten-.2C_Datenvernichtung_und_Ermittlungspannen
zacierając jej udział w ochronie, finansowaniu i kierowaniu NSU, które było w rzeczywistości kontynuacją tajnych armii NATO – Gladio.
http://de.wikipedia.org/wiki/Gladio
http://en.wikipedia.org/wiki/Operation_Gladio
Na marginesie Gladio przypomnę jedynie, że Ali Ağca był członkiem tureckiego odprysku CIA-kowskiej Gladio. I że strzelał do Wojtyły gumowymi kulami, które bez jego wiedzy do pistoletu podłożyli mu jego zwierzchnicy z CIA.

Autor tekstu z „Aferprawa” w jego antyrosyjskim i antykomunistycznym zaślepieniu jest przykładem patrioty z kompletnie wypranym banksterską propagandą mózgiem. Pisze on o „kraiku tusków” nie zauważając, że Tusk jak i Kaczyński to przede wszystki wasal Izraela, USA i agent banksterów.
Jego żont poleciał kiedyś na dywanik do Jerozolimy.
http://wiernipolsce.wordpress.com/2011/02/25/izrael-polska-przygotowania-do-wspolnej-wojny-na-bliskim-wschodzie-z-iranemoraz-na-wypadek-nie-do-konca-przewidzianych-jej-nastepstw/
Zgodnie zresztą z zapewnieniem prezydęta Kalksteina złożonym w Izraelu jego pobratymcom, że każdy następny żont III Rzydopospolitej będzie równie jak żont PiSowski proizraelski.

Ostatnia wizyta przełożonego Tuska w Warszawie i zapewnienia tego ostatniego o dążeniu do umacniania strategicznego sojuszu z Izraelem  (wymarzonym przez Kalksteinów) pokazuje, że w tej sprawie PiS i PO pomimo toczenia pozornej wojny na śmierć i życie obie są żydowską agenturą.
Najważniejszym ministrem żondu Tuska jest ewidentny agent żydo-neokonów amerykańskich Radek (który wcześniej był też ministrem w żondzie Jarosława prezesa Kalksteina i nie zmieniając poglądów został ministerem u Tuska).
https://opolczykpl.wordpress.com/2013/03/22/radek-sikorski-krzyzowcem-xxi-wieku/
A tuskowy minister finansów Rothfeld/Rostowski drugi raz z rzędu wziął udział w tajnym zlocie banksterskiej Grupy Bilderberga.
No i jeszcze „ruski” agent Komorowski byłemu szefowi Mossadu przyznał honorowe obywatelstwo polskie.
http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/632127,Szef-Mossadu-zostal-polskim-obywatelem
A tuskowy minister Siemoniak w Izraelu stwierdził, że: „rząd w Warszawie (żont Tuska i PO) zainteresowany jest zakupem izraelskiego sprzętu wojskowego m.in. w związku z poczuciem zagrożenia ze strony Rosji. Oraz że Polska ( czytaj POlska) rozczarowana jest ustępliwością USA wobec Rosji w kwestii tarczy antyrakietowej i dlatego chce unowocześnić własną armię.
Dodatkowo to żydowska agentura PO forsowała w polskim knessejmie banksterskie ludobójcze ustawy  – przymusowe szczepienia, czy legalizację GMO. Ale i  pracę niewolniczą po dwanaście godzin dziennie na żądanie „szefa”, czy prawo do strzelania do Polaków jak do kaczek przez obcych najemników (agenci Mossadu paradujący po Polsce z bronią palną zostaną w ten sposób „zalegalizowani”.
https://opolczykpl.wordpress.com/2013/03/26/suwerennosc-iii-rzydopospolitej/

A mimo to skończony dureń i ślepiec w „Aferachprawa” pisze” o „dzikim czerwonym kraiku”, „czerwonych szumowinach” i „Kremlu„.

Co do samego Kremla – gdyby był on nadal naszym „wielkim bratem” i sojusznikiem, nikt w Polsce i za granicą nawet by nie marzył o podważaniu przynależności Ziem Zachodnich do Polski. A gdyby nawet tacy się zdarzali (np. RAŚ), to by lądowali w…psychuszkach. Gdzie zrestą jest dla nich odpowiednie miejsce.

A teraz sprawa „staliniątek„. Ta bzdurna dezinformacja ma sugerować, że stalinowcy w osobach ich potomków nadal rządzą –  i przede wszystkim, że III Rzydopospolita to nadal bolszewizm, stalinizm, wasal ZSRR (Rosji) i wredna komuna…

No więc – kim byli „staliniści”…
Byli to  w przeważającej mierze pełniący obowiązki Rosjan, obywateli ZSRR, i bolszewików Żydzi. Zwłaszcza aparat terroru był przez nich opanowany – 84% NKWD stanowili właśnie Żydzi.

Ukrywane przed opinią publiczną opracowania dotyczące żydo-bolszewików jednoznacznie wskazują na absolutną dominację żywiołu żydowskiego wśród bolszewików. W związku z czym zasadne jest używanie terminu – „żydo-bolszewizm”. Inną ważną wskazówką/wyjaśnieniem notorycznie ignorowanym przez publicystów i historyków jest fakt wpajania Żydom na przestrzeni co najmniej dwóch tysięcy lat przekonania, że są oni czymś szczególnym, „narodem wybranym”, któremu przeznaczone jest panowanie nad całą ziemią i nad Goim.

“Ziemię do której przybywasz jako przychodzień… dam tobie i twojemu potomstwu na wieczne posiadanie.
Rodzaju 17, 8

Wytracisz więc wszystkie narody, które twój Bóg, Jahwe, wyda tobie. Nie będziesz znał litości nad nimi.
Powtórzonego prawa 7, 2

“I stawią się obcy, aby paść wasze owce, a cudzodziemcy będą waszymi oraczami i winiarzami, a Wy będziecie nazwani kapłanami Pana, sługami naszego Boga mianować was będą ; zużyjecie bogactwa narodów i w ich sławę odziewać się będziecie.”

Izajasza 61, 5-6

“Tak mówi Pan Bóg: “Oto skinę ręką na pogan i między ludami podniosę mój sztandar. I odniosą twych synów na rękach, a córki twoje na barkach przyniosą I będą królowie twymi żywicielami, a księżniczki ich twoimi mamkami. Twarzą do ziemi pokłon ci będą oddawać i lizać będą kurz z twoich nóg.
Izajasza 49, 22-23

“Przyjdą do Ciebie i będą twoimi; chodzić będą za tobą w kajdanach; na twarz przed tobą będą padać i mówić do ciebie błagalnie.”
Izajasza 45, 14

 
“Ja wzmocnię cię i rozmnożę cię bardzo. Z ciebie wyjdą królowie i będą rządzić wszędzie, gdzie tylko dojdą ludzkie ślady. Twemu potomstwu dam całą ziemię pod niebem i będą rządzić wszystkimi narodami, tak jak bedą tego pragnęli…”
Jub. 32, 18-19

 

Tę szowinistyczną ideologię wywodzącą się z żydowskiej biblii (a nie z  Talmudu) przejawiają nie tylko rabini  otwarcie głoszący, że Goj to taki sam sługa (Żydów) jak osioł:
http://pl.delfi.lt/aktualia/swiat/rabin-goj-to-taki-sam-sluga-jak-osiol.d?id=60986779
To samo przekonanie widać w polityce Izraela wobec Palestyńczyków, Arabów, ale i wobec ludzi wspierających oblężoną Strefą Gazy (jak to miało miejsce w zbrodniczym ataku komandosów izraelskich na humanitarny konwój płynący w maiu 2010 do Strefy Gazy
http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2010/09/26/rada-praw-czlowieka-onz-izraelski-atak-na-flotylle-wolnosci-byl-bezprawny/).
Jeszcze wyraźniej widać to przekonanie wśród banksterów, którzy ubzdurali sobie przejęcie na prywatną własność całego świata i uczenienie z niedobitków już wdrażanej i realizowanej depopulacji wśród Goim zachipowanego bydła robocztego.
Dokładnie tym samym motywem przekonania o własnej wyższości i o prawie do rządzenia i eksterminowania Goim zainfekowane były umysły żydo-bolszewików. Ta indoktrynacja o wyższości „narodu wybranego” działała bowiem i na żydowskich ateistów-bolszewików. To był główny ich motyw napędowy podczas zniewalania ich krwawym terrorem Rosji i państw ościennych.
Pamiętać powinniśmy dodatkowo o pewnej ważnej zdolności „adaptacyjnej”  typowej dla Żydów. Otóż w zależności od sytuacji Żyd potrafił być katolikiem, protestantem, muzułmaninem, monarchistą (żydowski premier Wlk. Brytanii, przyjaciel Rothschildów Benjamin Disraeli), republikaninem, kapitalistą, socjalistą – a nawet „polskim narodowcem-katolikiem” jak Kaczyński/Kalkstein. Ale w duszy często Żyd pozostawał Żydem, bez względu na graną przez niego rolę. Ocenić to można najłatwiej po jego postępowaniu służącym interesom jego narodu.
Nadmienię, że elity żydo-bolszewizmu wywodziły się głównie z warstwy lumpen-proletariatu (wytworu banksterskiego żydo-kapitalizmu) i lumpen-inteligencji. Nienawidzili oni nie tylko Goim, których potem tak eksterminowali, ale i ich obrzydliwie bogatych pobratymców banksterów. Za to, że sami byli biedni. Wymyślili bolszewizm i zrobili zamach w Rosji tylko po to, aby zdobyć totalną władzę i dysponować gigantycznym bogactwem Rosji. Chcieli w ten sposób konkurować z ich bogatymi pobratymcami kolonializującymi w tym czasie USA i zachodnią Europę. Marksizm wykorzystywali jedynie instrumentalnie i propagandowo, aby zaskarbić sobie poparcie milionowych rzesz biedoty (nie tylko w Rosji, w Niemczech np. też). Podejrzewam zresztą, że wykorzystanie marksizmu do celów propagandowych podsunęli żydo-bolszewikom zainstalowani wśród nich agenci banksterów. Banksterzy obawiali się ideologii Marksa, który demaskował chciwość i podstępność żydo-kapitalizmu:

„Gdy społeczeństwu uda się znieść empiryczną istotę żydostwa, handel i jego przesłanki, z tą chwilą Żyd stanie się niemożliwy…”
http://www.marxists.org/polski/marks-engels/1843/w_kwestii_zydowskiej.htm

Banksterom zależało na tym, aby przyszłym pokoleniom marksizm i socjalizm kojarzyły się z terrorem żydo-bolszewii, a nie z bezpieczeństwem socjalnym i brakiem wyzysku przez globalną sitwę.
Ponadto żydo-bolszewizm sam niczego nowego nie wymyślił. Sądy kapturowe i mordowanie ludzi na podstawie wyroków zapadających dzięki wymuszonym torturami „zeznaniom” to przecież wielowiekowa tradycja żydo-chrześcijaństwa. Ludobójstwo i masowe rzezie też  – eksterminacja pogan, katarów, husytów, hugenotów – to przecież jest chrześcijańska tradycja, wzorowana na rzeziach ze starego żydowskiego testamentu.  Ta tradycja nie jest tylko zresztą katolicka, bo np. w ludobójstwie Indian protestanci „godnie” konkurowali z katolikami o palmę pierszeństwa.
http://johngaltspeakin.wordpress.com/2013/02/17/masowe-ludobojstwo-dzieci-mohawk-dokonane-przez-krolowa-wielkiej-brytanii-i-watykan-odkryte-w-kanadzie/
http://johngaltspeakin.wordpress.com/2013/04/17/chronologia-ludobojstwa/
http://www.rumburak.friko.pl/ARTYKULY/religia/zbrodnie/zbrodnie.php
Nawet obozy koncentracyjne to nie bolszewicki wymysł, a zerżnięty pomysł katolickich Hiszpanów z wojny na Kubie i protestanckich Brytyjczyków z wojny burskiej w Afryce. Wg niemieckiej wikipedii pierwowzorem obozów koncentracyjnych były obozy, do których zganiano przed przymusowym wysiedlaniem Indian Czirokezów za prezydenta grabieżcy/ludobójcy Andrewa Jacksona, oraz przynajmniej niektóre ciasne „rezerwaty”.

„Auch die in der Folgezeit von den USA angelegten Indianerreservate für zahlreiche indigene Gruppen sind als Konzentrationslager anzusehen: die Menschen wurden aus rassistischen Motiven unter inhumanen Umständen auf Gebieten festgehalten, die ein eigenes Auskommen unmöglich machten und dazu führten, dass Kinder, Frauen und auch Männer verhungerten. Flucht oder Gegenwehr wurden mit dem Tod bestraft.”

„Także utworzone później przez (władze) USA rezerwaty dla licznych grup/plemion indian należy uważać za obozy koncentracyjne: ludzie byli w nich z pobudek rasistowskich trzymani w antyhumanitarnych warunkach, gdzie samodzielne przeżycie/wyżywienie było niemożliwe i co prowadziło do głodowej śmierci dzieci, kobiet i mężczyzn. Próby ucieczki czy obrony były karane śmiercią”
http://de.wikipedia.org/wiki/Konzentrationslager_%28historischer_Begriff%29#Erste_Lager

Jak widzimy – nawet gułag nie był pomysłem żydo-bolszewików a jedynie plagiatem. A niewolnicza praca znana była już od starożytności.

Kompletnym obłędęm, durnotą i dezinformacją jest sugerowanie czytelnikom, że obecnie w III Rzydopospolitej rządzi „czerwona władza„. Tylko ślepiec, głupiec lub ignorant nie zauważa i nie dociera do niego, co tak naprawdę stało się w roku 1989. Do pełni władzy powrócili wówczas osunięci na boczny tor na fali destalinizacji (w Polsce i ZSRR) Żydzi. Nawet, jeśli są to potomkowie stalinowców, to przejęli oni pełnię władzy nie jako „staliniątka” a jako „żydziątka” odrzucające niepotrzebny im już kamuflaż marksizmu i socjalizmu. Otwarcie stali się piewcami kapitalizmu i gorliwie pchali Polskę w łapska USA, Izraela, Unii Jewropejskiej i żydo-NATO. Ponadto to oni wdrażali i popierali banksterski plan Sorosa i Saksa nazwany „planem Balcerowicza” (też  oczywiście Żyda) który polegał na ograbieniu Polaków z oszczędności. Przez co doprowadzony celowo do stanu upałości majątek PRL-owskiej gospodarki wykupowali za bezscen, za grosze żydowscy szabrownicy.
http://forumemjot.wordpress.com/2013/04/23/plan-sorosa-i-sachsa-1989-r-realizowany-przez-balcerowicza-i-zmiana-w-2011-r-dezercja-czy-nowy-plan-2/

Te wszystkie Kwaśniewskie/Stolzmany, Millery, Oleksowie i reszta żydowskiego establiszmentu końcówki PRL i początków III Rzydopospolitej to ewidentna żydowska a nie ruska agentura. To Stolzman/Kwaśniewski przepraszał w imieniu Polaków jego pobratymców za Jedwabne. Choć nie Polacy dokonali tam pogromu, a niemieckie Einsatzkommando. Krótko po wojnie żydowska UB torturowała nawet Polaków chcąc na nich wymusić „przyznanie się” do udziału w tamtym pogromie. W utrzymaniu tego żydowskiego kłamstwa Stolzmanowi/Kwaśniewskiemu wybitnie pomógł Kalkstein/Kaczyński, który wstrzymał prowadzoną w jedwabnym ekshumację. I dzięki temu żydowskie szumowiny typu Gros czy Pasikowski mogą nadal opluwać Polaków przedstawiając ich jako zbrodniczych żydobójców.

Także za rządów „postkomuchów” amerykańska bezpieka NSA przez lata wykorzystywała w Polsce jej bazę podsłuchową.
http://www.wprost.pl/ar/404000/Amerykanskie-sluzby-podsluchuja-Polakow/
A później, już po operacji fałszywej flagi z WTC (11.09.2001) i agresji na Afganistan i Irak CIA w Polsce utrzymywała przez lata tajne wiązienie. Za pełną zgodą i aprobatą domniemanych „postkomuchów”. Którzy już u schyłu PRL wysyłali na szkolenia do pobratymców na zachodzie takich ludzi jak Marek Belka czy Andrzej Olechowski (przez lata „etatowy” Bilderbergowiec, ojciec chrzestny PO) . Aby po „transformacji” mieć już przygotowane żydo-kadry.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Marek_Belka
http://pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Olechowski
O tym, jak duszą i ciałem nawet byli SB-cy służyli nowemu od samego początku po tzw. „transformacji” (czyli po przejęciu całkowitej władzy na Polską przez Żydów) świadczy przykład asa wywiadu SB Czempińskiego, za wybitne zasługi dla CIA udekorowanego przez zbrodniarza Busha.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Gromos%C5%82aw_Czempi%C5%84ski
Także historia GROM-u -” szwadronu śmierci” jest pouczająca. Utworzono go w roku 1990 przy pomocy USA. A nie „Ruskich”, KGB i GRU. Jego pierwszą wielką operacją był „Most” czyli zabezpieczanie przerzutu Żydów z ZSRR i Rosji do Izraela w latach 1990-1992. O losie Polaków w Kazachstanie nikt w tym czasie nie myślał. Los Żydów „rosyjskich” dla rządzących wówczas ekip był ważniejszy.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Operacja_Most

Bzdurą i propagandowym idiotyzmem jest nazywanie żydowskiego folwarku – III Rzydopospolitej – kołchozem. Mianem tym nazywa się pogardliwie w antykomunistycznej propagandzie rolnicze spółdzielnie produkcyjne i PGR-y. W których przynajmniej nominalnie ziemia, zabudowania i maszyny były własnością wspólną – członków spółdzieli lub własnością państwową, narodową – Polaków. Obecnie nasz kraj, od 1989 roku niemiłosiernie szabrowany, jest coraz bardziej prywatną własnością szabrowników, kamieniczników, inwestorów i innych żydziątek – a nie staliniątek. Staje się coraz bardziej oczywistym prywatnym folwarkiem żydowskim, w którym dla nas zarezerwowano rolę taniej siły roboczej. O ileż bardziej wolałbym, aby pozostał socjalistycznym (bez wpływu koczowników) „kołchozem”.

A tak, na marginesie…
Kołchozy  w sumie przypominały gospodarowanie z czasów Słowiańszczyzny, gdzie ziemia uprawna i zwierzęta hodowlane były wspólną własnością każdej słowiańskiej lokalnej wspólnoty.

Nie wiem też o jakich mediach polonijnych myśli autor artykułu. Ogromna większość mediów polonijnych kontrolowana jest przez banksterską agenturę, a piszą w nich podobnie odmóżdżeni i zaślepieni rusofobią i antykomunizmem niepoważni ludzie, jak autor tekstu z „Aferprawa”. Produkują się tam głównie „patryjotyczni” PiSowcy, sekta smoleńska, rydzykowcy, popularny tam  jest ogłupiacz i agent wpływu Michalkiewicz – a prawdy o rzeczywistych okupantach Polski oraz o tym, komu służy bliźniaczy POPiS w tymchże mediach polonijnych nie znajdzie się.

Rusofobię nachalnie wszczepiało Polakom papiestwo i jezuici:
https://opolczykpl.wordpress.com/2013/02/07/papiestwo-i-narodziny-nienawisci-polsko-rosyjskiej/

Wpajali ją nam podstępnie inicjatorzy powstania styczniowego:

„Wywołując powstanie, do którego czynimy przygotowania, spełniamy ten obowiązek w przekonaniu, iż dla stłumienia naszego ruchu, Rossya nietylko kraj zniszczy, ale nawet będzie zmuszoną wylać rzekę krwi polskiej; – ta zaś rzeka, stanie się na długie lata przeszkodą do wszelkiego kompromisu z najezdcami naszego kraju.”
http://myslnarodowa.wordpress.com/2013/01/12/powstanie-styczniowe-1863-chybiony-patriotyzm-spustoszenia-swiadomosci-narodowej-wspolczesnych-polakow/

Wpaja ją nam propganda PiS i propaganda antykomunistyczna zwalając np. na Rosjan winę za żydowskie zbrodnie –  w tym i  winę za Katyń. O tym, że w tymże  Katyniu Rosjan (jeszcze przed wojną) mordowali, jak później i Polaków ci sami zbrodniarze żydowscy propaganda Kaczyńskiego/Kalksteina czy Macierewicza/Singera nie powie ani słowa. To samo z żydo-Gazetą Polską i masą innych żydowskich gazet udających gazety polskie i patriotyczne. Robione jest to z oczywistych powodów – utrzymując w nas wściekłą rusofobię banksterzy i Izrael mogą być pewni, że Polakom nie przyjdzie do głowy zerwanie wasalskiej zależności od Izraela, USA, żydo-Unii Jewropejskiej i zbrodniczego NATO. Bo wtedy rzekomo zagrozi nam i naszej „suwerenności” (której mamy o wiele, wiele mniej niż za komuny) zła Rosja. A durni Polacy na te brednie dają się cały czas nabierać. I zamiast szukać sojuszników na Wschodzie (Rosja, Białoruś) wolą być „strategicznymi”  wasalami Izraela, USA, zbrodniczego żydo-NATO i niewolnikami banksterów.

Idiotyzmem – i to skończonym – jest nazywanie III Rzydopospolitej PRL-bis. III Rzydopospolita jest anty-PRL-em. W miejsce własności państwowej w gospodarce mamy fundament żydo-kapitalizmu – własność prywatną. Którą globalna sitwa wprowadziła w celu przejęcia na prywatną własność przez nią i jej ziomków wszystkiego, co ma jakąkolwiek wartość materialną. W miejsce socjalnego bezpieczeństwa mamy narastające bezrobocie i narastającą bezdomność oraz bankrutujące szpitale. W miejsce powolnego ale dostrzegalnego wzrostu poziomu życia w czasach PRL mamy narastający obszar biedy i nędzy. No i straciliśmy sojusznika będącego gwarantem przynależności do Polski Ziem Zachodnich.
Tylko ktoś nie mający zielonego pojęcia o tym, co w III Rzydopospolitej i na żydo-zachodzie się dzieje, może przyrównywać PRL (zwłaszcza tą poststalinowską od 1956) roku  do obecnej tzw. III RP – czyli Rzydopospolitej.

W tym miejscu ważne jest  przypomnienie faktu, że tzw. „wymiary sprawiedliwości” kilku zachodnich krajów wydawały wyroki skazujące na tzw. „rewizjonistów holokaustu” za „negowanie holokaustu” czy za podważanie jego oficjalnej, propagandowej, żydowskiej wersji. Fakt ten pokazuje że tzw. „wymiary sprawiedliwości” zachodu służą interesom żydowskim i przez Żydów są kontrolowane. Przypomnę też, że w więzieniu tzw. „Międzynarodowego Trybunału” w Hadze zamordowano Slobodana Miloševića. Koczowniczy trybunal nie był w stanie niczego mu udowodnić, wypuścić na wolność okrzyczanego przez żydo-media ludobójcą przywódcy Serbów było jakoś głupio – no i dlatego go otruto. Przypomnę też, że tzw. Trybunał Konstytucyjny Niemiec wydał haniebne orzeczenie pozwalające wyłącznie na podstawie domniemania ewentualnego popełnienia w przyszłości przez kogoś czynu karalnego osobę taką ukarać sądownie.

„I w ten sposób zgodnie z postanowieniem Sądu Konstytucyjnego można karać ludzi takim czy innym zakazem/nakazem jedynie na podstawie domniemania, iż mogą oni ewentualnie popełnić czyn karalny.”
https://opolczykpl.wordpress.com/2012/07/22/w-lapskach-tzw-wymiaru-sprawiedliwosci/

W międzyczasie najdalej w bandyckich  zapędach totalitarnych posunął się banksterski folwark –  USA.

„Po Kongresie, który kilka dni temu przegłosował stosunkiem głosów 283 do 136 liczący 908 stron “National Defense Authorization Act”, także i Senat głosami 86 do 13 przegłosował poprawiony “budżet obrony”. Nie byłoby się czym martwić, gdyby był to rzeczywiście tylko coroczny budżet obrony. Podstęp koczowników polega na tym, że do owego “bodżetu” zostały dołączone pod numerami 1031 i 1032 przepisy dające prawo siłom zbrojnym Dużego USraela zatrzymanie i więzienie bez sądu, bez wyroku, bez udowodnienia jakiejkolwiek winy dożywotnio każdej osoby. Ponadto wojska otrzymało prawo stosowania dowolnych tortur a nawet zabijania bez wyroku.
Co gorsza – prawo to obowiązuje nie tylko na terytorium USA. Choć już w samym Dużym USraelu jest ono w świetle konstytucji Dużego USraela nielegalne.
O wiele gorszym precedensem jest to, że prawo to pozwala siłom zbrojnym Dużego Usraela na zatrzymywanie i więzienie ludzi nie będących obywatelami USA na całym świecie. Legalizuje więc ta bandycka ustawa prawo do porywania przez amerykańskich żołdaków obcych obywateli w dowolnym kraju na całej kuli ziemskiej!”

http://wiernipolsce.wordpress.com/2011/12/18/bandycka-morda-duzego-usraela/

Ale i to nie jest jeszcze końcem zbrodniczych praktych banksterskiej USA. Jest powszechnie wiadome – i cały żydłacki, żydowski załgany zachód wie ale milczy o tym,  że CIA wykorzystując drony zabija tysiące ludzi – w większości niewinnych cywili – w tym kobiety i dzieci. Aż wstyd, że nie piszą o tym „patriotyczne” portale a wspomina Zionzeitung GW (zaniżając zresztą ilość ofiar tego barbarzyństwa). Jest to de facto wykonywanie egzekucji – wyroków śmierci – bez sądów, bez udowodnienia jakiejkolwiek winy – a jedynie na podstawie stwierdzenia jakiegoś banksterskiego CIA-kisty, że ten czy tamten człowiek to terrorysta. Choć rzeczywistymi i najgorszymi terrorystami są oni sami – organizują zamachy terrorystyczne zwalając je na Arabów, terroryzują i napadają na kolejne kraje terroryzując przy okazji własne społeczeństwo. A patriotów broniących ich krajów przed żydo-amerykańskimi agresjami i okupacjami nazywają „terrorystami”.

Jeszcze słówko o komentarzu zamieszczonym na blogu CB, w którym luna 13 napisała:
http://bialczynski.wordpress.com/2013/06/14/papiestwo-a-prawa-czlowieka-w-europie-2/#comment-38096
„Kluczem do Wolnej Polski jest prawdziwie niezależna prokuratura i prawdziwie niezawisłe sądy, bez tego nie ma co nawet marzyć o sprawiedliwej Polsce.”

Prokuratura i sądownictwo zawsze są wytworem panującego w danym momencie historii na danym terenie układu/systemu społecznego. Rzym i Grecja wytworzyły ich własne systemy prawne chroniące panujące tam wówczas porządki społeczne. Antyczne Ateny demokratycznie skazały np. na śmierć ostatniego mędrca-filozofa starożytnej Grecji – Sokratesa. Po nim nastąpił czas mędrków i mądralińskich.Tak samo było w czasach dominującego żydochrześcijaństwa w Europie, kiedy to system sądowniczy służył utrzymaniu dominacji żydochrześcijaństwa i uprzywilejowanej pozycji hierarchi kościelnej i arystokracji/szlachty. Kościołowi udało się nawet narzucić sądom świeckim obowiązek ścigania, torturowania i skazywania bluźnierców, kacerzy, bezbożników i heretyków.

Jeszcze krótko o kolejnej dezinformacji „Aferprawa”, czyli o tekście: „Dlaczego Kaczyński musiał zginąć, czyli jak Obama sprzedał Polskę”.
http://www.aferyprawa.eu/Polityka/Dlaczego-Kaczynski-musial-zginac-czyli-jak-Obama-sprzedal-Polske

Obama „sprzedał Polskę” bo otrzymał taki rozkaz od jego przełożonych. Jest on marionetką, żałosną marionetką banksterskiej sitwy. I wykonuje ich polecenia. Taką samą żałosną marionetką, tylko że dużo mniejszego kalibru był Lech Kaczyński/Kalkstein – gorący miłośnik Izraela.

Tutaj garść jego zasług dla jego pobratymców:

1. uczestnik żydowskiego spisku  w Magdalence
2. zalegalizował i z radością powitał żydowską Bnai Brith, zdelegalizowaną w 1938 roku
http://raj.nowyekran.net/comments/14
3. protekstor Grosa (zablokował ekshumaję w Jedwabnym, dzięki czemu szumowina Gros może pluć na Polaków)
4. zwolennk Unii Jewropejskiej (podpisał bilderbergowski  TL)
5. zwolennik wojen na Bliskim Wschodzie, np. w Iraku wbrew polskim interesom a służącym interesom Izraela i banksterów
6. obrońca Gruzji (która wojnę z Rosją zaczęła atakim na Cchinwali, burząc je w 90 proc. i zabijając ok. 2000 ludzi)
http://prawica.net/node/13227
7. prekursor obchodzenia Chanuki w pałacu prezydenckim (zażydzanie siedziby Prezydenta Rzeczypospolitej)
9. znany z bezczynności wobec obrzydliwego antypolonizmu jego pobratymców
10. gorliwy i ślepy zwolennik Izraela (zawetował Raport Goldstone’a, przygotowany dla ONZ, który oskarżał Izrael o dokonanie przestępstw wojennych w Gazie)
11. sponsor (za publiczne pieniądze) muzeum Żydów polskich.
12. gorliwie wspierał nagonkę na Białoruś i Łukaszenkę. W tym celu promował m.in.  banksterską agentkę Andżelikę Borys (którą miałem wątpliwą przyjemność poznać osobiście, a nawet pociągnąłem ją co nieco za język – i stąd wiem, że była ona agentką banksterskiej sitwy)
15. oficjalnie “walczył” z PO a po cichu chodził na pogaduszki z Tuskiem do fundacji globalisty Sorosa.

Jest oczywiście godne potępienia, że Kaczyński/Kalkstein dozbrajał Gruzję – „niezatapialny lotniskowiec Izraela„. I że operację „Gruzja”, a więc wojnę wywołaną przez Gruzję i pomoc udzieloną izraelskiemu agentowi Sakaszwilemu omówił Kaczyński z szefem Mossadu:

„I na koniec pytanie – jaką rolę w tej grze odegrała Polska, a konkretnie mówiąc jej prezydent? Wiadomo, że od pewnego czasu Lech Kaczyński był częstym gościem z Tbilisi, z jego wypowiedzi wynikało, że coś wie na temat tego, co się wydarzy. Ale o wiele bardziej intrygujące jest inne pytanie – o czym rozmawiał w maju br. podczas swojej wizyty w Izraelu z szefem Mossadu Meirem Daganem (o tym fakcie poinformował tygodnik „Wprost”)? I co oznacza ogłoszone przez prezydenta „strategiczne partnerstwo” z Izraelem?
http://prawica.net/node/13227

Niemniej to jeszcze zbyt cieńkie poszlaki, aby sugerować, że z zemsty za to wszystko Smoleńsk był to zamach zrobiony przez Putina. Co sugeruje jednoznacznie tytuł:  „Dlaczego Kaczyński musiał zginąć, czyli jak Obama sprzedał Polskę.”

W sprawie Smoleńska powiem w tym miejscu jedynie tyle…

Otóż to nie Putin namówił Kalksteina, aby obchody katyńskie przeniósł on z 13 kwietnia
http://pl.wikipedia.org/wiki/Dzie%C5%84_Pami%C4%99ci_Ofiar_Zbrodni_Katy%C5%84skiej
na sobotę, 10 kwietnia, co dało delegacji „polskich” Żydów wymówkę od udziału w locie:

„Na pokładzie pechowego samolotu miał być również Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich oraz wielu działaczy żydowskiej społeczności. Jedynie z powodu Sabbath’u nie wsiedli do tego samolotu. „
http://jozefbizon.wordpress.com/2011/06/20/naczelny-rabin-polski-michael-schudrich-o-lechu-kaczynskim/

I to nie Putin nakazał łamać pilotom wszelkie procedury, wyłączyć pomiarowe urządzenia sygnalizacyjno-ostrzegawcze i lądować na ślepo kierując się GPS-em. który USA jest w stanie w dowolnym momencie nieco „przeskalować”. Przez co pilot lecący „na ślepo” myśli, że jest wyżej i na „linii pasa startowego”, a tymczasem jego skrzydło zahacza o brzozę.
Tę operację przeprowadzono (CIA i Mossad) po to, aby kolejny raz do poziomu histerii rozbudzić w Polakach nienawiść do Rosji.

Na zakończenie jeszcze raz stanowczo protestuję przeciwko represjonowaniu przez banksterski tzw. „wymiar sprawiedliwości” redaktora Zdzisława Raczkowskiego. Nawet za bzdury które publikuje jego portal jakiekolwiek represje łapskami tzw. „wymiaru sprawiedliwości” są niedopuszczalne. Wolność słowa implikuje także wolność do pisania bredni. Te należy co najwyżej demaskować a nie ludzi wsadzać do psychuszek.

.

opolczyk

ps.
Pozwolę sobie jeszcze na uwagę końcową. Stopień odmóżdżenia mieszkańców żydo-zachodu (nie tylko Polaków) jest niewyobrażalny. Ludzie żyją w medialno-politycznym matriksie podsuwanym im przez oficjalne żydo-media, ale  i przez użytecznych idiotów, skończonych durniów – w internecie.
Są tacy, którzy twierdzą, że świadomość u ludzi wzrasta i że niedługo pokonamy banksterów. Jest to oczywista brednia. Banksterzy zrobią tak – bo nie jest prawdą, że nas się boją. Wyprowadzanie tłumów na ulicę to żydowska specjalność. Biograf Rothschildów publicznie przyznał, że większość rewolucji to ich robota:
http://members.tripod.com/alabasters_archive/real_case.html
Także i teraz wyprowadzą tłumy, tylko zainscenizują operację w ten sposób, że stworzą kilka różnych tłumów. Następnie doprowadzą je do stanu wrzenia i napuszczą na siebie. Wściekłe tłumy będą nawzajem się tratować, zwalczać i zabijać, a banksterzy będą zacierać łapska. I poczekają do momentu, aż zmęczeni, głodni i przerażeni ludzie zaczną wołać – niech przyjdzie ktoś, ktokolwiek, i niech zrobi wreszcie w tym kraju porządek. I wtedy przyjdą oni, banksterzy. I zrobią ichni porządek. Bo takimi debilami, którzy wierzą np. w to, że Polską rządzi „czerwona hołota” manipulowanie to dziecinna igraszka.
Jeszcze łatwiej będzie banksterom w USA. Tam napuszczą białych na kolorowych, muzułmanów na krystowierców, demokratów na republikanów i odmóżdżeni i uzbrojeni po zęby Amerykanie wystrzelają sami się nawzajem. Dla prywatnej banksterskiej armii Blackwater, Pentagonu i banksterskiej CIA pozostanie niewiele roboty.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Academi
http://www.larsschall.com/2011/09/29/wall-street-und-cia/

.

precz z jahwizmem

.

Ręce Boga

Reklamy

34 thoughts on “Bzdurna, szkodliwa propaganda opakowana w „patriotyzm” i niezależne myślenie…

  1. Początek tekstu ośmielił mnie by zasugerować panu temat, myślę nieodbiegający zbytnio od merytorycznego profilu tego boga. Otóż, ciężko jest znaleźć coś demitologizującego Einsteina na rzecz Tesli oraz demaskującego nieludzkie traktowanie tego geniusza na przykładzie kłamstw Edisona (który jest dla mnie synonimem tzw „postępu”, czyli regresu) i rządu USA, który zawłaszczył jego dorobek gdyż godził w interesy elit biznesowych. Między innymi pozbawiono nas czystej, darmowej energii. Tesla był największym geniuszem naszych czasów, niepokornym, tajemniczym i bezinteresownym. To on powinien być symbolem a nie Einstein, Marconi, Bell czy Edison.

    Polubienie

    • Dziękuję i proszę więcej filmów o Tesli.
      Co to artykuły to Świetny ! czekaj z niecierpliwością na następne.
      Pozdrawiam !

      Polubienie

    • „Dzisiejszy wpis nawiązuje do Dnia techniki zorganizowanej, który z datą 01.10. został umieszczony w Kalendarzu Sławskim. Jest to najlepszy czas dla wspomnienia wybitnego Sławianina – Nikoli Tesli, którego postać historyczna idealnie wpasowuje się pod przesłanie płynące z aksjologii Nowej Sławii. (…)
      (…) Mimo próby zepchnięcia autorytetu Tesli przez myśl płynącą z Zachodu, jest on często uznawany za najwybitniejszy umysł w historii świata. Świadczy o tym sama historia tego naukowca, gdyż do dzisiaj kontrowersje budzą kwestie innych wielkich projektów Nikoli Tesli, tj. ‚wolnej energii’ i ‚promienia śmierci’, które padły łupem amerykańskich służb bezpieczeństwa – FBI, które od lat 40. obserwowało naukowca. (…)
      (…) Podczas oglądania [filmu pt. ‚Nikola Tesla – Gospodarz Świata’] warto zwrócić uwagę na fragm. między 30-35 min. Nawiązuje on do ontologii i światopoglądu serbskiego naukowca, w którym zawarte jest m.in. pojęcie Boga jako absolutu (logos – rozum świata) i neoplatonistyczne wyobrażenie wszechświata. Jest to niezmiernie ważne dla bioteizmu, gdyż podkreśla wartości płynące z jego systemu aksjologicznego m.in. wyższość nauki, idealizm i rozwój.”

      Wstęp, fragm. tekstu i zakończenia za: „Nikola Tesla – Gospodarz świata”: http://polonocentryzm.pl/?p=444

      Polubienie

  2. „Plagiator Einstein który nie wymyślił teorii względności, a ją sobie przywłaszczył…” oczom nie wierzę.
    Powiedz Opolczyku od kogo przywłaszczył Teorię Względności?
    Komu to ukradł?
    Jeśli nie odpowiesz to znaczy, że jesteś ściemniaczem i kłamcą czyli tym co tak tu piętnujesz.
    ps. Ostatnio nawet pozytywnie myślałem o tym blogu , jednak po tym tekście chyba zmienię zdanie.

    Polubienie

  3. Sjęgniew :
    Otóż, ciężko jest znaleźć coś demitologizującego Einsteina na rzecz Tesli

    a co mają prace Tesli do Teorii Względności. Co mają wynalazki związane z elektrycznością wspólnego ze Szczególną i Ogólną Teorią Względności. Jakie demitologizowanie. Co ma piernik do wiatraka?! Ci panowie zajmowali się KOMPLETNIE różnymi sprawami. Czy pan Sjęgniew wysilił się kiedykowleik by poczytać coś o STW?

    Polubienie

    • cierń:

      Twoje nastawienie cierniu, nie pozwala ci poprawnie zrozumieć słów, które przeczytałeś. Antagonistą Tesli był Edison lecz Einstein niezasłużenie zajmuje miejsce w dziejach należne Tesli. To jego geniusz dał nam więcej niż teorie Einsteina. Już sam fakt, że to tylko teorie a wynalazki Tesli są namacalne i praktyczne, stawia go wyżej niż Einsteina. Tesla był Da Vinci naszych czasów. Mikrofale, radio, telefony komórkowe, darmowa energia, broń energetyczna, fala skalarna Tesli, cewka Tesli, prąd zmienny w sieci elektrycznej, silnik elektryczny… to i wiele innych jest jego zasługą. Pracował bez wytchnienia całe dorosłe życie i umarł zapomniany gdy Einstein był aktywny tylko rok (trzy sławne teorie). Potem się bawił i zarabiał pieniądze.

      Swiętobór:

      Moim zamierzeniem było raczej wykorzystać siłę tego bloga do edukacji. Filmy na YT oglądają tylko zainteresowani.

      Polubienie

      • „Potem się bawił i zarabiał pieniądze.”


        „(artykuł dr Jana Ciechanowicza na stronach str. 270-273 jego książki „Antysemityzm”, Astra Publishing, New York 2010)

        Zdarza się jednak, że nawet osoba o wybitnym potencjale intelektualnym pod innymi względami jest nic nie warta. Weźmy przykład uczonego, którego imię jest powszechnie znane cywilizowanej ludzkości, a któremu poświęcono setki panegirycznych książek i pomniejszych publikacji o charakterze biograficznym czy wręcz hagiograficznym. Wśród tej powodzi literatury wyłaniają się ostatnio teksty, których treść zaskakuje i budzi sprzeciw, choć może, właśnie ten „odbrązowiony” wizerunek jest bliższy prawdy. Naukowcy, podobnie jak artyści, często bywają charakterami wewnętrznie sprzecznymi, bardzo trudnymi we współżyciu rodzinnym, towarzyskim i zawodowym. Zarówno styl ich myślenia, jak i sposób bycia, są z reguły paradoksalne, niepraktyczne, zaskakujące i niestereotypowe. Charakterystycznym przykładem tego typu osobowości był m.in. Albert Einstein (1879-1955), laureat Nagrody Nobla w dziedzinie fizyki (1921), współtwórca teorii względności i teorii pola.

        A. Einstein bardzo trafnie ongiś zauważył: „Najbardziej niepojętą w świecie rzeczą jest fakt, że świat daje się pojąć”… Choć przecież tak do końca nie możemy być tego pewni, świat jawi się bowiem nam w postaci tym zrozumialszej, im jesteśmy głupsi. Nie przypadkiem w Kazaniu na Górze Oliwnej miał Jezus z Nazaretu powiedzieć, iż „błogosławieni są ubodzy w duchu”, żadna wątpliwość bowiem czy rozterka, ani żadne poczucie odpowiedzialności nie zakłóca ich błogiej pewności siebie i swej mądrości.

        Bogaci w duchu natomiast przebywają w stanie ciągłego niepokoju i mają daleko do „królestwa niebieskiego” z jego niezmąconą szczęśliwością. Einsteina zapytano pewnego razu, w jaki sposób pojawiają się odkrycia, które przeobrażają świat. Słynny fizyk odpowiedział: „Bardzo prosto. Wszyscy wiedzą, że czegoś zrobić nie można. Ale przypadkowo znajduje się jakiś nieuk, który tego nie wie. I on właśnie robi odkrycie.” Czyż to nie paradoks, że uczeni mężowie przez lata drepczą w kółko wydeptanymi ścieżkami, a przychodzi „nieuk” i robi epokowe odkrycie?… Ale tylko „nieuk” jest bardzo dobrze do tego rodzaju misji przygotowany; często bezradny wobec banalnych trudności dnia powszedniego, ale zdolny do wywrócenia obrazu świata do góry dnem. Byle tylko miał punkt oparcia. Jak wiadomo, „uczony to człowiek, który wie o rzeczach nieznanych innym i nie ma pojęcia o tym, co znają wszyscy” (Albert Einstein).

        Przyszli wybitni naukowcy i artyści często dopiero w dojrzałym wieku pokazują „lwi pazur” swego geniuszu. W dzieciństwie A. Einstein robił wrażenie kretyna, pierwsze słówko powiedział dopiero mając 2,5 roku, natomiast mniej więcej normalnie mówić zaczął dopiero w wieku siedmiu lat. Usposobienie miał gwałtowne, gdy rodzice nie wykonywali natychmiast każdego jego życzenia, wpadał w szał, robił się żółty na twarzy i zaczynał miotać w ludzi wszystkim, co trafiało akurat do ręki. W ten sposób rzucił nawet krzesłem w nauczycielkę muzyki. (I pomyśleć, że ten raptus po latach miał wcale rozsądnie zauważyć: „Jedynym rozsądnym sposobem wychowywania jest oddziaływanie własnym dobrym przykładem, a jeśli nie można inaczej – odstraszającym przykładem”…).

        W gimnazjum Albert siedział na ostatniej ławce, zachowywał się krańcowo wyniośle i bezczelnie, był nielubiany zarówno przez kolegów, jak i przez nauczycieli. Czynił zawrotne postępy w zakresie fizyki, ale w innych dyscyplinach był typowym słabeuszem. Niebawem zresztą gimnazjum wbrew woli ojca porzucił, wstąpił do technikum technicznego i bez reszty poświęcił się fizyce teoretycznej, która go po prostu fascynowała.

        Brak wrodzonych uzdolnień w pewnych dziedzinach powoduje, że jednostki o niezmiernie wysokiej inteligencji, żyjące przy tym w optymalnych warunkach bytowych i socjalnych, nie potrafią opanować niektórych obszarów wiedzy czy umiejętności, do których nie mają wrodzonych uzdolnień. Tak Albert Einstein do końca życia nie potrafił przyzwoicie nauczyć się języka angielskiego, mimo iż wiele lat żył w środowisku anglojęzycznym. Używał tylko języka niemieckiego w pracy naukowej… Widocznie także w sferze nauki, wiedzy, jak i sztuki o rozwoju osobowości decydują w pierwszym rzędzie wrodzone zdolności, specyficzne struktury mózgu, które dopiero mogą się rozwinąć w sprzyjających warunkach mikro- i makrospołecznych.

        A. Einstein był „płodny” nie tylko pod względem publikacji naukowych; miał siedmioro dzieci, z nich czworo z nieprawego łoża, w tym jedno ze swą kuzynką, a jedno – z jej córką. Żadne z jego potomstwa nie było pod jakimkolwiek względem wybitne.

        Pierwszą żoną Einsteina była Serbka Milewa Maricz, pochodząca z Wojewodiny, nieco od niego starsza. Jeszcze przed zawarciem małżeństwa młodzi ludzie spłodzili córeczkę Liserl czyli Elizę. Rodzice Alberta, jako świadomi Żydzi, słyszeć nie chcieli o małżeństwie syna z gojką, toteż dopiero po śmierci jego ojca związek sformalizowano w jednej z prawosławnych cerkwi szwajcarskiego Berna. Koszmar rodzinny zaczął się od razu. Albert był w młodości osobnikiem raczej niepraktycznym, tak iż musiała go utrzymywać z zarobków korepetytorskich żona. W początkach naukowej kariery Einsteina pewien dziennikarz zapytał jego żonę, co myśli o swoim mężu, która zaraz ironicznie odparła: „Mój mąż to geniusz, umie robić wszystko, z wyjątkiem pieniędzy”. I rzeczywiście. Umiał robić m.in. dzieci, która to umiejętność, jak wiadomo, jest powszechna, ale nie potrafił zarówno zarobić na ich utrzymanie, jak i je kochać.

        Jak dowodzą niektórzy jego biografowie, Einstein był kompletnie pozbawiony uczuć rodzicielskich i od początku nalegał, by małą córeczkę oddać do domu dziecka. W ciągu roku zalana łzami matka sprzeciwiała się tym naciskom, w końcu musiała ulec, a po kilku dalszych miesiącach pierwsza córka Alberta Einsteina zmarła z wycieńczenia w cudzej rodzinie, która wzięła ją na wychowanie. Milewa Maricz nigdy sobie nie wybaczyła tego grzechu, ale nadal nie tylko pozostawała z Albertem, lecz nadal współpracowała z nim w tworzeniu koncepcji naukowej, którą nazwano później teorią względności. Była bowiem wybitnie uzdolnionym matematykiem, tak iż historycy nauki nieraz twierdzą, że to w większym stopniu ona niż jej mąż była autorem tej hipotezy. Po kilku latach Milewa urodziła dwóch kolejnych synów Einsteina, Edwarda i Hansa Alberta. Żaden z nich nie doznał ojcowskiej miłości i opieki. Edward w wieku 20 lat zapadł na schizofrenię i zmarł nie leczony (ze względu na brak pieniędzy na leki, gdyż bajecznie bogaty ojciec nie dał ani grosza na kurację syna). Hans Albert, inżynier, przez całe życie ze względu na to, jak też na inne „urocze” cechy ojca z całego serca go nienawidził.

        Po opublikowaniu w 1905 roku teorii względności Einstein ani słówkiem nie napomknął, że jej współautorką była Milewa Maricz, tylko sobie przywłaszczył ogromną sławę i takież pieniądze. Wstrząśnięta tym moralnym okrucieństwem kobieta zaczęła się szybko starzeć i podupadać na zdrowiu, tym bardziej, że mąż zawsze skąpił grosza na utrzymanie rodziny, wydając więcej na prostytutki niż na własne dzieci.

        W 1912 roku A. Einstein porzucił żonę i synów, przeniósł się do Berlina, gdzie nawiązał dwuznaczne kontakty ze swą rozwiedzioną kuzynką Elizą, rozwódką, mającą na utrzymaniu dwie córki. W 1914 obejmuje katedrę oraz dyrektorstwo Instytutu Fizyki w składzie Uniwersytetu Cesarza Wilhelma w Berlinie, ma znakomite warunki materialne. Żonę jednak, która przyjechała do niego do stolicy Prus, zaczynającą chorować na serce, wystawił za drzwi. Rozwód sformalizowano w 1919 roku i wówczas też Einstein zawarł formalne małżeństwo ze swą kuzynką Elizą, którą zresztą już niebawem zaczął zdradzać z jej młodszą córką Margo, a także bić i poniewierać, jak pierwszą żonę. Pan profesor wybudował pod Berlinem nad jeziorem wystawną willę „Kaput”. Tutaj był odwiedzany jako kochanek przez piękności niemieckie i żydowskie, przy czym druga żona odgrywała rolę zwykłej służącej, a mąż zdradzał ją po prostu ostentacyjnie. Willa Einsteina miała jak najgorszą sławę w Niemczech, ale krezus ignorował wszystko i wszystkich, w tym głodujących w Szwajcarii synów. Był jednak zapalonym działaczem syjonistycznym, łożącym pokaźne sumy na ten ruch i utrzymującym stosunki z wieloma jego przywódcami.

        W kwietniu 1921 roku A. Einstein otrzymał depeszę z Nowego Jorku od rabina Herberta Goldsteina: „Czy Pan wierzy w Boga? Stop. Odpowiedź opłacona: 50 słów”. Oszczędny twórca teorii względności odpowiedział dwudziestoma dziewięcioma: „Ich glaube an Spinozas Gott, der sich in der gesetzlichen Harmonie des Seienden offenbart, nicht an einen Gott, der sich mit dem Schicksal und den Handlungen der Menschen abgibt”.

        W 1933 roku hitlerowcy wygnali go do USA. W 1936 zmarła w Princeton zaszczuta przez niego Eliza, a z jej córką „geniusz” zjawiał się nawet na oficjalnych przyjęciach, tak iż nieraz brano ich za parę małżeńską. Ale też na jej oczach Einstein nawiązał romans z sekretarką Helen Ducas, kochał się z wieloma innymi „lekkimi” kobietami; był multimilionerem, mógł sobie na wszystko bezkarnie pozwalać. W tym czasie w szwajcarskim przytułku dla bezdomnych umierała jego pierwsza żona Milewa, a w lecznicy psychiatrycznej dogasał powoli syn Edward.

        Nawiasem mówiąc, Albert Einstein po opublikowaniu teorii względności, opracowanej wspólnie z M. Maricz, nie dokonał w dziedzinie fizyki żadnego znaczącego odkrycia i choć nadal bardzo wiele czasu poświęcał pracy naukowej, wysiłki jego w tym względzie były bezowocne, jeśli nie liczyć, że był współtwórcą broni masowej zagłady. Ta okoliczność daje do myślenia o wewnętrznej więzi między sferą intelektu a dziedziną etyki… Paul Valery spytał kiedyś starzejącego się Alberta Einsteina, czy posługuje się notesem, aby utrwalić swoje myśli. „Nie potrzebuję tego – odparł Einstein. – Wie pan, myśli to rzadka rzecz.” Istotnie, w tym przypadku tak właśnie już było. Od wielkości do śmieszności bywa bardzo blisko, mniej niż jeden krok. Widocznie jest prawdą, że w ogóle ludzi – ani osób, ani narodów – jednoznacznych, a tym bardziej świętych, nie bywa. Każdy natomiast człowiek i każdy naród jest zjawiskiem jedynym w swym rodzaju, niepowtarzalnym, a przy tym rozdzieranym przez wewnętrzne sprzeczności i przeciwieństwa moralne, charakterologiczne, intelektualne. W sposób szczególny dotyczy to ludzi uprzywilejowanych (dotkniętych?) przez los darem jakiegoś talentu czy geniuszu.”

        http://wiernipolsce.wordpress.com/2012/07/31/autyzm-to-choroba-cywilizacyjna/

        Polubienie

  4. W książce „Dziwny jest ten świat” Kępka twierdzi że nigdy żadna teoria Einstaina nie została udowodniona, na koniec jeszcze analizuje równania, że różne wartości do obliczeń wzięte nie wiadomo skąd „bo tak mu pasowało”

    Polubienie

    • mironik:

      „na koniec jeszcze analizuje równania, że różne wartości do obliczeń wzięte nie wiadomo skąd “bo tak mu pasowało”

      Znana jest historia ze „stałą kosmologiczną”. Einstein wziął ją po prostu z sufitu i wstawił do równania, bo był przekonany, że wszechświat jest statyczny, ale jego równanie niepokojąco pokazywało, że statyczny być nie może – że musi albo się kurczyć albo rozrzerzać. No i wtedy wymyślił „geniusz” ową stałą kosmologiczną, wstawił ją do równania i otrzymał je piękne – opisujące statyczny model wszechświata. Po ogłoszeniu odkrycia Hubbla (ucieczki galaktyk) nazwał stalą kosmologiczną jego „życiową pomyłką”.
      Z odkryciem Hubbla to też nie tak wszystko w porządku do końca było. Hubbel zbadał widma wielu pobliskich galaktyk, które grawitacyjnie przyciągają się nawzajem i wcale nie wykazują przesunięcia widma ku czerwieni, a w drugą stronę. Jego badania w momencie gdy ogaszał przypuszczenie o ucieczce galaktyk nie wykazywały jednoznacznie tej ucieczki. Hubbel jednak czytał krótko wcześniej prace Lemaîtrea o pierwotnym atomie i wielkim wybuchu, był przekonany że taki wybuch był faktem i że ucieczka galaktych w związku z tym jest rzeczywistością. No i ogłosił, że ją odkrył, choć jego wyniki wcale nie były jednoznaczne. Późniejsze badania widm wielu innych odległych galaktych potwierdziły jednak ich ucieczkę, tak że Hubbel nie musiał spowiadać się z jego „życiowej pomyłki”.

      ps. Einstein podważał także odkrycia mechaniki kwantowej dotyczące przypadkowości i jedynie prawdopodobieństwa na poziomie kwantowym. Twierdził – bóg w kości nie gra. Ale nie przedstawił nigdy żadnej alternatywnej deterministycznej teorii kwantowej.

      Polubienie

  5. Bardzo dobry tekst gratulacje! Tylko zastanawiam się dlaczego dyskusja toczy się o Einsteinie a nie o tym co jest przeslaniem tekstu 🙂
    Ja po przeczytaniu tekstu upewmiłem się w przekonaniu iż wszelkie prawa i inne bzdety to tylko piach w oczy dla idiotów podczas gdy w istocie liczy się tylko i wyłacznie siła militarna i nic poza tym. Jankesi mogą sobie mordować każdego na świecie tylko i wyłącznie za sprawą siły militarnej a prawo mają w d… i tworzą je dla jaj. Jeśli jakiś kraj nie ma siły aby się obronić (a w zasadzie tylko dwa kraje mają realną siłę) jest wydany na pastwę zbrodniarzy o ile nie jest chroniony przez te dwa kraje i my jesteśmy w takiej sytuacji. Jeśli żydom się spodoba każą dziś odstrzelić 9 na dziesięciu z nas i nawet nikt na ten temat nie piąknie – takie są realia. Gdyby ludzie naprawdę sobie uświadamiali realia koczowali by o chlebie i wodzie blagając o azyl na Białorusi – nie mówi się o tym za glośno, ale co roku tysiące ludzi ubiega się o Białoruskie obywatelstwo i to nie tylko z powodu opieki zdrowtnej i socjalu.

    Polubienie

    • Dobrogost:

      Wiesz co mnie w tym wszystkim najbardziej wpienia – żydochrześcijańska mentalność tych wszystkich „patryjotów”, katolików i miłośników zbrodniczego Dużego Usraela. Jak jankesi (na rozkaz banksterów) mordują jawnie i otwarcie, jak robią zamachy (11/9) zwalając je na Arabów, jak napadają na podstawie sfałszowanych „dowodów” na kolejne kraje – to wtedy w większości to nasze „patryjotyczne” żydo-chrześcijańskie polactfo wszystko to popiera tak, jak wcześniej katolicy popierali tępienie „heretyków”. To jest ta sama mentalność. Jak my albo „nasi” mordują to jest to zbożne, sprawiedliwe i chwalebne. Jak broniący się przeciwnik pokazuje kły – to jest zbrodniarzem, terrorystą itp. I jeszcze to szczucie na Rosję. A przecież żydo-bolszewia wymordowała kilkadziesiąt milionów Rosjan. Oni byli główną ofiarą. A idioci Rosjanom przypisują żydo-bolszewickie zbrodnie.
      Białoruś dlatego jest atakowana, bo nie wpuściła do siebie banksterów, nie jest przez nich szabrowana i trzyma z Rosją. Brednie o biedzie i głodzie na Białorusi to żydowska propaganda.

      Polubienie

  6. Gruzińskie służby bezpieczeństwa ogłosiły w poniedziałek komunikat o odkryciu broni i materiałów wybuchowych, które zostały nagromadzone za poprzedniej władzy do prowadzenia ewentualnych „operacji wojskowych”.

    Komunikat gruzińskiego MSW mówi o wykryciu „znacznej ilości substancji wybuchowych, detonatorów, granatów, karabinów automatycznych i broni palnej innego rodzaju”.

    Jest w nim również mowa o znalezieniu „sprzętu komunikacyjnego, narkotyków i substancji psychotropowych”.

    ReklamaWszystko to miało być zmagazynowane przez „funkcjonariuszy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych poprzedniego rządu” w zachodniej części kraju.

    Tego rodzaju odkrycia stanowią podstawę do prowadzenia licznych dochodzeń sądowych i zatrzymywania wysokich funkcjonariuszy poprzedniego rządu gruzińskiego, który przegrał wybory parlamentarne z października ub. roku. Zwycięzcą został miliarder Bidzina Ivaniszwili, który objął urząd premiera.

    Były szef rządu Wano Merabiszwili, jeden z najbliższych sojuszników prezydenta Micheila Saakaszwilego, został aresztowany na podstawie oskarżenia o korupcję i nadużycie władzy.

    Ten były szef gruzińskiego MSW w latach 2004-2012 został premierem w lipcu 2012 roku.

    MSW ogłosiło w poniedziałek, że znaleziono odręcznie sporządzone spisy osób, które działały w opozycji wobec rządów prezydenta Saakaszwilego, które podobno miały być aresztowane w przypadku jego zwycięstwa wyborczego.

    Gruzińskie MSW twierdzi też, że odkryto filmy wideo, na których uwieczniono tortury, seksualne znęcaniem się nad więźniami i poniżające obchodzenie się z więźniami, jakiego dopuszczali się funkcjonariusze policji.

    Zwycięstwo wyborcze opozycyjnej koalicji Iwaniszwilego przerwało dziewięcioletnie rządy partii Saakaszwilego.”

    http://fakty.interia.pl/raport-srodek-wschod/aktualnosci/news-gruzja-sluzby-informuja-o-zaskakujacym-znalezisku-prowokacja,nId,983469

    Polubienie

    • Franz:

      Bartoszewskiego nazwałem publicznie żydowską szumowiną opluwającą Polaków. Brał on m.in udział w nagonce na śp. Dariusza Ratajczaka.
      W czasach PRL był żydowskim agentem:
      http://lustracja.net/index.php/pozostali/162-wladyslaw-bartoszewski-kontakt-operacyjny-ambasady-izraela
      Jest nim naturalnie nadal. W żondzie Tuska jest on sekretarzem stanu kancelarii „ryżego Kaszuba”. Czyli jest niezwykle ważną szarą eminencją i „nadministrem” nadzorującym z ramienia Izraela działania „polskiego” żondu. A idioci, durnie bredzą, że żont Tuska to ruska agentura.

      Używając terminu „ryży Kaszub” nie zamierzałem obrażać Kaszubów. Nie wiadomo czy Tusk jest Kaszubem. Jak mnie poinformowano jego dziadek po kądzieli był pochodzenia żydowskiego i nazywał się Franz Dawidowski (nazwisko utworzone od imienia żydowskiego mitologicznego króla)- mówił o sobie z dumą „Danziger”. Zaś babka Anne Liebke (wyszła za mąż za Dawidowskiego) była oficjalnie Niemką. Drugi dziadek po mieczu Józef Tusk też mógł być Żydem. Nazwisko Tusk było charakterystyczne dla bełchatowskich Żydów na terenie Generalnej Guberni.

      Polubienie

  7. Dlaczego Polacy sięgają do wierzeń przedchrześcijańskich? Religioznawca prof. Zbigniew Pasek przekonuje, że powodem jest chęć poszukiwania alternatywy wobec nauczania Kościoła katolickiego. – Dla tych osób nie jest on już dziś wiarygodny. Na podatny grunt trafia też teza, że my, Słowianie, nigdy nie odzyskamy swojej tożsamości, jeśli nie wrócimy do korzeni, zrzucając obcych bogów – tłumaczy.
    http://www.rp.pl/artykul/1020954-Polscy-poganie-jednocza-sily.html

    Polubienie

    • edjan1:

      Niby można cieszyć się z tej publikacji na łamach Rzydopospolitej, ale mnie ona bardziej martwi niż cieszy.
      Otóż już tytuł „Polscy poganie jednoczą siły” jest mylący. W gorącej wielomiesięcznej dyskusji przed owym zjazdem doszło do pogłębienia rozłamów pomiędzy niektórymi zarejestrowanymi związkami i w związku z tym nie wszystkie one biorą w zjeździe udział. A więc „jednoczą” się – ale nie wszyscy.
      Najgorszy jest wstęp do tekstu, bo pokazuje rodzimowierstwo jako różne „sekty” spierające się o doktrynę i uprawiające „teologię”:

      „Na pierwszym od lat zjeździe wyznawcy dawnych wierzeń spróbują przezwyciężyć dzielące ich różnice teologiczne.”

      Teologia to wymysł żydłactwa – „nauka” o Jahwe ludobójcy. Którego wsssali z palca żydowscy oszuści pisząc Torę. A żydłactwo o nim „uczy”, „naucza”.
      Nasi przodkowie nie uprawiali żadnej „teologii” i nie wiedli sporów „teologiczno-doktrynalnych”. To, że takie rzeczy mają miejsce wśród rodzimowierców przeraża mnie i pokazuje, jak bardzo mentalnością tkwią co niektórzy z nich nadal w żydo-chrześcijaństwie. Zamiast czcić naszych Bogów spierają się o doktryny (których nasi przodkowie nie znali, nie tworzyli) i o różnice „teologiczne”.

      Polubienie

  8. Zbigniew Pasek przekonuje, że powodem jest chęć poszukiwania alternatywy wobec nauczania Kościoła katolickiego.

    Co za głupoty.
    W życiu bym nie pomyślał że jestem Słowianinem dlatego żeby zrobić na złość kościołowi.

    Polubienie

    • Głodnemu zawsze chleb na myśli, obłąkanemu przyczyna jego „religijności”.

      Tak to już jest jak się od pychy wszelkie klepki postradało.

      Polubienie

  9. opolczykpl :
    Nasi przodkowie nie uprawiali żadnej “teologii” i nie wiedli sporów “teologiczno-doktrynalnych”. To, że takie rzeczy mają miejsce wśród rodzimowierców przeraża mnie i pokazuje, jak bardzo mentalnością tkwią co niektórzy z nich nadal w żydo-chrześcijaństwie. Zamiast czcić naszych Bogów spierają się o doktryny (których nasi przodkowie nie znali, nie tworzyli) i o różnice “teologiczne”.

    Nic dodać nic ująć.

    Polubienie

  10. Czytając cytaty z Biblii (zawsze coś we Mnie mówiło, że z tym „Świętym Pismem” jest coś nie tak, szczególnie raz po raz czytając te cytaty w samej Biblii) trzeba też widzieć jak Naród Żydowski został skrzywdzony. Przez te nazistowskie teksty naprawdę wierzą (nie wszyscy co prawda), że są Panami Świata… Potem przez odrosty Judaizmu przeniosło się to na prawie całą Ziemię, zarażając i zabijając wielu ludzi. Straszna broń… Smutno, że tylu ludzi nie widzi prawdy, dalej dają się skłócać i rzucać na Siebie – Słowianin na Słowianina… Co do Einsteina, czytałem, że to jego serbska żona robiła dla niego obliczenia. To tak dodając (na razie taki „plotki”), ale też trza to sprawdzić… Film: „ALBIN SIWAK ROZNICA ZDAN Z HENRYKIEM PAJAKIEM W KWESTII ROSYJSKIEJ ROZMOWA POLAKOW 12-07-2011” Twórcą tego filmu jest ten sam pan od „pogańskich piłkarzy”, prawda? To nic. Tak przypomnę tylko, bo może nie dla wszystkich jest to oczywiste. Nawet od wrogów da się wiele nauczyć i nawet z Ich źródeł da się wyciągnąć jakieś prawdy, prawdy o Nas, Nas, czyli Słowianach, dotyczące Nas i tym podobne.

    Polubienie

  11. Pingback: Magnolie po latach « Grypa666's Blog

  12. Pingback: “Ruska” agentura w Polin « Grypa666's Blog

  13. Pingback: Napletek, policja i GMOnsanto widziane z Vanqrevu… « Grypa666's Blog

  14. Też mnie denerwują te psy kaczyńskiego, oni myślą że jarosław Polskę zbawi,a z jarosława taki patriotyczny patriota ze nawet słów hymnu dobrze nie zna słynne „marsz marsz Dąbrowski z ziemi polskiej do wolski”.Z jarosława jest taki sam polak patriota jak z karolka szatana wojtyły święty santo subito obrońca pedofilów,ale większość narodu ma igrzyska.A ci mądrale co piszą teraz o kremlowskich srebrnikach to kato zdrajcy.Są dwa główne typy patriotów wśród psów kaczyńskiego
    1.Patriota idiota
    2.Patriota na pokaz bo na patriotyzm jest moda

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.